No dziczejemy, to cena za cywilizację. Człowiek najczęściej pracuje na czyjeś bogactwo, dobro -sam płaci wysoką cenę jaką jest notoryczny brak czasu a co za tym idzie niechęci do spędzania go w sposób inny niż zaplanowany.
Ale to już temat na inny wątek..... może ten, który załozyłam jakiś czas temu : Życie zgodne z naturą ![]()
Natomiast przyjaźń....hm.... powiem szczerze: moimi przyjaciółmi mogą zostać raczej tylko ci ludzie, którzy podobnie rozumieją chociażby tę kwestię CZASU.... ![]()