Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 284 z 284 ]

261

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
jeneste92 napisał/a:

Chyba muszę popracować nad stylem komunikacji, skoro aż dwie osoby odebrały moje słowa niezgodnie z tym, co chciałam przekazać wink Przecież ja nie postawiłam pomiędzy tymi dwiema sytuacjami znaku równości. Chodziło mi o to, że związek to nie umowa o pracę, żeby jego 'zawarcie' nakładało na nas jakieś obowiązki. W związku robimy coś, bo chcemy, a nie dlatego, że musimy, dotyczy to zarówno sytuacji ekstremalnych, jak i codziennych. A niektórzy wychodzą z założenia, że musisz zrobić X, Y i Z, bo jesteś moją dziewczyną.

OK, zgadzam się, że nawet w związku pozostajemy wolnymi ludźmi, którzy nie muszą zawsze i wszędzie podporządkowywać się woli partnera. Bo to by oznaczało, że zawsze jest decydent i wykonawca, a nie wspólne kolegium i czasami rozbieżne opinie i interesy a w konsekwencji dążenie do decyzji akceptowalnej dla obu stron.

Zobacz podobne tematy :

262

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

W sumie, jeśli podejście dziewczyny(albo i ich obojga) zawiera się w stawianiu warunków("albo to, albo tamto) czy też stawianie przed faktem dokonanym, sugeruje to, zę jednak oboje widzą bardziej obowiązki w związku niż chęci..

263

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
bagienni_k napisał/a:

W sumie, jeśli podejście dziewczyny(albo i ich obojga) zawiera się w stawianiu warunków("albo to, albo tamto) czy też stawianie przed faktem dokonanym, sugeruje to, zę jednak oboje widzą bardziej obowiązki w związku niż chęci..

Fakt, że z boku to ten związek wygląda jak przeciąganie liny.
Strasznie by mnie męczyła taka rywalizacja, kto ma rację.

264

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

Śmieszy mnie to wyśmiewanie komfortu partnerki i robienie z tego jakiegoś księżniczkowania i fanaberii... Ja osobiście sam nie zdecydowałabym się na takie rozwiązanie, nie wspominając jakby moja ukochana tak chciała... I nie uważam tego za brak męskości... To jak ciągłe próba wytłumaczenia nie rozumnym i odcinanie się od ludzi o odmiennych poglądach im starszym się jest... Po prostu z wiekiem bardziej doceniam swój czas, który nie jest nie ograniczony i szkoda mi go tracić na rozwiązywanie problemów, które mogą się pojawić z pijanym obcym facetem, a których można uniknąć...

Po tym co wśród Panów inżynierów odwalił jeden chlop z pracy po pijaku nigdy bym się nie zgodził spać z obcą parą... A wiecie czemu? Co się wydarzyło na jednym z wyjazdów? Jak to zwykle bywa na wyjazdach i weselach był alkohol, kolega sobie popił, stał się agresywny i napastował Panie, których nie było za wiele i musiały się ukrywać całą noc, bo chlop mimo posiadania żony i dzieci dostał małpiego rozumu... A wobec tych kolegów co go próbowali przeprowadzić do rozsądku był agresywny... Ja na miejscu kierownika wywaliłbym go dyscyplinarnie z pracy, ale jakoś Panie i koledzy udobruchali szefa i zostal...

Wolę jednak nie być "prawdziwym mężczyzną" jak to tu jedna Pani napisała i oszczędzić tego swojej partnerce... Poza tym co to za problem zamówić Bolta, Ubera, Taxi i po weselu jechać do tego oddalonego o 30 minut jazdy noclegu komfortowego dla wszystkich? Dla mnie to nie problem też byłoby nie pić i osobiście odwieź osobiście partnerkę, jak byliśmy z moją na weselu znajomych, wesele było na wiosce i nie było gdzie spać to tak zrobiliśmy i nocleg sobie sami załatwiliśmy... Równie dobrze można powiedzieć, że to księżniczkowanie to oczekiwanie na wszystko na gotowe i na miejscu zorganizowane przez innych....

265

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

AloneWolf90 zdaje się albo nie przeczytałeś całego wątku, albo rano jeszcze kawki nie wypiłeś. smile Tu nie chodzi o komfort, nie chodzi o konkretne rozwiązanie zaistniałej sytuacji. Stoczyła się regularna walka kto kogo.
Co do twojego związku, to masz podejście jak moje. Czyli zastanawiałbyś jak to ogarnąć. Wiele kobiet w tym wątku pokazało swoja próżność i dążenie do kolejnego przetestowania swojego faceta na zaradność. Tylko kilka użytkowniczek poszło drogą rozwiązania zaistniałej sytuacji. Teraz jeśli już mówisz o swoim związku, może warto przyjrzeć się jak to u was wygląda. Kto ma jakie podejście. Zwłaszcza kobiety mówią o związkach partnerskich, a podejście wielu użytkowniczek nie wskazuje na takowe.

266

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

Dlatego właśnie, zaproponowane przez kilka Pań rozwiązanie, można uznać za kompromisowe wink

267

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

Drodzy panowie, najpierw wypunktujcie siebie, bez urazy :DDD  Taki seksizm tu na babskim forum?:):):) Każdy jest inny i każdy inaczej do tego podchodzi:)

268

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

A autor wątku przepadł bez wieści a szkoda sad ciekawe jak się to wszystko potoczyło.

269 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2022-05-23 18:52:31)

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
KoloroweSny napisał/a:

A autor wątku przepadł bez wieści a szkoda sad ciekawe jak się to wszystko potoczyło.

Pewnie dalej debatują co zrobić i gdzie nocować smile

A wesele się odbyło bez nich i "spadł" kłopot z nocowaniem dla organizatorów. W sumie świetny pomysł na przyszłość smile Daj to co możesz dać, spowoduj aby to nie było to czego się spodziewają i zanim się dogadają jak i co, to będzie "po ptokach".

270 Ostatnio edytowany przez WiosnaLatoZima (2022-05-23 21:29:03)

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

Przeczytałam tylko twój post autorze, bo strach czytać co tam naprodukowali inni. Ja kiedyś byłam w takiej sytuacji, no i więcej problemów miał mój obecny (na tamta chwilę obecny, obecnie były), wieloletni partner niż ja. Co możesz zrobić, to tylko jedna noc wśród miliona innych nocy w jej/Waszym zyciu. Potraktujcie to jako zabawe, ostatni powiew młodość (nie wiem ile macie lat)
Tak, jest to upierdliwe, niekomfortowe itp ale jak wyżej, jeden dzień, jedna noc a naprawdę może być wesoło.

271

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
Tamiraa napisał/a:

Drodzy panowie, najpierw wypunktujcie siebie, bez urazy :DDD  Taki seksizm tu na babskim forum?:):):) Każdy jest inny i każdy inaczej do tego podchodzi:)

Jedni nazwą to zauważeniem różnic w podejśćiu do pewnych spraw, inni seksizmem..

272

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
WiosnaLatoZima napisał/a:

. Co możesz zrobić, to tylko jedna noc wśród miliona innych nocy w jej/Waszym zyciu. Potraktujcie to jako zabawe, ostatni powiew młodość (nie wiem ile macie lat)
Tak, jest to upierdliwe, niekomfortowe itp ale jak wyżej, jeden dzień, jedna noc a naprawdę może być wesoło.

Dokładnie tak smile
Ostatnio byliśmy na kilku weselach na 200, 250 i 300 osób. Chociaż nie wiem jak bardzo by się starali państwo młodzi, nie ma ludzkiej możliwości załatwić każdej parze po oddzielnym pokoju. W sumie w domu weselnym nocleg przydzielali parom z małym dzieckiem, osobom starszym z bliższej rodziny oraz ludziom  z problemami zdrowotnymi. Reszta była z konieczności lokowana w większych pokojach albo w niedalekiej okolicy, a mieszkający blisko mieli zapewniony nocny powrót do domu.
Ja lubię spontan bo to okazja do czegoś nowego, jakichś niecodziennych doświadczeń i rzadkich przeżyć.
Wielka mi rzecz zobaczyć kolegę chłopaka jak w spodenkach paraduje do łazienki. A za to jest okazja do ciekawych rozmów w pokoju, żartów i anegdot z innych wesel, okazja do śmiechu i zacieśnienia znajomości.
Tylko trzeba być otwartym na ludzi i darzyć ich sympatią.

273

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

Niesamowicie pozytywne jest to, jak niektóre osoby nie widzą problemów związanych z daną kwestią, za to dostrzegają pozytywy z nią związane smile
Zamiast odwrotnej tendencji: perspektywa braku komfortu pasuje całą imprezę i atrakcje z nią związane.

274

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
Agnes76 napisał/a:

Ostatnio byliśmy na kilku weselach na 200, 250 i 300 osób. Chociaż nie wiem jak bardzo by się starali państwo młodzi, nie ma ludzkiej możliwości załatwić każdej parze po oddzielnym pokoju.

Rety, gdzie takie wielkie wesela się odbywają?
Na moim weselu będzie ok. 120 osób i to już jest całkiem dużo :-) W każdym bądź razie po lekturze tego wątku cieszę się, że każdą parę, każdą rodzinę udało nam się zakwaterować oddzielnie :-D

275

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

Fakt, 300 osób to trochę miejsca trzeba mieć...

Śmiałem się kiedyś swoją drogą, że moje podejście do wesel skutkowałoby tym, iż i tak miałbym zawężone grono kandydatek na żonę smile , bo mało która by się zgodziła na skromną imprezę.
Najlepsza opcja to obiad w knajpie dla najbliższych, na max 30 osób..

276

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
MagdaLena1111 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Ostatnio byliśmy na kilku weselach na 200, 250 i 300 osób. Chociaż nie wiem jak bardzo by się starali państwo młodzi, nie ma ludzkiej możliwości załatwić każdej parze po oddzielnym pokoju.

Rety, gdzie takie wielkie wesela się odbywają?
Na moim weselu będzie ok. 120 osób i to już jest całkiem dużo :-) W każdym bądź razie po lekturze tego wątku cieszę się, że każdą parę, każdą rodzinę udało nam się zakwaterować oddzielnie :-D

Jasne, że wesela na 120 osób to duże wesele. Podziwiam organizację i możliwość zakwaterowanie. Dobrej zabawy wink

277

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
bagienni_k napisał/a:

Fakt, 300 osób to trochę miejsca trzeba mieć...

Śmiałem się kiedyś swoją drogą, że moje podejście do wesel skutkowałoby tym, iż i tak miałbym zawężone grono kandydatek na żonę smile , bo mało która by się zgodziła na skromną imprezę.
Najlepsza opcja to obiad w knajpie dla najbliższych, na max 30 osób..

Tutaj nie ma reguły, bo każdy ma swoje preferencje.
W bliskiej rodzinie mieliśmy taki przykład.
Z jednego domu siostra chciała wesele na 40 osób o takie sobie zrobili, a jej brat miał wesele na 300 i też takie wyprawili.
Ciekawostką jest, że na domy weselne o tak dużej liczbie gości jedni czekali aż dwa lata. Niezły sprawdzian wytrwałości big_smile

278

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

Ja akurat uważam, że para młoda niekoniecznie jest odpowiedzialna za zakwaterowanie wszystkich możliwych gości. Zawsze jak gdzieś jechałam, to noclegi miała rodzina. Znajomi i przyjaciele po prostu albo załatwiali sobie nocleg sami albo wracali jakoś do domu. A byłam na weselach, gdzie dojazd na salę ode mnie trwał ponad 1.5h. Ewentualnie młodzi załatwiali samochody i kierowców do rozwożenia, albo autokar dla grupy.

My też na weselu załatwialiśmy i opłacaliśmy noclegi tylko rodzinie, która dojeżdżała.

279

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
bagienni_k napisał/a:

Jedni nazwą to zauważeniem różnic w podejśćiu do pewnych spraw, inni seksizmem..

Jeżeli nie mówisz, że kobiety to fajne babki, to jest to seksizm. smile

280

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
Legat napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Jedni nazwą to zauważeniem różnic w podejśćiu do pewnych spraw, inni seksizmem..

Jeżeli nie mówisz, że kobiety to fajne babki, to jest to seksizm. smile

A jak mówisz że kobieta fajna jest, to jest molestowanie smile

I taki żart mi się przypomniał:

Dlaczego ludzie z innych miast nie lubią Warszawianek?
- Bo z jednej strony jest Wola i Ochota, a z drugiej Włochy i Bródno. big_smile

281

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

Stary żart big_smile

Ale nie chcę rozwijać, bo się tu narażę warszawskim użytkownikom wink

282

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
bagienni_k napisał/a:

Stary żart big_smile

Ale nie chcę rozwijać, bo się tu narażę warszawskim użytkownikom wink

Nooo big_smile

Gwoli ścisłości to Włochy są po tej samej stronie Wisły co Wola i Ochota  smile

283

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
paslawek napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Stary żart big_smile

Ale nie chcę rozwijać, bo się tu narażę warszawskim użytkownikom wink

Nooo big_smile

Gwoli ścisłości to Włochy są po tej samej stronie Wisły co Wola i Ochota  smile

Też o tym wiem, ale żart cały czas krąży mimo sędziwego wieku smile
Moj kolega kiedyś dodawał; Co tam Wola i Ochota jak można się na Bielanach wymydlić smile

284

Odp: Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi
Legat napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Jedni nazwą to zauważeniem różnic w podejśćiu do pewnych spraw, inni seksizmem..

Jeżeli nie mówisz, że kobiety to fajne babki, to jest to seksizm. smile

Żartowałam przecież:D

Nie punktowaliście mężczyzn wyrażających inne podejście tylko kobiety. Właśnie zauważyłam te "różnice w podejściu do pewnych spraw" smile

Nie musisz mówić, że "kobiety to fajne babki". Ja nie jestem fajna i zrozumiem, jak mi ktoś nie powie, że jestem fajna;)

Posty [ 261 do 284 z 284 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kłótnia o nocleg podczas wesela kolegi

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024