netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

12 681 odpowiedzi386 453 wyświetleniazałożony przez Lucyfer666, 09.09.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Strony Poprzednia 1 … 160 161 162 163 164 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 466 do 10 530 z 12 682 ]

10 466

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Bagienniku, bardzo dziękuję za misia.
Nic, tylko się przytulić.
Kontaktowy w dodatku.

10 467

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:
lody miętowe napisał/a:

Ale fajna fotka bagiennik ;-) a to ja wiem, ze wyglad nie idzie w parze z temperamentem i charakterem ;-P na mnie i na wilka mowia cicha woda ;-D wyglad nie odzwierciedla naszych charakterow i temperamentów :-P
Adela, wilki tez sa włochate i maja włochate łapki, takze wiesz ;-P a jeden wolny :-D

...ale gdzieś w kniejach się zaszył..

Złe czasy są teraz dla wilków. Mnóstwo hejtu, fejkniusów, strzelają do nas. Więc musimy się okopać w kniejach.

10 468

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Adela, też bym sie przytulił, pod warunkiem, żę misiu nie zrobiłbym typowego użytku ze swoich łap smile

10 469

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:

Nic, tylko się przytulić.
Kontaktowy w dodatku.

Kumpel spędził onegdaj kilka miesięcy na Spitzbergenie i mówił, że nie garnął się do misiów, a raczej wręcz przeciwnie big_smile

10 470

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
lody miętowe napisał/a:

Tylko panowie uważajcie, żeby mamusia tego niedźwiadka sie nie pojawiła. Fajnie macie, że góry tak blisko i zawsze jest gdzie sobie pochodzić.
Co do wspomnianych przez Symbi typów figury to nigdy nie potrafiłam określić czym tam jestem, jakies takie poplątanie u mnie, wychodzi, że jestem unikatowa tongue

Zawsze myslalam, ze jestem klepsydra, a jak schudlam, to w sumie teraz wychodzi mi bardziej gruszka big_smile wiec w sumie chyba to zalezy big_smile
a co do tej pamieci ciala, to w sumie tez jest tak roznie. Ja teraz waze najmniej od kiedy pamietam, nie liczac etapu dorastania, a mam zamiar jeszcze bardziej schudnac smile wiec moze to po prostu nie tyle o pamiec chodzi, co o jakies bezpieczenstwo, bo wiadomo, ze ponizej pewnej wagi, to juz sie robi troche niebezpiecznie.

Co Wy macie z tymi zwierzakami? big_smile

10 471

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lady Loka napisał/a:

Co Wy macie z tymi zwierzakami? big_smile

Sami miłośnicy zwierząt smile

10 472

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Co Wy macie z tymi zwierzakami? big_smile

Sami miłośnicy zwierząt smile

Mnie nigdy z psowatymi jakos nie bylo po drodze big_smile

10 473 Ostatnio edytowany przez luc (2021-04-02 12:25:45)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lady Loka napisał/a:

Mnie nigdy z psowatymi jakos nie bylo po drodze big_smile

Tu są i kociarze i psiarze. Ja jestem zdecydowaną psiarą, choć koty też lubię.
Poza tym wszystkich naszych braci mniejszych wink
Ubolewam, że teraz nie mamy psiaka.

10 474

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Mnie nigdy z psowatymi jakos nie bylo po drodze big_smile

Tu są i kociarze i psiarze. Ja jestem zdecydowaną psiarą, choć koty też lubię.
Poza tym wszystkich naszych braci mniejszych wink

Jak juz niektorzy tu wiedza, ja mam dwa male koty smile
ale staram sie bardzo filtrowac sobie tresci w internecie, bo gdybym mogla, to przygarnelabym wszystkie biedne i smutne zwierzaki, jakichkolwiek rozmiarow by byly big_smile

10 475

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Z racji zamiłowania i po części tez wykształcenia przepadam i toleruję właściwie wszystkie zwierzaki smile Od niedawna mam psa i w sumie raczej wolę psy, bo wcześniej mając kontakt i z psami i z kotami, jakoś bardziej się potrafię dogadać z pieskami smile Ale koty też potrafią być rozbrajające smile

Chociaż przygoda ze zwierzakami zaczęła się od ośmionogiego stwora smile

10 476

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Bagiennik, a kim jestes z wyksztalcenia, gdzies juz chyba mowiles, ale nie odkopie teraz przy tylu postach smile

pls, powiedz, ze nie trzymales pajakow big_smile

10 477

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Gdybym mieszkała bardziej "na wiosce", jak było w planach , miałabym i koty, i psy. I zioła z grządki.
Z tego, co wiem, to Bagiennik miał właśnie pająka.

Wilki tu odstrzeliwane nie są bynajmniej, także nie ma się co chować po krzakach smile.

10 478

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Loka Skończyłem biologię ze specjalnością nauk o środowisku na UJ smile Miałem ambicje na jeszcze jeden kierunek i nawet doktorat, ale się okazało, że fajną pracę można i bez tego złapać : )

Tak, miałęm ptasznika białokolanowego smile Jakoś pająki szczególnie lubię, jak wszystko zresztą, ale pająki to wyjątkowo smile W domu, jak się jakiś napatoczy w łazience to bez ceregieli biorę na rękę..
Kumpel na studiach zaraził mnie swego czasu żyłką do hodowli pająków. Korzystałem m.in. z tej strony:
http://arachnea.org/serwis/content/

Na forum to chyba nikt (jeszcze)do wilków nie strzela smile tongue

10 479

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Az mnie dreszcze przechodza na mysl o pajakach big_smile
jedyny plus mojego mieszkania obecnego to to, ze wlasnie pajakow nie ma. Wprawdzie kolezanka z pracy straszy, ze pewnie sa, ale gdzies za meblami, ale nie ma ich na widoku, wiec licze na to, ze za meblami jednak tez big_smile po prostu nie chce im sie wylazic na 3 pietro.

10 480

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Jeśli chodzi ludzi "z branży", takich typowych przyrodniczków, to raczej mało jest rzeczy, które ich brzydzą.
Natomiast reszta a także przeciętne osoby spotykane na codzień, mają różnie smile Spotykałem się z takimi, którzy nie mogą patrzeć na pająki, z takimi, którzy im krzywdy nie robią ani nie uciekają na ich widok, ale zachowują rezerwę. No i są tacy, którzy bywają bardzo ciekawi wszystkiego, co ich otacza smile

10 481

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Kilka lat temu nie bylam w stanie przejsc korytarzem jezeli na scianie byl pajak. Potem zaczelam nad tym pracowac, bo poczytalam historie dziewczyny, ktora wpadla pod samochod, bo zobaczyla pajaka na chodniku.
Dalej nie jest to najprzyjemniejsze, ale juz moge wejsc do pokoju bez napadu paniki, wyjsc i zawolac narzeczonego, zeby sie pajaka pozbyl. Wiec z paniki przeszlam w niechec i rezerwe. Ale to zajelo mi sporo czasu.

Wlasciwie to teraz przy kotach byloby prawdopodobienstwo, ze koty by pajaka zjadly zanim ja bym zauwazyla big_smile

10 482 Ostatnio edytowany przez luc (2021-04-02 15:30:36)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:

Gdybym mieszkała bardziej "na wiosce", jak było w planach , miałabym i koty, i psy. I zioła z grządki.

Oj, tak. Długo mi się marzyło takie mieszkanie, ale to już pewno zostanie w sferze marzeń.
Psy i koty...
Własne warzywa, owoce...

10 483

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

To widać ewidentnie, żę to klasyczna arachnofobia..No, skoro postępy są tylko pogratulować smile

10 484 Ostatnio edytowany przez lody miętowe (2021-04-02 17:36:03)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Hej wszystkim :-) bagiennik, jakbys kiedys podrywał jakąś pania to zdecydowanie podkreśl ze nie boisz sie pająków i bedziesz je odławiał, będziesz bohaterem domu :-D no jednak nie wszystko co włochate to milusie, dla mnie pająki sa okropne, najgorsze te co tak szybko biegaja i maja takie właśnie futerko
dodam jeszcze, ze dla mnie nie ma słodszego widoku niz maleńki kotek, małe kotki to slicznosci :-D

10 485

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 486

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Lucek :-D nie, te oczęta nie robia na mnie wrażenia :-P juz widzę oczyma wyobraźni jak to skacze brrrr...dopiero co Loka przyszła do wątku a już chcesz ja wypłoszyć takimi widokami? no gdzie Twoja kultura :-P

10 487

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

On ma wzrok jak kot ze Szreka. Ale też bym spieprzała smile

10 488

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Pająki są spoko. Kiedyś taki mały wisiał mi w samochodzie, otworzyłem szybę i delikatnie wypuściłem go na zewnątrz. Nie jechałem akurat rzecz jasna wink
Osy nie są spoko, tłukę to draństwo ile i gdzie mogę. Przy zabłąkanej pszczole otwieram okno i zaganiam żeby sobie poleciała.
Wczoraj zmontowałem siłownię w piwnicy i mam w dupie rząd.

10 489

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jaki nieśmiały smile

10 490 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-04-02 19:04:31)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Lucek, piękny skakun smile Oj one to potrafią skakać smile

Miętus jakby się zdarzyła taka nieprawdopodobna sytuacja, to starałbym się u takiej kobiety popracować nad przełamaniem lęku przed pajączkami smile
Jak lubisz zdjęcia kotków, to sobie poszukaj w sieci fotek młodych z dzikich gatunków kotowatych smile Mi najbardziej serce skradły gepardy:
https://line.17qq.com/articles/ldmnkkpcv.html
Albo po prostu "cute wild animal babies". Ssaki zdecydowanie przodują w tej kategorii smile

Kusiło mnie, żeby tu wrzucić fotkę mojego ptasznika, ale chyba się powstrzymam, bo jeszcze ktoś tu na zawał zejdzie smile

Snake Jedynymi stworzeniami, które regularnie tłukę bez listości, to te bzyczące mendy, które pojawią się zresztą niedługo smile Nawet kleszcze strzepywałem z ubrania, ale komarom nie popuszczałem..

10 491

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Lucek, juz Cię nie lubię!!!

10 492

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Mówiłam :-D nieładnie Lucek, nieładnie :-P

Bagiennik, te gepardziątka sa cudowne :-) dzikie młode kotki to nadal kotki, więc słodziaczki ;-) komary, meszki to moj koszmar, z kleszczami, na szczescie, nie miałam jeszcze nieprzyjemnosci, dodam jeszcze pchły, wszystko to mnie uczula. No mając koty miałam przygody z pchłami, ile ja sie przez to napłakałam, wszystkie to robactwo mnie po prostu kocha. Jak w pokoju bedzie kilka osob, to tylko ja wyjdę pokiereszowana, podobno ma to zwiazek z ciepłota ciała czy jakoś tak, kiedys tak czytałam

10 493 Ostatnio edytowany przez luc (2021-04-02 19:42:56)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Jak lubisz zdjęcia kotków, to sobie poszukaj w sieci fotek młodych z dzikich gatunków kotowatych smile Mi najbardziej serce skradły gepardy:

Gepardy dorosłe też są piękne.

bagienni_k napisał/a:

Nawet kleszcze strzepywałem z ubrania, ale komarom nie popuszczałem..

Zdecydowanie bardziej nie znoszę kleszczy. Zwłaszcza po przejściu boreliozy.

Pająki mi nie wadzą. Nie żebym je kochała, ale ani ich się nie boję, ani mi nie przeszkadzają.
Jakkolwiek jakiegoś potwora w naturze wolałabym nie spotkać.

10 494

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja też zawsze ratuję pająki z wanny. My wilki czujemy z pająkami pewną więź duchową, bo one też są ofiarami wielu stereotypów, fejków itd. Wilk i pająk dwa bratanki... !!! tongue

10 495 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-04-02 20:06:31)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Zgadzam się luc, dorosłe też są cudowne, chociaż widziałem je tylko w zoo. Obstawiam, że Ty je widziałaś w naturze..? smile
Znajomi, podróżujący do Afryki ganiali za Wielką Piątką, ale gepard był top nr 1 na liście marzeń smile  Jeden miał szczęście, jak był w Indiach i widział tygrysa a koleżanka z roku pracuje w terenie w Wenezueli, tropiąc pumy i jaguary w okolicach gór Tramen Tepui, jednego z najstarszych masywów górskich świata smile Co więcej, jako jedna z pierwszych weszła na szczyt w składzie ekipy NG w 2012 roku
I to jest życiorys smile

Co do boreliozy, to osobiście sądzę, że to cud, że jeszcze jej nie złapałem, przy tej ilości kleszczy, z jakimi miałem do czynienia smile

edit: Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 496

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Bagiennik, Ciebie też już nie lubię. Wrócę tu jak pojawi się 182 strona, żeby tego nie widzieć tongue no chyba, że zaczniecie cytować z obrazkiem, wtedy zrozumiem, że mnie tu nie chcecie tongue

10 497

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Zgadzam się luc, dorosłe też są cudowne, chociaż widziałem je tylko w zoo. Obstawiam, że Ty je widziałaś w naturze..? smile

Owszem i to dosłownie na wyciągnięcie ręki - zaraz obok samochodu.

bagienni_k napisał/a:

Znajomi, podróżujący do Afryki ganiali za Wielką Piątką, ale gepard był top nr 1 na liście marzeń smile

Z Wielkiej piątki tylko nosorożca nie widziałam, ale to nie dziwne, bo już są niestety rzadkością.
Lamparta tylko na drzewie wink

bagienni_k napisał/a:

Jeden miał szczęście, jak był w Indiach i widział tygrysa

Tygrysa bardzo chciałabym zobaczyć w naturze. Uważam tygrysy za najpiękniejsze koty.

bagienni_k napisał/a:

a koleżanka z roku pracuje w terenie w Wenezueli, tropiąc pumy i jaguary w okolicach gór Tramen Tepui, jednego z najstarszych masywów górskich świata smile Co więcej, jako jedna z pierwszych weszła na szczyt w składzie ekipy NG w 2012 roku
I to jest życiorys smile

Tramen Tepui - piękny masyw.
W Ameryce Południowej w ogóle jest wiele przepięknych miejsc.

bagienni_k napisał/a:

Co do boreliozy, to osobiście sądzę, że to cud, że jeszcze jej nie złapałem, przy tej ilości kleszczy, z jakimi miałem do czynienia smile

Mnie też wielokrotnie ugryzły - głównie na spływach - aż w końcu przyplątała się borelioza.

10 498

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Gepardy w Tanzanii?
Co do nosorożców, to znajomy wspominał, że najłatwiej było je spotkać w Ngorongoro..Zresztą samo miejsce zrobiło na nim największe wrażenie a widział jeszcze wcześniej wodospady Wiktorii w Zambii.
Jeżdził z biurem "Horyzonty" i z nimi tez był w Indiach.
Znajomi jeździli po świecie a ja raczej eksplorowałem Polskę smile Może za kilka lat przyjdzie czas na inne kontynenty smile

10 499

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Skoro jestem taki zły to znikam
Zostawiam ślad po sobie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 500

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Gepardy w Tanzanii?
Co do nosorożców, to znajomy wspominał, że najłatwiej było je spotkać w Ngorongoro..Zresztą samo miejsce zrobiło na nim największe wrażenie a widział jeszcze wcześniej wodospady Wiktorii w Zambii.

W Tanzanii. Dokładnie to w parku Serengeti.
Ngorongoro robi rzeczywiście wrażenie. Niestety nawet tam nie udało mi się zobaczyć nosorożca.
Kolega widział nosorożce w Parku Krugera w RPA.

bagienni_k napisał/a:

Znajomi jeździli po świecie a ja raczej eksplorowałem Polskę smile Może za kilka lat przyjdzie czas na inne kontynenty smile

Polskę też sporo eksplorowaliśmy i nadal to robimy.
Jeszcze zdążysz wink

10 501

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Snake Jedynymi stworzeniami, które regularnie tłukę bez listości, to te bzyczące mendy, które pojawią się zresztą niedługo smile Nawet kleszcze strzepywałem z ubrania, ale komarom nie popuszczałem..

Ja ich prawie nie mam w okolicach domu więc niewiele mi przeszkadzają. Za to w pracach na dworze dokuczają mi gzy. To jest dopiero k.......wo! Po pierwsze, jak dziabnie, to robi się gula jak pięć groszy, swędzi i piecze. Po drugie, ciężko takiego zabić. Dostanie z liścia, opadnie, otrzepie się i za chwilę znów atakuje.

Pająk śliczny lol

10 502

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Skoro jestem taki zły to znikam

Focha strzelasz? tongue
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 503 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-04-02 22:29:39)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Skoro jestem taki zły to znikam
Zostawiam ślad po sobie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

EDIT

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 504

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Paslawku a Ty gdzie się cały dzień podziewałeś?
Prace domowe? wink

10 505

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:

Paslawku a Ty gdzie się cały dzień podziewałeś?
Prace domowe? wink

Tak .Teraz oddech i relaks .

Pozdrowienia .

10 506 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-04-02 22:58:41)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Luc, w sumie RPA szczyci się bodajże posiadaniem 98 % światowej populacji nosorożców, więc chyba najlepiej jest pojechać właśnie tam smile

Snake masz szczęście, że nie mieszkasz w wilgotnych okolicach, wystarczy pojechać na jeden dzień, np nad taką Biebrzę czy odwiedzić jakiś wilgotny las, żeby trochę krwi upuścić smile
Z gzami nie miałem do czynienia, za to z tymi już tak. To jusznica deszczowa, jak upie...to zaboli..

Obrazek dodany przez użytkowniczkę



Lucek i pasławek - dajcie tu więcej takich gifów:)

10 507

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Luc, w sumie RPA szczyci się bodajże posiadaniem 98 % światowej populacji nosorożców, więc chyba najlepiej jest pojechać właśnie tam smile

Lubię Afrykę, ale akurat do RPA mnie nie ciągnie.

bagienni_k napisał/a:

wsyatrczy pojechać na jeden dzień, np nad taką Biebrzę czy wilgotny las, żeby trochę krwi upuścić smile

Oj tak. Nad Biebrzą są zawsze.

10 508

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Lucek śpi

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 509

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Lucek śpi

z warkoczem w ...

10 510

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 511

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
adela 07 napisał/a:

Gdybym mieszkała bardziej "na wiosce", jak było w planach , miałabym i koty, i psy. I zioła z grządki.

Oj, tak. Długo mi się marzyło takie mieszkanie, ale to już pewno zostanie w sferze marzeń.
Psy i koty...
Własne warzywa, owoce...

Cześć Wam.
Mam w ogrodzie i warzywa i owoce. Zwierzyniec też spory.Z jednej strony super mieć prawie wszystko swoje, z drugiej, roboty przy tym wszystkim co nie miara. Wyjazd już choćby na kilka dni to problem. Jednak ktoś musi dokarmiać zwierzaki. Koty spokojnie by sobie poradziły, tylko nie wiem czy podzielą się z psem. Wolę nie ryzykować. Choć moja Jamniczka szorstkowłosa też lubi polować. Czasem z dwiema kocicami tworzą zabójcze trio.

10 512

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Morfeusz1 napisał/a:
luc napisał/a:
adela 07 napisał/a:

Gdybym mieszkała bardziej "na wiosce", jak było w planach , miałabym i koty, i psy. I zioła z grządki.

Oj, tak. Długo mi się marzyło takie mieszkanie, ale to już pewno zostanie w sferze marzeń.
Psy i koty...
Własne warzywa, owoce...

Cześć Wam.
Mam w ogrodzie i warzywa i owoce. Zwierzyniec też spory.Z jednej strony super mieć prawie wszystko swoje, z drugiej, roboty przy tym wszystkim co nie miara. Wyjazd już choćby na kilka dni to problem. Jednak ktoś musi dokarmiać zwierzaki. Koty spokojnie by sobie poradziły, tylko nie wiem czy podzielą się z psem. Wolę nie ryzykować. Choć moja Jamniczka szorstkowłosa też lubi polować. Czasem z dwiema kocicami tworzą zabójcze trio.

Taaaa. Znam to z drugiej strony, ja jestem tym karmicielem, który musi przychodzić do rodziców, jak oni wyjeżdżają big_smile szczególnie w zimie, bo tata nauczył ptaki, że są dokarmiane.
Ale z tymi kotami, to bym się bała je zostawić luzem.

za to mój wujek ma w domu lepszy zwierzyniec, bo mają dwa psy, dwa koty, 5 świnek morskich, 2 koszatniczki, chomika i dwa akwaria z rybkami, tam to dopiero jest karmienia, jak oni gdzieś jadą.

10 513 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2021-04-03 10:18:18)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
paslawek napisał/a:

Lucek śpi

z warkoczem w ...

Za to sen był dobry wink

Paslawek pozamiatał gifem wink

---------------------------

Osobiście do RPA bym się nie odważył pojechać, kiedy patrzy się na to, co tam się wyprawia w stosunku wobec białych.
Niech klimat się uspokoi.

---------------------------

Bagienniku

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

--------------------------

Lady Loka - pochwal się ciastami świątecznymi wink

10 514

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

No i klasyk smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 515

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Bo ja tu siedzę i czytam, a muszę dokupić wino, bo się wczoraj zapas świąteczny skończył.

10 516

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

W jakie planujesz się zaopatrzyć Adelo? smile

10 517

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Dzień dobry.

Lucyfer666 napisał/a:

osobiście do RPA bym się nie odważył pojechać, kiedy patrzy się na to, co tam się wyprawia w stosunku wobec białych.
Niech klimat się uspokoi.

Kolega spędził prawie miesiąc podróżując w kilka osób po RPA. Stwierdził, że było w miarę spokojnie (bo oczywiście trzeba zawsze brać poprawkę na Afrykę). Odwiedził nawet Soweto, co mu odradzałam, ale przeżył wink
Znam też białych, którzy tam mieszkali lub nadal mieszkają.
Rzeczywiście nie są to idealne warunki do bezpiecznego podróżowania, dlatego ja się tam nie wybieram i mnie nie ciągnie (choć mąż miał ochotę na Cape Town).

życzę wszystkim spokojnych Świąt
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 518 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2021-04-03 11:33:37)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja jestem z tych ludzi, których ciągnie na Wschód wink
Zwłaszcza poznanie świata za Uralem - Syberia, Mongolia, Koreę, Japonia.

Ale fajny Popo :3

10 519

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Ja jestem z tych ludzi, których ciągnie na Wschód wink
Zwłaszcza poznanie świata za Uralem - Syberia, Mongolia, Koreę, Japonię

Mnie praktycznie ciągnie w każde miejsce globu. Ale zdecydowanie najbardziej Afryka, na drugim miejscu Azja, a najbardziej Chiny (z oczywistych powodów nie teraz), ale poza głównymi szlakami i Kambodża.
Syberię się ciężko zwiedza z uwagi na odległości i warunki jeszcze mocno sowieckie.
Mongolia jest na liście.
Korea to mam nadzieję, że myślisz o Południowej wink

10 520

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Afryki nie lubię - Ot po prostu ciągnie mnie do kultur, które cenię wink

Tutaj to bardziej państwa starożytne, jak chodzi o regiony. W Egipcie miałem okazję być, sfinksa, piramidy na żywo zobaczyć smile

Azja to też Chiny tongue
Choć to naprawdę fascynujące państwo-cywilizacja.

Korea to również i północna.
W ambasadzie już byłem w Warszawie. Wiza turystyczna jest tania.
Natomiast możliwość odczucia tego klimatu - moim zdaniem bezcenne - człowiek może zacząć doceniać wiele rzeczy, które uważa za wiecznie "dane"

10 521

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Też przeżyłeś to zasczkoczenie, że piarmidy wcale nie są w środku pustyni na totalnym odludziu? smile

10 522 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-04-03 11:48:43)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Znajomi jeździli zawsze w grupie, nigdy nigdzie nie chodzili sami. Generalnie celem większości z nich były zdecydowanie tereny poza cywilizacją i szybko po mieście przemieszczali się samochodami, by potem zniknąć w buszu smile W każdym razie nie znam nikogo, kto by podróżówał do RPA samemu. Inaczej, niż do Ameryki Południowej, gdzie znajoma sama wybrała się do Brazyli, sprawiając sobie wycieczkę statkiem Amazonką od Belem do Manaus. Dodam jeszcze, że jest blondynką, więc dla miejscowych to typowo egzotyczny typ urody smile

Fajny piesio smile

Moim zdaniem każdy zakątek globu ma w sobie coś, co warto zobaczyć. Ciężko powiedzieć, co jest najciekawsze smile Każdy ma coś do zaoferowania. Choć nie ukrywam, żę zdecydowanie bardziej interesują mnie kwestsie przyrodnicze i kulturowe niż czysto wypoczynkowe.

10 523 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2021-04-03 11:53:26)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lady Loka napisał/a:

Też przeżyłeś to zasczkoczenie, że piarmidy wcale nie są w środku pustyni na totalnym odludziu? smile

Troszkę tak. Niemniej i tak skala tego robi wrażenie, jak człowiek widzi, że ktoś to kiedyś projektował i zmontował.
Zwłaszcza, że w owych czasach przeciętny człowiek znacznie różnił się od obecnego przeciętniaka.

No i masa żebraków pod - niby grobowce, a żywo dosyć wink
Natomiast do Egiptu bym wrócił, o ile wojna domowa nie rozwali zabytków z głębi kraju.

bagienni_k napisał/a:

Znajomi jeździli zawsze w grupie, nigdy nigdzie nie chodzili sami. Generalnie celem większości z nich były zdecydowanie tereny poza cywilizacją i szybko po mieście przemieszczali się samochodami, by potem zniknąć w buszu smile W każdym razie nie znam nikogo, kto by podróżówał do RPA samemu. Inaczej, niż do Ameryki Południowej, gdzie znajoma sama wybrała się do Brazyli, sprawiając sobie wycieczkę statkiem Amazonką od Belem do Manaus. Dodam jeszcze, że jest blondynką, więc dla miejscowych to typowo egzotyczny typ urody smile

Fajny piesio smile

Moim zdaniem każdy zakątek globu ma w sobie coś, co warto zobaczyć. Ciężko powiedzieć, co jest najciekawsze smile Każdy ma coś do zaoferowania. Choć nie ukrywam, żę zdecydowanie bardziej interesują mnie kwestsie przyrodnicze i kulturowe niż czysto wypoczynkowe.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Ameryka Południowa prawdę powiedziawszy mnie ciekawi głównie z racji pójścia szlakiem cywilizacji Inków

10 524

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Ja jestem z tych ludzi, których ciągnie na Wschód wink
Zwłaszcza poznanie świata za Uralem - Syberia, Mongolia, Koreę, Japonia.

Ja jestem z tych, których w ogóle za granicę nie ciągnie. Jestem patriotą krajobrazowym big_smile To jedyny mój przejaw patriotyzmu. Lubię polskie góry, morze, jeziora, lasy. Nie potrzebuję niczego więcej smile

10 525

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Ja jestem z tych ludzi, których ciągnie na Wschód wink
Zwłaszcza poznanie świata za Uralem - Syberia, Mongolia, Koreę, Japonia.

Ja jestem z tych, których w ogóle za granicę nie ciągnie. Jestem patriotą krajobrazowym big_smile To jedyny mój przejaw patriotyzmu. Lubię polskie góry, morze, jeziora, lasy. Nie potrzebuję niczego więcej smile

Gdzie polska noga stanie, tam i Polski ślad wink
A jak to mawiał stary góral,
Polska będzie aż po Ural,
Za Uralem będą Chiny,
Was nie będzie,
Skur.....y!

10 526 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2021-04-03 12:02:09)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

W jakie planujesz się zaopatrzyć Adelo? smile

Muszę się dzielić, bo ja to zdecydowanie czerwone, wytrawne, lub pół. Dziecię natomiast woli lżejsze, białe, półsłodkie, takie sikacze.
Ale jeszcze myślę o dżinie z tonikiem.

10 527

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Zawsze można Sheridans wink

10 528

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja miałam koleżanki, które jeździły do krajów Arfyki na misje smile jedna była w Ghanie i pracowała tam w szpitalu, inne pojechały też do jakiegoś domu misyjnego gdzieś i w sumie spoko opcja. Chociaż ja nie byłabym w stanie rzucić wszystkiego i na 3 miesiące tak jechać.
Mnie za to ciągnie wszędzie big_smile wschód, zachód, ruiny, zwierzanie, zieleń, dzicz, chciałabym zobaczyć ile wlezie.

A w Egipcie porażały mnie bardzo wszechobecne śmieci. Tak samo jak we Włoszech.

10 529

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lady Loka napisał/a:

Ja miałam koleżanki, które jeździły do krajów Arfyki na misje smile jedna była w Ghanie i pracowała tam w szpitalu, inne pojechały też do jakiegoś domu misyjnego gdzieś i w sumie spoko opcja. Chociaż ja nie byłabym w stanie rzucić wszystkiego i na 3 miesiące tak jechać.
Mnie za to ciągnie wszędzie big_smile wschód, zachód, ruiny, zwierzanie, zieleń, dzicz, chciałabym zobaczyć ile wlezie.

A w Egipcie porażały mnie bardzo wszechobecne śmieci. Tak samo jak we Włoszech.

Oj tak.
Południowe Włochy to dramat jakiś.
Chciałbym w najbliższym okresie zwiedzić północny region i chwilkę w Alpach spędzić.

W Egipcie to owszem. Zwłaszcza te worki na "dachach" (bo tam niestandardowe dachy mają).
No i byłem tam z kilkanaście lat temu.
Z resztą podobne wrażenia mam z Tunezji.

10 530

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Zawsze można Sheridans wink

Mmmm uwielbiam, ale jako deser bardziej.

Posty [ 10 466 do 10 530 z 12 682 ]

Strony Poprzednia 1 … 160 161 162 163 164 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026