jestem tego samego zdania co Mirabella
najlepiej od razu postawic sprawę jasno
ja co prawda nie mieszkam z teściową ( i całe szczęście ) ale na poczatku juz zauważyłam że jest osoba nadopiekuńczą i bedę musiała na nia uważać ja mam dość ciężki charakter i niestety od razu sie o tym przekonała że ja nie dam sobie wejść na głowę więc na razie jestem spokojna
jestem w 5 miesiącu ale juz dzis wiem że jak tylko urodzi się dziecko to przeprowadzam sie do mojej mamy bo tam przynajmniej będe miała przede wszystkim spokój a nie wieczne pretensie i pseudo porady
pozdrawiam