Witam!
Mój niuniuś dziewczyny przeziębiony, ale nie tak mocno. Jutro już chyba pójdzie do przedszkola. Za to Majcia ma chyba jelitowkę. Biegunka jest, chociaż laremid bierze i w nocy były wymioty. W niedzielę byliśmy w aqaparku, wzzystkie moje dzieci z połówkami i ja. Pewnie z tamtąd przywlokła.
Odezwę się może wieczorkiem jeszcze, bo zaraz mam spotkanie.
65 586 2021-09-22 12:59:19
Podobne tematy
65 587 2021-09-22 20:15:42
Dobry wieczór.
Soniu> sód, potas, chlorki, hbsag, morfologia, pt(inr), aptt
Wszystkie bez wyjątku dobrej nocy życzę ![]()
65 588 2021-09-22 23:08:37
Hej,
Przyszłam tylko powiedzieć dobranoc ![]()
65 589 2021-09-23 07:19:30
witam czwartkowo DZIEWUSZKI

hiii Markadia - ale wiadome było,że z tymi pampersami piszę do Kamci
dzieciaczkom i Wam życzę zdrówka
Sonia kawcia wyborna ![]()
65 590 2021-09-23 09:25:40 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-09-23 09:52:03)
Cześć
Bachuś dzięki za kawcię a bezikiem chętnie bym zagryzła ![]()
Babeczki poważnie, jak po zabiegu na oddział mnie przywiezli, salowe od razu zakładały ogromnego pampersa, mówię im że co ? inwalidę ze mnie robią, dam radę sama, mam sprawne ręce, podciągnę się, niech postawią basen obok mnie i tam ble ble,ble,,
a one edukują mnie, o popuszczaniu moczu bez mojej świadomości, niespodzianki na/w łóżku, itp..
Kurczę ale obciachu narobiłam sobie, jak po 2-3 godz. przyszły do mnie i ,,, mówią 'i co ? spałaś i nie wiedziałaś kiedy'
![]()
Ostatnimi dniami zaliczyliśmy prawie wszystkich lekarzy różnych profesji, i nic w temacie erytmiodermii, masakra ! Przedwczoraj dzięki uprzejmości pani X, spotkaliśmy się z lekarzem ze Szwecji, który to bardzo zainteresował się przypadkiem mojego partnera, wizyta była bardzo długa i bardzo interesująca z telekonferencjami, co nam powiedział na koniec; tylko medycyna niekonwencjonalna ! więc dzisiaj już idę z partnerem do specjalisty w tej dziedzinie z Azji (dr. z Mongolii ), zobaczymy co nam powie jaka będzie diagnoza.
65 591 2021-09-23 10:33:58
Witajcie ![]()
Kaloryfery u mnie zaczęły być ciu,ciut ciepłe,sukces ![]()
Ale to wciąż za mało,żeby ogrzać mieszkanie,więc nadal siedzę w ciepłym szlafroku i skarpetach na nogach.
Ale na dworze tak jakby słoneczko chciało świecić i zapowiadali ocieplenie,więc może jakoś przeżyjemy ![]()
BaChasiu no wiem, wiem,że chodziło o Kamcie ![]()
Kamoa faktycznie niezbyt komfortowa sytuacja z tym pampersem
mnie dopiero czeka operacja biodra,ale czy bedę miała pampersa,tego nie wiem,ale pewnie tak ![]()
Bulinko moja córka miała jelitówkę tydzień temu,więc może jakiś wirus krąży ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie ![]()

65 592 2021-09-23 16:26:56 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2021-09-23 16:28:11)
Witajcie.
Markadia> jelitówka powiadasz
A piszą, że Delta ma klasyczne objawy jelitówki i grypy hihi.
Teraz strach iść lub dzwonić do lekarza bo ci już wariują. Koleżanka opowiadała jak ich kolegę z pracy, który miał tylko katar i chciał coś mocniejszego niż leki bez recepty i wysłano na test covidowy. Paranoja się robi. Teraz wymioty, biegunka, ból brzucha i ucha- to wszystko jest zmutowanym covidem- tzw. deltą "sreltą"
Z tym uchem nie przesadzam, bo ponoć Delta zabiera słuch. Juz mi się rzygac chce, ale nie z powodu Delty lecz od słuchania i czytania tego wszystkiego.
Bacha> jak ładnie jesiennie podana kawa... lubię wrzosowy kolor (poza czerwonym).
Kamoa> Współczuję partnerowi. Oby niekonwencjonalna medycyna pomogła. Moze jakaś zielarka by się jeszcze przydała?
Niestety... z racji operacji musze się zaszczepić na covid
Tylko, że teraz mam lekki ból i drapanie gardła. To chyba mnie dyskwalifikuje na zaszczepienie - póki co? Jak myślicie? Strach się przyznać lekarzom, aby pośpiesznie nie wysłali na test.
A gdzie reszta Netek kobietek???
65 593 2021-09-23 20:31:54
Taja nie wiem czy to była jelitówka,czy "Delta srelta"
ale my jesteśmy wszyscy zaszczepieni,Córka też,więc mamy nadzieję,że nas covid przynajmniej nie zabije ![]()
Ja tylko czekam z niepokojem,kiedy znowu zaczną wszystko zamykać,od galerii począwszy,poprzez kina,fryzjerów i wszstko po kolei.
Boję się też,żeby znowu szkoły nie przeszły na zdalne,bo córka jest w klasie maturalnej,więc kiepsko by było ![]()
Miłego wieczorku wszystkim życzę ![]()
65 594 2021-09-23 21:52:59
Ostatnio mało oglądam wiadomości, ale dziś przez przyppadek mi przeleciało, że jesteśmy w żółtej strefoe. Coś wiecie?
U mnie wieje i leje, a dzień był w miarę, ale sobota i niedziela ma być piękna, a u nas odpust. Zamiast iść na tasze, zamówiłam wnusiowi puzle dla małych dzieci. Zabawek już ma tyle, że nie ma gdzie upchać.
65 595 2021-09-24 06:42:09 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2021-09-24 06:53:41)
witam DZIEWUSZKI

Kamoa dziwne z tym pampersem ,że "kurek" wewnętrzny Cię nie wybudzał ?
jak masz cewnik - to nie czujesz potrzeby siku ... tylko leci
tak Sonia ???
Markadia pewnie będą NAS zamykać ... echhhh
Taja jesień też ma swoje uroki ![]()
Bulinka rozpieszczasz Krzysia ![]()
65 596 2021-09-24 08:01:57
Witam
Basiu miło jak kawka na stole
Wiesz, mogę sobie wyobrazić ogromną tragedię osób po wypadkach, bezwładność części bądz całego ciała, nagle nie maja wpływu na nie, muszą tak żyć
kurczę jak mnie zaczęło popuszczać to pierwsze co próbowałam zrobić, to usiąść na łóżku na basen............................. namordowałam się jak osioł pod górkę, mało tego musiałam 12 godz. przeleżeć na płasko, prosto, aby płyn rdzeniowo kręgowy się wyrównał, w innym przypadku mogła bym przez pół roku mieć problem z bólem głowy.
bulinko nie mam pojęcia o strefach , już??
Po wczorajszej wizycie u medyka z Wietnamu; badała go przez dotyk ciała, sprawdzała język, oczy, uszy, włosy, potem długi wywiad, niestety to ciężki przypadek, bardzo była zaskoczona metodą leczenia u nas łuszczycy. Będzie długie leczenie, zaczyna od dziś akupunkturę i też ma dostać jakieś specyfiki, przez nią zrobione.
65 597 2021-09-24 08:50:49 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2021-09-24 08:56:14)
Czesc Dziewczyny,
dosiadam do kawusi do łózna podanej.
Wyszło mi wczoraj urocze masło do ciałka o zapachu kwiatowym. Dzisiaj będzie masło do ciałka o zapachu rumianku, z olejkiem eterycznym Rumianku Rzymskiego.
Testuje masła i oleje. Wyciągam wnioski.
Tak Basiu, przy cewniku mocz samoistnie płynie. Zastawka - ujscie przy cewce moczowej jest mechanicznie otwarte drenem cewnika. Czasami, szczególnie w pierwszych godzinach cewnikowania, mózg pacjenta wysyła sygnały - chce siku i pacjent bywa niespokojny i chce do toalety. Dopiero jak mu się wytłumaczy i pokarze cewnik- pacjent uspokaja się.
Kamoa- Wschodnia medycyna leczy łuszczycę dietą tez? To gdzie do niej pojechaliscie, ze jest ona zaskoczona jak wygląda leczenie zachodnie łuszczycy ? - lekko dziwne. Bo przeciez do Azji nie polecieliscie tylko na Polskiej/niemieckiej ziemi babeczka przyjmuje.
Bachasiu, miałam kiedys metodę na chowanie okresowe zabawek dzieci. Ze względu na miejsce które zajmują, ale tez frajda z wyjmowania i odkrywania na nowo starej zabawki- jest niesamowita u dzieci ![]()
U mnie tez deszczowo, szaro buro
Dobrego dnia
65 598 2021-09-24 12:26:46
Witajcie w piąteczek ![]()
Niby miało być cieplej i słoneczko faktycznie nieśmiało przebija,ale jest takie wiatrzysko,że głowę chce urwać ![]()
Podobno jakiś huragan Tymoteusz nas nawiedził i on jest przyczyną tego wiatrzyska.
Bulinko nie słyszam nic o tym,żebyśmy byli w żółtej strefie,ale to niepokojące,bo z żóltej do czerwonej już jest blisko,a ja nie chcę,żeby znowu wszystko pozamykali ![]()
A co do zabawek,to Lilka też ma ich zatrzęsienie i ma też takie a'la puzzle drewniane,różne komplety i świetnie sobie z nimi radzi ![]()
BaChasiu a jak tam Twoja Matyldzia,zasuwa już wszędzie na tych małych nóżkach ?
Kama a dlaczego zdecydowaliście się na leczenie łuszczycy u wietnamskiego medyka,zwykłe metody nie pomagały?
Łuszczyca to bardzo ciężka do wyleczenia choroba,to fakt ![]()
Soniu ja też stosowałam u swoich dzieci metodę chowania zabawek i jaka potem była niespodzianka,kiedy po kilku miesiącach, na nowo mogły cieszyć się czymś,co wcześniej już się trochę znudziło ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki ![]()

65 599 2021-09-24 13:25:16 Ostatnio edytowany przez Asterka (2021-09-24 13:26:07)
Witam serdecznie w netkafejce.
Udało mi się zarejestrować, zalogować i mam nadzieję, że zadomowię się na dłużej w tym miłym gronie.
Gdyby kogoś interesowało dlaczego Asterka to śpieszę z wyjaśnieniem;
po pierwsze trudno było coś wybrać bo prawie wszystkie imiona już są,
po drugie jest jesień, za oknem pięknie kwitną moje ulubione jesienne kwiaty astry, niech więc będzie Asterka.
Do uczestnictwa tu zachęciła mnie Markadia, którą serdecznie pozdrawiam.
Dobrego dnia wszystkim życzę.
65 600 2021-09-24 14:47:10
Witaj Asterka bardzo się cieszę,że do nas przybyłaś i mam nadzieję,że zadomowisz się na dobre ![]()
Atmosfera jest tu bardzo fajna i domowa,co prawda piszą same kobitki,ale czasem wpadnie też jakiś rodzynek i pisze z nami,dopóki mu się nie znudzi damskie grono ![]()

Pozdrawiam ![]()
65 601 2021-09-24 17:42:37
Witam weekendowo.
Witam też nową w kafejce
Ja jako łuszczyk chyba kiedyś pisałam jak się uporałam z łuszczycą. Zioła, oczyszczanie organizmu z toksyn, pau darco (i okresowo inne suplementy) i dieta. W zasadzie to wszystko. Nawet pani dermatolog była zdziwiona i zmieszana zarazem, że jej metody przez lata nie przyniosły nawet w połowie takich rezultatów
Mój brat w ciężkiej łuszczycy miał naświetlania i leki doustne. Pomagały na jakiś czas, ale potem znów trzeba było powtarzać. On nie jest z tych którzy by się trzymali diety, systematycznie łykali suplementy a tym bardziej pili ziółka
Dlatego on nadal obsypany łuskami, a ja od tego niemal wolna
Mi te metody doradziła pewna babeczka w necie, zielarka. Oby pani dr znalazła jakąś skuteczną metodę. Powodzenia życzę.
Ja tez stosowałam metodę chowania zabawek. Po pół roku dziecko cieszyło się jak nowością.
Nie wiem jaką strefę mamy, nie śledzę tego, ale jestem przekonana, że wkrótce nas pozamykają. Moja córa niezadowolona, bo nie dość, że cały rok maturalny były "onlajny", to teraz nawet się nie zintegrują na studiach
Korzystając więc z okazji, że jeszcze wszystko otwarte, jadę jutro do galerii do 3-miasta. Musze oddać buty w reklamację i może sobie kupię zimowe (jeśli już będą) a może jakieś spodnie.... zobaczy się ![]()
Pozdrowionka dla każdej z osobna. Fajnego weekendu wszystkim .
65 602 2021-09-24 19:03:32 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-09-24 19:05:09)
Hej,
Witam Asterkę, kobitko pisz my lubimy czytać ![]()
Marka nie do wyleczenia, tylko do zaleczenia. Zwykłe metody nie dla łuszczyków. Menn ją ma od 25 lat, z różnymi przebiegami, medykamentami, kurowaniem w spa nad morzem martwym, ziołami, bioenergoterapeutami, itp... czasem znikała by za chwilę całe ciało wysypała. To co ma teraz to najgorsza z najgorszych odmian w jego życiu, każdy medyk otwierał dzioba z wrażenia, pisałam że to już erytmioderma łuszczycowa można porównać do raka skóry. Czemu akurat do wietnamki ? bo akurat jest w Opolu, sam lekarz powiedział, że w tym przypadku nie ma sensu zabijać/dobijać się sterydami, i czort wie jaką chemią, tylko medycynę niekonwencjonalną zastosować. W War-wie jest instytut medyc. tybetańskiej tam też się wybieramy, ale jak mam gabinet nosem, to na razie skorzystamy na miejscu.
Soniu jak trwoga to człowiek potrafi na głowie stanąć i choćby z piekła to ja tam wejdę i z kotła wyciągnę tego który mi pomoże ![]()
U mnie ziąb na dworze, trzeba będzie coś na ząb % zalać
zapraszam, miłego wieczoru.
65 603 2021-09-24 20:25:12
Bachasiu mam na razie jednego wnusia, więc Go rozpieszczam. Wnusiu za to codziennie kłóci się z mamą, że chce baby. Wygląda to tak:
-Krzysiu jedziemy do sklepu.
-Nie... Baby...
-Krzysiu jedziemy do przedszkola.
-Nie... Baby...
65 604 2021-09-24 20:32:42 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2021-09-24 20:36:36)
Nie wiem o co chodzi, ale napisałam post i połowę wcięło. Wróciłam do treści i ponownie to samo.Także wybaczcie, ale odniosłam się tylko do Bachasi.
65 605 2021-09-25 06:58:59
witam DZIEWUSZKI sobotnio

Asterka witaj
Markadia - Matylda zapitala wszędzie ...
na razie jest między nami język sylabowy czy pokazowy ...
pociesznie pokazuje ... tany tany
,żeby włączyć radio ... i gra muzyka
Kamoa to zakładanie pampersa - jest żenujące dla chorego ...
moja MAM wcześniej już rok chodziła po domu w pieluchomajtkach
a jak złamała nogę - została uwięziona na łóżku ( 87 lat wtedy miała ) ...
dla niej a dla mnie to był horror ... za każdym razem ,gdy jej się chciało to mnie wołała czy budziła
- Baśka sikać ...
Sonia - Taja - Kamoa - Bulinka pozdrawiam
65 606 2021-09-25 10:29:55
Witam sobotnio ![]()
Na dzisiaj zapowiadali piękny, słoneczny i ciepły dzień,myślałam więc,że umówimy się z moimi rodzicami na działaczkę na grilla,ale póki co słońca u mnie nie widać,chociaż na pewno jest cieplej niż było ![]()
Asterka ma nadzieję,że tu zaglądasz,pisz śmiało co u ciebie,dziewczyny czytają i tak sobie tu miło spędzamy czas ![]()
A jak tam Twoje ukochane astry,kwitną ?
BaChasiu takie małe dzieciaczki zabawnie wyglądają kiedy tańczą,wczoraj Zięć przysłał mi filmik z tańczącą Lilianką,ale nie wiem jak go tutaj wstawić.
A co do pampersów,to ja sobie takiej sytuacji nie umiem wyobrazić,strasznie to musi być krępujące,no ale jak trzeba...
Kamoa no tak łuszczyca to choroba nie do całkowitego wyleczenia,ale zaleczyć można i żyć zupełnie normalnie ![]()
Bulinko i tak bywa,że problemy techniczne potrafia zepsuć nam całe nasze pisanie,strasznie to irytujące ![]()
A jak tam Krzysiu,zdrowy już ?
I jak córka w ciąży,który to już tydzień ?
Taja ja mam jednak cały czas cichą nadzieję,że nas nie zamkną,przynajmniej nie całkowicie.
My mamy imprezę 18-kę córki w lokalu 16 października,więc byłaby bardzo zawiedziona taką sytuacją,bo kreację na tą okazję już ma i doczekać się nie może tej imprezki ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie ![]()

65 607 2021-09-25 16:04:43
Witam popołudniową porą.
Markadia ostatnio mam taki bardziej zajęty czas a poza tym ja do nowych rzeczy, spraw przyzwyczajam się powoli, więc i tu potrzebuję trochę czasu żeby się oswoić i zadomowić. Ale, że atmosfera jest miła i życzliwa to zauważyłam i doceniam.
A co do pampersów to gdy ponad 2 lata temu leżałam w szpitalu po złamaniu kości udowej i miałam operację to też miałam założonego pampersa. Rozumiałam, że to takie zabezpieczenie. Operację miałam ze znieczuleniem miejscowym, bez usypiania. Pampers pozostał czysty i suchy ale dobrze, że był bo przecież nigdy nie wiadomo co się może przytrafić...
U mnie też dziś cały dzień mocno pochmurny. Liczyłam na trochę słońca ale nic z tego. Astry w jednej skrzynce są w pełnym rozkwicie. Wyjątkowo dorodne i piękne. Taka odmiana astry piwoniowe. W pozostałych 2 skrzynkach już prawie przekwitły. Zostawiłam co dorodniejsze kwiaty na nasionka bo znajomi proszę aby na przyszły rok mieli na własne sadzonki.
Jak Twoja Lilianka? Mam nadzieję, że już zdrowa.
Dziś dzień mija mi spokojnie ale takie dnie też mają swój urok.
Miłego popołudnia życzę wszystkim.
65 608 2021-09-25 17:40:55
Hejka.
Bacha> ważne, że Wy wiecie o co chodzi
Markadia> Mojej młodej zamknęli w ub. roku tydzień przed imprezą, a tez jest z października. Może w tym roku do tego nie dojdzie skoro połowa ludności kraju zaszczepiona. Przecież moja młoda miała 18-tke w tym roku w czerwcu
A ile było ceregieli aby szukać wolnego terminu, nowego dj-a itp. Oby w tym roku nie było tylu rozczarowanych.
Kamoa> przykra sprawa z tą łuszczycą. Życzę, aby niekonwencjonalni sobie z tym poradzili.
Bulinko> fajnie, że małemu się u "baby" aż tak podoba
Mi często ucina posty lub wcale nie zamieszcza gdy pisze z telefonu. Dlatego bardzo tego nie lubię. Nie ma to jak lapek
Asterka> ja pewnie tez będę mieć operacje ze znieczuleniem miejscowym, ale szczerze... nie wiem czy chcę słyszeć te wszystkie odgłosy operacyjne
Znajoma, której wstawiali endoprotezę opowiadała jak słyszała dziwne odgłosy, jakieś stukania, dźwięki maszyny/sprzętów to sobie wyobrażała rzeczy niestworzone jak w horrorze.... była w tak strasznym stresie, że wolałaby już zasnąć i obudzić po wszystkim. A jakie Ty miałaś odczucia podczas operacji?
I nie kupiłam w galerii nic. Nie wiem czy ja się robię dziwna czy nie ma nic ciekawego. Mi się autentycznie nic nie podobało
Drogo jak piorun, a niektóre takie gó**a, że za darmo bym tego nie założyła. Za to zrobiłam sobie skan stopy w CCC. Okazuje się, że mam lewą stopę szerszą, a w prawej mam dłuższe palce
Nie ma się wiec co dziwić, że tak ciężko mi dostać wygodne buty
Przyjemnego weekendu każdej z osobna. Pa
65 609 2021-09-25 20:29:18 Ostatnio edytowany przez Markadia (2021-09-25 20:30:19)
Witam wieczorkiem ![]()
Asterka to normalne,że potrzeba trochę czasu na oswojenie się z nowym miejscem,z nowymi osobami itd,ale myślę,że szybko się przyzwyczaisz i będziesz tu z nami pisałam o swoich radościach i troskach,co Ci tylko w duszy gra ![]()
Jak widzisz piszemy tu niemal o wszystkim,nawet o sprawach wydawałoby się bardzo intymnych,jakim jest np.pampers po operacji ![]()
Ale taka właśnie jest ta kafejka ![]()
Cieszę się,że Astry Ci kwitną,u mnie pelargonie też jeszcze kwitną,reszta kwiatków,jak surfinie czy lobelia, już przekwita.
A co do Lilianki,oczywiście jest już zdrowa,dzisiaj była na spacerku i na video-rozmowie przez telefon pokazywała mi jak się buja na huśtawce ![]()
Taja no ja mam nadzieję,że ta impreza jednak się uda,zostały do niej 3 tygodnie,ale póki co nie straszą nas żadnymi lockdownami,nic nie zapowiada się,żeby mieli coś zamykać,więc jesteśmy dobrej myśli.
Pamiętam,jak pisałaś,że Twoja Córka była rozczarowana tym zamknięciem lokali i przeniesieniem imprezy,no ale co zrobić,takie były wtedy nasze realia i nic nie mogliśmy na to poradzić ![]()
A co do zakupów w galerii,to ja mam kilka swoich ulubionych,choć niezbyt tanich sklepów odzieżowych takich jak Orsay czy Mohito,zaglądam też do tańszego Sinsay,a w Pepco kupuję ciuszki Lilce ![]()
Ta moda,która jest obecnie w sklepach,nawet mi odpowiada,chociaż wiadomo,że nie wszystko ![]()
Ale się rozpisałam dziewczyny,ale już kończę i zmykam zjeść kolację,pa ![]()

65 610 2021-09-26 00:16:50 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2021-09-26 00:18:48)
Co do mody dziewczyny, to ostatnio miałam slową przepychankę z wychowawczynią małej, ale oczywiście nic nie wskórałam. Uczepiła się Majki porozcinanych spodni. Powiedziała, że są wyzywające. Najwyższe rozcięcie na połowie uda. W spodenkach do połowy uda można chodzić, w spódniczkach też, a w spodniach przeszkadza ta wysokość. Nerwa mam do tej pory jak sobie przypomnę. Trzy pary spodni idą w odstawkę.
Moja starsza córa wchodzi już w szósty miesiąc ciąży. Pomalutku muszą przenieść łóżeczko wnusia do Jego pokoju, bo do tej pory śpi w Ich sypialni. Kręgosłup już córkę pobolewa, bo brzuszek większy niż przy pierwszej ciąży. Chociaż wagowo nie jest cięższa. Na początku ciąży schudła jak przy Krzysiu i teraz to dopiero wyrównała.
Czuje się dobrze, więc jest ok.
Dziewczyny jutro ma być piękna pogoda. Zresztą przed chwilą wróciłam od córki i jest bardzo cieplutko. Córka zrobiła mi paznokiety.
Asterka przez ten obcięty post nie przywitałam się z Tobą, ale również się cieszę, że jesteś.
65 611 2021-09-26 07:27:17 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2021-09-26 07:36:37)
witam DZIEWUSZKI niedzielnie

u mnie gęsta mgła - a to oznacza ładną pogodę potem ...
Asterka Ty i Markadia znacie się w realu ???
Markadia ten sklep Sinsay - większość towaru dla małolat i strasznych chudzinek
jest tam tanio - widuję dużo chłopaków czy ciut starszych w podkoszulkach czy bluzach z napisem : NASA
u mnie ten sklep jest chyba od czerwca czy lipca
byłam tam a jakżeby inaczej
kupiłam sobie tylko granatowy jednolity szal taki na teraz
za 5.99 to zaszalałam
Taja - Bulinka pozdrawiam .... do raportu pozostałe Mychy
65 612 2021-09-26 10:22:38
Witam w niedzielę ![]()
Dzisiaj już słoneczko pięknie świeci i jest naprawdę cieplutko,więc chyba zaraz zadzwonię do mamy i umówimy się na grilla ![]()
BaChasiu nie,nie znamy się z Asterką w realu,znamy się tylko wirtualnie z innego forum,na którym kiedyś się udzielałam,ale mamy również kontakt telefoniczny i to właśnie przez telefon,poleciłam jej nasze forum,sposób na nudę w długie jesienne i zimowe wieczory,ale nie tylko,bo przeceż piszemy tu na okrągło,przez cały rok od wielu lat ![]()
A co do Sinsay,to rozmiarówka tam jest głównie od XS,do XL,ja noszę L,więc czasem coś tam dla siebie znajdę.,ale faktycznie sklep ten jest dedykowany głównie dla młodszych osób,no i jakość tych rzeczy nie jest jakaś rewelacyjna,dlatego jest taniej ![]()
Bulinko a jakie masz paznokietki,tzn jak długie i kolorek ?
Ja niedawno zdjęłam hybrydy,które nosiłam od kwietnia,zmieniałam tylko kolorki,ale teraz zdjęłam je całkowicie i daję moim naturalnym paznokciom odpocząć,bo nie ukrywajmy,że takie żele niszczą paznokcie.
Ale na wiosnę,a już na pewno na wakacje znowu sobie zrobię,bo lubię ![]()
Asterko jesteś tam,pisz co u Ciebie ?
Pozdrawiam Was serdecznie ![]()

65 613 2021-09-26 10:44:29 Ostatnio edytowany przez Asterka (2021-09-26 10:46:39)
Witam serdecznie.
Markadia, usiłuję rozszyfrować jak pogrubiać nicki ale na razie bez skutku.
Kamoa dziękuję za miłe powitanie.
Tajemnicza 75; jeśli chodzi o te odgłosy przy operacji to faktycznie nic przyjemnego. Miałam w kość wstawiane druty i słychać było jakby młotkiem walili gdzieś obok mojej nogi. Ale, że ruszyć się nie moglam to jakoś przeżyłam.
Ja jestem poniekąd oswojona ze służbą zdrowia bo jako dziecko spędziłam sporo czasu, najpierw w szpitalu a potem w sanatoriach.
Jeśli chodzi o ingerencję chirurgiczną, taką poważną to był mój pierwszy raz.
Wcześniej było jakieś zszywanie rany powypadkowej, wycięcie kaszaka....nic poważnego.
Ale jak się musi to wszystko da radę przeżyć.
Ale lepiej myśleć pozytywnie i cieszyć się dniem dzisiejszym.
Pozdrawiam i dobrego dnia życzę.
65 614 2021-09-26 11:12:11 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-09-26 11:34:41)
Witam w piękny słoneczny dzień ![]()
Śmigam już od wczesnego ranka, musiałam szybko, grupę oddelegować za granicę bo jelenie poniszczyły płoty w szkółce, trzeba to zabezpieczyć, bo poniszczą sadzonki. Chopaki wyjechali a ja teraz ja mogę się rozciągnąć na tarasie, i delektować kawką, słońcem, niebem ![]()
Asterko aby pogrubić to najpierw wstawiasz klamrę [ wpisujesz literę b zamykasz ] teraz wpisujesz słowo , i zamykasz [ /b i druga klamra ] i już
Ja też zawsze pozwalam kwiatom jednorocznym przekwitnąć, niech się same powysiewają, a następnego roku wszędzie na dziko rosną
takie kępy samosiejki mam po wszędzie![]()
65 615 2021-09-26 15:05:52 Ostatnio edytowany przez Asterka (2021-09-26 15:06:54)
Kamoa staram się skorzystać z Twoich odpowiedzi i wypróbować to w praktyce.
I się udało!!! Brawo!
Dziękuję bardzo za wyjaśnienie.
65 616 2021-09-26 15:15:24 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2021-09-26 15:16:49)
Hejka.
U nas dziś cudowna pogoda, wręcz letnia. Szkoda, że nie mogę na spacerek.... tak za tym tęsknię
Markadia> Mi córka poleca Croppa i Berschke, ale w tej galerii takich sklepów nie ma. Musiałabym jechać pociągiem specjalnie w inny rejon Gdańska. Gdyby mnie tak biodra i stopy nie bolały to bym pojechała
a tak... polegam na mężowym aucie i jego łasce-niełasce
![]()
Bulinko> a tych spodni nie może nosić poza szkołą? Szkoda je całkiem odstawić...
Bacha> ale mi apetytu narobiłaś na gofry
Chyba zrobię w przyszłym tyg, bo na dziś upiekłam szarlotkę sypaną.
Asterka> Ja mam wycięte aż 6 znamion i włókniaka więc się cięcia i igły nie boję, ale operacja to już inna para kaloszy
Kamoa> jelenie i sarny robią szkody na cmentarzu u mojego ojca. Już postawiono wysoki murowany płot ale wystarczy, że ktoś nie domknie furtki i zwierzyna wejdzie. Żywe kwiaty są zjedzone lub rozsypane i obskubane. Sztuczne -głównie żółte hehe- rozsypane i poszarpane. Jeśli ktoś posadził kwiatki to ma automatycznie przekopane
Oczywiście znicze często potłuczone, pozwalane. Im ktoś ma grób bliżej płotu/furtki tym ma gorzej
Mieszkasz blisko lasu, że Cię nawiedziły?
Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam pięknie.
65 617 2021-09-26 19:06:20 Ostatnio edytowany przez Asterka (2021-09-26 19:06:51)
tajemnicz75 zazdroszczę pięknej pogody.
U mnie tak źle nie było bo bez deszczu i w miarę ciepło ale słońce nie pokazało się ani na minutkę.
A bez słońca to tak mi jakoś nijako...
Może jutro zaświeci?
Mam na jutro w planie wyjście zakupowo-spacerowe i spotkanie ze znajomą bo wróciła po dłuższej nieobecności a uzbierało nam się spraw do omówienia.
Pozdrawiam wieczorową porą. Kolorowych snów życzę.
65 618 2021-09-26 20:08:50
A miałam jeszcze zapytać Markadii.... macie już dekoracje na 18-tkę? Bo mam do odsprzedania za połowę ceny, co do przesyłki dogadamy się ![]()
65 619 2021-09-26 21:15:03
Tajem mamy firmę, usług leśnych, a że ogrodzenie my robiliśmy, to wezwano nas do naprawy płotu. Nieżle robią bałagan na cmentarzu, jak stado wparuje to mogę sobie wyobrazić klęskę.
Asterka skąd jesteś ?
65 620 2021-09-26 21:21:04
Witaski wieczorne ![]()
Taja dekoracje mamy już załatwione,wszystko będzie w niebiesko-srebrnej kolorystyce,taką sobie córcia zażyczyła ![]()
Część dekoracji daje restauracja,a część mamy załatwioną z Balonalandii,która akurat jest na naszym osiedlu.
Ale dzięki za propozycję ![]()
Asterko No to miły dzionek Ci się jutro zapowiada,życzę Ci więc słoneczka na niebie ![]()
A myśmy byli dzisiaj popołudniu na działce,na grillu i zbieraliśmy winogrona,które w tym roku obrodziły pięknie.
Słoneczko świeciło cały dzień,a to winogrona,które przyniosłam do domku ![]()

Kamoa bardzo ładne zdjęcia Twojego ogrodu,tylko malutka ta fotka,nie da się jej jakoś powiększyć ?
Na działce moich rodziców już widać jesień,ale sporo kwiatów jeszcze kwitnie,ale to już może jutro wstawię jakąś fotkę ![]()
Miłego wieczoru Wam życzę ![]()

65 621 2021-09-27 06:50:34
hey DZIEWUSZKI witam w nowym tygodniu

wczoraj rzeczywiście była letnia pogoda ...
na starym rynku popołudniu były tłumy .... aż szkoda lata normalnie ![]()
Markadia pysznie wyglądają te winogrona - uwielbiam te najciemniejsze ...
Asterka - Taja - Kamoa i cała reszta
pozdrawiam ![]()
65 622 2021-09-27 11:45:18
Witajcie w nowym tygodniu
![]()
Mglisto dzisiaj od samego poranka i jesiennie jakoś,a wczoraj było tak pięknie ![]()
Musiałam dzisiaj wstać wcześniej i jechać do ZUS-u,zawieźć zaświadczenie ze szkoły córki,o tym,że nadal się uczy,jest to potrzebne do pobierania renty rodzinnej.
BaChasiu te ciemne winogrona mają w sobie słodkość,ale i cierpkość,te różowe są bardziej winne,a te zielone najbardziej słodkie,ale wszystkie mi smakują ![]()
A ja zrobiłam sobie teraz drugą kawę,bo po tej wyprawie do ZUS-u, ta kroplówka z kawą mi nie wystarczyła
tym bardziej,że musiałam jechać do innego miasta ![]()
A gdzie podziewa się reszta Netek,się pytam?
Pozdrowionka dla Was ![]()

65 623 2021-09-27 14:12:44
Markadia dzień jest tak piękny, że starałam się sporo czasu spędzić w plenerze.
U mnie z pogodą jakoś na odwrót niż u Ciebie bo dziś od samego rana jest słonecznie a wczorajszy dzień był bardzo pochmurny.
Dorodne te winogrona! Ja dostałam sporo winogron z działki od znajomej ale ma tylko jeden gatunek, ten ciemny. Lubię winogrona, zwłaszcza nasze krajowe.
O 15-tej spodziewam się odwiedzin bliskiej znajomej. Dawno się nie widziałyśmy bo na początku września była na tygodniowej wycieczce w Turcji, po powrocie pojechała do swojego wiejskiego domku a dziś będzie czas na pogaduszki.
Mamy też wydrukować wyniki badań bo na jutro jej potrzebne. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami uda nam się z tym uporać bo będziemy pierwszy raz coś takiego robić.
Ja mam drukarkę to możemy to zrobić tylko u mnie.
Wszystko byłoby fajnie ale zawsze coś musi się skomplikować. Niespodziewania zadzwoniła znajoma z dawnych lat, właściwie to nie utrzymujemy z sobą kontaktów i byłam zaskoczona tym telefonem. Zadzwoniła z prośbą o pożyczkę 300 zł. Osoba jest raczej niesłowna i szanse na oddanie są znikome.
Jakiej decyzji nie podejmę to i tak mi będzie głupio. Straciłam dobry nastrój.
A Wam jak mija dzień?
65 624 2021-09-27 15:23:43
Hej, hej.
Markadia> moja miała w złotym kolorze, bo uznała, że będzie pasowało do zamkowego klimatu restauracji
Smakowite te winogrona.
Nie wiem gdzie się reszta podziewa, może korzystają z babiego lata hihi. Natomiast wiem co się z Elką dzieje. Dostała stałą pracę, a do tego dzierga na zamówienie.
Asterka> z takimi to najgorzej. Pamiętam gdy mój mąż pracował w Norwegii. Wielkich kokosów nie miał - jak na norweskie możliwości, ale już po 1 m-cu w drzwiach mieszkania zjawił się jego kolega z lat szkolnych, którego nie wiedział wieki całe
Skąd wiedział gdzie mieszkamy i że mąż w Norwegii... hmmm? Rzekomo był w tak nagłej potrzebie, że mu się wszystko na głowę waliło. Oczywiście mąż nie pożyczył bo to by było na wieczne oddanie. Tak więc nie miej wyrzutów sumienia. Dbanie o siebie, swoje życie, finanse to pozytywna rzecz. Dziś są "Bociany" i inne firmy pożyczkowe.... ludzie mają do kogo iść. Nie ma się więc co przejmować.
U nas dziś znów ładna pogoda i fajnie
W parku nazbierałam kasztanów do dekoracji w domu
Bacha i inne babeczki> pozdrowionka
65 625 2021-09-27 18:08:42
Bachasiu pisałaś o Sinsey. Majka moja lubi ten sklep, ale uważam, że ostatnio się zepsuł. Kiedyś był tam fajniejszy towar i tańszy. Teraz Majka, chociaż schudła 10 kg, to mało kiedy coś tam znajdzie. Już prędzej w Cropie o którym wspominała Taja.
Taja te spodnie oczywiście ubierze poza szkołą, ale mnie Ich szkoda, bo przecież w szkole też dziewczyna chce ładnie wyglądać i nie chodzić w kółko w tym samym.
Markadia paznokietki mam krótkie i na kwadratowo. Nie mogę mieć długich, bo nie dałabym rady w pracy, a kolor taki wypłowiały róż heh...
Winogronka też mam,ale tylko takie ciemne malutkie i są słodkie.
Kaoma ja żałuję, że nie mam tarasu, ani bakonu. Przydałby mi się,chociaż mam własne podwórko przecież.
Asterka pewnie na zakupach. Pochwal się co tam wyłowiłaś jak wrócisz. Co zaś się tyczy pożyczki, to nie miej wyrzutów, że odmówisz takiej osobie. Sama sobie winna.
No nic... Idę sprzątać kuchnię po wczorajszej imprezce.
65 626 2021-09-27 19:16:14
Hej,,
Marka ja uwielbiam te czerwone , moja teściowa ma takie, pychotka, no w tym roku obrodziły winnice.
Dziś cały dzień spędziłam z sister i siostrzenicą, poprzymierzać suknie ślubne, kurczę nie jest to łatwa sprawa, dziewczyna to 'duża baba ' i jest problem, najlepsza to taka by ,TU zakryła, TAM odkryła, wyszczupliła, uwydatniła, u góry TAK, u dołu SIAK
Kurka za moich czasów w Pewexie kupiłam materiał, krawcowa uszyła, ciotka z Niemiec posłała buty i rajstopki, i panią młodą z trwałą ondulacją jak ta lala malowana byłam
to były czasy .
65 627 2021-09-27 19:59:13
Witam wieczorkiem ![]()
Byłam popołudniu na zakupach,rozejrzeć się za prezentem urodzinowym dla mojej mamy,która 10 pażdziernika skończy 72 lata.
Nic nie kupiłam i nie mam pojęcia co Jej kupić,Ona nigdy nic nie potrzebuje,a jak potrzebowała,to już ma i jak tu coś jej sprezentować?
No cóż będę myśleć dalej,a może Wy macie jakiegoś pomysła?
Asterko cieszę się,że i do Ciebie dotarło słoneczko,u mnie ranek był mglisty,ale popołudniu rozpogodziło się,więc podobnie tak jak Ty,czas spędziłam w plenerze ![]()
Ponawiam pytanie,co tam ciekawego kupiłaś na tych zakupach?
A co do tej znajomej,ja bym nie pożyczała jej pieniędzy,300 zł to nie jest mała suma,więc jeśli nie miałaś z nią do tej pory kontaktu,a odezwała się nagle,tylko ze względu na tą pożyczkę,nie ufałabym jej ![]()
Powiedziałabym,że na chwilę obecną nie mam takiej kwoty,bo miałaś dużo wydatków,coś tam wymyśl,ale nie pożyczaj,bo możesz już nigdy tych pieniędzy nie zobaczyć ![]()
Bulinko moja córka też ma takie spodnie i czasem zakłada je do szkoły,ale ona jest już w klasie maturalnej liceum,więc tam nauczyciele przymykają oko,na wygląd uczniów ![]()
Ja za to,w moim liceum musiałam nosić granatowy mundurek,tzn to był taki żakiet do połowy uda,zakładany na swoje ubranie ![]()
No coż,skoro nauczycielce Majki nie podoba się taki strój,lepiej jej nie podpadać i już,ale te spodnie może zakładać wszędzie indziej przecież ![]()
A co do tego tarasu,czy balkonu,aż dziwne,że w prywatnym domu nie ma ani jednego ani drugiego ![]()
A nie można dobudować takiego czegoś? Wydaje mi się,że można,ale może się mylę ![]()
Kamoa a w których latach brałaś ślub,bo ja w 1991 i suknię ślubną kupowałam w specjalnym sklepie z sukniami ślubnymi,tak samo welon,rękawiczki i inne dodatki,a buty kupiłam na targu ![]()
Ale faktycznie,kiedyś nie było tyle ceregieli,przy załatwianiu ślubu i wesela jak obecnie,wiem jak moja Córka brała ślub w 2018 roku,ona to dopiero miała sporo na głowie ![]()
Taja dzięki za wiadomość od Eli,fajnie,że ma zajęcie,robi to co lubi i jeszcze jej za to płacą.
Ale mogłaby od czasu do czasu,choć na chwilkę tu do nas zajrzeć,przekaż jej pozdrowionka ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie ![]()
A to kilka fotek z wczorajszej działeczki :


65 628 2021-09-27 20:11:08 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2021-09-27 20:14:26)
Markadia, a co byś powiedziała na takie witaminy wzmacniające z apteki. Takie w postaci syropu w dużych butelkach i w eleganckich kartonikach.Spotkać można nawet pakowane pod prezent.
Kamoa ja przeżyłam suknię ślubną mojej córki. Były takie ceregiele do ostatniej minuty, bo przeróbki i ciągle coś nie tak. Płacz córki, nerwy.... Bosze...
65 629 2021-09-27 20:25:33 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2021-09-27 20:27:46)
Kukam wieczornie ![]()
Jutro dniówka, szybko minęło..
Miałam awarię samochodu, sporo prac w warzywniku i cięcie drewna, a jeszcze się nie wyrobiłam, zostało tak na dwa dni cięcia.
Fajnie, że Ela pracuje na stałe, super ![]()
Co do winogron to mam ciekawą historię zielonego winogrona. ![]()
Mieliśmy w ogrodzie jak byłam dzieckiem, potem zmarniało.
Dostałam szczepkę dwa lata temu od mieszkańca DPS (już człowiek niestety nie żyje) i dowiedziałam się od niego, że miał sadzonkę od gospodarza, któremu kiedyś dał sadzonkę mój dziadek z tego starego naszego winogrona. Zatoczyło koło
Jest ta roślinka niesamowicie dla mnie cenna, w tym roku już zaowocowała ![]()
65 630 2021-09-28 04:51:26
Witam z rana wtorkowo i gnam do pracy.
Mamuśka fajna sprawa z tym winogronem. Też bym się cieszyła z takiego obrotu sprawy. Ja mam w domu mojej mamy zestaw do kawy porcelanowy. Ciekawe, czy moja corka będzie nim zainteresowana.
65 631 2021-09-28 07:34:47
heyyy DZIEWUSZKI
od jakiś 3 tygodni piję na czczo taką miksturkę
wieczorkiem odlewa się kubek przegotowanej wody - potem łyżeczka miodu
rankiem wciska się sok z połowy cytryny ...
czy któraś z WAS piła czy pije ??? taką miksturkę... i czy zauważyła jakieś pozytywy ???
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki ![]()
65 632 2021-09-28 08:36:59 Ostatnio edytowany przez Asterka (2021-09-28 08:37:28)
Witam w poranku i dobrego dnia życzę.
U mnie dziś też słoneczko świeci i zapowiada dobry dzień.
Markadia te moje zakupy to takie drobne, codzienne a główny cel to ulubiony skwerek. A że galeria-bazarek jest po drodze to zwykle tam wstępuję.
W poniedziałki kupuję nową Angorę, pieczywo, warzywa i coś do herbatki bo po południu miałam spotkanie z koleżanką podróżniczką.
Fajnie nam czas minął i jakoś przeszło mi zdenerwowanie po tej propozycji pożyczki o której wspomniałam.
Na prezent dla mamy proponuję coś z kosmetyków; dobry krem, balsam do ciała.
Ja ostatnio dla starszej cioci kupiłam właśnie krem i serum do twarzy; bardzo jest zadowolona.
Ciocia mimo poważnego wieku jest w dobrej formie fizycznej i umysłowej tylko ma sporo zmarszczek co ją martwi. A dodatkowo prawnuczek po którego chodzi do szkoły powiedział jej, że tak staro wygląda, że to nie pasuje żeby on gdzieś z nią chodził. Taka ta młodzież teraz ha, ha...
To specjalnie poszukałam coś na te zmarszczki; czegóż się nie robi dla ukochanego mężczyzny nawet gdy on ma 8 lat (a może szczególnie wtedy?).
Ba-Cha ja taki napój piję już od bardzo, bardzo dawna. Przyzwyczaiłam się, polubiłam, po prostu musi być. Czy pomaga? Ogólnie czuję się dobrze, infekcje mnie raczej omijają a czy to z tego powodu to nie wiem.
Ja jestem raczej z tych co to o zdrowie dbają.
Słoneczka wszystkim życzę i na niebie i w sercu.
65 633 2021-09-28 09:55:45 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-09-28 09:57:41)
Cześć,
Basiu kiedyś też coś takiego piłam na czczo, dodawałam jeszcze łyżeczkę oleju i tak zostawiałam na noc, rankiem wymerdoliłam i wypiłam, a pozytywy zawsze są
Marka no cudnie, te gronka
teraz jak wszystko dojrzałe i słonko grzeje, aż nie chce się wychodzić z raju.
mamuś piękna historia, na pewno dziadek by się cieszył, będzie z wysokości doglądał czy wnuczka dba o coś co jest niewidzialną energią dla Ciebie ![]()
Asterka eśli pożywienie nie ma właściwości zdrowotnych, to trzeba go unikać. Wiem, że zrezygnowanie z nawyków żywieniowych, które powstawały latami nie jest łatwe, ale nasze zdrowie jest tego warte!
Teraz mamy czas na dynie, choć nie jestem jej smakoszem, mam zamiar znów jak w tamtym roku zrobić wyciąg dyniowo-miodowy, coś ala' syrop. Przy okazji mój pan łuszczyk, też będzie musiał spożywać owe cenne warzywo, dodam jeszcze co do -cd... leczenia, jego u Mongolki akupunkturą i ziołami, chyba przynosi mały bo mały ale dla nas wielki skutek, skóra mniej czerwona, i może w miarę przejść dłuższy dystans
.
65 634 2021-09-28 10:04:04 Ostatnio edytowany przez Markadia (2021-09-28 10:06:40)
Witam Was serdecznie ![]()
Dzisiaj u nas pochmurno,chociaż na razie nie pada,ale zapowiadali przelotne opady,aczkolwiek niewielkie ![]()
Ale jeśli nie będzie padać,mam w planach posprzątanie balkonu,pousuwanie przekwitniętych kwiatów,usunięcie już całkowicie krzaczków pomidorków,te co zostały zielone,zerwałam i schowałam w ciemym miejscu,żeby dojrzały ![]()
Bulinko takie witaminy w dużych butelkach kupiłam rodzicom na gwiazdkę w zeszłym roku,więc pomysł dobry,ale już przeze mnie wykorzystany,więc teraz odpada ![]()
Mamuśka bardzo ciekawa historia z tymi winogronami ![]()
BaChasiu próbowałam kiedyś pić tą wodę z cytryną i miodem,ale bolał mnie po niej żółądek i nabawiłam się zgagi,więc taka mikstura pita co rano na czczo,może i zdrowa,ale nie dla mnie niestety ![]()
Asterko fajnie,że miło spędziłaś wczorajszy dzionek,dzisiaj też Ci się zapowiada ładny dzień,więc pewnie wykorzystasz słoneczko ![]()
A co do kosmetyków na prezent urodzinowy dla Mamy,to też o tym myślałam,może jednak kupię jej bon podarunkowy do drogerii,wtedy będzie mogła sama sobie wybrać kosmetyki jakich potrzebuje,bo ja nie mam pojęcia jakich Ona używa,jaka firma Jej odpowiada itd ![]()
Kamoa działeczka w jesiennym słońcu,też jeszcze wygląda pięknie,dlatego wykorzystaliśmy niedzielne popołudnie,żeby tam posiedzieć i pojeść słodkich winogron ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki ![]()

65 635 2021-09-28 16:59:12
Cześć.
Przekaże Elce pozdrowionka przy okazji
Co do mikstury, to piłam kiedyś i to dość długo. Szczerze... nie wiem czy zauważyłam jakieś rewelacyjne skutki zdrowotne. Piłam bo ponoć zdrowe i przyzwyczaiłam się -jak Asterka. Gdy któregoś razu pojawiała mi się zgaga (i inne dolegliwości żołądkowe) i nie znikała mimo stosowania różnych środków, a gastroskopia wykazała łososiową błonę żołądka, to mi znajoma zasugerowała czy to nie przez nadmiar cytryny. Zdziwiłam się na początku, bo to niby taka zdrowa mikstura, ale na wszelki wypadek odstawiłam.... i z czasem zgada przeszła. Może za długo to piłam, może za mocną miksturę robiłam, ale jak widać nie każdemu służy....podobnie jak Markadii.
Słyszałam, że akupunktura jest skuteczna w wielu chorobach. Szkoda, że nie jest na NFZ
Wszystkim bez wyjątku życzę udanego popołudnia.
65 636 2021-09-28 18:22:51 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2021-09-28 18:23:25)
Takiej mikstury szkoda pić codziennie. Z tego co kiedyś wyczytałam, to działa jak antybiotyk. Tylko na noc odstawić już gotową, a przynajmniej miód w wodzie i rano wypić, ale to przy przeziębieniach.
65 637 2021-09-29 06:46:52 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2021-09-29 06:59:23)
witam raniutko DZIEWUSZKI

dzięki za odpowiedzi - jak mam się nabawić zgagi czy przez to mieć gastroskopię - to ja podziękuję
będę pić samą wodę przegotowaną ... wiecie na co ma działać ... dobre wypróżnianie
https://www.google.com/search?q=woda+mi … refox-b-ab
>>>>
Wszystkie Was pozdrawiam ... ![]()
65 638 2021-09-29 10:11:38
Witam Was ![]()
Dzisiaj u mnie pochmurno i smętnie,typowa jesienna aura.
W domu teoretycznie powinni grzać,ale w praktyce kaloryfery ledwo co letnie,więc też zimno ![]()
BaChasiu dla mnie cytryna spożywana na czczo to zabójstwo dla żołądka,ale słyszała wiele takich opinii,że po takiej miksturze ludzie nabawili się zgagi i wrzodów, więc nie tylko mnie to szkodziło.
Ale jak pisze Asterka Ona od wielu lat to pije na czczo i czuje się dobrze,więc są tacy,którym ten sok z cytryny nie szkodzi ![]()
Taja a co to znaczy "łososiowa" błona śluzowa żołądka,nigdy nie słyszałam takiej nazwy ![]()
Bulinko tak to prawda,że czosnek to ponoć naturalny antybiotyk,więc warto go często stosować w swojej kuchni,a najlepiej spożywać go na surowo ![]()
A ja mam inny przepis na miksturę na odporność,a także przeziębienia,oto on :
Syrop z miodu i czosnku
SKŁADNIKI
- 3 obrane główki czosnku
- korzeń imbiru,obrany
- 1 szklanka - miodu
Ząbki czosnku pokroić w plastry,imbir drobno pokroić,wszystko umieścić w słoiku i zalać miodem. Zakręcić i włożyć do lodówki na tydzień. Jeść codziennie na czczo – po jednej łyżeczce ![]()
Tu nie ma tego soku z cytryny,który podrażnia żołądek ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki ![]()

65 639 2021-09-29 10:26:06 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2021-09-29 10:27:04)
Cześć,
Wiecie co ? każdy człowiek to inny układ immunologiczny, więc jednym szkodzi, innym pomaga, a innym obojętne to. Ja czosnek lubię, ale już mam problem z trawieniem go na surowo, natomiast świeże liście czosnku niedżwiedziego mogę zjeść każdą ilość. Dawajcie dziewczyny wasze mixtury, może jakieś tajne babcine przepisy, przekazywane na pokolenia ?! ![]()
65 640 2021-09-29 11:42:14
Witam serdecznie.
U mnie też pochmurnie i zimny wiatr ale, że wczoraj pozałatwiałam sprawy "wyjściowe" to dziś mogę podziałać w domu.
Trochę niespodziewanie załatwioną mam już sprawę zawieszenia obrazów.
Pewnie jakiś miesiąc temu otrzymałam nowy obraz malowany przez znajomą (bukiet letnich kwiatów, wszystko w pastelowych kolorach).
Trochę czasu zajęło mi obmyślenie gdzie go zawiesić a dziś w końcu doszło do realizacji.
I dobrze bo ileż może trwać takie zastanawianie się???
Pozdrawiam i miłego dnia życzę bez względu na pogodę za oknem.
65 641 2021-09-29 17:56:26
Witam ponownie ![]()
Hej co tu takie pustki ?
Z rana było kilka osób a potem długo,długo nic ![]()
Sonia dzisiaj środa,gdzie lody? ![]()
Kamoa oczywiście masz rację,różne rzeczy mogą szkodzić różnym osobom,na to nie ma reguły,bo każdy z nas jest inny.
A co tych "babcinych przepisów" też jestem ciekawa,czy Dziewczyny mają jakieś swoje w zanadrzu
Asterka i jak tam obraz,wisi tam,gdzie miał wisieć ?
Zrób mu fotkę i pochwal się nam tym wspaniałym prezentem,fajnie mieć wśród znajomych jakiegoś utalentowanego artystę ![]()
No cóż póki Soni nie ma,stawiam na podwieczorek lody ![]()

65 642 2021-09-29 20:11:41 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2021-09-29 20:12:57)
Dobry wieczór.
Bacha> na wypróżnienie polecam raz na jakiś czas oczyszczenie organizmu z toksyn i łykanie coś na wątrobę i jelita. No i dieta odpowiednia i co najmniej 2 litry napojów niegaz/dziennie
A poza tym lub zamiast tego.... zioła polecam. Wiem, że jako baristka wolisz kawcię
ale może się przekonasz do herbatek?
Markadia> chodzi o kolor błony łososiowy. Lekarz mówił, że to nic poważnego, nie wymaga leczenia ale oznacza, że żołądek jest czymś podrażniony i musze przeanalizować dietę czy jem np. dużo ostrych rzeczy. A nie jadałam, jedynie ta cytryna mogła podrażniać. Jak się potem okazało to było to.
Nie ma cytryny ale jest czosnek
Weź po takiej miksturze idź do ludzi, do pracy np. na obsługę klienta
A poza tym ja tez dużo czosnku nie mogę, też drażni żołądek
Mam ogólnie słaby żołądek niestety
Kamoa> ja znam syrop z cebuli, ale w sytuacji gdy nie może się jeść zbyt dużo IG to odpada
Próbowałam z ksylitolem, ale niestety syrop nie puszcza tak soków jak po cukrze czy miodzie.
Asterka> fajnie mieć takich utalentowanych znajomych. Mojej szwagierki szwagierka ma talent malarski i nawet ściany dzieciom w pokoju wymalowała na bajkowo
Wszystkim pozostałym pozdrowionka i wszystkim bez wyjątku dobrej nocy.
65 643 2021-09-29 20:44:48
Witam!
Markadia jak czytam o tym jastrzębskim ogrzewaniu, to mi się dzieciństwo przypomina. Wiecznie były zimne kaloryfery, a mama dogrzewała piecykiem gazowym. Tak więc nic się nie zmieniło.
Co do mikstur, to tak jak Taja pisze, jak tu wyjść do ludzi po czosnku?
Kaoma to pprawda, że co człowiek, to inna reakcja organizmu. Tak jak po tym poltramie Markadia śpi, a ja latam.
Asterka dużo masz obrazów w domu na ścianach? Zaskoczę Was jak powiem, że ja nie mam ani jednego?
Bachasiu też słyszałam o tej szklance wody. Mnie też pomagają surowe owoce.
Poczytam troszkę książki i idę spać. Jutro ciężki dzień.
65 644 2021-09-30 06:27:30
witam DZIEWUSZKI
wczoraj przed 20-stą miałam uroczy wieczór
byłam u zębologa bach : 350 zeta mniej na koncie
akuratnie mnie stać na prywatne leczenie
ale ten lekarz przyjmuje tylko prywatnie - wcześniej chodziłam do niego na NFZ + prywatnie ![]()
ze względu bezpieczeństwa - wracałam autobusem ...
dłużej czekałam na autobus ... na nogach byłabym już dawno w domku ... echh
co do obrazów - mam jeden olejny taki widoczek zimowy ( kiedyś ten brat nieżyjący przytargał do domu )
wisi sobie na przedpokoju - a pasował by mi teraz w dawnym pokoju MAM
ale nie nudzę syna - by ręki nie obciążać ...
przedpokój jak będzie odnawiany - to pewnie przewieszę
Taja a jakie herbatki ???? czy suplementy na wątrobę ???
Markadia - Kamoa - Asterka - Bulinka i całą resztę pozdrawiam ![]()
65 645 2021-09-30 09:03:36 Ostatnio edytowany przez Asterka (2021-09-30 10:31:56)
Ba-Cha dziękuję za uśmiechniętą poranną kawę.
Poprawiła mi nastrój bo pogoda mnie zaskoczyła; za oknem mokro mimo, że prognozy zapowiadały słoneczny dzień.
bulinka mam 4 obrazy i wszystkie oryginały (nie reprodukcje). Nie żebym była jakąś kolekcjonerką ale tak się złożyło.
"Słoneczniki" dostaliśmy w prezencie ślubnym od utalentowanego znajomego, "jesienne dęby" to obraz malowany przez kumpla męża.
Obraz ten bardzo mi się podoba bo lubię jesienne kolory. Mam jeszcze "zachód słońca nad jeziorem", malowany przez mojego męża (wzorował się na fotografii) i najnowszy to "letni bukiet kwiatów".
Mam jeszcze jedną reprodukcję - krakowski Kazimierz. To taki mniejszy obraz i od wczoraj też już wisi na ścianie.
A co do napojów to jesienią i zimą proponuję dodatek imbiru; napar z korzenia dodawać do herbaty lub wody a do kawy można dodawać imbir w proszku. Imbir ma rozgrzewające działanie, wzmacnia odporność, ogólnie ma dobre działanie musiałabym poczytać bo nie wszystko pamiętam.
Markadia dość udane zdjęcie tego nowego obrazu mam na swojej poczcie. Wyślij mi SMS-em swój adres to prześlę Ci to zdjęcie i możesz go tu wstawić, bo wiesz, że ja z tym sobie nie radzę.
Dobrego dnia wszystkim życzę.
65 646 2021-09-30 09:52:36
Witam czwartkowo!
Siedzę w samochodzie i czekam na spotkanie. Przyjechałam za wcześnie, więc zerkam do Was. Obrazowe dziewczyny jesteście. Szczególnie Asterka ma już kolekcje. Ja nie mam na ścianach kompletnie nic. Planuję zrobić sobie w pokoiku, który odziedziczyłam po synu wystawę zdjęć na ścianie, ale najpierw muszę dzieci trochę przymusić, żeby mi takowe swoje sprezentowali. W pokoju po synu zrobiłam sobie małe biuro. Wreszcie mam gdzie dać wszystkie dokumenty firmowe, a trochę Ich jest. Firma się troszku rozrosła i ostatnio doszli pracownicy, a ja mam lżej. Dziś właśnie za chwilę przejmuję nowe bloki.
Co tam u Was dziewczyny? Co planujecie na weekend? Mam wolną niedzielę i nie wiem, czy sie polenić, czy cuś wymyśleć. Szkoda, że sklepy zamknięte, bo muszę Majce spodnie kupić. W sobotę idziemy na urodziny zięcia. Mogłybyśmy rano wyskoczyć, ale nie chcę zmęczona iść na imprezkę. W tygodniu odpada, bo Majka nie ma kiedy, ciągle się uczy. Musiałam zawiesić szkołę muzyczną na razie na miesiąc, bo nie dawała radę przeez te lekcje kowidowe.
Dobra... To na tyle na razie. Zajrzę wieczorkiem.
65 647 2021-09-30 10:34:20
Witajcie w czwarteczek ![]()
U mnie pochmurno i chyba padał deszcz, bo kiedy wyszłam z psem na spacer,wszędzie było mokro ![]()
No cóż mamy już jesień,więc opady deszczu to normalna sprawa.
Asterko kliknij na mój nick i tam Ci wyskoczy e-mail,jak na niego klikniesz od razu będziesz na mojej poczcie mailowej ![]()
Ja obrazów nie mam na ścianach,tzn jeden mam w sypialni,ale to jakiś wspólczesny obraz,bez większej wartości,przedstawiający maki.
A na innych ścianach mam albo zegary,albo kwiatki,albo ramki z rodzinnymi fotkami ![]()
Taja zioła ziołami,ale stosowane w nadmiernych ilościach,albo bez wiedzy o nich,również mogą zaszkodzić.
Ale ogólnie to ja też czasem napiję się herbatki z mięty,albo meliski,szczególnie wieczorem,jednak rano ta kawa musi być,co prawda niezbyt mocna i z mleczkiem,ale jednak potrzebuję tej kofeiny na rozbudzenie.
A co do tego żołądka łososiowego,to dzięki za info ![]()
Bulinko nawet zegara ani ramek ze zdjęciami na ścianach nie masz ?
Kwiatów też wiem,że nie masz,czy nie jest Ci jakoś pusto? Ale może tak lubisz ![]()
BaChasia na wątrobę polecam suplement diety Hepatil,albo mocniejszy bo nie suplement a lek Essentiale forte ![]()
W przeszłości chorowałam na wątrobę,więc jakieś pojęcie o tym mam ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki ![]()
65 648 2021-09-30 11:44:16
Dziewczyny wklejak Wam obraz Asterki ![]()

Piękny jest,ma talent ta Twoja znajoma Asterko ![]()
65 649 2021-09-30 16:23:22
Hej.
Bacha> ja polecam Liv-52. Znajoma zielarka mi poleciła. Kiedyś miałam dolegliwości podchodzące pod wątrobowe, choć niby badania było ok. Lekarze przepisywali mi różne specyfiki, a dopiero po tym preparacie mi przeszło. Wracam do niego gdy się coś zaczyna dziać z ukł.trawiennym-pokarowym. A herbaty to nic nadzwyczajnego : rumianek, mięta, koperkowa. I zwiększyć nie tylko ilość napojów do 2 l/dziennie ale też ilość błonnika w diecie. Chyba, że nie lubisz to można zakupić błonnik oddzielnie. Zauważ też, że zioła nie mają działania jak leki przeczyszczające
Trzeba czasu, konsekwencji i cierpliwości by były efekty.
Asterka> "zachód słońca nad jeziorem" z pewnością by mi się podobał. Bardzo lubię zachody słońca
Markadia> ja mam dobrą doradczynię, bo znajoma jest zielarką. Do tej pory co mi zasugerowała to się sprawdziło. Tylko 1 raz się pomyliła, ale chyba po prostu nie toleruję aloesu. Nie wiedziałam o tym, bo wcześniej nie jadłam i nie piłam aloesu. Ona mi nawet więcej kombinacji polecała (wie co z czym łączyć), ale niektórych nie przełknę
Kupiłam np. lukrecję gdy miałam długi i straszny kaszel. Kurczę- tego się nie dało przełknąć
i tak sobie leży w szafce ta lukrecja
Wszystkie pozdrawiam pięknie, miłego popołudnia.
65 650 2021-09-30 17:23:51
Witajcie Dziewczyny, witam nową koleżankę ![]()
Znowu trochę nie pisałam, ale czytałam regularnie. Miałam szalony czas, zaplanowałam urlop i odliczalam do niego dni, a tu nagle wczoraj dopadło mnie przeziębienie. Dwa lata nie chorowalam, nie dopadł mnie covid, a wyjazd w sobotę. Na szczęście wygląda na to, że dojdzie do skutku, grzecznie leżę i trzymam kciuki ![]()
Przeczytałam wszystkie posty, ale tylko Was dzisiaj pozdrowie i wracam do odpoczywania. Więcej napiszę po urlopie ![]()