No Karola udalo Ci sie z ta praca
zazdroszcze Ci szczerze, ale tez gratuluje
u mnie z tym sklepem dalej nic sie nie ruszylo. Nie mam jak sie uczyc bo nie ma klientow
poza tym taka praca to chyba nie dla mnie. Jakos nie czuje sie dobrze w tym sklepie... dzisiaj zlozylam podanie do nowego przedszkola.
3 836 2011-07-02 15:42:51
Podobne tematy
3 837 2011-07-02 15:48:55
toczka, masz rację - nie ma co na silę się zmuszać. Po co robic coś, co w ogole nie przynosi żadnej satysfakcji i się meczyć, udawac, że sie to lubi robić? fakt pieniądze może i by z tego były, ale wole zarabiac mniej, a robic cos co lubię:)
Zycze powodzenia z tym przedszkolem! ![]()
Ja mam nadzieje, że jednak tą pracę dostanę, bo napisala sms "zaczynamy od czwartku przyszłego tyg, godziny potwierdzone", wiec chyba mnie wzieła?:) chcę jeszcze znależć pracę na wieczór i mam jedną na oku,. ale nie wiem jak bedzie z grafikiem w tej pracy, bo mowiła, że jeden tydzien tak, a drugi tak dlatego boje się załatwiac druga prace teraz, żeby potem nie bylo problemów. Dogadam się w czwartek z kobietą i zobaczymy:) jakby się udało złapałc robotę w tych dwóch miejscach, to miałabym miesięcznie ponad 2tys, a to jak dla mnie duuuużo kasy ![]()
3 838 2011-07-02 16:40:34
Cześć ![]()
Ja pracę w wakacje też podejmę ale bezpłatnie
, udało mi się załatwić sobie praktyki szkoda tylko, że bez możliwości nawiązania później współpracy, ale dobre i to
.
Jeszcze trochę egzaminów przede mną, ale może to jakoś będzie
Czasem się zastanawiam skąd ludzie biorą ten optymizm
, czasem myślę, że będąc na mim miejscu ciężko być optymistą ![]()
PS. Obiecane maile będą w przyszłym tygodniu ![]()
3 839 2011-07-02 17:59:43
cherry, to jeszcze masz sesje? długo coś:) ja niedługo będę miała sesję poprawkową, która powinna być we wrześniu, ale wykładowczyni zlitowała się nad nami i dała nam jeszcze szansę na lipiec oczywiście z wpisem do indeksu na wrzesień:/
W czwartek jakoś będą wyniki egzaminów. Czuje w kościach, że nie zdałam. Napisałam za mało i do tego same głupoty, bo nie wiedziałam o co chodzi. Cóż, może stanie sie cud i wyciagne na 3, a byałabym wtedy PRZESZCZĘŚLIWA i miałabym w końcu wakacje:)
3 840 2011-07-02 18:09:55
Dziękuję kochani
J.polski 79%, j.niemiecki 76%, matematyka 52% (:D), biologia 82%
Skąd znalazłam tą pracę? Mam znajomą w redakcji i kiedyś z dobrej woli pomogłam jej przy artykule i wywiadzie, naczelnemu się spodobało i zaproponował mi współpracę.
Bardzo ładnie. Miałam podobnie z polskiego, z matmy też .
3 841 2011-07-02 18:31:47
Kurde to Wy kujonki jesteście normalnie, serio
ja nigdy w zyciu nie miałam tak dobrych ocen, jak na studiach
średnie niekiedy nawet prawie 5,0 i stypendia naukowe
teraz już troszke gorzej, ale i tak wyciągam na ponad 4, a jak na mnie to dużo, ale trzeba powiedziec, że do nauki do egzaminu siadam ZAWSZE przynajmniej tydz wczesniej i ucze sie dosyć długo, więc teoretycznie powinnam miec same 5, ale stres i niedociągniecia robia swoje:)
Jednak dzisiaj jadę do chłopaka. Zabiore się z jego bratową, bo też jedzie
on już planował isc na piwko z kumplem, ale juz beda mieli kolezanke, czyli mnie. Przy mnie dużo nie popiję ![]()
3 842 2011-07-02 20:09:14
Czesc , Czesc ![]()
Moge dzis do Was dolaczyc?
bo sie nudze niemilosiernie , chociaz nie powinnam , bo mam jutro szkole.
Mam takie pytanie do truskaweczki , Ty wiesz co stalo sie z tym watkiem 'Zdradzilam, ale kocham' , czy cos takiego? bo wczoraj tam pisalysmy , a dzis tego watku nie widze , jakby znikl
, a byl ciekawy ![]()
3 843 2011-07-02 20:44:43
Hymm... Hej hej ![]()
Karola, wieelkie gratulacje.
Monika, czyli wieczór się udał. I fajnie
A z tym remontem, to troszkę przestraszyłaś mnie, bo myślałem, że każą Ci w piwnicy mieszkać i musisz ją sama wyremontować ![]()
fammefatale, witaj ![]()
3 844 2011-07-02 22:09:38 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-07-02 22:11:57)
Mika, matura poszła mi ładniutko, ale nie jestem kujonką. Jak już nie raz pisałam naukę olewałam, bo jestem strasznie leniwą osobą. Na studiach mam średnią nie taką super, bo 3.8. Nie ma się co dziwić, bo ja z tego co trzeba było się uczyć na egzaminy, to nauczyłam się może 30 - 40 % , więc olałam sprawę, wolałam oddawać się lenistwu ![]()
No dobra, a Ty masz średnie na studiach 5.0 to kto jest kujon , cio ?
Zdaje sobie sprawę, że pewnie mogłabym mieć same piątki, ale uczyć się nie chcę
Mika, skoro uczysz się tydzień przed ,to chyba lubisz się uczyć, co ? Ja bym w życiu tak nie dała rady, stąd i moje gorsze wyniki
Ale płakać nie będę
Famme, nie mam pojęcia co stało się z tym wątkiem, też go nie widzę, dziwne, może chciała, by to wykasować ??
3 845 2011-07-02 22:15:38
Moze i tak byc , ale to chyba nie dziala tak szybko?
Swoja droga ja tez jestem leniwa i kiedy mam sie uczyc , to wymyslam wszystko , zeby tylko tego nie robic.
Dzien przed egzaminem , a ja mysle sobie : co tu obejrzec
, albo siedze na fb /forum itd.
Oczywiscie zawsze obiecuje sobie , ze tym razem to pare dni wczesniej zaczne , ale nic z tego ![]()
3 846 2011-07-02 22:39:06
No widzisz,mam tu tak samo ![]()
3 847 2011-07-02 23:17:42
Karola gratuluje zdanej matury! Wyniki masz naprawde swietne, tylko podziwiac! ![]()
Truskaweczka tobie tez gratuluje! ![]()
Monika no to wychodzi na to, ze prace znalazlas
Kampania wrzesniowa tez musi byc od czasu do czasu - student bez poprawki jest jak zolnierz bez karabinu! A ty do chlopaka mialas w niedziele jechac przeciez tydzien temu, no nie?
Fammefatale witaj, Ewka jestem ![]()
Ja dzisiaj bylam w pracy - 2 godziny i zrezygnowalam
Stwierdzialam, ze za takie pieniadze, w takich warunkach i z takim angielskim, to ja sie tam meczyc nie bede... No i dalej jestem na fazie szukania. A dzisiaj zaczepil mnie na ulicy jakis ciemny i proponowal sesje zdjeciowa, bo mu bialej osoby trzeba, chcial mi nr zostawic itd (taaaa, a potem do zdjec pornograficznych
). Ale sukces - dogadalam sie z nim po angielsku! A pozniej zaczepil mnie czarny koles i powiedzial, ze jestem ladna, ze wszystki Polki sa sliczne!
he he, przynajmniej przez takie chodzenie po ulicach mozna sie w jezyku podszkolic... ![]()
Ok, lece na grila, pozdro ;*
3 848 2011-07-02 23:38:06 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2011-07-02 23:38:39)
Witaj Witaj ![]()
Sesja zdjeciowa ,oj nie wierzylabym chyba w takie cos ![]()
Ja to po studiach planuje wlasnie wyjechac , tylko zastanawiam sie jeszcze nad krajem,ktory bylby odpowiedni,bo w Polsce to chyba nie zostane.Coraz gorzej jest.
3 849 2011-07-03 08:09:37
Ja nie chcialabym wyjezdzac na stale i bede robic wszystko zeby jednak nie wyjechac. Ale los pokaze jak sie to ulozy
Chcialabym skonczyc studia i w Polsce ulozyc sobie jakos zycie, chociaz wiem, ze np w Nowym Jorku byloby to duzo latwiejsze. Wiem, ze jesli chcialabym sie odciac od wszystkiego, zaczac nowe zycie, to w kazdej chwili moge zjechac do Stanow na stale. To jakies pocieszenie jest
Ale wlasciwie nie po to robie studia w Polsce, zeby wyjezdzac!
Doba, koniec monologu
Po grilu ide zaraz spac... a wy pewnie juz powoli wstajecie... ale ten swiat dziwny ![]()
3 850 2011-07-03 10:36:18
Łukasz, nie, nie w piwnicy bedzie miał pokoj jego brat, ktory kompletnie NIC nie pomaga przy remoncie i ani groszem się nie dołozyl, a ma 32 lata!
Truskweczka, uczę się, bo muszę
nie lubię sie uczyc, nudzi mnie to szybko, ale nie chce miec złych ocen, wiec ucze sie tydz wczensiej, bo nie ogarnelabym takiej ilosci materialu w 2-3dni. Zalezy jeszcze jaki to przedmiot i z jakiego materialu jest egzamin. Bo jesli jest to przedmiot jaki "byle jaki" i nie ma duzo nauki lub wiem, ze spokojnie bede mogla polegac tylko na sciagac, to wtedy nic sie prawie nie ucze i robie tylko sciagi
a tak to musze sie uczyc przynajmniej tydz wczesniej po 2-3h dziennie, zeby ogarnac wszystko i napisav na jakas przyzwoita ocene, choc nie zawsze to wychodzi ![]()
Nemezys, tak, przyjechalam do niego tydzien temu, ale w piatek pojechalam do domku i wczoraj wrocilam:) idzie dzisiaj jednak do pracy, wiec posiedze sobie z jego bratowa trochę i bedziemy szykowac zarełko dla pracujacych, nawet w niedziele robią, bo szkoda czasu. Wczoraj do 1 w nocy mieliśmy grilla. Śmiesznie bylo ![]()
Ewka, Ty wracaj do Polski i tutaju układaj sobie zycie
zostan tam, zeby cos zarobic kasy, i przbywaj tutaj, skoncz studia, wyjdz za maz, zrob dzieci (:D) i wtedy możesz wyjezdzac z familia
masz do kogo tam jechac, masz siostre, wiec to juz cos:)
3 851 2011-07-03 14:08:25
Cześć
Dawno mnie tu nie było ![]()
Truskweczka, uczę się, bo muszę
nie lubię sie uczyc, nudzi mnie to szybko, ale nie chce miec złych ocen, wiec ucze sie tydz wczensiej, bo nie ogarnelabym takiej ilosci materialu w 2-3dni. Zalezy jeszcze jaki to przedmiot i z jakiego materialu jest egzamin. Bo jesli jest to przedmiot jaki "byle jaki" i nie ma duzo nauki lub wiem, ze spokojnie bede mogla polegac tylko na sciagac, to wtedy nic sie prawie nie ucze i robie tylko sciagi
a tak to musze sie uczyc przynajmniej tydz wczesniej po 2-3h dziennie, zeby ogarnac wszystko i napisav na jakas przyzwoita ocene, choc nie zawsze to wychodzi
Gdybym ja się uczyła tydzień po nawet 3h dziennie to pewnie dostałabym 2,0
Nie, moje studia są złe
Co tam dziewczynki i chłopcy u Was?
Ewa nie martw się tak tym angielskim, kiedy ja pierwszy raz wylądowałam w Londynie jeszcze na Luton, więc daleko od centrum i tam prawie sami czarni i hindusi pracują (nie jestem rasistką
) nie mogłam ich zrozumieć. Na pierwsze pytanie, czy przyleciałam z Polski, bo nasze bagaże będą w innym miejscu odpowiedziałam "TAK", myślę że się domyślił
Później było tylko łatwiej
, ale zupełnie inny język niż w szkole
.
3 852 2011-07-03 15:13:11
Pewnie,ze dobrze miec swiadomosc , ze zawsze masz gdzie wyjechac.Ja to kiedys marzylam,zeby chociaz raz poleciec do USA , ostatnio troche mi przeszlo , ale i tak fajnie byloby troche pozwiedzac.
Angielskim sie nie przejmuj,na poczatku wiadomo jest trudno , ale pozniej przebywajac z ludzmi,ktorzy mowia w innym jezyku, szybko sie go nauczysz.
Ja to w przyszlosci , gdybym miala sporo pieniedzy , pewnie polowe wydalabym na podroze ![]()
3 853 2011-07-03 15:18:02
cherry, to ile się uczysz na egzamin? ja tak jak napisałąm, zależy od przedmiotu. Jakbym studiowała prawo albo medycyne, to bym sie uczyła na bieżaco, wiec nie miałabym az tyle nowych rzeczy do nauki na egzamin, bo pamiętałabym już z poprzedniego uczenia sie. Mi nauka cięzko wchodzi, naprawde, musze poswiecic duzo czasu, zeby cos zapamietac, zdarza sie, ze na pamiec musze sie uczyc, bo nie rozumiem tego co czytam:/ ale za to długo pamiętam to co się nauczyłam.
Zjedliśmy obiad, posprzątałam i teraz będę się nudzić aż do 22, dokąd mój facet nie przyjedzie z pracy, ech:/
3 854 2011-07-03 15:23:44
Mika, nie uczę się aż tak dużo, ale na tym kierunku trzeba mieć niezłą pamięć
, jednak ucząc się 7 dni po 3h czyli 21h oj byłoby ciężko to przeczytać
Kiedyś Ci napiszę co studiuję ![]()
3 855 2011-07-03 16:18:52
cherry, to domyślam się, że studiujesz ciężki kierunek skoro ażtyletrzeba się tam uczyć:) może jakąś filologię lub włąsnie coś związanego z medycyna lub prawem?
Ja się cieszę, że jeszcze rok studiów i koniec. Mam ich dość już, a raczej nauki
Wczwartek wyniki ostatniego z egz i aż się boję, co będzie:)
3 856 2011-07-03 17:51:11
Rozumiem, ja uczę się góra godzine - po pierwsze dlatego, żem leniwa strasznie, a po drugie nie potrzebuję dużo czasu, by zapamiętać. Czasem na egzamin uczyłam się 10 min w autobusie jak w domu nie chciało mi się i po prostu nie chciałam mieć poprawki i też dałam radę ![]()
3 857 2011-07-03 17:59:20 Ostatnio edytowany przez cherry89 (2011-07-03 18:00:32)
Truskaweczko, a co Ty studiujesz? ![]()
Monika wysłałam do Ciebie małego maila ![]()
3 858 2011-07-03 18:02:42 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-07-03 18:11:50)
truskaweczka, to tylko pozazdrościc
albo rzeczywiście tak szybko zapamiętujesz, że przeczytasz i już wszystko wiesz (choć w 10 minut przeczytac wszystko na egz?;p) albo po prostu nie masz trudnych przedmiotów i materiału, że mozna to wziąć na logikę i pościemniać:)
U mnie głownie teoria:/ kiedy można polać wodę, to można, ale no ale np z diagnozy, metodyki nie pościemniam dosłownie NIC, jak np z socjologii czy psychologii
teraz na magisterce niestety mam już typowo zawodowe przedmioty i nie ma jak ściemniać, i liczy się albo na ściagi, albo na szcześćie albo niedopełnioną wiedzę ![]()
We wtorek mam dostać okres i z tej okazji wpieprzyłam pół czekolady milki (tej dużej) masakra! zawsze tak mam przed miesiączką, a to była czekolada faceta. Zabije mnie chyba, jak zobaczy ile zjadlam, bo zawsze jak wraca z pracy, to włącza mu się takie słodyczowe gastro, że szok ![]()
cherry, dziekuję za maila:) już odpisuję ![]()
3 859 2011-07-03 20:53:10
Ale dzien ... dzien leniucha
obudzilam sie, zjadlam, polozylam sie, wstalam i zjadlam i teraz ide sie polozyc hehe
u mnie nauka zalezy od psychicznego nastawienia, weny, poziomu odpoczynku i co najwazniejsze chcenia
ale dosyc szybko idzie mi zapamietac dany material.
3 860 2011-07-03 21:00:28 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-07-03 21:05:20)
Truskaweczko, a co Ty studiujesz?
Monika wysłałam do Ciebie małego maila
Kulturoznawstwo. Nie jest trudne, ale wiadomo czasem też dużo nauki, więc jak mówię z lenistwa wiele olałam. No, ale mówię, na szczęście, wiele nauki mi nie trzeba, więc czasem 10 minut, powtórka takich najważniejszych rzeczy i trójka jest, bo o piątce nie miałam co marzyć,skoro wszystkiego się nie nauczyłam ![]()
Mika, jak piszę trudne nie jest, ale generalnie ja bardzo szybko zapamiętuje. Wiem, że gdybym trochę dłużej pouczyła się i cały materiał to bym miała super oceny. A że się nie chce to trója, góra czwóra, bo jak napisałaś w 10 minut nie ogarnę całego materiału, tylko najważniejsze hasła ![]()
kurczę, nie pracuję, a tak uczyć się nie chce:D
Mika przed okresem , czy podczas to też tak mogę, tylko u mnie czasem nieregularnie czyli np co 3 miechy był
a tak dużo też pewnie mogę, bo problemy hormonalne i to wzmaga. Też mi się zdarzyło z pół czekolady, nawet bez okresu mi się tak zdarzyło
tak zdarza się "zgrzeszyć" ![]()
3 861 2011-07-03 21:27:37
Oj i mi się zdarzało często zjeść całą czekoladę bez niczego
ja to jestem taka, że mogę cały dzień jechac na samych słodyczach, bez innego jedzenia. W sumie pół czekolady to i tak nie dużo jak na mnie hehe mialam zrezygnować ze slodyczy, ale się nie da i efekty sa
nie wiem, nie mam aż takiej motywacji, by wstać i powiedzieć "od dzisiaj nie jem słodkiego", za dużo by mnie to kosztowało hehe a we wtorek to ja tutaj będę zarła jak świnia czekolady, paluszki itp, bo tego jedzeniem to już nazwać nie będzie można ![]()
3 862 2011-07-03 21:29:04 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-07-03 21:29:23)
Hej wszystkim ![]()
Dzięki za gratki też jestem zadowolona z wyników.
Podanie na studia złożone teraz tylko czekać. ![]()
Wczoraj byłam na imprezce, było super. Nie ma to jak oglądać na domówce "Kevin sam w domu" w lato haha.
O 18.00 tam poszłam, wróciłam do domu o 10.00 a o 11.30 jechałam na materiał. Bosko ![]()
Jednak ten weekend nie był taki pracowity na jaki się zapowiadał. W piątek po 1wszej byłam w domu, w sobotę po 22giej a dzisiaj tylko od 11.30-15.00, tak więc dałam radę odpocząć. A teraz czeka mnie lżejszy tydzień, lubię to. ![]()
3 863 2011-07-03 22:25:48
Nie wiem już co mam robić z tym zatykaniem się uszu, o którym wczęsniej pisałam :(nic się nie zmieniło, za każdym razem jest to samo, kilkanaście razy dziennie od kilku miesięcy. Boję się już odzywać, jak tylko zatyka mi się ucho, inni zazwyczaj zaczynają się śmiać, nawet chłopak, bo śmiesznie to wygląda:( nie mam pieniędzy, żeby pójść prywatnie do laryngologa, a na NFZ trzeba czekać przynajmniej 2 miesiące, a ja nie mam tyle czasu, bo mnie to po prostu męczy i płakać mi się chce, jak inni to zauważają i zaczynają się śmiac czy to ukradkiem czy to prosto w twarz. Przykre to jest
Musiałam się wygadać, bo nawet nie mam z kim o tym pogadać ![]()
3 864 2011-07-03 22:45:10
Nie wiem już co mam robić z tym zatykaniem się uszu, o którym wczęsniej pisałam :(nic się nie zmieniło, za każdym razem jest to samo, kilkanaście razy dziennie od kilku miesięcy. Boję się już odzywać, jak tylko zatyka mi się ucho, inni zazwyczaj zaczynają się śmiać, nawet chłopak, bo śmiesznie to wygląda:( nie mam pieniędzy, żeby pójść prywatnie do laryngologa, a na NFZ trzeba czekać przynajmniej 2 miesiące, a ja nie mam tyle czasu, bo mnie to po prostu męczy i płakać mi się chce, jak inni to zauważają i zaczynają się śmiac czy to ukradkiem czy to prosto w twarz. Przykre to jest
![]()
Musiałam się wygadać, bo nawet nie mam z kim o tym pogadać
w jakim sensie zatyka sie ucho??
3 865 2011-07-04 06:45:59
Truskaweczka moj byly studiuje kulturoznastwo tez i specjalizacje cos z religioznastwem itd... Ale jemu to sie w ogole w glowie poprzewracalo...
Wiecie co mi powiedzial? Na ostatniej imprezie (mojej pozegnalnej przed wyjazdem) bylo ok 20 ludzi - w tym taki moj kolega, z ktorym cos tam zaczelismy krecic. Wiec czasami mnie przytulil, oddal bluze, ogolnie bylo swietnie (Boze, znowu sie rozklejam), no i po tej calej imprezie ten moj byly napisal mi, ze zachowywalam sie jak dziwka. Wiecie jak sie poczulam... pytalam reszty ludzi, ktorzy tam byli czy robilam cos glupiego itd (wiadome, troche alkoholu bylo), ale mowili, ze absolutnie nie...
No dobra, tak mi sie tylko przypomnialo...
Z tym angielskim to macie racje - przestalam sie troche przejmowac. Narazie sie osluchuje - nawet znajomi mojej siostry mowia czasami po angielsku kilka slow, bo nie wiedza jak to po Polsku powiedziec (mieszkaja ponad 10 lat tam) - wiec teoretycznie juz sie duzo nauczylam. A praktycznie to lacznie przez tydzien z 2 zdania powiedzialam ![]()
Monika no wlasnie o co chodzi konkretnie z twoim uchem?
3 866 2011-07-04 08:39:21
Wiesz co Monika? Ja to bym kazał temu bratu w takim bałaganie samemu mieszkać, skoro palcem nie chce mu się nawet ruszyć. Nie lubię ludzi przychodzących na gotowe. To zatykanie uszu pojawiło się po usunięciu migdałków? Być może coś dzieje się z ujściem trąbki słuchowej do gardła - powietrze ma utrudniony przepływ i ciśnienia się nie wyrównują?
Cherry, co słychać? Kończę właśnie kolejny maraton w pracy - do końca nieco ponad 5h, potem wreszcie odpoczynek ![]()
Hmmm, no nic, trzeba ogarnąć się trochę i do pracy.
Miłego dnia.
3 867 2011-07-04 16:28:55
Wspolczuje Monika z tymi uszami. Napisz cos wiecej na ten temat. Mi sie czasami zatykaja jak mam alergiczny katar. Strasznie nieprzyjemne uczucie ![]()
3 868 2011-07-04 19:12:04
Hej Kochani ! Byłam dziś po wpis na uczelni, więc dopiero jestem. Byłam też z mamą na zakupach w szmateksie i kupiła mi parę fajnych rzeczy:)
Ewka , nie przejmuj się byłym, pewnie pies ogrodnika i poczuł "ukłucie", nie ma co się martwić Jego głupimi tekstami ![]()
3 869 2011-07-05 05:35:32
Tak tak wiem, dzieki Truskaweczka ;*
Ja tez dzisiaj bylam na zakupach - wlasciwie pojechalismy po rower, a ja sobie przy okazji za pare dolarow (jakie tutaj sa ciuchy tanie!!) nakupilam cala reklamowke ciuchow ![]()
A ja ide spac, jutro pierwszy dzien pracy (znowu
), wiec trzymajcie kciuki zebym dostala te robote, bo naprawde i tak trafilo mi sie super, ze chce dac mi szanse! ![]()
3 870 2011-07-05 09:03:03
Jeśli chodzi o moje uszy, to w trakcie mówienia, czy to jak zaczynam mówić, czy po upływie jakiegoś czasu, zatyka mi się ucho, czasami lewe, czasami prawe, mówie tak jakby echem, zmienia mi się głos i tak skrzecze jakby:/ po czym kreci mi siew głowie i mdleje - kilka razy już tak było, kiedy to musiałam mówić dłuższy czas np podczas referatu. I wiecie kończę mówić, ucha się odtyka, zaczynam mówić i znów to samo:/ dzieje się tak odkad usunęłam migdały i nie wiem o co chodzi
mam tego dość, bo to jest naprawdę meczace:( do tego, kiedy napiję się, połknę już napój, to on wylatuje mi czesto nosem i to równiez po migdalach ![]()
Jakby tego bylo malo, nie zdalam egzaminu
ryczalam wczoraj caly wieczor i pol nocy. Jeszcze, żeby to byl teoretyczny egz, a to jest taki praktyczny, bo dostaję przypadek do zdiagnozowania. I co ztego, że wszystko umiem skoro w praktyce nie potrafie tego zastosować. Wydawało mi się, że nie poszło mi tak źle, bo to co miałam zawrzeć, to zawarłam, napisałąm wszystko tylko widocznie nie tak jakby ona chciała. Ciekawe, którego lipca mam poprawkę
tak wczoraj ryczałam, że aż oddychać nie mogłam, masakra. Nawet faceta pocieszanie nic nie dało. Dalej jestem załamana, bo nie ogarnę tego praktycznie ![]()
Nemezys, i dobrze, że przestałaś się tak tym ang przejmować, bo naprawdę, jak posiedzisz tam dłużej, to nabierzesz wprawy, a potem będziesz tylko speakać ![]()
Truskaweczka, ja też chodzę do takich sklepów
niekiedy można znależć fajne rzeczy, jak się poszpera, tylko trzeba dobrze szukać i mieć szczęśćie, żeby na coś fajnego trafić:) tam sa z reguły markowe rzeczy tylko już w stanie użytku
ale to nie zmienia faktu, że wszystko wyglada tam jak typowa szmata, bo naprawdę czesto gesto można znależć coś normalnego ![]()
3 871 2011-07-05 13:48:09
Monika nie przejmuj sie egzaminem - student bez poprawki jest jak zolnierz bez karabinu! A po studiach polowa umie jedynie teorie, praktyki nie - praktyki uczy nas zycie ![]()
Z tym uchem sie kompletnie nie znam, ale idz koniecznie do lekarza! Skoro mdlejesz od tego, to moze ty byc cos powaznego! ;/
Nie przejmuj sie ![]()
3 872 2011-07-05 21:19:03 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-07-05 21:25:06)
Hej. Byłam dziś z psiapsiółą, a jutro idę z koleżanką na rower
Już za długo całe dnie, siedziałam w domu, trzeba trochę się oderwać ![]()
Mika, współczuję Ci z tym uchem, wykańczasz się kobietko, moim zdaniem powinnaś iść do lekarza, niech Cię zbada, na pewno Ci to wyleczy :*
Kochana, wiem, że łatwo się mówi, ale nie przejmuj się egzaminem. Przecież cały czas miałaś takie piękne oceny, uczyłaś się, Twoja wiedza na pewno nie jest mała. Każdemu może nie pójść, patrz , ja jestem na 1 roku i mało brakowało, bym miała poprawkę. Ty jesteś już pod koniec, tyle przeszłaś, naprawdę każdemu może się zdarzyć. Masz dużo nauki, dużo na głowie i czasem coś się pomiesza czy coś, trudny test dostaniesz lub wykładowca ma zły humor i obleje Cię, mimo że ładnie napisałaś. Na pewno uda Ci się to poprawić, nie myśl teraz o tym kochana ![]()
Tak Mika, to prawda, ja byłam nie raz z ciekawości w markowych sklepach i to wielu no i całkiem szczerze bardziej podobają mi się ciuchy z ciucholandu. One są często takie ładne unikatowe, ciekawe, cieszę się bardzo jak coś tam sobie kupię. A w markowym sklepie to praktycznie nie kupuję, po prostu te rzeczy nie są w moim stylu, często są według mnie niezbyt ładne, jakieś takie bezpłciowe :]
3 873 2011-07-06 03:23:15
Ciuchy w markowych sklepach sa poprostu modne - a ja nie lubie modnych ciuchow, bo kazdy wyglada tak samo
Wiec fajnie, jak ktos ma swoj styl i np zamiast leginsow nosi normalne spodnie - wbrew zasadom ![]()
Ludzie! Mam prace!
Serwis sprzatajacy uznal, ze mam rece do pracy, nie obijam sie, jestem chetna do sprzatania itd
Wiec jutro rano o 5 pobudka, o 6 mam busa (jestem tutaj tydzien i juz sie sama na jakies busy wybieram - siostra mnie podziwia
), no i caly dzien zleci... Zobaczymy przy pierwszej wyplacie, czy oplaca sie na cale dni wybywac ![]()
3 874 2011-07-06 07:39:14
Dziekuję dziewczyny za pocieszenie, naprawdę :*
No tak, łatwo się mówi, gorzej tak zrobić tym bardziej, że byłam nauczona i wiedziałam o co chodzi, dalej wiem tylko po prstu nie do konca potrafię to zastosowac w praktyce, choć jak koleżanka napisała maila co ona tam napisała, a dostała 5, to ja napisałam wszystko to samo, więc nie wiem... różniły się może dwie kwestie
Mam wyznaczone terminy w których mogę się pojawić na poprawce, ustale grafik jakiś w pracy i pojadę., Chcę miec to z głowy i nie czekać z tym do września:( nie wiem co się ze mną ostsatnio dzieje, jestem taka załamana, że nic nie robię tylko ryczę. Wczoraj dostałam jeszcze okres, pomagałam jak najwięcej przy remoncie, by o tym nie myśleć, ale jak tylko mi się przypomnialo, to od razu ryczałam ;( nigdy nie miałam żadnej poprawki z egzaminu dlatego tak to przeżywam:(
Truskaweczka, prawda. Jak też chodzę do szmateksów i kupuję tam rzeczy, ale to naprawdę rzadko się zdarzy coś fajnego ,normalnego, bo nie chce kupować bubla:) a tak to się ubieram w New Yorkerze zazwyczaj, bo tam są podobne do mojego stylu ubrania, ewentualnie Bershka czy Taily Weil, a tak to targ ![]()
Nemezys, jak cały dzień robisz, to na pewno dużo wyciągniesz. Moja kumpela była w Kanadzie i nawet sporo forsy przywiozła, ale ona odkłądała przez rok, mało traciła:) bo tak to bardziej oplaca się robota przy pilnowaniu osob starszych czy dzieci w Niemczech:)
Dzisiaj chłopak idzie do pracy, a po niej na piwko z kolegą, to będę sama. Teraz poszedł na jazdy, ale polecę do biblioteki potem, pouczę się trochę. Brzuch mnie boli, to nie wiem czy coś pomogę przy remoncie, ale posprzątam przynajmniej na górze.
3 875 2011-07-07 10:24:27 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-07-07 10:26:12)
Hej kochani ![]()
Mika nie przejmuj się, dasz sobie radę na poprawce. :* Co do ucha, to ja bym poszła na Twoim miejscu do lekarza, bo tak przecież być nie może, oby to nie było nic poważnego...
Ewka a Tobie gratuluję pracy! Pochwal się koniecznie jak będziesz miała czas i chęci, jak było pierwszy dzień. ![]()
Cherry dostałam e-mail odp. dziś po południu. ![]()
Truskawko rower fajna sprawa, też bym sobie pojeździła.
Ale niestety nie mam czym. ![]()
Kamila a u Ciebie jak tam? Wszystko dobrze się układa? ![]()
Łukasz widzę szalejesz z avatarkami. I bardzo dobrze! ![]()
Ja jestem ostatnio tak zajęta, że nawet nie mam czasu Wam przytaczać newsów z mojego życia. A mam dla Was dwie wiadomości. Dobrą i złą. Jak tak nalegacie, to zacznę od tej złej.
Jeszcze niedawno byłam szczęśliwa, chwaliłam się Wam jaką to mam super przyjaciółkę, z którą znamy sie od urodzenia. Jak widać ludzie potrzebują niewiele czasu żeby się zmienić. Od jakiś dwóch miesięcy zaczęło się coś psuć. Ona była jakaś dziwna, nie odzywała sie do mnie itd. Ja do niej dzwoniłam, proponowałam wyjścia na kawę, wypady na miasto, zapraszałam do domu. Ona nie miała ochoty, albo sprzątała, albo coś tam. No i wreszcie pękło. Pewnym osobom powiedziała, że nie widujemy się (bo każdy się dziwił, zawsze wszędzie razem chodziłyśmy), bo ja nie mam czasu, mam masę zajęć, uczę się, a jej jest przykro, że nigdy z nią nie chcę się spotykać. Co było kompletną bzdurą i jej wymysłem, ponieważ głupio jej było się przyznać, że z niewiadomych powodów zwyczajnie mnie opuściła. No i to był właśnie punkt kulminacyjny. Więc stworzyłam jej bardzo ładną wiązankę, skopiowałam wszystkie sms-y, wiadomości, gdzie to zawsze ja proponowałam jakieś wypady, wyjścia, a ona odmawiała i wysłałam jej z dopiskiem "Może panna by czasem coś od siebie dała? Ja już więcej nie mam zamiaru się przed Tobą płaszczyć. Chcesz zepsuć tą przyjaźń, robisz to na własne życzenie". Ciężko mi było, ale już jest dobrze. Jeśli opuszcza nas prawdziwy przyjaciel, to znaczy, że nigdy nim nie był.
Druga, dobra wiadomość jest taka, że od jakiegoś miesiąca spotykam się z pewnym bardzo sympatycznym mężczyzną. Jest fajnie, może będzie z tego coś więcej? Zobaczymy. ![]()
Miłego dnia ![]()
3 876 2011-07-07 10:55:27
Karola, czemuś sie nie chwaliła wcześniej, że spotykasz sie z przystojnym, fajnym panem?
ładnie to tak?:) ale fajnie, cieszę się i trzymam kciuki by wszystko się udało i byś znalazła swoją miłość! ![]()
Co do przyjaciółki, to już włąsnie ostatnio pisałaś o niej i dziwnie sie zachowywała, a teraz to już w ogole:/ wiesz ona umywa rece, winę zwaliła na Ciebie i może myśli, że Ty ją jeszcze przeprosisz... i przylecisz do niej na kolanach. Nie daj się! jak jej zalezy niech sama pokazę, wykaże się inicjatywą. Ty już wiele proponowałas, wiec niecj ona ruszy tylkiem i niech nie rozpowiada takich głupot:/
Do lekarza pójdę na pewno tylko nie wiem kiedy, bo tutaj takie kolejki, że szok:/ może uda mi się szybciej załątwic przez bratową chłopaka, bo pracuje w przychodni.
Kobieta, do której dzisiaj mialam isc pilnowac dzieci, nie odezwała się i zostałam na lodzie:( jestem taka wkur****, że szok. Przez nia stracilam 2 tygodnie i dwie okazje przeszly mi koło nosa i znów jestem w czarnej dupie ;( i bez pracy i zdanego egzaminu. Napisałam kilka ogłoszeń, mama chłopaka ma się spytać jakiejś znajomej czy by mnie wzieła, bo też potrzebuje opiekunki do malucha. Masakra jakaś. Mam taką załamkę ostatnio, że nie wiem co się ze mną dzieje. Codziennie pije, bo nie wytrzymuje. Z tej rozpaczy dzis też będę pić.
3 877 2011-07-07 12:04:31
Monika, picie nie rozwiąże problemu, a sprawi, że pojawi się tylko dodatkowy. Więc nie rób tego proszę. Jest tyle różnych możliwości, żeby się wyżyć - głośna muzyka i skakanie po mieszkaniu, głośne śpiewanie, wydzieranie się, czytanie, rower i inne. Nie poddawaj mi tu się. Też nie znoszę nieodpowiedzialnych ludzi, którzy nie liczą się z innymi. <przytula> A pracę znajdziesz. Egzamin też zdasz, więcej wiary ![]()
Karola, to "Pan" się pojawił?
Powodzenia!!! Wiem, co oznacza strata przyjaciela. Ale cóż, nie może być tak, że Ty robisz wszystko, ona nic i jeszcze potem wymyśla pretensje... Porażka.
Ewka, gratuluję i kciukasy zaciskam ![]()
No, ja powoli zbieram się do pracy, dzisiaj na 24 śmigam. Ale pogoda dopisuje, nastrój też, więc jedziem ![]()
3 878 2011-07-07 12:58:19
Łukasz, niestety ja należe do osób, które potrafią pomóc innym, ale nie sobie
pocieszanie dobrze mi wychodzi, ale gdy mi sie wszystko wali, to już totalna klapa. Prace potrzebuję teraz, natychmiast, nie moge czekac i przez taka babe stracilam tyle czasu i nerwów:/ wiem, że picie nie rozwiąże problemu, ale ja się nie upijam tylko pije jedni piwko czy tam dwa, to mi pomaga chociaż na chwilę zapomnieć o tym wszystkim. Egzamin nie wiem jak zdam. Niby nic takiego, i ludzie mają o wiele większe problemy, ale ja przez to wszystko mam taka załamkę, ze szok., Codziennie rycze, nie mogę się na niczym skupić, bo ciągle o tym myślę.
Ech, koniec mojego wywodu. Jakoś to bedzie ;]
3 879 2011-07-07 13:47:46
No jasne Monika zawsze jakos to bedzie. Nie uzalaj sie nad soba, bo kazdemu moze sie zdarzyc gorszy dzien, oblany egzamin czy niewypal z praca. Wez sie Kochanienka w garsc i dalej szukaj pracy, ucz sie powoli do poprawki
Ja dzisiaj zadzwonilam do szefowej z garniturow i powiedzialam jej, ze nie dam rady pracowac w tym sklepie. Sluchajcie nie wiem czemu, ale ta praca taki stres u mnie wywolala, ze nie moglam spac, zaczelam obgryzac paznokcie, caly czas sie martwilam. Dalam z siebie wszystko pracujac w tym sklepie, ale nie potrafie, nie umiem i nie radze sobie z dopasowywaniem ubran dla mezczyzn. Nie czuje tego w ogole. Nie umiem wchodzic "w dupe" ludziom. Zrezygnowalam z pracy, ktora dla drugiego bylaby spelnieniem marzen, a dla mnie byla meczarnia. Swoje poszukiwania zaczynam znowu od poczatku. Jutro mam zamiar jechac do urzedu pracy i byc moze uda mi sie zalatwic staz w przedszkolu. Chce robic to w czym czuje sie najlepiej i najpewniej. Nic na sile. Poza tym u mnie to mam przerwe ze swoim facetem. Do konca tygodnia poprosilam o to abysmy sie nie spotykali. Chce odpoczac troche od niego, od tego zwiazku, pospotykac sie ze znajomymi, pojechac do przyjaciolki na ploty, zatesknic za nim. Co bedzie dalej z nami to czas pokaze.
Karola bardzo dobrze jej napisalas. Teraz wszystko od niej zalezy. A sama zobaczysz kim ona jest naprawde. Gratuluje spotykania sie z tym sympatycznym mezczyzna
oby cos z tego wyszlo, a jak nie to i tak zycze Ci fajnej zabawy i przygody
Co do lumpeksikow sama sie w nich ubieram, uwielbiam wyszukiwac jakis perelek
ostatni moj nabytek to spodnie jeansy z lee za 2 dyszki. wygladaja jak nowe
i podejrzewam ze takie sa, bo zadnych sladow uzytkowania nie zauwazylam.
Łukasz fajny avatar
:)
3 880 2011-07-07 14:08:09
toczka, to będziemy razem szukać
ja jak coś to pójdę do Agencji Pracy Tymczasowej i bede nawalac w tesco na wykładaniu towarów. Cóż, chwytam się teraz każdej pracy, bo pilnie jej potrzebuję. Liczę jednak na to, że ktoś w końcu da mi szansę i zostanę tą opiekunką, bo tego bym chciała:) uwielbiam dzieci. Nie ma sensu robic czegos na sile, tak jak napisala toczka. Ja juz wole robic w tesco na wykładaniu towarów niż właśnie w takim sklepie, jak Ty miałas mieć pracę czy jako konsultant telefoniczny. Nie nadaję się do tego po prstu, a o teho mam problemy z uszami i mówieniem, wiec na starcie by mnie zdyskwalifikowano ![]()
3 881 2011-07-07 18:06:03
A tak jakoś wyszło, że się nie chwaliłam, nie chciałam wykrakać.
Na razie jest fajnie, on też twierdzi, że jest mu tak dobrze, więc może będzie coś więcej.
A jak nie to cóż. Nie będę żałowała. ![]()
Z przyjaciółką ja już nie mam zamiaru jej włazić w tyłek. Ja winna nie jestem, więc tłumaczyć się jej już nie mam zamiaru... ![]()
W ogóle ludzie to są okropni. Podobno spotykam się teraz z facetem, który ma żonę i dwójkę dzieci.
Wczoraj się o tym dowiedziałam.
I ma na imię Adam. Tylko dlaczego ja tego nie wiem ? Hahaha...
Ludzka wyobraźnia czasem mnie przeraża.
Też muszę sobie znaleźć jakąś pracę, bo już mi się nudzi w tym domu. Tzn. oprócz pracy w redakcji coś bym jeszcze chciała. Mało mnie w domu teraz ale ja lubię takie życie. Póki co. ![]()
3 882 2011-07-07 19:30:50 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-07-07 19:36:25)
Jejciu Karolina współczuję sprawy z przyjaciółką. Ale.. gratuluję, że poznałaś miłego pana ![]()
Monika, wredna baba, ale niestety istnieją tacy ludzie
Wiem, że to cieżko, ale nie pij, to nic nie da, na pewno się ułoży, zobaczysz, trzymam kciuki
porozmawiaj z chłopakiem, niech wspiera Cię, ale alkohol to nie jest wyjście.
Łukasz bardzo fajny avek ![]()
toczka, uda się, też muszę w końcu zacząć szukac pracy, bo 1 rok studiów rodzice opłacili, ale lepiej żebytm znalazła, a nie cały czas leniuchowała, choć nie przeczę, uwielbiam to
3 883 2011-07-07 19:35:12 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-07-07 19:36:46)
Karola, w takim razie trzymamy mocno kciuki!!
a Ci którzy tak gadają, mają nie rowno pod sufitem i przemawia przez nich albo zazdrośc albo po prostu nuda. Przecież plotkowanie jest takie słitaśne
jeszcze żeby to była prawda....
Ja szukam pracy i szukam. Dzwonię i dzwonię i nic. Cóż, będę musiała przejśc do agencji pracy i będe nawalać w markecie typu tesco ![]()
Truskaweczka, on jest przy mnie, przytula, całuje, wspiera, ale ja jestem taka, że do mnie mało co dociera i po prostu załamuje się i wmawiam, że jestem do niczego. Zresztą odkad nie zdałam egzaminu, to mama sama tak mówi, a teraz ciągle gada mi z pracą, jakby to była moja wina ![]()
3 884 2011-07-07 20:18:38
Wiesz co, mi tez rodzice gadali, że powinnam już dawno szukać pracy, a nie się lenić i mieli sporo racji, więc niedługo wezmę się za to, co nie zmienia faktu, że taKie słowa bolą. Twoja mama źle mówi jednak, Ty się starasz i powinna to docenić, nie przejmuj się tym co mówi i powiedz jej ostro, że wiesz co robi i nie chcesz wyrzutów - od razu przestanie ![]()
3 885 2011-07-07 21:25:34
Oj niestety moi rodzice zawsze wiedzą lepiej
ale nie moja wina, że mnie babka wyciulała a z pracą ciężko jest:/ piszę ogłoszenia, dzwonię, ale to na nic. Ja potrzebuję tej pracy i pieniędzy, i rodzice nie muszą mnie gonić do roboty tylko mogliby nie przesadzac i przestac gadac, bo to wyglada tak, jakbym siedziała na dupie i sama czekała na cud, aż praca się sama znajdzie. Demotywujące
A w pon idę chyba do tego laryngologa z tym uchem, bo gadałam z bratową chłopaka i mowila, że mi załatwi. Chcoiaż jedna dobra wiadomość.
3 886 2011-07-07 22:05:16
Oj niestety moi rodzice zawsze wiedzą lepiej
ale nie moja wina, że mnie babka wyciulała a z pracą ciężko jest:/ piszę ogłoszenia, dzwonię, ale to na nic. Ja potrzebuję tej pracy i pieniędzy, i rodzice nie muszą mnie gonić do roboty tylko mogliby nie przesadzac i przestac gadac, bo to wyglada tak, jakbym siedziała na dupie i sama czekała na cud, aż praca się sama znajdzie. Demotywujące
![]()
A w pon idę chyba do tego laryngologa z tym uchem, bo gadałam z bratową chłopaka i mowila, że mi załatwi. Chcoiaż jedna dobra wiadomość.
Rozumiem, rozumiem, trzymam kciuki i na pewno będzie dobrze
Cieszę się, że Ci załatwi, dobra kobieta ![]()
3 887 2011-07-07 22:10:12
Trzeba się przyzwyczaić do rodziców, bo oni zawsze wiedzą najlepiej i są najmądrzejsi ![]()
Cieszę się, może w końcu coś mi przepisze i pomoże, bo inaczej zwariuję:)
Ech, facet jak zwykle wróci z pracy później, pewnie koło północy
ja zwariuję w domu bez niego, a oni wszyscy przez szefa w robocie. I taka kolej rzeczy ![]()
A Ty truskaweczka, gdzie chciałabyś pracować?
3 888 2011-07-07 22:15:18
Trzeba się przyzwyczaić do rodziców, bo oni zawsze wiedzą najlepiej i są najmądrzejsi
Cieszę się, może w końcu coś mi przepisze i pomoże, bo inaczej zwariuję:)
Ech, facet jak zwykle wróci z pracy później, pewnie koło północyja zwariuję w domu bez niego, a oni wszyscy przez szefa w robocie. I taka kolej rzeczy
A Ty truskaweczka, gdzie chciałabyś pracować?
taaa, zawsze wszystko wiedzą i najmądrzejsi ![]()
wiesz co, w sklepie, ale najlepiej w saloniku prasowym, mam nadzieję, że mi się uda.
3 889 2011-07-07 22:27:38
Trzymam kciuki!
zarejestruj się może też na jakiejś stronie np gumtree.pl tam jest pełno ogłoszen. Ja z tego korzystam ![]()
Napisała do mnie kobieta w sprawie opieki nad 2letnim chłopczykiem. Jutro będę do niej dzownic. Trzymajcie kciuki, może tym raze m się uda. Byłabym przeszczęśliwa:)
3 890 2011-07-07 22:29:16
No, kiedyś jak szukałam to też tam, więc teraz jak będę szukać to też pewnie podobnie.
Trzymam kciuki Mika
Jesteś taka fajna dziewczyna, na pewno się ułoży ![]()
3 891 2011-07-08 04:56:00
No i minelo mi 3 dni pracy. Tania sila robocza daje rade
Musialam sie nauczyc wszystkich nazw srodkow czyszczacych (ile tego jest!), zastosowanie, kiedy moge uzyc, a kiedy nie itd. Masakra, ze takiego czegos przyszlo mi sie uczyc
Narazie tyram caly dzien, bo jestem na przyszkoleniu. Mam nadzieje, ze jutro (albo w sobote jak bede musiala isc jeszcze
) dostane wyplate za tydzien i normalny grafik na nastepny tydzien, bo narazie to jade nie wiedzac gdzie i na ile. WKurza mnie to...
Czas mi przyspieszyl - juz sie nie dluzy, tylko leci szybko.
Karola to ja ci zycze powodzenia z tym chlopakiem!! ![]()
Lukasz gdzies ty sie podziewal ostatnio?! ![]()
Pozdrawiam cala reszte ;*
3 892 2011-07-08 04:56:24 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2011-07-08 04:57:23)
No i minelo mi 3 dni pracy. Tania sila robocza daje rade
Musialam sie nauczyc wszystkich nazw srodkow czyszczacych (ile tego jest!), zastosowanie, kiedy moge uzyc, a kiedy nie itd. Masakra, ze takiego czegos przyszlo mi sie uczyc
Narazie tyram caly dzien, bo jestem na przyszkoleniu. Mam nadzieje, ze jutro (albo w sobote jak bede musiala isc jeszcze
) dostane wyplate za tydzien i normalny grafik na nastepny tydzien, bo narazie to jade nie wiedzac gdzie i na ile. WKurza mnie to...
Czas mi przyspieszyl - juz sie nie dluzy, tylko leci szybko.
Karola to ja ci zycze powodzenia z tym chlopakiem!! ![]()
Lukasz gdzies ty sie podziewal ostatnio?! ![]()
Pozdrawiam cala reszte ;*
Przepraszam, dwa razy mi sie post dodal
3 893 2011-07-08 10:24:00
Dokładnie, co by ludzie zrobili bez plotek.
Przecież to taakie ciekawe zajęcie...
Mika lepiej kup sobie czekoladę i się nią zapchaj niż alko. :* Serio, to pomaga. ![]()
Truskawko moi rodzice też się dziwią czemu nic na wrzesień nie szukam (będę studiowała zaocznie), ale za tym to ja dopiero od sierpnia chcę się rozglądać. Poza tym na 50% mam już pracę. ![]()
Ewka to cieszę się, że podoba Ci się w pracy. Teraz na pewno będzie męczarnia, ale przywykniesz. Kurcze, z tymi środkami czystości to nieźle.
Ale w sumie trzeba wszystkie znać, jakby nie patrzeć.. ![]()
3 894 2011-07-08 11:32:56
A ja zarejestrowalam sie dzisiaj w urzedzie pracy. Zrobilam krok do przodu z szukaniem pracy, choc watpie aby urzad mi pomogl... Poszlam zapytac sie o staze w moim zawodzie. Babeczka zaproponowala mi staz w sklepie miesnym. Smiech na sali.
3 895 2011-07-08 13:52:12
Karola, czekolada to moje codziennie śniadanie. Zawsze jem rano dwa paski czekolady ![]()
toczka, witaj w klubie. U mnie tez chu*nia z grzybnią, że tak to nazwę. Kobieta, do której dziś dzwoniłam poszukuję osoby na stałe, a ja nie mam możliwości w czasie studiów wysiedzieć z dzieckiem 9h dziennie, bo mam zajęcia. Nie wiem co zrobię, jestem załamana totalnie. Pozostanie mi przejść się do agencji pracy i isć na wykładanie towaru do marketu
cóż toczka, jak widac dla ludzi z naszym wykształceniem pracy nie ma ![]()
3 896 2011-07-08 17:52:38
Hajoo ![]()
I kolejna zmiana avatara
Czasem trzeba.
Hmm... Gdzie ja byłem? Nie pamiętam... Kosmici... Rety... To było straszne... ![]()
Ale wróciłem ![]()
3 897 2011-07-08 23:30:08 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-07-08 23:31:58)
też fajny avek, choć uważam, że wcześniejszy lepszy, ale oczywiście Twój avek Twoja kwestia co Ci się podoba ![]()
Mika, wiesz co, a może szukaj pracy gdzieś w swoim zawodzie jak się uda ?? tzn coś związane ze swoimi studiami, przecież na pewno po coś na nie poszłaś, by rozwijać się w tym kierunku
Ja rano jem prawie zawsze płatki czekoladowe na mleku lub inne, ale zazwyczaj takie, bardzo lubię.
3 898 2011-07-09 00:19:35
No to Toczka i Mika teraz tylko pozostaje trzymac kciuki zebyscie cos znalazly. To jest straszne, ze jest taki problem z praca w naszym kraju! I dopoki nie umrze ostatni polityk z komunistycznymi przekonaniami, to sytuacja bedzie leciec w dol ![]()
Cos zrobili z naszym Lukaszem , porwali go, przestawili mozg i teraz beda niem kierowac...
A wierzycie w UFO tak w ogole? ![]()
Ha ha weekend!
I burza jak nie wiem co... jak jutro nie bedzie warunkow do opalania sie, to nie wiem co zrobie!
Tydzien pracy za mna... a wyplata dopiero za tydzien - jakbym juz dostala jakies pieniadze, to mialabym wieksza mobilizacje ![]()
3 899 2011-07-09 08:00:38
truskaweczka, w moim zawodzie teraz ciężko byłoby znależć pracę, bo ja potrzebuję tylko na wakacje, a potem dorywczno, więć za rok będę szukała takiej pracy na kilka lat
w sumie szukam pracy w zawodzie, praca z dziećmi
może nie jest to do końca mój kierunek, ale innej roboty nie znajde, wiec albo to albo tesco :]
Nic mi się nie chcę. Przez ten remont łapię większego doła, naprawdę. Ciągle mnie poganiają, zrób to zrob tamto, krzycza, a ja tylko coraz bardziej się załamuję. I oczywiscie nie mam czasu nawet zjeść, bo ciagle im muszę robić jedzenie (robotnikom i znajomi przyjechali pomóc) i piwo donosić co pół godziny. Masakra, wykańczam się już. A chłopak to juz nawet chyba nie rpzjemuje sie tym, że mam problemy i załamkę. Żyje swoim życiem, coś tam powie, przytuli, odwraca się tyłkiem i idzie spać, bo w dzien nie ma jak pobyc razem. ![]()
3 900 2011-07-09 14:19:53
Kurcze Monika nie zalamuj sie. Postaram sie szybko kasiore zdobyc i przyjade
wlasnie siedze z farba na wlosach. Kupilam ciemny braz. Mam nadzieje, ze bedzie mi pasowal. ![]()