choroba kobiety, odtrącenie, ból - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » choroba kobiety, odtrącenie, ból

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 85 z 85 ]

66

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Dlaczego taka cisza? Czy wszystko jest w porządku?

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Witam serdecznie.

Troszkę mnie nie było... musiałem zająć się ukochaną i na szczęście czuje się lepiej. Dziękuję wszystkim za wiarę i modlitwę. W kwietniu będzie poddana operacji, która zaważy na wszystkim. Wierzę, że to już prawie 'za nami' smile Siła i moc mnie rozpierd***
Chciałem się podzielić moim szczęściem- otóż w marcu się żenię !!!

Wybacznie zupełna nieskładnie wypowiedzi ale jestem po kilku szybkich.
Kocham Was ludzie !!!

68

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

łooooo! no to gratulacje smile ciesze sie bardzo i nadal trzymam kciuki mocno. Odzywaj sie.

69 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-02-08 01:11:35)

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból
zakochany ja napisał/a:

Witam serdecznie.

Troszkę mnie nie było... musiałem zająć się ukochaną i na szczęście czuje się lepiej. Dziękuję wszystkim za wiarę i modlitwę. W kwietniu będzie poddana operacji, która zaważy na wszystkim. Wierzę, że to już prawie 'za nami' smile Siła i moc mnie rozpierd***
Chciałem się podzielić moim szczęściem- otóż w marcu się żenię !!!

Wybacznie zupełna nieskładnie wypowiedzi ale jestem po kilku szybkich.
Kocham Was ludzie !!!

My Ciebie też!
A jak już odzyskasz "formę" wink to napisz, co się działo. Jak doszło do tak gwałtownego zwrotu akcji w Waszym związku.
GRATULACJE!

70

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból
zakochany ja napisał/a:

smile Siła i moc mnie rozpierd***
Chciałem się podzielić moim szczęściem- otóż w marcu się żenię !!!
Kocham Was ludzie !!!

A ja Was.
Cieszę się waszym szczęściem big_smile
Wszystko będzie dobrze big_smile
Trzymam kciuki

71

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Bardzo, bardzo bardzo się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

72

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Łooooo, w marcu sie zenisz? Super, czuje sie zaproszony i niech Twoja przyszla zona zaprosi duzo fajnych kolezanek.... tongue

Wszystko bedzie dobrze stary, nie ma innej opcji. Jak juz bedzie po wszystkim, zrobicie sobie bobasa i bedziecie szczesliwa rodzinka wink

73

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

W końcu dobre wiadomości po tak długiej przerwie smile Gratuluję smile

74

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Dzień dobry wszystkim forumowiczom!

Wczoraj nie wytrzymałem i musiałem podzielić się z Wami moim szczęściem. Co prawda zbytnio się nie rozpisałem bo 'forma' mi nie pozwoliła. Dziękuję WAM, że byliście ze mną w tych ciężkich chwilach, dziękuję za rady, wsparcie, za to, że jesteście.
Powiem szczerze, że nigdy się tak nie bałem, uczucie przeszywające, kłujące. Bezradność. Czułem się jak nie 'facet'... ale na szczęście wybudziła się. Nie odzyskiwała przytomności przez 3 dni. Byłem z nią dzień i noc, trzymając za rękę- wierząc i modląc się, aż otworzyła piękne oczy. Co prawda konieczna jest operacja niemal, że natychmiast. Guz jest na tyle poważnie rozwinięty i zaplątany, że lekarze sami chyba boją się tego podjąć, ale pieprzyć lekarzy! Położyłem się obok niej- mówiliśmy jak będzie pięknie jak wrócimy do domu, co zrobimy, gdzie pojedziemy, co zobaczymy... Usłyszałem wtedy coś za czym tak bardzo tęskniłem- spojrzała na mnie i powiedziała 'Kocham Cię, jesteś wspaniały'...Ludzie jak my płakaliśmy!!! Jak ja strasznie mocno czuję JĄ, JEJ MIŁOŚĆ... coś niesamowitego. Leżałem koło niej śmiejąc się i płacząc na zmianę.
W sobotę zabrałem ją do NASZEGO mieszkania. Od razu pojawiło się w nim światło i życie. Niewyobrażalne uczucie, jak ekstaza, uniesienie!
Wiedziałem, że marzy o psiaku, niestety nasza sytuacja nie pozwalała na zajmowanie się szczeniakiem. Jestem szalony... W niedzielę przyjechałem z 7tygodniowym labradorkiem przewiązanym w szyi zieloną satynową wstążką, uklęknąłem, przełknąłem slinę do końca nie wiedząc czy to odpowiedni moment i zapytałem (ponownie) czy zostanie moją żoną...  Powiedziała, że jestem wariat. A ja tak klęczałem i czekałem na odpowiedź, robiąc kocie oczy niczym ze shreka. 'Tak wariacie, przecież nie jestem taka głupia, żeby odmówić' smile)))))))))) No i upiłem się wczoraj z teściem, bratem i ojcem smile
Co prawda muszę latać teraz za sikającym szczeniakiem, ale WARTO BYŁO, OJ WARTO! Jesteśmy szczęśliwi. 'Nie ważne jest 'długo i szczęśliwie, ale szczęśliwie teraz'.

                    Pozdrawiam Kochani
                             Ania i Łukasz

75

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Zakochani smile
ogromnie się cieszę z Waszego szczęścia! Właśnie dzięki tym wspaniałym planom, miłości jej organizm dostaje potężnego "kopa" do walki!
Nie ma na Was mocnych, pisz co jakiś czas bo dzięki takim przykładom łatwiej uwierzyć że nie ma rzeczy niemożliwych smile
p.s.: lablador- to fantastyczna rasa, sama takiego psiaka chcę mieć, w przyszłości.
Pozdrawiam Oboje smile

76

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Poryczałem się, gratuluję!!

77

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Zabrakło mi słów smile
smile

78

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Życzę WAM wszystkiego co najlepsze !

Czytając jak Ty piszesz Zakochany odczuwa sie Twoje emocje.
To coś niesamowitego.

Bądźcie szczęśliwi,tego WAM życzę z całego serca smile

79

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Życzę Wam dużo zdrówka i szczęścia...siebie już macie, więc będzie dobrze, musi być.

Również się popłakałam

80

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Inaczej być nie mogło.... smile
Cieszę się bardzo, że jest lepiej! i gratuluję! smile
dzięki Twojej, Waszej historii zaczynam wierzyć w 100%, że nie ma rzeczy nie możliwych.
powodzenia!

81

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

I co mam napisać ,też się poryczałam,ale tylko dlatego ,że WY jesteście tacy szczęśliwi.
Szczęścia wam życze.A tobie wytrwałości w wyprowadzania pupila.Powodzenia.

82

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Kurcze i ja się poryczalam ze szczęścia oczywiście. Dużo siły i zdrowia. pozdrawiam.

83

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

KOCHANI WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!! TAK TRZYMAĆ , WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE smile

Gratulacje dla Was i trzymamy kciuki za przyszłość. Odezwijcie się czasami i napiszcie co u Was. smile


Pozdrawiam Ciebie i przyszłą małżonkę Anie smile mam córcię o tym imieniu i powiem Ci , że 7 światów z tymi Anciami, ale kochane 7 światów big_smile

p.s
labradorka też mam, fantastyczny psiak , szczególnie uwielbia skarpetki i roślinki w ogródku big_smile

84

Odp: choroba kobiety, odtrącenie, ból

Witam po długim czasie, jak tam sytuacja się ma?

Posty [ 66 do 85 z 85 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » choroba kobiety, odtrącenie, ból

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024