Kremik skoro wolisz mieć obciążony mózg Wykopem i Insta niż stawy butami, które dodałyby Ci pewności siebie, to ja Ci więcej nie mogę Ci doradzić. W dzisiejszych czasach wiek koło 30stki i 176 cm niewiele więcej znaczy niż 172 cm, ja wyobraź sobie też czytam Wykop #przegryw i inne... Orientuję się w temacie. Buty to Twój jedyny ratunek na dzień dzisiejszy, chyba że pojedziesz do Hiszpanii do jedynej kliniki w Europie przeszczepiające kończyny i przeszczepisz sobie obie nogi na dłuższe, albo poczekasz 20 lat gdy może technologia rozwinie się na tyle, że zedytujesz sobie geny i zaczniesz rosnąć.
A tak na poważnie to po prostu niech chłop spróbuje wszystkich dostępnych środków które mogą chłopu coś poprawić, inaczej to będzie it's over dla chłopa.
Twierdziłeś, że sobie wmawiam, że problem znajduje się w mojej głowie, a teraz twierdzisz, że z moim wzrostem nie mam szans i muszę się ratować butami? ![]()
Skoro rzekomo wymyślam i gadam głupoty, pokaż jak na tinderze z 163 w opisie umawiasz się z dziewczynami
a nie że raz upierasz się, że mój wzrost to nie problem, ale sam na własnej skórze odrzucenia z powodu wzrostu nie chcesz doświadczyć i sugerujesz, że jednak jestem zbyt niski
więc zdecyduj się czy wzrost mój stanowi problem czy nie

