netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

chlopak oglada porno...

112 odpowiedzi29 025 wyświetleńzałożony przez paulia, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » chlopak oglada porno...

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 113 z 113 ]

66

Odp: chlopak oglada porno...

Prawda jest taka że jeżeli facet musi sobie dodatkowo porno oglądać (i przy okazji popracować rączką) to nie zadowalasz go. Nie ma co owijać w bawełne, jedni mają większe potrzeby drudzy mniejsze, jednak każdy chce je zaspokoić, w ten czy inny sposób...

On marzy o sexie z nimi,wyobraź sobie jakby teraz ruchał monitor.To tylko oznacza że jest płytki.Jest debilem jeśli nie potrafi cieszyć się z tego co ma,piękną dziewczynę.A ty jesteś PRAWDZIWA SERCEM,CIAŁEM I UMYSŁEM,a o tych laskach marzą wszyscy.
Laski z porno?i co.One są zepsute do szpiku kości.Nie mają własnego życia,a ty masz.On wygląda jak powsinoga,a ty jesteś piękna i utalentowana.Każdego możesz mieć.

Hehe, no tak.

67

Odp: chlopak oglada porno...

Do filmów porno absolutnie nic nie mam, podejrzewam, ze ogladam ich wiecej niz moj chlopak...

Ale przerazila mnie historia Hedenus. Dlaczego dajesz sie tak traktowac facetowi? Nie rob tego, uciekaj od niego. Jestes dla niego sekszabawka, poligonem... To jest okropne, wszystko, co piszesz. Z Twojej opowiesci wynika, ze nie podchodzisz zbyt entuzjastycznie do zabaw, ktore on Ci proponuje. Robisz to pewnie z milosci. Ale ta milosc nie zaprowadzi Cie do niczego dobrego. Twoj facet zagubil sie w swiecie seksualnych fantazji, wiec powinnas sie przestac ludzic, ze kiedykolwiek go zaspokoisz. Co bys nie zrobila, on wynajdzie sobie cos bardziej podniecajacego i Twoje usilowania beda juz passe. Nie rob sobie krzywdy-nie brnij w to.
Pozdrawiam Cie cieplo.

68

Odp: chlopak oglada porno...

Ja nie mam na razie nic do pornosów, bo nie jestem w stanie sama się mojemu ofiarować... Ze względów nie wiem jakich, bo lekarz mówi, że wszystko ok, a moim zdaniem nie jest ok... smile Ale nie wiem jak to będzie po 1. razie... Wiem, że chciałabym, żeby ograniczył wtedy oglądanie tego świństwa, ponieważ moje ciało powinno mieć pierwszeństwo. Ale jaki stopień to ograniczenie osiągnie, tego dowiem się już PO.

Autorko, jeśli te pornuchy nie są patologiczne (zoofilia, nekrofilia, pedofilia itp) i nie jest to uzależnienie, to raczej nie ma się czym martwić smile W tej sferze mężczyźni myślą bardzo prymitywnie i nie traktuj tego jako zdrady, bo oni do oglądania używają 0% mózgu big_smile

69

Odp: chlopak oglada porno...

bo oni do oglądania używają 0% mózgu

Pytanie o którym mózgu mówisz? wink

70

Odp: chlopak oglada porno...

Wiadomo jakim rzecz jasna;p
W każdym bądź razie to przyznam...rozstawałam się z nim kilka razy,a on na siłę chce być ze mną.Ja już nie wiem co mam zrobić żeby się z nim rozstać.Wole nie cytować jakie słowa praktycznie codziennie padają z jego ust w moim kierunku...
Szkoda że miałam nadzieje,i niby mam nadal że będzie lepiej...
W przeciągu tego roku byłam już u5psychologów i2psychiatrów,brałam psychotropy,gówno to daje;(
Wybaczcie za sformuowanie,ale dzień w dzień mam doła.

Dziękuje że odpisujecie;*
Pozdrawiam was ciepło

71

Odp: chlopak oglada porno...

Witam Cię,

Podpinam się pod kilka wypowiedzi:

* jeżeli to żadna zboczona pornografia, to jest to całkowicie normalne, w końcu faceci to wzrokowcy, lubią popatrzeć na ciało kobiety, kobiet - a przy tego typu filmach mają możliwość oglądnięcia przeważnie wszystkiego co ich interesuje smile Nie ma kobiety, która powie "NIE ! weź te łapy", albo "NIE ! nie patrz się tam mam cellulit, trądzik, albo cokolwiek tam wymyślimy" tongue

* jeżeli nie są to kilku godzinne nasiadówki przez komputerem bądź telewizorem, tez jest to normalne.

* daj mu oglądnąć, albo sama spróbuj z nim pooglądać jakieś erotyki, gwarantuje, ze nie pożałujesz sexy później smile - a Twój facet będzie szczęśliwy, że ma kobietę z którą może oglądać tego typu filmy


Pozdrawiam

72

Odp: chlopak oglada porno...

Dla mnie pornografia jest formą zdrady (podniecanie się kimś innym niż partner, a nawet zaspokajanie się seksualnie za pośrednictwem innego niż partner), oraz eksploatowaniem swojej energii seksualnej poza związkiem, co jest niewłaściwe jeśli chce się stworzyć w związku prawdziwą intymność.

Mówienie, że faceci tak mają oznacza stereotypowe myślenie. Równie dobrze można powiedzieć, że kobiety nie powinny pracować ani chodzić w spodniach - kiedyś uważało się to za normę, dziś wiemy, że można inaczej i że mężczyźni usiłowali nam narzucić pewien tok myślenia, tak samo jak teraz z oglądaniem pornografii.

Powiem Wam dlaczego to jest złe- po pierwsze widok nagiego ciała i erotycznych sytuacji staje się poprzez oglądanie pornografii czymś powszednim dla faceta. Kiedyś mężczyzna podniecał się kiedy zobaczył kolano!!! Albo bosą stopę!!! Rozpowszechnianie pornografii prowadzi do tego, że nawet naga kobieta taje się widokiem codziennym i powszednim, zwykłym. Za 15 - 20 lat mężczyzna nie będzie się już podniecał stosunkiem seksualnym, którym podnieca się dzisiaj, bo będzie zbyt zwykły, za mało emocjonujący, za mało bezpruderyjny.

Po drugie - w seksie jest dozwolone wszystko, czego pragną DWIE osoby, więc jeśli kobieta czuje się źle w konsekwencji tego, że jej mężczyzna ogląda porno, to on wyrządza jej krzywdę i rani ją w imię swoich zachcianek i przyjemnoci. Czy to jest prawdziwa miłość, kiedy jemu sprawia przyjemność coś co ją krzywdzi? Co jest ważniejsze - trochę chwilowej przyjemności czy zaufanie ukochanej kobiety, to, że ona czuje się szczęśliwa, jedyna, pożądana, bezkonkurencyjna? Jeśli to sprawia jej przykrość a nawet ból, to on jest zwykłym egoistą i nie kocha kobiety na tyle, żeby z tej jednej z wielu przyjemności zrezygnować.

Po trzecie - pornografia kreuje złe wzorce, których mężczyźni się uczą. Na filmie kobieta jest zawsze gotowa, zawsze chętna i zawsze zadowolona. Zawsze chce wszystkiego co zaproponuje jej mężczyzna i zawsze spełnia jego zachcianki. Zawsze zachowuje się i przeżywa wszystko dokładnie tak jak chce tego mężczyzna. To sprawia, że faceci oczekują, że w rzeczywistości zawsze będziemy do ich dyspozycji. W podświadomości zawiesza im się ten obraz, że kobieta idealna to taka, która zawsze krzyczy tak jak on chce, zawsze to lubi, nigdy jej nic nie otrze, można ją traktować jak się chce bo jej i tak się to spodoba, nigdy nie jest zmęczona, senna, chora,nie boli jej głowa, jest jak gazeta - można ją otworzyć kiedy się chce i na której się chce stronie, jest przedmiotem.

73

Odp: chlopak oglada porno...

Niechcemisie, lepiej bym tego nie ujela, zgadzam sie z Toba w calej rozczaglosci i podpisuje obiema rekami. Uwazam, ze pornografia zubaza czlowieka i wyrzadza wiele spustoszenia w umysle.

74

Odp: chlopak oglada porno...

Jak ogląda porno to ma fantazje erotyczne, których namiastki poszukuje właśnie tam. I nie koniecznie chodzi o to, że mu czegoś nie dajesz w waszym kontakcie. Jak ma np. fantazje jak to robią azjatki, murzynki, trójkąt to wiadomo, że partnerka nie ugasi tej ciekawości. Niemniej zawsze można pogadać z nim czego to ogląda i co go tam kręci, to tak jakby pofantazjować sobie z nim. To powinno być atrakcyjne. Część fantazji wręcz nie da się zaspokoić w związku tak fizycznie bo są zbyt ekstrawaganckie aby to realizować z osobą do której coś czuje ale rozmowa, że takie ma się myśli jest już kuszącą propozycją.

75

Odp: chlopak oglada porno...

Panowie lubią oglądać porno, panie (niektóre) z resztą też. Dla mnie nie ma w tym nic złego jeśli zachowany jest umiar. Nie chciałabym żeby mój facet oglądał takie filmy codziennie, ale raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Czasem oglądamy razem, chociaż ja wole sama.

Kiedyś byłam zazdrosna o te filmy. Głupio się czułam kiedy mój facet podniecał się jakimiś aktorkami z pornosów. Dla mnie one były śmieszne i żałosne. Nie lubiłam oglądać filmów a później się kochać, bo czułam się wtedy jak przedmiot, który służy tylko do rozładowania napięcia, które powstało nie przeze mnie tylko przez te właśnie babki z filmów. Nadal nie przepadam za seksem po filmie, ale już patrzę na to trochę inaczej.

Bardziej zastanawia mnie to dlaczego większość facetów może oglądać (i się nimi podniecać) filmy bardzo kiepskiej jakości. Mnie denerwuje kiedy oglądam taki film i widzę szczegóły, które totalnie nie pasują. Rozprasza mnie to. Ostatnio oglądaliśmy taki film, gdzie facet zdjął z siebie wszystko poza jakimiś ohydnymi fioletowymi skarpetkami. Myślałam, że umrę ze śmiechu a mój mąż nie wiedział w ogóle o co mi chodzi... wink

76

Odp: chlopak oglada porno...

Jeśli chodzi o fantazje sexualne w moim życiu....
Owszem,kiedyś mówiłam mu jakie mam,on też,ale z czasem te fantazje stają się dla mnie przerażające.
Po prostu bym musiała nie wiadomo jak nisko upaść aby to spełnić.
On marzy o trójkącie,tzn ja,on i taka jego AKTUALNA WIELKA MIŁOŚCI(zaznaczmy-on ma 22lata,ja21,a ta koleżanka17).Ona o tym nie wie ale jest zajebiście atrakcyjna a ja się czuje przy niej jak pasztet;(

Albo marzy mu się sex z azjatką:/

Ostatnio to namawiałam go,że jak mu nie starczam,że jak za mało ma wrażeń,a widzę to definitywnie że ma za mało,to mu mówiłam wiele razy-idź i skorzystaj,Bóg dał wolną wole,nie będę Ci nigdy niczego zabraniać,ale pamiętaj,NIGDY JUŻ DO MNIE NIE WRÓCISZ.I masz zapomnieć o mnie...

Od tygodnia już kontaktu z nim nie mam,nie wiem co się dzieje;(;(

77

Odp: chlopak oglada porno...

Hedenus, masz racje, ze tak stawiasz sprawe. Jak wogole facet moze cos takiego proponowac swojej kobiecie.
Co to wogole znaczy "jego wielka milosc" jedyna jego wielka miloscia powinnas byc Ty, a nie jakas tam kolezanka.
Uwazam, ze sex bez milosci jest tylko zwyklym pie........niem. A gdzie oddanie, gdzie bliskosc kochanej osoby, gdzie spelnienie?
Moze jestem niedzisiejsza, ale uwazam ze ludzie zatracili to wszystko.
To miedzyinnymi jest skutek wlasnie ogolnej rozwiazlosci, zatracenie wartosci za co tez obarczam pornografie, nie Ty jestes pasztet, tylko wlasnie pornografia robi ludziom z mozgu pasztet.

78

Odp: chlopak oglada porno...

Nie zgodzę się. Tzn z faktem, że facet Hedenus to pasztet to się zgodzę. Chyba, że określenie "aktualna wielka miłość" jest wymysłem Hedenus, nie tego faceta - wtedy określenie go pasztetem wymaga znajomości dodatkowych faktów.

Natomiast nie zgadzam się, że współczesny swiat jest w całości rozwiązły, że winna jest temu pornografia, że ludzie zatracili wartości. Współczesny świat jest inny niż ten 100 lat temu, co nie znaczy, że gorszy. Luźniejsze podejście do spraw seksu uważam za plus, nie minus. Każdy człowiek ma swój mózg i tylko od niego zależy jak ten mózg wykorzysta. Każdy ma własny system wartości i powinien szukać partnera o podobnym systemie, zamiast obarczać winą pornografię (a najlepiej cały współczesny świat) za rozwiązłość i puszczalstwo faceta...

79

Odp: chlopak oglada porno...

Nie obarczam wina pornografii, tylko uwazam, ze robi wiele zlego.
Nie stwierdzilam tez, ze ten facet to pasztet, tylko ze naduzywanie pornografii robi ludziom z mozgu pasztet.

80

Odp: chlopak oglada porno...

Egonschiele - pornografia nie jest ani zła ani dobra. Jednostki z wypaczoną moralnością i tak by wypaczone były - niezależnie od tego, czy na miałyby łatwy dostęp do pornografii czy nie. Z kolei osoby, które często używają mózgu tego pod czaszką nie zdeprawują się od tego, ze czasem obejrzą jakiś filmik dla dorosłych...

81

Odp: chlopak oglada porno...

to teraz ja cos powiem a wy mi doradzcie.. jestem z facetem 5 lat ostatnio bedac u niego wstalam rano i poszlam zrobic kawe.. weszlam do niego do pokoju a on szybko zamknal laptopa wiec zapytalam co tam oglada powiedzial ze nic.. nie chcial pokazac krzyczal i wykrecal sie.. zrobila sie awantura.. wyszlam  z pokoju chwile odczekalam i weszlam jeszcze raz.. i co zobaczylam?? jak oglada filmy pornograficzne i nie powiem co jeszcze robił.. nie widze w tym nic zlego ale to moim zdaniem przegiecie ze gdy jego kobieta jest w domu on woli TO ogladac.. teraz ze soba prawie nie rozmawiamy powiedzialam ze sie go brzydze.. mamy wspolna firme wiec musimy sie kontaktowac ale służbowo.. tak wcale do siebie nie dzwonimy i nie piszemy.. zamiast mnie przeprosic i mi wytlumaczyc co to mialo znaczyc on poprostu zgrywa obrazonego dodam ze ma 27 lat.. a zachowuje sie jak chodzące małe gówno! jestem strasznie wsciekla mimo ze minelo juz kilka dni.. dalej mi nie przeszlo.. teraz prosze o rade.. czy on mnie juz kompletnie olał?? nie zalezy mu dlatego nie dzwoi nie tlumaczy sie?? czy robi to specjalnie bo wie ze wkoncu sie odezwe? co powiedziec kiedy przyjedzie? jak mu wytlumaczyc ze mnie to zabolało? Boze to jakis koszmar..

82

Odp: chlopak oglada porno...

Tak masz racje Martyna , to koszmar. Dokladnie wiem jak sie czujesz po takim "odkryciu". Dla mnie to tez jest wstretne, wstretne nie do powiedzenia.
Ja mysle, ze on czuje sie zaklopotany, poniewaz w jakis sposob odkrylas jego tajemnice i jego wizerunek w Twoich oczach sie zmienil i on o tym wie.
Mysle, ze wiedzial, ze to Ciebie zaboli, skoro bedac z nim przez tyle lat ukrywal to.
Mysle, ze jak tylko bedzie mozliwosc, porozmawiaj z nim o tej sytuacji

83

Odp: chlopak oglada porno...

Tak na marginesie dodam, ze wiele osob nie widzi nic zlego w pornografii i zgodzilabym sie z tym gdybym to tylko ja miala z tym problemy emocjonalne w zwiazku.
Jednak z tego co zauwazylam bardzo duzo kobiet o tym mowi, jak je to boli, nie akceptuje tego, wiec nie jestem z tym sama.
I uwazam, ze jezeli tyle osob w zwiazkach ma z tym problem i niektore doprowadza to do rozpadu, to jest zle i nie bede w dalszym ciagu liberalna, nie podziele zdania wilu osob , ze to normalne i kazdy tak robi

84

Odp: chlopak oglada porno...

A ja bym robiła to samo, zachwycała się aktorami i oglądała za przystojniakami obserwowując reakcję wink. Przeszkadza mu? "Przecież to normalne!" Kobitki, nie przejmujcie się, tylko pokażcie, co się czuje w takiej sytuacji. Zaręczam, że zdecydowana większość poczuje zazdrość, panowie nie lubią, gdy coś zagraża ich EGO. Gdy mój chłopak komentuje z aprobatą jakąś dziewczynę, ja komentuję w ten sam sposób np. jej partnera. Mina- bezcenna wink. Pozdrawiam

85

Odp: chlopak oglada porno...

Alutka, hehe moze masz racje. Co prawda moj maz nie komentuje nigdy, ale moge wymyslic jakis sposob inny aby pokazac jak to jest.
Nie, zebym byla za tym, zeby sie odgrywac, ale chcialabym zeby poznal moje uczucia. Bo nic tak nie przemawia jak wlasne doswiadczenia.
Masz racje kurcze

86

Odp: chlopak oglada porno...

Post przeniesiony:

agnieszka321 napisał/a:

Znalazłam tu dużo wątków na temat uzależnienia od seksu i widzę, że jest to duży problem i w szybkim tempie narastający. Piszę o tym, ponieważ w moim związku również istnieją z mojej strony pewne podejrzenia co do...No właśnie - co do czego?

Więc tak - mój chłopak z którym jestem już ładne kilka lat (jesteśmy jeszcze młodzi) praktycznie od początków dorastania oglądał porno. Pewnie tak jak większość chłopców którym buzują hormony. Przy tym bardzo często masturbował się. Przyzwyczaił się do tego i mimo, że zaczęliśmy się ze sobą spotykać nie przestał tego robić. Ja oczywiście nic nie wiedziałam. W sumie można powiedzieć, że tak przez 3,5 roku jak ze sobą byliśmy i jeszcze wcześniej gdy jak pisałam zaczął dorastać - oglądał w dużych ilościach porno przy tym dogadzając sobie...
Kiedy wszystko się wydało byłam w szoku. Nie raz podejrzewałam, że jak każdy chłopak zerknie sobie czasem, ale nie wiedziałam że to z takim nasileniem...;( Była oczywiście awantura, krzyki, płacze, odchodzenia od siebie itd. Oczywiście wybaczyłam, a on obiecał nigdy tego nie powtórzyć. Zainstalował sobie nawet program który w necie blokuje strony porno. Tak, wiem wiem że są jeszcze inne wyjścia, np płyty Cd.

Ale powiem w czym mój problem. Czu uważacie. że chłopak od młodych lat uzależniony (moim zdaniem, choc on twierdzi że nie) od oglądania porno i masturbacji może tak nagle przestać to robić i oglądać? Może poradzić sobie raz na jakiś czas zerkając na film porno w tv? Muszę dodać, że wtedy nie uprawialiśmy seksu a teraz tak. Praktycznie nasz pierwszy raz zbiegł się nieco w czasie z rzekomym zakończeniem tych rytuałów. Czy powinnam mieć obawy, że on może być kandydatem na seksoholika? Czy te dwie sprawy mają ze sobą coś wspólnego? Prosze o odp

87

Odp: chlopak oglada porno...

To w koncu facet tongue

88

Odp: chlopak oglada porno...

Nie mogę pojąc o co to halo.
To może lepsze są amerykańskie filmy, na których się strzelają i zabijają, leje się krew? ??
No wybaczcie.

89

Odp: chlopak oglada porno...

Nimfa bagatelizujesz. Nie musisz sie wysmiewac. Zrozumiesz gdy pokochasz kogos i odkryjesz jego filmotekę. Albo lepiej po jakims czasie zacznie cię taktowac jak przedmiot a nie podmiot.

Agnieszko trudno zawyrokowac- uzależniony bądz nie. Obserwuj go. Logicznie rzecz biorąc powinien przestac oglądać skoro rozpoczeliście współżycie. Jednak myslę że nie rzucił tego ot tak.

90

Odp: chlopak oglada porno...

No wiesz, ja nie jestem pruderyjna i sama mam na kompie kilka takich filmików. A co będzie jak mój chłopak to odkryje ;-P?

Ja to bagatelizuje bo dla mnie nie jest to problem. Gorzej jakby jakieś dzieciaki takie cos dorwały ale my przecież jesteśmy dorośli.

91

Odp: chlopak oglada porno...

Nimfa i nigdy Ci nie zycze, aby byl to dla Ciebie problem.
Chociaz z drugiej strony, chcialabym zebys kiedys poznala przedsmak chociaz tego uczucia, wtedy ciekawa jestem czy nedziesz tak liberalna.
No i Flowers1 co to za stwierzenie, ze to w koncu facet, czy to znaczy, ze moze mysle glowa a nie glowa?
To tak jak alkoholizm, zaczyna sie niewinnie i sa luzie ktoorzy nigdy nie popadaja w nalug, jezeli dozuja z umiarem, a my tu mowimy o innym przypadku o takim kiedy juz nie znaja granic .
Jest to bardzo plytka granica.
Jak bys sie czula, kiedy Twoj facet siedzialby przed kompem dllllllllllluuuuuugo i codziennie, a Ciebie by traktowal jak zlo konieczne, zebys mu tylko nie przeszkadzala, a zaczyna sie od filmiku i od jednego kieliszka

92

Odp: chlopak oglada porno...

egonschiele uwierz mi ja Ciebie rozumiem. Mam żonatego znajomego, który non stop ogląda na laptopie takie filmiki. Zone traktuje przedmiotowo. Fakt ze Ona ma mniejsze potrzeby, on z kolei duże. Nie dopasowali sie, albo uczucie wygasło. Trudno jest uprawiac seks czy miec ochote na niego z facetem, który jest zaniedbany pije piwsko i oglada filmiki porno na kompe. Nie dziwię się. Współczuję.
Wina zawsze jest po 2 stronach. Taki sobie razem zgotowali los. To jest zycie...

Nigdy nie mówilam ze facet powinien zastąpić swoją kobietę filmami porno i traktować ją przedmiotowo.

93

Odp: chlopak oglada porno...

mam wrażenie że zadna z was do końca nie zrozumiała mojego problemu. Pytam o to czy waszym zdaniem uzalezenienie od filmów porno i masturbacji moze mieć związek z seksoholizmem - który nie ukrywając jest już powaznym problemem.

94

Odp: chlopak oglada porno...

Odpowiem Tobie Agnieszko, ale to bedzie moje zdanie.
Ale uwazam, ze moge je wypowiedziec, dlatego, ze poniekad dotyka mnie to osobiscie.
Otoz uwazam , ze tak.
Ze jest to w pewien sposob uzaleznienie od sexu, czyli seksoholizm.
Zaznaczam , ze seksoholozm ma rozne postacie, nie zawsze jest to zdrada fizyczna, czy korzystanie z uslug prostytutek.
Seksohizmemjest rowniez uzalenienie od bodzcow takich jak zdjecia, filmy, masturbacja.
Dobrze, ze o tym wiesz i zdajesz sobie sprawe, ze to nie jest oki. Tym bardziej, ze rani najblizsza osobe. Inna sprawa, ze mozna popasc we spoluzalenienie, tak jak to u mnie sie stalo.
Kontrolowanie, leki.
Ja tez jak to odkrylam, myslalam, ze to tylko stronki i zdjecia, a im wiecej sie zaczelam przygladac i tym samym mniej ufac, odkrylam portale, czaty, gg i sms. Do tej pory jestem w szoku.
Pocztaj moje posty jesli Ciebie to interesuje.
Na podstawie wlasnych doswiadczen, zadnej kobiecie nie moge juz powiedziec, ( jak to nieraz czytam) ze faceci tak maja, albo ze facet to wzrokowiec.
Nie przemawiaja do mnie te argumenty, bo wiem co to zrobilo z moja psychika i moim do tej pory poukladanym zyciem.
Dlatego potwierdzam, ze tak i prosze badz czujna

95

Odp: chlopak oglada porno...

Chcialam sie jeszcze ustosunkowac do tej winy za to, ze niby lezy zawsze po dwoch stronach.
Otoz, po jakich dwoch stronach, kiedy to sie zaczelo zanim sie poznalismy, tylko to jest taki cichy nalog, tak skrzetnie ukrywany, a ja, coz, nie mialam potrzeby nigdy kontrolowac i wnikac. Dowiedzialam sie przypadkiem, w momencie kiedy zepsul mi sie laptop i bylam zmuszona chwilowo skorzystac z laptopa mojego meza, inaczej prawdopodobnie nie wiedzialabym do dzis.
Tak samo nie zgodze sie, ze to jest wina Agnieszki i innych kobiet.
To tak jakby alkoholik obwinial swoja partnerke, ze jest alkoholokiem, prosze Was nie wysuwajcie pochopnie takich stwierdzen

96

Odp: chlopak oglada porno...
egonschiele napisał/a:

To tak jakby alkoholik obwiniał swoja partnerkę, ze jest alkoholikiem

Dokładnie, ja też byłabym daleka od szukania winnych czyjegoś uzależnienia.
Co do pornografii uważam, że jak najbardziej może stanowić to problem w związku. Oczywiście nie chcę generalizować, akurat w moim przypadku było to dla mnie bardzo bolesne odkrycie.
Prawie 10 lat razem, ja mam niestety niezbyt wysokie libido, ale jestem otwarta. Nigdy nie było tak, nawet na początku, że kochaliśmy się codziennie, ale zawsze byłam namiętna i mój partner nie narzekał. Po jakiś siedmiu latach zaczął wchodzić na polską stronę z amatorskimi sex-filmikami i zdjęciami. Początkowo z ciekawości, sporadycznie, jednak z czasem kompletnie "popłynął", zupełnie go zaślepiło. Prawie codziennie (głównie późnym wieczorem lub w nocy) onanizował się przed tym przeklętym monitorem podczas gdy ja spałam w pokoju obok:( Trwało to ok. 8 miesięcy, do momentu jak przypadkiem się dowiedziałam.
Może wielu się zdziwi, ale był to dla mnie straszny cios, chciałam odejść. Pogubiłam się niesamowicie, stany depresyjne, nieznośna huśtawka emocjonalna, brak zaufania, wstyd i poczucie śmieszności. Wszystko zmieniło się tak nagle. Mój "idealny" związek, idealny facet, który nawet nie potrafił (i nie potrafi do tej pory) wyjaśnić swojego zachowania. Zapadłam w "uczuciową agonię" i potrzebowałam reanimacji. Teraz po półtora roku dochodzę do siebie, ale wiem, że wątpliwości i obawy zostaną jeszcze długo. Bardzo kocham mojego przyszłego męża i gdyby nie ta historia byłabym najszczęśliwszą kobietą na świecie chyba. On walczył o mnie, przestał wchodzić na te strony, staramy się wszystkie problemy rozwiązywać wspólnie, zwłaszcza związane ze współżyciem, jeśli się pojawiają.
Może rzeczywiście seksualnie nie do końca jesteśmy dopasowani, ale ja nie wierzę, że istnieją ludzie o dokładnie identycznych potrzebach. Co ważniejsze, w małżeństwie liczy się nie tylko seks. Sztuką jest właśnie to, aby zawsze szukać rozwiązań we dwójkę, nie gdzieś poza związkiem "na boku".
Ja raczej nigdy nie zrozumiem jego postępowania, choć próbowałam, tym bardziej, że on sam nie jest w stanie tego wyjaśnić i wiem, że mu wstyd. Najdziwniejsze jest dla mnie to, że narzeczony nadal twierdzi, że uwielbia się ze mną kochać i nigdy mu niczego w sypialni nie brakowało. Wiem, że cały czas mnie pragnie, pożąda tak jak kiedyś. Mówi, że był głupi, no cóż - ja nie zaprzeczam wtedy...:)
Niektóre kobiety tu na forum pisały mi, że nie robiłyby z tego jakieś tragedii, a może nawet by swojemu facetowi przy tym pomogły. OK, nie mam nic przeciwko podaniu "pomocnej dłoni", nie jestem pruderyjna, ale najpierw MUSIAŁABYM WIEDZIEĆ. A tak w tajemnicy jak się coś dzieje, na co dzień słyszę jaka jestem "mniam" i wszystko cacy, to chyba mam prawo czuć się oszukana? Skoro oboje jesteśmy zdeklarowanymi monogamistami, decyzja o ślubie podjęta, to dla mnie takie "tylko patrzenie" i dogadzanie sobie jest w jakimś sensie zdradą, pewnego rodzaju namiastką seksu z innymi kobietami. Mój nie do końca zdawał sobie z tego sprawę, ale chyba coś zrozumiał, oboje wynieśliśmy pewną naukę, bolesną tak dla mnie jak i dla niego (ja wylewałam hektolitry łez, ale jemu też zdarzało się płakać ze mną, bo nie wiedział jak mi pomóc). Niestety, można dotkliwie zranić najbliższą osobę w tak "banalny" sposób. W naszym przypadku nie trwało to może bardzo długo, ale powoli zaczynało już odbijać się na wspólnym pożyciu - stopniowe oddalanie się od siebie, miałam wrażenie, że nieco stracił mną zainteresowanie, przestał zauważać.
Zawsze dużo rozmawialiśmy, o wszystkim (prawie...), a obecnie jeszcze więcej - rozmowa jest fundamentem. Jeszcze dużo do naprawienia, odbudowania, ale mam nadzieję na happy end. Nie zatraciłam zupełnie wiary w człowieka, jestem może bardziej nieufna, lecz znów pełna miłości.

97

Odp: chlopak oglada porno...

Sytuacje są różne .
Jestem w trakcie rozwodu z żoną .
Nie podobało się jej że oglądam pornografię w internecie .
Jednocześnie przez lata potrafiła się kochać tylko po ciemku . Nie dotykała mnie . Sex miał być szybki i kończyć się zawsze jej orgazmem . Pozycja ? Tylko tradycyjna .., Nawet się pocałować , polizać nie dawała ...
Ja tam wielkich wymagań nie miałem . Ot położył bym się obok na boku , albo przykucnął z tyłu .Bez żadnych perwersji .
Dlaczego przed ślubem była namiętna , lubiła się kochać ? Dlaczego przytulała się cała noc , a w samochodzie wtedy zdarzało się jej pogłaskać mnie po karku ?
Dlaczego od lat tak dążyła do osiągnięcia rozkoszy zapominając o mnie ? Tak goniła za tym swoim orgazmem że zaciskała wiecie co tak bardzo że w kompleksy wpadłem ze mam przedwczesny wytrysk , kłopoty ze wzwodem ...
Odeszła rozgoryczona ''zboczeńcem'' , a ja znalazłem dziewczynę z która kocham się godzinami . Ma trzy orgazmy podczas jednego stosunku , a ja nie mam kompleksów .
Żonę prosiłem latami żeby zrobiła mi dobrze ustami . Kazała czekać . Nowa znajoma chciała to zrobić to jej nie pozwoliłem , choć liżę ją sam często. Wystarcza mi to co jest między nami . Piękny , uczuciowy sex . Ona mdleje w moich ramionach , trzęsie się z rozkoszy .
Już nie szukam filmów w internecie . Bo po co ?
Postarajcie się dziewczyny zainteresować sobą tych waszych ''zboczeńców''. Same coś czasem zainicjujcie co ich zaskoczy . Dotknijcie , pogłaszczcie tu i tam . Wpakujcie język w ucho .
Zaręczam . Wyparują im z głowy panienki z płaskiego monitora .

Pozdrawiam .

98

Odp: chlopak oglada porno...

Niesamowicie szczera wypowiedz. Masz rację - kij ma zawsze 2 końce.
Szkoda tylko że czekałes latami na zmianę zamiast porozmawiać, rozwiązać tą sytuację.
Cieszę się że teraz jesteś szczęśliwy smile

99 Ostatnio edytowany przez neurotyczka (2010-08-04 09:51:41)

Odp: chlopak oglada porno...

Dawus, być może Tobie akurat brakowało powiedzmy niewiele, ale są tacy faceci, których dziewczyny/żony wyglądają jak mis świata, a tamci i tak zawsze będą się rozglądać na boki. Co do orgazmów - jednym kobietom jest dane przeżywać wielokrotne lub często, a innym niestety nie. Osobiście dość rzadko szczytuje, ale nie jest to dla mnie najważniejsze.

dawus napisał/a:

Zaręczam . Wyparują im z głowy panienki z płaskiego monitora .

Wiem, że opisałeś własną historię, i Cię rozumiem, ale nie zawsze wystarczy "pogłaskać". Mój partner zbłądził, pogubił się i nie potrafi mi tego wyjaśnić, a uwierz, że próbowałam Go choć trochę zrozumieć. Do dziś twierdzi, że w sypialni niczego mu nie brakuje. Uprawiamy seks wieczorami, w ciągu dnia, z rana...różnie bywa, oralny całkiem często (ja bardzo lubię sprawiać mu przyjemność w ten sposób), od czasu do czasu analny, mamy kilkanaście ulubionych pozycji, a co najważniejsze - kochamy się, przez 10 lat miłość nie wygasła, nie osłabła. Więc powiedz mi, z punktu widzenia faceta, gdzie popełniłam błąd? Tak jak pisałam w poprzednim poście, on nie oglądał wyuzdanej pornografii, tylko zwykłe pary, których seks szczerze mówiąc niekiedy był mniej namiętny niż nasz. Ja myślę, że problemem mogła być zbyt mała częstotliwość, ale powinien był mi powiedzieć, że coś mu nie pasuje. Wydawało mi się, że rozmawialiśmy o wszystkim (prawie:-) i przez siedem lat było dobrze, bo staraliśmy się wspólnie rozwiązywać nasze problemy, gdy się pojawiały.
Rok i cztery miesiące - tyle czasu mój narzeczony nie wchodzi na tamtą stronę, a robił to krócej - przez ok. 8 miesięcy. Teoretycznie mogę być spokojna, ale nadal cierpię. Z czasem to boli coraz mniej, lecz nigdy do końca nie zapomnę, i pewnie nie przestanę się zastanawiać dlaczego mnie oszukiwał. Wybaczyłam i próbuję uznać ten rozdział za zamknięty.

100

Odp: chlopak oglada porno...

Mój chłopak też ogląda. Staram się to zrozumieć, bo widocznie nie umie sobie poradzić z napięciem i w taki sposób wszystko odreagowuje. Sama zresztą też miałam kiedyś ten problem, ale myślę, że udało mi się to pokonać- zdarza się, że coś obejrzę, ale nie więcej niż 5 razy w roku (mówię serio). Podejrzewam, że po prostu mogę mu nie wystarczać... Ostatnio trochę kłóciliśmy się o to, bo nie wiem czy jestem dla niego atrakcyjna (nigdy mi tego nie mówi)... Zapytał wtedy: "czy mogłabyś być bardziej sexy?". Nie powiem- zabolało mnie to. W życiu nie chodzi jedynie o seks, a tak właśnie odebrałam jego słowa. Ludzie mówią mi, że nie jestem brzydka, nawet mój chłopak raz na jakiś czas (długi czas) powie, że mu się podobam. Mówi to jednak w sytuacjach kiedy o tym rozmawiamy i mu zwracam uwagę na to. Nie wiem czy mogę mu wierzyć w tej kwestii. Mam zbyt słabą samoocenę.

101

Odp: chlopak oglada porno...

Jesli uprawiasz z nim juz seks to nie masz przeciesz10 lat...?powinnas to zroumiec on cie bardzo kocha i napewno go pociagasz ale faceci juz tacy sa dla niego to jest tylko dodatek z ktorego sie pewnie smieje raazem z kolegami i omawiaja sobie rozne rzeczy luzkowe .

Obruc to w zart i tyle:):) 

chyba ze widzialas ze sie zadowala przy ogladaniu porno .. to juz inna sprawa

nIe R ob z tego halloo naprawde nie przejmuj sie smile

102 Ostatnio edytowany przez heke (2010-08-04 20:56:10)

Odp: chlopak oglada porno...

Ciężko mi to obrócić w żart, skoro była to bardzo poważna rozmowa. Jakoś to będzie :]

103 Ostatnio edytowany przez dawus (2010-08-05 02:00:43)

Odp: chlopak oglada porno...

alaclaudie - powinienem zaznaczyć że winą za rozpad małżeństwa nie obarczam tylko żony .
Myślę że oboje się od siebie oddalaliśmy przez lata . Nie wiem jak ona to odbierała . Ja ciężko pracowałem , czasami na dwa etaty żeby zapewnić jako taki byt rodzinie . Może gdybym poświęcał żonie więcej czasu było by inaczej , ale pieniądze z nieba nie lecą .
Błędem moim było że uważałem małżeństwo jako coś co trwa na dobre i złe . Pomimo tego że czasami w nocy zastanawiałem się dlaczego jest niedobra i że nie dokonałem za dobrego wyboru to ze względu nie dzieci nawet mi przez głowę nie przeszło żeby się rozwodzić . W tej chwili zostały mi już tylko zdjęcia uśmiechniętej żony i dzieci i uwierz że nawet teraz jak to piszę to mi jest bardzo smutno pomimo że jest ktoś nowy w moim życiu . Jest mi naprawdę smutno ...
Jeśli chodzi o mój nowy związek i to co pisałem wyżej odnosiło się do oglądania pornografii i seksu .
Jak się odważę to kiedyś Wam o nim napiszę lub poproszę o radę i wtedy się wszyscy po kolei za głowę łapać będziecie w co ja się wpakowałem , ale nie o tym teraz ...

neurotyczka - większość kobiet z którymi byłem było powiedzmy , ponadprzeciętnej urody .
Mam tez wielu znajomych którzy nie przepuszczą żadnej kobiecie bez względu na wygląd czy iloraz inteligencji .

Gdzie popełniłaś błąd ?
Nie popełniłaś żadnego błędu . Nie myśl też że on przestał lubić oglądać pornografie .
On to lubi dalej tyle że Ciebie kocha !
Zdał sobie sprawę że oglądając '' pornosy '' rani swoja najbliższą osobę .
Słuchaj , jeśli tego nie robi to uważam że jest naprawdę przyzwoitym facetem i masz poważny dowód jego miłości i szacunku dla Ciebie .

Jeszce tylko mała sugestia . Nie odszedł , nie chodził do agencji , ani nie '' uganiał się za spódniczkami ''.
Hmmm , jednak mógł podświadomie chcieć jakiejś zmiany ...
Może warto by było zastanowić się nad zmiana fryzury , koloru włosów , może warto wprowadzić coś nowego , może dostawał za dużo ?
Pomyśl , ze swoim temperamentem na pewno wpadniesz na jakąś fajną podkrętkę , a jak poczujesz że to jest to , to może warto by mu zapachnieć , błysnąć np. odsłoniętym brzuszkiem ( albo nie błyszczeć niczym - myślę że zrozumiesz ) , ale potrzymać trochę na dystans żeby musiał poprosić ? wink

Macie tu dziewczyny zdanie faceta . Można powiedzieć - banał , wiemy to wszystko , ale czy nie warto spróbować ? smile

Trzymajcie się . Będę tu zaglądał i może się komuś przydadzą moje rady .

104 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-08-06 21:22:10)

Odp: chlopak oglada porno...

Hedenus, rozumiem, że masz problem, ale ten problem zupełnie nie pasuje do tego wątku. Na forum jest mnóstwo wątków o porzuceniu przez faceta - wybierz sobie któryś i tam swoje rozterki opisz. Na pewno ktoś się zainteresuje i Ci odpowie

105

Odp: chlopak oglada porno...

A jakie macie zdanie na temat tego, że facet przy oglądaniu porno się masturbuje?

106 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-08-09 18:47:26)

Odp: chlopak oglada porno...
agnieszka321 napisał/a:

A jakie macie zdanie na temat tego, że facet przy oglądaniu porno się masturbuje?

Jeśli ma dziewczynę i razem współżyją, a on pomimo tego się masturbuje to ja uważam, że coś jest nie tak. Osobiście bym się czuła upokorzona wiedząc, że ja mu nie wystarczam.

107

Odp: chlopak oglada porno...

Bardzo by mnie ranilo, gdybym wiedziala, ze moj facet tak podnieca sie widokiem innych kobiet, ze patrzac na nie odczuwa potrzebe orgazmu.
Czulabym sie zdradzona

108 Ostatnio edytowany przez pszczółkaax (2010-08-11 18:09:11)

Odp: chlopak oglada porno...

Hmm, facet i porno. Cóż, mój kochany odstawił pornole od kiedy jesteśmy razem. wink Tzn. owszem, mówi, że czasem coś włączy, żeby poszukać czegoś fajnego, co możemy wypróbować. Zdarza się, że jak siedzimy razem to włączymy taki filmik i śmiejemy się z udawanych orgazmów. ;D Wiem, dziwni jesteśmy tongue tongue Ale tak to żadne z nas nie ogląda takich filmów na poważnie, bo:
1) są obrzydliwe np. 20letnia dziewczyna i dziadunio,
2) mamy siebie. smile

109

Odp: chlopak oglada porno...

hmm i co w zwiazku z tym co napisalas?
co do punktu 1 i 2 zgazam sie w pelnej rozciaglosci.
Nie jestescie dziwni, poprostu wydaje mi sie, ze nie jest tak do konca jak piszesz.

110

Odp: chlopak oglada porno...
egonschiele napisał/a:

Nie jestescie dziwni, poprostu wydaje mi sie, ze nie jest tak do konca jak piszesz.

Hmm, a jak wg Ciebie jest?

111

Odp: chlopak oglada porno...

zaproś go na wieczór filomowy,zrób popcorn kup piwko i pusc jakis fajny film......zobaczysz jego reakcje napewno bedzie mile zaskoczony.

112 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2010-09-26 16:44:26)

Odp: chlopak oglada porno...

november  ehhhhno własnie  irytujące.Dlatego pozwoliłam sobie na komentarz odnośnie nie zrozumienia tekstu.W mojej wypowiedzi dotyczącej tematu nie ma ,że nie rozumiem dlaczego,skad i po co zatem feto.Z jakiego powodu ogląda facet ,a kobieta filmy to temat rzeka,każdy/każda ma coś dopowiedzienia.Jeden ogląda bo znudzony codziennościa i czegoś mu brak,inny z powodu dewiacji,fantazji kolejny z uzależnienie ,jeszcze ktos tam bo wzrokowiec.
Tu odniose się właśnie do błędnej Twojej interpretacji i niezrozumienia tekstu.Sama napisałaś,że wszystko jest dla ludzi ,ale z umiarem.Taki morał wynikał z mojej wypowiedzi,a Ty jedyne  co  wyciągnęłaś i  sobie dopisałaś  to fakt braku zrozumienia i nietolerancji  takiego postepowania ehhhhhhhhhhh.Reasumując powielilaś moje zdanie ,moj morał swoimi słowami ...no bo moich nie potrafiłaś odczytać...chyba jako jedyna.
Zatem powtarzając sie filmy to fajny przewodnik,dodatek czy urozmaicenie ...tylko wtedy gdy pozostaje dodatkiem, nie zastepstwem.
Każda z nas jak i każdy facet chce byc dla swojego partnera kimś wyjatkowym, jedynym byc moze  motywatorem   i nie ma co sie dziwić,ze pewnym kobietom filmy przeszkadzają.
Nie znaczy,ze są one niedojrzałe,zazdrosne czy smarkate...chca byc wyjątkowe i maja prawo do tego.

Posty [ 66 do 113 z 113 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » chlopak oglada porno...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026