dziewczynki- oto co wyczytałam na temat : co jest sesja
Sadystyczna
Eliminacja
Studiujących
Jednostek
Akademickich
brrrrrrrrrrrrrr ja życzę wszystkim Wam powodzonka!!!!!!!!!
Hehe Danusia podsumowała ![]()
A ja chcę się pochwalić. Podjęłam decyzję- będe studiowac (ale online). Wybrałam tą m etode gdyz w razie jakbym chciała uciekać już z Anglii to nic mnie nie zatrzyma. Internet jest wszędzie na świecie, więc nie musiałabym zmieniać szkoły. Jest to Polski uniwersytet i tylko na sesje jeździ się do szkoły. A w dodatku- moje Kochanie będzie studiowało ze mną - w dodatku ten sam kierunek, więc będziemy sobie pomagać. No i kupimy laptopa (bo jeden komputer nie bedzie wystarczający, więc będę mogła więcej (dużo więcej) przebywac na forum i nie będzie w naszym związku walki o komputer
Ło ![]()
Ps. Cookie spóźnione, ale szczere życzonka urodzinkowe! :*
impresja....... moje gratulacje...... masz rację-jeśli tylko się chce - uczyć się można wszędzie.
no to pieknie impresja! zycze powodzenia i nie dania sie SESJI ![]()
Hehe dzięki kobietki:) Mam tylko nadzieję, że można je zacząć od zimy bo nie chce mi się czekac do października ![]()
a jak wygląda takie studiowanie? jakie koszty? czy to jest popularne w Polsce? mój kochany przeczytał i się tym zainteresował
a za życzenia bardzo dziękuję
:*
No więc z tego co do tej pory sie dowiedziałam to takie studia działają na zasadzie zaocznych, tyle, że zajęcia odbywają się w internecie. Koszt jest także podobny do studiów zaocznych. Ludzie, którzy mieszkaja np. za granica lub nie maja zbytnio czasu aby jezdzic na uczelnie- moga wlasnie studiowac online. Odbywaja sie wyklady na zasadzie konferencji- wykladowca ma kamerke wiec go widac i trzeba posiadac mikrofon aby moc zadawac pytania. Gdy nie mozemy byc obecni na wykladzie- to sciagamy go sobie pozniej z internetu. Sa tez rozne prace ktore trzeba wyslac wykladowcom na poczte. Ogolnie caly czas jest internetowy (mailowy) kontakt: wyklasowca-student. Do szkoly trzeba jedynie jezdzic na sesje.
Nie wiem jak bardzo jest to popularne w Polsce ale z tego co widzialam jest wielu studentow i wiele szkol takie cos proponuje ale niestety nie wszystkie kierunki i nie kazde z nich sa na takich samych zasadach. trzeba sie dowiadywac ![]()
dziękować ![]()
Nie za maco
:*
ansja-dawaj, poruszmy ten watek bo cos umiera,zamiera ..:)
wczesajka- jestem za.. teraz tylko opcja o czym pisać ?
Dziewuchy!! Do dzieła!!
proponuje temat rzeka /./././././ czytaj .... hmmmm. szkola-NIE, faceci-NIE,
moze plany na walentynki? albo jakie macie sposoby na skuteczne uczenie sie, ewentualnie ...nie wiem co. ![]()
a ja Wam powiem, że jest mi smutno. obżarłam się ciastkami, teraz pora na paluszki...
a co jest Cookie?
jestem straszną egoistką. zachowuję się jak rozpieszczony bachor, pępek świata...
czuję się jakby to On nie rozumiał mnie... ale przemyslałam i wiem, że to ja nie rozumiem jego ![]()
471 2009-01-23 22:46:03 Ostatnio edytowany przez wczesajka (2009-01-23 22:46:12)
ale po to jest ON,zeby Ci pokazywac Twoje bledy, aby uczyl je poprawiac a przede wszytskim po porstu był tuż, tuż...
a w zaleznosci od charakteru ,ale kazdy w jakiejs kwestii jest egoista... ![]()
472 2009-01-23 22:48:26 Ostatnio edytowany przez Ansja (2009-01-23 22:48:54)
Oj cookie- nie ma co się rozckliwiać, tylko zadzwonić do niego, albo zaprosić do siebie, dać buziaka lub coś słodkiego na przeprosiny i właśnie użyć tego magicznego słowa " Przepraszam..." ![]()
Agniesia ;*
21:37:29
przepraszam
<3 szczęście moje.
21:37:37
ale nei przepraszaj
21:37:40
to moja wina
21:37:43
gupi jestem
Agniesia ;*
21:37:45
nie
21:37:52
to ja głupia jestem
<3 szczęście moje.
21:38:01
nie e
i tak w kółko. ja wiem, że to ja jestem tu złem a On się czepił, ze to jego wina...
to ja wymagam niemozliwego.
mój post z tematu jak często widzicie się z chłopakiem?
Dzisiaj 21:44:16
"dzień w dzień się widzimy ( mam ferie ) po ok 9 h dziennie, ( w czasie szkoły ) po ok 4 h ... jejuu a mi ciągle jest mało sad chciałabym 24h/dobę i to by mi nie wystarczało... sad nerwicy jakiejś dostanę"
Powiedziałam, że mi mało. On, że nie doceniam tego co mam i że mogłoby być gorzej-czytając niektóre wpisy z tamtego wątku jest to racją. Powiedział, że mu to wystarcza. Umówiliśmy się, że pojadę do domu autobusem ok. 20.30 ... była 20.18 "zbieramy się", a ja nie chciałam. Kochany powiedział, że później nie będę jechała. A ja co? Obraziłam się. Ja wiem, że to dla mojego bezpieczeństwa, rozumiem...jeżdżę autobusem nr 16 (zatrzymuje się ok 1 minutę od mojego domu ), z przodu, jak mogę puszczam sygnał, że już jestem... ale ja się obraziłam sądząc, że to On mnie nie rozumie... a jest na odwrót ![]()
głupia egoistka...
olej to! zapomnij! nie ma. tak jakbys od jutra zaczynala na nowo.
wstan zadzwon jakby nic sie nie stalo. i tak zyj! zapominaj co zle, co przykre. zycie jest za krrotkie-aby tracici czas na pierdoly!
a jak on powracac bedzie to udawaj ze nie slyszysz ![]()
Cookie- wydaje mi się, że w Waszej rozmowie brak trochę takiego dojrzałego podejścia. Przepychanie się jest dobre dla dzieciaków, a Wy już nimi nie jesteście. Napisz mu, że wiesz, że chciał byś bezpiecznie dojechała do domu.. Faktycznie, widzicie się bardzo często i być może to przez to rodzą się takie spięcia. Konkretnie powiedz w czym widzisz swoją winę i przeproś. Tyle. On zapewne powie co widzi złego u siebie ..
I rzeczywiście, doceń to, że tak się często widzicie .. Nie wszyscy tak mogą.. Więc czy warto tracić czas na tego typu zachowania?
Nieee
Nie kłóćcie się
Trochę dystansu, nie fochajcie się ![]()
477 2009-01-23 23:13:53 Ostatnio edytowany przez wczesajka (2009-01-23 23:18:59)
...
wiecie co?
ja to chyba jestem szczesliwa! tak ogolnie rzecz ujmujac. ![]()
hehe
wczesajka się pomyliła
![]()
bo mi sie komp zawiesil ![]()
Pewnie.. ten Twój komp to się lubi zawieszać, palić i czasami też zrobi pranie w weekend ![]()
ale jestem w domku ![]()
pale faje chyba zlatam spac.
chociaz nie bardzo chce...sama spac...
Ja dziś także samotnie..
Do czego się tu dziś przytulić ? ![]()
ja mam pussyfuckera. ![]()
niby wytłumaczylismy sobie. on nie podchodzi do tego dziecinnie, tylko ja taim obrażaniem się bez powodu. dobra... koniec tematu. wkurzylam sie troche co napisala malenka1980...
olewka.
to sa tak zwani (przez mojego meza) maluczcy ludzie.
486 2009-01-23 23:27:58 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2009-01-23 23:28:28)
a wiecie co ja Wam powiem?... też spie bez niego... niby z siostra ale sama... i z tego troche sie ciesze bo moge spac spokojnie
ale milo jest zasypiac kolo niego i sie budzic...
oj milo,milo. ![]()
ja uwielbiam poranki
otwieram oczeta i widze ... mniam!
milo milo... ale jak z nim spie to sie nie wysypiam ]:->
heh!
my mamy duze łóżko ![]()
a ja lubię się przytulić do jego plecków i tak usnąć... ![]()
Cookie- mam to samo
plus wieczny bałagan w pokoju po jego wizycie ![]()
ja mam non-stop bałagan ![]()
a jak sprzatne to porzadek trwa kwadrans
lubie się do Niego przytulac ale tak nie zasne... on chrapie.. to mi w sumie nie przeszkadza, ale tez gada przez sen czasem.... wole polozyc sie twarza do sciany i znasnac.. a i tak wiem ze w srodku nocy mnie obudzi i milosci nam nie braknie ![]()
a my zasypiamy tylkami do siebie ![]()
nawet jak sie przytulamy, to tylki wygrywaja:D
a my zasypiamy tylkami do siebie
nawet jak sie przytulamy, to tylki wygrywaja:D
to lubie ![]()
Cookie- o proszę ... środek nocy i takie harce?
wczesajka- nie przesadzaj
Nie jest źle, a teraz, gdy pussyfuckera nie ma, to "groszki" też się nigdzie nie walają ![]()
O taa... już słyszałam tą teorię o tyłeczku wczesajki i Majkela
![]()
Cookie- o proszę ... środek nocy i takie harce?
ah ta młodość ![]()
no mozliwe ze jutro ze mna wroci
:):):):)
tylko musze zadzwonic do taty meza czy jedzie do lublina izawiezie mi zajaca
spadam lulu.
pozdroxy lalki!
oo... już idziesz? wczesa!!! ![]()
PaPa ![]()
mieszkacie w lublinie?
503 2009-01-23 23:40:46 Ostatnio edytowany przez wczesajka (2009-01-23 23:41:36)
co jest?
mieszkamy ![]()
jak daleeeeeekooo
i zimno tam u Was jak cholera...
![]()
no wschod ![]()
ale milo i sympatycznie ![]()
co jest?
mieszkamy
No nic, dziś chyba długo nie zasnę.. Myślałam, że trochę ożywimy kafejkę ![]()
Cookie- a Ty skąd jesteś?
jaaa z legnicy. jak będziesz wiedziała gdzie to bez wpisywania w google to brawo.
no dopra!
jak nie kimne to wysiedze ![]()
Taak.. nasz Lublin..
Zimno, ale kwestia przyzwyczajenia ![]()
ja wiem ja wiem! okolice wroclawia! ![]()
Legnica- tam są te spotkania młodych.. coś tam, coś tam... jakaś ryba mi się kojarzy ![]()
wczsajko- kiss :*
wczsajko ?!?!
nie zjadaj sylab bo to jest jakis rodzaj bledow z surdo
:)
ansja.. spotkania młodych są w lednicy a ja mieszkam w legnicy
a wczesajka mądra dziewczynka ;d skąd ty takie rzeczy wiesz? ![]()
.. mam ochotę napisać, żebyś wykonała pewną czynność daną tylko mężczyznom.. ale się powstrzymam ![]()
z geografii raczej! ![]()
a nie wiem nawet ale tak mi sie zdawalo-troche strzelalam. ![]()
http://pl.wikipedia.org/wiki/Legnica moja wiocha ;d
... wczesa na pewno wpisała w google !!
518 2009-01-23 23:50:43 Ostatnio edytowany przez wczesajka (2009-01-23 23:51:08)
.. mam ochotę napisać, żebyś wykonała pewną czynność daną tylko mężczyznom.. ale się powstrzymam
hehe! sama zwal! ![]()
tya wpisalam ... ehe ... na pewno!
519 2009-01-23 23:50:54 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2009-01-23 23:51:30)
jakbyś powiedziała, że z historii to ok bo bitwa pod legnica byla w 1241 ale z geo?
no ![]()
nie wiem skad ![]()
a historia to u mnie kwiczy
natka obczaj zesz to : http://www.allegro.pl/show_item.php?item=502270231
olimpia mi przyslala. ![]()