Oczywiście że jest opcja nie pójścia na studniówkę, u mnie z klasy nie idzie 5 osób (też myślałem czy by nie pójść), to są spore koszty (ok 500 zł razem z fotografem) poza tym ludzie nie mają z kim iść. Rozumiem jak ktoś ma dziewczynę/chłopaka na stałe i idzie z nim/nią na studniówkę żeby się bawić, ale tak jakoś szukać kogoś na siłę... mam wrażenie że to taki przymus zabawy (trochę jak sylwester) oczywiście nie wiem jak będzie u mnie bo może się okaże fajnie ![]()
1 106 2011-01-13 21:05:13
Podobne tematy
1 107 2011-01-13 21:13:51
tak, ale powiem szczerze, że jak nie lubię imprez, sukienek, szpilek... to tu się zmusiłam, to jest jednak jedyna taka impreza... bawisz się z ludźmi, z którym rozstaniesz się za trzy miesiące... to taka tradycja... moim zdaniem warto iść... nawet Poloneza tańczyłam![]()
1 108 2011-01-13 21:29:12
zgadzam się z tobą Asiu, że studniówka to taka forma pożegnania, że tradycja i że polonez, właśnie dlatego zdecydowałem że pójdę
może się przeżyje, może będzie fajnie ![]()
1 109 2011-01-13 21:35:07
na pewno będzie fajnie, na początku trochę nerwów, ale potem wszyscy bawią sie razem:)
1 110 2011-01-13 21:45:19 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-01-13 21:45:59)
Ja mam 29 stycznia ![]()
Na studniówkę nie ma się obowiązku iść z kimś.
Ja np. idę sama (3 osoby ode mnie z klasy tylko idą z osobą towarzyszącą, czujecie to?
) jak reszta klasy, bo stwierdziłyśmy z dziewczynami, że skoro mamy iść z jakimś kolegą, za którego nie dość, że płacimy to jeszcze nie daj Boże zacznie walić fochy i przez niego się nie wybawimy- to lepiej iśc samemu i bawić się w gronie klasowym.
Jakbym miała chłopaka, to bym go wzięła, ale tak to wolę iść sama. Przynajmniej zabawę mam gwarantowaną w klasowym towarzystwie. ![]()
Asiu jak będziesz miała jakiś problem z bio to pisz do mnie, zawsze pomogę.
Aktualnie mam przed sobą dwa vademecum maturzysty z biologii, bo uczę się. ![]()
1 111 2011-01-13 22:15:07
dobrze, zapamiętam i dziękuję za propozycję... muszę utrzymać ocenę na świadectwo.. ![]()
1 112 2011-01-13 22:19:33
Dasz radę, mądra dziewczyna z Ciebie. ![]()
A z czego zdajesz maturkę jeśli można....? Pamiętam, że chyba kiedyś wspominałaś, jednak co wspominałaś to już wyleciało z mojej główki.... ![]()
1 113 2011-01-13 22:24:23
Piszę rozszerzenie z polskiego, dodatkowo wos, no i to co wszyscy angielski i matmę w podstawie.
1 114 2011-01-13 22:38:44
Będzie dobrze
Ja oprócz obowiązkowych (język zdaje niemiecki) to tylko bio podstawowa. I idę na pedagogikę. Z elementami logopedii. ![]()
Ta nauka mnie wymęczyła. I na pewno jak pójdę to wszyscy zlecą się do kafejki.
Miłego weekendu życzę, bo jutro już piąteeek! <3 Buziaki :*
1 115 2011-01-13 22:43:31
oo tak!!! nareszcie:)
1 116 2011-01-13 23:22:00
Dobra dobra, wystarczy tego optymizmu, przyszedł sadman i chce wam przypomnieć że zaraz po piątku, sobocie i niedzieli jest znienawidzony poniedziałek i od nowa wszystko od początku ![]()
1 117 2011-01-13 23:37:15
nie prawda!!!! hahaha ja mam ferie
:):):):
1 118 2011-01-14 00:18:05
osz ty jedna
tego nie przewidziałem, odpoczywaj do woli i nie przejmuj się niczym, jeśli nie musisz ![]()
1 119 2011-01-14 00:19:31
nie no... tak lajtowo to nie ma... ale mam zamiar się wyspać... wiecie co? wyśpię się za was wszystkich... ;p
1 120 2011-01-14 10:22:52
Cześć ludzie...:)
1 121 2011-01-14 13:36:35 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-01-14 13:37:39)
Cześć czlowieki
Czyli Asia już po,a wy moje dwa gagatki przed studniówką
Jak się szykuje Londonka to ja zdążyłam się dowiedzieć ![]()
SM a Ty już przygotowany ? Zdaję sobie sprawę,że nie musisz wybierać sukienki i dobierać fryzury,więc pewnie Ci to szybko poszło lub pójdzie
Czarny garnitur ? Krawat?
Asia a Ty jaki kolor sukienki miałaś i jaki krój ?
Pozdrawiam ![]()
PS>> SM nie ma źle,bo po poniedziałku jest wtorek,środa potem szybciutko czwartek z piątkiem i już SOBOTA ![]()
1 122 2011-01-14 14:47:47 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-01-14 14:48:40)
Helo ![]()
Własnie chciałam napisać to co Marzenka- że po tych pięciu dniach z powrotem weekend.
Wolę takie optymistyczne wersje. ![]()
Jakie plany na dziś wieczór i sobote, no i niedziele o ile nie będziecie wtedy wypoczywać po dwóch poprzednich dniach?
Miłego ![]()
1 123 2011-01-14 17:07:41
Ja miałam czarną długą sukienkę, z lekkiego materiału, dopasowana w tali i prosta od bioder:)
1 124 2011-01-14 17:43:30
Karola ja planów nie mam na wieczory.. A chętne bym poszła gdzieś posiedzieć przy piwku albo winku ![]()
Asia wyobrażam sobie tą sukienkę
A miałaś coś narzucone na ramiona,czy ta sukienka miała już zakryte ramionka? ![]()
1 125 2011-01-14 17:52:35 Ostatnio edytowany przez Inquisitor (2011-01-14 18:27:12)
Ja miałem czerwoną z cekinami, ramionka zakryte. :-)
1 126 2011-01-14 18:51:18 Ostatnio edytowany przez Joanna18 (2011-01-14 18:52:23)
hahaha Darek, nie bądź taki do przodu
,
nie na cieniutkich ramiączkach, które mnie niemiłosiernie denerwowały, bo cały czas opadały, a sukienka i tak trzymała się na biuście więc były zbędne. Od biustu ciągną się taki pas czarnego tiulu do ziemi... ![]()
1 127 2011-01-14 19:42:14
jestem
mam trudności z dostaniem się do komputera
...
Asiu mówisz że sukienka trzymała Ci się na biuście... opowiadaj, opowiadaj, mam duszę romantyka-artysty i jestem wrażliwy na kobiece piękno
(tylko nie zrozum mnie źle i nie wkurzaj się, takie moje specyficzne poczucie humoru
)
1 128 2011-01-14 19:51:31
no nie... my to omawiamy szczegóły kreacji, a Ty z takimi żartami !:):D <nonono>
mnie jest trudno wkurzyć..
ale tak nawiązując do duszy romantyka-artysty... mówisz serio, czy znowu Twoje specyficzne poczucie humoru się kłania:) ? ![]()
1 129 2011-01-14 20:22:11
no wiesz, biust to normalna rzecz u kobiety, tak jak noga, ręka, poza tym mogę o takich sprawach mówić otwarcie, dla mnie chyba nie ma tematów tabu ![]()
odpowiadam na twoje pytanie, z tym artystą to żart, ale chyba mam coś z romantyka, poważnie
tzn tak trochę, bo nie jestem lalusiem w białych rajtuzach jeżdżącym na miałbym rumaku pod okno swej ukochanej niewiasty (nie posiadam takowej
)
szkoda tylko że nie ma dla kogo być romantycznym... ![]()
Asiu wiem że moje poczucie humoru może wydawać się dziwne i że nie każdy może je lubić, wiedz że nigdy w swych żartach nie mam złych intencji i nie chce nikogo obrazić
wiem wiem dziwny jestem ![]()
1 130 2011-01-14 20:47:15
Asia ja wręcz nienawidzę ramiączek ! Nie noszę więc nic w tym stylu
Oszalałabym
Jak bym miała iśc na studniówkę chyba bym miała problem z sukienką
Twoja suknia musiała być piękna
Bardzo się cieszę,że rozumiemy swoje poczucie humoru nawzajem
(Nie każdy w tej kafejce to potrafi jak się okazało. Ale niestety tak to już jest ,kiedy niektórym brak dystansu do samego siebie.)
Miło sie Was czyta Asiu i SM
SM nie jesteś dziwny tylko otwarty i szczery z dystansem do samego siebie. A to kobiety cenią najbardziej
Bardzo mi odpowiada twoje poczucie humoru
Buziaczki :*
1 131 2011-01-14 20:50:33
Cześć Emcia ![]()
"SM nie jesteś dziwny tylko otwarty i szczery z dystansem do samego siebie. A to kobiety cenią najbardziej smile " akurat Ciebie moge spytać, AR JU SIUR że kobiety tak to cenią, dlaczego ja tego nie zauważyłem? ![]()
1 132 2011-01-14 20:58:25
Bo nie trafiłeś na takie fajne kobiety jak my. ![]()
Asia w mojej wyobraźni Twoja sukienka jest cudowna, więc na żywo pewnie też.
Ja mam krótką, z doczepianymi ramiączkami, których nie doczepie, bo ładnie się trzyma na biuście a ramiączek nie lubię tak jak Emcia. ![]()
1 133 2011-01-14 21:23:10
oj london i tu się z tobą nie zgodzę, tzn fajne jesteście, ale trafiało się na fajne kobiety, bardzo fajne czy nawet świetne, świetne przez tydzień, miesiąc, 4 miesiące i potem nagle coś się zmieniło, coś pękło...
wy kobiety bywacie wspaniałe tylko ze często głupio robicie...
tak mnie wzięło na mądrości, nie przejmujcie się mną ![]()
1 134 2011-01-14 21:40:43
O jejku ,,Emcia''
Jak miło.
SM .. YES , I'M SURE
Karolcia ma rację,ale teraz nas znasz i już wiesz
ŻE my kobiety robimy głupio? Jesteśmy tylko ludzmi
Tak jak Wy zresztą
Ah..te twoje mądrości ![]()
1 135 2011-01-14 21:48:33 Ostatnio edytowany przez sadman (2011-01-14 21:52:02)
Ale ja bron Boże nie idealizuje facetów, kobiety to tez ludzie tylko że wy jak się okazuje podejmujecie działania które nie mają żadnego logicznego wytłumaczenia i nawet same siebie nie rozumiecie ![]()
A że faceci święci nie są to wiem doskonale, wielu z nich to chamy i prostaki tylko czemu cham i prostak prędzej znajdzie kobietę (pewnie podobną do niego) niż ten normalny za którego nieskromnie się uważam ![]()
P.S.
tylko nie obraźcie się za to co napisałem, nie chce nikogo obrazić, tak tylko wymieniłem jedną z rzeczy która mnie wkurza w kobietach
(to chyba najgorsze co mnie wkurza, chyba...)
śmiało możecie powiedzieć co was moje drogie delikatne istoty wkurza w samcach, ale nie kłóćmy się, nie wyzywajmy
![]()
1 136 2011-01-14 22:12:38
Wiem,że nie idealizujesz mężczyzn,nawet przez myśl mi to nie przeszło
To naturalne,że jako facet masz takie zdanie o kobietach. Tak jak my kobiety wyrabiasz sobie zdanie na podstawie doświadczeń i obserwacji
Masz rację,że kobiety same siebie czasem nie rozumieją.I logika szwankuje. Przynajmniej ja tak mam. ![]()
I piszę to z całą odpowiedzialnością .
Ale czy mężczyźni rozumieją siebie zawsze ? ![]()
Też znam sporo chamów i prostaków..nic ciekawego .
Jeśli piszesz,że śmiało mogę ponarzekać na facetów,chętnie wykorzystam sytuację
Tylko z góry informuję,że nie jest to atak na wasz gatunek,nie zamierzam nikogo obrażać.Są to moje prywatne odczucia i obserwacje ![]()
No więc okropnie mnie śmieszy kiedy mężczyzna udaje kogoś kim nie jest,np.kiedy bardzo chce uchodzić za ,,inteligenta'' a każdy widzi,że mu to nie wychodzi.
Wkurzają mnie faceci ,którzy uważają za szpan przeklinanie,przemoc i tym podobne. Nienawidzę widzieć jak przechodzi w pobliżu facet i pluje ...bleee to jest okropne!
Nie lubię szpanerów którzy ,,błyszczą'' swoją bryką.. Nie to w życiu jest ważne.
Nie rozumiem facetów,którzy o siebie nie dbają. Myślą,że są facetami to nie muszą ..nie wiem .
Albo są jeszcze tacy,którzy starają się kupić dziewczyne..myślą,że jak mają kasę to mogą wszystko,żałosne.
1 137 2011-01-14 22:15:05 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-01-14 22:17:01)
Oczywiście SM przecież masz prawo do wyrażania swojej opinii. ![]()
Co do mężczyzn mnie strasznie drażni jedna rzecz. Że wyzywają dziewczyny puszczające się w klubach od szmat itp. itd. No tak, bo tak się te laski zachowują. Ale za to panowie, którzy 'korzystają' z tych pań wcale nie są święci, bo skoro się na to kuszą to również są łatwi i prości że tak powiem delikatnie.
A całą winę zganiają na łatwe panienki. Tu jest pół na pół, i płeć męska i żeńska są tacy sami w swoich poczynaniach. Oczywiście nie mówię o wszystkich facetach, tylko o tych felernych ewenementach. ![]()
A poza tym to czasem coś mnie wkurzy w facecie, ale to już indywidualne, zależy od faceta. ![]()
1 138 2011-01-14 22:22:45
Masz rację LOndonka. Tacy panowie są warci tych pań .
Mnie też czasem coś wkurza w konkretnym facecie,ale facetów z pewnością wkurza czasem coś w kobietach
I takie to życie zawariowane ![]()
Pamietam pewnego chłopaka z podwórka. Moja koleżanka była wtedy jego dziewczyną.
Zerwał z nią przy mnie,a 5 sekund poźniej mnie spytał czy chcę z nim chodzić? !
Co to miało być .. żenujące.
1 139 2011-01-14 22:26:07 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-01-14 22:26:37)
Co za typ! Faceci to jednak potrafią być...
Tak samo jak niektóre kobiety. ![]()
1 140 2011-01-14 22:27:12
Ema, wszystko fajnie pięknie tylko nawet te kobiety które mówią tak jak ty, że nie lubią chamstwa, cwaniactwa, szpanerstwa kończą przylepione właśnie do takiego gościa i jeszcze z uśmiechem mówią że lubią "niegrzecznych chłopców" i zapominają co mówiły wcześniej o takich typach. Oczywiście nie mówię że ty tka jesteś ![]()
heh london wiem o czym mówisz, mam wielu takich typów u siebie w klasie.
Ja nie jestem ani prosty, ani łatwy, chciałbym wiedzieć że jakaś dziewczyna coś do mnie czuje, że mnie kocha, jest ze mną szczera, lojalna, nie robi mi przykrych niespodzianek, że cholernie jej na mnie zależy mnie muszę chyba mówić że z mojej strony miała by to zagwarantowane) itp dopiero gdy związek byłby poważny i miał już mocne fundamenty można by myśleć np o seksie ale z tą najważniejszą, ukochaną, wierną, stałą w swoich uczuciach... Tsaa... to sobie pomarzyłem... pora wrócić na ziemie ![]()
1 141 2011-01-14 22:33:14
I powiedz mi Piotrze gdzie są tacy faceci jak Ty? Ja nie mam szczęścia do mężczyzn. ![]()
1 142 2011-01-14 22:39:58
hehe kochana siadaj i pisz: województwo świętokrzyskie, kielce, czwarte piętro, białe drzwi, pierwsze drzwi na prawo z przedpokoju, cho do mnie, zapraszam, nie gwarantuje że rozwiąże wszystkie twoje problemy ale z żadnym cie nie zostawie
(nie bój się to nie ogłoszenie matrymonialne
)
A już tak powazniej to chyba fajnie jest miec kogos kogo obchodzisz, kto się o ciebie martwi, o tobie myśli i dla kogo jesteś najważniejszy/najważniejsza ale nie jako przyjaciel, a jak już to wszystko jest stałe, stabilne i niezmienne i widac wzajemne uczucia to już chyba wgl bajka ![]()
1 143 2011-01-14 22:44:20
Sadman, don't be sad. Jak tam kiedyś powiedziałem, interesujących dziewczyn szukaj w pociągu. Możesz zaczaić się niczym lew w sitowiu i wypatrzyć jakieś wyjątkowe sztuki. A teraz zmiana tematu: uwielbiam dziewczyny z bardzo długimi włosami, to chyba moja największa słabość, jeśli chodzi o wygląd u pań. Jakie szczegóły w wyglądzie faceta, przyciągają waszą największą uwagę, co wam się w nas podoba? Wiem, że wygląd nie jest najważniejszy, ale nie oszukujmy się - pełni bardzo ważną rolę.
1 144 2011-01-14 22:48:18
Ja lubię ciemnookich brunetów (mam słabość do brązowych oczek u facetów), ale zdarzają się wyjątki, w których jest coś, co przykuwa moją uwagę. ![]()
SM i dlaczego Ty tak daleko mieszkasz? ![]()
1 145 2011-01-14 22:51:46
zalezy dla kogo... mnie wystarczy ze bedzie przeciętnej budowy, no i fajnie gdyby była niższa ode mnie i to tyle w kwestii wyglądu, a czy ona będzie ruda, blond czy brunetka to juz naprawdę nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia, tak samo jak to czy ma długie włosy czy krótsze, jesli będzie taka jak w moim wcześniejszym opisie to i tak będzie dla mnie najpiękniejsza. Nie chce polować, jakoś źle mi się to kojarzy, nie chce się czaić, kombinować żeby "zdobyć", poza tym ostatnio PKP to nienajlepsze rozwiązanie, wsiądzie człowiek do pociągu i cholera wie co się z nim potem stanie ![]()
1 146 2011-01-14 22:55:44 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-01-14 22:56:47)
To w takim razie gdzie można spotkać fajnych facetów?
Fajnych- nie chodzi mi o wygląd, głównie o charakter i osobowość. ![]()
(oprócz świętokrzyskiego, bo tam już jest jeden wporzo koleś
:D)
1 147 2011-01-14 23:01:35 Ostatnio edytowany przez Joanna18 (2011-01-14 23:07:06)
Wkurzają mnie faceci ,którzy uważają za szpan przeklinanie,przemoc i tym podobne. Nienawidzę widzieć jak przechodzi w pobliżu facet i pluje ...bleee to jest okropne!
Nie lubię szpanerów którzy ,,błyszczą'' swoją bryką.. Nie to w życiu jest ważne.
Nie rozumiem facetów,którzy o siebie nie dbają. Myślą,że są facetami to nie muszą ..nie wiem .
Albo są jeszcze tacy,którzy starają się kupić dziewczyne..myślą,że jak mają kasę to mogą wszystko,żałosne.
EMA!!! jestem wszystkimi odnóżami za Tobą... mamy podobne poglądy...
London, z Tobą również się zgadzam a, poza tym dziewczyny, nie jesteście same... ja również nie mam szczęścia do facetów...
Darek..
65cm długości wystarczy ;p??
Jeśli chodzi o wygląd.. nie mam wymagań... aleeee piękne ciemne oczy sprawiają, że przechodzą mnie ciarki...
1 148 2011-01-14 23:06:39
Asia masz ode mnie e-mail niespodziankę haha. ![]()
Idę spać kochani, życzę miłego gadania i równie miłego spania. ![]()
1 149 2011-01-14 23:07:15
a takie troche zielone, troche niebieskie gały mogą być? kurde czuje się dyskryminowany... oczy, oczy... ważne żeby dobrze nimi widzieć
poza tym ja chyba mam jakieś tam inne zalety, nie wszystkie widac na pierwszy rzut oka ![]()
1 150 2011-01-14 23:08:50
Oki zaraz sprawdzę;)
Tak się zastanawiam...co niektóre dziewczyny w sobie mają...? są wredne, chamskie, apodyktyczne, wykorzystują i ranią mężczyznę nawet się z tym nie kryjąc.. a mężczyzna jest w nie wpatrzony jak w obrazek... ignorując całkowicie dziewczynę, która chce dać mu ciepło, spokój, miłość i czułość...
1 151 2011-01-14 23:10:07 Ostatnio edytowany przez Inquisitor (2011-01-14 23:18:08)
Źle się wyraziłem. Masz obserwować, nie polować. Zresztą jak wejdziesz z strzelbą do przedziału, to Sokiści cię wyniosą
Ja zanim zagadam do jakieś dziewczyny muszę ocenić jej zachowanie, to jak się porusza, jak mówi. Wygląd zewnętrzny często w tym pomaga (ok czasem bywa mylący). Ubiór większości ludzi może coś nam o nich powiedzieć. Wisiorek, obrączka, bransoletka. Osobiście kiedy widzę dziewczynę ubraną w krzykliwe kolory, z gumą w pyszczku od razu wiem, że to nie ta. Naszą kochaną PKP podróżuje wiele cichych, spokojnych "normalnych" dziewcząt. W takim miejscu często nadarza się okazja, żeby z kimś pogadać. Czasami trzeba pomóc losowi. Zresztą istnieje stereotyp, że to facet powinien zagadać do dziewczyny. Jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, żeby to dziewczyna pierwsza podeszła do mnie. No chyba że jestem totalnie brzydki, wtedy to zrozumiałe. ![]()
65 cm? mogą być ;p
1 152 2011-01-14 23:13:39
Sadman... najważniejsza jest osobowość, oczy są oknem duszy tak? nie ważne jaki kolor, sama mam zielone (i naturalnie rude włosy), ja powiedziałam tylko, że podobają mi się ciemne:)
1 153 2011-01-14 23:21:46
ale asiu ja przeciez tylko tak żartuje, przecież ja też mogłem napisać że podobają mi się np takie niezbyt duże piersi czy duże oczy, niekoniecznie ciemne i nie ma w tym nic złego ![]()
Inquisitor ale ja zawsze zanim cokolwiek zrobię to obserwuje, badam... zwiad jest najważniejszy, właśnie na podstawie moich obserwacji i doświadczeń założyłem ten tamat ![]()
Do mnie nigdy żadna dziewczyna sam nie zagadała, ale właśnie ja mam problem z wyglądem...
1 154 2011-01-14 23:22:56 Ostatnio edytowany przez Joanna18 (2011-01-14 23:27:05)
SM, pamiętaj, jeśli kiedyś będę śmiertelnie poważna, na pewno zauważysz... ;p
SM, a przepraszam, co to znaczy mieć problem z wyglądem... ? czy wy się ludzie opamiętacie? mówicie, ze dla was wygląd ma drugorzędne znaczenie, więc zaakceptujcie siebie samych również... jeśli sam nie masz kompleksów nikt nie zauważy ich u Ciebie...
1 155 2011-01-14 23:28:43 Ostatnio edytowany przez sadman (2011-01-14 23:31:11)
Ciesze sie
ale ja wolę już dmuchać na zimne, bywa że człowiek się stara, chce jak najlepiej, martwi się, a przy tym nie jest natrętny i nie chce przerazić ani przytłoczyć kobiety jakimiś przesadnymi planami a i tak dostanie po d...
Kobiety... z wami nigdy nic nie wiadomo, a czy nie można prościej, spokojniej w zgodzie i szczęściu, zamiast psuć coś ot tak...?
hehe nie bierz tego do siebie, znowu mnie coś wzieło na mądrości ![]()
Asiu ale ja nie mam kompleksów, akceptuje siebie samego, problem w tym ze już osoby trzecie niekoniecznie... niby mówią że wygląd nie jest najważniejszy ale jak przyjdzie co do czego to okazuje się że jednak wygląd to podstawa dla niektórych bo niby fajnie ale wygląd...
P.S.
ale żeby było jasne, nie jestem aż taki brzydki, nie strasze po nocach ![]()
1 156 2011-01-14 23:30:11 Ostatnio edytowany przez Inquisitor (2011-01-14 23:31:53)
Tzn co, masz trzecią rękę?;d Mój kumpel ma 155cm wzrostu, a jego dziewczyna przewyższa go o głowę;) On szukał swojej połówki przez 2 lata, ale szukał naprawdę intensywnie. W końcu podszedł do jednej która mu się podobała na przerwie i teraz są ze sobą już 11 miesiąc
I chociaż przez nią już prawie się nie widzimy, to jednak jak widzę jego opisy na GG, coś się we mnie cieszy;p
1 157 2011-01-14 23:30:14
SM... myślę, że się da... wszystko zależy od usposobienia i charakteru... czyli w gruncie rzeczy wychowania i środowiska, oraz tego, w jaki sposób człowiek je odbierał...
1 158 2011-01-14 23:37:15
Asiu no właśnie jak się okazuje to nie zawsze jest tak jak się wydaje, można przeżyć duży szok, gdy nagle człowiek się zmienia, bez powodu...
Kurde czy jeśli pomyślałem ze pytając o trzecią rękę masz na mysli ... to jestem prostak? ![]()
No właśnie Inquisitor i takie dziewczyny podziwiam i szanuje, ja co prawda nie mam 155 cm ale niewiele więcej. Widać że dziewczyna załapała o co chodzi w związkach i akceptacji, tylko zazdrościć ![]()
1 159 2011-01-14 23:40:33 Ostatnio edytowany przez Inquisitor (2011-01-14 23:40:53)
Nie jesteś prostak "Nic co ludzkie nie jest mi obce";P
1 160 2011-01-14 23:42:01
a ja nie wiem, co miał na myśli... ;p i chyba nie chcę wiedzieć:) w każdym razie cóż... ja stosuję pewną barię ochronną... z dystansem do każdego, spodziewaj się wszystkiego...
1 161 2011-01-14 23:42:43
Czyli jednak wiesz co miał na myśli ![]()
1 162 2011-01-14 23:43:35
nie wiem... ale boję się pytać...;p
1 163 2011-01-14 23:47:37
łooo jezzzu no penis, członek, po prostu część ciała jak każda inna
nieważne...
Asiu no wlaśnie i tego podejścia Ci zazdroszczę, podziwiam Cię za to, ja tak nie umiem, mnie zawsze brakuje dystansu w takich sprawach, a nawet jeśli go mam to nawet nie wiem kiedy i o nim zapominam. Poza tym czy można miec taki dystans przez cały czas, np czy miałabyś dystans do osoby którą znasz dość długo i naprawdę dobrze? przecież dystans to właśnie taka bariera, której z czasem już nie chcesz, a jak ją tylko zaczniesz likwidowac to srruuu i posypie się podręcznikowo ![]()
1 164 2011-01-14 23:48:22
Sprawa anatomii człowieka ehh..
I tu właśnie muszę powiedzieć, że nie rozumiem Twojego strachu.
Umysł i ciało są nierozerwalną jednością.
Rada moja jest następująca:
Ewidentnie ludzie muszą rozmawiać o takich rzeczach
Kurcze.
1 165 2011-01-14 23:52:36
Inquisitor pojechałeś jakimś platonem czy innym filozofem ale zgadzam się z tobą, przeciez penis (członek jak kto woli) to normalna część ciała, on nie gryzie, nie wiem czemu się jakoś źle kojarzy, wulgarnie czy jak? bardziej można się bać posiadacza owego penisa bo już od niego zalezy czy bedzie z niego korzystał dojrzale z rozsądkiem czy będzie psuł opinie reszcie normalnych facetów ![]()
1 166 2011-01-14 23:53:24 Ostatnio edytowany przez Joanna18 (2011-01-14 23:55:01)
SM, nie masz czego... w życiu nie zaznałam miłości, a teraz, kiedy na kimś mi bardzo zależy moja tarcza się łamie, a ja nie jestem uodporniona na ból tak, jak byłam kiedyś, zanim ją wymyśliłam
Ej no, ja tu jestem, zgadzam się z wami, jest, był i będzie nierozerwalną częścią ciała, ale proszę... skończcie... ładnie proszę... ;p
1 167 2011-01-14 23:53:26 Ostatnio edytowany przez Inquisitor (2011-01-14 23:56:59)
Wpatrz się dokładniej w mojego posta ![]()
Przeczytaj pierwsze litery każdego wersu. ![]()
1 168 2011-01-14 23:55:52
Inquisitor czego nie zrozumiałem?
Asia no własnie i nawet nie wiesz jak bardzo cie w tej chwili rozumiem... stwierdzam że ból fizyczny to pikuś w porównaniu z cierpieniem duszy ![]()
1 169 2011-01-14 23:59:36
Darek! <nonono>
właśnie... a pytanie o to, czym kobiety, w skrócie powiem, podłe, was zatrzymują, właśnie odnosi się do mojej obecnej sytuacji
1 170 2011-01-15 00:00:49
aleś wymyślił....
może powinienem się martwic że nie wykazalem się inteligencją ale jakoś nie przyszło mi do głowy żeby czytać pierwsze litery każdego wersu
nosz kretyn jestem do kwadratu
aż strach teraz czytać twoje posty
![]()