jest dość łatwy sposób zrobić nadruk na papierze transferowym...
jeszcze nie robiłam ale widziałam efekty...
są super...
mam instrukcję jak sie przenosi wydsruk na tkaninę za pomocą takiego papieru (papier do kupienia w sklepie komputerowym), ale podobno na każdym arkuszu tego papieru jest innstrukcja
to jest cos takiego jak prasowanka jaką sie robi na koszulkach...
Własnie słyszałam o tym piaperze. jak poprosze w sklepie o taki papier to będa wiedziec co to? ja kupiłam sobie ten klej i lakier do tkanin, ale wydaje mi sie to skomplikowane...
lakieru nie mam...
klej do decoupage mam... i też nie mogę się do tego zabrać bo też wydaje mi się dla laika skomlikowane...
pewnie gdyby sie miało dużo czasu to możnaby było popróbować i dojśc do tego jak to sie powinno robić, ale prawda jest taka, że te preparaty są drogie i jak ktoś jest tłumokiem (patrz: ja czyli pchełka perełka) to zanim zakuma o co w tym biega pewnie całe opakowanie sie zmarnuje heheheeh...
a arkusz papieru transferowego kosztuje podobno około 3 zł, wię cnie jest tak drogi...
sprzedawca powinien wiedzieć jak mu powiesz ze chcesz papier transferowy do przenoszenia wydruków na takniny...
ale sie porobiło...pamiętacie moje zakładki do książki? wczoraj dotarły do siostry...kompletnie zniszczone
nie wiem co im zaszkodziło, nie dosc, że sie połamały to jeszcze kilka się skleiło ;( jestem załamana ;( dzisiaj w nocy robiłam nowe, ale nie dałam rady wszystkich bo nie mam tu drukarki, za godzine jade do domu wykończyć wszystko i jutro wysyłka...nie wiem czy to dojdzie na czwartek ;( jest mi strasznie smutno, tyle pracy i taki pech ![]()
no kocie rzeczywiscie mozna sie wk(pi pi pi )ć.
462 2011-05-06 12:20:50 Ostatnio edytowany przez p.Twardowska (2011-05-06 12:21:46)
nie pakuj tego w kopertę Kocie.i poprzekładaj jakimiś serwetkami czy kartkami.
dziewczyny ja się pakuję...a tak nie lubię się pakować....
to w co mam je spakowac
nic innego nie mam
myslałam o papierze do ksero, zeby każda osobno zapakować? Właśnie zaczełam robić decoupage na tkaninie...az mi się rączki trzęsą z nerwów ;P
myślę,że jakieś sprytne pudełeczko.jak się zmieści w kopertę to wpakuj.ale pudełko trochę usztywni.widzisz jak pocztowcy traktują przesyłki.... ![]()
tylko ze paczka za granice jest duzo droższa niż list...zaczełam robic koszulki decoupage i mozecie mi pogratulowac....głupoty
jedna upaprałam z własnej winy...druga jest czarna...taaa czarna a ja nakleiłam na to cienki papier zapominając o zasadzie cienkie na czarne równa się gówno...ale 3 ostatnia jak narazie nie przejawia skłonności zepsucia
jest szara, ma niebieski motyw i nie jest zapaskudzona...coż, żal mi tych 2, ale jedną zepsułam przez zapominalstwo, drugą przez niezdarność bo mi medium skapło na koszulke, i nie dało sie zetrzec...cóż...dwie będą do spania, a jedna mam nadzieje pozostanie nie zepsuta...
a właśnie Twardowska jak tam pakowanie? Też nienawidzę się pakować, nigdy nie wiem co wziąć. A Ty biedna masz dwa pakowania. Malej i swoje.
jakby mi odebrać farby i szydełko to może by jakoś szło ![]()
no powoli pozbierałam do kupy to co planuje wziąć....ciężko mi to idzie
468 2011-05-07 19:25:31 Ostatnio edytowany przez Czarny Kot (2011-05-07 19:25:53)
Ja też nie umiem się pakować więc rozumiem
zakładki zostały wysłane...kosztowało to 130 zł...ale wysłaliśmy pocztexem i dojdą najpóźniej za 3 dni, już dzisiaj poleciały do Szkocji. To chyba więcej niż sa warte, ale z drugiej strony wiem jak Jagodzie na tym zależało, więc sie cieszę. A ze złych wiadomości...jakieś cholerstwo zaatakowało mi oskrzela i gardło i nie mówie...wiecie jakie to cierpienie nie móc mówić, kiedy jest się taką gadułą
Twardowska a czy Ty w tym swoim raju będziesz miała cywilizację, czyli internet i czasem skrobniesz do nas, ze cudnie sie bawicie?
Kochana ,jakby nie bylo juz okazji pisac toja ci zycze udanych wakacji, takich bajkowych gdzie final jest zawsze z happy endem ![]()
dziewczynki kochane,ja będę miała dostęp do neta...tyle że czas mi pewnie p.Twardowski wypełni.ale on pracuje,więc skrobnę na pewno w wolnej chwili.
jestem już prawie spakowana.dziecko nagle dostało paskudnego kataru...no nic,byłoby zbyt proste gdyby nie.
no to Kocie troszkę Ci sie porobiło...
w kwestii zakładek to pewnie lakier dobrze nie wysechł i się od ciepła rozpłynął... (taka moja luźna wizja tego, co sie stało)
a w kwestii decoupage na koszulkach to się nie wypowiem, bo się nie znam...
szkoda, że się tyle przedmiotów zmarnowało...:(
zwłaszcza ze zakładki śliczne były:(
P. Twardowska, super, że będzxiesz miała dostęp do neta...
kurcze... a ja tam o Ciebie i o Domi drżę...
dopóki nie dojedziecie i przez cały pobyt na tych niebiańskich wakacjach nie będziecie się odzywały to ja drżeć nie przestanę...
no taki egzemplarz jestem:(
Dzień Dobrrry! Witam w ten niedzielny leniwy poranek! Wczoraj u mnie na działce było otwarcie sezony grillowego,fajnie było ale pod wieczór trzeba było jednak rozpalić w kominku,bo zimno się zrobiło.Trochę planów na ten sezon porobiliśmy i wychodzi że czeka mnie przynajmniej 3-4 spływów kajakowych,z tego 2 muszę sama zorganizować.Pokazałabym Wam uroki takich spływów ale tu nie wiem jak wstawiać zdjęcia. Dziś mam dzień lenistwa po całym tygodniu ciężkiej pracy,i muszę nabrać energii na następny tydzień,a wychodzi na to że będzie jeszcze cięższy.....a ja sama.Na działce coś mi niemrawo prace idą i jeszcze żadnych warzyw nie posiałam.Mróz zniszczył mi trochę kwiatów.krzewów,orzecha i wiśnie...ciężki rok się zapowiada.Ale dość narzekania trza się zebrać i iść posprzątać po wczorajszym.
Elunia to super że tak intensywnie żyjesz!
Pchełko,szybko się odezwę.spoko.teraz lecimy do logopedy.potem wrzucam do torby ostatnie rzeczy wymagające spakowania....i w drogę ![]()
Kochana daj znać jak jak już dolecisz na miejsce i pozdrów Pana Twardowskiego ![]()
Mnie złapała grypa żołądkowa ![]()
no to sie porobilo, moj mlody zlamal reke, siedzi zagipsowany od ramienia w dol.
buuuuuuuuuuuuuu Wiosenko... to się chłopak trochę namęczy...
no meczy sie bardzo, jutro sądny dzien, okaze sie czy kosc sie nie przemiescila . jesli nie to ok , a jesli chociaz troche tak , to stół i nóż.
Hej ![]()
Wiosenko- jak się czuje synuś? Zapadły jakieś decyzje co dalej...?
Pchełko, Ty chyba niedługo wyruszasz do stolicy...?
hej, dwie i pol godziny stalismy sobie w ogonku u lekarza zeby sie dowiedziec ze " raczej wszystko jest w porzadku" . po nastepne "raczej" mamy ostac znow w poniedzialek, wtedy pan da skierowanie na rtg. masakra jakas
Typowe...
Michał kiedyś zasłabł i rozwalił głowę o kant drzwi. Na pogotowiu zszyli łepetynę i kazali umówić się do ortopedy- wizyta miała być za trzy tygodnie!!! Nawet mu nie zaproponowali prześwietlenia, nie wspomnęo tomografie ![]()
Są jakieś wieści od Twardowskich ?
a u mnie choróbska część dalsza...cholera
wyglądam jak burak, czerwona wielka i okropna.
483 2011-05-11 22:18:37 Ostatnio edytowany przez p.Twardowska (2011-05-11 22:20:18)
Tylko znikne z horyzontu i sie dzieje!
Czesc kochane ![]()
Chwilowo bedzie bez polskich znakow....sie pomeczycie ze mna...
Dolecialysmy szczesliwie.mieszkamy w fajnym miejscu.na razie nie chce mi sie siadac do kompa,ale ze mio ragazzo pracuje to bede miala dla Was czas...spokojnie.
male sie do niego lepi...on sie nie broni ![]()
on sie lepi do mnie...ja tez sie nie bronie ![]()
no i na ta chwile to byloby tyle...
Też jestem tu nowy;) i sie niemoge połapać;( chyba jestem za głupi..
Hej Haha ![]()
Na początku każdy błądzi-potem wszystko wydaję się jasne i proste ![]()
Co Cię sprowadza w Babskie progi?- ostrzegam większość tu osiadłych trudni się rękodziełem... Posiadasz jakiś fach w ręku
- co by mi tu nikt żadnej prowokacji nie wytykał!!! ![]()
Nierozumiem kobiet wiec jestem tu bo może wkońcu zrozumie;) i lubie przebywać z płcią piękną!:)
No co do płci pięknej to dobrze trafiłeś- tu same urodnice siedzą ![]()
Co do "zrozumienia" to się okaże z czasem...
Z czasem zrozumie;) wiem że dobrze trafiłem;D moze poznam jakąś sympatyczną dziewczyne;)
Najważniejsze to słuchać, być cierpliwym i uczyć się kobiet...
![]()
No właśnie;)
Zaczął diabaeł jak wścieknięty atakować.
http://www.youtube.com/watch?v=IYD1IeM1Xv0
polecam ,
dziewczyny niewiem, moze ja za glupia jestem ale ksiadz mnie rozwalil
http://www.youtube.com/watch?v=SpDx5Z-oJYc&feature=related
2 czesc
Kochana te filmiki to ostatnio hit
Pani Twardowska bardzo podoba mi sie opis Twoich relacji na wakacjach
Ucałuj Twoją małą a Panu twardowskiemu powiedz, ze ma zalecenie od Polski, że ma dbac i lepić się dalej do Pani Twardowskiej ![]()
Kocie wiare w ludzi mi wracasz,bo myslalam ze facet ktory sie tu pojawil przycmil moj wpis ![]()
dziewczyny,ja mam juz tutaj lato.rozbieram sie bo goraco...na zakupach oczy szeroko otworzylam bo sie okazalo ze tylko ja taka porozbierana.dla wlochow to jeszcze nie pora na odziez lekka...
E tam
nie patrz na nich
jak Tobie jest gorąco to ubieraj sie jak chcesz
u nas tez było dzisiaj 28 stopni
ciesze się, że jestes tam szczęśliwa ![]()
no bylo, teraz leje błyska i grzmi . głowa mnie boli , odplywam do łozka bo padne na klawiature;(
Twardowska- spoko luzzzz ![]()
Bardzo się cieszę że jesteś z małą w tak cudnym dla mnie miejscu, że Wam się podoba i dobrze się tam czujecie. Kożystajcie z tego ile wejdzie, a jak mała zaśnie to niech będzie full romantic
Zresztą, samo miasto chyba jest tą atmosferą nasycone do ostatniego kamienia ![]()
Prosimy o szersze i bogatrze relacje ![]()
Witajcie...
oj zabiegana byłam ostatnio:)
po specjalistach z dziećmi jeździłam, a takie kontrolne wizyty ale zbiegły się w czasie...
Laudanum, do warszawy wyjeżdżamy w przysszłą niedzielę, mamy tam być do 16tej...
a jak na złość pogoda sie zepsuła, mam nadzieję, że nie wpłynie ta zmiana za bardzo na Łukasza...
Twardowska nawet nie wiesz jak ja się cieszę, ze wszystko przebiegło pomyślnie... ja tak się o Was bałam....
super, że możesz z nami pisać:)
Kochana solenizantko, wszystkiego najlepszego , duzo zdrowia, walizke pieniedzy i czego ci sie jeszcze zamarzy;)
aha... no właśnie:)
sto lat, sto lat, sto lat, sto lat niechaj żyje nam:):):)
wszystkiego Naj Pani Foster:)
wszystkiego co najlepsze pani Foster! ![]()
504 2011-05-13 14:23:18 Ostatnio edytowany przez pani foster (2011-05-13 14:25:01)
Dziękuję Dziewczęta za życzenia.
P. Twardowska, dobrze, że Wam dobrze
.
obydowiosny, niedobrze, że ten gips, ale jak już się stało, to być musi.
aleśmy rozgadane
Witajcie:)
no właśnie strasznie mało ze sobą piszemy... ja wiem, że czasu mało... człowiek coraz bardziej zabiegany jest a poza tym swoje problemy też ma...
ale ta nasza pisanina jest "różna"...
to już nie to samo co na szafie...
i jeszcze te problemy ze wstawianiem zdjęć...
cholera wie, jak to tu się robi!!!
chyba do jakiejś forumowej pomocy trzeba napisać zapytanie w tej sprawie... żeby wytłumaczyli jak blondynce "jak to się robi"...
507 2011-05-14 08:51:30 Ostatnio edytowany przez Laudanum (2011-05-14 08:53:37)
Hej ![]()
http://pl.tinypic.com/
to jest link do programu, którym ściąga się zdjęcia, obrazki zapisane w Twoim kompie.
1. Klikasz na PRZEGLADAJ i otwiera Ci się okno z zawartością plików Twego kompa.
2. Wybierasz jakieś zdjęcie, czy obrazek, klikasz na niego lub jego link i na dole po prawej stronie klikasz w OTWÓRZ.
I widzisz jak się zmienił hosting. W rostokącie PLIK pojawił się link tego co chcesz przesłać.
3. Klikasz teraz na PRZESLIJ TERAZ /zielony prostokąt na dole/ i czekasz aż udostępni Ci linki.
Tyle znalazłam na temat zamieszczania zdjęć. Wystarczyło mieć 7 postów by można było dodać zdjęcie.
W starym miejscu było wygodniej zamieszczać fotki...
Poza tym z nami jak ze starym małżeństwem- znamy się dość dobrze, wiemy kto, co i jak... Sprawdzamy tylko czy wszystko w porządku, czy skład osobowy nadal ten sam. Zresztą używamy też innych form komunikacji i tutaj nie ma już takiej potrzeby pisania. Tak ja to widzę, nie wiem jak to z Wami jest?
nie no co racja to racja:)
tak jest i z "nami":):):)
ale ja twojego numery gg to chyba nie mam Laudanum...
czesc dziewczyny
nie zawsze z tym pisaniem wychodzi(fakt nie tak jak na szafie)
ja wczoraj narozrabialam...uwielbiam drzwi zatrzaskowe.od wczoraj ta milosc jest o wiele glebsza.sczegolnie ze spedzilam 2,5 godziny czekajac na wejscie do domu...z gapowatym usmiechem oznajmilam p. Twardowskiemu ze nie moze zapominac ze jestem blondynka ![]()
a te zdjecia tutaj to jakas wielka komplikacja...mnie to wnerwia.zdalo by sie w ogole zamkniete forum,takie tylko dla nas i wtedy...hulaj dusza!
Pchełko, poproś dziewczyny żeby Ci podesłały. W sumie to nie wiem jak to się stało
A jednak jest jeszcze jakaś niewiadoma ![]()
kochane jeśli chcecie to takie forum mozna założyc...kiedys takie założyliśmy z byłym chłopakiem na forum mojej wsi. Mogę sie dowiedziec od kilku speców jak to zrobić
Mnie się udało dorwac na dzisiaj dodatkowa pracę
w sklepie koleżanki na zastępstwo bo musiała pojechać po towar. Zawsze to 50 zl do przodu
i dostęp do internetu, bo narazie mało klientów
z wami nie jest tak źle jak ze mna pod względem zdjęć, ja sobie nawet nie umiem wstawić avatarka ![]()
wolałabym takie forum zamknięte. zacięłam się i już nie mam ochoty pisać o sobie w miejscu gdzie każdy może to przeczytać, dlatego z kim mam pogadać to gadam przez gadu. stąd brak mojego pisania tutaj.
przez gadu też czasami ciężko mi to idzie, bo nie ma to jak realny kontakt z drugim człowiekiem. tęskno mi za Wami, ale mam blokadę, żeby tu pisać. i to nie przez to, że jakaś zeschizowana może to przeczytać. słowa pisane można zmienić wykasować, w realnej rozmowie nie i to jest prawdziwe.
W sumie to zgadzam się z Fosterową.
"Suche" słowo nie odda emocji- choćbyśmy nastawiały milion uśmiechniętych i puszczających oczko emotikonek...
Czasem niewinny żart może być odebrany jako złośliwość. Nie widzimy swoich twarzy, nie słyszymy intonacji ...
Ale jak na razie nie pozostaje nam nic innego jak tylko wirtualny kontakt, no, może jeszcze telefoniczny- choć to droższa zabawa.
Ok czyli jesteśmy zdecydowane na prywatne forum? Jeśli tak to ja to załatwie
troche mi to zajmie, ale załatwie tak, że nikt nas nie znajdzie ![]()
Myślę że nikt nas za specjalnie nie szuka.
tak, tak Pani Foster... masz rację i jak normalnie nie narzekam, że mieszkam gdzie mieszkam tak w stosunku do naszej znajmości mam żal do siebie, że mieszkam tam gdzie mieszkam...:(
tak daleko od Was wszystkich...
żeby chociaż 100-200 km... ale nie... to musi być jeżeli dobrze pamiętam ponad 600:(:(:(
...........
a zmieniając temat...
ależ przepyszne pierogi teściowa zrobiła... zjadłam sześć i następne sześć się jeszcze smaży...
pęknę, trudno... ale oprzeć się im nie mogę:)
Kochany Czarny Kocie skonstruuj nam prywatne forum jak najszybciej (oczywiście w miarę Twoich czasowych możliwości), na naszą pociechę:):):)
czyli wszystkie zgodne jestesmy co do forum.faktem jest ze zdalam sobie sprawe ze moze sie zawsze znalezc jakis glupol,ktory zacznie wnikac w to co piszemy.teraz to nasze pisanie stalo sie suche i ostrozne.pewnie tez dlatego tak malo tych rozmow.
szukaj kocie miejsca tylko dla nas.ja mialam to juz robic ,ale wyjazd mi pochlonal duzo czasu
Już zapuściłam macki
w tym tygodniu coś znajde ![]()