Witam ![]()
Widzę że Smuteczek był i szybko wybył, jak to smuteczek w życiu jest podobnie, jest i za chwile przy sprzyjającej okoliczności już go nie ma wystarczą dwa dobre słowa.
Wiec albo smuteczek doszła do wniosku że jednak ten mąż nie taki zły,więc po co ryzykować jakąś wpadkę albo porozmawiała ze swoja miłością i teraz cieszą się wspólnym szczęściem. Czego życzę i jej i wszystkim innym.
nic z tych, rzeczy... jestem, zaglądam tu, czytam wasze odpowiedzi ale depresja która co raz bardziej mnie pożera bardzo utrudnia zebranie mysli na tyle, by zamieścić w miarę sensowny wpis
Niestety, na porozmawianie z osobą za którą serce płacze nie mam co się porywać. Ona jest aktualnie na etapie wchodzenia w nowy związek - z mężczyźną dodam... A mąż? Oczywiście, że nie jest zły, przez wiele lat po za miłością łączyła nas równiez przyjaźń. Tym bardziej teraz jest mi ciężko, bo choć między nami wiele złego się podziało to jednak ciągle jesteśmy razem i mamy do uniesienia o wiele więcej niż przeciętna rodzina. Gdybym był w stanie sama utrzymać siebie i dzieci , kto wie, może bym odeszła ale tylko dla tego, by nie ranić. To jes jednak niemożliwe, żyjemy więc w takim chorym trójkącie On Ja i Moja Miłość, z tym, że ona tylko w mojej głowie.... O całej sytuacji wie tylko jedna bliska mi osoba ale po za współczuciem nie jest w staniemi pomóc. Na ten moment mam poczucie jakiejs potwornej emocjonalnej klęski w którą w dodatku samodzielnie się wpakowałam ![]()
Więc co tu pisać...
Witam Was wszystkie :-))
Smuteczek , miło Cię znowu widzieć na forum . Już myślałam - tak jak MISZMASZ- że sobie wszystko poukładałaś , albo ,że zrezygnowałaś z forum nie będąc pewna czy chcesz tu być. Jak widzę niestety nadal trwasz w tym samy stanie co wcześniej . Jeśli Ty nie chcesz zrobić pierwszego kroku , bo widzisz że przyjaciółka ma inne priorytety , to chyba czas najwyższy zapomnieć . Wiem , że łatwiej powiedzieć niż zrobić , ale wierz mi ...nie jest to aż tak trudne - to raz , a dwa- zobaczysz, że warto .
Nie będzie to żadne pocieszenie dla Ciebie , ale zapewne z wcześniejszych postów , czy z innych wątków na forum można się przekonać , że wiele z nas tak ma lub miało , że same "pakowałyśmy" się emocjonalnie w coś co okazało się "niewypałem". Widocznie taka sytuacja też po coś jest , jest to może jakaś konieczna lekcja.
Natomiast jest jedna kwestia , której albo ja nie rozumiem , albo rozumiem inaczej ...
Napisałaś , że między Tobą a mężem wiele złego się zdarzyło , a wcześniej łączyły Was uczucia . Więc drogi Smuteczku , czy Twój aktualny stan , Twoja tęsknota za jakimś związkiem z kobietą , nie jest tak naprawdę jakąś tylko odskocznią wobec tego, że w dotychczasowym związku źle się zadziało? Tak jak powiedziałam , nie znam Cię i być może źle zrozumiałam , dlatego nie traktuj tego pytania/wątpliwości , jako "zarzutu" , ale tak mi się skojarzyło. Niby pisałaś o jakichś zaszłościach "historycznych" i platonicznych w Twoim życiu , ale sama zaznaczyłaś , że był to czas młodzieńczej ekscytacji więc...
No to tyle ...poza tym , że trójkąty i czworokąty to takie fajne, symetryczne figury . Jak się chce, wszystko da się ogarnąć i jeszcze być szczęśliwym.
A w którymś z wcześniejszych wpisów pisałam , że prawdziwym dowodem , prawdziwej miłości jest pozwolić kochanej być szczęśliwą ...nawet jeśli to byłby ktoś inny.
Puk, puk
Witam.
A cóż tu tak spokojnie, wiosna drogie panie, wiosna, jest cudnie....
Witam :-)
No widzisz MISZMASZ ...pukasz, pukasz a tu cisza . Pewnie wszystkie Kobietki poczuły wiosnę i korzystają z pięknej pogody.
A może wszystkie już poukładały sobie swoje życie , wszystkie problemy wraz ze śniegiem zniknęły i nie mają potrzeby wchodzenia
na forum . Zresztą znam to z autopsji . Ja też mam już wszystko poukładane więc i na forum zaglądam rzadziej. Chyba taka
jest kolej rzeczy . Pozdrawiam.
Hej Kobietki
Ja tam nie za bardzo korzystam z wiosny bo od 3 tyg pracuje dzień w dzień. Jeszcze 3 tyg i będę mieć wolne.
A wtedy wybieram się z moją żonką do Paryża ![]()
W Holandii wiosna na całego, od tygodnia bez deszczu i oby tak dalej ![]()
Pozdrawiam serdecznie ![]()
Pukam, pukam a tu cisza:)
Ale ja wpadłam, tak na ucho wam szepnąć, jestem bardzo szczęśliwa. Kocham i jestem kochana, czy to nie cudowne?
Miszmasz to masz tak samo jak ja ;-)
To jest chyba najcudowniejsze uczucie na świecie ![]()
Oby wszystkie kobietki były zakochane;-)
W końcu wiosna na całego co sprzyja miłości, nawiązywaniu nowych kontaktów i w ogóle ;-)
Pozdrawiam ![]()
To jest chyba najcudowniejsze uczucie na świecie
Nie chyba, tylko na pewno ![]()
Hej Czarna21;-)
Z tego co pamiętam to trochę znasz Paryż. Możesz mi doradzić jakiś tani hotel, albo stronę gdzie takich mogę poszukać?
Wybieramy się jakoś początkiem maja i nie chciałabym tam jechać tylko na jeden dzień.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje, pozdrawiam ;-)
No wiesz, zależy ile masz na myśli mówiąc tani
Co powiesz na ten? - http://www.premiere-classe-montreuil.fr/pl/index.aspx
Witam,
Miłość to naprawdę najcudowniejsze uczucie na świecie , oczywiście ta odwzajemniona, ale to raczej oczywiste .
I powiem jeszcze coś ...jestem szczęśliwa, że moja miłość rozkwita szybciej i pełniej niż aktualnie wiosna w Polsce.
Przy takim uczuciu to i deszcz i śnieg nie straszne .
Pozdrawiam
208 2012-04-05 12:23:38 Ostatnio edytowany przez miszmasz (2012-04-05 13:40:18)
"Miłość to naprawdę najcudowniejsze uczucie na świecie" piękne słowa.
Jak to mówią żarło, żarło i zdechło....
coś nam nasza netkafejka umarła.
Ja to ciągle pracuje, miałam teraz niedziele wolną i tyle, nie mam czasu za bardo na nic.
A jak tam u Was Kobietki? Jak po świętach?
Słyszałam że zima do Polski wróciła i święta były białe hehe ![]()
U mnie od dziś przez cały tydzień ma deszcz padać więc też szału z pogodą nie ma.
Najwazniejsze że miłość kwitnie ;D
Pozdrawiam Was serdecznie ;-)
Witajcie :-)))
No widzisz justynka_bielsko , jak to jest . Żarło, żarło i zdechło ... My tutaj piszące mamy widocznie już wszystko poukładane,
nowe kobiety bądź to nie potrzebują takiego wsparcia, bądź to nie mają odwagi napisać.
Święta, święta i po świętach . Jakby to powiedzieć ...chcieliśmy mieć w kraju chociaż raz białe święta, ale ktoś chyba
nie doprecyzował, o które święta chodzi . Oczywiście Wielkanoc w niektórych miejscach faktycznie była biała , ale to tylko
wyjątki. Jak dla mnie ...całe szczęście, że już po świętach- nie lubię i tyle.
Ale masz rację ...najważniejsze , że miłość kwitnie a ta śmiało może zastąpić wiosnę i wszystkie inne pory roku.
W takiej sytuacji zawsze świeci dla nas słońce, zawsze czuje się ciepło, zawsze ma się w pamięci cudowne zapachy...ot,
taka to właśnie nasz wiosna w środku zimy ( nawet).
Pozdrawiam :-)))
justynka_bielsko ...Ty się aby nie przepracuj :-)))
Witam Kobietki ![]()
Gdzie się podziałyście wszystkie???
Ja w środę skońćzyłam pracę i teraz trochę posiedzę w domu. Będę szukać czegoś dla nas na dłużej.
Moja love idzie do pracy na kilka dni.
Pogoda u nas beznadziejna, czasem słońce czasem deszcz, w kratkę dzień w dzień.Wczoraj pierogi ruskie robiłam mniam ![]()
Czekamy na pogodę i trochę cieplej żeby jechać w końcu do Francjii.
13 maja jedziemy do Keukenhof, do największego ogrodu w Holandii.
Dziś może do trochę mniejszego ogrodu pojedziemy, zrobię fotki to może uda mi się tutaj dodać chociaz zielona jestem w tych sprawach hehe ![]()
Pozdrawiam i miłego weekendu życzę ![]()
A jak hotel, wybrany? Strona pomogła, czy coś innego macie? ![]()
Czarna czekamy na lepszą pogodę i będziemy nocować albo na polu namiotowym albo w samochodzie gdzieś przed Paryżem. Kolega był i tam nocował więc sprawdzone.
W ostateczności będzie to hotel ![]()
A, no to też chyba dobrze
Najgorsze jest to, że teraz jak moja pracuje, to nie możemy znowu wakacji tam spędzić, czy części i reszty na inny wyjazd hehe ![]()
A nie myślałyście Czarna żeby się przenieść do Francjii do Waszego mieszkania?
Bo myślę że raczej w Polsce zostać nie chcecie?
Do mieszkania, albo coś kupić. Się zobaczy
W każdym razie, do przeprowadzki jeszcze trochę, bo ja jestem w środku studiów, a moja na razie ma staż, to najlepiej niech tam sobie spokojnie skończy ![]()
A to pewnie, studia trzeba skończyć ![]()
Najważniejsze, że macie już swoje 4 kąty.
Ja tak myślę że może jeszcze rok, może krócej i się też doczekamy swoich 4 ścian ![]()
No to my w sumie 8, bo i tu i tam
W ogóle tak odnośnie tego ślubu myślałyśmy, bo w Kanadzie chyba jest ślub, więc może tam, ona ma tam też rodzinę, więc by można było. Tylko znowu narażać na koszty innych. A zobaczymy co to będzie ![]()
No to fajnie że możecie wybrać gdzie tak naprawdę zamieszkać.
My to wielkiego wyboru nie mamy ale coraz bardziej mnie ciągnie do Polski.
Tu na mieszkanie trochę poczekamy. Dużo chętnych i to mnie najbardziej zniechęca, a poza tym ciężko z pracą.
Teraz siedzę w domu i trochę deprecha mnie łapie.
Ale damy rade, mam nadzieję.
Teraz tak też na dość poważnie rozważałyśmy Kanadę. Jest tam też rodzina (jej) a nasz kochany Paryż by został na jakieś urlopy czy coś takiego. Wiesz, wtedy ukochane miejsce nam nie zbrzydnie ![]()
A do Kanady to trzeba mieć wizę?
I jak tam wogóle z pracą jest?
Bo chętnie bym zmieniła miejsce ![]()
Jak z pracą to nie wiem, ale byśmy się rozeznały. W razie co może ciotka coś tam pomoże, poza tym lekarka (moja luba) to chyba zawsze dostanie pracę
Z tego co wiem, to od 2008 nie potrzeba tam wizy, ale nie jestem pewna. No, ale moja luba jest zaradna, do Australii wizę udało się zdobyć, to i tu się uda ![]()
My narazie zostajemy w NL, planuję swoją firmę otworzyć, może coś z tego wyjdzie.
Udanej majówki ![]()
Pozdrawiam ![]()
A jaką firmę?
Nawzajem i za firmę trzymam kciuki ![]()
Tak myślę że sprzątającą albo ogrodniczą.
Się muszę rozeznać jak to tu wsio wygląda.
Pożyjemy zobaczymy jak to będzie ![]()
A planujesz już tak mniej więcej kiedy?
Narazie to mam małego doła bo nie mamy pracy. Z agencji nie dzwonią a na własną rękę też ciężko ![]()
Dobrze, że jesteśmy tu razem bo inaczej to nie wiem ![]()
No niestety, z robotą zawsze ciężko ;/
Pojawiło się światełko w tunelu, jutro idziemy do pracy na kilka dni.
Zawsze dobre i tyle:)
No pewnie
A co to za praca?
Łebkowanie tulipanów-nie wiem czy Ci coś to mówi?
Praca w polu w każdym bądź razie:)
Coś mi się tam obiło o uszy
A my znowu byśmy były w Paryżu, gdyby nie praca mojej lubej
Przez to tylko mniej wolnego ma ![]()
My narazie odkładamy wyjazd do Paryża.
Na czerwiec może.
Póki co 13 maja jedziemy do Keukenhof-największy ogród w Holandii.
Będzie dużo fotek do zrobienia ![]()
A my teraz mamy mniej czasu, jak moja pracuje. Kurcze, jak nie pracowała to było tyle czasu ![]()
My się staramy mieć dla siebie zawsze czas i przeważnie razem pracujemy ![]()
Wiesz, dla siebie to mamy, pewnie, ale już np na całe wakacje nie pojedziemy niestety ![]()
Ale to z jednej strony dobrze że ta praca jest. Bo gorzej jakby jej nie było.
Czytałam że już prawie 4 lata jesteście razem.
Gratuluję ![]()
Niby tak, niby tak
Ano prawie cztery lata
Dzięki ![]()
My dopiero albo już 1,5 roku.
A czuję jakbym Ją znała od lat ![]()
A mogę zapytać o coś?
Nosicie takie symboliczne obrączki?
Ja po kilku dniach czułam, jakbym ją od lat znała
A nie, jeszcze nie nosimy. Wy od niedawna? ![]()
A to swoją drogą wiedziałam już wcześniej że czuję jakbyśmy się znały od lat ![]()
My od roku nosimy obrączki takie symbiliczne ale teraz zamóiwłam nam srebne, pozłacane z grawerem: Zawsze tam gdzie Ty...Kocham Cię!
Ja mam jej imię a ona moje na grawerze.
allegro.pl/obraczki-slubne-srebrne-pozlacane-24k-109zl-para-i2280723955.html
takie mamy ![]()
A, myślałam, że krócej. No a to długo już
Podobają mi się ![]()
Nam też się podobają.
Już nie mogę się doczekać jak przyjdą.
Może w tym tyg już będą
chcemy sobie zrobić takie odnowienie zaręczyn ![]()
A pierścionek zaręczynowy był? ![]()
Nie było, były od razu obrączki ![]()
A, to szkoda ![]()
Potoczyło się to wszystko bardzo szybko i uważam że jest ok ![]()
Nic straconego kupić żonce pierścionek nie koniecznie zaręczynowy:)
Najwazniejsze że jesteśmy razem i że się kochamy nad życie.
Uciekam spać bo rano trza wstać....masakra <ble>
Dzięki za pogawędkę i dobrej nocy ![]()
No ja wiem, tak się tylko mówię
A ja jeszcze pamiętam, jak się obudziłam po pierwszej wspólnej nocy (ale do niczego nie doszło, było tylko spanie, dosłownie
) i tak przez chwilę myślałam, że to sen, a potem patrzę, to nie pokój hotelowy... ale euforia była
Dobrej nocy, też nienawidzę wstawać ![]()
(Moja mnie budzi
)
Hej;-)
Ja pamiętam jak po pierwszej randce zasnąć nie mogłam bo tylko myślałam o tym co było ![]()
Już wtedy wiedziałam że trafiłam na super kobietę i mogę powiedzieć że już się wtedy zakochałam ![]()
Ja już jestem po pracy i masakra. Tak mnie mięśnie bolą że nie wiem czy jutro mnie dźwigiem ściągać nie będą z łóżka ![]()
Ale damy rade, musimy.
Pozdrawiam ![]()
250 2012-05-02 20:05:30 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2012-05-02 20:16:34)
A ja potem zamiast do hotelu to u niej... oczywiście ze względu na to, że tak wszyło taniej
![]()
Ja wróciłam wtedy do domu:P
Ja po wakacjach, ale z nią ![]()
Witam ![]()
A cóż tu tak cicho i spokojnie? Widzę że temat mało oblegany, wszystkim jest dobrze, poukładały dziewczyny sobie życie i fajnie. Nam też minęły szczęśliwie cztery miesiące.
Serdecznie was pozdrawiamy:)
Witam, witam i o zdrowie pytam ![]()
Ja teraz nocki robie i nie mam czasu na nic. A na forum nic sie nie działo więc nie zaglądałam już długo.
U nas wszystko dobrze, układa się ok.
Miszmasz gratuluję szczęścia i oby trwało w nieskończoność ![]()
Pozdrawiam ![]()
Justynka_bielsko dziękuję bardzo
ja też mam nadzieje ze moje szczęście będzie trwało długo i długo. I będą to chwile równie piękne dla mnie jak i mojej miłości ![]()
Hej,hej a reszta kobitek się nie odzywa...
Już nikt tu nie zagląda...hm
Pozdrawiam ![]()
Hej justynka_bielsko i wszystkie inne kobietki .
Zaglądamy , zaglądamy , ale jak się życie układa dobrze , to w zasadzie ile razy można to powtarzać ?
I całe szczęście , że udało się wszystko poukładać , że miłość kwitnie . Czasami z górki, czasami lekko pod górkę.
Ot , samo życie ...ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło , a dobrego nigdy nie za wiele .
Pozdrawiam również wszystkie forumowiczki , życzę szczęścia z Waszymi wybrankami i niech to szczęście
trwa jak najdłużej .
Hej,hej a reszta kobitek się nie odzywa...
Już nikt tu nie zagląda...hm
Pozdrawiam
Ja zaglądam, ale cisza tu straszna ![]()
Witam ![]()
Zajrzałam, fakt spokojnie i cicho w temacie. Możliwe że nikt nie pisze o swoim szczęściu żeby nie zapeszyć? Więc potwierdzam tylko, ...JEST oczywiście szczęście.
Pozdrawiam wszystkich ![]()
Znalazlam dzis fajny artykul, w sumie po angielsku, ale jesli komus to nie przeszkadza, to polecam:
http://www.sabotagetimes.com/life/bisexuality-is-not-as-much-fun-as-you-think/