Rumunski_Zolnierz napisał/a:Ale jak ta sama Polka będzie szorować na kolanach przed Koreańczykiem, aby ten ją wydupczył na pożegnanie znajomości to chyba jest to zeszmacenie się i upodlenie przed obcokrajowcem, tak?
Odstaw filmy porno albo nasyć głód, to może nie będziesz fantazjował na temat mojego seksu i wyobrażał szorowania na kolanach. Współczuje Twojej wybrance.
Kochani, temat zamknięty. Rozmówiliśmy się. Z początku był oburzony, że skreślam go po jednym potknięciu, jakby nie docierały do niego problemy, które przed nami stawały, ale finalnie uniósł się honorem i powiedział, że pewnie i tak jeszcze zadzwonię... czyli ma mnie za głupią
Zaryczana przez pół nocy usunęłam go z mediów społecznościowych, blokować póki co nie zablokowałam ale jak napiszę chociaż raz to zablokuje. W pracy ustaliliśmy, że jak dorośli ludzie będziemy zachowywać się normalnie, to normalne, że ludzie się rozstają prawda? Przyznam szczerze, że czuje niedosyt. Chyba oczekiwałam, że będzie naciskał, obiecywał dalej, że jakoś to się ułoży... wiem, głupota. Po prostu muszę przełknąć gorzką pigułkę pomyłki życia i muszę liczyć na to,że poznam jeszcze fajnego faceta, który nie będzie traktował mnie jako czasoumilacz i nie będzie mnie zwodził. Dzięki wszystkim za pomoc w podjęciu decyzji kochani. Często wracałam do waszych postów, sama pewnie dałabym się kolejny raz zrobić na szaro.