netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

439 odpowiedzi30 212 wyświetleńzałożony przez pelaska21, 11.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Strony 1 2 3 … 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 440 ]

1

Temat: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

3 miechy temu przyjechalam do londynu z moim chlopakiem ,ale nam niestety nie wyszlo(pisalam kilka postow nizej o tym,temat smutna prawda) Jakies 2 tyg po przyjezdzie doszlismy do wniosku ze to nie ma sensu...no ale musielismy mieszkac nadal mi bylo zal wyrzucic mojego bylego a on nawet specjalnie nie szukal pokoju poniewaz wiedzial ze bedzie mial lepiej u mnie i u mojego brata(bo mieszkamy u mojego brata w domu)ma jedzenie nie musial placic za mieszkanie posprzatane wyprane wszystko...Zaczelismy sie klocic i robic sobie na zlosc ja pisalam sobie z chlopakami a on z dziewczynami z tym ze za kazdym razem przychodzil do mnie i mi mowil jakie fajne dziewczyny poznal z porownaniem do mnie jakie wartosciowe itd nie powiem bylo mi przykro:(ostatnio poznal nowa szmulke z ktora sie umowil i oczywiscie musial sie tym pochwalic i mowc jaka ona jest piekna cudowna itd jedyna jej wada jaka ma to taka ze jest bardzo wysoka...przykro mi rowniez bo przez 5 lat naszego zwiazku prawie wogole nie docenial moich zalet tylko wiecznie wady a teraz w jakies nowej gwazdeczce dostrzegl odrazu po pierwszym spotkaniu mnostwo zalet i jedna delikatna wade:(musze z nim niestety mieszkac jeszcze 9 dni w jednym pokoju,ciezko mi bo tak naprawde jak spimy to on sie do mnie przytula glaszcze itd oczywiscie mu na to nie pozwalam ale on za bardzo sie tym nie przejmuje a z rana albo w miedzy czasie pisze sobie smsy z ta nowa;/ nie rozumiem go wogole o co mu chodzi tak naprawde wydaje mi sie ze go nienawidze z calego serca jednak pozostalo takze uczucie wiec boli mnie to jak sie zachowuje i jak mnie traktuje...co prawda jest ktos kto czeka na mnie w polsce wie dobrze o tym ze go nie kocham ze potrzebuje na to troche czasu ale ze bardzo mi na nim zalezy...boli mnie jednak to ze moj chlopak sie mna bawi bo raz mi mowi ze bedzie za mna tesknil itd i mnie przytula glaszcze a po chwili pisze z ta druga...wiadomo po 5 latach ciezko jest sie przez miesiac odkochac jest mi trudno...boje sie tak naprawde powrotu boje sie tego ze sobie bez niego nie poradze ze nie bede wiedziala co mam robic jak zyc ,jak by nie bylo przez prawie 5 lat kazdy dzien spedzalismy razem a teraz nagle mam zmienic zycie?? mam nadzieje ze z tym nowym chlopakiem bedzie mi dobrze bo tak naprawde to jest cudowna osoba mam nadzieje ze go nie zawiode i ze szybko zapomne o moim bylym...ostatnio moj byly dodal mi ze juz nigdy z nim nie bede i ze cierpie bo wiem ze stracilam go na zawsze...probuje sie na to nastawic tylko mam nadzieje ze jezeli sobie zycie uloze to on jednak sie nie rozmysli i nie bedzie do mnie dzwonil i prosil o powrot...wiec moje pytanie brzmi co mam zrobic jak mam przetrwac te 9 dni i jak mam o nim zapomniec i sie uodpornic na te jego zaczepki i gadki o nowych dziewczynach jak?z gory dziekuje wszystkim za komentarze te dobre jak i te zle...pozdrawiam

2

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Mi to sie kojarzy z taka kuriozalna sytuacja , z ktora mamy czesto do czynieni.....gdy 2 osoby sie rozchodza, probojemy pokazac, ze nas do nie boli , ze damy sobie rade....gdy naprawde w srodku nas rozrywa...nie daj mu sie przytulac, kaz mu porzyczyc, kupic materac i niech spi na zimi....powiedz , ze nie chcesz z nim lezec , nie bedzie sie przytulal

3 Ostatnio edytowany przez Agatka (2010-08-16 21:42:06)

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

wulgaryzm  Dziewczyno 5 lat w takim toksycznym związku no nie mogę.... powiedz mi dlaczego to jest takie zaraźliwe że dobre dziewczyny kochają idiotów ;>?  to jest jakaś choroba ? eh... posłuchaj on wie że czego by nie zrobił co by nie powiedział to czuje to że ma Cie w garści że kiedy by nie przyszedł nie kopniesz go w dupę : ) tylko bedziesz wierzyć że się cudownie zmienił a on dalej będzie skur******* jak był tak będzie i zostanie. Więc bierz dupe w troki , każ mu sie spakować i baj . Piszesz że czeka na Ciebie ktoś wartościowy ktoś kto mógłby Cię naprawdę kochać, więc odpuść .... Tobie nie potrzebny teraz stały kontakt z tym zje******* , to przecież jest udręka i męczarnia... Pomyśl co by było jakbyście (niedajBoze) byli małżeństwem ??? Co męczyłabyś sie do końca życia bo co bo go KOCHASZ? to nie jest piękna miłość, to jest tragedia... !!! NIE DAJ SIE!! Jak nie to ja tam wpadne i Ci nakopie do tyłka tongue. Masz się poczuć piękna, mądra i wyjątkowa -> daje Ci to on ? Nie. Noto jak nie to proste rozwiązanie, to nie jest ciężki okres, ani jakieś przeszkody... żeruje na Tobie , wykorzystuje i jeszcze śmieje się w twarz... eh. a co do tego że boisz się być sama , każdy się boi smile ja też sie bałam... ALE DAŁAM rade smile nawet na przekór wszystkim ,pokaż mu że jesteś silną kobietą , taka której on nigdy nie będzie już miał, zmień się .. i to SZYBKO !! Całuje mocno :*

Starajmy się utrzymać wysoki poziom forum i nie używajmy wulgaryzmów. Moderatorka Agatka

4

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

asiek jestes cudowna tak jak ty to mi jeszcze nikt nie przemowil:* Wlasnie mnie to na maksa wkurza ze on wie ze wlasnie co by nie zrobil to ja przyjme go spowrotem tak jak romek napisal rozrywa mnie od srodka walcze z tym na maxa a wyjebac z chaty go nie moge bo by mi chyba serducho peklo za 9 dni wyjade do tego czasu znajdzie sobie cos i wtedy zapomne...asiek uwielbiam cie dziekuje ci kochana:*

5

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Znam ten ból, po rozstaniu z facetem (3lata razem) tez mieszkaliśmy jeszcze miesiąc razem bo tyle mieliśmy do końca wypowiedzenia umowy. Wiesz to było koszmarnie ciężkie, bo on zdradził i ciągle pisał z tą panną. Bolało jak cholera, ale wysłałam go na materac (zajmowaliśmy wspólny pokój) też chciał przytulać i głaskać (!) bezczelny, nic sobie nie robił z faktu, że cierpię po zdradzie. Wtedy pomógł mi internet i fora podobne do tego tutaj smile Pisałam, żaliłam sie, poznawałam ludzi, utrzymywałam z nimi kontakt, byle coś robić, byle nie myśleć tyle o nim. Miesiąc się skończył i zmieniłam mieszkanie - strasznie mi to pomogło, odzyłam mozna powiedzieć.

Dasz radę, wierzę w Ciebie i w to, że wszystko sie ułoży. 9 dni to już nie dużo, byle wrócić do domu - tam zregenerujesz siły.

6

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

mam nadzieje jejku jak ja wam zadroszcze ze macie juz to za soba...Tisha  dlugo nie jestescie juz razem?myslisz dalej o nim?

7

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

no to masz 9 dni smile Na to by mu pokazać co stracił ,a później zapomnieć że taki ktoś istniał smile dasz rade kobito !:) Ja w Ciebie wierze :*:*

8

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Pelaska21 - nie zakładaj kilku wątków na ten sam temat! Nie pisz tego samego posta w kilku wątkach! Zapoznaj się z regulaminem.

9

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

bede sie starac zobaczymy jak wyjdzie...ciesze sie ze mam was osoby ktore tak samo cierpia a ktore sie podniosly...asiek a ty jestes normalnie wypasik:*

10

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

mam wrazenie ze on mysli ze nic sie nei zmienilo od momentu jak sie "rozstaliscie"-nie spij z nim w jednym lozku, sama idz na podloga, a tak to on mysli ze ty tego chcesz, wychodz gdy on wraca do domu(idz do brata na spacer)
unikaj a mysle ze bedzie lrzej,a  tak to on mysli chyba ze ty na niego czekasz w domu. piszesz ze am posprztaane? a zuc to w cholere i niech sam robi NIE JESTESCIE RAZEM-to tak sie zachowuj.
wiem ze boli, ale tak jak napisaly dzieczyny jak nie bedziesz z nim to bedzie latwiej. a co do tamtejo faceta co jest w polsce, chyba nei powinnas byc z nim, puki nie zapomnisz o tym, najgorsze jest branie faceta jako lekarstwo(choc pomaga) wtedy najparwdopodobniej zranisz tego faceta bo nei ebdziesz w stanie go pokochac
powodzenia i mysl jzu lepiej co bedziesz robci w polsce:)
odnawiaj znajomosci i u mwiaj sie na spotkania z koelznakami-zycie bez faceta tez jest fantastyczne:)

11

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

macie racje pojde na podloge bo on nie ma szans...ostatnio mu powiedzialam ze nie chce z nim spac ze ma isc na podloge to powiedzial zebym sama sobie poszla na podloge ok zamknelam sie...powiedzialam mu zeby sprzatal chociaz w pokoju to powiedzial mi ze ja nie pracuje to zebym ja to robila...no wiec musze nie mieszkam u siebie tylko u brata wiec sprzatam zeby nie bylo...

12

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

jesli masz tam jakis znajomych umow sie na jakies party, zrob na bustwo, wyjdz pobaw sie ochlon, pomoze,wylacz sie na niego kim on jest??NIKIM to on powinien zalowac.....,ze stracil kochajaca dziewczyne, natmiast biorac pod uwage jego zachowanie, pewnie nigdy nikogo szczerze calym soba nie pokocha.....traktuje kobiety jak przedmiot, NIE MASZ CZEGO ZALOWAC, TO TY JESTES TĄ DOBRĄ i tak masz myslec, za nic sie nie obwiniac, to nie jest twoja wina

13

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

jejku jak ja sie ciesze ze tu trafilam jak ja sie ciesze ze was mam:) jestesce cudowni bardzo mi pomagaja te rozmowy i powoli zaczynam naprawde rozumiec ze nie jestem ta zla...musze tylko uwierzyc w siebie...boje sie tego jak zobacze go z ta dziewczyna a najbardziej mnie boli jak lezy kolo mnie pisze z nia i sie glupio cieszy...

14

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

poprostu oddziel sie jak najbardziej to sie da, oddziele spanie mysle ze to dobry poczatek, tak jak ci radzi romek, wyjdz do ludzi, zeby nie siedziec z nim, sama widzisz ze boli jak widzisz co sie dzieje, to ulzyj sobie i nie patrz na to
powodzenia

15

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

musze tak zrobic...pokaze mu ze nie tylko on sie tu liczy i ze ja tez potrafie sobie bez niego poradzic...gorzej bedzie jak sobie uloze zycie a on sie znowu odezwie i wywola metlik w mojej glowie;(narazie jestem cwana zobaczymy jak bedzie jutro...bo teraz to mam tak ze jeden dzien wierze w siebie a drugiego mam zalamke a najbardziej mnie wkurza ze okazuje mu ze jest mi przykro i np przy nim placze albo mu mowie ze go kocham i wiem ze go stracilam;/pozneij pluje sobie w twarz jak mu moglam to powiedziec a on czuje satysfakcje bo wie ze w kazdym momecie moze przyjsc jak mu cos nie wyjdzie i wie ze furtka zawsze jest otwarta...

16

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!
pelaska21 napisał/a:

musze tak zrobic...pokaze mu ze nie tylko on sie tu liczy i ze ja tez potrafie sobie bez niego poradzic...gorzej bedzie jak sobie uloze zycie a on sie znowu odezwie i wywola metlik w mojej glowie;(narazie jestem cwana zobaczymy jak bedzie jutro...bo teraz to mam tak ze jeden dzien wierze w siebie a drugiego mam zalamke a najbardziej mnie wkurza ze okazuje mu ze jest mi przykro i np przy nim placze albo mu mowie ze go kocham i wiem ze go stracilam;/pozneij pluje sobie w twarz jak mu moglam to powiedziec a on czuje satysfakcje bo wie ze w kazdym momecie moze przyjsc jak mu cos nie wyjdzie i wie ze furtka zawsze jest otwarta...

Odseparuj sie a potem daj sobie czas. Dobrze zrobi zerwanie kontaktu - tel, gg, skype, wszystko co tylko mozliwe. Jak pobedziesz troche sama, oczy Ci sie otworza, gwarantuje.
Popukasz sie kiedys w czolo i sama siebie zapytasz co TY w nim widzialas, zobaczysz...
A teraz glowa do gory i miedzy ludzi - a on niech sie od Ciebie odpiorkuje wink

17

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

tak zrobie ...mam nadzieje ze wytrzymam w tych wszystkich postanowieniach...najbardziej sie boje zasypiac bo wiem ze bedzie lezal kolo mnie i bedzie bajerowal ze swoja szmulka a tak naprawde to mnie wtedy rozrywa od srodka...nie wiem jak mam mu przetlumaczyc ze ma mnie nie dotykac nie glaskac itd bo do niego nic nie dociera ...on jest tak zapatrzony w siebie ze masakra mysli sobie ze moze wszystk....jak ja go nienawidze za to wszystko

18

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Dziewczyno weż się w garść takich palantów to na pęczki. Ja też przyciągam takich nie martw się i też nie raz płakałam. A teraz mam męż jesteśmy 11 lat po ślubie 2 dzieci , a on co? Zdradził mie z taką lafiryndą, że szok. Złożyłam pozew o rozwód, ale nie mogę sobie z tym poradzić kocham pajaca i boje się zranić dzieci. Ale żyć z nim też już nie dam rady , bo bym się zamęczyła. I co teraz ci lepiej Ty jesteś sama cały świat przed Tobą. Pociesz się tym że znajdziesz kogoś takiego kto Cię doceni, a ten to całe życie by balansował. Trzymaj się zobaczysz to przechodzi będzie dobrze

19

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

ewcia wspolczuje ci no moja sytuacja wogole nie porownuje sie do twojej:( tym bardziej ze masz dzieciaczki...im dluzej tu siedze dochodze do wiekszego wniosku ze kazdy facet to swinia...teraz to dopiero nie wiem co mam ci napisac...napewno to ze musisz byc twarda jesli ty dasz rade to ja tym bardziej...musimy sie trzymac razem ...damy rade a on jeszcze cie bedzie blagal o wybaczenie dzieci tez to jakos napewno zrozumieja ,napewno bedzie im ciezko ale maja ciebie...wierze ze ci sie uda...jestem z toba calym serduszkiem trzymaj sie:*Dodam ze jestes napewno bardzo wartosciowa osoba ...zaluje tego ze wszystkie dobre dziewczyny trafiaja na takich dupkow... nie wierze ze ta klijetka byla lepsza od ciebie...nie rozumiem jeszcze dlaczego oni to robia jezeli maja wszystko tak naprawde podane na tacy...tragedia

20

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!
pelaska21 napisał/a:

Jakies 2 tyg po przyjezdzie doszlismy do wniosku ze to nie ma sensu...

Czyli, ze razem doszliscie do wniosku? Czyli jest to Twoja przemyslana decyzja i jego przemyslana decyzja? Czy moze to byla taka pyskowka dwoch gorali przy piwie?

pelaska21 napisał/a:

no ale musielismy mieszkac nadal

musicie? Tojest obiektywna prawda, czy tylko w Twojej glowie?
bo dalej piszesz, ze:

pelaska21 napisał/a:

mi bylo zal wyrzucic mojego bylego a on nawet specjalnie nie szukal pokoju poniewaz wiedzial ze bedzie mial lepiej u mnie i u mojego brata(bo mieszkamy u mojego brata w domu)ma jedzenie nie musial placic za mieszkanie posprzatane wyprane wszystko...

Czyli poswiecasz sie z zalu nad nim?

pelaska21 napisał/a:

Zaczelismy sie klocic i robic sobie na zlosc ja pisalam sobie z chlopakami a on z dziewczynami

tzn. ty robilas mu na zlosc a on to swinia?

pelaska21 napisał/a:

przez 5 lat naszego zwiazku prawie wogole nie docenial moich zalet tylko wiecznie wady

to dlaczego z nim bylas az piec lat? cos musial Ci dawac ten zwiazek?

pelaska21 napisał/a:

co prawda jest ktos kto czeka na mnie w polsce wie dobrze o tym ze go nie kocham ze potrzebuje na to troche czasu ale ze bardzo mi na nim zalezy...

i mowisz swojemu chlopakowi o jego zaletach?

pelaska21 napisał/a:

boje sie tego ze sobie bez niego nie poradze ze nie bede wiedziala co mam robic jak zyc ,jak by nie bylo przez prawie 5 lat kazdy dzien spedzalismy razem a teraz nagle mam zmienic zycie??

O! To akurat proste co powinnas robic po jego odejsciu, zebyy nie przezyc szoku odmiany...
1. Codziennie mow sobie glosno o zaletach jego nowych kolezanek
2. Codziennie wypowiadaj glosno swoje wady (najlepiej, to staraj sie udawac jego glos)

Wtedy nie odczujesz jego straty.

pelaska21 napisał/a:

mam nadzieje ze z tym nowym chlopakiem bedzie mi dobrze bo tak naprawde to jest cudowna osoba mam nadzieje ze go nie zawiode

a w czym mialabys go zawiesc?

pelaska21 napisał/a:

jak mam o nim zapomniec i sie uodpornic na te jego zaczepki i gadki o nowych dziewczynach jak?

Wywal go. Szkoda gadac. Jak taki hero... to niech sobie poszuka mieszkania... moze u tej wysokiej?

21

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

hmmmm no masz racje tez nie bylam wporzadku wiem...

22 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-08-12 12:04:47)

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

przepraszam ze tyle pisze...ale nie moge wulgaryzm nie moge:(:( czasami sie zastanawiam dlaczego to wszystko na mnie spada dlaczego ja mam tyle problemow...i naprawde nie znam odpowiedzi zastanawiam sie czy ja naprawde jestem takim zlym czlowiekiem czy co...moj byly moze sie jutro wyprowadzi szczerze marzylam o tym a teraz jak wiem ze moze to jutro nastapi to chce mi sie wyc ...czemu ja jestem taka glupia i nie zdecydowana???zachowuje sie jak dziecko ktore nie ma swojego zdania za miesiac koncze 22 lata a jestem taka zacofana ze masakra...jeszcze jak widze jak pisze z nia i jak sie podnieca to juz wogole ...wiem ze juz nie mozecie tego czytac ale ja naprawde nie mam sie komu wygadac naprawde...przepraszam ze was tak zameczam ...w ogole przepraszam ze zyje...:(

23

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Zamknij przeszłość na klucz

Skuteczne, bo: pozwala rozprawić się z demonami przeszłości i zrobić bardzo istotny krok do przodu. Choć często nie da się o niej zapomnieć całkowicie, warto nie podporządkowywać jej swojego obecnego życia, starając się żyć chwilą teraźniejszą i przyszłością. Co bardzo ważne, to daje człowiekowi siłę i wzmacnia pewność siebie. Grunt to spróbować oderwać się od tego, co minęło.

Jak to osiągnąć? Pozbywając się pamiątek po poprzednich związkach, zmieniając coś w swoim życiu, robiąc zdecydowany krok w stronę zmian i harmonii. Jeśli na twoim biurku wciąż stoi ramka ze zdjęciem twojego byłego, a w szufladzie nie brakuje od niego liścików, nic dziwnego, że nie potrafisz o nim zapomnieć. Wyjedź, zmień fryzurę, zapisz się na ciekawy kurs, zacznij pisać wiersze ? po prostu podejmij się czegoś, co cię będzie absorbowało i co dla ciebie będzie oznaczało zmiany i powiew świeżości.

Wyjdź do ludzi

Skuteczne, bo: nie ma nic gorszego niż zamknięcie się w czterech ścianach sam na sam z telewizorem, słodyczami i mrocznymi myślami. Od tego nawet najbardziej zrównoważona osoba może zwariować! Kiedy czujesz, że dopada cię chandra, zwłaszcza przez eks-faceta, skulenie się w kłębek z myślami, że musisz swoje wycierpieć, jest największym błędem. Tylko otaczając się innymi ludźmi, zarówno przyjaciółmi jak i poznając nowe osoby, masz szansę na szybką rekonwalescencję.

Jak to osiągnąć? Po prostu: nie unikając towarzystwa ludzi! Jeżeli koleżanki
chcą wyciągnąć się do klubu, żeby trochę potańczyć, albo znajomi organizują grilla, nie wykręcaj się. Oczywiście, czasem samotność jest bardzo potrzebna, ale wyłącznie czasem! Tylko przebywając wśród innych osób, nawet jeśli są ?sparowani?, tak naprawdę poczujesz, że życie biegnie dalej i ? mało tego ? może być bardzo, ale to bardzo przyjemne!

Nie rzucaj się w ramiona każdego faceta

Skuteczne, bo: szukanie na siłę kogoś, kto zastąpi ci byłego chłopaka, może okazać się jeszcze bardziej bolesne i przykre niż samo rozstanie. Rzucanie się w wir nowego związku zaraz po zakończeniu poprzedniego jest dobre wtedy i tylko wtedy, gdy dla nowo napotkanego mężczyzny stracisz głowę. W przeciwnym razie pamięć o poprzedniej miłości może odżyć ze zdwojoną siłą, a ty wszystkich nowych mężczyzn będziesz porównywała do swojego eks. Nie zakładaj, że musisz natychmiast pocieszyć się w ramionach kogoś innego. Załóż za to, że oto nadszedł czas kwarantanny, a co ma być, będzie. To najlepszy sposób!

Jak to osiągnąć? Nie flirtując na potęgę, nie umawiając się z każdym facetem, nie przyjmując postawy agresywnej kusicielki. Owszem, leczenie ran pozwiązkowych w miłym, męskim towarzystwie jest zawsze przyjemne, ale pod warunkiem, że traktujesz to z przymrużeniem oka, jako zabawę i świetny sposób na spędzenie wolnego czasu. A już stawianie sobie celu typu: ?za miesiąc będę miała nowego chłopaka? jest absurdalne. On sam się znajdzie w odpowiednim momencie, bez względu na to, czy ten moment przyjdzie za dzień, tydzień czy pół roku.

Doceń dobre strony tego rozstania

Skuteczne, bo: rozstaliście się w końcu z jakiegoś powodu. Ten związek zakończyłby się zatem prędzej czy później. Coś było między wami nie tak, skoro poszliście swoimi drogami. Dlatego pomyśl o tym w ten sposób ? może dobrze się stało? Jeśli coś nie grało, lepiej rozstać się wcześniej niż później i oszczędzić sobie dalszych rozczarowań. Wtedy znalezienie pozytywnych stron waszego rozstania pozwoli ci bez szwanku wyzdrowieć i przestać myśleć o swoim byłym partnerze.

Jak to osiągnąć? Uświadamiając sobie, że nie byliście sobie pisani i coś stanęło na waszej drodze do szczęścia. Może dzięki temu wreszcie powrócisz do dawnych zainteresowań i planów, których będąc w związku nie udało ci się zrealizować? Znowu masz czas tylko dla siebie, więc warto spojrzeć na to z tej strony ? ciesz się swoją wolnością, niezależnością, beztroską. Od teraz zacznij poświęcać sobie dużo czasu, pokaż światu, że jesteś piękną, zadbaną kobietą, a nie zamkniętą w sobie dziewczyną, która rozeszła się ze swoim chłopakiem. Wszyscy się rozchodzimy! Ale najważniejsze to w rozstaniu znaleźć siłę, która pozwoli ci przetrwać najgorsze momenty.

Rozstania nigdy nie są łatwe. Trudno również stwierdzić, czy łatwiej jest porzucić, czy zostać porzuconą. Jednak nawet gdy spotka cię przykry koniec związku, a twoje myśli nadal krążą wokół byłego faceta, musisz starać się iść do przodu z podniesioną głową, bo tylko tak uda ci się przetrwać najgorsze chwile. I nie zapominaj o starej jak świat, ale świętej maksymie: ?czas leczy rany?. Na całe szczęście, ten biegnie bardzo szybko, dlatego z jego pomocą
nawet najbardziej intensywne myśli o byłym facecie w końcu przeminą.

24

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

oj staram sie staram...najgorsze to jest to ze ja mam caly czas mieszane uczucia jak jest to chce zeby odszedl jak mi dzisiaj powiedzial ze jutro sie moze wyprowadzi to az mi sie plakac chcialo...wiem musze o nim zapomniec i wiem ze to wkoncu nadejdzie tylko potrzebuje czasu:(

25

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Jak zapomnieć o miłości i pogodzić się z rozstaniem? Każdy z nas przeżył już jakieś rozstanie albo prędzej czy później przeżyje. Rzadko zdarza się, żeby pierwszy chłopak był ostatnim. Często tym ostatnim nie jest nawet drugi czy trzeci. Aby poznać w końcu tego jedynego - docelowego chłopaka, trzeba się nacierpieć i trochę przeżyć. Nie ważne, czy on zerwał z Tobą czy Ty z nim, ból i żal zawsze jest - tym większy im dłużej byliście razem.
KROK1- Nie roztrząsaj przeszłości
Nie obwiniaj się o nic, nie zastanawiaj czy zrobiłaś coś złego lub czy gdybyś była inna to nadal bylibyście razem. Przyjmij do wiadomości obecną sytuację - najwidoczniej tak miało być. Jeśli rozstaliście się na dobre, oznacza to że chłopak nie był tym jedynym - nie był Twoją drugą połówką. Jeśli on nie jest tym jedynym (nie jest skoro się rozstaliście!) to naprawdę szkoda marnować czasu. Lepiej dla Ciebie, że związek ten zakończył się wcześniej, niż później. Twoja prawdziwa miłość, żyje sobie gdzieś na świecie
- prędzej czy później go spotkasz i będziesz z nim szczęśliwa.
KROK 2- Bądź wśród ludzi
Zamykanie się w domu i płakanie do poduszki  na pewno Ci nie pomoże. Im dłużej będziesz przebywać w samotności tym więcej będziesz myśleć o swoim byłym i wspominać wasze wspólne dni. Spotykaj się z przyjaciółmi, znajomymi czy sąsiadami - ze wszystkimi. Im częściej tym lepiej dla Ciebie.Chodź na randki ale nie pakuj się do łóżka pierwszego lepszego - to nie pomoże Ci w zapomnieniu a będziesz później się czuła fatalnie i miała wielkiego kaca moralnego. Pamiętaj, że na nowy związek przyjdzie czas. Musisz czuć się gotowa. Dopóki nie poradzisz sobie do końca z rozstaniem nie ma sensu zaczynać nic nowego. Taki związek Tobie nie pomoże i dodatkowo skrzywdzi nowego chłopaka.
KROK 3- Znajdź sobie zajęcie
Znajdź sobie nowe zajęcie, które polubisz aby zapełnić wszystkie te godziny, które spędzałaś ze swoim ex. Może to być cokolwiek. Dodatkowe zajęcia, kursy, sport - cokolwiek co pomoże Ci odwrócić swoją uwagę od natrętnych myśli i wspomnień. Najważniejsze, aby nowe zajęcie było dla Ciebie ciekawe, aby stało się Twoim hobby.Nowe zajęcie da Ci nowe umiejętności a to przyczyni się do większego samozadowolenia z siebie, oraz podniesie odczuwalną wartość własnej osoby.
KROK 4- Zadbaj o siebie
Idź do fryzjera (zaufanego), kosmetyczki, na solarium, zrób sobie dietę, kup nowe ciuchy. Musisz czuć się piękna. Im będziesz czuć się bardziej atrakcyjnie tym łatwiej będzie Ci się pogodzić z rozstaniem.

Po zerwaniu pewnie myślisz sobie, że skoro on z Tobą zerwał to pewnie przestałaś być już dla niego atrakcyjna (niekoniecznie jest to prawda). Dlatego właśnie musisz zrobić wszystko, aby poczuć się piękna. Im piękniej będziesz się czuć tym piękniej będziesz wyglądać w rzeczywistości. Jak już zaczniesz zauważać, że faceci oglądają się za Tobą na ulicy wówczas pomyślisz sobie ?Jejku, ale on jest głupi, że ze mną zerwał? Ze mną? Z taką super laską jak ja? Widocznie na mnie nie zasługuje.?
KROK 5-Plusy rozstania się z chłopakiem
* Wolność. Pewnie zapomniałaś już jak to jest być wolnym, ale prędzej czy później sobie przypomnisz i zaczniesz odkrywać świat na nowo. Możesz robić co chcesz i spotykać się z kim chcesz!
* Przyjaciele i znajomi. Będąc z kimś bardzo zaniedbuje się przyjaciół oraz ogranicza ogólny kontakt ze społeczeństwem. Zaczniesz spędzać czas z przyjaciółmi oraz poznasz mnóstwo nowych ludzi.
* Zdrowie. Skoro rozstaliście to pewnie w przeciągu ostatniego czasu sporo się kłóciliście. Teraz nikt już nie będzie na Ciebie krzyczał, nie będziesz się denerwować, płakać - możesz w końcu być szczęśliwa!
NIE DAJ SIĘ KOBIETO TO TY MASZ BYĆ SZCZĘŚLIWA A NIE ZADRĘCZONA...PAMIĘTAJ TEGO KWIATU TO PÓŁ ŚWIATU A TAKIE ZIELE TO POD NOGAMI SIĘ ŚCIELE... POWODZENIA

26

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

wercia dziekuje ci:*

27

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

bede sie starac na maxa musze byc silna...nikt tego za mnie nie przezyje...dam rade...choc nie powiem momentami to nie mam ochoty na nic tylko bym lezala i plakala...

28

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

a zebys to ty zaczela pisac z tym chlopakiem z polski-ten co czeka?? moze wtedy troche sie zajmiesz, moze zblizysz, moze to on ci pomoze?
i jak sytulacja sie ma?? wyprowadzil sie??

29

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

pisze z nim dobrze mi to robi ale tez mu nie moge wszystkiego powiedziec co czuje:( a byly mowil dzisiaj ze jutro moze sie wyprowadzi tylko najpierw jego nowa dziewczyna musi obejrzec pokoj bo on nie moze...oczywiscie podkreslil to bardzo ze ma kogos na kim moze polegac...szkoda ze nie widzi jak ja bylam zawsze na jego kazde zawolanie co by mu sie nie dzialo zawsze bylam z nim i wspieralam go bardziej niz jego rodzina...na nikogo nie mogl tak liczyc jak na mnie...teraz jak wiem ze moze sie jutro wyprowadzi z jednej strony czuje ulge a z drugiej boje sie ze wpadne w jakas histerie dotrze do mnie centralnie ze odszedl na zawsze boje sie tego strasznie...i kazdego dnia podkresla rowniez to ze stracilam go na zawsze i juz nigdy nie bedzie ze mna...jaki on ma wogole tupet jak mozna powiedziec osobie ktora widac ze cierpi i zaluje ze juz nigdy nie bedziemy razem...porazka

30

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

szczerze to mam nadzieje ze on wkoncu przemysli i stwierdzi ze chcial by wrocic...czuje ze bym ulegla...wiem ze jestem glupia ...i wiem ze tak tez nie bedzie:(

31

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

to tyy powinnas mu przed odejsciem powiedziec ze zobaczysz co stracilas, kochana pelaska widocznie tak musi byc, sama pomysl co mozesz zrobic, zlapiesz go za nogi i nei puscisz, a za tydzien, czy dwa bedziesz zdziwona jak mozna gleboko oddychac i jak mozna szczeze sie smiac bez takiego dupka. mysle ze ta sytulacja ze meiszkacie razem ejst nie zdrowa. daj czasowi czas niech samo sie wydazy co ma sie stac. a ty lepiej opowiadac o tym drugim...o tym ktory cie szansuje i jemu zalezy na tobie...moze sproboj choc na nim sie skupic.
tak bardzo trzymam kciuki za ciebie, zebys wytrwala, zebys w koncu uszanowala siebie bo mysle ze on na ciebie nie zasluguje, dobrze by bylo zebys i ty doszla do takiego wniosku:)
powodzenia

32

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

teraz sie wkurzylam na maxa....weszlam na jedna stronke na ktorej mam swoj profil i co najlepsze zobaczylam ze mojego bylego nowa dziewczyna mnie podgladala wiec napisalam jej czy ma jakis problem czy z ciekawosci mnie podglada....boze jak bym ja zobaczyla to czuje ze bym ja zabila....ale na szczescie jest tysiace km ode mnie i nie mam jak tego zrobic...jak mnie to wszystko korci rozrywa meczy....Boooze niech on juz cisnie chce o nim zapomniec...boje sie ze zwariuje...mam  takie humorki ze masakra raz jestem pewna siebie i sie ciesze po chwili chce mi sie wyc i nie mam ochoty zyc...ten nowy jest cudowny kochany jest calkowita przeciwnosci bylego wszystko co robi to z mysla o mnie zal mi go bo musi sluchac o tym wszystkim ...nie wiem czy bede potrafila byc z kims kto mnie szanuje i traktuje jak ksiezniczke...przeciez wczesniej bylam zwyklym popychadlem kims tak naprawde na nude...:(

33

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

szczerze to liczylam wlasnie na to ze to bedzie moj pierwszy i ostatni ...z biegiem czasu widze ze on tylko tak mowil ale wcale tak nie sadzil...zaluje ze sie tak bezgranicznie oddalam i bylam na kazde jego zawolanie,zawsze wiedzial ze ma dokad wracac ...teraz patrzac mu w twarz musze udawac ze jest mi latwo i nic do niego nie czuje a w sercu mam totalna zalamke...wiem ze musze byc silna  staram sie jak cholera wiem ze na swiecie sa wieksze tragedie niz moje rozstanie z bylym ...z ozoba ktora byla ze mna z przyzwyczajenia z nudow itd jeszcze na dodatek zrobilam z siebie debilke ...bo napisalam do jego nowej kolezanki,podgladala mnie na pewnej stronce i nie wytrzymalam i sie spytalam czy ma jakis problem i ze zycze szczescia a ona mi odp ze nie ma problemu i dziekuje za szczescie bo sie napewno przyda ....co za bezczelna typiara masakra...a ten dupek tez mnie dobija tym ze jest taki pewny siebie...i w kazdym mozliwym momencie mi podkresla ze juz nigdy nie bedzie moj....szczerze to mam ochote go wtedy wysmiac...bo juz nawet nie chcialabym zebym ze mna byl tylko boli mnie ten okres tego ze trzeba sie nauczyc wszystkiego od nowa...a najabardziej mnie boli ze teraz widze ze to nie ja jestem tylko winna on tez...i ze mnie wykorzystywal przez ten czas...

34

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Tak to już jest, że miłość jest ślepa i sprawia ból. Nie martw się to wszystko przechodzi, a później będziesz się z tego śmiała, ale łatwo powiedzieć. Ja też mam tak jak Ty jak jest to go nienawidzę za to co zrobił, a jak go nie ma to kocham i tęsknię. Wiem , że to nie ma znaczenia ani wiek ani czy są dzieci człowiek jest egoistą i myśli o sobie. Ale jedno już wiem niektórzy faceci nigdy nie dorastają i pamiętaj o tym jeżeli on teraz tak Cię traktuje będzie to robił całe życie więc pomyśl sobie, że nie warto marnować najpiękniejszych lat swojego życia przy kimś takim. Wiem jak jest ciężko pomyśl, że nie tylko Ty cierpisz to może będzie Ci lepiej.

35

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

wlasnie staram sie caly czas tak pocieszyc ...ze nie jestem sama...i ze kiedys sie bede z tego smiala...tylko ze teraz jest ciezko...bardzo ciezko:(

36

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

masz kogos kto cie szansuje, moze tego sie trzymaj...mysle ze tam jest szczescie
a jak chcesz sobei ulzyc...to nic dobrego ale moze pomoc, moze szybciej by sie wyprowadzil i napewno by sie wkurzyl...moze napisz jej ze spi z toba, gladzi cie po glowie, jestescie w jedym pokoju, tak blisko:P wiem ze to nic madrego.

37

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

nie bede sie osmieszac...niech sobie uklada zycie ...wlasnie sie szykuje na spotkanie z nia...mam nadzieje ze jak wroci to wezmie swoje rzeczy...

38

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

ale sie odwalil...nie powiem jak bym go tak zobaczyla jak ona drugi raz to jest szansa ze bym stracila glowe...ciekawe czy przekona sie jaki jest i czy dlugo beda ze soba...najwieksza jego wada to jest to ze jest strasznym egoista i narcyzem...zobaczymy czy przy niej sie to zmieni...moze moj byly dojdzie do wniosku ze jezeli jest taka sliczna i znajaca swoja wartosc warto sie zmienic...i oczywiscie wychodzac czul ta satysfakcje mowiac dobra ja ide z tym glupim usmieszkem bede pozniej...oby tylko po rzeczy...a do powrotu do polski zostal tydzien mam nadzieje ze szybko zleci...

39

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

tak naprawde nie to mnie chyba nie boli to ze nie jestesmy razem tylko to ze tak szybko zadowolil sie kims innym...wiem wiem to ja zaczelam...ale mnie to boli... to ze szukal specjalnie pokoju zeby mieszkac blisko niej...pewnie gdyby sie dluzej znali to by razem zamieszkali ale mu nie wypada...znajac zycie i tak za jakis czas zamieszkaja razem on nie potrafi zyc sam...jak bym wiedziala jak rozstanie bedzie bolalo to nigdy bym sie z nikim nie zwiazala:(

40

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Wywal go z domu i z serca.... To zwykły palant na którego nawet szkoda splunąć. Pokaż że jesteś kimś bo w tym momencie to ty przeginasz przecież siebie upokarzasz i to na  maxa... Nie widzisz tego że on robi to celowo ośmiesza cię i traktuję za kretnkę która i tak zawsze będzie posłuszna swojemu panu...To chore z twojej strony...Ja bym tak nie mogła sorry ale jeśli lubisz sobie fundować takie przeżycia to coś jest nie teges....

41

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

heh smile Pelasia big_smile odpowiadam na twe pytanie . Otóż ludzie się niestety zmieniają, każdy kiedyś w końcu pokazuję swoją prawdziwa twarz no nie smile Pytanie tylko czy uda nam sie to zaakcpetować i dochodzić do kompromisów. Nas zniszczyła odległość i tyle , tyle w tym temacie. Nie rozdrapuje starych ran, staram się nie myśleć wróciłam do swojego trybu życia .Taniec pełna parą w sumie to on pozwolił mi na powrót do normalnego funkcjonowania smile Tak jak ty piszesz on miał być tym ostatnim, czasem jeszcze myślę i tęsknie normalne., ale da sie bez niego żyć . Podkreślam ŻYĆ nie wegetować big_smile. Zrób coś dla siebie, widzę że po tym związku spadła twoja samoocena i wartość. Bądź silną seksowną kobietą, bądź dla niego niedostepną i proszę Cię nie płacz przy nim, nie proś , nie wzbudzaj litości, on jeszcze nie raz będzie żałował. Ale żeby żałował musi widzieć co stracił smile Jak będziesz sierotką to bedzie dupa nie żal. NOOO pokaż trochę pazura smile Nie rób nic wbrew sobie,ale tylko i wyłącznie dla siebie. Po twoich wpisach widzę że masz wielkie serduszko, po co je kroić ;>? I świat bez niego nie jest taki zły smile) POZATYYM CO JA PISAŁAM!! ze masz 9 dni na to żeby być silna ! a TY CO tongue... mazgaisz się.Kobito droga moja znajdź coś co pozwoli ci odreagować:) nie wiem chodź na jakiś aerobik, biegaj sobie, cokolwiek smile Pokaż mu że świat na nim się nie kończy, wręcz przeciwnie nabiera barw smile :*

42

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

moja samoocena strasznie spadla przez niego zawsze mi dawal do zrozumienia ze zgine bez niego i wmowil mi...przed nim bylam silna pewna siebie dziewucha a teraz...sierotka marysia...przy nim staram sie byc twarda i caly czas sie smiac udajac ze nie jest mi zal itd ale on wie ze to jest na pokaz...teraz czekam na niego jak na egzekucje...przyjdzie i bedzie sie podniecal..a ja bede musiala udawac ze mi to wisi...najgorsze jest to ze narazie nie moge nic zrobic dla siebie bo siedze tutaj i opiekuje sie mojego brata dzieckiem on jest caly czas w pracy...wiec nie moge gdzies wyjsc a po za tym jezeli podjelam sie opieki nad nia to musze sprostac...i tak dzieki niej daje rade gdybym miala tak byc teraz sama to bym sobie chyba strzelila w leb...wiem ze mnie caly czas upokarza i osmiesza tak wygladal nasz caly zwiazek...wszyscy mi mowia ze musze byc twarda ze to nie koniec swiata...i ja to wszystko wiem,wiem...wiem co powinnam robic jak sie zachowywac gorzej z praktyka...i tak sie pocieszam ze nie zaszlam z nim w ciaze albo cos...wezme sie za siebie ale chyba jeszcze musze sie nad soba pouzalac...

43

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

asiek ty jestes taka kochana ze masakra...taki wypasik z ciebie...wystarczy ze przeczytam to co napiszesz i odrazu mam usmiech na twarzy...wercia a tobie obiecuje ze sie wezme za siebie i nie bede sie dawac tylko potrzebuje czasu...dziekuje kochane:*

44

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

hehehe noto wypasik smile) Dasz radę jak nie Ty to kto big_smile?

45

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Podjelam decyzje !!!nie bede sie nad soba uzalac...to ja tak postanowilam i mam za swoje...(choc moj byly prowokowal mnie caly czas do rozstania)jezeli trzezwo myslac podjelam decyzje ze nie ma sensu byc razem bo moj byly sie nie zmieni a ja mam szanse byc zszczesliwa z kims innym to powinnam sie dalej tego trzymac...nikogo nie zmusze do kochania...a tak bedzie lepiej teraz jest mi ciezko bo jak by nie bylo rozstalam sie z kims kogo kocham...czlowiek sie przywiazuje do psa a co dopierdo do kogos kto jest dla nas wszystkim...wierze ze przetrwam ten okres i spojrze za jakis czas w lustro i powiem z satysfakcja 'wkoncu podjelas dobra decyzje'wkoncu przestane byc oszukiwana osmieszana i ponizana...jestem silna dziewczyna dam rade tylko musze w siebie uwierzyc,uwierzyc w to ze zycie bez niego tez moze miec sens...mam 21 lat cale zycie przede mna...zasluguje na kogos kto bedzie mnie naprawde kochal i bedzie pragnal byc ze mna z calego serca a nie z chlopcem ktorego poznalam 5 lat temu...chlopiec ktory mial takie same poglady na swiat jak ja...tylko ze ja dojrzalam zaczelam myslec o przyszlosci a on zatrzymal sie na etapie zabawy,piwska,i wyrywania szmul...mam nadzieje ze wkoncu kiedys jak juz zaspokoi swoj'glod' dojdzie do wniosku ze stracil kogos kto kochal go nad zycie i kogos kto wszystko by dla niego zrobil...a narazie pozostawie to zyciu...znajac zycie jutro z rana albo wieczorem zmienie swoje nastawienie i bede pisac ze nie mam sily itd...ale to bedzie tylko chwila zwatpienia i wiem ze napewno znajdzie sie tu ktos kto mi pomoze stanac na nogi...

46

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

kobito kochana sama widzisz masz dopiero 21 lat całe życie przed tobą i nie zmarnuj go dla takiego degenerata jakim jest i będzie twój ex szkoda czasu i przede wszystkim zdrowie...tak jak pisała Asiek on na pewno kiedyś zacznie żałować i  jak każdy facet wróci na dojenie ale wtedy pokaż że nie z tobą takie gierki..Jesteś na pewno śliczną i mądra dziewuchą tylko musisz zacząć wierzyć w siebie...Jak będzie starał się do ciebie zbliżyć to wyjedź do niego takim tekstem NIE CHCIAŁY ŻYDY MANNY MAJĄ GÓWNO smile Musisz zacząć być troszkę egoistką bo zdrowego egoizmu nie zaszkodzi dlaczego? dlatego że każdy człowiek na pierwszym planie powinien widzieć siebie swoje zachcianki swoje potrzemy a jeśli sama siebie nie szanujesz to dlaczego ktoś ma to robić.. aaaaa i  nie chce już słyszeć tekstów typu nie mam już siły bo to stało się nudne masz siłę bo gdybyś jej  nie miała to dawno byś tego skurwiela z chaty wyjebała...Ja gdy mam te gorsze dni to pisze pamiętnik może to głupie i małolaty to robią ale uwierz mi daje to dużo bo gdy wraca się do tych zapisków po latach to widzę jakie ja błędy popełniałam i wtedy zaczynam się śmieć.. Zacznij pisać to taki odstreszacz gdzie nikt cię nie poucza  nie obwinia po prostu piszesz co serce ci dyktuje ja to robię od 6 lat i kiedyś może to przeczytają moje dzieci ale będą wiedziały jaka byłam....Buziaki

47

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

przyszedl i powiedzial ze w niedziele sie wyprwadza...a po chwili zacza mowic ze ma dol ze go to boli ze nie moze jej pocalowac bo czuje bol...powiedzialam mu zeby zamknal oczy i wyluzowal a jak nie to niech strzeli sobie z 3 browary...staram sie byc niby obojetna ze top mnie nie rusza itd...powiedzial mi tez ze dopiero dotarlo do niego ze sie rozstalismy na zawsze...oczywiscie podkreslilam mu ze juz nigdy z nim nie bede i jak to ktos napisal nie znalam swojej wartosci bo bylam z nim tyle lat...udaje twarda a w sercu mam masakre jak bym mogla to bym wyla w glos....ale dam rade dam kur.wa rade!!!powiedzialam mu ze jezeli ma tego swojego ideala to niech sie cieszy a nie sie nad soba uzala a on mi powiedzial ze po drugim spotkaniu widzi ze nie jest wcale taka idealna...nie czaje go...nienawidze go z calego serca!!!!

48

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

nie wyszalał się... a chce stabilizacje ... wracania do ciebie jak bumerang ale swoje musi zrobić...spotykać sie z dziewczynkami

49

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

dzisiaj obudzilam sie o godzinie 4 patrze a obok mnie lezy jego telefon mowie sprawdze a po chwili mowie nie i oczywiscie klotnia w mozgu ale stwierdzilam ze poczytam przynajmniej zobacze co tak naprawde mysli...i szczerze zaluje...od tamtej godziny nie spie cala sie trzese i czuje sie jak by mi ktos strzelil pozadnie w twarz...a juz myslalam ze zrozumial ze zaluje...jaka ja jestem glupia masakra...mi mowil co innego i jej ...wczoraj lezal patrzal w sciane i plakal ale tak zebym nie widziala.jak sie spytalam co mu jest pwoeidzial ze go to strasznie boli ze wie ze mnie stracil na zawsze itd...a jej pisze ze bardzo mu sie podoba ze ma nadzieje ze wkoncu da mu buziaka...ze liczy na to ze wpadnie do niego i milo spedza czas...najlepsze tez jest to ze wynajal sobie pokoj kolo niej a mi wciska ze to zbieg okolicznosci...londyn jest naprawde wielki i nie sadze zeby tylko kolo niej byl jeden dobry pokoj...jaka ja jestem glupia...on mi mowi to co chce slyszec masakra...po co on gada mi  i jej co innego? co mu to daje????wczoraj jeszcze zaznaczyl ze jak wyjade to ma nadzieje ze nie bede do niego pisac ani dzwonic....hahaha zebym miala sobie reke obciac to nie napisze i nie zadzwonie...wszystko zmienie skasuje gg usune nk fotke...nie chce juz go nigdy widziec...oczywiscie zaznaczylam mu ze juz w zyciu z nim nie bede...odpowiedz byla krotka juz bym nie chcial z toba byc:) mily chlopak...wczoraj spojrzalam do portwela i mam jego zdjecie i pomyslalam ze zostawie sobie na pamiatke...ale teraz tak mysle ze wezme je zaraz podre nie chce nosic kogos kto mnie zranil ...nienawidze go z calego serca!!!niech sobie uklada zycie z ta nowa...mi mowi ze jest idealna pozniej ze jednak nie a pozniej ze jednak tak??on ma jakis problem ...jutro jak sie bedzie wyprowadzal to go nawet nie przytule....od kilku dni nie jem nie moge spac...ledwo zyje....ale jeszcze kiedys mu pokaze ze stracil naprawde kogos wartosciowego...wczoraj mi powiedzial ze wie ze juz nie bedzie mial nigdy takiej kobiety jak ja a ja sie spytalam tzn jakiej glupiej,grubej i brzydkiej???nikt w zyciu mnie tak nie skrzywdzil...los sie jeszcze na nim odbije...

50

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Widzisz kochana zaczynasz trzeźwo myslec i oby tak dalej jemu się spodobało trzymanie dwóch srok za ogon nie bądź naiwna...Pisz co i ja ja zawsze mogę z toba pogadać..pozdrawiam

51

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

zaczynam myslec...i zaczyna do mnei naprawde docierac jaka ja bylam glupia...teraz ogolnie dalaj mi wmawia ze to moja wina i ze to ja zrobilam zle...a zaczynam myslec pozytywnie bo probuje sie pocieszyc....gnida,smiec i nikt wiecej...tylko czemu takie parowy zawsze rania...

52

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

no i sie stalo !!!wybluzgalam go on najgorszych cos we mnie peklo i nie dalam rady sie zatrzymac a z kazda minuta coraz bardziej sie rozpedzalam powiedzialam mu ze jest gnida ktorej nienawidze ze jest smieciem ktory nosze codziennie na barkach i ze nienawidze go namaxa powiedzialam mu ze nie wszystko moje profile zablokowalam i nie chce zeby kiedykolwiek do mnie pisal a on powiedzial ze napewno nienapisze...ja wiem ze on jest taki ze nigdy juz nic nienapisze napewno bedzie mnie to bolalo ale z drugiej strony zrobi mi to lepiej wkoncu zobacze jak po 5 latach on ma mnie w dupie ... nie dosc ze jest nierobem to ma 21 lat i juz jest alkocholikeim...do tego totalnym kretynem ktory mysli ze jest najpiekniejszy najmadrzejszy i wogole co to nie on...zobaczymy czy bedzie taki madry jak zostanie sam wczesniej mial mnie moja rodzine znajomych i wszystko a teraz bedzie mial ta swoja leleczke i nowych znajomych...do tego to jest smierdziel i brudas masakra...przyszedl wczoraj i mowi ze glupio sie czuje bo nie moze sobie nawet przy niej baka puscic...no ja pierdziele co za kretyn albo ze rozmawia z nia o zyganiu...ja naprawde nie wiem co ta klijetka w nim widzi moze to ze jest przystojny i dobrze sie prezentuje...moze dostrzegla w nim cos czego ja nigdy nie moglam po jego smsach do niej tez bym moze byla zakochana...przez nasz caly pierdzielony zwiazek nienapisal mi takiego smsa jak do niej caly czas...teraz zaczynam rozumiec ze byl ze mna bo u nas w miescie mial przerabane bo odbil mnie chlopakowi ktory bardzo sie o mnie staral a  pozniej przez caly czas go scigal ... i siedzial ze mna no bo nie mial juz do kogo isc...pozniej wracal bo wiedzial ze samemu bedzie zle...pojechalismy na studia mieszkal ze mna moi rodzice caly czas hajs dawali a on zamiast szukac pracy to siedzial przez 3 miechy i gral...pozniej wrocilismy dalej moi rodzice dawali pieniadze...wkoncu poszedl do pracy i urusl wbil sobie faze ze jest madry i ma dobra prace...pojechalismy do anglii gdyby nie moi bracia i ogolnie cala moja rodzinka to by siedzial u nas w miescie ale pojechalismy...na poczatku siedzial przez miesiac w domu bo stwierdzil ze nie bedzie gdzies na myjniach pracowal wkoncu moj brat zalatwil mu prace w sklepie ze zdrowa zywnoscia i juz wogole odzyl...dostal wyplate pokupywal sobie ciuchow powyrywal sobie kilka szmulek...wkoncu trafil na ta jedna i ja juz mu nie jestem do niczego potrzebna...wiec sie wyprowadza...teraz dopiero dotarlo do mnie ze bylam wykorzystywana nic nigdy od siebie nie dawal tylko caly czas ciagnal...brak mi slow:(

53

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Pelaska ,boli strasznie ,wiem .Wykrzycz sie ,wyplacz i daj sobie czas na ogarniecie tego wszystkiego.Ja tez mam takie ciezkie chwile ,wtedy wyje w poduszke jak opetana.Tak strasznie go nienawidze ,a jednoczesnie pragne ,by przytulil mnie tak jak kiedys,by jego usmiech ,dotyk byl tylko dla mnie,ale to niestety nie wroci i trzeba z tym zyc.Trzeba sie zebrac do kupy i zrobic cos dla siebie.Lepiej byc samej niz z byle kim.

54

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

dokladnie:(jak sobie wspomne jak bylo kiedys pieknie i myslalam ze jest tylko moj...pamietam jak z nim lezalam wtulona i glaskalam po glowie i myslalam Boze jaka ja jestem szczesliwa mam cudownego faceta z ktorym bede juz zawsze...no i jestem...sama ze swoimi smutkami...wiem ze tak nie mozna ale marze poprostu marze o tym zeby kiedys zadzwonil i powiedzial tesknie zrozumialem wszystko to z toba chce byc i sie zmienie juz naprawde...albo ze zadzwoni i powie teraz zrozumialem kim dla mnie bylas wybacz....ale to sa tylko moje marzenia wiem ze nigdy tak nie bedzie nawet jak by tak pomyslal to jest tak dumny ze nie dal by mi o tym znac...

55

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

przerabialam juz takie powroty,prosby o wybaczenie i takie tam,probowalismy od nowa i od nowa.Ale pelaska ,zrozum oni sie nie zmieniaja,nie licz na cudowna metamorfoze.MOze pare dni,a pozniej wszystko wraca...Chcialabys przez to przechodzic kolejny raz?

56

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

nie ale chciala bym miec ta satysfakcje ze zaluje...chcialabym zeby sie ponizal tak jak ja jak go blagalam zeby mnie nie zostawial...ciekawe czy to kiedys nastapi ciekawe czy mu wyjdzie...znajac zycie bedzie tak ze taka gnida jak on bedzie szczesliwa a ja ktora potrafie naprawde kochac i sie oddac do konca bede nieszczesliwa i samotna:(

57

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Pelaska - ja tez kiedyś marzyłam o tym, żeby mój były cierpiał tak bardzo jak ja cierpiałam. Chciałam móc go z satysfakcją odtrącić. Tyle, że ja nigdy nie myślałam, że będę nieszczęśliwa i samotna... Wiedziałam, że ta "nieszczęśliwość" mija i czekałam, aż mi przejdzie. Doczekałam momentu, kiedy ex błagał o ostatnią szansę, przysięgał na wszystkie świętości, że zamieni się w chodzący ideał. Nie miałam satysfakcji. Było mi tylko smutno, że tak późno to pojął i że moje marzenia o wspólnej przyszłości z nim i naszym dzieckiem się już nie zrealizują. Ja jestem szczęśliwa - on nie. Nie cieszy mnie specjalnie to, że on jest sam, cieszę się natomiast, że postanowiłam przetrwać okres, kiedy za nim strasznie tęskniłam i że wtedy do niego nie wróciłam.

Uwierz, że ten ból mija. I bardzo dobrze, że on nie chce do Ciebie wrócić. Bo Ty teraz cierpisz, potem on by wymyślił, że jednak Ciebie kocha a Ty byś go przyjęła z otwartymi ramionami. Po jakimś czasie (zapewne niezbyt długim) wymyśliłby, że jednak nigdy Cię nie kochał, za to ta Ania/Basia czy Krysia to super laska. I Ty od nowa przeżywałabyś to, co teraz przeżywasz. A tego chyba nie chcesz.

58

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

vinga ale wy sie rozstaliscie bo on tak chcial czy to byla wspolna decyzja?po jakim czasie on sie do ciebie odezwal???ja wiem ja sie w glebi ciesze ze wkoncu sie od niego uwolnilam tylko ze to boli a najbardziej boli to ze on juz kogos ma ...dam rade

59

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Skarbie trzymaj sie i nie pozwól mu sie zlamać...walcz o swoj honor...to ostatnia noc z nim a potem już bedzie tylko lepiej...uwierz w siebie i udowodnij sobie i jemu,że zasługujesz na szczęście.napisz jutro jak było:) trzymam kciuki i pmiętaj,że jestem z Tobą:*

60

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

niech sobie bedzie szczesliwy juz mi minelo...caly dzien leze bez zycia...od 3 dni nie jem...,z jednej strony dobrze bo juz schudlam 3 kg jak mi przykro:(

61

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Wyłaz z tego łożka,chcesz się rozchorować przez takiego dziada...jak Cie zobaczy to bedzie miał satysfakcje,nie pozwól mu na to...niech widzi,że jesteś silna kobitka.bo jak nie to skope Ci tyłek

62

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

juz dzisiaj mi sie nie oplaca...

63

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

to chociaż wez gorącą kąpiel dla relaksu,kapujesz!!!

64

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

dobrze mamo wezme:)

65

Odp: jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

jaka ja jestem glupia moj byly mi wczoraj mowil ze jest pewien tego ze bede dzwonic i go prosic jak zawsze o powrot swinia wstretna a obok mnie pisze smsy z ta lafirynda i mowi jaka ona jest cudowna i jaka ma piekna figure...a ja dzisiaj nie wytrzymalam i sie przytulilam do niego i powiedzialam mu ze edzie mi go brakowalo;/ czemu ja jestem taka glupia oczywiscie sie poryczalam no o kurde ja nie potrafie jest mi tak ciezko powiedzialam mu ze fajnie ze po 5 latach bycia razem mu nie jest przykro i ze wlasnie teraz widac jak mu na mnie naprawde zalezalo...za niedlugo wyjdzie z domu i juz nigdy nie wroci...pocieszam sie tym ze przeciez to moj wybor ze on zyje i ma sie dobrze...to ja nie chcialam z nim byc bo mialam dosc zlego traktowania...musze sobie wbic do swojej malutkiej pusciutkiej glowki ze to przeciez ja tego chcialam...mialam nadzieje ze jak mu dam do zrozumienia ze to juz koniec to sie wezmie w garsc i zacznie walczyc a on co zrobil????zalozyl dobie fotke i wyrwal szmule hahaha taka bylam dla niego wazna!!!pomozcie mi przetrwac dzisiejszy dzien blagam!!!!

Posty [ 1 do 65 z 440 ]

Strony 1 2 3 … 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak zapomniec pomozcie BLAGAM!!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026