Hej
Właśnie wróciłam ze spotkania ![]()
Byliśmy na filmie "Hanna", rozerwałam się. Film raczej sensacyjny, dużo wartkiej akcji, strzelaniny, trochę krwi, ale fajny, trzymał w napięciu , dobra gra aktorska, fajna muzyka, bardzo mi się podobał
Pozdrawiam Was ![]()
3 771 2011-06-24 21:32:39
Podobne tematy
3 772 2011-06-24 22:22:32
Ale mialam dzisiaj pozytywny dzien. Spotkalam sie dzisiaj z siostra mojego chlopaka. Ostatnio nie mialysmy dobrych kontaktow, a od wczorajszego grilla wszystko wrocilo do normy
w poniedzialek mam rozmowe kwalifikacyjna na sprzedawce kosmetykow Inglot. Mam nadzieje, ze sie uda. Tak o chociaz na miesiac zeby sie zaczepic i szukac czegos lepszego.
Chcialabym miec takie piekne wlosy jak na zdjeciu powyzej. Ale niestety ja nadrabiam intelektem hehe ![]()
3 773 2011-06-25 08:45:50
Łukasz, a co na łyso Cię obcięli mimo iż prosiles o sciecie centrymetra? ![]()
truskaweczka, a leca teraz jakieś komedie lub horrory w kinach? bo mnie tylko takie filmy interesują ![]()
toczka, to ja trzymam kciuki mocno za Ciebie, by się udało! a Ty trzymaj za mnie we wtorek, bo wlasnie ja wtedy mam rozmowe
mogłoby się nam udać. A w jakiej galerii byś sprzedawała, bo rozumiem, że we Wrocku?:)
3 774 2011-06-25 09:30:32
Monika nie we Wrocku. Ja mieszkam 70km od Wroclawia, w Wałbrzychu :d mamy swoja galerie
ja do wroclawia bede przyjezdzac tylko na studia co 2 tygodnie. chociaz po cichu licze ze wyprowadze sie do wroclawia po jakims czasie.
3 775 2011-06-25 11:12:37
toczka, oj a już myślałam, że we Wrocku. No ale może kiedyś uda się wyprowadzic i znalezć prace ![]()
3 776 2011-06-25 13:34:57
A ja mam włosy kręcone jak baranek, dlatego nie mogę mieć krótkich, mam do tali gdzieś...
Wiecie co? Sama siebie nie ogarniam - jutro wyjeżdzam, a ja nawet walizki nie mam, poprostu nic nie spakowane - wszystkie ciuchy mokre jeszcze
Wczoraj robiłam impreze pożegnalną w lesie - wróciłam o 9 rano, rodzice mnie powitali, myślałam, że ze skóry mnie obedrą, ale śmiali ze mnie tylko.
Mam moralniaka niesamowitego... w dodatku myślałam, że wyjadę na ponad dwa miesiące i nie będę za nikim tęsknić, a wczoraj jeden mi w głowie totalny bałagan zrobił.
Czyli impreza pożegnalna udana na maxa, ale jest mi wstyd, wstyd, wstyd. No ale... kiedy jak nie teraz? ![]()
3 777 2011-06-25 13:41:30
Ewa, a coś narobiła, że Ci wstyd?
młoda jestes, masz prawo się wyszumiec, potem jak bedziesz miała faceta, to tak kolorowo nie będzie hehe także korzystaj póki możesz:)
Ja też jutro wyjezdzam, co prawda nie za granice, ale...
i jak na razie mam spakowane majtki, skarpetki i biustonosze i apteczke cała, czyli to co najbardziej potrzebne
jest jescze troche czasu, wiec na pewno dasz radę:)
Ja wieczorkiem idę na piwko z przyszłą bratową mojego faceta. Od jutra bedziemy równiez razem mieszkac i wiem, ze wszysy beda mieli mnie dosyc:)
3 778 2011-06-25 13:54:31
Ja sobie cały czas powtarzam, że jeszcze mam trochę czasu na pakowanie się. Wieczorem również uderzam na ostatniego browara - miałam jechać na koncert, ale zdrowy rozsądek się nagle odezwał i mówi "nie jedz!"
Monika masz racje, teraz się wyszumię, bo później nie będzie kiedy. A co narobiłam? Aaaaaj dzieci z tego nie będzie, wię git
A chłopak, z którym kiedyś troche kręciłam - 2 lata temu namieszał mi w głowie. Odnowilismy kontakt, nie wiem czy pod wpływem alkoholu tak powiedział, czy jak... mówił, że przez te 2 lata chciał mi powiedzieć, że mu zalezy, że cały czas myśli... Totalnie mnie zdziwiło. Powiedziałam tylko tyle żeby przemyślał dobrze co mówi, żeby się zastanowił - na dobra sprawę ma na zastanawianie się ponad 2 miesiące. Może poczeka ![]()
3 779 2011-06-25 15:01:40
Nemezys, oj a już myslalam, ze zostanę ciocia
zarcik oczywiście ![]()
O no prosze, to grubsza sprawa się może szykuje
życzę powodzenia i jesli Tobie na nim też zalezy to może warto byłoby sprobowac po Twoim powrocie czegos?:) zobaczysz, co ona na to, czy poczeka czy poleci do innej. Czas pokaze, ale ja zycze oczywiscie szczescia i cierpliwosci ![]()
3 780 2011-06-25 15:58:16
No dziękuję, dziękuję... ale chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do mojej wolności ![]()
Nie mam dzisiaj mocy... mama najlepiej podsumowała to wszystko "dziecko, wyglądasz jakbyś tydzień piła". Ani nie wyglądam, ani się nie czuję... walizka nadal pusta ![]()
3 781 2011-06-25 16:06:21
Ewa, czyli Twoja mama ma podobne teksty do mojego taty
A moja już walizka prawie że spakowana. Jeszcze tylko kosmetyki i pojedyczne rzeczy i będę gotowa na wyjazd:) jutro jadę do babci na grilla po Kosciele, a potem od razu do Wrocka, wiec musze dzisiaj to wszystko ogarnąć. Nie wiem jak ja sie zmieszcze z facetem w jednej szafie. Masakra, mowil, ze mam zrobic porzadek tylko, zebym czasem jego rzeczy nie wypeirdzielila z jego szafy na rzecz swoich
cóż, obawiam się, ze bedzie duza pezewaga moich ciuchow nad jego i bedziemy rzeczy trzymac na podłodze w walizce ![]()
3 782 2011-06-25 16:32:47
Jakoś się pomieścicie
ja znowu nastawiam sie, że spowrotem będę wracać obładowana, a stąd to tylko podstawowe rzeczy biore... Już ogarnełam w 15 minut większość
dzisiaj nie mam siły się pakować
Nie mogę uwierzyć, że to już! Jutro o tej porze będę w chmurach
Ludzie mi piszą, żebym już jechała, bo od tego żegnania się to im wątroby powysiadają. Co fakt to fakt ![]()
3 783 2011-06-25 17:13:12
Hehehe, ale to na zdrowie pójdzie
ponoc piwo leczy nerki
zazdroszcze, bo ja nigdy samolotem nie leciałam, a chcicłabym, to jest jedno z moich marzen
no ale może kiedys, kiedys, jak w totolotka wygram ![]()
Od razu zycze miłej podrózy przede wszystkim bezpiecznej:) i nie martw sie ja tez jade z jedną duuuuża walizka, a wroce pewnie jeszcze z kilkoma torbami ![]()
3 784 2011-06-25 17:29:35
Łukasz, a co na łyso Cię obcięli mimo iż prosiles o sciecie centrymetra?
truskaweczka, a leca teraz jakieś komedie lub horrory w kinach? bo mnie tylko takie filmy interesują
toczka, to ja trzymam kciuki mocno za Ciebie, by się udało! a Ty trzymaj za mnie we wtorek, bo wlasnie ja wtedy mam rozmowe
mogłoby się nam udać. A w jakiej galerii byś sprzedawała, bo rozumiem, że we Wrocku?:)
No oprócz tej "Hanny" to jakieś "Super8" czy jakoś tak, ale nie są to czyste horrory.
Komedie - "Kac vegas w Bangoku" , "Pożyczony narzeczony"
3 785 2011-06-25 17:44:05
O "Pożyczony Narzeczony" może być fajny
będzie trzeba się w końcu wybrać do kina, bo nie byłam tam wieki tylko żeby coś fajnego leciało ![]()
3 786 2011-06-25 17:47:36
Ja byłam w kinie na "Sali samobójców", a wczesniej to chyba na Świętoszku w gimnazjum ![]()
3 787 2011-06-25 17:54:38
Spoko, ja bardzo lubię chodzić do kina, ale robię to z Chłopakiem tak raz na pare miesięcy, częściej by się znudziło
Czasem też bywało z koleżanką, ale to rzadziej.
3 788 2011-06-25 18:04:41
Ja tylko raz bylam z facetem w kinie i jeszcze ze znajomymi, więc sami jeszcze nie mieliśmy okazji być. Nawet M. zrobił listę miejsc, do których musimy się udać, m.in restauracja:/ ech nie cierpie chodzic do takich miejsc, źle się tam czuję, ale on jest kucharzem i mówi, ze tez chce trochę pochodzić i posprawdzac, jak serwują w innych restauracjach, i żeby w końcu ktoś dla niego coś ugotował, a nie tylko on dla innych
i jakoś będę musiała się zmusic i pojsc raz na kilka miesiecy do tej restauracji ![]()
3 789 2011-06-25 20:27:28
Dasz rade ![]()
Ja właśnie obserwuje podwójną tęcze - coś niesamowitego. Dzisiejsza pogoda jest w ogóle w deche, u was też? Raz słońce, raz burza - i tak w kółko... Mam nadzieje, że do jutra się polepszy, bo chmury zasłonią mi cały widok z samolotu ![]()
3 790 2011-06-25 20:34:46
Hehe, my nie chodzimy do jakiś wykwintnych restauracji, nawet bym nie chciała, raczej zwykłe KFC, Mc Donald czy pizzeria
Jednak zawsze jest fajnie, bo z Nim.
3 791 2011-06-25 21:02:55
ja też wolę chodzić do takich fast foodziarni
ale jemu tak bardzo zalezy, ze musze sie zmusic do tego i sc:/ a nie rozumie tego, ze źle się tam czuje, nie moje klimaty, tak sztucznie, nieswojo się tam czuję. Z reguly jestem wygadana, usmiechnieta, zwariowana, nosi mnie jakbym owsiki miala, a tam trzeba powage zachowac i spokoj, a ja nawet minuty na tyłku nie wysiedze ![]()
3 792 2011-06-25 21:38:00
chodzenie w różne miejsca , to fajne doświadczenie
restauracja też, polecam, byłam w jednej, bardzo wesoło, wesoła hiszpańska ekipa miło wspominam. czekam aż mnie ktoś do sushi baru zaprosi
jeszcze nie miałam okazji!
3 793 2011-06-25 21:38:04
ja też wolę chodzić do takich fast foodziarni
ale jemu tak bardzo zalezy, ze musze sie zmusic do tego i sc:/ a nie rozumie tego, ze źle się tam czuje, nie moje klimaty, tak sztucznie, nieswojo się tam czuję. Z reguly jestem wygadana, usmiechnieta, zwariowana, nosi mnie jakbym owsiki miala, a tam trzeba powage zachowac i spokoj, a ja nawet minuty na tyłku nie wysiedze
No ja także w takich restauracjach czułabym się źle, nie moje klimaty.
3 794 2011-06-26 09:13:47 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-06-26 09:15:57)
Hej dziewczyny i chłopaki ![]()
Wczorajszy dzień był tak zajebisty że takie dni w pracy to ja mogę mieć codziennie.
Od 8.00-23.00 na pełnych obrotach, a dzięki dobremu towarzystwu tak szybko zleciało.
Dziś robimy materiał od 12:00-17:00 więc pewnie też szybko zleci. Pogoda mogłaby tylko dopisać, wczoraj było nieciekawie, a to jeszcze nad zalewem, więc wiatr ostry. A my 'mądre' z dziewczynami sobie lody kupiłyśmy.
Nie pytajcie dziś o moje gardło. ![]()
Wiecie co, ja też mam problem. Oczywiście jaki? Facet. No a jaki może być problem. Jest świetny, przystojny, super charakter. Wada? Jedyna i największa. Ma żonę
Dlatego pozostaje mi tylko znajomość, taka jak była do tej pory. No wybaczcie, ale mam zwyczaj nie wpieprzania się w inne związki. ![]()
Mika ja też za moimi włosami nie przepadam, chociaż nieraz fajnie się ułożą (ale zazwyczaj tylko wtedy kiedy nie trzeba
).
To Twój facet kucharz? Dobrze z nim masz.
A w domu jak go odwiedzasz to też gotuje czy nie za bardzo? ![]()
Łuki bardzo dobrze, miej to gdzieś, nic nie może być w stanie popsuć dobrego humoru. ![]()
Truskawko ja właśnie planuję iść do kina albo na "Kac vegas" albo na "Sala samobójców".
Ale z tego co widzę po opisie to "Pożyczony narzeczony" zapowiada się ciekawie. ![]()
Kamilko czasem to tak bywa, że dopiero jak się z kimś porozmawia bliżej, czy sam na sam, to lepiej się poznaje tą osobę. ![]()
Ewka pewnie już leci nad chmurami, więc szczęśliwej podróży. :* Już tęsknię. ![]()
Aaaa jeszcze chciałam powiedzieć, ale ciiicho żeby nie zapeszać, że być może od września będę miała pracę jako opiekunka. Odpowiada mi to, bo pewnie pójdę na zaoczne studia. ![]()
Buziaki! ![]()
3 795 2011-06-26 09:48:15 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-06-26 09:50:21)
Karolina, no właśnie, one się układają wtedy, kiedy nie trzeba
Tak, jest kucharzem i gotuje, ale ja tego nie jem. Na początku, jak do niego jezdziłam to jadłam, ale potem już nie mówil "chodz, idziemy jesc" tylko "ide jesc, zaraz przyjdę", wiec jedzenia nie dostawałam i tak zostało do dzisiaj
jem to co sama sobie przywioze z domu albo tam kupie, niekiedy tylko sprobuje troche od niego, ale zazwyczaj tylko wtedy, kiedy sama sie upomnę, żeby dał mi sprobowac.
Karola, to Ci się upiecze
a ile lat będzie miała dziecionka? ja dzisiaj mam dostactel od kobietki i ma mi powiedziec, na ktora we wtorek mam przyjsc na rozmowe:) mam nadzieje, ze dostane ta prace, a dzieciaki beda fajne. Zalezy mi na tym ![]()
Musze jechac do babci na obiad
Boże tak mi sie nie chce, nie lubie tam jezdzic, bo nie ma co robic i nudy jak nie wiem:/ do tego nie jem normalnych obiadow i najchetniej to bym jajka sobie ugotowala (jak codzien
), ale wszyscy by mnie chyba powiesili ![]()
3 796 2011-06-26 10:52:46
Jeszcze jestem na lądzie - spoko
Ale mykam na samolot... Szkoda mi wyjeżdzać. Żegnałam się z ludźmi 2 tygodnie - było pięknie... W dodatku oprócz całej masy znajomych, za którymi będę tęsknić pojawił się ON i pewnie będzie siedział mi w głowie całe 2 miesiące.
Kurcze, żegnaj Polsko do września
;*
3 797 2011-06-26 11:04:14
Hej hej ![]()
Monika, bo jak raz poszedłem do mojej fryzjerki pomyliła mnie z bratem iii... machnęła przez środek głowy maszynką
A obiad, wiesz, minie ![]()
Karola, udanego dnia i lepszej pogody na dzisiaj ![]()
Ewka, szczęśliwej podróży i spokojnego lotu życzę ![]()
3 798 2011-06-26 16:55:18
Ewa, to się trzymaj mocno i zaglądaj tutaj do nas
pewnie już szybujesz wysoko w chmurach
buziaki i miłego lotu :*:*
Łukasz, to pięknie musiales wygladales
i do tego musisz byc fest podobny do brata, ze Cie z nim pomylila ![]()
3 799 2011-06-26 18:57:55
Miłego lotu Ewa, będziemy tęsknić ![]()
3 800 2011-06-26 20:37:31
Czesc
ja tez sie dolaczam do milego lotu, ale chyba juz duzo za pozno :d
Monika trzymam kciuki za prace, ja jutro mam rozmowe w Inglocie. Mi tez nudzi sie zawsze u babci na obiedzie, ale powiem Wam, ze wylecieli do Stanow na pol roku, minely dopiero dwa miesiace, a ja juz strasznie za nimi tesknie. Wiec trzeba doceniac dziadkow
Bylam z wczoraj na dzisiaj na domowce u mojego chlopaka siostry. Bylo fajnie, wrocilismy o 4 rano, tylko jak wstalam to zaczal mi zoladek mulic i troche kac meczy
weekend pozytywny
ostatnio bylo tak, ze z moim caly czas siedzielismy w domu, nie spotykalismy sie ze znajomymi, takie dwa dziadki z nas sie zrobily i w sumie ostatnio mielismy sie rozstac. Wczorajsza domowka byla dobrym poczatkiem wyjscia do ludzi. Bo ja lubie. On mniej ... Zobaczymy ![]()
3 801 2011-06-26 21:20:32
Monika, no wyglądałem kosmicznie - chyba wtedy miałem najkrótsze włosy w życiu
Ja nie wiem, jak ona mnie z bratem pomyliła - już pomijam różnicę wzrostu, ale ja dodatkowo okulary noszę ![]()
3 802 2011-06-26 21:45:20
Ale tu fajnie u Was:) Od kilku miesięcy jestem zalogowana, ale jakoś tutaj nie zaglądałam( błąd
). Przeczytałam tylko kilka postów, bo jest ich za dużo by przeczytać wszystkie:) i podoba mi się tu:) Mam nadzieję że mogę się do Was przyłączyć:)
3 803 2011-06-27 09:52:50
Heja ![]()
Pracowity weekend za mną. Wczoraj napisałam mój pierwszy artykuł i już znalazł się na stronce. Nawet prawie nie poprawiony przez naczelnego.
Dopisał tylko ze dwa zdania. ![]()
Mika dzieciaków jest dwójka, ale dziewczynka pójdzie do przedszkola, więc tylko chłopca będę pilnowała. Chłopiec ma 1,5 roku.
To ja trzymam kciuki żeby Tobie się udało z tą pracą. :*
U nas jest zawsze fajnie więc śmiało dołączaj nowa koleżanko.
Możesz napisać parę słówek o sobie. Ja jestem Karolina. ![]()
3 804 2011-06-27 09:58:13
toczka, trzymam kciuki za dziesiejszą rozmowę! ![]()
Łukasz, może masz jakaś fotkę w tych włosach i pochwalisz się? chcialabym to zobaczyć ![]()
Karola, z praca chyba nic nie wyjdzie, bo kobietka nie zadzownila wczoraj ,a miala:( bylysmy juz umowione na rozmowe, miala podac tylko adres i godzine i dupa. Dzwonilam teraz do niej, ale nie odbiera, w praxcy pewnie jest, sprobuje jeszcze potem. Jak się nie uda, to trudno, znow bede w czarnej du**e:( mam jeszcze jedno ogloszenie, ale pewnie juz nieaktualne, ale zadzownie, zeby sie upewnic.
Ech, i znów wszystko od początku trzeba szukac, robic :]
3 805 2011-06-27 15:09:03
Monika nie przejmuj sie u mnie tez do dupy
poszlam na ta rozmowe, a babka zadawala mi pytania jakbym miala pracowac w wielkiej, ekskluzywnej korporacji !! przeciez to praca nawet nie w sklepie tylko na srodku pasazu. Jestem zla i wkurzona. do piatku ma zadzwonic, ale nawet nie robie sobie zbednych nadzieji.
Karola gratuluje artykulu
ja wlasnie koncze 12-stronnicowy artykul na temat alternatywnych form zycia malzensko-rodzinnego. jezeli napisze ladnie i spelnie oczekiwania doktorki z mojej szkoly to moj artykul znajdzie sie w jej ksiazce. dzisiaj mam zamiar juz go wyslac.
3 806 2011-06-27 16:51:00
Karola i bardzo dobrze. Gratuluję debiutu ![]()
Monika, na szczęście nie zachowało się żadne zdjęcie z tamtego okresu. A nawet gdyby, to pewnie i tak bym je usunął ![]()
3 807 2011-06-27 18:20:46
Hej, dziś do biblioteki musiałam pojechać oddać ksiązki
A tak nic ciekawego. pozdro
3 808 2011-06-27 18:34:40
toczka, właśnie tak jest najczęśćiej, że niby zwykly sklep, a zadaja pytanie, jalbys miala pracowac nie wiadomo gdzie. Tez chodzilam rok temu i dwa lata temu po galeriach, i kazdy niby mial sie odezwac, ze 100 pracodawcow, a nawet ponad, nikt nie oddzwonil
Dzwonilam do tej kobiety o tą pracę, ale nie odbierała. Dopiero potem napisala mi sms, zebym przyszła, podała adres, więc jutro się tam wybiorę, zobaczymy może akurat się uda. Byłoby miło ![]()
Jestem padniętą tą robotą remontową. Gruntowałam całe pomieszczenie, zakładałam kable i wiele innych rzeczy i ledwo dysze. Mielismy robic grilla, ale chyba nic z tego nie wyjdzie, bo ten dalej tam robi ![]()
3 809 2011-06-27 22:37:00
Widzę że nie tylko ja mam problemy z pracą
Dzisiaj cały dzień szukałam czegoś na wakacje... i nic:( tyle tel wykonałam i nic nie usłyszałam tylko - ogłoszenie nie aktualne, doświadczenie:(
3 810 2011-06-28 10:56:27 Ostatnio edytowany przez toczka (2011-06-28 10:56:53)
sluchajcie
wczoraj jak wrocilam do domu, taka zdolowana tym inglotem, po czasie zadzwonila do mnie mama z pracy, ze mam szybko sie ubierac i jechac do mojej mamy kolezanki pracy ( ona pracuje w takim drogim butiku z ubraniami - szczegolnie garniturami dla mezczyzn) to pojechalam. Okazalo sie ze szefowa szuka pracownika
wczoraj 5 godzin ogarnialam sklep. Dzisiaj jade na 15 dalej ogarniac. Jak szybko ogarne to moze zostane przyjeta
nie mialam nigdy do czynienia z kasa fiskalna, nigdy tez nie pracowalam w sklepie dlatego troche mi ciezko, ale mam zamiar sie postarac, bo butik na dobrym poziomie
glupi to zawsze ma szczescie hehe chociaz nie zapeszam, bo moze mi sie nie udac...:)
Monia trzymam kciuki !!!!!!!!!!! ![]()
3 811 2011-06-28 12:32:19
Powodzenia:) Napisz jak Ci poszło:)
3 812 2011-06-28 13:33:29
Kamila gratuluję, a za Ciebie Monia trzymam kciuki. ![]()
Jakie macie plany na dzisiejszy dzień? Ja troszkę posprzątałam, okna umyłam a wieczorem idę pograć troche na plażówkę. ![]()
3 813 2011-06-28 15:19:57
Ta dam jestem, nie porwali mnie
Dopiero sie ogarnelam zeby tu wejsc... Lot zlecial szybko, chociaz podczas przesiadki we Frankfurcie troche spanikowalam - lotnisko wielkosi duzego miasta, wszystko po niemiecku i zero polakow - masakra
Ale dalam rade. W NY na lotnisku oczywiscie konsul musial mi po 5 razy zadawac pytania zanim zrozumialam cos po angielsku.
Popatrzcie jakie to jest - jeszcze na lotnisku w Polsce gdy ktos pytal cos po angielsku, to wszystko rozumialam, a juz w Stanach nic! Maja ten akcent amerykanski tak dziwny i tak szybko mowia, ze za cholere... Dlatego tego jezyka boje sie najbardziej.
Dzisiaj jeszcze siedze w domu (w dodatku sama, bo wszyscy w pracy), a jutro i ja ide na sprzatanie i bede musiala pierwszy raz zmierzyc sie z angielskim... <boi sie>.
A poki co zmiana czasu mi troche doskwiera, ale mysle ze juz jutro obudze sie normalnie... ![]()
Pozdrawiam was serdecznie z wielkiego swiata
he he ;*
3 814 2011-06-29 07:27:51
Witaj Martii ![]()
Kamila, ja myślę, że dasz sobie radę.
Karola, właściwie na wczoraj jedynym planem było pójść do pracy
Za to dzisiaj, po powrocie zamierzam trochę odpocząć - pewnie wyruszę gdzieś w świat rowerem ![]()
Ewka, ufff, ja już myślałem, że Cię gdzieś porwali
Powodzenia ![]()
Monika, i jak tam, udało coś się z pracą załatwić?
Miłego dnia!
3 815 2011-06-29 10:44:23
Dzisiaj bedzie 3 dzien mojego ogarniania sklepu. Skladanie meskiej koszuli nie jest takie proste ...
dzisiaj przede mna nauka wiazania krawatu hehe. I chyba dzisiaj tez sie okaze co dalej ze mna bedzie, czy dostane umowe i bede sama juz w sklepie, czy kierowniczka mi podziekuje.
Jak Monia z praca?
Łukasz a Ty gdzie pracujesz? tez lubie rower ![]()
3 816 2011-06-29 12:45:06 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-06-29 12:50:55)
toczka, to bardzo się ciesze, że udało Ci się coś znależć:) kurde, wyszkolą Cię tam, że nie zapomnisz jak sklada się babskie ciuchy, a zaczniesz meskie w domu układac hehe trzymam kciuki, żebyś wszystko ogarnęła i została przyjęta:)
Ja też zostałam przyjęta do pracy:) w piątek idę jeszcze na godzinę, żęby dzieci sie bardziej oswoily, bo jeden łobuz to cały czas płakał prawie, nie chcial do mnie isc. Z kolei drugi po pol godzinie bez problemu poszedl do mnie, ale dalej lgnał do mamusi;) i kobietka mowila, ze moge zostac sie juz na stałe, jesli nie bede miala problemu z nimi, wiec mi to na reke, bo mysle, ze zajec na 5 rok nie bedzie az tak duzo, wiec moze uda mi sie pogodzic prace i studia:)
Nemezys, świetnie, że doleciałas i wszystko w porządku:) nie przjemuj się, moja koleznka, ni w zab nie umiala ang a sobie poradzila w sprzataniu domów choc nie bardzo rozumiala co do niej mowia hehe ale ang wlasnie najszycbiej sie nauczy, jk bedziesz slyszala i starala się coś zrozumieć i odpowiadac:) dasz radę!
Mój ma jutro te urodziny, a ja dalej nie wiem, co mam mu naszykowac do jedzenia ![]()
A na dodatek listonosz teraz przyniosł do niego list z prokuratury. Wiem, ze nie powinnam tego robic, ale jak tylko zobaczyłąm napisac "prokuratura", to od razu otworzyłam i wszystko przeczytałam. Okazało się, że jest o coś podejrzany i sprawa trafia do sądu. Od razu do niego zadzownilam i pytam się o co chodzi, co zrobił, że jest podjrzany, a on że nic nie zrobil, mam sie nie martwic i teraz nie może gadac, ze potem zadzowni. Wkurzylam się, wyszukalam w internecie co to jest za artykuł i oskarżenie no i wyszło, że jazda po pijanemu rowerem. Cóż, nie dziwe sie, bo on codziennie jezdzi do pracy rowerem, a po niej niekiedy jedzie na piwko, wiec pewnie policja go złapała, a on oczywioscie o niczym mi nie powiedział. Nic tylko zakatrupic. I teraz sprawa trafia do sadu ![]()
3 817 2011-06-29 12:52:47 Ostatnio edytowany przez toczka (2011-06-29 12:54:56)
No i gratuluje Ci tej pracy. Zajmowanie sie dziecmi to raczej przyjemna praca
nauczylam sie przez youtuba sama wiazac krawat <cwaniak>
musze zalapac jakiegos plusa u kierowniczki hehe ![]()
biedny krawat tatusia ... troszke go zmasakrowalam :d
3 818 2011-06-29 13:10:49
Oj kurka Monika to sobie przeskrobal. Szkoda, ze okazal sie nieodpowiedzialny. Mogl Ci chociaz powiedziec ![]()
3 819 2011-06-29 13:13:02
toczka, ja przez yutube uczyłam się kilku rzeczy m,in robić fale, loki, sztuczki różne itp
No tak, przyznał się teraz, że jechał po piwku, ale napisał zawiadomienie już dawno o umorzeniu tej sprawy, bo nigdy wczesniej nie był karany itp, zobaczymy co z tego będzie. Nie powiedział mi, żeby mnie nie martwić i wiedział, ze bym sie wkurzyła,. No to teraz się wkurzyłam.
3 820 2011-06-29 20:20:39
Miałam małą awarię z kompem, dlatego nie byłam tu z 2 dni. Dziś był u mnie mój facet, było bosko, trochę częściej się spotykamy cudnie, prawda ? ![]()
3 821 2011-06-29 21:34:30
Kamila, pracuję w aptece ![]()
Monika, hmm. Jeśli przysłali zawiadomienie, to niespecjalnie umorzą. Ale może uda się to wszystko załatwić. Gratuluję pracki ![]()
3 822 2011-06-30 04:44:10
Ludzie angielski mnie przeraza!!. Moge cos napisac, przeczytac, nawet jak ktos mowi, to zrozumie co ktores slowo. Ale powiedziec nic... Chociaz wiem jak w glowie jak to sie mowi, ale przez gardlo mi nie przejdzie. Rozumiecie o co mi chodzi? Co moge na to poradzic? Jeszcze jakbym byla sama, to co innego - cos powiem. Ale jak stoi kolo mnie sisotra, ktora angielski ma w jednym paluszku, to taki mnie wstyd bierze, ze nie powiem nic, a jak juz wydusze to "haj" to z takim drzacym glosem, ze szok...
Dzisiaj az plakalam przez to, mialam ochote spakowac walizki i wracac do kraju, gdzie sie z kazdym dogadam przynajmniej ![]()
A co do twojego faceta, Monika - no to pewnie dostal sprawe w sadzie, bo albo nie przyjal mandatu, albo nie zaplacil w terminie. Czyli poprostu sam sobie zawalil sprawe...
Toczka ja koledze na mieszkaniu wiazalam krawat z youtuba - wiecej sie osmialam niz orobilam
I tak na koniec sobie sam zawiazal... To jest bardziej skomplikowane niz nie wiem co ![]()
A ja dzisiaj jezdzilam motorem
I to nie tak byle jak, 200 na godzine i w gory - na poczatku myslalam, ze sie powaznie rozplacze, na zakretach zamykalam oczy! A pozniej nie chcialam konczyc, piekne poprostu
Nie obrazajac Polski, ale nasze motory i drogi sie nie umywaja do Amerykanskich...
"Wlozyc kask, buty, skore i ruszyc w swiat, gdzie nowy swit bedzie wital cie i kladl sie do stop!" ![]()
Pozdrawiam ;*
3 823 2011-06-30 07:36:21
Nemezys mam tak samo jak Ty z angielskim ... w myslach wychodza mi poematy :d a jak mam cos powiedziec to zaczynaja sie moje yyyyyyyyyyyy
ja nauczylam sie wiazac krawat po pierwszym obejrzeniu filmiku, ale facet tak fajnie pokazal ze kazdy by sobie poradzil ![]()
Łukasz masz bardzo fajna prace, myslalam o farmacji, ale balam sie ze nie dam rady z chemia
3 824 2011-06-30 12:02:01
Ewka, myślę, że bardzo wiele osób tak ma. Ja przykładowo też, hehe. Ale będziesz tam troszkę, to osłuchasz się. Może spróbuj sama ze sobą na głos po angielsku porozmawiać jak będziesz sama? Osłuchasz się z głosem ![]()
Kamila, z reguły jest fajnie, ale muszę powiedzieć, że obecnie ludzie reprezentują postawę roszczeniową - wszystko im się należy. I najtrudniej im wytłumaczyć, że nie mają racji. Ostatnio usłyszałem, że nie znam przepisów, bo na recepcie nie było pesela i powiedziałem pacjentce, że musi wrócić do lekarza, bo ja nie mogę dopisać
Czasem człowiek ma ochotę dosłownie pogryźć ![]()
3 825 2011-06-30 14:59:34
Cześć Wam:)
Jestem zabiegana ostatnio jak nie wiem i nie mam czasu prawie na nic:/ jak nie nauka przed egzaminem (był on dzisiaj i poszedł mi tragicznie, jestem przyszykowana na poprawkę), to remont, to załatwianie spraw na miescie. Dzis tez przyjechalam jak najbszciej do Wrocka, posprzatałam trochę w pokoju, przyszykowałam wszystko na kolacje, i za godzinę muszę isc robic dalej do piwnicy ten remont. Nie wyrabiam juz
a dzisiaj facet ma urodziny i nie wiem czy nawet zdarze zrobic kolacje, bo tak do 21-22 bedziemy robic, musze sie potem szybko wykac i nie wiem cxzy zdarze, choc wszystko mam przyszykowane, ale jednk musze to smazyc, gotowac itp
:(
Jeśli chodzi o pracę, to miałam małe problemy, bo coś ta Pani zaczęła krecic, ale chyba ostateznie sie na mnie zdecydowała i za tydz w czwartek mam pierwszy dzien pracy, Oby się udało i modlę się, żeby nie wywinęła mi żadnego numeru, bo się załamie do końca.
Ewa nie martw się tym angielskim, bo to są dopiero początki. Jak dłuzej tam popracujesz i bedziez wsrod ludzi, ktorzy gadja tylko po ang to uwierz mi, ze w taki sposob najszybciej nauczysz się ang:) ale nie oczekuj od razu kokosow, cwicz słowka, czytaj, ucz się ich, bo z gramatyka pojdzie sie dogadac, najwazniejsze słownictwo, zebys wiedziala co chcesz pwoiedziec:) ja to mam taka wlasnie blokade, ze wiem co chce powiedziec, ale nie umiem sie wyslowic
zreszta niekiedy mam tak nawet po polsku, a co dopiero po ang hehe nie zrazaj się już, bo przeciez dopiero zaczelas byc tam. Myslisz, ze obcokrajowcy ktorzy przyjezdzaja do Polski, od razu wszystko wiedza i potrafia powiedziec i zrozumiec kazde zdanie? trening czyni mistrza kochana:) pomysl, ze jeszcze troche i bedziesz biegle władac ang, bo ja to jestem w czarnej dupie ![]()
I jesli chodzi o to zawiadomienie z prokuratury, to oni je przyslali, bo moj facet pisał zawiadomienie jakies o umorzeniu kary, bo nigdy nie byl karany itp, ale nic o rozprawie sadowej tam nie bylo, ani zadnej daty kiedy i gdzie ma sie stawic, wiec moze nie bedzie tak żle. Wkurzyłabym sie, bo teraz robi prawko i jakby mieli mu je zabrac, to bym to rozwalila chyba na miejscu, Dobrze wie, ze MUSI miec prawko, bo ktos jezdzic musi, a ze ja nie potrafie i nie naucze sie, a jemu dobrze ida jazdy, to teraz problemow sobie narobil ![]()
3 826 2011-07-01 03:26:01
Dziekuje wam za slowa otuchy
Wczoraj naprawde zlapalam dola przez ten angielski - dzisiaj kazdy udzielil mi troche rad i jutro kolejna stycznosc z jezykiem - ide do pracy do Amerykanow i mam nadzieje, ze cos z siebie wydusze
Musze, poprostu sie do tego zmusze! (he he nawet sie zrymowalo). Lukasz dobra rada z tym zeby na glos mowic do siebie, tylko to musze byc sama ![]()
Lukasz ma bardzo fajna prace, no i trzeba sie na studiach tego uczyc porzadnie, tych wszystkich nazw - dla mnie to kosmos, ale ogolnie praca przyszlosciowa ![]()
Monika powodzenia w pracy! ![]()
3 827 2011-07-01 11:23:48
Ja dzisiaj jestem w pracy na ostatnim dniu proby. Od dzisiaj wszystko zalezy. Wóz albo przewóz. Denerwuje sie bo mi zalezy, ale z drugiej strony mysle sobie "Kamila wyluzuj, to tylko praca tymczasowa. Masz przeciez wieksze ambicje niż bycie sprzedawca
Podchodzisz do klienta pytasz czy w czyms pomoc i tyle"
tak sobie gadam caly czas hehe
Wam zycze bezstresowego dnia ![]()
3 828 2011-07-01 11:44:00
Witajcie, czy mi się wydaje, czy wczoraj były wyniki matur? Karola, gdzie jesteś? ![]()
Monika, remont w piwnicy? Kolacja się udała??
Ewka, no ja w miejscu publicznym nie proponowałbym nawet, heh
Możesz też nagrywać swój głos, i słuchać, żeby się z nim oswoić.
Kamila, ambicje ambicjami, ale każde doświadczenie jest ważne
Powodzenia!
I ogólnie wszystkim, udanego dnia!
3 829 2011-07-01 13:53:47
Hej kochani ![]()
Chciałam się tylko pochwalić, że zdałam maturkę.
Złożyłam już papiery na WSH na resocjalizację.
Jednak wybrałam ten kierunek i mam nadzieję, że nie będę żałowała.
Przede mną kolejny pracowity weekend. Wczoraj impreza z okazji przejęcia prezydentury przez Polskę, koncerty, robiłam wywiad z Marcinem Wyrostkiem i Anną Popek, Zakopower i Blendersami..:D Podoba mi się praca jako pani redaktor.
Od dziś do niedzieli Dni Odry, znowu koncerty, Ada Szulc zawita.
Fajnie stać sobie jako VIP pod sceną. Oj fajnie, fajnie. ![]()
Gratuluję tym co zdobyli pracę i przepraszam, że tak rzadko się udzielam, ale uwierzcie mi, jak jestem w domu to idę spać. Rano wstaję, piszę artykuł, jadę na materiał, reportaż i tak w kółeczko. ![]()
3 830 2011-07-01 16:19:47
Łukasz, mój facet ma remont całego domu, ale zaczynamy od piwnicy:) wszystko robi sam z bratem także trzeba im pomagac, jedynie biorą specjalistów typu hydraulik, elektryk itp a tak to wszystko sami robią. Cięzka robota, rak nie czuje:/ wczoraj kilka godzin z jego bratową odkopywałyśmy z cegiel i ziemi rury, tragedia:/ mam straszne pecherze na rekach, pieka mnie itp ale porobie jeszcze z tydzien i wszystko minie, przyzwyczaje sie ![]()
Kolacja? tak, udała się, ale było nas czworo
głupio było mi mowic, jego bratowej "ok, ide robic kolacje dla M." wiec powiedzialam, zeby z nami zjedli i tak tez bylo, ale potem juz bylismy sami, a spac poszlismy przed 3
Karolina, gratuluje zdanej matury!:) i fajnie, ze idziesz w moje slady (czyt. resocjalizację
)
Ja na weekend przyjechałam do domku, bo chłopak pracuje, a mi sie nie chcialo tam siedziec, a teraz przt remoncie i tak bym nic nie pomogla, bo to juz robota nie dla mnie i nie na moje sily ![]()
3 831 2011-07-01 19:43:43 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-07-01 19:51:36)
Karola, a pochwal się wynikami ![]()
Wow Karola jak Ty taką świetną pracę dorwałaś, jako redaktor ? Robienie wywiadów ? Jej, chyba nie dałabym rady
Podziwiam.
3 832 2011-07-02 12:06:54
Dziękuję kochani
J.polski 79%, j.niemiecki 76%, matematyka 52% (:D), biologia 82% ![]()
Skąd znalazłam tą pracę? Mam znajomą w redakcji i kiedyś z dobrej woli pomogłam jej przy artykule i wywiadzie, naczelnemu się spodobało i zaproponował mi współpracę. ![]()
3 833 2011-07-02 13:17:25
Karola, to Ty zdolniacha jesteś
ja napisalam gorzej mature
a matmy bym zapewne nie zdała, za ciemna jestem na nia:P
Z pracą też Ci się upiekło, ale to dobrze:) zawsze to jakis grosz wpadnie do kieszeni, i doświadczenie i juz jakieś kwalifikacje:)
3 834 2011-07-02 13:43:32
Zgadza się, odnośnie tej pracy.
A Ty od poniedziałku zaczynasz czy już zaczęłaś? Powodzenia!
Co do matmy to było u mnie jedno wielkie szczęście, bo byłam pewna, że przywitam się z nią w sierpniu na poprawce. ![]()
3 835 2011-07-02 13:48:03
Karola, prace prawdopodobnie zacznę od czwartku. Kobieta coś kreci, wiec do końca nie wiem czy rzeczywiście będę miała ta robotę czy nie ![]()
Waże, ze zdałas i to z dobrym wynikiem
ja zawsze byłam tłukiem z matmuy, ledwo mialam 3. O ile liczby, procenty, równania przezyłam tak cała geomteria była na samych 1 i 2
W końcu jutro jade do faceta. Widziałam się z nim wczoraj rano, a już tesknie za nim jak nie wiem. Uzależniam sie od niego chyba :]
A dzis wieczorem czeka mnie kolejna randka z depilatorem i plastrami do regulowania brwi ![]()