wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 114 z 142 ]

77

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

stronka wyłącznie  dla mężczyzn ;D , mogę tylko dodać że my mamy podobne problemy do waszych , oczywiście nie wszyscy  ;)

Za dużo kombinujesz tu taj na forum a lepiej zrobić pierwszy krok tak jak twoja poprzedniczka bierz z niej przykład !

Zobacz podobne tematy :

78 Ostatnio edytowany przez jaTylkoNaChwilę (2011-07-07 22:46:02)

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

dlatego chcę zobaczyć z Waszego punktu widzenia :D Nie będę się tam udzielać :D Sam władowałeś na babskie forum a mi  zabraniasz  tylko czytać Wasze  :D No ale dobra nie naciskam :D

No i teraz Cie zaskocze, bo zrobiłam to co chciałam zrobić i on potem też zrobił to samo. tylko nie wiem co dalej, chyba jedno wielkie nic :D

79

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

No prosze troche mnie nie bylo a tu takie nowosci na forum :)
No i jak tam sie sprawy maja? ;) wyslij mu wiadomosc koniecznie! :)

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Sprawy mają się fatalnie. Myślałam, że jak "jakoś" mu o sobie przypomnę, to coś się rozkręci, ale nic to nie zmieniło.
Napisałabym do niego wiadomość, ale nie wiem co mam napisać. Jeszcze chcąc do niego cokolwiek napisać, muszę brać pod uwagę, że niby nie wiem,że on to on. Eh, ciężko. A w ogóle wydaje mi się, ze jemu wszystko przeszło/zapomniał o mnie/ jestem mu obojętna. No trudno :)

A jak tam Twoja sytuacja? Mam nadzieje,że wszystko zmienia się na lepsze :D

81

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Jejq to wyslij mu minke chociaz :) dobry poczatek wtedy on cos na pewno napisze :) I nie mow ze jemu juz przeszlo i zapomnial bo tylko on wie czy tak jest
A moja sytuacja zmienia się na gorsze...przez chwile bylo fajnie pisalismy tak prywatnie( nie o szkole :P ) i pisal mi tak milo chociaz widac bylo ze nadal sie troszke wstydzi mimo to bylam w niebie jak z nim pisalam :P Ale teraz nic nie pisze od paru dni... :( watpie ze juz napisze moze kiedys sobie o mnie przypomni i wtedy....jednak mu to chyba przeszkadza ze mnie uczyl :( szkoda....bo nadal go sobie wybic z glowy nie moge

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Teraz nie będę do niego nic pisać. Poczekam, zobaczę, może on coś zrobi. Wiesz.. byłam pewna,że na wakacjach mi przejdzie, a tu jeszcze bardziej o nim myślę. Masakra jakaś. :)

Sama mowilaś, że on nie lubi pisać smsów, może dlatego do Ciebie nie pisze. Albo uznał, że on ciągle zaczyna, więc może Ty nie chcesz z nim pisać, skoro się pierwsza nie odzywasz. Napisz do niego, może zaproponuj spotkanie. :D i wtedy zobaczysz czy w realu też byłoby tak cudownie jak przez smsy :)

83

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

No widzisz to masz tak jak ja :) myslalas ze jak sie skonczy rok szkolny to Ci przejdzie a tu jeszcze gorzej...to sie zapowiada ciekawie :)
Eh ja bym do niego pierwsza napisala ale juz ostatnio to ja wyszlam z inicjatywa wiec teraz nie moge...takie moje zasady: nie narzucac sie :P a w realu jest o niebo lepiej przynajmniej jak rozmawialam z nim w szkole to bylo swietnie a przez smsy tak jakos dziwnie bo nie widze jego miny, zachowania...no trudno przynajmniej mam mile wspomnienia i smsy ktorych nie moglam z sentymentu usunac :P

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

No ciekawie, nawet bardzo :D będziemy całe wakacje tu się żalić,aż z 3 stron zrobi nam się nagle lekko stówka :P
To jak nie chcesz pisać narazie pierwsza, to może poczekaj jeszcze kilka dni. Spróbuj go zrozumieć, jest nieśmiały, cieszył się, że to Ty do niego napisałaś, więc może z jego strony tez coś jest tylko może musi działać swoim tempem. Jeszcze tym bardziej,że jest zakompleksiony, nie mógł Ci uwierzyć,że jesteś nim zainteresowana, więc może musi upłynąć troszkę czasu aby upewnił się, że naprawdę Ci się podoba, a nie że sobie np. z niego żartujesz. Może warto wykonać jakiś następny kroczek :)

85

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

hehe no wcale bym sie nie zdziwila :P chociaz wolalabym pisac na temat randek z nimi niz stac w miejscu no ale moze kiedys sie doczekamy :)
No ja pierwsza nie pisze bo glupio bym sie czula...jak bedzie chcial to napisze a jak nie to trzeba dac sobie spokoj :) Qrcze sama juz nie wiem jak to jest z ta jego niesmialoscia...pisal mi raz ze chodzi sobie po parku a ja na to ze fajnie sie spaceruje w 2 osoby (myslalam ze go cos rozkrece ) a on mi na to wyslal usmiechnieta minke....nie mowi ani tak ani nie :/

86 Ostatnio edytowany przez jaTylkoNaChwilę (2011-07-13 23:24:30)

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Ja też oczywiście wolałabym pisać o naszych randkach niż tkwić w tej beznadziejnej sytuacji :P  Chciałabym chociaż tak jak Ty zastanawiać się dlaczego się nie odzywa przez kilka dni, niż myśleć dlaczego się nie odzywa  W OGÓLE :) Dokładnie 21 dni go nie widziałam... Jeju a tak chciałabym go choćby spotkać, choćby tylko zobaczyć... :) Chyba zaczynam tęsknić, źle ze mną :D a najgorsze, że zawsze jak widziałam że komuś na mnie zależy to uciekałam, a teraz zostałabym... :) Prawie co wieczór próbuję sobie odtworzyć w pamięci te jego spojrzenia i cuuuudne brązowe oczy, ale wszystko powoli zaczyna mi się zacierać :(

Na pewno zrozumiał aluzję, ale może zastanawiał się, czy tak wypada, czy właśnie tego oczekujesz. Mi się wydaje, że tak jak mówiłaś ma zbyt niska samoocene, żeby uwierzyć że dziewczyna, która mu się podoba odwzajemnia jego uczucie. Może spróbuj mu pokazać,że naprawdę Ci na nim zależy, żeby zobaczył że nie żartujesz, ale nie wprost tylko tak aby sam musiał się domyślić. ;)

87

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

No widze ze na prawde Ci go brakuje :) tesknisz mimo ze go nie widzisz , cos pieknego i znajomego :P
Oh z tymi brazowymi oczami to cos jest :d ja tez codziennie przed snem je widze....
Dlaczego tak sie meczysz? napisz do niego,wyslij cos, nie wiem taki delikatny sygnal ale cos zrob ! :)

W moim przypadku czekam tylko jak napisze...jesli napisze to bede mu dawala takie delikatne znaki bo wiem ze czasami oniesmielaja go moje wiadomosci i nie wie co napisac ale tak czasami sobie mysle....jesli nie lubi pisac smsow i gdyby nie chcial to po co by pisal? z drugiej jednak strony wysyla mi same usmiechy a nie odpisze nic takiego o czym moglby swiadczyc ze cos do mnie czuje.... :(

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Nie, nie ja nic nie napiszę. Głupio bym się z tym czuła, jeszcze jakby okazało się,że z jego strony nic nie było. ;)
Powiem Ci, że gdybym go widywała przez wakacje i gdyby patrzył się na mnie tak jak kiedyś, to bez zastanowienia zrobiłabym jakiś krok. a teraz minęło sporo czasu, być może jemu przeszło. może mnie już nawet nie pamięta, nie chcę się wygłupiać.

ten Twój na pewno się odezwie. Może zastanawia się co napisać,żeby się przed Tobą nie ośmieszyć. Oczywiście,że gdyby nie chciał to by nie pisał smsów skoro tego nie lubi. A jednak pisze :D Ucieszył się, że to Ty do niego napisałaś, więc to też dobry znak :D Może wysyła Ci uśmiechy, bo nie wie co ma odpisać :) może jak będziecie natępnym razem pisać, to staraj się zadawać mu pytania, żeby nie odpowiadał tylko i wyłącznie uśmiechem :)

89

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Eh o ile wgl bedzie ten nastepny raz...juz tydzien prawie minal :( stracilam jakiekolwiek nadzieje na to ze sie jeszcze kiedys odezwie...niestety najgorsze jest w tym wszystkim to ze zamiast zapomniec ja czytam co noc smsy od niego, mysle o nim i za kazdym razem jak dostaje smsa mysle ze to on napisal... kiedy mi to przejdzie :(

Kurde nie wiem jak mam Cie przekonac zebys cos zadzialala...wiem ze bedzie trudno dopoki sama nie bedziesz tego chciala :)
Masz podobny charakter do mojego, masz honor ktorego nie wolno stracic, wolisz przemilczec swoje uczucia niz narazic swoja dume ale jesli to cos powaznego i nie przejdzie Ci z nim to i tak cos zrobisz bo serduszko Ci nie wytrzyma :)

90 Ostatnio edytowany przez jaTylkoNaChwilę (2011-07-16 15:00:04)

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Na pewno będzie :) Nie wierzę, że to tak się skończy. Hm myślę,że z tym czytaniem smsów po nocach to nie tylko Ty tak masz :D Ja w pewnym momencie na tyle zgłupiałam że jak jakiś numer zastrzeżony mi puszczał ciągle strzałki, to zaczęłam wierzyć, że to on. :) Skoro ten Twój jest nieśmiały, więc może nie wie, jak do Ciebie teraz zagadać,żeby nie wyszedł na głupka, może czeka na Twój krok, może musisz go jakoś rozkręcić :) Nie wiem, czy już spotkaliście się w realu, tak poza szkołą, czy narazie tylko piszecie smsy, ale może warto wyciągnąc go na jakiś spacer. Może się trochę ośmieli, bo pisząc z Tobą nie widzi Twojej reakcji na jego smsy i może boi się,że pisze coś głupiego/niewłaściwego itp. Może lepsza będzie rozmowa na żywo:)

Nie napiszę nic, już sobie tak postanowiłam. Samo to, że "przypomniałam" mu o sobie na nk, jest dla mnie jakimś krokiem, bo pamiętam jak bardzo się nawet czegoś takiego bałam :) Gdyby za mną tęsknił i myślał o mnie, też dałby mi jakiś znak, choćby malutki, nie uważasz? :) Ja np jak mi go już zaczyna "brakować" to sobie oglądam jego zdjęcia, myślę, że jakby w drugą stronę tak było to być może robiłby to samo. A nic nie robi, czyli prosty wniosek. Szkoda tylko,że jakoś nie mogę zapomnieć, jak jestem sama to standard że wspominam. Ale zauważyłam,że jak jestem nawet ze znajomymi, na imprezie, w kinie, na basenie, w klubie,nad jeziorem, gdziekolwiek, to mam takie chwile, że czasami się wyłączam, nie słucham co gadają tylko myślę o nim, albo zastanawiam się jak fajnie by było gdyby on też tu był...

Masz podobny charakter do mojego, masz honor ktorego nie wolno stracic, wolisz przemilczec swoje uczucia niz narazic swoja dume

Trafiłas , tak właśnie jest :D

91

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Trafilam trafilam bo to jest tak jakbym pisala o sobie :) masz dokladnie taki sam stosunek jak ja jesli chodzi o relacje damsko-męskie :P Z tym numerem zastrzezonym mialam tak samo jak Ty, nawet jak ktos do mnie pisal i nie chcial sie przedstawic to mialam taka nadzieje ze to on....chore normalnie :P "moj" jest mega niesmialy z tego co widze...w sumie nie tylko ja o nim tak mysle i mowie wiec cos w tym jest ale wlasnie w tym jest problem ze mam takie zasady jak Ty...nie zaproponuje mu zadnego spotkania bo to mi najwyrazniej w swiecie przez gardlo nie przejdzie :p uwazam ze to on powinien to zaproponowac a nie ja i dopoki on tego kroku nie zrobi ja tymbardziej nie.. :(
Ale powoli sie przyzwyczajam do tego ze nie bedzie go w moim zyciu przynajmniej w obecnej chwili....wlasnie wrocilam ze znajomymi z imprezy i podobnie jak Ty bylam z nimi, smialam sie, bawilam ale w glebi duszy myslalam sobie: co ja bym dala zebys tu teraz byl...
A z Twoim to nie takie od razu ze o Tobie nie mysli...tak na prawde nie wiesz czy on ma Ciebie w glowie czy nie bo to ze nic nie pisze nie znaczy ze jestes mu obojetna...moze ma takie zasady jak Ty, uwaza ze dawal ci znaki patrzac sie na Ciebie, obserwujac Cie...wtedy nic nie zrobilas wiec dlaczego akurat teraz mialabys sie nim zainteresowac?
Fajnie by bylo gdyby ktos was "przypadkowo" zapoznal ;) najbardziej komfortowa dla was sytuacja :)

92 Ostatnio edytowany przez jaTylkoNaChwilę (2011-07-17 20:46:43)

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

No ja też jak dostawalam smsy to miałam nadzieję,że to z jakiegoś nieznanego numeru, bo wtedy przynajmniej byłaby jakaś szansa,że to on pisze. Ale za każdym razem jak patrzyłam na wyświetlacz to tylko rozczarowanie :P
Twój jest nieśmiały, mój chyba też, z tego co zauważyłam. Może jest ku temu jakiś powód? Może mają niską samoocenę? Obydwoje mają miśkowatą posturę, może z tym mają jakiś problem. Może u nich jest tak jak na zasadzie kobiet, że 3/4 wyglądają dobrze, a i tak się odchudzają bo uważają że są grube i nikomu się nie spodobają. Rozumiesz o co mi chodzi? :) Może oni nie wierzą, że faktycznie mogą się nam podobać. Oczywiście nie twierdzę,że tak jest, tylko próbuję zgadywać.
z tym krokiem mam tak samo jak Ty. Uważasz,że to on pierwszy powinien zaproponować spotkanie, ja też uważam, że ten mój powinien pierwszy zrobić jakiś krok. I są ogromne szanse,że się tego nie doczekamy. :(
Ja też przyzwyczajam się, że skoro nic tyle czasu nie było to i teraz nie mam na co liczyć. Chyba juz dawno  o tym wiedziałam,ale nie chciałam przyjąć tego do  wiadomości. Miałam nadzieję,że jednak tym razem nie skończy się tak jak zawsze. Patrzył się na mnie, ja odwzajemniałam te spojrzenia, więc wydaje mi się,że "coś" zrobiłam, że spokojnie mógłby zrobić następny krok. Masz rację, nie wiem czy jestem mu już całkiem obojętna, czy jeszcze czasem o mnie myśli. Natomiast bardziej prawdopodobne jest to pierwsze. Najgorzej jest wieczorem kiedy kładę się spać.  W dzień spotykam się ze znajomymi więc jakos mi ten czas leci, wieczorem wiercę się kupe czasu zanim zasnę, bo zaczynam wspominać. Wczoraj 2 godziny nie mogłam zasnąć.. Zaczęła mi się teraz wahać samoocena i wydaje mi się, że ja nie mogłam mu podobać.
A nie wiesz,czy ten Twój może chodzi często w jakieś miejsca? Wtedy mogłabyś się tam też "przypadkiem" znaleźć :)

93

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

No mysle ze masz racje z ta niska samoocena :) Moze siebie nie akceptuja albo po prostu raz sie zawiedli na jakiejs dziewczynie i teraz sie najzwyczajniej boja, uwazaja...zeby nie przechodzic po raz kolejny tego samego.
Gdyby to byla ta przyczyna to wcale sie nie dziwie...a ostatnio czytalam ze jest co raz wiecej zakompleksionych facetow bo dziewczyny zwracaja uwage na ubior, na zarobki, jakim autem sie wozi i takie pierdoly....
Ten moj ma ulubiona knajpe w miescie ale zawsze chodzi ze znajomymi a ja tez bez ekipy sie nie ruszam wiec i tak z tego nic nie wyjdzie....jedynie bedziemy obydwoje zmieszani :P
Kurcze z tym Twoim to nie jest takie proste ze Ty odwzajemnilas i on byl juz w skowronkach moze sobie myslal ze sie patrzysz na niego bo on sie patrzy i nie pasowalo Ci inaczej? :P
Ja przez 1,5 roku obserwowalam ,patrzylam (oczywiscie jak on nie widzi ) ale jak z nim rozmawialam to nie moglam powstrzymac usmiechu :) I co ? pomyslalabys ze taka osoba jest zakochana po uszy? On jak sie dowiedzial ze to ja do niego pisze byl w szoku i nie wiedzial czemu to robie....jak mu powiedzialam ze go lubie bardzo i wgl to on powiedzial ze nigdy by nie powiedzial, ze owszem bylam mila dla niego ale myslal ze po prostu taka jestem dla kazdego a przeciez jego zawsze traktowalam jak powietrze...taka byla prawda.
Moze ten Twoj tez mysli sobie jedno a robi drugie...jak ja...bo...boi sie, nie chce tego pokazywac, uwaza ze nie ma szans, zaklada ze to i tak nie ma sensu...
Sa tacy ludzie ktorzy nigdy w zyciu nie beda okazywac ci uczuc dopoki nie beda wiedziec ze to ma sens...wiem co mowie :)

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Tak mi się wydaje, że przez swoją być może zaniżoną samoocenę, nie wierzą że mogą sie komuś(nam) podobać. No pewnie, że mężczyźni też są zakompleksieni, wystarczy że komuś się w sobie coś nie podoba i samoocena spada. A najbardziej nie rozumiem, jak ktos całkiem dobrze wygląda, a ma tyle kompleksów, że w ogóle bym się nie spodziewała.
A pisałaś ostatnio, że był sam na spacerze gdzieś.  Może jest takie miejsce,w ktore chodzi sam? Bo masz rację, jeśli Ty będziesz w grupie i on też to marne szanse,że porozmawiacie. Pewnie czulibyście się niezręcznie. Może jest takie miejsce, w którym czuje się dobrze sam ze sobą, w które chodzi bez znajomych? No kurcze szkoda byłoby teraz odpuścić, skoro macie się ku sobie. :)
Wiem,że z tym moim nie jest tak prosto.  Wiem też, że można dobrze ukrywać uczucia. Po mnie też nikt by się nie spodziewał, że ktoś mi się podoba i że to akurat jest on. Po prostu nikomu o takich rzeczach nie mówię, wole zostawić je dla siebie i nie okazywać, kiedy nie jestem pewna co do drugiej osoby.
Dzisiaj spróbowałam podejść do tego realnie. Fajnie jest się tak rozpisywać jaki on jest fajny i jak mi się podoba, fajnie jest wspominać te jego spojrzenia, zachowanie i te oczy. Ale teraz pora dać sobie spokój, nie zadręczać siebie,Ciebie i innych którzy czytają ten wątek. Co innego, gdybyśmy ze sobą rozmawiali,pisali,widywali się itd. Wtedy możnaby jakoś starać się rozwijać tę znajomość. Nie oszukujmy się - nasza "znajomość" polegała tylko na wymianie spojrzeń. Nie ma co sobie wkręcać, że coś może być, bo tak naprawdę to nic nie musi oznaczać. Skoro będę miała go poznać, to tak się stanie, może go przypadkowo gdzieś spotkam, może poznamy się przez znajomych,a może zobaczę go dopiero we wrześniu. zobaczymy  z czasem :)

95

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Masz racje, ja tez tak siedzac i myslac doszlam do wniosku ze mam dopiero 20 lat...powinnam skorzystac z tego ze jestem mloda, mam przyjaciol i jak narazie zadnych zmartwien wiec po co komplikowac sobie zycie i zabierac najlepsze lata na cos co jest byc moze wytworem mojej wyobrazni :/ Cierpliwosc wynagradza i mysle ze czas wszystko pokaze tak jak mowisz :) Ma moj numer i jesli tylko bedzie chcial to napisze i rozwinie znajomosc, w Twoim przypadku nadejdzie wrzesien i zobaczymy czy nie znudzi go to patrzenie sie i zacznie cos dzialac :)
Ja wierze ze jest osoba ta wlasciwa ktora gdzies tam na nas czeka a te wszystkie zdarzenia moze nie sa przypadkowe i po cos one byly....
Mimo wszystko dziekuje za odpowiedzi, ze chcialo Ci sie mnie sluchac a raczej czytac :P i ze moglam tu wszystko wylac co mi siedzi na sercu.... :*

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Młode jesteśmy, nie ma sensu tracić na nich czasu, no chyba że oni coś z tym zrobią ;)

trueonelove napisał/a:

Ja wierze ze jest osoba ta wlasciwa ktora gdzies tam na nas czeka a te wszystkie zdarzenia moze nie sa przypadkowe i po cos one byly....

Mam dokładnie takie samo zdanie. ;) i też wydaje mi się, że być może to wszystko nie było przypadkiem, ale już trudno.

trueonelove napisał/a:

Mimo wszystko dziekuje za odpowiedzi, ze chcialo Ci sie mnie sluchac a raczej czytac i ze moglam tu wszystko wylac co mi siedzi na sercu.... :*

No co Ty, to ja dziękuję za słuchanie mojego marudzenia, moich wahań nastroju i za porady :) Mi Twoje wiadomości czytało się bardzo fajnie :)  jak jeszcze będziesz chciała pogadać, coś się zmieni albo cokolwiek, to śmiało pisz :)

97

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Wyjechałem trochę na wakacje a tu widzę że się rozpisałyście się ;D

A jak byście jeszcze czasem tu zaglądnęły to wysnułem z waszych tematów kilka wniosków :

Jeżeli dana dziewczyna się na Ciebie często patrzy to wpadłeś jej w oko ?
Jeżeli dana dziewczyna odwzajemni uśmiech do Ciebie to znaczy że jest tobą zainteresowana ?   
Samym spojrzenie można zauroczyć dziewczynę ? 
Jeżeli dziewczynie się podobasz to ona sam do Ciebie nie podejdzie ?
No i ostatni może szybko się zniechęcacie jeżeli chłopak nie zrobi pierwszego kroku ?

To wysnułem z waszych tematów jeżeli coś źle napisałem to możecie mnie poprawić ;)

98 Ostatnio edytowany przez jaTylkoNaChwilę (2011-07-29 20:15:25)

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Haha no widzisz, już koniec z rozpisywaniem, nie będziesz musiał nadrabiać  :D

1 i 2 zdecydowanie tak :)
Z tym, czy samym spojrzeniem można zauroczyć dziewczynę, to bym się wahała. Szczrze mówiąc nie wiem :P
4 zależy od dziewczyny, niektóre podchodzą :D
Ostatni to - mówię na swoim przykładzie- szybko nie, ale po dłuższym czasie mnie to zniechęca. ;)

99

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

ok to ja tez z przyjemnoscia odpowiem ;D
1- raczej tak :)
2- z tym odwzajemnieniem to roznie bywa...zalezy od osoby, ja np. zawsze odwzajemniam usmiech, juz tak mam wiec ta moja sympatia w tym momencie nie czuje sie wyrozniona i moze smialo powiedziec: nie tylko do mnie sie usmiechnela....
3- Raczej nie...nie raz ktos na nas spoglada i wiekszej sprawy z tego sie nie robi...ktos moze na nas patrzec z roznych powodow
4- zalezy od dziewczyny,
5- Zniechecac sie a narzucac to jest roznica...ja nadal sie nie zniechecilam i mam go w glowie ale jest mi juz po prostu glupio zrobic jakis krok w jego strone, czekam az on cos zrobi chociaz czuje ze sie nie doczekam... :(

W moim przypadku ciezko jest ocenic sytuacje... nie uslyszalam ani tak ani nie... w tym momencie zadalam sobie pytania:
1: jesli chcial to czemu mi tego nie powiedzial?
2: jesli nie chcial to czemu do mnie pisal przez jakies 2 tygodnie, zartowal, wysylal buzki i takie tam....

Ciezka sprawa :( ale dowiedzialam sie ze teraz ma problemy...nie moze znalezc pracy...jest nauczycielem niemieckiego i przyszedl tylko do mojej szkoly na zastepstwo, nauczycielka wraca od wrzesnia a jemu nie przedluzyli umowy :( i podobno jest ciezko bo zapotrzebowania wgl nie ma na germanistow :( wiem to od mojej wychowawczyni bo ostatnio spotkalam ja na zakupach i mi to powiedziala ze szkoda go i ze jest zalamany.... :(

100

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

ok Dzięki dziewczyny za odpowiedź , pytałem bo miałem ciekawą sytuację na wczasach ;)

101

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Tzn? ;D Hehe chetnie posluchamy :)

102

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

No pewnie, opowiadaj :D Ja też chętnie poczytam :D

103

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Ciekawskie xD
Wybrałem się z znajomymi na tydzień w góry a tam poznaliśmy trzy dziewczyny które też tam wczasowały domki obok siebie .
Akurat spotkał mnie tam wtedy podobna sytuacja jedna z dziewczyn ciągle obserwowała mnie wzrokiem i uśmiechała się , w sumie ja
to chętnie odwzajemniałem , oczywiście  zapoznaliśmy się z tymi dziewczynami , jej koleżanki oczywiście zdradziły nam że ma chłopaka .
Może to zbieg okoliczności ale ciągle się z nimi spotykaliśmy , może przypadkiem ale w przypadki to nie wierze ;)

Ale jedna z zasad : Zajętych dziewczyn nie tykam ;)

To by było na tyle ;p

104

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Ta zasade jak najbardziej popieram :)

A co do reszty to masakra...widocznie musiales sie jej bardzo spodobac, skoro mimo tego ze kogos ma tak robila. Mozna powiedziec ze jest to typ takiej flirciary bo tylko sie usmiechala i patrzyla, nic wiecej nie robiac ale kto wie jakby sie zachowala gdybys jednak uczynil krok w jej strone?
A tak nawiasem troche dziwnie ze nie pojechala na wakacje ze swoim chlopakiem tylko z kolezankami :P

105 Ostatnio edytowany przez jaTylkoNaChwilę (2011-08-08 00:25:10)

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Spać nie mogę to się wzięłam za czytanie forum :) No to ciekawy wyjazd miałeś, szkoda tylko, że ta dziewczyna ma chłopaka. Może chciała Cię pozaczepiać trochę :D A często się spotykaliście, może dlatego, że mieliście koło siebie domki?  :D Faktycznie trochę dziwne, że pojechała bez chłopaka z koleżankami i jeszcze Cię zaczepiała :D może tak naprawdę wcale  nie ma chłopaka? :P

Trueonelove, a Twoja sytuacja jak tam? Zmienia się coś czy sobie odpuściłaś? :)

106

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

no wlasnie wcale bym sie nie zdziwila gdyby tak bylo :P

A moja sytuacja beznadziejna :( Dzisiaj mi sie snil ze go spotkalam przypadkiem, jak zwykle udal ze mnie nie widzi a zaraz potem wyslal smsa :P hehe jedynie pozostalo mi myslec, wspominac i marzyc o nim....pierwsza juz nie napisze chocby nie wiem co a on tez watpie czy to zrobi wiec to chyba zamknieta historia...
Najgorsze jest chyba to ze pisalismy ostatnio jakos miesiac temu, widzielismy sie 2 miesiace temu a ja nadal nie moge przestac myslec o nim...porazka jednak nie ma tak ze "...co z oczu to z serca..."
a u Ciebie? :)

107 Ostatnio edytowany przez jaTylkoNaChwilę (2011-08-08 17:28:21)

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Za dużo o nim myślisz,że aż Ci się śni po nocach :P No kurdeee szkoda, że nic z tego nie wyszło, bo już miałam nadzieję,że Tobie się jakoś ułoży :) No ale chyba przynajmniej nie masz sobie do zarzucenia, że nie próbowałaś, bo zrobiłaś bardzo dużo. To w takim razie chyba lepiej się nie zadręczać i postarać się nie myśleć o nim, bo stracisz kolejne wakacje.
U mnie nadal to samo, z tym, że mi przeszło już... chyba :D Staram się nie myśleć, nie oglądać jego zdjęć itp, ale wiadomo, że nie zawsze się to udaje. Jednak nie jest źle ;)

108

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

No wlasnie to jest dziwne bo wczoraj i przez ostatnie dni o nim nie myslalam bo bylam za bardzo zajeta....
Wczoraj zrobilismy z przyjaciolmi ognisko, powyglupialismy sie, popilismy i nie myslalam o nim szczerze mowiac wiec nie wiem dlaczego musi cos mi o nim ciagle przypominac :/
A u Ciebie fajnie pod tym wzgledem ze sie tak nie meczysz jak ja ale wiesz...niedlugo wrzesien moze wszystko zacznie sie od nowa i potoczy sie lepiej niz ostatnio :)

109 Ostatnio edytowany przez jaTylkoNaChwilę (2011-08-08 22:32:31)

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Czytałam gdzieś kiedyś, że jak Ci się ktoś śni to znaczy,że o Tobie myśli. Ale to pewnie jakieś bzdury, średnio w to wierzę. :P
No to dobrze, że tak spędzasz czas, a nie siedzisz w domu i myślisz. Też wydaje mi się,że lepiej że mi przechodzi. A we wrześniu, to on już o mnie nie będzie pamiętał :P Szkoda, że to nie działa w dwie strony :D

110

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

tez to wlasnie czytalam ale to jest tak jak z godzinami :P jak jest np. 14:14 to tez podobno ktos o Tobie mysli i nie wiadomo czy to prawda ale warto sie jakos pocieszac :P hehe zawsze to jakas iskierka nadziei jest ze to wlasnie "moj" :P
No tak w środe mam randke z kolega mojego kuzyna, w sumie to nie taka randka bo kuzyn idzie z dziewczyna a ten kumpel i ja jako para wiec na tej zasadzie.  No nic zobaczymy...
No nie bedzie pamietal! Moge sie zalozyc o wszystko ze bedzie :D a co z tym zrobi to nie wiadomo....kurcze ale Ci zazdroszcze ze go juz nie dlugo zobaczysz :) tez bym tak chciala.... tak jak w tamtym roku przynajmniej...wszyscy nie rozumieli dlaczego tak odliczam do tego wrzesnia :P

111

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

O tych godzinach też coś słyszałam, ale nie wiem dokładnie o co chodzi :P Albo podobno nos jak swędzi po lewej stronie to na miłość. Ale wg mnie to tylko takie nakręcanie się na coś,co niekoniecznie będzie miało miejsce. :P
No widzę, że szalejesz :D Może to spotkanie sprawi, że całkiem przestaniesz myśleć o tym "Twoim" :)
No co Ty, nie zakładaj się bo przegrasz haha :D No zobaczę go, zobaczę, ale samo patrzenie mi nic nie da :P

112

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

heh tez o tym slyszalam lewa strona na milosc, prawa na zlosc :P
Co do tego spotkania to wlasnie licze na to ze w koncu uda mi sie zyc normalnie i nie myslec juz o nim..
No wiesz od patrzenia sie w sumie zaczeła ta cala historia wiec nigdy nic nie wiadomo czy nie nastapi ciag dalszy ale to moze nawet lepiej ze sie tak nie nastawiasz na to, bo tak fajnie moze przyjsc w najmniej oczekiwanym momencie a unikniesz rozczarowania :)

113

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Ja miałam taki fajny zbieg okoliczności, bo jak nigdy nic, tak przez te kilka wcześniejszych miesięcy swędział mnie nos z lewej strony. Nawkręcałam sobie wtedy, że hoho :P I teraz od kilku dni też mnie swędzi no ale to nic nie znaczy,to  tak w ramach ciekawości haha :D Ja się już na nic nie nastawiam, starczy mi, co ma być to będzie :)
A co do Ciebie, to może ten kolega okaże się równie fajny jak tamten . A nawet jakby z tego nic nie wyszło, to przynajmniej fajnie spędzisz czas w miłym towarzystwie. ;)

114

Odp: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

heh no ciekawe z tymi snami , ale z tym nosem to raczej jakaś bujda ;p

Posty [ 77 do 114 z 142 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018