30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 99 100 101 102 103 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6,501 do 6,565 z 31,047 ]

6,501

Odp: 30lat i cały czas sam

Obciążenie 80kg poproszę tongue big_smile

Zobacz podobne tematy :

6,502

Odp: 30lat i cały czas sam

Samotne matki atakują smile nie tylko w KFC .

6,503

Odp: 30lat i cały czas sam

Wzbudzasz instynkt macierzyński? big_smile

6,504

Odp: 30lat i cały czas sam

Samotna Godzilla woła „żreć! Niewiniątka!” Buahahaha… smile

To straszne! tongue

A tak serio, to myślę, że można by rozwinąć pewien temat dotyczący męskości i w jaki sposób (i dlaczego) została ona potraktowana w taki a nie inny sposób. Moim zdaniem źle ale to szeroki temat. Bo i kobiecość została wpierw zdegradowana i mam zaszczyt brać w tym udział, jako kolejna ofiara przekazów podprogowych. A efekty to sprawa wyżej niż pojedynczych jednostek. To sprawa kultury, którą wyplenił korporacjonalizm (słowotwórstwo czy już nie?). Taka teoria. Jednak aby można było do tego podejść na serio chłopaki muszą naprawdę rzeczowo i bez emocji przedstawić problem. Póki co brakuje im przedstawicieli. Może Bagiennik coś o tym napisze, bez przerzucania się gnojem, tylko pokazać - to i to dzieje się tak i tak, efektem jest to i to. Logicznie a nie emocjonalnie wink W przeciwnym razie możemy liczyć na gównoburzę co najwyżej.

6,505

Odp: 30lat i cały czas sam

osiem dych na klatę czy na plery przyjąć dobrowolnie to już poświęcenie jest smile

6,506

Odp: 30lat i cały czas sam

Deep jak spotkasz kobietę, której nie jest obca logika to możemy porozmawiać na każdy temat. W innym wypadku to można gadać z dzieckiem i na argumenty padnie jakieś wyzwisko czy foszek i tyle z rozmowy.

XD

6,507

Odp: 30lat i cały czas sam

80 kg minimum tongue

Be. to weź nie gadaj z gimnazjalistkami wink

6,508 Ostatnio edytowany przez Legat (2022-05-05 16:04:17)

Odp: 30lat i cały czas sam
Misinx napisał/a:

reszta pań będzie zadowolona, bo będą mieć święty spokój smile

I tu się kolega myli. Panie potracą orbiterów, adoratorów, plastrów, czasoumilaczy i utrzymywaczy nie swoich dzieci. 
Także zagrożenie jest spore i jako kobieta ona to dobrze wyczuwa. smile

6,509

Odp: 30lat i cały czas sam
Legat napisał/a:
Misinx napisał/a:

reszta pań będzie zadowolona, bo będą mieć święty spokój smile

I tu się kolega myli. Panie potracą orbiterów, adoratorów, plastrów, czasoumilaczy i utrzymywaczy nie swoich dzieci. 
Także zagrożenie jest spore i jako kobieta ona to dobrze wyczuwa. smile

Jako kobieta wyczuwam kiepsko skrojony żart, w złym kierunku puszczony wink

6,510

Odp: 30lat i cały czas sam

Ja uważam, że ten gość rozbił bank i to nie pierwszy raz.

6,511

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Be., masz radę dla mnie, co mogę w mojej sytuacji zrobić?

Psycholog + Psychiatra i otwartość + szczerość na spotkaniach z nimi. Dalej myślami nie wybiegaj.

Deep to wszystko miałoby sens gdybyś chociaż na jeden dzień mogła postawić się na miejscu takiego faceta. Tak to niestety tylko strzelasz w ciemno, bo wydaje Ci się, że nie jest tak źle. Owszem, jest TRAGICZNIE.Nie wiem jakim cudem sam pobyt na forum i tematy tu zakładane nie pokazują Ci nawet odrobiny skali problemu.

To nie sprawi, że zaczną się ustawiać do mnie w kolejce. Zresztą, jak do tej pory nie doświadczyłem zainteresowania, to wątpie bym dostał potem. Nawet po "terapii".


DeepAndBlue napisał/a:

to nie Twój wygląd (geny) jest problemem, bo np w UK miałbyś duże powodzenie

Ale nie mieszkam w UK, tylko w Polsce. Suma sumarum, to jest problem mój, czyli mój wygląd dla Polek.

DeepAndBlue napisał/a:

Stały związek

Dużo facetów tego nie zazna. Może koło 30-stki jakaś zwróci na niego uwagę, ale osobiście nie wchodziłbym w to już. Myślisz, że pożądany jest facet z czystą kartką. Wręcz przeciwnie. Od razu jest obgadywany itp. Nie każdy rodzi się "z tym czymś" i nie będzie pożądany dla kobiet. Ja przez swoje życie nie widziałem zainteresowania, prawie nauczyłem się być samotnikiem. Prawdopodobnie nikt nie dowie się tych rzeczy, ze względu iż nauczyłem się nie wylewać emocji. Niektóre rzeczy powinny zostać dla samego siebie.

6,512

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

Ja uważam, że ten gość rozbił bank i to nie pierwszy raz.

Raczej przepierdzielił wypłatę na jednorękiego bandytę wink

6,513

Odp: 30lat i cały czas sam

Deep, bo to są już te męskie pułapy IQ - ponad 140;))) możecie nie nadążać.

Gman, po prostu idź na wizytę, serio. Tak czy siak do tego dojdzie, nie trac czasu. Ja chciałbym te 5 lat temu skorzystać z takiej rady...

6,514

Odp: 30lat i cały czas sam

gman rozumiem, że tak to postrzegasz i masz swoje powody ku temu, ale musisz je trochę przejrzeć i zrobić update.

Facet z czystą kartką może się kojarzyć z takim co gardzi tymi bez czystej kartki i jak również nie ma się czystej kartki to lepiej nie podchodzić a ludzi, którzy nie czuli pociągu do życia i doświadczania nie jest wielu… Znam takie dziewczyny, jest ich równie niewiele jak jest Was niewielu i może kiedyś znajdziecie do siebie drogę.

Rozumiem, że nie widzisz sensu w staraniu się ale to jest podstawa. Nie starasz się to nie masz efektów. Jeśli stoisz w kącie, kryjesz się w cieniu, nie dajesz się poznać, nie mówisz o sobie to zakładasz na siebie czapkę niewidkę. Uwierz, to co w sobie kryjesz to zwykłe ludzkie emocje znane każdemu kto nie jest psychopatą. Skąd więc lęk by się czasem uzewnętrznić? Jakieś przekonanie?

6,515 Ostatnio edytowany przez DeepAndBlue (2022-05-05 16:36:15)

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

Deep, bo to są już te męskie pułapy IQ - ponad 140;))) możecie nie nadążać.

No, u facetów to bardzo niesprawiedliwie to IQ zostało rozdzielone. Jeśli któryś ma 140 to tysiąc innych ma 16 tongue Kobiety przynajmniej trzymają poziom powyżej 80 niemal każda tongue

6,516

Odp: 30lat i cały czas sam

No dobra, niech Ci będzie. Gadkę to Ty masz.

6,517

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:

gman rozumiem, że tak to postrzegasz i masz swoje powody ku temu, ale musisz je trochę przejrzeć i zrobić update.

Facet z czystą kartką może się kojarzyć z takim co gardzi tymi bez czystej kartki i jak również nie ma się czystej kartki to lepiej nie podchodzić a ludzi, którzy nie czuli pociągu do życia i doświadczania nie jest wielu… Znam takie dziewczyny, jest ich równie niewiele jak jest Was niewielu i może kiedyś znajdziecie do siebie drogę.

Rozumiem, że nie widzisz sensu w staraniu się ale to jest podstawa. Nie starasz się to nie masz efektów. Jeśli stoisz w kącie, kryjesz się w cieniu, nie dajesz się poznać, nie mówisz o sobie to zakładasz na siebie czapkę niewidkę. Uwierz, to co w sobie kryjesz to zwykłe ludzkie emocje znane każdemu kto nie jest psychopatą. Skąd więc lęk by się czasem uzewnętrznić? Jakieś przekonanie?

Taka dziewczyna wybierze faceta, co miał jakiś związek, nie mnie. Nawet dziewice wolą nie prawiczków. Co do starania się - staram się tyle, ile druga strona; zasada "złotego środka". Jeśli dziewczyna nie jest zainteresowana, widać to po zachowaniu nawet w stosunku do mnie np neutralna, nie daje coś od siebie, to szkoda czasu marnować.

Jeśli mam z kimś tzw. "flow" to samo w czasie rozmowy chodzi coś od siebie.

DeepAndBlue napisał/a:

do tego dojdzie

Do czego dojdzie?

6,518

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

do tego dojdzie

Do czego dojdzie?

No właśnie? To moje? big_smile

Neutralność to wyjściowa sytuacja. Tą można zmienić. Poza tym takiej czystej kartki wcale nie masz wink

6,519

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Nawet dziewice wolą nie prawiczków.

To chyba jest całkiem na odwrót z tymi prawiczkami. big_smile Dziewczyny nie lubią prawiczków, bo prawiczkiem po 25 roku życia zostają na 99% niscy, niewyględni, niecharyzmatyczni osobnicy. Jakby ten nasz prawiczek był chadem lol bawi mnie to okręslnie cool o 185 cm wzrostu to by było inaczej. Jego prawictwo, jakby było bo np. byłby najbardziej nieśmiałym facetem w polsce, byłoby urocze. lol. I takie wrażliwo-męskie.

6,520

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:
gman98v2 napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

do tego dojdzie

Do czego dojdzie?

No właśnie? To moje? big_smile

Neutralność to wyjściowa sytuacja. Tą można zmienić. Poza tym takiej czystej kartki wcale nie masz wink

Źle wpisałem cytat, chodziło o wypowiedź Be.. Czysta/brudna kartka to związki, nie korzystanie z prostytutek.

Znerx napisał/a:

To chyba jest całkiem na odwrót z tymi prawiczkami. big_smile Dziewczyny nie lubią prawiczków, bo prawiczkiem po 25 roku życia zostają na 99% niscy, niewyględni, niecharyzmatyczni osobnicy. Jakby ten nasz prawiczek był chadem lol bawi mnie to okręslnie cool o 185 cm wzrostu to by było inaczej. Jego prawictwo, jakby było bo np. byłby najbardziej nieśmiałym facetem w polsce, byłoby urocze. lol. I takie wrażliwo-męskie.

Mi 190 cm nie pomogło, bo mam przeciętną, mało urodziwą twarz. Jak ma się wzrost i nieurodziwą twarz, to nic nie daje.

6,521

Odp: 30lat i cały czas sam

To jak Ty masz 190cm to już musisz naprawdę się starać by nie zamoczyć. Czyli no psychoterapia i nic więcej.

6,522

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

To jak Ty masz 190cm to już musisz naprawdę się starać by nie zamoczyć. Czyli no psychoterapia i nic więcej.

Wzrost "magicznie" nie działa. Przez tyle czasu żadnych spojrzeń itp nie widziałem także... po za tym pracuje obecnie w pracy, gdzie są same kobiety na dziale ze mną. Na innych wymieszanie, ale ogólnie 85% zakładu to kobiety wg. mnie.

6,523

Odp: 30lat i cały czas sam

Był tu taki jeden, który twierdził, że wzrost załatwiał wszystko big_smile

6,524

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

Był tu taki jeden, który twierdził, że wzrost załatwiał wszystko big_smile

Z pewnością.

6,525

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

Był tu taki jeden, który twierdził, że wzrost załatwiał wszystko big_smile

Właśnie... co się dzieje z Kremikiem dalej?

6,526

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Był tu taki jeden, który twierdził, że wzrost załatwiał wszystko big_smile

Właśnie... co się dzieje z Kremikiem dalej?

Jakaś dziełcha go męczy?? smile

6,527 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-05-05 22:25:51)

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:

Jakaś dziełcha go męczy?? smile

Z tego co wiem, to nie.


Garota żyjesz? Może jakiś update?

6,528

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Był tu taki jeden, który twierdził, że wzrost załatwiał wszystko big_smile

Właśnie... co się dzieje z Kremikiem dalej?

Moim zdaniem Kremik cały czas tu jest, tylko w innym wcieleniu smile

6,529

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

Tak i na szczęście coraz więcej chłopów o tym wie, stąd spadek chęci na małżeństwa itd.

Zaskakujące, że ta sama tendencja widoczna jest również po drugiej stronie wink. Coraz mniej kobiet chce się wiązać węzłem małżeńskim, coraz więcej widzi w tym zbyt dużą niewiadomą i ryzyko. 

DeepAndBlue napisał/a:

A tak serio, to niech chodzą, nie mój pitok, nie mój przeharowany hajs przepierdzielony, nie moja sprawa. Ale ideologia, którą się tłumaczą jest pokraczna i tylko to chciałam powiedzieć smile Wolą iść na diwy niż się wysilać czy wiązać - toć ich sprawa. Ale napędzają swoim popytem podaż a potem narzekają, że świat się skurw*ł. Wolą prostytutki od partnerki a potem narzekają, że nie ma z kim się związać, bo same kur*y wszędzie widzą. Przecież to jak lawina… ruszyła i zbiera żniwo smile Witamy w Nowym Świecie! Juhu! smile

Sądzę, że tu działa pewnego rodzaju mechanizm obronny. Jak świat światem ludzie mają potrzebę racjonalizowania sobie własnych słabości, w tym przypadku za cenę samooszukiwania się wolą udawać, że pójście do prostytutki jest ich świadomą decyzją i wyborem, nawet wtedy, gdy jest to jedyna możliwość, by mieć jakikolwiek seks, bo na żaden inny się nie załapują.

6,530

Odp: 30lat i cały czas sam

Bzdura to 1.

A to 2 to: no to czyli pójście tam jest ich decyzją tak czy siak. Jak człowiek jest młody to mu się wydaje, że związek z kobietą jest w stanie dać coś więcej niż seks. Jak człowiek zaczyna to sprawdzać to wychodzi, że on daje seks, ale pożera zdrowie, czas i pieniądze w zastraszającym tempie. Pójście na prostytutki wydaje się bardzo logicznym i rozsądnym wyborem. Nie bez powodu korzystają z tego również ludzie, którzy mogliby mieć każda kobietę, a taka Olinka chętnie sama by się wtedy znalazła na miejscu takiej pani z agencji;). I nie trzeba tam chodzić by to popierać. We Włoszech często ojciec prowadzi syna do burdelu na jego 1 raz. Podejrzewam, że u nas może dojść do tego, że też tak będzie ze względu na rosnącą presję i oczekiwania na mężczyznach.

6,531

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Jakaś dziełcha go męczy?? smile

Z tego co wiem, to nie.


Garota żyjesz? Może jakiś update?

Żyję, żyję. Ale nie wiem co się dzieje z Kremikiem. Dzwoniłam do niego, ale nie odbierał i nie raczył oddzwonić. Więc mówiąc kolokwialnie "dałam se siana".

6,532

Odp: 30lat i cały czas sam

Olinko faceci chodzą do burdelu nawet jak nie mają problemu seksić się w związkach (praworządnych i nierządnych) i nie chodzi tu już tylko o zaspokojenie potrzeb ale jest to zwyczajne rozpasanie seksualne.
Patrząc na to co wypisują tu Panowie nie jestem w stanie traktować ich pretensji na serio. Kpią sobie zwyczajnie z własnego rozumu. Nic dziwnego, że Panie coraz częściej wypisują się z nieudanych związków małżeńskich, nie chcą w takie wchodzić lub gdy mają jakieś zrównoważone oczekiwania to nie są w stanie ich zaspokoić… Zdaje się, że Panowie osiągneli już apogeum swoich możliwości sto lat temu i teraz lecą na łeb na szyję prosto w rów mariański.

Do tego patrząc na to co Kremik wypisywał i jak się zachowuje wobec dziewczyny Garoty to jest to taki sprawdzian rzeczywistości, konfrontacja, która dla mnie jest informacją, że empatia podarowana dla takich jojczących skunksów to jak rzucenie pereł przed wieprze. Jest tyle potrzebujących ludzi, którzy mają prawdziwe problemy i robią użytek z pomocy… Ten tu Mr Kremik tylko zmarnował wszystkim czas. Tyłek śmierdzący sobie podtarł Waszą uwagą. Jak facet naprawdę chce to zrobi użytek z pomysłów mu podrzuconych. Oni nie chcą tak naprawdę tylko szukają wymówki, usprawiedliwienia pod to ich „nie chce mi się”, żeby na apatycznych leni nie wyjść. Mierzi mnie taka postawa, brrr hmm

6,533

Odp: 30lat i cały czas sam

A Ty wiesz co się wydarzyło i co tam komuś nie pasowało, czy jednak jak chłopak w potrzebie był (nie znam sprawy) to musi brac wszystko co mu los rzuca big_smile.

6,534

Odp: 30lat i cały czas sam

To może poznaj sprawę najpierw zamiast snuć domysły. Powodzenia!

6,535

Odp: 30lat i cały czas sam

Skoro kontaktu z nim nie ma to chyba nie wiecie;)).

6,536

Odp: 30lat i cały czas sam

No tak. Mógł się wyautować ze szczęścia albo wpaść pod samochód. Ale… mógł też olać koleżankę zamiast napisać „sorry, nie chcę”.

Tak czy siak… na nic cudzy wysiłek.

6,537

Odp: 30lat i cały czas sam

Pewnie koleżanka zbyt onieśmielająca.

6,538

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:

mógł też olać koleżankę zamiast napisać „sorry, nie chcę”.

Czyli kompletny standard zrywania znajomości. Co w tym dziwnego? roll

6,539

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:

Do tego patrząc na to co Kremik wypisywał i jak się zachowuje wobec dziewczyny Garoty to jest to taki sprawdzian rzeczywistości, konfrontacja, która dla mnie jest informacją, że empatia podarowana dla takich jojczących skunksów to jak rzucenie pereł przed wieprze. Jest tyle potrzebujących ludzi, którzy mają prawdziwe problemy i robią użytek z pomocy… Ten tu Mr Kremik tylko zmarnował wszystkim czas. Tyłek śmierdzący sobie podtarł Waszą uwagą. Jak facet naprawdę chce to zrobi użytek z pomysłów mu podrzuconych. Oni nie chcą tak naprawdę tylko szukają wymówki, usprawiedliwienia pod to ich „nie chce mi się”, żeby na apatycznych leni nie wyjść. Mierzi mnie taka postawa, brrr hmm

Kompleksy zamordują każdą znajomość.

6,540

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

mógł też olać koleżankę zamiast napisać „sorry, nie chcę”.

Czyli kompletny standard zrywania znajomości. Co w tym dziwnego? roll

Jw to prawda, kobietki giną od własnej broni i jest to śmieszne (oburzenie) i trochę smutne (bo zachowanie słabe). Natomiast drogie panie gwarantuje Wam, że takie akcje to dla Was standard big_smile.

6,541

Odp: 30lat i cały czas sam
Znerx napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

mógł też olać koleżankę zamiast napisać „sorry, nie chcę”.

Czyli kompletny standard zrywania znajomości. Co w tym dziwnego? roll

Jak macie takie standardy to nie macie prawa zrzędzić.

Spójrzcie prosto w lustro i zamiast wyżywać się na kobietach, i je swoim skutym umysłem penetrować chwiejnymi teoriami, które nadają się jedynie na przesadzony dowcip lekko zakorzeniony w rzeczywistości, i powiedzcie szczerze: mogę ale nie chcę, mógłbym ale nie chce mi się, miałem okazję ale jej nie wykorzystałem, zjebałem , zamiast jak popierdółki szukać winnych dookoła i samodzielnie się kastrować, by potem przerzucać winę na innych. Już nie tylko kobiety są winne ale i faceci którym się chce hmm Obłęd.

Szkoda czasu na Was.

Be. czyżby zemsta?? Zemsta na niewinnej dziewczynie za potraktowanie przez inną??? Już to poruszałeś gdzieś wielce oburzony hmm Podwójny standard?

6,542

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:
Znerx napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

mógł też olać koleżankę zamiast napisać „sorry, nie chcę”.

Czyli kompletny standard zrywania znajomości. Co w tym dziwnego? roll

Jw to prawda, kobietki giną od własnej broni i jest to śmieszne (oburzenie) i trochę smutne (bo zachowanie słabe). Natomiast drogie panie gwarantuje Wam, że takie akcje to dla Was standard big_smile.

Nie myślałeś o tym, żeby zostać gejem ? Przecież faceci są tacy cudowni. Nie zdradzają. Są pełni wewnętrznego bogactwa jak Ty. Wrażliwi. Nie miałbyś żadnego problemu z tworzeniem związku big_smile

6,543 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-05-06 11:58:32)

Odp: 30lat i cały czas sam
garota de Copacabana napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Jakaś dziełcha go męczy?? smile

Z tego co wiem, to nie.


Garota żyjesz? Może jakiś update?

Żyję, żyję. Ale nie wiem co się dzieje z Kremikiem. Dzwoniłam do niego, ale nie odbierał i nie raczył oddzwonić. Więc mówiąc kolokwialnie "dałam se siana".

Zburzyłaś swoim zainteresowaniem cały system operacyjny,filozofię, misternie utkaną ideologię i plan na życie Kremika,to się nie miało prawa wydarzyć,to był zamach na jego świat z Twojej strony, strefił prawdopodobnie zrobił unik,za duże ryzyko,wygodniej siedzieć i nie podjąć wyzwania.
Włączył chłopak  kalkulator i wyliczył że mu się nie opłaca,a tyle przecież zainwestował kapitału,czasu żeby spełnić swoje marzenia.
To moje domysły są oczywiście.

6,544

Odp: 30lat i cały czas sam

Twoje domysły wydają się całkiem prawdopodobne wink

6,545

Odp: 30lat i cały czas sam

Od razu zakładacie, że koleś zrobił coś złego...a dowiecie się dopiero jak tu wróci.

Nie Deep, to nie zemsta. Czy niewinna to nie wiemy, ale to nie zemsta. Po prostu może się przyzwyczaił do tego jak to się odbywa, a co wprowadziły przecież empatyczne kobietki. Tylko tyle i aż tyle;)))

6,546

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

Od razu zakładacie, że koleś zrobił coś złego...a dowiecie się dopiero jak tu wróci.

Na razie to nic nie zrobił,chociaż właściwie zaniechanie to też działanie
Istnieje jeszcze,możliwość że Kremik grał na kilka frontów, nie tylko na netkobietach.pl
poczuł wiatr w żagle pod wpływem zainteresowania wielu kobiet piszących w tym wątku  i popłynął,a że przeszedł kursy PUA to wie co i jak.Cicha woda.Nie bój się.

6,547

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

Nie Deep, to nie zemsta. Czy niewinna to nie wiemy, ale to nie zemsta.

To nie zemsta. Nie wiemy czy ta zemsta była niewinna (może była to zemsta winna)… ale to nie zemsta. Bo to zemsta która… co? Nie jest zemstą? Jest ale jej nie ma. Aha. Fvck logic smile Ale Ty kręcisz.

Be. napisał/a:

Po prostu może się przyzwyczaił do tego jak to się odbywa, a co wprowadziły przecież empatyczne kobietki. Tylko tyle i aż tyle;)))

Taaaa… w równoległym świecie chyba.

6,548 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-05-06 12:25:24)

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie no jasne, teraz róbmy z siebie wzajemnie durniów i będziemy udawać, że ghosting nie jest atrybutem kobiecym. Jak ja sobie tinderowalem i zacząłem się z tym spotykać też, to automatycznie przestałem odpisywać laskom w ten sam sposób, uznałem że nie ma po co w takim razie silic się na dobre maniery, wyrzuty sumienia jakby mniejsze smile.

I nie czepiaj się słówek czy gorszej składni, bo jak ja to zacznę punktować, to dopiero będzie spam;))

6,549

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

Od razu zakładacie, że koleś zrobił coś złego...a dowiecie się dopiero jak tu wróci.

Nie Deep, to nie zemsta. Czy niewinna to nie wiemy, ale to nie zemsta.

Nawet w sądzie istnieje domniemanie niewinności, a u ciebie widzę domniemanie winności. My tylko rozmawialiśmy przez telefon i rozmawiało się fajnie. Umówiliśmy się, że zadzwonię do niego w piątek i zadzwoniłam, ale nie odebrał. Wiem, że ludzie mogą być zajęci i nie mieć czasu, więc próbowałam jeszcze w kolejnych dniach. Ale kiedy ktoś ignoruje każdy twój telefon to znaczy, że nie chce z tobą rozmawiać. Więc odpuściłam, zapisany numer usunęłam i tyle.

6,550

Odp: 30lat i cały czas sam

Be. nie gorsza składnia ale logika smile zaprzeczyłeś sam sobie w dwóch zdaniach big_smile

Tinder… Eh… ah… Oh… auć… dziecko neostrady wink

6,551 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-05-06 12:36:39)

Odp: 30lat i cały czas sam

@Garota No zwykle kobieta jednak napsoci...wiesz jak to jest, przemoc ma płeć. Myślałem, że tam coś więcej się zadziało. A nie zadziało się w sumie nic...no cóż. Zakładanie winy to chyba inni w sumie tu urządzili, a ja próbowałem to trochę poluzować;))

@Deep po prostu nie zrozumiałaś co napisałem, bo napisałem byle jak. Ewentualnie zrozumiałaś tylko się zgrywasz, ciężko to ogarnąć czasem;). Mniejsza...

6,552

Odp: 30lat i cały czas sam
DeepAndBlue napisał/a:

Olinko faceci chodzą do burdelu nawet jak nie mają problemu seksić się w związkach (praworządnych i nierządnych) i nie chodzi tu już tylko o zaspokojenie potrzeb ale jest to zwyczajne rozpasanie seksualne.

Dlatego napisałam "w tym przypadku", bo oczywiście, że motywy są różne. Tutaj jednak mamy typową racjonalizację, jakoby ta decyzja była wyborem pomiędzy związkiem, o który trzeba się postarać a prostytutką, której wystarczy zapłacić, podczas gdy doświadczenie danego pana wskazuje, że wybór jest taki, że albo seks za pieniądze, albo żaden inny.

Be. napisał/a:

Bzdura to 1.

Bo Ty tak napisałeś? To Cię zmartwię, że to, że czegoś do siebie nie dopuszczasz, nie jest tożsame z tym, że tak nie jest. Nawet w moim otoczeniu coraz więcej kobiet - młodych i dojrzalszych, nie chce wychodzić za mąż, a te, które już raz wyszły i się sparzyły, nawet tego nie rozważają. Fakty są takie, a z faktami się nie dyskutuje, że instytucja małżeństwa ogólnie straciła na popularności, bo coraz mniej mamy z niej korzyści, coraz większe niesie ze sobą ryzyko.

Be. napisał/a:

Nie bez powodu korzystają z tego również ludzie, którzy mogliby mieć każda kobietę, a taka Olinka chętnie sama by się wtedy znalazła na miejscu takiej pani z agencji;).

Jeśli usiłujesz mnie sprowokować albo obrazić, to Ci nie wyszło. Wiesz dlaczego? Bo frustracja ma to do siebie, że produkuje złość, którą obdarza się innych, by sobie ulżyć, więc z zasady rzuca określone światło na obrażającego. Z kolei na prowokacje uodporniłam się już dawno temu.
Inna rzecz, że skąd wiesz w czyich byłam lub jestem kręgach zainteresowania i czy nie są to mężczyźni, którzy rzekomo "mogą mieć każdą kobietę"? Rzekomo, bo nie ma ani takich mężczyzn, ani takich kobiet, którzy będą w typie każdego cool.

garota de Copacabana napisał/a:

Umówiliśmy się, że zadzwonię do niego w piątek i zadzwoniłam, ale nie odebrał. Wiem, że ludzie mogą być zajęci i nie mieć czasu, więc próbowałam jeszcze w kolejnych dniach. Ale kiedy ktoś ignoruje każdy twój telefon to znaczy, że nie chce z tobą rozmawiać. Więc odpuściłam, zapisany numer usunęłam i tyle.

Jednym słowem Kremik sam siebie sabotuje, nawet nie próbując dać sobie jakiejkolwiek szansy. I niby przykre, ale równocześnie potwierdza nasze przypuszczenia. Teraz właściwie nie ma już nic do dodania.

6,553

Odp: 30lat i cały czas sam

Olinka w tym przypadku to nie jest brak innego wyjścia ale wybór by iść na łatwiznę. No sama zobacz co Kremik wyczynia smile

Be. tak żeś to napisał, jakbyś sam nie wiedział co chciałeś napisać. Zdecyduj się. Jest to zemsta albo nie jest to zemsta. Ja się czegoś domyślam, oczywiście i głupiej zgrywać nie będę. Domyślam się, że chcesz lawirować wink Żebym się pogubiła w tych sprzecznościach i nie dociekała dalej… taka erystyka wink

6,554

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

@Garota No zwykle kobieta jednak napsoci...wiesz jak to jest, przemoc ma płeć. Myślałem, że tam coś więcej się zadziało. A nie zadziało się w sumie nic...no cóż. Zakładanie winy to chyba inni w sumie tu urządzili, a ja próbowałem to trochę poluzować;))

Odniosłam inne wrażenie, a mianowicie takie, że nie próbowałeś nic poluzować, a jedynie zrzucić na mnie winę za to, że Kremik przestał się odzywać. Bo przecież jakiś powód musiał mieć i tego powodu to ja mu musiałam dostarczyć, bo "no zwykle kobieta jednak napsoci".

6,555

Odp: 30lat i cały czas sam

Takie mam skojarzenia co do Kremika i podobnych jemu jojczycieli tongue

https://s.keepmeme.com/files/en_posts/20201007/lonely-cat-don-t-fucking-touch-me-meme-cb97c64618aec98eb0974a847ea54fa1.jpg

6,556

Odp: 30lat i cały czas sam
Foxterier napisał/a:

Takie mam skojarzenia co do Kremika i podobnych jemu jojczycieli tongue

Wszystko jest potrzebne. W wątku się sporo działo. Jedni mogli sobie pojojczyć. Inni/inne trochę się poudzielać i dowartościować. smile Każdy coś dla siebie znalazł. smile

6,557

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:
Znerx napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

mógł też olać koleżankę zamiast napisać „sorry, nie chcę”.

Czyli kompletny standard zrywania znajomości. Co w tym dziwnego? roll

Jw to prawda, kobietki giną od własnej broni i jest to śmieszne (oburzenie) i trochę smutne (bo zachowanie słabe). Natomiast drogie panie gwarantuje Wam, że takie akcje to dla Was standard big_smile.

Znajomi mówili mi nie raz, że tzw. ghosting (chyba tak to się nazywało) to coś normalnego u kobiet, na Tinderach itd. Ja się z tym nigdy nie spotkałem, bo jak próbowałem na takich aplikacjach, to żadna mi nie odpisała. Raptem miałem 5-6 par pamiętam na Tinderze, przez 5-mcy.

6,558

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

To jak Ty masz 190cm to już musisz naprawdę się starać by nie zamoczyć. Czyli no psychoterapia i nic więcej.

Wzrost niczego nie gwarantuje, ja mam 185 cm ważę 80 kg.
Trenuje, pracuje, podróżuje, mam mieszkanie i do tego jestem jeszcze całkiem młody a i tak jestem przezroczysty dla kobiet.

Po prostu jeden ma to coś a drugi nie a psychoterapia da tyle że facet będzie szczuplejszy o kilka tysiaków.

6,559 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-05-07 11:01:44)

Odp: 30lat i cały czas sam

Tom94 Za każdym razem, jak ktoś w ten sposób o sobie mówi, to raczej przychodzi mi na myśl, że to nie te cechy grają rolę w kontaktach z płcią przeciwną. Raczej coś, co się również posiada, co bywa odstraszające, ale się samemu tego nie widzi. Czasami możemy sobie z tego nie zdawać sprawy, aż ktoś nam to uświadomi.
Jeśli te początkowe zalety, wymienione np przez Ciebie okazałyby się niewystarczające, to wtedy może uznałbym, że jednak niektórzy(re) bywają za bardzo wybredne smile

6,560

Odp: 30lat i cały czas sam

Znaczy ja dam sobie rękę uciąć że chodzi tylko o brak inicjatywy. Facet może być 10/10, ale nie wykaże inicjatywy to będzie sam. Ruchacze są ruchaczami, bo mają w dupie granicę czy czyjąś prywatność i po prostu atakują.

6,561

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

Znaczy ja dam sobie rękę uciąć że chodzi tylko o brak inicjatywy. Facet może być 10/10, ale nie wykaże inicjatywy to będzie sam. Ruchacze są ruchaczami, bo mają w dupie granicę czy czyjąś prywatność i po prostu atakują.

Dobry trop wink

6,562

Odp: 30lat i cały czas sam
Be. napisał/a:

że chodzi tylko o brak inicjatywy. Facet może być 10/10, ale nie wykaże inicjatywy to będzie sam. Ruchacze są ruchaczami, bo mają w dupie granicę czy czyjąś prywatność i po prostu atakują.

Przy 10/10 to jakaś sama by go wyrwała.
Nigdy nie widziałeś jak się panna odpala lol np. w punkcie usługowym, jak przyjdzie naprawdę przystojny klient?

6,563

Odp: 30lat i cały czas sam

Tak to mnie też zaczepiają, ale to trzeba i tak potem pociągnąć samemu.

6,564

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Czyli taki facet jest skreślony i może liczyć na kobiety z dzieckiem/dziećmi, które wcześniej go nie chciały? To już lepiej jechać dalej na divach.
Rumunski_Zolnierz, osobiście nie chciałbym kobiety z dzieckiem, ani po jakimś "debilu".

Sytuacja z dzisiaj.
Stoję sobie w KFC i oczekuje na swój posiłek.
Widzę kontem oka, że jakaś kobieta co chwila na mnie zerka.
Tak patrzę na nią, widać, że naprawdę ładna.
Po chwili zauważyłem, że koło niej kręciło się jej dziecko lol

Najlepsze jest to, że gdyby nie była matką to na 100% nawet by nie wiedziała o moim istnieniu.

Zauważyłem, że kobiety z dziećmi lubią na mnie zerkać.
Z początku myślałem, że może mam jakiś krzywy ryj czy coś no ale w takim razie dlaczego bezdzietne w ogóle na mnie nie patrzą?

I nie... To nie jest tak, że ja zaczepiam te dzieci czy coś lol Po prostu samotne matki czasami gapią się na mnie ale gdyby były bezdzietne to miałyby mnie w piździe wink


Przestanę się chyba gapić na młodych mężczyzn. Czasem gapię się na nich bezwiednie, myślę o niebieskich migdałach, albo co tam w pracy znowu wymyślą, albo co tu jeszcze kupić w tej Biedrze, czy kiedy by tu znaleźć chwikę i podjechać na wymianę oleju w aucie. Uświadomiłam sobie teraz, że może oni (ci młodzi mężczyźni) w domu myślą, że jakaś stara baba się nanich gapiła w kfc , pewnie 40cha rycząca, która gdyby była 20 lat młodsza, to pewnie nawet na nich by nie spojrzała.

6,565 Ostatnio edytowany przez Legat (2022-05-07 17:40:07)

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Przestanę się chyba gapić na młodych mężczyzn. Czasem gapię się na nich bezwiednie, myślę o niebieskich migdałach, albo co tam w pracy znowu wymyślą, albo co tu jeszcze kupić w tej Biedrze, czy kiedy by tu znaleźć chwikę i podjechać na wymianę oleju w aucie. Uświadomiłam sobie teraz, że może oni (ci młodzi mężczyźni) w domu myślą, że jakaś stara baba się nanich gapiła w kfc , pewnie 40cha rycząca, która gdyby była 20 lat młodsza, to pewnie nawet na nich by nie spojrzała.

Aż strach pomyśleć o czym myślisz podczas seksu, skoroś taka rozkojarzona. Skup się dziewczyno. smile

Posty [ 6,501 do 6,565 z 31,047 ]

Strony Poprzednia 1 99 100 101 102 103 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024