aaa wiec to pod szkatulka to sa stemple ??? dzizas ja chyba sie starzeje ![]()
Dziewczyny mam dzisiaj doskonałą wiadomość!Mam pracę!Jutro szybciutko załatwiam dokumencik o niekaralności i podpisuję umowę ![]()
oj femme, jednak nie taka fatale
co to za praca? Opowiadaj
i bardzo się cieszę ![]()
ja mam złą wiadomość...mam uczulenie na Rexa. Ale postanowiłam z tym walczyć i na siłe się przyzwyczaić. Skoro na moje koty nie reaguje już tak alergicznie to na Rexa pewnie też mi przejdzie ![]()
Gratuluję !!! ![]()
Mam nadzieję że wkraczasz na drogę do niezależności...
Słońce i ciepłe powietrze... Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie że to jedyny ciepły dzien tego lata a ja nie moge sie opalac z przyczyn kobiecych i pracowych
obty było więcej ciepłych...gorących dni ![]()
dzien dobry ![]()
justys, juz jedna fala upalow byla przeciez, dzisiaj w nocy u nas byla okropna ulewa ale juz teraz slonce grzeje. na pewno chwilke po pracy znajdziesz zeby sie powygrzewac na sloncu.
co sie stało z Elunia, pewnie zamieszkala na działce ![]()
Elunię wciągnęło życie działkowe z pewnością...
A ja się nabiegałam,znaczy najeździłam.Okazuje się że zaświadczenie o niekaralności dostaje się w Sieradzu nie u nas.Na szczęście na prośbę wydali to od razu,bez urzędowego oczekiwania.Chociaż tyle...
A praca w prokuraturze.Cieszę się jak dziecko ![]()
witajcie:)
fajnie Famme, między ludźmi w końcu będziesz... i to między jakimi hohoho:):):)
też ostatno zastanawiałam się co z Elunią, no i Pani foster się nie odzywa...
no i u nas w koncu słonce jest od dzisiaj... dzieci juz dopytuja sie kiedy basen rozłożymy....
pchelka, wcale sie mlodym nie dziwie, mnie sama juz ciagnie do wody. myslalam ze uda nam sie spotkac jakos w lipcu jeszcze ale zapadla decyzja , wyruszamy w swiat czyli nie bedzie mnie w drugiej polowie lipca.

a ja się bawię
Obydowiosny i bardzo dobrze.To Wasz czas ![]()
haha
femme ja tez tak wkładam pędzle kiedy coś mi schnie
teraz konczę na raz mała szkatułkę, 3 świeczniki, skarbonkę i szkatułę
na oczy nie widzę. A gdzie tu do końca. kwiatków mam jak na lekarstwo, wiec rano wcześnie trzeba wstać i skręcać żeby było cokolwiek...boże spraw żebym cokolwiek sprzedała i mogła pojechac na wakacje
hehe aż się religijna zrobiłam ![]()
ja podobnie z tymi pędzelkami:):):)
Famme przepiękna będzie ta szkatułka... naprawdę...
Slicznie te róże rozplanowałaś i świetni wyglądają te przetarcia na krawędziach:)
Kocie powalcz, powalcz jeszcze troszkę:)
skoro jest szansa na sprzedaż to warto:)
też mam możliwość pokazania czegoś swojego na targach ziół w Olsztynku 15 sierpnia...
Marty siotra ma w Olsztynku restaurację (jeżeli dobrze pamiętam) zwie się "Zielarnia" i będzie miała na tych targach swoje darmowe stoisko... Marta będzie tam wystawiała swój decoupage i zaproponowała żebym i ja coś swojego wystawiła na sprzedaż... tylko czy ja cokolwiek zdążę przygotować...
nie wiem...
Kochana pchełko. Napewno zdąrzysz
masz troszkę czasu więc rękawy zakasac i do robotki
ja uciekam spać
wcześnie dzisiaj muszę wstać. Dobrze że marek przyjedzie i pomoże mi się z tym wszystkim zabrać
nie nie nie wróciliśmy do siebie. To czysto przyjacielski gest. On właśnie taki jest..po prostu cholera dobry, nawet po rozstaniu...może nawet lepszy po rozstaniu
Idę spać bo głupoty gadam
dobrej nocy :*
Witam! Ciężko mi jakoś pisać bo wszystko mnie boli,ale po kolei.W czerwcu przyjechała moja siostra z córką(15lat),ona wyjechała córka została jako niania do mojego wnuka.Ostatniego czerwca pojechaliśmy do Berlina do córek(młodsza tam mieszka,starsza z nią bo ma tam pracę)Pojechałam tam z wnukiem,siostrzenicą i przyjaciółką,nałaziłyśmy się co niemiara i po powrocie poszłam do lekarza bo cholernie bolały mnie nogi.Dostałam skierowanie do ortopedy i tabletki,które mi zaszkodziły,miałam brać po jednej dziennie i już po dwóch dniach tak mnie wzięło.Nie wiem czy któraś z Was miała takie uczulenie na lekarstwo,ale mnie dogryzło porządnie.Dwa dni strasznie bolała mnie skóra nie mogłam się podrapać choć swędziało ale jednocześnie bolało.Dziś już tak nie boli mogę się dotknąć bez bólu.Tabletek nie biorę i po niedzieli idę do lekarza,bo jeszcze nigdy mi się coś takiego nie działo.Dobrze że mam tą siostrzenicę i Tomka,bo inaczej to wnuk siedział by tylko przy kompie a jadłby same danonki i jogurty.Dziś jest już na tyle dobrze że mogę wreszcie zorganizować grilla dzieciakom.Siostrzenica zarobiła na zbieraniu porzeczek a i pogoda ma być ładna więc posiedzimy na działce przy grillu.Nawet wyszywać nie mogłam i igielnik dla Czesławy leży odłogiem a do 20 już niedaleko,jak go skończę to pokarzę.
Oj Elunia...no to Ci dopiekło.Współczuję...
Komu ciacho?
o ja ciacho bardzo chetnie do kawki jak najbardziej. aczkolwiek dopiero co zjadlam tortille , byl to obiad zrobiony przez Michala, na ( o 18.10
)
Na ciasteczko ja się piszę- zostało jeszcze ?;)- nie masz sumienia kobieto!!!

931 2011-07-11 12:53:50 Ostatnio edytowany przez Czarny Kot (2011-07-11 12:54:37)
Oj Elunia...wiem co czujesz;/ tez to miałam trułam się 4 dni złym antybiotykiem, w koncu prawie się udusiłam i ledwo mnie odratowali...Mam nadzieję, że szybko dojdziesz do zdrowia ![]()
Ja już po "kiermaszu", który okazał się wystawką
zarobiłam naprawde...naprawde niewiele, w sumie prawie nic
ale usłyszałam sporo komplementów
co też było miłe:)a Wam jak minął weekend? Pozdrawiam Was serdecznie :*
Femme piekne ![]()
Femme, didzisz jaki masz mily opis pod nikiem.
Kocie , trza bylo sie targowac,chociaz ciut ciut;)
Obydowiosny.....ja bardzo dziękuję.raczej nie zaufam już nikomu z płci przeciwnej....
A po co Ci płeć przeciwna?
tyle jest pięknych kobiet
nie było z kim się targowac, bo wiele osób bało się podejśc i spoglądało z bezpiecznych dwóch metrów ![]()
Kochane jest prośba. Wiecie ze nie biore udziału w konkursach, ale w tym nie o mnie chodzi, a o dzieciaki z mojej gminy. W konkursie nivea można wygrać plac zabaw dla gminy :)wiec razem z tatą bierzemy w nim udział. Niestety trzeba się logowac więc zrozumiem jak nie będzie wam się chciało. Można głosowac raz dziennie. Bardzo mi na tym zależy ![]()
http://100latnivea.pl/glosowanie/plac/2121?inv=JadowitaBiedronka
Pozdrawiam :*
Oj Elunia...no to Ci dopiekło.Współczuję...
Komu ciacho?
http://i52.tinypic.com/2wme7t0.jpg
ale pysznie wygląda..
a mozna przepis dostac na takie cudo? ;> ![]()
Kochane jest prośba. Wiecie ze nie biore udziału w konkursach, ale w tym nie o mnie chodzi, a o dzieciaki z mojej gminy. W konkursie nivea można wygrać plac zabaw dla gminy :)wiec razem z tatą bierzemy w nim udział. Niestety trzeba się logowac więc zrozumiem jak nie będzie wam się chciało. Można głosowac raz dziennie. Bardzo mi na tym zależy
http://100latnivea.pl/glosowanie/plac/2121?inv=JadowitaBiedronka
Pozdrawiam :*
Witam! Justynka bardzo bym chciała Wam pomóc ale po 4-tej próbie rejestracji miałam już dość...wpisałam hasło a oni że hasło jest wymagane,spróbuję wieczorem.A swoją drogą takie place zabaw powinny być w każdej wiosce,dzielnicy,osiedlu.Jak wiecie byłam u córki w Berlinie i takie place zabaw jak tam są chciałabym widzieć u nas.Córka w odległości 100kroków od domu ma je 3 a 4-ty budują jej po drugiej stronie ulicy.
femme.fatale napisał/a:Oj Elunia...no to Ci dopiekło.Współczuję...
Komu ciacho?
http://i52.tinypic.com/2wme7t0.jpgale pysznie wygląda..
a mozna przepis dostac na takie cudo? ;>
Ciasto z wiśniami.
Spód to biszkopt.Zazwyczaj robię z 6 jaj.Na każde jajo dodaję łyżkę cukru i łyżkę mąki.Dodaję też 1 łyżeczkę proszku do pieczenia.
Wiśnie dryluję i gotuję kompot.W kompocie rozpuszczam galaretkę.
Wierzch to dwa rodzaje bitej śmietany.Jedna zwykła tradycyjna,a do drugiej dodaję kawę rozpuszczalną.Na pół litra śmietany dodaję 2,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczoną w małej ilości wody,żeby utrzymała bitą śmietanę.
Dokładnego przepisu nie mam.Kiedyś takie jadłam i zrobiłam po swojemu pamiętając smak ![]()
Niestety Eluniu...w Polsce jeszcze upłynie sporo czasu zanim takie place zabaw będą obecne wszędzie...u nas i tak udało się wybudowac park linowy z pomoca dotacji z Unii Europejskiej. Ale niestety mieszkancy i tak mają pretensje ze plac jest w centrum, a na obrzezach nie ma nic...stąd próba szukania innych środków. tez miałam problem z zalogowaniem się. Więc jesli to będzie problem, to rozumiejm ze łatwo się zniechęcić.
to prawda... u nas ważniejsze są drogi i chodniki do domów polityków... na podwórkach jest zakaz gry w piłkę dla dzieci i najlepiej jest, kiedy nie ma placów zabaw bo wtedy nikt nikomu pod oknami nie hałasuje... taka jest u nas, niestety, mentalność...:(:(:(
Witajcie:)
Kocie zagłosowałam
:):)
Kocie, komentarz mojego męża do twoich zdjęć na fejsie : " ło jaka fajna górolka" ![]()
Witam!
Pchełko masz rację bo jak sąsiad po upojnej nocy to te bachory wydzierające się pod oknem najchętniej by widział w klatce zamknięte.Lekarze grzmią na alarm że dzieci większość czasu spędzają przed komputerem i garbią się...a gdzie mają go spędzać jak żadnego placu zabaw nie ma...a na ulicy za duży ruch.Czasami aż szkoda słów na to wszystko.
Ja ostatnio mam pecha...zgubiłam w sobotę portfel,a dopiero w poniedziałek to odkryłam.Już zgłosiłam na policję,w banku też.Liczę na to że pieniądze ktoś wyciągnie (około 30zł) a portfel podrzuci gdzieś i odzyskam wszystkie dokumenty,bo jak pomyślę o wyrabianiu nowych to....ech. Znajoma też tak miała,a portfel ktoś bez kasy podrzucił do tych małych śmietników,tak że nie musiała wyrabiać nowych dokumentów.
i znow moje posty nie wchodza.
Pola, jeszcze sa uczciwi ludzie. moja ciotka znalazla obok garazy portfel, kasy juz nie bylo, za to bardzo duzo dokumentow i polskich i niemieckich,wlasciciel powiedzilal ze bez nich nie wyjechalby z kraju. kredyty i zpolski i z niemiec ,prawko tez duzo tego bylo. ciocia bala sie odsac ten portfel bo myslala ze zostanie oskarzona o jego kradziez ale oddala i dostala za to dwie stowki znaleznego. bardzo sie ucieszyla a wlasciciel jeszce bardziej. mowil ze wyrobienie tyvh dokumentow to pol roku walki i duzo kasy.
Karolinuss napisał/a:femme.fatale napisał/a:Oj Elunia...no to Ci dopiekło.Współczuję...
Komu ciacho?
http://i52.tinypic.com/2wme7t0.jpgale pysznie wygląda..
a mozna przepis dostac na takie cudo? ;>
Ciasto z wiśniami.
Spód to biszkopt.Zazwyczaj robię z 6 jaj.Na każde jajo dodaję łyżkę cukru i łyżkę mąki.Dodaję też 1 łyżeczkę proszku do pieczenia.
Wiśnie dryluję i gotuję kompot.W kompocie rozpuszczam galaretkę.
Wierzch to dwa rodzaje bitej śmietany.Jedna zwykła tradycyjna,a do drugiej dodaję kawę rozpuszczalną.Na pół litra śmietany dodaję 2,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczoną w małej ilości wody,żeby utrzymała bitą śmietanę.
Dokładnego przepisu nie mam.Kiedyś takie jadłam i zrobiłam po swojemu pamiętając smak
dziękuję
lubię ciacha robic i jeśc, więc wypróbuję
może nawet dzisiaj ![]()
Dzisiaj mi się udało wreszcie zagłosować...uffff po ciężkich trudach i bojach...hihi ale się udało.
A portfela nadal nie mam...szkoda,kupiłam nowy ale tęsknię za tamtym bo był fajny i te dokumenty... Dzisiaj skosiłam trawnik bo miałam cichą nadzieję że gdzieś w trawie leży...Jutro zacznę do sąsiednich działek zaglądać,bo myślę że w drodze na działkę mi wypadł i leży gdzieś,albo może ktoś wyrzucił na sąsiednią zapuszczoną działkę,tylko że tam muszę wejść w długich spodniach i gumowcach tak jest zapuszczona.
Ula, te jajca to w całości czy bez żółtek???
Mam nadzieję że wszystkie składniki do michy i heja....
Zastanawiam się też ile tego kompotu uważyć co by mi galaretka dała rade się zciąć.
Ela, jak pech to pech. Mam nadzieję że jednak papiury się odnajdą i zaoszczędzisz sobie deptania po użędach.
948 2011-07-14 09:54:47 Ostatnio edytowany przez femme.fatale (2011-07-14 09:55:32)
Nie no...zółtka osobno.wsypać do nich proszek do pieczenia i trochę octu(wtedy wyrosną)W tym czasie ubić białka.jak się ubiją to powoli dodawać cukier.potem te żółtka i na koniec powoli mąkę,delikatnie mieszając.
a kompot tak samo jak wodę do galaretki.tylko że lepiej dodać więcej galaretki,zwłaszcza że w wiśniach też sok jest ![]()
Właściwie to można na pół litra kompotu dac dwie galaretki ![]()
witajcie:)
Elunia, mam nadzieję, że znajdziesz te dokumenty...
my kiedys przez moje gapiostwo finansiowo mieliśmy straszne straty (ponad trzy tysiące zł w portfelu, mój telefon, apart fotograficzny), ale dokumenty odzyskaliśmy ... ktoś wyrzucił moją torebkę z naszymi portfelami i dokumentami w środku na parking a na parkingu znalazł go pewnien pan i zadzwonił na numer męża (był ten numer wśród dokumentów)...
dodam, że to było tuż przed naszym ślubem i chrztem bliźniaków oraz w trakcie załatwiania wszystkich formalności urzędowych na tę uroczystość...
wiem więc co czujesz... mam nadzieję, że je gdzieś na działce odnajdziesz...
Jadę do Pani Foster ![]()
femme bawcie się dobrze ![]()
tak , bawcie sie dobrze i pomachajcie ode mnie pana z naprzeciwka z recepcji;)
ZNALAZŁ SIĘ!!!! A w zasadzie ktoś podrzucił na skrzynki pocztowe w moim bloku,ubłocony i mokry ale jest!
W piątek idąc do pracy spojrzałam na skrzynki pocztowe by wyjąć reklamówkę z Media Markt i dorzucić na stos reklamówek na skrzynkach,a tam w woreczku śniadaniowym leży sobie ubłocony mój portfel,widać ktoś znalazł i by nie być posądzonym o kradzież podrzucił do bloku.Wszystko mokre i zapiaszczone ale oprócz kasy wszystko jest i nie muszę wyrabiać nowych dokumentów....ufff ulżyło mi!
Wczoraj miło spędziliśmy czas na działce przy grillu,nawet wnusio bawił się do upadłego tańcząc z ciotkami i ze mną.Zasiedzieliśmy się aż do 24-tej,siedząc przy ogniu w kominku.Dziś chyba pośpi do obiadu taki był zmęczony.
Eluniu to bardzo bardzo się cieszę
jeszcze są jacyś uczciwi ludzie, to dobrze ![]()
A ja opalałam się dzisiaj w strasznych mękach przez 4 godziny...i nic po mnie nie widac..nic!! a nasmarowałam się filtrem 6 i przys[pieszaczem opalania cholera ![]()
potem moja mama wyszła o 16, godzinka i jest strzaskana na brązowo...życie nie jest sprawiedliwe ![]()
Pchełko..potrzebuję pomocy w związku z scrapowaniem
ale ścisle..nie do konca skrapowaniem. Moja przyjaciółka zaszła w ciąże, bardzo długo wyczekiwaną
kiedyś w candy wygrałam baze do albumu ciążowego
chciałabym go zrobic, ale nie wiem jak się za to zabrać
co kupić? Gdzie? jaki klej? I ogolnie nie wiem jak to się robi, czym klei
aaa
tak się cieszę, i bardzo mi na tym zalezy ![]()
Ela, super, że odzyskałąś dokumenty:):):)
Kocie, zajrzyj tutaj... http://kiciula.blogspot.com/2011/06/album-ciazowy.html
przejrzyj ten blog może tam znajdziesz jakieś pomysły, które u siebie wykorzystasz...
klej... ja używam magika z tą specjalną końcówką, można takie kupić w księgarni...
musisz mieć papiery do scrapowania, jakieś guziczki, ćwieki, jask lubisz także koronki...
dość dobrze zaopatrzony jest ten sklep: http://sklep.scrap.com.pl/
ja w nim kupuję... ten sklep ma też swój blog i są tam tutoriale... może coś z tego Cię zainspiruje... http://akademia.scrap.com.pl/
musisz mieć nożyk do tapet albo gilotynę...
ja mam nóż do tapet, spoko jest...
tnę papiery na panelu podłogowym (zostało nam kilka sztuk one są dość twarde więc można na nich ciąć z powodzeniem...
bardzo lubię w swoich pracach używać gazy (częśto ją farbuję wrzucająć ją do kubeczka z bardzo mocną kawą czy herbatą...
czasami maluję ją też farbkami akrylowami... można z nią wyczyniać cuda:)
mam bawełniany sznurek w kolorze białym i takim naturalnego lnu... je też można farbować...
jest taki portal polski scrapują... tam też jest sporo kursów.... w ogóle sklepy internetowe scraperskie mają swoje blogi wyzwaniowe i inspiratorskie... tam też jest dużo tutoriali...
http://akademia.scrap.com.pl/tutorial-jak-okleic-okladke-notesu-lub-albumu/
http://zielonookabeti.blogspot.com/2010/07/kartki14-i-krotki-kurs.html
http://scrapbooking-mirabeel.blogspot.com/p/kursy.html
http://karolakraftuje.blogspot.com/
http://zielonookabeti.blogspot.com/2011/04/jak-one-scrapuja-guzikowo-odcinek-6.html
http://guriana.blogspot.com/
http://betikowe-pasje.blogspot.com/
http://jasminowasia.blogspot.com/
http://artystyczna-dusza-tulipanki.blogspot.com/
to sa miejsca do których zaglądam, ktre mnie inspirują, którymi się zachwycam...
to tak na prędko...
gdybyś miała jeszcze jakieś pytania wal śmiało
jak tylko będę umiała i wiedziała jak... pomogę
spadam pać, małż się niecierpliwi hehehehhe
jestes kochana :)przejze te wszystkie informacje
ja si raczej karteczkami nei zajme na stałe..nie mam takiej fantazji do komponowania niestety
zastanawia mnie jak taką grubą tekturę przedziurkowac zeby ją związac? jakims nozykiem? dziurkaczem? farbowac gaze tez bede:) tylko jak ja przykleic zeby sie strzepiła?
i ogólnie boje sie robic ten album, ale bardzo chce ![]()
Kochana obejrzalam już wiekszośc
już się zaochalam w scrapowaniu, ale nie nie nie
chyba by mnie z domu wyrzucili, gdybym znowu zaczęła coś gromadzić...chociaż..hmm
wiem już że porzebuje dziurkacza rewolwerowego
cale sazczescie nie ejst drogi i tata powiedział, że znajdziemy
ale musze jeszcze kupic jakieś papiery, do robienia kieszonek, i tagów, no i jakieś koronki i dodatki dziecięce
odpicuję ten album, chocby nie wiem co
tylko jeszcze muszę zdobyć zdjecie maćka i karoliny..czy tylko karoliny jako matki? Nie chyba macka i karoliny
będzie ładniej
a powiedzcie mi jeszcze...głupie pytanie, ale w ciązy nie byłam i nie planuje w najbliższym stuleciu...kiedy robi się USG? Bo nie wiem na której karcie zamontowac kieszonke z wynikami ![]()
ja myślę, że z tym musiałabś isć do jakiegoś introligarora...żeby zrobił Ci dziurki takie jakich potrzebujesz...
nie wiem jak by z tym sobie poradziła bindownica...
co do gazy... ja zawsze biorę większy kawałek gazy niż potrzebuję i żeby była tak fajnie nieróno postrzępiona układam ją tak, żeby nitki szły pod skos...
jak np naszyję jakieś zdjęcie na gazę czy też nakleję, dopiero wtedy strzępię nadająć porzadany efekt (jak trzeba to przycinam gazę)...
proponuję Ci kupić kilka sztuk papieru wizytówkowego, użyć go jako bazy na kartki i poćwiczyć takie kompozycje kartkowe...
tak naprawdę doozdabiania można wykorzystać wszystko, gazety, wydruki właśnie z gazet, napisy z gazet, książek, materiały, np filc, czy bawełny jakieś...
wszystko zależy od Twojej inwencji:)
965 2011-07-18 10:10:14 Ostatnio edytowany przez pchełka perełka (2011-07-18 10:16:50)
domek zawieszke zrobiłam, jestem z niego bardzo zadowlona

i taką karteczkę:)

966 2011-07-18 10:24:25 Ostatnio edytowany przez pchełka perełka (2011-07-18 10:34:21)
rameczkę na drugim zdjęciu zakupiłam tutaj: http://wycinanka.net/index.php?page=shop.browse&category_id=71&option=com_virtuemart&Itemid=1&vmcchk=1&Itemid=1
tutaj możesz kupić wirtualne stemple (takie, które przechwasz na dysku a zawsze możesz sobie je wydrukować w rozmiarze, jaki będzie Ci pasował): http://www.digi-scrap.pl/
tu bocian niosący dzidziusia...
http://www.digi-scrap.pl/product_info.php?cPath=36&products_id=275
w tym sklepie też jest dużo produktów, ale tutaj jeszcze nie kupowałam...
http://crafts.hopmart.pl/index/pl/
tutaj zamawiam te "zdjęcia" vintage, które wykorzystuję w swoich kartkach...
http://galeriapapieru.com.pl/pl/c/Vintage/111
...
zaraz całą stronę nszego wątku zajmę hehehheeheh
Jolu jesteś dla mnie skarbnica wiedzy
nie znam chyba nikogo kto by tak chętnie i otwarcie dzielił się wszystkim co sam wie..no moze poza Ulą, Olą, magda i pewną Moniką ![]()
Napewno skorzystam z Twoich rad, i stron, ktore mi podalaś
Uwielbiam Twoje scrapowe prace, sa inne niż wszystkie. Bo nie są takie "pstrokate i nawalone". Są wyważone i przemawiają do odbiorcy
domek jest cudowny
chyba znalazłaś swoją dziedzinę co? ![]()
[IMG]http://i53.tinypic.com/2ahfg3a.jpg[/IM
Hej ![]()
Dziewczyny nadaje się na wesele???- będzie musiała bo już zamówiłam ![]()

Nadaje się
jest sliczna ![]()
Laudanu, cudna jest i oczywiście, że sie nadaje na ślub...
jakieś dodatki "błyszczace na ucho, łapkę i będziesz wyglądała jak marzenie:):):):)
Kocie usg robi się w zasadzie przy każdej wizycie chociaż tak naprawdę to zależy od lekarza... jak jest ciąża zagrożona usg jest co miesiąc, jak ciąża bez kłopotów lekarze robią usg raz na kilka miesięcy...