Porozmawiajmy o ...nas. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Porozmawiajmy o ...nas.

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 455 z 1,199 ]

391

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Wybaczcie mi ostatnie zaniedbania...mielismy 3 dni festiowalu, właściwie nie bylo mnie w domu. Wczoraj było zakonczenie...więc wróciłam do domu dzisiaj o 5 rano...u mnie ostatnio troche burzliwie sie zrobiło i za oknem i w życiu niestety. Cóż ja to chyba już tak po prostu mam że nic nie może być proste, wszystko pokręcone. Jadę jutro do domu odpocząć trochę. w końcu. A od poniedziałku znowu zaczyna się gonitwa bo zapisałam się na wolontariat na nastepny festiwal międzynanorodowy. Przynajmniej dostanę papierek smile ale zapieprz straszny...

Zobacz podobne tematy :

392

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

cześć
a co tutaj taka martwa cisza? ja straciłam głos....rozłożyło mnie całkiem.

393

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Hejka, ja sobie tak sprzatam powolutku, zastanawiam sie czy warto brac sie za okna na pietrze bo popaduje po trochu, chociaz dzisiaj juz tak jakos jasniej troszke.Poko co jade do Opola na weekendowe zakupy.

394

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

http://img818.imageshack.us/i/img2272b.jpg/    takie to mi wyszly jajca

395

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

to są styropianowe? mi się podobają bardzo!

396

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

a ja nie widze zdjecia sad ja cały dzien robie jajca i juz mi sie nie chce...ale jak mus to mus smile

397

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Kotku,trzeba skopiować i wkleić w przeglądarkę.

398

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

własnie kochana nie mam co wkleić, bo nie ma linku tylko taki "zepsuty kwadracik" sad ja musze zrobic jeszcze "tylko" 15 jajek....;/ dzisiaj;/ i 2 broszki. A potem wziąc sie za 3 projekty na uczelnie...dużo wszystkiego, ale to czasem dobrze, nie ma się czasu myślec o pierdołach smile

Dzień dobry wszystkim smile

399

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Hej smile
No i jesteśmy w domu...
Wróciłyśmy wczoraj bo się pochorowałyśmy ;/ Antosia ma zapalenie gardła, od piątku dopiero dziś spadła temperatura. Kurcze, jak nie urok to ...
Nie myślałam że spotkam się z czymś takim- raz osłupienie i rozczarowanie a kilka godzin później miłe zaskoczenie:
Będąc n turnusie bez samochodu, bez możliwości przejścia kilku km na nogach z gorączkującym dzieckiem, zaczełam dzwonić po lekarzach czy aby ktoś nie pofatygował by się odpłatnie na wizytę "domową"- wiadomo że nie. Kazano dzwonić na pogotowie. No to dzwonię, tłumacze co i jak, czym może grozić w naszym przypadku wysoka gorączka, gdzie jestem, że nie mam możliwości... oczywiście mnie olali. Dobrze że przyjechał TATA do sąsiadki i zabrał mnie do pierwszego lepszego lekarza. Po zbadaniu i oznajmieniu diagnozy, zaordynowaniu leków pytam ile płacę- pan na to "nic". Stwierdził że nie będzie brał pieniędzy w takim przypadku gdzie dziecko przyjechało się podciągać a tu plany pokrzyżowała choroba. Żadko spotykam się z takim zachowaniem. Bardzo mi było przyjemnie i facet przywrócił mi trochę wiary w ludzi.
Dziś czujemy się już trochę lepiej. Szkoda tylko turnusu sad
Mam nadzieję że zrozumiałyście coś z tej opowieści- pisałam na raty więc nie wiem jak to wygląda w całokształcie;)

400

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

hejka, no to sie laudanum porobilo, szkoda bo turnusy wazne. Joli z mlodym tez musiala przelozyc wyjazd na badania bo maly zaczal kaszlec.ja tez troche ciagne nosem, niewiem czy to wina pogody, bo raz slonce a raz deszcz i rano jeszcze mroz mam na trawie.

401

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

no szkoda laudanum.... kurcze szkoda:(

mam nadzieję, że szybko drugi termin się dla Was znajdzie (czy też już znalazł)...
u nas w koncu jakby wiosna... ale brzydo jeszcze jest, żadne drzewka jeszcze nie kwitną:(
Witajcie...
aha, ja tego zdjęcia jajek obydowisny też nie widzę i otworzyc nie mogę...
a z chęcią bym obejrzała:)

402

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

....dobry:)
No pogoda faktycznie jest w kratkę- przynajmniej ostatnio tak było. Dziś za to pięknie jest smile Słońce czyni cuda- wstępują nowe siły, humor jakby troszkę lepszy... tylko kurcze te okna znów takie brudne sad Trzeba zawijać rękawy i jechać z koksem- a tego koksu mam po pachy, jeszcze żadnych przygotowań nie poczyniłam sad
Lece mordować się z bałaganem...

403

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Jola, kolejny termin mam w czerwcu. Nie da się tak wskoczyć kiedy się zechce- ośrodek jest już pełny do połowy przyszłego roku. Widać ludzie muszą być zadowoleni skoro tak chętnie kożystają z jego usług.
Może latem już nie będzie takiej wylęgarni...

Czy to chodzi o te jajca które oglądałam na NK? Mnie się bardzo podobają smile

404 Ostatnio edytowany przez obydowiosny (2011-04-18 10:47:04)

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

toja je wkleje na starym wątku

405

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

No to te widziałam. Bardzo mi się ta dekoracja podoba. Chociaż oświetlone lampą wyglądają ładniej- są takie cieplejsze.

406

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

no fakt ale na tym zdieciu gdzie jest jasno to w rzeczywistosci i tak jest ciemniej , aparat fiksuje a elementy z serwetek sa w sumie ciemniejsze,ale co tam...

407

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

oki, to ja tam zajrzę:):):):):)
szkoda, że tu z wklejeniem zdjęć są takie problemy:(

408

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Witam! Po dłuższym czasie,ale jestem i to nawet w całym kawałku,ale po kolei: Zeszły tydzień był dla mnie cholernie paskudny...zerwałam z swoim chłopem...kazałam mu się wyprowadzić,bo od jakiegoś czasu tak mnie wkurzał tym swoim brakiem tolerancji że już nie wytrzymałam.Żeby to jeszcze mówił po trzeźwemu,ale nie jak se wypił piwko dwa to nabierał animuszu i dalej dokładał,i nadawał...a że to dotyczyło moich dzieci i wnuków to nie zdzierżyłam i kazałam mu się wyprowadzić.Trochę mi żal tych dwu lat i to dobrych lat...rozkwitłam przy nim,ale dzieci dla mnie są ważniejsze..nawet nie mogę im powiedzieć dlaczego zerwałam,bo by się wściekły...a mi mimo wszystko brach tego durnia co nie potrafił przymknąć pyska i tak mnie wkurzył.Teraz jak zobaczył że nie przelewki to przeprasza,błaga by mógł wrócić...może za rok jak mi przejdą nerwy,a on nauczy się tolerancji i skończy z tym piwkowaniem co weekend....może,może pozwolę mu wrócić o ile w tym czasie się nie odkocha.
    Po tych przejściach,nerwówce wczoraj wylądowałam na pogotowiu z ostrym bólem brzucha...poratowali i kazali zrobić gastroskopie bo podejrzewają wrzody żołądka.Dziś poszłam do naszego wiejskiego konowała po skierowanie na takowe badanie i musiałam znowu się wkurzyć bo uważa że jest zbędne,a to że brzuch mam napuchnięty i większy od cycków to przez moje obżarstwo....myślałam że szlag mnie trafi na miejscu.Powiedziałam mu że w zasadzie od ponad 2 tygodni jestem na ścisłej diecie bo co zjem normalny obiad to cały dzień cierpię bóle,więc jem 1/4 tego co normalnie,a czasami cały dzień o wodzie muszę spędzić.To wreszcie z łaski na uciechę aby baba się od niego odczepiła dał to skierowanie.Teraz nie wiadomo na kiedy uda mi się zrobić to badanie,ale nie popuszczę bo wyczytałam że to co się z moim żołądkiem dzieje może przerodzić się w raka....a jeszcze trochę zdało by się pożyć,bo w sierpniu urodzi mi się następne wnusiątko.

Rozpisałam się jak jakiś grafoman,ale tak jakoś wyszło że mus z wątroby zrzucić trza to było.

409 Ostatnio edytowany przez p.Twardowska (2011-04-18 18:02:10)

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Elunia pisz,bo tak trzeba.od tego jesteśmy żeby nam się wyżalić.
ja to wiem,że alkohol to samo zło.taka prawda....to dla ludzi,którzy potrafią z umiarem a i zachować się po  nim umieją.ale jest też faktem ze co po trzeźwemu myśli,to po pijaku wyrzuci z siebie w mało elegancki sposób.
Ty wiesz najlepiej co było trzeba zrobić,my wysłuchać jedynie możemy jeśli to ulgę przynosi....
O swoje zdrowie walcz i nie daj się zbyć.choć w naszych polskich warunkach proste to niestety nie jest.sama wiem ze trzeba mieć zdrowie po byku żeby się leczyć.

Laudanum,przykro mi że tak się stało....

Dziewczyny,a może kolejne spotkanie w rocznicę pierwszego? daję schronienie i postaram się zapewnić atrakcje.co Wy na to?
proponuję sierpien,bo wcześniej to nie wiem czy będę w domciu...

410

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Elunia ty go troche przycisnij a potem jak chłopina zmieknie to dopuść , szanse daj i obserwuj jak bedzie.


Na spotkanie sierpniowe to ja chetna bardzo jestem smile

411

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Szanse to on ma i to duże...bo już mi serducho mięknie jak aksamitnym głosem gada do mnie -skarbeńku,niunia czy przemyślałaś to..... Ale na razie nie odpuszczę,kazałam mu nauczyć się tolerancji i zrobić porządek z pociągiem do alkoholu.Za rok,albo kilka miesięcy, może dam mu szansę ale muszę widzieć poprawę.Z resztą mieszka niedaleko,a jego rodzice nadal chcą utrzymywać ze mną kontakt,więc zobaczymy.

412

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

jak serducho się do niego wyrywa to nie zatrzaskuj drzwi za nim.ale prawdą jest że jest to moment decydujący.....Ty wiesz najlepiej jak to z nim rozegrać wink
z własnego życia i szczęścia nie rezygnuj....dzieci mają juz własne rodziny.im się nic nie dzieje.ale on ma szanować Twoje dzieci tak samo jak Ty;) a co ja Ci tak oczywiste rzeczy tłumaczę....durna ja jestem...

413

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Dzień Dobry...

Ela, no niezła historia... mam nadzieję, że w efekcie końcowym z happy end'em dla Ciebie:)

414

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Czarny Kocie wczoraj przesylka przyszła od ciebie:)
Bardzo, bardzo dziękuję...
tyle serwetek, nity, naklejki wielkanocne:)
że nie wspomnę o cudownych świeczkach (mąż kazł mi się dowiedzieć jak je zrobiłaś bo sam chciałby takie robić), ślicznej lawendowej deseczce czy filcowej broszce:)
broszkę przypnę do torby, którą planuję uszyć:)
ach i te kamyszki szklane... mąż zapytał mnie do czego one są... powiedziałam że to ozdoba do kompozycji w szklanych naczyniach, ale on twoerdzi, że to są podstawki pod świeczki (hihihihihihi...)
Dla niewtajemniczonych: swego czasu wygrałam na blogu Biedroneczki Candy i właśnie do mnie przesyłka dotarła:)

415

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Dzień dobry big_smile
a mnie opanowała gonitwa świąteczna...porządkowa raczej...
no i jeszcze ozdobę na koszyczek w każdej wolnej chwili robię...

416

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Witam!
A ja z robotą daleko w tyle,to przez te nerwowe dni i choróbsko,dopierom okno w kuchni i balkonowe umyła.Ale jak to mówią robota nie zając-nie ucieknie,mam czas i po świętach,tym bardziej że i tak do Berlina jadę do córek,bo i potwór ciasteczkowy wyjechał za chlebem na saksy.Jadę do nich by im smutno nie było,a przy okazji...nie ma to jak maminy barszcz biały z kiełbasą i biała kiełbasa w cebuli i czosnku,o pasztecie z królika nie wspomnę bo już im ślinka cieknie że mama do nich z frykasami przyjedzie.Pasztety już mam zrobione tylko upiec je muszę.
Pchełka widzę już prezent wielkanocny otrzymała i to jaki prezent! Wiedziało Kocię co pchełkę uszczęśliwi! o wygranej nie wspomniawszy.
Dzięki dziewczyny za miłe słowa otuchy...jestem trochę rozdarta przez to wszystko.....ale za jakiś czas się pozbieram,a może i on przemyśli...dziś mi napisał że dałam mu porządnego kopa,ale i tak mnie kocha.Nawet przyznał mi rację że to mu się należało i da mu to dużo do naprawienia by mógł do mnie wrócić...kurde aż się popłakałam,i dobrze że kamerkę wyłączyłam i twardo przy swoim zdaniu trwałam.Ech! życie!

417

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Hello smile

Ja już okna mam z głowy... Pożądki po kątach też- został tylko rynek do ogarnięcia ale to dopiero w piątek. Zrobiłam przed chwilą liste zakupową i aż mi skóra cierpnie na myśl o kwocie jaka trzeba w sklepie zostawić...
Myślę nad popełnieniem wianuszka na drzwi ale mam mało materiału... może coś zmajstruję.
Zaziębienie nie odpuszcza nam- śpik warge tnie jak talala, słaba jestem, Antosia marudzi jak się biorę za robotę... Uchhh, taki to los matki i żony... i domowej koordynatorki.

Elunia, wierzę że podejmiesz najwłaściwszą dla Was decyzję. Mimo iż nie jest Ci teraz łatwo to mam nadzieję że w końcu wyjdzie jasne słonko.

418

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Pchełko kochana nie masz za co dziękowac, i tak jest mi wstyd, ze dopiero teraz...ilez ta paczka przeszła ło matko kochana wink cieszę się, że Ci sie podoba smile

Eluniu kochana...nie powinnam Ci doradzać, bo chyba jestem zbyt smarkata, ale mimo wszystko się odezwę bo taki paskudny mam charakter ;P kiedy rozstałam się z Markiem to przez długi czas cierpiałam, płakałam, i wręcz prosiłam (choć nie oficjalnie) żeby do mnie wrócił...wrócił po długim czasie, ale nie powiedział mi że mnie kocha..zawsze miał z tym problem, nigdy o mnie nie walczył, nigdy nie mówił że żałuje że mnie stracił...jestesmy ludźmi, popełniamy błędy, czasem się zapominamy, czasem zrobimy coś złego, ale jeśli człowiek żałuje i przyznaje się do błędu, to może warto spróbować mu wybaczyć? Tolerancji nie można uczyć nietolerancją. Cokolwiek zrobisz mam nadzieję, że będziesz szcześliwa i wszystko Ci się ułoży :*

Co do spotkania ja jestem bardzo na tak smile obiecałam sobie zaprzyjaźnić się z czarnym kotem Twardowskiej tongue i słowa dotrzymam smile poza tym muszę się w końcu nauczyć szydełkować smile

419

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

ja juz męża urabiam na nasze spotkanie pod koniec sierpnia więc nie ma to tamto...:):):)
tydzień cudnie mi się zaczął...
wczoraj dostałam paczuszę od Czarnego kota, przesyłkę od siostry z książką Tildowską oraz serwetkami...wczoraj przeczytałam, że wygrałam jeden digi-stempelek na blogu digi-scrap... i już mam go u siebie ...
dzisiaj przeczytałam ze wygrałam candy a w nim przecudnie zdecoupage'owany serwetmik... same popatrzcie:)
http://retro-prezent.blogspot.com/2011/04/moje-pierwsze-candy-chustecznik-w-roze.html

420

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Pchełko, naprawdę bardzo miłe niespodzianki Ci się trafiły smile
Serwetnik jest bardzo ładny. Miło jest ucierać nocha jak się na niego patrzy wink

421

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

ojj chustecznik piękny:) ja ostatnio trafiłam na bloga asket. Był tam pewien konkurs i wygrał go niesamowity pan, który robi śliczny decoupage. Aż sie miło patrzy smile

a tutaj pozdrowienia od Cieszyńskich studentów smile drugie miejsce na festiwalu w Poznaniu smile
http://www.youtube.com/watch?v=SvhoIn29KHY&feature=player_embedded

422

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

cześć big_smile
ja nie wiem jak Wy to robicie ze już się uwinęłyście z wszystkim.mnie została jeszcze jedna łazienka(ale to w piątek),no i takie ogólne porządki...jakaś zmęczona dzisiaj się czuję.z mamą zostawiłyśmy już sporo kasy w sklepie,a nie planujemy Świąt z rozmachem....no taki los.
koszyczek sobie już przystroiłam i z efektu jestem zadowolona.kurcze,muszę chwilkę usiąść na tyłku i nic nie robić.

423

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

no fakt Pchełko że obłowiłaś się w piękne rzeczy...
a ja sobie brokuła zakupiłam i zrobię wg. przepisu męża Pchełki.trzeba uzupełniać wszelkimi sposobami niedobór żelaza....

424

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

ooo a jaki to sposob na brokula?

425

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

brokuły gotuje się maksymalnie 8 minut
odsączasz je
mąż mówił, że brokuły jeszcze przyprawia solą i pieprzem, ale ostrożnie
panierujesz jak schabowe i smażysz z każdej strony
wkładasz do żaroodpornego naczynia warstwe brokuł posypujesz ją starkowanym serem
na to następną warstwę brokuł i znów posypujesz starkowanym serdek
i tak do skutku aż skończą Ci się brokuły
mąż to zapieka, ale nie pamiętam jak długo zapomniałam zapytać
pewnie jakieś 30-40 minut
w temperaturze pewnie około 180-200 stopni

426

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

przekopiowałam hihihi

427

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

KONIEC JAJEK!!! Huraaaaa smile własnie zrobiłam ostatnie smile jutro tylko dodać wstażeczki i metki i sio niech ida w świat. na igły nie mogę chwilowo patrzec wink pewnie szybko mi przejdzie smile Dobrej nocy kobietki :*

428

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Wesołych świąt i mokrego dyngusa :*
żeby wam się marzenia spelniały, dzieci były zdrowe, słońce zaglądało do okien a usmiech nie opuszczał :*

429

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Wesołych Świat Wielkanocnych,
pokoju ducha, wiary w Boga i w Ludzi.
Umiejętności dostrzegania piękna tego świata
i oczywiście wiary w Siebie i swoje możliwości

430

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

niezbyt często tu jestem, ale po Świętach się to zmieni:):):)
A tymczasem Wesołych Świąt Wielkanocnych wszystkim życzę:)
I mokrego Śmigusa Dyngusa:):):)

całuski:)

431

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

zycze wszystkim Wesolych Swiat ( chociaz to juz poniedzialek)   mokrego dyngusa wink

432

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Hej smile
Ja zapomniałam że dziś dyngus wink
Tradycja chyba odchodzi w niepamięć...
Dla Was też wszelkiej pomyślności... smile

433

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Witam po świątecznie! Zapomniałam życzeń świątecznych złożyć a teraz to już musztarda po obiedzie.
...Wróciłam wczoraj z wojaży,zmęczona ale zadowolona.Odpoczęłam,nacieszyłam się wnusią,pozwiedzałam...place zabaw i koniec przyjemności czas do pracy,a i za działkę muszę się brać.W Berlinie kwitną już bzy ciekawam czy moje też,dziś się wybiorę bo po podróży byłam padnięta i nie chciało mi się wczoraj iść.Dostałam od córki wiaderko z różnymi cebulkami kwiatów więc muszę je szybko posadzić.

434

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

u mnie bzy jeszcze nie kwitną,na razie się przygotowują...
dobrze że odpoczęłaś.ja pierwszy dzień Świąt spędziłam nawet aktywnie.drugi niestety na kanapie...przeforsowany przed Świętami kręgosłup dał znać o sobie.co zrobić jak się jest takim egzemplarzem. wink

435

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

ech te egzemplarze...
ja znowu wcale się nie przeforsowałam przed Świętami, nie szlałam za barzo z porządkami, część zostawiłam na "po Świętach"... ale co z tego jak mam straszliwego lenia... masakrycznego!!!
Ola mam nadzieję, że Twoje słowa sie nie sprawdzają...

Witajcie:)

P. Twardowska to już pewnie na walizkach siedzi:):):):)

436

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

byłam z dzieciakami dzisiaj u dermatologa, ale to jest taki dermatolog który jest także świetnym pediatrą... w sprawie Mikołaja i Łukasza pani doktor poradziła mi wziąć skierowania do Ameryki (pod Olsztynkiem) od ich lekarzy rodzinnnych na jedodniową procedurę (czy jak to tam się zwie) przebadania pod kontem nietolerancji pokarmowych czy też alergii...
Powiedziała, że w Ameryce mają teraz bardzo dobre umowy podpisane z NFZ na takie badania, więc trzeba będzie teraz przekonać do wystawienia takich skierowań lekarzy rodzinnych... mam nadzieję, że odbędzie się to bez ochów i achów ze strony tych naszych "konowałów" ...

437 Ostatnio edytowany przez obydowiosny (2011-04-28 07:43:10)

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Biedroneczko kochana, Wszystkiego Najlepsiejszego ci zycze, duzo usmiechu radosci, spelnienia marzen i czego jeszcze tylko sobie zamarzysz kobietko.

438

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

o tak Biedroneczko
dołączam sie do życzeń, wszystkiego naj naj...
zdrówka i pozbycia sie alergii (o ile jest to w ogóle możliwe)
smile:):):)

439

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Kochane dziewczynki smile dziekuje wam bardzo bardzo za życzenia i cudowny prezent który do mnie dzisiaj dotarł smile jesteście kochane i cudowne!!! Prezent wspaniały i juz mam wyrzuty sumienia że sie tak wykosztowałyście...dziekuje Wam z całego serca :*

Przyleciałam tylko na chwile własnie żeby wam podziekowac smile dzisiaj zaczyna się festiwal na granicy, więc mam pełne łapki roboty. Mało mnie tu bedzie przez ten tydzien sad jeszcze raz wam baaardzo dziękuję :*

440

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

hejka, co tam slychac mile panie?

441

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Hej smile
No ja bawię właśnie na weselu wink Po takiej pięciogodzinnej męczarni chyba coś mi się od książąt należy wink
A tak poważnie mówiąc to adaptuję kącik rekreacyjny na dworze... Jak się uporam to też poczyję się jak księżna- nawet markiza jest planowana więc może jakaś namiastka będzie wink

442 Ostatnio edytowany przez pchełka perełka (2011-04-29 22:39:36)

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

hej Bóg się rodzi moc truchleje
nie ma nie ma Ciebie...
moc truchleje
nie ma nie ma Ciebie
moc truchleje
nie ma nie ma Ciebie....

odświeżam sobie pamięć i podśpiewuję słuchając piosenek z płyty Kayah i Bregovic'a....
ech jak ja uwielbiam tę płytę... tę muzykę...
http://www.dailymotion.pl/video/x20c69_kayah-goran-bregovic-nie-ma-ciebie_music

443

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Ta płyta to mistrzostwo w wykonaniu Kaji smile jej najlepsza płyta! Uciekam do biura festiwalowego....padam strasznie ze zmęczenia.

444

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

ja wrocilam z koncertu Kultu, poskakalam sobie wink

445

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Ostatni dzien festiwalu....całe szczescie...

446

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

http://www.facebook.com/photo.php?fbid=200037273366040&set=a.200037226699378.44023.100000793062297&type=1&theater     wiosennie u mnie hheheheh

447

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

Obydowiosny u mnie to samo...boję się ze szkód narobi....mrozu w nocy co prawda nie było

448

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

u nas rano byl i kwiaty magnolii i tulipany i i inne delikatne szlag trafil, nawet rododendrony chyba tez przymarzly

449

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

nie no...kwiaty to u mnie też dostały po tyłku....

450

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

u nas śniegu nie było ale pieruńsko zimno!!!
a my grillowaliśmy, przez chwilkę bo nie dalo się wytrzymać...

Witajcie:)
no w końcu sie ktoś tu odezwał, bo zaglądałam, zaglądałam a tu nic...
Ula Twój decoupage mnie zachwyca... żadnych marszczeń na serwetkach nie widzę... no chyba, że to papier ryżowy jest:)
ja dzisiaj wyciągnęłam jedno swoje pudełko... muszę sobie na swoje graty (biżuterię) zrobić.... bo stare mi się rozpadło...
i tak sie przymierzam przymierzam i zabrać sie nie mogę....
ale się wezmę... i za skrzyneczkę na klucze od Was też... w końcu mam na nią pomysł:)

451

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

serwetka jest normalna.na początku mi się wydawało ze się pomarszczyła,ale po wyschnięciu jest gładko.było mi łatwiej,bo wszystkie swoje tajniki mój mistrz mi sprzedał.
ja tez ciągle zaglądam,ale nic się tutaj nie dzieje....trzeba ruszyć towarzystwo

452

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

A ja ciągle poza domem, zrobiłam zdjecia, ale normalnie nie mam kiedy ich powstawiać..wczoraj próbowałam moja nowa szczotkę do filcowania smile zupełnie inaczej niż na styropianie...bez porównania smile dzisiaj w nocy robiłam torebke dla siostry. I dziewczyny...w końcu udało mi się zrobić torebke...bez prześwitów tongue moja 4 w życiu i nareszcie nie musze jej dofilcowywac najpierw na sucho a potem na mokro. jeden tylko freagment 2 cm musze dofilcowac na sucho, bo po 5,5 godziny filcowania na mokro nie miałam już siły. ręce mi wysuszyło na wiór...ale torebka mieści A4 smile pierwsza taka duża wink wiem wiem żałośnie się chwalę, ale każdy sukces w filcowaniu mnie rozczula, bo to jest dla mnie trudna technika, bez kursu cięzko i powoli samemu się uczyć smile mam już bazę, teraz dodam jeszcze długiego dreda żeby wisiała, wszyję podszewkę...jestem przerazona na samą myśl o wszyciu gdziekolwiek czegokolwiek bo nigdy przenigdy nie szyłam, do tego trzy białe kwiatuszki, które zrobię w weekend i mam nadzieję, ze po tym wszystkim napiszę Wam, ze nie chce jej oddać, a nie że własnie poleciała nie do Szkocji a do kosza tongue


dziewczyny decoupagowe, czy któraś z Was robila kiedys decoupage na tkaninie? Bardzo pilnie potrzebuję i bardzo boję się spieprzyć tongue

453 Ostatnio edytowany przez p.Twardowska (2011-05-05 17:52:04)

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

och kochana....mimo swego doświadczenia wink niestety nie wiem nic w temacie decu na tkaninie...
a na opublikowanie torebki czekam z niecierpliwością

454

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

oj szkoda twardowska bo na Ciebie właśnie liczyłam tongue

455

Odp: Porozmawiajmy o ...nas.

a co byś chciała wiedzieć o decouopage na tkaninie?

Posty [ 391 do 455 z 1,199 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Porozmawiajmy o ...nas.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024