W kwestii imion, mi się upiekło. Moi rodzice chcieli mi zafundować małą traumę dając mi na imię... Mieszko ![]()
Nie wiem, kto ich przekonał, ale cieszę się, że zostałem Łukaszem.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Strony Poprzednia 1 … 51 52 53 54 55 … 204 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
W kwestii imion, mi się upiekło. Moi rodzice chcieli mi zafundować małą traumę dając mi na imię... Mieszko ![]()
Nie wiem, kto ich przekonał, ale cieszę się, że zostałem Łukaszem.
Podobne tematy
Wróciłam niedawno ![]()
Było fajnie.
Taka akcja jestem z nim w McDonaldsie i mój ukochany zapomniał się i przeszedł przede mną, a jakiś chłopak do niego : " Kobiety się przepuszcza", a mój chłopak :" To moja kobieta" ( zaznacza terytorium hehe )
a on : i co ? kultura tego wymaga"
Niby miło, że ktoś tak wstawia się za mój honor hehe, ale i tak nie przeszkadza mi to, bo i tak ukochahy zawsze mnie przepuszcza , a każdemu może się zdarzyć, może tamtemu się spodobałam i stąd taka reakcja hehe ![]()
Mi się bardzo podoba imie Łukasz... nie wiem czemu ![]()
A ja mam na imie Ewa, bo miałam urodzić się w wigilie i miałam być Ewą albo Adamem... wyszło tak, że urodziłam się nieco wcześniej, ale i tak zostało jak było zaplanowane.
Dziękuję za życzenie powodzenia - przydało się, bo z dzisiejszego egzaminu mam... TA DAM... 5! ![]()
Narazie wolne, jeszcze w piątek pojade na zajęcia, ale to tak raz dwa i wracam znowu na weekend do domu i planujemy z siostrą ostro poimprezować, bo to ostatni jej weekend w Polsce...
Teraz też wróciłam po piwku, ja już w duszy czuję wakacje, a tu dopiero sesja się zbliża ![]()
A ja mam jakiś taki sentyment do imienia Łukasz.
Co do męskich imion to jeszcze Oskar mi się podoba, jak będę miała kiedyś w przyszłości synka, to pewnie tak go nazwę.
Natomiast dla dziewczynki podoba mi się Amelka (chociaż teraz pełno ich jest) i Zosia. ![]()
Gratuluje 5 Ewa! ![]()
Ja właśnie muszę wziąć przykład z Miki i iść kupić sobie jakieś spodnie. ![]()
Truskawko, czasem się zdarza, że facet nie przepuści, ja tam jakoś nie zwracam na to szczególnie uwagi.
A tak a propo tematu, to wkurzają mnie kobiety, wielkie 'feministki', które chcą żeby wszystko było na równi, a mają pretensje jak ich facet w drzwiach nie przepuści.
One chyba same siebie nie rozumieją. ![]()
Nemezys, gratulacje kujonko!
kurde, ja marze o 3 z kazdego egzaminu czerwcowego hehe
Truskaweczka, kiedyś mialam identyczna sytuacje, ale w aptece
potem jest co wpsominac, ale w sumie to nawet dobrze, ze ktos tak reaguje;)
London, kup sobie kup:) choć teraz powinnam latac za spodenkami i spodniczkami, ale tutaj musze poczekac na stypendium. Pewnie znow wszystko przewale ![]()
A ja wrocilam do domu ok 4 rano i jestem padnieta. Mamuska mojej przyjaciolki nas obudzila o 9 rano i teraz nie ma juz spania. Impreza byla przednia:) pobylysmy troche w klubie, i troche na kampusie. Tylko, ze mój Mateusz się obrazil, bo polnocy wyslalalm mu dziwnego sms tzn bylam juz w stanie wskazujacym na spozycie alkoholu i troszke literki mi sie pomylily
a najlepsze jest to, ze ja w ogole nie pamietam, zxebym jakiegos sms mu pisala! dzisiaj zobaczylam dopiero, ale rozszyfrowalam, ze chcialam napisac Kocham cie i tęsknie, a wyszlo jak wyszlo - coś z chińskiego
i teraz musze go przepraszac. Jade dzisiaj do niego i idziemy na urodziny, wiec szybko mu przejdzie ![]()
Ewka, gratulacje! Sesja minie w mgnieniu oka i wakacjeee
A tymczasem, widzę, że zapowiada się ciekawy weekend ![]()
W liceum miałem koleżankę feministkę... Jak ja uwielbiałem ją denerwować np. przepuszczaniem w drzwiach. Potrafiła stać do oporu, bylebym pierwszy wszedł ![]()
Udanej zabawy/lenistwa dla tych, które mogą sobie na to pozwolić, pracy dla pracujących i dnia dla wszystkich ![]()
Łukasz już sobie wyobrażam złość koleżanki feministki, pewnie gdybym była feministką, to też bym się wkurzała ![]()
Mika ja też czasami potrafię wysłać takiego smsa, że do tej pory nie wiem o co mi chodziło... dobrze, że chciałaś napisać akurat to, a nic innego! (o zgrozo).
Ja spędziłam dzień w lesie na rodzinnym grilowaniu, a teraz idę się ogarnąć i na pizze ze znajomymi.
I jak tam, moi drodzy? Jest piątek weekendu początek, macie jakieś plany?
Ja się strasznie cieszę, bo jutro jadę do mojej babci i będzie mój narzeczony!
Pomijam, że ma półtora roku, hehe.
Igla, miłość nie zna wieku ![]()
Ja nie będę zdradzać moich planów na weekend, bo się popsują!! Już mam stresa jak popatrze przez okno - zapowiada się na burze i zepsucie pogody, a tego bym nie zniosła ![]()
A tak w ogóle, to nie ma co robić planów, bo jutro o 18 koniec świata, słyszeliście? ![]()
I jak tam, moi drodzy? Jest piątek weekendu początek, macie jakieś plany?
Ja się strasznie cieszę, bo jutro jadę do mojej babci i będzie mój narzeczony!
Pomijam, że ma półtora roku, hehe.
Pozdrów narzeczonego hehe
![]()
Ja nie będę mieć super weekendu, szkołę mam teraz, jestem padnięta, ale za to dostałam 5 z informatyki
Jutro może wejdę po szkole
Pozdrawiam
A co ty Truskaweczka uczysz się w weekendy? Gratulacje 5 ![]()
A ja słyszałam że o 6 rano, więc chyba go przespałam.
Albo przezyłam. ![]()
Wiecie co, zawsze z nadejściem wiosny, lata nachodzi mnie chęć na zmiany.
Więc zmieniłam troszkę kolor włosów.
Z marchewkowego postawiłam na rudy wpadający w brąz. Coś a la mahoń. ![]()
Wczoraj byłam na juwenaliach, było bardzo fajnie.
A jutro idę na mini spotkanie klasowe do koleżanki. ![]()
Pozdrawiam ![]()
A nieee, koniec świata ma być dzisiaj o 18. W sumie ciastka do tej pory się upieką, więc zamierzam go przeczekać oglądając "Grey's Anatomy" i jedząc to co wyciągnę z piekarnika. No chyba, że wyjdzie węgiel ![]()
Truskaweczko, gratuluję!
Karola, no to widzę, że prawda tkwi w powiedzeniu "kobieta zmienną jest" ![]()
Do mnie przyjeżdża chrześniak pod wieczór. Będzie zabawnie ![]()
To ja mam gorzej, bo o 18 się zaczyna u mnie gril w lesie, a zanim tam dojde, to akurat 18 wypadnie gdzieś w środku lasu, więc będę musiała obchodzić koniec świata z sarnami ![]()
Kurde, cały dzień grzało, a teraz zaczyna się coś pogoda psuć!
London ja mam teraz na włosach coś w takim kolorze, no i mi się podoba
Ale juz mnie korci żeby przemalować na coś innego.
Luqi kucharz z ciebie dobry, więc węgla nie będzie - życzę smacznego i udanej zabawy z chrześniakiem
Mi też teraz koło nóg gania pewien 2-letni przystojniak i upiera się, że najlepszym pomysłem będzie jak wybierze się dzisiaj na impreze razem ze mną ![]()
To prawda, kobieta zmienną jest i to bardzo często. ![]()
To ja chyba przywitam koniec świata z lodami Hello Kitty, bo kuzynka u mnie jest na weekend (4-letnia) więc mam ich zapas. ![]()
Ewka, ja od dwóch lat byłam wierna rudej farbie, ale stwierdziłam, ileż można? ![]()
Widzę, że w ten weekend każdy ma pod opieką jakiegoś bobaska ![]()
Luqi kucharz z ciebie dobry, więc węgla nie będzie - życzę smacznego i udanej zabawy z chrześniakiem Mi też teraz koło nóg gania pewien 2-letni przystojniak i upiera się, że najlepszym pomysłem będzie jak wybierze się dzisiaj na impreze razem ze mną
Dzięki
Wyszły genialne, aż fotkę na FB wrzuciłem - w końcu trzeba się dzielić ![]()
I jak tam przeżyłyście koniec świata?
Z tym bobasem, to przesada, bo mój idzie od września do 1 klasy
Niestety wizyta odwołana i trzeba coś na wieczór zaimprowizować.
A co ty Truskaweczka uczysz się w weekendy? Gratulacje 5
Tak w weekendy
Dziś miałam dużo testów i dodatkowo musiałam coś poprawiać, ale chyba dobrze poszło mimo że spałaqm z godzinkę, bo przez upał.
Pozdrawiam ![]()
Pysznie wyglądają te Twoje babeczki Łukasz. ![]()
Ja ostatnio byłam z moim 'bobasem', który chodzi do 1klasy podstawówki (:D) na filmie Gnomeo&Julia. Myślałam, że będzie nudno, ale fajny film. Taki i dla dzieci i dla dorosłych. Chyba po to żeby rodzice się nie nudzili.
I pośmiałam się, młody też zadowolony.
A za tydzień muszę jechać do szkoły odebrać papiery i też mu obiecałam, że go zabiorę, bo chciał koniecznie zobaczyć moją szkołę.
A ja dobra kuzynka jestem, więc spełnię jego 'marzenie'. ![]()
Mi koniec świata mija bardzo przyjemnie.
Wiecie co, w tym wszystkim irytuje mnie jedno. Niby rozszyfrował gościu Biblię, ale chyba niedokładnie. Ponieważ pominął bardzo istotny fragment o tym, że o końcu wie tylko Bóg. ![]()
Ewka i obydwie Moniki, macie ode mnie e-mail. ![]()
London, dzięki, masz wiadomość już ![]()
Koniec świata mnie też nie dopadł, więc mogłam spokojnie urządzic grila... ![]()
Widzicie, szkoda, że przez internet nie można próbek wysyłać - w smaku jeszcze lepsze :d
Te wszystkie nowe filmy dla dzieci z reguły są tak robione, żeby dorośli na nich też się ubawili. Zresztą ja nie mam nic przeciwko ![]()
Wiecie co, w tym wszystkim irytuje mnie jedno. Niby rozszyfrował gościu Biblię, ale chyba niedokładnie. Ponieważ pominął bardzo istotny fragment o tym, że o końcu wie tylko Bóg.
Oj tam, oj tam. Ale swoje 5 minut sławy miał - spójrzcie jaką popularność tym zdobył i ilu nowych "wyznawców", tak przy okazji.
Mnie wczoraj wieczorem ścięło z nóg, zasnąłem po 20, jak nigdy. Nawet mój brat się farmą zaopiekował ![]()
Cześć Wam! ![]()
Tak, ja mialam pod opieką bobasaka, ale dużego
kurde u faceta zaczał się już remont, i o ile w piatek nic nie pomagalam, bo tak mnie buty obtarły (tak, nowe japonki:P), że nie moglam nawet z lozka wstac (!!) o tyle w sobote robilam prawie 8h - ganialam z lopata, wywalalam gruzy, rozwalalam sciany itp wczoraj mialam takie zakwasy, ze myslalam, ze juz z tego wyrka nie wstane
ale pojechalismy sobi rowerkami na piknik, opalilam sie, bo slonce niezle dawalo, a potem poszlismy na piwko i lody
szkoda, ze dzisiaj musze jechac, i zobaczymy sie za prawie 2 tyg ![]()
Wiecie, pisalam dosc dlugo z ta babka, co poszukiwala opiekunki i jednak sie nie udalo , bo oni chca kogos na stale, a ja nie potrafilam powiedzic jaki bede miec plany na rok V. No bo skad mam wiedziec, jak jeszcze wydzialy ni maja przydzielonych planow, a nie chcialam zmyslac i jej kitu wciskac. No ale jeszcze miesiac, wiec moze uda sie co znalezc:)
Ok, biore sie za pakowanie, szykowanie i ide po M. bo jest na tych nieszczesnych jazdach na prawko ![]()
Hej kochani ![]()
Jak Wam mija początek tygodnia? ![]()
Ja dziś jestem totalnie zmelanżowana i nie mam na nic ochoty. Już więcej nie imprezuje.
Co prawda o północy się już zerwałam, bo mama do mnie zadzwoniła, że do ciotki dziś jedziemy i kto kierowca? Ja.
Dojechaliśmy, wróciliśmy, wszyscy żyją. ![]()
Pozdrawiam. ![]()
London69, dzieki za nr, napisałam Ci już wiadomość ![]()
Każdy mówi, że juz wiecej nie imprezuje/nie pali, a przychodzi co do czego to dalej robi to samo
ja mam tak samo, czesto mowie jedno i a robie potem drugie
mi juz imprezy bokiem wychodza takze jak dla mnie moga pozostac same domowki w swoim gronie, a nie wychodne do klubów:)
Jak mi mija początek tygodnia? po weekendzie to cięzko, bo się człowiek rozleniwi i nie może dojść do siebie po takim leniuchowaniu weekendowym
a tak na serio, to nawet ok tylko już tesknie za Moim przez co nie mogę się na niczym skupić
a od jutra znów szkoła i w koncu trzeba sie wziac za ta nauke przedsesyjna, bo bedzie kiepsko ![]()
Wiecie, jak wracalam pociagiem do domu, to spotkalam kumpla, z ktorym bylam 4 lata temu na obozie
cała drogę pociagiem gadalismy i tak sie zagadalismy, ze odprowadzil mnie pod sama klatke
najlepsze jest to, ze mieszkamy w tej samej miejscowosci, mamy kilku wspolnych znajomych, widzimy sie niekeidy na miescie, ale poza zwyklym "cześć" nic wiecej nie bylo. A teraz taka okazja do pogadania, ze przez 1.5h jadaczka mi sie nie zamykała
ale fajnie tak spotkac kogos po tylu latach ![]()
Ja właśnie na domówce byłam ale i tak jestem padnięta.
Co prawda już ciut odżyłam, bo przespałam się trochę. ![]()
Fajnie tak spotkać kogoś po latach, wiem po sobie.
Zawsze niby zwykłe 'cześć' na codzień, ale wszystko zależy od sytuacji, jak sama widzisz, czasem można dłużej pogadać. ![]()
Hej
U mnie fajnie, jutro wpadnie chłopak, tym razem nie widziałam go hmm chyba tylko 4 czy 5 dni, więc to nie jest źle
mniej niż pełny tydzień lub dwa ![]()
bardzo się cieszę
nadal mam sporo nauki, ale już np pisałam tradycję antyczną i dostałam 3+ . Nie uczyłam się, ale pamiętałam psoro rzeczy z liceum o antyku
Ma się to szczęście, a uczyć mi sie po prostu nie chciało ![]()
Jak zaczął się tydzień? Sennie i leniwie. Wróciłem rano po nocce (uwielbiam ludzi budzących mnie o 4 rano, pilnie potrzebujących jałowych gazików) i postanowiłem się kimnąć przed popołudniówką. Nigdy więcej
Potem było jeszcze gorzej i nawet kawa nie pomogła.
nadal mam sporo nauki, ale już np pisałam tradycję antyczną i dostałam 3+ .
Gratuluję i kolejne zaliczenie z głowy.
Imprezy... ![]()
Z remontów lubię niszczyć i malować - nie cierpię za to sprzątać ![]()
Za niedługo Dzień Matki, planujecie coś specjalnego?
Nie planuje, zawsze kupuje kwiatka, choć jakbym pracowała , to na pewno bym coś więcej kupiła.
Hello! ![]()
Jak Wam mija początek tygodnia?
Jak zawsze, rewelacyjnie! Pół dnia na uczelni, a później intensywny romans z książkami. Ach, jak ja uwielbiam poniedziałki. Ps. Śliczny kolorek.
Ojej, jak mnie tu dawno u Was nie było. I nawet nikt za mną nie tęsknił, phii...
Aż z tego wszystkiego, nie wiem co chciałam napisać. Chyba tylko tyle, że u mnie wszystko okay! (gdyby ktoś pytał
).
Moja mama była niegrzeczna, więc na Dzień Matki, dostanie od kochanej córy... Uwaga! Słodkiego buziaka! Ostatnio, spędzam z Mamą sporo czasu, więc tak naprawdę codziennie daje jej odczuć, że bardzo Ją kocham. Niedawno kupiłam jej cudną sukienkę, i coś tam psioczyła, że niby "za kolorowa", więc teraz przynajmniej oszczędzę sobie jej słodkiego marudzenia
.
Życzę, spokojnej nocy. Buziaki.
http://www.youtube.com/watch?v=YFs0XU4tITA
Dobranoc.
Helo ![]()
Wika ! Ja o Tobie cały czas myślałam i zastanawiałam się, kiedy coś tu nabargrolisz.
Dziękuję. :*
Truskawka gratki ![]()
Co do Dnia Matki, to ja zabieram mamę na deser albo jakieś ciacho.
Do tego kupię jej chyba kilka zawieszek do bransoletki tzw. Pandory, bo ostatnio sobie kupiła i ciut jej brakuje. ![]()
A ja nic nie kupiłam, bo nie mam teraz pieniędzy
mój facet ma niedługo urodziny i muszę trochę kasy wydać na jego prezent, ale jak na razie myślę, co by tu mu fundnąć. I tak będę wtedy w Opolu, to zadzownie do mamusi i złożę jej życzenia:) ewentualnie kupię jakieś rajstopy czy cuś, jak co roku, bo to jej się najbardziej przydaje
słodyczy jeść nie może, więc bombonierki, czekoladki odpadają.
A ja musze o 14 jechac na studia, a tak mi się nie chce, ze szok. Przede mną tyle nauki, ze na sama mysl robi mi sie niedobrze
a pogoda taka piekna, ze najchetniej walneloby się tymi ksiazkami i poszło na dwór:)
Mikusia u Ciebie pogoda piękna a u mnie coś się psuje.
Rano było parno, a teraz pochmurnie strasznie więc pewnie burza będzie.
Ostatnio irytuje mnie telewizja. Dlaczego ABW czepia się do zwykłego szarego obywatela, który sobie rzekomo 'zażartuje' z głowy państwa, a nie interesuje ich fakt, że "Szymon Majewski SHOW" naśmiewa się na bieżąco od kilku lat z polityków. Nie rozumiem tego i nigdy nie zrozumiem. Tego podziału społeczeństwa- jak jesteś na wyższej klasie, praktycznie możesz wszystko. Jak jesteś zwykłym szarym obywatelem, nie wolno Ci nic.
Ja zamierzam przygotować coś dobrego do jedzonka. Jakoś nigdy nie lubiłem kupować prezentów.
Karolino, zwróć uwagę, że to się zaczęło od tamtego transparentu na meczu. I od tamtej pory wszystkie służby chyba za bardzo nakręciły się na to wszystko. Swoją drogą zaczyna mi to przypominać sprawę pewnego bezdomnego...
Witajcie
Ostatnio żyję tak intwnsywnie, że nawet nie mam kiedy na forum wejść. W sobotę gril udany, w niedzielę wyjazd w moje kochane góry (niestety tylko na jeden dzień). Wróciłam wczoraj wieczorem i zamiast iść odsypiać, to ja na piwo! Pobudka dzisiaj o 4 żeby przecisnąć się przez mega zakorkowane drogi i na uczelnie. Głowa sama lata mi we wszystkie strony.
Ale było warto - taki jeden wyjazd znowu będziemy wspominać przez rok ![]()
Jakie miejsce wolicie - wode, czy góry?
Pogoda u mnie wyśmienita, grzeje, że ciężko oddychać:)
Mamie kupuje razem z rodzeństwem jakiegoś kwiatka wielkiego (teraz to przez dom będzie się cieżko przecisnąć, bo moja mama ma bzika na punkcie kwiatków
).
A jeśli chodzi o politykę - to nawet się wypowiadać nie będę. Dzisiaj 2 godziny przeklinałam w samochodzie sama do siebie, że jak nie zrobią porządnych dróg, to szlak trafi wszystkich w okół. Naprawdę - drogi nawet w miastach są w tak fatalnym stanie, że głowa mała. Dobrze, że robimy Euro2012, to przynajmniej autostradę nam zrobią ![]()
Ok, ja zabieram się za naukę, przynajmniej trochę poczytam na jutrzejszy egzamin...
Monika, mój chłopak też ma niedługo urodziny, ale wiadomo też mu nic wielkiego nie kupię, ale pewnie spotykamy się i miło spęzimy czas.
Dokładnie Łukasz , też właśnie to zauważyłam. ![]()
Ewka ja stanowczo wolę wodę.
Albo wodę i góry w jednym, czyli np. Grecja.
W sumie to jedno i drugie mi odpowiada, ale woda jakoś bardziej. Morze dlatego, że mieszkam blisko naszego morza i od małego co roku jeżdżę tam w wakacje.
Plackiem niestety nie ulezę, więcej w wodzie jestem albo spaceruje po plaży. ![]()
Dziewczyny a nie wiem co Wam doradzić dla chłopaków... Może jakiś perfum? Albo po prostu zaproście ich do kina, czy na jakąś romantyczną kolację.
W końcu to nie zawsze oni muszą zapraszać
Oprócz tego możecie im zrobić jakąś niespodziankę w sypialni. ![]()
Moj ma peeeełno perfumów i nigdy nie wie, którym się psikać
jeśli chodzi o mnie to ja już pewne plany mam. On ma remont, wiec pomyslalam, zeby kupic cos do domu np kieliszki, talerze, sztucce etc, bo to przynajmniej nam sie przyda w przyszlosci
zreszta sam wspominal, ze niedlugo trzeba zaczac sie za tym rozgladac:) o kinie tez myslalam, ale bardziej pasuje mi romantyczna kolacja, ktora przygotuje z pomocą jego babci (niestety w kuchni jestem nikim
) kiedy to on będzie w pracy, bo konczy o 22 dopiero
wymyslilam tez, ze zgasze na górze wszędzie światła, jego pokoj ustroje kilkoma balonami, na głowe zaloze sobie ta czapke, a jak on wejdzie do pokoju i zaswieci ,światlo to ja ja zaczne spiewac STO LAT
moze głupi pomysl, ale wiem, ze bedzie smiesznie i takie urodziny na pewno zostana mu w pamieci ![]()
Dokładnie Łukasz , też właśnie to zauważyłam.
Ale nie dajmy się zwariować
Grunt, to mieć dystans do tego wszystkiego. Jeśli ktoś uważa, że takie podchody mogą mu pomóc, to powodzenia.
Zdecydowanie wolę góry - zresztą mam duuuży sentyment do Bieszczad i Beskidu Żywieckiego.
Ewka, ja tam lubię bieszczadzkie drogi - choćby serpentyny ![]()
Moniko, bardzo dobry pomysł. Nie liczy się co, ale z kim. Czasem samo towarzystwo i pamięć dają bardzo dużo.
Dobranoc Wam
perfumy raczej nie --> jak pisałam sama nie zarabiam , a głupio tyle kasy od rodziców wyciągać
pewnie wezmę go do kina albo kupię coś symbolicznego np jakiś kubek, wiem, że oklepane, ale liczy się pamięć , prawda ?:)
ani ja ani on nie gniewamy się jeśli nie damy sobie prezentów, przecież nie zawsze jest kasa ![]()
romantyczna kolacja raczej nie, bo w godzinach wieczornych to on jest już zawsze w domu , prędzej romantyczny obiad ![]()
Luqi Bieszczadzkie drogi to dla mnie raj - serpentyny mimo, że ledwo wyrabiałam z kręceniem kierownicą, to było extra
I ja zdecydowanie wole góry. Nad wodą też jest fajnie - można poleżeć, ale co więcej?
Dla mnie góry mają klimat i duszę...
Najadłam się gór na miesiąc, bo w czerwcu dalej planuję mały wyjazd ![]()
Co do prezentów, to ja nigdy nie wiem co kupić... właśnie wróciłam z urodzin koleżanki - kupiliśmy srebrną biżuterię taką lepszą + kwiatki i wódka i ułożyliśmy wierszyk i całą prezentację prezentów, więc było śmiesznie ![]()
Zawsze robiąc komuś ze znajomych prezent urodzinowy zakładamy peruki, malujemy się itd. - coś żeby było śmiesznie
Ale dla chłopaka to nie wiem co wymyśleć.
Zmykam spać, rano wstaję uczyć się, bo teraz już nie dam rady (za bardzo jestem rozluźniona) ![]()
Mika dobry pomysł z tą niespodzianką.
Chłopak z pewnością się ucieszy. ![]()
I romantyczny obiad też niczego sobie. ![]()
A jakie górskie miejscowości byście polecili? Ja póki co byłam w Zakopcu, Szklarskiej i Karpaczu. Podobało mi się tam, ale z chęcią pojechałabym w jakieś mniejsze góry, np. Stołowe.
Dziś luźny dzień przede mną idę na miasto z przyjaciółką a później leniuchowanie. ![]()
Ja byłam w Zakopcu, w Sudeckich górach też, w Świętokrzyskich, wspinałam się na różne szczyty, ale najbardziej i tak cenię nasze zielone góry Bieszczady
Polecam zatem Ustrzyki Dolne/Górne i okolice ![]()
Ze swojej strony polecam okolice Żywca, jak i samo miasto (z najmniejszym rynkiem jaki do tej pory widziałem), Lesko, Cisną, okolice Zagórza, oczywiście Ustrzyki i całe Pogórze Dynowskie z Doliną Sanu.
A jeśli ktoś lubi kolejki wąskotorowe - kolejka Przeworsk - Dynów, z najdłuższym w Europie tunelem wąskotorowym ![]()
Również myślę, że facet się ucieszy. Lubi takie niespodzianki, nawet te głupie i czasami bezsensowne, bo jakby nie bylo to co ja planuje robic bedzie przypominać urodziny przedszkolaka a nie 25latka
ale liczy sie gest i pamieć a nie to co się kupuje, tak jak napisala truskaweczka:)
Ja niestety nie jezdze nigdzie na wakacje itp wiec od siebie nie mogę nic polecić poza Wrocławkiem i Opolem
:lol: no ok, bylam na wycieczce w Szklarskiej Porębie i Dusznikach i to mogę polecic:) piękne widoki i ogólnie fajnie jest tak niekiedy pojechać i odetchnąć od tego wszystkiego, tej szarej codziennosci ![]()
Byłam na mieście, kupiłam sobie łancuszek z literkami. Ułożę z nich imię chłopaka i tak będę chodzić:) zreszta to się nawet w oczy nie rzuca, bo literki są dość małe, i dla mnie nie jest to świurskie czy na pokaz. Po prostu chcę go mieć przy sobie, może nie dosłownie, ale blisko serca ![]()
Dzięki kochani
Chciałabym też pojechać w góry w te wakacje dlatego pytam ![]()
O, fajny pomysł z tym łańcuszkiem.
Widziałam kiedyś gdzieś coś takiego, bardzo mi się spodobało. ![]()
Mika dobry pomysł z tą niespodzianką.
Chłopak z pewnością się ucieszy.
I romantyczny obiad też niczego sobie.
A jakie górskie miejscowości byście polecili? Ja póki co byłam w Zakopcu, Szklarskiej i Karpaczu. Podobało mi się tam, ale z chęcią pojechałabym w jakieś mniejsze góry, np. Stołowe.
Dziś luźny dzień przede mną idę na miasto z przyjaciółką a później leniuchowanie.
Ja jak do tej proy byłam w Zakopanem 2 razy i bardzo mi się podobało, jeszcze byłam w miejscowości Muszyna , ale nie wiem jak nazywa się te rejony i w Sudetach, ale nie pamiętam miejscowości, także sporo gór zwiedziłam, jednak najbardziej lubię Zakopane - może dlatego, że byłam z chłopakiem wówczas i było super, pięknie tam jest , po prostu pięknie.
A dziś był mój facet, było super, wpadłam na dość ciekawy pomysł i włączyłam taką muzykę relaksacyjną gdzie padał deszcz i była burza, to zbudowało mięzy nami bardzo fajny nastrój mm ![]()
W Dusznikach też byłam, własnie wtedy co byłam w Sudetach , bo tam blisko byliśmy , więc zwiedziliśmy i Duszniki i jakieś inne miejscowości. Była tam gdzieś w pobliżu kopalnia złota czy jakoś tak, no Sudety to też bardzo ciekawe miejsce, nie powiem ![]()
Byłam aż na 3 tygodnie, pani chyba obczaiła , że ja i taka Wiktoria jesteśmy w klasie dość biedne i zaproponowała ten wyjazd z harcerzami nam , za friko w sumie. Na początku to ja nie byłam zbyt chętna, ale w końcu pojechałam i też mam miłe wspomnienia z tamtego wyjazdu. Było sporo fajnych osób, także było ok.
A ja się znów pokłocilam z facetem. Po raz kolejny poszło o jego teksty i oczywiście o to, jak ja mogłam to tak odebrać, kiedy to on myślał co innego. No ale jak można taki tekst odebrać inaczej? poczułam się już gorzej niż dzi*wka, dosłownie. Nie mam już sił do tego wszystkiego. Idę ryczeć, bo chyba tylko to najlepiej mi wychodzi.
Dobranoc ![]()
A ja się znów pokłocilam z facetem. Po raz kolejny poszło o jego teksty i oczywiście o to, jak ja mogłam to tak odebrać, kiedy to on myślał co innego. No ale jak można taki tekst odebrać inaczej? poczułam się już gorzej niż dzi*wka, dosłownie. Nie mam już sił do tego wszystkiego. Idę ryczeć, bo chyba tylko to najlepiej mi wychodzi.
Dobranoc
Znowu jakieś teksty dotyczące wyglądu ? Nie zazdroszczę Ci, w żadnym wypadku nie powinien się tak zachowywać .
Dobranoc ![]()
Moniko, prawdę mówiąc - nie wiem co powiedzieć. On chyba sam już nie wie co robi. Nosek do góry, będzie dobrze ![]()
I nie płacz przez kogoś, kto być może na to nie zasługuje.
Monika, warto się chyba nad tym zastanowić. Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a jesli ktoś taki jest, to nigdy by nie pozwolił na to żebyś płakała. Trzymaj się cieplutko. :* Będzie dobrze :*
Monika, co on ci powiedział znowu? Może naprawdę warto się zastanowić? Ale tobie na nim zależy...
Moja koleżanka i kolega chodzą ze sobą i on nie ma do niej szacunku - każdy mówi żeby dała sobie spokój, ale ona uparcie twierdzi, ze on się zmieni... eh...
Ja już nie wyrabiam z nauką... naszczęscie jeszcze dzisiaj i weekend bez żadnych obowiązków ![]()
W weekend mieliśmy nieciekawą sytuację. Byliśmy zmęczeni po robocie, leżęlismy i poprosił mnie, żebym zrobiła mu masaż. Nie bardzo mi się chciało, bo sama już nie miałam na nic siły, ale zrobiłam to dla niego, żeby było mu miło itp. A on w trakcie tego masażu powiedział słowa, które w ogole nie powinny paść z jego ust
nie chce ich tu przytaczać, bo szkoda słów, ale zabrzmiało to mniej więcej tak " jak widzę, jak to robisz, to mi się niedobrze robi", ale te słowa które on powiedział były o wiele gorsze. Ja nic się nie odzywałam, bo nie chcialm sie juz klocic na sam wieczor wiec przemilczalam to. Dopiero potem o tym gadalismy i on wmawial mi, ze nic takiego nie powiedzial, a jak juz to mu się wymsknęlo i tego nie pamietą. A wczoraj tak jakoś przypadkowo zeszlismy na ten temat i mu to wypomnialam i się zaczelo. Eh, ogolnie już jest ok. Zawsze tak jest, że wieczorem jest żle, a rano wstajemy i nagle wszystko jest ok. Mnie trochę trzyma to i smutno mi jest, ale nie chce juz o tym myslec
kwestia przyzywczajenia. Dobrze, ze na razie jest ok i znów gadalismy przez tel dzisiaj i mówil, wrecz bałagał o wybaczenie, poplakał się i powiedzial ze nigdy wiecej juz takl nie bedzie mowic. Ciekawe, jak długo tak będzie.
Dziękuje za pocieszenie:)
Zrobilysmy z dziewczynami referat i jestem padnieta. Za dużo myślenia, jak na jeden dzień, a tu jeszcze angielski ^^
Co tam u Was słychać kochani?
Dziś piątek, weekendu początek, jakieś konretne plany?
Ja zamierzam odpoczywać, może nad morze wyskoczę jutro jak będzie ładna pogoda.
Dzisiaj tak sobie szperałam na internecie i jestem zachwycona tą dziewczynką: http://www.youtube.com/watch?v=xG0wi1m-89o&feature=BFa&list=FLRns0QSNg9ao&index=22 Ma 10 lat i śmiało mogę powiedzieć, że będzie z niej wielka gwiazda.
Głos ma do potęgi. Nawet lepiej zaśpiewała tą piosenkę niż Gaga.
Przeglądałam też inne filmiki i na wywiadzie jakimś Gaga mówiła, że widziała jak ta mała śpiewa i zaprosiła ją na swój koncert.
Na scenie młoda zaśpiewała razem z nią. Żeby tylko rodzice nie zamęczyli jej, korzystając z jej dobrego głosu.
Miłego weekendu ![]()
Ja dziś wzięłam się za naukę, jutro umówiłam się z kumpelą . Nie mam konkretniejszych planów, zazwyczaj się nudzę niestety
A co do tego linku, to faktycznie cudowny głos, niewiele dzieci w tym wieku ma taki uroczy, czysty
Naprawdę ma szanse na wspaniałą karierę, coś pięknego !
Mika mam nadzieję, że lepiej z chłopakiem, przepraszać można i tysiąc razy, ale najważniejsze są czyny. Jeśli to są tylko słowa, to są niestety bezwartościowe. Pamiętaj, nie daj się tak traktować, bo jesteś naprawdę wiele warta i zasługujesz na to co najlepsze ! ![]()
Ja też dzisiaj wzięłam się w koncu za naukę. Ech opornie mi to idzie, ale wazne, ze cos ruszylam, choc jutro pewnie nic prawie nie bede pamiętać
takzę łącze się w bólu ze studentami i tymi, którzy muszą się jeszcze doedukowywac w jakiś sposób:)
truskaweczka, już nawet nie chce sie klocic dlatego to przemilczam. Myśle, ze w koncu cos do niego dotarlo po ostatniej rozmowie i po tym jaki widzi, ze ostatnio popadam w depresje. Cóż, kompleksy nie chca dac o sobie zapomniec, a mózg już wariuje. No ale takie jest zycie :]
No ja mam nadzieję, że coś faktycznie do niego dotarło .
Kurcze, szkoda, że super praca nie spada z nieba, wtedy już rzuciłabym studia i cieszyła się pieniążkami. To nie tak, że studiuję tylko dla lepszych kwalifikacji, ale po prostu odłożyłabym wtedy studia na bok, bo priorytetem jest dla mnie zamieszkanie z chłopakiem i założenie rodziny i kurczę mentalnie gotowa, szkoda, że nie materialnie.
Ehh
Pozdrawiam ![]()
. Cóż, kompleksy nie chca dac o sobie zapomniec, a mózg już wariuje.
Szkoda tylko, że on nie pomaga Tobie.
Mam nadzieję, że już więcej takich występków z jego strony nie będzie. ![]()
truskaweczka, z praca jet bardzo ciezkom, bo sama jej szukam:( bezskutecznie, bo nigdzie nie potrzebuja:/ mam nadzieje, ze chociaz cos ruszy ten rynek pracy i w koncu bedzie mozna znalezc jakas normalna, fajna prace za przyzwoite pieniadze.
London, po wczorajszym i dziesiejszym widze, ze sie stara. Nagle, jak nigdy nie mial czasu pisac, tak teraz mimo iz jest w pracy to kazda wolna chwile pisze do mnie sms i mnie pociesza
wiec oby mu sie to nie znudzilo.... A ja musze zaczac cos z tym robic, bo to nie jest normalne, jak same widziecie:)
Najważniejsze to się nie poddawaj Mika i bądź silna. ![]()
Ja dostałam ostatnio e-mail od mojej pracodawczyni, że była na rozmowie kwalifikacyjnej i jeśli ją przyjmą do pracy, to od lipca bierze mnie do pilnowania swoich dzieci. ![]()
Jutro pójdę z kumpelą na Dni Pruszkowa, na koncert, fajnie ![]()
Siedzę sobie w pracy i szykuję się do snu. Jeszcze 15 godzin i koniec. W związku z tym, planów na weekend brak.
Karola, rzeczywiście, ta dziewczynka zaśpiewała ten kawałek świetnie.
Monika, trzymaj się i nie daj się zwariować!
Truskaweczko, udanej zabawy życzę.
Dobrej nocy
15 godzin i koniec, wow długo, zwariowałabym chyba:)
dziękuję, na pewno będzie udana
pozdrawiam serdecznie ![]()
A ja wczoraj byłam na imprezie pożegnalnej mojej siostry
Było super - las, gitara, piwo i bagażnik - jak za "starych" czasów ![]()
Planów na weekend nie mam, za to po niedzieli będę nadrabiać zaległości w chodzeniu po lekarzach, w nauce i w życiu towarzyskim ![]()
Dzisiaj się dowiedziałam, że moj kuzyn ma białaczke
ma dopiero 26lat! jest to jedyny kuzyn, z którym utrzymuje kontakt, z ktorym moge pogadac, pozartowac. Smutno mi
najgorsze jest to, że to wszystko stało się tak nagle. Z dnia na dzień pogorszył mu się wzrok i ot tak sobie poszedł do okulisty, okazało się, że oko było już całe w krwi i od razu trzeba było jechać do szpitala na badania:/ teraz ma chemioterapie ![]()
Nie wiem czy ja już sobie wszystko wmawiam czy co, ale ja od dluzszego czasu mam pogorszy wzrok, mniej widze, na prawe oko prawie wszystko za mgłą. Noszę okulary do czytania, pisania, ale nawet przez nie oczy mnie bola, łzawia i w nich również zle widzę. Ale wiecie jak to jest, wszystko się tłumaczy tym, ze to przejsiowe i minie, ale po dzisiejszej wiesci wybieram się do okulisty. I jak tak zaczęłam czytac te wszystkie objawy białaczki, to w wiekszosci wszystko sie sprawdza: krwawienie z dziąseł przy praktycznie kazdym myciu zębów, omdlenia zdarzaja mi sie czesto, ból oka, głowy, pogorszenie wzroku, nie wspomnę o bladości i wiecznym zmęczeniu, wypadaniu włosów garsciami, zatykaniu ucha i nawracajacyh bólach gardła mimo antybiotykow i wycietych migdałow itp No ale wiadomo człowiek się nakręca po przeczytaniu takich objawów. W sumie ja nigdy sie nie przejmowalam swoim zdrowiem i dalej sie nie przejmuje tylko to wszystko męczy. Ech w najblziszym czasie udam się do okulisty z oczami i laryngologa z tym uchem i gardłem, bo sie wykoncze.
Dobra koncze to, bo zle ze mna zaczyna byc ![]()
Truskaweczko baw się dobrze ![]()
Ewa uwielbiam takie imprezki z gitarką.
U nas taka była na zakończenie roku szkolnego.
Mika strasznie mi przykro, nie powiem, że będzie dobrze, bo wiem że takie słowa nie pomogą niestety.
Ale musisz być silna. Co do tego przypisywania sobie chorób, to powiem Ci, że ja niczym hipochondryk nieraz sobie coś wmawiam.
Ostatnio jak miałam mały guzek w na nodze, już miałam czarne myśli, naczytałam się na necie i koniec. A okazało się, że to tylko włosek mi się wrastał ![]()
Łukasz jak tam w pracy? Dajesz radę z klientami? ![]()
Strony Poprzednia 1 … 51 52 53 54 55 … 204 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026