netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

439 odpowiedzi30 213 wyświetleńzałożony przez pelaska21, 11.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 440 ]

66

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

trzymaj sie..rob na drutach a nie dzown do niego:)
nie jest dobrze ze tak sie plaszczysz ale moze jak zacisniesz zeby to wytrzymasz.
trzymam kciuki
powodzenia

67

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

juz go nie ma jest moja wielka przeszloscia...:)czuje ulge...choc nie powiem caly dzien walczylam ze lzami;/nie uronilam ani jednej!!!jestem kozak dam rade...wiem ze on mnie nie kochal i byl ze mna bo bylo mu wygodnie...a po za tym to ja podjelam ta decyzje...on sie czul tak samo jak ja ...tyle ze on ma mnie totsalnie w dupsku a ja nie...wczoraj mialam nieodparta ochote umyc kibelek jego szczoteczka;p wiem ze to glupie ale mysle ze by mi pomoglo....miala bym ta satysfakcje ze ta jego idealna lala caluje kibel;p ale nie zrobilam tego za cholere nie moglam...

68 Ostatnio edytowany przez SonAndros (2010-08-16 01:34:07)

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Walcz cały czas a kiedy się potykasz - wstań i próbuj jeszcze raz

69

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

widze ze przechodzisz zemsty, chcesz zeby jemu bylo tak samo zle jak i tobie.
widzisz i sie wyprowadzil...odpoczywaj i staraj sie szukac zalet tego rozejscia, sama zaczynasz zauwazac ze on nie byl dla ciebie.
a wiec jakie plany na przyszlosc??
kiedy wracasz do polski? co bedziesz w polsce robic? co z tym chlopakiem?
trzymam kciuki:)

70

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

czuje sie jak narkoman na detoxie...co chwile sie budzilam i zagladalam w telefon z nadzieja ze cos napisal (zawsze tak mialam jak sie rozstalismy) na cholere ja sie oszukuje przeciez to juz naprawde koniec...on pewnie lezy sobie kolo tego swojego lachinika i nawet nie pamieta o kims takim jak ja...a ja siedze i mysle ...kurde kolejny zrabany dzien mam dosc za 4 dni wracam do polski...ten drugi bardzo mnie kocha jest cudowny chce ze mna byc...zalezy mi na nim ale co z tego ze jest taki cudowny jak to nie jego kocham i to nie z nim chce byc:(chlopak ktory naprawde zasluguje na milosc jest nie kochany a taka gnida jak moj byly wie ze jest ktos kto zrobil by dla niego wszystko i ma mnie centralnie w swoim wielkim zadzie...jakie to jest przykre:(:( wiem ze to jest moja wina probuje tak naprawde zgonic wine na niego zeby bylo mi lzej...i nic...to ja go oszukiwalam to ja go kopnelam w tylek to ja mialam byc szczesliwa...i jak jest???to ja cierpie a on ma sie zajebi.scie...ale jestem egoistka masakra:( na co ja wogole licze ze on przyjdzie i bedzie mnie przepraszal za to ze to ja sie pogubilam???nienawidze siebie!!!

71

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

peleska spokojnie, to niestety potrwa ale i tak wspaniale sobei radzisz, nie zwlaj winy na siebie i uswiadom sobie ze juz nie bedziecie razem a to jest tylko zaleta.
za 4dni w polsce, to zajmij si epakowaniem, organiozwaniem sobei jzu spotkan tam w polsce, z tym facetem i z koelzankami, zacznij zyc. mysle ze za jakis czas zobaczysz ze to ze sie rozstaliscie to najmadrzejsza zecz jaka mogliscie zrobic.
trzymam kciuki ze wytrwasz. moze jak sie budzisz jak myslisz o nim to pisz do tego co czeka na ciebei w polsce, zajmij sie glowe-to pomaga.

72

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

syla ale ja w tym momecie wykorzystuje tego drugiego:(tak przeciez nie moze byc...kazdy dzien dla mnie jest wielkim ciezarem naprawde...on mi odebra nadzieje na wszystko...

73

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

ale jakie to wykozystanie? przeciez on wie ze ty go nie kochasz tak? wszytsko wie?
pomysl co masz poza nim, co lubisz i nie mow ze nic napewno cos jest,m moze lubisz spacer, sport, zakupy?
satraj sie odzyskac siebie.

74

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

no wie ...wie ze tez kocham bylego wogole jakie to jest wszystko porabane...po co on chce ze mna byc jak wie ze ja nic do niego nie czuje??on jest tak dobry ze z czasem mi sie wydaje ze go pokocham...ale najpierw musze zapomniec o bylym...wiecie co np dzisiaj sobie tak pomyslalam moj ojciec jest alkocholikiem i caly czas leci na wszywkach ale jak mu minie to znowu jazda picie i wogole...zawsze sie tego balam i zawsze wiedzialam ze moj chlopak jest wlasnie w tym momecie zawsze mi najbardziej pomagal...a teraz co?teraz bede sobie musiala radzic z tym wszystkim sama przeciez nie powiem nowemu facetowi sluchaj moj stary to kirus bedziesz ze mna w tych ciezkich chwilach...wstyd by mi bylo...jak jest dobrze to jest ale jak sie juz wali to wszystko po calosci...korci mnie zeby wziasc tel i napisac do niego niby pod pretekstem ale napisac....czemu ja jestem taka glupia ...i wiecie co jeszcze nie dam sie...schudlam jestem ladna jestem chyba dobrym czlowiekiem...zmienie sie bede jeszcze lepsza...zrobie to dla samej siebie zebym kiedys sie nie obudzila i nie powiedziala znowu popelnilas te same bledy co z bylym...po pierwsze musze zaczac okazywac uczucia a nie byc taka twarda zimna sucza,po drugie musze zrobic sie pokorniejsza...bo nienawidze sie przyznawac do bledow i porazek...po trzecie musze wziasc sie za siebie pod wzgledem fzycznym zaczac znowu o siebie dbac ,schudnac(choc nie jestem nie wiadomo jaki slon)ale chce zrobic cos dla siebie a teraz mam szanse pokazac mu ze tez potrafie byc piekna...a przede wszystkim musze uwierzyc w siebie...ze dam rade ...przeciez nie ma sensu go prosic o wybaczenie...i wracac do tego samego co bylo...czyli pierwszy tydzien byl by dobry niby bysmy sie niewiadomo jak kochali a pozniej znowu to samo wypominanie sobie nawzajem wyzywanie sie klocenie i totalne zlewanie...i tak w kolko...nie ma sensu i ciesze sie wlasnie z tego ze to do mnie dotarlo...bo wczesniej myslalam ze za kazdym razem bedzie dobrze a teraz juz wiem ze nic nie bedzie dobrze...moze dlatego ze ejstesmy tak samo oboje uparci i zawzieci nie potrafimy isc na kompromisy...dobrze ze sie tak satalo jak sie stalo ...juz to pisalam niec sie nie dzieje bez przyczyny ...tak mialo byc...i co ma byc to bedzie jesli jest mi naprawde pisany to tak czy siak kiedys ze soba bedziemy a jesli nie to dziekowac Bogu ze wkoncu przejrzalam na oczy ...

75

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

nie wytrzymam...weszlam na nk i oczywiscie weszlam na niego i na jego nowa dziewczyne...nie moge wytrzymac dostalam jakiejs trzesiawki nie wytrzymuje...przeciez ona jest paskudna wyglada jak transwestyta...moze jest zgrabniejsza ode mnie ale twarz mam od niej tysiac razy ladniejsza...ja pierdziele przeciez jak ja go z nia kiedys zobacze to albo ja zabije albo go...moze jest poprostu madrzejsza i ma lepszy charakter niz ja...bo ja jestem straszna...i nie wyglada na dziewczyne ktora chciala by sie pakowac w zwiazek tylko jak taka zwykla kure.wka ktora lubi sie zabawic....jezu....nie wytrzymam

76

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Dziewczyno nie wchodz na jego profil bo ciagle bedziesz żyła nim.Ty sie dobijasz tym i sie zameczasz.To normalne ze masz duzo zalu to bylego ,ale to jego decyzja .Jak sie sparzy ,to bedzie lakcja dla niego.U Ciebie dziala zazdrosc ze wybral ją,ja tez bylabym wsciekla ,ale musisz zaakceptowac ten stan rzeczy i tak juz nie masz innego wyjcia ,teraz targaja Toba zle emocje z czasem one ustaną.....

77

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

co najlepsze w polsce mieszka pol godziny od mojego miasta....jestem zalamana nienawidze ich obojga przeciez kur....wa sama tego chcialam o co mi chodzi nienawidze siebie.......jak by stanela na przeciwko mnie to bym ja tak natrzaskala brzydka swinia....to ona go teraz ma nie ja!!!!!!!!!!!Boze dlaczegooooooo to tak boli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nienawidze przegrywac.....a wlasnie to zrobilam przegralam sama siebie....tak mu chcialam pokazac jaka bede szczesliwa i h......  mial taka ladna dziewczyne niby madra a teraz ma jeszcze lepsza...wiecie co najlepsze jest   ze ja wiem ze ona jest lepsza ode mnie madrzejsza bardziej chyba wartosciowsza niz ja....a przedewszystkim pewna siebie a ja jestem taka szara zwykla myszka....nie moge juzzzzzzzz:(rycze jak dziecko nie mam sily.....wiecie ze dopiero teraz doszlam do wniosku ze to ja zaczelam to ja wszystko zepsulam a przeciez on by nie siedzial i sie nad soba uzalal wiec znalazl sobie fajna dziewczyne a mnie ma gdzies.....czemu ja nie szanowalam tego co mialam?????boje sie krytyki nienawidze jak ludzie mowia o mnie zle....a tutaj robie z siebie taka biedna zeby wszyscy pisali mi pelaska to nie twoja wina tylko jego a ja chce to wierzyc a tak naprawde to ja to wszystko zrabalam!!!!nie piszcie mi ze to nie moja wina bo to ja jestem ta kretynka....pisze ze on jest egoista a ja ??to ja to zaczelam myslalam tylko o sobie a jak juz wiem ze on ma mnie gdzies to raptem mnie to boli...czemu nie myslalam wczesniej jak sie spotykalam z tym drugim ze go tez to boli.....jestem zwykla szma..ta nie zaslugujaca na szczescie.....

78

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

nic nie ustanie....przegralam...

79

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Pelaska zerwalas z nim bo Cie zle traktowal w zwiazku , i tego chcesz? Podjelas sluszna decyzje , bo sie zbuntowalas , poczulas swoja wartosc, tylko boli Cie ze tak szybko znalazl sobie inna panne , i to doprowadza Cie do wscieklosci.Zrobilas dobrze , masz prawo do milosci a nie jej namiastki , on nie dal Ci szczescia wiec olej palanta i zacznij zycie na nowo , bo on by sie nie zmienil wobec Ciebie i tylko bys sie meczyla. Przypominaj sobie zle chwile kiedy robil Ci przykrosci , a nie wspominaj tych pieknych bo ta milosc miala ciernie i to Ty cierpialas.

80

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

maja on mnie zdradzil ale mu wybaczylam i co zrobilam pozniej sama choc wiedzialam jak to boli???zaczelam sie spotkac z kims innym...jak bym dobrze zrobila to bym tak nie cierpiala tylko byla bym z siebie dumna a ja wiem ze jestem totalnym pustakiem ktory nie poradzi sobie sam tymbardziej ze wpierdzielam jakies antydepresanty...czemu to na mnie wszystko spada najpierw moje fazy...z lekami  pozniej on teraz wrcam w piatek do polski moj stary pije mam dosc nasprawde kur..wa mam dosc...tak mialam chociaz go a teraz jestem sama....i jak zwykle sie nad soba uzalam...nienawidze siebie nienawidze tego w sobioe  ze nie potrafie powiedziec bedzie dobrze!!!

81

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Pelaska nie Ty jestes pustakiem tylko on.Tam gdzie jest milosc zdrady nie powinnno byc .Malo kto wybaczyl by cos takiego.Ciezko Tobie bo go kochasz a nie dlatego ze zle zrobilas.Gdyby on Cie tak kochal tak szybko nie znalaz by sobie innej panny bo poprostu nie byl by na to gotowy.Z niego jest swinia i problem jest w nim a nie w Tobie a Ty cala wine za zwiazek zwalasz na siebie .Gdybys Ty kochala faceta ktory by z Toba zerwal to bys sobie tak szybko znalazla zastepce? nie sadze...

82

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

tak sie przyzwyczailam do niego przez te 5 lat do jego rodziny kazde swieta wszystko razem...bede za nimi tesknic a najlepsze ze teraz wpadnie tam jakas szmaciara na moje miejsce i pewnie jego rodzice bede mowic ze jest lepsza ode mnie i wogole ....

83

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

zaczelam sie spotykac z innym bedac z nim...to juz samo to...a pozneij jak juz zerwalismy ze soba na dobre zaczelam z tym chlopakiem dalej utrzymywac kontakt i on chcial zrobic to samo co ja pokazac ze tez moze kogos miec...to ja sie zachowalam jak lafirynda...on poprostu nie chcial byc sam

84

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

powiedziec mu co czuje ze go kocham i ze bedzie mi go brakowalo czy zachowac to dla siebie?chcialabym z nim byc....jak ja bym chciala zeby on zrozumial wszystko i chcial wrocic:( zeby wrocil i kochal tylko mnie i juz nigdy nie myslal o innych sad szkoda tylko ze to moje pragnienia a prawda jest taka ze ma mnie gdzies...;(

85

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

to sa slowa ktore odzwierciedlaja mnie w 100%'bez ciebie trace siebie,wiem...ktora z drog mam wybrac ?nie wiem nie wiem nie wiem odebrales mi nadzieje...Jestes mym natchnieniem,wiem ...za kim mam podazac?nie wiem nie wiem nie wiem...moze kiedys cie odnajde' ja juz nawet nie mam sily plakac:(

86

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

jak jeszcze mieszkal to rozmawialismy sobie...powiedzialam mu ze nigdy w zyciu bym do niego nie wrocila(mowilam to specjalnie zeby zdal sobie sprawe ze to koniec,liczac chyba na to ze zacznie rozumiec cos nie wiem...)powiedzialam mu ze nie mogla bym z nim byc po tym jak wyrywal te wszystkie szmule po mnie i ze bala bym sie ze bedzie dalej z nimi kontakt utrzymywal...a on mi powiedzial ze nawet by nie zerwal z nimi kontaktu;/czyli totalna zlewka:(a ja po tym wszystkim marze zeby wrocic do niego...nie wiem jak on by chcial zebym wrocila do niego obiecal by ze byl by inny itd to mogla bym zerwac kontakt z tym chlopakiem...wkurza mnie to ze caly czas pisze wam ze wiem ze zaczynam w siebie wierzyc a dalej jestem taka glupia;/

87

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Właśnie przeczytałam Twoja "historię" i jest ona troszke podobna do mojej pod względem zycia w toksycznym związku.
Ty tak jak ja widze, zdajesz sobie sprawę, ze ten zwiazek był "chory", ze tak naprawde nie miał sensu i ze predzej czy pozniej by sie skonczył ale nie umiesz sie z tym pogodzic hmm
Ja jestem w trakcie rozstawania sie i jest cieżko.. Tak samo jak u Ciebie są dni kiedy czuje, ze mogę wszystko, ze On jeszcze pozałuje, ze mnie stracił, ze zasluguje na kogos lepszego jednak za chwile znowu sobie mysle, ze moze gdybym byla troche inna, mniej uparta, byloby inczej..
Ty byłas ze swoim chłopakiem 5 lat, ja ponad 4, mieszkalismy ze soba, duuuuuzo czasu spedzalismy razem, wiedział o mnie wszystko dlatego wiem co czujesz i doskonale Cię rozumiem ...
Tez szukam jakis pretekstów zeby sie do niego odezwac, ale wiem ze to nie ma sensu
Ja dobrze, ze mam prace i wspaniałych ludzi tam, z ktorymi moge pogadac i ktorzy zawsze mnie jakos odstresują.
Poza tym zaczełam znowu chodzic na fitness, spotykac sie ze znajomymi, ktorych bardzo zaniedbałam, zaczelam sie spotykac tez z pewnym chlopakiem, zaczne wreszcie pisac prace mgr - robie wszystkooo zeby tylko nie myslec a i tak jest ciezko...

Tobie tez radze, zebys znalazła sobie jakies zajecia - fitness to naprawde swietna sprawa. Piszesz, ze jest jakis chlopak, ktoremu bardzo na Tobie zalezy - nie skreslaj go od razu, wszystko przychodzi z czasem, daj mu szanse..

Trzymam za Ciebie kciuki - za siebie w sumie tez smile Jestesmy młode, piekne, mądre i damy sobie rade - a ONI jeszcze beda blagac ale bedzie juz za pozno smile:)

88

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

magi damy rade napewno ale sama wiesz jak jest raz mozesz gory przenosic a raz nie potrafisz sama sobie z soba poradzic...:(

89

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

boje sie isc spac,boje sie tego ze bede sie co chwile budzila i myslala,ze nie bede mogla spac,niby chce juz jutro ale znowu taki sam ciekawy dzien bedzie...3 dni i do domku...czekam na smsa i nic...naiwna jestem jak nie wiem...nie moge zyc taka nadzieja przeciez on ma mnie w tylku...ide spac dobranoc dziekuje wam ze jestescie ze mna i choc pisze caly czas to samo macie sile mi tlumaczyc...do juterka:*

90

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Pelaska no słów mi brak smile....... Kochanie moje drogie... zrób se herbatkę, włącz ulubioną piosenkę zrelaksuj się i pomyśl na ch*j mi takie problemy ??? Uczucie to jedno szacunek do samej siebie drugie ! Dlaczego kobiety cały czas muszą myśleć że są gorsze od innych w tym w tym w tym i w tamtym... TO PAJAC, BAŁWAN,DUPEK i EGOISTA. I jak jeszcze raz napiszesz mi że to ty jesteś winna to chyba nie wiem skonam... Ty to może weź go przeproś jeszcze za to że żyjesz??? Fakty : Wykorzystywał Cie przez 5 lat, znalazł pierwszą lepszą , pojebał 5 lat i poleciał za nią ..... Wiesz jak takie historie się kończą ??? ten jego wielki ideał okaże się po czasie że takim wielkim ideałem to ona nie jest : ) Zacznie się okazywanie WAD. i zacznie cierpieć i tęsknić... JA WIEM ŻE TĘSKNISZ I WIEM CO PRZEŻYWASZ. Ale to nie ma sensu mówiłam Ci dopóki nie zobaczy co stracił to nie doceni, jak będziesz biedną sierotką to dupa, i posłuchaj to że się rozstaliście teraz to powinnaś się z tego cieszyć, jak można życ w takim związku i tak sobą pomiatać....Na świecie jest milion mężczyzn i tych dobrych i tych złych. Ja wiem że jest dla Ciebie ktoś kto potrafi Cie docenić i zaakceptować taką jaka jesteś i dla którego będziesz najwspanialszą kobietką na świecie, nie zmarnuj tego. !! Nie marnuj swoich uczuć, swojego czasu i swojej młodości na kogoś kto nawet minimalnie na to nie zasłużył. Uwierz nie ma tu żadnej twojej winy,żadnej ... WIEC BLAGAM SKONCZ już tutaj z tymi duperelami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.......... Swoje musisz wypłakać , swoje musi do Ciebie dojść I PRZEJDZIESZ PRZEZ TO, tak hop siup nie da się zapomnieć i wymazać tych dobrych i tych złych chwil, ale nic nie spotyka nas na swojej drodze czego nie moglibyśmy znieść. Misio smile nie rezygnuj ze swoich marzeń i z siebie, nie daj się zatracić bo wierzę że jesteś piękną kobietą nie ,,szarą myszką'' wierze ze masz wielkie serduszko które troszkę już jest poranione, teraz tylko trzeba je poleczyć żeby sie elegancko wykurowało smile) Nie daj temu serduszku już cierpieć tylko zrób coś z tym !! smile) Pomyśl 3 dni i do Polski smile !!

91

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

nie mozesz mysleć o sobie,ze jestes gorsza,nic nie warta-nic złego nie zrobiłas.Wazne jest,ze chcesz zmieniac swoje zycie na lepsze,wyjedziesz z tego Londynu bedzie lepiej zobaczysz.U siebie łatwiej jest sie pozbierac...jest wiecej przyjaciół,miejsc które znasz,gdzie mozesz pojsc...to miasto dziala przygnebiajaco.
wiem cos o tym...Zrobiłem wiele złego,nie wiem jak skonczy sie moja historia,ale nie mysle w ten sposob o sobie...wiem,ze mam wiele pozytywnych cech,za co mnie zona przeciez kochała.Jest w Tobie wiele dobrego i znajdzie sie ten jeden jedyny,ktory to odkryje.CZAS jest naszym lekarstwem...trzymaj sie pelaska

92

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

dzisiaj czuje sie troszke lepiej ale zawsze tak mam z rana...asiek ty wiesz ze twoje posty mnie podnasza na duchu:) nie bede wam pisac ze sie wezme za siebie bo zawsze tak pisze a pol godziny pozniej pisze ze nie daje rady...bede sie starac...choc nie jestem idealna posiadam dobre cechy...i tego sie bede trzymac...

93

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

kochani dzisiaj mam jakis lepszy chyba nastroj...wstalam posprzatalam cala chate...teraz ide sie wykapac wyszykowac i na miasto...powiedzcie mi tylko jak ja powinnam sie zachowywac w stosunku do jego rodziny?oni znaja jego wersje ze jest bardzo zraniony i zdradzony a ja jestem ta najgorsza...znajomi mysla tak samo ...moje miasto az drzy od plotek na moj temat...co powinnam zrobic jak zobacze jego mame albo brata ktory mnie nienawidzi ze skrzywdzilam mojego  bylego???wogole jakie to jest wszystko smieszne on mial mnie gdzies bylo dobrze...ja sie troszke pogubilam i juz wszyscy gadaja na moj temat...z jego rodzicami mialam cudowny kontakt jego mame uwielbiam tate z reszta tez ale oni juz pewnie maja opienie na moj temat...wcale sie nie dziwie tez bym wierzyla swojemu dziecku...nie mam tez zamiaru isc do jego rodzicow i sie tlumaczyc bo to wszystko skonczone i nie chce utrzymywac ani z nimi kontaktu ani z nim nie chciala bym sluchac jak to moj byly jest szczesliwy z nowa lafirynda wole sobie tego wszystkiego oszczedzic...ale chodzi mi np o sytuacje jak bede szla z nowym chlopakiem (z tym ktorym sie spotykalam bedac z bylym) i spotkam jego mame...

94

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

aha zapomniala bym:p jak sie mam zachowac jak moj byly (moze) przyjdzie tzn ma przyjsc przyniesc mi torbe i mp3 ktore mi kiedys kupil...wiem ze to pretekst ale niech przychodzi...teraz jak juz go nie widze jestem troszenke do tego przyzwyczajona wiem ze jak przyjdzie to wszystko na nowo sie zacznie...mowilam mu zeby to wszystko przyniosl jak juz pojade no ale on mowil ze przed wyjazdem moim przyjdzie ,wiec moze przyjdzie chyba ze zmienil juz nastawienie...dobra do sedna:p  jak mam sie zachowywac jak przyjdzie usmiechac sie?udawac ze sie ciesze ze wracam czy byc poprostu soba i ryczec i blagac o wybaczenie?:p  blagam powiedzcie mi co mam robic?

95

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

pisze bo mam ochote wziasc telefon i napisac mu jak bardzo go kocham....masakra....

96

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

gratuluje pelaska!!!!wzielam tel najpierw zadzwonilam do niego niby po to zeby mu przypomniec ze ma mi przyniesc torbe a po skonczeniu,napisalam mu smsa ze kocham go na maxa i zawsze juz tak bedzie!!!jaaaaaaaa a on nawet nie odp glupia jestem skasowalam jego numer....wyzucilam tez kartonik po starteze bo na nim tez byl numer...juz do niego nie napisze....

97

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

odpisal...ze juz sam nie wie co do mnie czuje...jaka ja jestem glupia....trudno mi sie z tym wszystkim pogodzic ze zylam z nim tyle lat a on by ze mna tylko dla wygody ...bo przeciez nie mozna kogos po 1-2  miechu przestac kochac...aha i tez nie przyjedzie sie poznegnac z jednej strony super a z drugiej strasznie...

98

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Pelaska - moje serdsuszko cierpiące -  wycisz swoje  złe emocje ,nie pozwól aby to one Toba kierowały .
                    Nie narzucaj sie jemu - faceci tego nie lubia bo po prostu nie szanują  takiej osoby .
Nie my sl co poimy sla in ni np. jego rodzina - a niech wierza w jego wrsje zdar4zewń ?? a co ci ??? szkodzi ????
                 Jak wychodzisz na miasto to nie rób nic  co mialoby Go utwierdzic ze dobrze zrobił iz z Toba zerwał /np. jakies Twoje nieodpowiednie zachowania /
                 Nie zlorzecz na dziewczyne która jest z nium bo co ona winna ????
to on obiecywał byc z Toba a nie ona ????
            Nie oceniaj siebie zle ,
            nie obwiniaj
            nie analizuj kto bardziej zawinil
po prostu tak widocznie miało byc .
                wszelkie przeciwności losu znoś z godnościa , choż z podniesiona glową i nie rób głupstw .

  Zyczępowodzenia i serdecznie Cie pozdrawiam .

99

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Pelaska - zycie jest jedno i nie wolno Go zmarnowac -pamiętaj  .
            Jesteś mloda zycie przed TObą - nie daj sie zwariować dla jakiegoś faceta

100

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

ACHA - Pelasko zachowuj się z godnościa nie pokazuj ze Cie boli jak go widzisz  bądz  umiarkowanie grzeczna i ......usmiechnięta .
                 Nie odgrazaj sie ....................... zyczępogody ducha .

101

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

heh przechodziłam przez to samo... teraz już jestem na to wszystko obojętna bo ile można cierpieć ??? też pisałam chodź zarzekałam się że nie napisze wink... też płakałam chodź mówiłam sobie że więcej przez niego nie będe płakać. Ale jestem dumną kobietą i nie poprosze go nigdy żeby do mnie wrócił, znam swoją wartość... chodź nie uważam się za niewiadomo kogo to jednak wiem że nikt nie okazałby mu tyle miłości i wsparcia co ja. To on mnie nie docenił i to on spieprzył to wszystko. Jak się kocha to sie przechodzi przez to razem, to się wybacza szuka rozwiązań i kompromisów, jeżeli on po waszych wspólnych 5 latach nie potrafi się nawet określić co on odczuwa.. to myśle że nie muszę Ci nic więcej pisać. Ciesz się że wyszło jak wyszło masz 21 lat całe życie przed tobą możesz jeszcze niejednego na swojej drodze mężczyznę poznać, masz na to jeszcze wszystko czas...Czy satysfakcjonowało by Cię to gdyby on do Ciebie wrócił ale nie z własnej woli ? tylko np z łaski... ??? Przerabiałam to samo i wtedy doszłam do tego że... znienawidziłabym samą siebie gdybym komuś na siłe kazała ze mną być. Jeżeli macie się dusić a ty płakać przez niego przez jego lodowatość i brak uczuć to chyba lepiej zacisnąć zęby, zdobyć się na coś PONAD, zamknąć przeszłość , spakować manatki, wrócić do Polski i wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość. Nigdy nie opieraj życia na jednej osobie, bo ludzie się zmieniają i mają różne jazdy. Dziś coś jest a jutro czegoś nie ma... Jeżeli nie odetniesz się od tego raz ,dobitnie i definitywnie cały czas będziesz rozdrapywać rany i odczuwać ten sam ból... będziesz pisać i się poniżać... Ja już nie piszę.. nawet nie odpisuję.. miał swój czas... gdzie na niego czekałam i za nim tęskniłam... Teraz jest teraz, bez niego. I chcę żyć bez niego, a  jak kiedykolwiek Bozia postawi mi go na drodzę to mam nadzieję ominę go z uśmiechem na twarzy. Dziś nie umiałabym nawet na niego spojrzeć. Dalej go Kocham ale już myśląc o nim nie wpadam w panikę, potrafię normalnie funkcjonować i cieszyć sie tym życiem. Pelasia potrzebny Ci czas , jak masz płakać to płacz, byle nie przed nim.! Nie jest wart ani jednej twojej łzy tymbardziej nie jest wart widoku jak płaczesz... Każdy w końcu docenia coś co traci , i on również doceni. Tylko że wtedy moja droga już nie będziesz go chciała znać... Przepraszam że się tak rozpisałam.. ale bardzo bym Ci chciała choć w minimalnym stopniu jakoś pomóc, uwierz w siebie dziewczyno!... :*

102

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

asiek ja cie uwielbiam jestes moim guru zawsze potrafisz mi doradzic...jestem glupia napisalam ale znowu dostalam kopa czy juz mam w dupie moge cierpiec ale bede cierpiec z honorem...a po za tym dzisiaj juz sie nawet usmiecham...a to jest dobry znak!!!asiek a tobie to kiedys wysle wielka czekolade za to wszystko :*jestes cudowna!!!

103

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!
asiek0 napisał/a:

Ja już nie piszę.. nawet nie odpisuję.. miał swój czas... gdzie na niego czekałam i za nim tęskniłam... Teraz jest teraz, bez niego. I chcę żyć bez niego, a  jak kiedykolwiek Bozia postawi mi go na drodzę to mam nadzieję ominę go z uśmiechem na twarzy. Dziś nie umiałabym nawet na niego spojrzeć. Dalej go Kocham ale już myśląc o nim nie wpadam w panikę, potrafię normalnie funkcjonować i cieszyć sie tym życiem. Pelasia potrzebny Ci czas , jak masz płakać to płacz, byle nie przed nim.! Nie jest wart ani jednej twojej łzy tymbardziej nie jest wart widoku jak płaczesz... Każdy w końcu docenia coś co traci , i on również doceni. Tylko że wtedy moja droga już nie będziesz go chciała znać...

Twoje slowa tez podnosza mnie na duchu Asiek - czasami zastanawialam sie czy wszystko ze mna ok, skoro nadal kocham po tym co ex mi zrobil (a zdrada byla tylko mala czescia).
Mysle o nim, o przeszlosci. Juz nie wyje jak rabnieta, nie rozbijam sie o sciany z rozpaczy ale nadal go w sobie mam. Nosze go nadal w sercu. I nie potrafie zapomniec. Nawet leki pomagaja o tyle o ile.
A ostatnio dowiedzialam sie ze sie zareczyl z moja "nastepczynia" z ktora mnie zdradzal.
Zabolalo jak cholera - dalej boli jak o tym pomysle.
Ale co robic - trzeba zyc dalej, teraz juz "swoim" zyciem.
I to zycie wcale nie jest takie zle smile. Prawde powiedziawszy w wielu aspektach jest duzo lepsze od tego starego smile. Chyba nawet w wiekszosci wink.
Trzeba umiec to tylko dostrzec - to do Ciebie Pelaska.
Po prostu sie postaraj smile

104

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Kurcze dziewczyny jesteście cudowne
Asiek0 - Twoje opinie są niezwykle trafne i podtrzymuja mnie na duchu, bo nie odzywam się dopiero 3tydz a juz załamkę miałam niejedną, cenię Twoje rady bardzo mi pomagają;
nell999 - nasze historie są bardzo podobne, równiez dajesz wspaniałe i cenne rady na teraz, jak wytrwać
Kocham Was anonimowo!!!!!!!!!!Pelaska nie damy się!!!!!!!!!!!!

105

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

heh dziewczyny moje, miło mi naprawdę... Przynajmniej tutaj można wyrzucić wszystko z siebie i dać upust tym emocją... :* Spokojnej nocy...

106

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

asiulek dziekuje ze jestes!!!!A wasze rady naprawde biore do serca i wierze ze wytrwam...nie bede juz pisac nie ma sensu on mnie nie kocha i juz tak bedzie...jutro ma przyjsc do mnie przyniesc mi torbe...zamkne sie w pokoju i nawet do niego nie wyjde a jezeli wejdzie to bede udawala ze spie nie chce go widziec nic chce jedynie o nim zapomniec tak jak on o mnie...smsa zadnego tez nie napisze ani nie zadzwonie nie chce zeby sie razem ze mnie smiali...zawsze sobie bede wyobrazac ich w akcji to mi da duzo do myslenia tym bardziej ze nie oplaca mi sie pisac ze go kocham jak wiem ze on puka inna...i w dupie ma moja milosc...buziaki mordeczki moje:*

107

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Madra dziewczynka, tak zrób, miej dumę i godność, to bardzo ważne...

108

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

NIE PONIZAC SIE bo wtedy zeszmacimy sie w i bedzie nam z tym bardzo źle, a oni będą sie tylko cieszyć że mają nad nami władzę i opowiadać swoim laluniom i śmiać się z tego razem, trzymaj się

109

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

jest mi przykro ale zaczynam na to lac ...moze dlatego ze wiem ze za 2 dni jade do pl...moze dlatego ze wiem ze moj ojciec znowu pije a moja mama jest tam sama z nim...nie mam narazie czasu myslec o takim dupku...i dam sobie rade choc bym miala byc sama...nie chce go znac...napisalam do niego wczoraj list ktorego oczywiscie nie wysle i od tamtej pory jest mi chyba znacznie lepiej...doszlam do wniosku ze ja nie wiem czy ja go kocham...czy go nienawidze...czas pokaze ...poki co mam was za co bardzo mocno wam dziekuje:*

110

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Pelaśka musisz uwierzyć w siebie,że potrafisz żyć bez niego...pamiętasz co ja ostatnio odwalałam...ale postanowiłam być twarda i nie pozwolić pomiatać sobą...nie będzie już tak,że jak on sie wyszaleje,to przyleci znów pod moje skrzydełka...o nie!!!Od niedzieli w ogóle sie do niego nie odzywam...i wiesz co...już wczoraj nie mógł wytrzymać bez kontaktu ze mną...dawał dzwonki jeden za drugim...fajnie choć raz poczuć się góra...i to dodaje mi sił...teraz to ja go zdeptam,nie ma już powrotu...

111

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

zaczynam naprawde wierzyc:) a ty Ilonka zaczynasz mi imponowac:) nie jestem zlym czlowiekiem,nie mowie ze tez jestem dobrym...ale pokaze pazur...nikt nie bedzie sie bawil moimi uczuciami...

112

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Udowodnij sama sobie,że jesteś silną osobą...uwierz w to,na każdą z nas czeka jeszcze miłość i szczęście...więc myśle,że warto nawet teraz pocierpieć.Już gorzej być nie może,więc uszy do góry...bo niedługo wyjdzie słoneczko.Każdy związek nawet nieudany,czegoś nas uczy,więc to taka mała lekcja,po której staniesz sie mądrzejsza i silniejsza...ja sobie to tak tłumacze.Powiem Ci,że nawet już mnie to tak nie boli...nadal kocham...ale dostrzegam teraz różne rzeczy których wcześniej nie widziałam...a to,że kocham uświadamia mi,że nie jestem złym człowiekiem i mam serce choć teraz złamane,ale kiedyś je wylecze...wierze w to coraz mocniej:)a to nasi ex nie mają uczuć skoro pofrafia tak ranić,ale niech im się żyje jak najlepiej,a kiedyś i tak zostaną rozliczeni ze wszystkich przykrości,które nam wyrządzili:)

113

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

"Jesli coś mocno kochasz, puśc to wolno, jesli wróci do Ciebie, jest Twoje, jesli nie  nigdy tego nie było" mi to zdanie dalo duzo do myslenia...juz nawet sie nie nastawiam na to ze z nim bede...chce tylko jedynie zapomniec i zyc swoim zyciem i byc szczesliwa...

114

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Tak trzymajcie, podziwiam Was, ze mną znacznie gorzej ale też się nie odzywam

115 Ostatnio edytowany przez Ilonta (2010-08-18 18:50:31)

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Czasem jeszcze nie jest kolorowo,przychodzą chwile zwątpienia,nadal boli,ale kiedyś przestanie...ale teraz już wiem,że wszystko w życiu ma jakiś głębszy sens...teraz wydaje mi się,że to miłość mojego życia...a może tak wcale nie jest...może to była jakaś namiastka szczęścia...?!I pewien etap życia,który się skończył,dlatego trzeba go zamknąć,podnieść się i żyć dalej...Wiecie,miałam ostatnio żal do Boga,że tak się stało...ale teraz dziękuje mu za to co przeżyłam...bo były także cudowne chwile z ex...i to będe pamiętać zawsze...nikt tego mi nie zabierze...PS.Maxi trzymaj się,dasz rade ja w Ciebie wierze:)

116

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

a ja mam ciezka chwile prawdopodopodobnie zaraz przyjdzie do mnie oddac mi torbe...nie chce tego mam nadzieje ze sie rozmysli...bo inaczej bede to ciezko przezywac
sad

117

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Jeśli przyjdzie zachowaj klase,pokaż mu,że jesteś silną kobitką...że potrafisz,żyć bez niego...niech zobaczy jaką super dziewczyne stracił!Wiem,że trudno jest w takich chwilach,włączają się emocje,ale trzeba iść do przodu...i kierować się rozumem nie tylko sercem...a i pamiętaj o swoim mądrym cytaciku...jeśli coś kochasz...:)Wierze w Ciebie i we wszystkie zranione serduszka...dla nas to dopiero początek,lepszego życia,bez tych gamoni,którzy nie zasłużyli na naszą miłość i dobroć

118

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

napisz koniecznie.. jak sobie poradziłaś z tym jego przyjściem...

119

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

wlasnie poszedl...:( smutno mi troszke...przyszedl zjadl wypil piwo pogadal jak mu sie mieszka na nowej chacie...troszke czul sie chyba nie swojo...ja bylam caly czas usmiechnieta normalnie z nim rozmawialam...powiedzial mi ze nie nienawidzi mnie ze nawet mnie lubi pfff i chce zyc ze mna na kolezenskiej stopie...ja mu powiedzialam ze nie ma sprawy z usmiechem na twarzy hmm bylismy oboje calkiem inni powiedzial mi ze ladnie wygladam ...on do mnie ze ja z nim zerwalam to mu powiedzialam bo myslalam ze to bedzie dla ciebie motywujacy kop w dupe ze uswiadomisz sobie ze mozesz mnie stracic bo myslalam ze mnie kochasz i zalezy ci na mnie...a on nic nie powiedzial...widzialam na jego twazy zal ze sie to tak wszystko potoczylo...ale to juz niewazne...jak wychodzil przytulil mnie i dal mi buzi w policzek ja go nawet nie obielam tylko stalam zyczyl mi powodzenia ja mu rowniez zyczylam...powiedzial mi rowniez ze z tym nowym bedzie napewno fajnie ale zobaczymy jak dlugo i mi mowil zebym na niego uwazala...nie czaje go...aha na koniec wzial jeszcze ode mnie 2? hehe smutno mi sad

120

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

heh Kochana noto koniec ,teraz właśnie nadszedł moment kiedy musisz zacisnąć zęby, wrócić do Polski i próbować żyć pełną parą, mimo to cieszę się i jestem z Ciebie dumna że nie zaczęłas histeryzować i pokazałaś klasę. smile) To na pewno da mu dużo do myślenia.. bo nie rzuciłaś sie mu na szyje , nie błagałaś żeby został a pewnie na to był przygotowany. Możesz być z siebie dumna. Wiemy że zrobiłaś dobrą minę do złej gry, ale dziś wydaje Ci się to TRAGICZNE, a po czasie będziesz się cieszyć że nie pokazałaś mu tego co chciał właśnie zobaczyć. Miał swój czas,miał twoją miłość i tym wzgardził. Teraz nadszedł czas sie pożegnać, zamknąć to wszsytko. Możesz odetchnąć skarbie smile teraz musi być tylko lepiej. Wracaj do Polski, skup sie na rodzinie i na twoich prawdziwych bliskich, spotkaj starych znajomych no i oczywiście spotkaj się z tym chłopakiem który tak bardzo na ciebie tam czeka :*

121

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

no wlasnie pisze mi ze bardzo mnie kocha i az go nosi z radosci ze wracam...nie wiem jak to bedzie...pogodzilam sie chyba z tym rozstaniem na ta chwile wiadomo jest ciezko ale dam rade...on chyba szczerze ci asiek powiem liczyl na to ze powiem zostan jeszcze chwile i nawet chcialam tak powiedziec...ale co by mi to dalo?nic wiec sobie darowalam

122

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Jestem z Ciebie dumna Kochana:*więc teraz zaczynasz nowy etap w życiu...zobaczysz będzie lepszy

123

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

jutro wyjezdzam sad po wczorajszym spotkaniu z bylym podupadlam sad znowu zaczelam o nim myslec pragnac,kochac sad juz za nim tesknie nie wiem czy dam rade bez niego sad tak bardzo go kocham sad Jak ja bym chciala z nim byc masakra sad Zrabalam to wszystko...sama tego chcialam...zaczelam sie spotykac z innym i go oszukiwac...to wszystko moja wina sad gdyby nie ta moja faza byli bysmy pewnie nadal razem sad

124

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Boze czemu to tak boli...stracilam go juz na zawsze sad mam masakre....

125

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

wlasnie sobie uswiadomilam ze ja nie chce zyc bez niego sad  stracilam milosc mojego zycia na wlasne zyczenie...nienawidze siebie sad nie poradze sobie bez niego,tak bardzo go kocham...czemu to wszystko sie tak zrabalo???czemu ja jestem taka glupia????Boze blagam Cie pomoz mi!!!!!!!!!!!!!

126

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

ja mam cos z glowa jak z nim bylam to marzylam o rozstaniu o czyms nowym...a teraz jak wiem ze jutro wyjezdzam to mam masakre...wiem ze jak wyjade to strace go juz na zawsze....nie chce tego...chce zeby byl ze mna zeby byl ojcem moich dzieci i moim mezem...nie dam rady bez niego::(

127

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

mam masakryczny dzien...nie daje rady...pozabijala bym wszystkich w okolo....dziewczyny to ja zepsulam ten zwiazek ...marze o nim marze o tym zeby sie do niego przytulic pocalowac itd...bardzo go kocham...wiem ze jak pojade to strace go juz na zawsze...jak sadzicie powinnam walczyc o ta milosc?powinnam go prosic o wybaczenie??co ja mam zrobic...nie chce go stracic...wiem ze pozno zaczynam myslec...ale nie chce sobie pluc w twarz ze stracilam milosc swojego zycia...tak bardzo go kocham:( tak szczerze kazdego dnia sie modle o to zeby Bog dal nam jeszcze szanse ze jezeli jest mi pisany to niech szybko do mnie wroci a jezeli nie to niech pomoze mi o nim zapomniec:( nikt mnie nie rozumie wszyscy mi mowia zebym dala sobie spokoj bo on ma mnie gdzies a ja w glebi wiem ze on mnie chyba kocha i tez jest mu ciezko sad pomozcie mi blagam!!!!

128

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

asiek gdzie jestes??????????????????????pomoz mi rybko:(

129

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

przestań się sama nakręcać... to przede wszystkim po prostu PRZESTAŃ a będzie ci łatwiej

przestań się też o wszystko obwiniać... to zabrzmi brutalnie.. ale to, że Tobie się wydaje, że on Ciebie w duszy gdzieś bardzo głęboko kocha ma się nijak do rzeczywistości... takim myśleniem nie ułatwiasz sobie decyzji.. nie ułatwiasz sobie rozpoczęcia nowego życia...

myślę, że gdyby ciebie kochał to tak by nie postępował.. to jest prosta arytmetyka...

pakuj się i jedź stamtąd.. pobądź miesiąc dwa sama z daleka od niego.. jeśli za kilak miesięcy będziesz miała takie podejście jak teraz to przecież Anglia to nie jest drugi koniec świata... możesz jechać i walczyć.. ale założę się, że za parę miesiecy dojdziesz, że po tym wszystkim co się stało nie warto walczyć

teraz zajmij się sobą i swoim szczęściem i nie zastanawiaj się o czym on mysli, co czuje, czy czuje... na to nie masz wpływu już

130

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

masz racje gdyby mu zalezalo to by mi choc to w malym stopniu okazal a on zlal...to ze robie smutne minki to juz inna faza,moze chce poprostu pokazac ze niby tez ma uczucia...gdyby mnie kochal i nie wyobrazal sobie zycia beze mnie to nie pozwolil by mi tak poprostu odejsc...ide sie pakowac ;(

Posty [ 66 do 130 z 440 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026