Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)

Strony Poprzednia 1 … 16 17 18 19 20 … 23 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1,106 do 1,170 z 1,463 ]

1,106

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Jack Sparrow napisał/a:

I znowu w punkt.


Jak to jest, że ty rozumiesz bez problemu, a Koralinka ni cholery?

Ot - zagwostka.

Nie wiem, ale tez mnie to zdziwiło, przyznaje, bo w innych wątkach Karolina pisze dośc sensownie, a tu jakby coć ją striggerowało. Może jakis osobisty kontekst.

Zobacz podobne tematy :

1,107

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

Sama seksualność ogranicza się do znacznie mniejszej liczy czynników niż atrakcyjność sama w sobie (bowiem to nie tylko seksualność - ale także inne czynniki). Po prostu masz klapki na oczach i sfocusowany jesteś na sam seks, i wyłącznie przez ten pryzmat oceniasz atrakcyjność.

Natomiast ja odróżniam atrakcyjność stricte seksualną od atrakcyjności w szerszym znaczeniu, która także uwzględnia atrakcyjność seksualną. Odnoszę wrażenie że to ja a nie Ty potrafię oddzielić seks od innych emocji.

ale na litość, to całe SMV przecież sprowadza atrakcyjnośc głownie do jednej cechy, czyli wieku. Nad czym tu dyskutowac?
Wnioski sa proste, bierze pod uwagę jedynie seksualność i aspekty z nią związane. Czyli żaden całokształt, wbrew temu co tam w legendzie jest dopisane w cechach.

1,108

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
SaraS napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:
SaraS napisał/a:

A to nie, jeżeli miarą, ee... sukcesu małolaty ma być rozwód, ślub itd., to nie. Miałam na myśli takie ogólne sterowanie w relacji seks za przysługi czy gadżety itd., gdzie on jest przekonany, że rozdaje karty, bo ona taka głupiutka, a nie dostrzega, że daje się wodzić za nos. Przecież granie pierwszej naiwnej to taka podstawa podstaw i robią to już dziewczynki w wieku przedszkolnym.

Wy gracie...a my wiemy, że to gra i udajemy, że się na to nabieramy. To działa przecież w obie strony. Bo fajnie i zdobywać i fajnie być zdobywanym. Flirt, budowanie napięcia....w końcu to ma być dobra zabawa dająca satysfakcję obu stronom, a nie wspomniana wyżej ustawka na ruchanie.

Dlatego od początku zaznaczałam, że w drugą stronę też to działa i że ostatecznie steruje ten, dla kogo ta relacja nie jest złapaniem Pana Boga za nogi. A czy to będzie kumata atrakcyjna małolata potrafiąca owinąć sobie starszych facetów wokół palca czy zamożny atrakcyjny 40-latek, który potrafi sobie takie małolaty znaleźć - bez znaczenia.

I wszystko jest OK, dopóki obie strony czerpią z tego korzyści.

KoralinaJones napisał/a:

Sama seksualność ogranicza się do znacznie mniejszej liczy czynników niż atrakcyjność sama w sobie (bowiem to nie tylko seksualność - ale także inne czynniki). Po prostu masz klapki na oczach i sfocusowany jesteś na sam seks, i wyłącznie przez ten pryzmat oceniasz atrakcyjność.

Natomiast ja odróżniam atrakcyjność stricte seksualną od atrakcyjności w szerszym znaczeniu, która także uwzględnia atrakcyjność seksualną. Odnoszę wrażenie że to ja a nie Ty potrafię oddzielić seks od innych emocji.

Co ty za farmazony teraz pierdolisz. Od samego początku ci tu tłumaczę, i nie tylko ja, że zrównujesz SMV jedynie do wartości w przypadku małżeństwa, gdzie ci wszyscy powtarzają, ze to nie o to chodzi, bo aspekt jest o wiele szery i obejmuje również tak prostackie rzeczy, jak jednorazowe przygody, które na pewnym etapie dyskusji podsumowałaś jako niewliczającą się prostytucję.

Nie sama atrakcyjność seksualna nie ogranicza się jedynie do wyglądu. To zawsze kompilacja cech fizycznych i osobowości.

CzarnaDalia napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

I znowu w punkt.


Jak to jest, że ty rozumiesz bez problemu, a Koralinka ni cholery?

Ot - zagwostka.

Nie wiem, ale tez mnie to zdziwiło, przyznaje, bo w innych wątkach Karolina pisze dośc sensownie, a tu jakby coć ją striggerowało. Może jakis osobisty kontekst.

Ano.


No nic, ja odpadam. Mam lepsze rzeczy do roboty niż tracenie weekendu na jałowe dyskusje z zawieszoną babką.

1,109

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Sama seksualność ogranicza się do znacznie mniejszej liczy czynników niż atrakcyjność sama w sobie (bowiem to nie tylko seksualność - ale także inne czynniki). Po prostu masz klapki na oczach i sfocusowany jesteś na sam seks, i wyłącznie przez ten pryzmat oceniasz atrakcyjność.

Natomiast ja odróżniam atrakcyjność stricte seksualną od atrakcyjności w szerszym znaczeniu, która także uwzględnia atrakcyjność seksualną. Odnoszę wrażenie że to ja a nie Ty potrafię oddzielić seks od innych emocji.

ale na litość, to całe SMV przecież sprowadza atrakcyjnośc głownie do jednej cechy, czyli wieku. Nad czym tu dyskutowac?
Wnioski sa proste, bierze pod uwagę jedynie seksualność i aspekty z nią związane. Czyli żaden całokształt, wbrew temu co tam w legendzie jest dopisane w cechach.

Zadaj proste pytanie użytkownikom. Jakie aspekty, czynniki, biorą pod uwagę oceniając wyłącznie atrakcyjność seksualną partnera przy założeniu, że w ogóle w wyodrębniają ocenę atrakcyjności seksualnej jako takiej?

1,110

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Sparrow napisał/a:

Nie sama atrakcyjność seksualna nie ogranicza się jedynie do wyglądu. To zawsze kompilacja cech fizycznych i osobowości.

Tu bym się nie rozpędzała z ta "osobowościa" u kobiet 20-25 lat wink
Ot wystarczy, tak jak pisalam, że sa gościnne w kroku i chętne na galop na starszym.
Osobowośc kształtuje się i "szlifuje" pod wpływem doświadczen życiowych, a jakie przeciętna 20;atka może miec? Że oblała maturę albo rodzice nie dali na wjazd do klubu i piwo? Bądźmy poważni wink

1,111 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-30 14:16:28)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Jack Sparrow napisał/a:

No nic, ja odpadam. Mam lepsze rzeczy do roboty niż tracenie weekendu na jałowe dyskusje z zawieszoną babką.

Masz na to badania kliniczne? big_smile I nie masz lepszych rzeczy do roboty, bo jakbyś miał to by Cię tu w ogóle nie było big_smile.

1,112

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

Zadaj proste pytanie użytkownikom. Jakie aspekty, czynniki, biorą pod uwagę oceniając wyłącznie atrakcyjność seksualną partnera przy założeniu, że w ogóle w wyodrębniają ocenę atrakcyjności seksualnej jako takiej?

Napisali Ci, że głownie wiek, bo dla nich przeciętnej urody 20latka będzie atrakcyjniejsza niż 35latka 9/10. smile
niektorzy tak maja i tego nie przeskoczysz. Nie wiem po co sie z tym kłocic i jakie to ma dla Ciebie w ogole znaczenie, co tacy faceci preferuja? smile dla mnie zerowe, bawi mnie ta dyskusja ogólnie.

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:

Ps. nie odpisuj, potraktowalam cie przedmiotowo żeby coś wskazać. to nie zaproszenie do dyskusji, więc nie nakręcaj się czasem smile

Spoko, luz. Pisać z Tobą nie mam o czym, a poza tym to męczące. Tłumaczyć oczywistości po kilka razy, gdy nie dociera.

Jak to było z tymi perłami? wink)
Rzucają Ci je pod nogi, tak?

Korzystając z tej analogii
(swoją drogą, nie mialbym Ci odwagi dowalić w tak uwłaczający sposób, w jaki to sama sobie zrobiłaś. Ale skoro ten przykład podałaś- jedziemy),
dawanie Ci uwagi byłoby takim rzucaniem pereł.
Ani Tobie z tego pożytku, ani nie zrozumiesz.
Ty preferujesz inne uciechy.

A ja, choć nie boję się czasem wejść w błoto, nurzać się w nim nie chcę. Dla mnie to nie jest przyjemne, ale Ty się nie krępuj.

1,114

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Sama seksualność ogranicza się do znacznie mniejszej liczy czynników niż atrakcyjność sama w sobie (bowiem to nie tylko seksualność - ale także inne czynniki). Po prostu masz klapki na oczach i sfocusowany jesteś na sam seks, i wyłącznie przez ten pryzmat oceniasz atrakcyjność.

Natomiast ja odróżniam atrakcyjność stricte seksualną od atrakcyjności w szerszym znaczeniu, która także uwzględnia atrakcyjność seksualną. Odnoszę wrażenie że to ja a nie Ty potrafię oddzielić seks od innych emocji.

ale na litość, to całe SMV przecież sprowadza atrakcyjnośc głownie do jednej cechy, czyli wieku. Nad czym tu dyskutowac?
Wnioski sa proste, bierze pod uwagę jedynie seksualność i aspekty z nią związane. Czyli żaden całokształt, wbrew temu co tam w legendzie jest dopisane w cechach.

Amen. smile

1,115

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Spoko, luz. Pisać z Tobą nie mam o czym, a poza tym to męczące. Tłumaczyć oczywistości po kilka razy, gdy nie dociera.

Jak to było z tymi perłami? wink)
Rzucają Ci je pod nogi, tak?

Korzystając z tej analogii
(swoją drogą, nie mialbym Ci odwagi dowalić w tak uwłaczający sposób, w jaki to sama sobie zrobiłaś. Ale skoro ten przykład podałaś- jedziemy),
dawanie Ci uwagi byłoby takim rzucaniem pereł.
Ani Tobie z tego pożytku, ani nie zrozumiesz.
Ty preferujesz inne uciechy.

A ja, choć nie boję się czasem wejść w błoto, nurzać się w nim nie chcę. Dla mnie to nie jest przyjemne, ale Ty się nie krępuj.

Jesteś przewidywalny jak... poranna kupa big_smile
Doceniam że znów się rozpisałeś, niemniej..Prosiłam chyba o coś? wink

1,116 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-30 14:21:53)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Zadaj proste pytanie użytkownikom. Jakie aspekty, czynniki, biorą pod uwagę oceniając wyłącznie atrakcyjność seksualną partnera przy założeniu, że w ogóle w wyodrębniają ocenę atrakcyjności seksualnej jako takiej?

Napisali Ci, że głownie wiek, bo dla nich przeciętnej urody 20latka będzie atrakcyjniejsza niż 35latka 9/10. smile
niektorzy tak maja i tego nie przeskoczysz. Nie wiem po co sie z tym kłocic i jakie to ma dla Ciebie w ogole znaczenie, co tacy faceci preferuja? smile dla mnie zerowe, bawi mnie ta dyskusja ogólnie.

Nie, pisali coś zupełnie innego, mianowicie ze w związku ze skalą SMV sa w szczycie wieku atrakcyjności i że na tej podstawie mogą wybierać w młodych, atrakcyjnych kobietach bez uwzględnienia perspektywy kobiet wobec ich atrakcyjności. Wskazali na schemat, który ma w realnym życiu odzwierciedlenie w postaci męskiego kryzysu wieku średniego.

A to że hasło męski kryzys wieku średniego jest czynnikiem zapalnym, i po wypowiedzeniu tych słów, kazda kobieta, w szczególności równolatka, słyszy o nietrzymaniu mocz, to też pewna, niezaskakująca prawidłowość.

1,117

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
Sparrow napisał/a:

Nie sama atrakcyjność seksualna nie ogranicza się jedynie do wyglądu. To zawsze kompilacja cech fizycznych i osobowości.

Tu bym się nie rozpędzała z ta "osobowościa" u kobiet 20-25 lat wink
Ot wystarczy, tak jak pisalam, że sa gościnne w kroku i chętne na galop na starszym.
Osobowośc kształtuje się i "szlifuje" pod wpływem doświadczen życiowych, a jakie przeciętna 20;atka może miec? Że oblała maturę albo rodzice nie dali na wjazd do klubu i piwo? Bądźmy poważni wink

Co jest tym właśnie pożądanym elementem osobowości w tym wypadku wink

1,118

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

Nie, pisali coś zupełnie innego, mianowicie ze w związku ze skalą SMV sa w szczycie wieku atrakcyjności i że na tej podstawie mogą wybierać w młodych, atrakcyjnych kobietach bez uwzględnienia perspektywy kobiet wobec ich atrakcyjności. Wskazali na schemat, który ma w realnym życiu odzwierciedlenie w postaci męskiego kryzysu wieku średniego.

A to że hasło męski kryzys wieku średniego jest czynnikiem zapalnym, i po wypowiedzeniu tych słów, kazda kobieta, w szczególności równolatka, słyszy o nietrzymaniu mocz, to też pewna, niezaskakująca prawidłowość.

to inaczej to interpretujesz.
Dla mnie sprawa jest oczywista: SMV u kobiet opiera się na czym innym niż SMV u facetów. U kobiet jest to głownie JEDNA cecha: wiek plus "osobowość" wink, czytaj: czy jest wystarczająco gościnna w kroku, tak żeby i dużo starszych ugościć XD
U mężczyzn SMV to status finansowy..i jako taki wygląd. Choć dla prostytutki to ostatnie  w zasadzie tyle o ile, o ile w ogóle wink

Nie wiem po co to rozbijanie gówna na atomy. Ale ja tak to widze jak Ci wyjasniłam.

1,119 Ostatnio edytowany przez CzarnaDalia (2023-07-30 14:26:37)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Jack Sparrow napisał/a:

Co jest tym właśnie pożądanym elementem osobowości w tym wypadku wink

To mamy inne definicje osobowości, choć można to na siłe podciągnąc pod zaburzenie osobowości i wtedy ok XD wink

1,120

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:

Nie wiem po co to rozbijanie gówna na atomy. Ale ja tak to widze jak Ci wyjasniłam.

I widzisz to prawidłowo.

1,121 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-30 14:30:57)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Nie, pisali coś zupełnie innego, mianowicie ze w związku ze skalą SMV sa w szczycie wieku atrakcyjności i że na tej podstawie mogą wybierać w młodych, atrakcyjnych kobietach bez uwzględnienia perspektywy kobiet wobec ich atrakcyjności. Wskazali na schemat, który ma w realnym życiu odzwierciedlenie w postaci męskiego kryzysu wieku średniego.

A to że hasło męski kryzys wieku średniego jest czynnikiem zapalnym, i po wypowiedzeniu tych słów, kazda kobieta, w szczególności równolatka, słyszy o nietrzymaniu mocz, to też pewna, niezaskakująca prawidłowość.

to inaczej to interpretujesz.
Dla mnie sprawa jest oczywista: SMV u kobiet opiera się na czym innym niż SMV u facetów. U kobiet jest to głownie JEDNA cecha: wiek plus "osobowość" wink, czytaj: czy jest wystarczająco gościnna w kroku, tak żeby i dużo starszych ugościć XD
U mężczyzn SMV to status finansowy..i jako taki wygląd. Choć dla prostytutki to ostatnie  w zasadzie tyle o ile, o ile w ogóle wink

Nie wiem po co to rozbijanie gówna na atomy. Ale ja tak to widze jak Ci wyjasniłam.

Interpretuje to literalnie, niemniej jednak nie chce mi się szukać i robić cytatów z tych żałosnych wpisów, że mężczyzna się nie starze, z wiekiem zyskuje, w szczególności w oczach młodych kobiet. To są ich marzenia. A nikt nie lub być z marzeń obdzierany. Przykład Heffnera świadczy o tym dobitnie, skoro został podany jako wzorzec pewnej prawidłowości wręcz że mężczyzna z wiekiem zyskuje.  Temat oraz wpisy są przewidywalne do bólu. Żaden 40-latek nie przyzna się, że czas młodości i atrakcyjności ma za sobą.

Natomiast jak widać, taki tekst, to jak włożenie kija w mrowisko.

1,122 Ostatnio edytowany przez CzarnaDalia (2023-07-30 14:34:00)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

Interpretuje to literalnie, niemniej jednak nie chce mi się szukać i robić cytatów z tych żałosnych wpisów, że mężczyzna się nie starze, z wiekiem zyskuje, w szczególności w oczach młodych kobiet. To są ich marzenia. A nikt nie lub być z marzeń obdzierany. Przykład Heffnera świadczy o tym dobitnie, skoro został podany jako wzorzec pewnej prawidłowości wręcz że mężczyzna z wiekiem zyskuje.  Temat oraz wpisy są przewidywalne do bólu. Żaden 40-latek nie przyzna się, że czas młodości i atrakcyjności ma za sobą.

Ale ja się z Tobą w tych aspektach zgadzam, dlatego pisalam, że szalenie mnie śmieszą tacy faceci big_smile
Ale tutaj żaden z nich nie pisał, może poza tym niedoświadczonym Charlesem, że KAŻDY 40-kilkulatek z wiekiem wręcz przystojnieje i staje się magnesem na najseksowniejsze 20-latki. Raczej zgodziliśmy się co do przykrej rzeczywistości, że w znakomitej większości sa to czyste układy, gdzie on jej płaci za towarzystwo i bzykanie ze starszym ciałem wink ona się ładnie szczerzy i dobrze wypina. Tu nigdzie nie ma aspektu związkowego.

A to, że jeden czy drugi odklejony zupełnie, podaje jako argument Heffnera i wierzy, że to dowod na to, ze mężczyzna zyskuje z wiekiem..to kto brałby kogoś takiego na powaznie w dyskusji big_smile

1,123 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-30 14:37:28)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Interpretuje to literalnie, niemniej jednak nie chce mi się szukać i robić cytatów z tych żałosnych wpisów, że mężczyzna się nie starze, z wiekiem zyskuje, w szczególności w oczach młodych kobiet. To są ich marzenia. A nikt nie lub być z marzeń obdzierany. Przykład Heffnera świadczy o tym dobitnie, skoro został podany jako wzorzec pewnej prawidłowości wręcz że mężczyzna z wiekiem zyskuje.  Temat oraz wpisy są przewidywalne do bólu. Żaden 40-latek nie przyzna się, że czas młodości i atrakcyjności ma za sobą.

Ale ja się z Tobą w tych aspektach zgadzam, dlatego pisalam, że szalenie mnie śmieszą tacy faceci big_smile
Ale tutaj żaden z nich nie pisał, może poza tym niedoświadczonym Charlesem, że KAŻDY 40-kilkulatek z wiekiem wręcz przystojnieje i staje się magnesem na najseksowniejsze 20-latki. Raczej zgodziliśmy się co do przykrej rzeczywistości, że w znakomitej większości sa to czyste układy, gdzie on jej płaci za towarzystwo i bzykanie ze starszym ciałem wink ona się ładnie szczerzy i dobrze wypina. Tu nigdzie nie ma aspektu związkowego.

A to, że jeden czy drugi odklejony zupełnie, podaje jako argument Heffnera i wierzy, że to dowod na to, ze mężczyzna zyskuje z wiekiem..to kto brałby kogoś takiego na powaznie w dyskusji big_smile

W takim razie czytałyśmy różne wpisy, przynajmniej kolegi Jack Sparrow. Ale naprawdę nie chce mi się szukać i cytowac, biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze nie tak dawno przywoływał mnie do porządku abym wypowiadała sie w temacie tytułowego pytania a sam nie potrafił odpowiedzieć jak nietrzymanie moczu przez kobietę rzutuje na obniżenie standardów wyglądu u facata big_smile.

1,124

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

Co jest tym właśnie pożądanym elementem osobowości w tym wypadku wink

To mamy inne definicja osobowości wink

OJ tam, przecież wiesz, ze inny set wymagań ma się na jednorazowe akcje, a inny jak się szuka czegoś poważnego. smile

1,125

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Jack Sparrow napisał/a:

OJ tam, przecież wiesz, ze inny set wymagań ma się na jednorazowe akcje, a inny jak się szuka czegoś poważnego. smile

Wiem.

1,126

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

W takim razie czytałyśmy różne wpisy, przynajmniej kolegi Jack Sparrow. Ale naprawdę nie chce mi się szukać i cytowac, biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze nie tak dawno przywoływał mnie do porządku abym wypowiadała sie w temacie tytułowego pytania a sam nie potrafił odpowiedzieć jak nietrzymanie moczu przez kobietę rzutuje na obniżenie standardów wyglądu u facata big_smile.

Hahahha, tego wątku w waszej dyskusji nie komentowałam, ale uśmiałam się setnie czytając, nie przeczę big_smile

1,127

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

W takim razie czytałyśmy różne wpisy, przynajmniej kolegi Jack Sparrow. Ale naprawdę nie chce mi się szukać i cytowac, biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze nie tak dawno przywoływał mnie do porządku abym wypowiadała sie w temacie tytułowego pytania a sam nie potrafił odpowiedzieć jak nietrzymanie moczu przez kobietę rzutuje na obniżenie standardów wyglądu u facata big_smile.

Hahahha, tego wątku w waszej dyskusji nie komentowałam, ale uśmiałam się setnie czytając, nie przeczę big_smile

Pisząc facetowi, że się po 40-stce starzeje możesz zacząć odliczać sekundy do tego kiedy padnie ten tekst big_smile.

1,128 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2023-07-30 14:52:47)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

W takim razie czytałyśmy różne wpisy, przynajmniej kolegi Jack Sparrow. Ale naprawdę nie chce mi się szukać i cytowac, biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze nie tak dawno przywoływał mnie do porządku abym wypowiadała sie w temacie tytułowego pytania a sam nie potrafił odpowiedzieć jak nietrzymanie moczu przez kobietę rzutuje na obniżenie standardów wyglądu u facata big_smile.

Nie. Po prostu dorabiasz ideologię tam, gdzie nigdy jej nie było. Mieszasz autorów wypowiedzi, wyrywasz z kontekstu i tworzysz sobie tezy, które próbujesz obalać.


Faceci starzeją się inaczej niż kobiety. Do pewnego wieku czas jest dla nas bardziej łaskawy. A później jest odwrotnie. I dlatego w pewnym momencie szybciej dziadziejemy i też ostatecznie szybciej umieramy. I to wszystko co twierdziłem na ten temat. Dlatego przeciętny 35-45 latek będzie wyglądał lepiej od swojej rówieśnicy. Zwłaszcza, jak jest zadbany. Tym bardziej, że własnie w grę u nas wchodzi nie tylko wygląd, ale i posiadanie odpowiednio grubego portfela. I stąd pojawił się przykład Hefa. A nie że jest jakimś tam ideałem. Bo nikt go za takiego nigdy nie uważał. Stary erotoman-gawędziarz, a potem to po prostu oblech. Podkreślę - tu chodziło jedynie fakt, że nie ma jego damskiego odpowiednika, a był uosobieniem męskich fantazji. Nie damskich.

Tak samo jak nie ma słowa na męską wersję lolitki, bo takie zjawisko nawet jak występuje, to jest marginalne.

I o ile podrywanie takich starych pierdzieli młódek może wydawać się żałosne, o tyle to ma miejsce. Bo im się te młódki podobają. I w końcu trafiają na taka, która - z różnych powodów - ulega.

Tu chodzi o fakt zjawiska. A nie o motywy.

1,129

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

Pisząc facetowi, że się po 40-stce starzeje możesz zacząć odliczać sekundy do tego kiedy padnie ten tekst big_smile.

Tego o nietrzymaniu moczu nie słyszałam, ale setnie się uśmiałam big_smile
Natomiast klasyczkiem są teksty o "zazdrosnej starej rurze", czy po prostu brzydkiej ropusze, która zazdrości tym facetom powodzenia , to tak. XD

1,130 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-30 14:56:51)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Jack Sparrow napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

W takim razie czytałyśmy różne wpisy, przynajmniej kolegi Jack Sparrow. Ale naprawdę nie chce mi się szukać i cytowac, biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze nie tak dawno przywoływał mnie do porządku abym wypowiadała sie w temacie tytułowego pytania a sam nie potrafił odpowiedzieć jak nietrzymanie moczu przez kobietę rzutuje na obniżenie standardów wyglądu u facata big_smile.

Nie. Po prostu dorabiasz ideologię tam, gdzie nigdy jej nie było. Mieszasz autorów wypowiedzi, wyrywasz z kontekstu i tworzysz sobie tezy, które próbujesz obalać.


Faceci starzeją się inaczej niż kobiety. Do pewnego wieku czas jest dla nas bardziej łaskawy. A później jest odwrotnie. I dlatego w pewnym momencie szybciej dziadziejemy i też ostatecznie szybciej umieramy. I to wszystko co twierdziłem na ten temat. Dlatego przeciętny 35-45 latek będzie wyglądał lepiej od swojej rówieśnicy. Zwłaszcza, jak jest zadbany. Tym bardziej, że własnie w grę u nas wchodzi nie tylko wygląd, ale i posiadanie odpowiednio grubego portfela. I stąd pojawił się przykład Hefa. A nie że jest jakimś tam ideałem. Bo nikt go za takiego nigdy nie uważał. Stary erotoman-gawędziarz, a potem to po prostu oblech. Podkreślę - tu chodziło jedynie fakt, że nie ma jego damskiego odpowiednika, a był uosobieniem męskich fantazji. Nie damskich.

Tak samo jak nie ma słowa na męską wersję lolitki, bo takie zjawisko nawet jak występuje, to jest marginalne.

I o ile podrywanie takich starych pierdzieli młódek może wydawać się żałosne, o tyle to ma miejsce. Bo im się te młódki podobają. I w końcu trafiają na taka, która - z różnych powodów - ulega.

Nic nie mieszam. Upierasz się przy generalnych teoriach wyłącznie na korzyść mężczyzny, podkręcając maksymalnie jego atrakcyjność, która z wiekiem ma rosnąć. Brak Ci ewidentnie obiektywizmu w ocenie męskiej atrakcyjności, co jest szczególnie śmieszne, że usiłujesz ją przedstawić z perspektywy raczej bardzo młodych kobiet. 45-latek, to pan zbliżający się do 50-tki, niejednokrotnie już siwy, z problemami zdrowotnymi, który czasy młodości ma dawno za sobą - co najmniej 15 lat.

Jest tu na forum taki Kaszpir. Mniej więcej w tym wieku. Też uparcie twierdzi że jest mega opcją dla dekadę młodszy kobiet. W jego temacie też było podobny cyrk jak tutaj.

1,131

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Jack Sparrow napisał/a:

Podkreślę - tu chodziło jedynie fakt, że nie ma jego damskiego odpowiednika, a był uosobieniem męskich fantazji. Nie damskich.
.

https://i.makeagif.com/media/9-15-2015/ahk8nv.gif
Jak to nie ma ? big_smile

1,132 Ostatnio edytowany przez CzarnaDalia (2023-07-30 15:01:17)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

Nic nie mieszam. Upierasz się przy generalnych teoriach wyłącznie na korzyść mężczyzny, podkręcając maksymalnie jego atrakcyjność, która z wiekiem ma rosnąć. Brak Ci ewidentnie obiektywizmu w ocenie męskiej atrakcyjności, co jest szczególnie śmieszne, że usiłujesz ją przedstawić z perspektywy raczej bardzo młodych kobiet. 45-latek, to pan zbliżający się do 50-tki, niejednokrotnie już siwy, z problemami zdrowotnymi, który czasy młodości ma dawno za sobą - co najmniej 15 lat.

Jest tu na forum taki Kaszpir. Mniej więcej w tym wieku. Też uparcie twierdzi że jest mega opcją dla dekadę młodszy kobiet. W jego temacie też było podobny cyrk jak tutaj.


eee...Nie. Ja ten syndrom narcyza w wieku pod 50-ke, ktory opisałaś widze od zawsze u samozwańczego "ulubienca" wszystkich kobiet na żywo i na forach XD, czyli mewusi aka Nowe_otwarcie, który do blamażu z aktywna prostytutką, od ktorej zaliczył sromotnego kosza, bił sie na wirtualne piąchy  z każdym i z każda, ktora sugerowała mu, że jego magnetyzm na młodsze dużo kobiety działa tylko w jego wyobraźni big_smile big_smile

To najwiekszy mitoman jeśli chodzi o sztuczne pompowanie swojej atrakcyjności u facetów w średnim wieku, u Sparrowa tego nie zauważyłam.

1,133

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Nic nie mieszam. Upierasz się przy generalnych teoriach wyłącznie na korzyść mężczyzny, podkręcając maksymalnie jego atrakcyjność, która z wiekiem ma rosnąć. Brak Ci ewidentnie obiektywizmu w ocenie męskiej atrakcyjności, co jest szczególnie śmieszne, że usiłujesz ją przedstawić z perspektywy raczej bardzo młodych kobiet. 45-latek, to pan zbliżający się do 50-tki, niejednokrotnie już siwy, z problemami zdrowotnymi, który czasy młodości ma dawno za sobą - co najmniej 15 lat.

Jest tu na forum taki Kaszpir. Mniej więcej w tym wieku. Też uparcie twierdzi że jest mega opcją dla dekadę młodszy kobiet. W jego temacie też było podobny cyrk jak tutaj.


eee...Nie. Ja ten syndrom narcyza w wieku pod 50-ke, ktory opisałaś widze od zawsze u samozwańczego "ulubienca" wszystkich kobiet na żywo i na forach XD, czyli mewusi aka Nowe_otwarcie, który do blamażu z aktywna prostytutką, od ktorej zaliczył sromotnego kosza, bił sie na wirtualne piąchy  z każdym i z każda, ktora sugerowała mu, że jego magnetyzm na młodsze dużo kobiety działa tylko w jego wyobraźni big_smile big_smile

To najwiekszy mitoman jeśli chodzi o sztuczne pompowanie swojej atrakcyjności u facetów w średnim wieku, u Sparrowa tego nie zauważyłam.

Mnie nie chodzi o kreowanie się a o zaprzeczanie pewnym faktom. Jack Sparrow zbliża się do magicznej 40-stki. On jeszcze patrzy na związki przez pryzmat resztek młodości, ale czas biegnie nieubłaganie.

1,134

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

Mnie nie chodzi o kreowanie się a o zaprzeczanie pewnym faktom. Jack Sparrow zbliża się do magicznej 40-stki. On jeszcze patrzy na związki przez pryzmat resztek młodości, ale czas biegnie nieubłaganie.

chyba faktycznie czytamy inne wypowiedzi XD bo ja nie widzę w jego tego co Ty. Bynajmniej. Wielokrotnie pisal, że czego innego szuka u potencjalnej partnerki na związek (choć już znalazł wink) a czego innego szukałby gdyby rozglądał się za kochanką.
Sądze, że tak myśli 90% facetów.

1,135 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-30 15:15:38)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Mnie nie chodzi o kreowanie się a o zaprzeczanie pewnym faktom. Jack Sparrow zbliża się do magicznej 40-stki. On jeszcze patrzy na związki przez pryzmat resztek młodości, ale czas biegnie nieubłaganie.

chyba faktycznie czytamy inne wypowiedzi XD bo ja nie widzę w jego tego co Ty. Bynajmniej. Wielokrotnie pisal, że czego innego szuka u potencjalnej partnerki na związek (choć już znalazł wink) a czego innego szukałby gdyby rozglądał się za kochanką.
Sądze, że tak myśli 90% facetów.

Bardzo generalizuje. Statystyki, wykresy, badania kliniczne. Jedne i te same zjawiska istnieją zazwyczaj w korelacji do innych zjawisk, i o ile taki przeciętny (zadbany) 45-latek to jeszcze względnie młody facet, o tyle nie w każdym układzie. Mimo gorących zaprzeczeń punkt odniesienia odgrywa jednak czasami kluczową rolę.

1,136

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

Nic nie mieszam. Upierasz się przy generalnych teoriach wyłącznie na korzyść mężczyzny, podkręcając maksymalnie jego atrakcyjność, która z wiekiem ma rosnąć.

Bo tak jest mniej więcej do 35-45 roku życia. A potem to gwałtownie spada i pokusiłbym się o twierdzenie, że po 50tce jest odwrotnie, właśnie ze względu na fakt, że w pewnym momencie faceci mocno dziadzieją. 50tletnia babka prawie zawsze będzie atrakcyjniejsza od swojego rówieśnika.

Ja mogę powiedzieć, że swój szczyt fizyczny osiągnąłem mając jakieś 24-25 lat. Od tamtej pory jedynie się starzeję. Ale ekonomicznie moja sytuacja się stale poprawia, a ponadto jestem cały czas aktywny fizycznie i utrzymuję pod tym kątem poziom, w przeciwieństwie do moich rówieśników, więc sumarycznie, uważam, że moja wartość rośnie. Bo łysa dynia w miejscu bujnej czupryny faceta tak nie szpeci. Kilka siwych włosków na brodzie podobnie. A doświadczenie życiowe i ogólny spokój ducha też działają na moją korzyść.

Czy jakbym teraz zaczął randkować to miałbym branie? Nie wiem. Mój sukces na tym polu nigdy nie zależał od fizyczności, a nadrabiałem po prostu życiowym luzem, pewnością siebie i humorem. Ludzie (to dotyczy też facetów) po prostu zawsze czuli się przy mnie swobodnie. Dzisiejsza 'młodzież' jest bardziej technologiczna ode mnie. Ja się nawet za specjalnie na social mediach już nawet nie udzielam więc byłbym postrzegany jako zacofany dinozaur. Jedynie pocieszam się tym, że jak gdzieś do pubów/klubokawiarni itp wychodzimy z żoną, to 'smarkule' mnie zagadują (najczęściej o psa, tatuaże, kolczyki, groomera i tym podobne pierdy). Żona jest zazdrosna, co łechce moje ego, ale nie uważam tego za jakiś podryw tylko za zwykłą uprzejmość wynikającą z danego miejsca lub ciekawość i tyle.

1,137

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)

Nie chce mi się, po raz któryś z kolei, okrężną drogą, wracać do konkluzji o 20-latkach.

1,138

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)

I nie mialoby to sensu. To, że mnie wtedy jeszcze o dowód w sklepie pytali jak piwo kupowałem, to nie znaczy, ze podobałem się taki gładki kobietom.

1,139

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Pojadę klasykiem. 40-letni kawaler, to dziwadło. 40-letni atrakcyjny kawaler - nie istnieje coś takiego w przyrodzie, bo przyroda nie znosi próżni.

A kto mówi, że musi być kawalerem? Niby dlaczego to miałby być jakiś warunek konieczny? Choć i tacy się zdarzają bo na przykład byli zajęci hobby, firmą czy innymi rzeczami i nie chcieli się wiązać na stałe..
Ten 55 latek o którym wspominałem na przykład nie jest.
Jest masa przykładów gdzie młodziutka kobieta zostaje kochanką faceta 40+. Mam znajomego, który czasem jeździ na sesje fotograficzne i zdarza się na nich, że atrakcyjne młodziutkie dziewczyny lądują w łóżku ze starszymi facetami a te bardziej ogarnięte nawet się wiążą z niektórymi na stałe.

Dlatego, że statystycznie big_smile atrakcyjny 40 - 50 latek, to w przeszłości atrakcyjny 20 - 30 latek, który zanim rozkręci interes zdąży znaleźć sobie atrakcyjną partnerkę. Atrakcyjni mężczyźni nie pozostają zbyt długo samotni.

Poza tym, że z jakiejś przyczyny, nie wiem z jakiej, wszystkie Twoje wpisy, a teraz i kolegów (bo przecież chodzi o zdrady) z uporem maniaka, obracają się wokół przygodnego seksu, prostytucji, zdrad lub zwykłego kurestwa.

Raczej to ty wybiórczo czytasz moje posty. I widzisz to co chcesz widzieć. Jednak z technicznego punktu widzenia nie ma to wielkiego znaczenia czy jest to krótkotrwała ralacja (czytaj seks) czy długotrwała (czytaj związek). To facet jest tym, który jest stroną aktywną czyli "startuje do kobiety". On wybiera do której wystartuje. Kobieta może wybrać tylko spośród tych, którzy są nią zainteresowani. Jeśli więc taki facet ma jakikolwiek relację z kobietą to znaczy, że był wystarczająco dobry. Co więcej to z reguły facet decyduje, jakiego rodzaju to ma być relacja. Jest z tego powodu duża ilość pań, która miała nadzieję na coś wiecej ale on chciał iść tylko do łóżka i potem jest zawód.
Twoje twierdzenie o przerodzeniu się atrakcyjnego 20-30 latka w atrakcyjnego 40-50, jest bzdurą. Jak wielokrotnie pisałem, szczyt atrakcyjniści przecietny facet ma w okolicach 36 roku życia. Jest sprawny fizycznie ale jednocześnie, ma doświadczenie życiowe, wieksze umiejętności socjalne, pozycję społeczną i zawodową. 20 latek tego nie ma poza fizycznością. Jest na początku swojej drogi zawodowej na przykład. Nie ma żadnej gwarancji, że 20-30 latek będzie atrakcyjnym 40-50 latkiem. Co więcej facet w wieku 20-30 lat może być nieatrakcyjny ale rozwinąć się na tyle, że w wieku 40-50 będzie atrakcyjnym facetem z punktu widzenia pań na przykład poprzez ćwiczenia, zdobycie doświadczeń, rozwój swojej osobowości czy pozycji zawodowej. Przykładem pierwszym z brzegu na którym widać to wyraźnie może być środowisko PUA. Gdzie faceci, którzy mają kiepskie umiejętności socjalne i brak wiedzy o dynamice relacji nie są w stanie nawiązać relacji z kobietami albo przychodzi im to z trudem. I to na przykład pomimo młodego wieku i bardzo dużej atrakcyjniści fizycznej.
A potem rozwijają się na tyle, że od kobiet nie mogą się opędzić.

1,140

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Shinigami napisał/a:

Mam do ciebie kilka pytań:

1. Jak wysoka wrażliwość stała się atutem, w jakim sensie?
2. Myślisz, że to jest w ogóle możliwe by odkryć swój cel czy też marzenie w wieku prawie 30 lat nie mając go nigdy wcześniej?
3. Skąd się wzięło twoje marzenie, co sprawiło, że chciałeś się stać tym kim teraz jesteś?
4. Skoro z ciebie to nienawiść wysysała energię to co wysysa ją ze mnie?

1. Wysoka wrażliwość jest jak woda na młyn dla perfekcjonisty. Jak już człowiek dorośnie to wiele negatywnych bodźców po prostu znika - spływają po nim obelgi, ma wywalone na czyjeś poglądy, nie przejmuje się tyloma sprawami co za lat młodzieńczych. Natomiast może w dalszym ciągu wykorzystywać swoje wyczulone zmysły w pracy, czy też będąc przy kobiecie... Czułości nigdy nie za wiele tongue

2. Wiek nie ma znaczenia. Bardziej chodzi o otwartość na zmiany. Każdemu raz na jakiś czas dobrze zrobi jakaś większa lub mniejsza zmiana smile

3. W zależności od wieku dochodziły kolejne powody.

Chciałem uciec jak najdalej od motłochu z zaściankowymi poglądami i manierą menela. / Pragnąłem obracać się w towarzystwie ludzi, którzy coś osiągnęli. / Utrzeć nosa wszystkim tym, którzy we mnie nie wierzyli. / Udowodnić sobie, że nic mnie nie zatrzyma. / Pokazać starszym od siebie kapciom, że mają nad sobą młodszego i mogą jedynie potupać nóżkami i porobić tsunami brzucholem w geście sprzeciwu big_smile

4. Czekanie na zmiany. Powinieneś je sam inicjować.

Pamiętaj, że żadna kobieta na Ciebie nie czeka. Możesz jedynie zmienić siebie i zainteresować sobą którąś. Koniec końców, to one wybierają nas, a nie my je smile

1,141

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Piotreeek napisał/a:

1. Wysoka wrażliwość jest jak woda na młyn dla perfekcjonisty. Jak już człowiek dorośnie to wiele negatywnych bodźców po prostu znika - spływają po nim obelgi, ma wywalone na czyjeś poglądy, nie przejmuje się tyloma sprawami co za lat młodzieńczych. Natomiast może w dalszym ciągu wykorzystywać swoje wyczulone zmysły w pracy, czy też będąc przy kobiecie... Czułości nigdy nie za wiele tongue

2. Wiek nie ma znaczenia. Bardziej chodzi o otwartość na zmiany. Każdemu raz na jakiś czas dobrze zrobi jakaś większa lub mniejsza zmiana smile

3. W zależności od wieku dochodziły kolejne powody.

Chciałem uciec jak najdalej od motłochu z zaściankowymi poglądami i manierą menela. / Pragnąłem obracać się w towarzystwie ludzi, którzy coś osiągnęli. / Utrzeć nosa wszystkim tym, którzy we mnie nie wierzyli. / Udowodnić sobie, że nic mnie nie zatrzyma. / Pokazać starszym od siebie kapciom, że mają nad sobą młodszego i mogą jedynie potupać nóżkami i porobić tsunami brzucholem w geście sprzeciwu big_smile

4. Czekanie na zmiany. Powinieneś je sam inicjować.

Pamiętaj, że żadna kobieta na Ciebie nie czeka. Możesz jedynie zmienić siebie i zainteresować sobą którąś. Koniec końców, to one wybierają nas, a nie my je smile


To jest mentalnośc, ktora w seksundę odróżnia aroganckiego napinacza , który striggerowany zamienia się w ostatniego chama, od Alfy.
smile

1,142

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
Piotreeek napisał/a:

1. Wysoka wrażliwość jest jak woda na młyn dla perfekcjonisty. Jak już człowiek dorośnie to wiele negatywnych bodźców po prostu znika - spływają po nim obelgi, ma wywalone na czyjeś poglądy, nie przejmuje się tyloma sprawami co za lat młodzieńczych. Natomiast może w dalszym ciągu wykorzystywać swoje wyczulone zmysły w pracy, czy też będąc przy kobiecie... Czułości nigdy nie za wiele tongue

2. Wiek nie ma znaczenia. Bardziej chodzi o otwartość na zmiany. Każdemu raz na jakiś czas dobrze zrobi jakaś większa lub mniejsza zmiana smile

3. W zależności od wieku dochodziły kolejne powody.

Chciałem uciec jak najdalej od motłochu z zaściankowymi poglądami i manierą menela. / Pragnąłem obracać się w towarzystwie ludzi, którzy coś osiągnęli. / Utrzeć nosa wszystkim tym, którzy we mnie nie wierzyli. / Udowodnić sobie, że nic mnie nie zatrzyma. / Pokazać starszym od siebie kapciom, że mają nad sobą młodszego i mogą jedynie potupać nóżkami i porobić tsunami brzucholem w geście sprzeciwu big_smile

4. Czekanie na zmiany. Powinieneś je sam inicjować.

Pamiętaj, że żadna kobieta na Ciebie nie czeka. Możesz jedynie zmienić siebie i zainteresować sobą którąś. Koniec końców, to one wybierają nas, a nie my je smile


To jest mentalnośc, ktora w seksundę odróżnia aroganckiego napinacza , który striggerowany zamienia się w ostatniego chama, od Alfy.
smile

W końcu jestem Twoim męskim odpowiednikiem wink

1,143

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Piotreeek napisał/a:

W końcu jestem Twoim męskim odpowiednikiem wink


Hehe, cos w tym jest, że podobne cechy charakteru sie przyciagają i podobaja wink

1,144

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:

Hehe, cos w tym jest, że podobne cechy charakteru sie przyciagają i podobaja wink

Czuję się striggerowany big_smile A tak na poważnie to naturalnie masz rację. Jeśli dwójka ludzi jest podobna na newralgicznych płaszczyznach to zauroczenie gwarantowane big_smile

1,145

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Piotreeek napisał/a:

Czuję się striggerowany big_smile A tak na poważnie to naturalnie masz rację. Jeśli dwójka ludzi jest podobna na newralgicznych płaszczyznach to zauroczenie gwarantowane big_smile

Oj tak, nie da sie ukryć big_smile

1,146

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
Piotreeek napisał/a:

1. Wysoka wrażliwość jest jak woda na młyn dla perfekcjonisty. Jak już człowiek dorośnie to wiele negatywnych bodźców po prostu znika - spływają po nim obelgi, ma wywalone na czyjeś poglądy, nie przejmuje się tyloma sprawami co za lat młodzieńczych. Natomiast może w dalszym ciągu wykorzystywać swoje wyczulone zmysły w pracy, czy też będąc przy kobiecie... Czułości nigdy nie za wiele tongue

2. Wiek nie ma znaczenia. Bardziej chodzi o otwartość na zmiany. Każdemu raz na jakiś czas dobrze zrobi jakaś większa lub mniejsza zmiana smile

3. W zależności od wieku dochodziły kolejne powody.

Chciałem uciec jak najdalej od motłochu z zaściankowymi poglądami i manierą menela. / Pragnąłem obracać się w towarzystwie ludzi, którzy coś osiągnęli. / Utrzeć nosa wszystkim tym, którzy we mnie nie wierzyli. / Udowodnić sobie, że nic mnie nie zatrzyma. / Pokazać starszym od siebie kapciom, że mają nad sobą młodszego i mogą jedynie potupać nóżkami i porobić tsunami brzucholem w geście sprzeciwu big_smile

4. Czekanie na zmiany. Powinieneś je sam inicjować.

Pamiętaj, że żadna kobieta na Ciebie nie czeka. Możesz jedynie zmienić siebie i zainteresować sobą którąś. Koniec końców, to one wybierają nas, a nie my je smile


To jest mentalnośc, ktora w seksundę odróżnia aroganckiego napinacza , który striggerowany zamienia się w ostatniego chama, od Alfy.
smile

Ludzie ogólnie mają spine, a wystarczy trochę luzu i samo się będzie robić.
Głowa wolna od pierdół, browara i tvika, a i spojrzenie na świat inne . Inne na tyle że wiem czego chcę, mam swoje zdanie, potrafię żyć z ludźmi, mam wywalone, działam . I to jest droga do sukcesu. Znać swoją wartość, mieć szacunek do siebie, zdrowe i rzeczywiste spojrzenie, wiedzieć czego się od życia chce, nie poddawać się. Zrobi się. smile
Natomiast.widzisz..
Często słowo klucz z marszu otwiera sytuację i wiesz z kim masz do czynienia. Bardzo często stosuje tą taktykę, cyk i obserwujesz rozwój sytuacji. smile Po co się męczyć, jak na zawołanie masz kawie na ławie :)Jak jest dobrze, to jest dobrze, a jak nie to zawsze można się pośmiać w bardzo ciężkich przypadkach smile Luz, a będzie dobrze smile Pozdrawiam serdecznie smile

1,147

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Robsonpl napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

A kto mówi, że musi być kawalerem? Niby dlaczego to miałby być jakiś warunek konieczny? Choć i tacy się zdarzają bo na przykład byli zajęci hobby, firmą czy innymi rzeczami i nie chcieli się wiązać na stałe..
Ten 55 latek o którym wspominałem na przykład nie jest.
Jest masa przykładów gdzie młodziutka kobieta zostaje kochanką faceta 40+. Mam znajomego, który czasem jeździ na sesje fotograficzne i zdarza się na nich, że atrakcyjne młodziutkie dziewczyny lądują w łóżku ze starszymi facetami a te bardziej ogarnięte nawet się wiążą z niektórymi na stałe.

Dlatego, że statystycznie big_smile atrakcyjny 40 - 50 latek, to w przeszłości atrakcyjny 20 - 30 latek, który zanim rozkręci interes zdąży znaleźć sobie atrakcyjną partnerkę. Atrakcyjni mężczyźni nie pozostają zbyt długo samotni.

Poza tym, że z jakiejś przyczyny, nie wiem z jakiej, wszystkie Twoje wpisy, a teraz i kolegów (bo przecież chodzi o zdrady) z uporem maniaka, obracają się wokół przygodnego seksu, prostytucji, zdrad lub zwykłego kurestwa.

Raczej to ty wybiórczo czytasz moje posty. I widzisz to co chcesz widzieć. Jednak z technicznego punktu widzenia nie ma to wielkiego znaczenia czy jest to krótkotrwała ralacja (czytaj seks) czy długotrwała (czytaj związek). To facet jest tym, który jest stroną aktywną czyli "startuje do kobiety". On wybiera do której wystartuje. Kobieta może wybrać tylko spośród tych, którzy są nią zainteresowani.

Mimo wszystko zagalopowałeś się. Mężczyzna aby mógł rozpocząć startować do kobiety, musi dostać od niej zielone światło, musi się kobiecie spodobać, aby wybierając zostać wybranym. Obrazowo rzecz ujmując, to że wystartujesz, nie oznacza, że dobiegniesz do mety.

1,148

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Shinigami

Też miałem głowę pełną ideałów, mając jeszcze mleko pod nosem. Ty już nie masz, może czas zmężnieć?
Nie chodzi o zrobienie z siebie niewrazliwego skurwysyna, bo to się zawsze zemści.
Dobrze w sobie pielęgnować ideały, mieć zasady. Ale też mieć świadomość  w jakim świecie żyjesz. A ten świat nie będzie Cię rozpieszczał.
A to, co dla Ciebie ważne, większość ma w dupie. Pamiętaj o tym i nie daj się skrzywdzić czy wykorzystać.
Idź do ludzi I żyj życie, zamiast o nim roztrząsać bez końca.

Całkiem ciekawie się złożyło bo ja przez wiele lat właśnie starałem się stać takim "niewrażliwym skurwysynem" i nie udało się, a przynajmniej nie w pełni. Mam swoje zasady, ideały także, o wiele gorzej z tą świadomością jaki jest prawdziwy świat. Sam internet tu nie pomoże, tego trzeba doświadczyć na własnej skórze, a ja nigdy nie miałem i wciąż nie mam do tego za bardzo możliwości. Bardzo możliwe, że byłbym podatny na wykorzystanie szczególnie przez kobietę bo nigdy nie byłem w żadnej bliskiej relacji więc gdybym się w takiej znalazł byłoby to takie super, tak idealne, że robiłbym wszystko by tylko to utrzymać. Wierz mi, gdybym wiedział jak żyć i co to w ogóle znaczy to pewnie byśmy nawet nie rozmawiali.

Jack Sparrow napisał/a:

To nie jest oszukiwanie siebie. To gra pozorów na potrzeby realizacji własnych fantazji i potrzeb.

Nie idziesz na randkę w domowych wycieruchach, tylko ubierasz lepszy ciuch, aby się zaprezentować i sprzedać. Jak chcesz poderwać to nie mówisz, że jesteś przeciętnym studentem utrzymującym się za pieniądze stypendium socjalnego, co darabia na lewo, żeby mieć na piwo, panienki i rekreacyjne używki. Jak chcesz prawić komplementy, to tak, aby dać przede wszystkim dobre wrażenie o sobie samym, bo komplementem na zasadzie 'fajna fryzura' to się możesz podetrzeć i bardziej tym wkurwisz niż osiągniesz cokolwiek innego. Jak dwoje ludzi chce sobie poruchać bez zobowiązań, przeżyć przygodę, to kreują sytuację na taką, aby to faktycznie przygodą było. A nie ustawką na ruchanie w kiblu studenckiego klubu. W tym wypadku sprzedajesz opakowanie - a nie produkt.

Sytuacja zmienia się, kiedy budujesz trwałą relację. Wtedy chodzi ci o zaprezentowanie i sprzedanie produktu (który, aby się sprzedał, to musi być dobry jakościowo), bo opakowanie zawsze można zmienić i nie ma sumarycznie aż tak wielkiego znaczenia.

Rozjaśniłeś mi tym postem kilka spraw. To oczywiste, że na randkę ubieram lepszy ciuch ale nigdy nawet nie pomyślałem o tym jak o sprzedaży. W ogóle dość dziwnie to dla mnie brzmi jak piszesz o randkowaniu jak o handlu, a o ludziach jak o towarach do sprzedawania i kupowania. No dobra nie mówię, że jestem studentem utrzymującym się ze stypendium ale jakie to ma znaczenie? Przecież na dłuższą metę nie da się ukryć tego ile zarabiam czy w ogóle jaka jest moja sytuacja finansowa, to zawsze wyjdzie na jaw, jeśli nie na pierwszej randce to na drugiej. I kolejna rzecz, której nie rozumiem, dlaczego powiedzenie "fajna fryzura" miałoby denerwować? Tekst prosty i oczywisty ale w żadnym stopniu nie obraźliwy czy nawet niemiły, a wręcz przeciwnie. Dalej nie mogę zrozumieć jak ludzie mogą traktować seks jako zwykłą czynność czy przygodę i jak potrafią to robić z kimś obcym i bez żadnych zobowiązań.

Piotreeek napisał/a:

1. Wysoka wrażliwość jest jak woda na młyn dla perfekcjonisty. Jak już człowiek dorośnie to wiele negatywnych bodźców po prostu znika - spływają po nim obelgi, ma wywalone na czyjeś poglądy, nie przejmuje się tyloma sprawami co za lat młodzieńczych. Natomiast może w dalszym ciągu wykorzystywać swoje wyczulone zmysły w pracy, czy też będąc przy kobiecie... Czułości nigdy nie za wiele tongue

2. Wiek nie ma znaczenia. Bardziej chodzi o otwartość na zmiany. Każdemu raz na jakiś czas dobrze zrobi jakaś większa lub mniejsza zmiana smile

3. W zależności od wieku dochodziły kolejne powody.

Chciałem uciec jak najdalej od motłochu z zaściankowymi poglądami i manierą menela. / Pragnąłem obracać się w towarzystwie ludzi, którzy coś osiągnęli. / Utrzeć nosa wszystkim tym, którzy we mnie nie wierzyli. / Udowodnić sobie, że nic mnie nie zatrzyma. / Pokazać starszym od siebie kapciom, że mają nad sobą młodszego i mogą jedynie potupać nóżkami i porobić tsunami brzucholem w geście sprzeciwu big_smile

4. Czekanie na zmiany. Powinieneś je sam inicjować.

Pamiętaj, że żadna kobieta na Ciebie nie czeka. Możesz jedynie zmienić siebie i zainteresować sobą którąś. Koniec końców, to one wybierają nas, a nie my je smile

1. Słyszałem już coś takiego, że z wiekiem człowiek obojętnieje.
2. Zmiana i to spora jest dla mnie całkowicie niezbędna tylko musiałbym się uwolnić z błędnego koła, w którym teraz jestem.
3. To mnie najbardziej zastanawia. Też chciałbym się obrać w towarzystwie ludzi, którzy coś osiągnęli ale nie wiem nawet od czego zacząć. Co to w ogóle znaczy "ludzie, którzy coś osiągnęli", co to są za ludzie i gdzie ich szukać?
4. Chyba masz rację, że właśnie to może wysysać ze mnie energię ale tu patrz punkt 2 i to całe błędne koło.

I tu jest kolejna ważna kwestia, piszesz, że żadna kobieta na mnie nie czeka, teraz to wiem i się zgadzam ale przez wiele lat ludzie z najbliższego otoczenia wbijali mi do głowy, że jest na odwrót. Chyba nie zliczę ile razy słyszałem "dziewczyna sama się znajdzie, musisz tylko czekać". Przez większość życia nawet nie myślałem o tym by choć próbować zainteresować sobą jakąś dziewczynę bo byłem przekonany, że "ta właściwa" sama się pojawi i to ona pierwsza zagada, możliwe, że gdyby nie to forum to nadał bym żył w tym przekonaniu.

1,149

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Dlatego, że statystycznie big_smile atrakcyjny 40 - 50 latek, to w przeszłości atrakcyjny 20 - 30 latek, który zanim rozkręci interes zdąży znaleźć sobie atrakcyjną partnerkę. Atrakcyjni mężczyźni nie pozostają zbyt długo samotni.

Poza tym, że z jakiejś przyczyny, nie wiem z jakiej, wszystkie Twoje wpisy, a teraz i kolegów (bo przecież chodzi o zdrady) z uporem maniaka, obracają się wokół przygodnego seksu, prostytucji, zdrad lub zwykłego kurestwa.

Raczej to ty wybiórczo czytasz moje posty. I widzisz to co chcesz widzieć. Jednak z technicznego punktu widzenia nie ma to wielkiego znaczenia czy jest to krótkotrwała ralacja (czytaj seks) czy długotrwała (czytaj związek). To facet jest tym, który jest stroną aktywną czyli "startuje do kobiety". On wybiera do której wystartuje. Kobieta może wybrać tylko spośród tych, którzy są nią zainteresowani.

Mimo wszystko zagalopowałeś się. Mężczyzna aby mógł rozpocząć startować do kobiety, musi dostać od niej zielone światło, musi się kobiecie spodobać, aby wybierając zostać wybranym. Obrazowo rzecz ujmując, to że wystartujesz, nie oznacza, że dobiegniesz do mety.

Ale......
No PESEL masz taki sam jak ja  big_smile
Spokojnie, jeszcze młoda i atrakcyjna jesteś.
Chciałbym tylko podkreślić, że doswiadczenie nie idzie w parze z tabelkami . Sorry;)
.
.
.
.
Trzeba mieć ta moc żeby do siebie kogoś przekonać. Odwieczne prawo dżungli i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej smile

1,150 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2023-07-30 22:06:03)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Shinigami napisał/a:

I kolejna rzecz, której nie rozumiem, dlaczego powiedzenie "fajna fryzura" miałoby denerwować? Tekst prosty i oczywisty ale w żadnym stopniu nie obraźliwy czy nawet niemiły, a wręcz przeciwnie.

Bo to ma być komplement, a nie komentarz. Zamiast 'fajna fryzura' powiedz, że podobają ci się jej w losy. Bo nie wiesz jaki jest jej emocjonalny stosunek do włosów. Może akurat jej wypadają i się wkurwia i 'fajną fryzurę' odbierze jak uszczypliwość/negging? Bo może fryzjer zjebał robote i chciała coś innego? Tego nie wiesz. A taki komentarz może być różnie odebrany. Komplement ma być jednoznaczny i osobisty. Dlatego zamiast 'ładna bluzka' lepsze będzie 'podoba mi się twój styl'. Komplement ma doceniać, ale dawać też przekaz, że ją widzisz, że dostrzegasz jej starania i wysiłek. I ma być jakimś starterem do small talk.


I tu jest kolejna ważna kwestia, piszesz, że żadna kobieta na mnie nie czeka, teraz to wiem i się zgadzam ale przez wiele lat ludzie z najbliższego otoczenia wbijali mi do głowy, że jest na odwrót.

Miszczu - ale nie oszukuj. Odkąd tu jesteś wszyscy ci to tłumaczymy, że musisz nauczyć się kreować sytuacje i podejść do problemu proaktywnie. Bo to jak z tym twoim anime - samo oglądanie to żadna pasja. Ale jak przejdziesz na stronę fanartu, jakiejś formy twórczości, to bez problemu zagadasz i znajdziesz pole i temat do dyskusji z dziewuszkami na konwentach anime i mangi.

1,151 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-30 22:12:24)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
2odiak napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Raczej to ty wybiórczo czytasz moje posty. I widzisz to co chcesz widzieć. Jednak z technicznego punktu widzenia nie ma to wielkiego znaczenia czy jest to krótkotrwała ralacja (czytaj seks) czy długotrwała (czytaj związek). To facet jest tym, który jest stroną aktywną czyli "startuje do kobiety". On wybiera do której wystartuje. Kobieta może wybrać tylko spośród tych, którzy są nią zainteresowani.

Mimo wszystko zagalopowałeś się. Mężczyzna aby mógł rozpocząć startować do kobiety, musi dostać od niej zielone światło, musi się kobiecie spodobać, aby wybierając zostać wybranym. Obrazowo rzecz ujmując, to że wystartujesz, nie oznacza, że dobiegniesz do mety.

Ale......
No PESEL masz taki sam jak ja  big_smile
Spokojnie, jeszcze młoda i atrakcyjna jesteś.

Stary chłop nie jest tak stary jak stara baba big_smile. Nie wiem jaki masz PESEL, jeśli chcesz możesz powiedzieć, ale na ucho ... tongue

1,152 Ostatnio edytowany przez 2odiak (2023-07-30 22:30:44)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:
2odiak napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Mimo wszystko zagalopowałeś się. Mężczyzna aby mógł rozpocząć startować do kobiety, musi dostać od niej zielone światło, musi się kobiecie spodobać, aby wybierając zostać wybranym. Obrazowo rzecz ujmując, to że wystartujesz, nie oznacza, że dobiegniesz do mety.

Ale......
No PESEL masz taki sam jak ja  big_smile
Spokojnie, jeszcze młoda i atrakcyjna jesteś.

Stary chłop nie jest tak stary jak stara baba big_smile. Nie wiem jaki masz PESEL, jeśli chcesz może powiedzieć, ale na ucho ... tongue

Mogę, masz jakiś messendżer?  big_smile
Oj tam, oj tam, nie ma  starych bab, nie daj się wkręcić. Z tymi co rozmawiałem to starszy ode mnie  był tylko Vlad, Kopernik, Batman i Popiel big_smile
Sama widzisz, nie przelicytujesz big_smile

1,153

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Shinigami napisał/a:

nigdy nawet nie pomyślałem o tym jak o sprzedaży. W ogóle dość dziwnie to dla mnie brzmi jak piszesz o randkowaniu jak o handlu, a o ludziach jak o towarach do sprzedawania i kupowania.

Bo na randce masz sprzedać siebie. A druga strona ma cię kupić.

Dlatego lepsze ciuchy, fryzjer, dodatki i akcesoria czy perfumy. Bo chcesz zrobić dobre wrażenie. Chcesz być pożądany. Chcesz, aby babka poczuła kisiel w majtach i watę w kolanach na twój widok. A po spotkaniu kobieta ma chcieć więcej. Więcej ciebie.

Ton relacji (spotkania) nadajesz już mową swojego ciała. Postawą i posturą. Sposobem w jaki się witasz - podajesz swoją dłoń czy bierzesz jej? A może witasz się cmokiem w policzek? Jak daleko stajesz prowadząc rozmowę, czy słuchasz aktywnie. Czy przy stoliku w kawiarni siadasz na wprost, czy obok. Czy pojawia się okazjonalny dotyk i jak on wygląda.

Wszystko ma tutaj znaczenie, ale większość ludzi nie przywiązuje do tego świadomej wagi.


Słowa to tylko kilka % przekazu. Reszta odbywa się niewerbalnie.

1,154

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)

Dobra czas chyba odpalić bombę w tej dyskusji, która momentami jest lekko jałowa. Naczytałem się różnych komentarzy, szczególnie ze strony Pani Jones, że to całe SMV ma błędne założenia, nie działa itd. Rozumiem, że intencją było wskazanie, że kobieta cieszy się takim samym powodzeniem przez większość życia co się kłóci z doświadczeniem życiowym i zdrowym rozsądkiem. Zatem proszę Państwa oto miś. Oto jak wygląda ta kwestia zaprezentowane przez rzetelny magazyn naukowy Psychology Today. Jak ma się kwestia atrakcyjności związkowej facetów do atrakcyjności pań po 30 roku życia zobaczcie sami.
https://pbs.twimg.com/media/DLZJz5uUEAATdR0.jpg
Jak to się ma do bredni głoszonych przez różne kobiece portale to pozostawiam do rozważenia przez wszystkich czytających.

1,155 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-30 23:59:35)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Robsonpl napisał/a:

Dobra czas chyba odpalić bombę w tej dyskusji, która momentami jest lekko jałowa. Naczytałem się różnych komentarzy, szczególnie ze strony Pani Jones, że to całe SMV ma błędne założenia, nie działa itd. Rozumiem, że intencją było wskazanie, że kobieta cieszy się takim samym powodzeniem przez większość życia co się kłóci z doświadczeniem życiowym i zdrowym rozsądkiem. Zatem proszę Państwa oto miś. Oto jak wygląda ta kwestia zaprezentowane przez rzetelny magazyn naukowy Psychology Today. Jak ma się kwestia atrakcyjności związkowej facetów do atrakcyjności pań po 30 roku życia zobaczcie sami.
https://pbs.twimg.com/media/DLZJz5uUEAATdR0.jpg
Jak to się ma do bredni głoszonych przez różne kobiece portale to pozostawiam do rozważenia przez wszystkich czytających.

Ja pierdolę, co za cyrk big_smile. Wcześniej upierali się, że SMV mówi o atrakcyjności seksualnej a nie związkowej big_smile.


Jack Sparrow napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Widzę, że Panowie płynnie przeszli od atrakcyjności związkowej 40-latka do atrakcyjności wyłącznie seksualnej, kiedy okazało się, że z tą pierwszą jest mocny zgrzyt big_smile.


Przecież to jest Twój chochoł.
To Ty cały czas manipulujesz próbując wmowic nam, że chodzi o relację.
Kilka, bądź nawet kilkanaście razy Ci tu podkreślano że jest inaczej. A Ty dalej swoje.

Ja pierdolę, to nie jest forum. To jakiś kurnik.


True story. Gdzie nawet inne babki tutaj stwierdziły, że to fakt, z którym ciężko się kłócić, a ta dalej to samo.


Uzgodnijcie może między sobą spójną wersję wydarzeń big_smile.

1,156

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Robsonpl napisał/a:

Dobra czas chyba odpalić bombę w tej dyskusji, która momentami jest lekko jałowa. Naczytałem się różnych komentarzy, szczególnie ze strony Pani Jones, że to całe SMV ma błędne założenia, nie działa itd. Rozumiem, że intencją było wskazanie, że kobieta cieszy się takim samym powodzeniem przez większość życia co się kłóci z doświadczeniem życiowym i zdrowym rozsądkiem. Zatem proszę Państwa oto miś. Oto jak wygląda ta kwestia zaprezentowane przez rzetelny magazyn naukowy Psychology Today. Jak ma się kwestia atrakcyjności związkowej facetów do atrakcyjności pań po 30 roku życia zobaczcie sami.
https://pbs.twimg.com/media/DLZJz5uUEAATdR0.jpg
Jak to się ma do bredni głoszonych przez różne kobiece portale to pozostawiam do rozważenia przez wszystkich czytających.

bombe trąbę chyba big_smile ten wykres z trzy razy ktoś tu podawał big_smile
ano tak się ma że facet musi wygrać z kobitą inaczej się nie liczy big_smile

naprawdę tylko tyle zrozumiałeś z postów kobiet tu piszących ? - obciach normalnie dla redpilla,marne "podsumowanie"   
wirtualna manosfera jest coraz mniej rozgarnięta  jak takie chłopaczki naburmuszone
może od razu trza było podać link https://www.youtube.com/watch?v=d0nDksCGj-g&t=916s- to jest  takie se dość denne 
ale pewnie dla niektórych objawienie stulecia, nie ma to jak przekonać przekonanych
jutube nie kłamie i jest bezinteresowne big_smile

1,157

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
CzarnaDalia napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Interpretuje to literalnie, niemniej jednak nie chce mi się szukać i robić cytatów z tych żałosnych wpisów, że mężczyzna się nie starze, z wiekiem zyskuje, w szczególności w oczach młodych kobiet. To są ich marzenia. A nikt nie lub być z marzeń obdzierany. Przykład Heffnera świadczy o tym dobitnie, skoro został podany jako wzorzec pewnej prawidłowości wręcz że mężczyzna z wiekiem zyskuje.  Temat oraz wpisy są przewidywalne do bólu. Żaden 40-latek nie przyzna się, że czas młodości i atrakcyjności ma za sobą.

Ale ja się z Tobą w tych aspektach zgadzam, dlatego pisalam, że szalenie mnie śmieszą tacy faceci big_smile
Ale tutaj żaden z nich nie pisał, może poza tym niedoświadczonym Charlesem, że KAŻDY 40-kilkulatek z wiekiem wręcz przystojnieje i staje się magnesem na najseksowniejsze 20-latki. Raczej zgodziliśmy się co do przykrej rzeczywistości, że w znakomitej większości sa to czyste układy, gdzie on jej płaci za towarzystwo i bzykanie ze starszym ciałem wink ona się ładnie szczerzy i dobrze wypina. Tu nigdzie nie ma aspektu związkowego.

A to, że jeden czy drugi odklejony zupełnie, podaje jako argument Heffnera i wierzy, że to dowod na to, ze mężczyzna zyskuje z wiekiem..to kto brałby kogoś takiego na powaznie w dyskusji big_smile

Jestem nawet doświadczony, tyle że nie w związkach ale znam dynamikę związków.

1,158

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
paslawek napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Dobra czas chyba odpalić bombę w tej dyskusji, która momentami jest lekko jałowa. Naczytałem się różnych komentarzy, szczególnie ze strony Pani Jones, że to całe SMV ma błędne założenia, nie działa itd. Rozumiem, że intencją było wskazanie, że kobieta cieszy się takim samym powodzeniem przez większość życia co się kłóci z doświadczeniem życiowym i zdrowym rozsądkiem. Zatem proszę Państwa oto miś. Oto jak wygląda ta kwestia zaprezentowane przez rzetelny magazyn naukowy Psychology Today. Jak ma się kwestia atrakcyjności związkowej facetów do atrakcyjności pań po 30 roku życia zobaczcie sami.
https://pbs.twimg.com/media/DLZJz5uUEAATdR0.jpg
Jak to się ma do bredni głoszonych przez różne kobiece portale to pozostawiam do rozważenia przez wszystkich czytających.

bombe trąbę chyba big_smile ten wykres z trzy razy ktoś tu podawał big_smile
ano tak się ma że facet musi wygrać z kobitą inaczej się nie liczy big_smile

naprawdę tylko tyle zrozumiałeś z postów kobiet tu piszących ? - obciach normalnie dla redpilla,marne "podsumowanie"   
wirtualna manosfera jest coraz mniej rozgarnięta  jak takie chłopaczki naburmuszone
może od razu trza było podać link https://www.youtube.com/watch?v=d0nDksCGj-g&t=916s- to jest  takie se dość denne 
ale pewnie dla niektórych objawienie stulecia, nie ma to jak przekonać przekonanych
jutube nie kłamie i jest bezinteresowne big_smile

A co ma do tego jakiś link Youtube na którym można twierdzić wszystko? Nie wiem co było podawane i przez kogo, bo nie czytam całego forum a głównie ten temat. Tu masz stanowisko magazynu naukowego profesjonalnie zajmującego się psychologią. Jak to się ma do jakiś bzdur prezentowanych przez niektórych odpowiedz sobie sam. Żaden uznany magazyn naukowy nie pozwoli sobie na pisanie bzdur bo straci coś co buduje latami czyli reputację. Tutaj niektóre osoby nie mają takich oporów.

1,159 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-31 00:11:05)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
paslawek napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Dobra czas chyba odpalić bombę w tej dyskusji, która momentami jest lekko jałowa. Naczytałem się różnych komentarzy, szczególnie ze strony Pani Jones, że to całe SMV ma błędne założenia, nie działa itd. Rozumiem, że intencją było wskazanie, że kobieta cieszy się takim samym powodzeniem przez większość życia co się kłóci z doświadczeniem życiowym i zdrowym rozsądkiem. Zatem proszę Państwa oto miś. Oto jak wygląda ta kwestia zaprezentowane przez rzetelny magazyn naukowy Psychology Today. Jak ma się kwestia atrakcyjności związkowej facetów do atrakcyjności pań po 30 roku życia zobaczcie sami.
https://pbs.twimg.com/media/DLZJz5uUEAATdR0.jpg
Jak to się ma do bredni głoszonych przez różne kobiece portale to pozostawiam do rozważenia przez wszystkich czytających.

bombe trąbę chyba big_smile ten wykres z trzy razy ktoś tu podawał big_smile
ano tak się ma że facet musi wygrać z kobitą inaczej się nie liczy big_smile

naprawdę tylko tyle zrozumiałeś z postów kobiet tu piszących ? - obciach normalnie dla redpilla,marne "podsumowanie"   
wirtualna manosfera jest coraz mniej rozgarnięta  jak takie chłopaczki naburmuszone
może od razu trza było podać link https://www.youtube.com/watch?v=d0nDksCGj-g&t=916s- to jest  takie se dość denne 
ale pewnie dla niektórych objawienie stulecia, nie ma to jak przekonać przekonanych
jutube nie kłamie i jest bezinteresowne big_smile

Ale przecież oni się nie mogę zdecydować o ktorej atrakcyjności w końcu mowa według SMV big_smile.

Ten wrzuca tekst o atrakcyjności związkowej podczas gdy jeszcze na poprzedniej stronie twierdzili że wcale nie chodzi o relację big_smile.

1,160

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)

Jak to się ma do samodzielnego myślenia o to jest pytanie ?
Współczesna męskość zwalnia od samodzielności czy nie chociaż to w sumie dobrowolne.

Moim zdaniem wchodzicie panowie na poniżej poziomu Julek z tłitera traktując protekcjonalnie tutejsze kobiety
a to moim zdaniem nie jest najlepszy pomysł chyba że chodzi o to żeby się chandryczyć dla rozrywki płochej to pardon big_smile

1,161

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
paslawek napisał/a:

Jak to się ma do samodzielnego myślenia o to jest pytanie ?

A miałam już nie wchodzić do tego tematu big_smile. A tu taka bomba samobój big_smile.

1,162

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Dobra czas chyba odpalić bombę w tej dyskusji, która momentami jest lekko jałowa. Naczytałem się różnych komentarzy, szczególnie ze strony Pani Jones, że to całe SMV ma błędne założenia, nie działa itd. Rozumiem, że intencją było wskazanie, że kobieta cieszy się takim samym powodzeniem przez większość życia co się kłóci z doświadczeniem życiowym i zdrowym rozsądkiem. Zatem proszę Państwa oto miś. Oto jak wygląda ta kwestia zaprezentowane przez rzetelny magazyn naukowy Psychology Today. Jak ma się kwestia atrakcyjności związkowej facetów do atrakcyjności pań po 30 roku życia zobaczcie sami.
https://pbs.twimg.com/media/DLZJz5uUEAATdR0.jpg
Jak to się ma do bredni głoszonych przez różne kobiece portale to pozostawiam do rozważenia przez wszystkich czytających.

bombe trąbę chyba big_smile ten wykres z trzy razy ktoś tu podawał big_smile
ano tak się ma że facet musi wygrać z kobitą inaczej się nie liczy big_smile

naprawdę tylko tyle zrozumiałeś z postów kobiet tu piszących ? - obciach normalnie dla redpilla,marne "podsumowanie"   
wirtualna manosfera jest coraz mniej rozgarnięta  jak takie chłopaczki naburmuszone
może od razu trza było podać link https://www.youtube.com/watch?v=d0nDksCGj-g&t=916s- to jest  takie se dość denne 
ale pewnie dla niektórych objawienie stulecia, nie ma to jak przekonać przekonanych
jutube nie kłamie i jest bezinteresowne big_smile

Ale przecież oni się nie mogę zdecydować o ktorej atrakcyjności w końcu mowa według SMV big_smile.

Ten wrzuca tekst o atrakcyjności związkowej podczas gdy jeszcze na poprzedniej strony twierdzili że wcale nie chodzi o relację big_smile.

Chyba ty masz jakiś problem, bo piszesz bzdury prawie w każdym poście, nadinterpretowujesz, przekręcasz albo manipulujesz. Jak zobaczyłaś co sądzi uznany magazyn naukowy dalej tkwisz w tym samym punkcie, chociaż myślę, że sama w to nie wierzysz tylko wypierasz.  O rozkładzie atrakcyjności w czasie wie każdy rozgarnięty facet bo nawet wyczuwa to czysto intuicyjnie wchodząc w różne relacje czy krótsze czy dłuższe i widzi zachowania kobiet, które z wiekiem stają się czasem nawet bardzo desperackie. Co w kontekście tego wykresu niespecjalnie dziwi. Tobie gdyby pokazać białe to dalej twierdziłabyś, że to czarne. Nasuwa mi się słynny cytat: "I niech nikt nie mówi, że białe jest białe a czarne jest czarne".

1,163

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Robsonpl napisał/a:

Chyba ty masz jakiś problem, bo piszesz bzdury prawie w każdym poście, nadinterpretowujesz, przekręcasz albo manipulujesz. Jak zobaczyłaś co sądzi uznany magazyn naukowy dalej tkwisz w tym samym punkcie, chociaż myślę, że sama w to nie wierzysz tylko wypierasz.  O rozkładzie atrakcyjności w czasie wie każdy rozgarnięty facet bo nawet wyczuwa to czysto intuicyjnie wchodząc w różne relacje czy krótsze czy dłuższe i widzi zachowania kobiet, które z wiekiem stają się czasem nawet bardzo desperackie. Co w kontekście tego wykresu niespecjalnie dziwi. Tobie gdyby pokazać białe to dalej twierdziłabyś, że to czarne. Nasuwa mi się słynny cytat: "I niech nikt nie mówi, że białe jest białe a czarne jest czarne".


Zrobię Ci w takim razie cytat wypowiedzi raz jeszcze.

KoralinaJones napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Dobra czas chyba odpalić bombę w tej dyskusji, która momentami jest lekko jałowa. Naczytałem się różnych komentarzy, szczególnie ze strony Pani Jones, że to całe SMV ma błędne założenia, nie działa itd. Rozumiem, że intencją było wskazanie, że kobieta cieszy się takim samym powodzeniem przez większość życia co się kłóci z doświadczeniem życiowym i zdrowym rozsądkiem. Zatem proszę Państwa oto miś. Oto jak wygląda ta kwestia zaprezentowane przez rzetelny magazyn naukowy Psychology Today. Jak ma się kwestia atrakcyjności związkowej facetów do atrakcyjności pań po 30 roku życia zobaczcie sami.
https://pbs.twimg.com/media/DLZJz5uUEAATdR0.jpg
Jak to się ma do bredni głoszonych przez różne kobiece portale to pozostawiam do rozważenia przez wszystkich czytających.

Ja pierdolę, co za cyrk big_smile. Wcześniej upierali się, że SMV mówi o atrakcyjności seksualnej a nie związkowej big_smile.


Jack Sparrow napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Przecież to jest Twój chochoł.
To Ty cały czas manipulujesz próbując wmowic nam, że chodzi o relację.
Kilka, bądź nawet kilkanaście razy Ci tu podkreślano że jest inaczej. A Ty dalej swoje.

Ja pierdolę, to nie jest forum. To jakiś kurnik.


True story. Gdzie nawet inne babki tutaj stwierdziły, że to fakt, z którym ciężko się kłócić, a ta dalej to samo.


Uzgodnijcie może między sobą spójną wersję wydarzeń big_smile.

1,164

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
paslawek napisał/a:

Jak to się ma do samodzielnego myślenia o to jest pytanie ?
Współczesna męskość zwalnia od samodzielności czy nie chociaż to w sumie dobrowolne.

Moim zdaniem wchodzicie panowie na poniżej poziomu Julek z tłitera traktując protekcjonalnie tutejsze kobiety
a to moim zdaniem nie jest najlepszy pomysł chyba że chodzi o to żeby się chandryczyć dla rozrywki płochej to pardon big_smile

Czy ty czytałeś w ogóle pierwszy post i jego tytuł? Wiesz skąd się wzięła ta dyskusja? Nie mam zamiaru się z nikim chandryczyć ale też nie lubię jak ktoś uparcie powiela bzdury, które się mają nijak do doświadczenia życiowego czy przedstawionego przeze mnie stanowiska naukowców. Problemem niektórych osób jest to, że nie potrafią oddzielić tego jak działa świat od kwestii ego i poczucia własnej wartości. Ale to jest tak jakby obrażać się na prawa fizyki. Są tacy, ltórzy twierdzą, że Ziemia jest płaska. Ale czy to prawda?

1,165 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-31 00:29:22)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)

Jak będziesz podrywał, to rób to koniecznie na "uznany magazyn naukowy" big_smile. Bo chyba do tego sprowadza się cała Twoja wiedza o kobieta i związkach z nimi. Jak się kobieta bedzie opierać, to zawsze możesz powołać sie na naukowców którzy twierdzą inaczej big_smile.

1,166 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-31 00:33:17)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)

I się w końcu zdecydujcie czy chodzi o atrakcyjność związkową czy o atrakcyjność seksualną w związku z współczynnikiem SMV bo najwyraźniej to wy macie z tym ewidentny problem lol

1,167

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Chyba ty masz jakiś problem, bo piszesz bzdury prawie w każdym poście, nadinterpretowujesz, przekręcasz albo manipulujesz. Jak zobaczyłaś co sądzi uznany magazyn naukowy dalej tkwisz w tym samym punkcie, chociaż myślę, że sama w to nie wierzysz tylko wypierasz.  O rozkładzie atrakcyjności w czasie wie każdy rozgarnięty facet bo nawet wyczuwa to czysto intuicyjnie wchodząc w różne relacje czy krótsze czy dłuższe i widzi zachowania kobiet, które z wiekiem stają się czasem nawet bardzo desperackie. Co w kontekście tego wykresu niespecjalnie dziwi. Tobie gdyby pokazać białe to dalej twierdziłabyś, że to czarne. Nasuwa mi się słynny cytat: "I niech nikt nie mówi, że białe jest białe a czarne jest czarne".


Zrobię Ci w takim razie cytat wypowiedzi raz jeszcze.

KoralinaJones napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Dobra czas chyba odpalić bombę w tej dyskusji, która momentami jest lekko jałowa. Naczytałem się różnych komentarzy, szczególnie ze strony Pani Jones, że to całe SMV ma błędne założenia, nie działa itd. Rozumiem, że intencją było wskazanie, że kobieta cieszy się takim samym powodzeniem przez większość życia co się kłóci z doświadczeniem życiowym i zdrowym rozsądkiem. Zatem proszę Państwa oto miś. Oto jak wygląda ta kwestia zaprezentowane przez rzetelny magazyn naukowy Psychology Today. Jak ma się kwestia atrakcyjności związkowej facetów do atrakcyjności pań po 30 roku życia zobaczcie sami.
https://pbs.twimg.com/media/DLZJz5uUEAATdR0.jpg
Jak to się ma do bredni głoszonych przez różne kobiece portale to pozostawiam do rozważenia przez wszystkich czytających.

Ja pierdolę, co za cyrk big_smile. Wcześniej upierali się, że SMV mówi o atrakcyjności seksualnej a nie związkowej big_smile.


Jack Sparrow napisał/a:

True story. Gdzie nawet inne babki tutaj stwierdziły, że to fakt, z którym ciężko się kłócić, a ta dalej to samo.


Uzgodnijcie może między sobą spójną wersję wydarzeń big_smile.

To zobacz mój post nr 507 w którym rzuciłem temat SMV. Gdybyś uważnie a nie wybiórczo czytała moje posty nie miałabyś wątpliwości. Chociaż w sposób oczywisty kwestie relacji krótkoterminowych i długoterminowych się wiążą. Bo nie ma normalnego związku bez seksu.

1,168 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-31 00:47:23)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Robsonpl napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Chyba ty masz jakiś problem, bo piszesz bzdury prawie w każdym poście, nadinterpretowujesz, przekręcasz albo manipulujesz. Jak zobaczyłaś co sądzi uznany magazyn naukowy dalej tkwisz w tym samym punkcie, chociaż myślę, że sama w to nie wierzysz tylko wypierasz.  O rozkładzie atrakcyjności w czasie wie każdy rozgarnięty facet bo nawet wyczuwa to czysto intuicyjnie wchodząc w różne relacje czy krótsze czy dłuższe i widzi zachowania kobiet, które z wiekiem stają się czasem nawet bardzo desperackie. Co w kontekście tego wykresu niespecjalnie dziwi. Tobie gdyby pokazać białe to dalej twierdziłabyś, że to czarne. Nasuwa mi się słynny cytat: "I niech nikt nie mówi, że białe jest białe a czarne jest czarne".


Zrobię Ci w takim razie cytat wypowiedzi raz jeszcze.

KoralinaJones napisał/a:

Ja pierdolę, co za cyrk big_smile. Wcześniej upierali się, że SMV mówi o atrakcyjności seksualnej a nie związkowej big_smile.





Uzgodnijcie może między sobą spójną wersję wydarzeń big_smile.

To zobacz mój post nr 507 w którym rzuciłem temat SMV. Gdybyś uważnie a nie wybiórczo czytała moje posty nie miałabyś wątpliwości. Chociaż w sposób oczywisty kwestie relacji krótkoterminowych i długoterminowych się wiążą. Bo nie ma normalnego związku bez seksu.


Czytam bardzo uważnie, stąd widzę ewidentną "różnicę" w poglądach kolegów czym jest współczynnik SMV big_smile. Wyraźnie zaznaczyli że współczynnik SMV nie dotyczy relacji. Żadnych jak wynikało z ich wypowiedzi.

To się w końcu zdecydujecie o czym rozmawiacie, bo ewidentnie sami nie wiecie.

1,169

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
KoralinaJones napisał/a:

Jak będziesz podrywał, to rób to koniecznie na "uznany magazyn naukowy" big_smile. Bo chyba do tego sprowadza się cała Twoja wiedza o kobieta i związkach z nimi. Jak się kobieta bedzie opierać, to zawsze możesz powołać sie na naukowców którzy twierdzą inaczej big_smile.

Moja wiedza o kobietach to ostatnie o co musisz się martwić a już szczególnie w kwestiach podrywu. Ciekawe ile kobiet ty poderwałaś, że jesteś taką "ekspertką" od podrywu?
Ale z ciekawości spojrzałem w twój profil założony trochę ponad rok temu i ponad 7300 napisanych postów. Dla porównania taki Jack, który ma konto od 13 lat ma 1800. To wskazuje u Ciebie na bardzo bujne życie towarzyskie. Więc zamiast zajmować się moim podrywem lepiej skup się na swoim;)

1,170 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-31 00:58:47)

Odp: Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)
Robsonpl napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Jak będziesz podrywał, to rób to koniecznie na "uznany magazyn naukowy" big_smile. Bo chyba do tego sprowadza się cała Twoja wiedza o kobieta i związkach z nimi. Jak się kobieta bedzie opierać, to zawsze możesz powołać sie na naukowców którzy twierdzą inaczej big_smile.

Moja wiedza o kobietach to ostatnie o co musisz się martwić a już szczególnie w kwestiach podrywu. Ciekawe ile kobiet ty poderwałaś, że jesteś taką "ekspertką" od podrywu?
Ale z ciekawości spojrzałem w twój profil założony trochę ponad rok temu i ponad 7300 napisanych postów. Dla porównania taki Jack, który ma konto od 13 lat ma 1800. To wskazuje u Ciebie na bardzo bujne życie towarzyskie. Więc zamiast zajmować się moim podrywem lepiej skup się na swoim;)

Podpowiem Ci że w ilości moich postów jesteś bardzo słabo zorientowany, bo ich prawdziwa liczba na tym forum jest znacznie wyższa. Zaskoczę Cię, ale moje życie towarzyskie trwało przez bardzo długi czas, zanim to forum w ogóle jeszcze powstało. Jak na ironię losu wobec tego co twierdzisz moje życie towarzyskie zostało przez znajomości z forum wzbogacone. Zaryzykuję też twierdzenie, że moje życie towarzyskie trwało już w czasie kiedy Ciebie jeszcze nie było na Świecie. Biorąc pod uwagę że posiłkujesz się wykresami oraz autorytetem naukowców w dziedzinie relacji związkowych wnioskuję, że jesteś w tej dziedzinie czystym teoretykiem.

Gdybyś nie był tak zarozumiały to wiedziałbyś o tym, że jak podrywać kobiety, możesz się przede wszystkim od kobiet nauczyć. Praktyka czyni mistrzem, nie wykresy.

Posty [ 1,106 do 1,170 z 1,463 ]

Strony Poprzednia 1 … 16 17 18 19 20 … 23 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak to jest, że większość kobiet obniża standardy z wiekiem (wygląd)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024