Woda po ogórkach kiszonych, albo po kapuście kwaszonej - sprawdzone ;d
Podobne tematy
Należy przed zaśnięciem wypić pół litra wody, ale ja tego nigdy nie robię, bo później nie śpię- siusiu. ![]()
Podobno kawa bez cukru stawia na nogi. Ale ja wolę wodę z ogórków. A przed warto wziąć kilka witamin C.
Mój organizm sam mówi co chce. Nigdy nie miałam porządnego kaca (ach te kresowe geny
), ale na takie przymulenie po porządnym pijaństwie mój żołądek rano chce soku pomarańczowego. Nieco później chce jajecznicę a potem coli.
A moją metoda profilaktyczną na kaca jest nie-mieszanie wina z piwem. Inne miksy jakoś przechodzą bez szwanku ![]()
najlepsza , sprawdzona metoda
NIE PIĆ
hehehe nie no a tak serio to nie znam żadnych ;d ja po prostu muszę dobrze odespać i jest ok ![]()
za nim pójdzie spać napić się troche czystej wody może to być np 3szklanki Jeszcze mi się obiło o uszy dziś ktoś mówił w sklepie litr przecieru pomidorowego żółtko i kilka kostek lodu i to wymieszać nie wiem chyba nic nie pominełam
2KC (tanio.pl) wszystko gra:P
Ja słyszałam że sok z ogórków kiszonych pomaga:D
Ale lepiej zapobiegać niż leczyć, i należy jeść coś ciepłego, nie pić na pusty żołądek ![]()
Zawsze chłopak pił piwo na kaca
a co zrobic kochani....jak sie jest alkoholikiem na kaca???bliscy blokuja:dostep do alkoholu,do pieniedzy,wyjscia z domu.....to co czytalam....jaogurt maslanka-jest ok ale jesli ktos tego nie lubi na codzien to jak ma wziasc na kacu do ust-nastepnie slodyczy nie jem na codzien-herbate i kawe słodze pół łyzeczki...wiec dalej nie moge,spanie tez odpada bo snia mi sie takie koszmary,ze wole wstac i siedziec,strachy ,lęki znacie to???praca,czyli wysilek fizyczny,owszem sprawdzal sie ale na poczatku pijanstwa...a do tego ciagi alkoholowe...mam 30 lat zaczelam pic majac 18 tylko w weekendy,potem kumpela namowila mnie ze naj...na kaca to jest piwko pilysmy razem...po jednym na kaca zaczelysmy miec humorek lepszy i sie kontunowalo piwka.i taaaak to trwalo...do momentu jak kumpela dostala padaczki pijackiej wiec jak przestala pic to kontakt mialysmy mniejszy-bo ja moglam
-ale tez zmiany sie pojawily w piciu-nie pilam wogole ok.6m-cy,3...2 roznie i zaczelam znikac z domu bo...powod smieszny...impra w domu pijemy z rodzicami kulturka..(impreza typu imieniny...)i nikt mi nie bronil sie napic i na imprezie i drugi dzien na kaca-ale mnie zas brakowalo towarzystwa w moim wieku i musialam na dyskoteke uciec albo do znajomych,zaczelam ucieczki na 1 dzien z domu,potem dochodzilo do 3 tygodni,az sie wyprowdzilam do obecnego męża(rowniez alkoholika)koniec jest taki-ze ja sobie zdalam sprawe co robie po alkoholu i przestalam pic,ale znowu mam sres...bo on problemu swego nie widzi i pije codzinnie,aha pominelam jeden fakt ze mieszkalismy za granica a konkretnie w grecji,nastapil kryzys,zdazylismy wyjechac jasze w dobrym momencie kiedy nas kryzys nie dopadł,a po 4 latach mieszkania wspolnego-zaszlam w ciążę i wzielismy ślub,po powroci edo kraju zamieszkalismy u mojego dziadka,ktory po 6m-cach zmarl i tak sie zaczely kłpopoty finansowe,po prostu oplaty nas zabijaja...i na zycie zostaje zero-ale ja jestem obrotna kobieta i kase zawsze kolowalam-a to na wybory poszlam-palca złamałam-(no to juz nie specjalnie-tylko kasa z odszkodowanie pojawila sie w odpowiedniem momencie)ale w koncu znalazlam prace i pracujemy z mezem na zmiany-jak on w pracy -ja w domu z dzieckiem i odwrotnie-ale niestety pan niedocenie tego ze pracuje-i wstaje 3h wczesniej do wczesniej po to zeby im ugotowac zupke(np.)nie to ze 3h zupe gotuje ale mnie na wyjscie ok 1,5h potrzeba,makijaz,mycie glowy(szybko)ale kawe i papierosa na spokojnie...poprostu chlop niczego niedocenia-powie tylko tyle "a co ty zarobisz...."no i wkoncu mnie tez nerwy siedly i sie napilam.....a on sie przygladal-ja na to ...co dziwne???ja to mam na codzin i zyje..i wyszlam z domu na tydzien...popilam a teraz umieram i alkoholu zero bo nie ma jak ale jakos go sołowalam i mnie ratuje piwo-zimne i co najwazniejsze BRAK STRESU I NERWOW....
mam swój patent na kaca: jeśli jest taka możliwość, tzn. nie zapomnę lub mam pod ręką przed spaniem lek przeciwbólowy - to biorę go przed zaśnieciem tej samej nocy. szybciej powstrzyma stan zapalny w organizmie (kac to też stan zapalny) niż zażyty dopiero nastepnego dnia. oczywiście nastepnego dnia można wziąć jeszcze raz. zazwyczaj dzięki temu zabiegowi nie jest tak źle. z wiekiem kace niestety coraz gorsze i trzeba mysleć o 'dniu nastepnym'. oczywiście pomaga tez spora dawka magnezu i wit. C. ale trzeba również odespać alkoholową noc.
Spore dawki witaminy C PRZED PICIEM, a nie powinno się mieć tego kaca. Dobra jest też glukoza jeśli już ten kac nas dopada. Błyskawicznie się go pozbywa. Na ból głowy dobra jest na przykład etopiryna, zawiera kofeinę i szybko stawia na nogi. Gdy już się to wszystko zastosuje to się bierze jeszcze lekko chłodny prysznic dla pobudzenia i człowiek jest jak nowonarodzony ![]()
przerabiałam to wiele razy i mogę podać swoją receptę na bezbolesnego kaca
1. jeszcze przed zasnięciem (choć zdarza się zapomnieć) na dobranoc etopiryna
2. wysypiamy sie jak najdłużej się da
3. powoli wstajemy, zjadamy dobre śniadanie, po śnaidaniu powtórnie lek, pijemy kawę
4. jeśli to możliwe to w ciągu dnia drzem
(popijamy w ciągu dnia dużo wody, ew. soki ze świeżych owoców)
Gwarantuję że wieczorem będzie dobrze. Pod wieczór można ew. iść na rower co dotleni organizm i jednocześnie wysiłek usuwa toksyny po wczorajszym alkoholu i papierosach
moją autorską, mało znaną metodą jest właśnie wzięcie leku przeciwzapalnego jeszcze przed spaniem (kac to stan zapalny organizmu) - wtedy działamy jakby przed powstaniem tego stanu. zdradził mi ten patent kolega neurolog. rano przy śnaidaniu można wziąć raz jeszcze.
80 2011-11-26 11:28:43 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-11-26 11:50:14)
Chleb Chleb i jeszcze raz chleb.... Po każdym kieliszku czy tam drinku wódki wziąć niewielkiego gryza chleba (bez masła i niczego) a gwarantowana dobra impreza, bez zgonu i następnego dnia czujesz się dobrze w miare
wypróbowane. Na mnie ZAWSZE działa i nie ma mocnych ![]()
niby staram się za dużo nie pić ale czasem po prostu się przesadzi i kac dopadnie następnego dnia czy się tego chce czy nie. ja mam taką trochę alternatywną metodę, biorę gorącą kąpiel a dodatkowo w kominku do aromaterapii zapalam olejek różany albo lawendowy....szczególnie lubię te dr Beta sa naturalne i mają trwały zapach. to taki dosyć naturalny sposób na kaca ale dla mnie jako kobiet bardzo przyjemny, daje odprężenie i uspokaja. ból głowy mija jak ręka odjął, myślę że warto wypróbować
Moje metody są następujące:
*jeśli mieszać alkohol to iść z procentami w górę, nigdy w dół
*zjeść przed i najlepiej także po piciu
*w miarę możliwości nie kłaść się spać bardzo pijanym tylko odczekać trochę
*najlepiej wytańczyć procenty (jeszcze nigdy nie miałam kaca po imprezie tańczonej)
*pić dużo wody między kolejnymi drinkami/piwami i najważniejsze: przed spaniem (tak, chodzi się siku w nocy, ale przynajmniej łeb nie nawala cały następny dzień)
Muszę przyznać, że mój organizm zwykle domaga się z rana jajek w przeróżnej postaci, pizzy, coli i ogólnie niezdrowego jedzenia. I oczywiście wody. Znajoma lekarka powiedziała mi zresztą, że właśnie woda i tłuste jedzenie jest na kaca najlepsze i faktycznie działa ![]()
83 2013-02-07 17:49:05 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-02-07 19:14:51)
Pomaga woda z cytryną - w dużej ilości. Oprócz tego kefir albo zsiadłe mleko. A jak już ktoś napraaawdę zabaluje to pozostaje odtruwanie alkoholowe, np. spam
już tyle problemów z tym miałam że ja polecę coś osobom, które mają taki problem jak ja czyli wymioty na drugi dzień.
- cola
-kefir
-gorzka mocna herbata
- sok z kiszonych ogórków
któreś z tych zawsze pomaga xD
Sok z kiszonych ogórków tak, ale nie polecam za dużo na pusty żołądek. Poprawa chwilowa ale potem może skończyć się spotkaniem z wielkim uchem.
klin klinem
po 1 nie pic na pusty zoładek tłuste jedzonko przed
po 2 miedzy chlaniem pic wode i sok bananowy
po 3 nie palic
dziekuje ![]()
Nigdy nie mogłam leczyć kaca klinem.. Sam zapach alkoholu powoduje jeszcze gorsze samopoczucie!
kefir lub maślanka, sok z pomidorów i orsalit rozpuszczony w wodzie na uzupełnienie płynów i elektrolitów, to mój sposób i woda w duuużych ilościach
Na klina trzeba mieć czas i ochotę. Jak się trzeba wybrać do pracy następnego dnia takie opcje odpadają.
Podbijam ciekawy wątek. I od razu pytanie. Ile muiscie wypić, abyscie miały na następna dzień kaca?
na kaca to najlepiej w ciagu nocy jak wstajemy pic duzo wody zeby organizm mial jej pod dostatkiem. rano zjesc dobre, pelnowartosciowe sniadanie, najlepiej zeby byly jakies napoje mleczne do tego typu naturalny jogurt a najlepiej kefir.
Ano, pełna zgoda. Woda, woda, woda
Nie polecam zadnych tabletek, które dodatkowo zmuszają do pracy wątrobę. Z roślin to dobry jest wyciag z ostropestu czy sylimaryna ( w aptece sylimarol vita).
A wracajac do pytania to ile musicie wypić, aby następnego dnia męczył kac?
U mnie zależy od tego czy jestem wyspana, wypoczęta i najedzona:) Ale tak po ok 6-7 piwach rano boli głowa nieźle. Wino to chyba musiałabym całę sama wypić, no a po wódce mam zawsze kaca najmniejszego. A słyszał ktoś o alcovicie? Podobno to jakaś nowość. Kaca nie ma po tym?
Mi pomaga spokój, sen dobre jedzonko. Nie pije wtedy wody, tylko soki, herbaty niesłodzone no i o dziwo bardzo mi pomaga coca cola:)
pól litra wypitej wody przed położeniem się spać
rano nie muszę się leczyć.
Mnie zawsze ratuje pożądne śniadanie, jajecznica i dużo wody z cytryną
Dużo wody zaraz po, a rano aspiryna ![]()
Jak już kac mnie dopada to tylko sen mnie ratuje, ale zazwyczaj wtedy dzień stracony... Rosołek oczywiście też jest ok i dużo wody. Ale staram się do kaca nie dopuszczać i wcale nie mam na myśli unikania alkoholu. Po prostu jak szykuje mi się większe picie - kupuję dwie saszetki Alcovitu i wypijam jeszcze w trakcie picia i zaraz po przed zaśnięciem, a rano budzę się bez typowych objawów kacowych:)
Na kaca najlepsza praca! A tak poważnie mówiąc, to chyba po prostu nie można przesadzać z alkoholem, ale kiedy już idziemy na imprezę, to trzeba pić dużo wody też, bo dolegliwości kacowe są w pewnym stopniu też skutkiem odwodnienia, więc wypicie przed snem dużej ilości wody uzupełni jej braki, a i ból głowy rano będzie mniejszy ![]()
Zawsze rano piję rozpuszczalną kapsułkę z witaminami i czuję się po niej dużo lepiej....
Umiarkowanie w spożyciu trunków- to najlepsza metoda by nie wiedzieć co to kac- i problem nie istnieje.
Ja coś słyszałam o Alka Prim- ale nie mam pewności...... w pracy coś na ten temat wspominali..... aha........ moi koledzy piją sok pomidorowy po przepiciu.
Nie ma niestety czegoś takiego jak „cudowny” sposób na kaca.
Twój chłopak powinien uważać na to co pije, w jaki sposób i jak się do tego przygotowuje. Każdy organizm inaczej reaguje na alkohol, więc każdy leczy kaca w inny sposób. Osobiście polecam zjedzenie czegoś tłustego przez piciem i unikanie jakichś ciężkich trunków. Dobrze też jest się wspomóc jakimś środkiem typu 2KC, który ma bardzo rozbudowany skład i z pewnością pomoże na następny dzień, trzeba tylko pamiętać że należy go stosować przed, w trakcie i po piciu, bo tylko wtedy odpowiednio zadziała.