Co to znaczy być wdzięcznym? Teraz modne jest określenie, by być wdzięcznym za to, co się ma. Czyli właściwie za co?
Za rodzinę, dzieci, pracę, przyjaciół, zdrowie, dom, pieniądze... A co jeśli ktoś nie ma zdrowia, albo pracy, albo rodziny? Czy może być mimo to wdzięczny za inne rzeczy, nawet te całkiem małe?
I czy pojęcie wdzięczności faktycznie ma sens czy to sztucznie nadmuchany ostatnio slogan?
Ja na przykład, dzisiaj wdzięczna jestem za pogodę. Jest pięknie, drzewa się zielenią, kwitną wiosenne kwiaty, można sobie pospacerować w słoneczku i posłuchać ptaków a jeszcze ma się w perspektywie weekend, czyli wolne dwa dni. Czy taka wdzięczność wystarczy, czy to za mało?