Nie no nie wytrzymam;p http://www.youtube.com/watch?v=k2Qq_tBhDsQ i basta!
A z Metallicą zawarliśmy taki mały pakt, czasem mogę posłuchać czegoś innego, także nawet etiuda rewolucyjna nie jest mi obca.
1 041 2011-01-12 18:17:53
Podobne tematy
1 042 2011-01-12 18:19:32 Ostatnio edytowany przez Joanna18 (2011-01-12 18:20:47)
Cześć wszystkim:) przeczytałam to co mnie minęło od wczoraj... no tak Inquisitor, szczerze zgadzam się z tobą w kwestii poglądów, zwłaszcza jeśli chodzi o Kościół, jego prawa, historię i tak dalej... ![]()
Widzę, że rozgorzał temat muzyki ![]()
1 043 2011-01-12 18:35:19
Inquisitor posłuchałam,to znaczy rzeczywiście nie jest to darcie kotów,ale do końca nie wytrwałam,wybacz
Dobrze wiedzieć,że Metalica Cię nie opętała ![]()
Czy ja mogę mieć do Ciebie sprawę ? ![]()
Cześć Asia
Temat muzyki,ponieważ to przyjemne ![]()
1 044 2011-01-12 18:37:07
heh to prawda...:) zwłaszcza kiedy steruje się nastrojem dzięki muzyce:)
1 045 2011-01-12 18:37:49 Ostatnio edytowany przez Inquisitor (2011-01-12 18:38:10)
Zależy o co chodzi. Wypłatę już miałem. ;P
1 046 2011-01-12 18:51:03
Bardzo zabawne Inquisitor
Jesteś ciekawy co to za sprawa? <a potrzymam go w niepewności,aco ?!> hahaha
A Ty Asia czego słuchasz?
1 047 2011-01-12 18:55:56
Widzę kilka opcji. Angielski, film, muzyka.
1 048 2011-01-12 18:57:40
Ja... no cóż, gotyk symfoniczny, metal symfoniczny, rock, rock alternatywny:)
1 049 2011-01-12 18:59:07
Że niby jedna z tych trzech opcji to ta sprawa ? NIE
Dobra już mowię o co chodzi
No więc,może byłbyś tak łaskawy i podał swoje imię,bo ten Twój nick jest hmm..jakby Ci to powiedzieć ... po imieniu będzie łatwiej
A jeśli nie,to będe zmuszona wołać na Ciebie po swojemu..nie jestem pewna czy tego chcesz ![]()
1 050 2011-01-12 19:00:16
Avantasia, Nightwish, Epica? To były czasy;p
1 051 2011-01-12 19:01:30
Nieźle, ale nie ulegam szantażom;) Możesz na mnie wołać: "Inkwizytor jego ekscelencji biskupa hez - Hezronu" jak chcesz.
1 052 2011-01-12 19:01:38
SM a Ty oberwiesz za to nagłe zniknięcie,myślisz,że nie zauwazyłam ?
Asia,to daj czegoś posłuchać ![]()
1 053 2011-01-12 19:06:28
Nieźle, ale nie ulegam szantażom;) Możesz na mnie wołać: "Inkwizytor jego ekscelencji biskupa hez - Hezronu" jak chcesz.
Wiedziałam,że nie pójdzie tak łatwo
Mówi się trudno i żyje się dalej
Ale nie rozumiem,dlaczego Wy mężczyźni tak się bronicie przed ujawnieniem imienia,no cóż . ![]()
W takim razie zmuszasz mnie do tego,abym wołała na Ciebie - Inq -
Przykro mi,stało się ![]()
1 054 2011-01-12 19:11:06
Nie wstydzę się swojego imienia, ba nie mogłem otrzymać lepszego. Niestety swoją prośbę sformułowałaś jako perfidny szantaż. Gdybyś zapytała wprost, odpowiedziałbym. ;P Inq - prawie jak atrament, może być.
1 055 2011-01-12 19:13:40
Przykro mi,że wyszłam na perfidną szantażystkę .
Prawie robi wielką rożnicę. ![]()
1 056 2011-01-12 19:16:44
tak Epica, Delain, Within Temptation, Brekaing Benjamin, Billi Talent, 30 Seconds To Mars, RHCP... i tak dalej:)
Właśnie, jak Ci na imię?
1 057 2011-01-12 19:17:34
Trzeba jeszcze porobić parę rzeczy w domu. Wybywam.
1 058 2011-01-12 19:19:34
A teraz to muszę odpowiedzieć, bo wyjdzie na to że uciekam. Darek.
Billy Talent, świetny, RHCP także.
1 059 2011-01-12 19:24:21
http://www.youtube.com/watch?v=IFVUe9QO62U
http://www.youtube.com/watch?v=grtJ-nXM … re=related
http://www.youtube.com/watch?v=9ZmsFiQehMA
http://www.youtube.com/watch?v=7Z6G2VixTMI
to tak na poczekaniu znalazłam, bo wszystko mam na kompie, a tak poza tym, to z łagodniejszych klimatów, to lubię celtyckie zespoły
1 060 2011-01-12 19:30:12
Asia Dziękuję
Najbardziej podobają mi się dwie ostatnie.
Ty mi już kiedyś dawałaś do posłuchania czegoś podobnego,teraz mi się przypomniało ![]()
1 061 2011-01-12 19:32:23
noo
tak, też teraz mi się skojarzyło:) ehh kto wie co to jest filogeneza i jakie są dowody na powiązania filogenetyczne między organizmami... za nic nie mogę tego znaleźć..
1 062 2011-01-12 19:39:19
Nie mam pojęcia ![]()
1 063 2011-01-12 19:42:36
ehh biologia... podziwiam osoby, które to zdają na maturze... ;p
1 064 2011-01-12 20:04:47 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-01-12 20:05:47)
Witajcie kochani ![]()
Tak sobie czytam co tu nabazgraliście ostatnio.
Ja w Boga wierzę, ale jak dla mnie kościół sam nie wie co nam przekazuje. Wg kościoła teraz powinniśmy być smutni, chodzić co niedzielę do kościoła, bo przecież radość i uwielbienie spotka nas dopiero po drugiej stronie. I tu pojawia się pytanie. Czy po drugiej stronie coś jest? Tego nie wiemy. Moja koleżanka, jak powiedziała kiedyś księdzu, że ona nie ma zamiaru teraz nie korzystać z życia, bo nie ma pewności, czy po tym życiu coś ją jeszcze spotka. Dostała za to 1 z religii.
Tak właśnie 'akceptuje' nas kościół. Jak już pisałam, wierzę w Boga, ale do tej wiary nie potrzebne mi codzienne chodzenie do kościoła, który wmawia nam, że teraz jest źle, wszyscy jesteśmy źli i dobro dopiero na nas czeka. Tak? To ciekawe dlaczego potępiają samobójców, którym na tym świecie jest źle i myślą, że będzie lepiej po drugiej stronie. A to dziwne. Na mszę chodzę sporadycznie, szczerze wolę się pomodlić rano i wieczorem, w ciszy.
Dziękuję za podziw, ja zdaję biologię na maturze.
Pozdrawiam. ![]()
1 065 2011-01-12 20:12:48
heh... wiara w to, ze "Coś" ponad nami jest to jedna, a ślepe uwielbienie księży i wiara w to ich niekonsekwentne prawo to drugie... poza tym, ja w kościele na razie widzę jedynie dewocję i hipokryzję...
1 066 2011-01-13 00:11:58
Jestem jestem, u mnie komputer jeden za to użytkowników troje
Kurde Inquisitor jak ty już polecisz z jakims tematem to szok
Kościół i sprawy wiary to temat rzeka, dokładnie tak samo jak gadanie na temat kobiet i ich dziwne zachowania w różnych sytuacjach ![]()
Zgadzam się z london69 z tą specyficzną "akceptacją" kościoła, sam mam pewne doświadczenia z lekcji religii, pamiętam jak się wkurzyłem...
jak ktos ciekawy to opowiem ale jutro bo już padam, no i oczywiście to nie bedzie tak obszerny wpis jak Inquisitor'a bom nie jest tak światły umysł posiadł
oczywiście żarcik, bez urazy ![]()
A już tak zupełnie poważnie to wcale nie dziwie sie poglądom Inquisitora, sporo przeżył i ma prawo mieć do "kogoś"/"czegoś" pretensje, ma prawa zadawac pytanie czym zasłużył sobie na tak przykre doświadczenia, myśle że wiekszość ludzi miało kryzys wiary lub przestało wierzyć gdy w jego życiu stało sie coś tragicznego, bądź zauważył ze jakos tak się dziwnie dzieje że porażki bardzo go polubiły, wiem coś o tym i nie mówie tylko o porażkach w stosunkach damsko-męskich
1 067 2011-01-13 07:28:16
Cześć wszystkim:) zaczynamy nowy, piękny dzień... (odczytywać jak kto chce, z ironią lub bez)... Sadman liczę dziś na Twoją opowieść:)
1 068 2011-01-13 11:02:15 Ostatnio edytowany przez sadman (2011-01-13 11:13:55)
Nowy, piękny dzień... ja odczytam to z ironią, Ema wie czemu ![]()
Moja historyjka dotyczy lekcji religii, kiedyś mieliśmy takie drażliwe tematy jak in vitro,klonowanie, badania prenatalne i eutanazja.
Zaczęło się od in vitro, katecheta podzielił klasę na dwie grupy, jedna grupa miała wypisać zalety in vitro a druga wady, oczywiście losowanie przypadło mnie i kuźwa wylosowałem wypisanie wad in vitro, myślałem, myślałem i nic nie wymyśliłem.
Postanowiłem wsłuchać się w głos grupy przeciwnej i przede wszystkim pana katechety, już po chwili zdecydowałem że nie będę wdawał się z nim w polemikę ponieważ był ewidentnie stronniczy. No cóż, przyszedł czas na wypisanie wad i zalet in vitro, ja milczę i słucham, facet zaczął od zalet: posiadanie własnego dziecka i embrion to nie człowiek, to by było na tyle zalet, szybciutko przeszedł do wad i zaczęło się: likwidacja embrionów "nadliczbowych", ludzkie embriony staja się materiałem biologicznym (wciskał nam że z embrionów robi się kremy odmładzające i że "zbędne" embriony lądują w kanalizacji), oddzielenie aktu płciowego od aktu prokreacji.
Koniec tabelki, potem zaczął mówić że bezpłodność to wola Boga i woli Boga trzeba się poddać, wtedy sadmana krew zalała, wstał i spytał grzecznie katechety czy bezpłodność to choroba człowieka z woli Boga? Odpowiedział że tak, sadman pomyślał cały trzy sekundy i spytał czy choroby serca to też wola Boga? Katecheta się zmieszał i po chwili powiedział że tak, no więc spytałem skoro bezpłodnośc i np arytmia czy zawał serca to choroby z woli Boga to po jaką cholerę leczyć się na arytmię czy zawał, skoro mam zawał to znaczy że Bóg tak chciał i mam się tamu poddać, nie iść do szpitala tylko kopnąć w kalendarz gdzieś w kałuży na ulicy. Stwierdził że to co innego...
Na innych lekcjach stwierdził że badania prenatalne to pretekst do aborcji, z ironią powiedział że zaletą eutanazji jest zaoszczędzenie na kosztach leczenia i opowiedział historyjkę jakiegoś holendra w sanatorium który był w 100% zdrowy ale rzekomo rodzina zadecydowała za niego że już nie jest potrzebny i że wbrew jemu poddali go eutanazji...
Wtedy też się odezwałem, powiedziałem że psy czy koty usypia się kiedy są stare i schorowane żeby nie cierpiały, ale nikt się ich kuźwa nie pyta czy chcą tej eutanazji, za to jest człowiek który jest w pełni władz umysłowych, nie może się ruszać, mówić, oddychać samodzielnie i nie ma szans na wyzdrowienie, cierpi i on nie może mieć eutanazji mimo że sam jej chce bo jest sobie taki katecheta, biskup czy inny kapelan i oni maja w tej sprawie więcej do powiedzenia niż sam poszkodowany, dla mnie eutanazja to sprawa tylko tego człowieka, nie nam ludziom oceniać słuszność tej decyzji, Bóg dał ludziom wolną wolę... Katecheta przemilczał mój monolog i przeszedł do swoich mądrości...
1 069 2011-01-13 11:48:47 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2011-01-14 00:41:06)
Nooo młodzieży
napracowaliśta się
zaraz zacytuję co ciekawsze wypowiedzi ![]()
alaclaudie W boga przestałem wierzyć dużo wcześniej. Już jako małe dziecko miałem wątpliwości, zadawałem mnóstwo pytań i nigdy nie otrzymywałem satysfakcjonujących odpowiedzi
Jeśli się wiary nie rozwija, ciężko znać odpowiedzi.
Mogę zacząć wymieniać dowody na to, że Biblia tak jak każda inna święta księga jest fikcją literacką na równi z "Mitologią" Parandowskiego
w wolnej chwili chętnie poczytam ![]()
Wg kościoła teraz powinniśmy być smutni, chodzić co niedzielę do kościoła, bo przecież radość i uwielbienie spotka nas dopiero po drugiej stronie
Nie zgadzam się. Ja uważam że chrześcijaństwo jest religią radości. Dlatego że co byśmy złego nie zrobili to gdy tylko szczerze będziemy tego żałować, Bóg nam daruje. Poza tym niezależnie od tego jak ciężkie mamy życie, wiemy że jest ono etapem który trzeba przejść żeby wejść w inny wymiar.
ciekawe dlaczego potępiają samobójców, którym na tym świecie jest źle i myślą, że będzie lepiej po drugiej stronie
Nie jestem pewna, ale dziś chyba już nie są potępieni (mają pogrzeb).
Dlaczego byli potępiani: złamali prawo Boga (tylko On może dawać i odbierać życie (prawo Stwórcy)); jest też to grzech rozpaczy przeciwko Duchowi Św.
Samobójcy chyba nie wiele myślą o tym co ich ewentualnie po śmierci spotka. Są w tak ciężkim stanie psychicznym że chcą skończyć z sobą (przestać cierpieć, odczuwać cokolwiek).
Sm mówisz że tyle randek było że przestałeś liczyć
? to opowiedz jakąś ciekawą historyjkę <prosi> ![]()
1 070 2011-01-13 12:29:45
alaclaudie wcale nie chodziło mi o to że tych randek było bardzo wiele, po prostu nie liczyłem a chciałem ci dać do zrozumienia że wiem co mówię, nie zakładałbym tego tematu gdybym nie był na żadnej randce albo na jednej czy dwóch...
Widzę że temat wiary jest popularny, ja tylko chciałem uściślić że nie mam nic do ateistów czy do osób głęboko wierzących. Inquisitor napisałeś że nie mógłbyś być z osobą wierzącą, wg mnie ważne jest tylko by wiara nie przesłaniała wszystkich innych codziennych ziemskich spraw, by nie przekreślała logicznego myślenia tak jak to ma miejsce już u fanatyków religijnych, np terroryści islamscy...
Także moja przyszła niewinna niewiasto gdziekolwiek jest jeśliś jest... możesz być ateistką, chrześcijanka, żydówką... ![]()
1 071 2011-01-13 13:07:20
sadman spytałam się ile bo jak wyszłeś z bezdomnym pomyslalam sobie ze nie wiele ich było, badz po prostu zero.
1 072 2011-01-13 13:13:13 Ostatnio edytowany przez sadman (2011-01-13 14:12:57)
Nie w tym problem, po co ja wgl dałem ten durny przykład z bezdomnym
nie jestem randkowiczem, ale też mam jakieś tam doświadczenie (może nie duże) i mogę się na nim wesprzeć, dlatego to co mówię nie jest wyssane z palca
alaclaudie przestań kombinować z tymi avatarami bo ja jestem wzrokowcem i Cię nie poznaje
![]()
1 073 2011-01-13 14:07:53
Dzień dobry
Życzę miłego dnia ![]()
1 074 2011-01-13 14:14:50
Witaj Marzenko
mail na Ciebie czeka i stygnie ![]()
1 075 2011-01-13 14:15:55
Następny? Bo na jeden odpisalam już dziś
O której wstałeś ? ![]()
1 076 2011-01-13 14:18:36
No następny, myślałem że jesteś ciekawa
jeszcze sporo czytania miało być przed tobą, wstałem po 8 a ze dziś nie poszedłem do szkoły to sobie siedze przy komputerze i czekam aż się pojawi jakiś wpis
1 077 2011-01-13 14:25:53
Jestem bardzo ciekawa !
Już przeczytałam i czekam na dalszy ciąg <prosi ładnie>
Wstałeś o 8.00 a ja o 9.00 ale swojego czasu czyli twojego o 10.00 ![]()
1 078 2011-01-13 14:28:25
tzn jakby się zastanowić to też wstałem ok 9, obudziłem się koło 8
od tygodnia nie mogę wstać na czas, wczoraj do szkoły miałem autobus 6.41 ale uznałem że nie zdążę bo gdy spojrzałem na zegarek była 6.42...
![]()
1 079 2011-01-13 14:31:15
No tak,raczej trudno by ci było zdążyć ![]()
Jakby się tak zastanowić to ja wstałam ok. 9.30...
Bo o 9.00 otworzyłam oczka i stwierdziłam,że poleże jeszcze 5 minut albo 7
Musisz sobie kupić latający budzik
Będzie latał po pokoju i hałasował ![]()
1 080 2011-01-13 14:32:35
EEE tam... wołałbym sobie kupić jakąś złotą rybkę i wystarczyłoby żeby mogła spełnić moje jedno życzenie... ![]()
1 081 2011-01-13 14:37:23
Mi też by się przydała. Obiecujesz,że jak taką złowisz podzielisz się ? ![]()
1 082 2011-01-13 14:38:24
Kochana obiecuję Ci, tylko że trzeba to sprytnie rozwiązać bo to tylko jedno życzenie ![]()
1 083 2011-01-13 14:41:34
Coś się wykombinuje <mysli>
Tak sformułujemy życzenie,że będzie dobrze
Robisz coś jeszcze pozatym,że tu ze mną klikasz sobie ? ![]()
1 084 2011-01-13 14:44:04 Ostatnio edytowany przez sadman (2011-01-13 14:44:50)
Ja wiem co zrobie, moim jedynym życzeniem będzie by mieć np 100 życzeń hehehe tej złotej rybce w pięty pójdzie... albo bardziej w płetwy
![]()
Marzena ja ZAWSZE coś robię... ZAWSZE myślę... a jest o czym, wiadomo ![]()
Mail poszedł, tylko daj coś od siebie, ja lubie wylewnośc ![]()
1 085 2011-01-13 14:47:49
100 życzeń..ale jesteś zachłanny
haha
ZAWSZE ,,coś'' robisz
Ok,rozumiem hahahaha
<żart>
Dobrze,że jesteś online ,przynajmniej się nie nudze,bo w TV dzisiaj same gnioty,teraz np.jest program o licytacjach..bardzo ciekawe
Na innych programach wcale nie ciekawiej..
1 086 2011-01-13 14:50:57
Heh czy to miał być komplement że jestem lepszy od jakiegoś gniota w TV?
no zawsze to coś, jakieś miłe słowo...
Czy ja jestem zachłanny? Chyba nie tak bardzo, sama wiesz... Z tą ilością życzeń to oczywiście przesada, wystarczyło by z 6-7 (strzelam)
1 087 2011-01-13 15:00:44
Ha ha ha ha...rozbawiłeś mnie
Komplement . Cieszę się,że jesteś online
I lubię Cię
Ale Ty przecież o tym wiesz
Email poszedł
A ja bym chciała aby zostały spełnione moje 4 życzenia ![]()
1 088 2011-01-13 15:08:51 Ostatnio edytowany przez sadman (2011-01-13 15:09:12)
No chyba wiem
jakbym chwile pomyślał to może nawet zredukowałbym liczbę życzeń do trzech ![]()
Mail poszedł, wybacz ![]()
1 089 2011-01-13 15:11:25
A dlaczego - wybacz?
1 090 2011-01-13 15:13:07
Przeczytaj maila to będziesz wiedziała czemu wybacz, głupi jestem ![]()
1 091 2011-01-13 15:13:53
aha,więc biegnę ![]()
1 092 2011-01-13 15:19:09
Tylko się nie przewróć ![]()
1 093 2011-01-13 15:20:57
No więc byłam,przeczytałam a teraz TY czym prędzej biegnij poczytać
I czytaj wyraźnie ![]()
1 094 2011-01-13 15:29:14
napisałem, teraz kolej na ciebie ![]()
Prze pani obiecuje poprawę i będę czytał wyraźnie ![]()
1 095 2011-01-13 15:34:11
Dobra,postaram się naskrobać coś
Dobrze,że obiecujesz poprawę i aby mi to było ostatni raz
![]()
1 096 2011-01-13 15:35:15
Ema nikt nie jest idealny, a ja to już na pewno nie ![]()
1 097 2011-01-13 15:51:36
Odpisałam
A Ty myślisz,że ja jestem idealna ? Nie ma ideałów
Ale to dobrze,bo wyraźnie widać różnice miedzy ludzmi
A te różnice są piękne ![]()
1 098 2011-01-13 15:54:51
Ala ja myślę, że to duzo zależy od księży. Ja się spotykałam tylko i wyłącznie z takimi, który mówią, że jesteśmy grzeszni (jesteśmy, ale nie muszą nam tego na każdym kroku powtarzać), mamy wciąż żałować za grzechy, błagać o przebaczenie, płakać, cierpieć. Ehhh szkoda słów. ![]()
Sadman kiedy masz studniówkę?
1 099 2011-01-13 16:00:35
Cześć Londonka
A Ty kiedy masz?
1 100 2011-01-13 16:04:31
ema odpisałem ![]()
czesc london69, ja mam studniowke 22 stycznia
jezzzu...
musze spadac bo mnie siostra chce wałkiem od komputera odganiać, bede pożniej ![]()
1 101 2011-01-13 16:10:15
To do później
Jakby co,to jej oddaj ![]()
PS> już odpisałam ![]()
1 102 2011-01-13 16:47:24
Rany.. aleście się rozpisali... ja studniówkę miałam w zeszłą sobotę.. świetnie było, choć byłam z facetem, którego drugi raz na oczy widziałam ![]()
1 103 2011-01-13 19:29:16
Ja tylko na momencik, będę wieczorem.
Ema mail poszedł, ale później bardziej sie postaram ![]()
Joanna ty już masz to za sobą, zazdroszczę ![]()
1 104 2011-01-13 20:38:59
mnie też nie uśmiechał się ten wieczór i odetchnęłam z ulgą kiedy minął, ale miło było:)
1 105 2011-01-13 20:54:30
A mam pytanie do Was,ponieważ mi to nie było dane to nie wiem. Czy jest opcja nie pójścia na studniówkę ?
Jak ktoś nie chce iść i nie pójdzie to co ?
Spoko SM,odpiszę jak mi czas pozwoli,bo ja też wpadłam na chwilkę ![]()