30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 68 69 70 71 72 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,486 do 4,550 z 31,047 ]

4,486

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Tak, tak i dlatego kobiety nie lubią niskich, nie umawiają się z nimi, uważają za mniej atrakcyjnych, olewają zaloty niewysokich mężczyzn, zaraz będzie że kobiety kochają niskich i marzą o takim facecie ... a tylko ja sobie wmawiam, że jest inaczej

Wstydźcie się problem wynika z natury kobiet - lubią wysokich mężczyzn, a nie że niski sobie wmawia

Ponowię pytanie, to czym wytłumaczysz fakt, że jednak wielu niskich mężczyzn wchodzi w związki, zawiera małżeństwa itd.?

Zobacz podobne tematy :

4,487 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-10 13:17:35)

Odp: 30lat i cały czas sam

Roxann, nie dostaniesz raczej odpowiedzi smile Albo stwierdzi, że to fałsz, iluzja czy oszustwo smile

Po raz kolejny właczy sobie tryb" kobiety wolą wysokich i koniec!"

4,488

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
Kremik napisał/a:

Tak, tak i dlatego kobiety nie lubią niskich, nie umawiają się z nimi, uważają za mniej atrakcyjnych, olewają zaloty niewysokich mężczyzn, zaraz będzie że kobiety kochają niskich i marzą o takim facecie ... a tylko ja sobie wmawiam, że jest inaczej

Wstydźcie się problem wynika z natury kobiet - lubią wysokich mężczyzn, a nie że niski sobie wmawia

Ponowię pytanie, to czym wytłumaczysz fakt, że jednak wielu niskich mężczyzn wchodzi w związki, zawiera małżeństwa itd.?

Szkoda tylko że ja takich mało co widzę praktycznie wcale , a jak już to z dziewczynami takimi że zastanawiam się czy maja lustro

4,489

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Tak, tak i dlatego kobiety nie lubią niskich, nie umawiają się z nimi, uważają za mniej atrakcyjnych, olewają zaloty niewysokich mężczyzn, zaraz będzie że kobiety kochają niskich i marzą o takim facecie ... a tylko ja sobie wmawiam, że jest inaczej

Wstydźcie się problem wynika z natury kobiet - lubią wysokich mężczyzn, a nie że niski sobie wmawia

Jakby to była prawda, to wszyscy niscy faceci byliby sami. A mają i żony i dzieci i kochanki nawet niektórzy? Jak to wytłumaczysz?

4,490

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Roxann napisał/a:
Kremik napisał/a:

Tak, tak i dlatego kobiety nie lubią niskich, nie umawiają się z nimi, uważają za mniej atrakcyjnych, olewają zaloty niewysokich mężczyzn, zaraz będzie że kobiety kochają niskich i marzą o takim facecie ... a tylko ja sobie wmawiam, że jest inaczej

Wstydźcie się problem wynika z natury kobiet - lubią wysokich mężczyzn, a nie że niski sobie wmawia

Ponowię pytanie, to czym wytłumaczysz fakt, że jednak wielu niskich mężczyzn wchodzi w związki, zawiera małżeństwa itd.?

Szkoda tylko że ja takich mało co widzę praktycznie wcale , a jak już to z dziewczynami takimi że zastanawiam się czy maja lustro

Może się zakochali w tych dziewczynach?

4,491

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Powiem w ten sposób, terapeuta nic nie da. Mam znajomych, którzy korzystają od ponad roku i zmian w ich życiu nie widać. Tyle tylko, że się wygadają, terapeuci zarobią pieniądze. To nie ma sensu. Problem znajduje się w niechęci kobiet do niskich mężczyzn

Jakby to była prawda, to Rumunski miałby już od dawna dziewczynę. Albo kilka. On z tego co Ci pisał ma 185cm wzrostu.  Jak to możliwe, że jest sam?

4,492

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Roxann napisał/a:
Kremik napisał/a:

Tak, tak i dlatego kobiety nie lubią niskich, nie umawiają się z nimi, uważają za mniej atrakcyjnych, olewają zaloty niewysokich mężczyzn, zaraz będzie że kobiety kochają niskich i marzą o takim facecie ... a tylko ja sobie wmawiam, że jest inaczej

Wstydźcie się problem wynika z natury kobiet - lubią wysokich mężczyzn, a nie że niski sobie wmawia

Ponowię pytanie, to czym wytłumaczysz fakt, że jednak wielu niskich mężczyzn wchodzi w związki, zawiera małżeństwa itd.?

Szkoda tylko że ja takich mało co widzę praktycznie wcale , a jak już to z dziewczynami takimi że zastanawiam się czy maja lustro

Uważasz, że tylko atrakcyjni ludzie mają prawo do miłości i związków? Może akurat się sobie spodobali?
Kremik sam głosił tu teorię, że kobiety nie powinny zbyt o siebie dbać by nie zawyżać swojej atrakcyjności bo wtedy może łaskawiej spojrzałyby na tych mniej atrakcyjnych.

4,493

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Tak, tak i dlatego kobiety nie lubią niskich, nie umawiają się z nimi, uważają za mniej atrakcyjnych, olewają zaloty niewysokich mężczyzn, zaraz będzie że kobiety kochają niskich i marzą o takim facecie ... a tylko ja sobie wmawiam, że jest inaczej

Wstydźcie się problem wynika z natury kobiet - lubią wysokich mężczyzn, a nie że niski sobie wmawia

Nie mamy czego się wstydzić.
Pokolenie kobiet ratujących mężczyzn odchodzi do przeszłości wink
Nastały czasy gdy każdy wybiera to, co dla niego najlepsze.
Braki w jednej dziedzinie można nadrabiać w innych. A jak się nie chce, to płacz i lament nie pomoże smile

4,494

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Powiem w ten sposób, terapeuta nic nie da. Mam znajomych, którzy korzystają od ponad roku i zmian w ich życiu nie widać. Tyle tylko, że się wygadają, terapeuci zarobią pieniądze. To nie ma sensu.

A co ma sens? Użalanie się nad sobą i pielęgnowanie nienawiści do innych? Od tego Twoje życie ma szansę zmienić się na lepsze? W jaki sposób?

4,495

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, skup się na zabijaniu hajsu , wtedy Twój wzrost nie będzie problemem , kapusta rządzi światem smile

4,496

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Kremik, skup się na zabijaniu hajsu , wtedy Twój wzrost nie będzie problemem , kapusta rządzi światem smile

Świadomość, że kobieta jest z nim nie dla niego samego, ale dla jego pieniędzy, nie polepszyłaby mu samopoczucia.

4,497

Odp: 30lat i cały czas sam

Kobiety w tych czasach mają łatwiej jeśli chodzi o pracę. W Polsce najwięcej % jest kobiet na kierowniczych stanowiskach niż gdziekolwiek w Europie. Studentki - wiek 20-23 lata z łatwością znajdują prace dorywcze, faceci mają z tym problem. Wiem bo chociaż mam 30 lat mam znajomych z gier, kursów językowych i opowiadali jaki problem mieli ze znalezieniem pracy w wakacji, a jakoś ich wszystkie koleżanki sobie coś znalazły. W branżach jak it też szybciej przyjmą kobietę niż faceta (z większą wiedzą i doswiadczeniem), są specjalne szkolenia dla kobiet itp. Do pracy w sklepie odzieżowym preferują kobiety, w spożywczej tak samo. W handlu również

Kobiety mają o wiele łatwiej na rynku pracy i randkowym

4,498

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Kobiety w tych czasach mają łatwiej jeśli chodzi o pracę. W Polsce najwięcej % jest kobiet na kierowniczych stanowiskach niż gdziekolwiek w Europie. Studentki - wiek 20-23 lata z łatwością znajdują prace dorywcze, faceci mają z tym problem. Wiem bo chociaż mam 30 lat mam znajomych z gier, kursów językowych i opowiadali jaki problem mieli ze znalezieniem pracy w wakacji, a jakoś ich wszystkie koleżanki sobie coś znalazły. W branżach jak it też szybciej przyjmą kobietę niż faceta (z większą wiedzą i doswiadczeniem), są specjalne szkolenia dla kobiet itp. Do pracy w sklepie odzieżowym preferują kobiety, w spożywczej tak samo. W handlu również

m

Z drugiej strony, jeśli chcą mieć dziecko, to urodzi je im kobieta. Nie muszą 9 miesięcy chodzić w ciąży a potem przeżywać porodu. To " odwala" ich żona. Oni Co najwyżej łóżeczko zmontują.

4,499

Odp: 30lat i cały czas sam

Należy również sobie zdać sprawę z innej rzeczy.

Np mamy do czynienia z przeciętną dziewczyną. Wzrost 164, waga 75kg. Widoczna nadwaga, brak zgrabnych nóg i sylwetki miss. Z twarzy jest niebrzydka, całkiem ładna, ale też nazwać ją bardzo ładną nie można. Mimo to, ma spore powodzenie. Mnóstwo kolesi chce się z nią umówić.

Z drugiej strony mamy przeciętnego faceta. Wzrost 173, szczupły 66kg wagi. Z twarzy daleko mu do młodego Pita, ale nie jest brzydki. Mimo to brak dobrego wzrostu, szczupła sylwetka i średnia twarz nie przyciąga do niego kobiet. Taki facet nie cieszy się powodzeniem.

Jak to wyjaśnicie?

Wg mnie - to pokazuje, że kobiety mają wyższe wymagania i bardziej zwracają uwagę na wygląd od mężczyzn

4,500

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Należy również sobie zdać sprawę z innej rzeczy.

Np mamy do czynienia z przeciętną dziewczyną. Wzrost 164, waga 75kg. Widoczna nadwaga, brak zgrabnych nóg i sylwetki miss. Z twarzy jest niebrzydka, całkiem ładna, ale też nazwać ją bardzo ładną nie można. Mimo to, ma spore powodzenie. Mnóstwo kolesi chce się z nią umówić.

Z drugiej strony mamy przeciętnego faceta. Wzrost 173, szczupły 66kg wagi. Z twarzy daleko mu do młodego Pita, ale nie jest brzydki. Mimo to brak dobrego wzrostu, szczupła sylwetka i średnia twarz nie przyciąga do niego kobiet. Taki facet nie cieszy się powodzeniem.

Jak to wyjaśnicie?

Wg mnie - to pokazuje, że kobiety mają wyższe wymagania i bardziej zwracają uwagę na wygląd od mężczyzn

Przestań już.

4,501

Odp: 30lat i cały czas sam

Ale to jest prawwwwwwwdaaaaaaaaaaaaaaaaa

pisałem z dziewczyną - 27 lat, właśnie 164 i te 75 kg wagi. Niebrzydka, ale też nie jest bardzo ładna, sylwetka mocno średnia i co na brak powodzenia nie narzeka
Dla porównania fejk przeciętny ... żadna z nim nie chciała rozmawiać

4,502

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Ale to jest prawwwwwwwdaaaaaaaaaaaaaaaaa

pisałem z dziewczyną - 27 lat, właśnie 164 i te 75 kg wagi. Niebrzydka, ale też nie jest bardzo ładna, sylwetka mocno średnia i co na brak powodzenia nie narzeka
Dla porównania fejk przeciętny ... żadna z nim nie chciała rozmawiać

Jeśli ta 27 latka nie chciała rozmawiać, to znaczy, że wszystkie są takie i że to jest prawda.
Jakby chciała rozmawiać  z przeciętnym fejkiem, to by znaczyło, że wszystkie kobiety nie patrzą  tylko na wygląd.

4,503

Odp: 30lat i cały czas sam

No, ale co Ci da tupanie nóżkami i narzekanie jaki świat jest zły? Możesz tak spedzić ręsztę życia i umrzeć jako zgorzkniały stary grzyb. Nie lepiej zacząc robić cos konstruktywnego?

4,504

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Ale to jest prawwwwwwwdaaaaaaaaaaaaaaaaa

pisałem z dziewczyną - 27 lat, właśnie 164 i te 75 kg wagi. Niebrzydka, ale też nie jest bardzo ładna, sylwetka mocno średnia i co na brak powodzenia nie narzeka
Dla porównania fejk przeciętny ... żadna z nim nie chciała rozmawiać

Tak, masz racje krem. Kobiety po prostu tego nie przyznają.

Nawet taki japończyk 50+ musiał udawać kobietę big_smile bo inaczej nikt by go nie follołował na soszialmediach. Za to babka, a w szczególności młoda, ma popularność z bomby.

4,505

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
Kremik napisał/a:

Ale to jest prawwwwwwwdaaaaaaaaaaaaaaaaa

pisałem z dziewczyną - 27 lat, właśnie 164 i te 75 kg wagi. Niebrzydka, ale też nie jest bardzo ładna, sylwetka mocno średnia i co na brak powodzenia nie narzeka
Dla porównania fejk przeciętny ... żadna z nim nie chciała rozmawiać

Tak, masz racje krem. Kobiety po prostu tego nie przyznają.

Nawet taki japończyk 50+ musiał udawać kobietę big_smile bo inaczej nikt by go nie follołował na soszialmediach. Za to babka, a w szczególności młoda, ma popularność z bomby.

Tak, bo social media to kompletne odzwierciedlenie reala. Az sie usmiałam Twoją naiwnością big_smile

4,506

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
Kremik napisał/a:

Ale to jest prawwwwwwwdaaaaaaaaaaaaaaaaa

pisałem z dziewczyną - 27 lat, właśnie 164 i te 75 kg wagi. Niebrzydka, ale też nie jest bardzo ładna, sylwetka mocno średnia i co na brak powodzenia nie narzeka
Dla porównania fejk przeciętny ... żadna z nim nie chciała rozmawiać

Tak, masz racje krem. Kobiety po prostu tego nie przyznają.

Nawet taki japończyk 50+ musiał udawać kobietę big_smile bo inaczej nikt by go nie follołował na soszialmediach. Za to babka, a w szczególności młoda, ma popularność z bomby.

Można się zawsze przerzucić na mężczyznmoim zdaniem są o wiele ciekawsi. Nie wiem, co jest ciekawego w kobietach.

4,507

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:
Znerx napisał/a:
Kremik napisał/a:

Ale to jest prawwwwwwwdaaaaaaaaaaaaaaaaa

pisałem z dziewczyną - 27 lat, właśnie 164 i te 75 kg wagi. Niebrzydka, ale też nie jest bardzo ładna, sylwetka mocno średnia i co na brak powodzenia nie narzeka
Dla porównania fejk przeciętny ... żadna z nim nie chciała rozmawiać

Tak, masz racje krem. Kobiety po prostu tego nie przyznają.

Nawet taki japończyk 50+ musiał udawać kobietę big_smile bo inaczej nikt by go nie follołował na soszialmediach. Za to babka, a w szczególności młoda, ma popularność z bomby.

Tak, bo social media to kompletne odzwierciedlenie reala. Az sie usmiałam Twoją naiwnością big_smile

Youtube prawde Ci powie.

4,508

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Można się zawsze przerzucić na mężczyznmoim zdaniem są o wiele ciekawsi. Nie wiem, co jest ciekawego w kobietach.

Z punktu widzenia robienie np. contentu na jutubach, twitchu czy innym takim? wink Szczególnie bardziej "męskiego", a nie stylizacji paznokci. tongue
Darmowa popularność. wink Napaleni faceci nabiją liczby.

Więc jestem w stanie uwierzyć w taką sytuację. Z tym Japończykiem, bo na innych kanałach działa to tak samo.

4,509

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
rossanka napisał/a:

Można się zawsze przerzucić na mężczyznmoim zdaniem są o wiele ciekawsi. Nie wiem, co jest ciekawego w kobietach.

Z punktu widzenia robienie np. contentu na jutubach, twitchu czy innym takim? wink Szczególnie bardziej "męskiego", a nie stylizacji paznokci. tongue
Darmowa popularność. wink Napaleni faceci nabiją liczby.

Więc jestem w stanie uwierzyć w taką sytuację. Z tym Japończykiem, bo na innych kanałach działa to tak samo.

Ogólnie.

Szczerze, to pierwsze widzę te filmiki. Co daje ich oglądanie?

4,510

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik jak mam być szczery to jak Cię czytam i byłbym kobieta to naprawdę , obrzydziłbyś mi niskich facetów ,że sam bym się za nich nie brał serio smile Trudno zaprzeczyć Twoim argumentom i masz praktycznie 99% racji

4,511 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-10 18:08:41)

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Kobiety w tych czasach mają łatwiej jeśli chodzi o pracę. W Polsce najwięcej % jest kobiet na kierowniczych stanowiskach niż gdziekolwiek w Europie. Studentki - wiek 20-23 lata z łatwością znajdują prace dorywcze, faceci mają z tym problem. Wiem bo chociaż mam 30 lat mam znajomych z gier, kursów językowych i opowiadali jaki problem mieli ze znalezieniem pracy w wakacji, a jakoś ich wszystkie koleżanki sobie coś znalazły. W branżach jak it też szybciej przyjmą kobietę niż faceta (z większą wiedzą i doswiadczeniem), są specjalne szkolenia dla kobiet itp. Do pracy w sklepie odzieżowym preferują kobiety, w spożywczej tak samo. W handlu również

Kobiety mają o wiele łatwiej na rynku pracy i randkowym

Ale głupoty piszesz. Nawet jeśli odsetek kobiet na kierowniczych stanowiskach w PL jest wysoki w porównaniu z innymi krajami UE, to jednak wciąż przeważają mężczyźni. Mało tego, kobiety na porównywalnych stanowiskach zarabiają znacznie mniej niż mężczyźni. Ponadto te kierownicze stanowiska nie biorą z niczego, często są wynikiem ciężkiej pracy i wyrzeczeń - długoletniej edukacji i zdobywania doświadczenia. Nie pomyślałeś, że ten odsetek może świadczyć o tym, że Polki są po prostu bardziej ambitne i przedsiębiorcze?
Piszesz też, że kobietom łatwiej znaleźć pracę dorywczą. Gdzie? W restauracjach, hotelach? Ok. Tam preferują kobiety. Tyle że np. jako kurierzy pracują głównie mężczyźni. Może i w sklepach odzieżowych i spożywczych preferują kobiety ale już np. budowlanych czy z elektroniką - mężczyzn.  Nie mówiąc o pracach typowo fizycznych.
Z tym co piszesz o branży IT też nie mogę do końca zgodzić. Kobiety są po prostu "tańsze" dlatego mężczyźni mogą przegrać z kobietą w takim staraniu o posadę. Nie dlatego, że jest kobietą.
Mogłabym tak wymieniać i wymieniać.
Ty jednak jesteś zabunkrowany w swoich poglądach i nie dopuszczasz zupełnie szerszego kontekstu byleby tylko nie wyjść z własnej strefy komfortu bo wtedy musiałbyś przyznać, że problem jest w Tobie, twojej bierności i kompleksach, a nie dlatego, że kobietom łatwiej.

Johnny89 napisał/a:

Kremik jak mam być szczery to jak Cię czytam i byłbym kobieta to naprawdę , obrzydziłbyś mi niskich facetów ,że sam bym się za nich nie brał serio smile Trudno zaprzeczyć Twoim argumentom i masz praktycznie 99% racji

To prawda, Gdyby wszyscy niscy faceci reprezentowali takie poglądy i stosunek do kobiet czy ogólnie relacji, życia to rzeczywiście lepiej trzymać od nich z daleka. Jednak nie wszyscy tak mają. Wielu niskich facetów ma w d*pie swój wzrost, na który i tak nie mają wpływu, tylko robi swoje. Efekt? I robią kariery i zakładają rodziny, podczas gdy Kremik coraz bardziej popada w paranoję i bierność bo przecież nic mu nie da zadbanie o siebie zarówno pod względem prezencji (broda za rzadka, włos za gęsty, ćwiczenia nic nie dadzą po za tym drogie i trzeba wysiłku, nie to co kobiety) jak i zawodowym (po co starać, jak i tak kobiety mają łatwiej i zajmują kierownicze stanowiska) ani pomoc specjalisty. MASAKRA. XXXX widzisz i nie grzmisz! wink

4,512

Odp: 30lat i cały czas sam

Kolega po ekonomii chciał zostać księgowym ... 0, a każda jego koleżanka pracę taką dostała. Inny kolega chciał być kierownikiem, kursy, studia i nic, a jego koleżanki sobie znalazły. Inny znajomy chciał sobie latem dorobić i nic nie znalażł. Wszędzie zatrudnili jakąś dziewczynę. W it na to samo stanowisko, za te same pieniądze zatrudnią kobietę z mniejszym doswiadczeniem i wiedzą tylko dlatego ze jest kobietą

niscy faceci nie mają powodzenia to że kilku znalazło dziewczyny nic nie znaczy bo większość nie może żadnej znaleźć i nie gadajcie głupot że sobie wmawiam
jestem niskim facetem i zawsze bylem postrzegany przez dziewczyny jak śmieć więc nie gadajcie mi że sobei wmawiam kobiety wybrzydzają

pisalem wyzej o znajomej przecietnej z niezlym powodzeniem i jej odpowiedniku - nawet atrakcyjniejszym od niej, ktory nie mial zadnego

4,513

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Kolega po ekonomii chciał zostać księgowym ... 0, a każda jego koleżanka pracę taką dostała. Inny kolega chciał być kierownikiem, kursy, studia i nic, a jego koleżanki sobie znalazły. Inny znajomy chciał sobie latem dorobić i nic nie znalażł. Wszędzie zatrudnili jakąś dziewczynę. W it na to samo stanowisko, za te same pieniądze zatrudnią kobietę z mniejszym doswiadczeniem i wiedzą tylko dlatego ze jest kobietą

niscy faceci nie mają powodzenia to że kilku znalazło dziewczyny nic nie znaczy bo większość nie może żadnej znaleźć i nie gadajcie głupot że sobie wmawiam
jestem niskim facetem i zawsze bylem postrzegany przez dziewczyny jak śmieć więc nie gadajcie mi że sobei wmawiam kobiety wybrzydzają

pisalem wyzej o znajomej przecietnej z niezlym powodzeniem i jej odpowiedniku - nawet atrakcyjniejszym od niej, ktory nie mial zadnego

Dziwne. Zwykle młode kobiety niechętnie się zatrudnia, bo pracodawcy wiedza, że za chwilę ona może być w ciąży, potem w kolejnej I minie parę lat zanim wróci do pracy.
Pamiętam, jak szukałam po studiach pracy, standardowe pytania były, czy nam dzieci, oraz czy zamierzam mieć dzieci.

4,514

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Co daje ich oglądanie?

Autorowi? Fejm i monetyzację. wink

Pamiętam, jak szukałam po studiach pracy,

Tylko, że to pewnie było w inne epoce.
Ciekawe jakby to było dzisiaj, w ramach unijnej mody na genderyzm i queerowe identyfikacje.

4,515

Odp: 30lat i cały czas sam

Osobiście nikt mnie nigdy wprost o status związkowy i dzieci nie pytał, aczkolwiek ja w swojej krótkiej co jak co karierze na rynku pracy nie zauważyłam żeby dawano dziewczynom fory na niższych szczeblach, takich gdzie aplikuja młode osoby zaraz po studiach.

4,516

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Kremik napisał/a:

Kolega po ekonomii chciał zostać księgowym ... 0, a każda jego koleżanka pracę taką dostała. Inny kolega chciał być kierownikiem, kursy, studia i nic, a jego koleżanki sobie znalazły. Inny znajomy chciał sobie latem dorobić i nic nie znalażł. Wszędzie zatrudnili jakąś dziewczynę. W it na to samo stanowisko, za te same pieniądze zatrudnią kobietę z mniejszym doswiadczeniem i wiedzą tylko dlatego ze jest kobietą

niscy faceci nie mają powodzenia to że kilku znalazło dziewczyny nic nie znaczy bo większość nie może żadnej znaleźć i nie gadajcie głupot że sobie wmawiam
jestem niskim facetem i zawsze bylem postrzegany przez dziewczyny jak śmieć więc nie gadajcie mi że sobei wmawiam kobiety wybrzydzają

pisalem wyzej o znajomej przecietnej z niezlym powodzeniem i jej odpowiedniku - nawet atrakcyjniejszym od niej, ktory nie mial zadnego

Dziwne. Zwykle młode kobiety niechętnie się zatrudnia, bo pracodawcy wiedza, że za chwilę ona może być w ciąży, potem w kolejnej I minie parę lat zanim wróci do pracy.
Pamiętam, jak szukałam po studiach pracy, standardowe pytania były, czy nam dzieci, oraz czy zamierzam mieć dzieci.

Dokładnie mam to samo spostrzeżenie. Kobiety muszą się bardziej starać by dostać i utrzymać pracę. A czas najlepszej możliwości kariery przypada na lata, kiedy kobieta 'powinna' założyć rodzinę i mieć dzieci (jeśli chce). Ja wręcz spotykałam się z niechęcią zatrudniania młodych kobiet na czas nieokreślony bo pewnie zaraz pójdzie na macierzyński (u mnie w sekretariacie i w kadrach był ten problem i kobiety przedłużały urlop zachodząc w 2 ciążę). To dodatkowo komplikuje nawet rekrutację bo dana osoba jest niby tylko na zastępstwo. To ogranicza jeśli chcemy kogoś kompetentnego bo każdy chce mieć jak najszybciej umowę na czas nieokreślony. Te kobiety, które zatrudniliśmy pracują już 3 rok, choć wydawało, że im podziękujemy po roku kiedy tamte dziewczyny wrócą. I raczej nie zapowiada by coś w tej materii zmieniło.
Widocznie Kremik masz mało obrotnych znajomych bo ja mam zupełnie odwrotne odczucie. Wiadomo, że na stanowisko sekretarki szukamy kobiety, tak jak i do kadr. Ba! Nawet żadne cv faceta nie wpłynęło. Niemniej w dziale IT są sami faceci.

4,517

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
rossanka napisał/a:

Co daje ich oglądanie?

Autorowi? Fejm i monetyzację. wink

Pamiętam, jak szukałam po studiach pracy,

Tylko, że to pewnie było w inne epoce.
.

A w tej epoce pracodawca nie zdaje sobie sprawy, że młoda kobieta, wielce prawdopodobne, że za chwilę zejdzie w ciążę i ucieknie na L4?
Podobnie jak kobiety mające małe jeszcze dzieci.

4,518

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

A w tej epoce pracodawca nie zdaje sobie sprawy, że młoda kobieta, wielce prawdopodobne, że za chwilę zejdzie w ciążę i ucieknie na L4?
Podobnie jak kobiety mające małe jeszcze dzieci.

A parytety, żeby zaraportować do centrali na zachodzie, to kto wyrobi? wink

4,519

Odp: 30lat i cały czas sam

Jakby wszyscy niscy myśleli tak, jak Kremik, to ich frustracja szybko by sprawiła, żę wylądowaliby w zakładzie zamkniętym. Przy tym poziomie defetyzmu człowiek przestaje realnie funkcjonować i wiecznie myśli tylko o swoim wzroście.. Naprawdę dużo rzeczy można zmienić, ale to, na co wpływu nie mamy, lepiej zostawić w spokoju...

4,520

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

A w tej epoce pracodawca nie zdaje sobie sprawy, że młoda kobieta, wielce prawdopodobne, że za chwilę zejdzie w ciążę i ucieknie na L4?
Podobnie jak kobiety mające małe jeszcze dzieci.

Dlatego głównie kobiety bez dzieci i/lub mające bogatych mężów lub rodziców robią kariery. Wiadomo jak jest z maluchami, co rusz choroba itd. Także jeśli kobieta nie ma możliwości w postaci babci czy środków na nianię lub dobrze zarabiającego męża, to nie ma co liczyć, nawet mimo ambicji na dobrą pracę i płacę (karierę). Ludzi w korpo wykorzystują na maxa w ich najbardziej produktywnym wieku czyli 25-40l. Znam wiele kobiet, które wiele poświęciły, w tym rodzinę, by zajść jak najdalej ale tam jak to w piramidzie, jest najmniej miejsc najwyżej. Jak tak z boku obserwuję, to baaardzo rzadko dziewczynie uda przebić. A kierownicze stanowiska są wszędzie nawet w sklepie osiedlowym. Jednak żeby je dostać trzeba mieć odpowiednie i wykształcenie i "skilsy".
Gadanie, że w każdej sferze życia kobiety mają lepiej i radzą sobie lepiej z jednej strony mówi o kompleksach piszącego ale z drugiej świadczy o tym jakie my Polki jesteśmy przedsiębiorcze.
A tu mi facet ocenia, że kobieta ma trochę nadwagi i już nie powinna mieć wymagań, tylko brać co leci.
Kremik, zamiast narzekać, może brałbyś przykład z polskich kobiet, które mają ambicje, dbają o siebie itd. A nie wciąż gadasz, że to nie, to nie to też nie.. bo bez sensu bo kobietom łatwiej. Nie nie jest łatwiej, znacznie trudniej, dlatego starają bardziej i jest to doceniane.

4,521

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie odchodźmy za bardzo w stronę zatrudnienia, bo przeceiż nie tylko w korpo można robotę znaleźć..Chociaż, w sumie jakakolwiek cięższa/ambitniejsza/czasochłonna praca może być problemem dla przyszłej matki..

4,522

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik feminofobie, z ta pracą to żeś poleciał. Piszesz takie bzdury ze zaczynam pomału Ci współczuć. Powinieneś byś skierowany na przymusowe leczenie.

4,523

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

Nie odchodźmy za bardzo w stronę zatrudnienia, bo przeceiż nie tylko w korpo można robotę znaleźć..Chociaż, w sumie jakakolwiek cięższa/ambitniejsza/czasochłonna praca może być problemem dla przyszłej matki..

Ale tu padł argument, że Autor powinien zarabiać by mieć powodzenie, a on uznał, że to bez sensu bo kobiety mają łatwiej. Znaczy nic nie robić bo kobiety i tak mają łatwiej. Poza tym powinny wstydzić, że na kogoś takiego jak Kremik mają za przeproszeniem w*bane.
Kremik mówi: kobiety nie dbajcie o siebie a tedy może mną zainteresujecie. Jednocześnie nie waha się by oceniać innych krytycznie. No matko kobieta nie wygląda jak modelka ale ma oczekiwania i 'powodzenie'. No jak?
Kremik jednak spotykał z dziewczynami, które wiedziały, że jest niski a i tak nie 'pykło'. Wszyscy domyślają dlaczego ale Kremik będzie szedł w zaparte, że to ten niski wzrost.

4,524

Odp: 30lat i cały czas sam
Psycholog Na Niby napisał/a:

Kremik feminofobie, z ta pracą to żeś poleciał. Piszesz takie bzdury ze zaczynam pomału Ci współczuć. Powinieneś byś skierowany na przymusowe leczenie.

Jak mówił "klasyk" beton to beton.

4,525

Odp: 30lat i cały czas sam

Beton to beton i nie przekonasz.

Nie przekonasz, bo bycie betonem-ofiarą daje wiele bonusów: nicnierobienie, wieczne użalanie się nad sobą, poklepywanie po pleckach przez towarzyszy niedoli i podsycanie wzajemnie swojej nienawiści do kobiet i chadów. W internetach mozna spotkać foliarzy, co całe swoje zycie oparli na przekonaniu, że im sie nie powodzi, bo jaszczury w ludzkiej skórze rządzą światem.

4,526

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
Kremik napisał/a:

Kobiety w tych czasach mają łatwiej jeśli chodzi o pracę. W Polsce najwięcej % jest kobiet na kierowniczych stanowiskach niż gdziekolwiek w Europie. Studentki - wiek 20-23 lata z łatwością znajdują prace dorywcze, faceci mają z tym problem. Wiem bo chociaż mam 30 lat mam znajomych z gier, kursów językowych i opowiadali jaki problem mieli ze znalezieniem pracy w wakacji, a jakoś ich wszystkie koleżanki sobie coś znalazły. W branżach jak it też szybciej przyjmą kobietę niż faceta (z większą wiedzą i doswiadczeniem), są specjalne szkolenia dla kobiet itp. Do pracy w sklepie odzieżowym preferują kobiety, w spożywczej tak samo. W handlu również

Kobiety mają o wiele łatwiej na rynku pracy i randkowym

Ale głupoty piszesz. Nawet jeśli odsetek kobiet na kierowniczych stanowiskach w PL jest wysoki w porównaniu z innymi krajami UE, to jednak wciąż przeważają mężczyźni. Mało tego, kobiety na porównywalnych stanowiskach zarabiają znacznie mniej niż mężczyźni. Ponadto te kierownicze stanowiska nie biorą z niczego, często są wynikiem ciężkiej pracy i wyrzeczeń - długoletniej edukacji i zdobywania doświadczenia. Nie pomyślałeś, że ten odsetek może świadczyć o tym, że Polki są po prostu bardziej ambitne i przedsiębiorcze?
Piszesz też, że kobietom łatwiej znaleźć pracę dorywczą. Gdzie? W restauracjach, hotelach? Ok. Tam preferują kobiety. Tyle że np. jako kurierzy pracują głównie mężczyźni. Może i w sklepach odzieżowych i spożywczych preferują kobiety ale już np. budowlanych czy z elektroniką - mężczyzn.  Nie mówiąc o pracach typowo fizycznych.
Z tym co piszesz o branży IT też nie mogę do końca zgodzić. Kobiety są po prostu "tańsze" dlatego mężczyźni mogą przegrać z kobietą w takim staraniu o posadę. Nie dlatego, że jest kobietą.
Mogłabym tak wymieniać i wymieniać.
Ty jednak jesteś zabunkrowany w swoich poglądach i nie dopuszczasz zupełnie szerszego kontekstu byleby tylko nie wyjść z własnej strefy komfortu bo wtedy musiałbyś przyznać, że problem jest w Tobie, twojej bierności i kompleksach, a nie dlatego, że kobietom łatwiej.

Johnny89 napisał/a:

Kremik jak mam być szczery to jak Cię czytam i byłbym kobieta to naprawdę , obrzydziłbyś mi niskich facetów ,że sam bym się za nich nie brał serio smile Trudno zaprzeczyć Twoim argumentom i masz praktycznie 99% racji

To prawda, Gdyby wszyscy niscy faceci reprezentowali takie poglądy i stosunek do kobiet czy ogólnie relacji, życia to rzeczywiście lepiej trzymać od nich z daleka. Jednak nie wszyscy tak mają. Wielu niskich facetów ma w d*pie swój wzrost, na który i tak nie mają wpływu, tylko robi swoje. Efekt? I robią kariery i zakładają rodziny, podczas gdy Kremik coraz bardziej popada w paranoję i bierność bo przecież nic mu nie da zadbanie o siebie zarówno pod względem prezencji (broda za rzadka, włos za gęsty, ćwiczenia nic nie dadzą po za tym drogie i trzeba wysiłku, nie to co kobiety) jak i zawodowym (po co starać, jak i tak kobiety mają łatwiej i zajmują kierownicze stanowiska) ani pomoc specjalisty. MASAKRA. XXXX widzisz i nie grzmisz! wink

Roxann , ja już pisałem tu wielokrotnie postaw się na jego miejscu, dostań tyle zlewek chamskich co on , bądź cały czas kopana w 4 litery , a potem ja bym ci napisał „nie starasz się „ ,coś robisz źle”kobitki w główkach wam się poprzewracało od telenoweli brazylijskich i tyle , co jedna chce księcia na białym koniu co ją obsypie złotem, i kto wie czym jeszcze ,ale zaznaczam najbardziej bawią mnie te poniżej przeciętnych ,czy nawet przeciętne ,co maja się za modelki Victoria Secret , i poza 3 dziurami, nie maja do zaoferowania nic , przykre to ,a od faceta wymagają Ferrari 5 000 000$ na koncie , kilku firm ,i 10 domów no i oczywiście wygląd Brada Pitta

4,527

Odp: 30lat i cały czas sam

Ależ to bzdura.

Wiekszośc kobiet, a nie jakis pustych dziuń z insta, szuka fajnego faceta do zycia, do seksu, do zalożenia rodziny, a nie jakiegoś wyśrubowanego ciastka. Problem w tym, że Kremik jest incelska wersja foliarza, który sam sobie strzela w stopę.

To, że byl dosowany w liceum, dalo mu kompleksy, ALE kompleksy się leczy i rusza do przodu.

4,528 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-10 21:56:00)

Odp: 30lat i cały czas sam

Pitolenie z tym ferrari i 5 milionami. Tak tak, każda leci na kasę i na brzydkiego biedaka nie spojrzy a jednak jak się człowiek rozejrzy to 99% par a) jest stosunkowo przecietnych z wyglądu b) ma zasoby i zarobki mieszczące się zdecydowanie w granicach przeciętności c) oboje pracują i żadne nie byłoby w stanie utrzymać drugiego.

Cześć użytkowników chyba w Dubaju wśród szejków i instagramowych modelek się obraca skoro liczy się kasa, uroda i ekhm za przeproszeniem "trzy dziury" jak to zawarto w poście wyżej.

Czy takie zjawiska ogółem istnieją? Jasne że tak, jak się człowiek postara to przykład na każde zjawisko znajdzie. Czy to jest rzeczywistość przeciętnego Polaka/Polki? No nie bardzo.

4,529

Odp: 30lat i cały czas sam
jjbp napisał/a:

Pitolenie z tym ferrari i 5 milionami. Tak tak, każda leci na kasę i na brzydkiego biedaka nie spojrzy a jednak jak się człowiek rozejrzy to 99% par a) jest stosunkowo przecietnych z wyglądu b) ma zasoby i zarobki mieszczące się zdecydowanie w granicach przeciętności c) oboje pracują i żadne nie byłoby w stanie utrzymać drugiego.

Cześć użytkowników chyba w Dubaju wśród szejków i instagramowych modelek się obraca skoro liczy się kasa, uroda i ekhm za przeproszeniem "trzy dziury" jak to zawarto w poście wyżej.

To jest efekt siedzenia w internecie i nie angażowania sie w rzeczywistość.

Mamy nieśmialego faceta z kompleksami pijanego na insta i wykopie. On jest nawalony, więc nie jest w stanie normalnie reagować.

4,530

Odp: 30lat i cały czas sam
jjbp napisał/a:

99% par a) jest stosunkowo przecietnych z wyglądu b) ma zasoby i zarobki mieszczące się zdecydowanie w granicach przeciętności c) oboje pracują i żadne nie byłoby w stanie utrzymać drugiego.

A ilu z tych facetów ma 160 cm? wink

Cześć użytkowników chyba w Dubaju wśród szejków i instagramowych modelek się obraca skoro liczy się kasa, uroda

Podejrzewam, że wystarczy obracać się na nieszczęsnym tinderze. W końcu to główne źródło randek w XXI wieku, w wielkim mieście.

4,531

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
jjbp napisał/a:

99% par a) jest stosunkowo przecietnych z wyglądu b) ma zasoby i zarobki mieszczące się zdecydowanie w granicach przeciętności c) oboje pracują i żadne nie byłoby w stanie utrzymać drugiego.

A ilu z tych facetów ma 160 cm? wink

Ja tam widuje na porządku dziennym niższych ode mnie facetów z dzieckiem w wózku, kobieta za rękę lub obrączka na palcu. To nie jest widok równy Yeti, przynajmniej według mnie.

4,532

Odp: 30lat i cały czas sam

Jak się ma 2 m wzrostu.... lol

4,533

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Kremik napisał/a:

Powiem w ten sposób, terapeuta nic nie da. Mam znajomych, którzy korzystają od ponad roku i zmian w ich życiu nie widać. Tyle tylko, że się wygadają, terapeuci zarobią pieniądze. To nie ma sensu. Problem znajduje się w niechęci kobiet do niskich mężczyzn

Jakby to była prawda, to Rumunski miałby już od dawna dziewczynę. Albo kilka. On z tego co Ci pisał ma 185cm wzrostu.  Jak to możliwe, że jest sam?

Kremik, odpowiesz na powyższe pytanie? Sam jestem ciekawy Twojej odpowiedzi.

4,534

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Kremik, odpowiesz na powyższe pytanie? Sam jestem ciekawy Twojej odpowiedzi.

Zdaniem Kremika nie ma takiej opcji, więc zapewne albo kłamiesz, bo wcale nie masz 185 cm, albo jesteś z tych wyjątków, które są tak marginalne, że nijak nie wpływają na kremikową regułę cool.

Gdzieś po drodze przytaczałam przykłady niskich mężczyzn w szczęśliwych związkach i tych wysokich, wcale niebrzydkich i z całkiem niezłymi charakterami, którzy nadal są sami - jedno i drugie za każdym razem zostało poddawane w wątpliwość, zatem wnioski nasuwają się same.

Psycholog Na Niby napisał/a:

Kremik feminofobie, z ta pracą to żeś poleciał. Piszesz takie bzdury ze zaczynam pomału Ci współczuć. Powinieneś byś skierowany na przymusowe leczenie.

Tak sobie myślę, że to już zakrawa o lekką paranoję. Przecież zdaniem Kremika cały świat jest przeciw niemu i to, jak się okazuje, na wielu płaszczyznach.

Wątpiącym wklejam definicję:
Paranoja (gr. παράνοια od παρά „poza-, obok” i νόος „myśl, umysł”) – silnie nacechowane poczucie lęku lub strachu przed mniej lub bardziej realnym zagrożeniem, prześladowaniem bądź konspiracją. Z reguły oparta jest na fałszywych bądź niekompletnych informacjach, jednak w niektórych zaburzeniach psychicznych może być do tego stopnia irracjonalna, niepodatna na zdroworozsądkowe argumenty, że definiuje się ją jako urojenie. Paranoję od fobii (w której również występuje paniczny strach) na ogół odróżnia obecność oskarżycielskiej postawy wobec innych. Rzucanie fałszywych oskarżeń i ogólny brak zaufania bardzo często towarzyszą paranoi. (...)
(źródło: Wikipedia)

4,535 Ostatnio edytowany przez Screwdriver (2022-03-11 10:07:44)

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Należy również sobie zdać sprawę z innej rzeczy.

Np mamy do czynienia z przeciętną dziewczyną. Wzrost 164, waga 75kg. Widoczna nadwaga, brak zgrabnych nóg i sylwetki miss. Z twarzy jest niebrzydka, całkiem ładna, ale też nazwać ją bardzo ładną nie można. Mimo to, ma spore powodzenie. Mnóstwo kolesi chce się z nią umówić.

Z drugiej strony mamy przeciętnego faceta. Wzrost 173, szczupły 66kg wagi. Z twarzy daleko mu do młodego Pita, ale nie jest brzydki. Mimo to brak dobrego wzrostu, szczupła sylwetka i średnia twarz nie przyciąga do niego kobiet. Taki facet nie cieszy się powodzeniem.
Jak to wyjaśnicie?

Wg mnie - to pokazuje, że kobiety mają wyższe wymagania i bardziej zwracają uwagę na wygląd od mężczyzn

Ja znam odpowiedź. Zresztą już o tym pisałem na tym wątku, tyle tylko że o tyle ten temat mnie zainteresował że zacząłem trochę bardziej go zgłębiać i to tylko potwierdziło moje najgorsze oczekiwania. Niestety winę za taki stan rzeczy ponosimy my, mężczyźni, a raczej ich odłam zwany potocznie spermiarzami. Ci faceci nie mają żadnego honoru czy godności, są ich tysiące, wdzierają się w każdy zakątek internetu by ślinić się do niemal każdej kobiety, wystawiać je wszystkie na piedestał i robić z nich księżniczki, to obrzydliwe. Klientka zaklada konto na portalu randkowym, na zdjęciu jest gruba, zaniedbana, ubrana w byle co a pod spodem dziesiątki zachwytów od spermiarzy... Nic dziwnego, że ego kobiet sięga chmur gdy wszystkie one dostają niemal wszędzie takie peany i windują wymagania. Także podziękuj Kremik swoim kolegom spermiarzom za dobrą robotę, niech robią tak dalej a mężczyźni wyginą jak w "Seksmisji". Na szczęście, z tego co widzę, zaczynają być oni w internecie wyśmiewani i dobrze, choć dużo jeszcze wody w Wiśle upłynie zanim taki ludek będzie nikim w sieci. Może nawet będziesz musiał czekać do 40 stki Kremik, chyba że, jak już wspomniałem wcześniej, odseparujesz się od netu, portali, FB i innego szajsu pełnego inceli i spermiarzy i zaczniesz spotykać NORMALNE kobiety, które nie szukają w necie atencji i poklasku.

4,536 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-11 10:31:22)

Odp: 30lat i cały czas sam

Posłuchaj Kolegi wyżęj, mądrze pisze smile

Osobiście, to czasami mam ochotę wymiotować, jak widzę te wszystkie komentarze, skierowane pod adresem takich właśnie atencjuszek, które tylko tego oczekują. Najwidoczniej dla nich poklask w sieci jest ważneijszy od znajomości w realu, bo naprawdę nie wiem, jak trzeba być rąbniętym ayb co chwilę umieszczać na takim insta czy innym badziewiu kokejne zdjęcie swojej "uroczej" twarzyczki czy figury, aby zbierać peany na swoją cześć. I kobieta jest bardziej urodziwa( co ogólnie jest fajne, skoro się dobrze ze sobą czuje i dba o siebie) to wysyp spiermiarskich komentarzy ma charakter wręcz epidemiczny.
Czyta się to i po prostu zbiera się człowiekowie na mdłości, jakim cudem ktoś czerpie satysfakcję z takiego zachowania. Ok, można raz drugi sypnąć komuś komplementem, ale skoro pod KAŻDYM zdjęciem widzi się podobne komentarze tych samych osób, to już robi się żałosne.

4,537

Odp: 30lat i cały czas sam

A skąd wzięli się jak to piszesz "spermiarze"? Kiedyś istniała fotka, nasza-klasa, sympatia, badoo i problemu nie było. Otóż powstali oni z powodu zwiększonych wymagań dziewczyn. Kiedyś dużo było mocno średnich dziewczyn. Kiedy weszła moda na zadbanie, owe przeciętne dziewczyny zaczęły się mocniej malować, ubierać bardziej opięte ubrania, chodzić na siłownie. Wygładzona kosmetykami twarz, wybielona, powoduje lepszy wygląd. One uwierzyły, że są laskami. Wtedy ich wymagania się zwiększyły. Przeciętni faceci nie mieli się z kim umówić bo ich odpowiedniki stały się atrakcyjniejsze, a oni nie byli w stanie wskoczyć na ich poziom - brak makijażu, a przypakowana sylwetka kształtuje się wolniej niż smukłość u dziewczyn. W ten sposób na skutek braku powodzenia, samotności i desperacji zaczęli rzucać się na każdą dziewczynę

Kolejna sprawa, nie znam ani jednego niskiego faeta do 165cm wzrostu, który miałby dziewczynę, żonę itp, a wcześniej udane życie randkowe, czyliby z łatwością chodził na randki

Driver przytoczył przykład koleżanki z pracy, którą podrywał jakiś niski koleś przez rok. Faktycznie uwziął się na nią tak bardzo, że nachodził rok, tylko dlatego, że nie miał wyboru, bo inna go nie chciała. A u też musiał przez 12 miesięcy się męczyć gdy inni faceci umawiali się z nią ot tak po prostu

ten przykład utwierdza mnie w przekonaniu, że niscy mężczyźni są w oczach dziewczyn kompletnie nieaktrakcyjni

4,538

Odp: 30lat i cały czas sam

Screwdriver nie wiem co sobie wyobrażałeś pisząc przykład. Widzisz różnicę między - mój niski znajomy miał powodzenie, kilka koleżanek chciało się z nim umówić, a on wybrał moją znajomą z pracy. Od koleżanka z pracy nie chciała tego niskiego kolesia, a on się na nią uwziął (desperacja z powodu braku innych kobiet). Nie chciała go (bo był niski) ale po roku czasu się mu powiodło (taaaa prawdziwy sukces) podczas gdy pewnie z nie jednym umówiła się po godzinie znajomości np na imprezie

To nie jest sukces tego niskiego kolesia, a dramat

4,539

Odp: 30lat i cały czas sam

Co do rumuńskiego, wzrost ma odpowiedni, ja mając taki wzrost na pewno znalazłbym dziewczynę.

Ale u mnie jest bdb z gadką, a u niego nie wiadomo, no i też pytanie czy jest brunetem z pociągłą twarzą bo jak tak to nie wierzę w jego brak powodzenia nawet w obliczu słabej gadki

4,540

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Kiedyś dużo było mocno średnich dziewczyn. Kiedy weszła moda na zadbanie, owe przeciętne dziewczyny zaczęły się mocniej malować, ubierać bardziej opięte ubrania, chodzić na siłownie. Wygładzona kosmetykami twarz, wybielona, powoduje lepszy wygląd. One uwierzyły, że są laskami. Wtedy ich wymagania się zwiększyły.

Jeśli kobieta o siebie dba to dlaczego ma nie uważać siebie za atrakcyjną? Bo co bo komuś to przeszkadza. Nie rozumiem co jest złego w tym, że np. dba się o wygląd, ubiór czy figurę.
Jak kobieta zaniedbana, źle jak zadbana też źle.

Kremik napisał/a:

Przeciętni faceci nie mieli się z kim umówić bo ich odpowiedniki stały się atrakcyjniejsze, a oni nie byli w stanie wskoczyć na ich poziom - brak makijażu, a przypakowana sylwetka kształtuje się wolniej niż smukłość u dziewczyn. W ten sposób na skutek braku powodzenia, samotności i desperacji zaczęli rzucać się na każdą dziewczynę

Bzdura. Gdyby było jak piszesz, to z kim miałyby się umawiać te wszystkie atrakcyjne dziewczyny, skoro tych naturalnie przystojnych jest relatywnie niewielu. Faceci też zaczynają coraz bardziej dbać o siebie jednak odbywa się to w wolniejszym tempie. Niemniej jednak coraz więcej facetów dba o wygląd, styl itd.

4,541

Odp: 30lat i cały czas sam

Hipergamia potwierdzona naukowo twierdzi, że kobieta nie zainteresuje się facetem poniżej jej poziomu. Tak więc gdy kobieta jest 5 i o sobie zadba w szybki sposób stanie się 7. Wówczas facet 5 będzie dla niej zbyt mało atrakcyjny. Podobnie jak 6, który normalnie jest nawet od tej dziewczyny atrakcyjniejszy.

Roxann w wolniejszym tempie bo siłownia, dieta zanim przyniesie efekt trochę lat minie. Przeciętna kobieta jest w stanie mieć dobrą sylwetkę w kilka miesięcy

Poza tym co Ty ciągle o ten wygląd, przecież niby najważniejszy charakter

4,542 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-11 12:10:04)

Odp: 30lat i cały czas sam

Na forum vinted w jednym z tematów było pytanie czy uważasz siebie za atrakcyjną. Sporo dziewczyn pisało - tak uważam bo jestem ładna i szczupła.
Teraz pytanie, czy trudno to kobiecie uzyskać? No nie. Gdybym był kobietą to łatwo byłoby stać się ładną - makijaż pomaga, szczupłą sylwetkę łatwiej wbić niż mężczyźnie masę mięśniową

i przez to, że kobiety uważają się za atrakcyjne to mają takich jak ja gdzieś

kiedyś na innym forum spytałem dziewczynę dlaczego nie umówi się z niskim kolesiem chociaż sama nie jest wysoka

pojawiły się odpowiedzi - ona jest atrakcyjna, jest ładna, szczupła więc ma prawo wybrzydzać

no i to była najlepsza odpowiedź - gdyby nie makijaż nie byłaby taka ładna, a wtedy by nie kręciła nosem

wina makijażu, siłowni i dbania o siebie

gdyby kobiety były nieumalowane, z włosami takimi jakie mają naturalnie, ubrane w dresy nie miałbym problemu ze znalezieniem dziewczyny

4,543 Ostatnio edytowany przez Screwdriver (2022-03-11 12:24:51)

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Hipergamia potwierdzona naukowo twierdzi, że kobieta nie zainteresuje się facetem poniżej jej poziomu. Tak więc gdy kobieta jest 5 i o sobie zadba w szybki sposób stanie się 7. Wówczas facet 5 będzie dla niej zbyt mało atrakcyjny. Podobnie jak 6, który normalnie jest nawet od tej dziewczyny atrakcyjniejszy.

Roxann w wolniejszym tempie bo siłownia, dieta zanim przyniesie efekt trochę lat minie. Przeciętna kobieta jest w stanie mieć dobrą sylwetkę w kilka miesięcy

Poza tym co Ty ciągle o ten wygląd, przecież niby najważniejszy charakter

Nie wiem jakie masz predyspozycje do przyrostu masy ale ja, wykonując codziennie proste ćwiczenia w DOMU, które zajmują mi ok 10min osiągnąłem 3 kilo przyrostu masy mięśniowej w rok - a co dopiero gdybym ćwiczył dłużej i częściej... Sylwetka już jest zauważalnie poprawiona i jestem bardzo zadowolony. Poza tym to co piszesz o Naszej Klasie to właśnie od tego momentu zaczął się kult spermiarzy, prawdziwy facet widząc dziewczynę wystawiającą publicznie dupsko do kamerki skrzywiłby się z niesmakiem i nazwał ją lafiryndą, a nie wpadał w zachwyt bo zobaczył wypięty zad. Masz chłopie skrzywienie jak ci spermiarze, patrzysz na kobiety jak na bóstwo nieosiągalne...

4,544

Odp: 30lat i cały czas sam

3kg przez rok ... ok dziewczyna 165 i 63 kg wagi w pół roku może ważyć spokojnie 56kg i mieć smukłą sylwetkę. Wątpię by facet 173 i 65 kg przypakował przez rok 8 kg suchej masy mięśniowej

Ty tak bronisz kobiet ... a one bywa, że są zarozumiałe, niedobre, odwracają kota ogonem, wydaje im się, że są poszkodowane gdy świat się obraca wokół nich

4,545

Odp: 30lat i cały czas sam

Niski znajomy przez rok zabiegał o Twoją znajomą, dodajmy pewnie po 30 i wcałe nie taka ładna, gdy jakiś atrakcyjny koleś umówiłby się z nią w ciągu godziny

i to ma być pokazanie, że niski ma powodzenie? Kpiny sobie robisz?

4,546

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

no i to była najlepsza odpowiedź - gdyby nie makijaż nie byłaby taka ładna, a wtedy by nie kręciła nosem

wina makijażu, siłowni i dbania o siebie

gdyby kobiety były nieumalowane, z włosami takimi jakie mają naturalnie, ubrane w dresy nie miałbym problemu ze znalezieniem dziewczyny

Miałbyś, bo uważałbyś je za brzydkie i nie atrakcyjne dla siebie. I dalej byłbyś sam.

Poza tym głupoty tu piszecie. Bardzo dobrze, że ludzi maja wymagania. Jak ich nie mają, to zakładają tu potem tematy typu: wzięliśmy ślub, bo bałam się zostać sama,  albo mój chłopak mnie nie pociąga  ale dobry człowiek był, dzień dobry mówił i nie miał tatuaży. Albo w drugą strone: nie mogłem sobie znaleźć kobiety, to w końcu jak się jakaś zgodziła, to wszedłem w nią w związek. Seksu nie na, bo ona wcale mnie nie pociaga, dogadujemy się tez średnio, ale to dobra dziewczyna, wiem, że nikogo przede mną  nie miala, tylko, że jestem nieszczęśliwym w związku.
I to jest dopiero dramat, a nie fakt, ze ktoś jest sam.
A już twierdzenia, że ktoś śmie mieć jakiekolwiek wymogi jest po prostu śmieszne. I te jakies pretensje, że kobiety chcą akurat tego a nie tamtego faceta, podczas gdy samemu robi się dokładnie to samo, to już czysta hipokryzja.
Mam swoje lata i uważam, że sto razy lepiej być samemu, niż z kimś byleby tylko był, bo to jest dopiero wtopa.
Ludzie, miejcie właśnie wymagania bo inaczej skończycie z byle kim ( bo co ludzie powiedzą  bo mnie wyśmieją  bo mnie potem nikt inny już nie będzie chciał) w bylejakiim związku w bylejakim życiu, a potem lamenty na forum typu " po co mi był ten zwiazek".

4,547

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Niski znajomy przez rok zabiegał o Twoją znajomą, dodajmy pewnie po 30 i wcałe nie taka ładna, gdy jakiś atrakcyjny koleś umówiłby się z nią w ciągu godziny

i to ma być pokazanie, że niski ma powodzenie? Kpiny sobie robisz?

Ja się dziwie, dlaczego on rok o nią zabiegał.

4,548

Odp: 30lat i cały czas sam

Rossanka bo te wymagania DOTYCZĄ WYGLADU rozuuuuuuuuuuuuumieeeeeesz?

Nasłuchałem się wysrywów kobiet, że były zdradzone, odrzucone, olane ... a zawsze facet był atrakcyjny i poszedł do innej

kobiety gdyby kierowały się wymaganiami charakteru nie byłoby takich sytuacji, ale że zamiast charakterem patrzycie na wygląd to potem są takie akcje

Poza tym kobiety ZAWSZE CHCĄ WYSOKIEGO FACETA, nie jest tak, że 1 chce niskiego, a 2 wysokiego tylko 100 na 100 chce wysokiego i to się mi ma prawo nie podobać

a że kobiety zwykle kierują się wyglądem to potem są patologiczne związki i nie żal mi takich kobiet

skoro zachowują się jak ... wybierając pustych ale atrakcyjnych gości to zasługują by być traktowane jak ściery

4,549

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Kremik napisał/a:

Niski znajomy przez rok zabiegał o Twoją znajomą, dodajmy pewnie po 30 i wcałe nie taka ładna, gdy jakiś atrakcyjny koleś umówiłby się z nią w ciągu godziny

i to ma być pokazanie, że niski ma powodzenie? Kpiny sobie robisz?

Ja się dziwie, dlaczego on rok o nią zabiegał.


Bo u żadnej innej nie miał szans, a u tej jakieś miał. A czemu u innej nie miał szans? Bo był niski
Wiesz czemu desperacko się jej trzymał bo w jego życiu nie było innych kobiet, a dlaczego? Bo był niski

wszystko sprowadza się do wyglądu i wzrostu, dlatego o tym piszę

4,550

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Niski znajomy przez rok zabiegał o Twoją znajomą, dodajmy pewnie po 30 i wcałe nie taka ładna, gdy jakiś atrakcyjny koleś umówiłby się z nią w ciągu godziny

i to ma być pokazanie, że niski ma powodzenie? Kpiny sobie robisz?

Oczywiście że sobie robię kpiny, ale z Ciebie bo podsunąłem Ci parę dobrych rozwiązań (miedzy innymi zakup butów podwyższających 9cm), a Ty dalej jęczysz i nie odchodzisz od klawiatury. Trudno mi z Tobą dyskutować, gdyż będąc w Twoim wieku miałem żonę i właśnie moja córka skończyła roczek, więc byłem szczęśliwym mężem i ojcem a nie incelem, bo czasy były normalne i nawet nieśmiały facet mógł bez problemu znaleźć sobie kobietę, wystarczy tylko żeby ruszył dupę (internetu wtedy jeszcze nie bylo). Teraz czasy są inne ale Bóg mi świadkiem, że nie jęczałbym wtedy jak przegryw tylko bym się za siebie po prostu wziął, przede wszystkim sylwetka i polepszenie wyglądu no i oczywiście wyruszyłbym w świat by pokonać nieśmiałość oraz inne słabości. Zajęło mi to 6 lat więc mając w przybliżeniu 28-30 lat bylbym już dobrze ubranym, wysportowanym, przypakowanym pewnym siebie gościem.

Posty [ 4,486 do 4,550 z 31,047 ]

Strony Poprzednia 1 68 69 70 71 72 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024