30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 111 112 113 114 115 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7,281 do 7,345 z 31,047 ]

7,281

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:
Roxann napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Może próbowały ale otworzył buzię i czar prysł.

Bardzo prawdopodobne. Wystarczy poczytać posty by się zorientować z kim mamy do czynienia, wtedy już nie dziwi, że akurat ci Panowie powodzenia u kobiet nie mają.

Absolutnie nie dziwi. A ten młody gman to akurat dobrze wygląda. Ale już ma dwucyfrowy przebieg na diwach. Plus charakter francuskiego pieska. Do tego podejście do kobiet jak męska wersja feminazistki.

Dowód na to, że wygląd ma drugorzędne znaczenie. Całe ich uniwersum znowu w pizdjat! smile

Zaciekawił mnie fragment o feminazistkach. One nie miały czasem podejścia typu kobietom wolno wszystko a facetom nic, jednocześnie będąc uzależnione od najbardziej toksycznych mężczyzn własnie?;)

Zobacz podobne tematy :

7,282

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Ale już ma dwucyfrowy przebieg na diwach

I co z tego?

A szalejesz kolego z badgirls. Czemu porządna kobieta miałaby się Tobą interesować, hm? Młoda, ładna i z czystą kartką?

7,283

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:
gman98v2 napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Ale już ma dwucyfrowy przebieg na diwach

I co z tego?

A szalejesz kolego z badgirls. Czemu porządna kobieta miałaby się Tobą interesować, hm? Młoda, ładna i z czystą kartką?

W drugą stronę kobiety szaleją z badboyami również. Co masz na myśli "porządna"? Każdy inaczej to interpretuje. Po za tym żadna nie była zainteresowana, jak wspomniałem, to kiedy ma się zainteresować?

7,284 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-06-09 12:08:52)

Odp: 30lat i cały czas sam

Deep dobrze punktujesz w sumie tylko po co gadanie o babie z czystą kartką, to żart, bo on nawet takiej nie spotka (ile takich jest? 1 na ileś tam tysięcy może). I chyba na tym mu nawet nie zależało. Jak zwykle podajesz ekstremalne przykłady by przekonać do swojej tezy, zamiast pracować nad samą tezą. Chociaż akuratnie się zgadzam.

7,285

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

Ja myślę, że gman niespecjalnie próbuje. I na pewno nie umie dostrzec gdy kobieta się nim interesuje. A facet jak pozostaje bierny to...

Po latach sam wiem ile okazji na fajne partnerki zepsulem. Brak mu pewności siebie i tyle.

A zainteresowana dziewczyna wg. ciebie to? Bo po mojemu, że częściej spogląda na ciebie, zagaduje, pyta się o ciebie. Trudno być niebiernym, jak żadna nie wykazywała tego. Po prostu nie były zainteresowane i tyle.

7,286

Odp: 30lat i cały czas sam

I nigdy nie miałeś koleżanki, która chciała z Tobą rozmawiac? Nigdy nikogo kto SMSa czy wiadomość na mesendzerze napisał? W szkole koleżanek nie było, z którymi się lubiłeś z wzajemnością? Żadna nieznajoma się nie gapiła nigdy jak przechodziłeś np w szkole/uczelni?

7,287

Odp: 30lat i cały czas sam

No a zasłużył na porządną? Sam porządny nie jest. Co się nie klei? Jest takim samym odpadem społecznym jak samotne matki smile Reputację też ma taką samą. Samotna matka? Zła. Dziwkarz? Zły. To tak jakby samemu sobą gardzić. Dlatego pisałam wcześniej "tratuje innych jak tratuje siebie". Dopóki patrzy na ludzi w taki sposób to sobie krzywdę robi, bo na niego można tak samo źle spojrzeć. Diwy nie są społecznie chwalebnym zajęciem, wręcz przeciwnie. Tak jak ciąża w młodym wieku z badboyem. Różnią ich tylko ponoszone konsekwencje a te uczą, zatem samotne matki wychodzą tu na plus jeśli zajmują się swoim dzieckiem.

Cóż za prosty schemat... Samotna matka szuka ojca dla dziecka u dobrego misia (khem, uduszę się xD ) a dobry miś (uuhh, ostry sos!) szuka seksu u prostytutek, bo prawa logiki są jasne. Otóż:

https://i.ibb.co/pJMdzwj/IMG-20220609-082059.jpg

Wiem, że ludzie są różni i samotne matki też są różne ale znam tyle fajnych babek samotnych matek, że śmieszy aż takie trzęsienie portkami przed nimi smile Pewnie w rozmowie to wszystko wychodzi i nawet bezdzietna raczej przy pierwszej rozmowie nie szuka ojca dla jej przyszłych dzieci wink Chłopaki mówią o jakiś krótkich rozmowach, o spoglądaniu w KFC... No jaką dziewczyna by potraktowała serio kogoś kto tak nawija? smile Nie da się. No, nie!

7,288

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

I nigdy nie miałeś koleżanki, która chciała z Tobą rozmawiac? Nigdy nikogo kto SMSa czy wiadomość na mesendzerze napisał? W szkole koleżanek nie było, z którymi się lubiłeś z wzajemnością? Żadna nieznajoma się nie gapiła nigdy jak przechodziłeś np w szkole/uczelni?

Z 2-3 były, co lubiły ze mną rozmawiać, z resztoma stosunki były neutralne.

Co do spojrzeń, to jak wspomniałem nie miałem, a kątem oka można to wychwycić. Mam na myśli spojrzeń takich "dłuższych".

7,289 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-06-09 15:05:29)

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:

No a zasłużył na porządną? Sam porządny nie jest. Co się nie klei? Jest takim samym odpadem społecznym jak samotne matki smile Reputację też ma taką samą. Samotna matka? Zła. Dziwkarz? Zły. To tak jakby samemu sobą gardzić. Dlatego pisałam wcześniej "tratuje innych jak tratuje siebie". Dopóki patrzy na ludzi w taki sposób to sobie krzywdę robi, bo na niego można tak samo źle spojrzeć. Diwy nie są społecznie chwalebnym zajęciem, wręcz przeciwnie. Tak jak ciąża w młodym wieku z badboyem. Różnią ich tylko ponoszone konsekwencje a te uczą, zatem samotne matki wychodzą tu na plus jeśli zajmują się swoim dzieckiem.

Cóż za prosty schemat... Samotna matka szuka ojca dla dziecka u dobrego misia (khem, uduszę się xD ) a dobry miś (uuhh, ostry sos!) szuka seksu u prostytutek, bo prawa logiki są jasne. Otóż:

https://i.ibb.co/pJMdzwj/IMG-20220609-082059.jpg

Wiem, że ludzie są różni i samotne matki też są różne ale znam tyle fajnych babek samotnych
matek, że śmieszy aż takie trzęsienie portkami przed nimi smile Pewnie w rozmowie to wszystko wychodzi i nawet bezdzietna raczej przy pierwszej rozmowie nie szuka ojca dla jej przyszłych dzieci wink Chłopaki mówią o jakiś krótkich rozmowach, o spoglądaniu w KFC... No jaką dziewczyna by potraktowała serio kogoś kto tak nawija? smile Nie da się. No, nie!


Deep wszystko się zgadza tylko zapomniałaś o podstawowej kwestii. To czy laska miała 1 czy 1000 nie ma znaczenia skoro ma to być tylko seks. Na dziewczynę czy żonę nikt (no są wyjątki) prostytutki nie weźmie. Dobrze o tym wiesz, tylko znowu STRAAAASZNIE próbujesz naginać realia...a niepotrzebnie bo masz "pisane" mimo wszystko i mogłabyś wielu ludziom pomóc bez tego.
Co do samotnych matek to niestety Deep wiele z nich jest zdesperowanych i naprawdę szukają tego ojca. Głównie są to under30, ale naprawdę można to bardzo łatwo sprawdzić na portalach typu sympatia. Poza netem też znam kilka i to są niekiedy tak nieszczerze mile osoby, że aż ciężko uwierzyć... nawet same kontaktu szukają, szok.


Gman - no to na bank były jakieś zainteresowane. Znajdź jakieś fajne wydarzenie i spróbuj zebrać jakąś grupkę na nie, niech to będzie totalnie niewinne wyjście z koleżankami, ale gadaj z nimi i po prostu korzystaj z towarzystwa. Prędzej czy później coś z tego będzie, tylko nie nastawiaj się, że ta akurat to musi być dziewczyna Twoja czy coś...co z psychoterapia?

7,290

Odp: 30lat i cały czas sam

Be., niewydaje mi się. To że były miłe, nie znaczy, że były zainteresowane. Zauważyłem, że duża facetów tak myśli.

Pro po podrywania, ja przestałem to robić pierwszy krok.

7,291

Odp: 30lat i cały czas sam

To zacznij 2x też tak robić

7,292

Odp: 30lat i cały czas sam

Do seksu laska może mieć i 1000 a do związku... ile? wink I kto to określił? Bóg Mojżeszowi wyjawił na tablicach glinianych??? big_smile A liczba jego 666...

7,293

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

To zacznij 2x też tak robić

Dwa lata nic nie robię, oddechciało mi się.

7,294 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-06-09 16:09:50)

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:

Do seksu laska może mieć i 1000 a do związku... ile? wink I kto to określił? Bóg Mojżeszowi wyjawił na tablicach glinianych??? big_smile A liczba jego 666...

Każdy ma swoje preferencje i Ty nie musisz ich akceptować. W zasadzie już jesteś na poziomie próby przekonywania, że jakiś gość ma wymagać od partnerki tego czego byś wymagała Ty. A dobrze wszyscy wiemy, że to lekko absurdalne? Bozesz co Wy macie z tą zazdrością, że jak się nie łapiecie w czyjeś widełki wymagań to próbujecie atakować...

Gman no jak nic nie robisz to tutaj jest meta i pomoc się nie da. Chcesz coś zmienić czy nie?

7,295

Odp: 30lat i cały czas sam

Be. i tu się możemy zgodzić, że każdy ma swoje własne oczekiwania. Myślę jednak, że to czego oczekujemy od partnera nie może opierać się na kompletnej hipokryzji i braku samokrytyki. Dziwkarz i prostytutka to akurat dobry match, pasują do siebie wink Zatem źle odbieram takie teksty, że "o, ja to sobie mogę szaleć ale baba moja to nie może". Do dvpy z takimi ludźmi.
I spokojnie, ja w żadnych "dobrych, spokojnych, niechcianych, zrytych" facetów nie celuję wink Bożesz Ty mój. Na co samotnej matce kolejne dziecko wink Może od razu przedszkole założyć, hmm?

https://c.tenor.com/H079kxCk0N0AAAAM/seinfeld-elaine.gif

7,296

Odp: 30lat i cały czas sam

Be., wypróbowałem chyba wszystkiego i nic nie poskutkowało. Życie singla będzie po prostu.

DeepAndBlue, ależ się przyczepiła do tego, że "dziwkarz" jestem. Mówisz, że nie potrzebujesz "spokojnego, niechciane itd" gościa, abyś na niego chociaż spojrzała? Na takiego, co nie chce np być w centrum uwagi, niewyróżniające go się z tłumu? wink

7,297 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-06-09 18:42:02)

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:

Be. i tu się możemy zgodzić, że każdy ma swoje własne oczekiwania. Myślę jednak, że to czego oczekujemy od partnera nie może opierać się na kompletnej hipokryzji i braku samokrytyki. Dziwkarz i prostytutka to akurat dobry match, pasują do siebie wink Zatem źle odbieram takie teksty, że "o, ja to sobie mogę szaleć ale baba moja to nie może". Do dvpy z takimi ludźmi.
I spokojnie, ja w żadnych "dobrych, spokojnych, niechcianych, zrytych" facetów nie celuję wink Bożesz Ty mój. Na co samotnej matce kolejne dziecko wink Może od razu przedszkole założyć, hmm?

https://c.tenor.com/H079kxCk0N0AAAAM/seinfeld-elaine.gif


Kobiety szukają bogatych same będąc biednymi, szukają wysokich będąc niskimi, szukają silnych fizycznie będąc słabymi, szukają silnych psychicznie samemu nie panując nad emocjami, szukają penisa samemu go nie mając...i co mam im zabronic, bo to hipokryzja? Gubisz się Deep i jedyne co probujesz to zaatakować chyba gmana i to oczywiście w taki sposób by forumowe tumany tego nie wyhaczyły nie? Odpuść, bo to co napisałaś jest bez sensu szczegolnie w tym przypadku bo gman nie celuje w dziewice ani jakieś super hiper okazy. On chciałby kogoś poznać po prostu, a nie umie za bardzo sobie poradzić z tematem miłości. Tyle...

Nazywanie go dziwkarzem też jest średnie (hurr durr jak można tak pisać), bo koleś nie zdradza swojej żony tylko jest singlem i korzysta na swój sposób. Nie wiem czy chwalebne by było bardziej gdyby bzyknal 10 studentek na imprezie, raczej nie. Całe to zjawisko oczywiście może budzić niesmak i wiadomo, że raczej będzie musiał to ukryć, ale są kraje gdzie dalej jest często spotykana tradycja, że na 1 raz ojciec prowadzi syna do prostytutki by wiedział jak obsłużyć kobiete. Dla Ciebie to będzie obrzydliwe, że jak tak można, że to okropne, a ja uważam, że to jest poniżające, ale dla tych mężczyzn. W ogóle dla mnie ten zwyczaj to jest jakiś kosmos, zamiast się cieszyć seksem to go musztruja jak żołnierza...w jakim celu właściwie? Porąbane.



Gman nie odpowiedziałeś co z Twoją psychoterapia?

7,298

Odp: 30lat i cały czas sam

Dziwkarz to jedynie nazwa a nie obelga, bo nie wiem jak inaczej nazwać kogoś kto korzysta z usług, zatem użyłam słowa, które zazwyczaj się do tego stosuje. Jeśli macie lepszy zamiennik to zapodajcie, bo nie brzmi dobrze tongue

Mi chodziło Be. tylko o to, że jeśli sam klasyfikuje pewne osoby jako niegodne jego uwagi to musi wiedzieć skąd bierze się jego położenie, czyli klasyfikacja jego osoby jako niegodnej. I to nie są diwy bo tego na czole nie ma wyrytego, ani wygląd (zgodzisz się?) ale coś co jest w nim samym. Podejście. I nie chodzi o to by się za matkami uganiał, ale może skończył je rozliczać bo sam lepszy nie jest. I tyle. Nie ma tu więcej filozofii.

7,299

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:

Dziwkarz to jedynie nazwa a nie obelga, bo nie wiem jak inaczej nazwać kogoś kto korzysta z usług, zatem użyłam słowa, które zazwyczaj się do tego stosuje. Jeśli macie lepszy zamiennik to zapodajcie, bo nie brzmi dobrze tongue

Mi chodziło Be. tylko o to, że jeśli sam klasyfikuje pewne osoby jako niegodne jego uwagi to musi wiedzieć skąd bierze się jego położenie, czyli klasyfikacja jego osoby jako niegodnej. I to nie są diwy bo tego na czole nie ma wyrytego, ani wygląd (zgodzisz się?) ale coś co jest w nim samym. Podejście. I nie chodzi o to by się za matkami uganiał, ale może skończył je rozliczać bo sam lepszy nie jest. I tyle. Nie ma tu więcej filozofii.

No i buzi w czółko za uczciwe podejście do sprawy w końcu.

7,300

Odp: 30lat i cały czas sam

Be., po co psychoterapia?

7,301

Odp: 30lat i cały czas sam

Taka mądrość ludowa: gdy zabierzemy wszystko mężczyźnie i wszystko kobiecie, tak zupełnie wszystko, aż będą całkiem nadzy, nie posiadający niczego... to kobieta ma tę przewagę, że wciąż może coś dać...

Rozpatrywanie kto ile miał partnerów/ek w życiu i wyciąganie z tego wniosków na temat osoby nie ma sensu.

7,302 Ostatnio edytowany przez Nowaczek34 (2022-06-10 16:51:47)

Odp: 30lat i cały czas sam
Gary napisał/a:

Taka mądrość ludowa: gdy zabierzemy wszystko mężczyźnie i wszystko kobiecie, tak zupełnie wszystko, aż będą całkiem nadzy, nie posiadający niczego... to kobieta ma tę przewagę, że wciąż może coś dać...

Rozpatrywanie kto ile miał partnerów/ek w życiu i wyciąganie z tego wniosków na temat osoby nie ma sensu.

jestem przerażony tym tematem.

Oczywiście, że są kobiety które w wieku 30 paru lat są nawet dziewicami lub miały znikomą ilość partnerów. To po prostu internet, instagram, youtube i piosenki o bzykaniu ryją wam mózgi. Że tylko seks, dragi i imprezy do rana się liczą.
Problem w tym, że taki gman na takie kobiety nie spojrzy, bo są za spokojne, za ułożone i przeważnie nie wyglądają wyzywająco. Nie można zjeść jabłka i go mieć. Jak chcesz kobietę z pazurem to licz się z tym, że byłeś jej entym partnerem.
Szukasz w klubach kobiet z małym przebiegiem? To zmień miejsce. Może poszukaj na spokojnych wydarzeniach w mieście? Nie wiem turnieju gier planszowych? W bibliotekach albo kościele (nie żartuje)? Są kobiety sapioseksualne, są kobiety które nawet nie mają ochoty uprawiać seksu przed ślubem (bo tak chcą, mogą i to ich wybór). Do wyboru do koloru. Tylko trzeba szukać, a nie jęczeć.

Mam wrażenie, że gman wcale nie jest brzydki. Nie ma ludzi brzydkich. Są zaniedbani i leniwi. A szczególnie faceci. Przecież zadbany facet to dużo mniej godzin w łazience niż zadbana kobieta. Na moje on ma po prostu spaczony charakter internetem. Wystarczy, że na takim tinderze po kilku godzinach rozmowy kiedy kobieta się nie odezwie lecą teksty typu "Czyżby znowu wszystko pięknie wyglądało i na koniec wyszło jak zawsze?"
Potrzebujesz chłopie detoksu od tego całego szajsu.

7,303

Odp: 30lat i cały czas sam

Akurat właśnie takich wyzywających nie szukam. Wierzące odpadają, bo ateistą jestem.

Co do szukania to oprócz neta były "wyjścia z znajomymi", co przez przypadek poznało się jakąś. Co do internetu, to miałem strategię, że jak dziewczyna nic od siebie dawała - sama nie zadawała pytań, coś od siebie nie napisała, tylko ja musiałbym ciągnąć rozmowę, to z automatu usuwałem parę, lub przestawałem pisać.

7,304 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-06-10 18:23:56)

Odp: 30lat i cały czas sam
Nowaczek34 napisał/a:
Gary napisał/a:

Taka mądrość ludowa: gdy zabierzemy wszystko mężczyźnie i wszystko kobiecie, tak zupełnie wszystko, aż będą całkiem nadzy, nie posiadający niczego... to kobieta ma tę przewagę, że wciąż może coś dać...

Rozpatrywanie kto ile miał partnerów/ek w życiu i wyciąganie z tego wniosków na temat osoby nie ma sensu.

jestem przerażony tym tematem.

Oczywiście, że są kobiety które w wieku 30 paru lat są nawet dziewicami lub miały znikomą ilość partnerów. To po prostu internet, instagram, youtube i piosenki o bzykaniu ryją wam mózgi. Że tylko seks, dragi i imprezy do rana się liczą.
Problem w tym, że taki gman na takie kobiety nie spojrzy, bo są za spokojne, za ułożone i przeważnie nie wyglądają wyzywająco. Nie można zjeść jabłka i go mieć. Jak chcesz kobietę z pazurem to licz się z tym, że byłeś jej entym partnerem.
Szukasz w klubach kobiet z małym przebiegiem? To zmień miejsce. Może poszukaj na spokojnych wydarzeniach w mieście? Nie wiem turnieju gier planszowych? W bibliotekach albo kościele (nie żartuje)? Są kobiety sapioseksualne, są kobiety które nawet nie mają ochoty uprawiać seksu przed ślubem (bo tak chcą, mogą i to ich wybór). Do wyboru do koloru. Tylko trzeba szukać, a nie jęczeć.

Mam wrażenie, że gman wcale nie jest brzydki. Nie ma ludzi brzydkich. Są zaniedbani i leniwi. A szczególnie faceci. Przecież zadbany facet to dużo mniej godzin w łazience niż zadbana kobieta. Na moje on ma po prostu spaczony charakter internetem. Wystarczy, że na takim tinderze po kilku godzinach rozmowy kiedy kobieta się nie odezwie lecą teksty typu "Czyżby znowu wszystko pięknie wyglądało i na koniec wyszło jak zawsze?"
Potrzebujesz chłopie detoksu od tego całego szajsu.

To jest problem każdego z tu wypowiadających się facetów, tych "prawiczków" lub narzekających na kobiety, że nie ma "porządnych" dlatego są sami. Oni życją w świecie internetu i mają taki, a nie inny obraz atrakcyjnych kobiet. Bulwersują się, że atrakcyjne albo ich nie chcą i/lub mają doświadczenia. Na sugestie, że powinni zmienić target jest wręcz zbulwersowanie, że jak? Wtedy tylko takie 2/10 im zostają, a oni przecież zasługują na te choćby średnie, co po zdj., które dla przykładu umieszczali zaliczają do co najmniej ponadprzeciętnych. Po prostu są na nich naturalnie ładne dziwczyny, nie przerobione laski z insta, któryym dają w swojej chorej skali 8-9/10. Ci zakomleksieni faceci nie szukają tak naprawdę kobiety dobrej, porządnej (w ich mniemaniu), tylko ładnej, która by ich chciała i tym podnieśliby swoją wartość. Kobiety mniej atrakcyjne czy niepewne siebie, bez doświadczenia nie są na insta, nie przykuwają uwagi, tak jak oni, ale im marzyy piękna i porządna.
Trzeba jednak znać swoje miejsce w szeregu i niestety czasem obniżyć wymagania. Na co Ci Panowie nie godzą no bo jak? Jakaś grubaska czy co? Przecież faceci to wzrokowcy. Tak się składa, że kobiety też.

7,305 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-06-10 19:19:55)

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:
Gary napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Muszę dokładnie przeanalizować otaczającą mnie rzeczywistość, kontakty z kobietami (a raczej brak i z czego to wynika).

Myślisz źle o innych... myślisz źle o kobietach... potem nawet mówisz tak, że inni nie czują się dobrze z Tobą. A to zaczęło się od myśli.

Kobiety chyba czują że dany mężczyzna jest "nieprzyjemnym typem". Ale nie potrafią powiedzieć dlaczego.



Ja dla przykładu nie chciałbym być w związku z samotną matką (wychowywanie cudzych dzieci jest dla mnie nie do zaakceptowania i wolałbym do końca życia być sam).

Tylko że samotna matka wychowuje swoje dzieci sama.
Ona potrzebuje mężczyzny aby samej się poczuć lepiej, a nie po to, aby dzieciom dać "nowego tatusia".

Z całym szacunkiem Gary

Żałosne. Szacunek, bo dziwkarz i zdradzacz żony big_smile Absolutna hipokryzja Be. To przeczy „Tobie” — „przeciwnik zdradzających". Zmień już konto, póki czas.

7,306

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
Nowaczek34 napisał/a:
Gary napisał/a:

Taka mądrość ludowa: gdy zabierzemy wszystko mężczyźnie i wszystko kobiecie, tak zupełnie wszystko, aż będą całkiem nadzy, nie posiadający niczego... to kobieta ma tę przewagę, że wciąż może coś dać...

Rozpatrywanie kto ile miał partnerów/ek w życiu i wyciąganie z tego wniosków na temat osoby nie ma sensu.

jestem przerażony tym tematem.

Oczywiście, że są kobiety które w wieku 30 paru lat są nawet dziewicami lub miały znikomą ilość partnerów. To po prostu internet, instagram, youtube i piosenki o bzykaniu ryją wam mózgi. Że tylko seks, dragi i imprezy do rana się liczą.
Problem w tym, że taki gman na takie kobiety nie spojrzy, bo są za spokojne, za ułożone i przeważnie nie wyglądają wyzywająco. Nie można zjeść jabłka i go mieć. Jak chcesz kobietę z pazurem to licz się z tym, że byłeś jej entym partnerem.
Szukasz w klubach kobiet z małym przebiegiem? To zmień miejsce. Może poszukaj na spokojnych wydarzeniach w mieście? Nie wiem turnieju gier planszowych? W bibliotekach albo kościele (nie żartuje)? Są kobiety sapioseksualne, są kobiety które nawet nie mają ochoty uprawiać seksu przed ślubem (bo tak chcą, mogą i to ich wybór). Do wyboru do koloru. Tylko trzeba szukać, a nie jęczeć.

Mam wrażenie, że gman wcale nie jest brzydki. Nie ma ludzi brzydkich. Są zaniedbani i leniwi. A szczególnie faceci. Przecież zadbany facet to dużo mniej godzin w łazience niż zadbana kobieta. Na moje on ma po prostu spaczony charakter internetem. Wystarczy, że na takim tinderze po kilku godzinach rozmowy kiedy kobieta się nie odezwie lecą teksty typu "Czyżby znowu wszystko pięknie wyglądało i na koniec wyszło jak zawsze?"
Potrzebujesz chłopie detoksu od tego całego szajsu.

To jest problem każdego z tu wypowiadających się facetów, tych "prawiczków" lub narzekających na kobiety, że nie ma "porządnych" dlatego są sami. Oni życją w świecie internetu i mają taki, a nie inny obraz atrakcyjnych kobiet. Bulwersują się, że atrakcyjne albo ich nie chcą i/lub mają doświadczenia. Na sugestie, że powinni zmienić target jest wręcz zbulwersowanie, że jak? Wtedy tylko takie 2/10 im zostają, a oni przecież zasługują na te choćby średnie, co po zdj., które dla przykładu umieszczali zaliczają do co najmniej ponadprzeciętnych. Po prostu są na nich naturalnie ładne dziwczyny, nie przerobione laski z insta, któryym dają w swojej chorej skali 8-9/10. Ci zakomleksieni faceci nie szukają tak naprawdę kobiety dobrej, porządnej (w ich mniemaniu), tylko ładnej, która by ich chciała i tym podnieśliby swoją wartość. Kobiety mniej atrakcyjne czy niepewne siebie, bez doświadczenia nie są na insta, nie przykuwają uwagi, tak jak oni, ale im marzyy piękna i porządna.
Trzeba jednak znać swoje miejsce w szeregu i niestety czasem obniżyć wymagania. Na co Ci Panowie nie godzą no bo jak? Jakaś grubaska czy co? Przecież faceci to wzrokowcy. Tak się składa, że kobiety też.

Dużo kobiet chce faceta o oczko wyżej. I nie chodzi tutaj o społeczeństwo Tindera itd, gdzie to nagminne jest. Już owy Klaudiusz to pokazał.

7,307

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Dużo kobiet chce faceta o oczko wyżej. I nie chodzi tutaj o społeczeństwo Tindera itd, gdzie to nagminne jest. Już owy Klaudiusz to pokazał.

Może i chce, ale mają do tego prawo. To szukaj takich które nie chcą.

7,308

Odp: 30lat i cały czas sam
Nowaczek34 napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Dużo kobiet chce faceta o oczko wyżej. I nie chodzi tutaj o społeczeństwo Tindera itd, gdzie to nagminne jest. Już owy Klaudiusz to pokazał.

Może i chce, ale mają do tego prawo. To szukaj takich które nie chcą.

Ja również mam do tego prawo, tylko nie mam uprzywilejowanej poozycji na rynku matrymonialnym. Dlatego lepiej wychodzi mi diva-studentka.

Zresztą pisałem, jakie dziewczyny były zainteresowane. Szkoda, że po czasie.

7,309

Odp: 30lat i cały czas sam

Akurat atrakcyjne kobiety zwykle nie rypia się z byle kim, bo musiałyby znać sporą ilość facetów rownie atrakcyjnych co one. Jak sobie myślę o powiedzmy top 10 najładniejszych lasek jakie znam to żadna z nich nie szukała raczej niczego innego niż stałej relacji. No i jako, że zwykle mogą mieć niemal każdego też nie tak łatwo je oszukać, nie mają takiego ciśnienia. U kobiet zwykle duża ilość partnerów wynika z niskiej samooceny, szukania akceptacji i ogólnego bajzlu w głowie. Najgorsze szmaciurki jakie znam to jest wszystko w najlepszym razie przeciętna uroda lub słaba:)

Oceniać partnera i analizować należy wręcz pod każdym względem skoro ma to być osoba, którą mamy wpuścić w swoje życie. Jak ktoś korzysta glownie z prostytutek to nie ma co się dziwić, że nie ocenia pod żadnym względem lol.

7,310 Ostatnio edytowany przez Nowaczek34 (2022-06-11 13:03:28)

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

Akurat atrakcyjne kobiety zwykle nie rypia się z byle kim, bo musiałyby znać sporą ilość facetów rownie atrakcyjnych co one. Jak sobie myślę o powiedzmy top 10 najładniejszych lasek jakie znam to żadna z nich nie szukała raczej niczego innego niż stałej relacji. No i jako, że zwykle mogą mieć niemal każdego też nie tak łatwo je oszukać, nie mają takiego ciśnienia. U kobiet zwykle duża ilość partnerów wynika z niskiej samooceny, szukania akceptacji i ogólnego bajzlu w głowie. Najgorsze szmaciurki jakie znam to jest wszystko w najlepszym razie przeciętna uroda lub słaba:)

Zgadzam się z tym. Kobiety które się szanują przeważnie nie mają wielu partnerów seksualnych. Wszystko leży w głowie. Jakaś część kobiet dopiero po 30 nabiera ochoty na seks (z tego co czytałem po prostu zegar biologiczny się uruchamia, ostatni dzwonek organizmu na zdrowy poród i takie tam), a wcześniej to taki przelotny lub nawet w ogóle.
To widać które kobiety się szanują. Mam głupie wrażenie, że im bardziej wymalowana, im więcej ma operacji plastycznych, im bardziej agresywna jest tym gorzej u takiej kobiety z samooceną, akceptacją.

Ale mamy czasy jakie mamy i zdecydowana większość dzisiejszych kobiet się nie szanuje i ma bardzo niską samoocenę (bo patrzy na instagramy i fałszywe życie ich idolek). Czego to wina? Internetu, telewizji, youtuba, instagrama i tego całego szajsu który pierze mózgi.
Kiedyś też tak było, ale nie na taką skalę, bo nie było właśnie wspomnianego prania mózgu na szeroką skalę.

gman98v2 napisał/a:
Nowaczek34 napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Dużo kobiet chce faceta o oczko wyżej. I nie chodzi tutaj o społeczeństwo Tindera itd, gdzie to nagminne jest. Już owy Klaudiusz to pokazał.

Może i chce, ale mają do tego prawo. To szukaj takich które nie chcą.

Ja również mam do tego prawo, tylko nie mam uprzywilejowanej poozycji na rynku matrymonialnym. Dlatego lepiej wychodzi mi diva-studentka.

Zresztą pisałem, jakie dziewczyny były zainteresowane. Szkoda, że po czasie.

Mam wrażenie, że Ty jesteś po prostu taki który łatwo się poddaje i znajduje wymówki zamiast coś robić.
Nawet takie szare myszki potrafią być piękne. Wystarczy odpowiedni makijaż, dobór kosmetyków, fryzjer. A jeszcze jak taka nigdy nie paliła czy nie piła alkoholu to będzie ładniejsza przez wiele lat od tych imprezowiczek z pazurem. Używki masakrycznie postarzają skórę i organizm.
Wiesz jakie miałem piękne uczucie w życiu? Jak poznałem kobietę. Właśnie taką szarą myszkę i ona dla mnie zaczęła być z dnia na dzień coraz ładniejsza. Lepszy makijaż, konkretna fryzura, zapisała się na siłownię, a nawet taniec high heels big_smile

7,311

Odp: 30lat i cały czas sam

Panowie przykro się was czyta w tym temacie ,po pierwsze płeć przeciwna tutaj wprowadza was w błąd ,a po drugie macie panowie kosmiczne kompleksy ,wzrost mężczyzny zawsze był dla kobiet mocno atrakcyjny ,tak jak i status matrymonialny ,i bzdurą jest że atrakcyjna kobieta szuka zwykle stałego związku ,owszem szuka ,ale może koło 25 lat ,do 25 lat atrakcyjna kobieta ma już mnóstwo doświadczeń seksualnych za sobą i stwierdza że pora się ustatkować ,szukając przystojnego dobrze zabezpieczonego faceta ,natomiast przeciętny facet w wieku 25 lat zazwyczaj nie ma za sobą pierwszego razu ,mało zarabia i mieszka z mamusią ,tak to dziś wyglada panowie ,atrakcyjna czy przeciętna kobieta nigdy nie będzie narzekać na małą liczbę seksualnych przygód ,zawsze skłamie ,przeciętny mężczyzna w tym polu zawsze będzie mocno odstawał ,a kobieta po 30 z byle kim też do łóżka nie pójdzie ,bo dlaczego miała by iść z nie atrakcyjnym Andrzejem ,jak w każdej chwili może zrobić skok w bok z atrakcyjnym mną np wink

7,312 Ostatnio edytowany przez Nowaczek34 (2022-06-11 13:28:59)

Odp: 30lat i cały czas sam
Forseco napisał/a:

Panowie przykro się was czyta w tym temacie ,po pierwsze płeć przeciwna tutaj wprowadza was w błąd ,a po drugie macie panowie kosmiczne kompleksy ,wzrost mężczyzny zawsze był dla kobiet mocno atrakcyjny ,tak jak i status matrymonialny ,i bzdurą jest że atrakcyjna kobieta szuka zwykle stałego związku ,owszem szuka ,ale może koło 25 lat ,do 25 lat atrakcyjna kobieta ma już mnóstwo doświadczeń seksualnych za sobą i stwierdza że pora się ustatkować ,szukając przystojnego dobrze zabezpieczonego faceta ,natomiast przeciętny facet w wieku 25 lat zazwyczaj nie ma za sobą pierwszego razu ,mało zarabia i mieszka z mamusią ,tak to dziś wyglada panowie ,atrakcyjna czy przeciętna kobieta nigdy nie będzie narzekać na małą liczbę seksualnych przygód ,zawsze skłamie ,przeciętny mężczyzna w tym polu zawsze będzie mocno odstawał ,a kobieta po 30 z byle kim też do łóżka nie pójdzie ,bo dlaczego miała by iść z nie atrakcyjnym Andrzejem ,jak w każdej chwili może zrobić skok w bok z atrakcyjnym mną np wink

Status materialny? Status materialny faceta jest ważny dla kobiety aby po prostu miał za co się utrzymać, aby był w stanie kupić gofra, bilet do kina, pojechać na wycieczkę, ewentualnie pomóc utrzymać wspólne dziecko, rodzinę. Mieszkanie u mamusi? Są różne sytuacje w życiu, ale jeżeli taki facet by nie miał nic przeciwko wynajęciu wspólnie mieszkania, praniu, prasowaniu, gotowaniu, wyrzucaniu śmieci, zmywaniu to co to za problem? Wzrost? Aby był wyższy od kobiety, a o to raczej nie jest trudno.

Moim zdaniem zdecydowanie za mocno generalizujecie, wynajdujecie jakieś problemy z tyłka zamiast zająć się po prostu życiem i poznawaniem kobiet.

I kompletnie nie rozumiem co wy macie z tym pierwszym razem. Przecież z każdą nową kobietą facet stresuje się tak samo. Z każdą nową kobietą może nie stanąć, może Cię zjeść przewlekły stres (pracą czy sytuacją życiową), możesz mieć problem z hormonami, z testosteronem, mieć jakąś chorobę. To jest całkowicie normalne i ludzkie. Kobieta jeżeli nie jest wypaczona z uczuć i emocji to zrozumie to. Zresztą są tabletki na takie dolegliwości.
To siedzi u was w głowie, bo nasłuchaliście się jakichś głupot od bajkopisarzy "ruchaczy". Mnie doświadczenie życiowe nauczyło, że Ci pospolici bzykacze baardzo często kłamią o swoich podbojach seksualnych.

7,313 Ostatnio edytowany przez Legat (2022-06-11 16:57:56)

Odp: 30lat i cały czas sam
Nowaczek34 napisał/a:

Status materialny faceta jest ważny dla kobiety aby po prostu miał za co się utrzymać, aby był w stanie kupić gofra, bilet do kina, pojechać na wycieczkę, ewentualnie pomóc utrzymać wspólne dziecko, rodzinę.

Wtedy jest tylko utrzymywaczem, albo sponsorem.

7,314 Ostatnio edytowany przez Nowaczek34 (2022-06-11 17:04:41)

Odp: 30lat i cały czas sam
Legat napisał/a:
Nowaczek34 napisał/a:

Status materialny faceta jest ważny dla kobiety aby po prostu miał za co się utrzymać, aby był w stanie kupić gofra, bilet do kina, pojechać na wycieczkę, ewentualnie pomóc utrzymać wspólne dziecko, rodzinę.

Wtedy jest tylko utrzymywaczem, albo sponsorem.

Miałem na myśli zakup sobie, a nie kobiecie.
Jestem zdania, że jak kobieta zarabia to powinniśmy dzielić wszystko na pół.

7,315

Odp: 30lat i cały czas sam
Nowaczek34 napisał/a:
Forseco napisał/a:

Panowie przykro się was czyta w tym temacie ,po pierwsze płeć przeciwna tutaj wprowadza was w błąd ,a po drugie macie panowie kosmiczne kompleksy ,wzrost mężczyzny zawsze był dla kobiet mocno atrakcyjny ,tak jak i status matrymonialny ,i bzdurą jest że atrakcyjna kobieta szuka zwykle stałego związku ,owszem szuka ,ale może koło 25 lat ,do 25 lat atrakcyjna kobieta ma już mnóstwo doświadczeń seksualnych za sobą i stwierdza że pora się ustatkować ,szukając przystojnego dobrze zabezpieczonego faceta ,natomiast przeciętny facet w wieku 25 lat zazwyczaj nie ma za sobą pierwszego razu ,mało zarabia i mieszka z mamusią ,tak to dziś wyglada panowie ,atrakcyjna czy przeciętna kobieta nigdy nie będzie narzekać na małą liczbę seksualnych przygód ,zawsze skłamie ,przeciętny mężczyzna w tym polu zawsze będzie mocno odstawał ,a kobieta po 30 z byle kim też do łóżka nie pójdzie ,bo dlaczego miała by iść z nie atrakcyjnym Andrzejem ,jak w każdej chwili może zrobić skok w bok z atrakcyjnym mną np wink

Status materialny? Status materialny faceta jest ważny dla kobiety aby po prostu miał za co się utrzymać, aby był w stanie kupić gofra, bilet do kina, pojechać na wycieczkę, ewentualnie pomóc utrzymać wspólne dziecko, rodzinę. Mieszkanie u mamusi? Są różne sytuacje w życiu, ale jeżeli taki facet by nie miał nic przeciwko wynajęciu wspólnie mieszkania, praniu, prasowaniu, gotowaniu, wyrzucaniu śmieci, zmywaniu to co to za problem? Wzrost? Aby był wyższy od kobiety, a o to raczej nie jest trudno.

Moim zdaniem zdecydowanie za mocno generalizujecie, wynajdujecie jakieś problemy z tyłka zamiast zająć się po prostu życiem i poznawaniem kobiet.

I kompletnie nie rozumiem co wy macie z tym pierwszym razem. Przecież z każdą nową kobietą facet stresuje się tak samo. Z każdą nową kobietą może nie stanąć, może Cię zjeść przewlekły stres (pracą czy sytuacją życiową), możesz mieć problem z hormonami, z testosteronem, mieć jakąś chorobę. To jest całkowicie normalne i ludzkie. Kobieta jeżeli nie jest wypaczona z uczuć i emocji to zrozumie to. Zresztą są tabletki na takie dolegliwości.
To siedzi u was w głowie, bo nasłuchaliście się jakichś głupot od bajkopisarzy "ruchaczy". Mnie doświadczenie życiowe nauczyło, że Ci pospolici bzykacze baardzo często kłamią o swoich podbojach seksualnych.

Nowaczek podejdź maluchem pod atrakcyjna dziewczynę i powiedz jej ,że zapraszasz ją do kina ,lub na gofra po czym zrób to samo podjeżdżając mercem amg ,a zobaczysz różnice ,co do Twojego wyjaśnienia z pierwszym razem ,otóż po części się ,mylisz dlatego że ,doświadczony facet który miał 30,40,100 stosunków seksualnych za sobą ,nie będzie się zachowywał tak ,jak gość który ma 30 lat i nawet nie trzymał dziewczyny ,kobiety za rękę ,przecież taki facet na samą myśl ,że ma się odezwać do płci przeciwnej i zapytać choćby o godzinę ,zaleje się potem.I na koniec wytłumacz mi dlaczego atrakcyjna kobieta mogąca mieć przystojnego dobrze zarabiającego faceta ,miała by się wiązać ze słabo zarabiającym prawiczkiem ?.Panowie o to w tym wszystkim chodzi ,że one maja spory wybór ,a wy go nie macie i każda jedna wypisujący tutaj ,że jest inaczej bo liczy się miłości itp napisze tak ,one pierwsze o takim marzą jednak wygląd na to nie pozwala bo facet przystojny dobrze zarabiający nie weźmie sobie Zosi zza kasy z biedronki czy tez innej szarej myszki ,tak one atrakcyjne ,nie wezmą sobie pana Andrzeja z pgru.

7,316 Ostatnio edytowany przez Nowaczek34 (2022-06-11 18:45:51)

Odp: 30lat i cały czas sam
Forseco napisał/a:

Nowaczek podejdź maluchem pod atrakcyjna dziewczynę i powiedz jej ,że zapraszasz ją do kina ,lub na gofra po czym zrób to samo podjeżdżając mercem amg ,a zobaczysz różnice .

Wiesz co? Cieszę się, że obracam się w zupełnie innym środowisku. U mnie tak nie ma.
To jest na prawdę smutne, że rzeczy materialne w pewnych kręgach ludzi determinują to kto jakim jest człowiekiem.
Polecam Ci obejrzeć podziemny krąg i to najlepiej kilka razy. Ewentualnie tutaj masz streszczenie z którym się zgadzam -> https://www.youtube.com/watch?v=V1K8D3a-U3s

Forseco napisał/a:

,co do Twojego wyjaśnienia z pierwszym razem ,otóż po części się ,mylisz dlatego że ,doświadczony facet który miał 30,40,100 stosunków seksualnych za sobą ,nie będzie się zachowywał tak ,jak gość który ma 30 lat i nawet nie trzymał dziewczyny ,kobiety za rękę ,przecież taki facet na samą myśl ,że ma się odezwać do płci przeciwnej i zapytać choćby o godzinę ,zaleje się potem.

Wiesz co? Taki facet zaleje się potem robiąc cokolwiek co wymaga jakiejkolwiek interakcji z ludźmi. To się nazywa chyba fobia społeczna.

Forseco napisał/a:

I na koniec wytłumacz mi dlaczego atrakcyjna kobieta mogąca mieć przystojnego dobrze zarabiającego faceta ,miała by się wiązać ze słabo zarabiającym prawiczkiem ?.

Może dlatego, że miłość (do człowieka czy pieniędzy) to nie wszystko aby tworzyć dobry związek?

Forseco napisał/a:

Panowie o to w tym wszystkim chodzi ,że one maja spory wybór ,a wy go nie macie i każda jedna wypisujący tutaj ,że jest inaczej bo liczy się miłości itp napisze tak ,one pierwsze o takim marzą jednak wygląd na to nie pozwala bo facet przystojny dobrze zarabiający nie weźmie sobie Zosi zza kasy z biedronki czy tez innej szarej myszki ,tak one atrakcyjne ,nie wezmą sobie pana Andrzeja z pgru.

Faceci też mają spory wybór. Wystarczy zacząć szukać.

7,317

Odp: 30lat i cały czas sam
Nowaczek34 napisał/a:
Forseco napisał/a:

Nowaczek podejdź maluchem pod atrakcyjna dziewczynę i powiedz jej ,że zapraszasz ją do kina ,lub na gofra po czym zrób to samo podjeżdżając mercem amg ,a zobaczysz różnice .

Nowaczek34 napisał/a:

Wiesz co? Cieszę się, że obracam się w zupełnie innym środowisku. U mnie tak nie ma.

Gdyby u Ciebie tak nie było ,to na tym forum też by Cię nie było .

Forseco napisał/a:

Panowie o to w tym wszystkim chodzi ,że one maja spory wybór ,a wy go nie macie i każda jedna wypisujący tutaj ,że jest inaczej bo liczy się miłości itp napisze tak ,one pierwsze o takim marzą jednak wygląd na to nie pozwala bo facet przystojny dobrze zarabiający nie weźmie sobie Zosi zza kasy z biedronki czy tez innej szarej myszki ,tak one atrakcyjne ,nie wezmą sobie pana Andrzeja z pgru.

Faceci też mają spory wybór. Wystarczy zacząć szukać.

Owszem maja ,ale Ci przystojni ,dobrze zarabiający smile

7,318 Ostatnio edytowany przez gman98v2 (2022-06-11 19:01:06)

Odp: 30lat i cały czas sam
Forseco napisał/a:
Nowaczek34 napisał/a:
Forseco napisał/a:

Nowaczek podejdź maluchem pod atrakcyjna dziewczynę i powiedz jej ,że zapraszasz ją do kina ,lub na gofra po czym zrób to samo podjeżdżając mercem amg ,a zobaczysz różnice .

Nowaczek34 napisał/a:

Wiesz co? Cieszę się, że obracam się w zupełnie innym środowisku. U mnie tak nie ma.

Gdyby u Ciebie tak nie było ,to na tym forum też by Cię nie było .

Forseco napisał/a:

Panowie o to w tym wszystkim chodzi ,że one maja spory wybór ,a wy go nie macie i każda jedna wypisujący tutaj ,że jest inaczej bo liczy się miłości itp napisze tak ,one pierwsze o takim marzą jednak wygląd na to nie pozwala bo facet przystojny dobrze zarabiający nie weźmie sobie Zosi zza kasy z biedronki czy tez innej szarej myszki ,tak one atrakcyjne ,nie wezmą sobie pana Andrzeja z pgru.

Faceci też mają spory wybór. Wystarczy zacząć szukać.

Owszem maja ,ale Ci przystojni ,dobrze zarabiający smile

Dokładnie.

Nowaczek34, co nie dalej mam robić? Zrobiłem ile mogłem.

7,319 Ostatnio edytowany przez Nowaczek34 (2022-06-11 19:02:15)

Odp: 30lat i cały czas sam
Forseco napisał/a:

Gdyby u Ciebie tak nie było ,to na tym forum też by Cię nie było .

Moja była kobieta która jest powodem tego, że tutaj jestem to zupełnie inny typ niż taki który tutaj opisujecie.

Obracam się w towarzystwie które mnie nie ściąga w dół. A jak takie znajdę to po prostu zmieniam towarzystwo.

Forseco napisał/a:

Owszem maja ,ale Ci przystojni ,dobrze zarabiający

Ale też Ci którzy po prostu nie boją się żyć.

7,320

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:
Forseco napisał/a:
Nowaczek34 napisał/a:


Gdyby u Ciebie tak nie było ,to na tym forum też by Cię nie było .


Faceci też mają spory wybór. Wystarczy zacząć szukać.

Owszem maja ,ale Ci przystojni ,dobrze zarabiający smile

Dokładnie.

Nowaczek34, co dalej mam robić? Zrobiłem ile mogłem.

7,321

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:
gman98v2 napisał/a:
Forseco napisał/a:

Owszem maja ,ale Ci przystojni ,dobrze zarabiający smile

Dokładnie.

Nowaczek34, co dalej mam robić? Zrobiłem ile mogłem.

Wiecie co? Sama rozmowa z wami już mnie ładuje negatywną energią. Może zacznijcie od tego?
Macie za dużo pesymizmu i ciężko z wami się rozmawia przez internet, a co dopiero na żywo.

7,322

Odp: 30lat i cały czas sam

Wiem co czujesz, ja bardzo długo cierpiałam z powodu miłości (nieodwzajemnionej) chce być z Tobą, ale bez zobowiązań. Moim zdaniem nie dorósł do poważnych deklaracji i tyle. Długo myślałam o rozstaniu z nim. Bo co to za życie, ani ja narzeczona, ani żona, ani wogóle. Kolegom przedstawiał jako swoją przyjaciółkę, a ja go tak bardzo kochałam. Kiedyś popłakałam się na odwiedzinach u cioci i jej powiedziałam co mnie boli i przeszkadza. Doradziła abym pomogła swojemu szczęściu i miłości. Mianowicie rzucając urok na mojego faceta. Znaczy się urok miłosny rzecz jasna. Ciocia poleciła córkę swojej znajomej. Skorzystałam z usługi tej pani i dzisiaj jestem szczęśliwą mężatką z 3 dzieci i bez pamięci zakochany we mnie, mój mąż ( przedtem chłopak, który nie chciał się angażować.) korzystam z usług tej pani do tej pory, ale korzystam z uroków zdrowia i oczyszczania ze złej Energi itp.... Jestem mega szczęśliwa i zadowolona od 10 lat. Mam do tej pani meila gdyby ktoś chciał dopomóc szczęściu lub skorzystać z innych uroków lub klątwy itp.
A moja koleżanka była sama długie lata i też skorzystała z tej opcji. 3 tygodnie później spotkała tego jedynego, który zagadał do niej na przystanku, dzisiaj są już zaręczeni i planują ślub.









Be. napisał/a:

Akurat atrakcyjne kobiety zwykle nie rypia się z byle kim, bo musiałyby znać sporą ilość facetów rownie atrakcyjnych co one. Jak sobie myślę o powiedzmy top 10 najładniejszych lasek jakie znam to żadna z nich nie szukała raczej niczego innego niż stałej relacji. No i jako, że zwykle mogą mieć niemal każdego też nie tak łatwo je oszukać, nie mają takiego ciśnienia. U kobiet zwykle duża ilość partnerów wynika z niskiej samooceny, szukania akceptacji i ogólnego bajzlu w głowie. Najgorsze szmaciurki jakie znam to jest wszystko w najlepszym razie przeciętna uroda lub słaba:)

Oceniać partnera i analizować należy wręcz pod każdym względem skoro ma to być osoba, którą mamy wpuścić w swoje życie. Jak ktoś korzysta glownie z prostytutek to nie ma co się dziwić, że nie ocenia pod żadnym względem lol.

7,323

Odp: 30lat i cały czas sam
Nowaczek34 napisał/a:
gman98v2 napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Dokładnie.

Nowaczek34, co dalej mam robić? Zrobiłem ile mogłem.

Wiecie co? Sama rozmowa z wami już mnie ładuje negatywną energią. Może zacznijcie od tego?
Macie za dużo pesymizmu i ciężko z wami się rozmawia przez internet, a co dopiero na żywo.

Pisałem, że realnie nie jestem wylewny. Tu i w swoim temacie.

7,324 Ostatnio edytowany przez Angel83 (2022-06-12 19:35:40)

Odp: 30lat i cały czas sam

Szczęście lubi odwzajemniać uśmiech. Dlatego unika ponuraków. Postaraj się robić coś co sprawia radość, poprawia samopoczucie. Jak naładujesz akumulatory to w miasto wink . Jak każdy mam złe dni, ohh jak to życie potrafi dać w kość. W taki dzień słyszę od ludzi, gdzie ta radość i pozytywne zarażanie. W moim przypadku dużo radości daje m.in. silny wysiłek fizyczny. Kasuje wszelkie złe myśli. Pojawia się inne nastawienie. Dużo rozmawiam z ludźmi, głównie zawodowo i widzę, różnicę jak odbierają osobę uśmiechniętą, a jak taką zmęczoną życiem. Myślę, że masz z czego w życiu się cieszyć, docenić to i jazda. Bądź takim rodzajem człowieka, że gdy Twoja stopa dotyka podłogi, gdy rano wstajesz, diabeł w piekle mówi „Ooo ku…, wstał…” smile Pamiętaj aby wygrać życie czasami trzeba coś zmienić, samo nie przyjdzie.

7,325

Odp: 30lat i cały czas sam

Dokładnie! Bądź takim człowiekiem jakim chciałbyś aby byli inni ludzie dla Ciebie smile

7,326

Odp: 30lat i cały czas sam

Z cyklu „rady babci Zosi” bądź super wszystko będzie okej uśmiechaj się ,a kobiety same do ciebie przyjdą klękną i będą  ziewać ,sorry ale bullshit
Hajs i przede wszystkim wygląd to się dziś liczy tylko i wyłącznie .

7,327

Odp: 30lat i cały czas sam

PRZERWA NA REKLAMĘ


Forseco napisał/a:

Hajs i przede wszystkim wygląd to się dziś liczy tylko i wyłącznie .

49,00zł
https://regen.cupsell.net/product/474861/number/1?h=420&fit=fill

7,328 Ostatnio edytowany przez Nowaczek34 (2022-06-12 21:17:41)

Odp: 30lat i cały czas sam
paslawek napisał/a:

PRZERWA NA REKLAMĘ


Forseco napisał/a:

Hajs i przede wszystkim wygląd to się dziś liczy tylko i wyłącznie .

49,00zł
https://regen.cupsell.net/product/474861/number/1?h=420&fit=fill

xD



Forseco napisał/a:

Z cyklu „rady babci Zosi” bądź super wszystko będzie okej uśmiechaj się ,a kobiety same do ciebie przyjdą klękną i będą  ziewać ,sorry ale bullshit
Hajs i przede wszystkim wygląd to się dziś liczy tylko i wyłącznie .

Wiesz jakie życie byłoby wtedy łatwe? Masz hajs i wygląd i nawet z kobietą nie musisz gadać. Sam Ci wskakuje do łóżka, robi śniadania, pierze gacie, zajmuje dziećmi i nawet z nią nie trzeba gadać.
No bajka xD

7,329

Odp: 30lat i cały czas sam

Skoro nie wyszło na tym polu, pozostaje Ci skupić się na innych smile praca, sport, hobby> to idzie Ci bardzo dobrze. Szlifuj, aby było jeszcze lepiej,a myśli o kobietach wypieraj. Zachowuj się tak, jakby to nie istniało. Ćwicz się w samodyscyplinie. Tak zdecydowanie mniej boli.
Świadoma rezygnacja ze związku, daje poczucie sprawczości. Będzie Ci lepiej, niż czekając na coś, co nie nadejdzie...

7,330

Odp: 30lat i cały czas sam
Forseco napisał/a:

Z cyklu „rady babci Zosi” bądź super wszystko będzie okej uśmiechaj się ,a kobiety same do ciebie przyjdą klękną i będą  ziewać ,sorry ale bullshit
Hajs i przede wszystkim wygląd to się dziś liczy tylko i wyłącznie .

Kurczę sugerujesz, że w związku każda kobieta to Barbie a facet to Ken. Co z tymi przypadkami jak piękna kobieta idzie na ulicy z jakimś burakiem i człowiek idzie z myślą „ale jak”. Czy przypadkiem takie atuty jak wygląd, pieniądze nie dodają pewności siebie. No a właśnie owej pewności siebie często kobiety szukają w partnerze? Drogie Panie tu już oczekuje Waszej odp.

7,331

Odp: 30lat i cały czas sam
Angel83 napisał/a:
Forseco napisał/a:

Z cyklu „rady babci Zosi” bądź super wszystko będzie okej uśmiechaj się ,a kobiety same do ciebie przyjdą klękną i będą  ziewać ,sorry ale bullshit
Hajs i przede wszystkim wygląd to się dziś liczy tylko i wyłącznie .

Kurczę sugerujesz, że w związku każda kobieta to Barbie a facet to Ken. Co z tymi przypadkami jak piękna kobieta idzie na ulicy z jakimś burakiem i człowiek idzie z myślą „ale jak”. Czy przypadkiem takie atuty jak wygląd, pieniądze nie dodają pewności siebie. No a właśnie owej pewności siebie często kobiety szukają w partnerze? Drogie Panie tu już oczekuje Waszej odp.

Owszem pewność siebie bardzo przyciąga, ale nie mylmy jej z zarozumiałością.
I pewność w facecie, że wybiera tę jedną kobietę spośród wszystkich i zrobi dla niej wiele. Pokona pewne przeszkody...

7,332

Odp: 30lat i cały czas sam
mevel napisał/a:

Skoro nie wyszło na tym polu, pozostaje Ci skupić się na innych smile praca, sport, hobby> to idzie Ci bardzo dobrze. Szlifuj, aby było jeszcze lepiej,a myśli o kobietach wypieraj. Zachowuj się tak, jakby to nie istniało. Ćwicz się w samodyscyplinie. Tak zdecydowanie mniej boli.
Świadoma rezygnacja ze związku, daje poczucie sprawczości. Będzie Ci lepiej, niż czekając na coś, co nie nadejdzie...

Właśnie od dwóch lat ciągle praca, czasem wyjście gdzieś tam. Jak mam "potrzebę", to panna na telefon.

7,333

Odp: 30lat i cały czas sam
Angel83 napisał/a:
Forseco napisał/a:

Z cyklu „rady babci Zosi” bądź super wszystko będzie okej uśmiechaj się ,a kobiety same do ciebie przyjdą klękną i będą  ziewać ,sorry ale bullshit
Hajs i przede wszystkim wygląd to się dziś liczy tylko i wyłącznie .

Kurczę sugerujesz, że w związku każda kobieta to Barbie a facet to Ken. Co z tymi przypadkami jak piękna kobieta idzie na ulicy z jakimś burakiem i człowiek idzie z myślą „ale jak”. Czy przypadkiem takie atuty jak wygląd, pieniądze nie dodają pewności siebie. No a właśnie owej pewności siebie często kobiety szukają w partnerze? Drogie Panie tu już oczekuje Waszej odp.

Tak idzie z burakiem ,ale jest to kasiasty burak smile ,a pieniądze i wygląd to pewność siebie bez wyglądu i pieniędzy człowiek jest poniżej zera ,dziś bez tego jest się zwykłym śmieciem .

7,334

Odp: 30lat i cały czas sam

Polki to bądź co bądź nie zbyt wymagające kobiety ,do szczęścia potrzebują zazwyczaj czarnego nigeryjskiego kutasa smile

7,335

Odp: 30lat i cały czas sam
Nowaczek34 napisał/a:

Moja była kobieta która jest powodem tego, że tutaj jestem to zupełnie inny typ niż taki który tutaj opisujecie.

Pytanie za 10 pkt:
- Dlaczego została "byłą"? Czemuż to motylki się wypaliły, jak liczy się dobre serduszko?

I pytanie bonusowe:
- z kim jest teraz w związku?

7,336

Odp: 30lat i cały czas sam

Zastanawiam się czy temat nie idzie w stronę jak umówić się z kobietą wink

7,337

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
Nowaczek34 napisał/a:

Moja była kobieta która jest powodem tego, że tutaj jestem to zupełnie inny typ niż taki który tutaj opisujecie.

Pytanie za 10 pkt:
- Dlaczego została "byłą"? Czemuż to motylki się wypaliły, jak liczy się dobre serduszko?

I pytanie bonusowe:
- z kim jest teraz w związku?

-Bo spieprzyłem relację.

- Z nikim.

7,338

Odp: 30lat i cały czas sam

M!ri, nie dopisałem wtedy do komentarza. Co obchodzi kobiety, że jakiegoś weneryka bym złapał, jeśli ze mną żadna kontaktu nie ma, nie będzie miała?

7,339

Odp: 30lat i cały czas sam

Panowie, musicie spojrzeć na temat z kompletnie drugiej strony.

Wyobraźcie sobie, że jesteście biznesmenami, którzy zarabiają po 100 koła miesięcznie netto.

Drogie samochody, apartamenty, alkohole, wycieczki, ubrania - wszystko na pstryknięcie ręki

I nagle jakimś cudem poznajecie o 20 lat starszą kobietę, która ma już siwe włosy, z twarzy takie potężne 2/10 i do tego jest tak zahukana, jakby większość życia przesiedziała w stodole dojąc krowy i przerzucając siano na naczepę.
Dziewczyna nie potrafi złożyć żadnego zdania w języku polskim bez błędów.
W dodatku ma jedną brew i szczerbaty uśmiech.
W dodatku jest głupsza niż 12 latek.

I teraz tak szczerze, związalibyście się z taką panią?
Pokochalibyście jej serduszko i ciepłe wnętrze?

Powiedzmy sobie szczerze, byście uciekali tak szybko, że zaliczona gleba twarzą byłaby czymś normalnym.

Zadajmy sobie zatem pytanie, jak działa kapitalizm?

Podaż większa od popytu sprawia, że dany towar/usługa traci na swojej nominalnej wartości.
Mała podaż i ogromny popyt doprowadza do sytuacji, w której dany towar/usługa nabiera dużej ceny.

Rynek matrymonialny to nic innego jak wolnorynkowy kapitalizm.

Na portalach randkowych przypada 8 mężczyzn na 1 kobietę.
Podsumowując:

1 Julka wybiera spośród 8 Andrzejów
Zaś 1 Andrzej musi pokonać konkurencję 7 innych Andrzejów, by zdobyć Julkę.

Dlatego do jasnej cholery nie dziwcie się, że kobiety korzystają z wyboru, który mają

Jeżeli laska 6/10 ma okazję przebierać spośród kilku facetów 8/10 to nie dziwcie się, że nie wybierze Mirka 5/10.

Jakbyście mieli dostęp do modelek 9/10 a Justyn 4/10, to które byście wybrali?

7,340 Ostatnio edytowany przez gman98v2 (2022-06-13 18:41:39)

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Panowie, musicie spojrzeć na temat z kompletnie drugiej strony.

Wyobraźcie sobie, że jesteście biznesmenami, którzy zarabiają po 100 koła miesięcznie netto.

Drogie samochody, apartamenty, alkohole, wycieczki, ubrania - wszystko na pstryknięcie ręki

I nagle jakimś cudem poznajecie o 20 lat starszą kobietę, która ma już siwe włosy, z twarzy takie potężne 2/10 i do tego jest tak zahukana, jakby większość życia przesiedziała w stodole dojąc krowy i przerzucając siano na naczepę.
Dziewczyna nie potrafi złożyć żadnego zdania w języku polskim bez błędów.
W dodatku ma jedną brew i szczerbaty uśmiech.
W dodatku jest głupsza niż 12 latek.

I teraz tak szczerze, związalibyście się z taką panią?
Pokochalibyście jej serduszko i ciepłe wnętrze?

Powiedzmy sobie szczerze, byście uciekali tak szybko, że zaliczona gleba twarzą byłaby czymś normalnym.

Zadajmy sobie zatem pytanie, jak działa kapitalizm?

Podaż większa od popytu sprawia, że dany towar/usługa traci na swojej nominalnej wartości.
Mała podaż i ogromny popyt doprowadza do sytuacji, w której dany towar/usługa nabiera dużej ceny.

Rynek matrymonialny to nic innego jak wolnorynkowy kapitalizm.

Na portalach randkowych przypada 8 mężczyzn na 1 kobietę.
Podsumowując:

1 Julka wybiera spośród 8 Andrzejów
Zaś 1 Andrzej musi pokonać konkurencję 7 innych Andrzejów, by zdobyć Julkę.

Dlatego do jasnej cholery nie dziwcie się, że kobiety korzystają z wyboru, który mają

Jeżeli laska 6/10 ma okazję przebierać spośród kilku facetów 8/10 to nie dziwcie się, że nie wybierze Mirka 5/10.

Jakbyście mieli dostęp do modelek 9/10 a Justyn 4/10, to które byście wybrali?

To dawno zostało odkrytę, że przystojniak na pierwszym miejscu. Przeciętniak potem może być wybrany z rozsądku. Boli mnie to jedynie, że kobiety tak kłamią odnośnie tego. Nawet kłamią w mi oczy na temat mojego wyglądu, co tutaj na forum doświadczyłem. Gdyby tak było, to bym doświadczył tego realnie.

7,341 Ostatnio edytowany przez Nowaczek34 (2022-06-13 19:14:27)

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Panowie, musicie spojrzeć na temat z kompletnie drugiej strony.

Wyobraźcie sobie, że jesteście biznesmenami, którzy zarabiają po 100 koła miesięcznie netto.

Drogie samochody, apartamenty, alkohole, wycieczki, ubrania - wszystko na pstryknięcie ręki

A możesz mi powiedzieć po co mam sobie to wyobrażać? Serio pytam. Ty chcesz być takim biznesmenem 100k? A wiesz, że przeciętny facet też ma partnerki? Zwykły przeciętny facet których miliardy, tak samo jak kobiet zresztą. Wy macie na prawdę wypaczoną wizję świata.


Rumunski_Zolnierz napisał/a:

I nagle jakimś cudem poznajecie o 20 lat starszą kobietę, która ma już siwe włosy, z twarzy takie potężne 2/10 i do tego jest tak zahukana, jakby większość życia przesiedziała w stodole dojąc krowy i przerzucając siano na naczepę.
Dziewczyna nie potrafi złożyć żadnego zdania w języku polskim bez błędów.
W dodatku ma jedną brew i szczerbaty uśmiech.
W dodatku jest głupsza niż 12 latek.

I teraz tak szczerze, związalibyście się z taką panią?

Nie. Masakrycznie wyolbrzymiasz. 

Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Pokochalibyście jej serduszko i ciepłe wnętrze?

Nie. Ale nie o tym mowa w temacie.
Jestem przeciętnym facetem i od kobiety też wymagam tej przeciętności. Takich podstaw.


Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Na portalach randkowych przypada 8 mężczyzn na 1 kobietę.

Będę niegrzeczny, ale może przejrzycie na oczy
7/8 tych facetów to tacy Wy. Narzekacze, marudnicy, ludzie bez chęci do życia. Serio normalny facet, czyli ten 1/8 który ma duże wzięcie.
Co to znaczy normalny facet? Po prostu normalny. Ma środki na utrzymanie, stara się dbać o siebie (higienia, podstawowe rzeczy do pielęgnacji, ułożone włosy, dopasowany ciuch, w miarę chudy, coś tam próbuje ćwiczyć), stara się być optymistą, nie gada o rzeczach smutnych, przygnębiających i nie jest marudą.
Więc uwaga wychodzi 1/1 na portalach randkowych. Czary? Nie. Rzeczywistość.

Taki właśnie facet ma wzięcie. Nie musi mieć 100k miesięcznie, wystarczy minimalna, nasza polska. Ważna jest czysta głowa (bez bzdurnych teorii) i takie podstawy cywilizacyjne.


A jeżeli wam chodzi o to, że taki facet 100k poderwałby każdą laskę, nawet zajętą, żonatą. Bzdura, ale nawet jeżeli to lepiej dla faceta, bo taka kobieta nie reprezentuje sobie nic wartościowego (a po prostu udawała) i lepiej niech ucieka.

7,342

Odp: 30lat i cały czas sam

Każdy z nas jest wyjątkowy i inny. Każda potwora znajdzie swojego amatora - każdy człowiek, nawet brzydki, pozna kogoś, komu się spodoba i kto się nim zainteresuje. Przecież lubimy brunetki, blondynki, wysokie, niskie, dzikie lub szare myszki itd. Gdyby wszyscy faceci mieli uganiać się za jedną dziewczyną to biedna nie dałaby rady. Nie zgodzę się również, że każda najpierw wybiera przystojniaka, tak jak i mężczyźni tak i kobiety mają różne gusta i guściki, piękno to sprawa względna. Mogę iść dumny w towarzystwie dziewczyny uznając ją za 10 a inny przechodzień powie, że to 4. Pamiętam znajomego jaki był dumny, że ma dziewczynę, jaka to ona piękna itd. Niestety zerkając zastanawiałem się co on w niej widzi. Dziewczyny, ładne, młode, wykształcone i dobrze zarabiające wybierają również partnerów biedniejszych, bez studiów i mających zwykłą pracę. Nie będę pokazywał palcami ale takie i na tym forum są, swoją drogą pozdrawiam wink. Wiele razy ze znajomym będąc w klubie, gdzie uważam, że z niego zajebiste ciacho, to ja nie spędzałem samotnie czasu po zabawie. Podobnie na studiach, gdzie koledzy się ślinili a nie mieli odwagi, tam wystarczyło zaczepić i pogadać. Nie każda dziewczyna wie, czy masz lub nie pieniądze. Nie zarabiam źle, jednak poza pracą nie muszę kupić markowej koszuli, zegarka czy samochodu. Nie kupuje dla prestiżu, tylko dla własnej wygody i gustu. To oznaczałoby wedle Waszej analizy, że kobieta mnie skreśla. Jeśli tak, to ja takiej nie chciałbym. Podobnie przez neta, przecież można porozmawiać i zakochać się w dialogach, w sposobie bycia, w podobnych poglądach. 60 proc. singli w Polsce to kobiety, to dlaczego uznaliście, że na 1 kobietę przypada 7 mężczyzn. Chyba, że tak wyglądają statystyki programów randkowych, bo tego już nie wiem. No ale niech wygra lepszy a nie poddawać się ludziska. Kto nie lubi jak się o niego walczy i to przez całe życie a nie tylko do zdobycia.

7,343

Odp: 30lat i cały czas sam
Nowaczek34 napisał/a:

A wiesz, że przeciętny facet też ma partnerki? Zwykły przeciętny facet których miliardy, tak samo jak kobiet zresztą.

Tak, wiem.
Zwykli przeciętni faceci też mają swoje kobiety i nie muszą oni zarabiać 100k/m-c, żeby móc ją poderwać.

Zatem wychodzi na to, że ja nie jestem przeciętny, tylko znacznie poniżej przeciętnej.
Muszę być na samym dole drabiny matrymonialnej, jeżeli nie jestem w stanie znaleźć nawet zwykłej koleżanki (nie mówiąc już o jakimkolwiek związku...)
Tak, ja nie mam nawet koleżanek, dobrze przeczytałeś.

Jestem świadomy swojej pozycji w tym temacie i że jestem zwykłym odpadem genetycznym pod tym względem.
Nie mam do kogokolwiek o to pretensji bo to jest mój los.

To są normalne prawa rynku, które trzeba respektować.

7,344 Ostatnio edytowany przez Angel83 (2022-06-13 21:48:06)

Odp: 30lat i cały czas sam

No ale jak nie masz nawet koleżanek. To co Ty robisz z dziewczynami, zabijasz, zakopujesz wink Z domu nie wychodzisz? Zakupów nie robisz?

7,345

Odp: 30lat i cały czas sam
Angel83 napisał/a:

No ale jak nie masz nawet koleżanek. To co Ty robisz z dziewczynami, zabijasz, zakopujesz wink

No nie mam.
Ilość moich koleżanek, przyjaciółek i znajomych(płci żeńskiej) wynosi równe 0 (słownie: zero)
Nie zabijam, nie zakopuję big_smile

Angel83 napisał/a:

Z domu nie wychodzisz? Zakupów nie robisz?

Co to ma wspólnego z brakiem koleżanek?
W sensie, że kupowanie chleba w biedronce = posiadanie 3 koleżanek?

Posty [ 7,281 do 7,345 z 31,047 ]

Strony Poprzednia 1 111 112 113 114 115 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024