Masturbacja - jak to się robi? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Masturbacja - jak to się robi?

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 10 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 455 z 657 ]

391

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

no właśnie czym to się różni od seksu ? ;d .

Zobacz podobne tematy :

392

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

No coś jest w tym, co napisał męski_punkt_widzenia wink

393

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

No no...ciekawa teoria... calkiem sensowna...:):)

394

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

a skad wiadomo ze dostalo sie orgazm jakie sa tego oznaki?

395

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

ten watek stał się jednym, wielkim śwmietniskiem. niestety.

396

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Post przeniesiony:

ckw napisał/a:

Robię to mniej więcej raz na tydzień. Nie jest to moim zdaniem zbyt często. Nie sądzę bym był uzależniony, bo jak chcę to mogę i kilka tygodni tego nie robić. Ale im dłuższa przerwa tym bardziej myślę "czy by tego znowu nie zrobić?".

Tak więc pytanie jak w tytule.

397

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Post przeniesiony:

ckw napisał/a:

przejrzałem wiele wątów w tym dziale. Mnóstwo ciekawych wypowiedzi, w części dlatego, że z innego niż mój, męski punkt widzenia. Jedno mnie jednak zastanowiło , w szczególności po prześledzeniu wątku "Masturbacja - jak to się robi?"

Otóż dużo tam mowy o technikach, tak jakby to było najistotniejsze. Wydaje mi się (choć może się myle - w końcu faceci są z Marsa) , że  tak naprawdę, bez wyobraźni to nie da rady.

Czy samo dotykanie, w takie czy inne miejsca, tymi czy innymi przedmiotami wystarczy?
Gdyby pójść tym tropem to wydaje się że można by doprowadzić  każdą z Was do orgazmu nawet wbrew woli.

Jaką więc rolę w masturbacji odgrywa wyobrażanie sobie tego jak to będzie, jak by tym razem zrobić to inaczej? Czy podniecenie nie zaczyna się od tego fantazjowania?

398

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Post przeniesiony:

męski_punkt_widzenia napisał/a:

""Masturbacja - jak to się robi?"

Otóż dużo tam mowy o technikach, tak jakby to było najistotniejsze."

Dużo tam mowy o technikach, bo pytanie jest właśnie o techniki, czyli jak to się robi.

Masturbacja tylko i wyłącznie z fantazją, ale nie o nowych technikach tylko o obiekcie generującym podniecenie. Jak dla mnie fantazjowanie o nowych technikach to już zboczenie, jakiś fetysz, parafilia - technikofilia hehe

399

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

A ja mam taki problem...
Mam 20 lat i nigdy tego jeszcze nie robilam... tak wiem cud nad rzeka... sie zdarzyl. Bylam w stalym zwiazku  3 lata i ześmy bawili sie z partnerem w to i owo ale do konkretnego stosunku nie doszło. Bolało jak tylko żesmy probowali a później to juz cykor i nie chcialam nawet probowac. Moj facet tez nie mial doswiadczenia i moze to było przyczyna zreszta nie wazne.
Teraz chcialabym sama sie tym zajac ale nie wiam  jak sie do tego zabrac kompletny brak wyobrazni i odwagi.
Ma ktoś pomysł?

400 Ostatnio edytowany przez ckw (2009-05-06 02:30:52)

Odp: Masturbacja - jak to się robi?
Lidia napisał/a:

A ja mam taki problem...
Mam 20 lat i nigdy tego jeszcze nie robilam
.....
Teraz chcialabym sama sie tym zajac ale nie wiam  jak sie do tego zabrac kompletny brak wyobrazni i odwagi.

Prawdę mówiąc to trochę tego nie rozumiem. Jak czyta się na różnych forach wypowiedzi na temat tego jak i kiedy zaczęło się  masturbowanie, to wielu mówi: nie pamiętam, jakoś tak samo się zaczęło , itp.

Dla mnie pytanie o to jak to zrobić jest trochę dziwne. Nie mówię, że nie uzasadnione. Aby określenie "dziwność" uzasadnić, mam pytanie:
Po co chcesz to zrobić? Dla ciekawości?
Rozumiem że nie wszyscy odkryli masturbację w sposoób naturalny, tylko po co w nią wchodzić, jeśli jej nie odkryłaś już wcześniej?

A wracając do Twojego problemu. Jeśli masz potrzeby seksualne, których nie możesz zaspokoić z chłopakiem (z różnych powodów) i uważasz, że tak Cię nosi , że musisz coś z tym zrobić, to masturbacja , owszem , jest jakimś wyjściem z sytuacji. W tym wątku przeczytasz o wielu technikach. I tu zgadzam się z męski_punkt_widzenia .  Myślę, że znajdziesz coś dla siebie, o ile do sprawy chcesz podejść technicznie.
Jednak moim zdaniem, kluczową kwestią jest właśnie WYOBRAŹNIA a potem ODWAGA w  poznawaniu własnego ciała i własnych reakcji oraz chęć POSZUKIWANIA.

Lidia napisał/a:

...  Bolało jak tylko żesmy probowali a później to juz cykor i nie chcialam nawet probowac. Moj facet tez nie mial doswiadczenia.

Być może wkodowane obawy przed bólem są problemem (może trzeba to omówić z seksulogiem?). Jeśli tak, to mastrurbacja jest być może rzeczywiście jakimś wyjściem, bo wtedy Ty sama, wiedząc co odczuwasz, posuwasz w taki sposób i w takim tempie jak Tobie to pasuje. A przede wszystkim nie sprawia bólu. A jak już rozpoznasz sposoby i miejsca ciała gdzie Ci najmilej , to nauczysz tego wszystkiego swojego chłopaka, prowadząc go tam gdzie Ty zechcesz.

401

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

poryczałam się jak to preczytałam:D

wczesajka napisał/a:

co niektore wypowiedzi to joke.

telefon? ! ?

powodzenia. a jak padnie bateria, to nie przerywasz tylko podlaczasz kabel i dalej jazda????

ja nie lubie. moze dlatego,ze nie jestem sama w stanie dac sobie tegop ,co moze moj mezczyzna.

402

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

No więc tak: zacznijmy od powrotu do tematu. Co do technik, to były już mniej lub bardziej wymienione najpopularniejsze:
stymulacja łechtaczki placem
ocieranie się o kołdrę/mebel
kierowanie strumienia wody na łechtaczkę (nie wolno kierować do do wnętrza pochwy. Działa szczególnie skutecznie jeśli słuchawka prysznica ma funkcję masażu (wystarczy 1 przełącznik).
używanie do penetracji rekwizytów
zaciskanie ud/mięśni Kegla.
Jeśli chcecie wiedzieć trochę więcej na ten temat to najnowsze i największe badania, jakimi dysponuję pochodzą z Raportu Hite. Nie będę przepisywać tu mojej strony wink Zgooglujcie Samozaspokojenie ? powinno być na pierwszym miejscu wink. Jest tam też łączona technika opisana przez Betty Dodson. Jej zaletą jest przede wszystkim duże przełożenie na seks z partnerem.
Oczywiście wszystkie te techniki można łączyć wedle upodobań. Myślę jednak, że bardzo ważnym elementem jest fantazja. Nasz mózg, jeśli nie jest właściwie zajęty szuka sobie rozrywki. Myśli schodzą wtedy na inne tory. Trudno jest dojść jeśli z nudów kompletujemy listę zakupów. Gdy nie ma przy nas żywej podniety w postaci partnera trzeba jakoś zrekompensować to naszemu mózgowi by osiągnąć ten sam efekt. Podniecenie się czy to tekstem czy to obrazem czy własną fantazją powoduje, że krew napływa do naszych narządów płciowych przez co stają się one o wiele bardziej wrażliwe na dotyk. Palec na czubku ?śpiącej? łechtaczki to coś zupełnie innego niż ten sam palec, dziesięć minut i trochę dobrej erotyki później.
Na pozostałych stronach były różne pytania. Jeśli ktoś jeszcze czeka na odpowiedź, to:
Nikt, nawet lekarz, nie wie, że się masturbujesz, chyba, że się przyznasz
Nie można zmienić w ten sposób kształtu naszych genitaliów. Niektóre prymitywne plemiona praktykują co prawda naciąganie warg sromowych, ale wierzcie mi, że aby osiągnąć jakikolwiek efekt musiałybyście włożyć w to o wiele więcej wysiłku.
Osiąganie orgazmu z partnerem jest przez seksuologów pozytywnie kojarzone z osiąganiem orgazmów z partnerem. Inaczej: im lepiej znasz swoje ciało, tym większa szansa, że będziesz wiedziała czego ono potrzebuje by osiągnąć zamierzony efekt. Działa to jednak jedynie wtedy, kiedy  tę wiedzę się wykorzystuje.
Na uzależnienie seksualne nie ma wpływu częstotliwość lecz motyw. Jeśli stosuje się seks (bądź cokolwiek innego) jako ucieczkę od problemów codziennego życia, a w dodatku towarzyszą temu sprzeczne emocje (przyjemność i wstyd) to to może prowadzić do uzależnienia. Jeśli coś sprawia nam problem powinniśmy poprosić o pomoc. Co się nie odwlecze to nie uciecze.
Zmiany hormonalne jakie towarzyszą dojrzewaniu jak i każdemu cyklowi miesięcznemu wpływają na ochotę na seks. Poza tym także nasze ogólne samopoczucie i stan zdrowia działa na libido, które jest rzeczą bardzo indywidualną. Nie ma uniwersalnej miarki, którą można byłoby przyłożyć do wszystkich i powiedzieć: ty jesteś rozpustna bo chcesz więcej, a ty oziębła bo mniej.
Zadziwiająco mało tu o zabawkach. Prawda, że idealna sytuacja to taka, kiedy kobieta uczy się dochodzić najpierw samodzielnie, a potem z pomocą, gdyż w ten sposób bardziej bezpośrednio poznaje siebie i jest w stanie lepiej złapać kontakt z własnymi genitaliami. Jednakże później zabawki wprowadzają zupełnie inny poziom. I od razu przy okazji rozmontuję mit wibratora:  to tak jak uzależnienie się od samochodu. Gdy nagle trzeba oddać auto do serwisu w brutalny sposób przypominamy sobie ile energii potrzeba na chodzenie. Ale nadal umiemy chodzić, tylko przyzwyczailiśmy się do tego, że przemieszczanie jest łatwe i szybkie. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że po zaczęciu używania wibratora moje ?ręczne? orgazmy wcale nie zbledły. Są silniejsze, choć nadal nie mogą równać się tym elektronicznym.
Mały przewodnik po zabawkach jest też na mojej stronie ? nie będę robić kopiuj/wklej. Są typy, tworzywa, jak kupować i jak używać. Dodam tylko, że choć wiele wibratorów ma falliczny kształt, to najwrażliwszym na wibracje organem jest łechtaczka. I właśnie pocieranie czubka lub brzegu wibratora o łechtaczkę jest najczęstszym sposobem ich używania poza filmami porno;). Jeśli chcemy ruchomą zabawkę do penetracji warto spojrzeć na te z obracającymi się wewnątrz kulkami i wyginającym trzonkiem. Ścianki pochwy są bowiem z reguły wrażliwsze na nacisk i tarcie.

A teraz wróćmy do tej lekkiej dygresji ? masturbacja, jeśli nie jest hamowana (a żadna z Was nie może powiedzieć co było jak miałyście po kilka miesięcy) rozwija się jako podstawowa forma seksualności już w pierwszych miesiącach życia ? źródło przyjemności, ale przede wszystkim poligon ćwiczebny przed kontaktami z partnerem. Sama Dodson w swoim ostatnim podcaście powiedziała, że kobiety, które przychodzą do niej z brakiem orgazmu na pytanie o pierwsze wspomnienie dotykania się mówią, że dostały po łapkach.

Wiele dziewczynek zawiera w pierwszych miesiącach życia cichy pakt z matką: ?nie będę się dotykała, ale ty za to nie przestaniesz mnie kochać?. Powodem może być grymas na twarzy matki, gdy zobaczą sprawiające sobie przyjemność dziecko, jej krzyk, a nawet naleganie na to by dziecko ani chwili nie pozostało bez pieluszki. Potem dziewczynka zapomina dlaczego postanowiła nie dotykać się ?tam?. Wie już, że matka nie przestanie jej kochać, ale nie może użyć tej wiedzy do rozmontowania blokady. Dopiero później za naciskiem hormonów lub pod wpływem edukacji seksualnej jest w stanie zerwać ten cichy pakt.

403

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

a masturbowałyście się kiedyś żarówką? oczywiście nie mówię o tych 'starodawnych'... xD Baardzo przyjemna sprawa... wole osobiście to niż marchewka w prezerwatywie:) czy złamana świeczka wewnątrz, bo potem przykra sytuacja z tym:(

ps. tyle ile kobiet... tyle mogłoby być i sposobów, do tych co zaczynają: nie patrz na innych zbyt wiele, daj szanse instynktowi... pozwól działać fantazji:)

404

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

hej;-)bardzo fajne forum,bardzo spodobał mi się wątek o masturbacji,przeczytałam wszystkie posty;p
co do onanizowania to zgadzam się-do tego trzeba dorosnąć!!!dzieciom,które nie wiedzą co i jak wstęp wzbroniony,hehe;-)

405

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

cześć wszystkim. Od kilku miesięcy ( chyba już od 3 miechów ) uprawiam peeting z chłopakiem. No na początku to było zaj.....  odplywalam praktycznie od razu. Wystarczyła tylko palcówa. Teraz żebym miała odpłynać muszę czekać na dni płodne gdy leci sporo tego sluzu bo wtedy mam nawilżoną pochwę i odpływam szybciej. Ale już w tym momencie to ocieram łechtaczką o jego penisa (oczywiście mamy oby dwoje na sobie majtki ) i on mi wkłada palec od tyłu do pochwy. ale nie wiem co mam zrobić by radzić sobie bez tego. Chcę odpływać częściej a nie raz na miesiac.  pomóżcie mi. Ja uwielbiam to uczucie gdy odpływam. Ale tylko gdy jestem z nim bo to mnie tak mega mocno jara. Jak i zresztą go też. ale proszę was o pomoc.

406

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Jeśli lubisz ekstra wilgoć, to polecam zaopatrzyć się w żel nawilżający. Najprościej Durexa, bo są nawet w supermarketach (używam innej marki, więc nie mogę wystawić konkretnej rekomendacji). Do stymulacji zewnętrznej, jeśli nie używa się prezerwatyw czy gumowych zabawek można spokojnie użyć oliwki czy olejku ze słodkich migdałów (świetnie działa na skórę). Ale do środka raczej substancji tłustych radzę nie wprowadzać. Stąd beztłuszczowe nawilżacze. Więcej o nawilżaczach u mnie w Zdrowiu i higienie.
Co do technik, to chyba wszystkie już rozpisałyśmy się bardzo. Niemniej polecam ćwiczenie z lusterkiem w Odzyskiwaniu ciała i artykuł Pierwszy raz o pierwszym razie w pojedynkę.
Fantazje pomogą Ci odtworzyć uczucia, które przeżywasz z chłopakiem. Pozdrowienia dla Was obu.

407

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Hm. szczerze pisząc tylko gdy mam mega nawilżoną pochwę to odpływam. A tak to w ogóle.  Dlatego nie wiem już co mam robic a nie chce go tym jakos martwić

408

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

dziecko skoro nie wiesz jak to sie robi to sie za to nie bierz... samo przyjdzie...

409

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Długopis ? .. To lepiej jakbyś sobie kupiła wibrator a nie długopis. a tak w ogóle to może zajmij się czymś innym skoro nie wiesz co i jak . ?

410

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

mam problem, masturbowac sie czy nie? mam 24 lata i jestem dziewica, nie mam faceta, i czasem juz nie wytrzymuje, potrzebuje seksu. teraz sie nie masturuje ale robilam to jak mialam 16 lat i mialam z tego powoduwielkie wyrzuty sumienia poniewaz jestem osaba wierzaca. teraz nie wiem co robic doradzcie mi.

411

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

a jeszcze dodam ze bardzo by chciala seksu ale z facetem ale niestety go nie mam caly czas czekam ale juz czasami nie wytrzymuje nie masturbuje sie i nie robie tego juz od kilku lat nie wiem czy wrocic do tego i jak to wplynie na moje zycie jak kiedys znajde faceta.napiszcie co robic?

412

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Scarllet, wiara jest czymś bardzo ważnym. Nie rób nic na przekór swoim przekonaniom. Ja też jestem w tej samej sytuacji, z tą różnicą, że masturbuję się czasami. Nie wiem, czy wynika to ze słabej woli, czy z ogromnej potrzeby  zaspokojenia. Poczytaj tu: http://szansaspotkania.net/index.php?pageid=11148 (br. Ksawery Knotz)

413

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Nie napiszę nic nowego - masturbacja to nic złego, ba! coś bardzo przyjemnego, gdy nie ma faceta pod ręką. Ale jeśli ktoś czuje się po tym źle, ma wyrzuty sumienia, żałuje - po co to dalej robić? Fakt, że zakazany owoc smakuje najlepiej, ale ja osobiście - gdybym nie była ateistką - nie robiłabym czegoś wbrew swoim przekonaniom.
Podobnie jest z dietą - czekoladki kuszą, grunt to się nie dać i nie zjeść wink
Osobiście masturbuję się dosyć często, ale nigdy nie jest to tylko fizyczne. Oczywiście, że musi być jakiś bodziec - czy film, czy opowiadanie, czy zwykłe fantazje. I najbardziej lubię przekomarzać się sama z sobą - tzn odkładać moment dotykania się jak najdłużej. Czuję wtedy przyjemne pulsowanie, a dotyk jest lepiej "odbierany" przez moje ciało smile
Pozdrawiam wszystkie odważne dziewczyny!  Sprawiajmy sobie przyjemność :-)

414

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

jezeli masz miec wyrzuty sumienia to nie rob tego.
Nie rob nic wbrew sobie.

415

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

hej. Słuchajcie mam głupie pytanie..może dla co nie której z was nawet śmieszne.
Masturbuję się od jakiegoś czasu (najczęściej przez bieliznę) ale wczoraj coś mnie wzięło i włożyłam palec głębiej (już bez bielizny). Czasem mam takie schizy, że wydaję mi się iż można zajść w ciąży np. przez to że woda z toalety kapnie mi do pochwy ;p albo że dotykam wanny i później się masturbuję.. bo może przeciez być tak że w tych miejscach była np. sperma kogoś ;p np. mojego taty lub brata.. Czy przez takie rzeczy i masturbację mozna zajść w ciąży ??
prosze odpowiedzcie mi... bo ja naprawde za duzo o tym nie wiem sad(

416

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Plemniki z tego co wiem mają żywotność 48 godzin po wyjściu na świat (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę)
Do zapłodnienia dochodzi w jajowodzie.
Więc jeśli nie zbierzesz wylanej spermy pipetą zaraz po ejakulacji i nie wstrzykniesz jej sobie w pochwę to NIE MA TAKIEJ MOZLIWOSCI abyś zaszła w ciążę.

Poza tym... myślę, że jeśli Twój tato albo brat się masturbują przy wannie to na pewno po sobie sprzątają. Don't worry.

417

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Nie można. Plemniki do przeżycia potrzebują odpowiedniego środowiska.

418

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Dobrze, że nie mam brata, tylko siostrę hihi. Zresztą to ona nauczyła mnie masturbacji. Co prawda nieświadomie, bo kiedy byłam w wieku wzmożonego zainteresowania tymi sprawami często ja podglądałam. Trudno było by nie zauważyć, bo miałyśmy wspólny pokój a w nocy nie zawsze jest całkiem ciemno. Zresztą do tej pory zdarza mi się podejrzeć ją w łazience pod prysznicem, bo jest oszklony. Mam nadzieję że nie jest to nic "zdrożnego".

419

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

wow.!
Dzięki dziewczyny wink)
:** heh;D

420

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

dzieki, jeszcze mam jedno pytanie jak mozna sie powstrzymac przed masturbacja znacie jakies sposoby? odpiszcie

421

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

No i tu powstaje problem. Najlepszym sposobem jest zajęcie głowy czymś innym. No i mocne postanowienie. Siła woli ma tu decydujące znaczenie. U mnie czasami szwankuje, ale cóż, może z tobą będzie lepiej.

422

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

czesc wszystkim kiedys jak mialam 15 lat to zaczelam sie masturbowac zakladalam na  parowke przezerwatywe i heja czy moglo to uszkodzic moja muszelke?

423

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Gdybyś uszkodziła, to na pewno byś poczuła. A skąd ty miałaś prezerwatywy mając 15 lat. Ja nawet teraz wstydziłabym się je kupić.

424

Odp: Masturbacja - jak to się robi?
ewa10123 napisał/a:

czesc wszystkim kiedys jak mialam 15 lat to zaczelam sie masturbowac zakladalam na  parowke przezerwatywe i heja czy moglo to uszkodzic moja muszelke?

napewno nie uszkodzilas,bo jakby tak sie stalo,to czulabys,ze
cos jest nie tak.

''skąd ty miałaś prezerwatywy mając 15 lat. Ja nawet teraz wstydziłabym się je kupić.''
to,ze wstydzisz sie kupic prezerwatywy swiadczy jedynie o Twojej niedojrzalosci.
Kochasz sie ze swoim partnerem?

425

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

ewa jak wiadomo parówki są niezdrowe, lepiej rozejrzyj się za jakąś szlachetniejszą wędliną

426

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Amelia, mówisz, że jestem niedojrzała? A pod jakim względem? Co wspólnego ma z tym dojrzałość bądź niedojrzałość?  Może nie jestem tak "wyzwoloną" kobietą jak ty, może jestem nieśmiała i trochę zakompleksiona, ale o niedojrzałości to nie możesz mówić, bo mnie nie znasz i nie wiesz ile już w życiu przeszłam.

427

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Dziewczyny, nie zbaczajcie z tematu. Amelio to nie miejsce na wymianę poglądów o czyjejś dojrzałości.

Ponadto Blacrose Twoja ironia nie była potrzebna...

Ten wątek dotyczy mastrubacji i tego jak się to robi.

428

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

noelle87 ja wiem czego dotyczy watek - i nie napisze tu juz ani slowa bo jesli nie podoba ci sie to co napisalam a podoba ci sie: "zakladalam na  parowke przezerwatywe i heja" - dodam, ze pisze to 15 -latka  ....to coś tu chyba nie tak jest, żegnam

429

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

mi nie daje żadnej przyjemności masturbacja itp, ponieważ najwspanialszy jest seks ze swoim mężczyzną, którego kochasz i dlatego to robisz bo potrzebujesz jego bliskosci, jego ciala... Ludzie romantycznosci troche, a nie znizacie sie do potrzeb wylacznie cielesnych!!!

430

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

nie, nie podoba mi się to ale w imieniu redakcji netkobiet proszę byś nie angażowała się jakiekolwiek potyczki słowne i przytyki. rozumiem oburzenie faktem iż w tym miejscu wypowiadają się osoby niepełnoletnie, ale uwierz mi że robimy wszystko by z tym walczyć! sama możesz nam pomóc- jeśli zauwazysz że w tym dziale wypowiada się osoba nieletnia zgłoś jej post do usunięcia, a my się tym zajmiemy.

Izaw- nie oceniamy tu mastrubacji ale wypowiadamy się na temat sposobów, metod itd.

431

Odp: Masturbacja - jak to się robi?
Amelia* napisał/a:
ewa10123 napisał/a:

czesc wszystkim kiedys jak mialam 15 lat to zaczelam sie masturbowac zakladalam na  parowke przezerwatywe i heja czy moglo to uszkodzic moja muszelke?

napewno nie uszkodzilas,bo jakby tak sie stalo,to czulabys,ze
cos jest nie tak.

''skąd ty miałaś prezerwatywy mając 15 lat. Ja nawet teraz wstydziłabym się je kupić.''
to,ze wstydzisz sie kupic prezerwatywy swiadczy jedynie o Twojej niedojrzalosci.
Kochasz sie ze swoim partnerem?

a co ma do tego dojrzalosc?? ja tez wstydze sie kupowac prezerwatywy i nigdy ich nie kupowalam. Za czasow kiedy zabezpieczalismy sie z moim T tym sposobem, to on je kupowal i nie widze w tym nic niedojrzalego

432

Odp: Masturbacja - jak to się robi?
Kins napisał/a:

Amelia, mówisz, że jestem niedojrzała? A pod jakim względem? Co wspólnego ma z tym dojrzałość bądź niedojrzałość?  Może nie jestem tak "wyzwoloną" kobietą jak ty, może jestem nieśmiała i trochę zakompleksiona, ale o niedojrzałości to nie możesz mówić, bo mnie nie znasz i nie wiesz ile już w życiu przeszłam.

Kins,absolutnie nie chcialam Cie urazic,oceniac Cie rowniez nie zamierzam.
Chodzilo mi tylko o to,ze jak ktos sie kocha,i jest dojrzaly do tego,zeby to robic,
to powinien rowniez byc dojrzaly jezeli chodzi o zabezpieczenie,czyli wlasnie
kupno prezerwatyw.
I jeszcze raz napisze,jezeli moja wypowiedz Cie urazila,przepraszam.

433

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Witam
W całości zgadzam się  z Amelią jeśli nie jest wstyd uprawiać sex to dlaczego jest wstyd kupić prezerwatywy ? przecierz nie musisz kupić w tej aptece gdzie robisz inne zakupy . A wogółe to czy kupno prezerwtyw przez kobietę to coś złego ? To trzeba traktować jak kupno leku przeciw grypie . Moj S nie raz chodził do apteki czy sklepu robiąc inne zakupy kupował mnie podpaski lub wkładki chigieniczne  zależy co potrzebowałam i czy to coś złego ? wcale się nie wstydził , przecierz to normalne zakupy . Ja pamiętam jak kupowałam pierwszy raz prezerwatywy bo chciałam być przygotowana . spodziewałam się że może zaść konieczność z korzystania z niej , poszłam do apteki i poprosiłam panią magister o prezerwatywy , a ona pyta mnie się jakie? .Zbaraniałam zabrakło mi jezyka w buzi , musiałam się mocno zaczerwienić bo pani po chwili gdy nie dawałam odpowiedzi powiedziała " podam pani te które najczęściej ludzie kupują " odpowiedziałam -zgoda i odrazu zrobiło miśie lżęj na duszy . Wiem że to dzięki tej miłej pani i od tamtej pory mogę iść smiało i kupić , gdyż uważam że to jest artykuł tak samo potrzebny i normalny jak dezodorant czy wspomiane proszki przciw grypie
Pozdrawiam

434

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Amelia, spoko, nie obraziłam się.
Jednak szczerze przyznaję, że kupowanie prezerwatyw jest dla mnie wstydliwe. Może dlatego, że jestem katoliczką a stosowanie prezerwatyw jest w kościele traktowane jako zakazana antykoncepcja. Cóż, takie wychowanie.

435 Ostatnio edytowany przez basia20 (2009-06-24 09:46:16)

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Witam
Wiesz Kins troche się dziwię twojemu tokowi rozumowania . Piszesz że wstydzisz się kupić prezerwatywy że jesteś katoliczką itd. A mam pytanie może nie właściwe do  tematu forum ale muszę je zadać najwyżej nie odpowiadaj jak ci jest niezręcznie lub nim cię urażę - to przepraszam . A czy nie wstydzisz się później księdzu spowiadać że uprawiałaś sex w prezerwatywie ? przecież to według kościoła to dwa grzechy .
Pozdrowienia

436

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

prezerwatywy  mialam od kolezanki ktora kupila mi je na ur.Jeszcze nie mam stalego partnera;p

437

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

blacrose ja tylko raz sprubowalam z ta parowka wiec mnie nie obrazaj;p;

438

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

basia20, Jasne, że się wstydzę. I wcale to nie jest dla mnie łatwa sytuacja. Z tym, że jest jeden szczegół, o którym pisałam we wcześniejszych postach. Jestem jeszcze dziewicą i nie uprawialiśmy z moim chłopakiem takiego prawdziwego sexu a jedynie pieszczotami doprowadzaliśmy się do orgazmu. Wiem ,że z punktu widzenia koscioła to niewiele zmienia, ale na swój popęd (i mojego faceta) niewiele poradzę. Radzimy sobie w ten sposób, choć częściej robię to sama.

439

Odp: Masturbacja - jak to się robi?
Kins napisał/a:

Amelia, spoko, nie obraziłam się.
Jednak szczerze przyznaję, że kupowanie prezerwatyw jest dla mnie wstydliwe. Może dlatego, że jestem katoliczką a stosowanie prezerwatyw jest w kościele traktowane jako zakazana antykoncepcja. Cóż, takie wychowanie.

jestes katoliczka,wiec teoretycznie to wszystko jest grzechem:
seks,antykoncepcja,a nawet pieszczoty(wspomnialas,ze nie
kochalas sie ze swoim partnerem).A tak swoja droga to
ja tez jestem katoliczka,ale uprawiam sex i nie spowiadam sie z tego.
Nikogo nie krzywdze,a kosciol sam zinterpretowal Pismo tak,zeby
im pasowalo.

440

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

A ja się spowiadam, tak zastałam wychowana i uważam, że tak należy. Ale to chyba nie to forum na takie dyskusje. Może w innym wątku? Tak czy owak masturbuję się dość często, bo inaczej rozsadza mnie i szaleję.

441

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

a oto co na tem temat psycholog big_smile

http://www.youtube.com/watch?v=RdoRiwsn … re=channel

co wy na to? dla mnie racja.

442

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Hej dziewczyny smile kiedy ja się zaczęłam masturbować to miałam ok. 17 lat.
Czytałam dużo na ten temat, ale kiedy próbowałam jakoś nic nie wychodziło, gdzieś usłyszałam, żeby przyłożyć od krocza wodę z prysznica, letnią wodę nie pod za dużym ciśnieniem i robić delikatne ruchy. Na początek dla rozluźnienia naprawdę pomaga smile

443

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

ja mam wiele sposobów, ale dotykanie się palcami musi być w całkowitym podnieceniu (np. po południu jak się prześpię ze zmęczenia, to wyobrażam sobie kogoś i wtedy zaczynam fantazjować na jego temat - jakaś niby sytuacja i takie tam - i jak się c***a robi mokra, to się dotykam i masuję... super efekt, ale co mnie nigdy nie zawiodło, to jak zakładam jeansy (bez majtek), i tak jak "na pieska" wykonuję okrężne ruchy, wtedy szew środkowy od spodni masuje mi nie tylko c**ę, ale i tyłek i zawsze jest zaj******e, polecam!!!!!!!!!

444

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

mam 19 lat i dzisiaj pierwszy raz postanowilam sie masturbować żeby sprawdzic jak to jest miec orgazm... gdy bawię się moją łechtaczkę to drentwieją mi nogi, gdy podnosiłam je do góry i zmieniałam pozycje to nic nie pomagało. W dodatku gdy miałam orgazm to czułam drżenie nawet na plecach... nawet koniuszki palców mi zdrętwieją.

Czy to normalne? wy też tak macie?

445

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

biip, ja tez kiedyś stosowałam jeans bez majtek. Było odlotowo, ale był efekt uboczny. Śluz brudził spodnie i nie nadawały się później do założenia. Jeśli chodzę bez bielizny, to raczej w spódnicach. A jeśli chcę się podniecić, to zakładam krótkie legginsy z lycry, bez majtek. Szew delikatnie wcina się w rowek z przodu i tyły. Ale później są już do prania.

446

Odp: Masturbacja - jak to się robi?
grinka19 napisał/a:

mam 19 lat i dzisiaj pierwszy raz postanowilam sie masturbować żeby sprawdzic jak to jest miec orgazm... gdy bawię się moją łechtaczkę to drentwieją mi nogi, gdy podnosiłam je do góry i zmieniałam pozycje to nic nie pomagało. W dodatku gdy miałam orgazm to czułam drżenie nawet na plecach... nawet koniuszki palców mi zdrętwieją.

Czy to normalne? wy też tak macie?

tak to normalne;) kazdy przezywa to inaczej.

447

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

A ja też mam 19 lat, jestem jeszcze dziewicą i postanowiłam spróbować masturbacji. Tylko mam wrażenie, że kiedy robię to palcami, to nie osiągam takiego efektu jakbym chciała. Mam dlatego pytanie - ile czasu Wy potrzebujecie, żeby odczuć przyjemność i chociaż w przybliżeniu jak to odczuwacie?

448

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

U każdej dziewczyny jest inaczej. Mi wiele nie potrzeba, ale mam koleżankę, której zajmuje to troch czasu. Myślę, że jest to kwestia psychiki. Może za bardzo chcesz?

449

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

próbowałam kilka razy dojść do orgazmu ale niestety mi nie wychodzi co ja robie nie tak...??

450

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Może po prostu za bardzo się stresujesz. Możesz też pomóc sobie swoją wyobraźnią - pomyśl o różnych scenkach, które mogłyby się podniecić, lub jakimiś filmami lub zdjęciami.
Na mnie filmiki działają bardzo podniecająco smile

451

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

A może po prostu jeszcze nie przyszła na ciebie pora?

452

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Fakt, na to trzeba czasu. Ja robię to od dłuższego czasu, i może to głupie no ale już wsadzałam sobie ogórka do pochwy tongue. A tak to palcówka, wink

453

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

Ja miałabym ochotę na jakiś niewielkie wibrujące urządzonko. Czasami udeje mi się orgazm przy wibrującym telefonie, ale niestety to jednak nie to.

454

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

ja polecam prysznic:):) taki strumień wody to świetna sprawa. chociaż palcami nie zawsze mi się udaje, jak nie mogę się skupić to prysznic zawsze działa:)

455

Odp: Masturbacja - jak to się robi?

wiecie.. jestem tu nowa. Przeczytałam cały ten temat i bardzo za niego dziekuję. Mam jednak jedno pytanko..czy jeśli jest sie podnieconym to orgazm przychodzi szybciej, łatwiej.?

Posty [ 391 do 455 z 657 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 10 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Masturbacja - jak to się robi?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024