Kaszpir myślę, że to takie typowe dla mężczyzn z tym wieku, na siłę chcą partnerki co najmniej z 7-12 lat młodszej, bo jeszcze jak im się wydaje mogą, trochę żenujące to jest. Z drugiej strony owa kandydatka ma być nieskazitelna bezdzietna no ogólnie idealna, i teraz kluczowe pytanie po co np. 39 letniej zadbanej atrakcyjnej kobiecie z pełnoletnimi dziećmi (to myślę, że jest niemożliwe) albo bez dzieci facet ok 50?
Piszesz że Ty chcesz podnieść swój poziom życia a jak jej poziom życia się podniesie dzięki Tobie?
Mogę dokładnie odbić lusterko i pokazać, Ci jak ja spotkałam się z kimś w wieku 43-47 to nie był jeden przypadek, i szczerze myślałam jak najszybciej uciec, po pierwsze wygląd jak leśny dziad, 10-15 kg nadwagi ale co tam, to bez znaczenia, przecież to ona ma mieć figurę modelki nie on!
Zawsze jest zmęczony, spotkać się najlepiej o 18 max 20 bo o 22 to on musi iść spać, no po co takiej energicznej fajnej kobiecie taki ktoś w żaden sposób nie podniesie jej poziomu życia. Nieruchomość czyli dom czy mieszczenie i samochód to chyba ma większość, no każdy musi gdzieś mieszkać przecież nie mieszka w kartonie.
Kiedy tak na to patrzę i widzę po drugiej stronie panów w wieku 35-40 którym się chce, to na prawdę rozumiem, że coraz więcej kobiet wybiera młodszych, bo po co jej to.
Oczywiście media promują on 51 ona 37 no super, ale jakie to ma perspektywy za 10 lat ona wciąż atrakcyjna a on ... za 20 lat to już przepaść. Serio kiedy miałam lat 20 spotykanie się z kimś 15 lat starszym nie było problemem, bo on wciąż był młodym człowiekiem, niestety albo stary kobiety bardzo poszły do przodu a panowie nie. Problem tych wszystkich związków jest taki, że tu katalizatorem są pieniądze, a w normalnej rzeczywistości samodzielna, niezależną, atrakcyjna kobieta po prostu nie potrzebuje kogoś takiego kto ciągnie ją w dół.
Co do Ciebie, to mam wrażenie, że Ty masz obsesję na punkcie dzieci, jak strasznie będą Ci przeszkadzać.
Jakiś czas temu poznałam kogoś jest 10 lat starszy parę lat po rozwodzie, 2 dzieci małych bo to młodsze to do 1 klasy pójdzie w wrześniu, idąc Twoim tokiem myślenia, w jaki sposób to ma mi podnieść poziom życia, małe dzieci była żona w tle bo małe dzieci, po co mi to? Jakie ja mam z tego profity no żadne! Czy każdy tak ma myśleć?
Jeśli dzieci są dla Ciebie aż takim problem, to musisz szukać kobiet w wieku 48-52 bo zwiększysz prawdopodobieństwo że będą te dzieci duże, pełnoletnie.