chciałem zobaczyć jak to jest u innych kobiet (mam dziewczynę i ma super podejście do tego), też tak myślę że nie da się tego porównywać i niczym zastąpić seksu tak naprawdę. sam jakoś nie uwielbiam tego robić, chociaż czasem to zrobię a ma to też plusy bo nie eksploduje od razu gdy dojdzie do zbliżenia. i jeszcze jedno pytanie.. jak to wygląda u was kobiety ( tych które mają partnerów ) czy przywiązujecie się tak bardzo do samozaspokojenia? podczas gdy za każdym no moze prawie każdym zbliżeniem z facetem macie orgazm
Cześć,mam 20 lat i jeszcze się nie masturbowałam , wczoraj postanowiłam zrobić "minetke" i to było cudne uczucie, polecam wam pod prysznicem -Włączcie sobie wąż i nastawcie taką temp. jaka wam odpowiada i nastawcie na maksymalne ciśnienie i połóżcie się i zacznijcie sobie lać w pochwe tą wodą mówie wam takiego czegoś jeszcze w życiu nie czułam!!!
Polecam sposoób.
Aneta, z prysznicem trzeba ostrożnie się bawić, bo potem inaczej nie będziesz umiała dojść do orgazmu. Woda ma tę właściwość, że nawet najsprawniejsze palce, język czy penis kochanka nie są w stanie jej imitować.
może ale raz w miesiącu nie zaszkodzi
kiedys sie masturbowalam regularnie, pozniej zdazylo mi sie to pare razy. niestety mam po tym wyrzuty sumienia, czy tak powinno byc ? jak sie ich pozbyc skoro ciagnie do przyjemnosci...?
MOIM ZDANIEM, TO DOBRZE, ŻE MASZ WYRZUTY SUMIENIA. TO ZNACZY TYLE, ŻE MASZ JESZCZE WRAZLIWOŚĆ I NIE WCIAGNELO CIĘ TO TAK BARDZO. TO BARDZO DOBRZE ,ŻE SIĘ NAD TYM ZASTANAWIASZ, BO WYRZUTY SUMIENIA POMOGĄ CI SIĘ Z TEGO WYPLĄTAĆ.MASTURBACJA TO JEST GRZECH, DOSYĆ CHYBA NAWET CIĘŻKI.WIĘC RADZĘ CI ISĆ D0 KONFESJONALU , A JAK MASZ JAKIEŚ PYTANIA CZY WĄTPLIWOSCI TO ŚMIALO PYTAĆ ONI PO TO TAM SĄ.WSZYSCY POPELNIAMY BLĘDY, TACY JUZ JESTEŚMY I TYLE
POWODZENIA=)
bóg cię kocha nie pisz dużymi literami, bo krzyczysz.
Widać, po twoim niku jak i wypowiedzi, że jesteś zbliżony do boga i bardzo go kochasz.
Również jestem wierząca, ale wydaje mi się, że wiele osób by się tutaj z tobą nie zgodziło. Owszem tak powinno się robić, zgrzeszyć masturbacją i biec do konfesjonału. Tylko co poniektórym, by to nawet przez gardło nie przeszło. Łatwo głosić słowo boże, gorzej przestrzegać. Czasami pokusa jest silniejsza, a w przypływie emocji, zapomina się o tym, że może być to grzech.
528 2010-08-05 14:54:15 Ostatnio edytowany przez martita07 (2010-12-06 23:11:03)
.
ja to w ogóle mam jakoś dziwnie i zewnętrznie, sama nie wiem.
Dlaczego twierdzisz, że to jest dziwne? Znaczna większość kobiet masturbuje się "zewnętrznie", wiele z nich nie jest w stanie osiągnąć w ogóle orgazmu w inny sposób.
530 2010-08-05 15:17:07 Ostatnio edytowany przez martita07 (2010-12-06 23:10:26)
.
Stary dobry Woody Allen - "Masturbacja to seks z osobą, którą kochamy najbardziej".
I nie mieszajmy do tego Boga, który ma z pewnością daleko poważniejsze problemy na głowie.
Judyta33 Twoja ostatnia wypowiedź... szacunek, najlepszy cytat (uwielbiam cytaty Woody'ego Allen'a ) i to wtrącenie o Bogu .
Uważam że masturbacja, bo tak naprawdę okazywanie miłości samemu sobie, swojemu ciału, a przecież powinno się kochać siebie i swoje ciało ![]()
Piękne słowa z tą miłością, droga Kami.
Choć zawsze miałam do sprawy mniej uduchowione podejście:)
Uważam że masturbacja, bo tak naprawdę okazywanie miłości samemu sobie, swojemu ciału, a przecież powinno się kochać siebie i swoje ciało
Faaaaaaaaajnie, czyli wychodzi na to, że ja się nie szanuję. Nice.
Tego nie powiedziałam, każdy wybiera swoją drogę w życiu i może rezygnować z czego mu się rzewnie podoba.
Nie ma też w mojej wypowiedzi słowa szacunek.
To ze tego nie robisz nie znaczy ze nie kochasz siebie, czy nie szanujesz.
To jest tylko moje zdanie, i mój punkt widzenia ![]()
"We know that more than seventy to eighty percent of women masturbate, and ninety percent of men masturbate, and the rest lie."
Nie pamiętam autora. Wytrwaj, A_normalna!
Judyta, spokojnie. Nie ciągnie mnie do masturbacji. Chociaż czasami mam straszną chcicę długo przerwę od chociażby pieszczot, to radzę sobie z tym. A za rok już nie będę musiała się ograniczać ![]()
Hmm, chciałam być ironiczna, ale nie wyszło.
Przepraszam za złe chęci.
W jakiś sposób Cię podziwiam.
Taki to jest problem z internetem. Albo doszukujesz się ironii gdzie jej nie ma, albo jej nie dostrzegasz ![]()
Czy to naprawdę tak trudno jest zrozumieć, że nie robi się rzeczy, których się nie lubi? Jeżeli nie smakuje ci np tatar, to go nie jesz. Proste. To nie jest jakieś wielkie poświęcenie.
Witam,mam 38 lat,przejrzałam całe forum o masturbacji i nareszcie coś znalazłam,otóż moim sposobem na zrobienie sobie dobrze jest zaciśnięcie nóg,kładąc się na boku zaplatam nogi i zaciskam uda. Stojąc na przystanku , skrzyżowałam nogi,i już nie mogłam przestać.Czasami myślę czy ja nie robię tego specjalnie,przecież zaciskałam nogi już w szkole średniej,pod ławką na lekcji,teraz gdy widzę kobietę która ma założoną nogę na nogę i rusza ją rytmicznie myślę sobie Ona też to robi i........nie wiem chyba się podniecam.
541 2010-08-07 01:56:05 Ostatnio edytowany przez katarina (2010-08-07 02:02:24)
"We know that more than seventy to eighty percent of women masturbate, and ninety percent of men masturbate, and the rest lie."
Nie pamiętam autora. Wytrwaj, A_normalna!
Minnie Joycelyn Elders.
Niesamowita kobieta. Pierwsza murzynka która została mianowana - nie wiem jak to przetłumaczyc - Naczelnym (Generalnym?) Lekarzem USA za czasów Clintona.
http://en.wikipedia.org/wiki/Joycelyn_Elders
A dopisując sie do postu Mileny 72 - jej sposób to chyba jedyny, który publicznie mozna praktykować, nie wzbudzając sensacji. No chyba, ze kiwając nogą dojdziesz tak, ze nie zapanujesz nad sobą :-).
Mmmm, idealny na nudne zebrania. Cieszę się, ze znalazłam bratnia duszę.
Odnośnie masturbacji w miejscach publicznych to wyczytałam że jest jakieś takie sprytne urządzenie w rodzaju małego wibratorka ze sterowaniem połączonym kabelkiem. Całość bardzo dyskretna przypinana pod spódnicą. Nie znam nazwy. Może któraś z was wie jak to się nazywa żeby pogrzebać w necie i kupić. Już na samą myśl że będę mogła dyskretnie to robić w biurze czy autobusie rozpala mnie do czerwoności.
Poszukaj w internetowcyh sexshopach hasła MOTYLEK ;-)
Ja masturbuję się przy erotycznym filmie , wtedy szybciej się podniecam. ![]()
ja zawsze jak się masturbuję to mi się chce siusiu czy to normalne
Niedawno masturbowałam się po raz pierwszy. To był spontan. Po prostu prysznic podsadziłam sobie pod łechtaczkę.
Milena 72 ja tez tak robię ![]()
to jest dla mnie jedyny najbardziej skuteczny sposób masturbacji przy którym łatwo dochodzę
a myślałam ze ze mną jest coś dziwnego.
Tez zdarzało mi się pod ławką czy innych miejscach ![]()
Tylko że mi ten sposób masturbacji wpłynął trochę na życie seksualne, bo niezmiernie ciężko lun prawie wcale nie mogę dojść nie mając złączonych nóg. Tak więc zazwyczaj jest wiele pozycji ale na sam koniec coś w stylu na łyżeczkę i dopiero jest usatysfakcjonowana mimo że cały stosunek też był super.
jak to jest ze jednym przynosi to satysfakcje a innym nie??
powiem szczeze ze probwalam tego chyba2 razy w zyciu i nic...nie kreci mni eto zupelnie.
aktualnie jestem w takiej sytulacji ze jestem mezatka a maz zadko chce sie kochac(nie przez jakies problemy tylko taki ma poprostu temperament-zawsze tak bylo) zeby go nie zdradzic to chyba masturbacja to dla mnie jedyny ratunek...tylko jak mi to nie sprawia przyjemnosci to jak??:(
Milena 72 ja tez tak robię
to jest dla mnie jedyny najbardziej skuteczny sposób masturbacji przy którym łatwo dochodzęa myślałam ze ze mną jest coś dziwnego.
Tez zdarzało mi się pod ławką czy innych miejscachTylko że mi ten sposób masturbacji wpłynął trochę na życie seksualne, bo niezmiernie ciężko lun prawie wcale nie mogę dojść nie mając złączonych nóg. Tak więc zazwyczaj jest wiele pozycji ale na sam koniec coś w stylu na łyżeczkę i dopiero jest usatysfakcjonowana mimo że cały stosunek też był super.
no prosze mloda kobieta, mogaca bez problemu praktykowac z mezczyznami, a pozostaje przy masturbacji
do tego gdzie popadnie! ;p chociaz... nie ukrywam ze to troche podniecajace tak gdzie kolwiek xD szkoda ze facetom nie jest tak latwo
no chyba ze mnie oswiecicie ![]()
Marcinku, gdyby był odpowiedni facet, to bym przy tym nie pozostawała ![]()
Myślę że faceci nie maja tego komfortu jednak że gdziekolwiek, mój były kiedyś mi zazdrościł ze od tak mogę ![]()
a co to malo facetow na swiecie
To takze w Waszym (kobiet) interesie jest sie odpowiednio przed nim pokazac, bo cokolwiek moglo zaiskrzyc ;p Oczywiscie w zaden sposob Ci nie wspolczuje, czy tez zazdroszcze tego ze sie masturbujesz, a nawet to troszke popieram patrzac na sameg osiebie ![]()
co do tego "od tak" co raz bardziej mnie to intersuje ;p
Ja również daję radę "gdziekolwiek", choć przyznam, że nie stosuję tego systematycznie (co nie znaczy, że tego nie lubię- to mnie zawsze dziwnie podnieca). Wybieram wtedy sytuacje, kiedy nie jestem w centrum uwagi otoczenia. A to przez to, że kiedyś stojąc w długiej kolejce w urzędzie, chyba z nudów, lub dla wygody skrzyżowałam nogi i mocno zaciskałam uda aż do finału. Niestety, starszy pan stojący za mną w pewnym momencie zapytał grzecznie czy przypadkiem nie jest mi słabo. Wydawało mi się, że kontroluję swoje ciało, a tu proszę... Jakieś delikatne ruchy i szybszy oddech został zauważony.
553 2010-09-21 22:22:58 Ostatnio edytowany przez Joshitoki426 (2010-09-21 22:33:30)
każda ma prawo do przyjemności ... ![]()
mi czasami zdarza się w szkole jak są nudne lekcje
nie wiem czemu ale tak samo przychodzi;)
Joshitoki, czy nikt nie domyśla się co tak właściwie robisz? Ja zawsze potrafiłam odróżnić zwykłe kiwanie nogą od czegoś więcej. Nie wiem, czy można całkowicie zapanować nad orgazmem. Jeśli jest to silne do znanie, tak jak u mnie, to reakcja organizmu też musi być.
Moje koleżanki, które uprawiały ten "sport", tak jak ja, nie powstrzymywały całkowicie tego co orgazm z nimi robił. W każdym razie było po nich widać.
556 2010-09-29 12:43:26 Ostatnio edytowany przez bez_loginu (2010-09-29 13:30:21)
witam, szukam osob z otwartymi umyslami, ktore beda chetne w pomocy, szukam respondentow do ankiety zwiazanej z tym watkiem. Jak powszechnie wiadomo, w naszym kraju niestety ten temat to nadal tabu ale mam madzieje ze znjadzie sie tuataj troche kobiet z normalnym podejsciem do tego tematu a z tego co przeczytalem i zdarzylem zauwarzyc jest tu sporo normalnych dziewczyn :-) Ewentualnym chetnym wysle formularze oczywiście mejlem :-)
witam, szukam osob z otwartymi umyslami, ktore beda chetne w pomocy, szukam respondentow do ankiety zwiazanej z tym watkiem. Jak powszechnie wiadomo, w naszym kraju niestety ten temat to nadal tabu ale mam madzieje ze znjadzie sie tuataj troche kobiet z normalnym podejsciem do tego tematu a z tego co przeczytalem i zdarzylem zauwarzyc jest tu sporo normalnych dziewczyn :-) Ewentualnym chetnym wysle formularze oczywiście mejlem :-)
hej,
A jaki jest cel takiej ankiety?
Jeśli zaspokojenie nastoletniej ciekawości to chyba sobie podglądaczu możesz wszystko w sieci wygooglać.
I nie wstawiaj takich tekstów, bo juz żaden temat tabu.
Skup się na szkole raczej. Ortografia się kłania.
Oczywiście spodziewałem się ataku ale troche mniej inwazyjnego szczerze mówiąc :-) pisze na ten temat artykul na pewnym portalu i pomyslalem ze napisanie na forum będzie dobrym pomysłem. Jeśli chodzi o to czy jestem potencjalnym gowniarzem szukającym wrażeń z internecie to raczej źle trafiłaś z oceną sytuacji ale oczywiście można było tak na samym początku pomyśleć więc się nie gniewam :-) pozdrawiam
Bez_loginu - na forum jest dostępy wątek w którym są zawarte dane (link do przeprowadzonego już badania + komentarze) które Cię interesują.
Bez_loginu - na forum jest dostępy wątek w którym są zawarte dane (link do przeprowadzonego już badania + komentarze) które Cię interesują.
przyjaciółko forum bardzo dziękuję za zainteresowanie :-) ale jest mały problem bo albo link jest padniety albo temat skasowany ....
sprortowanie :-) temat przejrzałem i niestety tamta ankieta w sumie luźne pytania były skierowane w stronę facetów i nie na temat :-)
Podobnie jak bea-1516 mam wątpliwości co do Twojej tożsamości. Ktoś kto pisze artykuły dla portali powinien chyba operować poprawniejszą polszczyzną. Zdradź co to za artykuł i co to za portal. Jeśli mamy być ankietowane, to chciałybyśmy później przeczytać ten artykuł.
Bez_loginu nie chodzi o link który mam w podpisie. Ankiety o której myślałam nie mogę znalezc- napisz do Redakcji żeby Ci ją udostępnili.
Oczywiście jako nowa osoba jestem podejrzany i to jest naturalne :-) dlatego zadałem poprostu pytanie czy były by ewentualnie osoby chętne do udzielenia odp :-) przyznam ze pytania są dla osob odważnych więc wolę indywidualnie powysylac chetnym :-) ale jeśli myślicie ze mógłbym zrobic oddzielny watek to może tak będzie lepiej ...? Btw chodzi o portal interia.pl
565 2010-10-01 14:38:03 Ostatnio edytowany przez bez_loginu (2010-10-01 17:18:52)
Szkoda trochę, że zostałem z góry potraktowany jako potencjalny zboczeniec. Myślałem, że trafiłem w miejsce, gdzie każdy pomysł, czasem lepszy czasami gorszy, potrafi być doceniony. Tak czy siak więcej o ankiecie nie mogę powiedzieć, jest na temat masturbacji jak można sie domyślać i na jaki portal ewentualnie trafi. Jest dla odważniejszych dziewczyn, ponieważ nie każdy jest w stanie bez wstydu o tym pisać co jest absolutnie zrozumiałe. Co złego to nie ja ![]()
Proszę o trzymanie się tematu wątku. Tematem nie jest dociekanie jakie są intencje użytkowników, którzy się tu udzielają. Jeśli ktoś chce pomóc bez_loginu - może napisać do niego maila. Jeśli ktoś nie chce - może pominąć jego post. Redakcja nie weryfikuje prawdziwości tego typu postów
A ja się masturbuję kiedy niemam w danej chwili męża bo jest w pracy czy na delegacji i powiem wam szczerze,że potem wieczorm mam większą ochotę na seks.Na mnie tak właśnie działa masturbowanie się.
jestem tu nowa. mozecie mi doradzic? jak mam sie masturbowac palcami? bo jak prubuje to mic nie czuje. tzn czuje takie laskotanie ale jak tak sie dotykam dluzej to nie czuje podniecenia. cos ze mną nie tak?
ps. juz sie masturbowalam z "ciałem obcym" i pod prysznicem. ale i tak jakos musze na orgazm dlugo czekać.
569 2010-11-28 21:12:59 Ostatnio edytowany przez katarina (2010-11-28 21:26:27)
Uwielbiam takie posty jak ten powyższy.
Cassie, w jakim celu sie masturbujesz?
Działaniem tym chcesz sobie sprawić przyjemność czy tylko wykonać dziwne ruchy nie wiadomo po co?
Wydaje mi sie, ze normalnie taka czynność słyży tylko przyjemności i poznawaniu własnego ciała.
Poczytaj sobie może ten cały wątek i spróbuj wykorzystać zawarte w nim informacje jak oddziływac na swoje ciało. Aby dojśc do przyjemności nie ma innej drogi jak eksperyment. Ucz sie swojego ciała, szukaj miejsc, których dotyk jest Ci przyjemny.
Nie czujesz podniecenia - a więc dotykasz tych miejsc, które u Ciebie sa nieaktywne. No i rzecz bardzo wazna - zadbaj o klimat takich zabaw. Podaruj sobie luksus czasu, miłego miejsca, nastroju. Jeśli chcesz to robic " w biegu", w toalecie, w miejscu, gdzie ktos wejdzie - to niewielkie masz szanse na sukces. To nie tak - klik i wrr i juz jest. Orgazm trzeba wypracować. Musisz go wewnetrznie chciec i o nim mysleć, zanim sie za rękoczyny zabierzesz.
Pamiętaj,ze orgazm zaczyna sie w głowie. Czysto mechanicznym draznieniem bez chęci i wewnętrznej potrzeby to sobię tylko możesz czułe miejsca poobcierać.
dziekuje katerina za odp. moze masz racje ze za szybko chce go miec. ja najczesciej stosuje prysznic. jest chyba najlawiejszym sposobem. muwilam juz ze tez z "cialem obcym" ale zdazylo mi sie to raz. a chcialabym zaczac robic to wlasnorecznie bo tak lac te wode i lac...eh...szkoda gadac...rodzice sie na mnia dra za te lanie wody ^^ hehe.
mam jeszcze jedno pytanie...czy jezeli powstymuje sie od masturbacjii np 1-2 tyg to czy orgazm jest potem silniejszy? bo ja naprzyklad jak robilam to co 2 dni to byl "normalny" a jak bylam na wakacjach i nie moglam ulzyc sobie przez 2 tyg to potem doszlam szybko i byl mocniejszy. bynajmniej tak mi sie wydaje.
pytanie jak to się robi jest jak najbardziej na miejscu, chociaż wydaje się głupie,a piszę dlatego że moja jedna z lepszych koleżanek również miała ten sam problem i w maturalnej klasie zwierzyła mi się że nie wie co to orgazm i jak może o osiągnąć. trochę wykładów z teorii i po pewnym czasie jej się udało, a zdyszanego głosu w słuchawce dy dzwoniła do mnie żeby się pochwalić nie zapomnę chyba do końca życia
hehe a jaka satysfakcja z pomocy ![]()
Cassie,
Odpisałam Ci na maila. Masz link z innego forum o podobnym przypadku. Moze się przyda, a nie chcial zasmiecac naszego, aby moderatorzy nie mieli uwag.
dzieki wielkie katerina jestes boska!
a co do liska to...nie wątpie...hehe musisz dawać częściej takie porady ![]()
no widocznie metody jakie jej przekazałam i na jakich się oparłam okazały się skuteczne
może powinnam iśc na pedagogikę i uczyć później wychowania do życia ?;) heh
heh czemu nie ![]()
576 2010-11-28 22:56:19 Ostatnio edytowany przez katarina (2010-11-28 22:56:47)
Gratuluję Liskowi zdolności pedagogicznych. :-)
Usłyszec taki telefon - bezcenne.
No i kolezanek, z którymi mozna rozmawiac na takie tematy. Tak sobie myślę, ze to chyba różnica pokolenia.
a z tym mocnniejszym i słabszym orgazmem to prawda , bynajmniej ja mam tak samo jeżeli osiągam go często to jest jakby mniej intensywny, gdy się trochę wyposzczę to odpływam
a czasem nawet serwuje sobie trochę hmmm można nazwać hardcoru i katuję się w ten sposób że gdy już jestem blisko przestaje, daje sobie ochłonąć i zaczynam znowu, po czym powtórka sytuacji i tak parę razy, aż w końcu jestem tak mea nakręcona że nie wytrzymuje i wtedy orgazm jest po prostu boski ![]()
ale potrzeba mieć duużo wolnego czasu i komfortu sytuacji ![]()
katarina to prawda, za taki telefon na pewno nie zapłaci się kartą mastercard
na początku myślałam że ktoś ją gonił i że uciekałą przed kimś hehe ale jak usłyszałam ton i barwę głosu wiedziałam już wszystko ![]()
579 2010-11-28 23:09:06 Ostatnio edytowany przez katarina (2010-11-28 23:10:23)
Do Liska,
Taki hardkore kręci najbardziej. Po takich akcjach nie można już nic mocniejszegoo wymyśleć. Ale podstawowy warunek takiego odlotu - czas, spokój, nastrój.
katarina - a co też praktykujesz takie drakońskie metody ?;) ale fakt fakt że czas, nastrój, spokój jest tu bardzo ważny, ja na taki maratonik muszę mieć wolną chatę, dobre wino, romantyczny film i miękkie łóżko ![]()
hej Lisek...ten hardcor to fajna rzecz hehe ![]()
Cassie666 jak wypróbujesz daj znać ![]()
juz to robiłam i nie raz ^^
584 2010-12-07 20:52:10 Ostatnio edytowany przez Dary (2010-12-07 20:53:09)
Drogie panie mam do was pytanie w jak wczesnym wieku zdarzało się lub to robiłyście i czy to ma jakieś póżniejsze znaczenie bo mam problem w domu z owocem spotkań mnie i mojej żony byłbym wdzięczny za jakiekolwiek odpowiedzi