30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 63 64 65 66 67 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,161 do 4,225 z 31,047 ]

4,161

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
Kremik napisał/a:

Kobiecie dużo łatwiej popracować nad atrakcyjnością niż mężczyźnie, który nie ma odpowiednika makijażu, a sylwetkę idzie mu trudniej zrobić atrakcyjną

Kremik, w taki sposób przecież wszystko można sobie wytłumaczyć by zostać przy swojej bierności i swoich dziwacznych teoriach.
Otóż, nawet gdyby tak było jak piszesz, to  przecież te różnice dotyczą wszystkich kobiet i wszystkich mężczyzn (choć ja nadal uważam, że wcale nie jest tak jak piszesz i często to sprawa indywidualna).
Także według Twojej teorii wszyscy faceci mają gorzej bo się nie malują ale jednak wielu z nich dba o siebie w różny sposób. Gdyby każdy myślał jak Ty, to miałby to w d*pie ale jednak na szczęście nie każdy tak myśli i jednak stara się poprawić swoją atrakcyjność, tak by mając nawet te 5/10 mieć szansę u kobiet 7/10.

Będąc 5/10 nie ma się szans u kobiety 5/10 a co dopiero 7

przeczytaj co napisał wyżej

Atrakcyjna kobieta to szczupła
Więc trzeba po prostu zmniejszyć bilans kaloryczny i trochę się poruszać (spacery) i naprawdę można zbić ładne kilogramy
Atrakcyjny facet to ten z dobrze zbudowaną sylwetką, tutaj spacerki nic nie dadzą bo zrobienie mięśni wymaga odpowiednich ćwiczeń na konkretne grupy mięśniowe.
Budulcem dodatkowego ciała nie mogą być hot-dogi czy słodycze bo facet nabawi się tylko tłuszczu, do mięśni musi być odpowiednia dieta białkowo węglowodanow


Kobieta by cieszyć się atrakcyjną sylwetką wystarczy, że się porusza, unika słodyczy i niezdrowego jedzenia, zmniejszy bilans kaloryczny. Aby mężczyzna miał fajną sylwetkę musi wykonywać ciężkie ćwiczenia, dbać o dietę a i tak mu to zajmie więcej czasu niż kobiecie

Kobieta umaluje się i już stanie się ładniejsza
Facet takiej możliwości nie ma

Zobacz podobne tematy :

4,162

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
Roxann napisał/a:
Kremik napisał/a:

Kobiecie dużo łatwiej popracować nad atrakcyjnością niż mężczyźnie, który nie ma odpowiednika makijażu, a sylwetkę idzie mu trudniej zrobić atrakcyjną

Kremik, w taki sposób przecież wszystko można sobie wytłumaczyć by zostać przy swojej bierności i swoich dziwacznych teoriach.
Otóż, nawet gdyby tak było jak piszesz, to  przecież te różnice dotyczą wszystkich kobiet i wszystkich mężczyzn (choć ja nadal uważam, że wcale nie jest tak jak piszesz i często to sprawa indywidualna).
Także według Twojej teorii wszyscy faceci mają gorzej bo się nie malują ale jednak wielu z nich dba o siebie w różny sposób. Gdyby każdy myślał jak Ty, to miałby to w d*pie ale jednak na szczęście nie każdy tak myśli i jednak stara się poprawić swoją atrakcyjność, tak by mając nawet te 5/10 mieć szansę u kobiet 7/10.

Będąc 5/10 nie ma się szans u kobiety 5/10 a co dopiero 7

przeczytaj co napisał wyżej

Atrakcyjna kobieta to szczupła
Więc trzeba po prostu zmniejszyć bilans kaloryczny i trochę się poruszać (spacery) i naprawdę można zbić ładne kilogramy
Atrakcyjny facet to ten z dobrze zbudowaną sylwetką, tutaj spacerki nic nie dadzą bo zrobienie mięśni wymaga odpowiednich ćwiczeń na konkretne grupy mięśniowe.
Budulcem dodatkowego ciała nie mogą być hot-dogi czy słodycze bo facet nabawi się tylko tłuszczu, do mięśni musi być odpowiednia dieta białkowo węglowodanow


Kobieta by cieszyć się atrakcyjną sylwetką wystarczy, że się porusza, unika słodyczy i niezdrowego jedzenia, zmniejszy bilans kaloryczny. Aby mężczyzna miał fajną sylwetkę musi wykonywać ciężkie ćwiczenia, dbać o dietę a i tak mu to zajmie więcej czasu niż kobiecie

Kobieta umaluje się i już stanie się ładniejsza
Facet takiej możliwości nie ma

Dlaczego piszesz w kółko to samo jakbyś w ogóle nie czytał tego co się do Ciebie pisze. Każdy facet, jak i każda kobieta sami podejmują decyzje czy coś (z)robią w kierunku podwyższenia swojej atrakcyjności czy też nie. Tak jak Ty uważasz, że to nie ma sensu, inny w tym czasie uzna, że warto i czasem niewielkim nakładem widocznie poprawi swój wygląd. Tak samo też kobiety, nie każda lubi i umie malować, nie każda też ma ochotę chodzić 2-3 razy w tygodniu na siłownię czy trzymać ścisłej diety. Poza tym wcale nie jest tak, że wystarczy, że kobieta jest szczupła, bo liczą się też proporcje dlatego też może machnąć ręką, że po co jej dieta czy ćwiczenia, jeśli np ma krótkie nogi, nie ma wcięcia w talii, odstające uszy itd. Skoro uzna, że te wady i tak ją dyskwalifikują.

4,163

Odp: 30lat i cały czas sam

Roxann ale kobieta nie musi chodzić na siłownię by dobrze wyglądać. Ja nie jem słodyczy i fastfoodów, biegam, gram w nogę i nie mam zrobionej sylwetki na siłowni = niezadbany xd

kobieta, która robiłaby to co ja już byłaby atrakcyjna

i ciekawe co niski facet może zrobić by stać się atrakcyjny skoro taki nie jest przez wzrost?

4,164

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Roxann ale kobieta nie musi chodzić na siłownię by dobrze wyglądać. Ja nie jem słodyczy i fastfoodów, biegam, gram w nogę i nie mam zrobionej sylwetki na siłowni = niezadbany xd

kobieta, która robiłaby to co ja już byłaby atrakcyjna

i ciekawe co niski facet może zrobić by stać się atrakcyjny skoro taki nie jest przez wzrost?

To bardzo dobrze, że dbasz o kondycje. U facetów też ważne jest umięśnienie, czego nie należy utożsamiać z kulturystyczną sylwetką.
Samo bieganie czy nie jedzenie słodyczy czy fastfoodów też nie zrobi kobiety automatycznie atrakcyjnej. Ja np. nie lubię u kobiet zbyt umięśnionych od biegania nóg. Wolę jak są smukłe od pilatesu czy jogi. Poza tym mieć zgrabną sylwetkę, to trzeba ćwiczyć całe ciało (poszczególne partie), sama dieta czy ograniczenie zjadanych kalorii niewiele da albo i nic.
To od nas samych zależy, co i czy będziemy chcieli w sobie zmienić czy nad czym popracować, co dałoby Ci większą pewność siebie.
Poza tym chyba setny raz napiszę, nawet atrakcyjne kobiety muszą siłą rzeczy wybierać spośród mniej atrakcyjnych bo wielkiego wyboru nie mają. Także czysto statystycznie to jednak mniej atrakcyjny facet jest w stanie zdobyć atrakcyjna kobietę bo po prostu tych najatrakcyjniejszych jest niewielu i tylko niewiele kobiet się na nich załapie.

4,165

Odp: 30lat i cały czas sam

No, jeśli dla kobiety zadbanie oznacza wyłącznie dobrą rzeźbę, to już jej problem smile bo to pewnie w większości takie, na których opinie, co do atrakcyjneośći facetów, się powołujesz wink

4,166

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:

Poza tym mieć zgrabną sylwetkę, to trzeba ćwiczyć całe ciało (poszczególne partie), sama dieta czy ograniczenie zjadanych kalorii niewiele da albo i nic.

Żeby mieć zgrabną sylwetkę trzeba głównie ograniczyć bilans kaloryczny.
Jeżeli kobieta będzie jadła 1000 kalorii dziennie przy wzroście 170cm to będzie szczupła jak osa mimo leżenia całego dnia na tapczanie przy 0 ruchu.

Jeżeli ta sama kobieta będzie konsumowała 4000 kalorii dziennie to nawet 2h ćwiczenia/dzień na odchudzanie nic jej nie dadzą bo będzie tyć aż miło.

4,167

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Roxann napisał/a:

Poza tym mieć zgrabną sylwetkę, to trzeba ćwiczyć całe ciało (poszczególne partie), sama dieta czy ograniczenie zjadanych kalorii niewiele da albo i nic.

Żeby mieć zgrabną sylwetkę trzeba głównie ograniczyć bilans kaloryczny.
Jeżeli kobieta będzie jadła 1000 kalorii dziennie przy wzroście 170cm to będzie szczupła jak osa mimo leżenia całego dnia na tapczanie przy 0 ruchu.

Jeżeli ta sama kobieta będzie konsumowała 4000 kalorii dziennie to nawet 2h ćwiczenia/dzień na odchudzanie nic jej nie dadzą bo będzie tyć aż miło.

Głodówka to nie tylko głupi ale i niebezpieczny dla zdrowia sposób na schudnięcie. Poza tym w dłuższej perspektywie zwykle nieskuteczny.
Organizm musi dostać odpowiednio zbilansowane posiłki bo tylko wtedy będzie mógł prawidłowo funkcjonować. Co mi z chudej sylwetki, kiedy mi np. włosy i paznokcie podupadną lub nabawię innych skutków ubocznych.
Poza tym po takiej głodówce efekt jojo murowany bo jak tylko organizm dostanie deko więcej jedzenia to automatycznie zacznie go magazynować na wypadek kolejnej głodówki.
Gdyby to było takie proste ani dietetycy ani trenerzy nie byliby potrzebni.

4,168

Odp: 30lat i cały czas sam

Tu nie chodzi o to, by się zagładzać na śmierć.
Po prostu utrzymywać niski bilans kaloryczny, unikać węglowodanów prostych i tego typu rzeczy.

Serio zajmowałem się tym kiedyś.

100x łatwiej jest schudnąć, niż nabrać masy mięśniowej

Oczywiście mówimy to jak człowiek jest zdrowy itp.

4,169

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Jeżeli kobieta będzie jadła 1000 kalorii dziennie przy wzroście 170cm to będzie szczupła jak osa mimo leżenia całego dnia na tapczanie przy 0 ruchu.

A po roku oddział szpitalny. Świetna rada.
A i pewnie miesiączka jej zaniknie i hormony będą się bujać.

4,170

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Tu nie chodzi o to, by się zagładzać na śmierć.
Po prostu utrzymywać niski bilans kaloryczny, unikać węglowodanów prostych i tego typu rzeczy.

Serio zajmowałem się tym kiedyś.

100x łatwiej jest schudnąć, niż nabrać masy mięśniowej

Oczywiście mówimy to jak człowiek jest zdrowy itp.

Może i jest łatwo schudnąć, gorzej z utrzymaniem wagi. Osobiście uważam, że bez regularnych ćwiczeń efekty będą marne. Mięśnie nie tylko wpływają na postawę ale też przyspieszają spalanie.
Jeśli kobieta nie ma wyćwiczonych mięśni (i nie mówię tu o sześcioboku itd.) nie będzie wyglądać aż tak dobrze nawet przy niskiej wadze, niż gdyby jednak poświęciła trochę czasu na ćwiczenia.
Podobnie facet, nawet szczupły czy drobniejszej postury ale z jakąś masą mięśniową jest "zbity", co znacznie lepiej wygląda niż koście obciągnięte skórą.

4,171

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

kobiety mają łatwiej wypracować atrakcyjną sylwetkę

Byś się zdziwił.

4,172

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Roxan łatwiej dziewczynie zrzucić parę kilo niż facetowi nabrać masy

To zależy. Jedna zajada hot dog, popija colą i trzyma niską wagę. Druga zajadając te fastfoody i słodkie napoje, pewnego dnia widzi 20kg na plusie.

4,173

Odp: 30lat i cały czas sam

Metabolizm również ma duże znaczenie ja mogę jeść jak czołg a waga mi stoi w miejscu, raczej mam szczupłą budowę ciała big_smile
Fast foody, obżeranie się po nocach a waga stoi w miejscu.
Kobiety by tak na pewno chciały, szczupli faceci już nie za bardzo.

4,174

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Roxann kobietom jest łatwiej o siebie zadbać. Sorry, ale sam makijaż to już skok o 2 oczka.
Dużo łatwiej przeciętnej dziewczynie 163/63 zejść do poziomu 57kg wagi, wysmuklić ciało, niż
kolesiowi 175 66kg nabrać 8 kg masy mięśniowej.

Facetowi dieta i treningi wyjdą znacznie drożej niż kobiecie.

Co z tego, jak koszt zrobienia paznokci to około 100zl, depilacja laserowa około 160 zł za wizyte( wizyt nasz 12- 15 aby był jakiś efekt, mówię o jednej  partii ciala), sztuczne rzęsy 120zl- raz na miesiąc. Fryzjer- samo podcięcie ( u mnie 57zl). Gdy kładziesz kolor jest drożej, zależy od długości włosów (150-300zl, mały osiedlowy salonik). Regulacją brwi 20 zł, henna nie wiem, bo nie robię. Przykładowe kosmetyki - tusz do rzęs 60zl, cienie do powiek 100zl za paletę, szminka 20 zł- mówię o takich średniopółkowych.
Plus krem do twarzy, peelingi do ciała, balsamy, dobre odżywki do włosów, szampony- masz pojęcie ile pieniędzy idzie by nie tyle wyglądać jak modelka z okladki ale po prostu przyzwoicie?

4,175

Odp: 30lat i cały czas sam

rossanka te kosmetyki co wymieniłaś to prawda, że kobiety muszą słono za nie płacić.
Facet to przemyje mordę mydłem, wytrze ręcznikiem i będzie git a kobiety płacą jak za zboże na te wszystkie specyfiki

Ale.... Umalowana kobieta ma kilkukrotnie lepszy efekt niż zwyczajnie umyty facet, coś za coś wink

4,176 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-06 23:08:41)

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Metabolizm również ma duże znaczenie ja mogę jeść jak czołg a waga mi stoi w miejscu, raczej mam szczupłą budowę ciała big_smile
Fast foody, obżeranie się po nocach a waga stoi w miejscu.
Kobiety by tak na pewno chciały, szczupli faceci już nie za bardzo.

Znam kobiety, które też tak miały ale do pewnego momentu. Potem, z wiekiem, tyły w bardzo szybkim tempie.
Ty jeszcze jesteś w miarę młody. Jednak jak takie osoby się przyzwyczają do takiego stylu życia, to jest im znacznie trudniej zarówno zacząć zdrowo jak i regularnie odżywiać, a tym bardziej ruszać. To musi być bardzo trudne, myślę, że znacznie bardziej niż w przypadku osób, które zawsze były "przy kości".
Ja np. dużo "inwestuję" w swój wygląd od dawna i wiem, że to jak wyglądam to wynik wielu wyrzeczeń i wylanego potu. Gdyby nie to, na pewno nie miałabym takiej sylwetki i wyglądała gorzej. Makijaż owszem dużo daje ale to w sumie dotyczy tylko twarzy, a sylwetka dotyczy całości. Dlatego ja zamiast nadużywać tapety wolę mieć naturalnie zadbaną cerę, włosy i paznokcie oraz wyćwiczone, smukłe ciało.

4,177

Odp: 30lat i cały czas sam

Roxann, najgorzej jak człowiek przez 30 lat ma niezdrowe nawyki żywieniowe i ruchowe ale mimo tego metabolizm mu to wybacza i wtedy po pewnym wieku zaczynają się schody a zmienić 30 letnie nawyki z dnia na dzień nie jest łatwo big_smile
To może zająć nawet latami, aby przejść na zdrowy tryb życia. Dużo osób nie może wytrwać i na starość zostają niestety tylko choroby i przychodnia.

rossanka napisał/a:

Kremik Ty szukasz miłości I tej jednej jedynej, czy chcesz lecieć w tzw zaliczanie? Po pare miesięcznie?
To pytanie też do Rumunskiego i do Johnego, bo już się widać zgubiłam.

Rossanka jako chyba jedyna kobieta tutaj nie skaczesz mi po głowie to Ci odpiszę jak to wygląda.

Bo wiesz jak to jest, facet szuka kobiety do związku, miłości co za tym idzie również seksu bo to jest nieodłączny element takich relacji.
Jeżeli nie udaje mu się znaleźć kobiety do związku to również nie udaje mu się znaleźć seksu co może rodzić pewnego rodzaju frustrację.
Wtedy chłopak zdaje sobie sprawę, że na związek są 0 szanse ale na seks już nie, bo zawsze może iść sobie np do prostytutki.
I wtedy powstaje dylemat, czy dać sobie jeszcze czas na szukanie kobiety czy może od razu iść na płatny seks, by nie marnować lat.
To nie są łatwe rzeczy do przemyślenia.

4,178

Odp: 30lat i cały czas sam

I wtedy powstaje dylemat, czy dać sobie jeszcze czas na szukanie kobiety czy może od razu iść na płatny seks, by nie marnować lat.

A nie można na przykład tych dwóch rzeczy połączyć? Jak się babka nie znajduje to zawsze można iść na ten płatny seks a jak się znajdzie bo można przestać?

4,179

Odp: 30lat i cały czas sam
Bbaselle napisał/a:

A nie można na przykład tych dwóch rzeczy połączyć? Jak się babka nie znajduje to zawsze można iść na ten płatny seks a jak się znajdzie bo można przestać?

I tak i nie
No bo zobacz, strzelam, że jakieś 90% kobiet odrzuci faceta, który wcześniej był u prostytutki.
Ale jak taka kobieta wyszumi się na 10 kutasach z erasmusa no to jest ,,git" bo ona była młoda i musiała się wyszumieć wink

Takie podwójne standardy... Heh...

4,180 Ostatnio edytowany przez Bbaselle (2022-03-06 23:30:03)

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Bbaselle napisał/a:

A nie można na przykład tych dwóch rzeczy połączyć? Jak się babka nie znajduje to zawsze można iść na ten płatny seks a jak się znajdzie bo można przestać?

I tak i nie
No bo zobacz, strzelam, że jakieś 90% kobiet odrzuci faceta, który wcześniej był u prostytutki.
Ale jak taka kobieta wyszumi się na 10 kutasach z erasmusa no to jest ,,git" bo ona była młoda i musiała się wyszumieć wink

Takie podwójne standardy... Heh...

Nie musisz jej tego oglaszac na pierwszym spotkaniu, generalnie wogle nie musisz jej tego oglaszac ( oczywiscie pod warunkiem zakladania gumek z prostytutkami i dbania o brak chorob przenoszonych plciowo wiadomo )
W zasadzie to nie jest powiedziane ze facet nie moze sie wyszalec na 10 babkach z erasmusa. Wiesz to wszysko zawsze działa w dwie strony.

4,181

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Najważniejsze to starać się podchodzić do tego typu wypowiedzi z chłodną głową.
Dobrze, że jesteś świadoma tego iż Twoje posty mnie raniły i robiłaś to z pełną premedytacją. Cieszę się bardzo, że się tego nie wypierasz co poniektórzy smile

To też nie jest tak, że pomyślałam sobie "nie podoba mi się co pisze, to mu dowalę", ale nie jestem pozbawiona empatii, dlatego miałam świadomość, że pewne słowa mogą zaboleć. Równocześnie nie będę ukrywać, że wychodzę z założenia, że czasem najlepszym sposobem, aby komuś coś naświetlić, jest po prostu pokazać mu, jak może czuć się człowiek znajdujący się po drugiej stronie. Kolejna kwestia - uważam, że w dyskusji wszystkich obowiązują te same zasady, ale kiedy widzę, że ktoś te elementarne wyraźnie narusza, to sama też czuję się z nich zwolniona, przynajmniej w pewnym zakresie.

Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Moje posty zawierają pewnego rodzaju agresję słowną ale nie różni się to niczym od postów innych osób skierowanych w moją stronę, każdy każdego atakował, ja się cały czas bronię. Was jest 10 a nas może trzech? Taka dysproporcja sprawia, że my mamy trudniej bo musimy więcej piłeczek odbić, co może przekładać się na większą frustrację produkującą bardziej ostrzejsze posty ale nikt tutaj nie jest święty.

No dobrze, to i owo sobie wyjaśniliśmy, może więc warto zacząć inaczej i dyskutować w sposób konstruktywny? Wtedy każdy ma szansę wynieść z tego coś więcej niż wątpliwej jakości umilacz czasu wink.

4,182

Odp: 30lat i cały czas sam

Bbaselle, no ale wiesz nie do końca bo jakby nie patrzeć to taka znajomość oparta na zatajaniu prawdy też nie jest chyba do końca zdrowa?
Jeżeli partnerce nie podobałoby się to, że jej facet miał kontakty z prostytutkami a ja to bym zatajał to trochę zrobiłaby się nam jakaś patologiczna relacja, nie sądzisz?
Niestety tak to już jest, że kobiety gardzą mężczyznami, którzy chodzili do prostytutek ale one w czasach szkolnych/studenckich jak spały z dużą ilością mężczyzn no to jest ok bo wiadomo zabawa, FWB, ONS itp.

Olinka, ja zawsze staram się pisać swoje posty w sposób konstruktywny, tylko ludzie, którzy się ze mną nie zgadzają zaczynają mnie torpedować.
W ramach wolnej chwili wejdź sobie na profil bagiennika (w jego posty) i zobacz jak dzisiaj na mnie wsiadł w innym temacie, gdzie ktoś się pytał o urodę facetów, ja odpowiedziałem autorowi kulturalnie co o tym myślę a bagiennik dostał jakiejś szajby i zaczął po mnie jeździć jak po miotle, uważasz, że coś takiego jest normalne?

4,183

Odp: 30lat i cały czas sam

Sens, to Ty dawno straciłes, Rumuński i wymiotujesz swoimi uprzedzeniami i urojeniami.

Baw sie dobrze, ale na drugim końcu są ludzie w związkach, którzy po prostu się z Ciebie śmieją, czy wręcz się nad Tobą litują, bo dziwny i zaburzony jesteś.

4,184

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Bbaselle, no ale wiesz nie do końca bo jakby nie patrzeć to taka znajomość oparta na zatajaniu prawdy też nie jest chyba do końca zdrowa?
Jeżeli partnerce nie podobałoby się to, że jej facet miał kontakty z prostytutkami a ja to bym zatajał to trochę zrobiłaby się nam jakaś patologiczna relacja, nie sądzisz?
Niestety tak to już jest, że kobiety gardzą mężczyznami, którzy chodzili do prostytutek ale one w czasach szkolnych/studenckich jak spały z dużą ilością mężczyzn no to jest ok bo wiadomo zabawa, FWB, ONS itp.

Nie rozumiem gdzie tu jest zatajanie prawdy?  Ja nie czuje potrzeby tłumaczenia się przed moim facetem z tego z kim spałam bo jego to guzik obchodzi i tak samo mnie guzik obchodzi to z kim on spał przed mną. Co mnie obchodzi to czy nie będzie miał ochoty spać z kimś innym podczas naszego związku. Cała reszta to historia ale jeśli jesteś osoba która wymaga od drugiej jak na spowiedzi tłumaczenia się ze wszystkiego z przeszłości to fatycznie może powstać patologiczna relacja. 
Zresztą znam nawet dwóch typów  co byli z była prostytutka (i najlepsze ze ta sama) i jeden twierdził ze ktoś mu tak kiedyś powiedział złotą myśl pod tytułem " z nikim nie będziesz miał tak dobrze jak z dziwka".
Znam tez przypadek jak koleś zdradził swoja babkę z prostytutka, ona zostawiła go a po poł roku przyjęła z powrotem. Co człowiek to historia.

4,185

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Olinka, ja zawsze staram się pisać swoje posty w sposób konstruktywny (...)

Przykro mi, ale to co tutaj pokazałeś, konstruktywnym nazwać nie sposób. Jeśli się, jak piszesz, starałeś, to chyba Ci nie wyszło.

Jeżeli zaś chodzi o drugą część skierowanej do mnie wypowiedzi, to powiem tak: to jest Wasz konflikt, a choć usiłuję te wypowiedzi zwyczajnie ignorować, to jednak czytanie postów napisanych w podobnym tonie, zdecydowanie nie należy do przyjemności. To jest również nie fair w stosunku do Autora rzeczonego wątku, a że moderacji brak, to nie ma komu zareagować.
Zresztą jeden rozwalony temat chyba wystarczy? <pytanie retoryczne>

4,186

Odp: 30lat i cały czas sam

Bbaselle, no widzisz, gdybym ja miał się związać z jakąś dziewczyną to ta kwestia musiałaby być wyjaśniona.
Powiedziałbym jej o sobie i gdybym spał z prostytutką to na pewno bym jej tego nie zatajał.
Gdybym miał wejść w związek z kobietą to musiałaby mi dokładnie powiedzieć z iloma facetami była i co z nimi robiła, inaczej nie ma mowy o jakiejkolwiek relacji.
Musiałbym wiedzieć czy np spała tylko z 1 czy 50, to jest serio ważne czy kobieta była mocno rozwiązła czy też nie.
Czy seksiła się z nimi bez prezerwatywy (choroby) itp.

Olinka, masz rację, że to jest nasz konflikt i szkoda, że nie ma moderacji bo on po prostu usiadł na mnie jak pies w budzie.
Cokolwiek bym nie napisał to on od razu mnie kontruje, masakra jakaś big_smile
Zresztą zobacz jak bardzo stał się popularny wątek tutejszego autora, 70 stron i dalej rośnie.
Mój wątek od 6,5 roku ledwo zipie z kilkoma stronami, nawet mu zazdroszczę big_smile

Beyondblackie napisał/a:

Baw sie dobrze, ale na drugim końcu są ludzie w związkach, którzy po prostu się z Ciebie śmieją, czy wręcz się nad Tobą litują, bo dziwny i zaburzony jesteś.

Jeżeli śmianie się z innych ludzi sprawia Ci przyjemność, to jedyne co mi pozostaje to życzyć Tobie rośnięcia w siłę poprzez to wink

4,187

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Olinka, ja zawsze staram się pisać swoje posty w sposób konstruktywny (...)

Przykro mi, ale to co tutaj pokazałeś, konstruktywnym nazwać nie sposób. Jeśli się, jak piszesz, starałeś, to chyba Ci nie wyszło.

Niestety, z konstruktywnością ma to tyle wspólnego, co propaganda putina z rzeczywistością.

Muszę przyznać, że o ile na codzień, jestem naprawdę spokojnym człowiekiem, to jeszcze nigdy nie miałem realnego powodu, aby tak się unieść. Po prostu razi mnie głupota, zwyczajna głupota, płytkość myślenia i zawężenie horyzontów, poparte tak wątpliwymi źródłami, że aż się nóż w kieszeni otwiera. Jeśli ktoś swoją wiedzę czerpie z wykopu czy innego badziewia, to tak jakby ktoś zdobywał wykształcenie branżowe na podstawie wikipedii zamiast iśc na studia. Irytuje mnie pisanie i powielanie bzdur, w które "wiara" zahacza już o paranoję..
Tak czy siak, dośc mam przepychanek, więc wstrzymuję się od dyskusji z Kolegą, bo nie widże w tym sensu.


Bbaselle Masz absolutną rację. Zbyt wiele ludzi żyje przeszłością i poprzednimi związkami, tym bardziej jeśli chodzi to, kto z kim sypiał. Co innego, ajk sie dowiemy, żę ktoś swojego partnera/partnerkę zdradził, ale to z iloma facetami czy kobietami się ktoś spotykał, to już pobieżne dane. Jeśli się dowiem o tym w sposób poboczny -ok, ale nie zamierzam nikogo prześłuchiwać pod tym względem.
Był już tutaj taki jeden, który cały wątek o tym napisał i jak widać był osamotniony w swoich pragnieniach poznania przeszłości kobiety od każdej strony..

4,188

Odp: 30lat i cały czas sam

Mam pytanie do Olinki, Roxann, BB i innych kobiet wypowiadających się w niniejszym wątku.

Jak to możliwe, że korzystając z fejk kont atrakcyjnych mężczyzn dobrze się mi z dziewczynami rozmawia, o czym same zainteresowane informują - nigdy się mi tak z nikim fajnie nie pisało, dawno tak ekstra nie gawędziło się mi

Kiedy używam konta ze zdjęciami przeciętnego z wyglądu faceta nic się nie klei. Albo kobiety nie odpisują, albo robią to zdawkowo.

Jak to wyjaśnicie? Pisałyście, że gust każdej kobiety jest inny i przeciętny dla jednej może być przystojny dla drugiej. No ja widzę coś innego, albo facet jest atrakcyjny obiektywnie i ma powodzenie, albo nie


Następna kwestia. Jak to możliwe, że faceci wpadający w redpilla czy blackpilla nie mieli udanych relacji z kobietami. Ciągle odrzucani, niechciani. Niektórzy ostro próbowali swych sił w realu, nie w internecie i też nie przyniosło to rezultatu. Natomiast inni mężczyźni poznają np w klubie jedną dziewczynę. Spotykają się z nią i sypiają przez 2-3 tygodnie, potem ją olewają i szybko poznają następną. Taki facet nie potrafi zaangażować się w relację, nie zależy mu na dziewczynie, nie dba o jej uczucia, a jednak ma powodzenie. Z charakteru jest słaby, a jednak z łatwością znajduje co raz to kolejne kobiety. I nadal twierdzicie, że wygląd nie odgrywa istotniejszej roli od charakteru? Przecież gdyby kobiety nie odrzucały mężczyzn z powodu wzrostu, niewyrzeźbionej sylwetki, za brak pociągłej twarzy, tylko filtrowały mężczyzn za istotne cechy osobowości to by do takich kuriozalnych scen nie dochodziło

4,189

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Mam pytanie do Olinki, Roxann, BB i innych kobiet wypowiadających się w niniejszym wątku.

Jak to możliwe, że korzystając z fejk kont atrakcyjnych mężczyzn dobrze się mi z dziewczynami rozmawia, o czym same zainteresowane informują - nigdy się mi tak z nikim fajnie nie pisało, dawno tak ekstra nie gawędziło się mi

Kiedy używam konta ze zdjęciami przeciętnego z wyglądu faceta nic się nie klei. Albo kobiety nie odpisują, albo robią to zdawkowo.

Jak to wyjaśnicie? Pisałyście, że gust każdej kobiety jest inny i przeciętny dla jednej może być przystojny dla drugiej. No ja widzę coś innego, albo facet jest atrakcyjny obiektywnie i ma powodzenie, albo nie


Następna kwestia. Jak to możliwe, że faceci wpadający w redpilla czy blackpilla nie mieli udanych relacji z kobietami. Ciągle odrzucani, niechciani. Niektórzy ostro próbowali swych sił w realu, nie w internecie i też nie przyniosło to rezultatu. Natomiast inni mężczyźni poznają np w klubie jedną dziewczynę. Spotykają się z nią i sypiają przez 2-3 tygodnie, potem ją olewają i szybko poznają następną. Taki facet nie potrafi zaangażować się w relację, nie zależy mu na dziewczynie, nie dba o jej uczucia, a jednak ma powodzenie. Z charakteru jest słaby, a jednak z łatwością znajduje co raz to kolejne kobiety. I nadal twierdzicie, że wygląd nie odgrywa istotniejszej roli od charakteru? Przecież gdyby kobiety nie odrzucały mężczyzn z powodu wzrostu, niewyrzeźbionej sylwetki, za brak pociągłej twarzy, tylko filtrowały mężczyzn za istotne cechy osobowości to by do takich kuriozalnych scen nie dochodziło

Kremik, ta kwestia jest bardzo złożona i nie da jej się jednym zdaniem czy nawet kilkoma wyjaśnić. Otóż, jak świat szeroki,  ludzie są różni i mają różne gusta. Te gusta mogą też się zmieniać z wiekiem. Na pewno nie da się tego nijak albo w bardzo niewielkim stopniu podciągnąć pod "teorie" głoszone przez np. Rumuńskiego. Oczywiście nie twierdzę, że nie zdarzają się takie przypadki o jakich On pisze ale z pewnością nie jest to powszechne i takie generalizowanie stwarza mylny czy wręcz krzywdzący obraz rzeczywistości. Tu już pisano wiele na temat tego czym jest atrakcyjność i co się na nią składa, także nie będę tego powtarzać, niemniej znacząco ona wykracza poza kwestie wyglądu fizycznego, poza tym nawet na wygląd fizyczny składa się wiele "szczegółów", na które zwracamy większą uwagę. Oczywiście przy pierwszym spotkaniu siłą rzeczy oceniamy drugą osobę pod względem wyglądu, tym bardziej kiedy wyszukujemy kogoś po zdjęciach w necie. Gusta są różne i o nich się nie dyskutuje. Gdyby jednak było tak, że tylko klasyczni przystojniacy mają powodzenie, to po pierwsze znakomita większość przeciętnych - z wyglądu -mężczyzn nie miałaby tego powodzenia (a przecież ma), a po drugie związki byłyby rzadkością.  Tu wiele razy było przytoczone stwierdzenie, że facet powinien być tylko trochę ładniejszy od diabła wink Jak już nie odpycha wyglądem, to może nadrobić innymi cechami - sposobem bycia, zainteresowaniami itd. Każdy już indywidualnie ocenia co dla niego jest bardziej istotne i jaka jest jego granica akceptacji. Myślę, że mniej elastyczni jesteśmy w kwestiach, które nam się nie podobają czy też odpychają niż w tych, które u innych cenimy bo one często są tworzone na podstawie jakiegoś nieistniejącego ideału czy wyobrażenia. Przykładowo, kobiecie może nie przeszkadzać to, że facet pracuje jako wspomniany kurier, ale fakt że nie ma uzębienia na przedzie i nie ma ochoty nic z tym zrobić bo nie czuje potrzeby, może zniechęcić do kogoś takiego (mnie by zniechęciło), albo np. kobiecie nie przeszkadza, że facet jest niski ale ma dość jego jęczenia i frustracji na tym punkcie.
To, że atrakcyjni faceci mają większe powodzenie, to w sumie nic zaskakującego. Podobnie jest z atrakcyjnymi kobietami. Poza tym nie wszyscy dążą do stałych związków i z własnego wyboru wchodzą w luźne relacje. Nie zawsze kobieta jest oszukiwana czy wykorzystywana, choć na pewno i takie przypadki się zdarzają. Poza tym wcale nie jest powiedziane, że mniej atrakcyjny facet to na pewno porządny, dobry itd.

4,190

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Mam pytanie do Olinki, Roxann, BB i innych kobiet wypowiadających się w niniejszym wątku.

Jak to możliwe, że korzystając z fejk kont atrakcyjnych mężczyzn dobrze się mi z dziewczynami rozmawia, o czym same zainteresowane informują - nigdy się mi tak z nikim fajnie nie pisało, dawno tak ekstra nie gawędziło się mi

Kiedy używam konta ze zdjęciami przeciętnego z wyglądu faceta nic się nie klei. Albo kobiety nie odpisują, albo robią to zdawkowo.

Jak to wyjaśnicie? Pisałyście, że gust każdej kobiety jest inny i przeciętny dla jednej może być przystojny dla drugiej. No ja widzę coś innego, albo facet jest atrakcyjny obiektywnie i ma powodzenie, albo nie

To urok internetu. Analogicznie wstaw w damskie konto zdjęcie atrakcyjnej kobiety i zaniedbanej brzyduli, efekt będziesz miał ten sam.
Wstawiłam kiedyś swoje zdjęcie jako grubaski z 40kilową nadwagą, zainteresowanie było niemal zerowe, albo dostawałem chamskie komentarze.
Wniosek mam taki, że na portalach randkowych 90 procent robi zdjęcie, bo nic innego nie może przykuć uwagi, nie widzisz jak zachowuję się dana osoba, jaki ma głos, jak się śmieje, jak się zachowuje,  co masz jak na dłoni w przypadku spotkania na żywo.

Kremik napisał/a:

Następna kwestia. Jak to możliwe, że faceci wpadający w redpilla czy blackpilla nie mieli udanych relacji z kobietami. Ciągle odrzucani, niechciani. Niektórzy ostro próbowali swych sił w realu, nie w internecie i też nie przyniosło to rezultatu.

Nie odniosę się do tego, bo nie wiem czy jest red i black pill.

Kremik napisał/a:

Natomiast inni mężczyźni poznają np w klubie jedną dziewczynę. Spotykają się z nią i sypiają przez 2-3 tygodnie, potem ją olewają i szybko poznają następną. Taki facet nie potrafi zaangażować się w relację, nie zależy mu na dziewczynie, nie dba o jej uczucia, a jednak ma powodzenie.

Tu się zgubiłam, bo w końcu nie wiem czy szukasz kobiety do związku, czy chcesz mieć tylko kontakty bez zobowiązań z jak największą liczbą kobiet.
To co opisujesz to znaczy, że facet być może albo szuka i jeszcze nie trafił na odpowiednią do życia kobietę, albo ogólnie nue nadaje się do relacji i kobiety po prostu odchodzą. Z boku wygląda to tak, jakby miał powodzenie, a może być odwrotnie, jest zostawiany przez kobiety.
Albo po prostu facet chce się tylko bawić, nie chce się wiązać, tylko nie wiem czego Ty chcesz. Jednej kobiety, czy bawić się latami z różnymi bez chęci angażowania, a to różnica.

Kremik napisał/a:

Z charakteru jest słaby, a jednak z łatwością znajduje co raz to kolejne kobiety.

I żadnej nie potrafi zatrzymać na dłużej, nie dziwi Cię to? Może przy bliższym poznaniu wychodzi, że ma nieciekawy charakter i kobiety uciekają.

Jeżeli charakter tego mezczyzny nie grałby roli, to te kobiety w życiu by go nie zostawiały, bo podobałby się im tylko fizycznie i to by im starczyło.

4,191

Odp: 30lat i cały czas sam

Instagram to jest festiwal próżności, dlatego nie był i nigdy nie będzie miarodajny – to tak na marginesie.

Jeśli zaś chodzi o portale randkowe, to siłą rzeczy pierwsza ocena dokonywana będzie na podstawie zdjęcia. Ono musi być na tyle interesujące, aby przyciągnęło uwagę drugiej osoby, przy czym nie chodzi tu wyłącznie o atrakcyjności fizyczną, bo przecież można na nim umieścić mnóstwo przeróżnych, dodatkowych, ale przyciągających informacji.

Pytasz, Kremiku, w czym tkwi różnica, kiedy rozmawiasz z kimś z fikcyjnego konta, a kiedy ze swojego. Widzę dwie możliwości:
– rzeczywiście dana osoba jest znacząco bardziej zainteresowana kimś, kto jej się wyjątkowo spodobał, dlatego jest bardziej zaangażowana w rozmowę;
- to Ty, mężczyzna z mnóstwem kompleksów, wchodząc w skórę przystojnego, a przy tym na dobrą sprawę zupełnie anonimowego faceta, nabierasz pewności, której nie masz będąc sobą, stajesz się bardziej otwarty, śmielej flirtujesz, emanujesz pozytywną energią, chętniej zagadujesz i to w sposób, którego nie masz w sobie na co dzień.

Ludzie z kompleksami są inni, mówią inaczej i zachowują się inaczej, dlatego nawet pomimo całkiem interesującej powierzchowności ich mowa ciała i sposób bycia nie zachęca do bliższego poznania. Podobnie może być w sposobie pisania – w nowym, Twoim zdaniem lepszym opakowaniu, kreujesz się na kogoś innego niż jesteś, bo czujesz się o niebo pewniejszy siebie, a właśnie to coś sprawia, że kobiety chętniej z Tobą rozmawiają.

Zastanów się, ale uczciwie i szczerze, czy przypadkiem tak to nie wygląda?

4,192 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-07 13:16:19)

Odp: 30lat i cały czas sam

Roxann powiadasz, że gusta zmieniają się wraz z wiekiem. To doprawdy interesujące zważywszy na to, że moim atrakcyjnym fejkiem są zainteresowane zarówno 23letnie dziewczyny jak i 39latki.

Moje teorie a Rumuńskiego to dwie inne sprawy i nie mieszaj ich.

Skoro gusta są róże dlaczego jeden ma wielkie powodzenie, setki dopasowań, a drugiego skrzynka świeci pustką? Różnorodność, czyli jeden podoba się 5 pannom, a drugi powiedzmy 10. Tymczasem sytuacja jest 0-1.

I jeszcze raz powtórzę mi nie chodzi o to, że atrakcyjniejsi mają większe powodzenie, tylko o to, że różnica między atrakcyjnymi a przeciętnymi jest tak ogromna, że nie jest to po prostu większe powodzenie, tylko ogromne rozwarstwienie, coś jak bezdomny i milioner.

Poza tym tyle pisałyście o charakterze, że on jest najważniejszy, a jakoś nie widać by osobowość przy powodzeniu odgrywała większą rolę


Rossanka przeczytaj to co wyżej. I dlaczego porównujesz mało atrakcyjną, zaniedbaną kobietę do przeciętnego mężczyzny. Facet 175, szczupły, niebrzydki (ale też nie przystojny) został przez ciebie porównany do skrajnie nieatrakcyjnej kobiety. Skoro mowa o przeciętnych osobach, użyj zdjęcia przeciętnej kobiety, szybko przekonasz się, że ma o wiele większe powodzenie niż jej męski odpowiednik


Nie chodzi o to, że on nie potrafii zatrzymać na dłużej. Tylko, ze sam rezygnuje. Gdyby chciał to by nadal z dziewczyną się spotykał, a nawet był w związku. Mu się znudziła więc wziął się za inną. Tyle piszecie o charakterze, a jakoś kobiety nie wyczuwają, że ci mężczyźni chcą je tylko wykorzystać?

Kobiety od takich nie uciekają, to oni z nich rezygnują bo im się nudzą


Olinka piszesz, że zdjęcie musi być interesujące. Ok, ale wcześniej uparcie twirdziłaś, że każda kobieta ma inny gust. Więc czy facet średni, czy przystojny powinien podobać się mniej więcej podobnej ilości kobietom. Tymczasem mamy sytuację gdzie jeden zbiera pary jak narchniony, a 2 nie ma z kim porozmawiać

Mylisz się Olinko, ja pisałem z fejka zarówno przystojnego jak i średniego faceta - nie jako ja. Zatem anonimowość i pewność siebie były w obu przypadkach identyczne.

4,193

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, mam wrażenie że Ty cały czas operujesz na dwóch grupach:

- Chad - bad boy, wysoki, przystojny, kwadratowa szczęka, z charakteru fatalny, wykorzystuje kobiety, sypia z kim popadnie
- Good boy - średnio atrakcyjny, cichy, introwertyczny, ale dusza człowiek i zasypuje kobietę kwiatami (tudzież traktuje ją jak księżniczkę).

Bierzesz pod uwagę że są Good boye z fatalnym charakterem jak i przystojniaki którzy nie są zdradzaczami?

4,194

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, wklej przykład przeciętnej kobiety, chodzi mi o zdjęcie i zdjęcie przeciętnego mężczyzny bo może mamy inne kryteria.

4,195

Odp: 30lat i cały czas sam

Miałam dopisac:
Portali randkowych nie brałabym reprezentatywne.
To specyficzne miejsce. I tam rzeczywiście liczy się zdjęcie, bo tylko zdjęcie możesz pokazać a nie charakter, a liczy się przecież całość.
W drugą stronę też, możesz się dopasować z kimś charakterem, ale będzie to dla Ciebie zupełnie niepociagająca koleżanka.
Co do portali, to zastanawiam się,  ile kont jest tam faktycznie aktywnych, a ilu uczestników zapomniało po prostu, że mają tam.konta. Ile kont kont prawdziwych, a ile założonych przez właścicieli portali w celu napędzenia ruchu.
Kiedyś tam bywałam, teraz zupełnie tego nie czuję.

4,196

Odp: 30lat i cały czas sam

Niby każda kobieta ma inny gust, a potem przychodzi co do czego i tak atrakcyjny obiektywnie koleś ma wybor, a przeciętny żadnego


średnia dziewczyna - nie jest brzydka, jest całkiem ładna, ale bez szału

https://preview.redd.it/mdawt8ejsvf11.j … 9047d37e94

przecietny facet, nie jest brzydki, ale daleko mu do Jamsa Bonsa z 2002 roku

https://www.federalwaymirror.com/wp-con … 191206.jpg

4,197

Odp: 30lat i cały czas sam

Dla mnie chłopak że zdjęcia jest przeciętny, ani ładny ani btlrzydki, ale w kierunku bardziej ładny niż brzydki.
Dziewczyna natomiast jest bardzo ładna, nie wiem czemu zaliczyłeś ją do średnich. Dla mnie, jeśli stosować tę dziwną punktację, to ona ma mocne 8/10.

4,198 Ostatnio edytowany przez Kremik (2022-03-07 13:41:31)

Odp: 30lat i cały czas sam

No nie, ona jest średnia, ok przyznaję atrakcyjniejsza od tego kolesia ale 6/10 to max tongue

8 na 10 to np ta

https://i.pinimg.com/originals/9a/06/9f … 514675.jpg

https://latin-brides.com/images/reviews … 747777.jpg

4,199

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, a bierzesz pod uwagę fakt, że osoby po drugiej stronie też mają fake konta i zdjęcia? Ja bym nigdy nie szukała partnera na portalach randkowych bo uważam, że tam jest/bywają bardzo specyficzni ludzie szukający głównie atencji czy też szybkiego seksu. Instagram niewiele się pod tym względem różni.
Ja nie mam pojęcia dlaczego w Twoim przypadku to zainteresowanie zarówno w realu, jak i w necie jest zerowe. Tu akurat podobało mi się to co napisała Olinka, że podszywając się pod atrakcyjniejszego faceta, zupełnie inaczej prowadzisz rozmowę, może też masz inny opis. Próbowałeś zagadać bez zdjęcia? Jak Ci się rozmawiało?
Ja jestem zdania, że jak ktoś nie jest w stanie nawiązać nawet koleżeńskich relacji w realu, to i net mu nie pomoże.
I zgadzam się z tym, że mało atrakcyjny nie musi być synonimem dobry, porządny itd.  Większość par wokół nas tworzą jednak ludzie dość przeciętni. Jakieś wielkie różnice w atrakcyjności to raczej pojedyncze przypadki i/lub znane z tv czy pierwszych stron gazet.
A dlaczego ktoś bardziej atrakcyjny przebiera? Bo może. Gdyby nie mógł to by tego nie robił. Nie wszyscy jednak są tacy i nie wszyscy rzucają te kobiety i nie wszystkie kobiety lecą na takich. Jest też tak, że kobiety widząc, ze facet to "pies na baby" same rezygnują, tyle że taki facet nigdy się do tego nie przyzna. I na odwrót.

4,200

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

No nie, ona jest średnia, ok przyznaję atrakcyjniejsza od tego kolesia ale 6/10 to max tongue

8 na 10 to np ta

https://i.pinimg.com/originals/9a/06/9f … 514675.jpg

https://latin-brides.com/images/reviews … 747777.jpg

Ta jest zrobiona, ma bardzo mocny makijaż. Tam jest cała warstwa makijażu. Poza tym na drugim zdjęciu ma też wymodelowany biust i rozświetlacz na dekolcie. 
To są zdjęcia typowo pod instagram.

4,201

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik  ta na piwrwszym zdjęciu ma doczepione rzęsy.
Druga fotka niewyraźna, qke też możliwe.

4,202

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Olinka piszesz, że zdjęcie musi być interesujące. Ok, ale wcześniej uparcie twirdziłaś, że każda kobieta ma inny gust. Więc czy facet średni, czy przystojny powinien podobać się mniej więcej podobnej ilości kobietom. Tymczasem mamy sytuację gdzie jeden zbiera pary jak narchniony, a 2 nie ma z kim porozmawiać

Oczywiście, że każda kobieta ma inny gust. Rzecz w tym, że interesujące zdjęcie, co zresztą już poprzednio usiłowałam naświetlić, to nie tylko twarz wpasowująca się w owe oczekiwania. Są na przykład fotki, na których widzimy atrakcyjną w naszym odczuciu osobę, ale dostrzegamy też morze próżności, co nie zachęca do jej bliższego poznania. Zdjęciem można naprawdę dużo powiedzieć, także na plus.
Pozwolę też sobie przypomnieć, że uroda jest pojęciem bardzo względnym i to, za czym jedne z nas będą szaleć, dla innych może okazać się czymś zupełnie przeciętnym, a nawet zniechęcającym. NIE ma jednego, uniwersalnego kanonu.

Kremik napisał/a:

Mylisz się Olinko, ja pisałem z fejka zarówno przystojnego jak i średniego faceta - nie jako ja. Zatem anonimowość i pewność siebie były w obu przypadkach identyczne.

Z tym nie będę dyskutować, bo nie mam możliwości dokonania oceny.

4,203 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-07 13:50:52)

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Dla mnie chłopak że zdjęcia jest przeciętny, ani ładny ani btlrzydki, ale w kierunku bardziej ładny niż brzydki.
Dziewczyna natomiast jest bardzo ładna, nie wiem czemu zaliczyłeś ją do średnich. Dla mnie, jeśli stosować tę dziwną punktację, to ona ma mocne 8/10.

Problem w tym, że Kremik daje najwyższe punktacje kobietom z makijażem i photoshopem wykorzystanym do granic możliwości, często też zrobionych. To nie są kobiety "realne" i porównywanie do nich naturalnie ładnej, młodej kobiety bez makijażu jest według mnie nieporozumieniem.
I tak zgadzam się z rossanką, że dziewczyna na zdjęciu jest ładna i gdyby ją umalować tak jak tamte i zrobić profesjonalne zdjęcia (z photoshopem) to Kremik by spadł z krzesła wink

4,204

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:

Kremik, a bierzesz pod uwagę fakt, że osoby po drugiej stronie też mają fake konta i zdjęcia? Ja bym nigdy nie szukała partnera na portalach randkowych bo uważam, że tam jest/bywają bardzo specyficzni ludzie szukający głównie atencji czy też szybkiego seksu. Instagram niewiele się pod tym względem różni.
Ja nie mam pojęcia dlaczego w Twoim przypadku to zainteresowanie zarówno w realu, jak i w necie jest zerowe. Tu akurat podobało mi się to co napisała Olinka, że podszywając się pod atrakcyjniejszego faceta, zupełnie inaczej prowadzisz rozmowę, może też masz inny opis. Próbowałeś zagadać bez zdjęcia? Jak Ci się rozmawiało?
Ja jestem zdania, że jak ktoś nie jest w stanie nawiązać nawet koleżeńskich relacji w realu, to i net mu nie pomoże.
I zgadzam się z tym, że mało atrakcyjny nie musi być synonimem dobry, porządny itd.  Większość par wokół nas tworzą jednak ludzie dość przeciętni. Jakieś wielkie różnice w atrakcyjności to raczej pojedyncze przypadki i/lub znane z tv czy pierwszych stron gazet.
A dlaczego ktoś bardziej atrakcyjny przebiera? Bo może. Gdyby nie mógł to by tego nie robił. Nie wszyscy jednak są tacy i nie wszyscy rzucają te kobiety i nie wszystkie kobiety lecą na takich. Jest też tak, że kobiety widząc, ze facet to "pies na baby" same rezygnują, tyle że taki facet nigdy się do tego nie przyzna. I na odwrót.


A dlaczego przebiera i może? Z powodu charakteru? Nie, tu chodzi o wygląd. Czyli wychodzi na to co od początku pisałem, wygląd jest najważniejszy. Nie ma się wyglądu to żaden charakter nie pomoże.

Czy Ty nie rozumiesz, że ja miałem fejki atrakcyjnych i przeciętnych kolesi? A i tak tylko ci atrakcyjni brylowali?

Konto bez zdjęcia? Powiem tak na sympatii napisała na atrakcyjnego kolesia panna bez zdjęcia. Celowo pisałem zdawkowo. Efekt? Panienka oznajmiła, że czuje iż siędobrze dogadujemy

Usunąłem to konto i kilka tygodni później odezwałem się do niej z konta bez zdjęcia. Odpisywała bez zainteresowania. Nawijałem rózne historie, żartowałem, próbowalłem się z nią droczyć, a ona nie była zainteresowana

Wyciągnijcie wnioski

4,205

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

No nie, ona jest średnia, ok przyznaję atrakcyjniejsza od tego kolesia ale 6/10 to max tongue

8 na 10 to np ta

https://i.pinimg.com/originals/9a/06/9f … 514675.jpg

https://latin-brides.com/images/reviews … 747777.jpg

Ty mylisz atrakcyjność z makijażem. Ta wczesniejsza dziewczyna, którą pokazaleś byla bardzo naturalnie ładna. Te kobity maja 100 kg tapety na sobie, więc trudno nawet stwierdzic jak w realu wygladają z twarzy.

4,206

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
Roxann napisał/a:

Kremik, a bierzesz pod uwagę fakt, że osoby po drugiej stronie też mają fake konta i zdjęcia? Ja bym nigdy nie szukała partnera na portalach randkowych bo uważam, że tam jest/bywają bardzo specyficzni ludzie szukający głównie atencji czy też szybkiego seksu. Instagram niewiele się pod tym względem różni.
Ja nie mam pojęcia dlaczego w Twoim przypadku to zainteresowanie zarówno w realu, jak i w necie jest zerowe. Tu akurat podobało mi się to co napisała Olinka, że podszywając się pod atrakcyjniejszego faceta, zupełnie inaczej prowadzisz rozmowę, może też masz inny opis. Próbowałeś zagadać bez zdjęcia? Jak Ci się rozmawiało?
Ja jestem zdania, że jak ktoś nie jest w stanie nawiązać nawet koleżeńskich relacji w realu, to i net mu nie pomoże.
I zgadzam się z tym, że mało atrakcyjny nie musi być synonimem dobry, porządny itd.  Większość par wokół nas tworzą jednak ludzie dość przeciętni. Jakieś wielkie różnice w atrakcyjności to raczej pojedyncze przypadki i/lub znane z tv czy pierwszych stron gazet.
A dlaczego ktoś bardziej atrakcyjny przebiera? Bo może. Gdyby nie mógł to by tego nie robił. Nie wszyscy jednak są tacy i nie wszyscy rzucają te kobiety i nie wszystkie kobiety lecą na takich. Jest też tak, że kobiety widząc, ze facet to "pies na baby" same rezygnują, tyle że taki facet nigdy się do tego nie przyzna. I na odwrót.


A dlaczego przebiera i może? Z powodu charakteru? Nie, tu chodzi o wygląd. Czyli wychodzi na to co od początku pisałem, wygląd jest najważniejszy. Nie ma się wyglądu to żaden charakter nie pomoże.

Czy Ty nie rozumiesz, że ja miałem fejki atrakcyjnych i przeciętnych kolesi? A i tak tylko ci atrakcyjni brylowali?

Konto bez zdjęcia? Powiem tak na sympatii napisała na atrakcyjnego kolesia panna bez zdjęcia. Celowo pisałem zdawkowo. Efekt? Panienka oznajmiła, że czuje iż siędobrze dogadujemy

Usunąłem to konto i kilka tygodni później odezwałem się do niej z konta bez zdjęcia. Odpisywała bez zainteresowania. Nawijałem rózne historie, żartowałem, próbowalłem się z nią droczyć, a ona nie była zainteresowana

Wyciągnijcie wnioski

Wnioski takie, że nie szukaj w sieci, sam widzisz, że to nie działa.

4,207

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

A dlaczego przebiera i może? Z powodu charakteru? Nie, tu chodzi o wygląd. Czyli wychodzi na to co od początku pisałem, wygląd jest najważniejszy. Nie ma się wyglądu to żaden charakter nie pomoże.

Czy Ty nie rozumiesz, że ja miałem fejki atrakcyjnych i przeciętnych kolesi? A i tak tylko ci atrakcyjni brylowali?

Konto bez zdjęcia? Powiem tak na sympatii napisała na atrakcyjnego kolesia panna bez zdjęcia. Celowo pisałem zdawkowo. Efekt? Panienka oznajmiła, że czuje iż siędobrze dogadujemy

Usunąłem to konto i kilka tygodni później odezwałem się do niej z konta bez zdjęcia. Odpisywała bez zainteresowania. Nawijałem rózne historie, żartowałem, próbowalłem się z nią droczyć, a ona nie była zainteresowana

Wyciągnijcie wnioski

Ojej, nikt nie mówi, że charakter nie jest ważny. Ja nie wiem co Ty masz w wyglądzie takiego, co odpycha czy też nie budzi zainteresowania. Jednak portale randkowe to specyficzne miejsce i tak wygląd się głównie liczy bo na jakiej innej podstawie mamy oceniać? Więc jeśli jesteś niski, szczupły itd. to jesteś skreślany na wstępie. W życiu realnym jest jednak trochę inaczej, szczególnie kiedy możemy daną osobę poznać w neutralnych okolicznościach.

4,208

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:

uroda jest pojęciem bardzo względnym i to, za czym jedne z nas będą szaleć, dla innych może okazać się czymś zupełnie przeciętnym, a nawet zniechęcającym. NIE ma jednego, uniwersalnego kanonu.

Czyżby?

https://img.redro.pl/fototapety/portrai … 887267.jpg

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … p;usqp=CAU

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … p;usqp=CAU


https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … p;usqp=CAU

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … p;usqp=CAU



Każdy z tych kolesi na portalach randkowych cieszyłby się ogromnym powodzeniem, w realu zresztą też.
Natomiast na kopciuszka przeciętniaka nie spojrzy żadna :

https://pbs.twimg.com/profile_images/14 … 00x400.jpg

4,209 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-07 14:11:21)

Odp: 30lat i cały czas sam

Zadziwia mnie w tych dyskusjach jedno: to sztywne klasyfikowanie atrakcyjności do jak najmniejszych grup. Mamy zatem albo jakiegoś tam chada z kompletem pożądanych cech i zupełnie nieatrakcyjnego "przeciętniaka", który jest dla kobiet przezroczysty. Pomijając już zupełnie wszystkie inne czynniki, to w realnym życiu taki podział jest po prostu sztuczny. Dlaczego/ Bo istnieje zmienność, jak to w przyrodzie:)
Do wszelkich eksperymewntów bierze się zazwczyaj jakieś ściśle wyróżniające się grupy, ale wiadomo, żę to dużę uproszczenie, bo przeciętny właśnie człowiek posiada mieszankę wielu tych cech, które uchodzą za mniej lub bardziej atrakcyjne. Grzywa Gaussa pokazuje, że skrajności w postaci "kompletu punktów" zdarzają się stosunkowo rzadko.

Co do portali randkowych, to też ciężko nie zauważyć, że zdjęcie zdjęciu nierówne. Jst różnica między fotką słodkiej laluni śmiejącej się z dzióbkiem do lustra a urodziwej dziewczyny uśmiechaącej się na tle, np swojego domu czy dajmy na to szczytów górskich. Tutaj już, zależnie od intencji faceta, jeden wybeirze pierwszą a inny drugą..
Nie wspominając, ze statystycznie częsciej przy tym pierwszym profilu nie będzie żadnego opisu, bo pewnie właścicielka, przekonana o swojej zaje**ci stwiedzi, że wystarczy poakzać swoje walory i już będzie maiła wianuszek adoratorów. Ta druga zaś zazwyczaj coś o sobie powie.

4,210

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik daj zdjęcia jakiś starszych facetów i nie w typie południowca, bo nie lubię. Ten w ostatnim linku najbardziej mi się podoba.
Pierwsze linki- nie pociąga mnie taka uroda, chociaż twarze proporcjonalne.

4,211

Odp: 30lat i cały czas sam

Tak jestem niski i szczupły ... i cały czas twierdzę, że przez to jestem odrzucany tak w realu jak i necie, a Wy mi próbowałyście wmówić, że problem istnieje tylko w mojej głowie. Tymczasem padły słowa:  Więc jeśli jesteś niski, szczupły itd. to jesteś skreślany na wstępie

Laski chcą czadów nawet kiedy same są przeciętne i tyle

To przykłady przeciętnych

https://i.pinimg.com/originals/d3/6e/80 … 04c352.jpg

https://questingfortheextrodinary.files … cn1393.jpg

4,212

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Tak jestem niski i szczupły ... i cały czas twierdzę, że przez to jestem odrzucany tak w realu jak i necie, a Wy mi próbowałyście wmówić, że problem istnieje tylko w mojej głowie. Tymczasem padły słowa:  Więc jeśli jesteś niski, szczupły itd. to jesteś skreślany na wstępie

Laski chcą czadów nawet kiedy same są przeciętne i tyle

To przykłady przeciętnych

https://i.pinimg.com/originals/d3/6e/80 … 04c352.jpg

https://questingfortheextrodinary.files … cn1393.jpg

Pierwsza to 8, czy 9/10
Druga może 7, ale zdjęcie jakieś krzywe, to trudno stwierdzić. Ale z wyglądu dwie dziewczyny to pierwsza liga jak dla mnie.
Wrzuc jakieś przeciętne.

4,213 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-07 14:19:36)

Odp: 30lat i cały czas sam

Kremik, czy Ty widujesz takich facetów na ulicach? Bo ja nie albo bardzo bardzo rzadko. Podobnie nie widuję kobiet, które uznałeś za atrakcyjne. Gdyby napisał do mnie na portalu facet ze zdjęciem 1 czy 2 od razu uznałabym to za fake choć może z ciekawości zagadała, jaką bajeczkę sprzeda wink
Mi również, podobnie jak Rossance najbardziej podoba się facet na ostatnim zdjęciu.

Wiesz niscy i szczupli też wchodzą w związki, także nie wiem co powoduje, że masz powodzenie na poziomie 0, poza tym, że w nieodpowiednim miejscu szukasz.

EDIT: Również uważam te dziewczyny za bardzo ładne naturalnie. Widać, że młode i bez makijażu. Im niewiele brakuje (w sensie makijażu itd.) by był efekt wow.

4,214

Odp: 30lat i cały czas sam

No nie o czym mu mówimy, jeśli one są 8 to Sayma Hayek nadkobieta czy jak? big_smile 12/10? big_smile

4,215

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:

Kremik, czy Ty widujesz takich facetów na ulicach? Bo ja nie albo bardzo bardzo rzadko. Podobnie nie widuję kobiet, które uznałeś za atrakcyjne. Gdyby napisał do mnie na portalu facet ze zdjęciem 1 czy 2 od razu uznałabym to za fake choć może z ciekawości zagadała, jaką bajeczkę sprzeda wink
Mi również, podobnie jak Rossance najbardziej podoba się facet na ostatnim zdjęciu.

Wiesz niscy i szczupli też wchodzą w związki, także nie wiem co powoduje, że masz powodzenie na poziomie 0, poza tym, że w nieodpowiednim miejscu szukasz.

Ten ostatni to 9/10.

4,216

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:

Kremik, czy Ty widujesz takich facetów na ulicach? Bo ja nie albo bardzo bardzo rzadko. Podobnie nie widuję kobiet, które uznałeś za atrakcyjne. Gdyby napisał do mnie na portalu facet ze zdjęciem 1 czy 2 od razu uznałabym to za fake choć może z ciekawości zagadała, jaką bajeczkę sprzeda wink
Mi również, podobnie jak Rossance najbardziej podoba się facet na ostatnim zdjęciu.

Wiesz niscy i szczupli też wchodzą w związki, także nie wiem co powoduje, że masz powodzenie na poziomie 0, poza tym, że w nieodpowiednim miejscu szukasz.


Sporo młodych mężczyzn wygląda dzisiaj atrakcyjnie - mają fikuśne fryzury, góra długa, wystrzępiona, boki podgolone, fryzura wymodelowana z pomocą pomady itp. Broda zrobiona, modne ubrania...... A do tego wysocy. Serio wielu kolesi 23+ jest mocno zadbanych

4,217

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

No nie o czym mu mówimy, jeśli one są 8 to Sayma Hayek nadkobieta czy jak? big_smile 12/10? big_smile

Ona mi się nie podoba. Dla mnie to ona jest 6 co najwyżej kiedy jest dodatkowo zrobiona. Ale już Jeniffer Lopez dam 8kę, bardzo ładna.

4,218

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:
Roxann napisał/a:

Kremik, czy Ty widujesz takich facetów na ulicach? Bo ja nie albo bardzo bardzo rzadko. Podobnie nie widuję kobiet, które uznałeś za atrakcyjne. Gdyby napisał do mnie na portalu facet ze zdjęciem 1 czy 2 od razu uznałabym to za fake choć może z ciekawości zagadała, jaką bajeczkę sprzeda wink
Mi również, podobnie jak Rossance najbardziej podoba się facet na ostatnim zdjęciu.

Wiesz niscy i szczupli też wchodzą w związki, także nie wiem co powoduje, że masz powodzenie na poziomie 0, poza tym, że w nieodpowiednim miejscu szukasz.


Sporo młodych mężczyzn wygląda dzisiaj atrakcyjnie - mają fikuśne fryzury, góra długa, wystrzępiona, boki podgolone, fryzura wymodelowana z pomocą pomady itp. Broda zrobiona, modne ubrania...... A do tego wysocy. Serio wielu kolesi 23+ jest mocno zadbanych

Fryzurę możesz zmienić i brodę zapuścić, to akurat nie problem.

4,219

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Kremik napisał/a:

No nie o czym mu mówimy, jeśli one są 8 to Sayma Hayek nadkobieta czy jak? big_smile 12/10? big_smile

Ona mi się nie podoba. Dla mnie to ona jest 6 co najwyżej kiedy jest dodatkowo zrobiona. Ale już Jeniffer Lopez dam 8kę, bardzo ładna.

Mi też Hayek się nie podoba. J.Lo znacznie, znacznie bardziej.

4,220

Odp: 30lat i cały czas sam

Jest problem, bo broda mi słabo rośnie, jest dziurawa, rzadka. Włosy mam gęste, ale strasznie sztywne i trudno bardzo modelować je. Nie mówiąc, że włosy mi szybko rosną i po tygodniu wyglądam jakbym z kilak tygodni nie siedział na fotelu fryzjera

Ktoś chciałby pogadać przez telefon?

4,221 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-07 14:28:57)

Odp: 30lat i cały czas sam

No widzicie, a ja wolę Salmę od JLo smile Tak samo, jak nie zachwycam się Julią Roberts ani Evą Mendez, za to niesamowicie urodziwą twarz ma np Charlize Theron smile albo Catherine Zeta Jones smile

edit: Kremik, ja też mam dość rzadki i luźny zarost, z tym, że nie chodzę do barbera, bo jednak szkoda mi kasy na modelowanie brody(!)
Włosy mam z kolei zbyt luźne i po jakimś czasie muszę ścinać, bo inaczej mam na głowie kope siana. No, ale nie przejmuje się tym aż tak bardzo, bo zmiana samej fryzury nie zmieni mojego wyglądu, który w pełni zresztą akceptuję. Nie używam żadnych żeli, odżywek ani innego syfu: szampon, grzebień i tyle smile

Zdjęcia nie podeślę, wybacz smile

4,222

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Jest problem, bo broda mi słabo rośnie, jest dziurawa, rzadka. Włosy mam gęste, ale strasznie sztywne i trudno bardzo modelować je. Nie mówiąc, że włosy mi szybko rosną i po tygodniu wyglądam jakbym z kilak tygodni nie siedział na fotelu fryzjera

Ale maruda z Ciebie, siłownia nie bo ciężko i drogo, a mięśnie i tak wolno rosną, fryzjer też nie bo też ciężko (modelować) i drogo (trzeba często chodzić)... heh

4,223

Odp: 30lat i cały czas sam
Kremik napisał/a:

Jest problem, bo broda mi słabo rośnie, jest dziurawa, rzadka. Włosy mam gęste, ale strasznie sztywne i trudno bardzo modelować je. Nie mówiąc, że włosy mi szybko rosną i po tygodniu wyglądam jakbym z kilak tygodni nie siedział na fotelu fryzjera

Ktoś chciałby pogadać przez telefon?

To broda nie, ale włosy mają potencjał jak czytam.

4,224 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-07 14:31:18)

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

No widzicie, a ja wolę Salmę od JLo smile Tak samo, jak nie zachwycam się Julią Roberts ani Evą Mendez, za to niesamowicie urodziwą twarz ma np Charlize Theron smile albo Catherine Zeta Jones smile

A to tylko potwierdza, że gusta są różne, niemniej jednak wskazane dla dobra psychicznego ogółu by nie porównywać "zwykłych" zarówno kobiet jak i mężczyzn do tych z dużego ekranu, pierwszych stron gazet czy obecnie Instagrama. Bo rzeczywiście można popaść w jakąś obsesję czy paranoję.

Jak tu facet pokazuje zwykłe zdjęcia naturalnych, ładnych, młodych kobiet i uważa że są średnie bo tak wypadają w porównaniu z przerobionymi fotkami wymalowanych kobiet, to ja nie mam więcej pytań.

4,225

Odp: 30lat i cały czas sam

Akurat porównanie moje dotyczyło niejako wewnętrznego środowiska VIP-ów smile Akurat chciałem zwrócić uwagę na to, jak wielu może się kimś zachwycać a u innych nie wzbudza specjalnego entuzjazmu..

Posty [ 4,161 do 4,225 z 31,047 ]

Strony Poprzednia 1 63 64 65 66 67 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024