A ja powiem tak: hip hip hurra 
A teraz objaśnie 
Po obejrzeniu castingów byłam zdecydowanie za Magdą, jako jedna z naprawde niewielu wokalistek potrafiła bardzo mnie poruszyć. Całej rodzinie pokazywałam jej występ i zaangażowałam się jakby to była moja siostra ;P
Po półfinale czułam niedosyt,piosenka jej nie pasowała,choć i tak na nią zagłosowalam. Potem przerzuciłam się na Piotrka Lisieckiego
a głównie na jego rywalizację z Kamilem Bednarkiem,myślałam że to oni dwaj będą się liczyć. Ale po wczorajszym finale... Powiem wam, że wg mnie obaj nie wypadli na miare swoich możliwości. Piotrek fajnie, ale bez fajerwerków a Kamil wg mnie znacznie slabiej niż w pólfinale a jego zespół wyglądal (nie obrażając nikogo) jakby się urwal z parady równości. Za to Magda... Wydała mi się, mimo tej lekko tandetnej sukienki, tak dojrzała w porównaniu do występujacego przed nia Bednarka. A w tej piosence pokazała jaki ma głos. Znów mnie oczarowała. I pieniążki sa jej jak najbardziej potrzebne. To piękne,że chce je wydać na dom, skrzypce a nie na jakieś pierdoły.
Przypomnę, że mam talent oglądaja nie tylko młodzi ludzie. Mój tata wręcz się śmiał z występu Bednarka a Magda bardzo mu przypadła do gustu. Ona może podobać się ludziom w każdym wieku a Bednarek trafia tylko to pewnej grupy ludzi. Dlatego wygrała. I baardzo dobrze 
A zachowanie Kamila - czy to nie oczywiste,że ktoś kogo wystep w internecie ogląda tyle milionów ludzi staje się pewny siebie? Zbyt pewny? Był przekonany,że wygra a gdy się okazało, że tak nie jest to musiał być niesamowicie zaskoczony.
Chciałam jeszcze dodać - wysyłałam smsa na Magde i Piotrka (z innych telefonów). Znacznie dłużej czekałam na smsa zwrotnego 'od Magdy'. Co pokazuje,że dużo osób na nią musiało glosować.