Dziewczyny wiecie jak zrobic kopie zapasową na bloggerze? Bo jeśli strace mojego bloga tuż przed rocznica to pozabijam ![]()
hejka, jesli chodzo o chodzi o prywatneforum to jestem ZA.
laudanum, czy ta akcja z zakretkami jeszcze trwa? nazbieralo mi sietroszke.
Tak, nadal zbieramy...
aaaaaaaaaaaa robienie fiszek to jest jakies chore cholerstwo!! Powinno być zabronione prawnie!!! aaaaaaa
hej, to daj namiary gdzie jema odeslac , albo podaj termin do kiedy to siejeszczedozbiera.
--moj mlody dzisiaj po kontroli zostal przyjety na ortopedie bo jednak kosc sie przemiescila i to sporo.jutro reka bedzie skladana operacyjnie, czyli srubki albo druty;(
o matko kochana. Magdo strasznie mi przykro..ale wylize się, to młody chłopak przecież ![]()
527 2011-05-16 16:12:19 Ostatnio edytowany przez p.Twardowska (2011-05-16 16:14:43)
Magda to niedobrze....mam nadzieje ze ortopedia u Was jest na dobrym poziomie...
u nas niby szpital do d....ale jesli chodzi o ortopedie to nawet ze slaska przyjezdzaja.
my bylismy wczoraj w zoo.moje dziecko jest po prostu niemozliwe.na pytanie co chcesz zobaczyc odpowiedziala ze kotki i pieski.no i stalo sie tak,ze p.Twardowski ja posadzil na plotku zeby lepiej zobaczyla tygrysa a ta skubana sie wydarla : zobacz tam siedzi kotek taki jak moj rudy!
i rzeczywiscie przy ogrodzeniu siedzialo kocisko.no i pokazuj egzotyke dziecku,a ono i tak dachowca wypatrzy.
my jej zyrafy i hipcie a ona pyta gdzie sa pieski....
przy okazji zmoklysmy niemozliwie,bo akurat pogoda figla splatala.przemarznieci wrocilismy do domu.ja piszcze na moj pecherz....i taka niedziela w italii
nie mam jakos czasu na szydelko...
Magda, muszę zważyć ile tego jest... Dam znać co i jak niebawem. Trzymam kciuki za młodego i jego górną kończynę. Będzie dobrze ![]()
Twardowska, Ty mi tu nawet nie wyjeżdżaj z jakimś tam szydełkiem!!! Ty kobieto zwiedzaj, baw się dobrze, poszerzaj horyzonty... i co Ci tam jeszcze się zachce ale błagam, nie dłub!!! To pozostaw na domowe zacisze ![]()
wiedźma robi candy
Twardowska tylko tam nie choruj
co jak co ale chorować w wakacje to mordęga ![]()
530 2011-05-16 19:23:38 Ostatnio edytowany przez pani foster (2011-05-16 19:30:45)
no kłerwa meć, to się nawywijało z tą ręką.
mnie to zaraz szlag trafia, bo po takim czasie dopiero oni sprawdzają CO TAM JEST !!!! czy się przemieściło czy nie. kuźwa, co za kraj !!!!
a żeby nie było, że piniondz na prezent przetańczyłam to mam od Was to:
http://allegro.pl/jolie-jolie-bransoletka-modulowa-925-18cm-i1587551192.html
a jako, że książki też zaliczam do przyjaciół, to se dokupiłam to:
http://allegro.pl/jolie-jolie-bransoletka-modulowa-925-18cm-i1587551192.html
raz jeszcze bardzo DZIĘKUJĘ
ty a czemu ty chcesz to wazyc? ja chce moje do ciebie wyslac ![]()
Kochana mogłaś to nawet przetańczyć byle by Cię cieszyło ![]()
Pytałaś do kiedy zbieramy ![]()
Zbieramy do uzyskania określonej wagi któr przełoży się na pieniądze... Tzn w założeniu było że zakrętki mają = 1 turnusowi ... Koszt takowego to ok 3000 zł.
Ważę by wiedzieć ile jeszcze brakuje a sprawdzając ceny w skupach doznałam załamania... Cena za kg waha się między 30 a 60 gr za kg!!! Zakrętki zasypią mnie po uszy a i tk będę daleko w lesie...
Kochana, w Twoich okolicach bawić nie będę, bo taniej było by je odebrać osobiście. Jeśli to nie kłopot to wysyłąj pocztą- podam adres na gg.
Fosterowa, bardzo elegancka podzszewka do całości!!! Muszę przyznać że mnie zachwyciło a tym bardziej jak wyobraziłam sobie kilka dodatków na niej... sprawdziłam raz jeszcze- śliczna ![]()
534 2011-05-16 23:49:04 Ostatnio edytowany przez pchełka perełka (2011-05-16 23:54:54)
no to czarny scenariusz z przemieszczeniem się sprawdził...niedobrze:(
kurczę...nawet nie wiadomo co tu napisać, bo że przykro to za mało:(
to ja napiszę że mam nadzieję, że po tej operacji będzie już tylko lepiej...
Twardowskiej zazdraszczam italiańskiego deszczu:)
a Pani Foster piękną bazę sobie zakupiła:):):)
kurcze.... i tak jak Pani Foster napisała o przepuszczaniu pieniędzy to ja od razu pomyślałam, że u mnie to może tak wyglądać, że te od Was przepuściłam...
ale nie... nie przepuściłam...
kupiłam znicze od Was, takie większe: jeden kosztował 20 zł (kupiłam go w olsztynie jak szliśmy na grób dziadka męża), drugi był po 15 a był taki sam jak ten pierwszy (tylko, że ten drugi kupiłam u nas)...
Ale zdjęć im nie robiłam bo nie mogłam sie zmusić... pierwszy od Was zapaliłam w Święta Wielkanocne, drugi dzisiaj... Oczywiście powiedziałam Tacie, że to od Was...
zostało jeszcze 20 zł... i te pieniążki będą na kwiatki od Was... ale na razie ich nie kupuję, ponieważ grób jest obłożony kwiatami z wieńców (mamy decyzja) i te ładne żywe kwiaty gubiłyby się w gąszczu sztucznych kwiatów (a to poprostu by mi sie nie podobało)...
536 2011-05-17 09:04:27 Ostatnio edytowany przez pchełka perełka (2011-05-17 09:13:12)
... nie wiem, czy to mój komputer tak wariuje, czy wszędzie są takie problemy z netem, ale próbowałam nanieść poprawkę w swoim powyższym wpisie i mi się nie udało, więc uczynię to tutaj...
od wieków wiadomo, że pchełak perełka nie umie liczyć... i tu to się potwierdziło...
bo na kwiaty + wkłady do zniczy zostało nie 20 zł a 25....
Dzień Dobry (choć nie taki znów dobry bo u mnie pada i pranie mi moknie na deszczu)...
Ola,baza jest super!w momencie jak ja wybieralam nie bylo latwo znalezc w korzystniejszej cenie.
no to jestesmy dwie ![]()
Magdus dolaczaj do nas szybko i bedziem trzy muszkieterki ![]()
Pchelko jaki z Ciebie gluptasek....
aaaa... i obydowiosny Ty nas informuj jak z Twoim chlopakiem.
Laudanum u mnie dyrektor okazalo sie ze nie podchwycil pomyslu.no coz....bede sama zbierac dalej.
Kocie...wlasnie sobie rozmyslam w jakiej opcji sie zapisac na Twoje candy...ale chyba czas zaczac normalnie funkcjonowac.teraz juz daleko z tylu mam chore umysly...czego oczy nie widza....
Pchelko,ja mam taki net ze rozlacza mnie co chwila,ale co tam...i tak nie czas na siedzenie w sieci...
poza tym ostatnio cos na blogu cos mi szwankowalo.najpierw mi zjadlo wpis...za dwa dni oddalo,ale juz bez komentarzy.to chyba znak ze mam odpuscic troche
hihihi
ja się zapiszę na dwa Candy Czarnego Kota.... choć serwetek do decoupage mam ogrom (nie mogłam sie opanować i przy zamawianiu serwetek dla siostry - ona zamówiła jakieś chyba 200 sztuk - i ja zaszalałam i zamówiłam sobie chyba z 60siąt...
a miałam już przecież wcześniej niezłą kolekcję... no tak, ale jak to mówi mój mąż na jego nieszczęście mam syndrom zbieracza..
Więc czarny Kocie... gdybym znów miała to szczęście i wygrałabym u Ciebie Candy to cukieraski decoupagowe poproszę bez serwetek:):):)
Witam ![]()
Twardowska, spko, nic się nie dzieje. Ważne że miałaś chęci ![]()
Magda, pisz jak poszło...
U mnie znów choróbsko w chałupie... dziecko od marca jest trzeci raz chore
. Nie ma szans jeździć na zajęcia- chyba nie zdamy do I klasy
. Musimy się szybko wyleczyć bo 2. 06. mamy się wstawić na neurologii...
Na razie to chyba tyle, lecę pokręcić się po domu...
dziewczyny bede wiedziala cos okolo 11-12 godz. bo mniej wiecej tak sie konczy operacja przewidujac. ja tu bede pozniej bo z nim troche posiedze
próba wstawienia zdjęcia (wg wskazówek Laudanum)
<a href="http://tinypic.com?ref=25667wo" target="_blank"><img src="http://i52.tinypic.com/25667wo.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"></a>
i dupa zimna:(
przepraszam za to brzydkie wyrażenie...
link do zdjęcia w ty m programie mam, alenie wiem co dalej:(
wkleiłam tutaj link z kodem html, ale tych kodów tam jest więcej a skąd ja mam wiedziec który dotyczy zamieszczania zdjęć na tym forum i gdzie go zamieścić?
buuuuuuuuuuuu, strasznie to tutaj skomplikowane:(
4. Po chwili pokazuje się kilka linków i zdjęcie, które chcesz przesłać.
5. Kopiujesz drugi link od góry - ten na fora i przenosisz je na forum i wklejasz.
Nie spojżałam a post niżej były dalsze instrukcje... ;/
Ciekawa jestem czy to zadziała- zaraz spróbuję.

No i udało się!!!
547 2011-05-17 10:32:01 Ostatnio edytowany przez pchełka perełka (2011-05-17 11:15:10)

udało się:):):)
to pokaże jeszcze tę kartke, którą zrobiłam dla mamy

549 2011-05-17 10:47:57 Ostatnio edytowany przez pchełka perełka (2011-05-17 10:50:02)
Bardzo dziękuję Laudanum za pomoc, jesteś Wielka:):):)
a tu kartka dla mojego męża (wczoraj miał urodziny)...
dzieci wypełniły wnętrze kartki:)

Pchełko, nie gadaj- ściągnełam z innego wątku ![]()
no wiesz... jednak troszkę musisz się znać, skoro wpadłaś na to, żeby w innych wątkach poszukać odpowiedzi na ten problem:):):)
bo ja prawie blondynka nie wpadłam na takie rozwiązanie:):):)
Szperacz ma to do siebie że zagląda wszędzie i zawsze na coś trafi ![]()
Swoją drogą widzę pchełko że zdobyłaś kolejny fach...:)
Jeśli mogę coś powiedzieć w tej kwestii to może te kartki rób trochę jaśniejsze- chyba że to wina zdjęć, jkoś mi się ciemnawe wydają. Poza tym są bardzo ciekawe ![]()
hmmmmm ciemnawe?
w jakim sensie?
może to wina ekranu Twojego komputera... bo one nie wydają mi się "ciemne" owszem... jedna z nich ma w sobiepapier w brązach, ale są tam też elemnety białe i one nie są "ciemne"...piszę przez pryzmat tego co ja widzę... hmmmmm...
a może Ci chodzi właśnie o użyte papiery? bo jeżeli tak, to tutaj już niewiele się na razie zmieni hihihihih
bo takie papiery i niektóre ich zestawienia mi sie podobają
:):)
Masz rację to chyba jednak wina mojego monitora. Na M. są wiele jaśniejsze a przez to weselsze.
Bardzo fajna jest ta ostatnia- dla taty ![]()
... no nie ukrywam, ż ekartki w stylu Vintage to jest coś co pchełki perełki lubią najbardziej i najlepiej się w tym czują:):):)
No . młody juz poskladany, spi praktycznie caly czas ale troche z nim pogadalam. pozniej od lekarza dowiedzialam sieze ma jedna srube wkrecona bo tylko tak dalo sie to poskladac . dostanie orteze zamiast gipsu wiec chociaz tyle dobrze no i jest szansa ze w piatek wyjdzie do domu.
-
- Jola kartki sa bardzo ładne bez wzgledu na kolor ja bynajmniej jestem zwolenniczka ciemniejszego.
-
- Fajnie ze udalo sie w wam w koncu te zdiecia powklejac teraz ja tez bede probowala. lece dychnac chwile.
Własnie Twardowska ucieszyłam sie, ze wpisalas sie juz jako Ty
trolami sie nie przejmuj
ja jeszcze nie poszukałam dla nas forum. Nie miałam czasu, ale w weekend się tym zajme
teraz pisze podsumowanie moich badań i czuję się troszkę przerazona, bo mój mózg po dzisiejszyjm kolokwium gdzie wlecialam na wyżyny inteligenckie domaga się zimnego piwa i filcowania a nie pisania kolejnej pracy
no ale jak trzeba to trzeba. Kolokwium zdam
ale jak je zdam...no cóż, to się zobaczy, zalezy jak bedzie oceniał. Mieliśmy stanowczo za mało czasu jak na tak rozbudowane i ciekawe pytania. Tym bardziej, że antropologia tożsamosci była strasznie ciekawym przedmiotem i przyjemnością ![]()

no i sie powiodło;|)
świetne jest to zdjęcie...
dobrze pamiętam Wiosenko, że to zdjęcie Twojego syna?
ale ze mnie dupa wołowa. ja Wam dwa razy bazę pokazałam. a miała być baza i to:
http://allegro.pl/jolie-jolie-koralik-charms-nagara-925-do-p-andora-i1605046912.html
właśnie zastanawiałam sie po cholere ci dwie takie same bransoletki
charmsik swietny ![]()
czesc,kurcze pisalam tu wczoraj co nieco ale poznikaly posty, czy tylko ja ich nie widze? ostatni moj pokazuje sie pod tym michalowym zdieciem , wam tez czy sa inne moje?
Wiosenko ja widzę jeszcze ten twój z tekstem "no i się powiodło"
ale nic ponadto...
Witam:)
czyli grasuja tutaj tez jakies chochliki.
Tak! I te chochliki nie wpuszczają na forum;)
Jak nam się paluszki rozkręcą i trochę tchnienia tu wpadnie to na drugi dzień jak by nożem ciach i pustostan ![]()
Magda, a jak się czuje Twój połamaniec?
Cześć. Mogę się do was przyłączyć? Błąkam się po forum i jakoś się znaleźć nie mogę...
Joanna, zapraszamy, widze u ciebie ze sluchasz Nightwish, podobnie jak moj syn. no lwasnie jesli chodzi o niego to dzisiaj ma miec zrobione zdiecie rtg i jak bedzie wszystko ok to jutro wypis ![]()
DZIEWCZYNY !!!!!!!!!!!!!!!!
Przyszła baza i koralik-książka.
Baza jest zajedwabista, a książka-korali jeszcze zajebitwiesza, bo taka malutka ta książeczka, a tak ślicznie zrobiona. Wszystko piękniejsze niż na foto.
Ale mam pamiątek od Was
)))))).
Foster, jak to mowia, niech sie nosi:)
niech sie nosi:)
dzieńdobry...
w niedzielę do Warszawy....
Łukasz miewa co rano katar po nocy, ale tylko rankami i stwierdziliśmy że pojedziemy tym razem bo katar nie jest duży, pojawia się jak już wcześniej wspomniałam tylko rano (później w ciągu dnia już go nie ma)... Najwyżej nas zawrócą, ale wydaje sie nam, że jest szansa, że tak sie nie stanie...
czesc
obydowiosny,teraz juz bedzie z gorki.
p.foster jasne ze fajna pamiatka....widzisz jak ja swoja wielbie!
pchelko to nie katar,on jest alergiki.u mojego szczescia tez sie tak zaczynalo....a teraz masakra jakas!po powrocie szukam porzadnego alergologa.mysle ze leki sa srednio dobrane
Hej ![]()
Ja też zaczynam się zastanawiać czy katar mojego dziecka nie jest alergiczny...
Całą zimę miałam spokuj a od marca ma juz trzeci raz. Może jest uczulona na jakieś pyłki???
Trzba zasięgnąć porady lekarskiej.
Magda, daj znać jak się sytuacja potoczy...
dam dam, o 10godz. jade po niego. wyrwe go chodzby sila jak nie beda chcieli dac dobrowolnie
![]()
Myślę że w takim przypadku nie ma strachu brać Go siłą
.
W domu to zawsze w domu- w rodzinnej atmosferze szybciej dochodzi się do zdrowia.
578 2011-05-20 15:24:24 Ostatnio edytowany przez obydowiosny (2011-05-20 15:40:06)
tak , on juz w domu dochodzi
)))))
obydowiosny....mnie sie to jakos skojarzylo....ups...
dobrze ze jest w domu.szpital to jak wiezienie,tylko jedzenie gorsze chyba...
zaczyna sie upal dziewczyny
Wątek przewodni ze starego miejsca- jutro o 18 koniec świata!!! ![]()
Jeśli tak to byle szybko i bezboleśnie...
tak mambyć podobno, nawet w radiowej "trójce" o tym mówili hehheehh...
ale to nie będzie szybka akcja....
jakiś tam amerykański kaznodzieja zapowiedział że o 18tej dzisiaj będzie ogromne trzęsienie ziemii, w skali dotąd niespotykanej i od tego się zacznie koniec świata...
ale ten kaznodzieja już raz sie pomylił w proroctwie końca Świata, w latach 90tych też zapowiadał...
:):)
zaraz wyjeżdżam do teściów a od nich jutro rano do warszawy...
do usłyszenia:)
bede miala chyba meza notbooka wiec chyba odezwe sie z Centrum:)
Pchełka to jedzi uwazaj zeby tam na miejscu wszystko poszlo dobrze-
-
-
koniec swiata, czyzby moja impreza urodzinowa miala byc ta ostania? nie dozyje trzydziestki piatki;(
baw sie dobrze Pchelko!
obydowiosny jesli tak ma byc....to ja spedze ostatnie swe chwile najlepiej jak moge.bede jesc,pic i sie bawic.no i jeszcze bede rozpustna....a co! ![]()
Rozpusta przede wszystkim
reszta nieważna. Czyli wychodzi na to że umrę w autobusie
bo o 18 będę sobie jechać. dziewczyny obejrzałam wczoraj "siedem dusz". ja się ogólnie łatwo wzruszam, ale ten film to była normalnie fontanna łez. Co prawda historia nieprawdopodobna i mało realna, ale chwill smith w tragicznej roli wart jest zobaczenia. Pokazał ze jest aktorem a nie komikiem...polecam Wam, ale ostrzegam ze nawet jeśli ktoś nie lubi wyciskaczy łez i śmieje się w chwilach najmniej odpowiednich- tak jak ja
to ten film i tak zmusza do refleksji nad sensem życia, śmierci życia i miłości. pokazuje ją z zupełnie innej strony. Warto, naprawdę warto.
Hej Dziewczyny ![]()
Jak u Was- całe jesteście ?;)