30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 69 70 71 72 73 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,551 do 4,615 z 31,047 ]

4,551

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Rossanka bo te wymagania DOTYCZĄ WYGLADU rozuuuuuuuuuuuuumieeeeeesz?

Nasłuchałem się wysrywów kobiet, że były zdradzone, odrzucone, olane ... a zawsze facet był atrakcyjny i poszedł do innej

kobiety gdyby kierowały się wymaganiami charakteru nie byłoby takich sytuacji, ale że zamiast charakterem patrzycie na wygląd to potem są takie akcje

Poza tym kobiety ZAWSZE CHCĄ WYSOKIEGO FACETA, nie jest tak, że 1 chce niskiego, a 2 wysokiego tylko 100 na 100 chce wysokiego i to się mi ma prawo nie podobać

a że kobiety zwykle kierują się wyglądem to potem są patologiczne związki i nie żal mi takich kobiet

skoro zachowują się jak ... wybierając pustych ale atrakcyjnych gości to zasługują by być traktowane jak ściery

Napisał ten, który wcale a wcale nie zwraca uwagi na wygląd, ale dziwnym trafem za atrakcyjne uważa tylko te mymalowane i wyretuszowane na zdjęciach. Czy ty się sam czasem czytasz?
Pies ogrodnika.

Nienawidzisz kobiet będziesz sam na wieki i wcale mi Ciebie nie żal. Chociaż na początku faktycznie myślałam, że może jakieś facet pisze, niewysokich, ma kompleksy, może chce się wyżalić.
A Ty frustrat jesteś i żadnej sobie nie znajdziesz z takim podejściem.
Jak można o drugim człowieku pisać " sciera". Normalny jesteś?

Zobacz podobne tematy :

4,552

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
rossanka napisał/a:
Kremik napisał/a:

Niski znajomy przez rok zabiegał o Twoją znajomą, dodajmy pewnie po 30 i wcałe nie taka ładna, gdy jakiś atrakcyjny koleś umówiłby się z nią w ciągu godziny

i to ma być pokazanie, że niski ma powodzenie? Kpiny sobie robisz?

Ja się dziwie, dlaczego on rok o nią zabiegał.


Bo u żadnej innej nie miał szans, a u tej jakieś miał. A czemu u innej nie miał szans? Bo był niski
Wiesz czemu desperacko się jej trzymał bo w jego życiu nie było innych kobiet, a dlaczego? Bo był niski

wszystko sprowadza się do wyglądu i wzrostu, dlatego o tym piszę

I z dobrego serduszka o nią zabiegał. Jasne.  Gdyby był wysoki, to by nawet na nią nie splunął. Niedobrze się robi.

4,553

Odp: 30lat i cały czas sam

A jak można o 2 człowieku pisać, mówić i nazywać "kurdupel, niziołek, krasnal, knypek, liliput"?

Skoro kobiety odrzucają zaloty przeciętnych mężczyzn z wyglądu i lecą na atrakcyjnych, którzy nie są porządni z charakteru, sypiają z nimi, liczą na związek, obrabiają pałe gdy tamtym się zachce to oni je traktują jak ściery i tyle, taka prawda

nikogo nie obraziłem, ogólnikowo napisałem, że atrakcyjni kolesie traktują laski lecące na ich wygląd jak ściery, więc niczego złego nie zrobiłem, to ci atrakcyjni źle postępują bo nie tylko je tak nazywają, ale i źle traktują

4,554

Odp: 30lat i cały czas sam
Screwdriver napisał/a:
Kremik napisał/a:

Niski znajomy przez rok zabiegał o Twoją znajomą, dodajmy pewnie po 30 i wcałe nie taka ładna, gdy jakiś atrakcyjny koleś umówiłby się z nią w ciągu godziny

i to ma być pokazanie, że niski ma powodzenie? Kpiny sobie robisz?

Oczywiście że sobie robię kpiny, ale z Ciebie bo podsunąłem Ci parę dobrych rozwiązań (miedzy innymi zakup butów podwyższających 9cm), a Ty dalej jęczysz i nie odchodzisz od klawiatury. Trudno mi z Tobą dyskutować, gdyż będąc w Twoim wieku miałem żonę i właśnie moja córka skończyła roczek, więc byłem szczęśliwym mężem i ojcem a nie incelem, bo czasy były normalne i nawet nieśmiały facet mógł bez problemu znaleźć sobie kobietę, wystarczy tylko żeby ruszył dupę (internetu wtedy jeszcze nie bylo). Teraz czasy są inne ale Bóg mi świadkiem, że nie jęczałbym wtedy jak przegryw tylko bym się za siebie po prostu wziął, przede wszystkim sylwetka i polepszenie wyglądu no i oczywiście wyruszyłbym w świat by pokonać nieśmiałość oraz inne słabości. Zajęło mi to 6 lat więc mając w przybliżeniu 28-30 lat bylbym już dobrze ubranym, wysportowanym, przypakowanym pewnym siebie gościem.


Ty nie rozumiesz jednej rzeczy

Nieważne jaką masz fryzurę, sylwetkę, ubrania. Gdy jesteś niski kobieta odrzuci na starcie, nie powiesz jeszcze słowa, a już będziesz w jej oczach dnem

4,555

Odp: 30lat i cały czas sam

Nigdzie nie pisałem, że nienawidzę kobiet.

A tak poza tym haha za to kobiety "nawidzą" niskich mężczyzn big_smile

https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comme … K,w400.jpg

4,556

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

A jak można o 2 człowieku pisać, mówić i nazywać "kurdupel, niziołek, krasnal, knypek, liliput"?

Skoro kobiety odrzucają zaloty przeciętnych mężczyzn z wyglądu i lecą na atrakcyjnych, którzy nie są porządni z charakteru, sypiają z nimi, liczą na związek, obrabiają pałe gdy tamtym się zachce to oni je traktują jak ściery i tyle, taka prawda

nikogo nie obraziłem, ogólnikowo napisałem, że atrakcyjni kolesie traktują laski lecące na ich wygląd jak ściery, więc niczego złego nie zrobiłem, to ci atrakcyjni źle postępują bo nie tylko je tak nazywają, ale i źle traktują

Nie tłumacz sie. Dla mnie mówić ' sciera' o kobiecie to już dno. I nie Tobie oceniać, co robią inni ludzie za zamkniętymi drzewami w związkach.
Na tej samej zasadzie możesz krytykować mężczyzn, którzy mają do wyboru miła, normalną  grzeczna , otyła, ale niezbyt ładną kobietę, a sami są z bardzo ladnymi, seksownymi  ale takimi, które ich ciągle zdradzają  lub traktują jak bankonat, mimo tego mężczyźni Ci nie decydują się na odejście.  Poczytaj forum, multum takich historii.

4,557

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

A jak można o 2 człowieku pisać, mówić i nazywać "kurdupel, niziołek, krasnal, knypek, liliput"?

Skoro kobiety odrzucają zaloty przeciętnych mężczyzn z wyglądu i lecą na atrakcyjnych, którzy nie są porządni z charakteru, sypiają z nimi, liczą na związek, obrabiają pałe gdy tamtym się zachce to oni je traktują jak ściery i tyle, taka prawda

nikogo nie obraziłem, ogólnikowo napisałem, że atrakcyjni kolesie traktują laski lecące na ich wygląd jak ściery, więc niczego złego nie zrobiłem, to ci atrakcyjni źle postępują bo nie tylko je tak nazywają, ale i źle traktują

Nie tłumacz sie. Dla mnie mówić ' sciera' o kobiecie to już dno. I nie Tobie oceniać, co robią inni ludzie za zamkniętymi drzewami w związkach.
Na tej samej zasadzie możesz krytykować mężczyzn, którzy mają do wyboru miła, normalną  grzeczna , otyła, ale niezbyt ładną kobietę, a sami są z bardzo ladnymi, seksownymi  ale takimi, które ich ciągle zdradzają  lub traktują jak bankonat, mimo tego mężczyźni Ci nie decydują się na odejście.  Poczytaj forum, multum takich historii.

4,558

Odp: 30lat i cały czas sam

Rossanka perfidnie manipulujesz faktami

mi nie chodzi o to, że atrakcyjne dziewczyny odrzucają zaloty brzydkich facetów

pisze, że średnie laski - umalowane więc oszukują wyglądem i są ładne odrzucają zaloty przeciętnych, ale nie brzydkich mężczyzn - czyli na poziomie tych, których wstawiałem tu jako nieatrakcyjnych, a wy zapierałyście się że są atrakcyjni

odrzucają opisanych wyżej kolesi by umawiać się z wysokimi typami z pociągłą twarzą, lecą ewidentnie na wygląd, a potem płacz, że oni je traktują jak ...

A Ty mi zarzucasz, że przystojni kolesie nie umówią się z sympatyczną kobietą przy kości xD

Czy Ty udajesz, że nie rozumiesz?

Pisałem o lasce 5 która w makijażu jest 7 i koelsiach 5-6 - czyli na poziomie tej dziewczyny, a ona kręci nosem umawia się z kolesiem 8 i więcej, ten ją wykorzystuje do jednego, a potem ona płacze że faceci są źli

4,559

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

gdyby kobiety były nieumalowane, z włosami takimi jakie mają naturalnie, ubrane w dresy nie miałbym problemu ze znalezieniem dziewczyny

Sam sobie przeczysz. Nie sposób nie zauważyć jak pogardliwy stosunek masz do mniej atrakcyjnych kobiet, jednocześnie piszesz, że kobieta niewiele musi zrobić by dobrze wyglądać, po czym dodajesz to co powyżej, że to wina kobiet, że o siebie dbają, że Ty nie możesz żadnej znaleźć.
Problem w tym, że Ty chciałbyś mieć ładną kobietę i myślisz, że gdyby taka nie malowała się itd. to miałaby mniejsze powodzenie a wtedy pojawiłaby się szansa dla Ciebie.
Poza tym takich kobiet wcale nie ma mało. Oczywiście nie na insta bo wiadomo, że on rządzi się innymi prawami ale gdybyś wysadził nos poza monitor, to by się okazało, że tych "nieumalowanych, z włosami takimi jakie mają naturalnie, ubrane w dresy" wokół nie brakuje, tylko Ty uznałbyś je za mało atrakcyjne.

4,560

Odp: 30lat i cały czas sam

Te dziewczyny, które wstawiłem były przeciętne. Źle nie wyglądały, ale takich dziewczyn jest pełno. Na pewno nie są bardzo ładne, bo więcej jest ładniejszych niż mniej atrakcyjnych od nich. Wy zawyżacie oceny wyglądu dziewczyn.

4,561 Ostatnio edytowany przez Foxterier (2022-03-11 13:09:37)

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, wychowałeś się w domu bez ojca gdzie Twoja matka otwarcie przy Tobie krytykowała mężczyzn ze względu na wzrost - sam to tutaj napisałeś. Masz też obsesję na punkcie makijażu  i podejrzewam że Twoja mama sama się maluje co podświadomie wywołuje w Tobie tą niechęć do tej czynności. Przy braku ojca i męskiego, kontrastującego wzorca matka stała się Twoim głównym - jak to się określa w psychologii - obiektem, który jednocześnie jest dziecku bardzo potrzebny (dziecko potrzebuje 100% akceptacji matki i jest to jedyna osoba w życiu która jest w stanie to nam dać), a z drugiej strony otwarcie go odrzuca ('mama nie akceptuje niskich mężczyzn = matka nie akceptuje mnie').

Widziałeś mamę jak przegląda profile i głośno komentując niskich mężczyzn odrzuca ich na starcie, samej będąc kobietą w średnim wieku, może niespecjalnie atrakcyjną, ukrytą pod makijażem. To pewnie stąd masz to poczucie że kobiety które nie mają wiele do zaoferowania odrzucają niskich mężczyzn na dzień dobry.

Dla dziecka/młodego mężczyzny to wyrwa w poczuciu własnej wartości i na tych fundamentach zbudowało Ci się całe "złe kobiety odrzucają niskich mężczyzn" co tak naprawdę trzeba czytać "moja własna matka odrzuca mnie ze względu na wygląd i wzrost". Myślę że nigdy nie czułeś się przez matkę akceptowany i postrzegany jak mężczyzna i stąd ta frustracja.

I właśnie takie rzeczy warto sobie przerabiać na terapii albo obudzisz się za 10 lat dokładnie w tym samym miejscu bo to nie w kobietach jest problem.

4,562

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Te dziewczyny, które wstawiłem były przeciętne. Źle nie wyglądały, ale takich dziewczyn jest pełno. Na pewno nie są bardzo ładne, bo więcej jest ładniejszych niż mniej atrakcyjnych od nich. Wy zawyżacie oceny wyglądu dziewczyn.

Albo Ty masz zbyt wysokie wymagania co do kobiet i zaniżasz ich atrakcyjność szczególnie w stosunku do swoich możliwości ale i internetowych wyretuszowanych, zrobionych niby ideałów. .
Kobiety mogą sobie mieć wymagania ale jeśli je zawyżą, to i tak nikogo nie znajdą. Także, jak zresztą rossanka pisała, jeśli kobieta ma wymagania i nie chce z nich zrezygnować, to pozostaje szukać do skutku albo być samą. Wiązanie się z kimś z braku laku nie ma sensu.

4,563

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie znoszę makijażu z kilku powodów:

- kobietom dodaje atrakcyjności ... przeciętna, średnia dziewczyna lub nawet poniżej może stać się ładna, atrakcyjna a ja nigdy nie będę atrakcyjny z powodu wzrostu
- dziewczyna w makijażu lepiej wygląda i ma się za nie wiadomo jak atrakcyjną, gdy bez tego prezentuje się słabiej
- panna w makijażu jest atrakcyjna i nawet na mnie nie spojrzy, uważa że skoro jest ładna to ma prawo umawiać się z wysokimi, a gdyby makijażu by nie było cieszyłaby się gdyby nawet taki karakan zwrócił na nią uwagę

4,564

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Nigdzie nie pisałem, że nienawidzę kobiet.

A tak poza tym haha za to kobiety "nawidzą" niskich mężczyzn big_smile

https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comme … K,w400.jpg

Ja co napiszę, że mam auto za 100tysiecy dolarów i mieszkam w domu wartym 6 mln euro. Uwierzysz mi? Bo wiesz w sieci można napisać wszystko.

4,565

Odp: 30lat i cały czas sam

Roxann jakie wysokie wymagania ... umawiałem się z dziewczynami 150 - 80 kg wagi lub więcej, typ sylwetki pączek, a i tak narzekały na mój wzrost
ja nie mam żadnych wymagań

4,566

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Nie znoszę makijażu z kilku powodów:

- kobietom dodaje atrakcyjności ... przeciętna, średnia dziewczyna lub nawet poniżej może stać się ładna, atrakcyjna a ja nigdy nie będę atrakcyjny z powodu wzrostu
- dziewczyna w makijażu lepiej wygląda i ma się za nie wiadomo jak atrakcyjną, gdy bez tego prezentuje się słabiej
- panna w makijażu jest atrakcyjna i nawet na mnie nie spojrzy, uważa że skoro jest ładna to ma prawo umawiać się z wysokimi, a gdyby makijażu by nie było cieszyłaby się gdyby nawet taki karakan zwrócił na nią uwagę

  Chciałbyś być z kimś tylko dlatego, że wybrał Ciebie bo nic " lepszego" nie był w stanie? Bo ja to wolałabym być sama. Łaski nie potrzebuje. Ani resztek.

4,567

Odp: 30lat i cały czas sam

Rossanka gdybyś była niskim kolesiem zmeniłabyś zdanie, kobiecie ciężko to zrozumieć bo nawet gdy nie jest najzgrabniejsza, najładniejsza to i tak ma pełno adoratorów

4,568

Odp: 30lat i cały czas sam
Foxterier napisał/a:

Kremik, wychowałeś się w domu bez ojca gdzie Twoja matka otwarcie przy Tobie krytykowała mężczyzn ze względu na wzrost - sam to tutaj napisałeś. Masz też obsesję na punkcie makijażu  i podejrzewam że Twoja mama sama się maluje co podświadomie wywołuje w Tobie tą niechęć do tej czynności. Przy braku ojca i męskiego, kontrastującego wzorca matka stała się Twoim głównym - jak to się określa w psychologii - obiektem, który jednocześnie jest dziecku bardzo potrzebny (dziecko potrzebuje 100% akceptacji matki i jest to jedyna osoba w życiu która jest w stanie to nam dać), a z drugiej strony otwarcie go odrzuca ('mama nie akceptuje niskich mężczyzn = matka nie akceptuje mnie').

Widziałeś mamę jak przegląda profile i głośno komentując niskich mężczyzn odrzuca ich na starcie, samej będąc kobietą w średnim wieku, może niespecjalnie atrakcyjną, ukrytą pod makijażem. To pewnie stąd masz to poczucie że kobiety które nie mają wiele do zaoferowania odrzucają niskich mężczyzn na dzień dobry.

Dla dziecka/młodego mężczyzny to wyrwa w poczuciu własnej wartości i na tych fundamentach zbudowało Ci się całe "złe kobiety odrzucają niskich mężczyzn" co tak naprawdę trzeba czytać "moja własna matka odrzuca mnie ze względu na wygląd i wzrost". Myślę że nigdy nie czułeś się przez matkę akceptowany i postrzegany jak mężczyzna i stąd ta frustracja.

I właśnie takie rzeczy warto sobie przerabiać na terapii albo obudzisz się za 10 lat dokładnie w tym samym miejscu bo to nie w kobietach jest problem.

Zachowanie Mamy to jedno. Ale też kąśliwe uwagi koleżanek z klasy "ejj a dlaczego ty taki mały", "ty jesteś kurduplem", 'nie jesteś atrakcyjny bo jesteś niski"
a potem setki porażek przy próbach randkowania i niezliczone uwagi "czemu ty taki niski?" "myslałam że poznam wysokiego chłopaka a tarfił się mi kurdupel" "nie jesteś w moim typie bo lubię wysokich brunetów"

więc to nie wina Mamy ale ogólu kobiet, bo nie mają urozmaiconego gusu tylko lecą na wysokich

4,569

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Kolejna sprawa, nie znam ani jednego niskiego faeta do 165cm wzrostu, który miałby dziewczynę, żonę itp, a wcześniej udane życie randkowe, czyliby z łatwością chodził na randki

Nie dziwi mnie, że nie znasz ani jednego, jeśli otaczasz się podobnymi sobie i nienawidzącymi kobiet. Wymieniliśmy mnóstwo realnych przykładów, ale udajesz, że ich nie ma. Wyjdź z sieci, przestań filtrować, zajmij się czymś pożytecznym, wtedy i Twoje postrzeganie ma szansę stać się bardziej realne, bo póki co tkwisz w jakiejś zakłamanej otoczce własnych frustracji i kompleksów, przez którą w zasadzie nie da się przebić.

Coś tam, po raz n-ty zresztą, wspominałeś o sylwetce, że niby kobietom łatwiej, ale pomijając że to bzdura, to Tobie nie chce się nawet spróbować. Wiesz ile ja już czasu ćwiczę, żeby w swoim wieku mieć fajną, sportową figurę? To nie jest kwestia miesięcy czy roku, bo na stałe zmieniłam styl życia, ale też zamiast jęczeć, że inni dobrze wyglądają, najpierw trzeba ruszyć swoje cztery litery, bo samo nic się nie zrobi.

Kremik napisał/a:

Nie znoszę makijażu z kilku powodów:

- kobietom dodaje atrakcyjności ... przeciętna, średnia dziewczyna lub nawet poniżej może stać się ładna, atrakcyjna a ja nigdy nie będę atrakcyjny z powodu wzrostu
- dziewczyna w makijażu lepiej wygląda i ma się za nie wiadomo jak atrakcyjną, gdy bez tego prezentuje się słabiej
- panna w makijażu jest atrakcyjna i nawet na mnie nie spojrzy, uważa że skoro jest ładna to ma prawo umawiać się z wysokimi, a gdyby makijażu by nie było cieszyłaby się gdyby nawet taki karakan zwrócił na nią uwagę

Nikt Ci nie każe lubić makijażu, nie wszyscy mężczyźni, kobiety zresztą także, go lubią, ale na litość boską, to co na ten temat piszesz, urąga zdrowemu rozsądkowi.

4,570

Odp: 30lat i cały czas sam

Olinka ale ja ćwiczę 3-4 razy na siłowni od 2 miesięcy i co ... 2kg wbiłem i ok widać w barkach, ramionach, klacie i "kulki" na brzuchu też się przebijają, ale co z tego jak dalej jestem mały i chudy, szczupły, a lekka rzeźba tego nie zmieni bo na takim knypku jak ja nie widać różnicy w ciuchach

4,571

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Rossanka gdybyś była niskim kolesiem zmeniłabyś zdanie, kobiecie ciężko to zrozumieć bo nawet gdy nie jest najzgrabniejsza, najładniejsza to i tak ma pełno adoratorów

Wiesz co nie wiem. Nigdy nie byłam najladniejsza i najzgrabniejsza i nie miałam pełno adoratorów.
Byłam z tych dziewczyn, których na dyskotece raczej nikt do tańca nie prosi, a potem w dorosłości byłam z tych, które chadzają na wesela koleżanek same, bo nie mają z kim.

4,572 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-11 13:35:29)

Odp: 30lat i cały czas sam

Rossanka dziewczyny na brak powodzenia nie narzekają, nawet kobiety mało ładne z twarzy i z nadwagą mają z kim się umawiać

4,573

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Nie znoszę makijażu z kilku powodów:

- kobietom dodaje atrakcyjności ... przeciętna, średnia dziewczyna lub nawet poniżej może stać się ładna, atrakcyjna a ja nigdy nie będę atrakcyjny z powodu wzrostu
- dziewczyna w makijażu lepiej wygląda i ma się za nie wiadomo jak atrakcyjną, gdy bez tego prezentuje się słabiej
- panna w makijażu jest atrakcyjna i nawet na mnie nie spojrzy, uważa że skoro jest ładna to ma prawo umawiać się z wysokimi, a gdyby makijażu by nie było cieszyłaby się gdyby nawet taki karakan zwrócił na nią uwagę

1. Zawiść?
2. Znowu: zawiść? Co Ci do tego, jak się czuje? Nie musisz mieć z takimi do czynienia, jeśli nie chcesz. Są dziewczyny, które się nie malują.
3. Co to znaczy: "uważa, że ma prawo"? A nie ma? Bo Tobie to nie pasuje? xD

A propos przykładów z życia: miałam w pracy dwóch niskich facetów. Jeden jest niewiele wyższy ode mnie, ma żonę i dziecko. Całkiem w porządku kumpel. Drugi, starszy ode mnie o jakieś 15 lat, jest NIŻSZY ode mnie (a ja mam 160 cm), rozszedł się z żoną, parę lat po rozwodzie ożenił się drugi raz; ze śliczną dziewczyną, moją znajomą zresztą, młodszą ode mnie o rok. A on nie dość, że niski, to łysy i z lekkim brzuszkiem + dzieci z poprzedniego małżeństwa. Ale facet ma takie poczucie humoru, tak się z nim świetnie spędza czas, że nikt uwagi na jego wzrost nie zwracał nigdy. Więc można. Natomiast założę się, że jakby był taką jęczącą marudą, to do tej pory byłby sam.

4,574

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Rossanka kobieta i brak powodzenia prędzej kaktus wyrośnie na środku księżyca

Niech i na Marsie wyrośnie, nie dbam o to.

4,575 Ostatnio edytowany przez Znerx (2022-03-11 13:52:52)

Odp: 30lat i cały czas sam
SaraS napisał/a:

Drugi, starszy ode mnie o jakieś 15 lat, jest NIŻSZY ode mnie (a ja mam 160 cm), rozszedł się z żoną, parę lat po rozwodzie ożenił się drugi raz; ze śliczną dziewczyną, moją znajomą zresztą, młodszą ode mnie o rok. A on nie dość, że niski, to łysy i z lekkim brzuszkiem + dzieci z poprzedniego małżeństwa.

Ładna 28 latka, bierze sobie 150 cm, łysego, 50+ letniego, otyłego, rozwodnika z dziećmi? Daddy issues?


Więc można.

Można też wygrać 20 mln w lotto i zostać rentierem. lol

4,576 Ostatnio edytowany przez rossanka (2022-03-11 13:55:48)

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
SaraS napisał/a:

Drugi, starszy ode mnie o jakieś 15 lat, jest NIŻSZY ode mnie (a ja mam 160 cm), rozszedł się z żoną, parę lat po rozwodzie ożenił się drugi raz; ze śliczną dziewczyną, moją znajomą zresztą, młodszą ode mnie o rok. A on nie dość, że niski, to łysy i z lekkim brzuszkiem + dzieci z poprzedniego małżeństwa.

Ładna 28 latka, bierze sobie 150 cm, łysego, 50+ letniego, otyłego, rozwodnika z dziećmi? Daddy issues?


Więc można.

Można też wygrać 20 mln w lotto i zostać rentierem. lol

50latek, łysy rozwodnik z brzuszkiem mógł sobie wziąć 50 latke. Albo 40 latkę. Ja tam go nie żałuje.

Ale może zle oceniamy i ją j jego. Miłość też się zdarza.
Chociaż w tym wątku o uczuciach, miłości akurat nie czytałam.

4,577

Odp: 30lat i cały czas sam

Ślepej kurze trafiło się ziarno, a od razu piszecie, że można big_smile

10000 innych dziewczyn ich odrzuciło, 1 zechciała fartem, to się rzucili na nią

Pokażcie mi niskiego, który chodził np do pubu i każde wyjście wiązało się z kilkoma zainteresowanymi dziewczynami, z którymi potem mógł się umówić.
Albo takiego, który na brak powodzenia nie narzekał, a nie że brał 1 lepszą big_smile

4,578

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Ślepej kurze trafiło się ziarno, a od razu piszecie, że można big_smile

10000 innych dziewczyn ich odrzuciło, 1 zechciała fartem, to się rzucili na nią

Pokażcie mi niskiego, który chodził np do pubu i każde wyjście wiązało się z kilkoma zainteresowanymi dziewczynamiD

Do pubu to chodzisz po co? By spotkać się że znajomymi i pojawić, czy żeby wyrywać kobiety?

4,579

Odp: 30lat i cały czas sam

Pub, klub to miejsca w którym wzrostaki z pociągłą twarzą poznają kobiety. Spotykają się z nimi, sekszą, wchodzą w związki itp

4,580

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Pub, klub to miejsca w którym wzrostaki z pociągłą twarzą poznają kobiety. Spotykają się z nimi, sekszą, wchodzą w związki itp

A Ciebie krew zalewa, bo tego seksu nie ma.
Tobie nie chodzi o kobietę o konktlretną osobę, ale szlag Cię  trafia, bo też byś chciał mieć tak, że jednego dnia sypiasz z jedną, za tydzień masz kolejną  a za miesiąc jeszcze inną. Ten brak seksu na mozg już Ci siada.
Nic ale to nic nie piszesz o uczuciach, o rzeczach, które ma się w związku oprócz seksu  całe czas przez 20 jest jedno, że wysocy kolesie mają mnóstwo kobiet i je o zgrozo " obracają" a Ty nie możesz.
A gdzie słowa, że chciałbyś mieć żonę, dzieci, że chciałbyś się wieczorem poprzytulać, zamieszkac razem, mieć nawzajem wsparcie w trudnych chwilach?
Ni tylko seks i seks, niedobrze się robi na taką postawę.

4,581

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Olinka ale ja ćwiczę 3-4 razy na siłowni od 2 miesięcy i co ... 2kg wbiłem i ok widać w barkach, ramionach, klacie i "kulki" na brzuchu też się przebijają, ale co z tego jak dalej jestem mały i chudy, szczupły, a lekka rzeźba tego nie zmieni bo na takim knypku jak ja nie widać różnicy w ciuchach

Ciekawe, że jeszcze na początku marca tylko grałeś w nogę i biegałeś, a teraz nagle okazuje się, że od dwóch miesięcy po 3-4 razy ćwiczysz na siłowni big_smile. Masz pecha, bo pamiętam takie szczegóły, poza tym najmniejszego problemu ne stanowi, by sięgnąć do wcześniejszych postów i się upewnić.
Wiesz na czym najszybciej wtapiają mijający się z prawdą? Nie pamiętają w których punktach kłamią.
Zwykłym trollem jesteś, Kremiku.

4,582

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Kremik napisał/a:

Pub, klub to miejsca w którym wzrostaki z pociągłą twarzą poznają kobiety. Spotykają się z nimi, sekszą, wchodzą w związki itp

A Ciebie krew zalewa, bo tego seksu nie ma.
Tobie nie chodzi o kobietę o konktlretną osobę, ale szlag Cię  trafia, bo też byś chciał mieć tak, że jednego dnia sypiasz z jedną, za tydzień masz kolejną  a za miesiąc jeszcze inną. Ten brak seksu na mozg już Ci siada.
Nic ale to nic nie piszesz o uczuciach, o rzeczach, które ma się w związku oprócz seksu  całe czas przez 20 jest jedno, że wysocy kolesie mają mnóstwo kobiet i je o zgrozo " obracają" a Ty nie możesz.
A gdzie słowa, że chciałbyś mieć żonę, dzieci, że chciałbyś się wieczorem poprzytulać, zamieszkac razem, mieć nawzajem wsparcie w trudnych chwilach?
Ni tylko seks i seks, niedobrze się robi na taką postawę.


Wmawiaj sobie dalej

Nic podobnego nie pisałem

Zresztą nawet gdyby to kto jest gorszy? Ten atrakcyjny wzrostak, który poznaje dziewczynę sypia z nią, za tydzień z kolejną, a za miesiąc z jeszcze inną, czy ten który tego nie robi, a jedynie wytyka?

4,583

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:
Kremik napisał/a:

Olinka ale ja ćwiczę 3-4 razy na siłowni od 2 miesięcy i co ... 2kg wbiłem i ok widać w barkach, ramionach, klacie i "kulki" na brzuchu też się przebijają, ale co z tego jak dalej jestem mały i chudy, szczupły, a lekka rzeźba tego nie zmieni bo na takim knypku jak ja nie widać różnicy w ciuchach

Ciekawe, że jeszcze na początku marca tylko grałeś w nogę i biegałeś, a teraz nagle okazuje się, że od dwóch miesięcy po 3-4 razy ćwiczysz na siłowni big_smile. Masz pecha, bo pamiętam takie szczegóły, poza tym najmniejszego problemu ne stanowi, by sięgnąć do wcześniejszych postów i się upewnić.
Wiesz na czym najszybciej wtapiają mijający się z prawdą? Nie pamiętają w których punktach kłamią.
Zwykłym trollem jesteś, Kremiku.

Nie chwaliłem się ale od połowy stycznia zacząłem ćwiczyć, a w nogę zimą się nie gra

4,584

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

a w nogę zimą się nie gra

Gra się, gra. A jak na dworze nie pasuje, to zawsze jest hala.

4,585

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Roxann jakie wysokie wymagania ... umawiałem się z dziewczynami 150 - 80 kg wagi lub więcej, typ sylwetki pączek, a i tak narzekały na mój wzrost
ja nie mam żadnych wymagań

Kremik, pomyśl (jeśli możesz), skoro dziewczyny jednak się z Tobą umawiały wiedząc, że jesteś niski, to chyba jednak świadczy o tym, że na starcie nie był to dla nich problem. On pojawiał się po spotkaniu na żywo, o ile dobrze zrozumiałam. Także nie on zadecydował, tylko przebieg spotkania. Gdyby było fajnie i widziałyby w Tobie interesującą osobę, to miałyby gdzieś wzrost.

4,586

Odp: 30lat i cały czas sam

Problemem nie jest gra w nogę, ale to że kobiety lgną do wysokich, a wmawiają że mają różnorodny gust

4,587

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
rossanka napisał/a:
Kremik napisał/a:

Pub, klub to miejsca w którym wzrostaki z pociągłą twarzą poznają kobiety. Spotykają się z nimi, sekszą, wchodzą w związki itp

A Ciebie krew zalewa, bo tego seksu nie ma.
Tobie nie chodzi o kobietę o konktlretną osobę, ale szlag Cię  trafia, bo też byś chciał mieć tak, że jednego dnia sypiasz z jedną, za tydzień masz kolejną  a za miesiąc jeszcze inną. Ten brak seksu na mozg już Ci siada.
Nic ale to nic nie piszesz o uczuciach, o rzeczach, które ma się w związku oprócz seksu  całe czas przez 20 jest jedno, że wysocy kolesie mają mnóstwo kobiet i je o zgrozo " obracają" a Ty nie możesz.
A gdzie słowa, że chciałbyś mieć żonę, dzieci, że chciałbyś się wieczorem poprzytulać, zamieszkac razem, mieć nawzajem wsparcie w trudnych chwilach?
Ni tylko seks i seks, niedobrze się robi na taką postawę.


Wmawiaj sobie dalej

Nic podobnego nie pisałem

Zresztą nawet gdyby to kto jest gorszy? Ten atrakcyjny wzrostak, który poznaje dziewczynę sypia z nią, za tydzień z kolejną, a za miesiąc z jeszcze inną, czy ten który tego nie robi, a jedynie wytyka?

Żaden nie jest gorszy i żaden nie jest lepszy. Ale Ty mierzysz ludzi seksem.

4,588

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
Kremik napisał/a:

Roxann jakie wysokie wymagania ... umawiałem się z dziewczynami 150 - 80 kg wagi lub więcej, typ sylwetki pączek, a i tak narzekały na mój wzrost
ja nie mam żadnych wymagań

Kremik, pomyśl (jeśli możesz), skoro dziewczyny jednak się z Tobą umawiały wiedząc, że jesteś niski, to chyba jednak świadczy o tym, że na starcie nie był to dla nich problem. On pojawiał się po spotkaniu na żywo, o ile dobrze zrozumiałam. Także nie on zadecydował, tylko przebieg spotkania. Gdyby było fajnie i widziałyby w Tobie interesującą osobę, to miałyby gdzieś wzrost.

Nie wszystkie wiedziały. Te, które się spytały po odpowiedzi ucinały kontakt, pozostałe nie miały pojęcia i krzywo mierzyły mnie wzrokiem

4,589

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Problemem nie jest gra w nogę, ale to że kobiety lgną do wysokich, a wmawiają że mają różnorodny gust

Czemu Rumunski jest sam?

4,590

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
SaraS napisał/a:

Drugi, starszy ode mnie o jakieś 15 lat, jest NIŻSZY ode mnie (a ja mam 160 cm), rozszedł się z żoną, parę lat po rozwodzie ożenił się drugi raz; ze śliczną dziewczyną, moją znajomą zresztą, młodszą ode mnie o rok. A on nie dość, że niski, to łysy i z lekkim brzuszkiem + dzieci z poprzedniego małżeństwa.

Ładna 28 latka, bierze sobie 150 cm, łysego, 50+ letniego, otyłego, rozwodnika z dziećmi? Daddy issues?

Nie otyłego. Z tego, co pamiętam, to po prostu miał naprawdę lekki brzuch, w każdym razie żaden sześciopak. I raczej nie 150 cm może tak ze 157. tongue No i nie 50+, bo on wtedy był koło 40-tki. To było dobrych parę lat temu, mogła mieć wtedy ze 23 lata, może 24. Ja zmieniłam miejsce zamieszkania i nie mam już z nimi kontaktu, ale z tego, co wiem, nadal są razem.
A z mojej perspektywy to był naprawdę świetny koleś. Gwiazda wszystkich spotkań towarzyskich, bardzo otwarty, wesoły. Naprawdę nie patrzyło się na niego przez pryzmat wzrostu.
I bez przesady z tym "daddy issues". Nie wiem, w moim otoczeniu jest kilka par z różnica wieku 10-15 lat i jakoś nikt od razu nie próbuje ich diagnozować. No chyba że dla każdej pary niezgodnej z przedstawianą w tym wątku regułą należy znaleźć - najlepiej negatywne - wytłumaczenie, żeby przypadkiem nie trzeba było weryfikować samej reguły.

4,591

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Nie wszystkie wiedziały. Te, które się spytały po odpowiedzi ucinały kontakt, pozostałe nie miały pojęcia i krzywo mierzyły mnie wzrokiem

Jeżeli na żywo jesteś taki sam jak tu, to to krzywe spojrzenie nie dziwi.

4,592

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie jestem na żywo, chciałem pogadać z kimś z Was przez telefon, to mi zarzucacie że troll, albo że na żywo gadam jak tu big_smile

4,593

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Nie jestem na żywo, chciałem pogadać z kimś z Was przez telefon, to mi zarzucacie że troll, albo że na żywo gadam jak tu big_smile

No widzisz, przez to co i jak piszesz nie zachęcasz do kontaktu bo niby o czym z Tobą można gadać jeśli od 20 stron powtarzasz w kółko to samo.

4,594 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-11 15:11:48)

Odp: 30lat i cały czas sam
Screwdriver napisał/a:

Nie wiem jakie masz predyspozycje do przyrostu masy ale ja, wykonując codziennie proste ćwiczenia w DOMU, które zajmują mi ok 10min osiągnąłem 3 kilo przyrostu masy mięśniowej w rok - a co dopiero gdybym ćwiczył dłużej i częściej... Sylwetka już jest zauważalnie poprawiona i jestem bardzo zadowolony. Poza tym to co piszesz o Naszej Klasie to właśnie od tego momentu zaczął się kult spermiarzy, prawdziwy facet widząc dziewczynę wystawiającą publicznie dupsko do kamerki skrzywiłby się z niesmakiem i nazwał ją lafiryndą, a nie wpadał w zachwyt bo zobaczył wypięty zad. Masz chłopie skrzywienie jak ci spermiarze, patrzysz na kobiety jak na bóstwo nieosiągalne...

Kolega Kremik myli chyba skutek z przyczyną.. smile

Ja całkowicie rozumiem, że można sobie wrzucać fotki ze swojego życia do sieci. Póki przedstawiają one np. kadry wyciete z jakiegoś wydarzenia czy wyprawy, pracy itp, ale śmiech mnie bierze, jeśli ludzie oczekują dowartościowania czy poklasku, umieszczając na kilkudziesięciu zdjęciach pod rząd, swoją facjatę w różnych konfiguracjach, nie mówiąc już o innych częściach ciała. To jest zwyczajnie niesmaczne i świadczy o próżności. Koniecznie ktoś musi wrzucać swoje wdzięki do sieci, żeby poczuć się lepiej?
Jeśli znajdzie się satdo ogłupiałych baranów, którzy będą wzdychać albo ślinić się tylko na widok czyichś 4 liter, to problem gotowy.

Zastanawia mnie jedno: skoro ktoś utrzymuje z kimś kontakt przez portale randkowe, to chyba tam jest wpisane, ile ma się wzrostu? Skoro ktoś się odzywa czy rozmawia mimo wszystko, to chyba znaczy, że jednak szuka się czegoś więcej niż ładnej aparycji?

4,595

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Czemu Rumunski jest sam?

Bo jest taka czeklista:
1. wzrost,
2. twarz,
3. brak pytań odnośnie fantazji BLM,
4. charakter,
5. itd...

To, że zalicza pkt. 1 nie oznacza, że doturla się do ostatniego.


skoro ktoś utrzymuje z kimś kontakt przez portale randkowe, to chyba tam jest wpisane, ile ma się wzrostu? Skoro ktoś się odzywa czy rozmawia mimo wszystko, to chyba znaczy, że jednak szuka się czegoś więcej niż ładnej aparcyji?

Tylko skąd zakładasz, że ktoś chce utrzymywać przez portale randkowe kontakty z facetami 160 cm? big_smile

4,596 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-11 15:16:36)

Odp: 30lat i cały czas sam

Twierdził, że nawiązywał kontakty a potem ,nagle dziewczyny, słysząc o wzroście, go olewały. Więc raczej nie był to w takim razie kontakt przez portale - wtedy pewnie w ogóle by nie zagadywały, skoro wzrosts ich tak bardzo odrzuca..

4,597

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Nie chwaliłem się ale od połowy stycznia zacząłem ćwiczyć, a w nogę zimą się nie gra

A świstak siedzi...
Zwyczajnie nie wierzę, żebyś o tym nie wspomniał, zwłaszcza w odniesieniu do zarzutów, że jęczysz, męczysz, ale nic ze sobą nie robisz. Nie wierzę tym bardziej, że napisałeś o bieganiu i grze w nogę, w którą to rzekomo zimą się nie gra.

4,598

Odp: 30lat i cały czas sam

Olinko wierz w co chcesz, pogadałabyś ze mną przez telefon to byś dowiedziała się jakie wykonuję ćwiczenia itp

A wiecie co ... fejk profil ciacho 8 na 10 zbiera lanie teraz ... tzn kobiety poniżej 6 do niego lgną masowo - każda jedna, ale dziewczyny 7 i więcej już nie

To pokazuje że aby uwodzić 7 i więcej trzeba być 9/10

No i jak wyjaśnicie, że laski obiektywne 5 wszystkie chcą tego kolesia 8, ale żadna 7 i więcej już nie? big_smile hipergamia

4,599

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

No i jak wyjaśnicie, że laski obiektywne 5 wszystkie chcą tego kolesia 8, ale żadna 7 i więcej już nie? big_smile hipergamia

Subiektywnie, Twoje subiektywnie.
Poza tym kto atrakcyjniejszy, to dawno już sobie 2 połówkę znalazł i nie siedzi na tego typu portalach.

4,600

Odp: 30lat i cały czas sam

Jedno jest pewne - portale randkowe i tym podobne twory w przypadku niepowodzenia z kobietami szybko powodują frustrację i niską samoocenę, przerabiałem na sobie. Odkąd na to szambo nie wchodzę, od razu wszystko się unormowało, ludzie w realu czy na komunikatorach są całkiem inni, wszystko jest jakby normalniejsze, kontakty są zupełnie inne niż w tym połączeniu hipermarketu, burdelu i Przedsiębiorstwem Zarządzania Odpadami. Sorry za dosadność.

4,601

Odp: 30lat i cały czas sam

Taaak panna 7/10 olewa kolesia 7 czy 8 .... ale każda 5 go kokietuje

4,602

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Olinko wierz w co chcesz, pogadałabyś ze mną przez telefon to byś dowiedziała się jakie wykonuję ćwiczenia itp

A wiecie co ... fejk profil ciacho 8 na 10 zbiera lanie teraz ... tzn kobiety poniżej 6 do niego lgną masowo - każda jedna, ale dziewczyny 7 i więcej już nie

To pokazuje że aby uwodzić 7 i więcej trzeba być 9/10

No i jak wyjaśnicie, że laski obiektywne 5 wszystkie chcą tego kolesia 8, ale żadna 7 i więcej już nie? big_smile hipergamia

Hipergamia dzięki Spermiarzom

4,603

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie istnieje coś takiego jak gust ... jak facet jest 8 to każda bez wyjątku 5 i poniżej na niego poleci, a jak jest 9 to 7 i 8 tongue

obiektywnie atrakcyjny facet podoba się każdej średniej z wyglądu dziewczynie

4,604

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, bo zaraz sam założę fake konto ze swoim zdjęciem (jestem przeciętny - Rossanka może poświadczyć bo mnie widziała na żywo), wpiszę wiek 30 lat i wzrost 165 i bez problemu umówię się z kilkoma laskami na Tinderze. Ciekawe co wtedy powiesz. Podobno z twarzy jesteś całkiem całkiem więc nie będziesz miał wtedy wymówki. Albo jesteś desperat albo mizogin i dlatego kobiety Ci dziękują.

4,605 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-11 15:51:56)

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Nie istnieje coś takiego jak gust ... (...)

Nie wiem, czy kiedykolwiek to określenie padło, ale po czymś takim to nikt poważny właściwie nie powinien tutaj z Tobą prowadzić dyskusji. Totalnie nie ogarniasz rzeczywistośći, bo jesteś zafiksowany w swojej paranoi. W nic wierzysz, nie możesz niczego przyjać do wiadomości, bo wierzysz tylko swojemu choremu umysłowi.

Topisz się i miotasz w swoich teoriach a im bardziej próbujesz w taki czy inny sposób kogoś przekonać, tym bardziej się pogrążasz..

Takiego hejtu i pogardy dla kobiet jeszcze nie widziałem..

4,606

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:
Kremik napisał/a:

Nie istnieje coś takiego jak gust ... (...)

Nie wiem, czy kiedykolwiek to określenie padło, ale po czymś takim to nikt poważny właściwie nie powinien tutaj z Tobą prowadzić dyskusji. Totalnie nie ogarniasz rzeczywistośći, bo jesteś zafiksowany w swojej paranoi. W nic wierzysz, nie możesz niczego przyjać do wiadomości, bo wierzysz tylko swojemu choremu umysłowi.

Topisz się i miotasz w swoich teoriach a im bardziej próbujesz w taki czy inny sposób kogoś przekonać, tym bardziej się pogrążasz..

Takiego hejtu i pogardy dla kobiet jeszcze nie widziałem..

Właściwie to masz rację, po co mam mu na siłę cokolwiek udowadniać... Po prostu kolejny spisany na straty.

4,607

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Nie istnieje coś takiego jak gust ... jak facet jest 8 to każda bez wyjątku 5 i poniżej na niego poleci, a jak jest 9 to 7 i 8 tongue

obiektywnie atrakcyjny facet podoba się każdej średniej z wyglądu dziewczynie

Większej bzdury nie słyszałam.
Tylko według Ciebie ten facet ma 8-9 a kobiety 5.

4,608

Odp: 30lat i cały czas sam
Screwdriver napisał/a:

Kremik, bo zaraz sam założę fake konto ze swoim zdjęciem (jestem przeciętny - Rossanka może poświadczyć bo mnie widziała na żywo), wpiszę wiek 30 lat i wzrost 165 i bez problemu umówię się z kilkoma laskami na Tinderze. Ciekawe co wtedy powiesz. Podobno z twarzy jesteś całkiem całkiem więc nie będziesz miał wtedy wymówki. Albo jesteś desperat albo mizogin i dlatego kobiety Ci dziękują.

Zakładaj big_smile zobaczymy jak sobie radzisz. Skąd jesteś tak w ogóle?

4,609

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Nie istnieje coś takiego jak gust ... jak facet jest 8 to każda bez wyjątku 5 i poniżej na niego poleci, a jak jest 9 to 7 i 8 wink

Nie chcę być niegrzeczna, ale bardzo to jest błyskotliwe, bardzo big_smile.
Jak świat światem, to zawsze bardziej od pozostałych podobali się ludzie o ponadprzeciętnej urodzie i nie ma znaczenia, w którym przedziale mieści się strona oceniająca.

Równocześnie muszę dodać, że stwierdzenie, że nie ma czegoś takiego jak gust, jest bzdurą, żeby nie napisać, że zwyczajnie głupie. Już sam fakt, że moje koleżanki są z facetami, którzy zupełnie mnie nie pociągają, mówi sam za siebie. Nie ma też ludzi, którzy pociągają wszystkich, nawet jeśli podobają się znaczącej większości kobiet/mężczyzn.

4,610

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
rossanka napisał/a:

Czemu Rumunski jest sam?

Bo jest taka czeklista:
1. wzrost,
2. twarz,
3. brak pytań odnośnie fantazji BLM,
4. charakter,
5. itd...

To, że zalicza pkt. 1 nie oznacza, że doturla się do ostatniegoD

A to jest mega dziwne. Bo niektórzy piszą tu, że wysoki wzrost wystarczy, a Ty tu wyskakujesz z jakimś punktem nr 4 dotyczącym charakteru, jakoby nie był on ważny, jak facet jest wysoki.

Blm- co to, nie znam.

4,611

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Olinko wierz w co chcesz, pogadałabyś ze mną przez telefon to byś dowiedziała się jakie wykonuję ćwiczenia itp

A wiecie co ... fejk profil ciacho 8 na 10 zbiera lanie teraz ... tzn kobiety poniżej 6 do niego lgną masowo - każda jedna, ale dziewczyny 7 i więcej już nie

To pokazuje że aby uwodzić 7 i więcej trzeba być 9/10

No i jak wyjaśnicie, że laski obiektywne 5 wszystkie chcą tego kolesia 8, ale żadna 7 i więcej już nie? big_smile hipergamia

Ja Ci powiem, wyloguj się z tych wszystkich Tinderow I wykopów. Poznasz ludzi na żywo I stwierdzisz, że oni nie zachowują się tak jak na Tinderze czy wykopie. Tam jest zbiorowisko wszelkiej maści dziwolągów obu płci. Mały procent jest normalnych, ale zanim się do nich dokopiesz, to całkiem zwichruje Ci się już resztka logicznego myślenia.

4,612

Odp: 30lat i cały czas sam

Ja nie wiem ile razy Kremikowi trzeba tlumaczyć podstawowe zasady realnej rzeczywistości.

Tak, istnieją niesamowicie przystojni męzczyźni/ piekne kobiety, którzy podobają się wiekszości (choć nie 100%), ale ich jest niewiele w populacji. Tak samo jak niewiele jest osób super wysokich, super napakowanych czy z wybitnym talentem.

Wiekszość ludzi jest w widełkach przecietności i tam sie dobiera w pary, tak, na podstawie gustu. Co dla jednej kobiety będzie must have, jest bez znaczenia dla innej. Gdybysmy z koleżankami sie tu wymieniły fotkami naszych gustów co do męzczyzn, to bys otrzymał wachlarz róznych upodobań, a nie ekran wypełniony modelami z katalogu, których Ty nam zapodajesz.

4,613 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-11 19:12:14)

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:

Wiekszość ludzi jest w widełkach przecietności i tam sie dobiera w pary, tak, na podstawie gustu. Co dla jednej kobiety będzie must have, jest bez znaczenia dla innej. Gdybysmy z koleżankami sie tu wymieniły fotkami naszych gustów co do męzczyzn, to bys otrzymał wachlarz róznych upodobań, a nie ekran wypełniony modelami z katalogu, których Ty nam zapodajesz.

Ale to już też zostało udowodnione, tylko Kremik uważa, że kłamiemy. Mi na przykład z tych jego wszystkich zdjęć, jakie tu wkleił najbardziej podobał jeden z tych, których on zakwalifikował do średniaków, natomiast ja bym dała mu co najmniej 8 na 10. Gdybym szukała kogoś i była na takim portalu i ten facet by do mnie zagadał, a rozmowa i przez net i w realu by się kleiła i był ten "flow", miałabym gdzieś ile ma wzrostu. Gdyby jednak zaczął mi jęczeć, że żadna go nie chce bo jest niski i/ lub głosił podobne herezje, co Kremik - wiałabym.
Poza tym dziwi mnie, że Kremik swoje teorie snuje głównie na podstawie obserwacji z tindera, insta czy innych podobnych portali. Przecież wiadomo, że to targowisko próżności tudzież desperatów. Znakomita większość użytkowników szuka tam atencji i/lub szybkiego seksu. A że niemal każda kobieta, jeśli tylko jest chętna, znajdzie dość szybko kogoś na numerek, tak facet niekoniecznie. No chyba, że dobrze wygląda. Ot i cała filozofia. Skoro faceci "w potrzebie" korzystają z usług diw za kasę (a wątpię by te dostępne dla szerszego grona były jakieś bardzo atrakcyjne bo za spotkanie z taką trzeba zapłacić krocie), to wiadomo, że za darmo umówią z niemal każdą byleby tylko chciała. Kobiety z kolei wiedząc, że na seks niemal każdy poleci, wybierają najlepszą z możliwych opcji czyli najbardziej atrakcyjnego. Ta reguła czy też zasady przestają obowiązywać, kiedy celem jest związek. Faceci od zawsze grupowali kobiety na takie na jedną noc i do trwałej relacji. Podobnie obecnie jest z kobietami. Jeżeli kobieta chce tylko seksu, za który teoretycznie mogłaby dostać kasę, to wiadomo, że poszuka chętnego w tych najbardziej atrakcyjnych, którzy normalnie może nawet nie zwróciliby na nią uwagi.
Podając kontrprzykład do tych mądrości Kremika - kobieta założyła konto bodajże na Sympatii ale nie umieściła zdjęcia. Początkowo, kiedy napisała, że szuka związku, miłości itd. odzew był niemal zerowy, natomiast kiedy zmieniła kryteria na "mężczyzn, SEKSU, przygody", jednego dnia dostała kilkadziesiąt wiadomości, też od mega przystojniaków (choć może i z fake kont). Gdyby rzeczywiście tego seksu szukała, to przyznaj sam Kremik, że wiadomo, wybrałaby tego jej zdaniem najbardziej atrakcyjnego.  Tym panom brak zdjęcia nie przeszkadzał, liczyło sie tylko, że szuka seksu.
Kobiety, które naprawdę szukają związku raczej nie przesiadują na tinderach, a nawet jeśli, to zaraz z niego rezygnują widząc jak to wygląda i kto tam jest.
Inna sprawa, jak ktoś szuka związku to jednak woli skupić na realnych znajomościach, a wtedy te wszystkie kwalifikacje, skale itd. można o kant... wink bo jak już to zostało milion razy w tym wątku powiedziane, tych "obiektywnych" piękności obu płci na co dzień spotyka się bardzo rzadko, a jak tak człowiek rozejrzy wokół, to znakomitą większość par i związków, tworzą normalni, wręcz przeciętni ludzie, szczególnie jeśli odnieść to do przerobionych zdjęć w necie i/lub modeli czy modelek.
Kremik, mniej netu więcej życia i może wyjdziesz na/do ludzi.
A i jeszcze jedno, wiesz że takim trollowaniem to tylko sam sobie i innym krzywdę robisz? Popatrz, przeciętna (według Ciebie) laska się loguje na takim portalu i dostaje wiadomość od Ciebie z fake konta, gdzie podajesz się za przystojniaka. No wiadomo, że to musi robić wrażenie, że została zauważona. Podejrzewam, że gdybyś Ty ze swoim zdjęciem dostał wiadomość od laski według Twoich kryteriów 8/10, to też byś dostał, za przeproszeniem, małpiego rozumu, nie ważne że z fake konta. Gdyby tak kilka trolli zrobiło, to sam byś uwierzył w to, że takie laski się Tobą interesują i potem nie zwracałbyś nawet uwagi na te mniej atrakcyjne. Przecież te laski, które flirtują z kolesiem który nie istnieje, no może nie istnieje bo dysponujesz jego zdjęciem ale to nie jego konto, nigdy z nim nie spotkają, a mogą nakręcać bez sensu, że taki facet do nich napisał. A skoro napisał, to znaczy, że dla niego jest ona atrakcyjna.
W ogóle zrozumiałeś coś z tego co napisałam?

PS. Miałam i to całkiem nie tak dawno sytuację, że ktoś użył mojego zdjęcia, które było ogólnodostępne, do własnego profilu. Ktoś ze znajomych mi o ty powiedział i jak to zobaczyłam byłam tak wkurzona, że o mało nie skończyło sądem. Skonstatowałam się z tą osobą, przeprosiła i usunęła. Piszę by Cię uczulić, że wykorzystywanie zdjęć innych, szczególnie jeśli używasz ich w takim celu jak tworzenie fake kont, jest nielegalne. Nie wiem skąd Ty te zdjęcia bierzesz ale gdyby doszło to do zainteresowanej osoby, miałbyś duże problemy.

4,614

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik , jeszcze kilka dni, max miesiąc wybuchnie III wojna światowa , kasa przestanie się poniekąd liczyć , każdy będzie walczył o życie , wszystko się zmieni i podejrzewam ,że co druga tapeciaro blachara zacznie patrzeć na to wszystko z innej strony smile nadeszła pora resetu ludzkości , to musi yebnac

4,615 Ostatnio edytowany przez Znerx (2022-03-11 19:20:26)

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:

zasady realnej rzeczywistości

Jego zasady realnej rzeczywistości są inne niż wasze. W końcu wy macie chętnych, a on jest 30 letnim incelem.
To chyba jednak coś zmienia. tongue

edit:

a dni, max miesiąc wybuchnie III wojna światowa

Ile palet rubli płacą Scholz z Putinem za pchanie tej narracji?

Posty [ 4,551 do 4,615 z 31,047 ]

Strony Poprzednia 1 69 70 71 72 73 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024