ustalcie mi jakies normy bo zaczne ujadac jak psina
Zazdrość, pierwsze co musimy ustalić to czy chcesz z nim być, czy chcesz uciekać.
Wszystkie tutaj stwierdziłyśmy mniej lub bardziej jasno i ostro, że B jest kandydatem "bardzo wysokiego ryzyka". Niektóre głośno krzyczały, ZAZDROŚĆ WIEJ! widząc to zagrożenie jakie niesie związek z duzo modszym muzułmaninem. Gdyby decyzja należała do nas to wiesz jaka by była? Wiesz. Jednak to Ty musisz podjąć tę decyzję. Świadomie i w pełni władz umysłowych podjąć decyzję. Cokolwiek postanowisz będziemy przy Tobie. Gdy podejmiesz decyzję będziemy mogły, tak jak nas prosisz, pomóc Ci ustalić jakieś normy, ktore w takiej czy innej sytuacji pomogą Ci funkcjonować... oczywiście o ile będziesz się ich trzymała.
Jest nas tu dużo, napakowanych wiedzą, uświadomionych przez Ciebie i trzeźwo patrzących na sytuacje innych.
W swoich sprawach mogłybyśmy popełniać błędy, ale w ustalaniu norm dla innych, w tym przypadku Ciebie, nasza zbiorowa mądrość wypracuje wszystko co potrzeba.
Opanuj panikę i pomyśl. MYŚL DZIEWCZYNO!!! Myśl trzeźwo. Dasz radę przez chwilę trzeźwo myśleć?
Czy jesteś w stanie "pić" w sposób kontrolowany?
Czy jesteś w stanie nie zrobić z siebie psa?
A może.... Tak mi przyszło do głowy, nie wiem czy to dobry pomysł, dziewczyny?... Czy jesteś w stanie odstawić go na 90 dni, a potem podjąć decyzję?
Zazdrość, nie uciekaj od nas. Masz tu być codziennie, cokolwiek byś nie postanowiła i nie zrobiła.
Przytulam mocno.