Brak chęci na ponowny związek ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak chęci na ponowny związek ?

Strony Poprzednia 1 5 6 7 8 9 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 455 z 2,434 ]

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Ela210 napisał/a:

Spadam że stołka czytając o możliwościach i osiągnięciach 35 letnich kobiet kontra 50 letni mężczyzn:)
Pracuje przy dużych kontraktach i wybaczcie , te milionowe środki na inwestycje to w 9 na 10 przypadków Panowie, a jak kobiety jakiekolwiek, to na pewno nie 35 latki, te najczęściej w roli sekretarek i asystentek widzę

Sekretarka to wg ciebie jest kobieta która oddała się karierze bez pamięci i zapomniała zrobić dziecko, a teraz w wieku 35 lat ma nieruchomosci i jest niezależna i zadna przygód? Sekretarką można zostać mniej więcej po liceum, albo nawet technikum ekonomicznym. Jeśli ktoś w wieku 35 jest nadal sekretarką to słabo, chyba że zrbił sobie przerwe na dzieciaka, albo miał wywalone na prace i zajmował się głównie domem. Czyli dokładnie taka kobieta której kaszpir nie szuka.
Ile taka sekretarka wyciąga? 8k na rękę?
Teraz nawet rezydent świezo po studiach dostaje 8k, a studia kończy się w wieku 26 lat. Więc do 35 spokojnie już ma obkupione nieruchmości i podwojone zarobki.
Ssyndrom królowej pszczół? To że kobiety w twojej branży nic nie znaczą, nie znaczy że tak jest wszędzie wink

Zobacz podobne tematy :

392 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2025-04-13 22:41:47)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Farmer napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Bardzo fajnie. Wyloguj się z tego forum dla przegrywow bo panom zaraz żyłka pęknie że nie planujesz wyjechać do Koluszek do pięćdziesięciolatka z jednym zębem.
To jest inne pokolenie, nie zrozumieją. Nie ma sensu gadać z panami z tego forum. Oni mają doświadczenie jak w '83 wynegocjowali dostawę kartofli z Kazachstanu do spółdzielni i im nie przetlumaczysz że teraz to nikomu nie imponuje i nikt nie leci na to ich "doświadczenie" i "stabilizację".

Smutna, co ty chcesz od Koluszek?
Przy dworcu jest dobry kebs.
I tak. Jadłem tam kebsa ze studenciarami smile

Nie mam nic. Zajebiste miasto. Ale mniejsze niż Gdańsk.

393 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-04-13 23:01:02)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Spadam że stołka czytając o możliwościach i osiągnięciach 35 letnich kobiet kontra 50 letni mężczyzn:)
Pracuje przy dużych kontraktach i wybaczcie , te milionowe środki na inwestycje to w 9 na 10 przypadków Panowie, a jak kobiety jakiekolwiek, to na pewno nie 35 latki, te najczęściej w roli sekretarek i asystentek widzę

Sekretarka to wg ciebie jest kobieta która oddała się karierze bez pamięci i zapomniała zrobić dziecko, a teraz w wieku 35 lat ma nieruchomosci i jest niezależna i zadna przygód? Sekretarką można zostać mniej więcej po liceum, albo nawet technikum ekonomicznym. Jeśli ktoś w wieku 35 jest nadal sekretarką to słabo, chyba że zrbił sobie przerwe na dzieciaka, albo miał wywalone na prace i zajmował się głównie domem. Czyli dokładnie taka kobieta której kaszpir nie szuka.
Ile taka sekretarka wyciąga? 8k na rękę?
Teraz nawet rezydent świezo po studiach dostaje 8k, a studia kończy się w wieku 26 lat. Więc do 35 spokojnie już ma obkupione nieruchmości i podwojone zarobki.
Ssyndrom królowej pszczół? To że kobiety w twojej branży nic nie znaczą, nie znaczy że tak jest wszędzie wink

Moja branża obsługuje wszystkie branże:)
A ja nie mówię o sekretarkach w hurtowni butów:)
Tylko o kimś  kto obsługuje prezesa dużej firmy gdzie taka sekretarka bez trudu zarabia 20 tys i więcej.
Ale jednak spotykałam się wtedy z mężczyzną,  a ona była obsługą.
Na takich wysokich stanowiskach poznałam niewiele kobiet.
Więc nie wiem na czym chcesz oprzeć tę przewagę zawodową 35 latek nad 50 latnimi mężczyznami.
Chyba ze piszesz o niższymi średnim  szczeblu korpo, ale to nie moi klienci, a po 40 kobiety jeszcze szybciej niż mężczyźni wylatują z hukiem
Zostając bez dzieci i bez pracy ..w korpo.
A innej, czyli samodzielnej nie znają.

394

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
minnie.89 napisał/a:

Byłam w Kolumbii z małym dzieckiem na prawdę małym wtedy i serio nie było problemów. Nie mówię że masz zmienić zdanie tylko wskazuje, że ludzie czasem robią problemy tam gdzie ich nie ma, a tam gdzie rzeczywiście są to ich nie widza.

Szacun. Ja się stresuje zostawieniem kota w hotelu, a tu taka przygoda. Ogarnięta z Ciebie babka.

Mimo że masz dziecko jesteś pierdyliard razy bardziej mobilna i ogarnięta niż Kaszpir.

Minnie i Kaszpir nie sa w zwiazku. To jedyna wspolna rzecz. Nie da sie ich porównywać. Bo niby co? Mobilna pewnie tak ale czy to zaleta? Zalezy jak patrzeć. Pierdyliard razy bardziej ogarnięta? Pod "ogarnieta" mozna wrzucic pierdyliard rzeczy. W pewnych pewnie tak w innych nie. Dla mnie bez sensu porownywanie

395

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Generalnie nasza (moja i autora) sytuacja jest o 180 stopni inna. Ja po pierwsze mam niską samoocenę on wysoką. Ja nie uważam, iż jestem rarytasem, bo mam świadomość tego, że nie każdemu odpowiada kobieta w mojej sytuacji, on uważa, że jest zbawieniem dla większości kobietę tego świata.
Ja nie miałabym problemów żeby się przeprowadzić do innego miasta on miałby, bo w Toruniu ma pracę a jak wiadomo w innym miastach nie ma pracy.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Porównanie 35 i 50 latka było w mojej ocenie sprowadzone do ich możliwości na rynku matrymonialnym nie na rynku pracy. Na rynku pracy też jest różnie, bo ciężko porównywać 35 letnią finansistkę do 50 letniego pana z magazynu i odwrotnie. Ma to sens tylko i wyłącznie jeśli są z tej samej branży. Co do sekretarek w wieku 35 lat chyba aniołki jednego ze znanych prezesów który jest urodzonym stand-uperem są w okolicach 35-40.

396

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Spadam że stołka czytając o możliwościach i osiągnięciach 35 letnich kobiet kontra 50 letni mężczyzn:)
Pracuje przy dużych kontraktach i wybaczcie , te milionowe środki na inwestycje to w 9 na 10 przypadków Panowie, a jak kobiety jakiekolwiek, to na pewno nie 35 latki, te najczęściej w roli sekretarek i asystentek widzę

Sekretarka to wg ciebie jest kobieta która oddała się karierze bez pamięci i zapomniała zrobić dziecko, a teraz w wieku 35 lat ma nieruchomosci i jest niezależna i zadna przygód? Sekretarką można zostać mniej więcej po liceum, albo nawet technikum ekonomicznym. Jeśli ktoś w wieku 35 jest nadal sekretarką to słabo, chyba że zrbił sobie przerwe na dzieciaka, albo miał wywalone na prace i zajmował się głównie domem. Czyli dokładnie taka kobieta której kaszpir nie szuka.
Ile taka sekretarka wyciąga? 8k na rękę?
Teraz nawet rezydent świezo po studiach dostaje 8k, a studia kończy się w wieku 26 lat. Więc do 35 spokojnie już ma obkupione nieruchmości i podwojone zarobki.
Ssyndrom królowej pszczół? To że kobiety w twojej branży nic nie znaczą, nie znaczy że tak jest wszędzie wink

Uuuuu wyczulem pogarde dla sekretarek. Bardzo wazna funkcja. Dobra sekretarka warta kazdych pieniedzy. To wydaje sie niedoceniana funcja. W tym można jak we wszystkim byc mistrzem albo slabeuszem. Dobra potrafi bardzo ulatwic zycie. Moze byc wazniejsza niz inżynier

397

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Ja pogardy do sekretarek nie mam, przeciwnie smile
Ale mówiliśmy o karierze kobiet i mężczyzn.
I myślę ze moje doświadczenia są przekrojowe i teraz jestem pewna, że Smutna zarabia na życie w korpo, a to jest nie moja bajka zdecydowanie
Nie znam bardziej znerwicowanych i zdołowanych ludzi niż Ci pracujący w korpo, więc współczuję szczerze.

398

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
minnie.89 napisał/a:

Generalnie nasza (moja i autora) sytuacja jest o 180 stopni inna. Ja po pierwsze mam niską samoocenę on wysoką. Ja nie uważam, iż jestem rarytasem, bo mam świadomość tego, że nie każdemu odpowiada kobieta w mojej sytuacji, on uważa, że jest zbawieniem dla większości kobietę tego świata.
Ja nie miałabym problemów żeby się przeprowadzić do innego miasta on miałby, bo w Toruniu ma pracę a jak wiadomo w innym miastach nie ma pracy.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Porównanie 35 i 50 latka było w mojej ocenie sprowadzone do ich możliwości na rynku matrymonialnym nie na rynku pracy. Na rynku pracy też jest różnie, bo ciężko porównywać 35 letnią finansistkę do 50 letniego pana z magazynu i odwrotnie. Ma to sens tylko i wyłącznie jeśli są z tej samej branży. Co do sekretarek w wieku 35 lat chyba aniołki jednego ze znanych prezesów który jest urodzonym stand-uperem są w okolicach 35-40.

Nie to chcialem napisac tak naprawde. Mowiac o niemozliwowci porownania chodzilo mi bardziej o to co sie musi stać żebyście znalezli partnera/partnerkę. Tu sie nie da porównać- u Ciebie i u Kaszpira to inne rzeczy. Nie wiem jakie coś tam po glowie kolacze ale to sa inne rzeczy u Ciebie i kolegi  Nieporownywane.

399

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SaraS napisał/a:

A czy to nie jest częściowo powodem tego, że nikogo odpowiedniego nie znajdujesz? Znaczy, ja tu widzę zgrzyt między tym, czego chcesz, a tym, co oferujesz. I nie chodzi mi o to, że masz za wysokie oczekiwania, raczej - że Twoje oczekiwania prędzej spełniłyby te kobiety, których nie chcesz, a te, których chcesz, nie będą zainteresowane tym, co oferujesz.
Bo tak, jak piszesz: osoby po dłuższych związkach, które już coś mają i tak dalej, niekoniecznie chcą takiego związku, jak Ty byś chciał. Ale te, które również nie szukają luźnej relacji tylko czegoś poważnego, niekoniecznie będą chciały rozwodnika z dzieckiem. Niekoniecznie będą chciały miejsca w Twoim domu, tylko - zbudować z partnerem, może w przyszłości mężem, coś swojego: dom, życie, rodzinę, przyszłość. I tak, jak Ty piszesz, że np. nie chciałbyś inwestować w cudze dziecko (co ja absolutnie rozumiem, żeby nie było wątpliwości), tak one np. nie będą chciały, żeby po Twojej śmierci Twoje dziecko dziedziczyło część tego, co razem byście ewentualnie zbudowali.

Pięknie wytłumaczone dlaczego autor sam sabotuje swoje plany.

400 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2025-04-14 10:23:08)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

A tak się zastanawiam czytając wypowiedzi niektórych kobiet co ogarnięty, normalny mężczyzna który wie czego chce a czego nie chce, ma ciekawe dla niego życie, robi co chce zyska na wejście w nowy związek z kobietami pokroju Minni czy Smutna ?

Spierdolenie sobie życia ? Wieczne udawadnianie że nie jest wielbłądem ? Ciągle podnoszenie ego pani ? Udawadnianie ,że jest jej godny ? Zabawianie ?
Co zyskuje na związku z taką kobietą ? Nic.
A co traci ? Mnóstwo ...

Masakra.

Bo wielkie wymagania kobiet już czytałem o tym co tam musi facet.
A co więc może zaoferować taka kobieta ? Jak ma takie wymagania to rozumiem że też jest aż tak zajebista i niesamowita że przyciągnie fajnego mężczyznę ?

Wcale się nie dziwię jak moi znajomi po rozwodach patrzyli na mnie jak na wariata jak mówiłem że interesuje mnie ponowny związek.
Pytali po cholerę ? Co zyskam na tym.
Faktycznie patrząc na na plujące jadem, kłamiące Minii czy Smutna nic. Szansa na zniszczenie sobie życia olbrzymia.

Widać ja chce mieć kogoś wiernego i cieszącego się że wracam do domu i będącego najważniejszą dla niego osobą to po prostu trzeba kupić psa.

A jak są potrzeby seksualne, to pełno młodych kobiet za pieniądze to z uśmiechem zapewni.
Po cholerę mi złośliwa, starsza pani która nic nie może zaoferować  a jedynie zmienić życie w piekło ?

PS. A co do tych bzdur o wyjazdach na wakacje do Turcji. Lubię ten kraj, ale moim pragnieniem jest zwiedzanie świata i to od wielu lat sukcesywnie robię. Ilośc krajów jakie zwiedziłem z roku na rok sie zwiększa.
A to że są kraje gdzie ponownie wracam ? Tak są takie kraje.

401

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Wypowiedź autora dobitnie pokazała w jakim jest miejscu jak bardzo jest zadufany w sobie i jak bardzo nie nadaje się do budowania wartościowych relacji.

Dalej, żadna z kobiet tu nie wskazała jakie ma wymagania.

Każdy obiektywnie wskazał, iż znalezienie osoby o takich parametrach może być trudne, bowiem najczęściej autor nei będzie targetem dla tych osób, na co autor się obraził, bo przecież jest wspaniały.

Na rynku są różne oferty, i tak czy karnet sportowy aktywny do godziny 16 będzie ciekawą opcją dla każdego? Nie! Jednak dla pewnej bardzo wąskiej grupy może być.
Problem polega na tym, że nie należy się obrażać ani obrażać innych, kiedy wskazują, że to czego oczekujesz jest nieadekwatne do tego co oferujesz. Tekst o laskach za kasę pokazał w którym miejscu jest autor.

Zadziwię go ludzie po rozwodach z małymi dorosłymi dziećmi wchodzą w nowe szczęśliwe związki i powiem więcej jest takich ludzi bardzo dużo, niestety większość z tych ludzi nie ma o sobie kosmicznego mniemania jakby handel kartoflami za komuny z Czechosłowacji to było doświadczenie na miarę Nobla.

Mam nadzieję, że za jakiś czas autor dostrzeże, że panie 45+ to nie są jakeś chodzące outlety o wyglądzie świni tylko atrakcyjne kobiety i pozna sympatyczną panią która może być zadowolona z życia na wsi i będą wspólnie cieszyć się wnukami smile

402 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-04-14 10:51:48)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

O rany..
Co Ci Minnie dają te manipulacje?
1 błąd matematyczny i 3 nieprawdy w 1 wypowiedzi.
Przecież jak takie rzeczy piszecie to na kilometry widać niepewność i małe poczucie wartości.
To nie przyciąga.
Przeciwnie.
Albo inaczej, przyciąga ale typ mężczyzn którzy uznają Cię za kogos kto ma małe wymagania i łatwy łup.
Po co Ci to?
Na rynku sa różne oferty,  ale Kaszpir ma zrezygnować ze swoich preferencji by się któraś kobieta nie czuła odrzucona?
To jakaś paranoja.

403

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Ela absolutnie nie ma rezygnować, bo ktoś się obrazi. Nigdy kto się obraził? Jedyne kto tu obraża to nasz autor innych tongue

On szuka kobiety takich parametrach, większość wskazał, że to będzie trudne, ale nikt mu nie powiedział zrezygnuj. Każdy napisał to będzie trudne i tyle. Zatem jak coś jest trudne to masz wybór zmieniasz wymagania albo nie masz bo nie ma tego co chcesz. Nikt nie napisał odpuść.

404

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Biedne tak czy owak te potencjalne partnerki ; p ; pp.

405

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
minnie.89 napisał/a:

Ela absolutnie nie ma rezygnować, bo ktoś się obrazi. Nigdy kto się obraził? Jedyne kto tu obraża to nasz autor innych tongue

On szuka kobiety takich parametrach, większość wskazał, że to będzie trudne, ale nikt mu nie powiedział zrezygnuj. Każdy napisał to będzie trudne i tyle. Zatem jak coś jest trudne to masz wybór zmieniasz wymagania albo nie masz bo nie ma tego co chcesz. Nikt nie napisał odpuść.

Niech Kaszpir szuka, kogo chce! Jego wybór. Dlaczego ma odpuszczać????
Dzisiejszy świat z niezliczonymi grupami na FB i/lub portale randkowe dają wiele możliwości. Niech sobie facet szuka swojego ideału, dlaczego go za to krytykować?!?!?!
Każdy, kto jest bez partnera aspiruje do kogoś, kto będzie go kręcić fizycznie, intelektualnie czy generalnie a może materialnie. Grunt, że wszyscy zainteresowani będą zadowoleni smile

406

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Tylko że na grupach jest szokująco silna.  konkurencja .. pisanie starszych babek do młodszych facetów to już.  standard ..

407

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
jea1 napisał/a:

Tylko że na grupach jest szokująco silna.  konkurencja .. pisanie starszych babek do młodszych facetów to już.  standard ..

I odwrotnie.
Ludzie nie czytają opisów i później jest rozczarowanie.
Ja też bym wolała młodszego ale interesują się mną Panowie 70+. Grzecznie dziękuję za zainteresowanie i tyle smile
Konkurencja jest wszędzie, w klubach na imprezach, w sklepach, na weselach na imprezach muzycznych, kinowych itp. W każdym miejscu jest konkurencja ale jeśli "pyknie" to "pyknie" i żadna konkurencja nie jest straszna smile

408

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
minnie.89 napisał/a:

Wypowiedź autora dobitnie pokazała w jakim jest miejscu jak bardzo jest zadufany w sobie i jak bardzo nie nadaje się do budowania wartościowych relacji.

Dalej, żadna z kobiet tu nie wskazała jakie ma wymagania.

Każdy obiektywnie wskazał, iż znalezienie osoby o takich parametrach może być trudne, bowiem najczęściej autor nei będzie targetem dla tych osób, na co autor się obraził, bo przecież jest wspaniały.

Na rynku są różne oferty, i tak czy karnet sportowy aktywny do godziny 16 będzie ciekawą opcją dla każdego? Nie! Jednak dla pewnej bardzo wąskiej grupy może być.
Problem polega na tym, że nie należy się obrażać ani obrażać innych, kiedy wskazują, że to czego oczekujesz jest nieadekwatne do tego co oferujesz. Tekst o laskach za kasę pokazał w którym miejscu jest autor.

Zadziwię go ludzie po rozwodach z małymi dorosłymi dziećmi wchodzą w nowe szczęśliwe związki i powiem więcej jest takich ludzi bardzo dużo, niestety większość z tych ludzi nie ma o sobie kosmicznego mniemania jakby handel kartoflami za komuny z Czechosłowacji to było doświadczenie na miarę Nobla.

Mam nadzieję, że za jakiś czas autor dostrzeże, że panie 45+ to nie są jakeś chodzące outlety o wyglądzie świni tylko atrakcyjne kobiety i pozna sympatyczną panią która może być zadowolona z życia na wsi i będą wspólnie cieszyć się wnukami smile

Za bardzo bierzesz to wszystko do siebie.

Znam kobiety 35+, które pracują w urzędzie, niby ogarnięte, ale kredyt na następne 20 lat, bez dzieci, bez perspektyw zawodowych.
Chętnie by poznały takiego Kaszpira i przeprowadziłaby się poza miasto.

Pamiętaj, nie każda kobieta ma takie możliwości jak ty i NIKT nie pisze, że TY powinnaś zainteresować się Kaszpirem.

Ty obracasz się po prostu w innych kręgach, gdzie widzisz samodzielne kobiety.
Ale tak nie wszędzie wygląda i dla niektórych praca w Żabce jest dobrą opcją.

Przecież Kaszpir nie chce za partnerkę jakiejś kierowniczki, karierowiczki, prezeski. Nie ten etap w życiu.

409

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
MaGik777 napisał/a:
minnie.89 napisał/a:

Ela absolutnie nie ma rezygnować, bo ktoś się obrazi. Nigdy kto się obraził? Jedyne kto tu obraża to nasz autor innych tongue

On szuka kobiety takich parametrach, większość wskazał, że to będzie trudne, ale nikt mu nie powiedział zrezygnuj. Każdy napisał to będzie trudne i tyle. Zatem jak coś jest trudne to masz wybór zmieniasz wymagania albo nie masz bo nie ma tego co chcesz. Nikt nie napisał odpuść.

Niech Kaszpir szuka, kogo chce! Jego wybór. Dlaczego ma odpuszczać????
Dzisiejszy świat z niezliczonymi grupami na FB i/lub portale randkowe dają wiele możliwości. Niech sobie facet szuka swojego ideału, dlaczego go za to krytykować?!?!?!
Każdy, kto jest bez partnera aspiruje do kogoś, kto będzie go kręcić fizycznie, intelektualnie czy generalnie a może materialnie. Grunt, że wszyscy zainteresowani będą zadowoleni smile

Otóż to

410

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Farmer napisał/a:
minnie.89 napisał/a:

Wypowiedź autora dobitnie pokazała w jakim jest miejscu jak bardzo jest zadufany w sobie i jak bardzo nie nadaje się do budowania wartościowych relacji.

Dalej, żadna z kobiet tu nie wskazała jakie ma wymagania.

Każdy obiektywnie wskazał, iż znalezienie osoby o takich parametrach może być trudne, bowiem najczęściej autor nei będzie targetem dla tych osób, na co autor się obraził, bo przecież jest wspaniały.

Na rynku są różne oferty, i tak czy karnet sportowy aktywny do godziny 16 będzie ciekawą opcją dla każdego? Nie! Jednak dla pewnej bardzo wąskiej grupy może być.
Problem polega na tym, że nie należy się obrażać ani obrażać innych, kiedy wskazują, że to czego oczekujesz jest nieadekwatne do tego co oferujesz. Tekst o laskach za kasę pokazał w którym miejscu jest autor.

Zadziwię go ludzie po rozwodach z małymi dorosłymi dziećmi wchodzą w nowe szczęśliwe związki i powiem więcej jest takich ludzi bardzo dużo, niestety większość z tych ludzi nie ma o sobie kosmicznego mniemania jakby handel kartoflami za komuny z Czechosłowacji to było doświadczenie na miarę Nobla.

Mam nadzieję, że za jakiś czas autor dostrzeże, że panie 45+ to nie są jakeś chodzące outlety o wyglądzie świni tylko atrakcyjne kobiety i pozna sympatyczną panią która może być zadowolona z życia na wsi i będą wspólnie cieszyć się wnukami smile

Za bardzo bierzesz to wszystko do siebie.

Znam kobiety 35+, które pracują w urzędzie, niby ogarnięte, ale kredyt na następne 20 lat, bez dzieci, bez perspektyw zawodowych.
Chętnie by poznały takiego Kaszpira i przeprowadziłaby się poza miasto.

Pamiętaj, nie każda kobieta ma takie możliwości jak ty i NIKT nie pisze, że TY powinnaś zainteresować się Kaszpirem.

Ty obracasz się po prostu w innych kręgach, gdzie widzisz samodzielne kobiety.
Ale tak nie wszędzie wygląda i dla niektórych praca w Żabce jest dobrą opcją.

Przecież Kaszpir nie chce za partnerkę jakiejś kierowniczki, karierowiczki, prezeski. Nie ten etap w życiu.

Masz racje odgórnie założyliśmy że kobieta której szuka będzie wykształcona 40 latka z super pracą a nie np Pani która pracuje w dyskoncie dla której to może być fajna obcja albo kimś kto pracuje w UM gdzie perspektyw nie ma i zarabia 6000 brutto i ma kredyt na 20 lat

411

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Kaszpir007 napisał/a:

Widać ja chce mieć kogoś wiernego i cieszącego się że wracam do domu i będącego najważniejszą dla niego osobą to po prostu trzeba kupić psa.

Nie chcę być złośliwa, ale to rzeczywiście brzmi jak opis psa.

Kaszpir007 napisał/a:

A jak są potrzeby seksualne, to pełno młodych kobiet za pieniądze to z uśmiechem zapewni.

Rozumiem poirytowanie, urażone ego, ale po co od razu tak reagować?


Komiczny stał się ten wątek... tongue


Ogólnie uważam, że każdy może mieć wymagania, jakie chce, a rzeczywistość i tak je zweryfikuje, jeśli są nierealne. Na pewno jest niewiele kobiet spełniających kryteria Kaszpira, ale raczej jakieś tam istnieją. Gdyby się dostosował i zaczął brać pod uwagę kobiety, które Go nie interesują, to czy później doceniałby i szanował taką partnerkę? Nie jestem przekonana, chociaż kto wie.

412

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:

Komiczny stał się ten wątek... tongue


Ogólnie uważam, że każdy może mieć wymagania, jakie chce, a rzeczywistość i tak je zweryfikuje, jeśli są nierealne. Na pewno jest niewiele kobiet spełniających kryteria Kaszpira, ale raczej jakieś tam istnieją. Gdyby się dostosował i zaczął brać pod uwagę kobiety, które Go nie interesują, to czy później doceniałby i szanował taką partnerkę? Nie jestem przekonana, chociaż kto wie.

Wiesz raczej bym nazwał ,że ten wątek nie stał się komiczny a żenujący.
Po prostu czasami emocje dają znać, bo ile można razy udawadniać że nie jest sie wielbłądem big_smile
Żenujący bo czytam ,że kobiety są wręcz zaskoczone i zszokowane że mężczyzna może mieć jakieś wymagania. Powinien brać to co dają i jak jakaś go chce to dziekować jej za jej dobre serduszko.
Tak to nie działa.

Co ciekawe jakby takie wymagania miała kobieta to by stwierdzono że ma za małe wymagania i byle kogo znajdzie, i musi mocno zwiększyć bo "jej się należy".

Dziwi mnie to ciągłe pisanie że na wiosce mieszkam. Na tej samej wiosce mieszkają niedaleko mnie lekarze, prawnicy, biznesmeni i itd.
Mnóstwo ludzi i to pokazuje tą pogardę niektórych tu pań.
Co z tego że mieszkam niedaleko miasta i dojazd nie zabiera sporo czasu, ale przecież wiocha big_smile
Co ciekawe olbrzymia ilość nawet osób bardzo majętnych wybiera tą "wiochę" big_smile

Czy mam wielkie wymagania ? Czy wymaganie aby to była osoba niepaląca, potrafiąca sama się utrzymać , lubiąca podróżować i w dużym stopniu to domatorka ?
Myślę ,że nie bo sporo takich pań na portalach poznałem i bardzo wiele to spełniało.
Każda osoba wiedziała gdzie mieszkam i czego szukam i jakoś nie było problemów z parami.

Gdyby większośc pań z jakimi się spotkałem nie kłamało, nie oszukiwało co do swojego wyglądu to może bym był już w związku.
Ale jak widzi sie kobietę wyglądajacą dużo starzej,  z kobiety szczupłej mamy kobietę  bardzo grubą to niestety czar od razu prysnął.
Znam kobiety 45+ na żywo a nawet starsze i widzę ze jest wiele bardzo atrakcyjnych kobiet.
Jednak uważam ,że tych kobiet na portalach nie ma.

Po prostu widzę że portale to śmietnik. Oszuści, kłamcy tam przebywają.
Znalezienie normalnej osoby to jak szukanie diamentu w szambie.
Można się mocno ubrudzić, zacząć niesamowicie śmierdzieć i nic nie znaleźć, bo znalezienie tego jest możliwe oczywiście ale, no właśnie ale.

Były takie osoby które mi się podobały, ale coś widać we mnie tym osobom nie pasowało.

Dlatego napisałem że nie liczę że kogoś znajdę bo mnie juz prawie na portalach nie ma i raczej pogodziłem się z tym.

413 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-04-14 16:33:23)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

wg mnie nie ma co skreślać żadnej ścieżki poznania kogoś.
w końcu taki portal kosztuje niewiele i po prostu trzeba tam wyostrzyć wymagania w opisie.
czasem tam ktoś trafia nowy, kto nigdy na takich portalach nie był, zrobi parę zdjęć z ręki i wrzuci opis z którego coś będzie wynikać.
nigdy nie wiadomo.
mężczyzni nie mają tak wielu odpowiedzi jak kobiety, ale mają.
i tak wybieramy tylko jedną osobę
temat jednak pokazuje, że wyobrażenia o budowie związków mogą być rózne.
i chyba nie są zdrowe, jeśli uważa się że czekanie na partnera czy partnerkę w domu i cieszenie się z tego powodu jest czymś nienormalnym.
ludzie się cieszą, jak do siebie pasują pod wieloma względami, wtedy to proste jest.
i nieważne jaki jest ich status, ważne że są szczęśliwi gdy ta osoba jest obok, współczuję że komuś to się miesza ze spółką z oo.

414

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Jeszcze co do wsi, to teraz chyba zaszczytem jest mieszkanie na wsi, bo masę ludzi z miasta pobudowało się jak Kaszpir i teraz dojeżdżają do pracy/szkoły i przez to tylko korki są straszne.

Co do znalezienia partnera/ki to niektórzy mają takie „szczęście”, że na swojej drodze trafiają na takie osoby, że jak one się podobają, to dana osoba im się nie podoba i odwrotnie, niezależnie od wieku.
Mówi się o powodzeniu, to chyba polega właśnie na łatwości nawiązywania relacji i nie okopywanie się w swoich ramach.
Nie ma więc co szukać powodów dla których ktoś ma trudności w znalezieniu odpowiedniego partnera/ki, bo problem jest złożony i się go nie znajdzie.

415

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Co za farmazony problem nie polega na wsi, problem nie polega że ma być domatorka problem polega na tym ze mając 50 lat oczekujesz 40latki to jeszcze było do przyjęcia przez większość wypowiedzi krytyka nie polegała na tym że ma Ci się nie podobać że masz nie mieć wymagań ale na tym, że sam mając dwoje dzieci oczekujesz bezdzietnych kobiety to kryterium było krytykowane.
Zarówno kobiety jak i mężczyźni mają wymagania problem pojawia się wtedy kiedy wymagania nie są adekwatne do oferty

416

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Ale czemu komiczny albo żenujący. Kaszpir się spłakał że dostał konkretne odpowiedzi na to co proponuje. Nikt mu nie zabrania mieć wymagań jesteście jacyś ślepi. Niech sobie ma najwyższe wymagania jakie sobie może wymyślić. Problem jest z tym że on nie jest ciekawa partia, był z jakąś atrakcyjna laska co spełniała jego kryteria ale ona nie chciała go na poważny związek. Problem jest w tym,że on ma za mało do zaoferowania na to czego oczekuje. Tylko tyle mu tu napisano. Zamiast powiedzieć - dziękuję za spojrzenie z innej perspektywy - to on tu dramat odwala. Jak i Minne napisała dla niej to za mało, dla mnie jakbym miała szukać, ja bezdzietna, sama utrzymująca się domotarko podróżniczka nawet mój suwak nie podszedłby w stronę 50 lat. A już jakbym obczaila że typ ma 50 i dwójkę dzieci to dalej po co jak można być z rówieśnikiem maksymalnie starszym młodszym +/- 3 lata, w tym samym miejscu co ja, dobrze wyglądajacy, bez bagażu rozwodu, dzieci, eks na głowie, traum, rozczarowań, zdania o portalach że to bagno, szambo i syf. Lol nope

417 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2025-04-14 17:24:29)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Dziwna ta "dyskusja".

Od samego początku pisałem że nie liczę że znajdę osobą która by mi pasowała, bo mało jest takich osób które chce normlany związek obecnie.

Większosć nie chce a chce luźne relacje.

Nie jestem żadnym łakomym kąskiem i większość osób z przeszłością i bagażem nie jest.

Ja mam tego świadomość.

Nie oczekuję niczego. Oczywiście szukam, ale wiem co chcę i czego nie chcę.

W pewnych sprawach jestem elastyczny, ale w pewnych nie.

Po prostu na tyle rozczarowaly mnie portale i oszustwa i kłamstwa jakie tam panują ,że straciłem chęć i motywację aby dalej tam szukać.

Co ma być to będzie i tyle.

Wiele ludzi jest samotnych, wielu z wyboru i jakoś żyją.

418

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Nie ma Ci porównywać wymagań singielek w luźnych zwiazkach całe życie do kogoś kto miał rodzinę i dzieci.
Inna perspektywa, inne wyobrażenia o wymaganiach.
Ważne że wam i waszym partnerom jest że sobą dobrze  smile

419

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Karmaniewraca napisał/a:

Ale czemu komiczny albo żenujący. Kaszpir się spłakał że dostał konkretne odpowiedzi na to co proponuje.

No tak, ale czy to coś zmieni? Wątpię. Faceci tak nie działają (przynajmniej nie większość z nich), że gdy spadnie na nich krytyka, drwiny, to przyjmą je z pokorą, pojawią się refleksje, zmienią sposób działania. Niby nic złego Kaszpirowi nie napisano (jeśli chodzi o samą konkluzję), ale zrobiono to w takiej formie, którą On odebrał jako atak i zaczął się bronić. Czyli bez sensu.

420 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-04-14 17:48:38)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Wiesz co Minnie, jednak idz w ten romans z pilotem, bo Ci na głowę siada.
Tak manipulujesz faktami,  jak Ci wygodnie.
To tylko forum, ale jak tak zaczniesz robić w pracy, to będzie słabo smile

421

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
minnie.89 napisał/a:

Co za farmazony problem nie polega na wsi, problem nie polega że ma być domatorka problem polega na tym ze mając 50 lat oczekujesz 40latki to jeszcze było do przyjęcia przez większość wypowiedzi krytyka nie polegała na tym że ma Ci się nie podobać że masz nie mieć wymagań ale na tym, że sam mając dwoje dzieci oczekujesz bezdzietnych kobiety to kryterium było krytykowane.
Zarówno kobiety jak i mężczyźni mają wymagania problem pojawia się wtedy kiedy wymagania nie są adekwatne do oferty

bingo ; )) ale do takiego NIE dotrzesz

Coz lepsze żenady niz. brak jakichkolwiek reakcji; )) żenada też uczucie

422 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-04-14 18:02:09)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Sabat kobiet bez partnerów:
każda oburzona innymi wymaganiami Kaszpira, którymś z tych albo i wszystkimi, wylazły kompleksy:
że bez małych dzieci
zbliżona sytuacja finansowa
atrakcyjna z wygladu kobieta
bez nadwagi kobieta

no i wylazły kompleksy, bo z przekonania Panie myślą, że jak są młodsze to wystarczy by  starszy parę lat mężczyzna leżał u jej stóp smile
mniej instagrama polecam.

423

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:

No tak, ale czy to coś zmieni? Wątpię. Faceci tak nie działają (przynajmniej nie większość z nich), że gdy spadnie na nich krytyka, drwiny, to przyjmą je z pokorą, pojawią się refleksje, zmienią sposób działania.

A Ty Samotna jak zwykle generalizacja nt facetow. Ehhh. Te straszne glupie chlopy. Nie sa zdolni do refleksji itd itp

424 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2025-04-14 18:12:13)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Bert44 napisał/a:

Uuuuu wyczulem pogarde dla sekretarek. Bardzo wazna funkcja. Dobra sekretarka warta kazdych pieniedzy. To wydaje sie niedoceniana funcja. W tym można jak we wszystkim byc mistrzem albo slabeuszem. Dobra potrafi bardzo ulatwic zycie. Moze byc wazniejsza niz inżynier

No to ile u Ciebie dobra sekretarka zarabia i z jakim stażem pracy?
Zatrudniasz powiedzmy 10 sekretarek na niskim szczeblu za 6k za łapę. Po 5 latach gdzie one są? Ile zarabiają? Czy każda która sie wykarze czymśtam ma szansę na zarobki powyżej 10k? Czy tylko jedna uber sekretarka a reszta klepie dalej za 6?

Moja branża obsługuje wszystkie branże:)
A ja nie mówię o sekretarkach w hurtowni butów:)
Tylko o kimś  kto obsługuje prezesa dużej firmy gdzie taka sekretarka bez trudu zarabia 20 tys i więcej.
Ale jednak spotykałam się wtedy z mężczyzną,  a ona była obsługą.

Podobnie jak do Berta. Ja nie wątpię że jest jakaś jedna laska co zarabia dobrze na tym stanowisku, ale generalnie to nie jest praca z szybką scieżką awansu dostępną dla każdego. Nie każdy kto zaczyna jako sekretarka w hurtowni butów za 5-10 lat jest sekretarką prezesa dużej firmy i zarabia 20k i więcej, jest cenionym pracownikiem nie do ruszenia, może sobie zmienić prace na kiwnięcie palcem. Taka sekretarka musi być top i raczej większość średnich sekretarek wcale nie wyciąga dużej kasy. Sekretarka nie kojarzy mi się jako zawód gdzie mediana jest wysoka.
Co i tak nie zmienia faktu, że tak mi się nie widzi, że nawet taka top sekretarka 20k chciałaby mieszkać pod małym miastem z 50 letnim facetem. Z 40 jeszcze ok, ale 50?

425

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Czytaj ze zrozumieniem, Bert. wink Tutaj chyba tego zabrakło.

426

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:

Czytaj ze zrozumieniem, Bert. wink Tutaj chyba tego zabrakło.

To przeczytaj jeszcze raz fragment ktory zalaczylem. Twoj fragment. Ze zrozumieniem

427

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Kaszpir007 napisał/a:

Dziwna ta "dyskusja".

Od samego początku pisałem że nie liczę że znajdę osobą która by mi pasowała, bo mało jest takich osób które chce normlany związek obecnie.

Większosć nie chce a chce luźne relacje.

Nie jestem żadnym łakomym kąskiem i większość osób z przeszłością i bagażem nie jest.

Ja mam tego świadomość.

Nie oczekuję niczego. Oczywiście szukam, ale wiem co chcę i czego nie chcę.

W pewnych sprawach jestem elastyczny, ale w pewnych nie.

Po prostu na tyle rozczarowaly mnie portale i oszustwa i kłamstwa jakie tam panują ,że straciłem chęć i motywację aby dalej tam szukać.

Co ma być to będzie i tyle.

Wiele ludzi jest samotnych, wielu z wyboru i jakoś żyją.

Czyli na froncie u takich panów bez zmian  ,no nic..

428 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2025-04-14 18:40:26)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Farmer napisał/a:

Znam kobiety 35+, które pracują w urzędzie, niby ogarnięte, ale kredyt na następne 20 lat, bez dzieci, bez perspektyw zawodowych.
Chętnie by poznały takiego Kaszpira i przeprowadziłaby się poza miasto.

Pewnie tak. Tylko że to chyba nie jest ogarnięta finasowo laska, która teraz zacznie całą wolną kase przewalać na wycieczki z Kaszpirem i utrzymanie auta, żeby dojechać na prowincje.
Myślisz że ktoś ma kredyt i nic na własność i chce mu się wywalać 2k miesięczie na utrzymanie auta i dojazdy do pracy? Paliwo jak się jezdzi codziennie do pracy to spokojnie 300zł na tydzień, do tego czasem jakaś naprawa.  Średnio to wcale nie jest mała kasa. Dla kobiety z urzędu bez perspektyw wink

429

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

No tak, ale czy to coś zmieni? Wątpię. Faceci tak nie działają (przynajmniej nie większość z nich), że gdy spadnie na nich krytyka, drwiny, to przyjmą je z pokorą, pojawią się refleksje, zmienią sposób działania. Niby nic złego Kaszpirowi nie napisano (jeśli chodzi o samą konkluzję), ale zrobiono to w takiej formie, którą On odebrał jako atak i zaczął się bronić. Czyli bez sensu.

Napisałam w moim poście, że faceci nie są zdolni do refleksji? Czy może w pewnych "warunkach" czują się atakowani i to wtedy nie działa? Bert, poważnie, ogarnij się. big_smile

430 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2025-04-14 18:53:45)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Ale czemu komiczny albo żenujący. Kaszpir się spłakał że dostał konkretne odpowiedzi na to co proponuje.

No tak, ale czy to coś zmieni? Wątpię. Faceci tak nie działają (przynajmniej nie większość z nich), że gdy spadnie na nich krytyka, drwiny, to przyjmą je z pokorą, pojawią się refleksje, zmienią sposób działania. Niby nic złego Kaszpirowi nie napisano (jeśli chodzi o samą konkluzję), ale zrobiono to w takiej formie, którą On odebrał jako atak i zaczął się bronić. Czyli bez sensu.

IMO tak działają ale ci młodzi. 50 to jest to pokolenie co już myśli że wszystko wie najlepiej, betoni w głowie nie do ruszenia, zawsze musi być ostatnie słowo. A jak kobieta się nie zgadza to samotna, nikt jej nie chce, zła i gruba. Co pokazuje kolejną róznice pokoleniową. Nie bądz niegrzeczna bo żaden chłopiec się toba nie zainteresuje! LOL

Ela210 napisał/a:

Sabat kobiet bez partnerów [projekcje Eli]

Czyli ty Ela jesteś z tej opcji że kobieta bez partnera musi być zakompleksiona? Rozumiem że to twoja retrospekcja nad sobą samą?
Twój post odczytuje tak: ja,Ela, byłam zakompleksiona kiedy nie miałam partnera więc przez analogię zakładam że wszystkie kobiety muszą takie być i nie są w stanie uczestniczyć w luźnej wymianie zdań na forum na temat osoby która zupełnie nie jest w moim targecie, grupie wiekowej, ani zarobkowej. Jeśli ja tak miałam to inni też tak mają.
Przykro mi ale mi osobiście wydaje się że temat Kaszpira budzi raczej rozbawienie nad jego delulu u Karmy, Minnie, SamotnejWilczycy i SmutnejDziewczyny. Kolejny dziadzio z forum. Pogląd, że jakakolwiek kobieta przed 40 może być strigerowana tym, że dziadzio z prowincji ma taką listę wymagań wydaje mi się wręcz nieprawdopodobna.

Bert44 napisał/a:

Uuuuu wyczulem pogarde dla sekretarek. Bardzo wazna funkcja. Dobra sekretarka warta kazdych pieniedzy. To wydaje sie niedoceniana funcja. W tym można jak we wszystkim byc mistrzem albo slabeuszem. Dobra potrafi bardzo ulatwic zycie. Moze byc wazniejsza niz inżynier

Tez tak uważam. Ale jak większość stanowisk zdominowanych przez kobiety chyba dość mało płatna i prestiżowa(patrząc na mediane zarobków).
Twój opis przypomina trochę dobrą żonę. Ogarnia i ułatwia życie. Myslisz że faceci powinni bardziej cenić ogarnięte żony, tak jak sekretarki? tongue

431 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2025-04-14 18:48:01)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

.

432

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Czytając wasze wpisy mam wrażenie, że mieszkamy w innym kraju, po pierwsze tylko 3 miasta w Polsce mają średnią wynagrodzeń powyżej 10 tys i jest to kwota brutto a nie netto. Do tego wg danych tylko 1% kobiet zarabia powyżej 10 tys netto, ok liczymy te na uop ale szacuje się że ok 3-4% kobiet aktywnych zawodowo zarabia powyżej 10 tys netto. Media wynagrodzeń w Polsce jest ok 7000 brutto czyli daleko do tego.

Jeśli bierzemy pod uwagę Warszawę czy Kraków to jasne korpo dają dobre wynagrodzenia, ale każdego dnia idziesz do Lidla, Biedronki czy Żabki i tam wynagrodzenia nie są aż tak wysokie.

Ela, co do mnie i manipulacji, nie widzę tu żadnej manipulacji cały czas przedstawiam jedno ekwiwalentność czyli tylko ile dajesz tyle oczekuj. To samo dotyczy kobiet, że jak jest gruba o ile uroda to nie ma wpływu na na to że je jak dobra świnka to już ma, to niech nie oczekuje mężczyzny o wyglądzie modela i odwrotnie. Też nie uważam, że ktoś po rozwodzie to zawsze jest gorszy serio, ludzie rozstają się z różnych przyczyn, nie zawsze dlatego, że ktoś kogoś zdradził, czy jest patologiczny. Czasem dobierając się w pary w wieku 20+ widzimy wiele rzeczy inaczej, więc absolutnie nie należy takich ludzie przekreślać, podobnie jak dzieci serio kiedyś dorosną do tego, można jest ogarnąć i nie stanowią większych problemów. Ja osobiście nie miałabym żadnych problemów z tym, że mój partner by je miał nawet fajnie smile

433 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-04-14 19:01:32)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

nie mam zielonego pojęcia czy jesteście zakomplesione czy nie ogólnie w życiu.
nie, nie uważam że ktokolwiek MUSI być w związku.
ale na pewno w temacie związków damsko - męskich jesteście kompletnie w du,,pie
widać od razu słabe wzorce rodzinne i problemy relacyjne.
a jednak ochoczo się wypowiadacie.
po wyprowadzce exa byłam 4 lata sama, bo chciałam, budowałam w tym czasie na nowo moje życie zawodowe i zarabiam pewnie wiecej w miesiącu niż wy wszystkie razem. smile średnia wynagrodzeń mam gdzieś, pracuję na siebie, nie na etacie smile
ale mimo swojego rozwodu nie mam tak popieprzone w głowie jak tu widzę, serio- myślę że NIGDY żadna z Was nie była w normalnej relacji, gdzie jest miłość.
leczycie swoje kompleksy w tym wątku.
myślę że Kaszpir nie będzie z wami w to grał, sa tu na forum męzczyzni z podobnymi kompleksami jak wy, myślę że lepiej tam szukać.

434 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-04-14 19:09:28)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

.

435

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:

No tak, ale czy to coś zmieni? Wątpię. Faceci tak nie działają (przynajmniej nie większość z nich), że gdy spadnie na nich krytyka, drwiny, to przyjmą je z pokorą, pojawią się refleksje, zmienią sposób działania. Niby nic złego Kaszpirowi nie napisano (jeśli chodzi o samą konkluzję), ale zrobiono to w takiej formie, którą On odebrał jako atak i zaczął się bronić. Czyli bez sensu.

Napisałam w moim poście, że faceci nie są zdolni do refleksji? Czy może w pewnych "warunkach" czują się atakowani i to wtedy nie działa? Bert, poważnie, ogarnij się. big_smile

Ogarnem sie smile

436

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Tez tak uważam. Ale jak większość stanowisk zdominowanych przez kobiety chyba dość mało płatna i prestiżowa(patrząc na mediane zarobków).
Twój opis przypomina trochę dobrą żonę. Ogarnia i ułatwia życie. Myslisz że faceci powinni bardziej cenić ogarnięte żony, tak jak sekretarki? tongue

Co to za wniosek? Przeciez Pani prezes tez moze mieć sekretarke. Nie pania od odbierania telefonow tylko organizowania firmy. Jak mozesz konteahentowi powiedziec: prosze ustalic termin spotkania z moja sekretarka i lecisz dalej bo nie masz czasu to jest pomocne. Bo ona ma Twój kalendarz bo wie ktory kontrahent jest wazny a ktorego mozna przesuwac. W jakim hotelu cie umiescic, jak zdobyc niezdobywalne bilety, do kogo kierowac sprawy bez wiecznego pytania kto sie tym zajmie, bez przepuszczania spraw ktore nie powinny do ciebie dotrzec. Taka ktorej powiesz znajdz mi prosze dobrego ksiegowego i ona da ci przesiana liste sprawdzonych ksiegowych z informacja ze jest po wstepnej rozmiwe i czekaja na telefon - a nie da wydruk z panoramy firm. Tak - troche jak matka a nie zona. Dobry zespol. Odciaza i pozwala zajac sie waznymi rzeczami. Znam jedna sekretarke ktora ma chyba ze 120 lat smile W wielkiej panstwowej firmie. Nie wiem ile zarabia ale jak jej szef odchodzil na emeryture to wszsycy dyrektorzy bili sie bo kazdy ja chcial u siebie

PS tak faceci powinni cenić ogarnięte żony a babki ogarnietych mezow

437

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Ela210 napisał/a:

.....
ale mimo swojego rozwodu nie mam tak popieprzone w głowie jak tu widzę, serio- myślę że NIGDY żadna z Was nie była w normalnej relacji, gdzie jest miłość.
leczycie swoje kompleksy w tym wątku.
myślę że Kaszpir nie będzie z wami w to grał, sa tu na forum męzczyzni z podobnymi kompleksami jak wy, myślę że lepiej tam szukać.

Oj była, była... Był związek, miłość po grób i oklepanie dupy szpadlem też było, jak się skończyło.
U ciebie też bylo podobnie, więc nie rozumiem, dlaczego ty nie rozumiesz o czym dziewczyny piszą?

Kaszpir chce albo taką, która wypadnie idealnie i podpasuje mu w 100% albo żadnej, może i to jego wybór, niech szuka. Jednak zalożył tu temat i narzeka, że kobiety wybredne, że kłamią, że oszukują, nie chcą go i nic z jego poszukiwań nie wynika. To mi trochę zalatuje hipokryzją, bo przecież mimo tego że ma jakiś tam dom, podobno dobrą pracę, to jednak ma na karku 50 lat, dwoje dzieci i gdzieś tam byłą żonę, więc też do ideału trochę mu brakuje. Póki co poprzeczki nie chce nawet o cal opuścić i czeka aż... lat mu ubędzie?

438

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Bert44 napisał/a:

PS tak faceci powinni cenić ogarnięte żony a babki ogarnietych mezow

Najlepiej jak jedni i drudzy są ogarnięci smile

439

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Salomonka napisał/a:

Póki co poprzeczki nie chce nawet o cal opuścić i czeka aż... lat mu ubędzie?

Przeciez to jego problem. Podjal decyzje ze albo tak albo w ogóle. I tego sie trzyma. Proste: albo tak albo w ogóle. Nikomu sie krzywda nie dzieje. Najwyzej bedzie sam jak nie znajdzie.

440 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2025-04-14 20:12:11)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Bert44 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Póki co poprzeczki nie chce nawet o cal opuścić i czeka aż... lat mu ubędzie?

Przeciez to jego problem. Podjal decyzje ze albo tak albo w ogóle. I tego sie trzyma. Proste: albo tak albo w ogóle. Nikomu sie krzywda nie dzieje. Najwyzej bedzie sam jak nie znajdzie.

Dokładnie to napisałam.

Tylko ktoś kto szuka drugiej połówki "na luzie", nie kipi pretensjami do kobiet w ogole. A to zdjęcie nieładne, a to gruba, a to taka czy owaka..

Jak luz to luz, albo spinanie się i narzekanie jak to baby złe są, bo te które on by chcial, jego nie chcą. Czyli jednak problem jakiś jest, a problemy się rozwiązuje. Jeśli ktoś chce związku, otwarcie kogoś szuka i pomimo sporej ilości zawartych znajomości wciąż nikogo nie może zaakceptować, to chyba coś jest nie tak. Czy znowu będziemy wałkować tezę, że z babami coś się porobiło, zbiesiły się i mają za duże wymagania?

441

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Salomonka napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Póki co poprzeczki nie chce nawet o cal opuścić i czeka aż... lat mu ubędzie?

Przeciez to jego problem. Podjal decyzje ze albo tak albo w ogóle. I tego sie trzyma. Proste: albo tak albo w ogóle. Nikomu sie krzywda nie dzieje. Najwyzej bedzie sam jak nie znajdzie.

Dokładnie to napisałam.

Tylko ktoś kto szuka drugiej połówki "na luzie", nie kipi pretensjami do kobiet w ogole. A to zdjęcie nieładne, a to gruba, a to taka czy owaka..

Jak luz to luz, albo spinanie się i narzekanie jak to baby złe są, bo te które on by chcial, jego nie chcą. Czyli jednak problem jakiś jest, a problemy się rozwiązuje. Jeśli ktoś chce związku, otwarcie kogoś szuka i pomimo sporej ilości zawartych znajomości wciąż nikogo nie może zaakceptować, to chyba coś jest nie tak. Czy znowu będziemy wałkować tezę, że z babami coś się porobiło, zbiesiły się i mają za duże wymagania?

Chyba tak jest ze jak raz za razem komuś cos nie dziala to warto sie zatrzymac i pomyslec jaki mam na to wplyw.  Nie przypadkiem niektorzy faceci trafiaja wciaz na puszczalskie, babki na alkoholikow albo przemocowcow a ktos przez cale zycie nie potrafi stworzyc zwiazku. Bo faceci to zawsze xxxx albo bo baby zawsze xxxx.

442 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2025-04-14 20:59:25)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Ela210 napisał/a:

nie mam zielonego pojęcia czy jesteście zakomplesione czy nie ogólnie w życiu.
nie, nie uważam że ktokolwiek MUSI być w związku.
ale na pewno w temacie związków damsko - męskich jesteście kompletnie w du,,pie
widać od razu słabe wzorce rodzinne i problemy relacyjne.
a jednak ochoczo się wypowiadacie.
po wyprowadzce exa byłam 4 lata sama, bo chciałam, budowałam w tym czasie na nowo moje życie zawodowe i zarabiam pewnie wiecej w miesiącu niż wy wszystkie razem. smile średnia wynagrodzeń mam gdzieś, pracuję na siebie, nie na etacie smile
ale mimo swojego rozwodu nie mam tak popieprzone w głowie jak tu widzę, serio- myślę że NIGDY żadna z Was nie była w normalnej relacji, gdzie jest miłość.
leczycie swoje kompleksy w tym wątku.
myślę że Kaszpir nie będzie z wami w to grał, sa tu na forum męzczyzni z podobnymi kompleksami jak wy, myślę że lepiej tam szukać.

Kurcze Elka, ale toksyna z ciebie. To tylko forum, wyluzuj.

Właśnie widać że ty i Kaszpir macie ten mental i "doświadczenie" 50+. Niby luzik, gadka szmatka, ale jak coś pójdzie nie po waszej myśli szambo wywala. Twoja wypowiedz i wypowiedz Kaszpira jak nas obraża są właściwie bliźniacze. Co ciekawe wiele można o was powiedzieć, bo ludzie często używają takich obelg jakich sami się boją najbardziej. Poruszają też te tematy gdzie sami zostali dotknięci. Ty poruszyłaś temat że rozwód cię nie dotknął, nikt nie pytał ty dzwonisz wink

IMO ten wątek pokazuje że faktycznie 50+ to jednak inny mental. Z Kaszpirem jako jedyna sympatyzuje Ela. IRL to właśnie Ela, czyli jego rówieśniczka, która teraz zarabia miliony wink  jest dla niego fajną grupą docelową.

Bert44 napisał/a:

Chyba tak jest ze jak raz za razem komuś cos nie dziala to warto sie zatrzymac i pomyslec jaki mam na to wplyw.  Nie przypadkiem niektorzy faceci trafiaja wciaz na puszczalskie, babki na alkoholikow albo przemocowcow a ktos przez cale zycie nie potrafi stworzyc zwiazku. Bo faceci to zawsze xxxx albo bo baby zawsze xxxx.

Tak Bert. Faceci zawsze trafiają na xxx wink

443

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

ja tam żadnej nienawisci do kobiet od Kaszpira nie czuję, rozżalenia trochę i zniechęcenia.
a wszystko jest kwestią statystyki.
można sobie jakieś rzeczy w wybieraniu partnerki odpuscić, ale na pewno nie wygląd i ogólne podejscie.
wiek i tak chłop odpuścił do trochę młodszej ale uparcie niektóre wmawiają mu, że chce tylko 40.

jedyne co widzę do odpuszczenia to odległość, bo chociaż jest to trudniejsze na początku, to jednak łatwiej zweryfikować relację, bo widzimy czy warto wkładać wysiłek.
ale nie musi tego robić, będzie dłużej czekał.
Turczynki pewnie piękne są, ale najgorszy rodzaj małżonki to ta co skusi się  za paszportem.

444 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-04-14 20:55:26)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Tak Bert. Faceci zawsze trafiają na xxx wink

Calkiem zabawne smile
To akurat mozna przypisac w wiekszosci facetom (Samotna to do Ciebie nie bede sie czepiac smile)

445

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Salomonka napisał/a:

Tylko ktoś kto szuka drugiej połówki "na luzie", nie kipi pretensjami do kobiet w ogole. A to zdjęcie nieładne, a to gruba, a to taka czy owaka..

Wydaje mi się że Kaszpir nie tak bardzo kipi pretensjami do kobiet.
Przypomniało mi się coś, oglądałam kiedyś 'Rolnika co żony szuka' smile - przypadek i nie umiałabym wskazać który to sezon i jaki mężczyzna - ale pamiętam reakcję tego mężczyzny (był wdowcem, jakoś po 40) na to, ile dostał listów i jakie były w nich zdjęcia. On spodziewał się czegoś zupełnie innego i konfrontacja okazała się prawdziwie trudna. Jakoś go Marta Manowska przytrzymała i ułagodziła ale widać było, że miał stworzony własny obraz mocno zakorzeniony i zderzył się z twardą rzeczywistością, której przyjąć na tamten moment nie umiał (mnie to skłoniło do myśli : chłopie po coś ty do tv poszedł skoro sam o sobie niewiele wiesz smile ).
Ale zupełnie nie rozumiem dlaczego na Kaszpira tyle tu się niechęci (delikatnie mówiąc smile ) wylało. Pisze bardzo wprost, nie oględnie, wydaje mi się w realu respektuje granice, widać, że złoszczą go bezrefleksyjne wpisy - no żywy człowiek smile, który przewędrował przez pełne megalomanii portale i zahaczył o forum kobiece i oberwał na dokładkę smile. Ale jeśli to może Mu pomóc - to : czemu nie... smile

446

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Coz Ela widzisz swoje zaburzenia w innych ludziach,to ma swoją nazwę xd. rozwódka co ksiag mądrości sie naczytalaxdd  a prawda lubi w oczy kolec

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
random.further napisał/a:

On spodziewał się czegoś zupełnie innego i konfrontacja okazała się prawdziwie trudna. Jakoś go Marta Manowska przytrzymała i ułagodziła ale widać było, że miał stworzony własny obraz mocno zakorzeniony i zderzył się z twardą rzeczywistością, której przyjąć na tamten moment nie umiał

Tutaj chyba Kaszpir spodziewał się rantu na złe kobiety oszustki z portali radkowych i klepania po głowie żeby sie nie poddawał.

Kobiety przed 40 dość jasno wyraziły swoje poglądy na jego temat. Jego rówieśniczka broni go jak rodzonego brata.
Obraz jest dość klarowny.

448 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2025-04-14 21:06:48)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Bert44 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Tak Bert. Faceci zawsze trafiają na xxx wink

Calkiem zabawne smile

Dziękuję. Lubie rozśmieszać ludzi wink

449

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Ela210 napisał/a:

Sabat kobiet bez partnerów:
każda oburzona innymi wymaganiami Kaszpira, którymś z tych albo i wszystkimi, wylazły kompleksy:
że bez małych dzieci
zbliżona sytuacja finansowa
atrakcyjna z wygladu kobieta
bez nadwagi kobieta

no i wylazły kompleksy, bo z przekonania Panie myślą, że jak są młodsze to wystarczy by  starszy parę lat mężczyzna leżał u jej stóp smile
mniej instagrama polecam.

Oj Ela ela jak ty coś napiszesz
Juz wszystkie muszą grube,same i z kompleksami.
Jeszcze raz niech sobie gość szuka i ma związek jaki chce i z kim chce. Naprawdę życzę mu tego.

Po prostu rzeczywistość weryfikuje jego postawę. No ale dobra dalej sobie tu budujcie alternatywna rzeczywistość z tobą na czele gdzie możesz być ekspertka.

450 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2025-04-14 21:15:17)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
random.further napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Tylko ktoś kto szuka drugiej połówki "na luzie", nie kipi pretensjami do kobiet w ogole. A to zdjęcie nieładne, a to gruba, a to taka czy owaka..

Wydaje mi się że Kaszpir nie tak bardzo kipi pretensjami do kobiet.
Przypomniało mi się coś, oglądałam kiedyś 'Rolnika co żony szuka' smile - przypadek i nie umiałabym wskazać który to sezon i jaki mężczyzna - ale pamiętam reakcję tego mężczyzny (był wdowcem, jakoś po 40) na to, ile dostał listów i jakie były w nich zdjęcia. On spodziewał się czegoś zupełnie innego i konfrontacja okazała się prawdziwie trudna. Jakoś go Marta Manowska przytrzymała i ułagodziła ale widać było, że miał stworzony własny obraz mocno zakorzeniony i zderzył się z twardą rzeczywistością, której przyjąć na tamten moment nie umiał (mnie to skłoniło do myśli : chłopie po coś ty do tv poszedł skoro sam o sobie niewiele wiesz smile ).
Ale zupełnie nie rozumiem dlaczego na Kaszpira tyle tu się niechęci (delikatnie mówiąc smile ) wylało. Pisze bardzo wprost, nie oględnie, wydaje mi się w realu respektuje granice, widać, że złoszczą go bezrefleksyjne wpisy - no żywy człowiek smile, który przewędrował przez pełne megalomanii portale i zahaczył o forum kobiece i oberwał na dokładkę smile. Ale jeśli to może Mu pomóc - to : czemu nie... smile

Tak w ogole to każdy tu obrywa jesli zakłada jakiś temat, bo zdania są zwykle różne, a czasem skrajnie różnie.

Ba! Możesz tematu nie zalożyć w ogole i też oberwiesz big_smile

Z tą niechęcią to trochę przesadziłaś, mam tak w ogole dużo sympatii do niego, ale to nie znaczy, że będę bezrefleksyjnie przyjmować jego widzenie świata. Raz, że jestem z tych zlych "bab", a dwa... On jakoś mi mnie przypomina sprzed jakiegoś czasu. Tylko ja  nie szukałam nikogo, było mi dobrze samej, miałam jasno wytyczone cele w życiu i dla faceta miejsca w nim nie bylo.

Do czasu.

Wszystko się zmieniło, gdy zobaczyłam kiedyś kogoś, kto obdarzył mnie najpiękniejszym uśmiechem na świecie i utonęłam. Nie liczylo się, że wiele nas dzieli, nic się nie liczylo. I dziś jest tak, jak byśmy znali się od stu lat. Czego i Kaszpirowi życzę.

451

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Tutaj chyba Kaszpir spodziewał się rantu na złe kobiety oszustki z portali radkowych i klepania po głowie żeby sie nie poddawał.

Kobiety przed 40 dość jasno wyraziły swoje poglądy na jego temat. Jego rówieśniczka broni go jak rodzonego brata.
Obraz jest dość klarowny.

Nie wiem czego się spodziewał po tym forum, myślę że dla Niego życie toczy się poza forum i jest w nie mocno osadzony, i stara się je zmienić ale nie za bardzo Mu na razie wychodzi....

452

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Generalnie syty głodnego nie zrozumie. I tak jak znaczna część kobiet wypowiedziała się negatywnie o jego oczekiwaniach tak autor liczył na to, że wszyscy wskażą, że ma racje bo kobiety są grube i kłamią. Ogólnie to jedno z jego ulubionych słów.

Problem polega na tym, że to nawet za bardzo nie była krytyka, tylko wskazanie, że znalezienie kogoś o takich parametrach jest trudne, z obiektywnych przyczyn, czego autor nie widzi, ale co tam.

Przykład z tym rolnikiem bardzo dobry, pamiętam to, że nawet głośno o tym było w mediach jak nierealne są oczekiwania dziś.

453

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Minie a ty znów manipulujesz.

Nie mam do nikogo żalu. Poznałem wiele kobiet , w pracy mam mnóstwo kobiet i jak potrafią wyglądać kobiety po 40 . Spotkałem takie co były bardzo atrakcyjne.   Po prostu kilka razy trafiłem na oszustki i tyle . Tak samo pełno kobiet trafia na oszustów. Takie życie i nie mamy pewności na kogo trafimy

454

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Kaszpir007 napisał/a:

Minie a ty znów manipulujesz.

Nie mam do nikogo żalu. Poznałem wiele kobiet , w pracy mam mnóstwo kobiet i jak potrafią wyglądać kobiety po 40 . Spotkałem takie co były bardzo atrakcyjne.   Po prostu kilka razy trafiłem na oszustki i tyle . Tak samo pełno kobiet trafia na oszustów. Takie życie i nie mamy pewności na kogo trafimy

Ja nie manipuluje, ale gdybyś napisał tak, że na portalach randkowych są zdjęcia przerobione, to karzy Ci przyzna rację, że musisz na to brać poprawkę, jak powiesz że Pani wskazywała, że ma lat 44 a miała 49 to słabe ale się zdarza.

Czasem jest w inną stronę ja umówiłam się mówiłam że mam 36 lat, a on że wyglądam na max 32 i no chyba sobie żarty robię, więc bywa i tak tongue

455

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
minnie.89 napisał/a:

Czasem jest w inną stronę ja umówiłam się mówiłam że mam 36 lat, a on że wyglądam na max 32 i no chyba sobie żarty robię, więc bywa i tak tongue

Slodziak smile

Posty [ 391 do 455 z 2,434 ]

Strony Poprzednia 1 5 6 7 8 9 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak chęci na ponowny związek ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024