Ta skala 1-10 z incelopedii znowu rozbija się o preferencje indywidualne tego kto ją układał - ja bym zarówno aktorów jak i aktorki podane jako przykłady w innej kolejności ułożyła od najbardziej do najmniej atrakcyjnego/ej
4,356 2022-03-08 08:19:40 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-08 08:21:22)
4,357 2022-03-08 09:08:07 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-03-08 09:08:52)
Trzymaj się redpill'a a z pewnością staniesz się przez to atrakcyjny dla kobiet
Te rysuneczki incel wiki mnie rozwaliły
Infantylizm rodem ze szkoły podstawowej podział na nieatrakcyjnych kujonów i klasowe laski, gwiazdy. Płytkie, próżne i bezwartościowe postrzeganie innych osób przez pryzmat wyłącznie wyglądu.
4,358 2022-03-08 10:16:22
A co jeśli Francuzka ma męża Niemca? Albo Tajka Rosjanina? Albo Japonczyk ożeni się z Amerykanką? Albo Węgier z Greczynką? Można tak czy nie?
4,359 2022-03-08 10:22:03 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-08 10:25:37)
Ano dobre pytanie - czy w swietle tej teorii zawsze u par międzynarodowych będzie sytuacja że jedna ze stron poleciała na narodowość drugiej (Ford, posesja, dolary i te sprawy), czy to tylko u określonych połączeń (np polka + mężczyzna z zachodu)? U Węgra i Greczynki kto zapronował komu?
4,360 2022-03-08 10:22:27 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-08 10:24:49)
Dla odmiany syn mojej szwagierki, kiedy był w wieku lat 10, prosił nas, żebyśmy już więcej nie kupowali mu zabawek, ale magnesy, menzurki i odczynniki do robienia chemicznych i fizycznych doświadczeń. W pokoju miał całą biblioteczkę zapełnioną książkami z astronomii, fizyki, chemii i innych nauk ścisłych. Dziś to prawie rówieśnik Rumunskiego. Tak więc tego... to na szczęście jest cecha wybitnie osobnicza
, nawet jeśli jest ich więcej.
Jak widać, jedni się rozwijają prawidłowo, inni z kolei "zwijają się" w drugim kierunku..
Cieszę się, że nie czerpię wiedzy o świecie z tak "wiarygodnych" źródeł, jakie tu zostają przez Kolegów podawane na każdym kroku. Obawiam się, że gdybym tam zajrzał, to mógłbym się cofnąć w rozwoju do poziomu pełzająćej ameby. Ten sztywny podział na konkretne kategorie, które tutaj się co rusz pojawiają wywołuje jedynie śmiech i uczucie politowania, zarówno dla tych, którzy to tworzą, jak i tych, którzy to czytają z takim zapałem..
4,361 2022-03-08 11:19:31
Co to znaczy "polecieć" na narodowość? Ponawiam pytanie - a co jeśli ktoś ma dwa obywatelstwa? A co z osobami, które mając określone obywatelstwo a faktycznie są innego pochodzenia i czuję się narodowościowo kimś innym. Co to w ogóle za płytkie kategoryzowanie?
4,362 2022-03-08 11:39:39
Panno, nie dojdziesz do tego, bo ta "logika" jest za bardzo pokręcona, jak dla trzeźwo myślącego czlowieka
Tu nie ma miejsca dla odcieni szarości, lub bardziej naukowo zmienności. Jest tylko czerń i biel, tudzież oba skraje krzywej Gaussa ![]()
4,363 2022-03-08 11:40:24
162cm Kim Dzong Il
164cm Stalin
164cm Lenin
166cm Miedwiediew
167cm Kaczyński
170cm Putin
175cm Hitler
169cm Mussolini
Ja nic nie sugeruje, ale przestańcie się pastwić nad Kremikiem bo będziecie miały krew na rękach.
4,364 2022-03-08 12:50:29
Zamyśliłam się w tym temacie, mam na myśli związki międzynarodowe.
Ta moja koleżanka, która wyszła za Amerykanina- jej rodzice emigrowali z Polski zabierając ją ze sobą, jak ta była gdzieś tak w okolicy czwartej czy piątej klasy podstawówki.
Tam, na emigracji juz skończyła Amerykańską podstawówkę, potem liceum. Potem poszła na studia około 200km od miejsca swojego zamieszkania, w międzyczasie nabyła obywatelstwo.
Na tych studiach poznała swojego męża, z którym po dyplomie wzięła ślub. Potem urodziła im się dwójka dzieci, obecnie są po ślubie, nie wiem 15 lat chyba, żyią normalnie, dzieci chodzą do szkoły, oni pracują on w biurze ona też (tylko inne biura). Maja psa i kota tez przygarneli.Żyją sobie zwyczajnym życiem.
Po czym jakiś typek z internetu usłyszawszy, że Polka poślubiła mieszkańca innego kontynetnu pluje jadem, że wybrała nadzianego dolarami Amerykańca niż polskiego cebulaka z zakolami.
No i poślubiła i co z tego? Chciała to wyszła za niego, on chciał to się z nią ożenił. Jaki problem?
4,365 2022-03-08 13:08:26 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-03-08 13:09:20)
Red pill to prawda, serio, uwierzcie mi.
Każdą bzdurę da się podpiąć pod prawdę, jeśli badanie zrobisz na mało zróżnicowanej grupie testowej.
Np. jeśli zrobisz badanie na istnienie UFO wśród ludzi, którzy w to wierzą, to wyjdzie, że UFO istnieje xD
I tak też jest z Twoimi teoriami.
I nie neguję tego, że jedni ludzie mają trudniej w życiu niż inni. Tak bywa, peszek.
4,366 2022-03-08 13:10:59
Ja się dziwię Pigularzom. Tyle potencjalnych partnerek w ciągu najbliższego kwartału przybędzie do Polski...
4,367 2022-03-08 13:15:09
Ja się dziwię Pigularzom. Tyle potencjalnych partnerek w ciągu najbliższego kwartału przybędzie do Polski...
Tak same piękne i młode.
Wcale tam nie będzie kobiet z dziećmi, starszych babć, czy mężatek, albo młodych kobiet w ciąży, które chcą urodzić w spokoju, albo takich, których mężowie nie mogli wyjechać. Przyjedzie głównie przedział wiekowy pięknych kobiet do 25 roku życia.
A jak już jakaś przyjedzie, to na pewno w głowie jej będą tylko amory w dzisiejszej sytuacji.
4,368 2022-03-08 13:20:39 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-09 00:03:38)
Skoro kobiety z zachodnimi nie powinny to może mężczyźni ze wschodnimi też nie? Czy to nie uczyni ich takimi samymi jak te kobiety na które narzekają?
Czy jak facet ma kobietę ze wschodu to ok ale jak dziewczyna wyjdzie za kanadyjczyka czy tam francuza to nie ok?
Na czym polega różnica?
4,369 2022-03-08 13:28:26
162cm Kim Dzong Il
164cm Stalin
164cm Lenin
166cm Miedwiediew
167cm Kaczyński
170cm Putin
175cm Hitler
169cm MussoliniJa nic nie sugeruje, ale przestańcie się pastwić nad Kremikiem bo będziecie miały krew na rękach.
Kremik stwierdzi, że wszystko z nim w porządku, bo to inne pokolenie
.
W sumie nie dalej jak wczoraj, z uwagi na obecne okoliczności, urządziłam w domu mini dyskusję na temat zaburzeń osobowości, których efektem są postawy w typie ludzi z powyższej listy. To naprawdę nie bierze się z niczego, że człowiek pielęgnuje w sobie nienawiść do świata lub konkretnej grupy społeczeństwa. Podłoże tych niebezpiecznych zachowań tkwi głęboko w środku i zwykle ma postać paranoi z elementami innych zaburzeń, jak psychopatia lub pokrewne.
O, w literaturze i filmie świetnie zostało to pokazane na przykładzie Hannibala Lectera, u którego traumatyczne przeżycia zahibernowały pewne obszary psychiki - te odpowiedzialne za empatię i podobnego typu ważne dla psychicznego zdrowia emocje, a równocześnie uaktywniły inne.
4,370 2022-03-08 13:58:21
Olinka napisał/a:Sam fakt ile swojej uwagi i czasu poświęcasz na studiowanie tych wszystkich incelowych zagadnień, które ewidentnie ciągną Cię w dół, choć mógłbyś w tym czasie zrobić dla siebie i/lub świata coś pożytecznego, samo w sobie pokazuje, że coś z tą otwartością nie do końca jest, jak piszesz.
Uważam, że red pill to jest prawda i tego się będę trzymał.
Racja jest jak du.. Każdy ma swoją
Mózg też każdy ma swój, a widać że ten Twój jest mocno zlasowany przez idiotyczne teorie ludzi, którzy mają tylko jeden cel - zarobić na półgłówkach którzy na takie głupoty dadzą się nabrać. Polecam terapię odwykową od internetu, to może da się Ciebie jeszcze uratować.
4,371 2022-03-08 14:12:09
Psycholog Na Niby napisał/a:162cm Kim Dzong Il
164cm Stalin
164cm Lenin
166cm Miedwiediew
167cm Kaczyński
170cm Putin
175cm Hitler
169cm MussoliniJa nic nie sugeruje, ale przestańcie się pastwić nad Kremikiem bo będziecie miały krew na rękach.
Kremik stwierdzi, że wszystko z nim w porządku, bo to inne pokolenie
.
W sumie nie dalej jak wczoraj, z uwagi na obecne okoliczności, urządziłam w domu mini dyskusję na temat zaburzeń osobowości, których efektem są postawy w typie ludzi z powyższej listy. To naprawdę nie bierze się z niczego, że człowiek pielęgnuje w sobie nienawiść do świata lub konkretnej grupy społeczeństwa. Podłoże tych niebezpiecznych zachowań tkwi głęboko w środku i zwykle ma postać paranoi z elementami innych zaburzeń, jak psychopatia lub pokrewne.
O, w literaturze i filmie świetnie zostało to pokazane na przykładzie Hannibala Lectera, u którego traumatyczne przeżycia zahibernowały pewne obszary psychiki - te odpowiedzialne za empatię i podobnego typu ważne dla psychicznego zdrowia emocje, a równocześnie uaktywniły inne.
Dlatego napisałem to co napisałem - pół żartem pół serio, jakaś zależność wzrostu do psychopatii jest. Nienawiść skierowana do siebie przez kompleksy, może mieć swoje ujście w sposób jaki znamy z historii.
4,372 2022-03-08 14:28:51 Ostatnio edytowany przez Ajko (2022-03-08 14:38:19)
Z tych wszystkich typów podoba mi się ten. Wydaje mi się normalny i ogólnie paszczę ma ok. Mam jakiś dystans do ludzi przesadnie wypindrzonych, bo wydaje mi się, że muszą się ukryć pod jakimiś "udoskonaleniami", bo dla nich to jedyna wartościowa miara siebie i drugiego człowieka. Mam takie uczucie, że skoro nie potrafią być naturalni, muszą być ciągle "lepsza wersją siebie", bo bardzo patrzą na to co ludzie powiedzą, muszą siebie ukryć pod "maską", wyćwiczonego spuchniętego, albo nienagannego ciała. Pod maską tony malowideł, sztycznych cycków, ust, dup, włosów, paznokci, rzęs, Pod maską ciągłej dyspozycji seksualnej, która jest kolejnym etapem podbudowania zaburzonego postrzegania siebie. Tam nie ma miejsca na zwyczajność, na spokój, na przeciętność, na błędy i niedoskonałość. Obawiam się, że skoro te osoby bardzo zwracają uwagę na to, by przerobić, podrasować swój wygląd zewnętrzny, to będą też wytykały urojone "niedostatki" innym. Każda normalność i zwyczajność w ich mniemaniu będzie zaniedbaniem, niechlujstwem. Z drugiej jednak strony zauważyłam, że osoby zakompleksione, są też bardzo krytyczne względem innych. Jest w nich dużo pogardy dla "wad" innych, które wedle ich oceny są niedopuszczalne, mimo, ze sami je mają. Najlepiej by tacy/ takie udali się na cmentarzysko.
Kremik przyszło mi takie coś do głowy. Czy z punktu biologicznego nie byłoby lepiej jednak startować do dziewczyn wyższych od ciebie? Bo jeśli z wyższą zdecydujesz się na dziecko to wasze geny wyprodukują wyższe potomstwo. Opisujesz jak czujesz się odrzucany przez większość dziewczyn. Niski wzrost przynosi ci dużo cierpienia, więc może warto pomyśleć też przyszłościowo.
4,373 2022-03-08 14:32:32
Dlatego napisałem to co napisałem - pół żartem pół serio, jakaś zależność wzrostu do psychopatii jest. Nienawiść skierowana do siebie przez kompleksy, może mieć swoje ujście w sposób jaki znamy z historii.
Dokładnie tak to zrozumiałam, czyli że była w tym również cząstka całkiem serio.
Z drugiej jednak strony zauważyłam, że osoby zakompleksione, są też bardzo krytyczne względem innych. Jest w nich dużo pogardy dla "wad" innych, które wedle ich oceny są niedopuszczalne, mimo, ze sami jej mają. Najlepiej by tacy/ takie udali się na cmentarzysko.
Istnieje taka zależność, że umniejszanie czyjejś wartości daje złudne poczucie podnoszenia własnej, stąd krytyka i wytykanie innym ich niedoskonałości. Nie ma przy tym znaczenia czy ktoś na zewnątrz, czyli na pokaz, sam czuje się ładny, czy brzydki, wartościowy czy bez wartości, ważne co siedzi w nim w środku i z czym samemu musi się mierzyć. Perfekcjonizm to też oznaka słabości.
4,374 2022-03-08 15:01:45
Z tych wszystkich typów podoba mi się ten. Wydaje mi się normalny i ogólnie paszczę ma ok. Mam jakiś dystans do ludzi przesadnie wypindrzonych, bo wydaje mi się, że muszą się ukryć pod jakimiś "udoskonaleniami", bo dla nich to jedyna wartościowa miara siebie i drugiego człowieka. Mam takie uczucie, że skoro nie potrafią być naturalni, muszą być ciągle "lepsza wersją siebie", bo bardzo patrzą na to co ludzie powiedzą, muszą siebie ukryć pod "maską", wyćwiczonego spuchniętego, albo nienagannego ciała. Pod maską tony malowideł, sztycznych cycków, ust, dup, włosów, paznokci, rzęs, Pod maską ciągłej dyspozycji seksualnej, która jest kolejnym etapem podbudowania zaburzonego postrzegania siebie. Tam nie ma miejsca na zwyczajność, na spokój, na przeciętność, na błędy i niedoskonałość. Obawiam się, że skoro te osoby bardzo zwracają uwagę na to, by przerobić, podrasować swój wygląd zewnętrzny, to będą też wytykały urojone "niedostatki" innym. Każda normalność i zwyczajność w ich mniemaniu będzie zaniedbaniem, niechlujstwem. Z drugiej jednak strony zauważyłam, że osoby zakompleksione, są też bardzo krytyczne względem innych. Jest w nich dużo pogardy dla "wad" innych, które wedle ich oceny są niedopuszczalne, mimo, ze sami je mają. Najlepiej by tacy/ takie udali się na cmentarzysko.
Kremik przyszło mi takie coś do głowy. Czy z punktu biologicznego nie byłoby lepiej jednak startować do dziewczyn wyższych od ciebie? Bo jeśli z wyższą zdecydujesz się na dziecko to wasze geny wyprodukują wyższe potomstwo. Opisujesz jak czujesz się odrzucany przez większość dziewczyn. Niski wzrost przynosi ci dużo cierpienia, więc może warto pomyśleć też przyszłościowo.
I tak i nie, ponieważ doskonalenie się jest normalną wypadkową postępu czy zmiany czasów. Jeśli np aktualnie jest "popyt" na mężczyzn dobrze zbudowanych, warto byłoby poprawić sylwetkę, by być w "grze".
Co do Kremika to wątpię aby czuł się komfortowo przy wyższej od siebie kobiecie - ja np ten dyskomfort bym odczuwał choć oczywiście nie aż tak by nie spróbować jakichś relacji z taką osobą - może bym się przyzwyczaił.
4,375 2022-03-08 16:26:42
Znalazłam to podczas wczorajszych poszukiwań nowomowy polskiej
To jest ta cala skala według której jesteśmy my oceniane i faceci sami się oceniają
https://incels.wiki/images/a/a5/Scale.jpgA tak na serio wracałam dzisiaj do domu napakowanym metrem (londyńskim wiec na pewno kolorowo) i mając ten temat w głowie rozglądałam się za tymi chadami, incelami i szczerze powiedziawszy wszyscy wyglądali normalnie . Te zdjęcia kolesi co wrzucił Kremik to ja takich na oczy nigdy nie widziałam, serio, może jakbym pojechała gdzieś w południowe kraje i pracowała w w środowisku mody albo jakimś podobnym to miałabym przyjemność.
Czasami widzę przegiętych kolesi ale to bardziej chodzi o ubranie bo twarze są zazwyczaj podobne ( nie będę pisała o narodowościach bo to bez sensu)
Ja nie wiem gdzie wy wypatrzyliście takich kolesi i mogę się zgodzić z tym ze laski będą się odzywać do takich typków na tinderze z czystej ciekawości.
Zresztą w końcu obejrzałam tez ten cały tinder swindler i niestety, są kobiety na świecie które szukają księcia z bajki i później kończy się to tak a nie inaczej .....
Jakbyście chłopcy zniżyli swoje oczekiwania do dziewczyn 5 czyli wszystkich normalnych to myślę ze udałoby się cos wam ogarnąć.
Tylko ze wygląd to nie wszystko ..... wyglądem charakteru się nie zasłoni ... niestety
Tylko, że kobiety 5 się malują stają się 7 lub więcej i na zwykłego faceta nie spojrzą
ja widuję sporo wysokich mężczyzn powyżej 180, z modną fryzurą i ubraniami. Do tego z pociągłą twarzą. Są atrakcyjni, wysocy, przystojni
4,376 2022-03-08 16:51:54
Bbaselle napisał/a:Znalazłam to podczas wczorajszych poszukiwań nowomowy polskiej
To jest ta cala skala według której jesteśmy my oceniane i faceci sami się oceniają
https://incels.wiki/images/a/a5/Scale.jpgA tak na serio wracałam dzisiaj do domu napakowanym metrem (londyńskim wiec na pewno kolorowo) i mając ten temat w głowie rozglądałam się za tymi chadami, incelami i szczerze powiedziawszy wszyscy wyglądali normalnie . Te zdjęcia kolesi co wrzucił Kremik to ja takich na oczy nigdy nie widziałam, serio, może jakbym pojechała gdzieś w południowe kraje i pracowała w w środowisku mody albo jakimś podobnym to miałabym przyjemność.
Czasami widzę przegiętych kolesi ale to bardziej chodzi o ubranie bo twarze są zazwyczaj podobne ( nie będę pisała o narodowościach bo to bez sensu)
Ja nie wiem gdzie wy wypatrzyliście takich kolesi i mogę się zgodzić z tym ze laski będą się odzywać do takich typków na tinderze z czystej ciekawości.
Zresztą w końcu obejrzałam tez ten cały tinder swindler i niestety, są kobiety na świecie które szukają księcia z bajki i później kończy się to tak a nie inaczej .....
Jakbyście chłopcy zniżyli swoje oczekiwania do dziewczyn 5 czyli wszystkich normalnych to myślę ze udałoby się cos wam ogarnąć.
Tylko ze wygląd to nie wszystko ..... wyglądem charakteru się nie zasłoni ... niestetyTylko, że kobiety 5 się malują stają się 7 lub więcej i na zwykłego faceta nie spojrzą
Ty, zwykły facet, nie spojrzysz natomiast na nie jak się nie umalują. Powiesz, przeciętna 5ka, szału nie ma i pójdziesz dalej.
Robisz dokładnie to samo, na zwykle kobiety nie patrzysz, to widać po zdjęciach jakie wklejasz.
4,377 2022-03-08 17:01:57
Ty, zwykły facet, nie spojrzysz natomiast na nie jak się nie umalują. Powiesz, przeciętna 5ka, szału nie ma i pójdziesz dalej.
Robisz dokładnie to samo, na zwykle kobiety nie patrzysz, to widać po zdjęciach jakie wklejasz.
Problemem jest to, że Kremik celuje w wytapetowane Karyny, a potem się wielce dziwi, że one są płytkie i oceniaja mężczyzn tylko pod względem aparycji. Zamiast szukać kobiety w realu, on się szlaja po tinderach i płacze, że to medium nastawione jest wyłącznie na szybkie klikanie zdjęć. To czyste szaleństwo przecież.
4,378 2022-03-08 17:07:09
rossanka napisał/a:Ty, zwykły facet, nie spojrzysz natomiast na nie jak się nie umalują. Powiesz, przeciętna 5ka, szału nie ma i pójdziesz dalej.
Robisz dokładnie to samo, na zwykle kobiety nie patrzysz, to widać po zdjęciach jakie wklejasz.Problemem jest to, że Kremik celuje w wytapetowane Karyny, a potem się wielce dziwi, że one są płytkie i oceniaja mężczyzn tylko pod względem aparycji. Zamiast szukać kobiety w realu, on się szlaja po tinderach i płacze, że to medium nastawione jest wyłącznie na szybkie klikanie zdjęć. To czyste szaleństwo przecież.
Może nie rozróżnia makijaży? Zauważyłam, że mężczyźni często piszą, że nie lubią zbyt wymalowanych kobiet, tylko mam wrażenie, że za takie mają kobiety o wyglądzie niemal groteskiwym- usta w czerwieni strażackiej, oczy obwiedzione grubymi, czarnymi obwódkami, mocny róż na policzkach i niebieskie powieki. To dla wielu jest mocny makijaż. Wolą naturalne. Przy czym hak widać okazuje się, że te naturalne określają jako bardzo średnie, a te z " naturalnym" wyglądem i " lekkim #makijażem, to są zrobione kobiety i to vardzo dobrze zrobione. Z kilogramem makijażu na twarzy.
4,379 2022-03-08 17:10:36
rossanka napisał/a:Ty, zwykły facet, nie spojrzysz natomiast na nie jak się nie umalują. Powiesz, przeciętna 5ka, szału nie ma i pójdziesz dalej.
Robisz dokładnie to samo, na zwykle kobiety nie patrzysz, to widać po zdjęciach jakie wklejasz.Problemem jest to, że Kremik celuje w wytapetowane Karyny, a potem się wielce dziwi, że one są płytkie i oceniaja mężczyzn tylko pod względem aparycji. Zamiast szukać kobiety w realu, on się szlaja po tinderach i płacze, że to medium nastawione jest wyłącznie na szybkie klikanie zdjęć. To czyste szaleństwo przecież.
W punkt! Sam bym lepiej tego nie ujął.
4,380 2022-03-08 17:13:16
Zapomnieliście jeszcze o tzw glonojadach, przecież to brzydactwo straszne.
4,381 2022-03-08 17:13:18
To, że faceci na makijazu sie nie znaja, to już inna bajka
Większość mężczyzn mogła mi w stanie powiedzieć, że im się podobam, bo taka "naturalna" jestem, kiedy w realu miałam tapetę, która zabrała godzinę, z konturowaniem i innymi trikami.
4,382 2022-03-08 17:27:39
Taki przesadny makijaż jest wręcz obrzydliwy...
Jak widzę najpierw rzęsy i usta a potem kobietę, to mnie trochę odrzuca. Szczególnie jak ta szminka z ust ma się zaraz znaleźć na moich ustach..
4,383 2022-03-08 19:10:43
Cześć
Problem taki jak masa problemów wcześniej tutaj - powoli dobiegam 30stki, a nigdy nie miałem dziewczyny. Nie pocałowałem, nie trzymałem za rękę, itp. Mój największy sukces to jak będąc w wieku 14 lat koleżanka mnie w policzek pocałowała... Mam wyższe wykształcenie i dość dobrze płatną robotę. Uprawiam sport w miarę często. Standardowe warunki - 175cm, 75kg. Mam też jeden defekt - trochę odstające łopatki i ciężko cokolwiek z tym zrobić, a wygląd to jednak ważny jest. Dodatkowo nigdy nie byłem za bardzo towarzyski - gdyby nie sport/praca to nie miałbym wcale znajomych. Nigdy na żadnych imprezach nie byłem, z ludźmi nigdy nigdzie nie wychodziłem, nigdy nigdzie nie wyjeżdżałem (bo po co samemu, brak motywacji). Jak mam kontakt z ludźmi, to i tak zawsze jest tak, że o podtrzymanie tego kontaktu tylko mi zależy - więc zwykle wygląda to tak, że wszystkie kontakty się urywają po jakimś czasie (np. po skończeniu studiów, czy zmianie pracy). Kilka lat temu to jeszcze praktycznie z ludźmi nie gadałem wcale, chyba że musiałem. Teraz jest już znacznie lepiej. Nawet lepiej mi się z dziewczynami gada niż z facetami, jakoś czuję większe zaufanie do nich. Ale nadal trochę to szwankuje. A kto by tam chciał kogoś, kto ma problemy z rozmową, dodatkowo mam dość dziwne poczucie humoru. Nie zauważyłem, żeby kiedykolwiek jakaś dziewczyna dawała jakikolwiek znak, że mógłbym jej się podobać. Po prostu zawsze jestem jakimś tam kolegą ze szkoły/studiów/współlokatorem. Jeśli już jakaś się odezwała, to chodziło o pomoc z czymś/jakieś zadanie w pracy/na studiach. W sumie się już z tym pogodziłem, że do końca życia tak zostanie. Co nie zmienia faktu, że jednak jakaś tam jeszcze nadzieja się tli na zmianę tego stanu. Tylko że jak zwykle bywa nadzieja matką głupich. Zawsze miałem nadzieję, że np. jak pojawi się nowa współlokatorka, czy zmienię pracę, itp, to może coś ruszy. Tylko że nie. Zawsze jestem ten jedyny, który jest sam, wszyscy już kogoś mają, a ja nie. Nawet nie jestem pewny, czy potrafiłbym poznać, czy mi się jakaś dziewczyna podoba. Ofc były jakieś, ale nie wiem, czy mi się któraś podobała, czy po prostu to desperacja, żeby po prostu ktoś był... Dodatkowo nigdy nie zrobiłem prawka - a która dziewczyna by kogoś takiego chciała? Niby prosto zrobić, ale zawsze miałem mega opory przed tym, że nie dam rady. No i jak ofc można po poście wywnioskować - moja pewność i wiara w siebie jest na poziomie dna i metra mułu. Zresztą, może to i lepiej, że nigdy nikogo nie znalazłem, przynajmniej wstydu nikomu nie robię. Chyba trzeba się całkowicie z tym pogodzić i jakoś żyć^^ Nie każdemu widocznie jest przeznaczone życie z inną osobą. Nawet rodzina od dawna pogodziła się z tym, że jestem przegrany i nie męczą mnie pytaniami, kiedy kogoś znajdę. Wiem, że to moja wina, bo jestem jaki jestem, coś da się pewnie zmienić, ale wszystkiego niestety się nie da... Nie musicie odpisywać, w sumie chciałem to z siebie wyrzucić^^
Pewność siebie w każdej dziedzinie jest pochodną sukcesów. Żeby doszło do sukcesów trzeba jakąś dziedzinę opanować. Aby cokolwiek opanować trzeba sporo się napracować, próbować, ponosić klęski i niepowodzenia, wyciągać z nich wnioski, czerpać naukę, a potem bogatszy o to doświadczenie wznosić się na coraz wyższy poziom wtajemniczenia i doskonałości.
Kontakty międzyludzkie nie są łatwą umiejętnością.By je dobrze opanować trzeba wiele tych kontaktów przerobić. Kiedyś sprawa była bardziej prosta - rodziny wielodzietne i wielopokoleniowe zapewniały je z nadwyżką. Teraz sporo młodych ludzi odgradza się od świata tarczą monitora, który zapewnia bezpieczeństwo, a jak jest źle, zawsze można skorzystać z pstryczka - elektryczka.
Nikt nie zostanie wojownikiem siedząc na kanapie i oglądając filmy, w których główna rolę grał z Bruce Lee czy Steven Sigal.
Podobnie jest z relacjami - trzeba je ćwiczyć ryzykując odrzucenie. Z każdego odrzucenia wyciągać wnioski i naukę. To pozwoli w przyszłości lepiej dobierać sobie znajomych czy przyjaciół, bo nie z każdym jest nam w życiu po drodze. Nie musi w tym być czyjakolwiek wina, po prostu nie wszyscy mamy jeden system wartości czy podobne sposoby na spędzanie czasu. Z czasem kiedy trafimy na ludzi pasujących do nas, będziemy umieli utrzymać kontakty długie i satysfakcjonujące. Wówczas też dobrze jest pamiętać, że związek z kobietą/mężczyzną podobnie jak każdą relację, koleżeńską i przyjacielską, trzeba pielęgnować.
4,384 2022-03-08 22:54:58
Psycholog Na Niby napisał/a:Dlatego napisałem to co napisałem - pół żartem pół serio, jakaś zależność wzrostu do psychopatii jest. Nienawiść skierowana do siebie przez kompleksy, może mieć swoje ujście w sposób jaki znamy z historii.
Dokładnie tak to zrozumiałam, czyli że była w tym również cząstka całkiem serio.
Oczywiście że to częściowo prawda. Kompleksy wywołujące frustrację, frustracja wywołująca złość i agresję, złość i agresja szukająca ujścia i źródła satysfakcjonującego zrekompensowania kompleksów.
4,385 2022-03-09 00:48:02
Ja się dziwię Pigularzom. Tyle potencjalnych partnerek w ciągu najbliższego kwartału przybędzie do Polski...
Pff hahaha
Kim są uchodźcy? Kobiety z dziećmi, osoby starsze i niepełnosprawne.
Do naszego kraju przybywają kobiety, które są już zajęte (mają chłopaków, mężów, narzeczonych, którzy walczą na froncie).
Do Polski przybyli, aby otrzymać schronienie od wojny i martwią się o swoich walczących mężczyzn, serio myślisz, że zaczną ich zdradzać z Polskimi zakolakami?
Ile będzie kobiet do związków w wieku rozrodczym bez dzieci i stanu wolnego? Max. 10%?
I myślisz, że taka Paszynka co uciekła do nas będzie myśleć o kutandze polskiego Mirosława, gdy tydzień temu zabito jej siostrę w bombardowaniu?
Polaki co z Wami?
4,386 2022-03-09 12:34:14
Z fejka na tinderze pisałem z dziewczyną, fajnie się z nią bardzo rozmawiało. Przeszliśmy na telefon i rozmawialiśmy 5 godzin. Czyli gadkę mam dobrą. Bo z innymi dziewczynami było podobnie. Kwestia wyglądu. Gdy kobieta widzi - nawet 39latka, że facet jest przystojny, podoba się jej, wtedy jest zainteresowana i otarta.
A że jestem wygadany, mam spore poczucie humoru, nie jestem typem dresiarza to tylko zyskuję w ich oczach. Niestety w rzeczywistości z powodu wzrostu dziewczyny nie chcą mi dać szansy
i to jest ta różnica - wygląd to 80% sukcesu
4,387 2022-03-09 12:42:23 Ostatnio edytowany przez rossanka (2022-03-09 12:53:08)
Z fejka na tinderze pisałem z dziewczyną, fajnie się z nią bardzo rozmawiało. Przeszliśmy na telefon i rozmawialiśmy 5 godzin. Czyli gadkę mam dobrą. Bo z innymi dziewczynami było podobnie. Kwestia wyglądu. Gdy kobieta widzi - nawet 39latka, że facet jest przystojny, podoba się jej, wtedy jest zainteresowana i otarta.
A że jestem wygadany, mam spore poczucie humoru, nie jestem typem dresiarza to tylko zyskuję w ich oczach. Niestety w rzeczywistości z powodu wzrostu dziewczyny nie chcą mi dać szansyi to jest ta różnica - wygląd to 80% sukcesu
Kremik, pisałam Ci, musisz trafić na taką, której się i fizycznie spodobasz a raczej nie tyle spodobasz, co ona będzie czuła pociag fizyczny do Ciebie.
Odwróćmy sytuację, poznajesz kobietę, macie o czym rozmawiać, usta się Wam nie zamykają, macie te same poglądy, hobby, ale nie pociąga Cię ona fizycznie, nie wyobrażasz sobie sytuacji intymnej z nią, nie masz ochoty jej dotykać. Za to chętnie pogadasz z nią, może nawet pójdziesz do kina ale nie chcesz nic więcej. Czy chciałbyś być z taką kobietą?
A ona też może powiedziec: spotkałam Kremika, miło się rozmawiało, mamy takie same hobby, takie samo poczucie humoru, ale nic z tego nie wyszło, bo nie podoba mu się moja twarz( ewentualnie nadwaga, albo wzrost, czy cokolwiek fizycznego innego). Może ona nawet stwierdzić, ze faceci lecą na wygląd.
4,388 2022-03-09 12:57:59 Ostatnio edytowany przez rossanka (2022-03-09 13:03:05)
Ta sama kobieta wchodzi na netkobiety, widzi jakie kobiety Ci się podobają, a podobają bardzo zrobione, z mocnym makijażem i wyphotoshopowane(takie tu wkleiłeś jako przykłady ładnych kobiet) I ta kobieta mowi: nie mogę sondę znaleźć faceta, bo tym tylko podobają się modelki, z wystającymi kośćmi policzkowymi, wydatnymi ustami, które wyglądają jakby wyszły prosto od fryzjera i kosmetyczki. Dochodzi na koniec do wniosku, że faceci mają wygórowane wymogi i jak nie masz wyglądu modelki, jak te Twoje atrakcyjne kobiety że zdjęć, to nie masz szansy i charakterem nie nadrobisz.
4,389 2022-03-09 18:01:57
Rossanka, wcześniej pisałyście, że wygląd niczego nie przesądza, że wystarczy być interesującym mężczyzną i nawet nie podobając się z wyglądu dziewczynie można nadrobić osobowością i przekonać do siebie kobietę. Teraz twierdzisz, że jeśli nie ma pociągu to zostanie się kolegą.
A o czym ja pisałem? Od początku dokładnie to co Ty. Że jeśli się z wyglądu facet nie podoba to żadne starania nic nie dadzą bo nie będzie brany pod uwagę ani jako facet ani kochanek
Wygląd znacząco wpływa na relacje z dziewczynami, nawet gdy facet jest idiotą może pójść na randkę, czy do łóżka, a na kopciuszka kremika żadna nie spojrzy.
0 randek, 0 seksu, 0 związków.
3x zero. A gdy piszę, że to z powodu wyglądu, piszecie - nie to zuY charakter, popracuj nad sobą ... by wreszcie przyznać, że bez odpowiedniego wyglądu nie zdobędzie się powodzenia
wyszło i tak na moje, walcie się wszyscy, słyszycie? walcie się bo wmawiacie mi jedno, a potem i tak wychodzi, że miałem rację, że wygląd wszystko przekreśla
4,390 2022-03-09 18:07:32
Kremik szkoda Twoich nerwów , ja nadal nie kumam czemu tu się wypisuje kłamstwa , ale mnie to bawi bo co kilka stron są zmienne zdania i to jest najlepsze
4,391 2022-03-09 18:16:49
Rossanka, wcześniej pisałyście, że wygląd niczego nie przesądza, że wystarczy być interesującym mężczyzną i nawet nie podobając się z wyglądu dziewczynie można nadrobić osobowością i przekonać do siebie kobietę. Teraz twierdzisz, że jeśli nie ma pociągu to zostanie się kolegą.
A o czym ja pisałem? Od początku dokładnie to co Ty. Że jeśli się z wyglądu facet nie podoba to żadne starania nic nie dadzą bo nie będzie brany pod uwagę ani jako facet ani kochanek
Wygląd znacząco wpływa na relacje z dziewczynami, nawet gdy facet jest idiotą może pójść na randkę, czy do łóżka, a na kopciuszka kremika żadna nie spojrzy.
0 randek, 0 seksu, 0 związków.3x zero. A gdy piszę, że to z powodu wyglądu, piszecie - nie to zuY charakter, popracuj nad sobą ... by wreszcie przyznać, że bez odpowiedniego wyglądu nie zdobędzie się powodzenia
wyszło i tak na moje, walcie się wszyscy, słyszycie? walcie się bo wmawiacie mi jedno, a potem i tak wychodzi, że miałem rację, że wygląd wszystko przekreśla
Podoba, ale zależy komu. Jeden facet będzie sie podobał danej kobiecie, a inny już nie. Mężczyzna, który mnie powala na kolana, dla wielu innych kobiet jest zupełnie nieinteresujący czy wręcz odpychajacy.
4,392 2022-03-09 18:29:34
Taaaaa na pewno tylko atrakcyjny podoba się wielu, a mało atrakcyjny żadnej ![]()
4,393 2022-03-09 18:34:06
Taaaaa na pewno tylko atrakcyjny podoba się wielu, a mało atrakcyjny żadnej
Okej, jak wygladasz jak młody Brad Pitt, to będziesz sie podobać większej liczbie kobiet, bo jesteś klasycznie przystojny. To jest oczywiste. Ale możesz odbiegać od klasycznego kanonu, i znajdą się kobiety, w których typie będziesz. To jest tak trudne do zrozumienia?
4,394 2022-03-09 18:43:10
Młody Pit - podoba się 90 na 100, Młody Kremik - 0 - 100 - kobiety mają rózny gust tak trudno zrozumieć? ![]()
4,395 2022-03-09 18:44:14
I jak ma się do tego teoria, że charakterem można zauroczyć dziewczynę do tego stopnia, że chociaż się jej nie pociąga straci dla nas głowę? ![]()
Nagle teoria przestała być aktualna? ![]()
I praca nad charakterem okazuje się mitem? ![]()
4,396 2022-03-09 18:51:06 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-09 18:53:54)
Ale w sumie czemu kobiety miałyby tu kłamać? Przecież to anonimowe forum, nie narażamy się na osąd i ostracyzm ze strony otoczenia. Ja nie widzę sensu większego żeby kłamać na anonimowym forum przez bite 74 strony w czysto teoretycznej dyskusji. Nie wiem co mogłabym tym osiągnąć.
4,397 2022-03-09 18:56:32
I jak ma się do tego teoria, że charakterem można zauroczyć dziewczynę do tego stopnia, że chociaż się jej nie pociąga straci dla nas głowę?
Nagle teoria przestała być aktualna?
I praca nad charakterem okazuje się mitem?
Przekrecasz, to co piszę i odwracasz kota ogonem.
Już wielokrotnie pisalam, że SAM wygląd nie jest odpowiedzialny za atrakcyjność. Może być tak, że wizualnie mężczyzna bardzo mi sie spodoba- totalnie w moim typie- a jak otworzy usta, to sie nagle okaże, że jest durny, chamowaty, nudny, nie mamy ze sobą nic wspólnego (niepotrzebne skreślić) i nic mu ten wygląd da. I dziala to też w drugą stronę, że facet na oko jest dla mnie obojętny- ani przystojny ani w moim typie- a jak zaczniemy rozmawiać, to wyjdzie, że jest inteligentny, dowcipny, czarujący, ciekawy, nadajemy na tych samych falach i przez to zacznie pieknięć w oczach.
Założę sie, że nie jestem jedyna kobietą, która tak ma.
4,398 2022-03-09 19:00:14
Taaaaa na pewno tylko atrakcyjny podoba się wielu, a mało atrakcyjny żadnej
A tobie mało atrakcyjne podobają się?
4,399 2022-03-09 19:02:13
Kremik napisał/a:Taaaaa na pewno tylko atrakcyjny podoba się wielu, a mało atrakcyjny żadnej
A tobie mało atrakcyjne podobają się?
Atrakcyjny podoba sie wizualnie wielu, a mniej atrakcyjny niektórym tak, a niektórym nie.
4,400 2022-03-09 19:02:22
Nie wiem co mogłabym tym osiągnąć.
Przekonanie we własnych oczach, że jest się osobą bardziej wartościową? ![]()
W końcu takie rzeczy promują różne filmy, bajki, książki itd... patrzysz na wygląd? Jesteś dzbanem
, nikt nie chce taki być, więc każdy sobie mówi, że patrzy na serduszko i charakter.
Tylko, że atrakcyjność fizyczna jest warunkiem brzegowym.
Druga wersja:
Nie potraficie się dogadać, bo myślicie o czymś innym. A te "różne gusty kobiet" to różnice między przystojnym brunetem, a przystojnym blondynem.
4,401 2022-03-09 19:03:51
I jak ma się do tego teoria, że charakterem można zauroczyć dziewczynę do tego stopnia, że chociaż się jej nie pociąga straci dla nas głowę?
Nagle teoria przestała być aktualna?
I praca nad charakterem okazuje się mitem?
Nie nie zrozumiałeś. Pisałam Ci ze wygląd i charakter się liczy ale razem. Na samym charakterze czy samym wygkadzie- tu daleko nue zajedziesz, nie stworzysz związku. Czego tu nie rozumiesz?
Kwestia tylko, co się komu podoba. Jedna będzie zachwycona szalonym, chudym motocyklistą, a druga będzie wkurzać to, że jest taki szalony, chudisc ją będzie odrzucać, a motocykli będzie nie cierpiała.
4,402 2022-03-09 19:06:34
jjbp napisał/a:Nie wiem co mogłabym tym osiągnąć.
Przekonanie we własnych oczach, że jest się osobą bardziej wartościową?
W końcu takie rzeczy promują różne filmy, bajki, książki itd... patrzysz na wygląd? Jesteś dzbanem, nikt nie chce taki być, więc każdy sobie mówi, że patrzy na serduszko i charakter.
Tylko, że atrakcyjność fizyczna jest warunkiem brzegowym.
Druga wersja:
Nie potraficie się dogadać, bo myślicie o czymś innym. A te "różne gusty kobiet" to różnice między przystojnym brunetem, a przystojnym blondynem.
Nie różnica jest miedzy tym, że jedna powie: jaki przystojny blondyn, ma piękna twarz, oczy, męską budowę ciała, facet ideał. A jej kolezanka na to: co ty widzisz w tym świńskim blondynie z nadwagą i wyłupiastymi oczami.
Ja wiem jak kobiety rozmawiają i jakie mają różne gusta, zdziwiłbyś się.
4,403 2022-03-09 19:11:21
jjbp napisał/a:Nie wiem co mogłabym tym osiągnąć.
Przekonanie we własnych oczach, że jest się osobą bardziej wartościową?
W końcu takie rzeczy promują różne filmy, bajki, książki itd... patrzysz na wygląd? Jesteś dzbanem, nikt nie chce taki być, więc każdy sobie mówi, że patrzy na serduszko i charakter.
Tylko, że atrakcyjność fizyczna jest warunkiem brzegowym.
Druga wersja:
Nie potraficie się dogadać, bo myślicie o czymś innym. A te "różne gusty kobiet" to różnice między przystojnym brunetem, a przystojnym blondynem.
Jestem anonimowa. Nie mam potrzeby udawania bycia jakaś Matką Teresą. I nikt nie pisze, że na wygląd sie nie patrzy, ale że wygląd nie jest JEDYNYM czynnikiem atrakcyjności.
I nie wydaje mi sie, że myślimy o czymś innym, bo jak pokazuje Kremikowi i załodze zdjęcia mężczyzn, którzy faktycznie są w moim typie, to panowie albo nie potrafia skomentować, albo wmawiają mi, że kłamię albo kieruje mną egzotyka zagraniczności.
4,404 2022-03-09 19:13:47
Przestańcie żadnej kobiecie nie podoba się bardzo niski facet i żaden charakter nie pomoże. Od początku mi wmawiacie bajki. Rzekomo charakterem idzie nadrobić, a potem zaprzeczacie, że sam charakter to za mało i że wygląd musi być odpowiedni
wszystko sprowadza się już do tego o czym cały czas piszę
kobiety zwracają wielką wagę do wyglądu mężczyzny
gdy wygląd faceta nie odpowiada kobiecie, facet nie jest atrakcyjny to żaden charakter niczego nie zmieni
a wy pisaliście, że charakterem idzie wiele zdziałać, że facet może zyskać
to są brednie
albo jest ktoś atrakcyjny albo nie
nieatrakcyjny koleś nie może być w typie kobiety
trzeba być atrakcyjnym klasycznie by trafić w typ dziewczyny, nie da się inaczej
i takie gadanie o tym jak to kobiety mają inny gust, nie ma innych gustów, nawet Olince podobali się przedstawieni panowie, a tak się zapierała że każda kobieta ma różny typ, taki różny że hahahaha owych 9 mężczyzn PODOBA SIĘ KAŻDEJ, ten 1 był podstawiony byście przyznały, że pozostali się podobają, a dlaczego podstawiony? Miał dziwny wyraz twarzy, wymuskany i niemęski
Czyli każda kobieta przyznała że podoba się jej tych samych 9 kolesi, a 1 i ten sam już nie
taki macie inny gust
4,405 2022-03-09 19:16:12
Zresztą takie opisy "wysoki, przystojny bardzo inteligentny blondyn" albo "zaradny śniady brunet" to są ogólniki. Atrakcyjność wynika z całokształtu i wielu, wielu małych cech które u danej osoby są połączone w jedną unikatowa całość, jedno się uzupełnia z drugim, kolejne nadrabia za jeszcze cos innego itd. Mi się zdarzalo spotkać mężczyzn których teoretycznie możnaby zaliczyć właśnie takim ogólnikowym opisem do tej samej kategorii i jeden uważałam że sprawia naprawdę fajne ogólne wrażenie zaś drugi był zupełnie bez polotu i mnie nie ruszał.
4,406 2022-03-09 19:23:33
Zresztą takie opisy "wysoki, przystojny bardzo inteligentny blondyn" albo "zaradny śniady brunet" to są ogólniki. Atrakcyjność wynika z całokształtu i wielu, wielu małych cech które u danej osoby są połączone w jedną unikatowa całość, jedno się uzupełnia z drugim, kolejne nadrabia za jeszcze cos innego itd. Mi się zdarzalo spotkać mężczyzn których teoretycznie możnaby zaliczyć właśnie takim ogólnikowym opisem do tej samej kategorii i jeden uważałam że sprawia naprawdę fajne ogólne wrażenie zaś drugi był zupełnie bez polotu i mnie nie ruszał.
Przeciętna dziewczyna
https://st2.depositphotos.com/1070808/5 … eerful.jpg
ma większe znacznie powodzenie niż przeciętny koleś
4,407 2022-03-09 19:24:32
Przestańcie żadnej kobiecie nie podoba się bardzo niski facet i żaden charakter nie pomoże. Od początku mi wmawiacie bajki. Rzekomo charakterem idzie nadrobić, a potem zaprzeczacie, że sam charakter to za mało i że wygląd musi być odpowiedni
wszystko sprowadza się już do tego o czym cały czas piszę
kobiety zwracają wielką wagę do wyglądu mężczyzny
gdy wygląd faceta nie odpowiada kobiecie, facet nie jest atrakcyjny to żaden charakter niczego nie zmienia wy pisaliście, że charakterem idzie wiele zdziałać, że facet może zyskać
to są brednie
albo jest ktoś atrakcyjny albo nie
nieatrakcyjny koleś nie może być w typie kobiety
trzeba być atrakcyjnym klasycznie by trafić w typ dziewczyny, nie da się inaczej
i takie gadanie o tym jak to kobiety mają inny gust, nie ma innych gustów, nawet Olince podobali się przedstawieni panowie, a tak się zapierała że każda kobieta ma różny typ, taki różny że hahahaha owych 9 mężczyzn PODOBA SIĘ KAŻDEJ, ten 1 był podstawiony byście przyznały, że pozostali się podobają, a dlaczego podstawiony? Miał dziwny wyraz twarzy, wymuskany i niemęski
Czyli każda kobieta przyznała że podoba się jej tych samych 9 kolesi, a 1 i ten sam już nie
taki macie inny gust
Bo różni ludzie maja gust. Te kobiety, których zdjęcia tu wklejałeś określano tutaj jako bardzo ładne i atrakcyjne, a dla Ciebie to one były mocno przeciętne, takie średniaki. Za to za atrakcyjne uznałeś kobiety, które na przedstawionych zdjęciach były bardzo mocno wymalowane, ubrane do zdjęcia i sfotografowane w odpowiedniej pozie, aby być atrakcyjne, jak na profilowe zdjęcia na instagram czy inny portal. Być może były to nawet jakieś fotomodelki.
Sam oceniając w ten sposób kobiety, projektuujesz to na gust kobiet. Tobie podobają się sfirltografowane, zrobione modelki, więc uważasz, że inni mają to samo , uważasz, że kobietom podobają się mężczyźni modele- których podrasowane fotki tu wstawiłeś. Sam oceniając zwykle kobiety dosyć nisko, jesteś przekonany, że tak samo urodę zwykłych mezczyzn, nie związanych z modelingiem oceniają kobiety.
Masz problem, może psycholog? Może być niski psycholog, aby nie był posadzony o stronniczosc płci.
4,408 2022-03-09 19:24:58
To, proszę, Kremik mi wyjaśnij DLACZEGO mnie się podoba facet, który Twoją logiką idąc, nie jest żadnym modelem z okladki?
https://www.pinterest.co.uk/pin/454722893635535544/
Według Twoich mundrości, musialabym go uznać za kompletnie nieatrakcyjnego- on ma nawet odstające uszy ![]()
4,409 2022-03-09 19:25:45
jjbp napisał/a:Zresztą takie opisy "wysoki, przystojny bardzo inteligentny blondyn" albo "zaradny śniady brunet" to są ogólniki. Atrakcyjność wynika z całokształtu i wielu, wielu małych cech które u danej osoby są połączone w jedną unikatowa całość, jedno się uzupełnia z drugim, kolejne nadrabia za jeszcze cos innego itd. Mi się zdarzalo spotkać mężczyzn których teoretycznie możnaby zaliczyć właśnie takim ogólnikowym opisem do tej samej kategorii i jeden uważałam że sprawia naprawdę fajne ogólne wrażenie zaś drugi był zupełnie bez polotu i mnie nie ruszał.
Przeciętna dziewczyna
https://st2.depositphotos.com/1070808/5 … eerful.jpg
ma większe znacznie powodzenie niż przeciętny koleś
Ten akurat nie jest przecietny, ale przystojny
Dziewczyna wg mnie przeciętna
4,410 2022-03-09 19:32:36
Kremik napisał/a:jjbp napisał/a:Zresztą takie opisy "wysoki, przystojny bardzo inteligentny blondyn" albo "zaradny śniady brunet" to są ogólniki. Atrakcyjność wynika z całokształtu i wielu, wielu małych cech które u danej osoby są połączone w jedną unikatowa całość, jedno się uzupełnia z drugim, kolejne nadrabia za jeszcze cos innego itd. Mi się zdarzalo spotkać mężczyzn których teoretycznie możnaby zaliczyć właśnie takim ogólnikowym opisem do tej samej kategorii i jeden uważałam że sprawia naprawdę fajne ogólne wrażenie zaś drugi był zupełnie bez polotu i mnie nie ruszał.
Przeciętna dziewczyna
https://st2.depositphotos.com/1070808/5 … eerful.jpg
ma większe znacznie powodzenie niż przeciętny koleś
Ten akurat nie jest przecietny, ale przystojny
Dziewczyna wg mnie przeciętna
Ten facet jest przystojny.
4,411 2022-03-09 19:33:13
Rossanka, wcześniej pisałyście, że wygląd niczego nie przesądza, że wystarczy być interesującym mężczyzną i nawet nie podobając się z wyglądu dziewczynie można nadrobić osobowością i przekonać do siebie kobietę. Teraz twierdzisz, że jeśli nie ma pociągu to zostanie się kolegą.
A o czym ja pisałem? Od początku dokładnie to co Ty. Że jeśli się z wyglądu facet nie podoba to żadne starania nic nie dadzą bo nie będzie brany pod uwagę ani jako facet ani kochanek
Wygląd znacząco wpływa na relacje z dziewczynami, nawet gdy facet jest idiotą może pójść na randkę, czy do łóżka, a na kopciuszka kremika żadna nie spojrzy.
0 randek, 0 seksu, 0 związków.3x zero. A gdy piszę, że to z powodu wyglądu, piszecie - nie to zuY charakter, popracuj nad sobą ... by wreszcie przyznać, że bez odpowiedniego wyglądu nie zdobędzie się powodzenia
wyszło i tak na moje, walcie się wszyscy, słyszycie? walcie się bo wmawiacie mi jedno, a potem i tak wychodzi, że miałem rację, że wygląd wszystko przekreśla
Może w necie tak, ale w realnym świecie nawet jedno zawadiackie spojrzenie może "rozwalić system".
4,412 2022-03-09 19:33:16
Ale on ma jakieś takie dziwne brwi
Jakby pomalowane na czarno ![]()
4,413 2022-03-09 19:34:16 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-03-09 19:34:53)
![]()
4,414 2022-03-09 19:40:15
Kremik napisał/a:I jak ma się do tego teoria, że charakterem można zauroczyć dziewczynę do tego stopnia, że chociaż się jej nie pociąga straci dla nas głowę?
Nagle teoria przestała być aktualna?
I praca nad charakterem okazuje się mitem?
Przekrecasz, to co piszę i odwracasz kota ogonem.
Już wielokrotnie pisalam, że SAM wygląd nie jest odpowiedzialny za atrakcyjność. Może być tak, że wizualnie mężczyzna bardzo mi sie spodoba- totalnie w moim typie- a jak otworzy usta, to sie nagle okaże, że jest durny, chamowaty, nudny, nie mamy ze sobą nic wspólnego (niepotrzebne skreślić) i nic mu ten wygląd da. I dziala to też w drugą stronę, że facet na oko jest dla mnie obojętny- ani przystojny ani w moim typie- a jak zaczniemy rozmawiać, to wyjdzie, że jest inteligentny, dowcipny, czarujący, ciekawy, nadajemy na tych samych falach i przez to zacznie pieknięć w oczach.
Założę sie, że nie jestem jedyna kobietą, która tak ma.
Jemu chodzi o to, że w ogóle nie ma szansy (w jego mniemaniu oczywiście) zacząć tej rozmowy, a takie przystojne chamidło tak, bo dziewczyna powiedzie za nim maślanym wzrokiem...
4,415 2022-03-09 19:44:48
Jemu chodzi o to, że w ogóle nie ma szansy (w jego mniemaniu oczywiście) zacząć tej rozmowy, a takie przystojne chamidło tak, bo dziewczyna powiedzie za nim maślanym wzrokiem...
Sprawa jest prosta- przystojne chamidło ma faktycznie wiecej szans na rozpoczęcie rozmowy, ale facet, który jest pewny siebie, nie musi być Bradem Pittem by zagadać do kobiety. Problem w tym, że Kremik nie ma jaj by z dystansem do siebie, na luzie rozpocząć rozmowę. Ale, wiadomo, podobno TYLKO wygląd sie liczy...
4,416 2022-03-09 19:47:25 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-09 19:47:45)
Dystans do siebie to niestety cecha zanikająca w dzisiejszym społeczeństwie...
4,417 2022-03-09 19:49:48
Jestem anonimowa. Nie mam potrzeby udawania bycia jakaś Matką Teresą.
Z tym to chyba nie tak prosto, bo to są przecież podświadome mechanizmy. ![]()
I nikt nie pisze, że na wygląd sie nie patrzy, ale że wygląd nie jest JEDYNYM czynnikiem atrakcyjności.
I nie wydaje mi sie, że myślimy o czymś innym, bo jak pokazuje Kremikowi i załodze zdjęcia mężczyzn, którzy faktycznie są w moim typie, to panowie albo nie potrafia skomentować, albo wmawiają mi, że kłamię albo kieruje mną egzotyka zagraniczności.
Tylko, że kolega ma wzrost skreślający go u 90+% populacji. Tak strzelam. Szczególnie, że jest "przeciętnym polakiem" - tak zakładam. Nie żadnym aktorem/celebrytą, wieć nie dostaje +10 za fejm.
Więc nie ma się co dziwić, że z jego punktu widzenia wygląd (jako wzrost pewnie) jest kluczowy.
4,418 2022-03-09 19:52:19
jjbp napisał/a:Zresztą takie opisy "wysoki, przystojny bardzo inteligentny blondyn" albo "zaradny śniady brunet" to są ogólniki. Atrakcyjność wynika z całokształtu i wielu, wielu małych cech które u danej osoby są połączone w jedną unikatowa całość, jedno się uzupełnia z drugim, kolejne nadrabia za jeszcze cos innego itd. Mi się zdarzalo spotkać mężczyzn których teoretycznie możnaby zaliczyć właśnie takim ogólnikowym opisem do tej samej kategorii i jeden uważałam że sprawia naprawdę fajne ogólne wrażenie zaś drugi był zupełnie bez polotu i mnie nie ruszał.
Przeciętna dziewczyna
https://st2.depositphotos.com/1070808/5 … eerful.jpg
ma większe znacznie powodzenie niż przeciętny koleś
To jest przeciętny koleś?? To nawet ja, facet, stwierdzam że to ciacho. Puknij się w głowę Kremik, za dużo netu, za mało reala. Opamiętaj się, bo jak wejdzie na dobre Meta to utoniesz w niej na zawsze.
4,419 2022-03-09 19:54:43
Niech się Panie wypowiedzą czy to ciacho czy nie ![]()
4,420 2022-03-09 19:55:21
Tylko, że kolega ma wzrost skreślający go u 90+% populacji. Tak strzelam. Szczególnie, że jest "przeciętnym polakiem" - tak zakładam. Nie żadnym aktorem/celebrytą, wieć nie dostaje +10 za fejm.
Więc nie ma się co dziwić, że z jego punktu widzenia wygląd (jako wzrost pewnie) jest kluczowy.
Tylko, że dla mnie fakt, że zapodany facet miał fejm akurat jest 0% dodatkim do atrakcyjności, bo podobnie wyglądający chłopak podobał mi się w szkole czy na studiach, a to byli zwykli ludzie. Taki mam typ i tyle. Fejm ma sie nijak do tego.
