30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 77 78 79 80 81 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5,071 do 5,135 z 31,047 ]

5,071

Odp: 30lat i cały czas sam

Garota a co zazdrosna jesteś? big_smile Też możesz ze mną porozmawiać tongue

Zobacz podobne tematy :

5,072

Odp: 30lat i cały czas sam

Zazdrość nie leży w mojej naturze tongue ale teraz już znam przyczynę twoich niepowodzeń. Po prostu wyrywasz zajęte tongue

5,073

Odp: 30lat i cały czas sam
garota de Copacabana napisał/a:

Ale dlaczego mam zakładać tindera? .

Bo tak się stało na świecie, że internet jest "miejscem pierwszego wyboru co do poszukiwania randek u młodych, wykształconych i wielkich ośrodków miejskich". tongue

5,074

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:

Bo tak się stało na świecie, że internet jest "miejscem pierwszego wyboru co do poszukiwania randek u młodych, wykształconych i wielkich ośrodków miejskich". tongue

Czyli muszę już zacząć myśleć o przygarnięciu kota tongue

5,075

Odp: 30lat i cały czas sam

Garota podeślij numer na priv smile

5,076

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Garota podeślij numer na priv smile

Nie. Wybrałeś SaręS, czyli innymi słowami dałeś mi najzwyczajniej w świecie kosza tongue idę teraz po flaszkę, żeby utopić wszystkie moje smutki spowodowane tą sytuacją. Poza tym moja wątroba nie przerobi twojej czarnej pigułki, którą najpewniej chcesz mi zaserwować przez telefon tongue

5,077

Odp: 30lat i cały czas sam

Hahaha poczucie humoru to Ty masz. Ale spoko już ja znam te sztuczki, odwracanie kota ogonem big_smile nie to nie, łaski bez ;(

5,078 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-14 23:26:09)

Odp: 30lat i cały czas sam

Coś się szykuje ;D

Tak w temacie atrakcyjności: jechałem sobie dzisiaj autobusem i wpadła mi w oko kobieta o urodzie, którą pewnie Kremik uznałby za przeciętną. Dla mnie właśnie ta atrakcyjność była niesamowita, bo to czysta naturalność bez śladu sztuczności czy zbyt krzykliwego i wyzywajacego wyglądu. Delikatne, dzeiwczęce rysy, ciepło patrzące oczy i warkocz a do tego okulary, które podkreślały nawet urodę.
Sylwetka oczywiście proporcjonalna smile

Ciepło na sercu się zrobiło, inaczej niż w przypadku utapetowanych i sztucznych lalek z wydętymi ustami czy toną makijarzu na twarzy, na widok których zbiera mi sie na wymioty.

5,079

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Hahaha poczucie humoru to Ty masz.

Dziękuję, właśnie zrobiłeś mi dzień tym komplementem tongue

Kremik napisał/a:

Ale spoko już ja znam te sztuczki, odwracanie kota ogonem big_smile

Bo sam je stosujesz? wink

5,080

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

Coś się szykuje ;D

Tak w temacie atrakcyjności: jechałem sobie dzisiaj autobusem i wpadła mi w oko kobieta o urodzie, którą pewnie Kremik uznałby za pzeciętną. Dl amnie właśnie ta atrakcyjność ybła niesamowita, bo to czysta naturalność bez śladu sztuczności czy zbyt krzykliwego i wyzywajacego wyglądu. Delikatne, dzeiwczęce rysy, ciepło patrzące oczy i warkocz a do tego okulary, które podkreślały nawet urodę.
Sylwetka oczywiście proporcjonalna smile

Ciepło na sercu się zrobiło, inaczej niż w przypadku utapetowanych i sztucznych lalek z wydętymi ustami czy toną makijarzu na twarzy.

Ot, bo to jest wlaśnie to.

Podoba się co się komu podoba, a nie, że jakiś sztywny kanon jest jedynie sluszny. Jeden się bedzie jaral Godlewską, inny Rhianną, jeszcze inny modelka z okladki, a inny Kasia z autobusu big_smile

5,081

Odp: 30lat i cały czas sam

Tak przy okazji, to nie wiem co ktoś widzi w takiej Chodakowskiej? Ta jej twarz, jak u konia..

5,082

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

Tak przy okazji, to nie wiem co ktoś widzi w takiej Chodakowskiej? Ta jej twarz, jak u konia..

Też nie wiem, ale mnie kobiety nie interesują. Pewnie są jacyś koledzy lecacy na końską facjatę. Przynajmniej figure ma.

5,083

Odp: 30lat i cały czas sam

Akurat Chodakowska regularnie musi mierzyć się z obelgami dotyczącymi jej urody. Taka się urodziła i co ma zrobić? Może o siebie dbać, ewentualnie coś sobie poprawić, zresztą pewne poprawki już widać.

5,084 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2022-03-14 23:17:14)

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie każda kobieta ma facetów na zawołanie.
Na pewno dziewczynom jest łatwiej o związek/seks, niż mężczyznom (uogólniając)

Zobacz na Rossanka, tyle lat jako panna i co tak łatwo przychodzi każdej randkowanie?

Kremik jesteś koło 30stki i obrażasz się na świat, że atrakcyjni są bardziej rozchwytywani niż mniej atrakcyjni.

Czym byś wolał jeździć jakbyś miał możliwości: super furą z salonu, czy zardzewiałym Lanosem?
Jaką dziewczynę chciałbyś zaliczyć: pachnącą 20latkę z super ciałem, czy 70 letnią zaropiałą babcię po operacji przepukliny?

Gdybyś miał wejść w związek z kobietą, to jaką: dobrą i uczynną, która by Ciebie wspierała, czy z patusiarą, która chleje co dwa dni na spelunach?

Jakbyś był spragniony po 10km marszu w upale, wolałbyś się napić czegoś zimnego czy siedzieć o suchym pysku?

Chłopie to są oczywiste oczywistości.
Zrozum, że tak działa rynek.

A co ma powiedzieć wysoki +190cm facet, który ma penisa 7cm?

Kobiety uwielbiają wysokich facetów, a niektóre uważają, że niscy chłopcy nie mają nawet prawa do życia (potępiam takie wypowiedzi).

Tak działa każdy rynek.

Co się teraz dzieje z rynkiem najmu przez napływ uchodźców? Dostępne mieszkania znikają jak bułeczki.

20 letnia płodna Julka jest najbardziej pożądana na rynku matrymonialnym
I na tym samym rynku najmniej pożądaną jednostką jest biały, niski, heteroseksualny, 35 letni facet, prawiczek.

Chłopie tak działają prawa rynku albo się dostosujesz albo szukasz substytutów w postaci prostytutek, czy spotkań sponsorowanych.

5,085

Odp: 30lat i cały czas sam

Rumuński więc skoro tak to niech kobiety przyznają, że są bardziej wybredne od męzczyzn i że ten charakter można sobie schoać wiadomo gdzie bo licy się wygląd i wzrost

5,086

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Rumuński więc skoro tak to niech kobiety przyznają, że są bardziej wybredne od męzczyzn i że ten charakter można sobie schoać wiadomo gdzie bo licy się wygląd i wzrost

Chłopie ale to działa też w drugą stronę.
Faceci też chcą mieć fajną, młodą i pachnącą niunię a nie 70 letniego płetwala błękitnego.

Charakter jest ważny tak samo jak i wygląd.

Na co Ci pusta wydmuszka 10/10, skoro z nią o niczym nie porozmawiasz i na co Ci najfajniejsza (z charakteru) kobieta, która Cie obrzydza fizycznie?

Widzisz już, że to musi współgrać?

5,087

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, tak nawiązując jeszcze do charakteru - już samo to że trzydziestoletni facet tworzy jakieś fejk konta na tinderze i sympatii, jojczy tutaj przez 30 stron że kobiety powinny mieć zakaz malowania i ma to wszystko czas nie świadczy o Tobie (i Twoim charakterze, bo to też jego element) najlepiej. Zakładając nawet że jakaś kobita się Tobą zainteresuje to jak Ty rzucisz to swoje hobby robienia badań socjologicznych na portalach randkowych z dnia na dzień? Będziesz jej sprzedawał na randce te wszystkie Twoje teorie?

Owszem, oszukali Cię w dzieciństwie, nie wszystko dobrze się kończy i nie każda potwora znajdzie swego adoratora. Wygląd jest istotny i to że kobiety (i mężczyźni) odrzucają na jego podstawie to bardzo dobra cecha - inaczej masz potem związki 30 latek z bogatymi 55+ tylko ze względu na ich portfel albo ich zaburzone relacje emocjonalne z ojcami. Ważne jest żeby się sobie nawzajem podobać.

Jeżeli od blisko 10 lat próbowałeś tych samych metod i nic nie działa to najwyższa pora coś zmienić. Może warto wyjechać ze swojego miasta skoro tam same chady 185+?

5,088

Odp: 30lat i cały czas sam

Ale nawet tu mi wmawiałyście, wzrost nie jest taki ważny, charakterem nadrobisz, a takiego uja, jak facet niski to nie dostanie szansy, dziewczyna mu podziękuje.
Pisałem, że kobiety wybrzydzają i na wzrost uwagę zwracają, jakie posty napisałyście? Że sobie wmawiam bo tak nie jest. A teraz co proszę? Wzrost jest ważny

i dlatego mam prawo twierdzić, że kobiety oszukują, gadają głupoty o charakterze, a tak naprawdę lecą na ciacho, a niskich facetów olewają, uważają za nieatrakcyjnych

5,089 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-14 23:44:32)

Odp: 30lat i cały czas sam

Pisałyście, że problem znajduje się wyłącznie w mojej głowie, a to nieprawda, skoro kobiety szukają wysokich, niskich olewają, to bez względu jaką będę miał sylwetkę, jaki będę z charakteru ZAWSZE nadal będę odrzucany z powodu wzrostu, czyli to nie jest kwestia przekonań i żadne ograniczenia mnie nie blokują, tylko kobiety rzeczywiście na wzrost uwagę zwracają i niskich nie chcą i źródłem problemów i nieudanych relacji z kobietami są kryteria dziewczyn, które nawet mając ponad 30 lat nadal szukają wysokich

zastanawiam się po co kłamałyście te parę miesięcy temu?

za takie prymitywne podejście kobiety zasługują na to by co chwila wysoki czad je wykorzystał i olał, nie żal mi ich, niech cierpią, niech płaczą, na nic więcej nie zasługują

5,090

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Ale nawet tu mi wmawiałyście, wzrost nie jest taki ważny, charakterem nadrobisz, a takiego uja, jak facet niski to nie dostanie szansy, dziewczyna mu podziękuje.
Pisałem, że kobiety wybrzydzają i na wzrost uwagę zwracają, jakie posty napisałyście? Że sobie wmawiam bo tak nie jest. A teraz co proszę? Wzrost jest ważny

i dlatego mam prawo twierdzić, że kobiety oszukują, gadają głupoty o charakterze, a tak naprawdę lecą na ciacho, a niskich facetów olewają, uważają za nieatrakcyjnych

No pewnie że masz prawo, a one mają prawo spotykać się z tym kto im sie podoba big_smile

Tak swoją drogą wykopałem post jakiegoś zupełnie przypadkowego gościa z 2013 roku - brzmi zupełnie jak Ty i też uważał się za niskiego, a on miał 180 wzrostu...

"Po pierwsze - jestem facetem.

Ostatnio zaczęła mnie dręczyć pewna sprawa, sprawa mojego wzrostu. Podczas nastoletnich lat nie zdawałem sobie z tego sprawy, gdyż zawsze uważałem się za wysokiego.

Ostatnio jednak odkryłem prawdę. Jestem przeciętny w tej kwestii. Mierzę równe 180 cm (w butach ze 182! ) i mam wrażenie, że kobiety nie szukają tak niskich facetów. Gdy widzę na ulicy parę, koleś zawsze ma z 190 cm. Szczerze powoli wpadam przez to w mini depresję. Masz brzydki nos? Zoperujesz go! Jesteś gruba? Przestań jeść! Chuda? Zacznij jeść! Ale nikt nie ma leku na wzrost. Po 18 roku (lub 21) przestajesz rosnąć i finito. Cała ta sprawa mnie dołuje...

Także, drogie wizażystki, czy ja oszalałem? oO"

5,091

Odp: 30lat i cały czas sam

Porównujesz 180 kolesia do takiego, który ma 163. On miał problem z psychiką, kobiety na pewno go nie odrzucały " bo był niski", a mnie naprawdę skreślają przez wzrost

5,092

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie wiem co Ci doradzić Kremik, jestem niewiele wyższy od Ciebie w sumie ale aż taki ostracyzm w randkowaniu mnie nie spotkał. Może ta granica 170 cm jest jakąś barierą fizyczną dla kobiet, zwłaszcza na portalach randkowych gdzie pierwszy przesiew idzie po numerkach. Mimo wszystko nie zrażałbym się i zagadywał po prostu do dziewczyn niższych od Ciebie (155-160).

5,093 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-15 00:17:24)

Odp: 30lat i cały czas sam

Ile masz wzrostu?

Wiecie ile razy słyszałem, że nie jestem w typie dziewczyny, czy jakieś chamskie odzywki? Tego się nie da zliczyć. A zaczęło się od szkoły średniej.
Do tej pory nigdy nie miałem dziewczyny. To nie jest normalne. Dziewczyny mnie nie chcą, nie podobam im się. Wkurza mnie pisanie o różnorodności gustu dziewczyn.
Jakoś nie spotkałem nigdy miłośniczek niewysokich mężczyzn. Zawsze słyszę "on jest wysoki, atrakcyjny". Pamiętam kiedyś w jakiejś knajpie podszedłem do 3 dziewczyn. Zwykłe pytanie o menu, potem użycie tzw zegarynki, a następnie jakiś żart pasujący do sytuacji. Dziewczyny roześmiały się, potem zacząłem coś mówić o kolorach. Rozmowa się rozkręciła. Mimo to nie czułem by któraś z moich rozmówczyń była mną zainteresowana. Rozmawiały ni to z grzeczności, ni to z ciekawości, ale na pewno brakowało takiej chemii. Po jakiś 15-20 minutach rozmowy przeszło obok stolika kilku wysokich, dobrze wyglądających kolesi. Dziewczyny powiodły za nimi wzrokiem. Rozmawiały ze mną, ale co jakiś czas kilka z nich spoglądało w ich kierunku. Wtedy nie zdawałem sobie sprawy ile zależy od dobrego wyglądu. Gdybym wszedł w skórę jednego z tamtych chłopaków i dokładnie w ten sam sposób poprowadził rozmowę, z pewnością dziewczyny rywalizowałyby między sobą o moje względy, a tak skończyłem jako zwykły kolega.


Kiedyś w sklepie miałem nieprzyjemną sytuację z 2 czadami. Stanęli za mną w kolejce. Każdy z nich powyżej 190. Śmiali się ze mnie. Zobacz jak iwielkolud przed nami - rzucił któryś z nich. Ciiiicho - odparł jego kolega - bo jeszcze nas pobije - hahahaha

5,094

Odp: 30lat i cały czas sam
Foxterier napisał/a:

Nie wiem co Ci doradzić Kremik, jestem niewiele wyższy od Ciebie w sumie ale aż taki ostracyzm w randkowaniu mnie nie spotkał. Może ta granica 170 cm jest jakąś barierą fizyczną dla kobiet, zwłaszcza na portalach randkowych gdzie pierwszy przesiew idzie po numerkach. Mimo wszystko nie zrażałbym się i zagadywał po prostu do dziewczyn niższych od Ciebie (155-160).

Jak pisałam wcześniej, bylam w związku z kolesiem 1.65m czy okolo. Gościu mial nieziemskie gadane i byl magnesem na kobiety. Powodem zerwania byly jego niewierności. Także to nie jest ani problem ani bariera.

Problemem jest niska samoocena, kompleksy, brak zdolnosci towarzyskich i paranoja u Kremika.

5,095

Odp: 30lat i cały czas sam

Kompleksy? Przypomnę, że ja sobie niczego nie wmawiam, to kobiety w realu dają odczuć, że mój wzrost stanowi dla nich ogromną przeszkodę, a na portalach randkowych od razu urywają rozmowę - screen znajdziesz gdzieś powyżej

5,096

Odp: 30lat i cały czas sam

Na portalach od razu urywają rozmowę ale w realu gdzie mają Twój wzrost na tacy podobno X numerów wyciągnąłeś wink

5,097

Odp: 30lat i cały czas sam
jjbp napisał/a:

Na portalach od razu urywają rozmowę ale w realu gdzie mają Twój wzrost na tacy podobno X numerów wyciągnąłeś wink

Na 300 podejść 20 numerów, z czego tylko 3 randki i każda wytknęła mi wzrost

5,098 Ostatnio edytowany przez Foxterier (2022-03-15 00:21:22)

Odp: 30lat i cały czas sam

172;) do chada 185 z kwadratową szczęką to mi trochę brakuje... no ale.

Jedna sprawa to to Twoje poczucie odrzucenia, okłamania, odtrącenia i niesprawiedliwości - to musisz niestety przerobić sam. Przełknąć to i zamknąć ten rozdział zanim wejdziesz na jakąś woltę i będziesz kobietomna ulicy rzucał kwas w oczy.

Druga sprawa to bycie singlem i randkowanie. Olej te wszystkie piękne Julki i wszystkie wyższe od siebie, wyfiltruj sobie te do 160cm, wrzuć jakąś fotę z której dobrze ci z oczu patrzy i ciśnij.

Na 300 podejść 20 numerów, z czego tylko 3 randki i każda wytknęła mi wzrost

Na portalu widać wzrost i nie jest to coś co powinieneś ukrywać. Jak mimo to kobieta na randce Ci to wytyka to mówisz jej wprost że jest kretynką i marnuje Twój cenny czas i idziesz do domu.

5,099

Odp: 30lat i cały czas sam

Tylko że o ile dziewczyna 170 zaakceptuje faceta 170 - jest jakaś szansa, to kobieta 160 kolesia 160 już nie bardzo

5,100

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
jjbp napisał/a:

Na portalach od razu urywają rozmowę ale w realu gdzie mają Twój wzrost na tacy podobno X numerów wyciągnąłeś wink

Na 300 podejść 20 numerów, z czego tylko 3 randki i każda wytknęła mi wzrost

Na stronie 78 jeszcze było 30 numerów. Samokurcząca się liczba

5,101

Odp: 30lat i cały czas sam

Rzeczywiście wtedy pisałem o 30, ale teraz po głębszym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że było 20 z hakiem może 22-23, nie pamiętam więc zaokrągliłem w dół do 20, zreszta jaka to różnica przy ponad 300 podejsciach

5,102

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Tylko że o ile dziewczyna 170 zaakceptuje faceta 170 - jest jakaś szansa, to kobieta 160 kolesia 160 już nie bardzo

Będzie ich mniej pewnie, ale Twoim celem jest znalezienie partnerki czy udowodnienie teorii blackpilla? Zakładasz profil, wpisujesz jak krowie na rowie ile masz wzrostu, wrzucasz fotę i jedziesz. Kolejek nie będzie ale Twój wzrost jest częścią Ciebie, a wszystkie te historie że chady 185+ mają 10 kobiet na noc w żaden sposób nie poprawiają Twojej realnej sytuacji.

5,103

Odp: 30lat i cały czas sam

tak, ale ja bym chciał się podobać, mieć wybór, umówić się z 1,2,3,-  nie chodzi o łóżko, tylko żebym mógł wybrać najlepszą kobietę pod względem charakteru, a tak nawet gdy trafi się 1 to czy ja ją wybiorę, czy będzie na zasadzie "1 lepszej"? tongue

5,104

Odp: 30lat i cały czas sam

Wszyscy się chcą podobać, ale jako 30-latek powinieneś już kumać że nie zawsze się dostaje to co się chce + nie musisz się decydować na pierwszą laskę która się z tobą umówi tongue

5,105 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-15 00:40:07)

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Rzeczywiście wtedy pisałem o 30, ale teraz po głębszym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że było 20 z hakiem może 22-23, nie pamiętam więc zaokrągliłem w dół do 20, zreszta jaka to różnica przy ponad 300 podejsciach

Za 10 stron po głębszym zastanowieniu będzie 2000 podejść i -15 numerów. Taki analityk jak Ty by zapamiętał i się nie kopsnął o 10 numerów. Co jak co dla osoby o rzekomym zerowym powodzeniu te 10 numerów byłoby na wagę złota smile

5,106

Odp: 30lat i cały czas sam

Zamiast wytykać pogadaj ze mną przez tel - dlaczego nikt nie chce ze mną pogadać obiecuję, że nie będę mówił o blackpillu

5,107

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Rzeczywiście wtedy pisałem o 30, ale teraz po głębszym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że było 20 z hakiem może 22-23, nie pamiętam więc zaokrągliłem w dół do 20, zreszta jaka to różnica przy ponad 300 podejsciach

Taka sama jak pisanie, że nie jesteś ani ładny, ani brzydki, czyli "zwyczajny koleś", pomimo że jakiś czas temu samego siebie opisałeś jako brzydactwo, czy też twierdzenie, że od dwóch miesięcy ćwiczysz na siłowni, co dziwnym trafem pominąłeś "broniąc się", że wystarczy, że biegasz i grasz w piłkę nożną.
Aaaa... Kilka tygodni temu podejść było 200, wczoraj przybyła kolejna setka big_smile.

Coś dużo tych rozbieżności i jakby coraz więcej wink.

5,108

Odp: 30lat i cały czas sam

Bo nie pamietam ile dokladnie, po przemysleniu bylo 300, nie 200 i tak cwicze na silowni, tylk osie nie chwalilem

5,109

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Zamiast wytykać pogadaj ze mną przez tel - dlaczego nikt nie chce ze mną pogadać obiecuję, że nie będę mówił o blackpillu

Całkiem szczerze? Mogę się wypowiadać tylko za siebie ale w tym wątku sprawiasz wrażenie osoby z którą absolutnie nie chciałbym dzielic się żadnymi danymi personalnymi po których mógłbyś do mnie wypisywać lub znaleźć informacje o mnie w necie. Nie mam nic przeciwko znajomościom z netu per se ale nie wzbudzasz zaufania, wybacz

5,110 Ostatnio edytowany przez Olinka (2022-03-15 00:49:41)

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Bo nie pamietam ile dokladnie, po przemysleniu bylo 300, nie 200 i tak cwicze na silowni, tylk osie nie chwalilem

To nie było tak, że się nie chwaliłeś, bo wprost napisałeś, że NIE chodzisz, bo Ci to nie leży czy jakoś tak.


Edit:
Cytuję dokładnie:

Kremik napisał/a:

ja biegam, gram w nogę dla własnej przyjemności ale nie chodzę na siłownię bo mnie to nie kręci. A ciekawe czy wy 15-20 lat temu byłyście aktywne fizycznie, czy dopiero jak weszła moda na bycie fit chciałyście być Cooooooooool i zaczęłyście chodzić na siłownię

Zapamiętałam, bo usiłowałeś mnie rozliczać z tego od kiedy i z jakiego powodu dbam o sylwetkę wink.

5,111

Odp: 30lat i cały czas sam

ok, jasne, nie ma problemu

5,112

Odp: 30lat i cały czas sam

Kolejna dziewczyna na sympatii napisała - fajny jesteś, gdy spytałem o szczegóły odparła - przystojny, wygadany. Pociągnąłem ją za język - przecież kobiety zwracają uagę na charakter, nie wygląd. Połknęła przynętę - musi być to coś, ciarki po ciele

5,113

Odp: 30lat i cały czas sam

I znowu, kiedy zrobiło się zbyt kłopotliwie, usiłujesz odwrócić naszą uwagę cool.

5,114

Odp: 30lat i cały czas sam

Pewnie tylko o tym marzę big_smile

5,115 Ostatnio edytowany przez Znerx (2022-03-15 01:32:09)

Odp: 30lat i cały czas sam
garota de Copacabana napisał/a:

Czyli muszę już zacząć myśleć o przygarnięciu kota tongue

Nie musisz. One już czekają cool i same trafią. tongue
http://1.bp.blogspot.com/-HxgKKsr-raA/VZk9vFh7hiI/AAAAAAAAGYI/yaXQVpbRUoE/s1600/40-and-not-married-cats-to-the-rescue.jpg

5,116

Odp: 30lat i cały czas sam

Znowu podajesz się za mnie..

5,117

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, skoro uważasz, że każda kobieta odrzuci Cię ze względu na wzrost, to skąd ci wszyscy bardzo niscy faceci mają dziewczyny, żony?

5,118

Odp: 30lat i cały czas sam
SaraS napisał/a:

Kremik, skoro uważasz, że każda kobieta odrzuci Cię ze względu na wzrost, to skąd ci wszyscy bardzo niscy faceci mają dziewczyny, żony?

Nie ma takich, w u kremika w mieście sami wysocy.

Niscy z żonami są albo 40+ (inne pokolenie) albo musieli wziąć pierwsza lepsza wybłaganą która spojrzała na nich tylko dlatego ze nie miała szansy na chada.

Już nie raz ten argument padał przez 70 stron big_smile

5,119 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-15 11:59:58)

Odp: 30lat i cały czas sam

Musze przyznać, że naprawdę coraz częściej zaczynam doceniać swój wzrost smile
Przynajmniej jeśli człowiek zakłada, że nie żyje na tym świecie tylko po to, żęby wzbudzać zachwyt u płci przeciwnej czy też myśleć tylko i wyłączne o randkowaniu. Może jeszcze u tych ludzi z przedziału 1,8 - 1,9 m tego nie widać, ale często współczuję facetom, którzy sięgają prawie  tych 2 m. Wygląda to czasami, jakby słoń się toczył po ulicy, uważając, aby nie zawadzić o najbliższe latarnie.
Kiedyś, jak zdawało mi się, że jednak jestem baardzo niski, to stwierdziłem, zę te 10-12 cm mogłoby być więcej, ale nigdy powyżej 1,9 m, bo nie uśmiecha mi się być wieżą ani sekwoją smile

5,120

Odp: 30lat i cały czas sam
jjbp napisał/a:
SaraS napisał/a:

Kremik, skoro uważasz, że każda kobieta odrzuci Cię ze względu na wzrost, to skąd ci wszyscy bardzo niscy faceci mają dziewczyny, żony?

Nie ma takich, w u kremika w mieście sami wysocy.

Niscy z żonami są albo 40+ (inne pokolenie) albo musieli wziąć pierwsza lepsza wybłaganą która spojrzała na nich tylko dlatego ze nie miała szansy na chada.

Już nie raz ten argument padał przez 70 stron big_smile

Okej. Widzę to: miasto pełne wysokich półbogów prowadzających się z dziewczynami, a między nimi przemyka niezauważany mały Kremiś. wink

To tak jeszcze z pewną dozą nieśmiałości zapytam: nie lepiej się przeprowadzić do miasta, w którym mężczyźni są nieco bardziej różnorodni? Może tam wariancja nie byłaby aż tak bezlitosna wobec Kremikowych działań. wink

5,121

Odp: 30lat i cały czas sam
SaraS napisał/a:

To tak jeszcze z pewną dozą nieśmiałości zapytam: nie lepiej się przeprowadzić do miasta, w którym mężczyźni są nieco bardziej różnorodni? Może tam wariancja nie byłaby aż tak bezlitosna wobec Kremikowych działań. wink

Zdaniem Kremika NIC nie warto robić. Wbrew temu, co nam tu usiłuje sprzedać, on się w swojej roli ofiary bardzo dobrze urządził i czerpie z tego całkiem konkretne profity.

5,122

Odp: 30lat i cały czas sam

Ale naprawdę w Koszalinie pełno wysokich kolesi. A ja się szybko nie przeprowadzę bo mam mieszkanie, umowy itp. To zły okres na takie zmiany.
Wbijam do sklepu a tam pełno mężczyzn powyżej 180. Serio, łatwiej spotkać faceta 190 niż 170

5,123

Odp: 30lat i cały czas sam

To tylko na podryw jeździj do innego miasta wink

5,124

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:
SaraS napisał/a:

To tak jeszcze z pewną dozą nieśmiałości zapytam: nie lepiej się przeprowadzić do miasta, w którym mężczyźni są nieco bardziej różnorodni? Może tam wariancja nie byłaby aż tak bezlitosna wobec Kremikowych działań. wink

Zdaniem Kremika NIC nie warto robić. Wbrew temu, co nam tu usiłuje sprzedać, on się w swojej roli ofiary bardzo dobrze urządził i czerpie z tego całkiem konkretne profity.

Oczywiście. Przy czym główną korzyścią jest w pewnym sensie sama sytuacja wyjściowa: brak zmian. Bo gdyby miał coś zmienić, to musiałby wskazać, co jest do zmiany. A takiej konfrontacji z własnymi cechami (i nie mam tu na myśli wzrostu wink), Kremik wyraźnie obawia się najbardziej.

5,125 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-03-15 15:11:51)

Odp: 30lat i cały czas sam

Urok osobisty, to nie uroda. Urok osobisty to osobowość, to sposób zachowania się, jaki powoduje, że ludzie lgną do Ciebie, to coś co powoduje, że zjednujesz sobie inne osoby, że w Twoim towarzystwie czują się z Tobą doskonale.

5,126

Odp: 30lat i cały czas sam

Ktoś z Was posądził mnie o konfabulacje, wszak trudno uwierzyć by kobieta opisywała nieznajomej osobie swoje doświadczenia seksualne. Cóż, może i tak, lecz dla mnie nie stanowi to żadnego wyzwania. ZAWSZE udaje się mi z dowolną kobietą porozmawiać na te tematy. Śpiewają mi wszystko co chcę i jak chcę. To, że korzystam z konta czada to jedno. Jednak przecież wielu atrakcyjnych facetów jest odrzucanych z powodu poruszania owych treści. Jak więc udaje się mi dostać tam, gdzie inni kuszą? To proste. Po prostu w umiejętny sposób wyciągam informacje i nakręcam rozmowę by kobieta sama pisała mi o swoich preferencjach łóżkowych.

https://i.imgur.com/gYJ2jbK.png

5,127

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie bierzesz pod uwagę, że zmysla? Fantazja ludzka nie zna jednak granic...

5,128

Odp: 30lat i cały czas sam

inna dziewczyna szukająca związku, stabilności itp wysłała mi zdjęcie ... no i umówiła się ze mną na spacer, kawiarnię, kino i wino u mnie akceptując to, że mogę stać się niegrzeczny smile

tak więc życie czada może być piękne

5,129

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Śpiewają mi wszystko co chcę i jak chcę. To, że korzystam z konta czada to jedno. Jednak przecież wielu atrakcyjnych facetów jest odrzucanych z powodu poruszania owych treści. Jak więc udaje się mi dostać tam, gdzie inni kuszą? To proste. Po prostu w umiejętny sposób wyciągam informacje i nakręcam rozmowę by kobieta sama pisała mi o swoich preferencjach łóżkowych.

A ty oczywiście wierzysz we wszystko jak leci smile
hurtowo , nie masz jak tego sprawdzić Kremik i oczywiście żadnej gwarancji ,że nie gadasz z mitomanką,erotomanka
pasuje ci tylko jej opowieść do teorii nakręcasz się niezdrowo prawdopodobnie smile

5,130

Odp: 30lat i cały czas sam

Olinka, sama widzisz korzystając ze zdjęć wysokiego atrakcyjnego bruneta nie mam żadnego problemu z randkami. Problem znajduje się we wzroście

5,131

Odp: 30lat i cały czas sam

paslawek i zawsze trafiam na mitomanki? Takich rozmów miałem setki ...

po prostu wam żal ściska dupę bo wy tak nie potraficie pogadać z kobietami

5,132

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

ZAWSZE udaje się mi z dowolną kobietą porozmawiać na te tematy. Śpiewają mi wszystko co chcę i jak chcę. To, że korzystam z konta czada to jedno. Jednak przecież wielu atrakcyjnych facetów jest odrzucanych z powodu poruszania owych treści. Jak więc udaje się mi dostać tam, gdzie inni kuszą? To proste. Po prostu w umiejętny sposób wyciągam informacje i nakręcam rozmowę by kobieta sama pisała mi o swoich preferencjach łóżkowych.

Po prostu celujesz w określony typ kobiet. Zapewniam Cię, że osoba szukająca związku nie będzie takimi informacjami raczyć jakiegoś randomowego faceta, zwłaszcza, gdyby do siebie w ogóle dopuszczała, że może chcieć od niego czegoś więcej niż chwilowego zainteresowania, ewentualnie jednorazowego seksu. Ty się na to nabierasz, a ona, wbrew pozorom, też ma jakieś określone profity.

Z drugiej strony co Ci to daje, że owe kobiety "śpiewają"? Dowartościowuje się to w jakiś sposób, sprawia, że świat staje się ciekawszy, bardziej treściwy? Mnie takie rzeczy bardziej zniesmaczają niż robią wrażenie, a na pewno odbierają danej osobie wartość, bo pokazują jej poziom i brak klasy.

Kremik napisał/a:

Olinka, sama widzisz korzystając ze zdjęć wysokiego atrakcyjnego bruneta nie mam żadnego problemu z randkami. Problem znajduje się we wzroście

Tym wyznaniem to już zmieniłeś moje życie lol.

5,133 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-03-15 16:20:32)

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Ktoś z Was posądził mnie o konfabulacje, wszak trudno uwierzyć by kobieta opisywała nieznajomej osobie swoje doświadczenia seksualne. Cóż, może i tak, lecz dla mnie nie stanowi to żadnego wyzwania. ZAWSZE udaje się mi z dowolną kobietą porozmawiać na te tematy. Śpiewają mi wszystko co chcę i jak chcę. To, że korzystam z konta czada to jedno. Jednak przecież wielu atrakcyjnych facetów jest odrzucanych z powodu poruszania owych treści. Jak więc udaje się mi dostać tam, gdzie inni kuszą? To proste. Po prostu w umiejętny sposób wyciągam informacje i nakręcam rozmowę by kobieta sama pisała mi o swoich preferencjach łóżkowych.

https://i.imgur.com/gYJ2jbK.png

Teraz to się uśmiałam big_smile Jeżeli kobieta tak robi, to znaczy, że klasyfikuje mężczyznę jako przygodę. Żadna kobieta, która oczekuje od mężczyzny czegoś więcej, to jest autentycznego zainteresowania, nie opowiada bez zbędnych wstępów o swoich doświadczeniach i preferencjach seksualnych. Jeśli to robi, wskazuje to na luźny rodzaj znajomości.
Udaje Ci się to dostać w prosty sposób. Te kobiety niczego innego od tych chadów nie oczekują. I teraz pytanie do Ciebie. O co masz tak naprawdę ból d*py?

5,134

Odp: 30lat i cały czas sam

Oczekując od kobiety związku, jeśli usłyszałbym takie teksty, to moja znajomość z nią raczej by się szybko zakończyła. Może nawet bardziej dlatego, W JAKIM STYLU o tym opowiada. Raczej takie rozmowy kwalifikują ją do przedziału " baardzo luźna znajomość"..

5,135

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

Oczekując od kobiety związku, jeśli usłyszałbym takie teksty, to moja znajomość z nią raczej by się szybko zakończyła. Może nawet bardziej dlatego, W JAKIM STYLU o tym opowiada. Raczej takie rozmowy kwalifikują ją do przedziału " baardzo luźna znajomość"..

Zdrowo myślący człowiek dokładnie tak robi, ale jak widać niektórzy czują się dowartościowani. Dziwi to tym bardziej, że nigdy nie wychodzą poza samo czytanie o czyichś mniej lub bardziej prawdziwych doświadczeniach.

Posty [ 5,071 do 5,135 z 31,047 ]

Strony Poprzednia 1 77 78 79 80 81 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024