Trudne domowe relacje. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Trudne domowe relacje.

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 80 ]

Temat: Trudne domowe relacje.

Zacznę od tego, że z mężem i dziećmi mieszkamy w jednym domu bratem męża jego żona i dziećmi . Każdy z nas ma swoje piętro, ale mamy wspólne ogrzewanie i szambo. Od zawsze żona brata była osobą niezwykle toksyczna żeby nie powiedzieć, że przemocowa. Nie utrzymuje kontaktu z nikim ze swojej rodziny zrywa go z dnia na dzień bez konkretnej przyczyny. Do tej pory można powiedzieć,że nasze relacje były poprawne. Czasami bratowa miała takie odklejki, że z dnia na dzień potrafiła przestać z nami rozmawiać, krzyczeć przezywac a za dwa tygodnie był spokój .
Od jakiegoś czasu bratu i bratowej wszystko przeszkadza. Dokładamy do pieca za dużo źle, za mało źle. Leje wodę twierdzą że za dużo piorę za dużo. Mimo tego, że wszystkie koszty utrzymania domu dzielimy po połowie jak i opal tak i szambo itd.
Są bardzo skąpi wola szambo wypompować na działkę sąsiada niż zadzwonić żeby przyjechała firma i zapłacić za opróżnienie. Mój mąż tego nie chce robić, bo boi się, że sąsiad się zorientuje i narobi nam dużych nieprzyjemności i są z tego powodu awantury,które wszczyna jego brat twierdząc, że jesteśmy leniwi, bo nie chce się szamba wypompować w nocy tylko lepiej zapłacić a on płacić nie będzie.
Jestem jedynym wielkim kłębkiem nerwów. Nie jestem w stanie się zrelaksować we własnym domu. Bratowa kiedy wyjdę na podwórko coś porobić potrafi wejść do mnie do kuchni albo łazienki i coś ukraść z jedzenia albo kosmetyków.
Jak sobie z nimi poradzić. Chcieliśmy sprzedać nasza część domu, ale kiedy pojawiali się kupcy bratowa zachowywała się skandalicznie i ostatecznie kupcy rezygnowali, bo kto chciałby wysłuchiwać wyzwisk przychodząc do domu.
Chcieliśmy zrobić swoje szambo to brat nie zgodził się na rozłączenie kanalizacji, bo przebiega ona u niego w suficie a to wiąże się z remontem, za który i tak chcieliśmy zapłacic.
Proszę poradzicie jak rozwiązać taka sytuacje.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Trudne domowe relacje.

Najgorzej to byc doroslym, po ślubie,miec dzieci i mieszkac pod jednym dachem z rodzinka

3

Odp: Trudne domowe relacje.

Pierwotnie wszystko miało być moje a że brat przepił dom to rodzina udostępniła mu jedno piętro niestety

4

Odp: Trudne domowe relacje.

Jeśli dom jest wspólny, to bez zgody
współwłaściciela nic nie zrobicie.
Pozostaje się dogadywać.

Jeśli chodzi o szambo to jest taki obowiązek i gmina to kontroluje, przedstawienia faktury za wywóz nieczystości. Może u was w gminie przesypiają ten fakt, ale wcześniej czy później na pewno będą wymagali.

Z piecem też nie powinno być dużego problemu, bo zawsze można przykręcić grzejniki jak jest za ciepło, a temu co mu za zimno może temperaturę na piecu podnieść.

Generalnie nie wchodźcie sobie w drogę ,niech każdy robi jak uważa.

5

Odp: Trudne domowe relacje.

są takie opcje
1 ponosicie koszty całkowitego oddzielenia instalacji od nich, tak jakbyście budowali nowy dom- sprawdzacie co jest możliwe w tym zakresie i traktujecie jak upierdliwych sąsiadów, czyli omijacie.
2 opcja: wynajmujecie waszą część domu komuś mocno upierdliwemu za małą kwotę. a sami układacie sobie życie gdzieś indziej

3. sprzedajecie udział okazyjnie za grosze, a brat sobie radzi sam z nowym współwłaśccielem

4. proponujecie odkupienie częsci brata

w każdej z tych opcji macie koszty  materialne, ale święty spokój nie jest za darmo w waszej sytuacji.
utzrymywanie takiej sytuacji, o ile nie potraficie jej olać, skończy się dla Ciebie żle.
co Twój mąż proponuje?

6

Odp: Trudne domowe relacje.
anetkaa992 napisał/a:

Jak sobie z nimi poradzić.

Podzielić nieruchomość lub zamontować osobne liczniki wody i ścieków i rozliczać się proporcjonalnie do zużycia.

7

Odp: Trudne domowe relacje.

Zbieramy pieniądze żeby zrobić swój piec, ale i tubjest problem ,bo jak o tym powiedziałam domownikom z dołu to była ogromna awantura,że zostaną z dużym piecem i ogromnymi kosztami ogrzewania. Dodam, że w tamtym roku byl kupiony piec i wtedy się dogadaliśmy że będzie wspólne ogrzewanie i kupujemy opal pół na pół. Co do szamba mam tak mały plac,że nie mogę go wykopać nie ma możliwości już było tutaj dwóch specy każdy mówił to samo. Jestem w takim stanie psychicznym że mam ochotę skoczyć przez okno

Ela210 napisał/a:

są takie opcje
1 ponosicie koszty całkowitego oddzielenia instalacji od nich, tak jakbyście budowali nowy dom- sprawdzacie co jest możliwe w tym zakresie i traktujecie jak upierdliwych sąsiadów, czyli omijacie.
2 opcja: wynajmujecie waszą część domu komuś mocno upierdliwemu za małą kwotę. a sami układacie sobie życie gdzieś indziej

3. sprzedajecie udział okazyjnie za grosze, a brat sobie radzi sam z nowym współwłaśccielem

4. proponujecie odkupienie częsci brata

w każdej z tych opcji macie koszty  materialne, ale święty spokój nie jest za darmo w waszej sytuacji.
utzrymywanie takiej sytuacji, o ile nie potraficie jej olać, skończy się dla Ciebie żle.
co Twój mąż proponuje?

8

Odp: Trudne domowe relacje.

Mąż póki co nie da sobie powiedzieć żeby sprzedać dom,bo włożyliśmy tutaj bardzo dużo pieniędzy i nie wyobraża sobie tego,że będzie przez czyjeś widzi mi się uciekał jak tchórz. Ja nie widzę tutaj żadnych perspektyw.

anetkaa992 napisał/a:

Zbieramy pieniądze żeby zrobić swój piec, ale i tubjest problem ,bo jak o tym powiedziałam domownikom z dołu to była ogromna awantura,że zostaną z dużym piecem i ogromnymi kosztami ogrzewania. Dodam, że w tamtym roku byl kupiony piec i wtedy się dogadaliśmy że będzie wspólne ogrzewanie i kupujemy opal pół na pół. Co do szamba mam tak mały plac,że nie mogę go wykopać nie ma możliwości już było tutaj dwóch specy każdy mówił to samo. Jestem w takim stanie psychicznym że mam ochotę skoczyć przez okno

Ela210 napisał/a:

są takie opcje
1 ponosicie koszty całkowitego oddzielenia instalacji od nich, tak jakbyście budowali nowy dom- sprawdzacie co jest możliwe w tym zakresie i traktujecie jak upierdliwych sąsiadów, czyli omijacie.
2 opcja: wynajmujecie waszą część domu komuś mocno upierdliwemu za małą kwotę. a sami układacie sobie życie gdzieś indziej

3. sprzedajecie udział okazyjnie za grosze, a brat sobie radzi sam z nowym współwłaśccielem

4. proponujecie odkupienie częsci brata

w każdej z tych opcji macie koszty  materialne, ale święty spokój nie jest za darmo w waszej sytuacji.
utzrymywanie takiej sytuacji, o ile nie potraficie jej olać, skończy się dla Ciebie żle.
co Twój mąż proponuje?

9

Odp: Trudne domowe relacje.

Też nad tym myślałam ,żeby w tej sposób się rozliczać. Wodę mamy taka jakby osiedlowa instalacja jest podłączona ze źródła i płacimy do nadleśnictwa jakieś grosze na rok za udostępnienie tego źródła z lasu.

Jack Sparrow napisał/a:
anetkaa992 napisał/a:

Jak sobie z nimi poradzić.

Podzielić nieruchomość lub zamontować osobne liczniki wody i ścieków i rozliczać się proporcjonalnie do zużycia.

10

Odp: Trudne domowe relacje.

Jeśli macie oddzielne piętra to można założyć licznik wody. Do wody dopisuje się taką samą ilość ścieków. To pozwoli dzielić koszty wody i opłat za szambo.

11

Odp: Trudne domowe relacje.
anetkaa992 napisał/a:

Zbieramy pieniądze żeby zrobić swój piec, ale i tubjest problem ,bo jak o tym powiedziałam domownikom z dołu to była ogromna awantura,że zostaną z dużym piecem i ogromnymi kosztami ogrzewania. Dodam, że w tamtym roku byl kupiony piec i wtedy się dogadaliśmy że będzie wspólne ogrzewanie i kupujemy opal pół na pół. Co do szamba mam tak mały plac,że nie mogę go wykopać nie ma możliwości już było tutaj dwóch specy każdy mówił to samo.

Mówiły jaskółki, że niedobre są spółki…
Szambo wylewajcie na przemian i niech każdy martwi się o siebie, tu nie widzę problemu.
„Zrobić piec” mieszkając na piętrze nie jest takie proste, jak wy to sobie wyobrażacie?

12

Odp: Trudne domowe relacje.
wieka napisał/a:
anetkaa992 napisał/a:

Zbieramy pieniądze żeby zrobić swój piec, ale i tubjest problem ,bo jak o tym powiedziałam domownikom z dołu to była ogromna awantura,że zostaną z dużym piecem i ogromnymi kosztami ogrzewania. Dodam, że w tamtym roku byl kupiony piec i wtedy się dogadaliśmy że będzie wspólne ogrzewanie i kupujemy opal pół na pół. Co do szamba mam tak mały plac,że nie mogę go wykopać nie ma możliwości już było tutaj dwóch specy każdy mówił to samo.

Mówiły jaskółki, że niedobre są spółki…
Szambo wylewajcie na przemian i niech każdy martwi się o siebie, tu nie widzę problemu.
„Zrobić piec” mieszkając na piętrze nie jest takie proste, jak wy to sobie wyobrażacie?

wieka, to proste jak konstrukcja cepa. Teraz w apartamentowcach każdy ma swoje ogrzewania w mieszkaniu, nie mówiąc już o szeregowcach. To może być malutki piec  na gaz albo nawet mała pompa ciepła na balkonie.

13

Odp: Trudne domowe relacje.
nikitaa napisał/a:
wieka napisał/a:
anetkaa992 napisał/a:

Zbieramy pieniądze żeby zrobić swój piec, ale i tubjest problem ,bo jak o tym powiedziałam domownikom z dołu to była ogromna awantura,że zostaną z dużym piecem i ogromnymi kosztami ogrzewania. Dodam, że w tamtym roku byl kupiony piec i wtedy się dogadaliśmy że będzie wspólne ogrzewanie i kupujemy opal pół na pół. Co do szamba mam tak mały plac,że nie mogę go wykopać nie ma możliwości już było tutaj dwóch specy każdy mówił to samo.

Mówiły jaskółki, że niedobre są spółki…
Szambo wylewajcie na przemian i niech każdy martwi się o siebie, tu nie widzę problemu.
„Zrobić piec” mieszkając na piętrze nie jest takie proste, jak wy to sobie wyobrażacie?

wieka, to proste jak konstrukcja cepa. Teraz w apartamentowcach każdy ma swoje ogrzewania w mieszkaniu, nie mówiąc już o szeregowcach. To może być malutki piec  na gaz albo nawet mała pompa ciepła na balkonie.

Proste jak budowa cepa, jest odróżnianie gazu z sieci od gazu ze zbiornika jak i kanalizacji od szamba.

14

Odp: Trudne domowe relacje.
Jack Sparrow napisał/a:
anetkaa992 napisał/a:

Jak sobie z nimi poradzić.

Podzielić nieruchomość lub zamontować osobne liczniki wody i ścieków i rozliczać się proporcjonalnie do zużycia.

Jak się ma szambo to nie ma licznika ścieków.
Właściwie to nawet nie słyszałam żeby licznik ścieków ktoś miał.

15

Odp: Trudne domowe relacje.
anetkaa992 napisał/a:

Pierwotnie wszystko miało być moje a że brat przepił dom to rodzina udostępniła mu jedno piętro niestety

Jak to Twoje skoro to brat męża, a nie Twój?

16

Odp: Trudne domowe relacje.
GloriaSoul napisał/a:
anetkaa992 napisał/a:

Pierwotnie wszystko miało być moje a że brat przepił dom to rodzina udostępniła mu jedno piętro niestety

Jak to Twoje skoro to brat męża, a nie Twój?

Istnieje domniemanie ,że autorka chciała się pozbyć też męża ?

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:
anetkaa992 napisał/a:

Pierwotnie wszystko miało być moje a że brat przepił dom to rodzina udostępniła mu jedno piętro niestety

Jak to Twoje skoro to brat męża, a nie Twój?

Istnieje domniemanie ,że autorka chciała się pozbyć też męża ?

A czemu sie go pozbyć?

18

Odp: Trudne domowe relacje.
anetkaa992 napisał/a:

Pierwotnie wszystko miało być moje a że brat przepił dom to rodzina udostępniła mu jedno piętro niestety

anetkaa992 napisał/a:

(...)Maz z bratem maja przepisane darowizna po 1/2 domu. My may dól oni gorę,(...)

Więc jak to jest. coś piszesz niespójnie.

Sprawę szamba możecie rozwiązać w miarę zadawalająco, opróżniając szambo na przemian, raz oni raz wy, oczywiście Wy opróżniacie przez firmę i bierzecie f-ry, oni - wg własnych zasad.

19

Odp: Trudne domowe relacje.
wieka napisał/a:
nikitaa napisał/a:
wieka napisał/a:

Mówiły jaskółki, że niedobre są spółki…
Szambo wylewajcie na przemian i niech każdy martwi się o siebie, tu nie widzę problemu.
„Zrobić piec” mieszkając na piętrze nie jest takie proste, jak wy to sobie wyobrażacie?

wieka, to proste jak konstrukcja cepa. Teraz w apartamentowcach każdy ma swoje ogrzewania w mieszkaniu, nie mówiąc już o szeregowcach. To może być malutki piec  na gaz albo nawet mała pompa ciepła na balkonie.

Proste jak budowa cepa, jest odróżnianie gazu z sieci od gazu ze zbiornika jak i kanalizacji od szamba.

Z czym masz problem? big_smile
Nigdzie nie ma licznika ścieków. Liczy się tyle m3 ścieków co wody. Porównując procentowe zużycie wody wyliczamy procentową ilość ścieków przypadającą na autorkę/ drugiego lokatora i w takim samym procencie płacą za wywóz szamba.

Nie wiem dlaczego piszesz o gazie ze zbiornika, ale niech będzie. Zakładasz dwa liczniki - jeden na wyjściu ze zbiornika a drugi na rurze wlotowej na piętro. Zużycie jednego lokatora masz na liczniku, drugiego obliczasz jako różnicę.

20

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:
anetkaa992 napisał/a:

Pierwotnie wszystko miało być moje a że brat przepił dom to rodzina udostępniła mu jedno piętro niestety

Jak to Twoje skoro to brat męża, a nie Twój?

Istnieje domniemanie ,że autorka chciała się pozbyć też męża ?

Ja obstawiam, że chce się pozbyć bratowej big_smile

21

Odp: Trudne domowe relacje.
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Jak to Twoje skoro to brat męża, a nie Twój?

Istnieje domniemanie ,że autorka chciała się pozbyć też męża ?

A czemu sie go pozbyć?

żeby wszystko było jej
podejrzana sprawa to jest
brat męża przepił swój dom i coś poszło nie tak

22

Odp: Trudne domowe relacje.
nikitaa napisał/a:
paslawek napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Jak to Twoje skoro to brat męża, a nie Twój?

Istnieje domniemanie ,że autorka chciała się pozbyć też męża ?

Ja obstawiam, że chce się pozbyć bratowej big_smile

Sytuacja się zagęszcza big_smile

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
nikitaa napisał/a:
paslawek napisał/a:

Istnieje domniemanie ,że autorka chciała się pozbyć też męża ?

Ja obstawiam, że chce się pozbyć bratowej big_smile

Sytuacja się zagęszcza big_smile

Moze nawzajem siebie chca sie pozbyc

24 Ostatnio edytowany przez paslawek (2025-03-23 20:41:34)

Odp: Trudne domowe relacje.
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
nikitaa napisał/a:

Ja obstawiam, że chce się pozbyć bratowej big_smile

Sytuacja się zagęszcza big_smile

Moze nawzajem siebie chca sie pozbyc

Trudna sprawa
mąż ma romans z bratową 
bratowa szaleje dla niepoznaki i nie lubi autorki i męża bo dom przepił
bracia się nie lubią
autorka nie lubi wszystkich 
ale problem dalej nie rozwiązany jest
jak to pogrozić wszystko

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:

Sytuacja się zagęszcza big_smile

Moze nawzajem siebie chca sie pozbyc

Trudna sprawa
mąż ma romans z bratową 
bratowa szaleje dla niepoznaki i nie lubi autorki i męża bo dom przepił
bracia się nie lubią
autorka nie lubi wszystkich 
ale problem dalej nie rozwiązany jest
jak to pogrozić wszystko

Ojej ciekawa zagadka big_smile tam sie musza cuda dziać

26

Odp: Trudne domowe relacje.
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Moze nawzajem siebie chca sie pozbyc

Trudna sprawa
mąż ma romans z bratową 
bratowa szaleje dla niepoznaki i nie lubi autorki i męża bo dom przepił
bracia się nie lubią
autorka nie lubi wszystkich 
ale problem dalej nie rozwiązany jest
jak to pogrozić wszystko

Ojej ciekawa zagadka big_smile tam sie musza cuda dziać

A jeszcze coś z teściową jakieś krzywe akcje z przeszłości .

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:

Trudna sprawa
mąż ma romans z bratową 
bratowa szaleje dla niepoznaki i nie lubi autorki i męża bo dom przepił
bracia się nie lubią
autorka nie lubi wszystkich 
ale problem dalej nie rozwiązany jest
jak to pogrozić wszystko

Ojej ciekawa zagadka big_smile tam sie musza cuda dziać

A jeszcze coś z teściową jakieś krzywe akcje z przeszłości .

Z tesciowa to juz chyba tradycyjnie w Polsce sa wojny domowe big_smile

28 Ostatnio edytowany przez paslawek (2025-03-23 20:58:11)

Odp: Trudne domowe relacje.
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ojej ciekawa zagadka big_smile tam sie musza cuda dziać

A jeszcze coś z teściową jakieś krzywe akcje z przeszłości .

Z tesciowa to juz chyba tradycyjnie w Polsce sa wojny domowe big_smile

anetkaa992 napisał/a:

Proszę o poradę, bo bardzo się boję , że mężowi zostanie odebrana darowizna.
Dostał z bratem po 1/2 domu, gdzie kilka lat temu ten brat został eksmitowany za przemoc psychiczna wobec teściowej, miał cała "gospodarkę" też sądownie zostało mu to zabrane za.powyzsze. Po kilku latach wrócił jako syn marnotrawny, teściowa mu wybaczyła zapisała połowę domu i dodatkowo zdecydowała, że będzie mieszkała z nim na piętrze, ponieważ on się zmienił jest po odwyku i zawsze to on był jej ulubionym synem.
Szwagier ma żonę, która nadużywa alkoholu i po pijaku robi awantury teściowej, a z nami powiedzmy trzyma sztamę, bo taka akurat ma. Jak jest trzeźwa manipuluje teściowa, która tańczy jak ona jej zagra, ponieważ się jej boi. Po trzezwemu odgraża się mężowi, że doprowadzi do zabrania mu połowy domu żeby zobaczył jak to jest być eksmitowanym , a dodatko twierdzi , że mąż nie udziela się w życiu teściowej tylko jej mąż tak naprawdę zajmuje się w pełni matka.

to cytat z innego wątku autorki
skomplikowane to straszliwe
jeszcze inny temat

anetkaa992 napisał/a:

Drodzy forumowicze ,
bardzo proszę o porade słowa otuchy, bo jestem psychicznie wykończona, ale moze zaczne od poczatku.
Mieszkam w jednym domu męza z jego bratem i moja tesciowa. Maz z bratem maja przepisane darowizna po 1/2 domu. My may dól oni gorę , tesciowa mieszka z bratem meza i jego zona.
Kilka lat temu z powodu przemocy brat został wyrzucony z domu nakazem eksmisji za przemoc w domu i nad tesciowa, nie mieszkal kilka lat pozniej nastapilo wybaczenie, bo podobno brat sie zmienil był na odwyku od nakotykow, maz byl ten zły bo sprzeciwial sie temu aby brat wrocil pamietajac co dziao sie w domu tyle lat. Reszta rodzenstwa bo było i siedmioro zadecydowala ze skoro brat przeszedl przemiane dekady nalezy mu sie jedna czesc domu z ktorej został wczesniej eksmitowany i opieka nad tesciowa bo bedzie jej lepiej ze zmienionym synem.
Co prawda mozna powiedziez ze szwagier sie zmienil natomiast zostaje jego zona ktora jest alkoholiczka oraz osoba bardzo toksyczna...cale zycie znecala sie psychicznie nad tesciowa, manipuluje cala rodzina wszczyna z tesciowa awantury po alkoholu,a tesciowa nie jest mloda ma prawie 80lat, wielokrotnie skarzyla sie do swoich dzieci jednak oni pozostaja głusi na skargi starszej pani twierdzac ze nic sie mamie nie dzieje ktos ja musi dochowac i musi z synowa sie dogadac. Tesiowa bierze leki na chorobe dwubiegunowa bo czasami gada od rzeczy ale mi to osoiscie nie przeszkadza. Pomagam tesciowej jak moge tzn myje ja jak mnie zawola to ide np zmierzyc cisnienie czy wezwe lekarza ale na codzinen nie przesiaduje na pietrze brata, bo boje sie jego zony jest agresywna, oskarzyla mnie wielokrotnie o to ze cos jej zginelo jak bylam u tesciowej wyzywa mnie od najgorszych albo milczy po czym za kilka dni jest wielka przyjaciolka, maz matke codziennie odwiedza po pracy.
w ubieglym tygodniu nie bylo nas kilka dni bo bylam z mezam za granica u swojej siostry i bratowa twierdzi na formu rodziny ze maz porzucil chora matke (tesciowa miala grype ale nie wezwali lekarza) i nalezy odebrac mu jego czesc domu z powodu tego ze tak postapil napuszcza tesciowa na meza mowiac ze jest najgorszym synem ze ja porzucil itd tesciowa jej przytakuje bo ja sie przeciwstawi to ona bedzie miala przechlapane.
Boje sie ze tak sie stanie bo dodatkowo dowiedziałam sie od sasiadow ze bratowa opowiada ze uprawiam nierzad gdzie pracuje zdalnie w domu jako handlowiec i ona dobrze o tym wie. Co zrobic w takiej sytacji nie mamy gdzie isc a w ten dom wlozylsmy mnóstwo pieniedzy.

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:

A jeszcze coś z teściową jakieś krzywe akcje z przeszłości .

Z tesciowa to juz chyba tradycyjnie w Polsce sa wojny domowe big_smile

anetkaa992 napisał/a:

Proszę o poradę, bo bardzo się boję , że mężowi zostanie odebrana darowizna.
Dostał z bratem po 1/2 domu, gdzie kilka lat temu ten brat został eksmitowany za przemoc psychiczna wobec teściowej, miał cała "gospodarkę" też sądownie zostało mu to zabrane za.powyzsze. Po kilku latach wrócił jako syn marnotrawny, teściowa mu wybaczyła zapisała połowę domu i dodatkowo zdecydowała, że będzie mieszkała z nim na piętrze, ponieważ on się zmienił jest po odwyku i zawsze to on był jej ulubionym synem.
Szwagier ma żonę, która nadużywa alkoholu i po pijaku robi awantury teściowej, a z nami powiedzmy trzyma sztamę, bo taka akurat ma. Jak jest trzeźwa manipuluje teściowa, która tańczy jak ona jej zagra, ponieważ się jej boi. Po trzezwemu odgraża się mężowi, że doprowadzi do zabrania mu połowy domu żeby zobaczył jak to jest być eksmitowanym , a dodatko twierdzi , że mąż nie udziela się w życiu teściowej tylko jej mąż tak naprawdę zajmuje się w pełni matka.

to cytat z innego wątku autorki
skomplikowane to straszliwe
jeszcze inny temat

anetkaa992 napisał/a:

Drodzy forumowicze ,
bardzo proszę o porade słowa otuchy, bo jestem psychicznie wykończona, ale moze zaczne od poczatku.
Mieszkam w jednym domu męza z jego bratem i moja tesciowa. Maz z bratem maja przepisane darowizna po 1/2 domu. My may dól oni gorę , tesciowa mieszka z bratem meza i jego zona.
Kilka lat temu z powodu przemocy brat został wyrzucony z domu nakazem eksmisji za przemoc w domu i nad tesciowa, nie mieszkal kilka lat pozniej nastapilo wybaczenie, bo podobno brat sie zmienil był na odwyku od nakotykow, maz byl ten zły bo sprzeciwial sie temu aby brat wrocil pamietajac co dziao sie w domu tyle lat. Reszta rodzenstwa bo było i siedmioro zadecydowala ze skoro brat przeszedl przemiane dekady nalezy mu sie jedna czesc domu z ktorej został wczesniej eksmitowany i opieka nad tesciowa bo bedzie jej lepiej ze zmienionym synem.
Co prawda mozna powiedziez ze szwagier sie zmienil natomiast zostaje jego zona ktora jest alkoholiczka oraz osoba bardzo toksyczna...cale zycie znecala sie psychicznie nad tesciowa, manipuluje cala rodzina wszczyna z tesciowa awantury po alkoholu,a tesciowa nie jest mloda ma prawie 80lat, wielokrotnie skarzyla sie do swoich dzieci jednak oni pozostaja głusi na skargi starszej pani twierdzac ze nic sie mamie nie dzieje ktos ja musi dochowac i musi z synowa sie dogadac. Tesiowa bierze leki na chorobe dwubiegunowa bo czasami gada od rzeczy ale mi to osoiscie nie przeszkadza. Pomagam tesciowej jak moge tzn myje ja jak mnie zawola to ide np zmierzyc cisnienie czy wezwe lekarza ale na codzinen nie przesiaduje na pietrze brata, bo boje sie jego zony jest agresywna, oskarzyla mnie wielokrotnie o to ze cos jej zginelo jak bylam u tesciowej wyzywa mnie od najgorszych albo milczy po czym za kilka dni jest wielka przyjaciolka, maz matke codziennie odwiedza po pracy.
w ubieglym tygodniu nie bylo nas kilka dni bo bylam z mezam za granica u swojej siostry i bratowa twierdzi na formu rodziny ze maz porzucil chora matke (tesciowa miala grype ale nie wezwali lekarza) i nalezy odebrac mu jego czesc domu z powodu tego ze tak postapil napuszcza tesciowa na meza mowiac ze jest najgorszym synem ze ja porzucil itd tesciowa jej przytakuje bo ja sie przeciwstawi to ona bedzie miala przechlapane.
Boje sie ze tak sie stanie bo dodatkowo dowiedziałam sie od sasiadow ze bratowa opowiada ze uprawiam nierzad gdzie pracuje zdalnie w domu jako handlowiec i ona dobrze o tym wie. Co zrobic w takiej sytacji nie mamy gdzie isc a w ten dom wlozylsmy mnóstwo pieniedzy.

No to ciekawe sie tu zapowiada big_smile

30 Ostatnio edytowany przez 0meqaO24 (2025-03-23 21:06:30)

Odp: Trudne domowe relacje.

No tak, jak zwykle przyszły FORUMOWE trolle i jest wątek kryminalny.
Zabawa trwa.
Trolle rozmnażają się jak MENDY

Odp: Trudne domowe relacje.
0meqaO24 napisał/a:

No tak, jak zwykle przyszły FORUMOWE trolle i jest wątek kryminalny.
Zabawa trwa.

To sie bawimy trollowo  big_smile

32 Ostatnio edytowany przez paslawek (2025-03-23 21:14:42)

Odp: Trudne domowe relacje.
Julia life in UK napisał/a:
0meqaO24 napisał/a:

No tak, jak zwykle przyszły FORUMOWE trolle i jest wątek kryminalny.
Zabawa trwa.

To sie bawimy trollowo  big_smile

Po co te nerwy ? big_smile

znowu serial jakiś przerwali ?

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
0meqaO24 napisał/a:

No tak, jak zwykle przyszły FORUMOWE trolle i jest wątek kryminalny.
Zabawa trwa.

To sie bawimy trollowo  big_smile

Po co te nerwy ? big_smile

znowu serial jakiś przerwali ?

Ja sie nie denerwuje  big_smile

34

Odp: Trudne domowe relacje.
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

To sie bawimy trollowo  big_smile

Po co te nerwy ? big_smile

znowu serial jakiś przerwali ?

Ja sie nie denerwuje  big_smile

0meqaO24 chyba się denerwuje.

35

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
0meqaO24 napisał/a:

No tak, jak zwykle przyszły FORUMOWE trolle i jest wątek kryminalny.
Zabawa trwa.

To sie bawimy trollowo  big_smile

Po co te nerwy ? big_smile

znowu serial jakiś przerwali ?

To już towarzystwo wzajemnej adoracji nie bawi się na Discordzie? Druga piaskownica potrzebna…no dobraliście się w korcu maku tongue
Brrrr…

Odp: Trudne domowe relacje.
wieka napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

To sie bawimy trollowo  big_smile

Po co te nerwy ? big_smile

znowu serial jakiś przerwali ?

To już towarzystwo wzajemnej adoracji nie bawi się na Discordzie? Druga piaskownica potrzebna…no dobraliście się w korcu maku tongue
Brrrr…

Ja mam awarie discofera jak będę zdrowa to naprawie,,  bo obecnymi czasy nic mnie sie jie chce ,a teraz tu pisze na forum jak zawsze zresztą

37

Odp: Trudne domowe relacje.
wieka napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

To sie bawimy trollowo  big_smile

Po co te nerwy ? big_smile

znowu serial jakiś przerwali ?

To już towarzystwo wzajemnej adoracji nie bawi się na Discordzie? Druga piaskownica potrzebna…no dobraliście się w korcu maku tongue
Brrrr…

Nie wiem co ci tak ten discord uwiera ? tongue
Discord poza tym jest od rzeczy wyższych

38

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
wieka napisał/a:
paslawek napisał/a:

Po co te nerwy ? big_smile

znowu serial jakiś przerwali ?

To już towarzystwo wzajemnej adoracji nie bawi się na Discordzie? Druga piaskownica potrzebna…no dobraliście się w korcu maku tongue
Brrrr…

Nie wiem co ci tak ten discord uwiera ? tongue
Discord poza tym jest od rzeczy wyższych

big_smile
Nie uwiera, jak lubicie takie zabawy od czapy, to jak najbardziej powinniście we własnym gronie na dc , bo zaśmiecanie innych wątków do zabawych nie należą.
Wątek o moderacji też nie wystarczył do zabawy… Brakuje słów.

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
wieka napisał/a:
paslawek napisał/a:

Po co te nerwy ? big_smile

znowu serial jakiś przerwali ?

To już towarzystwo wzajemnej adoracji nie bawi się na Discordzie? Druga piaskownica potrzebna…no dobraliście się w korcu maku tongue
Brrrr…

Nie wiem co ci tak ten discord uwiera ? tongue
Discord poza tym jest od rzeczy wyższych

Jakie wyższe rzeczy ?

40

Odp: Trudne domowe relacje.
wieka napisał/a:
paslawek napisał/a:
wieka napisał/a:

To już towarzystwo wzajemnej adoracji nie bawi się na Discordzie? Druga piaskownica potrzebna…no dobraliście się w korcu maku tongue
Brrrr…

Nie wiem co ci tak ten discord uwiera ? tongue
Discord poza tym jest od rzeczy wyższych

big_smile
Nie uwiera, jak lubicie takie zabawy od czapy, to jak najbardziej powinniście we własnym gronie na dc , bo zaśmiecanie innych wątków do zabawych nie należą.
Wątek o moderacji też nie wystarczył do zabawy… Brakuje słów.

nie nie powinniśmy tongue
forum to forum DC to DC

41

Odp: Trudne domowe relacje.
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
wieka napisał/a:

To już towarzystwo wzajemnej adoracji nie bawi się na Discordzie? Druga piaskownica potrzebna…no dobraliście się w korcu maku tongue
Brrrr…

Nie wiem co ci tak ten discord uwiera ? tongue
Discord poza tym jest od rzeczy wyższych

Jakie wyższe rzeczy ?

telefon sobie napraw to zobaczysz .

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
wieka napisał/a:
paslawek napisał/a:

Nie wiem co ci tak ten discord uwiera ? tongue
Discord poza tym jest od rzeczy wyższych

big_smile
Nie uwiera, jak lubicie takie zabawy od czapy, to jak najbardziej powinniście we własnym gronie na dc , bo zaśmiecanie innych wątków do zabawych nie należą.
Wątek o moderacji też nie wystarczył do zabawy… Brakuje słów.

nie nie powinniśmy tongue
forum to forum DC to DC

No właśnie masz rację

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:

Nie wiem co ci tak ten discord uwiera ? tongue
Discord poza tym jest od rzeczy wyższych

Jakie wyższe rzeczy ?

telefon sobie napraw to zobaczysz .

Niedługo to zrobię

44

Odp: Trudne domowe relacje.

Ja to bym nagrywała to wylewanie szamba przez szwagra na działkę sąsiada i zrobiła z tego użytek.

45

Odp: Trudne domowe relacje.
GloriaSoul napisał/a:

Ja to bym nagrywała to wylewanie szamba przez szwagra na działkę sąsiada i zrobiła z tego użytek.

Tylko po co, żeby jeszcze bardziej drzeć  koty w jednym domu. oni będą mieli faktury, a brat niech się martwi sam, nie ma tu problemu, a z czasem się sam rozwiąże, bo jest taki obowiązek.

46

Odp: Trudne domowe relacje.

Z tematu nie wynika trolling, tylko ciągnące się od paru lat problemy z toksyczną rodzinką męża.
Znałam taką dziewczynę kiedyś co rozpłakała się w pracy, zostawiła dom i dzieci i powiedziała że jie ma mowy by tam wróciła.
Spała po wynajętych lokalach, czasem ktos z pracy ją przenocował.
Po miesiącu mąż ruszył 4 litery zaczął przychodzić pod pracę, a potem wynajął mieszkanie i się wyprowadzili na swoje, bo ona tam absolutnie nie byla chętna wrócić.

47 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-03-24 11:33:04)

Odp: Trudne domowe relacje.
Ela210 napisał/a:

Z tematu nie wynika trolling, tylko ciągnące się od paru lat problemy z toksyczną rodzinką męża.
Znałam taką dziewczynę kiedyś co rozpłakała się w pracy, zostawiła dom i dzieci i powiedziała że jie ma mowy by tam wróciła.
Spała po wynajętych lokalach, czasem ktos z pracy ją przenocował.
Po miesiącu mąż ruszył 4 litery zaczął przychodzić pod pracę, a potem wynajął mieszkanie i się wyprowadzili na swoje, bo ona tam absolutnie nie byla chętna wrócić.

No tak to psychicznie wykancza takie mieszkanie na kupie z rodzina.  Mąż, żona i dzieci to zawsze powinni miec od samego poczatku osobny dom.lub mieszkanie i to w sensie, ze budynek, a nie oni na gorze, a tescie na dole big_smile. Wtedy jest najlepiej. Nawet w Biblii pisze "opusci mężczyzna ojca i matke..." Pan Bog doskonale wiedzial  zeby miec udane małżeństwo nalezy opuscic dom rodzinny. Dopiero tradycja tak sie porobila, ze pokolenia na kupie pod jednym dachem mieszkali i tak sie zaczynaly konflikty, slynne wojny z teściową,ktore trwaja do dzis  big_smile

48 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-03-24 14:09:41)

Odp: Trudne domowe relacje.

Jedno jest pewne, nie opłaca się żyć w wielkim stresie,  no wtedy choroby są w zasadzie pewne.
A ich leczenie np przez 2 lata gdy dana osoba nie może pracować,  a co gorsza trzeba się nią zajmować, to koszty większe niz strata finansowa na domu..
Na waszym miejscu sprzedałabym wasz udział w domu za kwotę 25 % niższą od rynkowej takim ludziom, którzy sobie poradzą z taką rodzinką, albo wynajęła waszą część domu np jakiejś firmie, co ma pracowników, jeśli boicie się takiego zdecydowanego kroku.
Za te pieniądze po prostu sobie wynajmnievie cos innego
Radze to rozwazyc, bo nie wiem czy macie dzieci, ale nawet jak nie, to Ty w szpitalu psychoatrycznym a maz ciezko chory na serce to w 3 lata stracicie tyle pieniędzy,  ze kupilibhscie sobie takie samo lokum z kims innym.
To trzeba kalkulator wziać ..

49

Odp: Trudne domowe relacje.

Po pierwsze, mąż autorki nie bierze pod uwagę wyprowadzenia się z tego domu, po drugie w takiej sytuacji nikt nie kupi piętra domu, wynajem też by były trudny, więc nie ma co rozważać takich opcji.
Po drugie, wystarczy robić swoje i nie mówić co ma robić druga strona, a czego nie.

50

Odp: Trudne domowe relacje.

Owszem, kupi.
Z okazyjną cenę.
A co do wynajmu to zależy gdzie mieszkają i czy jest tam zapotrzebowanie na pracowników których trzeba zakwaterować.
A jak mąż woli użerać się z rodziną dla zasady, to Autorka może albo z nim zostać, albo dać sobie spokój i zostawić go.
W końcu to jego rodzina, więc może lubi awantury.

51 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-03-24 16:59:50)

Odp: Trudne domowe relacje.

Owszem, kupi.
Z okazyjną cenę.
A co do wynajmu to zależy gdzie mieszkają i czy jest tam zapotrzebowanie na pracowników których trzeba zakwaterować.
A jak mąż woli użerać się z rodziną dla zasady, to Autorka może albo z nim zostać, albo dać sobie spokój i zostawić go.
W końcu to jego rodzina, więc może lubi awantury.
Liczenie na przekonanie czymkolwiek "takiej rodziny" jak rodzina autorki mija się właśnie z celem, bo nie chodzi tylko o liczniki

52

Odp: Trudne domowe relacje.

Eeeee akcja "przysiadła" .

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:

Eeeee akcja "przysiadła" .

Jaka akcja sobie usiadla ?

54

Odp: Trudne domowe relacje.

Siadła. Akcja siadła. Lipa.

55

Odp: Trudne domowe relacje.

Oooooo znowu patologia się zleciała

Zlot  pawełków DDD - trolliki

Pozdrawiam was.

56 Ostatnio edytowany przez paslawek (2025-03-24 21:14:38)

Odp: Trudne domowe relacje.
0meqaO24 napisał/a:

Oooooo znowu patologia się zleciała

Zlot  pawełków DDD - trolliki

Pozdrawiam was.

Sama jesteś patologia tongue

Omega Omega to babka czy kolega?
Od trolli i patologii ludzi wyzywa
a sama multi używa
i tak się nazywa jak ludzi przezywa
wydaje się że taka szczęśliwa
jak oceny wystawia
zgrywa pawia i ślady plamy zostawia
tak się dziwnie zabawia  tongue

57

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
0meqaO24 napisał/a:

Oooooo znowu patologia się zleciała

Zlot  pawełków DDD - trolliki

Pozdrawiam was.

Sama jesteś patologia tongue

Omega Omega to babka czy kolega?
Od trolli i patologii ludzi wyzywa
a sama multi używa
i tak się nazywa jak ludzi przezywa
wydaje się że taka szczęśliwa
jak oceny wystawia
zgrywa pawia i ślady plamy zostawia
tak się dziwnie zabawia  tongue

Pięknie dziękuję.......pawełku DDD

paslawek napisał/a:

...... mam na imię Paweł jestem alkoholikiem...

to tak po tatusiu,

a mamusię możesz pozdrowić (pogrzeb jej wyprawiłeś, a ksiądz Zale....i z parafii powiedział że żyje
naprodukowałeś  trollików takich pawełków DDD jest was sporo taka patologia.

58 Ostatnio edytowany przez paslawek (2025-03-24 21:44:26)

Odp: Trudne domowe relacje.
0meqaO24 napisał/a:
paslawek napisał/a:
0meqaO24 napisał/a:

Oooooo znowu patologia się zleciała

Zlot  pawełków DDD - trolliki

Pozdrawiam was.

Sama jesteś patologia tongue

Omega Omega to babka czy kolega?
Od trolli i patologii ludzi wyzywa
a sama multi używa
i tak się nazywa jak ludzi przezywa
wydaje się że taka szczęśliwa
jak oceny wystawia
zgrywa pawia i ślady plamy zostawia
tak się dziwnie zabawia  tongue

Pięknie dziękuję.......pawełku DDD

paslawek napisał/a:

...... mam na imię Paweł jestem alkoholikiem...

to tak po tatusiu,

a mamusię możesz pozdrowić (pogrzeb jej wyprawiłeś, a ksiądz Zale....i z parafii powiedział że żyje
naprodukowałeś  trollików takich pawełków DDD jest was sporo taka patologia.

Pierdolisz Omega jak potłuczona
nie da rady mamy pozdrowić zasrańcu
zmyślasz i to w durny sposób

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
0meqaO24 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Sama jesteś patologia tongue

Omega Omega to babka czy kolega?
Od trolli i patologii ludzi wyzywa
a sama multi używa
i tak się nazywa jak ludzi przezywa
wydaje się że taka szczęśliwa
jak oceny wystawia
zgrywa pawia i ślady plamy zostawia
tak się dziwnie zabawia  tongue

Pięknie dziękuję.......pawełku DDD

paslawek napisał/a:

...... mam na imię Paweł jestem alkoholikiem...

to tak po tatusiu,

a mamusię możesz pozdrowić (pogrzeb jej wyprawiłeś, a ksiądz Zale....i z parafii powiedział że żyje
naprodukowałeś  trollików takich pawełków DDD jest was sporo taka patologia.

Pierdolisz Omega jak potłuczona
nie da rady mamy pozdrowić zasrańcu
zmyślasz i to w durny sposób

A czemu wyzywasz od zasrancow to kolejne konto Rity czy co ? big_smile

60

Odp: Trudne domowe relacje.
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:
0meqaO24 napisał/a:

Pięknie dziękuję.......pawełku DDD



to tak po tatusiu,

a mamusię możesz pozdrowić (pogrzeb jej wyprawiłeś, a ksiądz Zale....i z parafii powiedział że żyje
naprodukowałeś  trollików takich pawełków DDD jest was sporo taka patologia.

Pierdolisz Omega jak potłuczona
nie da rady mamy pozdrowić zasrańcu
zmyślasz i to w durny sposób

A czemu wyzywasz od zasrancow to kolejne konto Rity czy co ? big_smile

Z innego powodu dla mnie oczywistego
to po prostu zasraniec i tyle .
Omega lebiega - troll big_smile
próbuje "zabłysnąć" głupol  niby rewelacjami
a nie ma potrzeby  rozpychać się tak łokciami
miejsc tu sporo dla niej jest big_smile tyle że marnie się stara

61 Ostatnio edytowany przez 0meqaO24 (2025-03-25 07:53:10)

Odp: Trudne domowe relacje.

Ha ha . Wiedziałam, wiedziałam na 100% że pomoc nastepnego trolla pawełka DDD przyjdzie.
Rozmawiacie sami ze sobą i kłócicie się sami ze sobą ostatecznie jest was spora patologiczna gromadka trollowa. A co ty piszesz to bajki. Jeszcze następni przyjdą do pomocy.
Wiem wiem, prawda w oczy kole panie pawełku DDD ze Starej T......ki
Rita ? wy dobrze wiecie kto to jest Rita. to wasz troll z pawełkowej patologicznej rodziny DDD
Ale w poprzednim twoim wpisie doczytałam dwa komplementy dla mnie. DZIĘKUJĘ.

Ps. Mogę wkleić tutaj twoje foto ? tylko wybierz czy góra czy dół sylwetki.

62 Ostatnio edytowany przez paslawek (2025-03-25 08:18:53)

Odp: Trudne domowe relacje.
0meqaO24 napisał/a:

Ha ha . Wiedziałam, wiedziałam na 100% że pomoc nastepnego trolla pawełka DDD przyjdzie.
Rozmawiacie sami ze sobą i kłócicie się sami ze sobą ostatecznie jest was spora patologiczna gromadka trollowa. A co ty piszesz to bajki. Jeszcze następni przyjdą do pomocy.
Wiem wiem, prawda w oczy kole panie pawełku DDD ze Starej T......ki
Rita ? wy dobrze wiecie kto to jest Rita. to wasz troll z pawełkowej patologicznej rodziny DDD
Ale w poprzednim twoim wpisie doczytałam dwa komplementy dla mnie. DZIĘKUJĘ.

Ps. Mogę wkleić tutaj twoje foto ? tylko wybierz czy góra czy dół sylwetki.

Przedawkowałaś Omega big_smile ale chyba nie kwas omega
chyba za dużo internetu big_smile
Jakie Starej T......ki ? big_smile
To jakiś spisek big_smile
DDD co to jest ? A to pewne tajna organizacja big_smile
"sufit na głowę ci spadł" czy co ? big_smile
Rita nie jest "nasza" big_smile
Moje zdjęcia tu były na forum więc to mało oryginalna "propozycja " big_smile
Jaka "manipulacja" że niby "coś i dużo" wiesz big_smile big_smile big_smile
przezabawne big_smile

63 Ostatnio edytowany przez 0meqaO24 (2025-03-25 08:47:44)

Odp: Trudne domowe relacje.

Starego yyyyyyy (?) nikt nie przegada, znam/ wiem jak potrafisz odwrócić kota ogonem,
to jest wpisane m.in. w objawy twojej choroby.
DDD co to jest ? jesteś taki intelygentny - wyśmiewasz innych - wygoogluj sobie.
Zdjęcia pokazywałeś (?) - 100% nie swoje.
Pa.

Ps. Nie rozwalajcie cudzych wątków -   to jest CHAMSKIE.

64

Odp: Trudne domowe relacje.
0meqaO24 napisał/a:

Starego yyyyyyy (?) nikt nie przegada, znam/ wiem jak potrafisz odwrócić kota ogonem,
to jest wpisane m.in. w objawy twojej choroby.
DDD co to jest ? jesteś taki intelygentny - wyśmiewasz innych - wygoogluj sobie.
Zdjęcia pokazywałeś (?) - 100% nie swoje.
Pa.

Jedno jest pewne
Alfą to ty nie jesteś big_smile

Odp: Trudne domowe relacje.
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
paslawek napisał/a:

Pierdolisz Omega jak potłuczona
nie da rady mamy pozdrowić zasrańcu
zmyślasz i to w durny sposób

A czemu wyzywasz od zasrancow to kolejne konto Rity czy co ? big_smile

Z innego powodu dla mnie oczywistego
to po prostu zasraniec i tyle .
Omega lebiega - troll big_smile
próbuje "zabłysnąć" głupol  niby rewelacjami
a nie ma potrzeby  rozpychać się tak łokciami
miejsc tu sporo dla niej jest big_smile tyle że marnie się stara

A po co to  ona robi?

Posty [ 1 do 65 z 80 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Trudne domowe relacje.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024