mortycja to może spróbujcie jakiś cieńszych? podobno unimil skyn są dobre, prawie ich nie czuć
Podobne tematy
rzeczywiście unimil skiny są spoko o wiele lepsze niż durexy ale ja się tak boje wypadku że tak jak pisze cotwoman to chyba nastawienie psychiczne dla mnie nie ma sexu w czerwone bo na samą myśl że mogło by coś pójść nie tak mam dość a wszelkie tabletki "po" odpadają bo nie mogę brać hormonów wiec jak czerwień to nawet z unimilami jest mi strasznie i wszytko mi wadzi ![]()
rzeczywiście unimil skiny są spoko o wiele lepsze niż durexy ale ja się tak boje wypadku że tak jak pisze cotwoman to chyba nastawienie psychiczne dla mnie nie ma sexu w czerwone bo na samą myśl że mogło by coś pójść nie tak mam dość a wszelkie tabletki "po" odpadają bo nie mogę brać hormonów wiec jak czerwień to nawet z unimilami jest mi strasznie i wszytko mi wadzi
Rozumiem. No to nie pozostaje nic innego jak wstrzymanie się z seksem przez te kilka/naście dni.
haaa ale was zaskocze kompiki maja prawie trzydziechę!!!
wiec 15 lat temu były pewnie nie w PL ale byly
ale faktem jest tez to że ja na początku mojego życia seksualnego to wierzyłam i stosowałam tylko tabsy
teraz niestety płacę za to rozwalona wątrobą i celulitem
ale faktem jest tez to że ja na początku mojego życia seksualnego to wierzyłam i stosowałam tylko tabsy
teraz niestety płacę za to rozwalona wątrobą i celulitem
ciesz się, że tylko tyle.
Ja też na początku wierzyłam tylko tabsom bo panicznie bałam się ciąży a w tamtym czasie o kompach nikt nie słyszał przynajmniej u nas ![]()
U nas każda technologia przychodziła kiedyś 20 lat później ![]()
A perly właśnie zaliczył WPADKĘ dziewczyna na forum kafeterii świeżo opisała norma masakra po 5 miesiącach stosowania zaliczyła 4 dzidziusia stosując się do komputerka. Wpisz się na Google pearly opinie wyskoczy wam kafeteria s. 144 chyba kompiki to jednak przereklamowana zabawka
To sprzedaj ![]()
A co chcesz kupić? ![]()
986 2013-05-07 17:04:10 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-05-07 17:07:19)
Nie, bo mam.
Pearly daje 99,3% skuteczności, a nie 100%. Na kogoś paść musiało.
dlatego ja jednak kontroluje kompik tamtej dziewczynie dał zieleń po 3 wyższych ale czwarta była znowu niższa a jednak dał zieleń pecha miła szkoda kobitki zwłaszcza ze jak pisze nie ma warunków.
U nas każda technologia przychodziła kiedyś 20 lat później
Może nie każda,wiem, że moi rodzice posiadali mikroskop owulacyjny ( gdy jako dziecko go przypadkiem znalazłam to byłam zafascynowana co to takiego
).
Mnie też daje po 3 wyższych, ale ja zwykle już wiem, ze miałam owu.
po tych temperaturach tej dziewczyny co zaliczyła WPADKĘ ja bym sobie zieleni nie dała na czwarty dzień ale myślę ze ona się kierowała kompikiem i jego skutecznością. Z drugiej strony może kobitka coś ściemnia przynajmniej tak się pocieszam bo mam lekkiego stracha pewność by była ze mówi prawdę jak by rzeczywiście od producenta dała wykres. tak czy siak potwierdza się dość ekstremalne powiedzonko "zaufanie to kontrolowanie"
To jest urządzenie. Urządzenia są omylne. Zwłaszcza gdy w grę wchodzi temp. ciała - przecież można mieć Z JAKICHŚ POWODÓW wyższą temp. ciała! Nie tylko z okazji po-owulacji, ale stan zapalny, przeziębionym być itd.
I powtórzę raz jeszcze: 7 kobiet na tysiąc używających kompów zachodzi w ciążę z powodu złego wskazania dni płodnych/ niepłodnych przez komp.
Widzę że nie bardzo rozumiesz sens moich wypowiedzi stąd te dziwne riposty ale wydaje mi się że pisze dość zrozumiale ale hm... życie
dodam tylko że na tym forum wielokrotnie podkreślałaś zaufanie i niezawodność kompuw może trzeba też ukazywać drugie oblicze jako przestrogę
Ależ ja sama podchodziłam nieufnie i podchodzę nadal- jeśli chodzi o fazę przed owulacyjną. Nie znaczy to jednak, że uważam, iż komp był złym wydatkiem, że teraz to już wszystkie wpadniemy jak ta jedna miała pecha i że komp należy rozjechać kołem.
Dla mnie jest logicznym, że dorosła kobieta WIE, że 100% zabezpieczeniem przed niechcianą ciążą jest brak czynności seksualnych z pettingiem włącznie ![]()
jak mogę zadać pytanie na forum?
Oczywiście. Jeśli ma związek z danym wątkiem.
A perly właśnie zaliczył WPADKĘ dziewczyna na forum kafeterii świeżo opisała norma masakra po 5 miesiącach stosowania zaliczyła 4 dzidziusia stosując się do komputerka. Wpisz się na Google pearly opinie wyskoczy wam kafeteria s. 144 chyba kompiki to jednak przereklamowana zabawka
Mortycja, nie po raz pierwszy nazywasz kompa "przereklamowaną zabawką" bądź "drogim termometrem". Nie wierzę, że przed zakupem kompa nie wiedziałaś, że takie rzeczy jak wpadki się zdarzają i że 99.3% to nie 100%.
Oj dziewczyny czytajcie ze zrozumieniem !!! Ja tu nigdy nie nazwałam kompa drogim termometrem ! Po za tym od tego jest forum by przedstawiać swoje zdanie a nie tylko przytakiwać i poklaskiwać opisałam tu ten przypadek wpadki żeby inne osoby zainteresowane zakupem wiedziały ze te 0.07 % jest realne i zdarza się a nie wydumane i wyssane z palca. Dużo forów i to zagranicznych czytałam o komputerkach i zawsze były zachwalane jak ktoś miał inne zdanie to spotykał się z atakiem. Dotychczas jest to druga wpadła na forum polskim i warto o tym pisać i nie wmawiać bezgraniczne zaufanie a zachęcać samokontroli i rozwijania wiedzy z npr. Ta dziewczyna co zaliczyła wpadkę miała żal do innych dziewczyn ze tak to zachwalali i wręcz zapewniały ze wpadka to tylko statystyki. Ludzie pozwólcie innym mieć swoje zdanie nawet jak bym uważała kompa choć tak nie jest za zabawkę czy drogi termometr moja sprawa wolno mi. Zupełnie nie rozumiem czy wam producent płaci za hymny pochwalne. ![]()
998 2013-05-08 10:01:37 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-05-08 10:06:17)
mortycja.adams niech się powtórzę: każda logicznie myśląca kobieta wie, że żadna metoda anty nie daje 100% gwarancji.
Zawsze masz wybór: możesz dla pewności używać prezerwatyw, globulek lub dodatkowo stosować metodę Billingsa na przykład.
Jakbym miała się przejmować wpadkami innych ludzi to przy moim nastawieniu (niechęć do posiadania choćby pół dziecka) musiałabym nie uprawiać seksu w ogóle.
Nie wiem czy ja w takim razie jestem nie logicznie myslaca hm zresztą jak rozumie określenie logicznie myśląca w sprawach antykoncepcji.Trudno mi się odnosić do twoich wypowiedzi ja nie każe ci się przejmować czymkolwiek kobieto ! Od tego jest to forum żeby pisać. Mam dużo koleżanek biorących tabletki ba na wielu forum czytałam o tabletkach ale nigdy nie spotkałam się by któraś zaliczka wpadkę przy prawidłowym braniu chodzi mi o to ze statystyki przy komputerkach są rzeczywiste i trudno porównywać komputerek do tabletek i warto kontrolować to urządzenie
1 000 2013-05-08 10:18:29
To mało for czytasz ![]()
1 001 2013-05-08 11:17:06
oj znam kilka przypadków prawidłowego brania tabletek i jednak ciąże były....
a swoja droga to przy indeksie pearla 0,7 to tych wpadek chyba powinno być więcej niż 2 o których piszą fora?
więc kompiki i tak nie wypadają źle.
ja przy zakupie brałam pod uwagę skuteczność i opinie w necie pomyślałam podumałam i wyszło że są dobre bo wpadek b. mało a opinie czytałam z różnych lat - wniosek takie rzeczy nie dzieją się często i łapie się to do indeksu pearla 0,7
i tak biorąc na logike to chyba bardziej obawiałabym się jakby były same dobre opinie i 0 wpadek bo to by dopiero było podejrzane.
1 002 2013-05-08 16:47:21
mortycja widziałam post dziewczyny, która właśnie zaliczyła wpadkę po pearly, być może to ta sama. Wypowiadała się w wątku o Cyclotescie. Niestety żadna antykoncepcja nie daje 100% pewności i trzeba się z tym liczyć...miała ogromnego pecha kobieta...
1 003 2013-05-08 17:27:58
szynszylka ty masz Cyclotest?? powiedz czy kompik daje ci zielone dopiero jak zatwierdzisz szczyt śluzu powiem szczerze ze obserwacja śluzu jednak jest istotna bo w przypadku gdy temperturki wariują można się jeszcze opierać na śluzie który może niestety nas oszczędzic przed wypadkiem zawsze to ochronka na dwie strony. Ta dziewczyna od wpadki właśnie miła problem ze śluzem. Pytam bo chce już się obkuć na wszystkie strony ![]()
1 004 2013-05-08 21:11:59
dlatego ja jednak kontroluje kompik tamtej dziewczynie dał zieleń po 3 wyższych ale czwarta była znowu niższa a jednak dał zieleń pecha miła szkoda kobitki zwłaszcza ze jak pisze nie ma warunków.
Ja miałam bardzo podobne słupki temperatur jak ta dziewczyna, pisałam o tych "dwóch" skokach temperatury parę stron wcześniej, że się zdarzają. Miałam wtedy trochę stracha, bo wszelkie dane z obserwacji mówiły, że owulacja się odbyła, a przyznaję się, że seks był w żółte. Myślałam, że będę chodzącą wpadką, bo retrospektywnie dopiero drugi skok był porządny. Możliwe też, że jestem bezpłodna. Tego już nie wiem.
A wracając do przypadku z kafeterii - dziewczyny dobrze zauważyły, że dobrze jest obserwować śluz. Jak już się stosuje npr, to warto wiedzieć o co chodzi. Moim zdaniem lepiej przetrzymać do 4 dnia wyższych temperatur, takie jest np. wskazanie podręczników.
1 005 2013-05-08 22:12:11
zgadzam się z tobą w 100 % obiawowo-termiczna plus kontrola czy nie ma podwójnych skoków nie ma co być ufająca owieczką od tego mamy głowę żeby myśleć
a z praktyki wiem że problemu z zajściem w ciąże nie mam więc na to że może się uda nie mam co liczyć ![]()
1 006 2013-05-09 08:32:57
zgadzam się z tobą w 100 % obiawowo-termiczna plus kontrola czy nie ma podwójnych skoków nie ma co być ufająca owieczką od tego mamy głowę żeby myśleć
a z praktyki wiem że problemu z zajściem w ciąże nie mam więc na to że może się uda nie mam co liczyć
heheh ty ufająca owieczka ![]()
Ktoś dobrze napisał kompiki mają indeks pearla 0,7 a więc muszą być jakieś wpadki a ja też słyszałam tylko o 2 więc to naprawdę niewiele.
Ja śluzu nie obserwuję i tak jestem taką ufającą owieczką stosującą się tylko do wskazań LC i mi to wystarcza. Fakt jak się znacie na NPR i obserwujecie śluz to pewnie jeszcze tą skuteczność podnosicie.
Ale ja mam takie podejście kompy mają skuteczność jak tabletki a przy tabletkach jakoś mało kto stosuje jeszcze np gumki.
1 007 2013-05-09 14:02:47
ja tam jestem zdania, że każdy ma swój rozum i swoje prawo do takiego, a nie innego interpretowania działania kompów czy obserwacji swojego ciała. Powtórzę się ja tam wierze w to co mi pokazuje Lady comp nie mam potrzeby dodatkowego kontrolowania go, ale każdy robi jak uważa i ma do tego prawo. Dziewczyna pewnie za kilka miesięcy już nie będzie tak rozpaczała i pokocha maleństwo, a wy tutaj skaczecie na siebie myślę, że zupełnie niepotrzebnie.
1 008 2013-05-09 14:08:26
Ja też myślę, że zupełnie niepotrzebnie ![]()
1 009 2013-05-09 14:17:16
Ja też myślę, że zupełnie niepotrzebnie
to super, że się że mną zgadzasz
))
1 010 2013-05-09 15:02:10
szynszylka ty masz Cyclotest?? powiedz czy kompik daje ci zielone dopiero jak zatwierdzisz szczyt śluzu powiem szczerze ze obserwacja śluzu jednak jest istotna bo w przypadku gdy temperturki wariują można się jeszcze opierać na śluzie który może niestety nas oszczędzic przed wypadkiem zawsze to ochronka na dwie strony. Ta dziewczyna od wpadki właśnie miła problem ze śluzem. Pytam bo chce już się obkuć na wszystkie strony
Tak, mam Cyclotest
Dzieci przestają mi migać (w cyclotescie zamiast lampek na wyświetlaczu pojawiają się dzieci dni płodne) nie zależnie od tego czy wprowadzę informację o śluzie. Jeśli mam zawirowania w temperaturkach to po prostu wydłuża mi sztucznie fazę płodną.
1 011 2013-05-09 15:03:53
Nie no troszkę się posprzeczać trzeba
juto weekend i dużo bezpiecznego
zielonego życzę ![]()
1 012 2013-05-10 11:35:45
ja mam pearly co prawda nie za długo ale nie mam z nim żadnego problemu
ale pomiary tez robie jak należy nie opuszczam i robię zaraz po przebudzeniu
i jak tempki wariują to czerwieni sie dłużej albo wrzuca na żółte jak mi sie raz owulka opóźniła
u mnie śluz pokrywa sie ze wskazaniami perlaka więc jak dodatkowej kontroli przeprowadzać nie muszę bo i po co
1 013 2013-05-10 11:37:30
ja mam pearly co prawda nie za długo ale nie mam z nim żadnego problemu
ale pomiary tez robie jak należy nie opuszczam i robię zaraz po przebudzeniu
i jak tempki wariują to czerwieni sie dłużej albo wrzuca na żółte jak mi sie raz owulka opóźniła
u mnie śluz pokrywa sie ze wskazaniami perlaka więc jak dodatkowej kontroli przeprowadzać nie muszę bo i po co
Ja podobnie. A mam pyt.: zawsze pokazuje Wam zieleń poowulacyjną 3 dnia skoku temp. czy później? Mnie od jakiegoś czasu pokazuje 3 dnia wyższych temp. no i korzystam z tego, a jakże ![]()
1 014 2013-05-10 13:09:15
Hmm szczerze to nie wiem muszę to sprawdzić ja tam opieram, się tylko na lampkach więc jak jest zielone to się nie zastanawiam i nie licze ile dni mam już wyższe tempki.
Ale zaobserwuje to w kolejnym cyklu ![]()
1 015 2013-05-10 13:32:43
to ja mam tak jak ty owieczka jak już widzę zielone to nie sprawdzam ile dni mam wyższą tempke pewnie to mój błąd, ale tak jakoś mam. Rano jak zrobię pomiar to widzę jaka mam lampkę, a korzystam raczej wieczorem więc jak już dochodzi do czegoś to nie lecę sprawdzić czy dał mi zielone prawidłowo czy może za wcześnie. Wiem, że można to sprawdzić w ciągu dnia i przeanalizować, ale raczej nie mam na to czasu więc ufam, że mnie nie zawiedzie ![]()
1 016 2013-05-14 12:26:12
mi tak samo chyba ze tempki nie pozwalają bo spada waha się to przetrzyma mnie czasem na czerwieni lub żółci ale jak są 3 wyższe to jest zielone
i heja na całego
1 017 2013-05-14 13:30:30
hehe heja na całego ![]()
A więć chyba można podsumować że jak ktoś chce i lubi analizować szczegółowo poza LC swoje cykle to chwała mu za to i może dzięki temu przewyższy skuteczność urządzenia mi tam te 99,3% wystarczają abym czuła się pewnie i nie potrzebowała innej analizy.
1 018 2013-05-14 15:07:58
kto ma czas i chęci niech analizuje do woli!!! ja tam leń jestem więc jak zielone to zielone- nie sprawdzam ![]()
1 019 2013-05-14 15:33:48
a ja kontroluje i za parę dni powiem wam co mi z tego wyszło gdyż uważam ze kompik o jedn dzień za szybko dał zielone tz. drugi dzień wyższej oczywiście ciąży się nie boje bo jak nie jestem pewna to nie idę na całość
mam nadzieje ze kompik okaże sie mądrzejszy ode mnie
to zwracam honor i już nigdy nie zwątpię. A dziewczyny czy w prognozach kompik wskazuje wam ze np. za kilka dni mruga M bo zapomniałam już jak to było w tam tym miesiącu ![]()
1 020 2013-05-14 15:53:35
pokazuje w tej prognozie 6 dniowej
1 021 2013-05-15 14:19:09
kto ma czas i chęci niech analizuje do woli!!! ja tam leń jestem więc jak zielone to zielone- nie sprawdzam
Ja tak samo
Zauważę czasem tylko śluz płodny. Nie po to kupowałam komputer by jeszcze samej wszystko sprawdzać
1 022 2013-05-16 10:37:57
no dokładnie po to one są
ja wiem że jak kompik daje zielone to wie co robi bo skoro jest taka wysoka skuteczność to skądś się to bierze przecież są na to badania i to z różnych źródeł więc nie jest to wyssane z palca
1 023 2013-05-16 14:34:58
też tak właśnie do tego podchodzę
)
1 024 2013-05-16 14:41:33
tzn. ja jestem wdzięczna Perlikowi, że nie świruje. W sumie nie wiem czy to ogólnie dobrze czy źle, ale...
Ja bym może świrowała bardziej, gdybym miała polegać na własnych interpretacjach temp. gdy np. po owulacji nagle 4. dnia wyższych temperatur (36,5) mam nagle 36,1, potem znów wyższe 36,7 i....i nie wiedziałabym co o tym myśleć. Perlik nie szaleje, daje cały czas zielone - no ale w końcu jest tylko maszyną
Ma swój harmonogram mojego cyklu i cały czas sie do niego odnosi.
1 025 2013-05-16 14:55:46
hehe ja bym chyba też świrowała jakbym miała sama oceniać swój cykl non stop bym myślała czy na pewno dobrze to robię.
Ale nie ma co na szczęście mamy kompiki i nie musimy świrować.
A jak ktoś dodatkowo chce interpretować cykl to dobrze może mieć jeszcze większą skuteczność.
1 026 2013-05-16 15:09:56
też tak właśnie do tego podchodzę
)
1 027 2013-05-16 15:20:07
no dokładnie po to one są
ja wiem że jak kompik daje zielone to wie co robi bo skoro jest taka wysoka skuteczność to skądś się to bierze przecież są na to badania i to z różnych źródeł więc nie jest to wyssane z palca
Dokładnie. Tym bardziej że jeśli nie jest do końca pewny przez zawirowania temperatur to pokazuje sztucznie fazę płodną.
1 028 2013-05-16 15:45:00
dokładnie u mnie nawet zdarzyło się 14 dni czerwonych w jakimś cyklu bo coś tam było nie tak widocznie
1 029 2013-05-16 16:32:39
To widzę ze jestem odosobniona w swoich poglądach ale nie bez przyczyny w tym miesiącu kompik dał mi zielone w trzeci dzień wyższych pomimo drastycznego spadku temperatury w ten dzień trochę mnie to przestraszyło zwłaszcza ze cały czas miałam śluz płodny powstrzymałam się dłużej z sexem bo niechałam ryzykować za kilka dni dowiem sie kto ma racje bo moja faza lutealna trwa zawsze nie zmiennie 14 dni. Chciałbym zaufać tak jak wy dało by mi to na pewno poczucie dużego komfortu ale w takie sytuacji jak w tym miesiącu nie bardzo mogłam. Nie wiem może sie za bardzo doszukuje albo jestem zbyt spanikowana myślę ze to kwestia czasu albo miesięcy w których upewnienie się ze kompik nie zawodzi. Ale po tym zielonym w tym miesiącu to zatęskniłam za tabletkami bo przez wiele lat brania nigdy nie bałam sie że może byc coś nie tak. Ale muszę się jakos przystosować do nowych warunków nawet jak sie okaże ze kompik troszkę za szybko pofolgował to nie odrzucę go tylko nadal będę prowadzić obok własne obserwację jedno jest pewne termometr ma rewelacyjny i pomiary mnie raczej nie zawiodą.
1 030 2013-05-16 16:35:35 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-05-16 16:36:49)
mortycja.adams nie jesteś odosobniona, bo ja na Twoim miejscu zrobiłabym dokładnie tak samo.
Gdybym miała jakiekolwiek objawy owulacji lub coś koło tego, nie polegałabym w 100% na kompie. I basta. Jedynie tych wykresów z pomiarów nie chciałoby mi się samej prowadzić. Pogubiłabym się w tym.
1 031 2013-05-16 18:52:06
najgorsze jest to że ja z tych wykresów tez nie wiele wiem jak miałam piękne cykle 28 dniowe to nie było problemu i myślałam sobie po co mi kompik jak npr jest taki prosty i samemu można wszytko a teraz cykle mam tak pokręcone ze kompik nie wyrabia i muszę je konsultować nauczycielką npr która też czasami ma problem w tym miesiącu kolegialnie omawiały mój wykres
bo temperatury były zwariowane i śluz to i kompik się pogubił i nie mam pewności kiedy M nadejdzie kompik mówi inaczej wykres niestety zupełnie inaczej ale najważniejsze że obcięłam się w porę bo przy owulacji niestety każdy dzień jest bezcenny
. Pozostaje mieć nadzieje że wszystko wróci do normy i też będę tak jak wy dziewczyny żyć bezstresowo i komfortowo ![]()
1 032 2013-05-16 18:54:34
Ale wiesz... to, że w tym miesiącu my-dziewczyny żyjemy bezstresowo i komfortowo nie znaczy, że w przyszłym też tak będzie
Jesteśmy żywymi organizmami a u takich nigdy nic nie wiadomo ![]()
1 033 2013-05-16 19:06:13
no ja się niestety przekonałam o tym na własnej skórze że jestem żywym organizmem
i to zmienno cieplnym ![]()
1 034 2013-05-16 19:27:30
Ostatni cykl to apogeum: 6 zielonych przed owulacją, potem kilkanaście czerwonych i do końca cyklu same żółte.
Zrzucam to na karb tego, że ominęłam 3 albo 4 pomiary, w tym pomiar w dzień skoku. Skok nie został zanotowany, dlatego dostawałam same żółte, pomimo tego iż po powrocie do mierzenia miałam wyższe temperatury. Aż wyrysowałam sobie wykres.
Widać było, która to faza temperatur niższych, a która wyższych, bo były oddzielone luką w pomiarach. Widać, że komp maksymalnie się zabezpiecza. Choć zaczęło mnie irytować, że ja widzę różnicę w temperaturach, a komp nie jest pewien. ![]()
1 035 2013-05-16 19:29:23
Niestety pomijanie pomiarów w kluczowych dniach (przed owulacją i w trakcie) odbija się negatywnie na....światłach zielonych ![]()
1 036 2013-05-16 19:59:38
Za to pocieszył mnie nowy cykl, kiedy to dostałam 8 zielonych przed owu!!. Do tej pory miałam zawsze 5-6. To mój piąty cykl z pearly i chyba zajarzył, że moje cykle nie będą krótsze niż 30 dni. ![]()
1 037 2013-05-17 08:29:23
Dziewczyny, a co mówią producenci o skuteczności tych komputerków po porodzie, w czasie karmienia piersią? Są jakieś "oficjalne wytyczne" w tym temacie?
1 038 2013-05-17 08:51:56
Ponoć nie wadzi, ponoć się sprawdza. Ale wiesz co, wejdź sobie na ich stronę główną > ladycomp < poczytaj, a też napisz do konsultantki; odpisują naprawdę bardzo szybko i wyczerpująco odpowiadają na pyt.
1 039 2013-05-17 09:13:14
Jakoś z lenistwa zapytałam tutaj, a producent na stronie ma nawet zakładke "Antykoncepcja po porodzie"
I wszystko wyłożone tak, że w sumie już nie mam pytań.
Znaczy można i nie dość, że można, to i nie trzeba wcale czekać do pierwszej naturalnej miesiączki.
1 040 2013-05-18 12:33:05
Czy ufacie zielonym przed owulacją i ile ich średnio dostajecie? Nie wiem, czy już o tym pisałyście czy nie. Jeżeli tak, może się coś zmieniło w tym względzie.