no właśnie musiał wypasć- konkretniej: uzywam tamponów, mniemam, ze gdzies w miedzyczasie zahaczył sie o niego i wyjmujac wyjęłam i jego, no bo innej opcji nie mogę znaleść
ale nie bardzo rozumiem masz okres mając krążek mam go zacząc używac za dwa tygodnie i troche mnie wystraszyłaś bo one ponoc nie wypadaja
jeśli uzywasz tamponów to uważaj, by go nie wyciagnąc razem z tamponem
Kennedy ;-) nie zauważyłam spektakularnych żadnych zmian, jest mi z nim świetnie, polecam, ma najmniejszą dawkę hormonów :-)
kociakocia, może napiszesz o krążku coś więcej
?
Jak się na początku czułaś? Czy nastąpiły jakieś zmiany w cerze/wadze/libido?
Ja moge cos napisac, uzywam go juz od dosc dawna i z cera nigdy nie mialam probemow, wiec nie powiem obiektywnie, ale libido poszlo mi bbbbardzo w gore i poprawila sie wilgotnosc. Slyszalam ze to akurat sie czesto zdarza przy ringach. Waga bardzo w porzadku, tak naprawde, poza tym, ze widze skutki - znaczy nie jestem w ciazy - to w ogole nie czuje jakbym brala hormony.
Hej dziewczyny!
dziś włożyłam mój trzeci krążek i jestem baaardzo zadowolona, mam tylko pytanie czy wkładacie go zawsze o tej samej porze? ja miałam dziś ok 3 godz opóźnienie, bo nie dałam rady wcześniej jak myślicie będzie to miało wpływ na skuteczność?
Ja mam budzik ustawiony na przypomnienia, wiec w wiekoszsci przypadkow o tej samej porze, ale spokojnie mozna miec nawet do 12 godzin (chyba, albo cos kolo tego) opoznienia.
niech blogosłąwia wszyscy święci nuva ring, poważnie, wreszcie nie musze myśleć, wziełam tabletkę, nie wzięłam...ale początek był trudny, bo wyparował mi krążek... myślałam, ze sobie siedzi, a pod koniec cyklu chciałam wyjąc i go niet! byłam przerażona, ale wszystko bylo ok, czyli no pregnant ;-)
O masakra, no to niezla historia na poczatek.... Ale mialam fuksa z tym ze nie zaszlas. Efekt placebo
Ja tez mialam niecikawe poczatki, glownie przez plamienia i lekka doline, ale wszystko przeszlo, i jak dotad, juz dobrze ponad rok, krazek dobrze mi sluzy. Ale mialam mysli o rezygnacji przez te pierwsze 3 miesiace.. Ech, nie ma lekko.
nio, farcior na maxa
teraz juz pilnuję ustrojstwa :-)
nie wiem czy wroci, ale krążek ma najniższą zawartośc hormonó, więc to już bardzo dużo dla naszego zdrowia kobiecego :-)
o tak, to jest wspaniale, tylko teraz pozostaje spamietac by go wyjąc, musze sie przyznac ze w zeszlym mcu wyjęłam 2 dni później, ale przypuszczam, ze te hormony tam są na większośc ilośc dni niz zalecają, więc spoko
Spoko, mozna trzymac do tygodnia dluzej...
ja tez permanentnie zapominam go wyciagnac, dlatego doczytalam to w ulotce.
A to ze ma mniej hormonow moze minimalnie Ci na ta cere wplynac, ale nie jest to pewnik ze tak bedzie. Po prostu z tego co wiem to estrogen reguluje dziadostwa wyskakujace na twarzy,a NR ma go mniej. Ale za to skora wydaje sie bardziej nawilzona, a nie napompowana woda, jak mialam na talbetkach.
Kociakocia jak Ty go pilnujesz?! na sznureczku przwiazalas? ![]()
hahaha, prawie ;-)
Mi też się raz czy dwa zdarzyło włożyć lub wyjąć z opóźnieniem 1 dniowym, ale nie jestem w ciazy wiec chyba wszystko ok
przeczytalam wasze posty o tej smiertelnosci dziewczyn uzywających nuvaring i zrobilam wielkie oczy....niby jak one moga przyczynic sie do smierci?????? ja tam nie wierze w to.... zawsze sa zle opinie na kazdy temat ...nie ma nic zdrowego w 100 %, ja jestem bardzo zadowolona nie mam zamiaru juz nigdy zmienic na nic innego....chyba ze wymysla cos jeszcze lepszego
patrzac na to z perspektywy czasu widac ogromną różnicę ze stowowaniem tabletek... teraz antykoncepcja nie jest juz dla mnie sytuacją nerwową... czy nie zapomnialam wziac tabletki, pilnowac godzinę...czeste zle samopoczucie, skok wagi .... nuva ring jest polaczeniem przyjemnego z pozytecznym....jestem spokojna ... a to jest najwazniejsze ::):):)
a wracajac do tych zgonów .... to mysle ze predzej po tabletkach mozna sie przekrecic niz przez NR ... nie działa szkodliwie na nasza watrobę, przewod pokarmowy....ani nic... siedzi sobie cichutko tam gdzie trzeba i spełnia swoje przeznaczenie:P
czytając odpowiedzi w internecie, na forach nalezy brac pod uwagę bardzo ważną sprawę: są osoby, które wypisują cudowne właściwości danego preparatu i sa oboby piszące o śmietelnościach, szkodliwościachitp.- SĄ TO BARDZO CZESTO LUDZIE OPŁACENI PRZEZ firmy dla których maja robic w necie dobry PR, a także ci co bardzo zle pisza moga byc opłaceni przez konkurencję. oczywiście nie każdy kto pisze to płatny pisarz...
ot taki maly
Ania1701, Kociakocia, Kennedy,
Kazdy kobiecy srodek antykoncepcyjny dla kobiet nosi z soba pewne ryzyka. Zanim podjelyscie decyzje o uzwyaniu Nuvaringu jako srodka antykoncepcyjnego nalezalo zapoznac sie z sposobem jakim on dziala, nie tylko jego zaletami, ale rowniez WADAMI. Wejdzcie na strone Nuvaring i zapoznajcie sie z ryzykiem jakie nosi za soba ten sposob antykoncepcji zamiast tlumaczyc sobie nawzajem "No pewnie. Przecież nie produkowaliby środka antykoncepcyjnego powodującego śmierć." Rowniez uzywam Nuvaringu, jednak wiem, ze jak wiekszosc srodkow antykoncepcyjnych nie jest tak wspanialy pod wzgledem zdrowotnym jak sie nam wydaje:) Powodzenia.
Mi też się raz czy dwa zdarzyło włożyć lub wyjąć z opóźnieniem 1 dniowym, ale nie jestem w ciazy wiec chyba wszystko ok
![]()
przeczytalam wasze posty o tej smiertelnosci dziewczyn uzywających nuvaring i zrobilam wielkie oczy....niby jak one moga przyczynic sie do smierci??????
Moge sie przyczynic, zreszta kazde hormony i wikeszosc lekow zle podawanych. Chodzi o to Aniu, ze wiekoszsc z nas (a przynajmniej duza czesc) nie mialam nawet zrobionych podstawowych badan, przed rozpoczeciem uzywania hormonow. Stad prosta droga do zarzepicy, ktora jest smiertelna... Tylko szkoda ze potem zwala sie to na antykoncepcje, zamiast na wlasna glupote ![]()
Ania1701, Kociakocia, Kennedy,
Kazdy kobiecy srodek antykoncepcyjny dla kobiet nosi z soba pewne ryzyka. Zanim podjelyscie decyzje o uzwyaniu Nuvaringu jako srodka antykoncepcyjnego nalezalo zapoznac sie z sposobem jakim on dziala, nie tylko jego zaletami, ale rowniez WADAMI. Wejdzcie na strone Nuvaring i zapoznajcie sie z ryzykiem jakie nosi za soba ten sposob antykoncepcji zamiast tlumaczyc sobie nawzajem "No pewnie. Przecież nie produkowaliby środka antykoncepcyjnego powodującego śmierć." Rowniez uzywam Nuvaringu, jednak wiem, ze jak wiekszosc srodkow antykoncepcyjnych nie jest tak wspanialy pod wzgledem zdrowotnym jak sie nam wydaje:) Powodzenia.
Jak kazde hormony i srodki tak intensywnie ingerujace w nasz oranizm. Ja tam go nie zachwalam, choc, nie powiem, w porownaniu do tabsow, na krazku prawie zapomnialam, ze biore hormony, ale mysle, ze ryzyko zachorowania, chocby na zakrzepice, jest podobne do tabsow (albo nawet mniejsze, bo mniejsza dawkaestrogenow).
Czy dostajecie miesiączki zaraz po wyjęciu krążka czy z pewnym (nawet kilkudniowym) opóźnieniem? bo ja tak po 2dniach... i zastanawiam się czy to normalne^^
Czy dostajecie miesiączki zaraz po wyjęciu krążka czy z pewnym (nawet kilkudniowym) opóźnieniem? bo ja tak po 2dniach... i zastanawiam się czy to normalne^^
Margot, jest to jak najbardziej normalne. Powinnas dostac miesiaczke w przeciagu tygodniu po wyciagnieciu Nuvaringu. Ostatnio czekalam cztery dni. Skonsultowalam sie z ginekologiem, ktory uswiadomil mi, ze "odwiedzin" moge sie spodziewac w przciagu nastepnych siedmiu dni:)
dziękuje za rozwiązanie moich obaw:)
Margot napisał/a:Czy dostajecie miesiączki zaraz po wyjęciu krążka czy z pewnym (nawet kilkudniowym) opóźnieniem? bo ja tak po 2dniach... i zastanawiam się czy to normalne^^
Margot, jest to jak najbardziej normalne. Powinnas dostac miesiaczke w przeciagu tygodniu po wyciagnieciu Nuvaringu. Ostatnio czekalam cztery dni. Skonsultowalam sie z ginekologiem, ktory uswiadomil mi, ze "odwiedzin" moge sie spodziewac w przciagu nastepnych siedmiu dni:)
Ja tez dostaje po 4 dniach. I krwawienie trwa tylko 2 dni ![]()
Hello:) Ja też mam po 2-3 dniach. A a propos zgonów po Nuva Ringu to pierwsze słyszę . Natomiast czytałam ostatnio artykuł na onet o zanotowanych zgonach młodych kobiet w Niemczech po stosowaniu Yasmin i Yasminelle .
Nuva Ring jest na pewno bezpieczniejszy - tak na chłopski rozum- niższe stężenie hormonów , omija układ pokarmowy .
Ja tam uważam, że trzeba o tym rozmawiać z ginekologiem i pytać go o wszystkie wątpliwości , można przecież zadzwonić .
pozdr
No wydaje mi się że jakby miał na większa skalę szkodzic to juz by sie o tym mówiło, w koncu jest w Polsce juz ze 3 lata..
152 2009-12-02 16:08:56 Ostatnio edytowany przez Yenneferzyca (2009-12-02 16:09:31)
Witam! Mam zamiar przerzucić się z Evry na Nuvaring. Plastry są spoko, ale jednak po kilku dniach nie wyglądają zbyt estetycznie, a ostatnio u ginekologa dowiedziałam się o Nuvaring. Fajnie jest przeczytać wasze obserwacje, ale mam nurtujące pytania... w jaki sposób on sobie tam bytuje na dole? Czy po szalonej nocy z chłopakiem nie wepchnie on ten krążek za głęboko, tak że potem będę miała problem go wyciągnąć???
A jak już mi wypadnie, czy jeśli go na tym przyłapię, czy mogę po prostu zaaplikować go z powrotem, czy muszę użyć nowy?
Czy faceci podczas stosunku go nie wyczuwają? Jednak coś tam jest
Czy im to nie przeszkadza i w ogóle ![]()
Dzięki z góry za pomoc ![]()
Hej , w odpowiedzi na Twoje pytania - W jaki sposób bytuje- wkładasz go jak tampon ( po raz pierwszy w pierwszym dniu miesiączki) dopychasz palcem i po kłopocie- na prawdę prosta sprawa - tylko tak się wydaje że kosmos ( niektórym) - pod wpływem ciepła zaczyna wydzielać hormony, które wchłaniają sie poprzez błonę śluzową - dzięki temu omija sie drogę pokarmową , oszczedza żołądek i nie ma kłopotu z wypadkami ( typu wymioty, antybiotyk itp) . Po 3 tyg wyjmujesz i 7 dni przerwy na miesiączkę ( czasem mała czasem normalna) . W pierwszym miesiącu możesz mieć plamienia , brudzenia - jak przy kazdej antykoncepcji- potem wszystko wraca do normy- działanie Nuva Ringu już po 3 dniach.
Nie zdarzyło mi sie aby wypadł, ale wiem jeśli by tak było to opłucz LETNIĄ wodą i włóż( ważne aby nie pozostawał poza więcej niż 3 godz) - można go sobie też awaryjnie wyjąć do 3 godzin. Mój mąż nic nie czuje ja też nie , mam lepsze libido niż po innych metodach- REWELACJA
Ale mam koleżankę której mąż czuje i bardzo mu się to podoba
:):)
Ja też używałam Evrę - ale basen solarium , aerobik i potem brzydko wyglądał , odklejał mi się a poza tym lekarz mi powiedział że najbardziej ze wszystkich metod naraża mnie na niekorzystne działanie estrogenów ( nawet bardziej niz tabletki) . Tabletek się boję -mam zanjomą która dostała zatorowości płuc po Yasminelle. Masakra,dobrze, że żyje.
O Nuva Ringu lekarz dał mi taki poradnik - Najczęściej zadawane pytania dotyczące Nuva Ringu. I podał mi stonę - www.kobiety.org- tam mogłam doczytać i nawet zadać pytanie .
Polecam tą metodę , ja już długo stosuję i jestem bardzo zadowolona, ale wiem że moje koleżanki jak usłyszały że mają sobie coś włożyć to zrezygnowały- dla mnie to śmieszne i niemądre - nauka idzie na przód i lekarz mi wszystko wytłumaczył. Aha ze znalezieniem nie ma problemu - on bytuje w pochwie a ona nie jest bez dna:):):) zahaczasz palcem pociągasz i po wszystkim.
pozdr
Dziewczyny, rzućcie okiem na skład i jeśli możecie napiszcie mi, ile hormonów ma Nuvaring? Chciałabym porównać to ze swoimi tabletkami.
Muszę zacząć bardziej dbać o wątrobę i hepatolog doradził mi przejście z tabletek na system transdermalny/Nuvaring, ale z kolei w ulotkach obu leków jest informacja o chorobach wątroby jako przeciwwskazaniu do stosowania. Już sama zgłupiałam, jak to jest... Spytam swojego ginekologa przy najbliższej okazji, co w końcu zrobić.
A ja mam do was pytanie - od pewnego czasu (ok 2 miesięcy) nuva wciąż mi się wysuwa. Jest tak, że przez tydzień jest ok i nagle idę do pracy i czuję, że "wychodzi" ze mnie
Nie wiem o co chodzi, mój ginekolog też powiedział, że to dziwne. Sprawdzał jak zakładam nuva i powiedział, że wszystko jest ok. Najczęściej zdarza mi się, że krążek wysuwa się w nocy i rano jak wstaję muszę go poprawiać. To naprawdę irytujące bo czuję, że jeszcze trochę i nabawię się jakiejś infekcji od ciągłego poprawiania go...
Macie jakiś pomysł z czego to może wynikać?
156 2009-12-17 19:39:26 Ostatnio edytowany przez Kennedy (2010-02-18 20:58:50)
A może powinnaś głębiej go wkładać?
Mój krążek blokuje się w pewnym miejscu mnie "obciera". Szczypie mnie to miejsce, chyba zrobiła mi sie jakaś infekcja, ale gdy wkładam głęboko, po pewnym czasie i tak ustawia się tam, gdzie chce.
Yvette, ja następne kupuję dokładnie za tydzień więc też sprawdzę i dam ci znać.
Co do zakładania - Kennedy, za przeproszeniem, wpycham go na całą długość palca środkowego
może po prostu mam za krótkie palce? Z tym, że na początku - pierwsze dwa miesiące - kompletnie nie było z tym problemów. Nie wiem o co chodzi, dzisiaj próbowałam na wszystkie sposoby dopchać go jeszcze głębiej ale nie dowiem się ile będzie siedział na miejscu bo dziś wyjmuję i mam tygodniową przerwę.
Myślę, że z następnym jeszcze powalczę bo z nowym jest łatwiej - jest twardszy i mniej się wygina bo po jakimś czasie to jak chcę go dopchnąć to po prostu się zgina na pół i tyle z tego wychodzi ![]()
Skład Ringa:
11,7 mg etonogestrelu oraz 2,7 mg etynyloestradiolu;
uwalnianie 120 ?g etonogestrelu i 15 ?g etynyloestradiolu dziennie.
Pennylane, w takim razie nie mam pojęcia o co chodzi. I skoro lekarz też nie wie... to dziwna sprawa
. Hm. Może to od częstego wyciągania?
Myjesz krążek?
Właśnie ja staram się go w ogóle nie wyjmować - w ogóle mi nie przeszkadza w trakcie seksu ani żadnych innych czynnościach. Czasem go przemywam kiedy już któryś raz się wysuwa ale nie robiłabym tego, gdybym nie musiała go wciąż dopychać.
Spróbuję jeszcze przy następnym wepchnąć go dwoma palcami - może wlezie głębiej... heh..
Właśnie wypróbowałam ten cudowny krążek i niestety mi nie pasuje :-(, a szczerze mówiąc liczyłam na to, ze nie będę musiała już pamiętać o pigułkach :-(. Po Nuvaringu dostałam wysypki, okropnie mnie bolały piersi, głowa i ogólnie się czułam tak sobie. Wczoraj wyjęłam, wysypka już prawie mineła, piersi też troche mniej bolą.
Yuki, to szkoda, bo to wygodna opcja
.
Ale nic na siłę, a zwłaszcza wbrew buntującemu się organizmowi...
Ja ciągle walczę z wysuwaniem. Od trzech dni jest spokój więc może tym razem mi się udało. A walczyć będę bo do codziennego pamiętania o pigułkach nie chcę wracać! Nuva jest taaaki wygodny pod tym względem!
Hej dziewczyny:) dziś dowiedziałam się o istnieniu tego cudownego krążka;) czytałam wasze forum i zdecydowałam się dołączyć do was:) obecnie mam evre, ale puchnę odkąd zaczęłam stosować anty. hormonalną (ok 5 lat 12 kg) i humor nie ten sam no i migrena zdarza się, że dwa razy w miesiącu i gdyby nie silne tabletki to bym była wyłączona z tych dni i wymiotowała i takie tam:/ i mam już tego dość, mam nadzieję, że jak zacznę stosować krążek moje problemy znikną i będę cieszyła się życiem:)
męczy mnie jedno pytanie:) czy po stosunku mój partner oczywiście przypadkowo jakimś cudem
wyjdzie ze mnie razem z krążkiem?:D
czy już nikt tutaj nie zagląda?:)
Ja zaglądam ![]()
Używam NR od pół roku i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żeby partner wyszedł razem z krążkiem. W zasadzie wydaje mi się to niemal niemożliwe - musiałby mieć jakiś haczyk na końcu penisa
Spokojna głowa więc a jeśli i tak będzie Cię to męczyć to pamiętaj że do 4 godzin krążek może znajdować się poza pochwą (czyli możesz wyjąć przed i założyć po stosunku)
ja stosowałam Nuvaring...ale jak dla mnie to troszkę męczące było to wkładanie i wyciąganie przy stosunku...aczkolwiek nie powiem metoda na pewno skuteczna i zdrowsza:)
168 2010-02-28 20:21:05 Ostatnio edytowany przez mamba (2010-02-28 20:22:35)
Stosuję NuvaRing od prawie roku. Obawiam się jednak, że zaczynam mieć problemy z krążeniem (często muszę zrobić parę głębokich wdechów, bo czuję się tak jakbym nie mogła złapać pełnego oddechu, szybko drętwieją mi kończyny po leżeniu w jednej pozycji kilka minut - wcześniej tak nie było. W nocy budzę się kilka razy). Czy to możliwe? Czy NuvaRing może być przyczyną?
Stosuję NuvaRing od prawie roku. Obawiam się jednak, że zaczynam mieć problemy z krążeniem (często muszę zrobić parę głębokich wdechów, bo czuję się tak jakbym nie mogła złapać pełnego oddechu, szybko drętwieją mi kończyny po leżeniu w jednej pozycji kilka minut - wcześniej tak nie było. W nocy budzę się kilka razy). Czy to możliwe? Czy NuvaRing może być przyczyną?
Na pewno nie można tego wykluczyć i powinnaś porozmawiać z ginekologiem, takich objawów się nie lekceważy.
Swoją drogą, wielu ginekologów podziela pogląd, że antykoncepcja hormonalna jest bardzo niewskazana dla kobiet, które miesiączkują krócej niż 5 lat - wspominam o tym, bo jesteś jednak bardzo młodą kobietą i może jakiś nierozgarnięty lekarz nie wziął tego pod uwagę.
Dziękuję Yvette. Moją ginekolożkę ciężko złapać, więc chyba najpierw skontaktuję się z lekarzem rodzinnym i ewentualnie wezmę skierowanie na jakieś konkretne badania. Miesiączkuję dopiero od 4 lat. A z przepisaniem antykoncepcji to było tak, że miałam bolesne okresy i nieregularne. I Pani się mnie spytała czy chce silne tabletki na bóle czy antykoncepcję. Planowałam rozpocząć współżycie, więc antykoncepcja była mi na rękę, nie powiem...
Ale jeśli Ring jest przyczyną moich problemów, to oczywiście hormony będę musiała odstawić. W końcu ważniejsze jest zdrowie.
Jeszcze raz dzięki. Muszę jak najszybciej dowiedzieć się, co się dzieje.
dziewczyny w srode odkleilam ostatni plaster za tydzien z srode wkladam krazek jestem przez ten tydzien zabezpieczona?? prosze o szybka odpowiedz:D:D:D
Niby tak, ale ja zawsze podczas przerwy stosuję dodatkowe zabezpieczenie.
boisz się? przyznam szczerze, że ja na razie też nie jestem w 100% przekonana co do skuteczności ale wszystko idzie do przodu musimy zaufać tym, którzy wynaleźli krążek;)
Tak, boję się. Bo normalnie można go wyjąć na jakieś 2-3 godziny. Więc jeśli jest przerwa i wyciągam go na całe siedem dni, to jednak nie mam takiej pewności czy on działa. Wspomagam swoje zaufanie prezerwatywą
.
Witam,
z góry zaznaczam, że poczytałam temat i zaznajomiłam się z nim nie tylko tu na forum.
Jednakże mam watpliwość o którą mimo udzielonych odpowiedzi zapytam
a mianowicie....czy aby na pewno po tym krążku nie przytyję??
Schudło mi się ostatnio ładnie i nie chciałabym znowu kupować spodnie o dwa rozmiary większe.
Dodaję że mam niedoczynność tarczycy...pigułek stosowac nie mogę ze względu na wątrobę spirala odpada...po dwóch miesiącach wyjęta ...pozostaje mi ten krążek.
Nie można przecież żyć w ciągłym strachu od miesiąca do miesiąca ![]()
z góry dziękuję za odpowiedzi
pozdrawiam
nikandra
mamba, oczywiście nie chcę polemizować z metodą, z którą czujesz się pewnie, ale to tak, jakby założyć, że przez 7 dni przerwy w stosowaniu tabletek nie jesteśmy zabezpieczone. Przecież podczas krwawienia nie mamy owulacji, bo naturalnie przebiega ona wcześniej - tak więc, jeżeli dostawałyśmy hormony przez 3 tygodnie, do owulacji nie doszło i te 7 dni przerwy to okres bezpieczny.
Nie bez powodu nie mówi się też o miesiączce przy stosowaniu metod hormonalnych, bo krwawienie z odstawienia nie pełni roli, jaką ma menstruacja w płodnym cyklu.
nikandra, nikt z nas nie odpowie Ci na to pytanie, bo reakcja organizmu jest za bardzo indywidualna. Niestety, jedyną metodą dobrania odpowiedniego hormonu i jego sposobu przyjmowania jest metoda prób i błędów. Jestem zdania, że zdrowa kobieta, która zachowuje wszystkie zasady racjonalnego odżywiania (bez posiłków po 18-19, bez opychania się jasnym pieczywem, słodyczami czy tłustymi potrawami) oraz zapewnia sobie ruch nie musi się martwić o swoją wagę. Natomiast kobiety, które w normalnych warunkach nie robią zbyt wiele, żeby nie przybierać na wadze nie powinny obwiniać tabletek za przybranie 2-3 kg, bo z dużym prawdopodobieństwem i bez tabletek by przytyły ![]()
Nie jestem lekarzem, ale za jeden z objawów niedoczynności tarczycy uważa się m.in. zwiększenie masy ciała, więc trudno powiedzieć, na ile u Ciebie o wadze decyduje choroba, a na ile ewentualna antykoncepcja. Powinnaś się skonsultować z lekarzem, jaka metoda będzie dla Ciebie najlepsza, również z uwagi na obecnie przeprowadzane leczenie tarczycy.
Pozdrawiam ![]()
EDIT: Jest jeszcze jedna sprawa, o której mi ostatnio powiedział ginekolog, kiedy pokusiłam się o porównywanie zawartości hormonów, np. w plastrach i NuvaRingu właśnie. A mianowicie, nie powinno się zestawiać plastrów/krążka/tabletek ze sobą, ponieważ ilość hormonów musi zawsze uwzględniać pewne "straty". To znaczy, że jeśli porówna się plastry Evra z krążkiem NuvaRing czy tabletkami może się okazać, że do "miejsca przeznaczenia" dociera taka sama ilość hormonów, a nadwyżka z plastrów czy tabletek zostaje przetrawiona po drodze... ![]()
mamba, oczywiście nie chcę polemizować z metodą, z którą czujesz się pewnie, ale to tak, jakby założyć, że przez 7 dni przerwy w stosowaniu tabletek nie jesteśmy zabezpieczone. Przecież podczas krwawienia nie mamy owulacji, bo naturalnie przebiega ona wcześniej - tak więc, jeżeli dostawałyśmy hormony przez 3 tygodnie, do owulacji nie doszło i te 7 dni przerwy to okres bezpieczny.
Jasne, rozumiem
. Ale po prostu się boję, więc wolę czuć się bezpieczniej i stosować dodatkowe zabezpieczenie na ten czas, w końcu to nic złego
.
Byłam u lekarza, na szczęście to nie Ring jest przyczyną moich dolegliwości. To przez moje ciągłe życie w stresie, nerwowość... Odpowiednie rady już zostały mi dane, tak więc wszystko w porządku
.
dziewczyny,mam problem!! uzywałam nuvaring przez tydz. stasznie piekło mnie w środku więc wyjełam. Po 3 dniach (16.02) nastąpiło krwawienie, minał miesiac a ja nadal nie mam okresu. Wydaje mi sie ze powinnam go dostac 16 marca, jest 19marca a okresu brak:( a moze cos zle wyliczyłam, kiedy powinnam dosac okres??? prosze napiszcie,bo boje sie ze moge byc w ciązy:(
dziewczyny,mam problem!! uzywałam nuvaring przez tydz. stasznie piekło mnie w środku więc wyjełam. Po 3 dniach (16.02) nastąpiło krwawienie, minał miesiac a ja nadal nie mam okresu. Wydaje mi sie ze powinnam go dostac 16 marca, jest 19marca a okresu brak:( a moze cos zle wyliczyłam, kiedy powinnam dosac okres??? prosze napiszcie,bo boje sie ze moge byc w ciązy:(
anulkap20, zawsze, kiedy sądzisz, że możesz być w ciąży zamiast się stresować, po prostu to sprawdź - przecież są w aptece testy ciążowe, a u ginekologa można zrobić test ciążowy oparty na badaniu krwi.
Zdecydowanie, jeżeli po tygodniu wyjęłaś krążek NR i nie stosowaliście prezerwatyw, to mogłaś zajść w ciążę, ponieważ to równie dobrze tak, jakbyś NR w ogóle w sobie nie miała.
Dla skuteczności antykoncepcji najważniejsze jest to, żeby w przypadku tabletek regularnie je brać, a w przypadku krążka nie wyjmować przed upływem 21 dni, chyba, że na okres nie dłuższy niż 3-4 godziny (jak mówi o tym ulotka).
Generalnie rzecz biorąc trzy dni opóźnienia, to jeszcze żadne opóźnienie, tym bardziej, że hormony, nieważne w jakiej postaci mogą sprawić, że organizm jest "zdezorientowany"
I okres dostaje się po krótszym/dłuższym czasie, niż zazwyczaj.
Nie panikuj, zrób test, a na przyszłość zabezpieczaj się wtedy, kiedy przerywasz antykoncepcję, bo z tym nigdy nic nie wiadomo ![]()
180 2010-09-02 13:57:09 Ostatnio edytowany przez Delta (2010-09-02 14:07:29)
mam nadzieje że szybko ktoś tu zajrzy bo mam problem -oczywiście zapomniałam zapytać pania ginekolog o wszystko ech ta skleroza. zatem: dzis odkleiłam ostatni plaster -teraz nastapilaby normalnie 7niowa przerwa -i przerzucam się na nuvaring. mam problem kiedy wlozyc krazek -nie rozumiem ulotki !!! a jest tam napisane tak: "w poprzednim m-cu pacjentka stosowala plaster: nalezy rozpocząć stosowanie nuvaring najpóźniej w dniu nastepującym po przerwie w stosowaniu plastra. nie nalezy przedłużać przerwy w stosowaniu plastra poza zalecany okres. Jesli do tej pory pacjentka stosowala plaster regularnie i jest pewna że nie jest w ciąży, może zakończyć stosowanie plastra w dowolnym dniu i od razu rozpocząć stosowanie nuvaring".
ja to rozumiem tak ze normalnie robie 7 dni przerwy i w dniu w ktorym przykleilabym plaster to wkladam krazek ..... tak ?
bo jak dla mnie to troche po chinsku napisali ![]()
HELP
181 2010-09-02 14:07:35 Ostatnio edytowany przez Kami90 (2010-09-02 14:09:58)
Wiesz co Delta jak dla mnie to też trochę po chińsku, ale mi się wydaje że właśnie nie robisz tej przerwy, bo może początek jest mało zrozumiały ale to -> "Jesli do tej pory pacjentka stosowala plaster regularnie i jest pewna że nie jest w ciąży, może zakończyć stosowanie plastra w dowolnym dniu i od razu rozpocząć stosowanie nuvaring" już jak dla mnie jest wystarczająco zrozumiałe, że zdejmujesz plaster i w tym samym dniu zakładasz krążek.
Ale to moje myślenie nie daje 100% gwarancji ![]()
Ten tekst jest trochę taki niezgodny bo pierwsza część jak czytam któryś raz to rozumiem że robi się przerwę a zaraz po tym że dowolnie może zacząć używać krążka...
Nie masz możliwości zadzwonić do swojego ginekologa? Bo to chyba było by najbezpieczniejsze.
Zrozumialam to tak, że albo zakładasz krążek wtedy, kiedy przyklejalabyś nowy plaster, czyli w 7 dniu. Ale też masz drugą opcję, czyli możesz od razu go założyć, jeśli jestes pewna, ze nie jesteś w ciązy. I teraz to od Ciebie zalezy, kiedy go założysz. Tak przynajmniej rozumiem z tej treści, którą podałaś.
masakra. nie mam jak zadzwonic do tej babki. kurde jak najszybciej chcialam od niej wyjsc i nie zapytalam o takie podstawowe sprawy.
hm
zwykle przy zmienianiu srodkow raczej nie robi się przerwy wiec moze tą drogą pojde -jak myslicie ?
184 2010-09-02 14:22:42 Ostatnio edytowany przez arbuzekona (2010-09-02 14:23:34)
Ja to rozumiem po 7 dniach przerwy.. na koncu pisze że można od razu rozpocząć stosowanie nuvaring.
Ale mnie sie wlasnie wydaje ze po przerwie...
Ja jak zmieniałam tabletki to lekarz normalnie kazał zrobic mi przerwe...
uhm...
wielkie dzieki
jeszcze ktoś ma propozycje interpretacyjne ? ![]()
Delta, jak nie możesz się dodzwonić do swojej ginekolog to może skonsultuj się z farmaceutą?
Rozumiem to tak jak Agatka. Albo zakładasz NR w ten sam dzień, w który miałabyś przykleić nowy plaster albo od razu, bez robienia przerwy.
Natomiast to pierwsze zdanie, nad którym się tak tutaj zastanawiamy to nic innego niż "Nie rób przerwy dłuższej niż 8 dni".
Delta-m to jest tak samo jak ja zmieniałam tabletki na inne. najlepiej zrób sobie przerwę tak jak normalnie i w tym dniu kiedy miałaś przykleić plaster załóż krażek.
A tak a propo- wygodna ta metoda antykoncepcji?
Na ile takie cos zakladasz?
Nie boisz sie że ci wypadnie? w ogóle nie wiem jak to działa..
A tak a propo- wygodna ta metoda antykoncepcji?
Na ile takie cos zakladasz?
Nie boisz sie że ci wypadnie? w ogóle nie wiem jak to działa..
Dla mnie to jest 100% wygoda. Krążek wkładasz do pochwy na 21 dni, czyli tyle, przez ile normalnie bierze się tabletki. Po 3 tygodniach wyciągasz o tej samej godzinie, o której go włożyłaś, masz 7 dni przerwy, po 7 dniach wkładasz następny.
Nie wiem, jak inne kobiety, ale ja swojego krążka wcale nie czuję, do tego stopnia, że przez pierwsze dni non stop sprawdzałam, czy go mam ![]()
Krążek raczej nie ma szansy wypaść, bo jest dość duży - żeby go włożyć/wyjąć trzeba go ścisnąć. Ulotka dopuszcza, że można zgubić krążek przy zaparciu czy podczas wyciągania tamponu (jeśli się dalej ma okres, a minęło 7 dni), ale nigdy mi się to nie zdarzyło.
Mój ukochany mówi, że go w ogóle nie czuje podczas seksu, nie wiem, czy mu wierzyć, ale nie on jeden jest tego zdania, jak mi mówiły koleżanki
Mnie podczas zbliżenia też nie przeszkadza, ale gdybyś wolała go wyjąć, to może przebywać "poza Tobą" przez 4 godziny. Rzadko go wyjmuję, bo w niczym nie zawadza.
Co mi odpowiada, krążek nie wchodzi w interakcję z innymi lekami doustnymi, więc odpada cały problem "Czy dalej jestem zabezpieczona, jeśli łykam inny lek?". No i oszczędza moją wątrobę, a na to akurat muszę uważać ![]()
To wszystko, co napisałam to oczywiście tylko moje zdanie - nie ma środka antykoncepcyjnego idealnego dla każdej z nas. Więc jak Ci dobrze z tym, który stosujesz to nie musisz zaraz zmieniać ![]()
tak tez zdecydowalam ze zrobie -normalna przerwa i krazek.
szerek -ja pierwszy raz kupilam krazki wiec nie wiem jak to bedzie. zaklada sie 1 krazek na 3 tygodnie potem 7 dni przerwy i kolejny krazek. jeszcze mniej pamietania niz przy plastrach
dlatego mi sie podoba. duzo poczytalam i widze ze to zalezy od kobiety czy bedzie wygodnie czy nie. ja sie najbardziej zastanawiam jak to bedzie przy stosunku...czy bedziemy go wyciagac czy nie - jak sie nie przekonam to nie bede wiedziec ![]()
sa entuzjasci i przeciwnicy -wiadomo-jak przy kazdej metodzie.
Muszę powiedzieć że mnie zaintrygowałyscie tym krążkiem.
Ja od pewnego czasu zastanawiam się nad wkładką domaciczna bezhormonalną- jest na 5 lat no i nie posiada hormonów.
A na jakiej zasadzie działa taki krążek? wkładkę ,,montuje" ginekolog a ten krążek samemu? hmm troche bym sie bała że coś źle włożę.
No i jaki koszt miesieczny takiego cuda?
Delta ja spóźniona, ale też interpretuję to tak, że można nie robić przerwy albo jeśli ją zrobisz to max 7 dni i zakładasz krążek.
Właśnie jaka jest cena tego krążka?
Muszę powiedzieć że mnie zaintrygowałyscie tym krążkiem.
Ja od pewnego czasu zastanawiam się nad wkładką domaciczna bezhormonalną- jest na 5 lat no i nie posiada hormonów.
A na jakiej zasadzie działa taki krążek? wkładkę ,,montuje" ginekolog a ten krążek samemu? hmm troche bym sie bała że coś źle włożę.
No i jaki koszt miesieczny takiego cuda?
Nie wiem, czy wkładka domaciczna nie jest rozwiązaniem dla kobiet, które już rodziły, słyszałam takie stanowisko od niejednego ginekologa. Nie wchodziłabym w to.
Ja płacę za krążek ok. 52 zł. Za Yasmin płaciłam 45, więc nie widzę wielkiej różnicy.
szerek -zakłada się samodzielnie -nie da się źle włożyć
to tak jak z tamponami. krążek ma mniej hormonów niż np plastry które miałam -hm zobaczymy jak to będzie.. ty wkładke już możesz to próbuj
5 lat spokoju -ile ja bym za to dała ![]()
a no i robię tą przerwę
dzięki za pomoc
ja kupiłam krążek za 46 zł i to w aptece która nie należy do tanich, lenistwo -nie chciało mi się jechać tam gdzie wiedziałam że na pewno będą mieć taniej.
No ja wkładkę juz mogę- muszę isć w nastepnym tygodniu się do ginekologa zapisać. wkładka bezhormonalna kosztuje od 100-250 zł
Hormonalna z jonami metali nawet 900-1000, ale ja juz mam dosyc hormonów:(
Za 5 lat córa bedzie miała 8 więc to chyba i tak duza różnica wiekowa, ale niestety na drugie teraz sobie pozwolić nie mogę- juz w ogóle bym zbzikowała:P
EDIT: Jest jeszcze jedna sprawa, o której mi ostatnio powiedział ginekolog, kiedy pokusiłam się o porównywanie zawartości hormonów, np. w plastrach i NuvaRingu właśnie. A mianowicie, nie powinno się zestawiać plastrów/krążka/tabletek ze sobą, ponieważ ilość hormonów musi zawsze uwzględniać pewne "straty". To znaczy, że jeśli porówna się plastry Evra z krążkiem NuvaRing czy tabletkami może się okazać, że do "miejsca przeznaczenia" dociera taka sama ilość hormonów, a nadwyżka z plastrów czy tabletek zostaje przetrawiona po drodze...
Delta, przytaczam jeszcze raz to, co napisałam, bo mnie też się mylnie wydawało, że mogę sobie porównać plaster do krążka ![]()