30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 70 71 72 73 74 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,616 do 4,680 z 31,047 ]

4,616

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

zasady realnej rzeczywistości

Jego zasady realnej rzeczywistości są inne niż wasze. W końcu wy macie chętnych, a on jest 30 letnim incelem.
To chyba jednak coś zmienia. tongue

edit:

a dni, max miesiąc wybuchnie III wojna światowa

Ile palet rubli płacą Scholz z Putinem za pchanie tej narracji?

Wojsko pl już robi przymusowe szkolenia dla rezerwistów kumpel dostał wezwanie niby po co to ?serio nie widzisz co się dzieje ?

Zobacz podobne tematy :

4,617 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-11 19:28:28)

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Kremik , jeszcze kilka dni, max miesiąc wybuchnie III wojna światowa , kasa przestanie się poniekąd liczyć , każdy będzie walczył o życie , wszystko się zmieni i podejrzewam ,że co druga tapeciaro blachara zacznie patrzeć na to wszystko z innej strony smile nadeszła pora resetu ludzkości , to musi yebnac

Jest popyt jest podaż. Gdyby bogaci mężczyźni gustowali w zwykłych dziewczynach, to żadna by się nie poprawiała. Jeżeli jednak celem życiowym kobiety jest znaleźć bogatego męża/sponsora, to sama najpierw musi wyłożyć sporo kasy. Ogólnie panuje przekonanie, że nie ma kobiet brzydkich, tylko niedoinwestowane. I coś w tym jest. Tyle, że to dotyczy tylko niewielkiego % ludzi, choć w necie można uznać za niemal normę. Net "ryje beret" maksymalnie, czego przykładem jest Kremik. W codziennym życiu wszystko inaczej wygląda, nawet u tych "pięknych i bogatych".

4,618

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Znerx napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

zasady realnej rzeczywistości

Jego zasady realnej rzeczywistości są inne niż wasze. W końcu wy macie chętnych, a on jest 30 letnim incelem.
To chyba jednak coś zmienia. tongue

edit:

a dni, max miesiąc wybuchnie III wojna światowa

Ile palet rubli płacą Scholz z Putinem za pchanie tej narracji?

Wojsko pl już robi przymusowe szkolenia dla rezerwistów kumpel dostał wezwanie niby po co to ?serio nie widzisz co się dzieje ?

Co roku iluś rezerwistów było wzywanych na ćwiczenia. Tylko teraz zrobiło się to medialne.

4,619

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Kremik , jeszcze kilka dni, max miesiąc wybuchnie III wojna światowa , kasa przestanie się poniekąd liczyć , każdy będzie walczył o życie , wszystko się zmieni i podejrzewam ,że co druga tapeciaro blachara zacznie patrzeć na to wszystko z innej strony smile nadeszła pora resetu ludzkości , to musi yebnac

Jest popyt jest podaż. Gdyby bogaci mężczyźni gustowali w zwykłych dziewczynach, to żadna by się nie poprawiała. Jeżeli jednak celem życiowym kobiety jest znaleźć bogatego męża/sponsora, to sama najpierw musi wyłożyć sporo kasy. Ogólnie panuje przekonanie, że nie ma kobiet brzydkich, tylko niedoinwestowane. I coś w tym jest. Tyle, że to dotyczy tylko niewielkiego % ludzi, choć w necie można uznać za niemal normę. Net "ryje beret" maksymalnie, czego przykładem jest Kremik. W codziennym życiu wszystko inaczej wygląda, nawet u tych "pięknych i bogatych".

Kremik ma sporo racji , internet przyczynił się do tego jak ten świat teraz wyglada , a rzeczywistość to brutalnie potwierdza, co jedna marzy o tym ,aby mieć bogatego przystojnego męża ,nie ma sensu tego negować ,mając do wyboru malucha , albo nowe audi wiadomo co się weźmie , nie oszukujmy się bo ten temat robi się żenujący , bo wcześniej było śmiesznie , ale było...

4,620

Odp: 30lat i cały czas sam

Za granicą mamy wojnę,
wiemy, że szwaby wywołały ją swoim gazowymi machinacjami,
i w każdym momencie chętnie nas sprzedadzą, swoim sojusznikom z Rosji. Przecież oni ciągle liczą na jakiś reset z Putinem i powrót do "business as usual".

Trzeba by być kompletnie szalonym, żeby nie powoływać dodatkowych rezerwistów na ćwiczenia.

4,621

Odp: 30lat i cały czas sam

Problem w tym, że w realu widuję tylko wysokich kolesi z dziewczynami. Każde wyjście do reala kończy się załamką. Mijam dziesiątki albo i setki kolesi, którym sięgam do ramienia i dziewczyny wyższe o pół głowy i więcej.

Nie spotykam przeciętnych kolesi z dziewczynami, tacy idą sami. Z dziewczynami - mowa o wieku 20-30 chodzą atrakcyjni wysocy kolesie.

Wy twierdzicie, że sobie ubzdurałem. Tylko nie rozumiecie chronologii wydarzeń.

1 w szkole średniej koleżanki się ze mnie śmiały - wzrost
2 postanowiłem wyjśc do ludzi, zacząłem czytać książki o samorozwoju, zaintreresowałem się uwodzeniem, podchodziłem do nieznajomych dziewczyn
3 w obliczu licznych porażek i wytknięć wzrostu się załamałem
4 znalazłem środowisko, w którym mężczyźni mimo lat starań przeszli to co ja - brak akceptacji, niechęć, odrzucenie
5 zacząłem udzielać się na forach pisząc prawdę, że dziewczyny choć zapewniają, że liczy się charakter zwracają uwagę na wygląd

ile razy miałemsytuacje gdzie jako czad pisałem z dziewczynami, gdzieś w trakcie rozmowy spytałem czy ważniejszy wygląd czy charakter, zawsze twierdziły że charakter, potem wyznawały jak to spotykały się z kolesiami i że był taki przystojny to mu loda zrobiły na 2-3 spotkaniu

nawet dziewczyna która w opisie miała wpisane, że nie szuka seksu i chwaliła mnie, że o seksie nie piszę, potem przyznała, że miała akcje gdzie na imprezie domówce spodobał się jej jakiś koleś, a potem mu zrobiła dobrze wiedząc, że nie będzie randkowania

koleś gdyby chciał mógłby z nią chodzić na randki, wejść w związek lub luźno się spotykać i czy zawdzięcza to charakterowi? nie, tylko wyglądowi

ktos keidyś powiedział - jak mężczyzna atrakcyny z wyglądu to kobiety nie są trudne i to jest najważniejsza zasada uwodzenia

4,622

Odp: 30lat i cały czas sam

Ta, bo akurat uwierzę, że dziewczyny, z którymi piszesz przyznają się przed jakimś randomem jak się zabawiały z kimś innym xD Skończ pierdolić bzdury.

4,623

Odp: 30lat i cały czas sam

A nawet jeśli któraś chwali się swoimi podbojami, to już pokazuje jaki poziom sobą reprezentuje. Niemniej Kremikowi to wcale nie przeszkadza uznać, że jest to typowa przedstawicielka naszej płci i jej przedmiotowy sposób patrzenia na mężczyzn rozciągnąć na wszystkie kobiety.

Kremik napisał/a:

Nie spotykam przeciętnych kolesi z dziewczynami, tacy idą sami. Z dziewczynami - mowa o wieku 20-30 chodzą atrakcyjni wysocy kolesie.

Ja nie wiem gdzie Ty żyjesz, serio.
Poza tym Twoje spostrzeżenia nawet nie brzmią logicznie, ale ten temat był tu podnoszony tak wiele razy, że doprawdy nie chce mi się powtarzać.

4,624

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Kremik ma sporo racji , internet przyczynił się do tego jak ten świat teraz wyglada , a rzeczywistość to brutalnie potwierdza, co jedna marzy o tym ,aby mieć bogatego przystojnego męża ,nie ma sensu tego negować ,mając do wyboru malucha , albo nowe audi wiadomo co się weźmie , nie oszukujmy się bo ten temat robi się żenujący , bo wcześniej było śmiesznie , ale było...

Może i Kremik ma sporo racji jednak fachowo ujmując swoje teorie stworzył na niereprezentatywnej grupie - społeczności tinderów, insta czy blackpill tudzież włąsnego grona podobnych do niego. Co do tego backpill to nawet Kremik wątek założył i tam sam wprost pytał czy czytanie takich treści nie jest destrukcyjne. No jest i to bardzo. Mając tak ograniczone pole widzenia, nie trudno popaść w paranoję co zresztą tu wszyscy widzimy. To jednak odnosi się do ułamka społeczeństwa i nijak nie można go przenieść na całość.
Ja na szczęście jestem z trochę innego pokolenia (jestem starsza od Kremika), nie mam insta, nie szukałam na portalach randkowych znajomości ani atencji. Mój partner zresztą też.
Ja nawet trochę współczuję obecnej że tak powiem młodzieży, uzależnionej od netu, bo jak ktoś to ujął jest "przebodźcowana". Ideały urody, popularność... sieciowa. Ja mieszkam w Wawie i dość często spotykam osoby z tzw. pierwszych stron gazet. Na co dzień ich wygląd (bo o tym głównie mowa) ma się nijak jak się przedstawiają w necie.
Inna sprawa, co też przeczy tezom tu głoszonym - z jednej strony zarzuca się kobietom, że są "blacharami" i lecą tylko na kasę, a obok jak to kobiety robią w Pl kariery, że na kierowniczym stanowisku ich jest najwięcej w UE (choć nadal mniej niż facetów). I tak, są i takie i takie. Jednakże znakomita większość kobiet ani do jednej, ani drugiej grupy nie należy. Choć może inaczej to wygląda w konkretnych przedziałach wiekowych czy nawet województwach, miastach czy dzielnicach ale takich danych nie ma.
A wokół nas wiele par 'normalnych' ludzi, ale to zostało już chyba milion razy powiedziane w tym wątku.

4,625 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-11 20:38:35)

Odp: 30lat i cały czas sam

Po raz kolejny można się zastanowić, dlaczego to, o czym mówi wyżej Roxann, nie jest tak oczywiste dla wszystkich? W przyrodzie rządzi krzywa Gaussa i nic na to nie poradzimy, najwięcej jest średniaków smile Ludzi, którym przede wszytkim nadmierna kasa i sława nie przewróciły w głowach.

Swoją drogą, to strasznie jesten ciekaw, jak wyglądają te wszystkie VIP-y na codzień, ale przynajmniej niektórych to pewnie cieżko byłoby poznać na ulicy...:)

4,626

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:

Za granicą mamy wojnę,
wiemy, że szwaby wywołały ją swoim gazowymi machinacjami,
i w każdym momencie chętnie nas sprzedadzą, swoim sojusznikom z Rosji. Przecież oni ciągle liczą na jakiś reset z Putinem i powrót do "business as usual".

Trzeba by być kompletnie szalonym, żeby nie powoływać dodatkowych rezerwistów na ćwiczenia.

Prawda

4,627

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Wiekszość ludzi jest w widełkach przecietności i tam sie dobiera w pary, tak, na podstawie gustu. Co dla jednej kobiety będzie must have, jest bez znaczenia dla innej. Gdybysmy z koleżankami sie tu wymieniły fotkami naszych gustów co do męzczyzn, to bys otrzymał wachlarz róznych upodobań, a nie ekran wypełniony modelami z katalogu, których Ty nam zapodajesz.

Ale to już też zostało udowodnione, tylko Kremik uważa, że kłamiemy. Mi na przykład z tych jego wszystkich zdjęć, jakie tu wkleił najbardziej podobał jeden z tych, których on zakwalifikował do średniaków, natomiast ja bym dała mu co najmniej 8 na 10. Gdybym szukała kogoś i była na takim portalu i ten facet by do mnie zagadał, a rozmowa i przez net i w realu by się kleiła i był ten "flow", miałabym gdzieś ile ma wzrostu. Gdyby jednak zaczął mi jęczeć, że żadna go nie chce bo jest niski i/ lub głosił podobne herezje, co Kremik - wiałabym.
Poza tym dziwi mnie, że Kremik swoje teorie snuje głównie na podstawie obserwacji z tindera, insta czy innych podobnych portali. Przecież wiadomo, że to targowisko próżności tudzież desperatów. Znakomita większość użytkowników szuka tam atencji i/lub szybkiego seksu. A że niemal każda kobieta, jeśli tylko jest chętna, znajdzie dość szybko kogoś na numerek, tak facet niekoniecznie. No chyba, że dobrze wygląda. Ot i cała filozofia. Skoro faceci "w potrzebie" korzystają z usług diw za kasę (a wątpię by te dostępne dla szerszego grona były jakieś bardzo atrakcyjne bo za spotkanie z taką trzeba zapłacić krocie), to wiadomo, że za darmo umówią z niemal każdą byleby tylko chciała. Kobiety z kolei wiedząc, że na seks niemal każdy poleci, wybierają najlepszą z możliwych opcji czyli najbardziej atrakcyjnego. Ta reguła czy też zasady przestają obowiązywać, kiedy celem jest związek. Faceci od zawsze grupowali kobiety na takie na jedną noc i do trwałej relacji. Podobnie obecnie jest z kobietami. Jeżeli kobieta chce tylko seksu, za który teoretycznie mogłaby dostać kasę, to wiadomo, że poszuka chętnego w tych najbardziej atrakcyjnych, którzy normalnie może nawet nie zwróciliby na nią uwagi.
Podając kontrprzykład do tych mądrości Kremika - kobieta założyła konto bodajże na Sympatii ale nie umieściła zdjęcia. Początkowo, kiedy napisała, że szuka związku, miłości itd. odzew był niemal zerowy, natomiast kiedy zmieniła kryteria na "mężczyzn, SEKSU, przygody", jednego dnia dostała kilkadziesiąt wiadomości, też od mega przystojniaków (choć może i z fake kont). Gdyby rzeczywiście tego seksu szukała, to przyznaj sam Kremik, że wiadomo, wybrałaby tego jej zdaniem najbardziej atrakcyjnego.  Tym panom brak zdjęcia nie przeszkadzał, liczyło sie tylko, że szuka seksu.
Kobiety, które naprawdę szukają związku raczej nie przesiadują na tinderach, a nawet jeśli, to zaraz z niego rezygnują widząc jak to wygląda i kto tam jest.
Inna sprawa, jak ktoś szuka związku to jednak woli skupić na realnych znajomościach, a wtedy te wszystkie kwalifikacje, skale itd. można o kant... wink bo jak już to zostało milion razy w tym wątku powiedziane, tych "obiektywnych" piękności obu płci na co dzień spotyka się bardzo rzadko, a jak tak człowiek rozejrzy wokół, to znakomitą większość par i związków, tworzą normalni, wręcz przeciętni ludzie, szczególnie jeśli odnieść to do przerobionych zdjęć w necie i/lub modeli czy modelek.
Kremik, mniej netu więcej życia i może wyjdziesz na/do ludzi.
A i jeszcze jedno, wiesz że takim trollowaniem to tylko sam sobie i innym krzywdę robisz? Popatrz, przeciętna (według Ciebie) laska się loguje na takim portalu i dostaje wiadomość od Ciebie z fake konta, gdzie podajesz się za przystojniaka. No wiadomo, że to musi robić wrażenie, że została zauważona. Podejrzewam, że gdybyś Ty ze swoim zdjęciem dostał wiadomość od laski według Twoich kryteriów 8/10, to też byś dostał, za przeproszeniem, małpiego rozumu, nie ważne że z fake konta. Gdyby tak kilka trolli zrobiło, to sam byś uwierzył w to, że takie laski się Tobą interesują i potem nie zwracałbyś nawet uwagi na te mniej atrakcyjne. Przecież te laski, które flirtują z kolesiem który nie istnieje, no może nie istnieje bo dysponujesz jego zdjęciem ale to nie jego konto, nigdy z nim nie spotkają, a mogą nakręcać bez sensu, że taki facet do nich napisał. A skoro napisał, to znaczy, że dla niego jest ona atrakcyjna.
W ogóle zrozumiałeś coś z tego co napisałam?

PS. Miałam i to całkiem nie tak dawno sytuację, że ktoś użył mojego zdjęcia, które było ogólnodostępne, do własnego profilu. Ktoś ze znajomych mi o ty powiedział i jak to zobaczyłam byłam tak wkurzona, że o mało nie skończyło sądem. Skonstatowałam się z tą osobą, przeprosiła i usunęła. Piszę by Cię uczulić, że wykorzystywanie zdjęć innych, szczególnie jeśli używasz ich w takim celu jak tworzenie fake kont, jest nielegalne. Nie wiem skąd Ty te zdjęcia bierzesz ale gdyby doszło to do zainteresowanej osoby, miałbyś duże problemy.

Brawo, myślę że wyczerpałaś temat. Jak on jeszcze nie zrozumie, to chyba po prostu pass...

4,628

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik Widzi, co chce widzieć. Podobnie jak ciężarne kobiety widzą wszędzie kobiety w ciąży, ludzie z nadwagą wszędzie widzą szczuplych ludzi w parach, tak niski facet z kompleksem wzrostu widzi wszędzie sparowanych wysokich i samotnych niskich. Tak dziala obsesja na jakims punkcie.

Poniewaz obsesji na żadnym punkcie nie mam, jak chodzę po mieście, to widze różnych ludzi w parach z innymi różnymi ludźmi. Widzę atrakcyjnych, wysokich, średnich, niskich i tak dalej.

4,629

Odp: 30lat i cały czas sam

Tylko jest jeden problem , niech mi ktoś wytłumaczy , dlaczego dostał tyle zlewek w realu ? Kremik jak to czytasz ile podbojów zrobiłeś w realu i ile mniej więcej razy dostałeś zlewke ?

4,630

Odp: 30lat i cały czas sam

Blackpill nie jest teorią bzdurną, czy opartą na portalach randkowych. Rzeczywistość potwierdza to co black pill opisuje. To, że jakiś niski znalazł dziewczynę niczego nie dowodzi. Czy miał powodzenie? Czy kobiety się nim interesowały? Czy same wychodziły z inicjatywą kontaktu? Czy był facetem, za którym się oglądały? Ilu kobietom podobał się niski facet? Jedenej, dwóm? Na setki kobiet? Czy jednak zawsze kręciły się wokół niego dziewczyny? Blackpill został oparty na badaniach naukowych i na obserwacjach rzeczywistości. Jakoś ci, którzy mają powodzenie w realu są wysocy i przystojni. To nie są wyssane teorie, a rzeczywistość. Nawet na vinted w temacie "jak uwieść przystojnego chłopaka" sporo dziewczyn napisało "atrakcyjny facet zawsze ma wokół siebie mnóstwo dziewczyny, one się przy nim kręcą". Dlaczego tak jest? Czy jest to spowodowane charakterem? Nie. Tu chodzi o wygląd. Bo wygląd zapewnia powodzenie i o tym mówi blackpill.


Ktoś wspomniał, że ściemniałem z tinderem bo laski nie piszą takich rzeczy randomom. Jak ktoś jest cienias to mu nie piszą. Ja mam wspaniałą gadkę, potrafię wzbudzić zaufanie, moje umiejętności empatii są ponadprzeciętnie rozwinięte

https://i.ibb.co/4FNV8R8/lily.png

takich kwiatków jak ten miałem dziesiątki. Niektóre dziewczyny wysyłały mi zdjęcia swoich piersi, pośladków, stóp, czy innych części ciała, jakie tylko poprosiłem. Wystarczy odpowiedni schemat

Większość kolesi nie potrafi tego zrobić, a ja pisałem z wieloma kobietami o seksie, nawet tymi spokojnymi, normalnymi, które nie lubią takich tematów. A ja nie tylko z nimi o tym rozmawiałem, ale również sprawiłem, że to one pociągnęły temat i one namawiały mnie

4,631

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Tylko jest jeden problem , niech mi ktoś wytłumaczy , dlaczego dostał tyle zlewek w realu ? Kremik jak to czytasz ile podbojów zrobiłeś w realu i ile mniej więcej razy dostałeś zlewke ?

Podszedłem do kilkuset dziewczyn. Dostałem z 30 numerów i mialem problem by się z którąś spotkać

Słyszałem teksty nie jesteś w moim typie/lubię wysokich bruetów/wolę facetów wysokich i dobrze zbudowanych itp itd

jakoś w żadnej nie byłem typie, a rzekomo kobiety mają urozmaicony gust

4,632

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik Słupsk, pomorskie

4,633

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Tylko jest jeden problem , niech mi ktoś wytłumaczy , dlaczego dostał tyle zlewek w realu ? Kremik jak to czytasz ile podbojów zrobiłeś w realu i ile mniej więcej razy dostałeś zlewke ?

Podszedłem do kilkuset dziewczyn. Dostałem z 30 numerów i mialem problem by się z którąś spotkać

Słyszałem teksty nie jesteś w moim typie/lubię wysokich bruetów/wolę facetów wysokich i dobrze zbudowanych itp itd

jakoś w żadnej nie byłem typie, a rzekomo kobiety mają urozmaicony gust

I co na to drogie panie ? Zdaje się że ten post pokazuje, że chyba w tym temacie nie warto już dyskutować ,bo jest to zwykle zakłamanie z waszej strony , to jak mówienie że białe jest czarne i na odwrót . Kremik niestety, ale pogódź się z tym że będzie Ci ciężko wejść w jakikolwiek związek      I nic tu nie da siłownia , pewność siebie ,i inne pierdołki, jakie tu miały miejsce

4,634

Odp: 30lat i cały czas sam
Screwdriver napisał/a:

Kremik Słupsk, pomorskie

to blisko, ja Koszalin

4,635

Odp: 30lat i cały czas sam

Niski facet z multum kompleksów jast tak samo nieatrakcyjny jak wysoki facet z multum kompleksów, bo mają skrzywione widzenie świata i projektyja na innych ludzi co sami widzą.

4,636

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Kremik napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Tylko jest jeden problem , niech mi ktoś wytłumaczy , dlaczego dostał tyle zlewek w realu ? Kremik jak to czytasz ile podbojów zrobiłeś w realu i ile mniej więcej razy dostałeś zlewke ?

Podszedłem do kilkuset dziewczyn. Dostałem z 30 numerów i mialem problem by się z którąś spotkać

Słyszałem teksty nie jesteś w moim typie/lubię wysokich bruetów/wolę facetów wysokich i dobrze zbudowanych itp itd

jakoś w żadnej nie byłem typie, a rzekomo kobiety mają urozmaicony gust

I co na to drogie panie ? Zdaje się że ten post pokazuje, że chyba w tym temacie nie warto już dyskutować ,bo jest to zwykle zakłamanie z waszej strony , to jak mówienie że białe jest czarne i na odwrót . Kremik niestety, ale pogódź się z tym że będzie Ci ciężko wejść w jakikolwiek związek      I nic tu nie da siłownia , pewność siebie ,i inne pierdołki, jakie tu miały miejsce

Kremik nie słuchaj go . Idź na siłownie jak chcesz, zrób cis zxwlosami, ubierz się  tak, abyś się dobrze czuł i dobrze wyglądał, staraj się być bardziej pewny siebie.
Koledze widać nie w smak, że mogłoby Ci się hednak udać być z jakąś kobietą a sam nie chce zostać sam, więc pociesz sie, że Kremik ma gorzej. To się nazywa klasyczne podcinanie skrzydeł.

4,637

Odp: 30lat i cały czas sam

Johny mam 30lat  i nigdy nie miałem dziewczyny. Starałem się, a nie wychodziło. I nie dam sobie wmówić, że to wina złego charakteru. Bardziej zjeb*ni goście ode mnie panny znajdują, a ja ciągle sam ... Komentarze koleżanek z klasy najlepiej świadczą o tym czego mi brakuje

4,638

Odp: 30lat i cały czas sam

Ale czekaj...to jednak udało Ci się podejść  nawiązać jakiś kontakt, skoro wziąłeś od nich numery? Gadałeś z nimi w realu i dostałeś jednak do nich namiary?

4,639 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-11 22:01:31)

Odp: 30lat i cały czas sam

Skoro te numery rozdawały to raczej im wzrost nie przeszkadzał

4,640

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
Kremik napisał/a:

Podszedłem do kilkuset dziewczyn. Dostałem z 30 numerów i mialem problem by się z którąś spotkać

Słyszałem teksty nie jesteś w moim typie/lubię wysokich bruetów/wolę facetów wysokich i dobrze zbudowanych itp itd

jakoś w żadnej nie byłem typie, a rzekomo kobiety mają urozmaicony gust

I co na to drogie panie ? Zdaje się że ten post pokazuje, że chyba w tym temacie nie warto już dyskutować ,bo jest to zwykle zakłamanie z waszej strony , to jak mówienie że białe jest czarne i na odwrót . Kremik niestety, ale pogódź się z tym że będzie Ci ciężko wejść w jakikolwiek związek      I nic tu nie da siłownia , pewność siebie ,i inne pierdołki, jakie tu miały miejsce

Kremik nie słuchaj go . Idź na siłownie jak chcesz, zrób cis zxwlosami, ubierz się  tak, abyś się dobrze czuł i dobrze wyglądał, staraj się być bardziej pewny siebie.
Koledze widać nie w smak, że mogłoby Ci się hednak udać być z jakąś kobietą a sam nie chce zostać sam, więc pociesz sie, że Kremik ma gorzej. To się nazywa klasyczne podcinanie skrzydeł.

Kremik nie słuchaj jej , ona sama w życiu z niskim facetem by nie była, a Tobie wpiera głupoty o których sama dobrze wie ,jeżeli żadna dziewczyna do Ciebie pierwsza nie zagada nigdy nie podchodź i nie zaczepiaj bo to one tylko na tym wygrają podniesiesz im samoocenę a one Cię wystawia i podziękują , kombinuj kasę a wtedy będziesz rozdawał karty .

4,641

Odp: 30lat i cały czas sam
jjbp napisał/a:

Skoro te numery rozdawały to raczej im wzrost nie przeszkadzał

Cóż, zagadałem ogólnie, potem jakieś żarty, niezobowiązująca rozmowa, fajnie się nie raz rozmawiało, ale po wymianie najczęściej kontakt się urywał. Nie odbierały, spotkać się nie chciały, więc ...

4,642

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
jjbp napisał/a:

Skoro te numery rozdawały to raczej im wzrost nie przeszkadzał

Cóż, zagadałem ogólnie, potem jakieś żarty, niezobowiązująca rozmowa, fajnie się nie raz rozmawiało, ale po wymianie najczęściej kontakt się urywał. Nie odbierały, spotkać się nie chciały, więc ...

Uwierz ze jakby pogadały z grzeczności ale z miejsca w duchu byłyby na nie to by Ci nie podały prawdziwego numeru.

4,643

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

I co na to drogie panie ? Zdaje się że ten post pokazuje, że chyba w tym temacie nie warto już dyskutować ,bo jest to zwykle zakłamanie z waszej strony , to jak mówienie że białe jest czarne i na odwrót . Kremik niestety, ale pogódź się z tym że będzie Ci ciężko wejść w jakikolwiek związek      I nic tu nie da siłownia , pewność siebie ,i inne pierdołki, jakie tu miały miejsce

Kremik nie słuchaj go . Idź na siłownie jak chcesz, zrób cis zxwlosami, ubierz się  tak, abyś się dobrze czuł i dobrze wyglądał, staraj się być bardziej pewny siebie.
Koledze widać nie w smak, że mogłoby Ci się hednak udać być z jakąś kobietą a sam nie chce zostać sam, więc pociesz sie, że Kremik ma gorzej. To się nazywa klasyczne podcinanie skrzydeł.

Kremik nie słuchaj jej , ona sama w życiu z niskim facetem by nie była, a Tobie wpiera głupoty o których sama dobrze wie ,jeżeli żadna dziewczyna do Ciebie pierwsza nie zagada nigdy nie podchodź i nie zaczepiaj bo to one tylko na tym wygrają podniesiesz im samoocenę a one Cię wystawia i podziękują , kombinuj kasę a wtedy będziesz rozdawał karty .

Świetna rada. Wroci na forum z tematem " kobiety widza we mnie tylko portfel". Standing ovation.

4,644

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
Screwdriver napisał/a:

Kremik Słupsk, pomorskie

to blisko, ja Koszalin

Toż Ty sąsiad prawie. Może będę mógł Ci te głupoty osobiście wyperswadować big_smile

4,645 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-11 22:23:25)

Odp: 30lat i cały czas sam
Screwdriver napisał/a:
Kremik napisał/a:
Screwdriver napisał/a:

Kremik Słupsk, pomorskie

to blisko, ja Koszalin

Toż Ty sąsiad prawie. Może będę mógł Ci te głupoty osobiście wyperswadować big_smile

O to może poświadczysz czy faktycznie w tych okolicach w wieku 20-30 wszyscy są tacy wysocy niezależnie od płci wink

4,646

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Kremik nie słuchaj go . Idź na siłownie jak chcesz, zrób cis zxwlosami, ubierz się  tak, abyś się dobrze czuł i dobrze wyglądał, staraj się być bardziej pewny siebie.
Koledze widać nie w smak, że mogłoby Ci się hednak udać być z jakąś kobietą a sam nie chce zostać sam, więc pociesz sie, że Kremik ma gorzej. To się nazywa klasyczne podcinanie skrzydeł.

Kremik nie słuchaj jej , ona sama w życiu z niskim facetem by nie była, a Tobie wpiera głupoty o których sama dobrze wie ,jeżeli żadna dziewczyna do Ciebie pierwsza nie zagada nigdy nie podchodź i nie zaczepiaj bo to one tylko na tym wygrają podniesiesz im samoocenę a one Cię wystawia i podziękują , kombinuj kasę a wtedy będziesz rozdawał karty .

Świetna rada. Wroci na forum z tematem " kobiety widza we mnie tylko portfel". Standing ovation.

Raczej będzie zajęty obracaniem co nowej zdobyczy, a skutki będą wręcz przeciwne     „ mój ukochany zostawił mnie dla innej”

4,647 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-11 22:50:27)

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
jjbp napisał/a:

Skoro te numery rozdawały to raczej im wzrost nie przeszkadzał

Cóż, zagadałem ogólnie, potem jakieś żarty, niezobowiązująca rozmowa, fajnie się nie raz rozmawiało, ale po wymianie najczęściej kontakt się urywał. Nie odbierały, spotkać się nie chciały, więc ...

To jest typowy schemat postępowania, kiedy w osobie coś się nie podoba, ale z charakteru i podejśćia do życia. Ta druga strona wyczuwa, że coś jej nie odpowiada w rozmówcy(co, to tylko ona wie) i się zniechęca.
Jeśli ktoś tak bardzo odpycha z wyglądu, to według powszechnie lansowanej tutaj teorii, nie doszłoby nawet do wymiany zdań, nie mówiąc o dłuższej rozmowie czy rozdawaniu numerów..

4,648

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

To jest typowy schemat postępowania, kiedy w osobie coś się nie podoba, ale z charakteru i podejśćia do życia. Ta druga strona wyczuwa, że coś jej nie odpowiada w rozmówcy(co, to tylk oona wie) i się zniechęca.
Jeśli ktoś tak bardzo odpycha z wyglądu, to według powszechnie lansowanej tutaj teorii, nie doszłoby nawet do wymiany zdań, nie mówiąc o dłuższej rozmowie czy rozdawaniu numerów..

Oczywiście. Desperację i niechęć do kobiet też się wyczuwa. Wymuszona uprzejmość tego nie ukryje.

Kremik napisał/a:

Niektóre dziewczyny wysyłały mi zdjęcia swoich piersi, pośladków, stóp, czy innych części ciała, jakie tylko poprosiłem. Wystarczy odpowiedni schemat

Napisałam już, a teraz powtórzę - celujesz w taki target, to nie dziw się, że ostatecznie zostajesz potraktowany oschle i jednak dosyć przedmiotowo. Po osobach reprezentujących taki poziom trudno spodziewać się nawet elementarnego wyczucia i empatii.
Pomijam przy tym, że z góry wiadomo, że tu chodzi o seks i raczej tylko seks, całą resztę Roxann wyjaśniła wystarczająco dokładnie, by zrozumieć w czym tkwi różnica.

4,649

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Kremik nie słuchaj jej , ona sama w życiu z niskim facetem by nie była, a Tobie wpiera głupoty o których sama dobrze wie ,jeżeli żadna dziewczyna do Ciebie pierwsza nie zagada nigdy nie podchodź i nie zaczepiaj bo to one tylko na tym wygrają podniesiesz im samoocenę a one Cię wystawia i podziękują , kombinuj kasę a wtedy będziesz rozdawał karty .

Świetna rada. Wroci na forum z tematem " kobiety widza we mnie tylko portfel". Standing ovation.

Raczej będzie zajęty obracaniem co nowej zdobyczy, a skutki będą wręcz przeciwne     „ mój ukochany zostawił mnie dla innej”

Co kto lubi. Ja to wolę jednego i z miłości.
Wolę jakość niż ilość.

4,650 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-03-11 22:59:11)

Odp: 30lat i cały czas sam

A ile tej kasy kremik miałby zarabiać? 100k miesięcznie, czy więcej? xD Raczej mała szansa, tyle ma jakiś promil ludzi w Polsce. A zarobki rzędu 10k miesięcznie na nikim nie robią już wrażenia.

4,651

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:

. A zarobki rzędu 10k miesięcznie na nikim nie robią już wrażenia.

Chyba wśród top10% społeczeństwa. Mediana zarobków w Polsce za 2021 to 4094,98 zł brutto. Dla całego kraju czyli z Mazowieckim, warszawą, trójmiastem czy wrocławiem.

4,652 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-11 23:24:22)

Odp: 30lat i cały czas sam

Jeśli ktoś mi wysyła zdjęcie swojej ci*y albo "zderzaków" czy "4 liter" to chyba wiadomo jaki jest jeego cel..Widać teraz, gdzie Kremik szuka "tej jedynej" big_smile

Hm,, jakby zrobić statystykę zarobków w kraju, to możę klka wiekszych miast miałoby znacznie wyższą średnią, niż Polska w całości. Jeśli dwoje ludzi żyje razem i każde z nich zarabia te 4 czy 5 k na rękę to chyba głodem przymierać nie będą..No, chyba, że mają nieco zawyżone oczekiwania, co do życia...

4,653

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Świetna rada. Wroci na forum z tematem " kobiety widza we mnie tylko portfel". Standing ovation.

Raczej będzie zajęty obracaniem co nowej zdobyczy, a skutki będą wręcz przeciwne     „ mój ukochany zostawił mnie dla innej”

Co kto lubi. Ja to wolę jednego i z miłości.
Wolę jakość niż ilość.

Jak możesz ocenić jakość ,skoro masz tylko 1 i zero wyboru? Żeby ocenić jakość to trzeba coś do czegoś porównać

4,654 Ostatnio edytowany przez Johnny89 (2022-03-11 23:30:11)

Odp: 30lat i cały czas sam

Bagienni , jeśli facet jest atrakcyjny to się nie musi się wysilać ,aby kobitka na pierwszym spotkaniu zrobiła mu dobrze

4,655

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Raczej będzie zajęty obracaniem co nowej zdobyczy, a skutki będą wręcz przeciwne     „ mój ukochany zostawił mnie dla innej”

Co kto lubi. Ja to wolę jednego i z miłości.
Wolę jakość niż ilość.

Jak możesz ocenić jakość ,skoro masz tylko 1 i zero wyboru? Żeby ocenić jakość to trzeba coś do czegoś porównać

Mam jeden bo wybieram jeden. Wtedy nie potrzebuje innych.

4,656

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Bagienni , jeśli facet jest atrakcyjny to się nie musi się wysilać ,aby kobitka na pierwszym spotkaniu zrobiła mu dobrze

Faktycznie, szczyt marzeń

4,657

Odp: 30lat i cały czas sam

Czyli jak kobieta jest 6/10 to muszę być 9/10 żeby się mną zainteresowała? Ja zawsze celowałem w kobiety atrakcyjniejsze od siebie, Kremik jak to jest możliwe? Przez 78 strony ani razu nie odpowiedziałeś na mój post Ty pozbawiony logicznych argumentów draniu big_smile. Zdradzę Ci sekret, całe życie będziesz sam i nawet nie będzie mnie to specjalnie dziwiło bo jesteś mega odpychający typem.

4,658

Odp: 30lat i cały czas sam

Oto jak społeczeństwo traktuje niskich mężczyzn

Nie szydzą z niego z powodu czynu, tylko wzrostu

https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comme … B,w400.jpg

4,659

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Bagienni , jeśli facet jest atrakcyjny to się nie musi się wysilać ,aby kobitka na pierwszym spotkaniu zrobiła mu dobrze

Faktycznie, szczyt marzeń

Owszem dla faceta 30 letniego który nigdy nie zaliczył bo żadna go nie chce ,to tak szczyt marzeń , ale zapewne tobie trudno to sobie wyobrazić ,bo to nie ty masz trąbę miedzy nogami .

4,660

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

"tej jedynej"

W ogóle nie powinien szukać, próbować, doświadczać, przeżywać cool wystarczy jak będzie siedział w piwnicy. wink W końcu jak to jest "ta jedyna" to się sama znajdzie. lol

lol
Trzeba trochę przeżyć żeby dobrze wybrać. Jedyne związki na całe życie to się udawały.... w XV wieku. tongue
Zresztą teraz nawet ekspercie uważają, że model związków raczej się zmienił i nie ma co liczyć na "te jedyne". Raczej seryjne monogamie, po kilka lat.

4,661

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:

Trzeba trochę przeżyć żeby dobrze wybrać. Jedyne związki na całe życie to się udawały.... w XV wieku. tongue
Zresztą teraz nawet ekspercie uważają, że model związków raczej się zmienił i nie ma co liczyć na "te jedyne". Raczej seryjne monogamie, po kilka lat.

Mam nadzieję, że określiłeś "te jedyne" z uwagi na własną płeć, bo to przecież dotyczy obydwu stron barykady.
Fakty są takie, że ludzie nie bez powodu coraz rzadziej chcą się wiązać ślubem, jakby z góry zakładali, że to tylko na jakiś czas, a rozwód to dodatkowy problem.

4,662

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Co do rumuńskiego, wzrost ma odpowiedni, ja mając taki wzrost na pewno znalazłbym dziewczynę.

Ale u mnie jest bdb z gadką, a u niego nie wiadomo, no i też pytanie czy jest brunetem z pociągłą twarzą bo jak tak to nie wierzę w jego brak powodzenia nawet w obliczu słabej gadki

Niestety nie jestem brunetem z pociągłą twarzą, zwykły blondyn ze mnie.
Od większości kobiet słyszałem, że wolą brunetów albo szatynów zamiast blondynów wink

Znerx napisał/a:
rossanka napisał/a:

Czemu Rumunski jest sam?

Bo jest taka czeklista:
1. wzrost,
2. twarz,
3. brak pytań odnośnie fantazji BLM,
4. charakter,
5. itd...

To, że zalicza pkt. 1 nie oznacza, że doturla się do ostatniego.

1. wzrost, - 185
2. twarz, - nie incel jaw, ani nie warrior skull. Bardziej pośrodku czyli 1-2 szczebelki poniżej pretty boy jawline
3. brak pytań odnośnie fantazji BLM, - tutaj niestety przegrywam, nie rozmawiam o BLM
4. charakter, - Laski piszą, że nie zwracają uwagę na wygląd tylko na charakter, a ten mam paskudny

Jutro jeszcze raz zmierzę swoją szczękę i podam wymiary, zobaczymy co da się z tym zrobić.

Słuchajcie taka mnie myśl naszła ostatnio, bo wczoraj stałem sobie w KFC oczekując na zdrowy posiłek i widziałem, że za ladą stały dwie kobiety.

Jedna młodziutka, coś koło 20 lat, blondyneczka, niska i ultra szczupła z bardzo przyjemnymi rysami twarzy (w maseczce niestety nie widziałem 100%), tak delikatna super.
Druga zaś trochę starsza, po ścianie, ok 40 lat, zmęczona życiem, zaniedbane włosy, twarz jakby pracowała na 3 zmiany.

Wtedy sobie zdałem sprawę, że mimo iż ich w ogóle nie znam to chciałbym się spotkać z tą pierwszą a tej drugiej nawet nie brałbym pod uwagi.

1 - bardzo atrakcyjna dla mnie
2 - całkowicie aseksualna, nie podobała mi się.

I wtedy też zrozumiałem, że tak po prostu działa świat nie można być zły na kobietę, że jest się dla niej nieatrakcyjny.
Co za tym idzie, jeżeli faktycznie jestem dla kobiet tak samo odbierany jak tamta druga kobieta była odbierana przeze mnie to w takim razie nie będę żywił negatywnych uczuć.

Po prostu zrozumiałem, że najzwyczajniej w świecie mogę się nie podobać komuś i muszę to przyjąć na klatę, tak działa świat, tak działa rynek.

Kremik, może też to zrozumiesz?

4,663

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

I wtedy też zrozumiałem, że tak po prostu działa świat nie można być zły na kobietę, że jest się dla niej nieatrakcyjny.
Co za tym idzie, jeżeli faktycznie jestem dla kobiet tak samo odbierany jak tamta druga kobieta była odbierana przeze mnie to w takim razie nie będę żywił negatywnych uczuć.

Po prostu zrozumiałem, że najzwyczajniej w świecie mogę się nie podobać komuś i muszę to przyjąć na klatę, tak działa świat, tak działa rynek.

Kremik, może też to zrozumiesz?

Super news i bardzo ważna autorefleksja!!! Świetnie że to wyłapałeś. Można być najpiękniejszą brzoskwinią na drzewie, ale...nie każdy lubi brzoskwinie wink

4,664 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-12 10:15:53)

Odp: 30lat i cały czas sam

Wątpię, że to szczery i przemyślany wniosek, ale zazwyczaj przeciętny człowiek dochodzi do niego dość szybko smile Choć są tacy, którzy cjhcieliby się podobać każdemu/każdej, ale raczej Koledzy tutaj się do nich nie zaliczają.

Prędzej właśnie takie lalunie czy keny, które/rzy, eksponują to i owo w social mediach, aby ciągle zbierać peany na temat swojej "wspaniałości".

4,665

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:

Wiekszość ludzi jest w widełkach przecietności i tam sie dobiera w pary, tak, na podstawie gustu. Co dla jednej kobiety będzie must have, jest bez znaczenia dla innej. Gdybysmy z koleżankami sie tu wymieniły fotkami naszych gustów co do męzczyzn, to bys otrzymał wachlarz róznych upodobań, a nie ekran wypełniony modelami z katalogu, których Ty nam zapodajesz.

Dokładnie. Co więcej, często jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że te cechy wyśnionego ideału to żadne "must have", raczej malowanie w wyobraźni ładnego obrazka. Ot, moja przyjaciółka od czasów nastoletnich głosiła, że najważniejsze, żeby był blondynem. Nie wiem, czy umówiła się chociaż z jednym. big_smile Zawsze miała ciemnowłosych, jej mąż też był brunetem.
Jakby mnie w dowolnym momencie życia zapytać o atrakcyjność, to pewnie powiedziałabym, że lubię bardzo wysokich, jak najwyższych (sorry, Kremik xD). Tyle że mój partner ma 173 cm i jest, oczywiście, najprzystojniejszy na świecie wink (dla mnie, rzecz jasna), a zdarzało mi się interesować mężczyznami poniżej 170 cm. Tak że preferencje sobie, a faktyczne zainteresowanie sobie. Bo przecież żaden facet nie zwróci mojej uwagi tylko ze względu na fakt, że jest wysoki czy przystojny. Ja sobie wtedy mogę najwyżej pomyśleć, że "o, przystojny", ślepa nie jestem, ale to w ogóle nie budzi we mnie nawet najmniejszej chęci poznania go.

Kremik napisał/a:

1 w szkole średniej koleżanki się ze mnie śmiały - wzrost
2 postanowiłem wyjśc do ludzi, zacząłem czytać książki o samorozwoju, zaintreresowałem się uwodzeniem, podchodziłem do nieznajomych dziewczyn
3 w obliczu licznych porażek i wytknięć wzrostu się załamałem
4 znalazłem środowisko, w którym mężczyźni mimo lat starań przeszli to co ja - brak akceptacji, niechęć, odrzucenie
5 zacząłem udzielać się na forach pisząc prawdę, że dziewczyny choć zapewniają, że liczy się charakter zwracają uwagę na wygląd

Tylko że zagadywanie przypadkowych dziewczyn z intencją umówienia się nie różni się niczym od tinderów itd. No, w realu może być właściwie trudniej, bo na tinderze czy innym cudzie kobiety jednak kogoś szukają.  Ale pomijając to, zasada jest taka sama: obcemu facetowi spodobała się dziewczyna i chce nawiązać z nią kontakt.

Mnie np. zawsze irytowali uliczni/klubowi/pociągowi itd. zagadywacze. Obcy facet, nieważne, czy ładny czy nie, zawsze jest nieinteresujący (bo kiedy się miałam nim zainteresować?). Niezależnie od tego, co i jak powie, rozmowa z nim jest dla mnie tak atrakcyjna jak z kelnerem podczas zamawiania dań w restauracji. A zatem zawsze takie rozmowy ucinałam, nigdy nie dałam numeru, nigdy nie odpisywałam "obcym zainteresowanym" na FB itd.
I teraz jakie wnioski wyciągnie z takiego potraktowania pewny siebie facet, co pomyśli? Że nie wiem, co tracę, że mało towarzyska, że może zajęta, że zły humor? W każdym razie nie odbierze tego jakoś bardzo osobiście. A Kremik? A Kremik uzna, że "ooo, gdybym tylko był wyższy... A w ogóle to wszystkie baby takie same, na wzrost patrzą, złe i niedobre". I nie przyjmie do wiadomości, że tak samo zostałby potraktowany największy nawet przystojniak. wink

4,666

Odp: 30lat i cały czas sam

Rumuński, mylisz się. Gdyby tamta kobieta po 40 była wypoczęta, uśmiechnięta, sympatyczna to zupełnie inaczej byś ją odebrał. A to są czynniki, na które ma się wpływ. A co innego kiedy nie podobasz się za rzeczy, na które nie masz wpływu i to nie podobasz się większości kobiet. Nie czułbym żalu gdyby tylko co 2 dziewczyna nie lubiła niskich. Ale jeśli prawie 100% kobiet preferuje wysokich to czuję się poszkodowany.

4,667 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-12 11:10:13)

Odp: 30lat i cały czas sam

SaraS Myślę, że z tymi rozmowami nie ma co przesadzać. W ogóle nie ma co przesadzać w tą stronę, chociaż (co w kilku wątkach się już pojawiało) wiele Pań traktuje zwykłe zagadanie lub normalną, życzliwą rozmowę,ba wymianę kilku zdań, jako sygnał, że ktoś próbuje je poderwać. Nie wiem, czy to właściwe podejście..

Muszę przyznać, że sam wyrobiłem sobie przez te lata śmiałość w kontaktach z ludźmi, właśnie przez takie zagadywanie i otwieranie się ina innych. Wcześniej było z tym ciężko. Dotyczy to właśnie kogoś zupłenie obcego, jak ekspedient w sklepie, kelner itp. To po prostu zwykła otwartość i życzliwość, którą niestety sporo ośób odbiera, jako zaczepkę. Oczywiście nie każdy musi mieć ochotę na pogawędki, tylko nie widze sensu, żęby aż tak brać to do siebie i doszukiwać się aluzji czy sygnałów, świadczących, że druga strona próbuje nas uwieść. Napotykałem też osoby, które samy się do mne odzywały, to tym bardziej przecież nie odburknę im czegośw stylu "przepraszam, ale nie mam ochoty rozmawiać", ale z reguły staram się coś odpowiedzieć.
Swego casu dużo jeździłem pociagami i naprawdę podróż upływała dużo przyjemniej, keidy się okazywało, że jest z kim choć chwile pogadać..

4,668

Odp: 30lat i cały czas sam

Dopisze jeszcze cos o atrakcyjności fizycznej. I ogólnej atrakcyjności dla płci przeciwnej. Żyje już prawie 45 lat i co zauważyłam, że jedne osoby mają jej więcej a drugie mniej. Mam koleżanki, kuzynki, znajome z pracy, z niektórymi znam się od dziecka czy liceum. Zauważyłam, że są pewne typy, które nie maja problemu ze znalezieniem partnera, nie ważne czy mają 15 lat czy 55. Albo już od dawna są w związkach, albo są to wdowy czy rozwódki,  które przez pewien czas, ale niedługo, były same, a za jakiś czas znalazły sobie kogoś i nie miało to znaczenia, czy miały 25 czy 45 lat. Zawsze ktoś się kręcił, a one zdecydowały się na jakiegoś finalnie.
Odwrotnie też, znam kobiety, niemal od dziecka czy od 25 lat, które praktycznie cały czas są same, nie wzbudzają jakiegoś zainteresowania, wiecznie szukają, bywają a to na wycieczkach a to zapisują się na różne zajęcia, bywają wśród ludzi i przez lata są odrzucane. Tak zwane dobre i porządne dziewczyny, podczas gdy ich mniej grzeczne i pyskate koleżanki przechodzą płynnie z jednego związku w kolejny, albo już od dziesiątek lat są z tym samym.
Mam dwa przykłady.
Jedna koleżanka z klasy, jej szczytem marzeń był mąż dzieci, zawsze kochała dzieci, spokojna, ułożona, kulturalna, w tym roku stuknie jej 46 lat i nadal jest chyba sama ( rok temu przynajmniej jeszcze byla). Zawsze zlewana.
Druga znajoma to odwrotny typ,  po rozwodzie ( miała dwoje dzieci), poznala faceta, jakoś po 40 wtedy była, nie pamiętam dokladnie 45- 47 lat miala chyba. I co? I już prawie 15 lat jest w związku.
Różnie więc się układa
Chce napisać, że wiek nie ma tu nic do rzeczy. Ani to, czy któras  jest panną, czy rozwódką, czy ma dzieci czy nie ma dzieci.
Na dodatek, ta koleżanka samotna, to naprawdę bardzo cicha, spokojna, ułożona,  porzadna. A ta druga znajoma, która po 40 spotkała innego, to taki trochę kawał  jędzy, język też ma niewyparzony i nie daje sobie wejść na głowę,  byle kto jej też nigdy nie interesował.

4,669

Odp: 30lat i cały czas sam

Pokolenie 20-30 latków znacząco mentalnie różni się od 40+. Zwłaszcza dziewczyny młode, którym wydaje się, że są super piękne i im wszystko się należy. Prawda jest taka, że wiele z nich pozbawionych makijażu wygląda przeciętnie, żeby nie powiedzieć blado. No i nie wiem jak mogą siebie postrzegać za atrakcyjne wiedząc, że nie tylko takich jak one są tysiące, niczym się nie wyróżniają, ale również są od nich o wiele atrakcyjniejsze dziewczyny. Nie wiem jak taka 7 może mieć się za super laskę, skoro jej podobnych idzie minąć na każdej ulicy, w dodatku ładniejszych

4,670

Odp: 30lat i cały czas sam

A ja myślę że te pokolenia nie różnią się na tyle żeby post rossanki nie miał zastosowania wśród obecnych 20-30 latkow. Wgl rossanka dość mądrze sie tu wypowiada, z wieloma jej postami się zgadzam (również w odniesieniu do pokolenia 20-30)

4,671

Odp: 30lat i cały czas sam

Pokolenia się różnią i to bardzo

4,672

Odp: 30lat i cały czas sam

Różnią się ale nie tyle żeby posty rossanki były zupełnie invalid. Jest w nich naprawde sporo prawdy.

4,673

Odp: 30lat i cały czas sam
jjbp napisał/a:

Różnią się ale nie tyle żeby posty rossanki były zupełnie invalid. Jest w nich naprawde sporo prawdy.

Mylisz się. W pokoleniu 40+ liczył się wygląd 70% i charakter 30%. Teraz wygląd to 100% sukcesu

Dupki, egoiści, poznają z łatwością dziewczynę, spotykają się z nią, idą do łóżka, potem gdy ta chce się wiązać, porzucają ją i znajdują w tydzień kolejną.
Wszystko dlatego, że są przystojni. Dla nich zawsze pełno jest wolnych kobiet. A incele mają problem by choć z jedną pójść na randkę

4,674 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-12 12:30:50)

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie uważam żebym się myliła. Jestem z Twojego pokolenia docelowego i rzeczywistość tego pokolenia nie wygląda tak jak opisujesz.

4,675

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
jjbp napisał/a:

Różnią się ale nie tyle żeby posty rossanki były zupełnie invalid. Jest w nich naprawde sporo prawdy.

Mylisz się. W pokoleniu 40+ liczył się wygląd 70% i charakter 30%. Teraz wygląd to 100% sukcesu

Dupki, egoiści, poznają z łatwością dziewczynę, spotykają się z nią, idą do łóżka, potem gdy ta chce się wiązać, porzucają ją i znajdują w tydzień kolejną.

Czasami tak jest ( zwłaszcza, gdy są to przelotne relacje z kobietami, które też chcą się tylko bawić i ciągle zmieniają partnerów),  a czasami oni, ci mężczyźni dostają własni kopa od takiej kobiety, która widzi, że poza zabawą nic tu nie będzie, tylko, że o tym się nie dowiesz. On Ci nie powie, że Kaśka mnie rzuciła, bo powiedziała, że nie nadaje się do związku, tylko powie, że sam rzucił Kaśkę, bo mu się znudziła.
A po latach może się obudzić z ręką w nocniku. Bo jako 20 latek przebierał w 20 latkach, jako 30 latek też nie miał problemu. Po 40 zawrócic w głowie 20 latce już trudniej, a po 50tce taki facet staje się niewidzialny dla 20 letnich kobiet a i często również dla 30latek. Wtedy modli się, by chociaż 40 latka na niego spojrzała, ale tu następuje rozczarowanie, bo raz, że jednak większą część 40 latek już dawno zajęta a dwa, te nadal wolne czy z odzysku mają już swoje doswiadczenia i nie zwiąża się z byle kim, aby tylko pochwalić się otoczeniu, że mają faceta.

4,676

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Mylisz się. W pokoleniu 40+ liczył się wygląd 70% i charakter 30%. Teraz wygląd to 100% sukcesu

Dupki, egoiści, poznają z łatwością dziewczynę, spotykają się z nią, idą do łóżka, potem gdy ta chce się wiązać, porzucają ją i znajdują w tydzień kolejną.
Wszystko dlatego, że są przystojni. Dla nich zawsze pełno jest wolnych kobiet. A incele mają problem by choć z jedną pójść na randkę

W takim momencie łapy opadają do samej ziemi.
Myślę sobie, że każdy z nas mógłby napisać po jednym rzeczowym poście i moglibyśmy je na przemian wklejać, a efekt byłby dokładnie taki sam. Dyskusja kręci się w kółko, po obu stronach wciąż padają te same argumenty i dokładnie NIC z tego nie wynika.

4,677 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-12 13:04:23)

Odp: 30lat i cały czas sam

Ok, ale co taki 20, 30, 40 latek pobzika i się poumawia to jego. A ja ani w wieku 20 lat nie miałem powodzenia, ani w wieku 30 ... i na zmianę się nie zanosi bo kobiety co raz bardziej wybrzydzają

Im bardziej dziewczyna zadbana tym wyższe wymagania stawia (i to takie, których nie jestem w stanie spełnić np 180). W dodatku dziewczynie o wiele łatwiej o siebie zadbać niż mężczyźnie. Szybciej zrzuci się 5kg niż złapie masy mięśniowej czystej 5kg. Makijaż kobietom dodaje atrakcyjności, faceci takiego czegoś nie mają.

No i kobiety wolą przystojnych mężczyzn, co nawet w grach jest widoczne

np

2 kolesi 1 o wiele bardziej wpasuje się w gust większości dziewczyn niż 2 koleś - niski, chudy, młodo wyglądający elf

https://i.imgur.com/HnSHWyT.png


https://i.ytimg.com/vi/Ra4feiDZbKw/maxresdefault.jpg

4,678

Odp: 30lat i cały czas sam

Jeszcze 1 by kobieta była uznawana za ładną wystarczy być 6/10, ale żeby facet był przystojny musi być 8/10

Wyższe są kryteria atrakcyjności mężczyzn niż kobiet. Kobieta wystarczy, że nie jest nieurodziwa i już uchodzi za ładną, a przeciętny facet jest kopciuszkiem

4,679

Odp: 30lat i cały czas sam

Ja pierdolę, serio? Porównujesz postać z gry i jakiegoś anime z prawdziwymi osobami? Kremik, odstaw te dragi.

4,680 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-12 13:10:00)

Odp: 30lat i cały czas sam

Obie postacie są ze świata gier. No i tak jest w życiu codziennym. Wysoki, dobrze zbudowany z pociągłą twarzą facet jest znacznie atrakcyjniejszy od niskiego, chudego, młodo wyglądającego kolesia

Posty [ 4,616 do 4,680 z 31,047 ]

Strony Poprzednia 1 70 71 72 73 74 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024