Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Strony 1 2 3 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 375 ]

Temat: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Przeglądając badoo, odnoszę wrażenie, że że 20-30% obecnych tam kobiet w interesujących mnie przedziałach wiekowych (19-25) ma jakieś tatuaże. Niektóre to nawet całe są potatuowane - całe ręce, klatka piersiowa itp. Skąd takie zamiłowanie do tatuaży?
Kiedyś tatuaże to robili sobie głównie przestępcy i męty społeczne. I nawet do dzisiaj trochę tak jest, wystarczy popatrzeć sobie na takie famme mma, większość tam jest wytatuowana i ma przeszłość przestępczą/gangsterką.
Dlaczego czy ktoś mi jest w stanie wyjaśnić skąd u młodych kobiet taki pociąg do tatuaży? Ciężko mi to zrozumieć. Co trzeba mieć w głowie, żeby w wieku 20 kilku lat pobazgrać sobie całe ciało albo jego znaczną część?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
marcinex napisał/a:

Przeglądając badoo, odnoszę wrażenie, że że 20-30% obecnych tam kobiet w interesujących mnie przedziałach wiekowych (19-25) ma jakieś tatuaże. Niektóre to nawet całe są potatuowane - całe ręce, klatka piersiowa itp. Skąd takie zamiłowanie do tatuaży?
Kiedyś tatuaże to robili sobie głównie przestępcy i męty społeczne. I nawet do dzisiaj trochę tak jest, wystarczy popatrzeć sobie na takie famme mma, większość tam jest wytatuowana i ma przeszłość przestępczą/gangsterką.
Dlaczego czy ktoś mi jest w stanie wyjaśnić skąd u młodych kobiet taki pociąg do tatuaży? Ciężko mi to zrozumieć. Co trzeba mieć w głowie, żeby w wieku 20 kilku lat pobazgrać sobie całe ciało albo jego znaczną część?

Bo chcą, mogą i decydują same o własnym ciele?

3

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Tak jak LadyLoka napisała. Dziewczyna sobie wymyśla "Aaa... tu sobie zrobię tatuaż" i robi. Też uważam, że to ryzykowne, bo kiedyś jej się może nie podobać, a już nie ma odwrotu.

4

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Lady Loka napisał/a:
marcinex napisał/a:

Przeglądając badoo, odnoszę wrażenie, że że 20-30% obecnych tam kobiet w interesujących mnie przedziałach wiekowych (19-25) ma jakieś tatuaże. Niektóre to nawet całe są potatuowane - całe ręce, klatka piersiowa itp. Skąd takie zamiłowanie do tatuaży?
Kiedyś tatuaże to robili sobie głównie przestępcy i męty społeczne. I nawet do dzisiaj trochę tak jest, wystarczy popatrzeć sobie na takie famme mma, większość tam jest wytatuowana i ma przeszłość przestępczą/gangsterką.
Dlaczego czy ktoś mi jest w stanie wyjaśnić skąd u młodych kobiet taki pociąg do tatuaży? Ciężko mi to zrozumieć. Co trzeba mieć w głowie, żeby w wieku 20 kilku lat pobazgrać sobie całe ciało albo jego znaczną część?

Bo chcą, mogą i decydują same o własnym ciele?

Oczekiwałbym jakiejś bardziej rozbudowanej odpowiedzi. W prawdziwym życiu nie obserwuje tyle wydzieranych dziewczyn. Pośród ludzi, których znam to w zasadzie nikt nie ma ani jednego tatuaży. Jedynie pracy był kiedyś gość z dużym tatuażem na ręce, potem okazało się że ma problemy psychiczne i go zwolnili.
Zastanawiam się co taka duża ilość tatuaży u takich młodych dziewczyn o nich świadczy. Myślę że bardzo możliwe, że takie kobiety moja mieć jakieś problemy psychiczne, większe skłonności do zdrad lub obracać się w patologicznym środowisku. 
Czy któryś z obecnych tutaj panów miał do czynienia z wydzieranymi kobietami i ma podobne spostrzeżenia? Są zauważalne różnice w zachowaniu wytatuowanych i nie wytatuowanych kobiet?

5

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Tatuaż to forma wyrażania się.

I tak, większość kobiet z tatuażami, które znam ma jakiej problemy.

6

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Bardzo przedpotopowe masz myślenie, problemy psychiczne, większa skłonność do zdrad, obracanie się w patologicznym środowisku, różnice w zachowaniu? Ja nie widzę tutaj takich korelacji. Motywacja jest zapewne różna, jednym się tatuaże po prostu podobają i sobie robią, dla nich są ładne, inni przez tatuaże sie w jakiś sposób wyrażają, czasami coś manifestują, czasami sobie robią bo są modne big_smile itd.

7

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
marcinex napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
marcinex napisał/a:

Przeglądając badoo, odnoszę wrażenie, że że 20-30% obecnych tam kobiet w interesujących mnie przedziałach wiekowych (19-25) ma jakieś tatuaże. Niektóre to nawet całe są potatuowane - całe ręce, klatka piersiowa itp. Skąd takie zamiłowanie do tatuaży?
Kiedyś tatuaże to robili sobie głównie przestępcy i męty społeczne. I nawet do dzisiaj trochę tak jest, wystarczy popatrzeć sobie na takie famme mma, większość tam jest wytatuowana i ma przeszłość przestępczą/gangsterką.
Dlaczego czy ktoś mi jest w stanie wyjaśnić skąd u młodych kobiet taki pociąg do tatuaży? Ciężko mi to zrozumieć. Co trzeba mieć w głowie, żeby w wieku 20 kilku lat pobazgrać sobie całe ciało albo jego znaczną część?

Bo chcą, mogą i decydują same o własnym ciele?

Oczekiwałbym jakiejś bardziej rozbudowanej odpowiedzi. W prawdziwym życiu nie obserwuje tyle wydzieranych dziewczyn. Pośród ludzi, których znam to w zasadzie nikt nie ma ani jednego tatuaży. Jedynie pracy był kiedyś gość z dużym tatuażem na ręce, potem okazało się że ma problemy psychiczne i go zwolnili.
Zastanawiam się co taka duża ilość tatuaży u takich młodych dziewczyn o nich świadczy. Myślę że bardzo możliwe, że takie kobiety moja mieć jakieś problemy psychiczne, większe skłonności do zdrad lub obracać się w patologicznym środowisku. 
Czy któryś z obecnych tutaj panów miał do czynienia z wydzieranymi kobietami i ma podobne spostrzeżenia? Są zauważalne różnice w zachowaniu wytatuowanych i nie wytatuowanych kobiet?

Ale tu nie ma co bardziej rozbudowywać. Mają ochotę i kasę, to sobie robią. I świadczy to tylko o tym, że miały pomysł, odważyły się i zrobiły i widocznie posiadanie tatuażu im pasuje.
Nie, tatuaże nie świadczą o chorobie psychicznej, a już zupełnie nie wiem czemu mają świadczyć o skłonności do zdrad. Nie masz ochoty, to ignoruj te wytatuowane.

8

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
marcinex napisał/a:

Zastanawiam się co taka duża ilość tatuaży u takich młodych dziewczyn o nich świadczy. Myślę że bardzo możliwe, że takie kobiety moja mieć jakieś problemy psychiczne, większe skłonności do zdrad lub obracać się w patologicznym środowisku.

Eee... nie generalizuj tak bardzo. Lepiej poznaj dziewczynę, nie stosując uprzedzeń. Może jej mama ma dwa tatuaże, więc ona zrobiła sobie dziesięć. Albo robi jakieś głupotki młodości, bo na fali fascynacji sobie robi tatuaże, a minie 10 lat i będzie żałować.

9

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Lady Loka napisał/a:

Nie, tatuaże nie świadczą o chorobie psychicznej, a już zupełnie nie wiem czemu mają świadczyć o skłonności do zdrad. Nie masz ochoty, to ignoruj te wytatuowane.

Nawet jakby ktoś chciał, to coraz trudniej o to, bo ta głupia moda się robi coraz bardziej powszechna. A większość tych tatuaży to ani ładna nie jest, ani nawet nic nie znaczy.

10

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
rakastankielia napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Nie, tatuaże nie świadczą o chorobie psychicznej, a już zupełnie nie wiem czemu mają świadczyć o skłonności do zdrad. Nie masz ochoty, to ignoruj te wytatuowane.

Nawet jakby ktoś chciał, to coraz trudniej o to, bo ta głupia moda się robi coraz bardziej powszechna. A większość tych tatuaży to ani ładna nie jest, ani nawet nic nie znaczy.

No i co z tego? Dla Ciebie to nie musi nic znaczyć.

11

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Cóż za stereotypowe myślenie, czasy się zmieniają, ludzie też.
Dużo influencerów, gwiazd itd. ma tatuaże, więc młodzi podpatrują, podoba im się i robią.
Sam mam wytatuowany cały rękaw i jakoś ani historii przestepczej, ani problemów - dasz wiarę? lol

12 Ostatnio edytowany przez marcinex (2023-03-03 00:38:10)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Nie jestem jakimś wielkim przeciwnikiem tatuaży. Może sam sobie kiedyś jakiś zrobię, jeśli będę chciał. Dla mnie to jest spoko jeśli ktoś np. jest w kadrze olimpijskiej kajakarzy 5 lat i żeby to sobie upamiętnić to robi sobie tatuaż kajaka albo kółek olimpijskich, albo jak ktoś grał 10 lat w Word of Wordcraft i jest fanem jakiejś frakcji i robi sobie z niej tatuaż. Ale ciężko mi pojąć czemu ludzie robią sobie tyle losowych tatuaży. Bo nie uwiężę, że każdy z nich coś symbolizuje. Dla mnie to trochę głupota, bo za kilka lat pewnie te dziewczyny będą tego żałować.
Piszecie, że to przedpotopowe myślenie, ale na żywo nie widzę tyle kobiet z tatuażami. Jeśli tyle ich jest na badoo to musi o czymś świadczyć. Nie potrafią one stworzyć trwałego związku? Liczą tylko na jednorazowe numerki? Coś musi być na rzeczy.
Bardzo mnie zaskoczyła ilość kobiet z tatuażami na badoo. Podejrzewam, że jeszcze kilka lat temu tatuowanie się wśród kobiet nie było tak popularne.
Na koniec dodam jeszcze, że oczywiście z tych z tatuażami raczej i tak nie odrzucam, bo moje wyniki na badoo są bardzo marne, a one stanowią z 30% wolnych tam kobiet.

13

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
pjack napisał/a:

Cóż za stereotypowe myślenie, czasy się zmieniają, ludzie też.
Dużo influencerów, gwiazd itd. ma tatuaże, więc młodzi podpatrują, podoba im się i robią.
Sam mam wytatuowany cały rękaw i jakoś ani historii przestepczej, ani problemów - dasz wiarę? lol

No i ci gwiazdy/influencerzy zazwyczaj nie są normalni. Często mają problemy psychiczne, z narkotykami i kryminalną przeszłość.
ile miałeś lat jak tatuowałeś sobie ten rękaw?

14

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
marcinex napisał/a:

No i ci gwiazdy/influencerzy zazwyczaj nie są normalni. Często mają problemy psychiczne, z narkotykami i kryminalną przeszłość.
ile miałeś lat jak tatuowałeś sobie ten rękaw?

Nie wszyscy oczywiście, ale w większości tak.
32 lata, tak samo wiele moich znajomych też robi sobie 30+ i to niekoniecznie są zamiłowania.
Oczywiście są też tatuaże słabe graficznie, ale są też dzieła sztuki. Domyślam się, że Tobie chodzi o te słabszej jakości.

15

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
marcinex napisał/a:

Nie jestem jakimś wielkim przeciwnikiem tatuaży. Może sam sobie kiedyś jakiś zrobię, jeśli będę chciał. Dla mnie to jest spoko jeśli ktoś np. jest w kadrze olimpijskiej kajakarzy 5 lat i żeby to sobie upamiętnić to robi sobie tatuaż kajaka albo kółek olimpijskich, albo jak ktoś grał 10 lat w Word of Wordcraft i jest fanem jakiejś frakcji i robi sobie z niej tatuaż. Ale ciężko mi pojąć czemu ludzie robią sobie tyle losowych tatuaży. Bo nie uwiężę, że każdy z nich coś symbolizuje. Dla mnie to trochę głupota, bo za kilka lat pewnie te dziewczyny będą tego żałować.
Piszecie, że to przedpotopowe myślenie, ale na żywo nie widzę tyle kobiet z tatuażami. Jeśli tyle ich jest na badoo to musi o czymś świadczyć. Nie potrafią one stworzyć trwałego związku? Liczą tylko na jednorazowe numerki? Coś musi być na rzeczy.
Bardzo mnie zaskoczyła ilość kobiet z tatuażami na badoo. Podejrzewam, że jeszcze kilka lat temu tatuowanie się wśród kobiet nie było tak popularne.
Na koniec dodam jeszcze, że oczywiście z tych z tatuażami raczej i tak nie odrzucam, bo moje wyniki na badoo są bardzo marne, a one stanowią z 30% wolnych tam kobiet.

A nie brałeś pod uwagę tego, że po prostu te kobiety z tatuażami podejmują częściej inicjatywę, żeby sobie kogoś znaleźć i stąd są na badoo? Bo tak to oceniasz przeszłość związkową kogoś na samej podstawie tego, że jest na portalu. To równie dobrze ktoś mógłby ocenić Ciebie, że skoro jesteś na portalu, to na pewno coś jest na rzeczy z Twoją umiejętnością budowania związku.
Nie widzisz paradoksu?
Jakby większość Ci się tam pojawiała blondynek, to też byś dorabiał filozofię? A jakby większość miała zdjęcie z nakryciem głowy? Albo w bluzkach na ramiączkach?

Lecisz stereotypami.

16

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
pjack napisał/a:
marcinex napisał/a:

No i ci gwiazdy/influencerzy zazwyczaj nie są normalni. Często mają problemy psychiczne, z narkotykami i kryminalną przeszłość.
ile miałeś lat jak tatuowałeś sobie ten rękaw?

Nie wszyscy oczywiście, ale w większości tak.
32 lata, tak samo wiele moich znajomych też robi sobie 30+ i to niekoniecznie są zamiłowania.
Oczywiście są też tatuaże słabe graficznie, ale są też dzieła sztuki. Domyślam się, że Tobie chodzi o te słabszej jakości.

No właśnie ty jak robiłeś tatuaż to miałeś 32 lata, więc to byłą już przemyślana decyzja. A jak ktoś robi w wieku 20 lat i to kilka to może niezbyt dobrze o nim świadczyć.

Poza tym mam tez przemyślenie, że tatuaże u mężczyzn to jednak co innego niż u kobiet. Jeśli facet ma tatuaż to wśród kobiet może być bardzie "macho". A u kobiet tatuaże to raczej szpecą, ewentualnie jakiś 1-2 przemyślane to są moim zdaniem ok. Ale większa ilość to już trochę robienie z siebie brudnopisu.

Lady Loka napisał/a:
marcinex napisał/a:

Nie jestem jakimś wielkim przeciwnikiem tatuaży. Może sam sobie kiedyś jakiś zrobię, jeśli będę chciał. Dla mnie to jest spoko jeśli ktoś np. jest w kadrze olimpijskiej kajakarzy 5 lat i żeby to sobie upamiętnić to robi sobie tatuaż kajaka albo kółek olimpijskich, albo jak ktoś grał 10 lat w Word of Wordcraft i jest fanem jakiejś frakcji i robi sobie z niej tatuaż. Ale ciężko mi pojąć czemu ludzie robią sobie tyle losowych tatuaży. Bo nie uwiężę, że każdy z nich coś symbolizuje. Dla mnie to trochę głupota, bo za kilka lat pewnie te dziewczyny będą tego żałować.
Piszecie, że to przedpotopowe myślenie, ale na żywo nie widzę tyle kobiet z tatuażami. Jeśli tyle ich jest na badoo to musi o czymś świadczyć. Nie potrafią one stworzyć trwałego związku? Liczą tylko na jednorazowe numerki? Coś musi być na rzeczy.
Bardzo mnie zaskoczyła ilość kobiet z tatuażami na badoo. Podejrzewam, że jeszcze kilka lat temu tatuowanie się wśród kobiet nie było tak popularne.
Na koniec dodam jeszcze, że oczywiście z tych z tatuażami raczej i tak nie odrzucam, bo moje wyniki na badoo są bardzo marne, a one stanowią z 30% wolnych tam kobiet.

A nie brałeś pod uwagę tego, że po prostu te kobiety z tatuażami podejmują częściej inicjatywę, żeby sobie kogoś znaleźć i stąd są na badoo? Bo tak to oceniasz przeszłość związkową kogoś na samej podstawie tego, że jest na portalu. To równie dobrze ktoś mógłby ocenić Ciebie, że skoro jesteś na portalu, to na pewno coś jest na rzeczy z Twoją umiejętnością budowania związku.
Nie widzisz paradoksu?
Jakby większość Ci się tam pojawiała blondynek, to też byś dorabiał filozofię? A jakby większość miała zdjęcie z nakryciem głowy? Albo w bluzkach na ramiączkach?

Lecisz stereotypami.

Owszem może być tak jak piszesz, choć wydaje się to mniej prawdopodobne. Kobiety nie muszą się zbytnio starać by kogoś sobie znaleźć, zwłaszcza na śląsku, gdzie jest gigantyczna nadwyżka mężczyzn.
Jakby była większość blondynek to bym stwierdził, że jest teraz moda na blond włosy XD
Z tym, że kolor włosów łatwo  zmienić, a tatuaży łatwo nie usuniesz. Więc jeśli ktoś je sobie robi to świadczy jakoś o człowieku.

Swoją drogą ciekawe też czy dla kobiet z tatuażami osoba bez tatuaży jest gorsza. Bardzo możliwe, że tak jest.

17

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Owszem, są osoby, które usiłują ukryć się za tatuażami, ale te zwykle mają wytatuowane bardzo duże powierzchnie ciała, zaś zdecydowana większość idzie za modą, robią je, bo po prostu im się podobają albo usiłują przy pomocy grafiki jakoś się wyrazić, wyróżnić. Przypuszczam, że ile osób, tyle odpowiedzi, a Ty powrzucałeś je wszystkie do szufladki z napisem "coś z nią/nim nie tak". To jest krzywdzące.

marcinex napisał/a:

Poza tym mam tez przemyślenie, że tatuaże u mężczyzn to jednak co innego niż u kobiet. Jeśli facet ma tatuaż to wśród kobiet może być bardzie "macho". A u kobiet tatuaże to raczej szpecą, ewentualnie jakiś 1-2 przemyślane to są moim zdaniem ok. Ale większa ilość to już trochę robienie z siebie brudnopisu.

Tylko widzisz, to jest Twoje postrzeganie tematu, a ktoś inny może to widzieć zupełnie inaczej. Są mężczyźni, którzy sami się tatuują, bądź nie, a którym podobają się damskie ciała z tatuażami, często uważając je za wyjątkowo pociągające.

marcinex napisał/a:

Swoją drogą ciekawe też czy dla kobiet z tatuażami osoba bez tatuaży jest gorsza. Bardzo możliwe, że tak jest.

Może mniej pociągająca, ale czy gorsza? Niestety nie potrafię odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo raz, że mam tylko jeden niewielki tatuaż, dodam przy tym, że bardzo osobisty, co znaczy również ukryty i dobrze przemyślany, a dwa - nie patrzę na ludzi w taki sposób, ewentualnie oceniam czy coś mi się podoba, czy nie.

18

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Powiem tak.

Same tatuaże to nie problem, jeżeli idzie za nimi przemyślana symboloka widać bliska serca danej osoby.

Aktualnie większość to wzorki albo maziaki za którymi nic nie idzie.

O ile nic nie mam do osób robiących je, tak robienie pustego wzorka na całe życie, dla chwilowego jest dla mnie obrzydliwym pokazem głupoty. Z drugiej może to i lepiej, że dane osoby same się piętnują.

19 Ostatnio edytowany przez gosialala (2023-03-03 09:01:54)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
marcinex napisał/a:

Oczekiwałbym jakiejś bardziej rozbudowanej odpowiedzi.

 

I właśnie tu jest pies pogrzebany, zwróćmy uwagę na słówko oczekiwałbym. Masz roszczeniową postawę wobec otoczenia, pełną oczekiwań oraz oceniającą. Oczekujesz, ze ludzie będą postępowali zgodnie z Twoim pojęciem tego, co jest dobre, a co złe.

20

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Nie uogólniałbym, bo jest różnie. Samo założenie wątku, na kobiecym forum. Gdzie wiele użytkowniczek przede wszystkim za główny klucz swoich wypowiedzi wybiera oceany praw kobiet - oceniam za niefortunny. smile

21

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Drogi Marcinexie,

Masz prawo powiedzieć "nie podobają mi się kobiety z tatuażami" - jest to absolutnie ok, każdy ma swoje preferencje, jedni lubią taki zadziorny look, dla innych może to być brzydkie.

Masz prawo mieć negatywne skojarzenia z tatuażami (choć to samo w sobie jest ciekawe skąd to się u Ciebie wzięło).

Każdy ma prawo się nosić, stylizować i wyglądać jak ma ochotę. Ty jasno napisałeś co tak naprawdę wywołałi u Ciebie frustrację: "Na koniec dodam jeszcze, że oczywiście z tych z tatuażami raczej i tak nie odrzucam, bo moje wyniki na badoo są bardzo marne, a one stanowią z 30% wolnych tam kobiet.". Masz słabe zainteresowanie na badoo, wywołuje to w Tobie falę trudnych emocji i oberwało się laskom które mają tatuaże.

Szczekasz na złe drzewo.

22

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

To chyba dobrze, że patologia wreszcie chodzi oznakowana, nie?

23

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
noben napisał/a:

To chyba dobrze, że patologia wreszcie chodzi oznakowana, nie?

Patologii nie rozpoznasz po tatuażach.

24 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2023-03-03 10:53:27)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
marcinex napisał/a:

Przeglądając badoo, odnoszę wrażenie, że że 20-30% obecnych tam kobiet w interesujących mnie przedziałach wiekowych (19-25) ma jakieś tatuaże. Niektóre to nawet całe są potatuowane - całe ręce, klatka piersiowa itp. Skąd takie zamiłowanie do tatuaży?
Kiedyś tatuaże to robili sobie głównie przestępcy i męty społeczne. I nawet do dzisiaj trochę tak jest, wystarczy popatrzeć sobie na takie famme mma, większość tam jest wytatuowana i ma przeszłość przestępczą/gangsterką.
Dlaczego czy ktoś mi jest w stanie wyjaśnić skąd u młodych kobiet taki pociąg do tatuaży? Ciężko mi to zrozumieć. Co trzeba mieć w głowie, żeby w wieku 20 kilku lat pobazgrać sobie całe ciało albo jego znaczną część?

Myśle, źe zamiłowanie części kobiet do tatuażów ma takie samo podłoże, jak zamiłowanie części facetów do tatuaży. Albo to aktualna moda, albo komuś podoba się taki sposób upiększania siebie, albo chce się wyróżnić. I tak pewnie można jeszcze wymieniać.
Jak się Tobie nie podoba taki sposób ekspresji, to zawsze możesz skupić się na dziewczynach bez tatuażu, jak sam napisałeś jest ich jednak zdecydowana większość.

25 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-03-03 11:38:06)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Farmer napisał/a:

Tatuaż to forma wyrażania się.
I tak, większość kobiet z tatuażami, które znam ma jakiej problemy.

Dobra obserwacja Farmer.

W duzym uproszczeniu tatuaze sa patologiczna odpowiedzia na brak osobowosci.
Pozwalaja na wyroznienie sie, ekspresje czegos co nas wyroznia, czym probujemy zaznaczyc nasza obecnosc na swiecie w obliczu (czesto blokowanej) swiadomosci, ze nasze istnienie niczego na tym swiecie nie zmienia.

Psychologiczna osobowosc jest efektem psycho-spolecznej integracji.
Aby czuc sie ze nasza obecnosc na tym swiecie cokolwiek zmienia (posiadac osobowosc) potrzebujemy:
- Byc czescia jakiejs grupy
- Pelnic w tej grupie jakas potrzebna jej czlonkom funkcje
- Wykonywac ta funkcje poprawnie

Psychoterapeutyczne frazesy Olinki i innych uzytkownikow, ktorzy dali sobie wode z mozgu na terapiach zrobic i stali sie nietolerancyjnymi ignorantami tlumaczacymi sobie swiat za pomoca dogmy o tym, ze ludzie sa sami winni sobie, ze pomaganie ludziom to "syndrom ratownika" i caly ten inny religijno-psychoterapeutyczny BS (bad science) sprawia, ze sa odizolowani a wynikajaca z tego pustke zapelniaja w sobie konsumpcjonizmem, tatuazami, psami i cala reszta patologicznych odpowiedzi na braki.

26

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
JohnyBravo777 napisał/a:
Farmer napisał/a:

Tatuaż to forma wyrażania się.
I tak, większość kobiet z tatuażami, które znam ma jakiej problemy.

Dobra obserwacja Farmer.

Pewnie, że dobra, a jakby tak zbadać ludzi bez tatuaży, to mogłoby się okazać, że też mają problemy.
Nie macie panowie żadnych problemów? Jakieś wybitne z Was jednostki.

Coraz tu dziwniej. Pełno cheat kodów. Jest tatuaż = jest problem

I od razu dodam, że nie mam tatuaży. Czasem mi się podobają u innych, ale sama nie zdecydowałabym się, bo jestem tchórzem i obawiam się, że za jakiś czas przestałoby mi się podobać.

27 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-03-03 11:57:18)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Tatuaze to tylko jedna z patologicznych odpowiedzi na brak osobowosci.

Konsumpcjonizm, drogie samochody, silne skupienie na karierze, na budowie swojego "brandu" i kreowaniu zycia na instragramie
Wszystko co pozwala nam "sie wyrazic", byc widzianym jako ktos wyrazny.
Subkultury tez sa dobrymi przykladami tego - emo, hip-hopowcy, hipisi.
Psychoterapeutyczne frazesy wrzucilyby subkultury do worka z napisem "potrzeba bycia zauwazonym / krzyk o pomoc" a w swojej hipokryzji robienie tatuazow uznalyby za "ekspresje siebie" udajac, ze jest pomiedzy jednym a drugim jakakolwiek roznica.

To sa patologiczne odpowiedzi na potrzebe dlatego, ze nie posiadaja potencjalu aby ja w pelni zaspokoic.
Stad zjawisko, ze po jednych zakupach pojawiaja sie drugie, po pierwszym tatuazu pojawiaja sie kolejne, po jednym awansie przygotowujemy sie na kolejny.

28

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
MagdaLena1111 napisał/a:

Czasem mi się podobają u innych, ale sama nie zdecydowałabym się, bo jestem tchórzem i obawiam się, że za jakiś czas przestałoby mi się podobać.

Też mi się podobają, ale widzę dużą korelację tatuaży u osób o niestabilności psychicznej.
I to dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn.

29

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Kiedyś farbowanie włosów, było oznaką niestabilności emocjonalnej. smile Z reszta farbowanie włosów przez faceta, wiele osób postrzega podobnie nawet teraz. smile

30

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Farmer napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Czasem mi się podobają u innych, ale sama nie zdecydowałabym się, bo jestem tchórzem i obawiam się, że za jakiś czas przestałoby mi się podobać.

Też mi się podobają, ale widzę dużą korelację tatuaży u osób o niestabilności psychicznej.
I to dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn.

A jak ktoś zrobił sobie tatuaż w okresie młodzieńczego buntu, jako dajmy na to wyraz swojej niezależności, ale już dawno z tego wyrósł?
Takie wkładanie wszystkich z tatuażami do jednego wora wydaje mi się słabe. Ludzie różne rzeczy robią z różnych powodów, czasami pod wpływem chwili, grupy, itp.

31

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Bo twraz kobiety sa bardziej meskie od mezczyzn. Wystarczy popatrzec na fotki smile

32 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-03-03 12:38:10)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
MagdaLena1111 napisał/a:

Takie wkładanie wszystkich z tatuażami do jednego wora wydaje mi się słabe.

Twoj przyklad z tatuazem w okresie buntu mlodzienczego jest silnym argumentem za tym, ze mozna zbyt pochopnie ocenic czlowieka na podstawie takich prostych heurystyk.
Calkowicie sie zgadzam wink
Nie mam rowniez nic przeciwko tatuazom.

Ale ja zrozumialem, ze pytanie dotyczylo motywacji do tatuazu:

marcinex napisał/a:

Dlaczego czy ktoś mi jest w stanie wyjaśnić skąd u młodych kobiet taki pociąg do tatuaży? Ciężko mi to zrozumieć. Co trzeba mieć w głowie, żeby w wieku 20 kilku lat pobazgrać sobie całe ciało albo jego znaczną część?

A nie "kim sa ludzie, ktorzy maja tatuaz" tongue

33

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
JohnyBravo777 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Takie wkładanie wszystkich z tatuażami do jednego wora wydaje mi się słabe.

Twoj przyklad z tatuazem w okresie buntu mlodzienczego jest silnym argumentem za tym, ze mozna zbyt pochopnie ocenic czlowieka na podstawie takich prostych heurystyk.
Calkowicie sie zgadzam.
Nie mam rowniez nic przeciwko tatuazom.

Ale ja zrozumialem, ze pytanie dotyczylo motywacji do tatuazu:

marcinex napisał/a:

Dlaczego czy ktoś mi jest w stanie wyjaśnić skąd u młodych kobiet taki pociąg do tatuaży? Ciężko mi to zrozumieć. Co trzeba mieć w głowie, żeby w wieku 20 kilku lat pobazgrać sobie całe ciało albo jego znaczną część?

A nie "kim sa ludzie, ktorzy maja tatuaz".

No ok. Ale jednak potwierdziłeś obserwację, że tatuaż = problem. Jakby tatuaż był odzwierciedleniem stałej cechy, a nie jakiejś czasowej dyspozycji.

Tutaj na forum jest „popularne” określanie samotnych kobiet z dzieckiem jako latawic, które zaciążyły z byle kim, a teraz szukają tatusia dla „gówniaka”. To bardzo podobne. Jakby miały trochę oleju w głowie, to zanim by zaciążyły, to mogły przekonać się z kim mają do czynienia, więc teraz nie skończyłyby jako samotne matki. Chwila emocjonalnego chaju a konsekwencje na całe życie.

34 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-03-03 13:22:07)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
MagdaLena1111 napisał/a:

No ok. Ale jednak potwierdziłeś obserwację, że tatuaż = problem. Jakby tatuaż był odzwierciedleniem stałej cechy, a nie jakiejś czasowej dyspozycji.

Tutaj na forum jest „popularne” określanie samotnych kobiet z dzieckiem jako latawic, które zaciążyły z byle kim, a teraz szukają tatusia dla „gówniaka”. To bardzo podobne. Jakby miały trochę oleju w głowie, to zanim by zaciążyły, to mogły przekonać się z kim mają do czynienia, więc teraz nie skończyłyby jako samotne matki. Chwila emocjonalnego chaju a konsekwencje na całe życie.

Rozumiem o co Ci chodzi.
Im gorsze (mniej spojne z rzeczywistoscia) czlowiek ma przekonania tym jest bardziej zestresowany.
Im bardziej czlowiek zestresowany, tym bardziej wszystko upraszcza.
Duzo latwiej jest powiedziec "to jego wina", "sama sobie jest winna", niz dokonywac analizy dynamik, ktora konczy sie na zrozumieniu, ze dana osoba w danym stanie, z danymi dyspozycjami, w danej sytuacji musiala zachowac sie w dany sposob.

Co powoduje, ze trudno prowadzic rozwojowe dyskusje bo nasz opis wplywow dzialajacych na osobe, ktore w polaczeniu z jej dyspozycjami powoduja jakis problem, spotyka sie z redukcja komunikatu do poziomu: "czyli to jej wina" xD

35

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
JohnyBravo777 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

No ok. Ale jednak potwierdziłeś obserwację, że tatuaż = problem. Jakby tatuaż był odzwierciedleniem stałej cechy, a nie jakiejś czasowej dyspozycji.

Tutaj na forum jest „popularne” określanie samotnych kobiet z dzieckiem jako latawic, które zaciążyły z byle kim, a teraz szukają tatusia dla „gówniaka”. To bardzo podobne. Jakby miały trochę oleju w głowie, to zanim by zaciążyły, to mogły przekonać się z kim mają do czynienia, więc teraz nie skończyłyby jako samotne matki. Chwila emocjonalnego chaju a konsekwencje na całe życie.

Rozumiem o co Ci chodzi.
Trudno prowadzic rozwojowe dyskusje gdy nasz opis wplywow dzialajacych na osobe, ktore w polaczeniu z jej dyspozycjami powoduja jakis problem, spotyka sie z redukcja komunikatu do poziomu: "czyli to jej wina" xD

A co Ty masz z tą „winą”?
Często to jest po prostu skrót myślowy i bardziej w tym chodzi myślenie przyczynowo-skutkowe niż kategorie moralne.

36

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Lady Loka napisał/a:
rakastankielia napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Nie, tatuaże nie świadczą o chorobie psychicznej, a już zupełnie nie wiem czemu mają świadczyć o skłonności do zdrad. Nie masz ochoty, to ignoruj te wytatuowane.

Nawet jakby ktoś chciał, to coraz trudniej o to, bo ta głupia moda się robi coraz bardziej powszechna. A większość tych tatuaży to ani ładna nie jest, ani nawet nic nie znaczy.

No i co z tego? Dla Ciebie to nie musi nic znaczyć.

Nie musi, ale teraz osoba, której nie podobają się tatuaże, z powodu tej głupiej mody, ma teraz dużo mniejsze pole manewru. I nie musi wcale uważać osób z tatuażami za patologię.

37 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-03-03 13:27:14)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
MagdaLena1111 napisał/a:

A co Ty masz z tą „winą”?
Często to jest po prostu skrót myślowy i bardziej w tym chodzi myślenie przyczynowo-skutkowe niż kategorie moralne.

Jesli jest to skrot myslowy to spoko.
Ale przyklady jak z ta "latawica" i krzywda jaka ludzie sobie wzajemnie robia takim podejsciem wskazuje, ze pojecie "winy" i bycia "samemu sobie winnym" traktuja bardzo doslownie tongue

38

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
JohnyBravo777 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

A co Ty masz z tą „winą”?
Często to jest po prostu skrót myślowy i bardziej w tym chodzi myślenie przyczynowo-skutkowe niż kategorie moralne.

Jesli jest to skrot myslowy to spoko.
Ale przyklady jak z ta "latawica" i krzywda jaka ludzie sobie wzajemnie robia takim podejsciem wskazuje, ze pojecie "winy" i bycia "samemu sobie winnym" traktuja bardzo doslownie tongue

Tak, w tym przypadku dokładnie tak jest.
Bo też i takie treści głoszą głównie ci, którzy kobiet ogólnie nie lubią, ale na swoje nieszczęście ich potrzebują lecz nie potrafią „zdobyć” ;-)

39

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
rakastankielia napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
rakastankielia napisał/a:

Nawet jakby ktoś chciał, to coraz trudniej o to, bo ta głupia moda się robi coraz bardziej powszechna. A większość tych tatuaży to ani ładna nie jest, ani nawet nic nie znaczy.

No i co z tego? Dla Ciebie to nie musi nic znaczyć.

Nie musi, ale teraz osoba, której nie podobają się tatuaże, z powodu tej głupiej mody, ma teraz dużo mniejsze pole manewru. I nie musi wcale uważać osób z tatuażami za patologię.

Łojejku, straszne, bo kobieta ma tatuaż, więc Ty masz mniejszą pulę wyboru. Weź jeszcze w histerię wpadnij z tego powodu, bo ktoś Ci obcy śmie robić ze swoim ciałem coś, co Tobie się nie podoba i w ten sposób wypada z Twojej listy potencjalnych targetów. Ty słyszusz jakie to idiotyczne?

40

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Lady Loka napisał/a:
rakastankielia napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

No i co z tego? Dla Ciebie to nie musi nic znaczyć.

Nie musi, ale teraz osoba, której nie podobają się tatuaże, z powodu tej głupiej mody, ma teraz dużo mniejsze pole manewru. I nie musi wcale uważać osób z tatuażami za patologię.

Łojejku, straszne, bo kobieta ma tatuaż, więc Ty masz mniejszą pulę wyboru. Weź jeszcze w histerię wpadnij z tego powodu, bo ktoś Ci obcy śmie robić ze swoim ciałem coś, co Tobie się nie podoba i w ten sposób wypada z Twojej listy potencjalnych targetów. Ty słyszusz jakie to idiotyczne?

Ale dlaczego miałbym wpadać w histerię? Każdy ma prawo do własnych preferencji, nieprawdaż?

Oczywiście, że każdy może robić co chce i nie musi mi się podobać. I tak, mógłbym się związać z dziewczyną z tatuażami, ale zależy od sytuacji.

41 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-03-03 13:48:13)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
MagdaLena1111 napisał/a:

Bo też i takie treści głoszą głównie ci, którzy kobiet ogólnie nie lubią, ale na swoje nieszczęście ich potrzebują lecz nie potrafią „zdobyć” ;-)

No a nie lubia bo "winia" je za wlasny brak zrozumienia ich zachowania (gdy nie jest takie jakie by chcieli) a ktore moze byc tylko wynikiem analizy wplywow, stanu i dyspozycji danej osoby w danym momencie.
Wiec niektorzy (jak Gary) ida alternatywna droga w manipulacje kobietami (PUA) i wprowadzajac je w depresje te w strachu robia co mezczyzna chce do czasu az ten strach je paralizuje i taki chlopiec znowu "wini" za to kobiete.

42

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
JohnyBravo777 napisał/a:

Psychoterapeutyczne frazesy Olinki i innych uzytkownikow, ktorzy dali sobie wode z mozgu na terapiach zrobic i stali sie nietolerancyjnymi ignorantami tlumaczacymi sobie swiat za pomoca dogmy o tym, ze ludzie sa sami winni sobie, ze pomaganie ludziom to "syndrom ratownika" i caly ten inny religijno-psychoterapeutyczny BS (bad science) sprawia, ze sa odizolowani a wynikajaca z tego pustke zapelniaja w sobie konsumpcjonizmem, tatuazami, psami i cala reszta patologicznych odpowiedzi na braki.

Daj spokój, z jednej strony głosisz jakieś wielkie tezy, a z drugiej nie dość, że coś Ci się poprzestawiało i wyraźnie nadinterpretowujesz, dodając coraz to nowe treści do tego, co faktycznie napisałam, to jeszcze w swojej małostkowości biegasz teraz po forum, raz za razem usiłując wbić szpilę i zachowując przy tym jak urażony dzieciak, który musi coś odreagować.
 
Naprawdę miałam Cię za faceta na poziomie, ale cóż, mylić się jest rzeczą ludzką. Powiem więcej, jestem mocno zaskoczona, że siedzi w Tobie coś tak paskudnego.

43 Ostatnio edytowany przez Gary (2023-03-03 14:28:46)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
JohnyBravo777 napisał/a:

Wiec niektorzy (jak Gary) ida alternatywna droga w manipulacje kobietami (PUA) i wprowadzajac je w depresje te w strachu robia co mezczyzna chce do czasu az ten strach je paralizuje i taki chlopiec znowu "wini" za to kobiete.

PUA dawniej panowie rozumieli jako manipulację kobietą.

To nieprawda.

Wręcz przeciwnie -- to empatyczna komunikacja emocjonalna mająca na celu uszczęśliwienie dwóch osób. Nie trzeba mówić złych rzeczy (np. jestem prawiczkiem i nie mam prawa jazdy), ale mówić dobre rzeczy (np. cieszę się, że spędziłem parę świetnych godzin z taką dziewczyną jak Ty).

Widzisz tu manipulację? Ja nie...

Komunikacja się luzuje, mury upadają, dziewczyna się dobrze czuje, Ty się dobrze czujesz.

44 Ostatnio edytowany przez blueangel (2023-03-03 14:41:17)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

raka ale mozesz miec swoje preferencje. ja 2 razy podziekowalam za znajomosc wlasnie dlatego, ze mnie tatuaz odrzucal. nie przespisz sie z kims, kto ci sie nie podoba, a skoro cie nie pociaga to bez sensu kontynuowac znajomosc prowadzaca do zwiazku. co innego przyjazn- tu posiadanie tatuazu nie ma znaczenia; a co innego  kontakty biznesowe- nie zatrudnilabym kogos z widocznym tatuazem do kontaktow z klientem.

45 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-03-03 14:55:34)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Ja nie probuje Ci wbic szpili Olinka wiec wyciagnij ten kij z dvpy i przestan robic z siebie ofiare tongue
Ty masz prawo do wyrazania swoich przekonan, ja mam do swoich.
Ale przestan sie oszukiwac, ze twoje sa tak samo dobre jak moje xD
Bo gdyby byly to bys potrafila luzniej podejsc do tematu zamiast sie emocjonowac i bronic reputacji swojego anonimowego nicka.

Gary, ja w temacie PUA siedzialem od 14 roku zycia i chodzilem po centrum handlowym z notatnikami pelnymi numerow.
Tez bylem przekonany, ze nie manipuluje tylko "uszczesliwiam" - jak kazdy narcyz.
Czlowiek ma to do siebie, ze moze krzywdzic ludzi uwazajac, ze jest dobry "tylko inni go nie rozumieja".
Myslisz, ze Hitler myslal o sobie, ze jest zly? Nie, on mial wazna misje i wierzyl, ze "cel uswieca srodki" - jak kazdy psychopata.

46

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Nie rozumiem, gdzie jest problem?
To tak jak byś zapytał dlaczego teraz taka moda na samochody typu suv.
Bo taka moda, bo to sie podoba, bo próbują nadrobić jałowe wnętrze bazgrołami na ciele,  czy po prostu "bo tak"
Co człowiek to inny powód.
Ja osobiście nie akceptuje tatuaży, tak samo jak jakiś korekt plastycznych, typu powiększenie ust,piersi czy pośladków.
Nie podoba mi się coś takiego i tyle.
Wiec jak randkowałem, to po po prostu ignorowałem takie kobiety.
Tobie polecam to samo, skoro to ci przeszkadza.

47

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Szeptuch napisał/a:

Nie rozumiem, gdzie jest problem?
To tak jak byś zapytał dlaczego teraz taka moda na samochody typu suv.
Bo taka moda, bo to sie podoba, bo próbują nadrobić jałowe wnętrze bazgrołami na ciele,  czy po prostu "bo tak"
Co człowiek to inny powód.
Ja osobiście nie akceptuje tatuaży, tak samo jak jakiś korekt plastycznych, typu powiększenie ust,piersi czy pośladków.
Nie podoba mi się coś takiego i tyle.
Wiec jak randkowałem, to po po prostu ignorowałem takie kobiety.
Tobie polecam to samo, skoro to ci przeszkadza.


w punkt. mam podobnie do Szeptucha.

48

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
JohnyBravo777 napisał/a:

Ja nie probuje Ci wbic szpili Olinka wiec wyciagnij ten kij z dvpy i przestan robic z siebie ofiare tongue
Ty masz prawo do wyrazania swoich przekonan, ja mam do swoich.
Ale przestan sie oszukiwac, ze twoje sa tak samo dobre jak moje xD
Bo gdyby byly to bys potrafila luzniej podejsc do tematu zamiast sie emocjonowac i bronic reputacji swojego anonimowego nicka.

Johny, litości, nie pogrążaj się jeszcze bardziej. Najpierw nie potrafiłeś przełknąć, że ktoś może myśleć inaczej i pewne rzeczy inaczej postrzegać, więc z uporem maniaka w coraz mniej wybredny sposób usiłowałeś deprecjonować moje słowa i udowadniać, że tylko Twoja teoria jest właściwa, co zresztą powyżej potwierdziłeś, a teraz przy kolejnej już okazji wyciągasz te same treści, nie bez powodu przyklejając je do mojego nicka i nawet nie zadasz sobie trudu, by zadbać o rzetelność przekazu, ale to ja mam kij w dupie i to ja mam problem, bo zauważam, że to nie jest racjonalne. Nie wiem czy wiesz, ale to co robisz jest zwykłą manipulacją. I nie pochlebiaj sobie, jestem tu już zbyt długo, żebym miała emocjonować się małostkowymi przytykami jakiejś przypadkowej osoby z sieci. Po prostu zwracam Ci uwagę, że widzę, że choć zupełnie nieintencjonalnie, to jednak dotknęłam jakiegoś czułego punktu, w efekcie czego usiłujesz to na mnie odreagować. 
Ja nic do Ciebie nie mam i nawet - w przeciwieństwie do Ciebie - Cię nie zaczepiam, więc bądź łaskaw zejść ze mnie, bo naprawdę zachowujesz się jak energetyczny wampir.

49 Ostatnio edytowany przez jjbp (2023-03-03 16:35:30)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
marcinex napisał/a:

Pośród ludzi, których znam to w zasadzie nikt nie ma ani jednego tatuaży. Jedynie pracy był kiedyś gość z dużym tatuażem na ręce, potem okazało się że ma problemy psychiczne i go zwolnili.

A w sumie, to skąd wiesz że Ci wszyscy których znasz ich nie mają? Tego typa z pracy wymieniasz tylko dlatego, że miał duży i w widocznym miejscu. Tak naprawdę sporo osób które znasz może mieć tatuaże w miejscach niewidocznych smile


Sama nie jestem fanką tatuaży i w sumie, w grupie wiekowej którą podałeś wiele moich znajomych nie jest wydziarana (nie mają wcale, ewentualnie 1-2 małe w nierzucającym się w oczy miejscu). Wydziaranych lasek z rękawawem (i to też nie takim na harleyowca, a z dośc subtelnym tzw patchwork sleeve) znam jedną.

Rozumiem, że nie podobają Ci się mocno wytatuowane osoby, ale w sumie co za różnica jeśli bylby to dajmy na to jeden mały tatuaż w miejscu dośc niewidocznym? Aż tak by Ci to wadziło?

50

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Dokładnie, to że nie widać nie oznacza że ich nie ma tongue

Marcinex, jesteś ze Śląska i nie widzisz wytatuowanych kobiet? No co Ty big_smile to pierwsze co mi się rzucilo w oczy jak zaczęłam bywać na Śląsku, zwłaszcza latem w miejscach publicznych, że mnóstwo kobiet jest wytatuowanych, młodych to już w ogóle. To te same co siedzą na badoo wink

51 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-03-03 17:03:07)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Olinka napisał/a:

bądź łaskaw zejść ze mnie, bo naprawdę zachowujesz się jak energetyczny wampir.

Aby z Ciebie zejsc najpierw musialbym na Ciebie wejsc - a z tym bym sobie nie pochlebial wink

Energetyczny wampir... hehe w jednym zdaniu piszesz jaki to wyzeracz i staly bywalec tutaj jestes, ze nic Cie nie rusza a w drugim robisz z siebie ofiare, ze Ci prad kradne.
Jak Ci energii brakuje to nie wiem, po elektryka zadzwon albo snickersa zjedz wink

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Mam w d....co kto robi ze swoim ciałem. Ale dla mnie tatuaże są obleśne i obrzydliwe.
Wytatuowana dziewczyna jest odpychająca.

A tak na marginesie to większość tatuaży jest brzydka i prymitywna, do tego bez składu i ładu, bez żadnej myśli, która by je łączyła.

53 Ostatnio edytowany przez rakastankielia (2023-03-03 17:48:14)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
blueangel napisał/a:

raka ale mozesz miec swoje preferencje. ja 2 razy podziekowalam za znajomosc wlasnie dlatego, ze mnie tatuaz odrzucal. nie przespisz sie z kims, kto ci sie nie podoba, a skoro cie nie pociaga to bez sensu kontynuowac znajomosc prowadzaca do zwiazku. co innego przyjazn- tu posiadanie tatuazu nie ma znaczenia; a co innego  kontakty biznesowe- nie zatrudnilabym kogos z widocznym tatuazem do kontaktow z klientem.

Tylko że Ty jesteś kobietą, więc masz większy wybór. W moim przypadku po odrzuceniu kobiet z tatuażami zostaje naprawdę garstka osób. Jeszcze jakieś małe, nierzucające się w oczy są w porządku (z wyjątkiem jakichś głupich napisów np. na szyi), ale to rzadkość.

54

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
rakastankielia napisał/a:

W moim przypadku po odrzuceniu kobiet z tatuażami zostaje naprawdę garstka osób. Jeszcze jakieś małe, nierzucające się w oczy są w porządku (z wyjątkiem jakichś głupich napisów np. na szyi), ale to rzadkość.

Yyy... ale nie twierdzisz chyba, że odrzucasz dziewczyny z tatuażami?

55

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

To jest moda, a nie patologia. To jest modne do tego stopnia, że kiedyś byłam w towarzystwie osób które się później okazało prawie wszyscy mieli tatuaże i pytali czy mam jaki i reakcja jednej dziewczyny - ojej, dlaczego nie masz tatuażu żadnego?
Także nie dorabiaj teorii, po prostu wszystkie kwiatki, kotki i inne badziewia to moda i najbardziej stabilni ludzie jakich znam również posiadają takie coś.

56

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Karmaniewraca napisał/a:

To jest moda, a nie patologia. To jest modne do tego stopnia, że kiedyś byłam w towarzystwie osób które się później okazało prawie wszyscy mieli tatuaże i pytali czy mam jaki i reakcja jednej dziewczyny - ojej, dlaczego nie masz tatuażu żadnego?

Fajne masz towarzystwo xD

57

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
JohnyBravo777 napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

To jest moda, a nie patologia. To jest modne do tego stopnia, że kiedyś byłam w towarzystwie osób które się później okazało prawie wszyscy mieli tatuaże i pytali czy mam jaki i reakcja jednej dziewczyny - ojej, dlaczego nie masz tatuażu żadnego?

Fajne masz towarzystwo xD

,, kiedyś byłam w towarzystwie " Nie równa się,, w towarzystwie moich przyjaciół "

Niezły masz poziom inteligencji smile

58

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Karmaniewraca napisał/a:

Niezły masz poziom inteligencji smile

Dzieki smile

59

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

A myślałem, że to ja jestem boomerem, a tu wielu znacznie młodszych ma zdecydowanie większe predyspozycje big_smile

60

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Gary napisał/a:
rakastankielia napisał/a:

W moim przypadku po odrzuceniu kobiet z tatuażami zostaje naprawdę garstka osób. Jeszcze jakieś małe, nierzucające się w oczy są w porządku (z wyjątkiem jakichś głupich napisów np. na szyi), ale to rzadkość.

Yyy... ale nie twierdzisz chyba, że odrzucasz dziewczyny z tatuażami?

Gdzie wady?

61

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
Olinka napisał/a:
marcinex napisał/a:

Swoją drogą ciekawe też czy dla kobiet z tatuażami osoba bez tatuaży jest gorsza. Bardzo możliwe, że tak jest.

Może mniej pociągająca, ale czy gorsza? Niestety nie potrafię odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo raz, że mam tylko jeden niewielki tatuaż, dodam przy tym, że bardzo osobisty, co znaczy również ukryty i dobrze przemyślany, a dwa - nie patrzę na ludzi w taki sposób, ewentualnie oceniam czy coś mi się podoba, czy nie.

Jak udało mi się wtedy spotkać z tą jedną dziewczyną z badoo na tych nartach to ona miała jakieś 2 tatuaże,  choć nie widziałem jakie, bo oboje byliśmy grubo ubrani. To ona mówiła, że chce sobie cały rękaw wytatuować w w przyszłości. I że chciałby żeby jej facet też miał jakieś tatuaże i jeszcze najlepiej kolczyk XD Dlatego ciekawi mnie czy inne z tatuażami też mają takie wymagania. Dla mnie to trochę chore. To tak jakbym ja mówił dziewczynie jaki ma mieć kolor włosów, albo jak je obciąć.

gosialala napisał/a:
marcinex napisał/a:

Oczekiwałbym jakiejś bardziej rozbudowanej odpowiedzi.

 

I właśnie tu jest pies pogrzebany, zwróćmy uwagę na słówko oczekiwałbym. Masz roszczeniową postawę wobec otoczenia, pełną oczekiwań oraz oceniającą. Oczekujesz, ze ludzie będą postępowali zgodnie z Twoim pojęciem tego, co jest dobre, a co złe.

Co ty bredzisz? Zrobiłaś mi psychoanalizę po jednym moim zdaniu? Po to istnieją fora, żeby dyskutować. Jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to po co się wypowiadasz?

JohnyBravo777 napisał/a:
Farmer napisał/a:

Tatuaż to forma wyrażania się.
I tak, większość kobiet z tatuażami, które znam ma jakiej problemy.

Dobra obserwacja Farmer.

W duzym uproszczeniu tatuaze sa patologiczna odpowiedzia na brak osobowosci.
Pozwalaja na wyroznienie sie, ekspresje czegos co nas wyroznia, czym probujemy zaznaczyc nasza obecnosc na swiecie w obliczu (czesto blokowanej) swiadomosci, ze nasze istnienie niczego na tym swiecie nie zmienia.

Psychologiczna osobowosc jest efektem psycho-spolecznej integracji.
Aby czuc sie ze nasza obecnosc na tym swiecie cokolwiek zmienia (posiadac osobowosc) potrzebujemy:
- Byc czescia jakiejs grupy
- Pelnic w tej grupie jakas potrzebna jej czlonkom funkcje
- Wykonywac ta funkcje poprawnie

Psychoterapeutyczne frazesy Olinki i innych uzytkownikow, ktorzy dali sobie wode z mozgu na terapiach zrobic i stali sie nietolerancyjnymi ignorantami tlumaczacymi sobie swiat za pomoca dogmy o tym, ze ludzie sa sami winni sobie, ze pomaganie ludziom to "syndrom ratownika" i caly ten inny religijno-psychoterapeutyczny BS (bad science) sprawia, ze sa odizolowani a wynikajaca z tego pustke zapelniaja w sobie konsumpcjonizmem, tatuazami, psami i cala reszta patologicznych odpowiedzi na braki.

Ciekawa wypowiedź. Fajnie że poruszyłeś związek zwierząt, bo to też jest ciekawa sprawa. Zauważyłem, że wśród młodych osób jest bardzo dużo moda na posiadanie jakiś zwierząt. Zarówno w prawdziwym życiu, jak i właśnie na badoo. Tez myślę że ludzie tymi zwierzętami sobie coś kompensują.  U mnie w pracy większość osób ma jakieś psy/koty, a większość z nich podkupywała je sobie niedawno i ciągle o nich nawijają. Na badoo też pełno dziewczyn co piszą, że są kocimi mami itp.
Osobiście ciężko mi zrozumieć co w tym fajnego. Przecież taki zwierzętami trzeba non stop się zajmować. Karmić je kilka razy dziennie/ wyprowadzać/ sprzątać kuwetę, a to tylko zaspokojenie podstawowych potrzeb tych zwierząt. Trzeba się jeszcze z nimi bawić itp. Wiem o czym mówię, bo moja matka ma kota  i czasem nie mogę nawet w spokoju się przejść po domu, bo ten kot wbiega pod nogi, a jak się nim nie zajmiesz to miałczy. Już nie mówiąc o tym, że nie można nigdzie wtedy spontanicznie pojechać, bo najpierw trzeba znaleźć dla takiego zwierzaka jakiegoś opiekuna. To już moim zdaniem lepiej mieć dziecko. Bo ono przynajmniejmniej czasem dojrzeje, będzie wymagać mniej opieki i będzie można z nim nawiązać jakaś nową relacje. A taki pies czy kot przez całe swoje życie będzie się zachowywać w taki sam sposób. Już nawet nie mówiąc o kosztach utrzymania takich zwierząt.

MagdaLena1111 napisał/a:
Farmer napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Czasem mi się podobają u innych, ale sama nie zdecydowałabym się, bo jestem tchórzem i obawiam się, że za jakiś czas przestałoby mi się podobać.

Też mi się podobają, ale widzę dużą korelację tatuaży u osób o niestabilności psychicznej.
I to dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn.

A jak ktoś zrobił sobie tatuaż w okresie młodzieńczego buntu, jako dajmy na to wyraz swojej niezależności, ale już dawno z tego wyrósł?
Takie wkładanie wszystkich z tatuażami do jednego wora wydaje mi się słabe. Ludzie różne rzeczy robią z różnych powodów, czasami pod wpływem chwili, grupy, itp.

No, ale 20 kilka lat to już nie jest okres młodzieńczego buntu. Ja nie o tym mówię. Naprawde na badoo jest pełno dziewczyn co ma wpisane w zainteresowaniach tatuowanie się.  Mnie tam to bardziej wygląda na jakieś uzależnienie niż zainteresowanie.

MagdaLena1111 napisał/a:

Tutaj na forum jest „popularne” określanie samotnych kobiet z dzieckiem jako latawic, które zaciążyły z byle kim, a teraz szukają tatusia dla „gówniaka”. To bardzo podobne. Jakby miały trochę oleju w głowie, to zanim by zaciążyły, to mogły przekonać się z kim mają do czynienia, więc teraz nie skończyłyby jako samotne matki. Chwila emocjonalnego chaju a konsekwencje na całe życie.

To też jest zatrważające ile na badoo jest młodych kobiet z dziećmi. Są nawet takie co mają 22 lata i 2 dzieci i to takie łądne zadbane. Wydać by się mogło, że mamy XXI wiek i antykoncepcja to rzecz powszechna, no ale chyba nie dla wszystkich.  Aczkolwiek nie ma sensu nad tym dywagować, bo nie ważne jak fajne byłyby te kobiety i jak to się stało, ze maja to dziecko z wpadki to dla mnie takie kobiety są skreślone. A dlaczego to dobrze opisał w swoich postach kiedyś Rumuński Żołnierz. Żaden facet o zdrowych zmysłach nie będzie się pakować w stały związek z kobietę z dzieckiem. No chyba, że sam sam dziecko to wtedy ok.

rakastankielia napisał/a:

Nie musi, ale teraz osoba, której nie podobają się tatuaże, z powodu tej głupiej mody, ma teraz dużo mniejsze pole manewru. I nie musi wcale uważać osób z tatuażami za patologię.

Jak najbardziej masz rację, z tym mniejszym polem manewru. To smutne, że nie dość że mamy nadwyżkę facetów (na śląsku nadwyżka wolnych mężczyzn względem wolnych kobiet (po odliczeniu samotnych matek) wynosi gdzieś 30-50%), degenerujący wpływ serwisów randkowych (kobiet na serwisach randkowych jest o wiele mniej od facetów; nawet przeciętne kobiety dostają pełno wiadomości i polubień; moga sobie przebierać jak im się podoba; wystarczy że jedna rzecz im nie podpasuje i już cię skreślają, co przecież mają pełno innych opcja i za kolejnym przesunięciem pewnie będzie ktoś lepszy), degenerujący wpływ popkultury (ostatnio sobie oglądałem nowy serial netflixa Kobieta i Kosmonauta, gdzie o przeciętną kobietę z różnymi problemami zabijało się dwóch mega przystojnych i umięśnionych facetów, będących najlepszymi pilotami samolotowymi w kraju, zarabiających grubą kasę i wożących się motocyklami i kabrioletami. Ta dziewczyna umawiały się z nimi obojga i zwodziła ich, ale oczywiście to problem nie był z nią tylko z tymi facetami. Zamiast stwierdzić, że to zwykła ladacznica i ją olać to oni nawzajem się kłócili i bili, pomimo że niby byli najlepszymi przyjaciółmi od lat, a ta kobieta pojawiła się w ich żuciu miesiąc temu.  A na koniec ona i tak zostawiła ich obu xd Takie właśnie wzorce się dzisiaj promuje i potem kobiety mają sieczkę w mózgu. Ostatnio widziałem wywiad z młodą dziewczyną, która była kilka miesięcy czy lat w śpiączce. Początkowo jej współczułem, mówiła jak to straciła najlepsza lata życia, że ma problemy z mówieniem i chodzeniem, że nie ma znajomych, ze ma problemy z pamięcią itp. Po czym UWAGA, ta ledwo dukająca dziewczyna, która nie pamięta wczorajszego poranka i jest dysfunkcyjna społecznie powiedziała, że ona chciałaby się umawiać z "sexiakiem na motorze". Skoro ktoś taki ma takie wymagania to nic dziwnego, że rynek matrymonialny w Polsce wygląda jak wygląda. Kobiety kompletnie odleciały w swoich wymaganiach) i irracjonalne wymagania kobiet to jeszcze musimy się zmagać z modą na tatuaże, przez którą jak nie jesteś ich entuzjastą to część dziewczyn cię skreśla na starcie.

jjbp napisał/a:
marcinex napisał/a:

Pośród ludzi, których znam to w zasadzie nikt nie ma ani jednego tatuaży. Jedynie pracy był kiedyś gość z dużym tatuażem na ręce, potem okazało się że ma problemy psychiczne i go zwolnili.

A w sumie, to skąd wiesz że Ci wszyscy których znasz ich nie mają? Tego typa z pracy wymieniasz tylko dlatego, że miał duży i w widocznym miejscu. Tak naprawdę sporo osób które znasz może mieć tatuaże w miejscach niewidocznych smile


Sama nie jestem fanką tatuaży i w sumie, w grupie wiekowej którą podałeś wiele moich znajomych nie jest wydziarana (nie mają wcale, ewentualnie 1-2 małe w nierzucającym się w oczy miejscu). Wydziaranych lasek z rękawawem (i to też nie takim na harleyowca, a z dośc subtelnym tzw patchwork sleeve) znam jedną.

Rozumiem, że nie podobają Ci się mocno wytatuowane osoby, ale w sumie co za różnica jeśli bylby to dajmy na to jeden mały tatuaż w miejscu dośc niewidocznym? Aż tak by Ci to wadziło?

Pewności nie mam, ale te osoby bardzo lubią o sobie nawijać, więc pewnie by się pochwaliły. Poza tym z częścią z nich byłem na basenie, więc bym widział jakby mieli tatuaże.

Dla mnie jeden czy nawet kilka tatuaży to nie problem, ale widzę, że jest naprawdę dużo kobiet co sobie w zainteresowania wpisują tatuaż.


Ktoś jeszcze pisał tu coś o subkulturach jak emo czy hipisie. To dodam tylko, że ja chętnie bym sie umówił z jakaś hipiską, albo emo czy punkiem. Ale na badoo to widziałem chyba tylko jedną kobieta emo i to z dzieckiem. Tak to grupy dziewczyna na badoo podzielnym na: kobiety z dziećmi, Ukrainki, wytatuowane, szukające tylko sexu, brzydkie no i cała reszta.

62 Ostatnio edytowany przez Husky (2023-03-03 21:54:58)

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Sama nie mam tatuaży i od dłuższego czasu zauważam, że jestem z tym brakiem w mniejszości, niezależnie od środowiska i płci. Tak zaznaczam na wstępie ten brak, żeby uprzedzić ewentualne ataki co do dalszej części mojej wypowiedzi;) otóż nie rozumiem dlaczego wszystkim przeszkadza ta nieodwołalność decyzji tatuażowej i ewentualny brak ich znaczenia.
Koloru oczu w ogóle nie wybieramy, jest na całe życie i jest pozbawiony „sensu” - dlaczego tak kontrowersyjne jest dodanie trochę barwy w paru innych miejscach? No i ta kwestia pernamentności. Np ja żałuję czasami, że chciałabym mieć inne włosy, inną długość nóg itp i nie mogę tego zmienić. Jeśli miałabym tatuaż, który po 20 latach mniej by mi się podobał, chyba podeszłabym do tego w podobny sposób - akceptacja;)

Ostatecznie tatuaż jest po prostu wyborem estetycznym. Tak jak kolor ubrania czy włosów.
Jeśli autorowi tematu nie podobają się tatuaże i zastanawia się dlaczego innym tak - moim zdaniem odpowiedź leży w naszej gatunkowej różnorodności. Niepokoi mnie jednak fakt, że dookoła takich decyzji zaczyna budować się dziwne oceny moralne  czy wręcz stawiać diagnozy.

Rozumiałabym, jeśli chodziłoby o treść (np wytatuowane „chwdp” jest jakimś sygnałem co do wartości, jakimi jednostka się kieruje), ale sam FAKT posiadania? Jeśli jeszcze właśnie przeszkadza nam dodatkowo ten brak znaczenia?
Tutaj ja z kolei chciałabym zrozumieć czym kierujecie się przy tworzeniu takich wniosków.

Edit: z ciekawości - ile masz lat autorze?

63

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
marcinex napisał/a:

Jak udało mi się wtedy spotkać z tą jedną dziewczyną z badoo na tych nartach to ona miała jakieś 2 tatuaże,  choć nie widziałem jakie, bo oboje byliśmy grubo ubrani. To ona mówiła, że chce sobie cały rękaw wytatuować w w przyszłości. I że chciałby żeby jej facet też miał jakieś tatuaże i jeszcze najlepiej kolczyk XD Dlatego ciekawi mnie czy inne z tatuażami też mają takie wymagania. Dla mnie to trochę chore. To tak jakbym ja mówił dziewczynie jaki ma mieć kolor włosów, albo jak je obciąć.

No właśnie, narzucanie innym, co powinni, lub przeciwnie - czego nie powinni robić ze swoim ciałem, wydaje mi się zbyt mocno wkraczać w ich osobiste obszary. Owszem, mamy prawo do swoich opinii, ale i te warto zachować dla siebie, jeśli nie kierujemy się dobrymi intencjami i niczemu dobremu to nie służy, poza niekonstruktywną krytyką i ewentualnym stygmatyzowaniem.

Mnie osobiście podoba się różnorodność, daję innym prawo do inności, do wyrażania siebie. Lubię, kiedy ludzie są jacyś i mają odwagę być takimi w społeczeństwie, które bardzo łatwo szufladkuje. Równocześnie nie wyobrażam sobie, abym miała mężowi czy synowi narzucać, jak ma wyglądać, jak się czesać, jakie nosić ciuchy, tak samo, jeśli mowa o tatuażach. Mogę doradzić, jeśli poproszą o opinię, ale tak jak nie chciałabym, by mąż usiłował lepić mnie na swoje wyobrażenie na mój temat, tak i ja tego nie robię, choć jak najbardziej pewne kwestie staramy się wzajemnie brać pod uwagę, ale to jednak nie jest to samo.

JohnyBravo777 napisał/a:

Energetyczny wampir... hehe w jednym zdaniu piszesz jaki to wyzeracz i staly bywalec tutaj jestes, ze nic Cie nie rusza a w drugim robisz z siebie ofiare, ze Ci prad kradne.
Jak Ci energii brakuje to nie wiem, po elektryka zadzwon albo snickersa zjedz wink

Tak tylko zauważę, że „zachowujesz się jak energetyczny wampir” nie jest tożsame z „pożarłeś całą moją energię” wink.
Jeśli zaś chodzi o potencjalne energetyczne braki, to jestem zwolenniczką profilaktyki, czyli do tego po prostu nie dopuszczać, odcinając się od energożernych ludzi.

64

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
marcinex napisał/a:


Ostatnio widziałem wywiad z młodą dziewczyną, która była kilka miesięcy czy lat w śpiączce. Początkowo jej współczułem, mówiła jak to straciła najlepsza lata życia, że ma problemy z mówieniem i chodzeniem, że nie ma znajomych, ze ma problemy z pamięcią itp. Po czym UWAGA, ta ledwo dukająca dziewczyna, która nie pamięta wczorajszego poranka i jest dysfunkcyjna społecznie powiedziała, że ona chciałaby się umawiać z "sexiakiem na motorze". Skoro ktoś taki ma takie wymagania to nic dziwnego, że rynek matrymonialny w Polsce wygląda jak wygląda.

Widziałam ten wywiad i powiem tak - trzeba mieć naprawdę zero poczucia humoru, żeby tekst o "seksiaku na motorze" odebrać tak dosłownie jak Ty. Filmik przedstawia nastolatkę (!) o niesamowitej pogodzie ducha mimo niepełnosprawności. Zrobiło mi się od niego ciepło na sercu i życzę dziewczynie powrotu do zdrowia. Skoro na jego podstawie wyciągnąłeś jakiekolwiek wnioski o kondycji rynku matrymonialnego, to znaczy po prostu, że jesteś maksymalnie zafiksowany na tych tematach, a to sprzyja frustracji.

65

Odp: Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?
bb8 napisał/a:
marcinex napisał/a:


Ostatnio widziałem wywiad z młodą dziewczyną, która była kilka miesięcy czy lat w śpiączce. Początkowo jej współczułem, mówiła jak to straciła najlepsza lata życia, że ma problemy z mówieniem i chodzeniem, że nie ma znajomych, ze ma problemy z pamięcią itp. Po czym UWAGA, ta ledwo dukająca dziewczyna, która nie pamięta wczorajszego poranka i jest dysfunkcyjna społecznie powiedziała, że ona chciałaby się umawiać z "sexiakiem na motorze". Skoro ktoś taki ma takie wymagania to nic dziwnego, że rynek matrymonialny w Polsce wygląda jak wygląda.

Widziałam ten wywiad i powiem tak - trzeba mieć naprawdę zero poczucia humoru, żeby tekst o "seksiaku na motorze" odebrać tak dosłownie jak Ty. Filmik przedstawia nastolatkę (!) o niesamowitej pogodzie ducha mimo niepełnosprawności. Zrobiło mi się od niego ciepło na sercu i życzę dziewczynie powrotu do zdrowia. Skoro na jego podstawie wyciągnąłeś jakiekolwiek wnioski o kondycji rynku matrymonialnego, to znaczy po prostu, że jesteś maksymalnie zafiksowany na tych tematach, a to sprzyja frustracji.

Po pierwsze ta dziewczyna ma 21 lat, więc to nie jest nastolatka. Ty to odbierasz jako żart, bo jesteś kobietą i za pewne nie zdajesz sobie sprawy jak wygląda sytuacja mężczyzn na portalach randkowych. Zwłaszcza tych którzy nie są super przystojni i nie mają fury pieniędzy. Wystarczy poczytać kilka obecnych tutaj wątków, to się dowiesz jak wygląda. Ale jak chcesz to Ci mogę powiedzieć jak to wygląda u mnie.  Osobiście wcześniej nie uganiałem się za dziewczynami, ani nie poznałem na żywo takiej która pragnąłbym poderwać, ani sam nie czułem się gotowy. Mam 23 lata i postanowiłem, że od nowego roku się tym zajmę. Założyłem sobie konto na badoo i facebook randki. Tindera unikam, bo to z tego co wiem dobre tylko do sexu, a mnie interesuje stały związek.  Mam na profilu rozbudowany opis, który kilka razy poprawiałem. Jest tam i o moich zainteresowanych i coś żartobliwego. Mam dodane kilka różnorodnych zdjęć, zrobionych przez mojego kolegę który studiuje od 5 lat kierunek artystyczny, więc zna się na robieniu zdjęć na tego go uczą na tych studiach. Wiesz jaki jest efekt po 2 miesiącach? Udało mi się umówić z jedną kobietą na narty, która de facto nie była zainteresowana związkiem i tyle... Dodam jeszcze, że posiadam wykształcenie wyższe, prawo jazdy, samochód i pracuje w znanym koropo, moje zarobki jak na Polskie warunki nie są najgorsze, a perspektywy do awansu mam. Nie mam też nadwagi, ani trądziku na twarzy. Niestety nie mam kwadratowej szczęki ani urody typowo atrakcyjnej dla kobiet. Choć nie powiedziałbym, że jestem bardzo brzydki. Jasne mam pewne wady (nad którymi pracuję), ale na pewno nie widać ich na tych zdjęciach. Sam polubiłem z kilkaset kobiet, a mnie polubiła raptem garstka. Większość z nich nawet nie odpisała na moje przywitanie. Co prawda na początku myślałem, że skoro mamy pare to wystarczy jakieś zwykłe przywitanie. Ale szybko okazuje się, że nie. Przywitanie musi być jakieś super oryginalne, nawet jak kobieta na swoim profilu nie ma praktycznie nic czego możnaby się zaczepić (a tak jest bardzo często). Jak już mi sie udało z jakąś pogadać to ta odpowiadała tak od niechcenia, że widać było że nie jest zainteresowana. Albo jedna miała w zainteresowanych wymienione same ogólniki i pieniądze. To nawiązałem do tego "zainteresowania" żartem na co oni mi odpisała, że ma to wpisane bo interesują ją faceci z pieniędzmi, na co ja się jej pytam, że to chyba nie jest jej główne wymaganie, a ona że jest... No to pogadane... Nawet się nie starała ukrywać swoich motywów. Pisze do innej, a ta hahaha, fajnie, chodźmy na instagrama. Pisze tam do niej i już odpowiedzi nie otrzymałem. Widać chciała tylko zdobyć kolejnego followersa...
I tak to właśnie wygląda. Potem poczytałem sobie kilka tematów na tym forum i zrozumiałem że to już jest przegrana sprawa, zostaje się pogodzić z tym, że niektórym pisana jest samotność. Niestety...
Kont nie usunąłem, bo zawsze istnieje jakaś minimalna, bliska  zeru, szansa, że w końcu się jakaś trafi.  Więc tak, jestem sfrustrowany ciężko żebym nie był. Jakbyś była na moim miejscy też byś była sfrustrowana.
I żeby nie było to ja tu nie proszę o żadne rady, bo tu nie ma co poradzić. Tak wygląda rzeczywistość i tyle. Nie ja pierwszy i nie ostatni mam taki problem.

Posty [ 1 do 65 z 375 ]

Strony 1 2 3 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Skąd wśród młodych kobiet takie zamiłowanie do tatuaży?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024