Ty rozumiesz takie słowo jak EWENTUALNIE?
Podobne tematy
Widzę że niektórzy naprawdę nie czają że kobiety że wschodu nie są feministkami.
Może oni są w stanie jakoś zbliżyć swoje stanowiska, ale może lepiej byłoby autorowi poszukać takiej, co histerie wyprawia bo obrażona o to że sie za kolację za nią zapłaci, a naczyń do zmywarki nie wstawi i śmie poprosić o wyprasowanie koszuli
Dziewczyna mojego syna sie obraziła o drogi prezent który on chciał jej dać i dal, bo nie mogła się odwdzięczyć tym samym.
Napisze dużymi literami bo widzę że autor nie rozumie:
ONA NIE CHCE związku partnerskiego, tylko takiego z tradycyjnymi rolami.
I nie musi się do niego naginać, bo znajdzie kogoś komu to będzie odpowiadać bez bólu.
A autor niech szuka w większym mieście partnerki, dla której równouprawnienie jest na pierwszym miejscu.
Moim skromnym zdaniem tylko to ma sens.
Dlatego też już wczoraj napisałam mu, żeby mierzył siły na zamiary i zastanowił się czy faktycznie chciałby żyć z taką kobietą, bo są faceci, którym bardzo pasowałoby mieć kobietę, która ma tylko pachnieć, a on sam będzie na nią zapierd... lał. Tacy faceci muszą mieć kontrolę nad kobietą i w ogóle nad wszystkim i tylko w roli wola roboczego i bankomatu czują się prawdziwymi mężczyznami.
Jeśli nasz autor ma takie preferencje, to trudno, niech trzyma tę kobietę. Jego wybór.
Jednak jeśli nie jest taki, to ja radzilabym policzyć do dziesięciu i po prostu dać sobie spokój z taką kobieta, bo to będzie wieczna jazda, a nie związek.
Owszem, autor może powiedzieć sobie np tak, że on powoli wszystkiego ja nauczy, wytłumaczy i ona z czasem zmieni ostrzeganie świata.
No nie wiem czy coś takiego mogłoby się udać, bo ta dziewczyna swoją mentalność wyssała z mlekiem matki, a na dodatek ma ona o sobie wielkie mniemanie, że stać ja na każdego. Dla niej to oczywiste, że autor jest przynajmniej o jedną półkę niżej od niej i dlatego nawet nie przyjdzie jej do głowy, że zachowuje się kuriozalnie, infantylnie i zwyczajnie ośmiesza się.
No ciekawe czy autor opiszę nam jak przebiegło spotkanie i przede wszystkim ich rozmowa.
Chciałabym, żeby ten chłopak zdjął klapki z oczu i patrzył na tę kobietę trzeźwym okiem, obiektywnie.
68 2022-11-15 22:43:27 Ostatnio edytowany przez anna.zakochana (2022-11-15 22:43:46)
Ty rozumiesz takie słowo jak EWENTUALNIE?
o kurcze, a skąd ta defensywność i agresja? ja nie miałam nic złego na myśli, ale chyba trafiłam na jakiś czuły punkt?
niemniej logika przy tym poszła w las: ewentualnie oznacza tylko tyle że tych dzieci jeszcze nie ma XD a jeśli o czymś napisałeś to musiałeś o tym myśleć, czyż nie?
Wyruchaj porządnie ostatni raz i rzuć.
Jak tego nie zrobisz, to ona Ciebie wyrucha w ciągu kolejnych 3 miesięcy, wcześniej jednak porządnie tresując jak pieska.
Smokinzaza napisał/a:Ty rozumiesz takie słowo jak EWENTUALNIE?
o kurcze, a skąd ta defensywność i agresja? ja nie miałam nic złego na myśli, ale chyba trafiłam na jakiś czuły punkt?
niemniej logika przy tym poszła w las: ewentualnie oznacza tylko tyle że tych dzieci jeszcze nie ma XD a jeśli o czymś napisałeś to musiałeś o tym myśleć, czyż nie?
Bo o modelu rodziny wspomniała przedmówczyni?
71 2022-11-16 00:09:10 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2022-11-16 00:09:38)
A tradycyjna rola kobiety to leżenie i obsługa przez faceta? ![]()
No to chyba w bardzo dobrze sytuowanych domach z opiekunkami dla niemowląt, kucharkami sprzątaczkami.
Czyli jakiś 1 % I jakby tego chciała nie celowalaby chyba w niego, patrząc po profesji- zamożny to on nie jest.
Znam wiele obiet że wschodu od lat I pracują ciężko, ale wymagania wobec mężczyzn są konkretne.
Zresztą tak jak w wielu polskich domach też jeszcze do wojny w 39.
Potem to komuna, kobiety na traktory
I do zarabiania kasy, przy jednoczesnej uprzywilejowanej pozycji mężczyzn ![]()
Zresztą tak jak w wielu polskich domach też jeszcze do wojny w 39.
Potem to komuna, kobiety na traktory
I do zarabiania kasy, przy jednoczesnej uprzywilejowanej pozycji mężczyzn
Myślę że się mylisz, kobitki zawsze pracowały - nie tyczy tych majętnych.
Po tym jak zawitała komuna praktycznie wszystkie zaczęły pracować ale jednym z głównych powodów było to że wielu facetów zginęło na wojnie.
Ela210 napisał/a:Zresztą tak jak w wielu polskich domach też jeszcze do wojny w 39.
Potem to komuna, kobiety na traktory
I do zarabiania kasy, przy jednoczesnej uprzywilejowanej pozycji mężczyzn
Myślę że się mylisz, kobitki zawsze pracowały - nie tyczy tych majętnych.
Po tym jak zawitała komuna praktycznie wszystkie zaczęły pracować ale jednym z głównych powodów było to że wielu facetów zginęło na wojnie.
Tak, to racja. Ale było minęło. Dzisiaj można sobie wybrać model, w którym chce się realizować, pamiętając, że każdy układ ma swoje wady i zalety, byle obojgu to odpowiadało.
No i okazało się, że ten cały cyrk był z inicjatywy jej pierdolniętej znajomej z która naopowiadala jej bzdur i nakręciła aferę przez którą moja mnie skreśliła. Na szczęście poszła po rozum do głowy, na spotkaniu w spokoju przegadaliśmy wszystko. Póki co jest okay, została przyjęta do pracy a co najważniejsze przeprosiła za cały ten ambaras. Zobaczymy jak będzie dalej.
75 2022-11-17 18:53:32 Ostatnio edytowany przez wieka (2022-11-17 18:54:00)
To ona sama rozumu nie ma...W czym niby nakręciła ją znajoma, bo nie rozumiem.
To ona raczej Tobie wkręca...
Nie słowa się liczą, a czyny, więc zobaczysz jak dalej będzie, jak długo popracuje i czy wyciągnie jakieś wnioski...
No i okazało się, że ten cały cyrk był z inicjatywy jej pierdolniętej znajomej z która naopowiadala jej bzdur i nakręciła aferę przez którą moja mnie skreśliła. Na szczęście poszła po rozum do głowy, na spotkaniu w spokoju przegadaliśmy wszystko. Póki co jest okay, została przyjęta do pracy a co najważniejsze przeprosiła za cały ten ambaras. Zobaczymy jak będzie dalej.
Jak się czujesz z tym, że znajoma i jej zdanie są ważniejsze od Ciebie? Chociaż i tak coś mi się wydaje, że tłumaczenie ze znajomą to ściema, a jakoś trzeba było wybrnąć z sytuacji, bo sponsoring by się skończył i co wtedy?... I oby jej pensja szła na utrzymanie, bo w Ukrainie kobiety (większość) mają taką mentalność, że to mężczyzna ma je utrzymywać, a jak nawet pracują, to te pieniądze idą jedynie na ich własne wydatki (kosmetyczka, ubranie itp), a ostatnio słyszę wiele historii, które tylko to potwierdzają.
taaaa, pierdolnięta znajoma.. so convenient..
Umiem skojarzyć fakty, mijałem tą znajomą w sobotę kiedy byłem na piwie z chłopakami i wymieniliśmy siema. Pisała potem mojej, że ostro balujemy bez opamiętania i że w ogóle ją porabiam pewnie z innymi, że ją samą zapraszałem do nas co jest jakąś bzdurą wyssaną z palca. Parę piw i zawijka do domu a ta stworzyła jakiś nierzeczywisty obraz przez co moja w emocjach podjęła decyzję spotęgowaną jeszcze tymi nerwami w podróży. Właśnie dlatego, że sama nie do końca wierzy tej znajomej bo jest wątpliwego zaufania powiedziała mi o tym gdy ochłonęła i zdementowaliśmy to. Po jaką cholerę próbujecie teraz podważać fakty?
79 2022-11-17 20:13:42 Ostatnio edytowany przez wieka (2022-11-17 20:14:47)
Bo chyba powinna porozmawiać i z Tobą wyjaśnić, a nie słuchać znajomej, to po pierwsze, po drugie zachowuje się jak się zachowuje, nie budzi zaufania, dlatego tak ją oceniamy, bo patrzymy chłodnym okiem, a o to Ci chodziło.
Forum ma Ci dać do myślenia, musisz kierować się swoim sercem i rozumem i sam się przekonać co do jej intencji.
80 2022-11-17 20:16:30 Ostatnio edytowany przez rinho91 (2022-11-17 20:18:03)
Poczekajmy tydzień, dwa i wrócimy do tematu @smokinzaza
https://www.youtube.com/watch?v=ZDrlmlzY7cE
OBYŚMY SIĘ MYLILI ![]()
@Smokinzaza to co w takim razie co kierowało tą znajomą?
ludzie nie robią nic bez powodu.
Umiem skojarzyć fakty, mijałem tą znajomą w sobotę kiedy byłem na piwie z chłopakami i wymieniliśmy siema. Pisała potem mojej, że ostro balujemy bez opamiętania i że w ogóle ją porabiam pewnie z innymi, że ją samą zapraszałem do nas co jest jakąś bzdurą wyssaną z palca. Parę piw i zawijka do domu a ta stworzyła jakiś nierzeczywisty obraz przez co moja w emocjach podjęła decyzję spotęgowaną jeszcze tymi nerwami w podróży. Właśnie dlatego, że sama nie do końca wierzy tej znajomej bo jest wątpliwego zaufania powiedziała mi o tym gdy ochłonęła i zdementowaliśmy to. Po jaką cholerę próbujecie teraz podważać fakty?
A przypomnij mi ile lat ma Twoja ukochana?
Bo opisujesz sytuacje, które zdarzają się nastolatkom, i to tak bardziej 12,13-latkom niż 17-latkom, że koleżanka nagadała na jej faceta i ona strzela focha, blokuje kontakt itp.
Zastanów się, czy dorosły człowiek tak postępuje?
Smokinzaza napisał/a:Umiem skojarzyć fakty, mijałem tą znajomą w sobotę kiedy byłem na piwie z chłopakami i wymieniliśmy siema. Pisała potem mojej, że ostro balujemy bez opamiętania i że w ogóle ją porabiam pewnie z innymi, że ją samą zapraszałem do nas co jest jakąś bzdurą wyssaną z palca. Parę piw i zawijka do domu a ta stworzyła jakiś nierzeczywisty obraz przez co moja w emocjach podjęła decyzję spotęgowaną jeszcze tymi nerwami w podróży. Właśnie dlatego, że sama nie do końca wierzy tej znajomej bo jest wątpliwego zaufania powiedziała mi o tym gdy ochłonęła i zdementowaliśmy to. Po jaką cholerę próbujecie teraz podważać fakty?
A przypomnij mi ile lat ma Twoja ukochana?
Bo opisujesz sytuacje, które zdarzają się nastolatkom, i to tak bardziej 12,13-latkom niż 17-latkom, że koleżanka nagadała na jej faceta i ona strzela focha, blokuje kontakt itp.Zastanów się, czy dorosły człowiek tak postępuje?
Autor i tak nie zmieni zdania, bo już ładunek emocjonalny jest z jego wybranką. "I don’t care what they say I’m gunna do it anyway. It’s the only thing I see, always staring back at me."
Uważam, że nie ma co się zwracać do racjonalnej części smokinzazy i tak zrobi jak chce. Czekamy na wątek w przyszłości: "Nie odkryłem szybko dziewczyny o typie drama queen, która zawsze miała uzasadnienie do każdej sytuacji i na koniec byłem wszystkiemu winny. Jak wyleczyć się z toksycznej miłości?"
Poczekałbym dwa tygodnie i zobaczył jak się sytuacja rozwinie
A rozwinie ^^
+ 2 szczęśliwe osoby ![]()
Tragedia..;)
A ja myślę, że tłumaczenie dziewczyny autora brzmi logicznie i może być przekonywujące. Raz że była zestresowana podróżą, a dwa że jakaś koleżanka nagadała jej głupot i jeszcze do tego własna wyobraźnia, więc można zrozumieć dziewczynę i uznać, że miała podstawy, by zareagiwac przesadnie.
W końcu ich układ jest dosyć świeży, więc oni tak naprawdę dopiero się poznają, obwąchują.
Autorze, dobrze że sytuacja się wyjaśniła i fajnie świadczy o dziewczynie fakt, że Cię przeprosiła.
Dopiero dzisiaj przeczytałam Twój post mówiący o tym, że mieszkasz w małej miejscowości i że ciężko tam poznać dziewczynę na jakimś poziomie, napisałeś cis więcej o swoim życiu osobistym itd.
Chyba nie wygląda to wszystko źle, mam na myśli rodzący się związek z tą młoda Ukrainką, jednak musisz troszkę przyhamować z wydawaniem na nią pieniędzy, bo naprawdę nie bez powodu Ukrainki zyskaly sobie w Polsce taka a nie inną opinie, mówi się o tym coraz głośniej. Wielu facetów myśli, że fajnie byłoby związać się z Ukrainką, bo one garną się do roboty w domu, są jakby potulne, znoszą nawet pijaństwo faceta, a nawet przemoc fizyczną - no chodzi o to, że niby Ukrainki znają swoje miejsce w szeregu.
Tymczasem wygląda to wszystko zupełnie inaczej. One niby są ładniejsze i bardziej kobiece od Polek, ale już zdążyły się zorientować, że Polacy na nie lecą, szczególnie starsi bogaci panowie.
Zrobiły się więc cwane i starają się ustawić na plecach niektórych facetów śmiejąc się z ich głupoty, doją kasę i nawet potrafia faceta okraść.
Naprawdę słyszy się o takich przypadkach, chociaż oczywiście, że nie w mediach, bo tam prowadzi się zupełnie inna narrację.
Kto chce, ten wierzy.
Tak więc staraj się nie bujać za bardzo w obłokach.
Dla niej możesz być tylko niezlym starterem.
Gdy ona lepiej się tu zakorzeni może szybciutko zamienić Cię na jakiegoś naprawdę nadzianego gościa, który przyjmie ja z otwartymi rękami i da jeszcze na mszę, że udało mu się złowić młodą ładna Ukrainkę, która świetnie poprowadzi mu dom i będzie idealna matka oraz partnerka życiową.
@Smokinzaza to co w takim razie co kierowało tą znajomą?
ludzie nie robią nic bez powodu.
To idź i się jej spytaj, skąd mam wiedzieć? Mało jest altruistów w dzisiejszych czasach i ludzi, którym zależy na innych. Odkąd spotyka się ze mną ma dla niej mniej czasu, dalej muszę Ci to rozwijać czy się sama domyślisz? Zostawi mnie to będzie miała więcej czasu dla znajomej. O to jej pewnie chodziło.
MagdaLena1111 napisał/a:Smokinzaza napisał/a:Umiem skojarzyć fakty, mijałem tą znajomą w sobotę kiedy byłem na piwie z chłopakami i wymieniliśmy siema. Pisała potem mojej, że ostro balujemy bez opamiętania i że w ogóle ją porabiam pewnie z innymi, że ją samą zapraszałem do nas co jest jakąś bzdurą wyssaną z palca. Parę piw i zawijka do domu a ta stworzyła jakiś nierzeczywisty obraz przez co moja w emocjach podjęła decyzję spotęgowaną jeszcze tymi nerwami w podróży. Właśnie dlatego, że sama nie do końca wierzy tej znajomej bo jest wątpliwego zaufania powiedziała mi o tym gdy ochłonęła i zdementowaliśmy to. Po jaką cholerę próbujecie teraz podważać fakty?
A przypomnij mi ile lat ma Twoja ukochana?
Bo opisujesz sytuacje, które zdarzają się nastolatkom, i to tak bardziej 12,13-latkom niż 17-latkom, że koleżanka nagadała na jej faceta i ona strzela focha, blokuje kontakt itp.Zastanów się, czy dorosły człowiek tak postępuje?
Autor i tak nie zmieni zdania, bo już ładunek emocjonalny jest z jego wybranką. "I don’t care what they say I’m gunna do it anyway. It’s the only thing I see, always staring back at me."
Uważam, że nie ma co się zwracać do racjonalnej części smokinzazy i tak zrobi jak chce. Czekamy na wątek w przyszłości: "Nie odkryłem szybko dziewczyny o typie drama queen, która zawsze miała uzasadnienie do każdej sytuacji i na koniec byłem wszystkiemu winny. Jak wyleczyć się z toksycznej miłości?"
Poczekałbym dwa tygodnie i zobaczył jak się sytuacja rozwinie
A rozwinie ^^
Nwm, może.
Dla mnie to, co się tu wyprawia to taka dziecinada.
Czuję się staro :-D
bo w Ukrainie kobiety (większość) mają taką mentalność, że to mężczyzna ma je utrzymywać, a jak nawet pracują, to te pieniądze idą jedynie na ich własne wydatki (kosmetyczka, ubranie itp), a ostatnio słyszę wiele historii, które tylko to potwierdzają.
Nie tylko na Ukrainie tak jest.
Tak postępuje większość Polek.
Jej pieniądze są jej, a twoje pieniądze są nasze. Zero myślenia MY, czy o wspólnej przyszłości.
Za wszystko ma zapłacić misiaczek, bo po to bierze sobie "zaradnego".
Kobieta z tego wątku ma problemy, częste wahania nastroju mogą wskazywać na dwubiegunowość.
Dodatkowo nie ma własnego zdania, słucha "koleżaneczek", jest mało rozgarnięta.
To nie partnerka, a dziecko, którym trzeba będzie się opiekować całe życie i za nią podejmować decyzje.
Mija pare miesięcy tak jak prognozowaliscie, nie można na mnie polegać bo nie chce zasponsorować wycieczki do Paryża na którą leci nie ze mna a z koleżanką i najnowszego IPhone, nie umiem składać obietnic i ta dziewczyna zasługuje na coś więcej.
Odpuszczam bo chuj z sercem jak zdrowy rozsądek bierze tu górę. Idę się zająć robotą i sprawami które zamiotlem pod dywan przez ten związek. Nie dałem się więc to koniec. Jedyne co czuję to rozczarowanie ale zero rozpaczy.
91 2023-02-02 23:23:51 Ostatnio edytowany przez ulle (2023-02-02 23:25:00)
Mija pare miesięcy tak jak prognozowaliscie, nie można na mnie polegać bo nie chce zasponsorować wycieczki do Paryża na którą leci nie ze mna a z koleżanką i najnowszego IPhone, nie umiem składać obietnic i ta dziewczyna zasługuje na coś więcej.
Odpuszczam bo chuj z sercem jak zdrowy rozsądek bierze tu górę. Idę się zająć robotą i sprawami które zamiotlem pod dywan przez ten związek. Nie dałem się więc to koniec. Jedyne co czuję to rozczarowanie ale zero rozpaczy.
To było do przewidzenia, bo dość roszczeniowa jest ta nacja, a już szczególnie młode kobiety mają niezły cwancys. Potrafią naciągać facetów i na koniec okraść ich - wielu już się o tym przekonało.
Dobrze, że odczuwasz zero rozpaczy, a jedynie rozczarowanie.
Ona szybciej niż kur zapieje przygrucha sobie kolejnego, jednak będzie celowała w bogatszych.
Ja lubię Rosjanki, ale Ukrainek nie znoszę.
To było do przewidzenia, bo dość roszczeniowa jest ta nacja, a już szczególnie młode kobiety mają niezły cwancys. Potrafią naciągać facetów i na koniec okraść ich - wielu już się o tym przekonało.
Pieprzysz bzdury, jak rzadko który. I pisze ci to facet, który spotykał się z dwiema Ukrainkami. Jak w każdej nacji są OK, i nie OK, ale mimo wszystko tych OK jest więcej, niż wśród Polek.
Ja lubię Rosjanki, ale Ukrainek nie znoszę.
Przygłupy od Kurwina i Brauna tak mają.
93 2023-02-03 17:50:45 Ostatnio edytowany przez Szeptuch (2023-02-03 17:55:30)
ulle napisał/a:To było do przewidzenia, bo dość roszczeniowa jest ta nacja, a już szczególnie młode kobiety mają niezły cwancys. Potrafią naciągać facetów i na koniec okraść ich - wielu już się o tym przekonało.
Pieprzysz bzdury, jak rzadko który. I pisze ci to facet, który spotykał się z dwiema Ukrainkami. Jak w każdej nacji są OK, i nie OK, ale mimo wszystko tych OK jest więcej, niż wśród Polek.
ulle napisał/a:Ja lubię Rosjanki, ale Ukrainek nie znoszę.
Przygłupy od Kurwina i Brauna tak mają.
Ty zdajesz sobie sprawę Inocynt że takie wpisy mające za zadanie tylko obrazić, sa poniżej poziomu?
Laska teraz wstawia jakieś stories i dodaje mnie parokrotnie do obserwowanych w social mediach po wcześniejszym zablokowaniu mnie wszędzie i wrzuca jakieś stories odnośnie podjętej decyzji o rozstaniu gdzie dwójka ludzi do siebie nie pasuje bo mężczyzna się nie stara, no krew mnie zalewa. Miała wszystko co potrzebne, nie musiała się o nic martwić a jej wymysły jak wycieczka do Paryża z koleżanką i najnowszy IPhone, dlaczego miałbym za to płacić? Jak powiedziałem że to jej problem bo ja nie mam z tym nic wspólnego to olała wszystko i powiedziała że nie pasujemy do siebie i zawsze się będziemy kłócić o pieniądze w związku, bo jej pieniądze są jej a moje są nasze według niej. Co to kurwa ma być? Może tak wygląda nowoczesny świat haha. Oświeci mnie ktoś?
Laska teraz wstawia jakieś stories i dodaje mnie parokrotnie do obserwowanych w social mediach po wcześniejszym zablokowaniu mnie wszędzie i wrzuca jakieś stories odnośnie podjętej decyzji o rozstaniu gdzie dwójka ludzi do siebie nie pasuje bo mężczyzna się nie stara, no krew mnie zalewa. Miała wszystko co potrzebne, nie musiała się o nic martwić a jej wymysły jak wycieczka do Paryża z koleżanką i najnowszy IPhone, dlaczego miałbym za to płacić? Jak powiedziałem że to jej problem bo ja nie mam z tym nic wspólnego to olała wszystko i powiedziała że nie pasujemy do siebie i zawsze się będziemy kłócić o pieniądze w związku, bo jej pieniądze są jej a moje są nasze według niej. Co to kurwa ma być? Może tak wygląda nowoczesny świat haha. Oświeci mnie ktoś?
Znowu to robisz - chcesz ją sobie zracjonalizować - puść ją wolno, odpuść sobie, nie reaguj na zaczepki.
Z nią nie będziesz miał zdrowego związku.
Jak powiedziałem że to jej problem bo ja nie mam z tym nic wspólnego to olała wszystko i powiedziała że nie pasujemy do siebie i zawsze się będziemy kłócić o pieniądze w związku, bo jej pieniądze są jej a moje są nasze według niej. Co to kurwa ma być? Może tak wygląda nowoczesny świat haha. Oświeci mnie ktoś?
Przecież dokładnie to napisałem 18 listopada:
Jej pieniądze są jej, a twoje pieniądze są nasze. Zero myślenia MY, czy o wspólnej przyszłości.
Za wszystko ma zapłacić misiaczek, bo po to bierze sobie "zaradnego".
Nic nowego, czy zaskakującego.
Miałeś do czynienia z toksyczną materialistką.
Ona teraz szuka kolejnego misiaczka, którego będzie naciągać na prezenty, wycieczki itp.
Zaraz sobie napompuje usta i zrobi piersi.
Nie zależy to jednak od narodowości, a wychowania, czy wyrachowania.
Ciesz się, że pozbyłeś się pijawki.