netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

12 681 odpowiedzi386 412 wyświetleńzałożony przez Lucyfer666, 09.09.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Strony Poprzednia 1 … 141 142 143 144 145 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 231 do 9 295 z 12 682 ]

9 231

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
lody miętowe napisał/a:

Na pewno dobrze? big_smile nie wiesz czy nie chcesz wiedzieć czy udajesz, ze nie wiesz? wink

Bez żadnej prowokacji odpowiem.
Człowiek to istota empiryczna.
Znając teorię nie oznacza, że coś wiem, bowiem nie znam tego z doświadczeń.

Każdy z nas mówi pewnych zjawiskach, ale często o niektórych mówimy o naszych ich wyobrażeniach, a nie faktycznych doświadczeniach.

Tak więc odpowiem.
Wiem o czym mówisz w swoich wyobrażeniach smile
Tak więc nic nie wiem.

9 232 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-02-20 19:44:59)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Z okazji 6666 postu wszystkiego najlepszego smile

i Dobry wieczór .

9 233

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Z okazji 6666 postu wszystkiego najlepszego smile

Tylko dziś bez poświęcania kotków wink

9 234 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-02-20 20:12:03)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Cześć, Ludziska smile
U mnie też cud-pogoda, tylko pod dachami kamienic trzeba było uważać na zimne prysznice. Byłam przed podłudniem w mieście, popłaciłam rachunki w banku, wdepnęłam do ulubionego szmateksu i wyszłam z trzema egzemplarzami fajnych korali i naszyjników za psie pieniądze. Wstąpiłam jeszcze na kawkę do Ulubionej Sąsiadki. Po powrocie do domu palenie w piecu, szybki obiad - i już wieczór. Jeszcze do Biedrony trzeba podskoczyć, chociaż już się nie chce.
Dobry, energetyczny dzień - uwielbiam takie.

A marki samochodów nauczył mnie rozróżniać i rozpoznawać kilkuletni synek. Kiedyś na spacerze recytował mi nazwy wszystkich mijanych pojazdów, a na moje pytanie, skąd to wie, odpowiedział, że nauczył go tatuś. Spytałam, po czym to się rozpoznaje, a na to mały wskazał mi znaki firmowe poszczególnych marek. No, genialne w swej prostocie! Wcześniej nie mogłam się nadziwić, skąd ludzie wiedzą, czy to fiat, czy inne "seiczento". smile


Z newsów prywatnych dodam jeszcze, że dostałam zawiadomienie o przyznaniu sanatorium i miejsca w kolejce oczekujących. Czas oczekiwania - około trzech miesięcy. Zostanę powiadomiona o terminie i miejscu pobytu. Już się cieszę na fajne wakacje!

A tymczasem roztrząsam egzystencjalny zaiste dylemat: posprzątać w domu czy odłożyć to na jutro, a dzisiejszy wieczór spędzić z książką.
Obaczym smile

9 235

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Jutro sprzątać. Dziś książki Piegusku wink

Tymczasem proszę z wczoraj

Tutaj mamy widok na Tatry. Ledwo prześwitują przez chmury wink
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 236

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Piękne widoki, aż mnie pięty swędzą! smile

9 237

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Widocznie to jakiś  nizinny slang smile
Dla mnie bardziej kobiece logo ma Toyota zdecydowanie.:)

9 238

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Oj, dzisiaj to byłyby widoczki smile Ale i tak dobrze wyszło smile Żałuję, że apratu nie wziąłem smile

9 239

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Co do marek samochodów to pamiętajcie.
Ein Volk, Ein Wagen wink

9 240 Ostatnio edytowany przez lody miętowe (2021-02-20 20:49:42)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Elu branżowy, a nie nizinny :-D

Lucek, z tego co pisałes tutaj, wnioskuje ze doswiadczenia jakies masz, a mnie chodziło o seks a nie ladownia na Marsie :-D

Piegusku, nie wiedziałam, ze sanatoria ponownie otworzyli, 3 miesiace oczekiwania to bardzo krotko, oby Ci sie jakas fajna miejscowka trafiła :-)


Edit: bagiennik ty masz 33 lata? bo wyswietla 32, ale cos mi tu nie pasi ;-D juz sie tak nie odmładzaj ;-P

9 241

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Co do marek samochodów to pamiętajcie.
Ein Volk, Ein Wagen wink

Jeden z większych przekrętów tych "solidnych" "uczciwych" ubermenschów .

9 242 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2021-02-20 20:52:38)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Lody Miętowe smile
Odpowiem tak... oralny seks w ilości palców na dłoni to takie doświadczenie, co żadne wink
Więc w sumie nic nie ma wink

Dokładnie Paslawku wink
Swoją drogą mało kto zna genezę tej marki wink

9 243

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

cos to jednak zawsze cos :-D masło maslane big_smile hahaha

9 244

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Taak, po Ein Wagen brakuje jeszcze jednego Ein..

miętusek, nie aktualizuje mi się wiek:) zresztą wazne, jak się człowiek czuje smile

9 245

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Taak, po Ein Wagen brakuje jeszcze jednego Ein..

miętusek, nie aktualizuje mi się wiek:) zresztą wazne, jak się człowiek czuje smile

Automatycznie się nie aktualizuje trza ręcznie poprzestawiać o tak

9 246

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
lody miętowe napisał/a:

cos to jednak zawsze cos :-D masło maslane big_smile hahaha

Nie no, to trochę mówić tak, że człowiek zna się na zabijaniu, bo widział w telewizji albo pociął się jakimś ostrzem tongue

9 247

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Przesadzasz Lucyferku...w sumie jak sobie teraz tak pomyslałam to u mnie tego tez za duzo nie było, w sumie to mało, ale to nie chodzi o umiejetnosci Mojego, tylko moje preferencje, wole inne rzeczy, seks oralny u mnie jest chyba na samym dole, co chyba jest troche dziwne, bo jak czytam forum to panie bardzo lubia ;-D i tak szczerze to tez nie można sie chyba ot tak nauczyc i pozniej tylko stosować, bo każda kobieta jest inna i coś innego lubi, inaczej lubi, więc zawsze nauka od podstaw ;-D

9 248

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
lody miętowe napisał/a:

Przesadzasz Lucyferku...w sumie jak sobie teraz tak pomyslałam to u mnie tego tez za duzo nie było, w sumie to mało, ale to nie chodzi o umiejetnosci Mojego, tylko moje preferencje, wole inne rzeczy, seks oralny u mnie jest chyba na samym dole, co chyba jest troche dziwne, bo jak czytam forum to panie bardzo lubia ;-D i tak szczerze to tez nie można sie chyba ot tak nauczyc i pozniej tylko stosować, bo każda kobieta jest inna i coś innego lubi, inaczej lubi, więc zawsze nauka od podstaw ;-D

U mnie nie wyszło, bo trzeba było medycznie parę rzeczy poprawiać, a potem się posypało, więc...

9 249

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Chyba sie Lucyferku nie dogadalismy, ja myslałam, ze Tobie chodziło o seks oralny w strone kobiety, a Ty chyba myślałeś o tym w swoja strone -;D bo skoro cos nie tak medycznie czyli o twoj sprzęt chodziło?

9 250

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
lody miętowe napisał/a:

Chyba sie Lucyferku nie dogadalismy, ja myslałam, ze Tobie chodziło o seks oralny w strone kobiety, a Ty chyba myślałeś o tym w swoja strone -;D bo skoro cos nie tak medycznie czyli o twoj sprzęt chodziło?

W jedną i drugą stronę tongue
Z czego w moją stronę to słabo i mało tongue
W drugą... mało

9 251

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Fakt, że kobieta nie lubi "tych" pieszczot wydaje się dość zaskakujący smile

9 252

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Bry wieczór.
Widzę, że Lucek nam w Sokratesa się bawi wink

Piegowata a czemu nie płacisz rachunków internetowo? Ogromna wygoda.

Nie znałam tego określenia na renówkę big_smile

Ela210 napisał/a:

Dla mnie bardziej kobiece logo ma Toyota zdecydowanie.:)

Zdecydowanie smile
Toyotka zresztą jest moją ulubioną marką.

lody miętowe napisał/a:

Miałeś szczęście Snake z tymi sarnami, nie wszyscy maja sad a zwierzak potrafi ładnie rozwalić samochód sad

Oj, można. Mieliśmy kiedyś kolizję z dzikiem. Auto do kasacji poszło.

9 253

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Bagiennik, niektore moze i nie lubia, ja lubie, ale wolę inne rzeczy, czemu? nie wiem, naprawde :-D

Lucyfer a moge wiedziec czy pani była doswiadczona?

9 254

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
lody miętowe napisał/a:

Lucyfer a moge wiedziec czy pani była doswiadczona?

Była big_smile
Nic więcej nie chciała na początku.
No i to była ta, co zdradziła, więc...

9 255

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

...więc nie ma co płakac po takiej...

9 256

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
lody miętowe napisał/a:

...więc nie ma co płakac po takiej...

Płakać nie ma o co, bo reakcja była szybka.
Ale cóż... nastawienie na zaufanie człowiekowi poszło na długo okres w las i się zgubiło gdzieś tam

9 257

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Znajomy miał kolizję z łosiem. Miał naprawdę sporo szczęścia, bo nieraz takie wypadki kończą się tragicznie, przynajmniej dla jednej ze stron..

9 258

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Ale cóż... nastawienie na zaufanie człowiekowi poszło na długo okres w las i się zgubiło gdzieś tam

Lucek - pewno większość ludzi doświadczyła różnorakich zdrad. Większych lub mniejszych. Jasne, że trzeba to przetrawić, ale nie można się temu poddać.

Zaraz wpadnie Paslawek z jakimś gifem wink

9 259 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-02-20 22:20:59)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Luc, świadomie i z premedytacją unikam płatności przez internet. Chcąc, nie chcąc ruszam się dzięki temu z domu na spacery i do ludzi. Lubię łyknąć świeżego powietrza i pogadać z paniami w okienku. A jak już się klapnie w domu na tę kanapę, to często nie chce się tyłka podnosić.
Już kiedyś pisałam, że dla mnie lekkim absurdem jest płacenie za jakieś siłownie, gdy tyle jest co dzień okazji by poruszać się za darmo.

Miętus, nie ma niefajnych miejscówek smile Nawet Horyniec - Zdrój mnie ucieszy, kilkadziesiąt kilometrów ode mnie, choć nie zaprzeczę, że super byłoby w jakieś góry lub nad morze.

9 260 Ostatnio edytowany przez luc (2021-02-20 22:23:35)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Znajomy miał kolizję z łosiem. Miał naprawdę sporo szczęścia, bo nieraz takie wypadki kończą się tragicznie, przynajmniej dla jednej ze stron..

Z łosiem, to już całkiem hardkor. Zwykle pasażerowie nie mają szans. Dzik jest niski więc zmiażdżył nam przód samochodu. Łoś ma wysokie nogi (chyba badyle się na nie mówi) i jak wpada na samochód to leci na kabinę.

9 261

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

Luc, świadomie i z premedytacją unikam płatności przez internet. Chcąc, nie chcąc ruszam się dzięki temu z domu na spacery i do ludzi. Lubię łyknąć świeżego powietrza i pogadać z paniami w okienku. A jak już się klapnie w domu na tę kanapę, to często nie chce się tyłka podnosić.

A to rozumiem smile
Ja płacę wyłącznie internetowo, ale mam tyle rachunków, że tak jest wygodniej.

9 262 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2021-02-20 22:27:44)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Znajomy miał kolizję z łosiem. Miał naprawdę sporo szczęścia, bo nieraz takie wypadki kończą się tragicznie, przynajmniej dla jednej ze stron..

Ale obydwoje przeszli dalej bez uszkodzeń? smile

luc napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Ale cóż... nastawienie na zaufanie człowiekowi poszło na długo okres w las i się zgubiło gdzieś tam

Lucek - pewno większość ludzi doświadczyła różnorakich zdrad. Większych lub mniejszych. Jasne, że trzeba to przetrawić, ale nie można się temu poddać.

Zaraz wpadnie Paslawek z jakimś gifem wink

Luc. No wybacz, ale jeżeli od małego relacje z ludźmi mają charakter toksyczny i tu jeszcze takie coś, to naprawdę się już nie chcę.
Zwłaszcza, że źle zareagowałem na to wykrycie.

9 263 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-02-20 22:26:43)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Znajomy miał kolizję z łosiem. Miał naprawdę sporo szczęścia, bo nieraz takie wypadki kończą się tragicznie, przynajmniej dla jednej ze stron..

A mój szwagier w pięknym Chevro błękitnym kolizje z niemieckim starym VW sąsiada mojego miał taką  że tamtemu gratowi nic  a Chev do kasacji..
Miałam wyrzuty bo to mnie z dzieciakami odwoził do domu i mój sąsiad tak go załatwił.
To było super wygodne auto i takie ciche w środku jak żadne. Przyjechalo do Pl wraz z szwagrem i szybko skończyło żywot  na tym niemieckim czolgu 15 letnim jak nie lepiej..

9 264

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Luc. No wybacz, ale jeżeli od małego relacje z ludźmi mają charakter toksyczny i tu jeszcze takie coś, to naprawdę się już nie chcę.
Zwłaszcza, że źle zareagowałem na to wykrycie.

Reakcja nigdy nie będzie miła.
Ale w Twoim przypadku pewno duże znaczenie mają te, jak to określasz "toksyczne relacje od małego".
Ja miałam fajny dom rodzinny, więc żadne niepowodzenia mnie nie załamywały.
Ale nie drążę już, bo musiałabym napisać, że to jest do przepracowania, a chyba już to było kiedyś na tapecie wink

9 265

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ale nie aż taka reakcja.

9 266

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Ale cóż... nastawienie na zaufanie człowiekowi poszło na długo okres w las i się zgubiło gdzieś tam

Lucek - pewno większość ludzi doświadczyła różnorakich zdrad. Większych lub mniejszych. Jasne, że trzeba to przetrawić, ale nie można się temu poddać.

Zaraz wpadnie Paslawek z jakimś gifem wink

pomidor smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 267

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ze auto się miażdży przy kolizji to dobrze, tak robią teraz samochody, bo to auto ma przyjąć ciężar uderzenia a nie pasażer wink No tylko niestety wtedy samochód do kasacji. Ja czytałam kiedyś o takim wypadku, gdzie sarne podbiło do góry, auto miało szyberdach, sarna wpadła do środka i zabiła dziecko siedzące z tylu w foteliku:( no tak, łoś najgorszy podobno

9 268 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-02-20 23:04:26)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Ale nie aż taka reakcja.

Panna jest zakopana w ogródku u mamy Lucka po prostu Luc .

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 269

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Łosiowi i kumplowi nic się nie stało smile

Najgorsze właśnie jest to, jak auto podetnie takiego kolosa i zwierzak zwali się przez szybę do środka..A to dobre kilkaset kilo masy..

9 270

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
luc napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Ale cóż... nastawienie na zaufanie człowiekowi poszło na długo okres w las i się zgubiło gdzieś tam

Lucek - pewno większość ludzi doświadczyła różnorakich zdrad. Większych lub mniejszych. Jasne, że trzeba to przetrawić, ale nie można się temu poddać.

Zaraz wpadnie Paslawek z jakimś gifem wink

pomidor smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Sam jesteś pomidor smile bo to akurat jabłko jest smile

9 271

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Panna jest zakopana w ogródku u mamy Lucka po prostu Luc .

big_smile
Tu właśnie leży:
(jabłonkę trzeba było wykopać żeby ją zmieścić wink)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 272

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

ale podobne

nie było z pomidorem smile gifu

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 273

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A takie ładne drzewko poszło..

9 274

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

A takie ładne drzewko poszło..

Na zbożny cel wink
Jabłonka była stara i prawie nie rodziła jabłek. Posadzona została nowa.

9 275

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Jestem w połowie oglądania konwencji dzisiejszej... i mózg mi wycieka big_smile

9 276

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Jestem w połowie oglądania konwencji dzisiejszej... i mózg mi wycieka big_smile

Masochista wink
Mnie się podoba: zaprowadzą, wyprowadzą itp.
Przy ich wynikach wyborczych big_smile

9 277

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

A takie ładne drzewko poszło..

Na zbożny cel wink
Jabłonka była stara i prawie nie rodziła jabłek. Posadzona została nowa.

U mnie w tym roku, to samo muszę zrobić z wiśnią. Też słabo i z owocem a nawet z liśćmi. Miałem dziś zabrać się za drzewka a zeszło mi na czymś innym, już ledwo chodzę, a niby wolna sobota smile

9 278

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Cześć Mirfeuszu.

Morfeusz1 napisał/a:

U mnie w tym roku, to samo muszę zrobić z wiśnią. Też słabo i z owocem a nawet z liśćmi. Miałem dziś zabrać się za drzewka a zeszło mi na czymś innym, już ledwo chodzę, a niby wolna sobota smile

Drzewa owocowe trzeba co jakiś czas odświeżać. Teraz już właściwie jest pora na przycinanie.
Ja też dziś pracowitą sobotę miałam. Jutro przyjeżdża syn i mamusia musi zrobić ulubione potrawy wink

9 279 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-02-21 01:01:43)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Co do kolizji ze zwierzętami: pracując na Podlasiu, nasłuchałem się różniastych historyjek. Jedna z nich dotyczyła kolizji auta z.... żubrem. Małe auto, leśna droga, ślisko i nagle wybiegło stado na drogę, facet nie zdążył zahamować i jeden byczek wbił mu się prawie łbem do środka spychajac auto do rowu..Obie strony przeżyły..
Także licho nie śpi smile

9 280 Ostatnio edytowany przez Morfeusz1 (2021-02-21 01:17:57)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:

Cześć Mirfeuszu.

Morfeusz1 napisał/a:

U mnie w tym roku, to samo muszę zrobić z wiśnią. Też słabo i z owocem a nawet z liśćmi. Miałem dziś zabrać się za drzewka a zeszło mi na czymś innym, już ledwo chodzę, a niby wolna sobota smile

Drzewa owocowe trzeba co jakiś czas odświeżać. Teraz już właściwie jest pora na przycinanie.
Ja też dziś pracowitą sobotę miałam. Jutro przyjeżdża syn i mamusia musi zrobić ulubione potrawy wink

Cześć Luc.
Masz rację, teraz jest dobry okres na docinanie. Najbardziej chyba czuły jest orzech włoski. Musiałem zrobić cięcie bardzo późną jesienią a i tak jeszcze soki leciały, mimo smarowania i innych działań. Czereśnie już mam docięte jak żadnego roku  i to tak na ostro je pojechałem od góry. Jak nie zmarzną to szpaki nawet te niedojrzałe zjedzą. Przygotowałem je do okrywania siatką, zobaczymy w tym roku jak będzie. Mieszkam nad jeziorem i niestety lubi tu czasem jak wszystko kwitnie, nieźle przymrozić.
Co do spotkań że zwierzętami na drodze, to miałem,, przygodę" z 2 lata temu.Wracałem do domu gdy nagle duży pies wszedł na jezdnię,na przeciwnym pasie zbliżał się TIR,nijak nie mogłem odskoczyć,odbiłem na tyle ile mogłem ciągle hamując. Pies dostał narożnikiem zderzaka jak już prawie stałem,nic mu się nie stało w aucie zderzak do zmiany.

9 281

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Morfeusz1 napisał/a:

Najbardziej chyba czuły jest orzech włoski. Musiałem zrobić cięcie bardzo późną jesienią a i tak jeszcze soki leciały, mimo smarowania i innych działań. Czereśnie już mam docięte jak żadnego roku  i to tak na ostro je pojechałem od góry. Jak nie zmarzną to szpaki nawet te niedojrzałe zjedzą. Przygotowałem je do okrywania siatką, zobaczymy w tym roku jak będzie. Mieszkam nad jeziorem i niestety lubi tu czasem jak wszystko kwitnie, nieźle przymrozić.

Ja niestety nie mam tylu drzew owocowych. Najbardziej było mi żal orzecha i śliwy renklody, ale musiały pójść bo w tym miejscu budowaliśmy dom. Potem poszliśmy w drzewa i krzewy ozdobne, ale teraz coś tam dosadzamy.
Oj, ale Ci zazdroszczę mieszkania nad jeziorem smile

9 282 Ostatnio edytowany przez Morfeusz1 (2021-02-21 01:28:01)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Luc, wszystko ma swoje dobre strony. Niby klimat w upały jest lepszy ale... Tylu komarów i meszek to chyba nie uświadczysz nigdzie. Wieczorem dopiero jak człowiek ma czas i chciałoby się coś porobić to te krwiopijcy tylko czekają, nic nie pomaga.Ptaków też nie brakuje, czereśni nie posmakujesz, nawet borówkami nie pogardzą.
Tej Twojej śliwy renklody szkoda, pyszna jest. Ja mam 2 węgierki. Może w tym roku renklodę gdzieś wsadzę, muszę znalesc miejsce.

9 283

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Morfeusz1 napisał/a:

wszystko ma swoje dobre strony. Tylu komarów i meszek to chyba nie uświadczysz nigdzie. Wieczorem dopiero jak człowiek ma czas i chciałoby się coś porobić to te krwiopijcy tylko czekają, nic nie pomaga.

Fakt.
Ale u w mieście komary bywają uciążliwe. Oczywiscie nie tak jak nad wodą wink
A w jakim regionie mieszkasz? Jeśli to nie tajemnica.

9 284

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
Morfeusz1 napisał/a:

wszystko ma swoje dobre strony. Tylu komarów i meszek to chyba nie uświadczysz nigdzie. Wieczorem dopiero jak człowiek ma czas i chciałoby się coś porobić to te krwiopijcy tylko czekają, nic nie pomaga.

Fakt.
Ale u w mieście komary bywają uciążliwe. Oczywiscie nie tak jak nad wodą wink
A w jakim regionie mieszkasz? Jeśli to nie tajemnica.

Kujawsko-pomorskie, 40 km od Torunia.
A Ty? Jak to nie tajemnica smile

9 285 Ostatnio edytowany przez luc (2021-02-21 01:33:31)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Morfeusz1 napisał/a:

Kujawsko-pomorskie, 40 km od Torunia.

Piękne tereny...

Kraków.
Południe dominuje w tej kafejce, a zwłaszcza Małopolska smile

9 286

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
Morfeusz1 napisał/a:

Kujawsko-pomorskie, 40 km od Torunia.

Piękne tereny...

Kraków.

U Ciebie przecież też jest przepięknie. Masz wszystko blisko. Góry, Polskie zamki smile, u mnie w okolicy same krzyżackie.

9 287 Ostatnio edytowany przez luc (2021-02-21 01:37:00)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Pewnie, że pięknie smile

Morfeusz1 napisał/a:

u mnie w okolicy same krzyżackie.

Znam. W większości chyba byłam.
Lubimy się powłóczyć po Polsce.

9 288 Ostatnio edytowany przez Morfeusz1 (2021-02-21 01:44:03)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:

Pewnie, że pięknie smile

Morfeusz1 napisał/a:

u mnie w okolicy same krzyżackie.

Znam. W większości chyba byłam.
Lubimy się powłóczyć po Polsce.


To odnośnie mojego miejskiego zamku to już może na priv zapytam czy byłaś. Odnośnie zamków przyszło mi coś na myśl. Czasem wydają się ruiną a dają mnóstwo fajnych wrażeń. Po wejściu na takowy okazuje się, że są piwnice do zwiedzania, albo fajna wieża,np. Radzyń Chełmiński gdzie był kręcony Pan Samochodzik.
Dziś youtube podsuwało mi jeden z ostatnich wywiadów z Mikulskim.

9 289

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Morfeusz1 napisał/a:


To odnośnie mojego miejskiego zamku to już może na priv zapytam czy byłaś.

smile

Morfeusz1 napisał/a:

Odnośnie zamków przyszło mi coś na myśl. Czasem wydają się ruiną a dają mnóstwo fajnych wrażeń. Po wejściu na takowy okazuje się, że są piwnice do zwiedzania, albo fajna wieża,np. Radzyń Chełmiński gdzie był kręcony Pan Samochodzik.
Dziś youtube podsuwało mi jeden z ostatnich wywiadów z Mikulskim.

My w taki sposób wiele fajnych miejsc zobaczylismy. Czasem nawet nie było na mapach czy w przewodniku. Po prostu jechalismy i coś zauważyliśmy.
W Radzyniu Chełmińskim to akurat jeszcze nie byłam.

9 290 Ostatnio edytowany przez Morfeusz1 (2021-02-21 01:55:44)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Wiesz, w ten sposób też można okolice własne dobrze poznać. Ruszyć się gdzieś gdzie się nie było. Ja na jesieni ruszyłem na przełaj w okolicznych lasach i... Znalazłem miejsce gdzie w środku lasu są betonowe fundamenty po jakimś chyba nadajniku,słupie. Korzystam też z lidaru, fajnie można odszukać okopy z czasów wojny, grodziska, temat rzeka.
Lubisz czytać, polecam książkę Chmielewskiej,, Boczne drogi "uśmiejesz się.

9 291

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Morfeusz1 napisał/a:

Ja na jesieni ruszyłem na przełaj w okolicznych lasach i... Znalazłem miejsce gdzie w środku lasu są betonowe fundamenty po jakimś chyba nadajniku,słupie. Korzystam też z lidaru, fajnie można odszukać okopy z czasów wojny, grodziska, temat rzeka.

Dogadałbyś się z moim mężem smile On lubi takie eskapady.

Morfeusz1 napisał/a:

Lubisz czytać, polecam książkę Chmielewskiej,, Boczne drogi "uśmiejesz się.

Kiedyś czytywałam Chmielewską, ale dawno to było.
Jak polecasz, to chętnie przeczytam. Przyda się trochę rozrywki.

9 292

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
Morfeusz1 napisał/a:

Ja na jesieni ruszyłem na przełaj w okolicznych lasach i... Znalazłem miejsce gdzie w środku lasu są betonowe fundamenty po jakimś chyba nadajniku,słupie. Korzystam też z lidaru, fajnie można odszukać okopy z czasów wojny, grodziska, temat rzeka.

Dogadałbyś się z moim mężem smile On lubi takie eskapady.

Morfeusz1 napisał/a:

Lubisz czytać, polecam książkę Chmielewskiej,, Boczne drogi "uśmiejesz się.

Kiedyś czytywałam Chmielewską, ale dawno to było.
Jak polecasz, to chętnie przeczytam. Przyda się trochę rozrywki.

Masz fajnego męża, weź napisz jeszcze, że ma wykrywacz smile

9 293

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Morfeusz1 napisał/a:

Masz fajnego męża, weź napisz jeszcze, że ma wykrywacz smile

Aż taki fajny nie jest big_smile

9 294

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
Morfeusz1 napisał/a:

Masz fajnego męża, weź napisz jeszcze, że ma wykrywacz smile

Aż taki fajny nie jest big_smile

Może potrzebuje Twojej motywacji smile.
Ja rozglądam się za jakimś, chodziłem na jesieni po polu z klienta córką, ma Golden Maska 5. Fajny sprzęt, można zmieniać częstotliwości, stabilny bardzo. I tak z szaleńca motorowego może stanę się kopaczem smile.

9 295

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Morfeusz1 napisał/a:

Może potrzebuje Twojej motywacji smile.

Ja w tym względzie raczej bym go nie zmotywowała wink
Łazić lubię, ale już niekoniecznie gmerać w ziemi.

Morfeusz1 napisał/a:

Ja rozglądam się za jakimś, chodziłem na jesieni po polu z klienta córką, ma Golden Maska 5. Fajny sprzęt, można zmieniać częstotliwości, stabilny bardzo. I tak z szaleńca motorowego może stanę się kopaczem smile.

I przeczytamy w wiadomościach: " zapalony amator poszukiwacz odnalazł zakopaną Bursztynową Komnatę "

Posty [ 9 231 do 9 295 z 12 682 ]

Strony Poprzednia 1 … 141 142 143 144 145 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026