30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 76 77 78 79 80 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5,006 do 5,070 z 31,047 ]

5,006

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Ciekawe.. Dlaczego  w takim razie tyle samotnych Julek bez obrączek, skoro tylu kawalerów o nie po prostu walczy jak stado lwów.

1111

No a po co taka Juleczka ma się dać zaobrączkować skoro może mieć 10 nowych facetów dziennie?
Cały czas myśli, że może trafi się jakiś jeszcze lepszy skoro taki jest popyt na jej brzoskwinkę.

Do tego hipergamia Polek.
Napisze do niej 200 facetów ale i tak nie będzie takiego co jej przypadnie do gustu wink

Aha...:)

... tylko skąd ty to wiesz? Skąd z ciebie taki znawca kobiet/kobiecej psychiki, jak nawet za przeproszeniem żadnej nie udało ci się przelecieć? ŻADNEJ. Czyli ani Polki, ani Wietnamki, ani Chinki, a rozprawiasz tutaj jakbyś wszystko o kobietach wiedział i żadna nie miała przed tobą tajemnic.

Zobacz podobne tematy :

5,007 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2022-03-13 20:36:23)

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

A no tak, zapomniałem, że jednak każda lubi wysokich, a i lubi twarz pociągłą, a i 90% woli brunetów, a i niby gust, ale wolą obiektywnie atrakcyjnych tongue

Bez kitu z tymi brunetami to jest prawda.
Kobiety uwielbiają jak facet ma ciemny kolor włosów, słyszałem to nie raz od kobiet, że uwielbiają brunetów czy tam szatynów.
Może tylko raz usłyszałem jak jedna dziewczyna powiedziała, że woli blondynów.

Ja jestem niestety blondynem, więc kolejna kłoda pod nogi w moją stronę wink

Salomonka napisał/a:

... tylko skąd ty to wiesz? Skąd z ciebie taki znawca kobiet/kobiecej psychiki, jak nawet za przeproszeniem żadnej nie udało ci się przelecieć? ŻADNEJ. Czyli ani Polki, ani Wietnamki, ani Chinki, a rozprawiasz tutaj jakbyś wszystko o kobietach wiedział i żadna nie miała przed tobą tajemnic.

Przecież napisałem kilka postów wyżej, że z jedną dziewczyną udało mi się spotkać do takiego stopnia, że straciłem z nią swoje prawictwo.
Bardziej dogłębne tłumaczenie dla Ciebie: był seks

Najlepsze jest to, że z tamtych 3 kobiet, które chciały się ze mną spotkać (ale do tego nie doszło) to jedna deklarowała, że mi zrobi obciąganie w samochodzie jak się spotkamy ale trochę mnie to zraziło do niej.

Zauważyłem, że jak kobietom kończą się argumenty to zaczynają atakować na zasadzie ,,nie dupczysz facet, to nie masz prawa się wypowiedzieć".

A to ponoć faceci wszystko kierują na tory seksualne

lol haha

P.S. Salomonka, Twój argument, że nie powinienem się wypowiadać bo żadnej nie zaliczyłem jednak nie wypalił bo prawiczkiem nie jestem.
Nawet jakbym był to co nie mogę mieć własnego zdania? big_smile
Kobieto, seks dzisiaj można mieć za 200 złotych. Jakbym chciał to co dwa dni uprawiałbym go za pieniądze z inną kobietą.
Ale to nie tutaj jest kartą przetargową.

5,008 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2022-03-13 20:41:06)

Odp: 30lat i cały czas sam

00?

Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Kremik napisał/a:

A no tak, zapomniałem, że jednak każda lubi wysokich, a i lubi twarz pociągłą, a i 90% woli brunetów, a i niby gust, ale wolą obiektywnie atrakcyjnych tongue

Bez kitu z tymi brunetami to jest prawda.
Kobiety uwielbiają jak facet ma ciemny kolor włosów, słyszałem to nie raz od kobiet, że uwielbiają brunetów czy tam szatynów.
Może tylko raz usłyszałem jak jedna dziewczyna powiedziała, że woli blondynów.

Ja jestem niestety blondynem, więc kolejna kłoda pod nogi w moją stronę wink

Salomonka napisał/a:

... tylko skąd ty to wiesz? Skąd z ciebie taki znawca kobiet/kobiecej psychiki, jak nawet za przeproszeniem żadnej nie udało ci się przelecieć? ŻADNEJ. Czyli ani Polki, ani Wietnamki, ani Chinki, a rozprawiasz tutaj jakbyś wszystko o kobietach wiedział i żadna nie miała przed tobą tajemnic.

Przecież napisałem kilka postów wyżej, że z jedną dziewczyną udało mi się spotkać do takiego stopnia, że straciłem z nią swoje prawictwo.
Bardziej dogłębne tłumaczenie dla Ciebie: był seks

Najlepsze jest to, że z tamtych 3 kobiet, które chciały się ze mną spotkać (ale do tego nie doszło) to jedna deklarowała, że mi zrobi obciąganie w samochodzie jak się spotkamy ale trochę mnie to zraziło do niej.

Zauważyłem, że jak kobietom kończą się argumenty to zaczynają atakować na zasadzie ,,nie dupczysz facet, to nie masz prawa się wypowiedzieć".

A to ponoć faceci wszystko kierują na tory seksualne

lol haha

P.S. Salomonka, Twój argument, że nie powinienem się wypowiadać bo żadnej nie zaliczyłem jednak nie wypalił bo prawiczkiem nie jestem.
Nawet jakbym był to co nie mogę mieć własnego zdania? big_smile
Kobieto, seks dzisiaj można mieć za 200 złotych. Jakbym chciał to co dwa dni uprawiałbym go za pieniądze z inną kobietą.
Ale to nie tutaj jest kartą przetargową.

No dobrze jedną UDAŁO ci się zaciągnąć do łóżka . To skąd w tobie to przeświadczenie, że znasz kobiety od podszewki i wszystko o nich wiesz?

I żadne argumenty mi się nie skończyły, oszukujesz:)

Odpowiedz na pytanie.

5,009 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-13 20:47:01)

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Ciężko nazwać to, co się tam dzieje miłością...

Przecież to dokładnie przedstawienie dynamiki relacji chadowsko-damskiej. Wypisz-wymaluj teorie Kremika. Jest wysoki, przystojny koleś... siłowni nie zaniedbywał i panny dostają małpiego rozumu.
Zachowania godowe homo sapiens w pigułce. tongue

Więc to jest ten "ideał" to jakiego mu brakuje 20cm, 20kg mięśni i szczęki.

To jest właśnie niestety odzwierciedlenie relacji damsko-męskich wg Kremika.
Istny teatr pseudogodowych zachowań, ograniczonych do wywierania wrażenia jedynie na podstawie du*y, cyc*w czy durnych śmieszków bądź pitolenia o niczym.

Po prostu wzór codziennego życia... wink

Próbowałem odglądnąć kiedyś jeden odcinek, ale nie dałem rady, bo po kilku minutach dostałem mdłości na widok tego, co tam się wyprawia.

Rumuński Czemu się nie udało z tamtą? Nie pytam złośliwie, jakby co wink

5,010

Odp: 30lat i cały czas sam
Salomonka napisał/a:

No dobrze jedną UDAŁO ci się zaciągnąć do łóżka

Co to za tekst, że udało mi się zaciągnąć do łóżka kobietę?
A co jak ona sama nie chciała się ode mnie odessać? Bo też tak mogło być.
Widziałaś tę relację?

Salomonka napisał/a:

To skąd w tobie to przeświadczenie, że znasz kobiety od podszewki i wszystko o nich wiesz?

Wiem co każda kobieta ma pomiędzy nogami a mimo tego nie spałem z każdą.
Da się? No widzisz. Da się smile
Są pewne prawa uwarunkowane genetycznie, których praktycznie nie da się przeskoczyć a wyjątkami są osoby, które mają swego rodzaju zaburzenia psychiczne.

Jeżeli 30 letni facet będzie wolał do łóżka 105 letnią babcię zamiast 20 letniej atrakcyjnej petardy tzn., że ma jakieś zaburzenia seksualne na tle GILF.
Ewolucja tak zaprogramowała mężczyzn, by ,,polowali" na młode i płodne kobiety a nie 100 letnie babcie po operacji biodra i stawów.

Rozumiesz?

Tak samo kobiety polują na dobre geny, by ich dzieci były jak najzdrowsze a nie umierały zaraz po porodzie.
Dobre geny czyli wzrost, wyraziste linie szczęki, gęste włosy, białe zęby itp.

bagienni_k napisał/a:

Rumuński Czemu się nie udało z tamtą? Nie pytam złośliwie, jakby co wink

Ponieważ później się okazało, że miała zapędy poligamiczne.
Ze mną się spotykała a pisała z różnymi facetami i jeździła do nich ,,koleżeńsko".

5,011 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2022-03-13 21:17:13)

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Tak samo kobiety polują na dobre geny, by ich dzieci były jak najzdrowsze a nie umierały zaraz po porodzie.
Dobre geny czyli wzrost, wyraziste linie szczęki, gęste włosy, białe zęby itp.

O matko co za bzdury!!
Jeszcze powinieneś dodać, że powinni być zamożni, mieć wypchane kasą porftele, bo przecież NAJWAŻNIEJSZE dla potomstwa jest UTRZYMANIE, ŻARCIE po prostu. Co takiemu Bubu po tym, że będzie miał kształtną szczękę po tacie, jak zdechnie z głodu zanim zdąży dorosnąć, bo tatuś ciapa i niemota. I tu kólko się zamyka... Bo taka niewiasta która wybrała na ojca dzieciom takiego o kształtnej czaszce i wielkiej szczęce ale ofermę życiową, musi sama wykarmić dzieci i tę ofermę też.

Sorry że to napiszę.. Ale może dziś kobiety wolą same wychowywać potomstwo, niż jeszcze dodatkowo utrzymywać jakiegoś pierdołę, co to majaczy o tym że wszystko się sprzysięgło przeciw niemu i on z powodu cofniętej szczęki czuje się usprawiedliwiony gdy znowu mu w życiu nie wyszło?

5,012

Odp: 30lat i cały czas sam

Jakby popatrzeć w statystyki to ok. 1/4 wszystkich gospodarstw domowych w Polsce to są samotne matki z dziećmi i współczynnik ten coraz to bardziej się zwiększa big_smile

Niestety idzie to na niekorzyść kawalerów bo im więcej kobiet ma dzieci, tym faceci mają mniejsze pole do wyboru samotnych bezdzietnych kobiet.

5,013

Odp: 30lat i cały czas sam

Ja się zastanawiam, skąd się u mnie wzięło to, że np takie czarnoskóre kobiety jak Zoe Saldana, czy Savana Maisah to dla mnie istne petardy 10/10.
Gdy pokazałem zdj mojemu znajomemu to tylko odpisał: ,,fu murzynki".

A dla mnie to są ikony kobiecego piękna.

5,014

Odp: 30lat i cały czas sam

Jezuu, nie..zdecydowanie nie w moim typie.. big_smile


Może mnie ktoś uznać za rasistę, ale najbardziej gustuję w urodzie rasy indoeuropejskiej smile

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

Jezuu, nie..zdecydowanie nie w moim typie.. big_smile


Może mnie ktoś uznać za rasistę, ale najbardziej gustuję w urodzie rasy indoeuropejskiej smile

Wrzuć coś poglądowego.

5,016

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

Jezuu, nie..zdecydowanie nie w moim typie.. big_smile

Serio nie?

Jeny jak ja chciałbym mieć taką dziewczynę, ile bym dał, aby się tak wtulić do jakiejś Mulatki.

Niestety dookoła same Julki, no cóż.

5,017

Odp: 30lat i cały czas sam

eh przegapiałam jakieś 8 stron a tutaj dalej to samo.
Każde pokolenie jest podobne, moim zdaniem ci 20 paro letni teraz są po prostu bardziej dojrzalsi i tyle. Mam sporo koleżanek właśnie z twojego pokolenia 30 lat i nie są to żadne piękności tylko normalne dziewczyny ( nie będę tutaj wpisywała żadnej skali bo uważam ze nie jest relatywna do rzeczywistości) i maja facetów ( jedna chyba nawet ze 2 lata młodszego od siebie) a żeby było zabawniej kolejna, która jest bardzo ładna ale tez dość zrobiona i lubi wyglądać ma problemy ze znalezieniem faceta.
Ale to i tak nie trafi do nikogo bo przecież jak ktoś na blackpill czy redpill czy blupill napisał to tak ma być smile

5,018 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-13 23:06:03)

Odp: 30lat i cały czas sam

Panno, za duża rozpiętość, żeby tak łatwo było określić smile

Rumuński Jakoś mulatki mnie nie kręcą, już wolę latynoski a kompletnie nie gustuję w Azjatkach.

5,019

Odp: 30lat i cały czas sam

nie no Zoe świetna jest albo taka Khaddi Sagnia

5,020

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Jakby popatrzeć w statystyki to ok. 1/4 wszystkich gospodarstw domowych w Polsce to są samotne matki z dziećmi i współczynnik ten coraz to bardziej się zwiększa big_smile

Nie rozumiem co w tym zabawnego? Jeśli przyjąć, że te statystyki są prawdziwe, to jedynie dają obraz współczesnych mężczyzn, którzy albo totalnie nie poczuwają się do odpowiedzialności za swoje czyny i jak tylko robi się trudno, to odchodzą, albo nie nadają się związku i kobiety wolą być same i samotnie wychowywać dziecko/dzieci niż tkwić w relacji z kimś niedojrzałym, o czym zresztą wspomniała Salomonka.

5,021

Odp: 30lat i cały czas sam

Olinka, ale podobno kobiety zwracają uwagę na charakter i to jaki jest facet. Dlaczego tak źle wybierają? Aaaaa pewnie dlatego, że liczy się by facet był wysoki, dobrze zbudowany, atrakcyjny, a nie to czy jest normalny... bo jak jest ale niski to odpada

5,022

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Jakby popatrzeć w statystyki to ok. 1/4 wszystkich gospodarstw domowych w Polsce to są samotne matki z dziećmi i współczynnik ten coraz to bardziej się zwiększa big_smile

Nie rozumiem co w tym zabawnego? Jeśli przyjąć, że te statystyki są prawdziwe, to jedynie dają obraz współczesnych mężczyzn, którzy albo totalnie nie poczuwają się do odpowiedzialności za swoje czyny i jak tylko robi się trudno, to odchodzą, albo nie nadają się związku i kobiety wolą być same i samotnie wychowywać dziecko/dzieci niż tkwić w relacji z kimś niedojrzałym, o czym zresztą wspomniała Salomonka.

Albo... Kobiety nie potrafią oszacować tego, czy dany mężczyzna będzie potencjalnym dobrym partnerem i ojcem dziecka smile

5,023

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Olinka, ale podobno kobiety zwracają uwagę na charakter i to jaki jest facet. Dlaczego tak źle wybierają? Aaaaa pewnie dlatego, że liczy się by facet był wysoki, dobrze zbudowany, atrakcyjny, a nie to czy jest normalny... bo jak jest ale niski to odpada

Płyta Ci się zacięła. Potrafisz napisać cokolwiek innego czy może wykracza to poza zakres Twoich możliwości?

Tak, zwracają, ale niestety mnóstwo z Was nigdy nie dojrzało do poważnych związków i udają kogoś, kim nie są, a kiedy zabawa się kończy, a zaczyna życie, to pokazują prawdziwą twarz. Ilość samotnych kobiet mówi sama za siebie.
Ty też usiłujesz nabierać kobiety, udając miłego po to tylko, by któraś wpuściła Cię do łóżka, pomimo że w środku aż kipisz nienawiścią i jadem. Niestety masz pecha, że fizycznie im się nie podobasz.

Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Albo... Kobiety nie potrafią oszacować tego, czy dany mężczyzna będzie potencjalnym dobrym partnerem i ojcem dziecka smile

To prawda, ale to jak wyżej - nie zawsze wina leży po stronie kobiety i niestety wciąż gorzej mówi to o facetach, którzy nie dorośli do roli, niż o kobietach, które w pewnym sensie są ich ofiarami.

5,024

Odp: 30lat i cały czas sam

Olinka, czyli gdybym im fizycznie odpowiadał to wpuściłyby mnie do łóżka? ) Ale przecież pisałaś, że liczy się charakter, nie wygląd big_smile Więc jak to się ma do Twoich wcześniejszych słów? tongue Od kiedy to powodzenie jest uzależnione od wyglądu? Przecież Twoim zdaniem to nie jest najważniejsze, a niski wzrost w niczym nie przeszkadza, to tylko przeszkoda w mojej głowie. Teraz przyznajesz, że wzrost przekreśla moje szanse. Dobrze wiedzieć co tak naprawdę myślisz

5,025

Odp: 30lat i cały czas sam

Poza tym dlaczego mam nie kipieć jadem? Skoro dziesiątki, czy nawet setki kobiet mnie odrzuciło, wyśmiało, obraziło to mam udawać, że nic się nie stało i jest super?
Napisałaś, że im fizycznie nie odpowiadam. Kilka miesięcy temu z Twojej klawiatury padały hasła, że wzrost nie jest przeszkodą i że wcale nie jest tak by wzrost przekreślał moje szanse. A teraz proszę, wyszło na to, że to co kiedyś pisałem było prawdą. Kobiety mnie nie chcą z powodu wzrostu

5,026

Odp: 30lat i cały czas sam

Bez przerwy, Kremiku, manipulujesz i to coraz perfidniej, robiąc z siebie głupszego niż jesteś. 

To Ty wielokrotnie napisałeś, że nie podobasz się kobietom, do których zagadywałeś - czy to w realu, czy na Tinderze, więc moje osobiste zdanie ma się do tego nijak.

5,027

Odp: 30lat i cały czas sam

Olinko, przypomnę bo najwyraźniej krucho z Twoją pamięcią, że wątpiłaś w moje liczne zaczepki dziewczyn. Podobnie nie dawałaś wiary, że byłem niezliczoną ilość razy odrzucany z powodu wzrostu. Tak więc mając to na uwadze trudno przypuszczać by Twój poprzedni post nawiązywał do moich wypowiedzi. Pisząc, że "nie odpowiadałem fizycznie" miałaś na myśli, że mój wzrost odpycha kobiety, więc te na moje zaloty są obojętne i wszelka próba nawiązania kontaktu kończy się olewką

5,028

Odp: 30lat i cały czas sam

Jak pięknie odwracasz kota ogonkiem big_smile.
Tak, zwyczajnie nie wierzę, że testując wyuczone techniki PUA aż kilka setek razy podchodziłeś na ulicy do przypadkowych, obcych kobiet. Nawet fizycznie wydaje mi się to wątpliwe do wykonania, bo musiałoby zająć ogromną ilość czasu i choćby z tego powodu każdy zdrowo myślący człowiek znacznie wcześniej dałby sobie spokój. Niemniej nawet jeśli założyć, że był to tylko jakiś ułamek wspomnianej przez Ciebie liczby, to w końcu one, nie ja, Cię widziały i wprost oceniły jako fizycznie nieatrakcyjnego. Ja się jedynie odniosłam do Twoich własnych słów, a Ty chyba właśnie poczułeś, że sam zapędziłeś się w kozi róg.

P.S.
Jakiś czas temu poddałam się profesjonalnym testom pamięci i na ich podstawie otrzymałam opinię, że z moją pamięcią wszystko jest w porządku.
Zauważyłam przy tym, że są osoby, które wyraźnie wkurza, że aż nadto pamiętam co sami mówili i co ja do nich mówiłam, w efekcie czego manipulacje to nie jest to, co kupuję cool.

5,029 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-14 00:27:50)

Odp: 30lat i cały czas sam

Olinko, z Twojej wypowiedzi nie wynikało, że odniosłaś się do moich słów. Wyglądało to na własną interpretację. Piszesz, że z Twoją pamięcią wszystko w porządku. Dziwię się zatem, że nie kojarzysz jak pisałem, iż studiowałem przez kilka lat we Wrocławiu. Przypomnę poinformowałem również, że to w czasie studenckim wziąłem się ostro za podrywanie.

5,030

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

  Przypomnę poinformowałem również, że to w czasie studenckim wziąłem się ostro za podrywanie.

A to coś zmienia?

5,031 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-14 00:31:13)

Odp: 30lat i cały czas sam

Ahhh czyli problemy nie tylko z pamięcią, ale i z matematyką. Kilkaset podejść - załóżmy 300 i skoro studiowałem to odbyło się to w ciągu 3-5 lat. Czy tak trudno uzyskać taki wynik? To raptem mniej niż 1 podejście dziennie. A miałem na to kilka lat.

5,032

Odp: 30lat i cały czas sam

Rzeczą absurdalną wydaje się mi to, że odnosisz się do moich słów, choć jak sama przyznałaś, wątpisz w ich prawdziwość. Gdy pisałem, że kobiety odrzucały mnie przez wzrost, nie wierzyłaś. Teraz zaś używasz moich wypowiedzi jako tarczy, która miałaby stanowić podporę dla Twoich postów.

5,033

Odp: 30lat i cały czas sam

Daruj sobie te przytyki. Po pierwsze nigdzie nie napisałeś, w którym momencie studiów zacząłeś, a po drugie jaki normalny człowiek kilka setek razy podchodzi do tego samego zadania, pomimo że robi sobie w ten sposób krzywdę? Na pewnym etapie zaczyna działać zwykły mechanizm obronny, który każe sobie tego oszczędzić.

5,034 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-14 00:47:51)

Odp: 30lat i cały czas sam

Byłem samotny, nie miałem dziewczyny, koleżanki z klasy się ze mnie śmiały. Chciałem coś zmienić w swoim życiu. Zainteresowałem się rozwojem osobistym. Porażki traktowałem jako doświadczenie, w myśl Edisona, każda kolejna przybliżała do sukcesu. Oprócz tego mnóstwo czasu poświęciłem na zapoznanie się z materiałami pua oraz wcieleniem ich w życie.

5,035

Odp: 30lat i cały czas sam

W nocy rozmyślałem i coś zrozumiałem. Zazdroszczę dziewczynom, że z niezwykłą łatwością umawiają się na randki. Nawet jedna z 30-stek z którymi pisałem z konta czada - z dzieckiem i ex mężem, opowiadała że w wieku 20-23 lat sporo randkowała i co 2-3 miesiące miała nowego chłopaka. I jak tak patrzę na te dziewczyny to im te randki przychodzą lekko, łatwo. Owszem są dość ładne, ale nie są piękne. Chodzi o to, że żadne z nich cuda, takich jak one są miliony, a jednak randkują w najlepsze.
Nikt nie wymaga od nich pracy nad charakterem, katowania na siłowni, wysokiego wzrostu, czy innych cech na które nie ma się żadnego wpływu. Żadna z tych dziewczyn nie pracuje nad ciekawymi zainteresowaniami, nie rozwija poczucia humoru, umiejętności ciekawego opowiadania.

A i tak randkują. To jest nie fair

Też bym chciał cieszyć się powodzeniem. Być chcianym, akceptowanym, uważanym za atrakcyjnego. Być lubiany taki jaki jestem bez wymaganej zmiany typu - jesteś be popracuj na siłowni wtedy zasłużysz, czy z charakterem itp

Zresztą przykre jest to, że niezależnie co zrobię, jak się rozwinę i tak będę odrzucany bo powód przez który przegrywam jest jeden, stały i niezmienny.
A fakt jest taki, że kobiety skreślą faceta o wzroście 163

5,036

Odp: 30lat i cały czas sam

Kobiety z jednej strony chcą rozwoju, nowoczesności, chcą być niezależne, robić karierę, z drugiej strony zatrzymały się mentalnie pod jedną cechą w średniowieczu - bo mimo całego postępu, nadal uparcie chcą mężczyzny wysokiego, a na pewno wyższego od nich

5,037

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

W nocy rozmyślałem i coś zrozumiałem. Zazdroszczę dziewczynom, że z niezwykłą łatwością umawiają się na randki. Nawet jedna z 30-stek z którymi pisałem z konta czada - z dzieckiem i ex mężem, opowiadała że w wieku 20-23 lat sporo randkowała i co 2-3 miesiące miała nowego chłopaka. I jak tak patrzę na te dziewczyny to im te randki przychodzą lekko, łatwo. Owszem są dość ładne, ale nie są piękne. Chodzi o to, że żadne z nich cuda, takich jak one są miliony, a jednak randkują w najlepsze.
Nikt nie wymaga od nich pracy nad charakterem, katowania na siłowni, wysokiego wzrostu, czy innych cech na które nie ma się żadnego wpływu. Żadna z tych dziewczyn nie pracuje nad ciekawymi zainteresowaniami, nie rozwija poczucia humoru, umiejętności ciekawego opowiadania.

A i tak randkują. To jest nie fair

Też bym chciał cieszyć się powodzeniem. Być chcianym, akceptowanym, uważanym za atrakcyjnego. Być lubiany taki jaki jestem bez wymaganej zmiany typu - jesteś be popracuj na siłowni wtedy zasłużysz, czy z charakterem itp

Zresztą przykre jest to, że niezależnie co zrobię, jak się rozwinę i tak będę odrzucany bo powód przez który przegrywam jest jeden, stały i niezmienny.
A fakt jest taki, że kobiety skreślą faceta o wzroście 163

Nie zaczynaj od nowa.

5,038

Odp: 30lat i cały czas sam

Mnie nie chce sie juz nawet z nim gadać, bo to jak gadanie do ściany.

Zakładanie, że samo bycie kobietą juz daje powodzenie jest idotyczne. On chyba nigdy w życiu nie spotkal zakompleksionych dziewczyn, które ze względu na defekty urody- prawdziwe i urojone- też w zadnym związku nie byly. Jemu sie wydaje, że kobieta tapete naloży i nagle magicznie jej pewność siebie rosnie jak na drożdżach. Koń by sie uśmiał! Te kobiety maja dokladnie takie same problemy jak on. Ponieważ ich samoocena leży i kwiczy, a zdolności towarzyskie są nieistniejące, to też placza na forach jak do końca zycia będą same.

Bo problem leży w głowie, a nie we wzroście czy jakiś mankamentach urody.

5,039

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik mam pytanie , czy według Ciebie Tinder czy tam Badoo ,albo sympatia jest odzwierciedleniem tego czy masz powodzenie czy tez nie ? Chodzi mi o to że np jak nie masz polubień w tej aplikacji to nie masz powodzenia w realu ,czy wg ciebie tak jest ? To ważne pytanie bo jest mały haczyk

5,040

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:

Mnie nie chce sie juz nawet z nim gadać, bo to jak gadanie do ściany.

Podejrzewam, że po pewnym czasie nawet ściana by pękła i zrozumiała, co się do niej mówi wink

Beyondblackie napisał/a:

Zakładanie, że samo bycie kobietą juz daje powodzenie jest idotyczne.

Podpisuję się pod tym obiema rękami. Ale pewnie w jego świecie kobieta wchodzi do biedronki po kilo ziemniaków a wychodzi z 5 numerami telefonów od zainteresowanych nią mężczyzn. A życie tak nie wygląda.

5,041

Odp: 30lat i cały czas sam

BB - tak bo kobieta nawet z defektami może się podobać, a facet z tymi samymi defektami już nie będzie

Copa - ta sama kobieta wejdzie na tinder, czy pójdzie do pubu to w ciągu kilku godzin będzie miała ogromną ilość propozycji

problemy kobiet w relacjach z płcią przeciwną są urojone. Kobiety wystarczy, że wyjdą do ludzi i zawsze ktoś się znajdzie

Johny - nie do końca tak jest, ale gdy ktoś radzi sobie dobrze w realu to i w tinderze sobie poradzi

5,042

Odp: 30lat i cały czas sam

Na tinderze na koncie atrakcyjnego kolesia napisała do mnie 32letnia kobieta. Kleiła się do mojego profilu, aż oznajmiłem jej że mam tylko 165 cm wzrostu. Odpowiedź? Że ona ma 169 i że interesują ją wyżsi mężczyźni. Odparłem, przecież fajnie się rozmawiało, spodobałem się Tobie z twarzy, poza tym liczy się charakter

Jej odpowiedź

https://i.imgur.com/jmeyX4e.png


A podobno sobie wmawiam i wzrost nie jest problemem, a na pewno kobiety po 30 zmieniają zdanie i są mniej wybredne - tak pisałyście

5,043

Odp: 30lat i cały czas sam

Zrobię jeszcze kilka takich eksperymentów. Kiedy okażę się że na 30 dziewczyn 30 zareaguje podobnie zacznę się umawiać z dziewczynami, a potem nie pojawię się na spotkaniu informując, że widziałem je w realu i są zbyt brzydkie, grube itp niech się poczują odrzucone jak ja

5,044

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, a tak z ciekawości: ile Ty masz punktów w tej swojej dziesięciopunktowej skali?

Pytam, bo zastanawia mnie jedna rzecz. Lamentujesz tak okrutnie, że można się spodziewać, że oceniasz swój wygląd na takie mocne jeden. Z drugiej strony cały czas wspominasz o średnich (5 - 6) dziewczynach, więc można wysnuć wniosek, że one (przynajmniej w jakiejś części) były/są Twoim targetem. A przecież Twoją żelazną zasadą, podkreślaną tutaj niejednokrotnie, jest to, że to zbliżone "cyferki" powinny łączyć się w pary.

To jak to jest? Jesteś jedyneczką, której marzyła się piąteczka, a jednocześnie krytykujesz piąteczki, że wolą pana siódemkę?
Czy może jednak jako jedyneczka oficjalnie chciałeś startować wyłącznie do jedyneczek, ale nie byłeś w stanie, więc podświadomie zaniżałeś oceny całkiem ładnych dziewczyn dziewczyn (vide Nina Dobrev jako średniak)?
A może wcale nie jesteś jedynką, tylko piątką, więc tak naprawdę nie ma powodu do takich histerii, skoro jesteś takim spoczko średniakiem (jeśli takim jak Nina Dobrev, to musisz mieć naprawdę paskudny charakter wink)?

5,045

Odp: 30lat i cały czas sam

Sara nie jestem ani piękny, ani brzydki, zwykły koleś ........ jednakże skoro nawet czad 9/10 jest odrzucany z powodu wzrostu, patrz kilka postów wyżej, to co dopiero ja. A najgorsze gdy płaczę prawdziwymi łzami, że żadna mnie nie chce i wszystkie odrzucają z 1 powodu, na który nie mam wpływu i piszę o tym na forum to nikt mi nie wierzy

5,046 Ostatnio edytowany przez Johnny89 (2022-03-14 18:32:47)

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik to teraz posłuchaj , zgadałem się ze znajoma w pracy ,na temat tinderów itp okazało się że ma ,No i pytam jak tam czy wyrwała kogoś itp i okazało się że ma kilkadziesiąt polubień wiadomości , ma w czym przebierać , doszło do tego że zaczęła pokazywać mi różnych gości , wiadomości i czemu ich odstawiła , No i teraz prosze pana oto czym się kierowała przy odrzucaniu uwaga:
Niski
Wiesniak
Biedak
Przy wyborze kieruje się :
Wyglądem ogólnym
Zawodem=zarobkami
Status -rozwodniki odpadają
I przede wszystkim wzrost
Ona 1m67 z tego co pamietam
I co pan na to ?

5,047

Odp: 30lat i cały czas sam

Johny że kobiety na wzrost bardzo lecą, przy wyborze partnera zwracają uwagę o wiele bardziej na wygląd niż mężczyźni, a wmawiają że to facet leci na wygląd

5,048

Odp: 30lat i cały czas sam

Mam też żal bo gdy miałem 18 lat i rówieśniczki nie chciały mnie przez niski wzrost, słyszałem że po studiach dziewczyny zmieniają priorytety. Okazało się że 23-25 latki nadal patrzą na ten wzrost. Potem czytałem, że około 30 dziewczyny zmniejszają wymagania. I co? Nadal chciały wysokich. Dotarły do mnie informacje, że kobiety po 30 przestają na ten wzrost zwracać uwagę i po raz kolejny okazało się, że jest to oszustwo.

Kobiety w każdym wieku patrzą na ten wzrost. A że jestem niski to zawsze będę odrzucany i tylko dlatego, że kobiety mają płytkie wymagania

5,049

Odp: 30lat i cały czas sam

Śmieszne jest to, że przeciętna 32 letnia kobieta odrzuca przystojnego czada gdy dowiaduje się, że ma on zaledwie 165 cm wzrostu. To tak jakby od wzrostu wszystko zależało. 1 pytanie jakie mam w głowie gdy poznaję dziewczynę - czy ona mnie zaakceptuje. Dla porównania inni faceci pytają siebie - czy znajdzie się tu jakaś fajna? Której się najbardziej spodobam?

5,050

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Sara nie jestem ani piękny, ani brzydki, zwykły koleś ........ jednakże skoro nawet czad 9/10 jest odrzucany z powodu wzrostu, patrz kilka postów wyżej, to co dopiero ja. A najgorsze gdy płaczę prawdziwymi łzami, że żadna mnie nie chce i wszystkie odrzucają z 1 powodu, na który nie mam wpływu i piszę o tym na forum to nikt mi nie wierzy

Pytania były konkretne, a Ty mi tu takie lanie wody. Tak dokładnie umiesz ocenić wygląd osób, które wrzucasz na zdjęciach, punkty, procenty, a własnego nie możesz? tongue

5,051

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie mogę bo samego siebie ciężko się ocenia. Zresztą jakie to ma znaczenie skoro problem leży gdzie indziej. A tym problemem jest wzrost. Nawet 32 letnie kobiety chcą wysokich

5,052

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

BB - tak bo kobieta nawet z defektami może się podobać, a facet z tymi samymi defektami już nie będzie

Copa - ta sama kobieta wejdzie na tinder, czy pójdzie do pubu to w ciągu kilku godzin będzie miała ogromną ilość propozycji

problemy kobiet w relacjach z płcią przeciwną są urojone. Kobiety wystarczy, że wyjdą do ludzi i zawsze ktoś się znajdzie

Johny - nie do końca tak jest, ale gdy ktoś radzi sobie dobrze w realu to i w tinderze sobie poradzi

Może sie podobać nawet jak ma realne defekty, natomiast jezeli sama nie wierzy w to, że może się spodobać i ciągle walkuje swoje nadprogramowe kilogramy, grube nogi, maly biust czy duży nos, to kończy w takim samym bagnie jak Ty. Tu na forum są tematy jak takie panie nikogo znależć nie potrafią, a jak poczytasz, to oczywistym sie staje, że problem siedzi w glowie- dokladnie jak u Ciebie.

5,053

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Copa - ta sama kobieta wejdzie na tinder, czy pójdzie do pubu to w ciągu kilku godzin będzie miała ogromną ilość propozycji

problemy kobiet w relacjach z płcią przeciwną są urojone. Kobiety wystarczy, że wyjdą do ludzi i zawsze ktoś się znajdzie

No to jak wytłumaczysz mi fakt, że przez 1,5 roku nie byłam na żadnej randce? Fakt, tindera nie mam, a do klubów nie chodzę, bo nie lubię, ale zamknięta w domu nie siedzę. A ty podobno zagadywałeś do dziewczyn czy to na przystanku autobusowym czy w parku czy na mieście, więc teoretycznie chociaż jeden taki adorator powinien mi się trafić, skoro kobietom wystarczy po prostu być, by mieć powodzenie.

5,054

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

W nocy rozmyślałem i coś zrozumiałem.

Haha, niezłe big_smile. Piszesz, że coś zrozumiałeś i od razu udowadniasz, że niczego nie zrozumiałeś, bo przecież NIC się w Twoim myśleniu nie zmieniło.

I jeszcze przypomnę, że swego czasu użalałeś się nad sobą pisząc, że całego siebie nienawidzisz, nie tylko z powodu wzrostu, ale i tego, że jesteś chudy, masz bardzo szczupłe nadgarstki, okrągłą twarz i tym podobne, a teraz standardowo ściemniasz, że nie jesteś ani ładny, ani brzydki. W którym więc miejscu mijasz się z prawdą? Czy może po raz kolejny samego siebie zapędziłeś w kozi róg, dlatego kiedy SaraS zadała konkretne pytanie, to trudno Ci na nie odpowiedzieć?

5,055

Odp: 30lat i cały czas sam

Garota , musisz zatem popracować nad charakterem , siłownia No i pewność siebie oczywiście + jakaś fajna fryzura

5,056 Ostatnio edytowany przez garota de Copacabana (2022-03-14 20:18:26)

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Garota , musisz zatem popracować nad charakterem , siłownia No i pewność siebie oczywiście + jakaś fajna fryzura

Dzięki za rady. Fryzurę już mogę odhaczyć, bo w piątek ją zmieniłam. Na charakter nie narzekam, siłowni nie lubię, ale nad pewnością siebie popracuję.

5,057

Odp: 30lat i cały czas sam

Garota założ tindera i wróć za 3 dni, zobaczysz że będziesz miała około 50 chętnych na randki

5,058

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Garota założ tindera i wróć za 3 dni, zobaczysz że będziesz miała około 50 chętnych na randki

Ale dlaczego mam zakładać tindera? Jak ci tutaj ludzie radzili skończyć z apkami randkowymi i wyjść do realnego świata, to upierałeś się, że to nic nie da, bo w realnym świecie to są te same osoby, które mają konto na tinderze. Jeżeli tak jest to tinder nie powinien być mi w ogóle potrzebny.

5,059

Odp: 30lat i cały czas sam

Tymczasem czad w ciągu 1 dnia na sympatii dostał 34 wiadomości

https://i.imgur.com/onEEWDm.png

5,060

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik proszę, żebyś odpowiedział mi na pytanie dlaczego, żeby mieć chętnych na randkę, powinnam założyć konto na tinderze i dlaczego nie mam szans na randkę w realu. Przecież twarz ta sama i tu i tu. Serio chciałabym poznać twoją opinię.

5,061

Odp: 30lat i cały czas sam

Garota każda kobieta na tinderze ma ogromne powodzenie

5,062

Odp: 30lat i cały czas sam
SaraS napisał/a:
Kremik napisał/a:

Sara nie jestem ani piękny, ani brzydki, zwykły koleś ........ jednakże skoro nawet czad 9/10 jest odrzucany z powodu wzrostu, patrz kilka postów wyżej, to co dopiero ja. A najgorsze gdy płaczę prawdziwymi łzami, że żadna mnie nie chce i wszystkie odrzucają z 1 powodu, na który nie mam wpływu i piszę o tym na forum to nikt mi nie wierzy

Pytania były konkretne, a Ty mi tu takie lanie wody. Tak dokładnie umiesz ocenić wygląd osób, które wrzucasz na zdjęciach, punkty, procenty, a własnego nie możesz? tongue

Kremik, zamiast w stawiać innych zdj wstaw swoje, zobaczymy.

5,063

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.

5,064

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Nie mogę bo samego siebie ciężko się ocenia. Zresztą jakie to ma znaczenie skoro problem leży gdzie indziej. A tym problemem jest wzrost. Nawet 32 letnie kobiety chcą wysokich

No, bez żartów. Wzrost jest elementem wyglądu przecież. Nawet tutaj coś było o tym, że piękna kobieta musi mieć metrowe nogi. Ocena za całokształt, jedna cyferka. Nie ma tak, że "byłbym 10/10, ale jestem niski" albo "byłabym 2/10, ale mam fajne cycki". wink

5,065

Odp: 30lat i cały czas sam

41letnia mocno przeciętna z wyglądu kobieta napisała na sympatii do 30letniego przystojnego fejka

https://i.imgur.com/oy2Duwq.png


no ale pewnie kobiety wcale nie zaczepiają i nie lgną do czadów, a jak są już dojrzalsze po 30 roku życia to na wygląd uwagi nie zwracają big_smile big_smile big_smile

5,066

Odp: 30lat i cały czas sam

Sara nie musi kobieta być wysoka żeby była atrakcyjna

W przypadku mężczyzny poniżej 165 wzrostu to bycie 1/10

5,067

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, btw, jak się ma to, że nie możesz podać konkretnej cyfry, "bo samego siebie ciężko się ocenia", do tego, że czepiasz się kobiet, które - wg Ciebie - celują w zbyt przystojnych mężczyzn?

Skoro trudno Ci siebie ocenić, to skąd wiesz, że - wbrew swoim zasadom - dotąd nie startowałeś do zbyt atrakcyjnych kobiet? Może też sobie "dodawałeś" co nieco, jak te "przeciętne, ale z makijażem"? wink

5,068

Odp: 30lat i cały czas sam

Sara pogadajmy przez telefon ;p

5,069

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Sara nie musi kobieta być wysoka żeby była atrakcyjna

W przypadku mężczyzny poniżej 165 wzrostu to bycie 1/10

Skoro tak uważasz, to rozumiem, że - żeby nie być hipokrytą - celowałeś wyłącznie w kobiety 1/10?

Tyle że znam mężczyzn takiego wzrostu i żadnemu nie dałabym 1/10.

5,070

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Sara pogadajmy przez telefon ;p

Twój nowy sposób na podryw? xD

Posty [ 5,006 do 5,070 z 31,047 ]

Strony Poprzednia 1 76 77 78 79 80 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024