netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

1 182 odpowiedzi491 918 wyświetleńzałożony przez un hombre, 23.12.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 1 183 ]

456

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
zagubiony12345 napisał/a:

Czegos tutaj nie rozumiem.Piszecie o tym zeby zerwac kontakty z bylymi zmienic siebie a ex wroci.A co to ma wspolnego z prawem przyciagania?... Wytlumaczcie mi prosze co wspolnego z prawem przyciagania ma zerwanie kontaktow z ex i ze to sprawi ze ona wroci?

Ano widzisz, zerwanie kontaktu z EX ma na celu pomoc Tobie w uspokojeniu emocji, sprawienie, że nie będziesz skupiał myśli tylko i wyłącznie na EX, tylko na sobie. A wizualizowanie sobie Waszej NOWEJ, wspólnej i lepszej przyszłości, pomaga zachować optymizm, napełnia nas siłą której tak bardzo Nam w chwili obecnej brakuje i sprawia, że Prawo Przyciągania zaczyna działać. W tym momencie Wszechświat odpowiada na Twoje "wołanie" smile

Na pozór jest to banalnie łatwy proces, jednak w rzeczywistości jest złożony i trudny do "okiełznania". Jeśli targają Tobą emocje, tęsknisz, "żyć bez EX nie możesz", itd. To musisz dać sobie i EX czas na uspokojenie się, na przemyślenie pewnych rzeczy. I ten właśnie moment jest dobry aby zacząć nad sobą bardzo intensywnie pracować! A i przy okazji poprzez PP sprawiać aby przyciągać do siebie optymizm w szeroko rozumianym znaczeniu tego słowa. I w taki właśnie sposób silnie wpłyniesz na dalsze decyzje swojej/ego EX i wiele, wiele więcej... smile

POWODZENIA cierpiącym...

457

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
nimruk napisał/a:
zagubiony12345 napisał/a:

Czegos tutaj nie rozumiem.Piszecie o tym zeby zerwac kontakty z bylymi zmienic siebie a ex wroci.A co to ma wspolnego z prawem przyciagania?... Wytlumaczcie mi prosze co wspolnego z prawem przyciagania ma zerwanie kontaktow z ex i ze to sprawi ze ona wroci?

Ano widzisz, zerwanie kontaktu z EX ma na celu pomoc Tobie w uspokojeniu emocji, sprawienie, że nie będziesz skupiał myśli tylko i wyłącznie na EX, tylko na sobie. A wizualizowanie sobie Waszej NOWEJ, wspólnej i lepszej przyszłości, pomaga zachować optymizm, napełnia nas siłą której tak bardzo Nam w chwili obecnej brakuje i sprawia, że Prawo Przyciągania zaczyna działać. W tym momencie Wszechświat odpowiada na Twoje "wołanie" smile
.

No i dalej nie rozumiem:-(
Mam uspokoic emocje i nie skupiac mysli na ex a prawo przyciagania polega wlasnie na skupieniu mysli na tym czego sie pragnie.
Druga sprawa nie skupiac mysli na ex a wizualizowanie sobie naszej nowej wspolnej przyszlosci jedno wyklucza drugiemu.

458

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

To przeczytaj kolego wszystko jeszcze raz na spokojnie i ze zrozumieniem.
Bo wyjaśnień tego tematu przez nawet samego autora jest tu wiele jak również innych forumowiczów.
Nimruk wyłożył Ci "kawę na ławę" bardzo dokładnie. Resztę znajdziesz miedzy wierszami...

459

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
nimruk napisał/a:

...widzisz, zerwanie kontaktu z EX ma na celu pomoc Tobie w uspokojeniu emocji, sprawienie, że nie będziesz skupiał myśli tylko i wyłącznie na EX, tylko na sobie.
...musisz dać sobie i EX czas na uspokojenie się, na przemyślenie pewnych rzeczy. I ten właśnie moment jest dobry aby zacząć nad sobą bardzo intensywnie pracować! A i przy okazji poprzez PP sprawiać aby przyciągać do siebie optymizm w szeroko rozumianym znaczeniu tego słowa.

Sądzę, że jeśli spełnisz powyższe warunki, masz bardzo duże i realne szanse na pokazanie siebie z innej strony swojej EX. Czas pomaga Nam spojrzeć na tą przeszłą znajomość chłodnym okiem. Wyciągnąć wnioski i podjąć korzystne decyzje.
Dlaczego miałbyś nie myśleć o EX? Wspomnienia są dobre, podtrzymują na duchu, sprawiają, że się uśmiechamy.
Jednak nie ograniczajmy ich tylko do EX. I właśnie o tym mówi PP...

460

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

kiedys bylem z dziewczyna prawie 7 lat ona poznala kogos innego i zerwala.Wyjechala do Gdyni.Nie utrzymywalismy ze soba zadnego kontaktu.Po okolo 2 latach dostalem od Niej smsa ze zaluje ze ze mna zerwala ze mnie kocha i chcialaby abysmy wrocili do siebie.Ja sie nie zgodzilem bylem juz w nowym zwiazku i mielismy juz wyznaczona date slubu.No ale do rzeczy Ona chciala wrocic ale ani razu nie rozmawialismy ze soba ani razu nie widzielismy sie wiec czy tutaj rowniez zadzialalo PP oczywiscie po rozstaniu czesto myslalem o Niej i o tym abysmy wrocili do siebie ale pozniej poznalem inna dziewczyne i juz nie chcialem powrotu ex.Przestalem o Niej myslec.

Ja uwazam ze PP polega na mysleniu i wizualizowaniu o tym czego sie chce i wtedy to sie dostaje.A zerwanie kontaktow i zajecie sie soba nie ma nic z tym wspolnego.Po prostu jesli ex zechce wrocic to dlatego ze zrozumiala swoj blad albo juz sie wyszalala albo zrozumiala ze to wlasnie milosc.Nie wiem ale moze sie myle ale to co tutaj napisane to wedlug mnie nie jest PP duzo o tym czytalem i ogladalem filmy i ten post jest zaprzeczeniem tego co do tej pory wchlonalem.
A i jeszcze jedno a co z wlasna wola?Przeciez ona tez istnieje,czy mozna kogos ubezwlasnowolic zeby ta osoba byla z nami?Wydaje mi sie ze nie,bo kto by chcial z kims takim byc.

Podtrzymuje to co napisalem wczesniej ze ten artykul ma sprawic aby nasze emocje sie uspokoily i zebysmy zaczeli myslec pozytywnie nawet i o sobie ale nie ma nic wspolnego z PP i powrotem ex

461

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
zagubiony12345 napisał/a:

...co z wlasna wola?Przeciez ona tez istnieje,czy mozna kogos ubezwlasnowolic zeby ta osoba byla z nami?

Dlaczego ubezwłasnowolnisz??? Przecież Ty używając PP we właściwy sposób, NIE zrobisz tego, a jedynie SILNIE wpłyniesz na decyzje EX!

zagubiony12345 napisał/a:

Podtrzymuje to co napisalem wczesniej ze ten artykul ma sprawic aby nasze emocje sie uspokoily i zebysmy zaczeli myslec pozytywnie nawet i o sobie...

O sobie, o wszystkim co chcemy aby Nas w życiu dobrego spotkało i o wielu innych pozytywnych i miłych rzeczach.
Nie ograniczajmy PP! Dla mniej "otwartych" traktujcie to jak wiarę w Boga... Nie widzisz, ale wierzysz i czekasz smile

zagubiony12345 napisał/a:

...ale nie ma nic wspolnego z PP i powrotem ex

I właśnie takim myśleniem odpychasz od siebie pozytywnych ludzi (w tym EX), zdarzenia i piękne chwile... Jesteś samotny i sfrustrowany. A najgorsze jest to, że chciałbyś to zmienić! Jednak "nie działa" od razu to się poddajesz.

A może warto uwierzyć, tak bezwarunkowo. Dać sobie czas, zasypywać się jedynie optymistycznymi myślami i pragnieniami. W chwilach zwątpienia mówić do siebie tak jak w 1szym poście jest napisane "przemawiam do siebie jak do dziecka - "w porządku, nie przejmuj się, będzie dobrze!" SPRÓBUJ to działa!!

462

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
nimruk napisał/a:
zagubiony12345 napisał/a:

...co z wlasna wola?Przeciez ona tez istnieje,czy mozna kogos ubezwlasnowolic zeby ta osoba byla z nami?

Dlaczego ubezwłasnowolnisz??? Przecież Ty używając PP we właściwy sposób, NIE zrobisz tego, a jedynie SILNIE wpłyniesz na decyzje EX!

zagubiony12345 napisał/a:

Podtrzymuje to co napisalem wczesniej ze ten artykul ma sprawic aby nasze emocje sie uspokoily i zebysmy zaczeli myslec pozytywnie nawet i o sobie...

O sobie, o wszystkim co chcemy aby Nas w życiu dobrego spotkało i o wielu innych pozytywnych i miłych rzeczach.
Nie ograniczajmy PP! Dla mniej "otwartych" traktujcie to jak wiarę w Boga... Nie widzisz, ale wierzysz i czekasz smile

zagubiony12345 napisał/a:

...ale nie ma nic wspolnego z PP i powrotem ex

I właśnie takim myśleniem odpychasz od siebie pozytywnych ludzi (w tym EX), zdarzenia i piękne chwile... Jesteś samotny i sfrustrowany. A najgorsze jest to, że chciałbyś to zmienić! Jednak "nie działa" od razu to się poddajesz.

A może warto uwierzyć, tak bezwarunkowo. Dać sobie czas, zasypywać się jedynie optymistycznymi myślami i pragnieniami. W chwilach zwątpienia mówić do siebie tak jak w 1szym poście jest napisane "przemawiam do siebie jak do dziecka - "w porządku, nie przejmuj się, będzie dobrze!" SPRÓBUJ to działa!!

Hmm ciekawie to napisales.Ja wierze w PP i praktykuje je.
Chodzi mi o to zeby PP zadzialalo to trzeba wlasnie tej optymistycznej mysli i pragnien.No i jesli zostaniemy porzuceni przez ex to nasze mysli co do tej osoby nie sa pozytywne.Nie chodzi mi o to ze gardzimy ta osoba ze jej nienawidzimy itp ale o to ze mamy zal,rozczarowanie,smutek itp wiec jak mamy przyciagnac ta osobe skoro mamy takie odczucia?Mozemy oczywiscie myslec o tych dobrych chwilach ale wtedy ogarnie nas smutek ze to juz sie skalczylo i nasze PP nie zostanie odczytane w odpowiedni sposob.

463

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
zagubiony12345 napisał/a:
nimruk napisał/a:
zagubiony12345 napisał/a:

...co z wlasna wola?Przeciez ona tez istnieje,czy mozna kogos ubezwlasnowolic zeby ta osoba byla z nami?

Dlaczego ubezwłasnowolnisz??? Przecież Ty używając PP we właściwy sposób, NIE zrobisz tego, a jedynie SILNIE wpłyniesz na decyzje EX!

zagubiony12345 napisał/a:

Podtrzymuje to co napisalem wczesniej ze ten artykul ma sprawic aby nasze emocje sie uspokoily i zebysmy zaczeli myslec pozytywnie nawet i o sobie...

O sobie, o wszystkim co chcemy aby Nas w życiu dobrego spotkało i o wielu innych pozytywnych i miłych rzeczach.
Nie ograniczajmy PP! Dla mniej "otwartych" traktujcie to jak wiarę w Boga... Nie widzisz, ale wierzysz i czekasz smile

zagubiony12345 napisał/a:

...ale nie ma nic wspolnego z PP i powrotem ex

I właśnie takim myśleniem odpychasz od siebie pozytywnych ludzi (w tym EX), zdarzenia i piękne chwile... Jesteś samotny i sfrustrowany. A najgorsze jest to, że chciałbyś to zmienić! Jednak "nie działa" od razu to się poddajesz.

A może warto uwierzyć, tak bezwarunkowo. Dać sobie czas, zasypywać się jedynie optymistycznymi myślami i pragnieniami. W chwilach zwątpienia mówić do siebie tak jak w 1szym poście jest napisane "przemawiam do siebie jak do dziecka - "w porządku, nie przejmuj się, będzie dobrze!" SPRÓBUJ to działa!!

Hmm ciekawie to napisales.Ja wierze w PP i praktykuje je.
Chodzi mi o to zeby PP zadzialalo to trzeba wlasnie tej optymistycznej mysli i pragnien.No i jesli zostaniemy porzuceni przez ex to nasze mysli co do tej osoby nie sa pozytywne.Nie chodzi mi o to ze gardzimy ta osoba ze jej nienawidzimy itp ale o to ze mamy zal,rozczarowanie,smutek itp wiec jak mamy przyciagnac ta osobe skoro mamy takie odczucia?Mozemy oczywiscie myslec o tych dobrych chwilach ale wtedy ogarnie nas smutek ze to juz sie skalczylo i nasze PP nie zostanie odczytane w odpowiedni sposob.

Tutaj kluczem do sukcesu jest coś, co może zabrzmi zapewne banalnie... trzeba samemu przejść, przerobić coś na wzór traumy po pogrzebie kogoś bliskiego sercu. A problem jest w tym wszystkim taki, że ta osoba nadal -gdzieś - żyje i TO jest to jedno ALE.
ALE - bo nie z Nami i nie przy Nas. Sama/sam albo z kimś nowym na Naszym miejscu. Jest żal, smutek, złość, gniew, jej/jego brak, tysiąc myśli na minutę, że dlaczego tak się stało jak jest, gdzie jest Nasz błąd itp., potem przychodzi ta pseudo radość, że jednak dobrze się stało, że Nas zostawił/ła. Mówię pseudo, bo eks partner/ka nadal żyje.
I tak jak po pogrzebie - tego kogoś nie ma - przy Nas - a My musimy żyć dalej, "wymazać" z pamięci jego/jej negatywne wspomnienia i pozbierać się w sobie. Odzyskać swoje JA sprzed "pogrzebu", bogatsze o doświadczenia z czasów bycia razem.
Jak się szybciej pozbierasz? Myśląc o eks negatywnie czy pozytywnie?
Na 100% myśląc o kimś pozytywnie, ale tutaj przede wszystkim pozytywnie trzeba myśleć i pracować nad sobą samym, swoim JA. Brzmi to egoistycznie ale prawdziwie. Człowiek po takim rozstaniu jest zdemolowany psychicznie i fizycznie jak po dzwonie na czołówkę z pędzącym tirem, ma wszystkiego dość i czasem pojawiają się te najgorsze myśli - samobójcze.
Po sobie widzę, że pracę nad sobą w tej sytuacji ułatwia zrobienie dodatkowo rachunku sumienia na papierze. Przelanie "+" i "-" na papier - czynów, słów i etc. Ciężki temat do przerobienia lecz po głębszym przemyśleniu i przeczytaniu tych "wypocin" masz wskazówki punkt po punkcie nad czym musisz popracować u siebie i jakich sytuacji z zachowań partnera unikać. Wina nigdy nie jest po jednej stronie. Tu nie ma dyskusji.
Bez tej przerobionej traumy i całej jej otoczki PP możesz sobie w buty wsadzić. Nic nie zdziałasz i nie ruszysz w tej materii do przodu.

464

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
bags napisał/a:

Tutaj kluczem do sukcesu jest coś, co może zabrzmi zapewne banalnie... trzeba samemu przejść, przerobić coś na wzór traumy po pogrzebie kogoś bliskiego sercu. I tak jak po pogrzebie - tego kogoś nie ma - przy Nas - a My musimy żyć dalej, "wymazać" z pamięci jego/jej negatywne wspomnienia i pozbierać się w sobie. Odzyskać swoje JA sprzed "pogrzebu", bogatsze o doświadczenia z czasów bycia razem.

...trzeba myśleć i pracować nad sobą samym, swoim JA. Brzmi to egoistycznie ale prawdziwie. Człowiek po takim rozstaniu jest zdemolowany psychicznie. ...Wina nigdy nie jest po jednej stronie. Tu nie ma dyskusji.

Bez tej przerobionej traumy i całej jej otoczki PP możesz sobie w buty wsadzić. Nic nie zdziałasz i nie ruszysz w tej materii do przodu.

Imponujesz mi #bags smile

Święte słowa... zgadzam się z Tobą w 100% !!
Jednak ja osobiście podarowałem sobie wyszczególnianie za i przeciw na papierze, przewartościowałem Naszą znajomość w głowie.

Zacznij często wychodzić, nawet na bezcelowe spacery. Zapisz się na siłownię,. Graj w piłkę, czytaj, oglądaj, słuchaj... ŻYJ!
A z czasem ten olbrzymi żal do EX zacznie "topnieć", a jeśli po jednej to i po 2 stronie również, prawda smile
Ja już teraz czuję się lepiej. Za tydzień miną 2 miesiące odkąd zaprzestałem kontaktu, a 8 od rozstania. Jednak nie mam na tyle dużo sił aby czasem nie zerknąć na zdjęcie czy NK. Jednak to nie sprawia już przykrości, a jedynie wywołuje uśmiech. Ponieważ przychodzą mi do głowy miłe chwile, patrze na to oczyma wyobraźni. To z kolei pozwala się uśmiechać, a tym samym przyciągam pozytywne emocje, które są tak potrzebne smile Na końcu tego wspaniałego i niekończącego się łańcuszka PP, pisze Twój NOWY, lepszy scenariusz we Wszechświecie smile PIĘKNE, nieprawdaż??:)

465

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Dzięki Nimruk za komplementa smile

No wiesz, jak się ma w "małżeństwie" 3 osoby, to jeśli wina jest po dwóch stronach, wtedy wiadomo po której. Żony i teściowej smile
A że człowieka we dwie zdemolowały, to trauma pogrzebowa szybko nie przebiegła.
Z początku też podchodziłem do PP bardzo sceptycznie, nie mniej jednak z czasem odczułem jego wpływ.
Wyjść na prostą i przełączyć się z fazy myślenia "my" na "ja" jest trudne ale możliwe.
Jestem w trochę lepszej sytuacji od Ciebie, bo mam na koncie 3 m-ce od rozstania i jakieś dobre 1,5 zerwanego kontaktu. Ja się podreperowałem, wyprostowałem po demolce a u partnerki złość siedzi w najlepsze nadal.

Ciekaw jestem takiej postronnej wypowiedzi kobiety o tej magicznej kobiecej intuicji, która dla nas facetów jest czarną magią. Czy takie moje milczenie - zupełne zerwanie kontaktu - sprawi, że kobieta jednak zatęskni za tym co do tej pory miała, gdzie do czasu sprzed awantury była "noszona na rękach"? To mnie ciekawi smile

466

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Witajcie,
Nimruk, co jest teraz Twoim celem... Odzyskałeś siebie, stoisz na własnych nogach, co zamierzasz??

467

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
Cash napisał/a:

Nimruk, co jest teraz Twoim celem... Odzyskałeś siebie, stoisz na własnych nogach, co zamierzasz??

Nadal siebie odzyskuje. Małymi kroczkami, ale jednak systematycznie. Ciężko jest z tego szybko wyjść, zwłaszcza kiedy było to prawdziwe.
Ale kiedy już stanę twardo na nogach, to być może spróbuję nawiązać kontakt. Choć nie ukrywam, że różnie może być.
Na chwile obecną dużo o sobie myślę i wewnętrznie sam ze sobą rozmawiam. To pomaga, szczególnie kiedy mam zbyt dużo czasu wolnego.
Jak zapewne się domyślacie wspominam EX i wspólne BARDZO miłe chwile. A to z kolei pozwala spoglądać mi w przyszłość z podniesioną głową.
Ponieważ piękne wspomnienia wypełniają mój żagiel wiatrem optymizmu który pcha mnie ku lepszej przyszłości... być może nawet ku niej smile

Optymizm pomaga! Uśmiech również. Więc nie rezygnujmy z tego co przyciąga Nas do ludzi i ludzi do Nas smile

#bags

Nie jestem kobietą, jednak uważam, że ona w chwili obecnej mocno główkuje, dlaczego?
...milczysz
...nie walczysz
Stawiam, że jak złość w niej ucichnie, zechce spróbować się odezwać, ale nie wiem czy starczy jej odwagi...
Ty za to jakiego by to nie miało przebiegu, bądź sobą. Nie odgrywaj się na niej! Jeśli chcesz ją odzyskać, pokaż jej co straciła smile
A być może ponownie rozpalicie wspólny ogień podsycany tym pięknym uczuciem jakim jest miłość smile

POWODZENIA!!!

468

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Panowie, tak jak ktos slusznie wczesniej zauwazyl, w tym calym PP, ktore zostalo opisane w pierwszym poscie, chodzi raczej o odzyskanie siebie...

Odzyskanie siebie oznacza odzyskanie rownowagi psychicznej, emocjonalnej, zdrowo-rozsadkowej a to moze odbyc sie tylko wtedy, kiedy postaramy odciac sie od tego, co jest przyczyna naszego stanu i skupic tylko na sobie, swoim szczesciu, potrzebach.

Odzyskanie ex jest produktem ubocznym calego tego procesu, tak mi sie wydaje.

Czasem najlatwiej przychodzi nam zdobycie tego, na czym nam nie zalezy i czego nie potrzebujemy a im bardziej sie o cos staramy, tym bardziej to tracimy, oddalamy sie od celu.
Druga prawda jest tez taka, ze jesli zbyt latwo nam cos przychodzi to przewaznie nam na tym tak nie zalezy i nie doceniamy tego tak bardzo jak o cos, o co sie staralismy/walczylismy.

Bedac szczesliwa, pozytywna osoba, czujaca sie dobrze sama ze soba, we wlasnej skorze, przyciagniemy sytuacje i ludzi, ktore dadza nam jeszcze wiecej pozytywnych emocji i zdarzen.

Tu nie chodzi o odzyskanie ex, bo esencja tego nie jest ani ona, ani powrot jej.

Esencja jest odzyskanie siebie, a w zasadzie lepszego siebie, ulepszonej wersji siebie, ktora przyciagnie kogos, z kim bedziemy znow szczesliwi i spelnienie - niezaleznie czy to ona, czy jakas inna osoba. Tu trzeba zdac sie niby troche na los/Wszechswiat i zdac sobie sprawe, ze wg tego wszystkiego to nie my wiemy najlepiej, z kim bylibysmy szczesliwi i zyczac sobie powrotu tej osoby ograniczamy sie i byc moze zyczymy sobie niewlasciwych rzeczy.

Teoria teroria, praktyka praktyka. Piszac to sam zdalem sobie sprawe, jak wiele bledow ja ostatnio popelniam na samym sobie. Jestem po nieudanym mini zwiazku i znow lapie sie na myslach i wspomnieniach ni o ostatniej, ale poprzedniej ex, po rozstaniu z ktora tak wiele sie wycierpialem i m.in poszukiwalem rozwiazan - stad np caly ten temat...

Wiem, ze nawet jesli bysmy wrocili ze soba to nie wiem, czy by to przetrwalo dlugo i czy potrafilaby na now byc ze mna szczesliwa i zapomniec pewne rzeczy, ale mimo  tego czesto lapie sie na wspomnieniach, tych milych i czesto obwiniam sie o inne rzeczy, ktore jej wyrzadzilem i przez ktore sporo stresow przyspozylem...

Nie cofne czasu, choc czasem bym chcial moc pewne rzeczy zmienic, ale mimo wszystko potrafie sie lapac na takich rzeczach i tylko sie tym wszystkim krzywdze i stoje w miejscu przerazony wizja chociazby tego weekendu... Jak mam zbyt wiele czasu, strasznie sie boje samotnosci, bo wtedy najbardziej ja odczuwam a w chwili obecnej tu gdzie jestem nie mam bliskich przyjaciol ani rodziny, za granica...

Wam za to zycze wytrwalosci i wiary w lepsze jutro, ja na chwile obecna, ja utracilem smile

469

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

A ja mam pytanie czy to jest PP czy jakiś czysty fartowny/niefartowny przypadek ?

Wczoraj telefon od starej dobrej koleżanki ...

M: czy masz chęć gdzieś wyjść ?

JA : A co robimy w ogóle ?

M: Zbieramy koleżanki i jedziemy do klubu

JA : Ok ogarnę się i będę

Zebraliśmy koleżanki było ich 5 w sumie i ja sam jeden rodzynek ... jak to dziewczyny w aucie dużo gadki śmiechów i hihów itd. Trochę nam zeszło zanim znaleźliśmy klub docelowy. Lecz nagle dziewczyny zgłodniały, była godzina 24 więc nic innego jak MC nie zostaję. Zajeżdżamy pod MC no i połowa z nich poleciała do środka po jedzenie a ja z resztą paliłem papierosa obok auta. No i nagle bach była ( o której trochę ostatnio myślałem ), ze swoim nowym chłopakiem... Dziwnie wyszło bo ja tyle dziewczyn koło siebie ... bardzo się patrzała na to wszystko z auta razem z tym swoim facetem. Nagle poszła do WC i znikła w nim na dobre 15 minut ... my się już zebraliśmy i pojechaliśmy dalej. I teraz się zastanawiam czy jak człowiek tak myślał przez cały czas i tak to się wydarzyło że myślami o niej ją przyciągałem , czy po prostu świetnie się bawiłem i zadziałała opcja opisana w pierwszym poście ? czy zbieg okoliczność . Chce zaznaczyć że mieszka na drugim końcu miasta jakieś 20 km drogi i ma MC bliżej siebie tongue

470 Ostatnio edytowany przez un hombre (2012-08-18 13:10:38)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
zmeczony25latek napisał/a:

A ja mam pytanie czy to jest PP czy jakiś czysty fartowny/niefartowny przypadek ?

Interpretacja zalezy od Ciebie, w co wierzysz.
Niektorzy wierza w przypadek, niektorzy w prawo przyciagania, inni w opatrznosc boska a jeszcze inni w przeznaczenie.

A Ty?

471

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Powiem tak ... od rozstania minął rok i jest to jedyny raz kiedy ją spotkałem

472

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
zmeczony25latek napisał/a:

Powiem tak ... od rozstania minął rok i jest to jedyny raz kiedy ją spotkałem

I ten 1szy raz sprawi, że na nowo będzie myślała smile

473

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
un hombre napisał/a:

Panowie, tak jak ktos slusznie wczesniej zauwazyl, w tym calym PP, ktore zostalo opisane w pierwszym poscie, chodzi raczej o odzyskanie siebie...

Odzyskanie siebie oznacza odzyskanie rownowagi psychicznej, emocjonalnej, zdrowo-rozsadkowej a to moze odbyc sie tylko wtedy, kiedy postaramy odciac sie od tego, co jest przyczyna naszego stanu i skupic tylko na sobie, swoim szczesciu, potrzebach.

Odzyskanie ex jest produktem ubocznym calego tego procesu, tak mi sie wydaje.

Czasem najlatwiej przychodzi nam zdobycie tego, na czym nam nie zalezy i czego nie potrzebujemy a im bardziej sie o cos staramy, tym bardziej to tracimy, oddalamy sie od celu.
Druga prawda jest tez taka, ze jesli zbyt latwo nam cos przychodzi to przewaznie nam na tym tak nie zalezy i nie doceniamy tego tak bardzo jak o cos, o co sie staralismy/walczylismy.

Bedac szczesliwa, pozytywna osoba, czujaca sie dobrze sama ze soba, we wlasnej skorze, przyciagniemy sytuacje i ludzi, ktore dadza nam jeszcze wiecej pozytywnych emocji i zdarzen.

Tu nie chodzi o odzyskanie ex, bo esencja tego nie jest ani ona, ani powrot jej.

Esencja jest odzyskanie siebie, a w zasadzie lepszego siebie, ulepszonej wersji siebie, ktora przyciagnie kogos, z kim bedziemy znow szczesliwi i spelnienie - niezaleznie czy to ona, czy jakas inna osoba. Tu trzeba zdac sie niby troche na los/Wszechswiat i zdac sobie sprawe, ze wg tego wszystkiego to nie my wiemy najlepiej, z kim bylibysmy szczesliwi i zyczac sobie powrotu tej osoby ograniczamy sie i byc moze zyczymy sobie niewlasciwych rzeczy.

Teoria teroria, praktyka praktyka. Piszac to sam zdalem sobie sprawe, jak wiele bledow ja ostatnio popelniam na samym sobie. Jestem po nieudanym mini zwiazku i znow lapie sie na myslach i wspomnieniach ni o ostatniej, ale poprzedniej ex, po rozstaniu z ktora tak wiele sie wycierpialem i m.in poszukiwalem rozwiazan - stad np caly ten temat...

Wiem, ze nawet jesli bysmy wrocili ze soba to nie wiem, czy by to przetrwalo dlugo i czy potrafilaby na now byc ze mna szczesliwa i zapomniec pewne rzeczy, ale mimo  tego czesto lapie sie na wspomnieniach, tych milych i czesto obwiniam sie o inne rzeczy, ktore jej wyrzadzilem i przez ktore sporo stresow przyspozylem...

Nie cofne czasu, choc czasem bym chcial moc pewne rzeczy zmienic, ale mimo wszystko potrafie sie lapac na takich rzeczach i tylko sie tym wszystkim krzywdze i stoje w miejscu przerazony wizja chociazby tego weekendu... Jak mam zbyt wiele czasu, strasznie sie boje samotnosci, bo wtedy najbardziej ja odczuwam a w chwili obecnej tu gdzie jestem nie mam bliskich przyjaciol ani rodziny, za granica...

Wam za to zycze wytrwalosci i wiary w lepsze jutro, ja na chwile obecna, ja utracilem smile

Czyli jednak mam racje i dobrze mysle.Tutaj nie chodzi o odzyskanie ex tylko siebie.

474

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Tak, dokladnie o odzyskanie siebie.


;( bylo lepiej, znow mi ciezko..nie mam nawet z kim pogadac..nie chce rozmawiac juz ze znajomymi o tym jak mi ciezko bez niego..mam dosc placzu, robienia z siebie ofiary losu, nie bylam taka..gdzie jest dawne JA?
Kocham go, urwalam kontakt..mam ochote napisac , powiedziec mu jak bardzo go kocham...;((((

czemu to takie ciezkie?

475

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
Byledoprzodu napisał/a:

Kocham go, urwalam kontakt..mam ochote napisac , powiedziec mu jak bardzo go kocham...;((((

czemu to takie ciezkie?

Bo prawdziwe uczucie przypomina różę... Z jednej strony piękny kwiat, a z drugiej raniące kolce.

476

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

..a co do prawa przyciagania...wyobraz sobie siebie, lub inna osobe..placzaca,wiecznie narzekajaca, uzalajaca sie nad swoim zyciem..czy takim zachowaniem przyciagasz ludzi?NIE

PROSTA ODPOwIEDZ.

Nikt nie mowi, ze odzyskasz eks..to ze odnajdziesz swoje ja, odbudujesz swoja samoocene nie oznacza, ze on do Ciebie wroci, a nawet jesli to mozemy dojsc do takiego stanu, ze Ty nie bd chciala/l wrocic do niego/niej.

U mnie niedlugo minie dwa miesiace, wyjechalam..jest lepiej..ale nadchodzi wlansie taki dzien jak taki, kiedy rycze..uzalam sie i pytam dlaczego? Niedlugo wroce do kraju i zderze sie z ta prawdziwa rzeczywistoscia i tego tak cholernie sie boje..bo nie uniknione jest spotaknie z nim..wspolni znajomi, miejsce zamieszkania itp.

Czas na papierosa!

477

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

mimruk czy jak ci tam, racja!

Tylko za przeproszeniem wkurwia mnie fakt, ze byla to piekna milosc, nie od pierwszego wejrzenia..wszystko przebiegalo na wspak..kiedy juz wszytsko bylo wporzadku..ja zaczelam zatracac siebie,wszytsko dla niego, a on ..mysle ze to chec poznania innych kobiet..meski instynt zadzialal..ten piperzony instynt!!

478

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Dobra, po 9 miesiącach warto wypróbować i to : )

479

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
dearly napisał/a:

Dobra, po 9 miesiącach warto wypróbować i to : )

Ja męczyłem EX i siebie przez ponad 6 miesięcy... I teraz żałuję swoich czynów, tego, że próbowałem. Gdybym tylko wcześniej trafił na ten przekaz, wiedziałbym jak postąpić i teraz radowałbym się u jej boku, a tak... ODWLECZE SIĘ TO TROSZKĘ smile
Jednak nic straconego, jak to mówi stare powiedzenie: "co się odwlecze to nie uciecze" A czas w tym momencie działa na Naszą korzyść! Pytanie brzmi... Jak dobrze go wykorzystamy? smile

Pozdrawiam!

480

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Mam pytania.Czy mogę się motywować rownież tym ,że im szybciej się uporam z sobą i swoimi chorymi kompleksami(chodzi o ulepszenie sie fizycznie i psychicznie) to szybciej bede miec mozliwosc  odyskania ex. Czy jedna z takich motywacji nie będzie stawianiem go znowu na piedestale. Ja zaczynam znowu wszytsko od początku.Jakis czas temu probowałam sie pozbierać i tydzien temu znowu sie rozsypałam bo usłyszałam przykre słowa.Ktore znowu mi powtorzył.
Czy mozliwe jest przyciagniecie byłego kiedy on czuł sie znudzony?Chce nadmienić ,że byłam jego 1 dziewczyna.Bylismy 3 lata.Powodem rozstania było ,że chce czegoś nowego.I nie chodzi tylko o sprawy damsko męskie.chciał miec spokoj.Ja mu probowałam odebrac wolnosc co za tym poszło w koncu mnie zostawił.Nie twierdze ,że to moja wina. Bo winna lezy gdzies bardziej po jego stronie ;P cholernie ciezki przypadek człowieka.Teraz spotyka się z kimś.nie wiem czy to coś poważnego (poki co nie). i tu kolejne pytanie jak poradzic sobie z myslami na temat spraw łóżkowych..Bo predziej  czy pozniej zladuje u kogos w łozku.I przyznam ,że nie smacznie mi kiedy o tym mysle.cisną mi się wtedy łzy do oczu.
pozdrawiam

481

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

#herbatka90

Źle jest motywować się tym, że po diametralnej zmianie siebie w lepszą JA odzyskasz swojego EX.
Bo tu chodzi o odzyskanie Ciebie... Jak już ktoś wcześniej słusznie wspomniał, odzyskanie EX jest efektem "ubocznym" tego procesu, nie ukrywam, że bardzo miłym! Jednak nie powinnaś o nim tyle myśleć, skup się raczej na sobie i TYLKO sobie :-)

A jeśli zmienisz siebie w osobę atrakcyjną fizycznie i intelektualnie (tak jak pragniesz) to EX prędzej czy później to zauważy i zacznie główkować jakie bielmo miał na oczach, nie dostrzegając Twych zalet i zostawiając Ciebie.

Co do myśli "łóżkowych"... Trudna sprawa!! Tu niestety jest "wolna amerykanka" rób wszystko, DOSŁOWNIE wszystko aby o tym nie myśleć. Jeśli złapiesz się na myśleniu o tym, UCIEKAJ myślami do czegoś innego! Na początku jest cholernie trudno, jednak z czasem nabiera się wystarczającej wprawy :-)

POWODZENIA!!

482 Ostatnio edytowany przez dearly (2012-08-24 18:48:18)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Albo to zbieg okoliczności, albo naprawdę działa! smile
przeczytałam też "sekret" i "więcej niż prawo przyciągania".
Nagle zaczął przyjeżdżać, być zazdrosny, wypytywać.. Zaczął nawet udawać, że ma dziewczynę, żebym była zazdrosna hahaha, a zanim przeczytałam to i zaczęłam się do tego stosować to nic, zero! ;  )

483

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

a czy jest mozliwosc odzyskania eks jesli zaraz po zerwanii poznal kobiete i sa juz razem jako para? nie wiem wydaje mi sie chyba ze raczej nie ze cokolwiek by czlowiek zrobil to i tak nic to tegonie zmeni. Wiec nie wiem czy wtedy wlasnie prawo przyciagania istanieje ?
herbatka : tez mam z tym problem caly czas widze ich wspolnie w lozku jak sie kochaja, bo wiem ze to robia  bo moj byly to uwielbial wiec napewno tak jest. Ciagle i ciagle o tym mysle a wlasnie sie przytulaja, a wlasnie si ecaluja a wlasnie sie kochaja. No mozna dostac szalu. ja chce zyc normalnie, ale ja dalej go kocham.. doradzcie cos.

484

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
slepo zakochana napisał/a:

doradzcie cos.

Czytaj poprzednie posty, tam masz wszystko opisane...

485

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

herbatka 90, podobna syt jak u mnie..;/

486

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Przeczytalam bardzo duzo postow z tego tematu, duzo tutaj ludzkich sytuacji jest podobny do mojej sytuacji z eks. Wiadomo kazda sytuacja jest inna, ale sa tutaj podobienstwa. Ja bedac z eksem ciagle myslalam o tym ze rzuci mnie dla innej, ciagle mi sie to snilo i wiecie co wkoncu tak sie stalo. Balam sie tego jak ognia i wkoncu tak wyszlo.Facet ten bardzo mnie kochal dopiero pozniej zaczal  byc jakis inny zaczal klamac, jakos dzwonic po tajemnie dla kogos, branie telefonu do lazienki rozne byly sygnaly a ja je negowalam gdyz nie chcialam  w to wierzyc ze ma kogos, od zerwania minelo 3 tyg zdziwilo mnie to ze przez ten czas wogole sie nie odezwal, ja rowniez tego nie  zrobilam . Zerwal ze mna bardzo brzydko i nieladnie wymyslajac powod ze go wkurzam od dawna i wygonil z domu. Bylo to bardzo przykre na serio go kochalam, probowalam sie przez 1 tyg pozbierac bylo ok, nagle sie dowiaduje ze ma juz kogos jest z nia razem, wogole nie przebolal rozstania tylko od razu poszedl do niej. Wiec kiedy ja poznal ? no pewnie ze wtedy jak byl jeszcze ze mna byly sygnaly a ja  przymykalam na to oko niepotrzebnie. Od kolegi sie tego wszystkiego dowiedzialam wyszly jego klamstwa wszystkie jak przez ponad rok mnie oklamywal robil to nagminnie , a ja mu ufalam. Fajnie ma juz kogos a ja pewnie przez kolejne kilka lat bede sama bo ja tak mam jak juz kogos pokocham to na zaboj. Wczoraj wyszlam do baru z kolezanka nie chcialam siedziec w domu i idziemy do baru a przed barem on i kumple zrobil taka mine jak mnie zobaczyl ze szok, ale nie weszlam tam powiedzialam kolezance ze nie czuje sie na silach . To poszlysmy do innego baru i tam dosiedli sie do nas koledzy kolezanki mojej i tak sobie rozmawialismy.. Nagle przyszedl moj byly z kolega, kolega  podszedl no nas pogadal z nami moj byly wogole nnawet nie przyszedl powiedziec czesc, wiec siedzialam tam dalej wkoncu on wypil piwo i wyszedl z baru ten kolega zostal. Wiec zaczal mowic ze tamta dziewczyna tak  i tak ma na imie ze jest stad i stad podziekowalam mu poniewaz przez 3 tyg nie wiedzialam tego prawdziwego  powodu rozstania . Wszystko wrocilo  z momentem jak go zobaczylam . kurcze moze to nie watek na to ale no musialam sie wygadac, nie wiem czy w tym momencie PP zadziala , chyba nie ma sensu. Ja nawet  nie mam sily isc do lazienki a co dopiero myslec pozytywnie nie wiem od czego zaczac. Napiszcie co myslicie bedzie to dla mnie  bardzo wazne. Jestescie naprawde tutaj madrymi osobami wink

487

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Osobiscie, jezeli facet bedac z kobieta w zwiazku na boku swiruje z inna nie jest wart ani jednej Twojej lzy!!Ani jednej!!

Wiem, ze ciezko bo sama to przechodze, ale malymi kroczkami do przodu..
Smieje sie, bo bedac z nim tez mialam co chwile mysli, boze to nierealne zeby byl cale zycie ze mna, z jedna kobieta..to facet i tak tez sie stalo, na wlasne zyczenie..chyba cos w tym jestem..

Olej go totalnie, pokazuj ze jest Ci z tym rozstaniem na reke, baw sie i korzystaj z zycia..wiem, ze latwo sie mowi, ale wdrazaj to powoli w swoje zycie:)

488

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

No kazdy tak mowi ze on nie warty ze to n ie ma sensu, ja o tym wiem ale tak ciezko mi zyc z dnia na dzien. Nie wiem czy tutaj prawo przyciagania cos da bo ja chyba nie umialabym byc z kims takim. Tyle tylko za co podziwiam siebie to tylko i wylacznie dlatego ze nie odezwalam sie do niego po zerwaniu nie blagalam nie prosilam. wiesz moj byly mial bardzo duzo kobiet w swoim zyciu ja nie bylam pierwsza takze on juz sie wyszalal zawsze przynajmniej takmowil , ze swoje juz przezyl i chce stabilizacji. Wiesz ja jestem mloda ta dziewczyna jest starsza w jeo wieku, ma mu wiecej do zaoferowania. Ja cche poprostu zapasc sie teraz pod ziemie takie czulam upokorzenie jak o mnie tak w tym barze totalnie olal.
Staram sie bawic tak jak mowisz  nie siedze w domu ale on sobie z tym nic nie zrobil zobaczyl mnie wczoraj usmiechnieta bawiaca sie z innymi facetami u zuppelnie to nie zadzialalo, nie dalam poznac ze jestem smutna. Ale po co ma to na niego dzialac skoro kompletnie mu nie zalezy na mnie i ma kogos. Dzwoniac do kumpla jeszcze innego nawet sie t ym chwali ze ma nowa. /To nic milego to jest przykre . sad

489

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Tez nie prosilam, kontakt urwany:( ciezko, jestem dwa miesiace po rozstaniu, ale moja duma na to nie pozwala!

hmm..nie zareagowal? nie wiesz co czul do konca, przeciez nie rzuci sie na kolana...moze pomyslal podobnie,ona ma mnie gdzies, nie reagowala..ty tez graj olewatorsko!;)

Przebywaj jak najwiecej z ludzmi, ja teraz jestem sama, wyjechalam, walcze sama ze soba, udawadniam sobie ze sama tez daje rade..taka moja terapia..niedlugo wracam i fakt, boje sie zderzenia z ta prawdziwa rzeczywistoscia , z nim!

490

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Dzien po dniu bedzie ci coraz lepiej, fakt zdarzy i sie dzien kiedy bd ryczala jak bóbr..ale musisz poprostu to przejsc, tez chcialam zapasc sie pod ziemie, bylam wrakiem czlowieka, wiecznie zalaca sie, marudzaca, smutna..ale dosc! sama siebie zaczelam meczyc bo nie bylam taka osoba.

Pamietaj w tym prawie przyciagania nie chodzi o to, zeby myslec intensywnie o bylym i on wroci ,tylko o odzyskaniu siebie...ja teraz intensywnie mysle o tym jak wroce, jak sie odstrzele, o tym ile bd miala do opowiedzenia moim znajomym, o usmiechu na twarzy kiedy go spotkam i o tym, aby mowic glosno ze czuje sie dobrze! Niech widzi i niech wie co stracil..moze trafi na lepsza, moze nie..moze ja trafie na lepszego, moze nie..a moze ta przerwa jest nam potrzebna wink Glowa do gory sloneczko:)

Ale sie fajnie pisze...;D

491

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Pewnie ze fajnie sie tutaj pisze na tym forum te wszystkie rady sie zbiera i pozniej sie je wykorzystuje takze piszmy tutaj smile
No wiesz cala tutaj moja sytuacje opisalam teraz jest ta lepsza chwila jutro wstane rano i bedzie ta gorsza trudno to okreslic kiedy dopadnie mnie dol. Zazwyczaj jest wytedy jak pomysle ze oni sa razem itp.
U mnie od rozstania ponad 3 tyg u ciebie jescze wiecej chcialabym zbey to juz bylo  2 miechy ale juz niedlugo, czas szybko leci.  Czas  goi rany , badz przyzwyczaja nas do bolu.
Super ze nie odezwalas sie do bylego ja rowniez zupelnie nic nie potrafilam ustrzeglo mnie cos zeby sie nie plaszczyc przed nim to i tak by nic nie zmienilo  poniewaz ja bym blagala a on by w tym czasie piep... sie z inna . Wiem wiem  brzydko mowie ale no musze ! zachowalam resztke swojej godnosci on tak naprawde nie mysli tymi kategoriami jak ja .

dobrze ze masz taki honor to fajnie poniewaz facet nie moze widzec jak bardzo ci zalezy to jest najgorsze.
No tak zeby cos przyciagnac to trzeba zaczac zmieniac siebie usmiechac sie czuc sie dobrze w swoim wlasnym towarzystwie , sama ze soba nie wiem, ale ja raczej bylego nie chce przyciagnac , janie umilabym byc  z nim po tym wszystkim. Nie wiem co bedzie dalej ale ja chce zaczac zyc normalnie wkoncu! a nie wegetowac jak roslina jakas

492

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

http://www.youtube.com/watch?v=nksTXmu1UAg&feature=BFa&list=LLACsDiVspm-Ekr3LQBCmEMw

za kazdym razem jak ogladam teledysk,mam usmiech na twarzy..jego ruchy, bomba!!

2 MIESIACE , ja juz chce byc w nastepnym roku:) ty chociaz wiesz, ze nie chesz wrocic, a u mnie nic strasznego sie nie stalo..meski instynkt wygral...i czasem to boli bardziej..

Takze proponuje sluchanie rozweselaacej muzyki, babskie wieczorki zakrapiane alkoholem, wizyta u fryzjera, nawet zakup stanika z pushupem , ktory uwydatnil moje piersi i sprawil, ze : uroslam: ;D w sile!!

493

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Tylko ja dzisiaj wstalam rano i mam zly humor jestem przybita sad ja tez chce zeby juz byl nestepny rok bardzo.. Wiesz w sumie nie znam dokladnie twojej historii jak to u  Ciebie sie stalo ja bedziesz chciala to napisz . smile Co do babskich wieczor zakrapianych alkoholem  to chyba ich bylo za duzo przegielam z nim juz bo codziennie pilam . Jak narazie nic nie pomaga zaczyna sie 4 tyg samotnosci musze sobie poradzic ::(

494 Ostatnio edytowany przez dearly (2012-08-26 10:38:58)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Miałam to samo na początku.. później zaczęłam się zbierać.. później wróciło wszystko..
jutro minie 9 miesięcy jak nie jesteśmy razem, niech on znajdzie kogoś "wartego siebie" ja siebie i tyle.. postanowiłam, że to koniec tego ; )
slepo zakochana zobaczysz, minie czas, staniesz się silniejsza, odporniejsza na niego : )

+ wiadomo, że czasem dopadnie mnie dół : ( wierzę jednak w karmę, ja wiem, że jeśli on z kimś będzie to na początku będzie super, a potem ona potraktuje go tak jak on mnie : (
dziewczyny! musimy być silne, damy sobie radę! :*

495

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

i tak zachowalam sie jakbym byla odporna , w tym barze wogole nie pokazalam ze mi na nim zalezy ja siedzialam gdzie indziej on gdzie indziej  , to bylo bardzo przykre ze nawet ni ebylo go stac na powiedzenie mi czesc. Wiesz on o mnie od razu zapomnial bo od razu juz mial inna, wiec mam troche inna sytuacje . Jest szczesliwy fajnie przynajmniej on bo mi jak narazie nie jest do smiechu.
Nie wiem czemu w smumie pisze o tym w tym watku ale przeczytalam go prawie calego i tyle jest tu madrych rzeczy tylko ja nie umiem tego zastosowac l;/ nie wiem od czego mam zaczac jak to wszystko sobie poukladac zaczyna sie 4 tyg meki miejmy nadzieje ze bedzie lepiej ja chce zyc !!
dearly to faktycznie ty juz dlugo sie meczysz z tym nie wiem jak bedzie to u mnie wygladalo byc moze tez bedzie to trwalo dlugimi miesiacami ale nie chcialabym, bo wiem ze jescze miesiac i wyladuje u psychicznych. Ten kumpel mowil ze musze zapomniec ze byly nie dazy mnie zadnym uczuciem, wiec ja nie mam wyjscia.
Ja wolalabym  przyciagnac fajnego , dobrego i szczerego faceta ktory bedzie mnie kochal ponad wszystko jejku jak ja marze o takim spokoju psychicznym wtulic sie do swojego cudownego faceta i zeby  mnie z rak nie wypuscil .o jej ale sie rozmarzylam o tym smile chcialabym poczuc ze jestem dla kogos tak wazna bardzo. Marze wrecz o tym. A czy np modlitwa moze przeszkadzac w tym prawie przyciagania ? bo czesto sie modle i chce zeby sie wszystko ulozylo powolutku smile

496

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

U mnie ostatnio zrobiła się trochę dziwna sytuacja. Poznał podobno jakąś koleżankę jak był na obozie w Hiszpanii. Raz ich spotkałam, ale zachowałam kamienną twarz. Nawet się uśmiechałam. On udał, że nie jest z nią (szedł spory kawałek przed nią, bardzo chciał żebym tego nie zauważyła).
Potem cztery dni pod rząd tutaj był u mnie, siedział ze mną, swoim kumplem i moją przyjaciółką nad takim jeziorkiem. W piątek był z nią na osiemnastce. Nie wiem co to ma na celu, jest trochę jak pies ogrodnika.. Ona za to żyje w słodkiej nieświadomości, że on jeździ do byłej. Nie wiem czy to dziewczyna czy koleżanka. Ja spotykałam się z 4 kolegami, jeden był całkiem okej, ale kontakt się urwał jakoś przez wakacje.. slepo zakochana chyba do Ciebie napiszę, widzę że będziemy miały trochę wspólnego! :*

497

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

dearly kochaniutka pisz do mnie czeka wink wiesz zawsze to lepiej z kims przez to wszystko przejsc. Wiesz u ciebie nie wiadomo jaka to jest sytuacja i nie wiaodmo kim tak naprawde ona jest dla niego. Wiec jak narazie nie zadreczaj sie tym poniewaz nie sa oni para smile wiec spokojnie nie ma sie co nakrecac. W  moim przypadku juz wiadomo jak i co ze to jego nowa dziewczyna, wyraznie powiedzial to do swoich kumpli. Boli mnie dzisiaj w klatce piersiowej chcialabym zeby to minelo juz, bo kiedys padne z tego. No  jak tylko bede mogla ci pomoc to pisz smialo nie wiem jak chcesz czy  na e-mail czy na gg czy tutaj wink jak tam chcesz. Zawsze sluze pomoca, chociaz nie zabardzo teraz umiem dawac pomoc gdyz sama jestem w trudnej sytuacji .
Zadalam wczesniej kilka pytan co do PP jak ktos bedzie na nie znal odpowiedz niech napisze wink

498

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Możemy wymienić się numerami gg  : ) pewnie, że lepiej z kimś.

499

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

To moj numer gg : 4227506 wink czekam na wiadomosc ja bede na gadu gadu kolo 2 wiec wtedy mozemy pogadac bo teraz wybieram sie do kosciola smile a trzeba sie wystroic a co !

500

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

To napiszę Ci wiadomość, a Ty odpisz jak będziesz! :*
jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za książkę :*

501

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

nie ma problemu wink ok napisz ja pozniej odpisze ;p

502

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Napisałam ; )

503

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

slepo zakochana, ja tez do ciebie napisze na gg, bo nie chce tu na forum:)

504

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

czas nie leczy ran, rok czasu minal od kad mnie byly zostawil ale dalej go kocham i jest mi jeszcze co raz gorzej niz z poczatku, nie umiem z innym chlopakiem sie spotkac umowic bo chce byc tylko z nim. wiem ze on do mnie nie chce wrocic ale ja nie potrafie o nim zapomniec i nei wyobrazam sobie zyc bez niego wiem ze to chore bo powinnam dawno zpomnie co nim i czasami gdy on si eodezwie piszemy to ja mu pisze ze mi zalezy ze chcial bym aby wrocil itp wiem to blad ze mu mowie o tym bo tym bardziej go od siebie odpycham

505

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

tym na pewno go nie przyciagniesz, jezeli dojdzie do rozmowy, pokaz mu ze jest wporzadku u ciebie, ze sie uklada, jak sie dobrze bawisz..zacznij zyc, bo skoro on wie, ze dalej myslisz o nim ,ze liczysz ze wroci to co go ma ruszac?

skoro pisze, moze nadal cos w nim siedzi...

Zaproponuj drinka, wyjscie, nawet w gronie znajomych i pokaz sie od tej lepszej strony, usmiechnitej i zadowolonej z zycia..bo nawet jezeli wrocilby do CIEBIE chcialabys zyc z uczuciem ze wrocil z litosci bo widzi jak ci ciezko, czy dlatego, ze jestes wspaniala osoba, pelna zycia za ktora zatesknil?

506

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Niektore z was pisza, ze minal rok i nic...:( Jestem ciekawa jak to bedzie u mnie, ile to uczucie bd tlilo sie we mnie...

507

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

to jak w nim siedzi cos to czemu nie sprobuje sprobowac raz na jakis czas napisze i na tym koniec i w trakcie rozmowy nagle przestanie pisac i koniec. myslalam ze po roku czasu sie zmieni i moz ebedzie chcial wrocic. gdy bede z nim pisac nie bede pisac ze tesknie ze zalezy mi bede sie starac byc obojetna moze to go ruszy jak myslicie?

508

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Super tekst wink zawsze prawo przyciągania stosowałam do życia zawodowego i powiem że to działało... zawsze ! z facetami jeszcze tego nie próbowałam pierwszy raz się biorę za walkę o miłość, a raczej za walkę o moje szczęście. Bardzo przydatny tekst, przeczytałam przeanalizowałam i mam nadzieję że będę potrafiła wykorzystać. Na szczęście nigdy nie stawiałam faceta ponad wszystko choć wiele mu poświęcałam.
Jedynie co wiem że trzeba uważać z tym skupianiem się na sobie, aby też nie zostać egoistą czy nie zaślepić się na piękno nas otaczające, bo ja np byłam tak pochłonięta drogą do sukcesu że mało go zauważałam a jak straciłam to prawie błagałam bo tak mi go brakowało.

509

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

a powiedzcie mi jak to jest naprawde z tym prawem bo duzo o tym czytalam czy skupiajac sie na chlopaku wyobrazajac sobie wspolne chwile bycie razem czy na tym to polega? mamy sobie wyobrazac siebie z nim? bo ja tak to rozumiem

510

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
samotna1 napisał/a:

a powiedzcie mi jak to jest naprawde z tym prawem bo duzo o tym czytalam czy skupiajac sie na chlopaku wyobrazajac sobie wspolne chwile bycie razem czy na tym to polega? mamy sobie wyobrazac siebie z nim? bo ja tak to rozumiem

Samotna1, działaniem tego PP jest skupienie się tylko i wyłącznie na sobie, "wyrzuceniu" z pamięci eksa. Bo po zerwaniu czy rozstaniu czujesz się rozbita wewnętrznie. A skupiając myśli na nim nic z sobą nie zrobisz.
Poczytaj parę postów/stron wstecz moje i Nimruka wyjaśnienia a zrozumiesz o co w tym całym PP "kaman".

511

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Wszystko to jest łatwe w teorii przynajmniej dla mnie.No ale jakoś w praktyce ciężko mi to stosować.Bardzo się staram.Wczoraj nawet umówiłam się na spacer z kolesiem którego poznałam na przystanku (1 raz w życiu coś takiego zrobiłam bo zawsze wszytskich odprawiałam z usmiechem na twarzy ,że jestem zajęta).Ogólnie nie wiem wiem jak to mozlwie bo ja ogolnie przyciagam duzo facetów.Tylko nie eks.Staram się byc przy nim wesoła itd ale czasem żal do niego przewaza ,że mnie zostawił ,że spotyka się z innymi i zastanawiam się dlaczego.Nie mówie ,że jetem chodzacym ideałem ale na pewno nie jestem gorsza od tamtych dziewczyn.On woli kogoś nowego.Zakochalismy sie w sobie jak mielsimy po 18 lat.On nie miał do tego czasu nikogo.Bo nie do konca powalał uroda problemy z cera itd.Dopiero po roku zwiazku zaczał wygladac dobrze smile i wydaje mi się ,że nabrał duzo pewnosci siebie przy mnie.(bylismy razem 3 lata) Zawsze miałam gdzies to w głowie ,że kiedy powie mi ,że sie nie wyszalał.No i sie stało.Narazie propnuje mi przyjazn twierdzac ze nie wiadomo co bedzie w przyszłosci. To tak jakby teraz chciał wyprobowac kogos innego i zobaczyc co lepsze.To bardzo okrutne.I obawiam sie ,że mój zal i pretensje juz nigdy nie pozwola nawet na przyjazn ,a co dopiero na zwiazek.Chciałabym urwac kontakt ale im bardziej nie chce sie odzywac tym bardziej o tym mysle i w koncu do niego dzwonie.Czuje sie strasznie zawidziona soba i swoja słaboscia do niego.Powiedział mi ostanio, ze nie bedzie na mnie teraz patrzył tak jak ja bym chciała.Czyli jak na kobiete kochanke itd..Dla niego jestem antysexualna tak mi sie wydaje.To chyba mu sie znudziłam jako kobieta.

512

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
herbatka90 napisał/a:

...propnuje mi przyjazn twierdzac ze nie wiadomo co bedzie w przyszłosci.
...Chciałabym urwac kontakt ale im bardziej nie chce sie odzywac tym bardziej o tym mysle i w koncu do niego dzwonie.
...Czuje sie strasznie zawidziona soba i swoja słaboscia do niego ...chyba mu sie znudziłam jako kobieta.

Przeczytaj to BARDZO dokładnie...
Czy tylko ja zauważam, że jest tu coś nie tak?

Po 1sze - Na przyjaźń się zgódź, jednak NIE pisz, NIE dzwoń, w SUBTELNY sposób unikaj jakiegokolwiek kontaktu!
Po 2gie - Dziewczyno, postawiłaś go na piedestale. Zajął Twoje miejsce, zmień to... to TY jesteś NAJWAŻNIEJSZA!!
Po 3cie - Zadbaj o siebie. Wewnętrznie i zewnętrznie... Uwydatnij swoje najlepsze cechy, a uwierz mi KAŻDY mężczyzna je dostrzeże i doceni (EX również)!

NIE poddawaj się :-) WALCZ o siebie i o lepsze jutro.

POWODZENIA!!

513

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Czytam.I widzę ,że ma mnie totalnie w garści.I pewnie myślicie ,że nie jest wart aby w ogole chcieć go odzyskiwać? chciałabym zrozumieć facetów.Czemu w dzisejszych czasach mieć jedna kobiete to wstyd.Dotychczas spotykałam się czesto z takim zdaniem.Chwilami czuję się paskudnie bo widzę jak ludzie mogą być okrutni dla siebie.Znam tajemnice nie których ludzi które mogą rownać sie z historiami z telenoweli.Paskudne sprawy.I zastanawiam sie czy jest na świecie człowiek któremu można dzis zaufać.Bo zdrada kłamstwo jest dzis na porządku dziennym.Fuj.

514

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

ale jak go wyrzucic z pamieci? nie potrafie kazdego dnia siedze i mysle o nim

515

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Rozmawiałam dziś z moja kuzynką.I swoimi słowami dała mi wielki impuls zeby to skonczyć.Napisałam do niego ze musze mu cos powiedziec.i jesli woli mozemy sie pozegnac przez telefon.i tak sie stało.pytał czemu tak nagle podejmuje taka decyzje.powiedziałam ,że już nic z takiej przyjazni ani ze nic nie bedzie. Jego odpiwiedz po krótkiej ciszy -zobaczymy jak to będzie.Chyba do konca nie uwierzył ,że dam rade bez niego. Trzymacie kciuki abym była silna i konsekwentna w takiej decyzji:) w tej chwili mi dobrze i oby tak chwila trwała juz zawsze.Pozdrawiam wszytskich

516

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

a ja mam pytanie..bo nie wiem, czy dobrze rozumiem działanie PP. Co, jeżeli nie postawiłam mojego ex na piedestale? Troche ze strachu przed zbytnim zaangażowaniem a trochę z tego powodu, że nawał problemów i odpowiedzialności nie pozwolił mi na coś takiego. Odszedł. Ja nadal staram się dbać o to, o co muszę, wypełniać obowiązki tak jak robiłam to wczesniej, będąc z nim. staram sie dbać także o siebie. Czy to, że tęsknię, że mi go brakuje i myślę ot ym, co było przekresla działanie PP? Myslę o dobrych rzeczach, nie mam w sobie złych emocji czy wspomnień, raczej smutek, że z wieloma rzeczami zmagam sie sama. Jak PP ma działać tutaj?

517

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
dieMadzia napisał/a:

a ja mam pytanie... ...staram sie dbać także o siebie. Czy to, że tęsknię, że mi go brakuje i myślę o tym, co było przekresla działanie PP? Jak PP ma działać tutaj?

Tęsknota jest czymś naturalnym, a wypierając się tego, wypierasz się ludzkich odruchów... Więc nie masz się czym martwić :-)
No chyba, że 10% myśli koncentrujesz na sobie, a resztę czyli pozostałe 90% na nim, wtedy MUSISZ to zmienić! Najlepiej aby te proporcje zostały odwrócone...
Pamiętaj, to TY jesteś NAJWAŻNIEJSZA!! NIE on... on jest efektem "ubocznym" poprawnego działania Prawa Przyciągania :-)


POWODZENIA w udoskonalaniu siebie :-)

ps. Skupiając się na sobie i TYLKO sobie, zyskasz więcej niż robiąc cokolwiek innego! :-)

518

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Ujmę to prawo przyciągania "tak" jeśli chodzi o odzyskanie ex. (jeśli się mylę proszę o poprawienie mnie) Jestem sobą, udoskonalam siebie żyje swoimi obowiązkami, życie toczy się dalej tylko myślę czego tak naprawde oczekuję od byłego i jak mam to zrobić???

519

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Nimruk- dzięki:) Muszę odwrócić te proporcje. Na początku było zaskakujaco łatwo, ale z biegiem czasu robi sie trudniej. Pracuje nad sobą, chciałabym, żeby widział, jak staram się zwalczyc to wszystko , co wczesniej mnie tak dobijało. W końcu udało mi się znaleźć sesnownego lekarza, który, stwierddził, że cierpiałam na "stany depresyjne". Nie zdawałam sobie z tego sprawy, a będąc w związku czułam się lepiej- to było takie moje małe lekarstwo. To, jaka z tego powodu byłam- nieswiadomie- moja nijakość, smutek też miały wpływ na , co sie stało. Teraz pracuje nad tym, żeby to lekarstwo było we mnie samej. Nawet się udaje. Ale tęsknota powinna sie robić coraz słabsza, a nie silniejsza ;(

520

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
dieMadzia napisał/a:

Nimruk- dzięki:) Muszę odwrócić te proporcje. Na początku było zaskakujaco łatwo, ale z biegiem czasu robi sie trudniej. Pracuje nad sobą, chciałabym, żeby widział, jak staram się zwalczyc to wszystko , co wczesniej mnie tak dobijało. W końcu udało mi się znaleźć sesnownego lekarza, który, stwierddził, że cierpiałam na "stany depresyjne". Nie zdawałam sobie z tego sprawy, a będąc w związku czułam się lepiej- to było takie moje małe lekarstwo. To, jaka z tego powodu byłam- nieswiadomie- moja nijakość, smutek też miały wpływ na , co sie stało. Teraz pracuje nad tym, żeby to lekarstwo było we mnie samej. Nawet się udaje. Ale tęsknota powinna sie robić coraz słabsza, a nie silniejsza ;(

Dasz rade !!! a najłatwiej chyba Ci będzie jak sobie nawet wypiszesz co w sobie lubisz, albo swoje pozytywne cechy nawet najbardziej błahe. Uwierz w siebie!! wkońcu był z Tobą czyli masz coś w sobie ?!?! prawda?? i co takiego masz w sobie ??? uśmiech który go przyciągnął? super figurę która go powaliła? wybrał Ciebie a nie inną .. wtedy? więc byłaś wyjątkowa? i tylko kwestia odzyskania tej wyjątkowej Ciebie i poprawienie błędów bo każdy je popełnia tylko nie każdy potrafi je naprawić, więc skup się na poprawianiu błędów i uśmiechaniu się do siebie i wszystkich. Twój świat jest lepszy jak sie uśmiechasz do niego wink

Posty [ 456 do 520 z 1 183 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026