Kwiatek - a dlaczego nie piszesz pod starym nickiem tylko zalozylas nowy? Moze ty to Lady Loka, hmm?
Zgaduje, ze zyjesz ![]()
paslawek napisał/a:No tak masz racje. Ja tez nie mysle ,ze ktos umarl tylko dlatego,ze kogos tu nie ma. A kim jest ten kwiatek ?
To może matematycznie to rozwiązać jak równanie
113 liczba w nicku
11+3=14
1+13=14
1+1+3=5
hmmm ?
jakieś pomysłyNiewiem. Zgaduje ,ze to Rita
a ja, ze Lady Loka, sprawdza, kto za nia teskni ![]()
133 2025-03-24 11:25:37 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-03-24 11:26:48)
Julia life in UK napisał/a:Ja pamiętam jak miałam drugiego chłopaka,który był Muzulmaninem i tam na kafe napisałam,że z nim mieszkam i on zatrudnil dla mnie panią do sprzatania,bo mnie sie nie chcialo sprzątać ani gotowac he he to się tam wtedy na forum działo ze 50 stron niektóre naprodukowaly
Julia life in UK napisał/a:Unlana też pamiętam, a to był mój drugi ex ,bo później jeszcze miałam trzeciego i ostatniego też Muzulmanina
vs
Julia life in UK napisał/a:Tylko,że to nie były historie ja naprawdę byłam z Muzulmaninem tylko,że wtedy miałam kryzys wiary. To,że lubię kontrowersyjne tematy to już inna sprawa
Ty nawet drugą trollicę usiłujesz okłamać.
Co by jednak nie napisać, to obydwie jesteście zdrowo szurnięte
,ale ja naprawdę byłam z Muzulmaninem i przeszłam na Islam, jak nie wierzysz to Twoja sprawa. Mnie nie zależy na tym,żeby mnie tu każdy wierzyl w co ja pisze lub pisalam. Jak dla Ciebie przejscie na Islam i związek z Muzulmaninem w kraju, gdzie żyją ich miliony a ja mam z nimi stycznosc po 50 razy w miesiącu jest niemozliwe to juz Twoj problem,ze tego nie rozumiesz. Również Twoj problem, ze nie rozumiesz, ze po poszukiwaniu prawdy o Islamie zaczelam rozumiec swoj błąd i powrócilam na Chrzescijanstwo
Priscilla napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Ja pamiętam jak miałam drugiego chłopaka,który był Muzulmaninem i tam na kafe napisałam,że z nim mieszkam i on zatrudnil dla mnie panią do sprzatania,bo mnie sie nie chcialo sprzątać ani gotowac he he to się tam wtedy na forum działo ze 50 stron niektóre naprodukowaly
Julia life in UK napisał/a:Unlana też pamiętam, a to był mój drugi ex ,bo później jeszcze miałam trzeciego i ostatniego też Muzulmanina
vs
Julia life in UK napisał/a:Tylko,że to nie były historie ja naprawdę byłam z Muzulmaninem tylko,że wtedy miałam kryzys wiary. To,że lubię kontrowersyjne tematy to już inna sprawa
Ty nawet drugą trollicę usiłujesz okłamać.
Co by jednak nie napisać, to obydwie jesteście zdrowo szurnięte
,ale ja naprawdę byłam z Muzulmaninem i przeszłam na Islam, jak nie wierzysz to Twoja sprawa. Mnie nie zależy na tym,żeby mnie tu każdy wierzyl w co ja pisze lub pisalam. Jak dla Ciebie przejscie na Islam i związek z Muzulmaninem w kraju, gdzie żyją ich miliony a ja mam z nimi stycznosc po 50 razy w miesiącu jest niemozliwe to juz Twoj problem,ze tego nie rozumiesz. Również Twoj problem, ze nie rozumiesz, ze po poszukiwaniu prawdy o Islamie zaczelam rozumiec swoj błąd i powrócilam na Chrzescijanstwo
Ależ my to doskonale wiemy, że miałaś narzeczonego, który był muzułmaninem, a ty chrześcijanką, później ty założyłaś burkę i przeszłaś na islam, a twój narzeczony na chrześcijaństwo, później ty znowu na chrześcijaństwo. Scenariusz jak na telenowelę.
Kwiatek - a dlaczego nie piszesz pod starym nickiem tylko zalozylas nowy? Moze ty to Lady Loka, hmm?
Zgaduje, ze zyjesz
Szczere powiedziawszy nawet podobają mi się takie wątpliwości, każdy użytkownik ma swoją wersję. Jeden dodaje losowe liczby z mojego nicku, druga pisze że jestem Ritą, trzecia że jestem facetem, a czwarta że jestem Lady Loką, a zaprzeczać nie ma sensu, bo co bym nie odpisała to i tak każdy ma mnie za trolla, więc i tak moje słowo dla tego kogoś nie będzie wiarygodne.
Ela210 napisał/a:raczej brzmi jak facet
Kwiatek raz jest na forum kobietą, innym razem mężczyzną.
Jak się tworzy dziesiątki tożsamości, to można się trochę pogubić.
Dokładnie. Stworzyłam tyle wersji siebie, że nikt nie wie kim jestem.
Zieeeeeeeeew
Julia life in UK napisał/a:Ja pamiętam jak miałam drugiego chłopaka,który był Muzulmaninem i tam na kafe napisałam,że z nim mieszkam i on zatrudnil dla mnie panią do sprzatania,bo mnie sie nie chcialo sprzątać ani gotowac he he to się tam wtedy na forum działo ze 50 stron niektóre naprodukowaly
Julia life in UK napisał/a:Unlana też pamiętam, a to był mój drugi ex ,bo później jeszcze miałam trzeciego i ostatniego też Muzulmanina
vs
Julia life in UK napisał/a:Tylko,że to nie były historie ja naprawdę byłam z Muzulmaninem tylko,że wtedy miałam kryzys wiary. To,że lubię kontrowersyjne tematy to już inna sprawa
Ty nawet drugą trollicę usiłujesz okłamać.
Co by jednak nie napisać, to obydwie jesteście zdrowo szurnięte
Oczywiście, że ona się nie przyzna, bo Julka nie jest aktywna od dzisiaj, wczoraj czy tygodnia, tylko od kilku lat i w przeciwieństwie do mnie jest to jedna postać, którą ona sobie kreuję, a nie 17 postaci tak jak ja. Gdyby Julka się przyznała, że wymyśla to jednym wpisem by przekreśliła całą swoją pracę i zabawę, więc jeżeli chce się bawić musi w to brnąć.
Tutaj karierę trolla zaczynasz słabo, jak ktoś kto z polskiego ledwie 3 miał
pióro ciężkie jak widły, ja się nie nabrałam
raczej brzmi jak facet, tylko nie wiem jeszcze który..
w każdym razie nic twórczego, mam typ, ale sobie odpuszczę, bo znowu będzie, że jakiegoś biedaka nie cierpię
co innego cytować prace naukowe, a co innego lekki język wypowiedzi, który wymaga twórczego umysłu.
nie masz go. Pralki naprawiaj albo jakieś inne tego typu zajęcie wybierz- czytać się tego nie da
Kto dzisiaj pralki naprawia ? Dzisiaj jak coś się zepsuje to po prostu kupuje się nowe.
Gosiawie napisał/a:Kwiatek - a dlaczego nie piszesz pod starym nickiem tylko zalozylas nowy? Moze ty to Lady Loka, hmm?
Zgaduje, ze zyjesz
Szczere powiedziawszy nawet podobają mi się takie wątpliwości, każdy użytkownik ma swoją wersję. Jeden dodaje losowe liczby z mojego nicku, druga pisze że jestem Ritą, trzecia że jestem facetem, a czwarta że jestem Lady Loką, a zaprzeczać nie ma sensu, bo co bym nie odpisała to i tak każdy ma mnie za trolla, więc i tak moje słowo dla tego kogoś nie będzie wiarygodne.
Ja cie nie mam za trolla, tylko zastanawiam sie dlaczego nie szukasz Lady ze swojego starego nicka?
kwiatek113 napisał/a:Gosiawie napisał/a:Kwiatek - a dlaczego nie piszesz pod starym nickiem tylko zalozylas nowy? Moze ty to Lady Loka, hmm?
Zgaduje, ze zyjesz
Szczere powiedziawszy nawet podobają mi się takie wątpliwości, każdy użytkownik ma swoją wersję. Jeden dodaje losowe liczby z mojego nicku, druga pisze że jestem Ritą, trzecia że jestem facetem, a czwarta że jestem Lady Loką, a zaprzeczać nie ma sensu, bo co bym nie odpisała to i tak każdy ma mnie za trolla, więc i tak moje słowo dla tego kogoś nie będzie wiarygodne.
Ja cie nie mam za trolla, tylko zastanawiam sie dlaczego nie szukasz Lady ze swojego starego nicka?
No wlasnie tez sie zastanawiam
142 2025-03-24 12:28:20 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-03-24 12:28:38)
Ela210 napisał/a:Tutaj karierę trolla zaczynasz słabo, jak ktoś kto z polskiego ledwie 3 miał
pióro ciężkie jak widły, ja się nie nabrałam
raczej brzmi jak facet, tylko nie wiem jeszcze który..
w każdym razie nic twórczego, mam typ, ale sobie odpuszczę, bo znowu będzie, że jakiegoś biedaka nie cierpię
co innego cytować prace naukowe, a co innego lekki język wypowiedzi, który wymaga twórczego umysłu.
nie masz go. Pralki naprawiaj albo jakieś inne tego typu zajęcie wybierz- czytać się tego nie daKto dzisiaj pralki naprawia ? Dzisiaj jak coś się zepsuje to po prostu kupuje się nowe.
Moj ex ojciec corki naprawil niedawno sobie pralke,a tak lazil do pralni, bo mu sie dlugo naprawiac jej nie chcialo
Priscilla napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Ja pamiętam jak miałam drugiego chłopaka,który był Muzulmaninem i tam na kafe napisałam,że z nim mieszkam i on zatrudnil dla mnie panią do sprzatania,bo mnie sie nie chcialo sprzątać ani gotowac he he to się tam wtedy na forum działo ze 50 stron niektóre naprodukowaly
Julia life in UK napisał/a:Unlana też pamiętam, a to był mój drugi ex ,bo później jeszcze miałam trzeciego i ostatniego też Muzulmanina
vs
Julia life in UK napisał/a:Tylko,że to nie były historie ja naprawdę byłam z Muzulmaninem tylko,że wtedy miałam kryzys wiary. To,że lubię kontrowersyjne tematy to już inna sprawa
Ty nawet drugą trollicę usiłujesz okłamać.
Co by jednak nie napisać, to obydwie jesteście zdrowo szurnięte
Oczywiście, że ona się nie przyzna, bo Julka nie jest aktywna od dzisiaj, wczoraj czy tygodnia, tylko od kilku lat i w przeciwieństwie do mnie jest to jedna postać, którą ona sobie kreuję, a nie 17 postaci tak jak ja. Gdyby Julka się przyznała, że wymyśla to jednym wpisem by przekreśliła całą swoją pracę i zabawę, więc jeżeli chce się bawić musi w to brnąć.
Ale ja nie wymyslam naprawdę byłam w zwiazku z Muzulmaninem ile będę się powtarzać, zebys zrozumiala proste zdanie
Julia life in UK napisał/a:Priscilla napisał/a:vs
Ty nawet drugą trollicę usiłujesz okłamać.
Co by jednak nie napisać, to obydwie jesteście zdrowo szurnięte
,ale ja naprawdę byłam z Muzulmaninem i przeszłam na Islam, jak nie wierzysz to Twoja sprawa. Mnie nie zależy na tym,żeby mnie tu każdy wierzyl w co ja pisze lub pisalam. Jak dla Ciebie przejscie na Islam i związek z Muzulmaninem w kraju, gdzie żyją ich miliony a ja mam z nimi stycznosc po 50 razy w miesiącu jest niemozliwe to juz Twoj problem,ze tego nie rozumiesz. Również Twoj problem, ze nie rozumiesz, ze po poszukiwaniu prawdy o Islamie zaczelam rozumiec swoj błąd i powrócilam na Chrzescijanstwo
Ależ my to doskonale wiemy, że miałaś narzeczonego, który był muzułmaninem, a ty chrześcijanką, później ty założyłaś burkę i przeszłaś na islam, a twój narzeczony na chrześcijaństwo, później ty znowu na chrześcijaństwo. Scenariusz jak na telenowelę.
Bo tak bylo. Mialam kryzys wiary, dlugo poszukiwalam. No dzieki temu mam wieksza więdze,doświadczenia, wiem duzo wiecej o Islamie, kulturze tych ludzi itp niz np ktos kto o Islamie slyszy tylko w wiadomosciach. Ja to traktuje jak doświadczenie zyciowe. A poki zyje to zawsze mam prawo powrocic(co tez zrobiłam)do prawdziwej wiary nawet gdybym po drodze byla w 50 religiach swiata. A zauwaz z innymi,ze od kiedy wrocilam do wiary Kosciola Katolickiego to juz minelo dobrych kilka miesiecy i wiary juz nie zmieniam i zobaczycie, ze nie zmienie
kwiatek113 napisał/a:Ela210 napisał/a:Tutaj karierę trolla zaczynasz słabo, jak ktoś kto z polskiego ledwie 3 miał
pióro ciężkie jak widły, ja się nie nabrałam
raczej brzmi jak facet, tylko nie wiem jeszcze który..
w każdym razie nic twórczego, mam typ, ale sobie odpuszczę, bo znowu będzie, że jakiegoś biedaka nie cierpię
co innego cytować prace naukowe, a co innego lekki język wypowiedzi, który wymaga twórczego umysłu.
nie masz go. Pralki naprawiaj albo jakieś inne tego typu zajęcie wybierz- czytać się tego nie daKto dzisiaj pralki naprawia ? Dzisiaj jak coś się zepsuje to po prostu kupuje się nowe.
Moj ex ojciec corki naprawil niedawno sobie pralke,a tak lazil do pralni, bo mu sie dlugo naprawiac jej nie chcialo
Moj partner tez naprawil i duzo zaoszczedzilismy
kwiatek113 napisał/a:Julia life in UK napisał/a:
,ale ja naprawdę byłam z Muzulmaninem i przeszłam na Islam, jak nie wierzysz to Twoja sprawa. Mnie nie zależy na tym,żeby mnie tu każdy wierzyl w co ja pisze lub pisalam. Jak dla Ciebie przejscie na Islam i związek z Muzulmaninem w kraju, gdzie żyją ich miliony a ja mam z nimi stycznosc po 50 razy w miesiącu jest niemozliwe to juz Twoj problem,ze tego nie rozumiesz. Również Twoj problem, ze nie rozumiesz, ze po poszukiwaniu prawdy o Islamie zaczelam rozumiec swoj błąd i powrócilam na Chrzescijanstwo
Ależ my to doskonale wiemy, że miałaś narzeczonego, który był muzułmaninem, a ty chrześcijanką, później ty założyłaś burkę i przeszłaś na islam, a twój narzeczony na chrześcijaństwo, później ty znowu na chrześcijaństwo. Scenariusz jak na telenowelę.
Bo tak bylo. Mialam kryzys wiary, dlugo poszukiwalam. No dzieki temu mam wieksza więdze,doświadczenia, wiem duzo wiecej o Islamie, kulturze tych ludzi itp niz np ktos kto o Islamie slyszy tylko w wiadomosciach. Ja to traktuje jak doświadczenie zyciowe. A poki zyje to zawsze mam prawo powrocic(co tez zrobiłam)do prawdziwej wiary nawet gdybym po drodze byla w 50 religiach swiata. A zauwaz z innymi,ze od kiedy wrocilam do wiary Kosciola Katolickiego to juz minelo dobrych kilka miesiecy i wiary juz nie zmieniam i zobaczycie, ze nie zmienie
Po co sie Julka tlumaczysz?
w pierwszym poscie Kwiatek napisala, ze lubila czytac twoje "bajki".
Julkę kojarzę jeszcze z czasów kafeterii, naprawdę bardzo mocno imponowała mi tymi swoimi wymyślonymi historyjkami, przy niej naprawdę czułam się jako niegodna uczennica, nie potrafiłam aż tyle wymyślać aż tak długich ciekawych historyjek i jeszcze mieć czas każdemu odpowiadać i żeby te wypowiedzi wyglądały na poważne. Widzę, że ona nadal się tutaj udziela - szczerze powiedziawszy podziwiam.
Julka - ten podziw nad twoja osoba brzmi to jak sarkazm, ale bez emotek, mozna przyjac, ze Kwiatek naprawde cie podziwiala, ale tylko w tym pierwszym poscie ![]()
Prowokacja? - jak najbardziej, bo pocoz wspominala tutaj o tobie, gdy martwi sie o Lady loka? Tak wiec Julka pomysl, ktora to moze byc sposrod twoich fanek - ten Kwiatek?? ![]()
Julia life in UK napisał/a:kwiatek113 napisał/a:Ależ my to doskonale wiemy, że miałaś narzeczonego, który był muzułmaninem, a ty chrześcijanką, później ty założyłaś burkę i przeszłaś na islam, a twój narzeczony na chrześcijaństwo, później ty znowu na chrześcijaństwo. Scenariusz jak na telenowelę.
Bo tak bylo. Mialam kryzys wiary, dlugo poszukiwalam. No dzieki temu mam wieksza więdze,doświadczenia, wiem duzo wiecej o Islamie, kulturze tych ludzi itp niz np ktos kto o Islamie slyszy tylko w wiadomosciach. Ja to traktuje jak doświadczenie zyciowe. A poki zyje to zawsze mam prawo powrocic(co tez zrobiłam)do prawdziwej wiary nawet gdybym po drodze byla w 50 religiach swiata. A zauwaz z innymi,ze od kiedy wrocilam do wiary Kosciola Katolickiego to juz minelo dobrych kilka miesiecy i wiary juz nie zmieniam i zobaczycie, ze nie zmienie
Po co sie Julka tlumaczysz?
w pierwszym poscie Kwiatek napisala, ze lubila czytac twoje "bajki".
kwiatek113 napisał/a:Julkę kojarzę jeszcze z czasów kafeterii, naprawdę bardzo mocno imponowała mi tymi swoimi wymyślonymi historyjkami, przy niej naprawdę czułam się jako niegodna uczennica, nie potrafiłam aż tyle wymyślać aż tak długich ciekawych historyjek i jeszcze mieć czas każdemu odpowiadać i żeby te wypowiedzi wyglądały na poważne. Widzę, że ona nadal się tutaj udziela - szczerze powiedziawszy podziwiam.
Julka - ten podziw nad twoja osoba brzmi to jak sarkazm, ale bez emotek, mozna przyjac, ze Kwiatek naprawde cie podziwiala, ale tylko w tym pierwszym poscie
Prowokacja? - jak najbardziej, bo pocoz wspominala tutaj o tobie, gdy martwi sie o Lady loka? Tak wiec Julka pomysl, ktora to moze byc sposrod twoich fanek - ten Kwiatek??
Eh no tak moglam sie domyslec jedna moja "fanka" ![]()
Nikt zdrowy na umyśle by nie prowokował, konfabulował i wprowadzał w błąd użytkowników na forach.
Tak jak tu, zamiast zapytać co słychać u kogoś, pyta czy żyje… Ale prowokacja się udała
Ale u nas trolli bierze się pod parasol ochronny, także tego… Tylko inaczej się powinno takie osoby nazywać, bo to nie są typowe trolle.
No ba, czuję po kościach, że niektórzy z trolli zrobią gwiazdę, w końcu za taką tfurczość i pokaz "kreatywności" należy się podziw.
Świat się kończy ![]()
Ale ja nie wymyslam naprawdę byłam w zwiazku z Muzulmaninem ile będę się powtarzać, zebys zrozumiala proste zdanie
Zgubiłaś co najmniej jednego ![]()
Julia life in UK napisał/a:paslawek napisał/a:To może matematycznie to rozwiązać jak równanie
113 liczba w nicku
11+3=14
1+13=14
1+1+3=5
hmmm ?
jakieś pomysłyNiewiem. Zgaduje ,ze to Rita
a ja, ze Lady Loka, sprawdza, kto za nia teskni
To niemożliwe jest
Obstawiam Johnego Bravo. Ale słabo mu idzie,
151 2025-03-24 15:08:30 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-03-24 15:08:49)
Obstawiam Johnego Bravo. Ale słabo mu idzie,
Nie to raczej nie on. Predzej jedna z moich "fanek" Johny raczej nie byl na kafeterii. Po za tym nie intesuje się zbytnio moimi postami to co ja tam pisalam
wieka napisał/a:Nikt zdrowy na umyśle by nie prowokował, konfabulował i wprowadzał w błąd użytkowników na forach.
Tak jak tu, zamiast zapytać co słychać u kogoś, pyta czy żyje… Ale prowokacja się udała
Ale u nas trolli bierze się pod parasol ochronny, także tego… Tylko inaczej się powinno takie osoby nazywać, bo to nie są typowe trolle.No ba, czuję po kościach, że niektórzy z trolli zrobią gwiazdę, w końcu za taką tfurczość i pokaz "kreatywności" należy się podziw.
Świat się kończyJulia life in UK napisał/a:Ale ja nie wymyslam naprawdę byłam w zwiazku z Muzulmaninem ile będę się powtarzać, zebys zrozumiala proste zdanie
Zgubiłaś co najmniej jednego
Co zgubilam ?
153 2025-03-24 15:42:27 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2025-03-24 15:54:18)
Nie, To ktoś bez talentu do pisania historii w których są emocje..
Chociaż z tego co widziałam to na cafeterii poziom postów był bardzo słaby.
Ale tutaj aż razi.
Ktoś z prawdziwym talentem raczej nie marnowałaby go na forum, na którym siedzi raptem kilkadziesiąt osób.
Same tematy faktycznie bywają napisane w beznamiętny sposób, ale zawierają coś kontrowersyjnego i czasem widownia dostarcza emocje.
Jeśli to faktycznie ten troll, którego mam na myśli, to użytkownicy właśnie doradzają mu w kwestii związku z miłośniczką zwierząt.
Zresztą nie pierwszy raz, bo ten wątek pojawił się już co najmniej dwukrotnie, zawsze napisany w podobny sposób.
Co zgubilam ?
Już zapomniałaś, co napisałaś?
Jednego Muzułmanina zgubiłaś i jednego kochanka.
155 2025-03-24 15:54:57 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-03-24 15:56:57)
Julia life in UK napisał/a:Co zgubilam ?
Już zapomniałaś, co napisałaś?
Jednego Muzułmanina zgubiłaś i jednego kochanka.
Tak miałam 3 związki o ktorych pisalam w Anglii. Pierwszy w wieku 21 lat z ojcem corki trwal do moich 23 lat 3 miesiace po narodzinach corki. Pozniej dlugo przez lata bylam singielka. W wieku 30/31 lat poznalam swojego drugiego ex Muzulmanina, po zerwaniu byłam single i pozniej znow byłam w zwiazku z Muzulmaninem. Czy to jest takie dziwne, ze byłam w dwoch związkach z Muzulmanami? Bo nie rozumiem? A kochanka nigdy nie mialam
Dokładnie. Stworzyłam tyle wersji siebie, że nikt nie wie kim jestem.
Konsultowałaś już swoje hobby ze specjalistą? Bo chyba zdajesz sobie sprawę, że normalni ludzie tak nie funkcjonują?
157 2025-03-24 15:58:03 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2025-03-24 16:03:07)
Obstawiam Johnego Bravo. Ale słabo mu idzie,
Troche to zaczyna przypominac taka gre grupowa "mafia" ![]()
Ale zgodzilbym sie, ze ta zagubiona jednostka to faceto-dziecko.
Ja obstawiam, ze swoj stan umyslu zgodnie z rzeczywistoscia opisal jako cefape (https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=133553) tylko podkolorowal swoje osiagniecia.
Tam tez sie zdemaskowal pod koniec wieloma tekstami, ze nawet jesli dowiemy sie kim jest to i tak mu nic nie zrobimy, czy, ze zmienil szczegoly historii aby nikt nie poznal kim jest.
Ela210 napisał/a:Obstawiam Johnego Bravo. Ale słabo mu idzie,
Troche to zaczyna przypominac taka gre grupowa "mafia"
Ale zgodzilbym sie, ze ta zagubiona jednostka to faceto-dziecko.
Ja obstawiam, ze swoj stan umyslu zgodnie z rzeczywistoscia opisal jako cefape (https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=133553) tylko podkolorowal swoje osiagniecia.
Tam tez sie zdemaskowal pod koniec wieloma tekstami, ze nawet jesli dowiemy sie kim jest to i tak mu nic nie zrobimy, czy, ze zmienil szczegoly historii aby nikt nie poznal kim jest.
To kogo obstawiasz? Ja myślę,ze to jedna z moich fanek faceci maja raczej inny styl pisania
Tak miałam 3 związki o ktorych pisalam w Anglii. Pierwszy w wieku 21 lat z ojcem corki trwal do moich 23 lat 3 miesiace po narodzinach corki. Pozniej dlugo przez lata bylam singielka. W wieku 30/31 lat poznalam swojego drugiego ex Muzulmanina, po zerwaniu byłam single i pozniej znow byłam w zwiazku z Muzulmaninem. Czy to jest takie dziwne, ze byłam w dwoch związkach z Muzulmanami? Bo nie rozumiem? A kochanka nigdy nie mialam
Toż piszę, że zgubiłaś jednego, bo wcześniej pisałaś o czterech.
I jak to nie miałaś kochanka?? Kochankiem jest każdy facet, z którym nie masz ślubu ![]()
160 2025-03-24 17:15:13 Ostatnio edytowany przez paslawek (2025-03-24 17:16:19)
Julka Ty nicponiu ![]()
Pod materaca ci zaglądajom
Co za magiel ![]()
I jak to nie miałaś kochanka?? Kochankiem jest każdy facet, z którym nie masz ślubu
Tylko czy jest sens licytować się z urojeniami ![]()
162 2025-03-24 17:19:57 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-03-24 17:20:43)
W takim znaczeniu to kochankiem jest także mąż i narzeczony, bo uprawia się z nim seks.
I w sumie w wierzę katolickiej to 2 mąż prawnie legalny też bo ma być tylko ten jedyny, do końca życia, chyba że zostanie się wdową..
Raczej potocznie kochankami są ludzie w zwiazkach, którzy mają seks na nielegalu.
Julka Ty nicponiu
Pod materaca ci zaglądajom![]()
Co za magiel
no nie w materac, a za niedlugo w portfel tez zaczna
Julia life in UK napisał/a:Tak miałam 3 związki o ktorych pisalam w Anglii. Pierwszy w wieku 21 lat z ojcem corki trwal do moich 23 lat 3 miesiace po narodzinach corki. Pozniej dlugo przez lata bylam singielka. W wieku 30/31 lat poznalam swojego drugiego ex Muzulmanina, po zerwaniu byłam single i pozniej znow byłam w zwiazku z Muzulmaninem. Czy to jest takie dziwne, ze byłam w dwoch związkach z Muzulmanami? Bo nie rozumiem? A kochanka nigdy nie mialam
Toż piszę, że zgubiłaś jednego, bo wcześniej pisałaś o czterech.
I jak to nie miałaś kochanka?? Kochankiem jest każdy facet, z którym nie masz ślubu
Mialam 3 tylko niewiem skąd Ci sie 4 wzial....a czyli jak ktos ma partnera/partnerke to.sa to kochankowie ? ![]()
165 2025-03-25 00:55:02 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-03-25 00:56:54)
Mialam 3 tylko niewiem skąd Ci sie 4 wzial.... (...)?
No żeby w tym wieku mieć taką sklerozę?! ![]()
Zaledwie wczoraj napisałaś o czterech, a licznik ma to do siebie, że z zasady rośnie, a nie maleje
:
Unlana też pamiętam, a to był mój drugi ex ,bo później jeszcze miałam trzeciego i ostatniego też Muzulmanina
--------------------
W takim znaczeniu to kochankiem jest także mąż i narzeczony, bo uprawia się z nim seks.
Jak najbardziej właśnie to znaczenie miałam na myśli, bo jeśli Julka zapomniała o jednym partnerze, to przecież zapomniała i o kochanku
No chyba, że jakimś cudem z tym akurat nie sypiała.
166 2025-03-25 11:14:49 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-03-25 11:15:06)
Julia life in UK napisał/a:Mialam 3 tylko niewiem skąd Ci sie 4 wzial.... (...)?
No żeby w tym wieku mieć taką sklerozę?!
Zaledwie wczoraj napisałaś o czterech, a licznik ma to do siebie, że z zasady rośnie, a nie maleje:
Julia life in UK napisał/a:Unlana też pamiętam, a to był mój drugi ex ,bo później jeszcze miałam trzeciego i ostatniego też Muzulmanina
--------------------
Ela210 napisał/a:W takim znaczeniu to kochankiem jest także mąż i narzeczony, bo uprawia się z nim seks.
Jak najbardziej właśnie to znaczenie miałam na myśli, bo jeśli Julka zapomniała o jednym partnerze, to przecież zapomniała i o kochanku
No chyba, że jakimś cudem z tym akurat nie sypiała.
Nigdy nie pisalam o 4 zwiazkach- znajdz i pokaz dowody. Wczoraj ja pisalam o 4? To ciekawe gdzie? Chyba w Twoich snach
I nigdy nie mialam kochanka nie wymyslaj bzdur-zawsze jak bylam z kimś w zwiazku to nie latalam po kochankach -teraz juz bzdury wymyslasz
Wlasnie mnie sie przypomnialo skleroza nie boli tak byłam w 4 zwiazkach i tez mialam kochankow jak byłam w zwiazkach, ale kochankow to juz nie pamietam ile mialam ,bo mam skleroze
168 2025-03-25 13:51:28 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-03-25 14:08:44)
Priscilla napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Mialam 3 tylko niewiem skąd Ci sie 4 wzial.... (...)?
No żeby w tym wieku mieć taką sklerozę?!
Zaledwie wczoraj napisałaś o czterech, a licznik ma to do siebie, że z zasady rośnie, a nie maleje:
Julia life in UK napisał/a:Unlana też pamiętam, a to był mój drugi ex ,bo później jeszcze miałam trzeciego i ostatniego też Muzulmanina
--------------------
Ela210 napisał/a:W takim znaczeniu to kochankiem jest także mąż i narzeczony, bo uprawia się z nim seks.
Jak najbardziej właśnie to znaczenie miałam na myśli, bo jeśli Julka zapomniała o jednym partnerze, to przecież zapomniała i o kochanku
No chyba, że jakimś cudem z tym akurat nie sypiała.
Nigdy nie pisalam o 4 zwiazkach- znajdz i pokaz dowody. Wczoraj ja pisalam o 4? To ciekawe gdzie? Chyba w Twoich snach
I nigdy nie mialam kochanka nie wymyslaj bzdur-zawsze jak bylam z kimś w zwiazku to nie latalam po kochankach -teraz juz bzdury wymyslasz
Ty zwyczajowo, żeby nakręcić pustą dyskusję, masz problem z czytaniem ze zrozumieniem ![]()
Dowód masz wyżej (do czterech naprawdę nie jest trudno policzyć), a co do kochanków (też wyżej), to nie chce mi się już strzępić języka, bo i tak będziesz robić z siebie głupka, co nie ogarnia prostych treści.
"Pusta dyskusja", albo, mówiąc bardziej dosadnym językiem "pitu-ptu" czy pier**lenie o niczym, dla samego klikania - najskuteczniejsza forma zniechęcenia użytkowników do udziału w "dyskusji", poza stosowaniem wulgaryzmów czy obelg.
Niektórzy użytkownicy w tym wybitnie przodują..
Julia life in UK napisał/a:Priscilla napisał/a:No żeby w tym wieku mieć taką sklerozę?!
Zaledwie wczoraj napisałaś o czterech, a licznik ma to do siebie, że z zasady rośnie, a nie maleje:
--------------------
Jak najbardziej właśnie to znaczenie miałam na myśli, bo jeśli Julka zapomniała o jednym partnerze, to przecież zapomniała i o kochanku
No chyba, że jakimś cudem z tym akurat nie sypiała.
Nigdy nie pisalam o 4 zwiazkach- znajdz i pokaz dowody. Wczoraj ja pisalam o 4? To ciekawe gdzie? Chyba w Twoich snach
I nigdy nie mialam kochanka nie wymyslaj bzdur-zawsze jak bylam z kimś w zwiazku to nie latalam po kochankach -teraz juz bzdury wymyslasz
Ty zwyczajowo, żeby nakręcić pustą dyskusję, masz problem z czytaniem ze zrozumieniem
Dowód masz wyżej (do czterech naprawdę nie jest trudno policzyć), a co do kochanków (też wyżej), to nie chce mi się już strzępić języka, bo i tak będziesz robić z siebie głupka, co nie ogarnia prostych treści.
Tak wiem przyznaje sie byłam w 4 związkach plus miałam kochankow- tak pisalam każdy chętny kto chce może sobie znaleźć nic w necie nie ginie ,więc już nie będem bezczelnie klamac
"Pusta dyskusja", albo, mówiąc bardziej dosadnym językiem "pitu-ptu" czy pier**lenie o niczym, dla samego klikania - najskuteczniejsza forma zniechęcenia użytkowników do udziału w "dyskusji", poza stosowaniem wulgaryzmów czy obelg.
Niektórzy użytkownicy w tym wybitnie przodują..
A Twoim zdaniem Loka żyje czy nie ?
O czym ty chcesz w tego typu temacie dyskutować ?
bagienni_k napisał/a:"Pusta dyskusja", albo, mówiąc bardziej dosadnym językiem "pitu-ptu" czy pier**lenie o niczym, dla samego klikania - najskuteczniejsza forma zniechęcenia użytkowników do udziału w "dyskusji", poza stosowaniem wulgaryzmów czy obelg.
Niektórzy użytkownicy w tym wybitnie przodują..A Twoim zdaniem Loka żyje czy nie ?
O czym ty chcesz w tego typu temacie dyskutować ?
No przeciez tutaj pisala Loka, że żyje ... niewiem o czym chcą dyskutować temat trochę zeszedł o mnie i moich kochankach ![]()
paslawek napisał/a:bagienni_k napisał/a:"Pusta dyskusja", albo, mówiąc bardziej dosadnym językiem "pitu-ptu" czy pier**lenie o niczym, dla samego klikania - najskuteczniejsza forma zniechęcenia użytkowników do udziału w "dyskusji", poza stosowaniem wulgaryzmów czy obelg.
Niektórzy użytkownicy w tym wybitnie przodują..A Twoim zdaniem Loka żyje czy nie ?
O czym ty chcesz w tego typu temacie dyskutować ?... niewiem o czym chcą dyskutować temat trochę zeszedł o mnie i moich kochankach
To trolle ?
3 czy 4 było kochanków Julki ?
Zastanawiają się damulki ![]()
Julia life in UK napisał/a:paslawek napisał/a:A Twoim zdaniem Loka żyje czy nie ?
O czym ty chcesz w tego typu temacie dyskutować ?... niewiem o czym chcą dyskutować temat trochę zeszedł o mnie i moich kochankach
To trolle ?
![]()
3 czy 4 było kochanków Julki ?
Zastanawiają się damulki
Zawsze pisalam o 3 i to nie kochankach,a zwiazkach ,ale niech już będzie, że miałam 4 związki plus kochankow- dosłownie harem żem miała ![]()
Nigdy nie pisalam o 4 zwiazkach- znajdz i pokaz dowody. Wczoraj ja pisalam o 4? To ciekawe gdzie? Chyba w Twoich snach
I nigdy nie mialam kochanka nie wymyslaj bzdur-zawsze jak bylam z kimś w zwiazku to nie latalam po kochankach -teraz juz bzdury wymyslasz
vs
Tak wiem przyznaje sie byłam w 4 związkach plus miałam kochankow- tak pisalam każdy chętny kto chce może sobie znaleźć nic w necie nie ginie ,więc już nie będem bezczelnie klamac
Jprd! ![]()
Przepraszam za wulgaryzm, ale tego nie da się inaczej skomentować ![]()
Julia life in UK napisał/a:Nigdy nie pisalam o 4 zwiazkach- znajdz i pokaz dowody. Wczoraj ja pisalam o 4? To ciekawe gdzie? Chyba w Twoich snach
I nigdy nie mialam kochanka nie wymyslaj bzdur-zawsze jak bylam z kimś w zwiazku to nie latalam po kochankach -teraz juz bzdury wymyslasz
vs
Julia life in UK napisał/a:Tak wiem przyznaje sie byłam w 4 związkach plus miałam kochankow- tak pisalam każdy chętny kto chce może sobie znaleźć nic w necie nie ginie ,więc już nie będem bezczelnie klamac
Jprd!
Przepraszam za wulgaryzm, ale tego nie da się inaczej skomentować
![]()
Julia life in UK napisał/a:Nigdy nie pisalam o 4 zwiazkach- znajdz i pokaz dowody. Wczoraj ja pisalam o 4? To ciekawe gdzie? Chyba w Twoich snach
I nigdy nie mialam kochanka nie wymyslaj bzdur-zawsze jak bylam z kimś w zwiazku to nie latalam po kochankach -teraz juz bzdury wymyslasz
vs
Julia life in UK napisał/a:Tak wiem przyznaje sie byłam w 4 związkach plus miałam kochankow- tak pisalam każdy chętny kto chce może sobie znaleźć nic w necie nie ginie ,więc już nie będem bezczelnie klamac
Jprd!
Przepraszam za wulgaryzm, ale tego nie da się inaczej skomentować
Zgadzam się w całej rozciągłości, nie tylko zresztą w przypadku tego, ale i większości postów. Może po prostu unikać? ![]()
Priscilla napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Nigdy nie pisalam o 4 zwiazkach- znajdz i pokaz dowody. Wczoraj ja pisalam o 4? To ciekawe gdzie? Chyba w Twoich snach
I nigdy nie mialam kochanka nie wymyslaj bzdur-zawsze jak bylam z kimś w zwiazku to nie latalam po kochankach -teraz juz bzdury wymyslasz
vs
Julia life in UK napisał/a:Tak wiem przyznaje sie byłam w 4 związkach plus miałam kochankow- tak pisalam każdy chętny kto chce może sobie znaleźć nic w necie nie ginie ,więc już nie będem bezczelnie klamac
Jprd!
Przepraszam za wulgaryzm, ale tego nie da się inaczej skomentować
Zgadzam się w całej rozciągłości, nie tylko zresztą w przypadku tego, ale i większości postów. Może po prostu unikać?
Tak masz racje unikajcie
nic to nie kumate ![]()
Tak masz racje unikajcie
(...)
O, Julka, za duża pokusa aby unikać i nie wtrącić co jakiś czas swoich trzech groszy
.
Julia life in UK napisał/a:Tak masz racje unikajcie
(...)
O, Julka, za duża pokusa aby unikać i nie wtrącić co jakiś czas swoich trzech groszy
.
To to ja wiem,że one tygodnia by nie wytrzymaly ![]()
Julia life in UK napisał/a:Tak miałam 3 związki o ktorych pisalam w Anglii. Pierwszy w wieku 21 lat z ojcem corki trwal do moich 23 lat 3 miesiace po narodzinach corki. Pozniej dlugo przez lata bylam singielka. W wieku 30/31 lat poznalam swojego drugiego ex Muzulmanina, po zerwaniu byłam single i pozniej znow byłam w zwiazku z Muzulmaninem. Czy to jest takie dziwne, ze byłam w dwoch związkach z Muzulmanami? Bo nie rozumiem? A kochanka nigdy nie mialam
Toż piszę, że zgubiłaś jednego, bo wcześniej pisałaś o czterech.
I jak to nie miałaś kochanka?? Kochankiem jest każdy facet, z którym nie masz ślubu
To ilu kochankow ty mialas? ![]()
Nie musisz podawac ostatecznego wyniku, ale pewnie ze trzech czy czterech, to dlaczego wygarniasz to Julce? Naprawde jest to dla ciebie takie wazne, by wytykac jej wszystko?
paslawek napisał/a:Julka Ty nicponiu
Pod materaca ci zaglądajom![]()
Co za magiel
no nie w materac, a za niedlugo w portfel tez zaczna
juz to przeciez robily
183 2025-03-26 09:43:58 Ostatnio edytowany przez Gosiawie (2025-03-26 11:08:00)
Priscilla napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Mialam 3 tylko niewiem skąd Ci sie 4 wzial.... (...)?
No żeby w tym wieku mieć taką sklerozę?!
Zaledwie wczoraj napisałaś o czterech, a licznik ma to do siebie, że z zasady rośnie, a nie maleje:
Julia life in UK napisał/a:Unlana też pamiętam, a to był mój drugi ex ,bo później jeszcze miałam trzeciego i ostatniego też Muzulmanina
--------------------
Ela210 napisał/a:W takim znaczeniu to kochankiem jest także mąż i narzeczony, bo uprawia się z nim seks.
Jak najbardziej właśnie to znaczenie miałam na myśli, bo jeśli Julka zapomniała o jednym partnerze, to przecież zapomniała i o kochanku
No chyba, że jakimś cudem z tym akurat nie sypiała.
Nigdy nie pisalam o 4 zwiazkach- znajdz i pokaz dowody. Wczoraj ja pisalam o 4? To ciekawe gdzie? Chyba w Twoich snach
I nigdy nie mialam kochanka nie wymyslaj bzdur-zawsze jak bylam z kimś w zwiazku to nie latalam po kochankach -teraz juz bzdury wymyslasz
i wszystko jasne, tylko czytaj ze zrozumieniem - to Pryszczylli
tak mi sie ten nick kojarzy, no i z ksiezniczka tez ![]()
Julia life in UK napisał/a:paslawek napisał/a:Julka Ty nicponiu
Pod materaca ci zaglądajom![]()
Co za magiel
no nie w materac, a za niedlugo w portfel tez zaczna
juz to przeciez robily
No tak robiły ![]()
185 2025-03-26 13:00:20 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-03-26 13:03:30)
To ilu kochankow ty mialas?
Nie musisz podawac ostatecznego wyniku, ale pewnie ze trzech czy czterech, to dlaczego wygarniasz to Julce? Naprawde jest to dla ciebie takie wazne, by wytykac jej wszystko?
Przeczytaj całość, to Ci się poukłada, bo wyciągając tę część z kontekstu zachowujesz się jak Julka ![]()
P.S.
Właśnie doczytałam, że do Tadzia Bundy również aspirujesz. Niezłych masz tych swoich idolów ![]()
186 2025-03-26 13:10:58 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-03-26 13:12:30)
Priscilla napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Tak miałam 3 związki o ktorych pisalam w Anglii. Pierwszy w wieku 21 lat z ojcem corki trwal do moich 23 lat 3 miesiace po narodzinach corki. Pozniej dlugo przez lata bylam singielka. W wieku 30/31 lat poznalam swojego drugiego ex Muzulmanina, po zerwaniu byłam single i pozniej znow byłam w zwiazku z Muzulmaninem. Czy to jest takie dziwne, ze byłam w dwoch związkach z Muzulmanami? Bo nie rozumiem? A kochanka nigdy nie mialam
Toż piszę, że zgubiłaś jednego, bo wcześniej pisałaś o czterech.
I jak to nie miałaś kochanka?? Kochankiem jest każdy facet, z którym nie masz ślubu
To ilu kochankow ty mialas?
Nie musisz podawac ostatecznego wyniku, ale pewnie ze trzech czy czterech, to dlaczego wygarniasz to Julce? Naprawde jest to dla ciebie takie wazne, by wytykac jej wszystko?
Ja w zyciu nie miałam kochanka. Ona nawet nie wie kto to jest kochanek z definicji-dla niej zapewne partner, z którym sie nie ma slubu to kochanek . Także kobiety pamiętajcie jezeli jestescie singielkami i kogos poznacie,zaczniecie z ta osoba chodzić na randki, zostaniecie para i bedziecie wierne tylko temu jednemu partnerowi to bedzie on waszym kochankiem ,bo nie macie jeszcze z nim slubu
... ja z tego co wiem partner nie jest kochankiem. Kochankiem to moze byc w sytuacji, gdy kobieta ma meza lub partnera i idzie do innego to ten inny to jest kochanek, a nie partner, z ktorym sie nie ma slubu ![]()
P.S.
Właśnie doczytałam, że do Tadzia Bundy również aspirujesz. Niezłych masz tych swoich idolów
Zazdrośnica
![]()
Gosiawie napisał/a:To ilu kochankow ty mialas?
Nie musisz podawac ostatecznego wyniku, ale pewnie ze trzech czy czterech, to dlaczego wygarniasz to Julce? Naprawde jest to dla ciebie takie wazne, by wytykac jej wszystko?
Przeczytaj całość, to Ci się poukłada, bo wyciągając tę część z kontekstu zachowujesz się jak Julka
P.S.
Właśnie doczytałam, że do Tadzia Bundy również aspirujesz. Niezłych masz tych swoich idolów
co ty chcesz teraz ode mnie chcesz? co z tym Tadziem? Nie pamietam co ja mam z nim wspolnego ![]()
Priscilla napisał/a:P.S.
Właśnie doczytałam, że do Tadzia Bundy również aspirujesz. Niezłych masz tych swoich idolówZazdrośnica
![]()
Ludzie, ja nie jestem tu na bierzaca i nie wiem o co chodzi haha.
Teddy Bundy akurat mnie nie jara, psychole nie sa moimi idealami.
Moze Pryszczylla zazdrosci komu innemu, albo ma jakis syndrom sztokholmski ![]()
paslawek napisał/a:Priscilla napisał/a:P.S.
Właśnie doczytałam, że do Tadzia Bundy również aspirujesz. Niezłych masz tych swoich idolówZazdrośnica
![]()
Ludzie, ja nie jestem tu na bierzaca i nie wiem o co chodzi haha.
Teddy Bundy akurat mnie nie jara, psychole nie sa moimi idealami.
Moze Pryszczylla zazdrosci komu innemu, albo ma jakis syndrom sztokholmski
ona ostatnio wcielila się w role trolla także proponuję nie brac na powaznie
Ja w zyciu nie miałam kochanka. Ona nawet nie wie kto to jest kochanek z definicji-dla niej zapewne partner, z którym sie nie ma slubu to kochanek . Także kobiety pamiętajcie jezeli jestescie singielkami i kogos poznacie,zaczniecie z ta osoba chodzić na randki, zostaniecie para i bedziecie wierne tylko temu jednemu partnerowi to bedzie on waszym kochankiem ,bo nie macie jeszcze z nim slubu
... ja z tego co wiem partner nie jest kochankiem. Kochankiem to moze byc w sytuacji, gdy kobieta ma meza lub partnera i idzie do innego to ten inny to jest kochanek, a nie partner, z ktorym sie nie ma slubu
Julka, przeciez kazdy normalny czlowiek wie kto to kochanek, mozna naturalnie mowic tez kochanek o swoim parnterze, bo jesli powiem, ze moj partner jest dobrym kochankiem, to kazdy normalny - dorosly, wie o co chodzi ![]()
Julia life in UK napisał/a:Ja w zyciu nie miałam kochanka. Ona nawet nie wie kto to jest kochanek z definicji-dla niej zapewne partner, z którym sie nie ma slubu to kochanek . Także kobiety pamiętajcie jezeli jestescie singielkami i kogos poznacie,zaczniecie z ta osoba chodzić na randki, zostaniecie para i bedziecie wierne tylko temu jednemu partnerowi to bedzie on waszym kochankiem ,bo nie macie jeszcze z nim slubu
... ja z tego co wiem partner nie jest kochankiem. Kochankiem to moze byc w sytuacji, gdy kobieta ma meza lub partnera i idzie do innego to ten inny to jest kochanek, a nie partner, z ktorym sie nie ma slubu
Julka, przeciez kazdy normalny czlowiek wie kto to kochanek, mozna naturalnie mowic tez kochanek o swoim parnterze, bo jesli powiem, ze moj partner jest dobrym kochankiem, to kazdy normalny - dorosly, wie o co chodzi
No tak natomiast sądzac po wypowiedzi Priscilli nie o to jej chodzilo plus wmawia mi jeszcze jakis 4 związek
, ale ok znow sobie same zrobily temat o mnie,a pozniej napisza "ze wszedzie mnie widza" ![]()
Gosiawie napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Ja w zyciu nie miałam kochanka. Ona nawet nie wie kto to jest kochanek z definicji-dla niej zapewne partner, z którym sie nie ma slubu to kochanek . Także kobiety pamiętajcie jezeli jestescie singielkami i kogos poznacie,zaczniecie z ta osoba chodzić na randki, zostaniecie para i bedziecie wierne tylko temu jednemu partnerowi to bedzie on waszym kochankiem ,bo nie macie jeszcze z nim slubu
... ja z tego co wiem partner nie jest kochankiem. Kochankiem to moze byc w sytuacji, gdy kobieta ma meza lub partnera i idzie do innego to ten inny to jest kochanek, a nie partner, z ktorym sie nie ma slubu
Julka, przeciez kazdy normalny czlowiek wie kto to kochanek, mozna naturalnie mowic tez kochanek o swoim parnterze, bo jesli powiem, ze moj partner jest dobrym kochankiem, to kazdy normalny - dorosly, wie o co chodzi
No tak natomiast sądzac po wypowiedzi Priscilli nie o to jej chodzilo plus wmawia mi jeszcze jakis 4 związek
, ale ok znow sobie same zrobily temat o mnie,a pozniej napisza "ze wszedzie mnie widza"
a czy w ogóle coś złego jest w posiadaniu dużej ilości ladacznic?
194 2025-03-26 15:20:51 Ostatnio edytowany przez paslawek (2025-03-26 15:22:17)
a czy w ogóle coś złego jest w posiadaniu dużej ilości ladacznic?
dużej ilości ladacznic to w sensie posiadania czegoś w rodzaju haremu składającego się z ladacznic, czy sensie bycia posiadaczem bu.. agencji towarzyskiej ?
Psycholog Na Niby napisał/a:a czy w ogóle coś złego jest w posiadaniu dużej ilości ladacznic?
dużej ilości ladacznic to w sensie posiadania czegoś w rodzaju haremu składającego się z ladacznic, czy sensie bycia posiadaczem bu.. agencji towarzyskiej ?
ale wy macie dylematy zyciowe ... ja w zyciu w zadnym takim czyms nie bylam ![]()