a co byś chciał ukryć?? bo to intrygujące jest... ![]()
2 601 2011-02-24 22:55:44
Podobne tematy
2 602 2011-02-25 03:46:17
Dziękuję za gratki Łukasz :*
Ty i te merynosy
Włosy..moje też by łaskawie mogły rosnąć szybciej na tej łepetynie
Asia Ty się podziel,widzę,że masz duzo ![]()
Buziaki Kosmatki ![]()
2 603 2011-02-25 08:46:37
Dzień dobry...
Ja... nie podzielę się... bo już mi mało zostało.. nie są tak gęste jak były, ale jeszcze łysa nie jestem..
Lecę kochanie do szkółki, powściekać się trochę... każdy musi mieć trochę rozrywki no nie??
żartuję oczywiście... humorek mi dopisuje dzisiaj zadziwiająco
Parę czynników się zebrało.. pierwsza myśl po wstaniu
Piątek ![]()
Potem...
Będę miała dla was troszkę więcej czasu ![]()
Przypomniałam sobie, co mówiliście o stosunku do moich znajomych... ![]()
Pomyślałam, że są jeszcze normalni ludzie... <czyt wy....> ![]()
Wreszcie zrozumiałam matmę... ![]()
Posłuchałam pozytywnej nutki... ![]()
I wszystko lepiej się jawi.. ![]()
2 604 2011-02-25 08:51:58
Ja Wam moge wszystkim upożyczyć włosków
co prawda, kiedyś były bardziej geste, bo zniszczone
teraz jest ich nieco mniej, ale i tak za duzo ![]()
O widzisz Asiu, wystarczy dać sobie troche czasu, relaksu i od razu wszystko jest ok:)
U mnie też dzień pozytywnie sie zaczał, na uczelnie mam dopiero na 11:30
i dzisiaj do doooomku jadę
co prawda czeka mnie weeekend z seminarium i resocjalizacja, ale co tam ![]()
Ahh i dzień dobry ![]()
2 605 2011-02-25 09:04:55
Dzień dobry ![]()
Jeśli obiecacie mi, że nie zdradzicie moich sekretów... Obiecujecie?
To git ![]()
Otóż... Jako małe dziecko, zostałem porwany przez kosmitów... W efekcie ich szalonych eksperymentów zostały mi blizny na czole, które muszę zakrywać... Poza tym... Moje ciało nabyło nowej właściwości... W ciemności świeci się na pomarańczowo...
Miłego dnia ![]()
2 606 2011-02-25 09:10:14
luqi
nikomu nie zdardze Twoich sekretów ![]()
Cóż, w takim razie nie pozostaje Ci nic innego, jak po prostu czekać na odrośnięcie włosów
trza było nie wpadać na ten gienialy pomysł, jakim bylo opitolenie się prawie na łyso ![]()
2 607 2011-02-25 11:33:18 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-25 11:33:46)
Hej wszystkim ![]()
I dziękuję za gratulację. :* Dzisiaj jak wstałam, to musiałam looknąć na karteczkę z wynikiem egzaminu, aby się upewnić, że to czasem nie był sen, hahahha...
Ja włosów nie pożyczam, bo zapuszczam i pracuje nad ich 'naprawieniem'. Więc tutaj każdy włos się liczy! ![]()
Miłego dzionka ![]()
2 608 2011-02-25 13:32:57
Cześć ![]()
Asia no cóż za pozytywny poranek
Łee nie podzieli się włosami ![]()
Mika dawaj te włosy ![]()
Otóż... Jako małe dziecko, zostałem porwany przez kosmitów... W efekcie ich szalonych eksperymentów zostały mi blizny na czole, które muszę zakrywać... Poza tym... Moje ciało nabyło nowej właściwości... W ciemności świeci się na pomarańczowo..
Oj rozumiem...mnie też porwali,dlatego jestem jaka jestem
Ty świecisz na pomarańczowo a Piotrek na zielono.....zostaliście porwani przez ten sam statek??? ![]()
Używa ktoś prostownicy ?
2 609 2011-02-25 13:59:14
Ja używam od czasu do czasu.
A czemu pytasz? :>
2 610 2011-02-25 14:23:30
Cześć
Po dwóch zmarnowanych dniach gdzie byłam zatroskana, zakłopotana odchodziłam od zmysłów wróciłam do formy
Prawdopodobnie wszystko się skończy dobrze ![]()
Selene 33 ten zespół policystycznych jajników ma wiele kobiet, ja też będę mieć trudność z posiadaniem dziecka, ale mi się nie spieszy ![]()
Ja włosy mam całkiem ładne, używam prostownicy 3 -5 razy w roku, za to moja współlokatorka 2 razy dziennie ![]()
2 611 2011-02-25 14:36:15
Karolcia pytam,bo jestem ciekawa co uważacie na ten temat? Ja tez uzywam od czasu do czasu,powiedzmy raz na tydzien lub dwa razy. A Tobie nie szkodzi aż tak bardzo ?
Kiedyś uzywałam codziennie rano i moje wlosy zaplaciły za to drogo ![]()
2 612 2011-02-25 14:41:17
Ema, używam
teraz juz zmadrzałam i opanowałam się z prostowaniem, ale kiedyś prostowłam dosłownie codziennie lub co drugi dzien i moje włosy wygladały jak siano
do tego zachcialo mi się jasnych pasemek, a potem przefarbowania na blond i uwierzcie mi - najgorsza decyzja życia
włosy wygladały PRZEOPKROPNIE, płakałam dzien w dzien, zniszczyly sie, byly szorstkie jak papier scierny
uzywałam różnych specyfików, aż w koncu natrafiłam na pantene pro v i gliis kurs oraz WAX - od tamtej pory moje włosy staneły na nogi
teraz mam ładniutkie włosy, no nie sa takie jakie bym chciala, ale gładkie (dzieki jedwabiu) i nie tak zniszczone, nawet nie widac, zeby byly zniszczone
takze teraz jestem zadowlona ale kosztowało mnie to jakies 3-4 lata pracy, zeby doprowadzic włosy do użytku. Teraz uzywam prostownicy tak raz na tydzien lub dwa, latem pewnie czesciej bede, bo moje wlosy nie sa ani proste, ani krecone tylko takie nijakie:/ Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem ![]()
2 613 2011-02-25 16:27:24
Cześć Mika
Jak relacje z facetem? Poprawiło się coś po rozmowie?
2 614 2011-02-25 16:34:13
U mnie dziewczyny o wygląda tak, że naturalne włosy mam lekko pofalowane tak od połowy. Grzywka prosta więc i czasem włosy przejadę prostownicą. Kiedyś prostowałam prawie codziennie, ale na szczęście (dla moich włosów) już mi przeszło.
Nie niszczą się. Zawsze przed prostowaniem nakładam na nie taką specjalną odżywkę dla włosów 'traktowanych' wysoką temperaturą. ![]()
2 615 2011-02-25 16:44:19
cherry, tak, na razie jest ok
powiedział, że mi to wynagrodzi i nie wiedział, że ja będę tak reagować i odbierać w ten sposób jego żarciki
taaa, ciekawe, jaką tym razem zrobi niespodzianke. Niestety obejdzie się bez wina, pysznej kolacji itp ewewntualnie będę mogła zjeść loda lub serek homogenizowany ![]()
London, ja przed prostowaniem nakładam na włosy jedwab
kupuję go u fryzjerki za ok 20zł. Jest bardzo wydajny i do tego dobry, włosy są po nim błyszczące i tak się nie niszczą
oczywiście trzeba tylko odrobinke nałożyć, bo jak się przesadzi, to włosy wyglądaja na przetłuszczone ![]()
Wiecie, kupiłam kilka miesięcy temu lokówkę i nie umiem sobie loków zrobić
tzn takich lekkich fal, probowałam też prostownicą ale nie umien! a chciałabym od czasu do czasu zmienić fryzure
patrzyłam sie na filmiki na YT i nawet wtedy mi to nie wyszło :] kręcę qw rózne strony, zawijam i dupa
mam dośc długie włosy i do tego gęste i cięzko jest mi po prstu zrobic cokolwiek z nimi prócz wyptostowania ![]()
2 616 2011-02-25 18:10:01
Chyba mam dziś zawyżone wymagania motywacyjne do nauki
Mika nie przejmuj się aż tak strasznie fryzura w końcu nie ona jest najważniejsza
. ( a może?
, nie jednak nie
)
Nie ma Was
I do kogo ja mam pisać
Czasem (byłam już 2 razy
) sobie podglądam nowo powstałą netkafejkę
fajnie sobie młodsze koleżanki plotkują
, oj jak ja chciałabym mieć znów 19 lat
, jakie życie byłoby piękne, tyle jeszcze mogłabym zrobić
, spełnić marzeń,
, a tak już trzeba na botox i lifting oszczędzać ![]()
2 617 2011-02-25 18:47:34
Hej kobitki
i luqi ![]()
jakby któraś chciała to moge odstąpić swoich włosów... na nogach mam sporo ![]()
luqi zdradził sektret to i ja zdradzę... jak byłem niemowlakiem to tata lubił mnie podrzucać... kiedyś podrzucił mnie 5 razy... ale złapał tylko 4 ![]()
2 618 2011-02-25 19:53:30 Ostatnio edytowany przez comete (2011-02-25 20:11:19)
Tak sobie teraz myślę bo zastanawiam się nad związkami ich intensywnością, dążeniem do ślubu, oraz czasem w jakim występują czy nie ma przypadkiem związku z wykształceniem
Zauważyłam coś takiego, że główne życie uczuciowe u os. nie studiujących ( piszę tak dlatego, że sa tacy którzy studia zaczynają i nigdy nie kończą
) jest w wieku 20+, a u tych studiujących 25+.
Nie wiem skąd mi takie rozważania przyszły do głowy
, nie jestem psychologiem ( już wiecie czego nie studiuję
) więc to są tylko takie moje rozważania. Może coś w tym jest
Sorry Cherry, nie zauważyłam. Skąd ten wniosek? Czyżby z obserwacji forum? A wiesz, że od początku mi kogoś przypominasz? Tylko, ulepszoną wersję
. Wracając do tematu. Zauważyłam dokładnie to samo, lecz dawno, dawno temu. Starszaki, poświęcają się nauce/karierze a młodzież z braku lepszych zajęć, desperacko szuka schronienia przed samotnością, różnymi problemami lub spełnienia marzenia o idealnej, kochającej się rodzinie. Również, coraz częściej wiążą się z powodu ciąży, czyli 'poczucia obowiązku', by oszczędzić np. rodzicom, kąśliwych komentarzy sąsiadów. Starszak z reguły jest mądrzejszy, więc wie, że proza życia dość często neutralizuje romantyczną miłość i weryfikuje młodzieńcze wyobrażenia o cudnym związku- jednak później... przeważnie kobietom, zaczyna odbijać, i również na siłę szukają związku, aby tylko pozbyć się nalepki 'stara panna', choć inteligentna kobieta przecież doskonale wie, że 'starą...' może być dopiero po pięćdziesiątce
. Bezmyślność, rządzi
.
Temat, temat <drapie się po głowie> może o wpływie temperatury wód Oceanu Spokojnego na miękkość i długość włókien wełny merynosów alpejskich?
Dlaczego rżysz, z tak poważnych spraw?
Wstydź się
. Więc... Yyyy.... Hmm... że niby ja... znów mam zabłysnąć 'mądrością', po której stwierdzicie: "O! A ta znów wyjeżdża z mądrościami. Ehh... Kiedy to dziewczę przestanie przynudzać."
Z tego co pamiętam z lekcji geografii, to... chyba średnia tem. wód powierzchniowych wynosi 17,4 C <kujon>
Więc gdyby tak ruszyć główką to... zależna jest od szerokości geograficznej (czyt. dopływ energii słonecznej i nagrzanie wód powierzchniowych), yyy... od rozkładów lądów i oceanu (tak, w skrócie
), yyyy... A teraz zastanawiacie się, co to ma wspólnego z pytaniem?
Więc... yyy... sama nie wiem
:P:P Jednak, kiedy nie znałam odpowiedzi na pytanie mojego świrniętego prof. to zawsze coś tam biadoliłam nie na temat, i w ten sposób (chyba z litości) dostawałam przynajmniej 4 z plusem
. Oczywiście, żeby nie było- na większość, znałam odpowiedź
. Sorry Łukasz, mam lenia- nie skorzystam z Dr. Google
.
A odnośnie włosów... Gdzieś tu na forum widziałam wątek, w którym panna chce sprzedać włosy
. Może... jak zakręcisz się koło tematu, to Ci odrzuci kilka kosmyków hahaha... Wybacz
. Masakra! Jakbym czytała jęczącą babę
. <żarcik>
A prostownicę, używam od czasu do czasu do loków. Nie prostuje, ponieważ mam lekko kręcone, więc jest okay
.
Małpiszonki (:D), zmykam na zabawę z młodocianymi (osiemnastka kuzyna), a później (po 00.00), na zabawę ze starszakami (club, może dziś Mirage). A później do Was wrócę, napisać 'dobranoc'
. Życzę, ekscytującego weekendu
.
Karolcia, wybacz- później cosik stworzę
. Buziole...
2 619 2011-02-25 20:10:19
cherry89 napisał/a:Tak sobie teraz myślę bo zastanawiam się nad związkami ich intensywnością, dążeniem do ślubu, oraz czasem w jakim występują czy nie ma przypadkiem związku z wykształceniem
Zauważyłam coś takiego, że główne życie uczuciowe u os. nie studiujących ( piszę tak dlatego, że sa tacy którzy studia zaczynają i nigdy nie kończą
) jest w wieku 20+, a u tych studiujących 25+.
Nie wiem skąd mi takie rozważania przyszły do głowy
, nie jestem psychologiem ( już wiecie czego nie studiuję
) więc to są tylko takie moje rozważania. Może coś w tym jest
Sorry Cherry, nie zauważyłam. Skąd ten wniosek? Czyżby z obserwacji forum? A wiesz, że od początku mi kogoś przypominasz? Tylko, ulepszoną wersję
. Wracając do tematu. Zauważyłam dokładnie to samo, lecz dawno, dawno temu. Starszaki, poświęcają się nauce/karierze a młodzież z braku lepszych zajęć, desperacko szuka schronienia przed samotnością, różnymi problemami lub spełnienia marzenia o idealnej, kochającej się rodzinie. Również, coraz częściej wiążą się z powodu ciąży, czyli 'poczucia obowiązku', by oszczędzić np. rodzicom, kąśliwych komentarzy sąsiadów. Starszak z reguły jest mądrzejszy, więc wie, że proza życia dość często neutralizuje romantyczną miłość i weryfikuje młodzieńcze wyobrażenia o cudnym związku- jednak później... przeważnie kobietom, zaczyna odbijać, i również na siłę szukają związku, aby tylko pozbyć się nalepki 'stara panna', choć inteligentna kobieta przecież doskonale wie, że 'starą...' może być dopiero po pięćdziesiątce
. Bezmyślność, rządzi
.
Dokładnie
. Przeglądam forum i widzę, że użalające się z wykształceniem mają po 26 lat a te bez po 19! ( o zgrozo jak można mówić o starej pannie mając 19 lat
)
A myślicie, że te "starszaki" mają mniejsze na szanse na szczęście?
Wiele się teraz mówi ładna wykształcona, samotna ... Podaj się różne przyczyny, że za dużo wymaga, że panowie się jej boją ... tych powodów jest wiele, tylko ile w tym prawdy ![]()
2 620 2011-02-25 20:12:26 Ostatnio edytowany przez comete (2011-02-25 20:33:13)
Cherry, czas mnie goni
. Później odpowiem, buźka
.
http://www.youtube.com/watch?v=HfH9i-C9ico&feature=related, zmykam
.
2 621 2011-02-25 20:17:27
Ja tak jak mówiłam - chętnie oddam włosy w dobre ręce
oczywiście nie wszystkie
także nie pchać się, pokolei, dla wszystkich starczy
![]()
Ja już w domku jestem i wiecie co zrobiłam, jak tylko weszłam do domu? zjadłam płatki i od razu wzięłam się za naukę
jestem z siebie dumna! co prawda kolokwium mam za dwa tygodnie, ale partia materiału jest dość obszerna, a ze ja w pon ide do szpitala i nie wiem, kiedy z niego wyjdę i nawet nie wiem, czy będę w formie sie uczyć po operacji, a po trzecie, to ne wiem czyna to koło w ogole pojde
także wiecie, ja lubie mieć wszystko zaplanowane
ależ ja marudze, masakra ![]()
I nawet nie mam, jak się pocieszać facetem, bo on biedny cały czas pracuje po 12h i nie ma jak pisac
dzwoni raz dziennie, jak ma przerwe w pracy, a tak to nic
smutno mi bez niego. Dopiero za tydzień przyjedzie do mnie, ale na 3 dni i będzie koło mnie skakał
obiecał mi to, ciekawe -_-
A Wy jakie plany na wieczor? ![]()
2 622 2011-02-25 20:28:02
Ja mam plan taki
:
1. Powałęsać się po forum ![]()
2. Posiedzieć na gg ![]()
3. Pouczyć się
Krótki plan ![]()
Też bym chciała iść na imprezę
niestety nie mam z kim
, może za miesiąc zaszaleję, albo za dwa kiedyś na pewno. Nie wiem dlaczego ale moje koleżanki te w związkach nie lubią singielek ![]()
2 623 2011-02-25 20:40:13
cherry, a to bardzo interesujący plan
podobny do mojego
z tym ze ja już książki chyba nie otworzę hehe ![]()
Też bym poszła sobie na imprezę, ale nie mogę
dopiero w kwietniu pójdę. Kurde tyle czekania, a dziewczyny będą balować tydzień w tydzień, a ja mnie będzie skręcać z zazdrośći
ale potem sobie to odbiję ![]()
2 624 2011-02-25 20:44:40
Dlaczego dopiero w kwietniu? Ja nie mogę iść no bo jak mam iść sama,:P no może
pójdę ![]()
2 625 2011-02-25 20:45:55 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-25 20:46:12)
Nie szkodzi moja Wikusiu.
Baw się dobrze Młoda. ![]()
A ja dziś byłam na korepetycjach z j.niemieckiego.
A jutro idę na imprezkę ze znajomymi
Czas się wyszaleć na koniec ferii.
No i opić porządnie moje prawko. ![]()
2 626 2011-02-25 20:48:48
cherry, bo w pon mam wycinanie migdały, więc cały marzec zostawiam na celibat
nie chcę się szybko pzeziębić i doprowadzić do stanu tragicznego przez swoją głupotę
Ej, zazdroszcze Wam tych imprez! chcociażby pójścia ze znajomymi na piwko! Sama bym tak chciała, a tutaj nic, ani alkoholu, ani słodyczy, ani normalnego jedzenia tylko lody i serki homogenizowane
teraz dopiero poznam prawdziwe życie studenckie ![]()
2 627 2011-02-25 20:59:16 Ostatnio edytowany przez cherry89 (2011-02-25 21:05:46)
Mika ja też nigdzie nie chodzę
siedzę w domu w czterech ścianach ![]()
Nie wiem jakoś nie szczególnie się tym zamartwiam ![]()
Może przywykłam do siedzenia w domu
![]()
Właściwie nie znam życia studenckiego <bezradny> A na poznanie już chyba za późno ![]()
2 628 2011-02-25 21:08:38
Ale inni chodza
nie martw się ja tez
teraz jst za zimno i nawet nie chce mi się tyłka ruszyć. Wyjdę gdieś jak będzie ciepło ![]()
Kurde, a tak swoją drogą, to dziwie się, że w mojej 16tysięcznej miesjcowosi, w której jest szpital, są różne oddziały, nie wykonują nawet najprostszych zabiegów/operacji:/ tylko wysyłają pacjentów to innych miast
i takim oto sposobem nie mogą mi wyciąć migdałow tutaj, gdzie mieszkam tylko każa jechac 50km ode mnie:/ a w sierpniu miałam operacje 150km od mojej miejscowości - to była dopiero masakra. Przecież to jest śmieszne! szpital wcale nie jest mały, posiada sprzęty, lekarze chyba też nie są tępakami, więc nie rozumiem. Jedynie, co to chyba porody są tutaj odbierane
serio
i teraz należy sobie wyobrazić sytuację, w której malutkie dziecko musi przejść chociażby operację wycięcia migdałow i co? rodzice nie moga być przy dziecku, zawożą je i przyjezdzają po nie wtedy, kiedy trzeba tylko dlaetgo, że w tym durnowatym szpitalu nie przeprowadza się podstawowych zabiegów. Smieszne, ale prawdziwe. A na dobrą sprawę, takie wycięcie migdałow jest w porównaniu do innych zabiegów/operacji - niczym.
2 629 2011-02-25 21:10:19 Ostatnio edytowany przez luqi (2011-02-25 21:12:47)
Haha więc... Ja też zamierzam posiedzieć na forum, GG, fb i jeszcze pewnie w wielu innych miejscach na raz
Nie ma tego złego.. jak mówią ![]()
Też bym chciała iść na imprezę niestety nie mam z kim , może za miesiąc zaszaleję, albo za dwa kiedyś na pewno. Nie wiem dlaczego ale moje koleżanki te w związkach nie lubią singielek
Ja mam takie samo odczucie ![]()
I od wczoraj za mną chodzi:
http://www.youtube.com/watch?v=Orv_F2HV4gk
2 630 2011-02-25 21:36:05
Chyba nic tu po mnie
. Powałęsałam się po forum
"Obczaiłam" facebooka, nic nie zostało ![]()
2 631 2011-02-25 23:58:29 Ostatnio edytowany przez selene33 (2011-02-25 23:59:42)
Hm, ja tylko dodam, że też poszłabym na jakąś imprezę ale cóż..znajomi się rozmyślili i szukam jakiegoś zastępczego towarzystwa.
Forum już śpi także ja lecę do nauki
London69 miłej imprezy ![]()
mi po głowie chodzi to : http://www.youtube.com/watch?v=dlEdFJpQ8-c&feature=fvst
aaa...zapomniałam! też miałam wyrywanego 3-go migdała!! Nic takiego, ta się przeżyć, nawet nie bolało ![]()
2 632 2011-02-26 00:16:19
hehe.dobre pytanie..choc nie kazda wystrojona i wymalowana dziewczna jest taka jak wiekszosc o niej sadzi,a nie kazda szara myszka jest ucielesnieniem dobra.mozna czasami sie zdziwic.a tak poza tym kazda kobieta ma cos z wariatki hehe...pozdrawiam.napewno taka znajdziesz i wcale nie musi wygladac jak szara myszka.wydaje mi sie ze to kwestia poznawania czlowieka.nie raz sie zaskoczysz:)
2 633 2011-02-26 02:50:43 Ostatnio edytowany przez comete (2011-02-26 02:51:25)
<zapala światło> <rozgląda się, upewniając, że jest sama> <bierze pióro> <pisze> "Hey! Wróciłam z osiemnastki, do clubu nie poszłam (odechciało mi się). Dzisiaj, jestem wyjątkowo zmęczona, więc rozsądniej będzie, jak grzecznie pójdę lulać. Życzę, spokojnej nocy. Dobranoc." <gasi światło> <wychodzi...>
2 634 2011-02-26 03:09:03 Ostatnio edytowany przez cherry89 (2011-02-26 03:27:24)
Oj, no uciekła mi :Jeszcze mi światło zgasiła
, teraz muszę pisać po ciemku
( wybaczcie jak będą błędy, ale piszę w ciemnościach
) Ja wyjątkowo czuję się rozbudzona
, gdybym miała możliwość to właśnie chętnie bym wyskoczyła ![]()
Powałęsałam się po forum
, nie ma nikogo
( co to ma być ?!
)
Dobranoc <buziak>
2 635 2011-02-26 08:39:34
Wstawać!!!
Kurde no, czy zawsze jak jest weekend lub jakiś dzień wolny od szkoły, to ja muszę wstawać już przed 7?
Masakra, nie mam w ogóle spania. A oczywiśćie, jak przychodzi wstawać o tej samej godzinie na uczelnie, to jest jeden wielki problem! Nosz kurde, co to ma być?
teraz będę zamulać pół dnia albo i cały dzień, szukając czegoś do roboty ![]()
Dobra, ogarnę trochę dom, pójdę na miasto załatwić jedną sprawę, zacznę może w końcu robić ten referat, choć nie wiem z czego
no i wieczorkiem MOŻĘ wezmę się za naukę
tak, może, bo znając mnie, to zacznę szukać innych zajęć, byleby nie sięgnąć do notatek, które aż się proszą, by do nich zajrzeć ![]()
Pewnie większość z Was jeszcze śpi, to przy okazji mówię DOBRANOC
![]()
2 636 2011-02-26 11:50:22
Dzień dobry
.
Monika, pocieszę Cię... Ja... również baaardzo wcześnie wstaje, i uważam, że to jest chore
. 6:30-7.30 pobudka, i musi zdarzyć się cud, abym pospała choć odrobinkę dłużej.
...i codziennie, upiększam sobie dzień wycieczką na pływalnie (rano lub wieczór), by pozbyć się zbędnej energii, która okrutnie mnie rozpiera (wiesz, brak mężczyzny odbija się na zdrowiu
).
Jednak, obiecałam sobie, że z wiosną kogoś przygarnę, więc w weekendy, pośpię dłużej
.
Właśnie wróciłam do domku, iiiii... również powinnam się pouczyć, ale... nie chce mi się
. Wieczorkiem, z braku lepszych zajęć, postaram się nie zapomnieć o odświeżeniu pamięci
.
Idę ogarnąć chatkę, a później do fryza a jeszcze później na coś bardzo bolesnego (:o) a jeszcze później... brak planów
.
Życzę, bardzo przyjemnej soboty. Buziaki
.
2 637 2011-02-26 13:31:39
Hej Pięknoty ![]()
Ja to nie umiem na chwilę wejść na forum, gg czy fb.
Jak już wchodzę to długo się tam szwędam. ![]()
Dzięki Selene :*
Piosenka mi się strasznie podoba a stylizacja Rihanny o matko... Pomysłowa
No i te włosy... Chciałabym taki kolor.
Taki czerwony z lekką poświatą rudego ![]()
Wika a Ty co tak grzecznie w nocy wpadłaś.
Nie poznaję Cię...
Do fryzjera się wybierasz? Jakieś zmiany? :> Moja mama dziś była ściąć włoski, a wróciła z zafarbowaną czupryną.
Ale ładnie.
Moniko, ja boję się w ponidziałek iść do szkoły, a raczej wstać rano.
Bo ostatnio za bardzo się rozleniwiłam.
Ale jak już wpadnę w ten natłok szkoły, to też w weekendy max do 8 śpię. ![]()
A mi od wczoraj po głowie chodzi ten utworek: http://www.youtube.com/watch?v=26jKtELitQE Taka młodziutka, a głos ma niezły. ![]()
Miłego dnia ![]()
2 638 2011-02-26 13:32:08
comete, to mamy podobnie
ja choćbym chciała pospać dłużej, to nie da rady! nie umiem. Wstaje ok 7 i nie ma bata, żebym znów zasnęła
i tak sie szwędam z kata w kąt, szukajać niewiadomo czego
Ojj uczyc to mi się nie chce dlatego zabiorę się za to wieczorkiem
a póżniej wezme się za ten referat chyba ![]()
Pływac będę wiosną, jak doprowadze sie do formy i wyglądu ![]()
2 639 2011-02-26 15:21:10
hej...a ja bym sie chciala pochwalic,ze od 7miesiecy sypiam do 11,a nawet i dluzej.na poczatku wydawalo mi sie to spelnieniem marzen od trzech lat,bo przez ten okres zmagalam sie z praktyka.a praktyka byla na cukiernika i zeby upiec dobre i swieze buleczki trzeba bylo wstac i poginac na piata,a nawet 4rano...ale teraz...takie spanie mnie meczy.duzo lepszy dzien masz jak obudzisz sie o8.a nie potrafie.zazdroszcze wam dziewczyny!ja leniuchuje juz tak i przestac nie moge.z dalszej szkoly zrezygnowalam,bo jak poczulam pomimo wielkich checi,ze jeszcze nie czas.z praca kruchn,a przez chlopa,ktory byl i co chwile go nie bylo nie mam nic . Wiec sobota zapowiada sie nieciekawie,jak kazdy dzien zreszta:/ o imprezie nie wspomne,bo juz nie pamietam co to znaczy.hehe....chyba czas wybrac sie po jakas dobra ksiazke do biblioteki,bo wszystkie wykonczylam...pozdrawiam:)czekam na wiosne .ach!
2 640 2011-02-26 15:48:36
paulla, ale ja chociaz w weekend chcialabym sobie tak slodko poleniuchować, a nie potrafię
wstane ok 7-8 i koniec, nie ma bata, dłużej spac nie moge, a jak leżę, to mnie głowa zaczyna boleć
Oj też czekam na wiosnę i juz się nie mogę doczekać, kiedy chociaż kurtkę zmienię ![]()
2 641 2011-02-26 16:34:25
Cześć
Szkoda, że Was nie ma
, zaczynam się czuć sierotą opuszczoną przez świat ![]()
2 642 2011-02-26 17:43:38
mika09,to moze jakis ipod z ulubiona muzyczka,sluchawki na uszy.do lozka i patrzec w sufit:)mi to zawsze pomaga w zasnieciu...oczywiscie nie za glosno!
Co do kurtki.no mi tez sie marzy juz cos lzejszego,ale trzeba najpierw na nia zarobic hehe wiec pozostaje zeszlo zeszlo roczna.ale to i tak fajnie !
2 643 2011-02-26 17:45:32
wisienko...przeciez jestem:) i czasami tez sie tak czuje !
2 644 2011-02-26 17:48:51
paulla, ojj mi to pomaga wieczorem, ale nie rano
jeszcze mam jasne rolety w pokoju i zeby zasnąć musiałabym mieć baaardzo ciemno
wystarczy trochę słonca, jasności i od razu oczy jak 5zł ![]()
2 645 2011-02-26 18:01:16
Hej
Witaj Paulla ![]()
Wiecie co? Dobra książka to świetny pomysł
Idę po "Sekret Szekspira"
Bo Dan Brown się skończył ![]()
2 646 2011-02-26 18:34:34 Ostatnio edytowany przez selene33 (2011-02-26 18:35:07)
hej wszystkim ![]()
London69 Też lubię Rihannę w tej nowej, czerwonej wersji. Podoba mi się Twój link, piosenkę znam z radia a teledysku nie widziałam. Dziwnie się rusza ta dziewczyna.. i prowadzi w szpilkach...ale ma fajnego chłopaka ![]()
Dziewczyny Zazdroszczę Wam, że tak wcześnie wstajecie, mnie o 10 budzik budzi
Możecie tyle zrobić, macie dłuższy dzień..więcej czasu na naukę.
A propos książek ostatnio czytałam lekturę "Zdążyć przed Panem Bogiem" Hanny Krall, znacie? Bardzo ciekawa ale wstrząsająca opowieść o powstaniu w Getcie Warszawskim, polecam. Wracam to książek-> II wojna światowa
A wieczorem jednak impreza
z imprezowych hiciorów: http://www.youtube.com/watch?v=70eaCNy7CrQ
2 647 2011-02-26 19:37:51 Ostatnio edytowany przez cherry89 (2011-02-26 19:42:49)
Dziewczyny Zazdroszczę Wam, że tak wcześnie wstajecie, mnie o 10 budzik budzi
Możecie tyle zrobić, macie dłuższy dzień..więcej czasu na naukę.
Czy Ty robisz coś poza nauką? ![]()
Czekam na komentarz Comete na temat starszaków ![]()
Ciekawi mnie kogo jej przypominam
jeszcze ulepszoną wersję
teraz ona zaczęła działać na moją korę mózgową ![]()
Trochę miałam doła, ale pogadałam sobie z kimś bliskim i już jest lepiej ![]()
2 648 2011-02-26 19:52:19 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-26 19:53:20)
Ja mam płaszczyk wiosenny z zeszłego roku i już się nie mogę doczekać aż będzie na tyle ciepło żeby go nosić ![]()
Czytałam "Zdążyć przed panem Bogiem" i nawet na spektaklu na podstawie książki byłam. Fantastyczna lektura i wzruszająca w pewnych momentach.
2 649 2011-02-26 20:27:06
mika...to ja nie wiem jak Ci pomoc w zwiazku z tym krotkim spaniem i problemem zeby zasnac w dzien...mowisz ze swiatlo dzienne tak na Ciebie dziala?no nie dziwie sie.jeszcze jak sloneczko ladnie swieci i wali prosto w szyby to nawet i szkoda jest isc spac...ale ja szczerzeWam powiem i z taka pogoda nie mam problemu zeby zasnac...taki len ze mnie....a no jesli chcialabys mika w weekend dluzej pospac,to najlepszym rozwiazaniem (bynajmniej,ktore sprawdza sie u mnie) jest pojscie pooznoo spac dnia poprzedniego....albo nawet i przy sloneczku dluugie czytanie jakiejs dobrej ksiazki...wtedy mecza sie szybko oczy,Ty sie wyciszasz i same ci śie zamykaja...
Co do ksiazek dziewczyny,ja uwielbiam,choc nie pamietam autorki,''światlo moich (badz'twoich',tytulu tez najwyrazniej zbytnio nie:) ) oczu''..amerykanska pisarka,znana glownie z powiesci romantycznych opisala historie swojego syna,shizofremika.od jego narodzin,az po smierc...dobra ksiazka i takze wzruszajaca...na koncu plakalam i zaczelam czytac drugi raz.tez z mokrym zakonczeniem...przecztalabym nastepny raz,ale niestety pozyczylam kumpeli i juz jej nie odzyskalam:(eh...
2 650 2011-02-26 21:48:40
paulla, ojj problem w tym, żę ja też długo nie umiem siedzieć wieczorem
godzina 23 i ja odlatuje
tak już mój organizm się nauczył i ciężko jest się przestawić, ale za rok, jak skonczę studia, nie będę miała wyjścia
może wtedy uda mi się w weekend troszkę dłużej poleniuchować:)
Jeśli chodzi o literaturę to bardzo podobają mi się książki Jodi Pocoult
są trochę dziwnie tak napisane - jak dla mnie przynajmniej - ale strasznie wciągają:) na razie przeczytałam kilka ksiązek, ale mam zamiar doedukować się z reszty ![]()
No i muszę powiedzieć, żę uczyłam się dzisiaj a to CUD!
Cały dzień był u mnie 2letni bratanek, któzy naprawdę daje w kość. Musiałam się nim caly czas zajmować, bo mama jest jeszcze trochę osłabiona po tym szpitalu.Później wparował drugi brat z zona i tak cały dzień w biegu i w gościach
przynamniej szybko zleciał, szkoda tylko, że mój Misiek nie ma dla mnie kompletnie czasu przez ta swoją pracę :(nawt nie będzie przy mnie, jak będę w szpitalu, wtedy kiedy będę go najbardziej potrzebowała. Jak napisze jednego sms, to będzie dobrze.
2 651 2011-02-26 22:15:23
Sobota wieczór, a ja w domu... Ostatnio tak mam... Nie jestem zbyt imprezowa, ale lubię od czasu do czasu gdzieś wyjść. Jestem spokojna, ale jakoś bardzo nieśmiała to chyba nie... Przyjaciółki porozjeżdżały się po świecie, albo wolą tulić się do swoich mężczyzn. Pewnie za jakiś czas i moje serce zacznie bić szybciej...
póki co samontość, ale na szczęście nie jakaś bardzo smutna.
Szkoda tylko, że forum ostatnio jakieś leniwe się zrobiło! Mało nowych wpisów! Forum teraz stało się częstym miejscem moich spotkań, ale zaczynam odnosić wrażenie, że tylko ja przesiaduje tu godzinami... ;(
2 652 2011-02-26 22:53:24
etniczna, ja też przesiaduje tu niekeidy godzinami
ale wiadomo, nie zawsze ma się czas, bo w końcu są też inne obowiązki
A tymczasem zbieram sie do wyrka, bo oczy mnie strasznie pieką i chyba padnę jak pet dzisiaj
Dobranoc :*:*
2 653 2011-02-27 00:14:43
he mika,no fakt.jesli twoj organizm tak sie nauczyl,to trudno pospac sobie dluzej niz zawsze.przyzwyczajenie.ale kiedys moze bedziesz musiala sie przyzwyczaic do czego innego.tez wiem cos o tym..nocki sa tragiczne.ale to z innej beczki...
Tez lubie dziwne,pokrecone i trudne ksiazki nawet.tak samo z filmami...amerykanska tandeta juz coraz bardziej mnie denerwuje...a wy girls co lubicie ogladac?
Wiesz mika,przynajmniej Ci dzien jakos zlecial...ja to normalnie nie moge znalezc sobie zajecia...a monotonia mojego dnia codziennego mnie powoli zabija...przez tego du pka nie moge sie tak odnalezc...he
i wiesz mika,gdyby twoj facet mogl,napewno bylby przy tobie.glowa do gory. Zanim sie obejrzysz bedziesz juz w domku przy swoim kochanym:)ide spac....dobranoc wszystkim:)
2 654 2011-02-27 08:05:11
paulla, wiesz, może to i lepiej, że nie spie teraz tak długo, bo jakby kiedyś przyszło mi wstawać do pracy tak o 6, to bym miala problem
a tak to jestem przyzwyczajona to wczesnego wstawania i mój organim nie będzie oferował mi żadnych niespodzianek ![]()
Jeśli chodzi o filmy, to najabrdziej lubie komedie i horrory
nie kręcą mnie jakieś historyczne filmy, bajki, fantasty itp lubie się po prostu pośmiać albo bać się tak, żeby były jakieś wrażenia:) no ale romansidłami też nie pogardzę hehe
Oj chciałabym, aby mój facet był przy mnie, ale mieszka 60km ode mnie, więc zobaczymy się dopiero w piątek na weekend ![]()
Dzień to w sumie mi tak szybko nie leci, bo jak nie mam zajęcia, a wstanę o tej 7, to nie ma kompletnie co robić. W sumie to powinnam się uczyć, ale wiecie, jak to jest:)
Do Kośćiółka trzeba iść się pomodlić na 10 ![]()
2 655 2011-02-27 11:56:52
Cześć... Niech ta zima się już skończy... Wszystko jest fajne, ale w umiarze ![]()
Motyw przewodni dnia dzisiejszego:
http://www.youtube.com/watch?v=bCDIt50hRDs
http://demotywatory.pl/2762766/Moje-zycie-jest-ustabilizowane
http://www.youtube.com/watch?v=TR3Vdo5etCQ
http://www.youtube.com/watch?v=-CxKA1uETxE
http://www.youtube.com/watch?v=GY9kQcWLvEM
2 656 2011-02-27 12:58:11
O tak!! jestem za tym, aby zima już się skończyła. Mam dość mrozów, i marznięcia. Dzisiaj w Kośćiele, to myslałam, żę nie wyrobię. Tak mi nogi zmarzły i stopy, że szok. Na dworze wcale nie lepiej. Mam nadzieję, że jak wyjdę z domu w połowie marca, to będzie o wiele cieplej. Żałuje, że w listopadzie tak błagałam o śnieg
ta zima dała nieźle w kość i wiem, że już nigdy więcej nie będę prosić o żadne mrozy
Moja wina ![]()
A tymczasem RELAX ![]()
2 657 2011-02-27 13:07:17
Hej kochani ![]()
Pomimo tego, że dosyć szybko wróciłam z imprezki (2:30) to jakaś zmęczona jestem i niewyspana.
Ale wstać musiałam, bo strasznie mnie głód ssał. ![]()
W klubie obyło się bez upadku ze schodów. ![]()
Moniko tak to już jest z tym wstawaniem i chodzeniem spać, jak zegar biologiczny się nastawi to ciężko to zmienić. ![]()
Co do filmów to ja lubię dobre komedie i horrory.
Musi być konkretnie. ![]()
Łukasz prawie każda z nutek, które wrzuciłeś z czymś mi się kojarzy.
Lemon Tree kojarzy mi się z moim pierwszym pójściem do przedszkola, a Don't Speak z wyjazdami w wakacje.
Mam wrażenie, że jestem ostatnim pokoleniem pamiętającym tak dobrą muzykę. ![]()
Miłego dzionka ![]()
2 658 2011-02-27 13:15:20
London, a co na wcześniejszych imprezach zdarzały się takie upadki ?:D czyżby to było nieutrzymanie równowagi pod wpływem alkoholu?
ale nie martw się - jeśli tak, to ja łączę się z Tobą w bólu, bo nieraz miałam taka sytuacje ![]()
Nie to, żebym była alkoholiczka, ale mam strasznie słabą główke i po jednym drinku już mi odbija ![]()
2 659 2011-02-27 13:22:17
Cześć
London69 Rodzice Ci pozwalają na takie eskapady do klubu? Ja mogłam iść na takie coś dopiero jak się na studia dostałam, wcześniej 21 masz być w domu
A każda minuta później ... i ... wielka awantura (niczym z książki Awantura o Basię
)
Pisaliście o książkach, oj ja wiele w swoim życiu przeczytałam, jednak mam takie 2 z dzieciństwa, które doskonale wspominam i ...
czasem do nich wracam
Tajemniczy ogród piękna książka, do dziś pamięta sceny z filmu, a książkę znam na pamięć
Mała księżniczka aż łza się w oku kręci jak przypomnę sobie biedna, wspaniałą Sarę. ( miałam też różowego kota, którego nazwałam Sara
, oj piękne były czasy kiedy się miało 3 latka
)
2 660 2011-02-27 14:04:48
Tak Moniko, zdarzył mi się ostatnio i to taki ostry.
Jeden kroczek na schody i reszte pokonałam zjeżdżając na kolanach i na happy end upadłam przed ochroniarzem.
Ja mam mocną głowę, ale za to wysokie buty. ![]()
Cherry moi rodzice puszczali mnie do klubów nawet przed 18stką z tym, że wtedy była umówiona pora, o której miałam wracać do domu. Np. 1:00 i ani minuty dłużej. Pierwszy raz poszłam na prawdziwe balety z przyjaciółką i jej starszą siostrą no i z czasem jakoś same ze znajomymi zaczęłyśmy chodzić. ![]()
2 661 2011-02-27 14:29:32
London, o to ja Ci zazdroszcze takiej główki
bo ja to bym nawet upadla w japonkach
Mnie też rodzice puszczali na imprezy, tzn ja to raczej chodziłam na domówki, bo na mojej wsi nie a żądnych klubów
zreszta w liceum nie mysłałam tak o imprezach. Na studiach dopiero zaczeła sie orgia
i dobrze, ze rodzice nie mieszkali ze mna, bo jakby wiedzieli, co ja wyprawiałam tam, to by się przerazili hehehe
Jestem głupia, po prostu jestem głupia. Nie wiem, co mnie podkusiło, żeby w necie poszukac informacji, a raczej komentarzy na temat wycinania migdałow
wiecie, przeczytałam kilkanaśćie stron pewnego forum i mam DOŚĆ. Zastanawiam się czy w ogóle tam iść
serio, ja jestem straszną panikarą, i mdleję na prawie każy widok igły i nawet wtedy, kiedy wiem, ze chwilę przyjdzie pielegniarka i da mi jakiegoś głupiego jaśka
paranoja, wiem ![]()
Boję się tam jutro iść. No ale do odważnych świat należy. A jeszcze, jak zobaczyłam filmiki na YT z wycianania migdałow, to się po prostu poryczałam
to jest dopiero żal!
Przepraszam, że Wam tak tyłek tym truję, ale zaczynam sie stresować!
2 662 2011-02-27 15:30:50 Ostatnio edytowany przez selene33 (2011-02-27 15:31:17)
Mika Nie masz się czego bać !! Mam to za sobą, na prawdę to drobny zabieg, bezbolesny i bez komplikacji, nie czytaj już nic więcej, bo ludzie zawsze przesadzają ![]()
London , co taki szybki powrót? Ja zawsze zostaję do 4 a wczoraj wyjątkowo do 3.30 bo koleżanka mnie opuściła, a aż taką desperatką nie jestem żeby sama się szlajać po klubach
Cherry oprócz nauki jeszcze imprezuję
lenie się, piszę na forum
miłej niedzieli ![]()
2 663 2011-02-27 15:35:44
selene, oj w necie różne rzeczy piszą, a ja to głupia czytam
trochę się stresuję i pocieszam się jedynie tym, że będę mieć to w narkozie, na zadne znieczulenie miejscowe się nie zgodzę
a ile dni byłas w szpitalu? bo sama nie wiem na ile mam się szykować
w necie róznie piszą. Wydaje mi się, ze jutro mi to zrobią, a we wtorek już wypuszczą.
2 664 2011-02-27 15:43:29
Cherry oprócz nauki jeszcze imprezuję wink lenie się, piszę na forum smile
Wybacz nie zauważyłam wzmianki o tym ![]()
Mika nie stresuj się wszystko będzie dobrze
Co do faceta, to ja nie mam go od siebie 60 km
, bo wcale go nie mam ![]()
London podziwiam rodziców, mnie moi nigdzie nie puszczali, uważali, że kobiecie nie wypada się "szlajać"
Do tej pory tak myślą ![]()
2 665 2011-02-27 15:58:49
Monika nie czytaj takich rzeczy, bo tylko niepotrzebnie się będziesz nakręcać.
Będzie dobrze. ![]()
Selene ja zwykle zostaję do 4:00-5:00, ale wczoraj wyjątkowo wcześniej przybyłyśmy do klubu, więc po 2:00 już byłyśmy dość zmęczone. ![]()
Cherry właśnie tu trzeba odróżnić szalajanie się od kulturalnego chodzenia dla rozrywki.
Ja chodzę żeby się wybawić, wytańczyć, napić drinka ze znajomymi, a nie jak niektóre dziewczyny- upić się do nieprzytomności i 'ozdabiać' umywalki w klubowych WC. ![]()